Dodaj do ulubionych

Bieszczady: fala porwała nastolatkę

30.06.06, 22:26
Czy w przypadku znalezienia dziewczyny żywej, czego gorąco życzę, istnieje
szansa na pozwanie jej i odzyskanie kosztów pracy 50 ludzi przez dwa dni, czy
też będę musiał przeboleć KOEJNY raz, kiedy to nierozsądny obywatel coś sobie
robi, a ja za to płacę w podatkach?
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 22:29
      Czy gdy przyjedzie po Ciebie karetka, gdy będziesz umierać na zawał, to czy gdy
      przeżyjesz, to czy oddasz pieniadzę za akcję ratunkową? Trzeba było jeść kiełki
      a nie zajadać masło.
      • krolewnazdrewna Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 22:38
        zwróc takze pieniadze wydane przez Panstwo na Twoja edukacje, bo najwyrazniej
        zmarnowales czas kilkudziesieciu osob, ktore probowaly wlac troche oleju do
        Twojego zakutego lba
      • lmblmb Złe porównanie. 30.06.06, 23:19
        jorge.martinez napisał:

        > Czy gdy przyjedzie po Ciebie karetka, gdy będziesz umierać na zawał, to czy
        > gdy przeżyjesz, to czy oddasz pieniadzę za akcję ratunkową?

        Złe porównanie. Za karetkę płacę co miesiąc ubezpieczenie.
        • zbig72 Re: Złe porównanie. 30.06.06, 23:39
          każdy płaci jakieś ubezpieczenie synku
        • asmok6 Re: Złe porównanie. 01.07.06, 00:12
          lmblmb napisał:

          > jorge.martinez napisał:
          >
          > > Czy gdy przyjedzie po Ciebie karetka, gdy będziesz umierać na zawał, to c
          > zy
          > > gdy przeżyjesz, to czy oddasz pieniadzę za akcję ratunkową?
          > Złe porównanie. Za karetkę płacę co miesiąc ubezpieczenie.
          >

          A ona na utrzymanie służb ratowniczych płaciła podatki (tak jak my wszyscy)
        • azth Re: Złe porównanie. 01.07.06, 00:35
          lmblmb napisał:

          > jorge.martinez napisał:
          >
          > > Czy gdy przyjedzie po Ciebie karetka, gdy będziesz umierać na zawał, to c
          > zy
          > > gdy przeżyjesz, to czy oddasz pieniadzę za akcję ratunkową?
          >
          > Złe porównanie. Za karetkę płacę co miesiąc ubezpieczenie.



          Gó.. kogoś obchodzi ze płacisz podatki. Płacą je wszyscy i jakoś im to nie
          przeszkadza. Najważniejsze jest życie,a nie twoje zje..e podatki. Weź się lecz
          imbecylu
    • oryganion1 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 22:34
      czy wiesz co to jest ubezpieczenie?
      a jak nie zyje - zakładasz juz taka mozliwosć?
      ohyda
    • parkomat Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 22:38
      > będę musiał przeboleć KOEJNY raz, kiedy to nierozsądny obywatel coś sobie
      > robi, a ja za to płacę w podatkach?

      siedzenie na kamieniach w rzece jest nierozsądne? (poza tym, że można "złapać
      wilka")

      weź pomyśl zanim coś napiszesz
      (rozumiem, że nie wychodzisz z domu bez kasku - jak Ci spadnie cegła na głowę,
      ja nie będę płacił za Twoje leczenie ze swoich podatków)
    • sothis666 co za osioł 30.06.06, 22:50

      ty sobie lepiej poubolewaj nad jakims posłem czy ministrem, to co oni wyrabiaja kosztuje 1000 razy wiecej. dziś w warszawie facet ganiał z nożem po ulicy tylko po to aby też zostać przestępcą i dostać się do rządu albo sejmu.
      pomyśl nad tym.
      :)
      • lmblmb Re: co za osioł 30.06.06, 23:21
        sothis666 napisał:

        >
        > ty sobie lepiej poubolewaj nad jakims posłem czy ministrem, to co oni wyrabiaja
        > kosztuje 1000 razy wiecej.

        Posłów i senatorów jest 560. Idiotów w Polsce jest kilka tysięcy razy więcej.
        Pomnóż sobie pracę 50 osób w ciągu dnia, a wyjdzie kilkadziesiąt razy więcej niż
        praca jednego posła.
        • langston ta dziwczyna siedziala na kamieniu 30.06.06, 23:23
          ta dziwczyna siedziala na kamieniu!!!
          Nie skakala na gumie, nie wlazila do jakin nie wspinala sie po graniach
          Nie szukala "adrenaliny" jak jakas kretynka usilujaca z siebie zrobic
          osobe "aktywna"

          Umiesz to rozroznic dupku!!!!!!!???
          • lmblmb Mmanipulujesz informacją. 30.06.06, 23:38
            langston napisał:

            > ta dziwczyna siedziala na kamieniu!!!

            "Dziewczyna siedziała na kamieniach w rzece"

            Ewidentnie manipulujesz informacją. Usunąłeś "w rzece". Tak, to jest ISTOTNA
            różnica.

            > Nie skakala na gumie, nie wlazila do jakin nie wspinala sie po graniach
            > Nie szukala "adrenaliny" jak jakas kretynka usilujaca z siebie zrobic
            > osobe "aktywna"

            ....tylko wlazła do rzeki.

            > Umiesz to rozroznic dupku!!!!!!!???

            Czy Polska jest krajem niemyślących loserów? Każdy szybciej działa (pisze) niż
            myśli. Policz sobie ile rocznie kosztują Cię takie wygłupy, potem się wymądrzaj.
            • asmok6 Re: Mmanipulujesz informacją. 01.07.06, 00:17
              lmblmb napisał:

              > Czy Polska jest krajem niemyślących loserów?

              Niestety tak. Jesteś na to najlepszym przykładem.

              > Każdy szybciej działa (pisze) niż myśli. Policz sobie ile rocznie kosztują Cię
              takie wygłupy, potem się wymądrzaj.

