Dodaj do ulubionych

Pożar w Poznaniu, 22 osoby straciły mieszkania

01.07.06, 23:42
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • alkud w Poznaniu jest wiele podobnych miejsc... 01.07.06, 23:44
      gdzie czestokroc czynsze sa wyzsze niz w normalnych domach...

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/07/Demitologizacja-konfliktu-na-Bliskim-Wschodzie.html
      • lmblmb Zapewne sami się spalili 02.07.06, 16:00
        Mieszkałem przy Palacza, chodziłem z penerami z Sowińskiego do szkoły. Baraki na
        Sowińskiego były zbudowane przez Niemców dla Ruskich. Komuna nie mogła sobie
        przez 40 lat poradzić z pozostałością po wojnie, to mieszkańcy sami załatwili
        sprawę: umówili się i spalili barak. Pierwszy pożar pamiętam na początku lat
        80-tych. Potem ZTCP był jeszcze jeden.

        W sumie to rzecz pozytywna, że barak "się spalił", bo ten rejon był siedliskiem
        penerstwa w jednej z lepszych dzielnic. Teren jest ogromny, miejmy nadzieję, że
        po uporządkowaniu powstaną ładne mieszkania.
    • piotrskw Re: Pożar w Poznaniu, 22 osoby straciły mieszkani 01.07.06, 23:53
      Jak Ci się cos złego stanie, napiszę tak jak Ty: dobrze gnojowi. Nie pozdrawiam,
      bo niby dlaczego?
      P
    • me-e [...] 02.07.06, 01:13
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • grain1 [...] 02.07.06, 03:35
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • sebastian76a Re: dobrze ,ze nie...zycie 02.07.06, 06:53
          1. A ja się cieszę, że "za moje" mieszkają hotelu (przynajmniej pożytek z
          płaconych przeze mnie podatków).
          2. Skąd wiesz, że same menele? Może mieszkasz tam? Mieszkały tam dzieci, które
          pewnie wg ciebie (umyślnie z małej litery) powinny teraz żyć pod mostem.
          3. Skąd wiesz, że od peta menela był pożar? Byłeś na tej imprezie? Pożar w
          takim baraku może być od instalacji elektrycznej, ale o tym dopiero będziesz
          się uczył w gimnazjum.

          Nie pozdrawiam
          • fasan66 jak tak mozna? 02.07.06, 07:59
            Jak mozna w ten sposob okreslac ludzi w nieszczesciu???!!!
            To tylko bardzo zle swiadczy o osobie ktora to napisala.W glowie mi sie nie
            miesci , ze ktos moze w ten sposob zareagowac na ten artykul??!!!
            • lmblmb Re: jak tak mozna? 02.07.06, 16:02
              fasan66 napisała:

              > Jak mozna w ten sposob okreslac ludzi w nieszczesciu???!!!
              > To tylko bardzo zle swiadczy o osobie ktora to napisala.

              Nie wiem, co napisali, ale co konkretnie ma o nich źle świadczyć, że na forum
              napisał to, co wszyscy wiedzą? Na Sowińskiego mieszka straszne penerstwo.
              Kolega, który tam mieszkał skończył wąchając kwiatki od dołu, a wcześniej brał
              sterydy i jeździł BWM.

              > W glowie mi sie nie miesci , ze ktos moze w ten sposob zareagowac na ten
              > artykul??!!!

              To trzeba głowę powiększyć. Kiedy ostatnio byłeś/aś na Sowińskiego?
              • lmblmb Zapomniałem dodać... 02.07.06, 16:06
                lmblmb napisał:

                > fasan66 napisała:
                >
                > > Jak mozna w ten sposob okreslac ludzi w nieszczesciu???!!!
                > > To tylko bardzo zle swiadczy o osobie ktora to napisala.
                >
                > Nie wiem, co napisali, ale co konkretnie ma o nich źle świadczyć, że na forum
                > napisał to, co wszyscy wiedzą? Na Sowińskiego mieszka straszne penerstwo.
                > Kolega, który tam mieszkał skończył wąchając kwiatki od dołu, a wcześniej brał
                > sterydy i jeździł BWM.


                Zapomniałem dodać: jeśli kogoś taki przykład nie przekonuje, to dorzucę jescze
                jeden: mój dziadek miał rasowego psa, małego ratlera. Pies ciągle ginął w
                dziwnych okolicznościach: raz sam wrócił, raz dzieci z Sowińskiego go
                przyprowadziły, aż w końcu zniknął. Był widziany przez sąsiadkę na Sowińskiego,
                ale kobieta myślała, że ktoś z nim poszedł na spacer. Piesek był warty dość
                konkretną kwotę i po prostu "wyparował" wśród baraków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka