krakus11
27.06.06, 17:10
To co jest złe w religiach, to fundamentalizm. Rodzi się on w umysłach ludzi u
których dominują emocje a nie rozum. W zasadzie fundamentalizm istnieje w
większości religii, tylko w jednych jest go więcej a w innych mniej. U nas
jest np. w "Radiu Maryja". Ludzie myślący emocjonalnie dzielą świat na
"swoich" i "obcych" czyli wrogów. Jakiekolwiek porozumienie ponad podziałami
religijnymi jest możliwe tylko w przypadku ludzi, którzy panują nad swoimi
emocjami i potrafią spojrzeć na dzielące ich różnice z perspektywy adwersarza,
szanując jego prawo do własnych poglądów. Dla ludzi myślących emocjonalnie
jedyny dialog, to nawracanie na swoją wiarę lub wojna religijna mająca na celu
wyeliminowanie inaczej myślących.
www.racjonalista.pl/kk.php/s,4152