              No ile? Powiedz ile to jest, bo strasznie pyskujesz że drogo ale chyba sam nie
              wiesz ile.
            • azth Re: Mmanipulujesz informacją. 01.07.06, 00:41
              lmblmb napisał:

              > langston napisał:
              >
              > > ta dziwczyna siedziala na kamieniu!!!
              >
              > "Dziewczyna siedziała na kamieniach w rzece"
              >
              > Ewidentnie manipulujesz informacją. Usunąłeś "w rzece". Tak, to jest ISTOTNA
              > różnica.
              >
              > > Nie skakala na gumie, nie wlazila do jakin nie wspinala sie po graniach
              > > Nie szukala "adrenaliny" jak jakas kretynka usilujaca z siebie zrobic
              > > osobe "aktywna"
              >
              > ....tylko wlazła do rzeki.
              >
              > > Umiesz to rozroznic dupku!!!!!!!???
              >
              > Czy Polska jest krajem niemyślących loserów? Każdy szybciej działa (pisze) niż
              > myśli. Policz sobie ile rocznie kosztują Cię takie wygłupy, potem się wymądrzaj
              > .
              >



              Może i stałą w rzece, ale nadeszła negle fala i ją porwała. Niby jak miała to
              przewidzieć "panie ineligencie" ??. Takich jak Ty to juz nigdzie nie da sie leczyc
              • paniam Re: Mmanipulujesz informacją. 01.07.06, 07:48
                Widziałam rok temu naleńki potoczek w Bieszczadach po burzy. Półgodzinna ulewa
                podniosła poziom wody o 2 metry, wyrywało dzewa i krzaki . Bardzo współczuję
                bliskim tej dziewczyny, ale obawiam się najgorszego!
            • pshem.co Re: Mmanipulujesz informacją- taj samo jak ty... 01.07.06, 08:16
              Ta dziewczyna robiła rzecz uchodzącą za bezpieczną, czy ty nie siedziałeś np
              przy brzegu rzeki? albo zawsze jedziesz z przepisową prędkością?
              Oczywiście, jeżeli widziałaby o zbliżającej się fali i ... bla bla bla, gdyby
              babcia miała wąsy itp.

              Moim zdaniem, płacić za akcje ratunkowe powinni np.turyści, którzy pójdą w góry
              nie mówiąc gdzie i dziesiątki ludzi ich szukają ponieważ nie wrócili po zmroku,
              gdy tymczasem oni sobie siedzą wygodnie w knajpce 5km dalej. Płacić powinien
              pijaczyna, który rozbije się na drodze niszcząc zazwyczaj czyjeś mienie i
              często zdrowie. Bo tego nie można nazwać nieszczęśliwym wypadkiem.

              To jest niesienie pomocy!

              Ciekawe czy ty byś się zgodził zapłacić pensję ratownikowi który ci poda
              pomocną dłoń na jeziorze czy nad morzem, bo zakładam, że cię wyciągnie gdy się
              przeliczysz z własnymi siłami, chyba że wybierałbyś się wpław do Szwecji... ;)

              Ubezpieczenie, zwłaszcza OC, ma pokrywać koszty takich akcji. Zresztą na tym
              zgniłym kapitalistycznym zachodie właśnie o to się rozbija cała sprawa.
              masz wypadek, trudno zdarza się, jak jesteś ubezpieczony to masz serwis na
              koszt ubezpieczenia, jak nie... to własną kabzą trząść trzeba. Natomiast
              Zgodnie z ideą służb ratunkowych z podatków ma być utrzymywana ich "gotowość do
              niesienia pomocy" czyli utrzymanie infrastruktury, np żeby na poszukiwania były
              środki na koncie, paliwo w zbiornikach a załoga w gotowości, a rozliczenia
              następują po akcji... oby za każdym razem zakończonej szczęśliwie.


              pozdrawiam
              • lmblmb Re: Mmanipulujesz informacją- taj samo jak ty... 01.07.06, 14:12
                pshem.co napisał:

                > Ta dziewczyna robiła rzecz uchodzącą za bezpieczną, czy ty nie siedziałeś np
                > przy brzegu rzeki? albo zawsze jedziesz z przepisową prędkością?

                Prawie. Szkoda, że to dziwi.

                > Moim zdaniem, płacić za akcje ratunkowe powinni np.turyści, którzy pójdą w góry
                >
                > nie mówiąc gdzie i dziesiątki ludzi ich szukają ponieważ nie wrócili po zmroku,
                >
                > gdy tymczasem oni sobie siedzą wygodnie w knajpce 5km dalej. Płacić powinien
                > pijaczyna, który rozbije się na drodze niszcząc zazwyczaj czyjeś mienie i
                > często zdrowie. Bo tego nie można nazwać nieszczęśliwym wypadkiem.

                Zdecydowanie.

                > To jest niesienie pomocy!

                Jak już pisałem, jestem za płaceniem jeśli ktoś zrobi coś głupiego. Natomiast
                nawet w USA nie płaci się jeśli pomoc jest niesiona ofierze wypadku. Można
                ciężarówką wpaść do rowu i za darmo nas wyciągną - jeśli to był wypadek.

                > Ciekawe czy ty byś się zgodził zapłacić pensję ratownikowi który ci poda
                > pomocną dłoń na jeziorze czy nad morzem, bo zakładam, że cię wyciągnie gdy się
                > przeliczysz z własnymi siłami, chyba że wybierałbyś się wpław do Szwecji... ;)

                Jak to jest, że tak mała część dyskutantów na tym forum potrafi ograniczyć się
                do dyskusji merytorycznej, a nie bluzgać i zakładać, że trolluję, czyli
                podpuszczam ludzi? W zasadzie jedna osoba odpowiedziała merytorycznie. Ty też
                zakładasz, że dziewczyna wpadła przypadkiem i że chcę odmówić jej pomocy. A
                pisałem coś zupełnie innego.

                > pozdrawiam

                również,
        • asmok6 Re: co za osioł 01.07.06, 00:14
          lmblmb napisał:

          > sothis666 napisał:
          >
          > >
          > > ty sobie lepiej poubolewaj nad jakims posłem czy ministrem, to co oni wyr
          > abiaja kosztuje 1000 razy wiecej.
          >
          > Posłów i senatorów jest 560. Idiotów w Polsce jest kilka tysięcy razy więcej.
          > Pomnóż sobie pracę 50 osób w ciągu dnia, a wyjdzie kilkadziesiąt razy więcej
          > niż praca jednego posła.

          No niespecjalnie. Jak by nie liczyć to te 50 osób wychodzi taniej niż jeden
          darmozjad w sejmie.

          • pshem.co Re: co za ... 01.07.06, 08:40
            Luuuudzie weźcie pod uwagę problem skali...
            Gość u steru władzy jednym podpisem może pomóc/zaszkodzić tysiącom o ile nie
            milionom. Takie porównania są nieadekwatne... a czasem i niestosowne.

            Za to istotą problemu bywa to że jak szaraczek coś napsuje, nawet przypadkowo,
            to ma na głowie sądy prokuraturę etc. natomiast znany polityk najwyżej powie
            przed kamerami : "chciałem dobrze, ale źle wykonano moje polecenia", przecież
            on chciał dobrze, prawda?

            pozdrawiam
    • lucky7pl [...] 30.06.06, 22:53
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • langston takich jak ty powinno sie izolowac kretynie!!!! 30.06.06, 22:54
      • nicram112 obaiwam sie ze sam jestes kretynem broniacym 30.06.06, 23:50
        glupawej panienki urzadzajacej sobie imprezke w rzece. Zapewne czytala Stachure
        i myslenie sie jej wylaczylo. Twoje posty dowodza ze jestes albo bardzo mlody
        albo bardzo glupi. To pierwsze zostawia jeszcze nadzieje...
        • asmok6 Re: obaiwam sie ze sam jestes kretynem broniacym 01.07.06, 00:18
          nicram112 napisał:

          > glupawej panienki urzadzajacej sobie imprezke w rzece. Zapewne czytala Stachure
          > i myslenie sie jej wylaczylo. Twoje posty dowodza ze jestes albo bardzo mlody
          > albo bardzo glupi. To pierwsze zostawia jeszcze nadzieje...

          A twoje dowodzą że jesteś po prostu głupi. Niestety ... bezdennie.
          • sumienie.lk Re: obaiwam sie ze sam jestes kretynem broniacym 01.07.06, 07:29
            W ten oto sposób głupiutka pannica poróżniła dwóch niegłupich facetów. A nawet
            nie wiedzą czy jest choćby ładna.
    • majkelo76 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 23:08
      Chciałbym wierzyć że tego typu posty są tylko prowokacją która ma zmusić
      czytających do zdecydowanych i ostrych odpowiedzi. Jeśli tak nie jest to autor
      pierwszego postu jest godną pożałowania GNIDĄ!!!!
      • lmblmb Po co te bluzgi? Skup się na treści 30.06.06, 23:28
        majkelo76 napisał:

        > Chciałbym wierzyć że tego typu posty są tylko prowokacją która ma zmusić
        > czytających do zdecydowanych i ostrych odpowiedzi.

        Nie, do myślenia.

        > Jeśli tak nie jest to autor pierwszego postu jest godną pożałowania GNIDĄ!!!!

        Jakoś nie widzę argumentów, a same bluzgi. Kolego, pokręciło ci się coś. Nie
        pisałem, żeby jej nie ratować, tylko żeby zrobić to na jej koszt. W końcu nie
        musiała wchodzić do rzeki.

        Chciałbym przybliżyć sprawę jeszcze raz. W Polsce jest masa kretynów, którzy
        przez swoją głupotę wpadają do rzeki, spadają ze skał, mostów itp. W każdej
        nacji są tacy idioci, ale w tzw. bardziej cywilizowanych krajach płaci się za
        własną głupotę. Stąd pytanie, czy dziewczyna zapłaci za to, czy też ja (my) będę
        musiał płacić? Nie mówcie tylko, że to zupełny przypadek, bo przypadkiem jest
        drzewo, które na kogoś może spaść. Jak ktoś włazi do rzeki, to prosi o problemy.

        W zasadzie napisałem ten post z powodu wspomnień wybryków mojego kolegi, który
        na imprezie wypił 2x tyle, co ja, i w efekcie własnej głupoty spadł z wiaduktu
        PST. Ponieważ pierwszym pytaniem pogotowia było to, czy jest pijany, a ja
        chciałem go uchronić przed kosztami izby wytrzeźwień, zdecydowałem się wziąć go
        taksówką do szpitala (za jego zgodą). Cała ta wyprawa kosztowała ponad 100
        złotych i mnóstwo moich nerwów, a od idioty, którego uratowałem przed problemami
        nie mogłem wyegzekwować zwrotu pieniędzy. Stąd jestem za tym, żeby takich
        idiotów rutynowo pozywać o szkody. Może jeden z drugim pomyśli o kosztach zanim
        wlezie na wiadukt czy do rzeki.
        • majkelo76 Re: Po co te bluzgi? Skup się na treści 30.06.06, 23:46
          Akurat w tym miejscu w Bukowcu byłem kilka razy. To żaden sport ekstremalny i
          nonszalancja dziewczyny że siedziała na kamiemiach, tylko nieszczęśliwy
          wypadek, głupotą jest porównywanie tego do wyjścia w góry w warunkach kiedy
          zakazuje tego GOPR.
        • asmok6 Re: Po co te bluzgi? Skup się na treści 01.07.06, 00:32
          lmblmb napisał:

          > majkelo76 napisał:
          >
          > > Chciałbym wierzyć że tego typu posty są tylko prowokacją która ma zmusić
          > > czytających do zdecydowanych i ostrych odpowiedzi.
          >
          > Nie, do myślenia.
          >
          > > Jeśli tak nie jest to autor pierwszego postu jest godną pożałowania GNIDĄ
          > !!!!
          >
          > Jakoś nie widzę argumentów, a same bluzgi. Kolego, pokręciło ci się coś. Nie
          > pisałem, żeby jej nie ratować, tylko żeby zrobić to na jej koszt. W końcu nie
          > musiała wchodzić do rzeki.
          >
          Chcesz argumentów? To sam też zacznij ich używać. Póki co piszesz same ogólniki
          bez pokrycia w rzeczywistości. Tak jak poniżej.

          > Chciałbym przybliżyć sprawę jeszcze raz. W Polsce jest masa kretynów, którzy
          > przez swoją głupotę wpadają do rzeki, spadają ze skał, mostów itp.

          Masa tzn ile? Jakieś statystyki wypadków masz na poparcie tego twierdzenia?

          > W każdej nacji są tacy idioci, ale w tzw. bardziej cywilizowanych krajach
          płaci się za własną głupotę.

          Hmm, które to są te bardziej cywilizowane kraje? Bo ja znam tylko jeden taki
          gdzie się płaci. No ale może ty bardziej obyty w świecie jesteś. Powiedz więc
          konkretnie: które to kraje?

          > Stąd pytanie, czy dziewczyna zapłaci za to, czy też ja (my) będę
          > musiał płacić? Nie mówcie tylko, że to zupełny przypadek, bo przypadkiem jest
          > drzewo, które na kogoś może spaść. Jak ktoś włazi do rzeki, to prosi o
          > problemy.

          Dziewczyna nie zapłaci, bo nie było w tym jej winy. Wchodzenie do rzeki nie jest
          jakąś specjalną głupotą. A podatki płaci się m.in. po to żeby utrzymywać służby
          ratownicze. Ona też płaciła.
          Nie wiem skąd ci się wzięło porównanie wejście do rzeki=problemy. Wyolbrzymiasz
          i gdyby dalej ciągnąć twój tok rozumowania to np. wejście na pasy=problemy. No i
          obciążajmy teraz wszystkich pieszych za wypadki drogowe. Przecież wiedzą że na
          pasach też ich ktoś może przejechać.


          > W zasadzie napisałem ten post z powodu wspomnień wybryków mojego kolegi, który
          > na imprezie wypił 2x tyle, co ja, i w efekcie własnej głupoty spadł z wiaduktu
          > PST. Ponieważ pierwszym pytaniem pogotowia było to, czy jest pijany, a ja
          > chciałem go uchronić przed kosztami izby wytrzeźwień, zdecydowałem się wziąć
          > go
          > taksówką do szpitala (za jego zgodą). Cała ta wyprawa kosztowała ponad 100
          > złotych i mnóstwo moich nerwów, a od idioty, którego uratowałem przed
          > problemam i
          > nie mogłem wyegzekwować zwrotu pieniędzy. Stąd jestem za tym, żeby takich
          > idiotów rutynowo pozywać o szkody. Może jeden z drugim pomyśli o kosztach
          > zanim wlezie na wiadukt czy do rzeki.

          Hmm. Po co pozywać? weź może przeczytaj co napisałeś. Najpierw go zawiozłeś za
          własną kasę po to żeby nie poniósł kosztów swojej głupoty a zaraz później jesteś
          za tym żeby go pozwać o szkodę?
          Stawiasz rzecz na głowie. Po pierwsze to pogotowie by go zabrało za nasze
          podatki a nie za twoje 100 zł. Po drugie nie trafiłby w takim stanie na izbę
          więc by nie musiał za nią płacić. A po trzecie nawet gdyby na nią trafił i
          musiał zapłacić to przecież byłoby to właśnie dokładnie to o co ci chodzi -
          przez własną głupotę ciągnie kasę z budżetu na pogotowie a później wpłaca kasę
          do budżetu za wytrzeźwiałkę.

          Więc ja w ogóle nie rozumiem o co ci chodzi. Mówisz jedno - odpłatne
          ratownictwo, robisz drugie - pomagasz koledze za własną kasę uniknąć
          odpłatności, a narzekasz na trzecie - tracisz własne pieniądze na coś co już
          jest zapłacone z naszych podatków.
          Ni cholery cie nie zrozumiem


        • 0x0001 Re: Po co te bluzgi? Skup się na treści 01.07.06, 05:41
          lmblmb napisał:

          > W zasadzie napisałem ten post z powodu wspomnień wybryków mojego kolegi, który
          > na imprezie wypił 2x tyle, co ja, i w efekcie własnej głupoty spadł z wiaduktu
          > PST. Ponieważ pierwszym pytaniem pogotowia było to, czy jest pijany, a ja
          > chciałem go uchronić przed kosztami izby wytrzeźwień, zdecydowałem się wziąć go
          > taksówką do szpitala (za jego zgodą). Cała ta wyprawa kosztowała ponad 100
          > złotych i mnóstwo moich nerwów, a od idioty, którego uratowałem przed problemam
          > i
          > nie mogłem wyegzekwować zwrotu pieniędzy. Stąd jestem za tym, żeby takich
          > idiotów rutynowo pozywać o szkody. Może jeden z drugim pomyśli o kosztach zanim
          > wlezie na wiadukt czy do rzeki.
          >
          >

          No to teraz wszystko jasne - prawdziwa trauma, całe 100 złotych przepadło!
    • dule Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 23:18
      a dziecko masz? jesli stanie mu sie cos, zgodzisz sie zaplacic odszkodowanie za
      udzielona pomoc? czy moze oczekujesz, ze ktos zwroci ci Twoje podatki, jesli ich
      nie zmarnotrawi?
      Matko kochana, wstyd za takich, jak Ty. Wstyd.
      • lmblmb Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 30.06.06, 23:34
        dule napisał:

        > a dziecko masz?

        Tak, dwoje.

        > jesli stanie mu sie cos,

        Moment, moment! Co się stanie? Jeśli mój syn wlezie na drzewo i spadnie, to czy
        to jest wypadek LOSOWY czy głupota? Nigdzie nie pisałem, że ofiary wypadków
        losowych mają płacić za ratowanie. W żadnym kraju nie płaci się za przyjazd
        ambulansu jeśli ktoś ma atak serca na ulicy. Płaci się za to, jeśli ktoś wezwie
        ambulans niepotrzebnie (niestety jeszcze nie w Polsce, bo jesteśmy zapóźnieni).

        Ludzie, umiecie czytać ze zrozumieniem? Nie pisałem, że nie NALEŻY ludzi
        ratować!!! Tylko jest ISTOTNA róznica miedzy wypadkiem LOSOWYM, a braniem
        odpowiedzialności za własną głupotę! Gdzie jest napisane, że w tej rzece wolno
        się kąpać? Nie jest, więc jak ktoś ryzykuje, to ma sam za to płacić.
        Odpowiedzialność za swoje czyny, to tak trudno zrozumieć?


        > [...]
        > Matko kochana, wstyd za takich, jak Ty. Wstyd.

        Mam podobne odczucia w drugą stronę. Wstyd mi tych, którzy rozdają to, co nie
        ich. Chcesz płacić za ratowanie ryzykantki z moich pieniędzy? Jakim prawem? Sam
        zapłać ze swoich pieniędzy, jeśli masz 50 tysiecy za dużo.
        • cracoviana czy ktoś wie, czy to może Justyna S.? 30.06.06, 23:39
          prosze o informacje
        • asmok6 Re: Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 01.07.06, 00:41
          lmblmb napisał:

          > dule napisał:
          >
          > > a dziecko masz?
          >
          > Tak, dwoje.
          >
          > > jesli stanie mu sie cos,
          >
          > Moment, moment! Co się stanie? Jeśli mój syn wlezie na drzewo i spadnie, to czy
          > to jest wypadek LOSOWY czy głupota?

          Głupota.

          > Nigdzie nie pisałem, że ofiary wypadków
          > losowych mają płacić za ratowanie.

          Napisałeś. Napisałeś przecież że ta dziewczyna powinna płacić, a to był przecież
          wypadek losowy.

          > W żadnym kraju nie płaci się za przyjazd
          > ambulansu jeśli ktoś ma atak serca na ulicy. Płaci się za to, jeśli ktoś
          > wezwie ambulans niepotrzebnie (niestety jeszcze nie w Polsce, bo jesteśmy
          zapóźnieni).

          Ty naprawdę świata nie znasz. W Polsce się za to płaci i zawsze płaciło.

          > Ludzie, umiecie czytać ze zrozumieniem?

          My wszyscy umiemy, oprócz ciebie.

          > Nie pisałem, że nie NALEŻY ludzi
          > ratować!!! Tylko jest ISTOTNA róznica miedzy wypadkiem LOSOWYM, a braniem
          > odpowiedzialności za własną głupotę! Gdzie jest napisane, że w tej rzece wolno
          > się kąpać?

          A ktoś się kąpał?

          > Nie jest, więc jak ktoś ryzykuje, to ma sam za to płacić.

          Za co? za wypadek losowy?
          Chyba ci sie logika rozjechała. Ktoś ma płacić za to że go fala porwała z
          kamieni bo nie było tabliczki że wolno się kąpać? Mógłbyś wyjaśnić związek
          między tymi dwoma sprawami? Bo ja cię nijak nie mogę zrozumieć.

          > Odpowiedzialność za swoje czyny, to tak trudno zrozumieć?

          Hmm, w twoim wykonaniu trudno. Gdyby jeszcze wlazła na drzewo i spadła, to
          rozumiem, możnaby mówić o odpowiedzialności. Ale ona tylko na kamieniach
          siedziała. Wypadek losowy i tyle.

          > > [...]
          > > Matko kochana, wstyd za takich, jak Ty. Wstyd.
          >
          > Mam podobne odczucia w drugą stronę. Wstyd mi tych, którzy rozdają to, co nie
          > ich. Chcesz płacić za ratowanie ryzykantki z moich pieniędzy? Jakim prawem?
          > Sam zapłać ze swoich pieniędzy, jeśli masz 50 tysiecy za dużo.

          Jakiej znowu ryzykantki? spokojna dziewczyna. Za przeproszeniem na dupie
          siedziała. Gdzie tu ryzyko?
          A po za tym to nie z twoich pieniędzy tylko z naszych. Akurat twoja działka to
          poszła na żołnierzy w Iraku. :P
          Bo ja np. nie chcę żeby z mojej działki szło na żołnierzy więc przyjmijmy że
          cała twoja poszła do iraku, a cała moja na akcję ratowniczą i wszysto będzie nam
          się zgadzać.
          • maciej_prezes Re: Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 01.07.06, 02:09
            użytkownik asmok6 dobrze gada, przy okazji troche wyprostował twoją (lmblmb)
            inteligencję, której jest tyle co kot napłakał.
            Ja też powiedzmy wirtualnie daje na akcje ratowniczą tej dziewczynki swój
            podatek, a ty swój daj na co chcesz.. na żołnierzy z Iraku, na rydza, czy na co
            tylko chcesz... <rotfl>

            asmok6 napisał:

            > Jakiej znowu ryzykantki? spokojna dziewczyna. Za przeproszeniem na dupie
            > siedziała. Gdzie tu ryzyko?
            > A po za tym to nie z twoich pieniędzy tylko z naszych. Akurat twoja działka to
            > poszła na żołnierzy w Iraku. :P
            > Bo ja np. nie chcę żeby z mojej działki szło na żołnierzy więc przyjmijmy że
            > cała twoja poszła do iraku, a cała moja na akcję ratowniczą i wszysto będzie na
            > m
            > się zgadzać.
          • lmblmb Re: Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 01.07.06, 14:18
            > > Nigdzie nie pisałem, że ofiary wypadków
            > > losowych mają płacić za ratowanie.
            >
            > Napisałeś. Napisałeś przecież że ta dziewczyna powinna płacić, a to był
            > przecież wypadek losowy.

            Łażenie po kamieniach w rzece to moim zdaniem nie jest wypadek losowy.

            > > W żadnym kraju nie płaci się za przyjazd
            > > ambulansu jeśli ktoś ma atak serca na ulicy. Płaci się za to, jeśli ktoś
            > > wezwie ambulans niepotrzebnie (niestety jeszcze nie w Polsce, bo jesteśmy
            > zapóźnieni).
            >
            > Ty naprawdę świata nie znasz. W Polsce się za to płaci i zawsze płaciło.

            Teoretycznie. W praktyce ściągalność jest niewielka. Znam lekarza pogotowia,
            wiem jak to wygląda.

            > > Ludzie, umiecie czytać ze zrozumieniem?
            >
            > My wszyscy umiemy, oprócz ciebie.

            Bluzgi, bluzgi i bluzgi. Ogranicz się do argumentów.

            > > Nie jest, więc jak ktoś ryzykuje, to ma sam za to płacić.
            >
            > Za co? za wypadek losowy? Chyba ci sie logika rozjechała.

            Mówimy o dwóch róznych rzeczach. Ty się upierasz, że to wypadek losowy, ja
            twierdzę że tak nie jest.

            > Ktoś ma płacić za to że go fala porwała z kamieni bo nie było tabliczki że
            > wolno się kąpać? Mógłbyś wyjaśnić związek między tymi dwoma sprawami? Bo ja
            > cię nijak nie mogę zrozumieć.

            Zakładam taki przebieg wydarzeń: dziewczyna wchodzi do rzeki po kamieniach,
            następnie wpada w główny prąd. To nie mógł być strumyczek, bo by jej nie
            porwało. Pokaż mi gdzie tu jest wypadek, zakładając że definicją wypadku jest
            zdarzenie, które jest NIEZALEŻNE od ofiary.

            > > Odpowiedzialność za swoje czyny, to tak trudno zrozumieć?
            >
            > Hmm, w twoim wykonaniu trudno.

            Chamstwo musi być polską cechą, bo nigdzie (za wyjątkiem USA) nie spotkałem
            ludzi, którzy reagują bluzgami na argumenty osoby posiadającej odmienne zdanie.

            > > > [...]
            > > > Matko kochana, wstyd za takich, jak Ty. Wstyd.
            > >
            > > Mam podobne odczucia w drugą stronę. Wstyd mi tych, którzy rozdają to, co
            > nie
            > > ich. Chcesz płacić za ratowanie ryzykantki z moich pieniędzy? Jakim prawe
            > m?
            > > Sam zapłać ze swoich pieniędzy, jeśli masz 50 tysiecy za dużo.
            >
            > Jakiej znowu ryzykantki? spokojna dziewczyna. Za przeproszeniem na dupie
            > siedziała. Gdzie tu ryzyko?

            Włażenie do rzeki należy do codziennych, normalnych czynności, czy też
            prezentuje ryzyko?

            > A po za tym to nie z twoich pieniędzy tylko z naszych.

            Przepraszam, oczywiście że z naszych.
            • asmok6 Re: Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 01.07.06, 21:56
              lmblmb napisał:

              >
              > Zakładam taki przebieg wydarzeń: dziewczyna wchodzi do rzeki po kamieniach,
              > następnie wpada w główny prąd. To nie mógł być strumyczek, bo by jej nie
              > porwało. Pokaż mi gdzie tu jest wypadek, zakładając że definicją wypadku jest
              > zdarzenie, które jest NIEZALEŻNE od ofiary.
              >
              A ja zakładam taki: Dziewczyna poszła nad rzekę przeszła kawałek po płytkiej
              spokojnej wodzie i siadła na kamieniach. Po chwili rzeka gwałtownie przybrała,
              dzieczyna nie miała ja wrócić i w końcu ją zmyło. Widziałem juz gwałtowne
              przybory wody w miejscach których nigdy bym nie uznał za niebezpieczne. To
              naprawdę mogła nie być wina.
              Mamy różne założenia więc i różne wnioski, moim zdaniem to był po prostu wypadek.


              > > > Odpowiedzialność za swoje czyny, to tak trudno zrozumieć?
              > >
              > > Hmm, w twoim wykonaniu trudno.
              >
              > Chamstwo musi być polską cechą, bo nigdzie (za wyjątkiem USA) nie spotkałem
              > ludzi, którzy reagują bluzgami na argumenty osoby posiadającej odmienne zdanie.

              No dobrze, źle się wyraziłem. W twoim hmm, sposobie w jaki to przedstawiasz
              trudno. To nie chamstwo. Naprawdę trudno mi pojąć twoje poglądy i utożsamiać to
              o czym piszesz z odpowiedzialnością

              >
              >
              > > > > [...]
              > > > > Matko kochana, wstyd za takich, jak Ty. Wstyd.
              > > >
              > > > Mam podobne odczucia w drugą stronę. Wstyd mi tych, którzy rozdają
              > to, co
              > > nie
              > > > ich. Chcesz płacić za ratowanie ryzykantki z moich pieniędzy? Jakim
              > prawe
              > > m?
              > > > Sam zapłać ze swoich pieniędzy, jeśli masz 50 tysiecy za dużo.
              > >
              > > Jakiej znowu ryzykantki? spokojna dziewczyna. Za przeproszeniem na dupie
              > > siedziała. Gdzie tu ryzyko?
              >
              > Włażenie do rzeki należy do codziennych, normalnych czynności, czy też
              > prezentuje ryzyko?
              >

              Moim zdaniem należy do codziennych, normalnych czynności. Mieszkasz w jakimś
              blokowisku z dala od przyrody czy co?

              • lmblmb Re: Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 03.07.06, 14:51
                asmok6 napisał:

                [...]
                > > > > Odpowiedzialność za swoje czyny, to tak trudno zrozumieć?
                > > >
                > > > Hmm, w twoim wykonaniu trudno.
                > >
                > > Chamstwo musi być polską cechą, bo nigdzie (za wyjątkiem USA) nie spotkał
                > em
                > > ludzi, którzy reagują bluzgami na argumenty osoby posiadającej odmienne z
                > danie.
                >
                > No dobrze, źle się wyraziłem. W twoim hmm, sposobie w jaki to przedstawiasz
                > trudno. To nie chamstwo. Naprawdę trudno mi pojąć twoje poglądy i utożsamiać
                > to o czym piszesz z odpowiedzialnością

                Piszemy o czymś innym: Twoje założenia są takie, że to wypadek, moje są
                odmienne. Dajmy sobie spokój z powyższym, bo już pisałem (nie wiem czy akurat w
                tym wątku), że ofiary wypadków to coś innego. Mnie chodzi WYŁĄCZNIE o finansową
                odpowiedzialność tych, którzy ryzykują w pełni świadomie. Trudno oczekiwać od
                osoby, która straci przytomność na ulicy, że wyciągnie stówkę i da obsłudze
                pogotownia. Mam nadzieję, że to jasne. Wierz mi, piszę z własnego doświadczenia,
                bo nie raz widziałem lub słyszałem o "występach" moich kolegów. Nie raz kończyło
                to się wizytą u chirurga, a raz to nawet na mój koszt (miałem zostawić gościa na
                ulicy?).


                > > > Jakiej znowu ryzykantki? spokojna dziewczyna. Za przeproszeniem na
                > dupie
                > > > siedziała. Gdzie tu ryzyko?
                > >
                > > Włażenie do rzeki należy do codziennych, normalnych czynności, czy też
                > > prezentuje ryzyko?
                > >
                >
                > Moim zdaniem należy do codziennych, normalnych czynności. Mieszkasz w jakimś
                > blokowisku z dala od przyrody czy co?

                W kamienicy w centrum (prawie) Poznania. W życiu nie przyszłoby mi do głowy
                włazić do rzeki - mówimy o rzece, nie o strumyczku. Zresztą rzeka jest
                uregulowana i trzeba się wysilić, żeby znaleźć "kamienie przy brzegu". Nie
                widziałem też "rzeczki", która potrafi przybrać, chociaż w górach (niewysokich)
                kiedyś mieszkałem. To musi być jakieś ekstremum.

                Abstrahując od tego konkretnego wypadku, chciałbym tylko zauważyć, że system w
                Polsce jest hojny, a w ten sposób wręcz zachęca do naciągania. Tak być nie
                powinno...
        • maciej_prezes Re: Odpowiedzialność za swoje czyny!!! 01.07.06, 01:40
          Człowieku czy ty sie dobrze czujesz? Przeczytaj swoje posty jeszcze raz i
          zastanów nad swoją psychiką. Nie bójmy sie tego powiedzieć - JESTEŚ MENDĄ
          SPOŁECZNĄ !!! Jak możesz pieniądze do życia ludzkiego przyrównywać penerze?
          Nic z twojego gdybania o podatkach nie będzie - podatnik nie ma możliwości
          decydowania o przeznaczeniu odprowadzonych podatków (poza 1% na wybrany cel),
          więc nie wiem po co ta gatka... Czy nawet jakby tam było 500 ludzi do szukania,
          to będziesz musiał coś więcej zapłacić? No nie więc zamkij ry.ja !!! Ja od
          kilkunastu lat w szpitalu na żadnym poważnym leczeniu nie byłem, na mohery i
          reszte, co są tam co drugi dzień też płacę, jak i reszta ludzi, czy to się komuś
          podoba czy też nie... nieprawdaż?
          Poza tym nie wiem jak z taką psychą się w normalnym społeczeństwie
          utrzymujesz... tyle.. słów brak i ręce opadają...
          PS: pomyśl sobie jak poczują się bliscy, czy nawet rodzice tej osoby czytając
          twoje durnowate posty nt. tego że ma sobie zapłacić za akcje ratunkową. PUKNIJ
          SIE W TEN GŁUPI ŁEB !!!
    • adamprzybylo Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 23:39
      Zostawiając na chwilę tą konkretną sytuację (siedzenie na kamieniu nie jest
      sportem ekstremalnym - dziewczyna miała pecha) uważam że akcje poszukiwawcze
      (wszedzie tam gdzie przebywanie jest bardziej ryzykowane niż zwykły spacer)
      powinny być opłacane przez ofiary lub ich rodziny. Cywilizowane kraje
      wprowadzają ubezpieczenia turystyczne. Jezeli w Alpach masz problem z zejsciem
      i ściąga cię helikopter to płaci firma ubezpieczeniowa - jak sie nie
      ubezpieczysz płacisz sam. W Tatrach turystów w klapkach z Orlej Perci sciaga
      TOPR i od turysty może liczyc tylko na wdzięczność. Ubezpieczenia są recepta na
      notoryczny brak kasy i niedofinansowanie slużb ratowniczych.
      • lmblmb Polska, najbogatszy kraj w Europie, 30.06.06, 23:43
        adamprzybylo napisał:

        > Zostawiając na chwilę tą konkretną sytuację (siedzenie na kamieniu nie jest
        > sportem ekstremalnym - dziewczyna miała pecha) uważam że akcje poszukiwawcze
        > (wszedzie tam gdzie przebywanie jest bardziej ryzykowane niż zwykły spacer)
        > powinny być opłacane przez ofiary lub ich rodziny.

        Chciałbym powiedzieć "brawo", ale co z tego, skoro mamy jeden głos rozsądny
        pośród 10 innych bluzgaczy.

        > Cywilizowane kraje wprowadzają ubezpieczenia turystyczne.

        Nie tylko cywilizowane. Polacy jeżdżący na nartach w Słowacji nagle dowiadują
        się, że nikt ich za darmo z gór nie ściągnie, jeśli zdarzy się wypadek! Co za
        szok, trzeba płacić, bo podatnik słowacki nie ma ochoty płacić za Polaka! Co za
        chamstwo, jak oni mogą nam to robić?

        > Jezeli w Alpach masz problem z zejsciem
        > i ściąga cię helikopter to płaci firma ubezpieczeniowa - jak sie nie
        > ubezpieczysz płacisz sam.

        Jak pisałem wyżej, nie trzeba Alp, wystarczy Słowacja. Polska, najbogatszy kraj
        w Europie, nadal nie obciążają kosztami ratowania.

        > W Tatrach turystów w klapkach z Orlej Perci sciaga TOPR i od turysty może
        > liczyc tylko na wdzięczność. Ubezpieczenia są recepta na
        > notoryczny brak kasy i niedofinansowanie slużb ratowniczych.
        • gondoliero Re: Polska, najbogatszy kraj w Europie, 30.06.06, 23:52
          rany julek, jaka jest różnica między włażeniem do rzeki i na drzewo? weź koleś
          wytłumacz, dlaczego na drzewo to wypadek losowy, a do rzeki nie?
        • maciej_prezes lmblmb to menda społeczna jakich mało... 01.07.06, 01:48
          tak... MENDA SPOŁECZNA JAKICH MAŁO !!! zastanów się nad sobą... jesteś
          P.O.J....A.N.Y !!! Nie wiem, czy masz dzieci, ale jeżeli takowe posiadasz, to
          czy jeżeli miałoby podobny wypadek, to co wtedy byś napisał? A może na siłe
          mówił służbom ratowniczym: "nie nie, sam zapłace, nie mogę narażać państwa na
          takie koszta niepotrzebne..." albo "nie chce żeby to z moich podatków szło" :]
          • lmblmb Tak... to jest Polska właśnie. 03.07.06, 14:42
            > A może na siłe mówił służbom ratowniczym: "nie nie, sam zapłace, nie mogę
            > narażać państwa na takie koszta niepotrzebne..."

            Tak... to jest Polska właśnie. Tylko w Polsce odpowiedzialność za siebie i
            uczciwe płacenie może dziwić.
    • lucjuszxx Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 23:52
      Człowieku co ty wogle gadasz ?! ta dziewczyna może nie żyć a dla ciebie to
      jest tylko KOLEJNY raz ?! ty się idz utop, jak cię znajdą to im zapłacisz :/:/:/
      • axaagi BRAVO!!!!!!!!! 30.06.06, 23:56
        Jak paru kretynow zaplaci za wlasna glupote, blazenade i popisywanie sie przed
        rownie pijanymi dziewuszyskami to moze wreszcie ten rownie durny parlament
        nakaze placic za akcje ratunkowe.
        • adamprzybylo Re: BRAVO!!!!!!!!! 01.07.06, 00:02
          Nie chce oceniać czy dziewczyna była pijana - nie byłem świadkiem tego wypadku.
          Z odpłatnościa sie zgadzam. Nie wazne czy była trzeźwa czy pijana.
          ubezpieczenie turystyczne to kwestia 100-150 zł rocznie a przy powszechności
          takiej oferty może być znacznie mniej.
          • asmok6 Re: BRAVO!!!!!!!!! 01.07.06, 00:47
            adamprzybylo napisał:

            > Nie chce oceniać czy dziewczyna była pijana - nie byłem świadkiem tego wypadku.
            >
            > Z odpłatnościa sie zgadzam. Nie wazne czy była trzeźwa czy pijana.
            > ubezpieczenie turystyczne to kwestia 100-150 zł rocznie a przy powszechności
            > takiej oferty może być znacznie mniej.

            Nie rozumiem idei. Wszyscy mają płacić czy tylko turyści? A co z miejscowymi,
            mają umierać czy mieć ratowanie za darmo?
            A co z ubezpieczeniami które już płacimy? One mają w takim razie na co iść? Np
            takie ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków?
        • jorge.martinez Re: BRAVO!!!!!!!!! 01.07.06, 11:28
          axaagi napisał:

          > Jak paru kretynow zaplaci za wlasna glupote, blazenade i popisywanie sie przed
          > rownie pijanymi dziewuszyskami to moze wreszcie ten rownie durny parlament
          > nakaze placic za akcje ratunkowe.

          17 letnia dziewczyna została porwana przez rzekę, nijak nie przypomina to Twego
          opisu sytuacji.
    • xxxxx62 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 30.06.06, 23:59
      qrwa czlowieku kim ty jestes..? Widac dla ciebie ludzkie zycie jest niczym ! Ty
      wez palancie sie zastanow co piszesz ! A gdyby tobie sie to przydazylo..? Tez
      bylbys taki Kozak? Niesadze i z serca niezycze! Zastanow sie !!
    • asmok6 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 01.07.06, 00:11
      lmblmb napisał:

      > Czy w przypadku znalezienia dziewczyny żywej, czego gorąco życzę, istnieje
      > szansa na pozwanie jej i odzyskanie kosztów pracy 50 ludzi przez dwa dni, czy
      > też będę musiał przeboleć KOEJNY raz, kiedy to nierozsądny obywatel coś sobie
      > robi, a ja za to płacę w podatkach?
      >

      Nie będzie odzyskiwania kosztów. Po to mamy taką strukturę jak państwo żeby miał
      kto utrzymywać nierentowne przedsięwzięcia typu służby ratownicze.
      Wcale by na to nie zabrakło kasy gdyby właśnie tym ta organizacja się zajmowała,
      a nie fundowaniem kolejnych kościołów, becikowych, wysyłania wojska ch... wie
      gdzie i tym podobne, niepotrzebne nikomu, za to drogie sprawy.

      Więc nie przesadzajmy z tym marudzeniem na marnotrastwo, bo akurat w tym wypadku
      nasze pieniądze zostały spożytkowane zgodnie z przeznaczeniem - czyli na
      ratowanie życia jednej z nas. Spróbuj raczej pozwać tych co te pieniądze rozdają
      na cele, które powinny być realizowane z prywatnej kasy.
    • azth Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 01.07.06, 00:26
      Oj człowieku!!! Z kąd Ty się urwałes ?? Tutaj chodzi o czyjeś życie, a Ty się
      kosztami martwisz. Ehh.... A jak Ty byś sobie coś zrobił to co by było ??
      Najpierw się zastanów, a potem coś pisz... To był nieszczęśliwy wypade....Nie
      masz za grosz współczucia ... Zastanów się najpierw kilka razy jak coś
      piszesz.... Bo na takich ja Ty to mi szkoda słów...
    • piezo1 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 01.07.06, 00:54
      Spodobała się Posejdonowi czy innemu tam... Faunowi?
      I tyle. Ktoś może mi powie, że nie? Napisze, że brzydka była?
      • karyahu Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 01.07.06, 01:13
        Koszty kosztami ale ale trzeba być idiotą aby wejść do rzeki w górach po opadach
        deszczu i to całkiem sporych, a gdbym ja sobie postanowił zanurzyć nogi w warcie
        lub wiśle?? pzrecież to nie kąpiel ale zdażało się że ludzi tak porywało z
        nurtem, trochę rozsądku !!!
    • bravocharlie Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 01.07.06, 01:13
      Wiesz, zanim coś napiszesz zastanów się czy okazja jest ku temu dobra. Możesz
      być inteligentny, ale przyzwoitości Bozia ci pozazdrościła.
    • formozus1 Wielkopolska fala porwała Paetza 01.07.06, 06:47
      Wszystkie pedały uchyliły się w zadumie i żałobie.

      Ludu Polan powstań z kolan.
      Amen.
    • sceptyk31 Żaden Bukowiec nie leży nad Sanem 01.07.06, 08:07
      Bukowiec w powiecie bieszczadzkim to opustoszała wieś położona nad potokiem
      Halicz. Natomiast drugi Bukowiec / w którym zapewne ta tragedia się zdarzyła/
      znajduje się w powiecie leskim i leży nad rzeką Solinką.
      • pshem.co Re: Żaden Bukowiec nie leży nad Sanem 01.07.06, 08:36
        zaraz... szkoda że nie podano dokładnie gdzie to się wydarzyło... czy ta fala
        aby nie była spowodowana przez upuszczanie wody z zalewu w Solinie?
        Burze daje się zauważyć, a w małej rzeczce fala, która porywa ludzi?
        co to za rzeka?

        Szkoda że nie wiemy więcej...

        a autorowi wątku.... człowieku... czy przepadek stówy to taka tragedia? no
        sorry uratowałeś go a miarą wdzięczności twojego kolegi jest jego chęć zwrotu
        kosztów...
        Takich masz kolegów... a może po takiej nauczce warto się rozejrzeć za zmianą
        środowiska? podobno praqwdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie... on w niej
        był i ty mu byłeś przyjacielem... a czy on by był nim dla Ciebie?

        pozdrawiam

        P.S. co do głównego wątku odnosłem się wyżej, więc nie będę się powtarzał ;)
        • xxxxx62 Re: Żaden Bukowiec nie leży nad Sanem 01.07.06, 20:24
          To zdarzenie mialo miejsce w Terce - niedaleko Solinki ! Zeby sprostowac..
    • sieniava11 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 01.07.06, 09:21
      Co za pomysl ???
      Czy istnieje mozliwosc pozwania kogos ktorego potracila ciezarowka ?
      Podatki i tak musisz placic a to juz nie twoja sprawa na co panstwo je wydaje.

      • doomicella (*) Świeczka dla Justyny D. 01.07.06, 23:01
        Tak, Terka k. Solinki.
        Justyna D. prawdopodobnie już nie żyje. Dziś przerwano poszukiwania żywej
        osoby. To była bardzo sympatyczna, zdolna, cudowna dziewczyna. Była z Oazą na
        wycieczce. Żadna pijaczka..

        Jakim bezdusznym trzeba być, żeby w obliczu takiej tragedii mówić o
        pieniądzach. Ratuje się największych bandziorów, pijanych kierowców przez
        których giną niewinni ludzie, ratuje się wroga na wojnie.. a Tobie żal, że
        podjęto akcję poszukiwania młodej Dziewczyny, która zginęła w nieszczęśliwych
        okolicznościach?????
        • smutna222 wczoraj odnaleziono ciało Justyny 07.07.06, 23:05
          po kilku dniach poszukiwań dopiero wczoraj odnaleziono ciało Justynki w
          okolicach Soliny.
          To był nieszcześliwy wypadek, nagłe załamanie pogody.

          W zeszłym roku byłam świdkiem jak w centrum wielkiego miasta w ciągu 3-5 minut
          zrobiło się ciemno, wiał okropnie porywisty wiatr a deszcz padał poziomo.

          To była bardzo wartościowa Osoba :-(
      • doomicella Pomódlcie się proszę, za Justynę 02.07.06, 10:22


        wiadomosci.onet.pl/1349210,11,1,1,,item.html
    • numa2 Re: Bieszczady: fala porwała nastolatkę 03.07.06, 14:31
      Z tego co czytam wiem tylko jedno takich ludzi jak to tylko wykastrowac jestes
      jednym slowem popier......taki cw.. jestes w internecie?czy masz jakis kompleks?
      nie wiesz jak sie czuja rodzina i znajomi a jakby to ciebie spotkalo poje....?
      zycze ci wszystkiego najgorszego ema

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka