Dodaj do ulubionych

"Die Welt": Fotyga popełniła faux pas

    • breadcrumbs Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:34
      Widzę, że Forumowicie należycie wytresowani. Jakaś gazeta krytykuje naszego
      ministra - do czego ma prawo - a tu się już sypią komentarze typu "wstyd, hanba"
      "Precz z Fotygą!" Bo ktos raczyl nas skrytykowac...
      A jak napiszą, ze macie sobie wszyscy kije w dupe wsadzic to co? Beda
      komentarze, ze "coz, trzeba - wsadzamy"...
      • garrett76 Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:42
        > Widzę, że Forumowicie należycie wytresowani. Jakaś gazeta krytykuje naszego
        > ministra - do czego ma prawo - a tu się już sypią komentarze typu "wstyd,
        hanba
        > "
        Mysiu patysiu- nie zaden układ, tylko racja zwyczajnie lezy po stronie "Die
        Welt", ale oczywiście w następnym poście możesz ją ochrzścić jako "lewacką":)
        Śmiało
        • breadcrumbs Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 12:20
          garrett76 napisał:

          > > Widzę, że Forumowicie należycie wytresowani. Jakaś gazeta krytykuje nasze
          > go
          > > ministra - do czego ma prawo - a tu się już sypią komentarze typu "wstyd,
          >
          > hanba
          > > "
          > Mysiu patysiu- nie zaden układ, tylko racja zwyczajnie lezy po stronie "Die
          > Welt", ale oczywiście w następnym poście możesz ją ochrzścić jako "lewacką":)
          > Śmiało


          W dupie mam uklad i w dupie mam Die Welt. Nie wiem czy ona jest lewacka czy nie
          bo jej nie czytuje. Dopiero sie ucze niemieckiego. Dlatego nie zamierzam jej
          CHRZCIĆ.
          Chodzi mi tylko o to, ze jesli w Polsce, Francji, Holandii czy Zambezi ukaze sie
          artykul krytykujacy ministra w np. Belgii to na belgijskich forach sie nie
          ukazuja posty w stylu "hanba, minister won". I tyle. A jesli chodzi o racje...
          No nie wiem. Mozna podyskutowac.
          Poniał?

          breadcrumbs.blox.pl/html
          • eat.putsy ukazują sie 07.07.06, 13:44
            wiem dobrze
      • pollack5 Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:42
        ...a Mt Everest egzotycznej, zapyziałej głupoty jeszcze przed nami?????
        • 52b1 Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:58
          Tez tak myślę i nie wiem czy sie bać czy sie śmiać.
      • rysiopysio Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 13:02
        breadcrumbs napisał:

        > Widzę, że Forumowicie należycie wytresowani. Jakaś gazeta krytykuje naszego
        > ministra - do czego ma prawo - a tu się już sypią komentarze typu "wstyd, hanba
        > "
        > "Precz z Fotygą!" Bo ktos raczyl nas skrytykowac...
        > A jak napiszą, ze macie sobie wszyscy kije w dupe wsadzic to co? Beda
        > komentarze, ze "coz, trzeba - wsadzamy"...

        Tobie tego kija bardzo chetnie - podaj adres.
    • mamgotamgo Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:36
      > Oczywiscie, pani Fotyga nadaje sie do MSZ, ale jako sprzataczka.
      Ale chyba chodzi o sprzątanie WC w pałacu prezydenckim. Po ostatniej chorobie
      układu pokarmowego prezydent musi tam być wiele do sprzątania.
    • umghhh Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:36
      oczywiscie inteligentni ludzie juz wyjechali do WB albo i gdzie indziej
      byle dalej z tego skorumpowanego zascianka.

      I co ciekawe nie maja ochoty wracac ->
      news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/politics/5155044.stm

      //
    • alhanroel Fotyga na ksiezyc 07.07.06, 11:38
      qszy.ovh.org/galaxy/register.php?id=648
      • rysiopysio Re: Fotyga na ksiezyc 07.07.06, 13:04
        Nie ma księżyca - ukradli.
    • przemicha Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:38
      to co zrobiłaminister fatyga, porównując tekst w tageszeitung do tekstu z
      nazistowskiej gazety, to nie tylko faux pas. wykazała sie, deliktanie pisząc,
      brakiem rozsądku i brakiem wiedzy historycznej
    • travel_wawa Poziom obecnej Pani Minister jest żenujący. 07.07.06, 11:38

    • szasza7 Polityka nasza w takim wydaniu kadrowym musi 07.07.06, 11:38
      być prostacka a więc arogancka.Prezydent kaczoidów jest
      nieobyty,prostacki,zadufany w sobie i przez to śmieszny.Kompromituje kraj.Ale
      jest taki jak i większość jego wyborców /vide
      wies,mohery,lepperoidy/.Wałęsa ,coć bez wukształcenia,jakLK,przewyższa go o
      niebo.Dziwne to,ale widać ,że LK nie chce się uczyć.Wtórny analfabetyzm.Ma
      całkowicie sfatygowaną psychikę.Personel to same miernoty.Ale innych Kaczory
      nie zatrudnią.Przypomina się artykuł komucha FM Rakowskiego z lat 70
      ub.w.w "POLITYCE"-"Dobry fachowiec ale bezpartyjny".Stare wraca.Ludzie,czy wy
      tego nie widzicie?!
    • stanislaw32 niestety to wszystko prawda 07.07.06, 11:39
      Chcialbym moc powiedziec ze Niemcy znowu smieja sie z Polakow nieslusznie, ale
      nie moge.
      Wstyd jak cholera kiedy koledzy mnie w niemieckiej pracy pytaja o prezydenta itp.

      Mnie uderzylo kiedy nasz kochany prezydent powiedzial w czasie wizyty w Nieczech
      ze jest w tym kraju po raz pierwszy. Tak sobie pomyslalem: no tak to gdzie ty
      czlowieku w takim razie byles!? Ja wiem ze wiele osob nie stac na wyjazd za
      granice ale osoba startujaca na prezydenta ktora nie byla prawie za granica?
      No i masz wychodza problemy z obyciem na kazdym kroku.

      Kazdy duren wie ze na spotkaniu glow panstw najwazniejszy jest moment kiedy
      wychodza oni do reporterow zeby podac sobie rece. A ten d... zawsze o tym zapomina!

      Zreszta te poglady ktore glosi swiadcza najwyrazniej ze on nigdzie nic nie
      widzial i nie slyszal.

      "Ja co nigdy nie czytam lub przynajmniej malo -wiem ze tak jest najlepiej jak
      kiedys bywalo"

      W dzisiejszym swiecie nie wystarczy czytac, trzeba cos zobaczyc, spotkac ludzi
      zoabczyc ze sa inni... zreszta szkoda nerwow. Bede sie wstydzil mojego kraju
      dopoki ten czlowiek bedzie prezydentem.

      S
    • freelancer_1 Faux pas? Nie pierwszy i nie ostatni... 07.07.06, 11:40
      "Koleżanka" katofla może w MSZ najwyżej sprzątać, jak napisał ktoś z internautów. Ten resort jest
      najważniejszy - trzeba nie mieć mózgu, żeby go obsadzić taką osobą. Koniec z tym rządem i to jak
      najszybciej!!!!
    • tzetze1 Twarda polityka zagraniczna PiS = sraczka kratofla 07.07.06, 11:44
      Te mendy z pisdu nawet stolca na twardo zrobic nie potrafia
    • q_vw Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:44
      Pisiści moga wyzywać ile wlezie, ale fakt jest faktem... PiS i prezydent
      poruszają się w polityce międzynarodowej z gracją słonia w składzie porcelany.
      Najwyższy czas panie Jarosławie prezesie Kaczyński, by podarować
      sobie "odzyskiwanie" MSZ i iść w pokorze po prośbie po uniwersytetach i z kadry
      akademickiej zbudować MSZ, w odniesieniu do spraw niemieckich podpowiadam
      Instytut Zachodni z Poznania... Pani Fotyga może i sympatyczna, z foto tak
      przynajmniej wynika, ale obtrzaskania i wiedzy jej zdecydowanie i przeraźliwie
      brak.
    • eva15 Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:44
      To, że Fotyga robiła porównania do Stürmera, Niemcy załagadzając przypisują
      brakowi obycia i kwalifakacji obecnych "elyt" dypolomatycznych w Polsce.

      Fotyga najwyraźniej jest nieobyta i chyba nie wie, co plecie, ale czy aż tak
      nieobyty jest też Sikorski, ten światowiec z zagranicznym paszportem?

      A przecież to właśnie on otworzył tej polskiej "dyplomacji" spod znaku Kaczora
      szeroko drzwi do ubliżania i Niemcom i Rosjanom. Na dzień dobry nazwał
      największych i najważniejszych sąsiadów PL hitlerowcami i stalinowcami.

      Koncetrowanie się na "nieobyciu" i marginalizowanie problemu do
      kaczego "kartoflanego" folkloru bardziej rzeczywisty obraz sytuacji zaciemnia
      niż go rozjaśnia.
      No ale może rzecz nie w niemieckiej naiwności, lecz w tym, że tam poważna prasa
      jest dużo bardziej powściągliwa niż polska. Podobnie i politycy - 10x razy
      pomyślą zanim powiedzą za dużo.
      • rafvonthorn Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:48
        Sikorski jest amerykaninem, nieprawdaż? Taki współczesny Rokossowski, dba tutaj
        o interesy USA, jakby coś się źle potoczyło, to wróci nad Potomac. A my tu
        będziemy konsumować efekty...
        • eva15 Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:53
          można powiedzieć, że on jest "english man in New York".
          • awersja Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:56
            eva15 napisała:

            > można powiedzieć, że on jest "english man in New York".


            Raczej "Roxanne" polskiej racji stanu...


            : )))
            • rafvonthorn Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:01
              Skończy się wysyłaniem "message in the bottle", a potem to już tylko będzie nam
              świecił księżyc na "Burbońskiej"...
              • awersja Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:02
                rafvonthorn napisał:

                > Skończy się wysyłaniem "message in the bottle", a potem to już tylko będzie
                nam świecił księżyc na "Burbońskiej"...



                A obiecywano "Fields of Gold"...


                : ))))
                • adas313 Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:04
                  Nie ma się co dziwić, skoro wszystko na co stać naszą elytę to "De Do Do Do, De
                  Da Da Da".
                  • awersja Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:07


                    Adaś... za takie teksty zaraz nas zwinie The Police made himself by Dorn...
                    Ludwik Dorn...
          • wj1980x Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 13:22
            Jak tam noc evuś, znowu śniliśmy o blondaskach na czołgach, czy też konik się
            przyśnił ?
        • r306 Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:02
          • adas313 Re: Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:07
            To tym bardziej dziwne, wszak Anglicy słyną z powściągliwości.
            • eva15 Re: Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:09
              Myślisz, że paszport ma moc zmienia charakteru i nauczenia manier?
              • adas313 Re: Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:21
                Skoro dostał angielski paszport, to pewnie trochę w UK pomieszkał i popracował.
                Liczyłem na to, że może nasiąkł trochę tamtejszym stylem bycia...
          • awersja Re: Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:14

            Mam wrażenie, że Jej Królewska Mość nie uhonoruje pana Sikorskiego tytułem
            szlacheckim...
            • eva15 Re: Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:17
              Sam się "uchonorował" twierdząc w jakims wywiadzie, że przynależy do
              najbardziej ekskluzywnego bractwa studentów absolwentów Oxfordu. Zdolny
              chłopak, sstudiował wieczoro a za dnia walczył w Afganistanie z komunizmem.

              I studia skończył i komunę pokonał.
              • eva15 Re: Ma paszporty brytyjski z tego co wiem n/t 07.07.06, 12:18
                sorry: " uhonorował", oczywiście
      • awersja Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:48

        W aktualnej sytuacji, Evo15, polscy dyplomaci powinni pomyśleć ZAMIAST
        powiedzieć...
        • eva15 Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:52
          tak , o tym mówię. Ale nikt mi nie wmówi, że i Sikorski obraża sąsiadów
          NIESWIADOMIE, ot z braku obycia i doświadczenia i z powodu kartoflanej
          zakomplesksionej mentalmości.
          • awersja Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 11:55

            W tym temacie zgadzam się z wypowiedzią rafvonthorn'a... Sikorskiego
            rzeczywiście można porównać z Rokosowskim...

            ...ale czego oczekiwać po rządzącej formacji, w której prezes posługuje się
            retoryką Cyrankiewicza...?
            • eva15 Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:13
              A co plótł Cyrankiewicz?
              • awersja Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:16
                eva15 napisała:

                > A co plótł Cyrankiewicz?


                Cyrankiewicz plótł "andrycze"... szczególnie Ninę Andrycz... : )))

                ...a panowi Prezesowi pozostaje jedynie plecenie kota.
                • eva15 Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:22
                  Androny. Teraz przynajmniej wiadomo, skąd to pochodzi.
          • r306 A co oni innego moga??? 07.07.06, 11:55
            Moga jedynie sie nabzdyczyc i obrazac. Brak koncepcji, brak pomyslow - jedna
            wielka sraczka...

            PS
            Rura po dnie baltyku mi bardzo nieodpowiada - przede wszystkim z przyczyn
            ekologicznych. Tam jest od cholery posniemieckiej i postradzieckiej broni
            chemicznej na dnie. :/
            • eva15 Re: A co oni innego moga??? 07.07.06, 12:11
              Nie równałabym Sikorskiego z resztą polskiej "elyty".
              • r306 Wiesz co jest najgorsze???? 07.07.06, 12:17
                Dla mnie osobiscie??? :)

                Ze te glupki robia tak makabryczne bledy, iz musze sie z Toba zgadzac w
                opiniach hehehehehe.
                • eva15 Re: Wiesz co jest najgorsze???? 07.07.06, 12:20
                  Zgłoś się na prezia, niech cię wybiorą. Zrobi się mądrze. He, he, he..
                  • r306 Mam znacznie ciekawsze i bardziej produktywne... 07.07.06, 12:31
                    ... zajecia ;)
                    Ale zawsze mozesz wrocic i wystartowac - bedziemy moze mieli pierwsza prezosowa
                    hehehehe. Chociaz na moj glos nie licz :) Zbyt duza roznica zdan co do spraw
                    zasadniczych ;)
                    • eva15 Re: Mam znacznie ciekawsze i bardziej produktywne 07.07.06, 12:35
                      całkiem serio mówiąc, nie wiem skąd mogłabym skompletować rozsądny staff. Skąd
                      bra?. Oczywiście, że różnica zdań jest ogromna. Ja, gdyby mmożna było
                      natychmiast wzięłabym Putina w leasing rządowy. Ty i tobie podobni wzięlibyście
                      jeszcze jednego Ami. A może nawet i Busha na króla.
      • stix Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że słowo 07.07.06, 11:57
        Niemca nic w Polsce nie znaczy.
        • q_vw Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 12:16
          stix napisał:

          > Niemca nic w Polsce nie znaczy.

          Teraz eva15 robi za niemiecką agentkę ? Jak dotąd sądziłem, że mianowano ją
          rosyjską agentką... no, no... eva15 się rozkręca... ;)))
          • eva15 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 12:19
            Ostatnio byłam też agentką z Tel-Aviwu.
            To forum jest bardzo błyskotliwe i mądre, nic mu nie umknie.
            • q_vw Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 12:41
              eva15 napisała:

              > Ostatnio byłam też agentką z Tel-Aviwu.
              > To forum jest bardzo błyskotliwe i mądre, nic mu nie umknie.

              Sorry, że zapomniałem o Tel-Avivie... Oczywiście dopisuję... kosmopolitka
              normalnie... strasznie drogi musi być ten domek, na kóry zarabiasz ;)))
              • eva15 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 12:49
                Klein aber fein - jak mówią niemieccy pracodawcy
                • q_vw Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 12:52
                  eva15 napisała:

                  > Klein aber fein - jak mówią niemieccy pracodawcy

                  ...lepiej to przetłumacz, bo zaraz napiszą, że atakujesz PiS i mały majestat...
                  • eva15 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:01
                    Jak przetłumaczę to dopiero powiedzą, że atakuję!! Już pierwsze słowo jest
                    fatalne - klein znaczy........ mały,
                    fein - znaczy co prawda wspaniały, ale czy to po tym "małym" pomoże?

                    Całość po polskuu w wolnym tłlumaczeniu do rymu - "mały acz wspaniały."
                    • adas313 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:04
                      Jeśli chodzi o domek, to można też powiedzieć: "ciasny ale własny".
                      • adas313 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:05
                        Chociaż nie wiem czy PiSowca bardziej rozsierdzi zwrot "ciasny umysł" czy słowo
                        "mały".
                        • q_vw Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:06
                          adas313 napisał:

                          > Chociaż nie wiem czy PiSowca bardziej rozsierdzi zwrot "ciasny umysł" czy
                          słowo
                          > "mały".

                          Wersja Evy jest politycznie bardziej poprawna, wolacy nie maja się czego
                          oburzać :))
                        • eva15 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:14
                          Oto jest pytanie...
                      • eva15 Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:06
                        Tak to jeszcze lepsze, choć jeszcze bardzie wolne tłumaczenie.
                    • q_vw Re: Jako niemiecka agentka powinnaś wiedzieć, że 07.07.06, 13:05
                      eva15 napisała:

                      > Jak przetłumaczę to dopiero powiedzą, że atakuję!! Już pierwsze słowo jest
                      > fatalne - klein znaczy........ mały,
                      > fein - znaczy co prawda wspaniały, ale czy to po tym "małym" pomoże?
                      >
                      > Całość po polskuu w wolnym tłlumaczeniu do rymu - "mały acz wspaniały."

                      O własnie... i w ten sposób wolacy Cię nie zaatakują, przynajmniej wychodzi,
                      że "mały jest wspaniały" ;)))
      • q_vw Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:15


        Evka, bo my dyplomatycznie nazywamy to "nieobyciem"...
        • eva15 Re: Sikorski też jest "nieobyty"???? 07.07.06, 12:21
          coś jest na rzeczy...
      • honeyr = hehe, ten produkt USAmańskiej konserwy? = 07.07.06, 12:19
    • kuba3894 Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:44
      "Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na
      świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim. " co Wam
      to przypomina?
    • kornett Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:45
      Niekompetentnych nieudaczników w normalnej instytucji czy firmie zwalnia się
      natychmiast. Natomiast w rządzie tzw. IVRP są nietykalne święte krowy, które
      kompromitują i ośmieszją Polskę, grając w pokera z przyszłością
      Rzeczpospolitej.

      Impeachment dla Kaczyńskiego!
    • jojop Podac "Die Welt" do sadu ! 07.07.06, 11:45
      Wypowiedziec wojne niemcom, zbudowac mur na granicy.
      Tak sobie zescie wybrali. Ha ha.
      Teraz nie szczekac.
      Trudno zeby prezydent otaczal sie inteligentniejszymi
      ludzmi niz jest jest sam.
      KwaK RuleZ
      • eva15 zabrać Niemcom wsparcie finansowe 07.07.06, 11:55
        jojop napisał:

        > Wypowiedziec wojne niemcom, zbudowac mur na granicy.
        > Tak sobie zescie wybrali. Ha ha.

        No i zabrać im pomoc finansową
    • matrioszka25 Faktycznie, trzba ich bylo porownac do RAF 07.07.06, 11:48
      to bardziej pasuje do lewackiej propagandy bader-meinhof, zreszta za duzej roznicy w ekstremach niemieckich nie ma. Wszystko robia doskonale, jak zwykle.

      Fotyga, tak trzmac, zasady dyplomacji ustalaja inni, ale my mamy wlasne i nich oni sie trzymaja naszych.
      Ani kroku do tylu, przed prowokacjami sierpa i mlota, jestesmy na dobrej drodze.
      Zwyciezymy!
      • pollack5 Re: Faktycznie, trzba ich bylo porownac do RAF 07.07.06, 11:54
        Bo tyle jeszcze
        , bo tyle jeszcze
        jest do spieprzenia
        SIEG QUA !!!!!!!
        • matrioszka25 FAZ,TAZ,Welt,zeit- wszystkie dzieci tej samej matk 07.07.06, 12:03
          jakby sie uparly pouczac, co jak i dlaczego. Tu szkdy, tam szkody, ostrzezenia, pieprzenia, szantaz, pouczenia. Coz sie tak ta prasa niemiecka uwziela na ta Polske, zeby ja tak uczyc jak mama dziecko. Lepiej juz zostac sierota.
          • ritterausleidenschaft mylisz sie matulu 07.07.06, 12:12
            polsce i polakom wymienione przez ciebie periodyki sa
            przychylne - lagodnie krytykuje jedynie to, co wyrabia
            obecna wladza w polityce zagranicznej - nie wtraca sie
            wogole w sprawy wewnetrzne polski i polakow ...
            • matrioszka25 Re: mylisz sie matulu 07.07.06, 12:24
              jak maja jakies problemy, to niech zaprosza naszych dyplomatow do kurs polityki zagranicznej, manier i obycia, nasza szkola dyplomatow, ta moskiewska rotfelda, melera i innych im podobnym sie skonczyla, gdzie mamy sie uczyc. Kraje obuzone, powinny pomoc mlodej demokracji polskiej.
              • ritterausleidenschaft problemem jest to, ze oni nie chca sie uczyc 07.07.06, 12:40
                i nie potrzebuja tez zadnych dobrych rad,
                bo oni sa swiecie przekonani o swoich racjach
                i wiedza oczywiscie wszystko najlepiej ...
              • rysiopysio matrioszka25 - lecz nogi /nt 07.07.06, 13:53
          • eat.putsy prasa niemiecka uwziela? 07.07.06, 18:00
            Prasa niemiecka pisze raczej bardzo mało o Polsce, a dziennik taz nie odpusci
            nikomu i powód, że wypadlo na Kaczynskich był prosty - sprawa była aktualna.
            Dzisiaj atakują "swoich", koalicje rządzącą:
            www.taz.de/pt/2006/07/07.1/s1pdf.php
    • ak813 Brawo Fotyga. Te lizo-obcym-dupki co cie krytykuja 07.07.06, 11:49
      to barachlo, ktore sra pod siebie i pluje do talerza z ktorego je.
      • moherowe_stringi Gratuluję stworzenia gustownego neologizmu:) 07.07.06, 11:53
        ak813 napisał:

        > to barachlo, ktore sra pod siebie i pluje do talerza z ktorego je.

        Póki co, to pod siebie zrobił Pan Kartofel :)
      • awersja Frazeologia... 07.07.06, 12:05

        ...godna polskiego MSZ.
        • ritterausleidenschaft jego szkola byly lasy kabackie 07.07.06, 12:14
          wiec czego sie dziwic, hehehe
      • sclavus Re: Brawo Fotyga. Te lizo-obcym-dupki co cie kryt 07.07.06, 12:26
        ak813 napisał:

        > to barachlo, ktore sra pod siebie i pluje do talerza z ktorego je.

        ... jak, nie przymierzając, "pan prezydęt" ...??
      • rysiopysio Re: Brawo Fotyga. Te lizo-obcym-dupki co cie kryt 07.07.06, 13:55
        k813 napisał:

        > to barachlo, ktore sra pod siebie i pluje do talerza z ktorego je.

        Narazie to sra pod siebie Kwaczyński czy jakoś tak.
    • the_rest naszą elitę Niemcy wyrżneli w Powstaniu 07.07.06, 11:50
      więc na kim mają się wzorować dzisiejsi polscy politycy ?
      • pollack5 Re: naszą elitę Niemcy wyrżneli w Powstaniu 07.07.06, 11:57
        the_rest napisał:

        > więc na kim mają się wzorować dzisiejsi polscy politycy ?
        Na naziolach.Dobrze im idzie.
      • adas313 Nie całą, ostał się m.in. Bartoszewski... 07.07.06, 12:11
        ale on się politykom nie podoba.
        • eva15 Re: Nie całą, ostał się m.in. Bartoszewski... 07.07.06, 12:55
          mnie też nie. Uważam, że mądrzejszy jest Mazowiecki.
          • adas313 Re: Nie całą, ostał się m.in. Bartoszewski... 07.07.06, 14:01
            On się jeszcze bardziej naszym politykom nie podoba.

            Co do ww. Panów - bardzo cenię obydwu.
            Nie mnie oceniać który jest mądrzejszy.
      • mawot Re: naszą elitę Niemcy wyrżneli w Powstaniu 07.07.06, 12:13
        the_rest napisał:

        > więc na kim mają się wzorować dzisiejsi polscy politycy ?

        elite???? chyba stado głupków którzy porwali sie z motyka na słońce..,ale to
        nasza polaczkowata "specjalnosc kuchni" dziekuje za taka elite, takie samo
        oszołomstwo jak pisuary i lagowce, Czesi jak zrobili powstanie to chociaz z
        głowa i nie doprowadzili do zrujnowania Pragi.
        Jeszcze jedna taka "elita" jak ta z powstania wawskiego i z tego kraju by kamień
        na kamieniu nie został...,dziekuje za takie "na ramie broń"
    • eutrapelia Fotyga czy Die Welt popełnił faux pas 07.07.06, 11:51
      jacek230 napisał:

      > Oczywiscie, pani Fotyga nadaje sie do MSZ, ale jako sprzataczka.

      Zamiast kasać po łydkach napisz w końcu, gdzie ty sprzątasz, po kim, oraz ile za
      to dostajesz. Ale mniejsza o pieski.

      Die Welt pisze, że Fotyga popełniła faux pas. No proszę, w żadnym wypadku nie
      jest winna Tageszeutung winni są polscy politycy. Teraz okazuje się, że nie
      tylko niszowa Tegeszeitung, ale FAZ i Die Welt graja w tym samym chórze. Czyli
      jednak coś było na rzeczy, co uzasadniało reakcje Kaczyńskiego i jego
      dyplomatyczną, jak sądzę, chorobę, czyli łagodą odmowę wzięcia udziału
      Trójkącie Weimarskim po obrzydliwym obstrzale medialnym, który miał go
      zmiękczyć. Teraz okazuje się, że nawet pani Steinbach nie jest już taka zła,
      jak nam się to w Polsce wydaje, i nik nie zamierza jej w Niemczech bojkotować.
      Zamiast tego Niemcy spodziewają się, że to Giertych będzie bojkotowany - i w
      Polsce i Europie. Po tym wszystkim nasi byli ministrowie spraw zagranicznych
      pisząc list otwarty pokazali, że są ludźmi bez obywatelskich właściwości i z
      niezydentyfikowaną tożsamością. Spodziewać się po nich można chyba już
      wszystkiego. To skądinąd ciekawa grupa, pytanie, czy dokona jakiegoś
      samookreślenia?
      • r306 Ty jeszce rozrozniasz czym jest... 07.07.06, 11:59
        prasa, a czym sluzby dyplomatyczne? Wam sie juz wszystko kielbasi w glowach????
        • sclavus Re: Ty jeszce rozrozniasz czym jest... 07.07.06, 12:29
          r306 napisał:

          > prasa, a czym sluzby dyplomatyczne? Wam sie juz wszystko kielbasi w
          glowach????

          ... powiedziałbym: PiSi... lup: PiSiORuje....
          Pasuje lepiej - przystaje, wręcz :))
      • moherowe_stringi Działa układ mediów niemieckich z polską łże-elitą 07.07.06, 11:59
        A razem z nimi oczywiście Żydzi, homoseksualiści, masoni i moi ulubieni
        Marsjanie, którzy w czasie tych politycznych zawirowań lądują masowo w
        Wylatowie.

        No uparli się oni wszyscy na nasz wspaniały rząd i prezydenta, nie ma co
        ukrywać...
      • sclavus Re: Fotyga czy Die Welt popełnił faux pas 07.07.06, 12:28
        eutrapelia napisał:

        > jacek230 napisał:
        >
        > > Oczywiscie, pani Fotyga nadaje sie do MSZ, ale jako sprzataczka.
        >
        > Zamiast kasać po łydkach napisz w końcu, gdzie ty sprzątasz, po kim, oraz ile
        z
        > a
        > to dostajesz. Ale mniejsza o pieski.
        >
        > Die Welt pisze, że Fotyga popełniła faux pas. No proszę, w żadnym wypadku nie
        > jest winna Tageszeutung winni są polscy politycy. Teraz okazuje się, że nie
        > tylko niszowa Tegeszeitung, ale FAZ i Die Welt graja w tym samym chórze. Czyli
        > jednak coś było na rzeczy, co uzasadniało reakcje Kaczyńskiego i jego
        > dyplomatyczną, jak sądzę, chorobę, czyli łagodą odmowę wzięcia udziału
        > Trójkącie Weimarskim po obrzydliwym obstrzale medialnym, który miał go
        > zmiękczyć. Teraz okazuje się, że nawet pani Steinbach nie jest już taka zła,
        > jak nam się to w Polsce wydaje, i nik nie zamierza jej w Niemczech bojkotować.
        > Zamiast tego Niemcy spodziewają się, że to Giertych będzie bojkotowany - i w
        > Polsce i Europie. Po tym wszystkim nasi byli ministrowie spraw zagranicznych
        > pisząc list otwarty pokazali, że są ludźmi bez obywatelskich właściwości i z
        > niezydentyfikowaną tożsamością. Spodziewać się po nich można chyba już
        > wszystkiego. To skądinąd ciekawa grupa, pytanie, czy dokona jakiegoś
        > samookreślenia?
        >
        >

        Skoro PiSiOR uważa, że mu pasuje poziom TAZ, to czegóż się spodziewać po...
        Fotydze ????
      • ready4freddy Re: Fotyga czy Die Welt popełnił faux pas 07.07.06, 15:40
        jeden satyryczny artykul w pismie nie nalezacym do glownego nurtu niemieckiej
        publicystyki to "obstrzal medialny"?? wow.
    • fuzzybear Albo skrajna głupota i nikompetencja albo ...UKŁAD 07.07.06, 11:53
      Ta pisiorowa ekipa albo nie ma kompletnie mózgu albo jest częścią "UKŁADU"
      mającego na celu zdyskredytowanie Polski na arenie międzynarodowej. Pan Ziobro
      powinien to zbadać albo Lechu jest tak głupi, że daje się sterować jak dziecko
      albo też jest częścią układu, To jest kabaret nie polityka. A Fotyga
      • mysza9913 Re: Albo skrajna głupota i nikompetencja albo ... 07.07.06, 12:11
        fuzzybear napisał:

        > Mie życzę sobie mieć takiego "prezydenta" !!

        Ja też nie chcę!!!

        "Szelmostwa lisa Witalisa". J. Brzechwa
        Gdy już wreszczie lisi nierząd
        Klęską spadł na życie zwierząt,
        Wilk cichaczem, bez hałasu,
        Zwołał wielki wiec do lasu
        I gdy wszyscy się zebrali,
        Rzekł:-nie może być tak dalej!

        Czeka wszystkich nas zagłada
        I jest na to jedna rada:
        Złapmy lisa lub zastrzelmy-
        Dość już rządów tego szelmy,
        Tego lisa Witalisa,
        Który soki z nas wysysa!

        Padły słowa:-Racja!Brawo!
        -Lis Witalis gwałci prawo!
        -Zniszczył wszytkich nas ze szczętem!
        -Precz!Precz z takim prezydentem!

        I uchwalił wiec zwierzęcy,
        Że nie ścierpi tego więcej,
        Że lis broił co nie miara,
        więc go musi spotkać kara.
      • adas313 Re: Albo skrajna głupota i nikompetencja albo ... 07.07.06, 12:14
        > Ludzie - tego nawet niedźwiedź nie wytrzyma ! - fyzzy !

        O, niedźwiedziowi to akurat jest na rękę.
        BARDZO na rękę...
    • piskoala "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:56

      Nie pierwszy to, ale na szczęście jeden z ostatnich faux pas
      dyplomacji PL ery 3/4 RP.
      Tak to już jest jak się wszystkim usiłuje eksperymentować
      czym tylko się da. A na eksperymentowaniu też trzeba się znać.

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • kaza40 Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 11:59
      jest mi wstyd,Polską rządzą kramarze
    • gekon1979 niech sie gestapo lepiej zamknie, czasy kiedy 07.07.06, 11:59
      dyktowali nam co mamy robic minely bezpowrotnie!
      • r306 Wez juz te swoja szable i cos nia ugraj... 07.07.06, 12:01
        ... bo nudza mnie juz te wypociny.

        Cholera, ludzie spali te ostatnie 60 lat????
        • gekon1979 Re: Wez juz te swoja szable i cos nia ugraj... 07.07.06, 12:04
          co mam nimi ugrac?? wyciac w pien wszystkich naszych politykow od lewa do prawa?? ale nie zmienia to faktu, ze nazigermance nie beda nam mowic co mamy robic
          • moherowe_stringi A jednak nazi... 07.07.06, 12:07
            gekon1979 napisał:

            > co mam nimi ugrac?? wyciac w pien wszystkich naszych politykow od lewa do
            prawa
            > ?? ale nie zmienia to faktu, ze nazigermance nie beda nam mowic co mamy robic

            Nie będą nazigermańce mówić nazipolakom co mają robić?
            • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:10
              Polska nazi?? hahaha
              to nie w Polsce dziala legalnie neonazistwska partia, ktora organizuje legalne marsze neonazistow ;)
              • moherowe_stringi Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:16
                gekon1979 napisał:

                > Polska nazi?? hahaha
                > to nie w Polsce dziala legalnie neonazistwska partia, ktora organizuje
                legalne
                > marsze neonazistow ;)

                Wystarczy mi poczytać komentarze na tym forum tzw. polskich nacjonalistów. To
                mnie przekonuje, że faszyzm, nazizm są bardzo w naszym kraju popularne.

                Przypomnam Ci też a propos "nazigermańców", że gazeta, w której wyśmiano
                Kaczyńskich jest lewicowa.
                • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:23
                  nazisci byli tez lewicowi, to byl narodowySOCJALIZM!!!!!
                  • moherowe_stringi Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:27
                    gekon1979 napisał:

                    > nazisci byli tez lewicowi, to byl narodowySOCJALIZM!!!!!

                    Ale w tej gazecie, o której mówimy, zawsze akurat po nich równo jechano:)
                    • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:30
                      ale nie zmienia to faktu :P
                      a ta gazeta to szmatlawiec, lewactwo to zaraza taka sama jak naziole, i trzeba ja ogniem, lub gaszonym wapnem wytepic!
                      • mawot Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:31
                        gekon1979 napisał:

                        > ale nie zmienia to faktu :P
                        > a ta gazeta to szmatlawiec, lewactwo to zaraza taka sama jak naziole, i trzeba
                        > ja ogniem, lub gaszonym wapnem wytepic!
                        >
                        ooo naszemu małemu faszyscie zwieracze puszczaja??? szybciutko wypekałeś wszopolska.
                        • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 12:36
                          MW jest mi obca ;) ich tez ogniem i gaszonym wapnem
                          • ewswr Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:02
                            toporem, gekonie, toporem.
                            • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:04
                              a potem porabane ciala, zrzucic na kupke i gaszonym wapnem
                              !!!!!!!!!!
                              • mawot Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:07
                                gekon1979 napisał:

                                > a potem porabane ciala, zrzucic na kupke i gaszonym wapnem
                                > !!!!!!!!!!
                                >
                                a co na to twoj psychiatra???:"znow odstawiłes proszki synku"
                                • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:12
                                  nie mam psychiatry, jestem calkowicie po za kontrola!
                                  • bio.mum Zły! Zły chłopiec! 07.07.06, 13:16
                                    gekon1979 napisał:

                                    > nie mam psychiatry, jestem calkowicie po za kontrola!
                                    >
                                    Po łapach!
                                    • gekon1979 :) 07.07.06, 13:21
                                      ale co ja takiego zrobilem :P??
                                      • bio.mum Re: :) 07.07.06, 13:28
                                        gekon1979 napisał:

                                        > ale co ja takiego zrobilem :P??
                                        >
                                        Denerwujesz wszystkich a dodatkowo załazisz za skórę! Ktoś powinien spuścić ci
                                        porządne lanie!!Zawsze tak się konczy jak dziecko nie ma w domu dyscypliny!
                                        Lepiej bys się zajął czymś pożytecznym!! Rów wykopał, zmienił wodę koniom!! A
                                        ty nic!! Tylko gardłujesz!!
                                        • gekon1979 Re: :) 07.07.06, 13:31
                                          ja pisze prawde, i tylko prawde, a prawda jest bolesna i nie wygodna :P
                                          > Lepiej bys się zajął czymś pożytecznym!! Rów wykopał, zmienił wodę koniom!!
                                          od tego sa chamy w majatku!
                                          • bio.mum Re: :) 07.07.06, 13:49
                                            gekon1979 napisał:

                                            > ja pisze prawde, i tylko prawde, a prawda jest bolesna i nie wygodna :P

                                            Doszedłem do przekonania, że wszystko, co powstaje w umyśle mężczyzny czy
                                            kobiety, jest fikcją. Tak zwana prawda to udogodnienie i luksus, których
                                            wszyscy poszukujemy. To poszukiwanie wydaje się naturalną i konieczną cechą
                                            rodzaju ludzkiego.(anonim)

                                            Drogi gekonie - weź pod rozwagę:P

                                            >
                                            • gekon1979 Re: :) 07.07.06, 13:53
                                              to dotyczy ludzi :) ja jestem nadczlowiekiem i prawde znam :)
                                    • ready4freddy Re: Zły! Zły chłopiec! 07.07.06, 16:59
                                      raczej w kaftanik. i rekawy mocno zwiazac z tylu.
                              • ewswr Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:11
                                mam na mysli twoja fascynację toporami. zauważyłem że ostatnio nie
                                jestes "wikingiem" tylko szlachcicem, szable tam różne itd. :-)
                                skąd w Szczecinie szlachta? Aha, Szczecin to przygraniczne miasto, ludzie
                                obrotni, nawet potomkowie chłopów kresowych mogą se "szlacheckie papiery"
                                załatwic. za ile?
                                • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:14
                                  z kresow wschodnich byly "przeprowadzki" po wojnie, wielu sybirakow tez tu osiadalo
                                  szlachectwa dziecko sie nie zalatwia ;)
                                  Szczecin dzieki jurczykowi gowno ma ze swojej przygranicznosci :P
                                  • ewswr Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:17
                                    jasne. szlachta zza Buga. pozostawili tam szmat ziemi, wspaniałe pałace,
                                    ogrody...:-(
                                    • gekon1979 Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:24
                                      nie pozostawili, tylko chamstwo i kacapobolszewicy(tfu, niech ich zaraza) zrabowali, i rznieto ludzi tlyko za to, ze byli POLAKAMI, a podsycal to carat!
                                      dlatego nalezy trzymac straz nienawisci, i przy nadazajacej okazji tak im sie odwinac, ze nie powstana juz nigdy na nogi!
                                      • ewswr Re: A jednak nazi... 07.07.06, 13:27
                                        w 1945 roku carat? co do tych pałaców szlachty zabużanskiej, to ja se jaja
                                        robię - nie było ich, a wszystkim opowiadają że były :-)
                                        • dyskutant6 Na razie to mu usilowalismy dyktowac niemcom 07.07.06, 14:59
          • r306 Kurcze.... 07.07.06, 12:12
            > co mam nimi ugrac??
            &&
            > ale nie zmienia to faktu, ze nazigermance nie beda nam mowic co mamy robic

            Czyli: nie wiemy co mamy robic, ale sluchac innych tez nie bedziemy.
            Dzieci we mgle :)

            O cud sie modl w takim razie. Przynajmniej nie zaszkodzisz :)
            • gekon1979 Re: Kurcze.... 07.07.06, 12:22
              doskonale wiemy co mamy robic ;) nie pekaj
              i napewno nie mamy dbac o cudze interesy narodowe
              • r306 Re: Kurcze.... 07.07.06, 12:27
                > doskonale wiemy co mamy robic ;)
                Zamieniam sie w sluch :)
                • gekon1979 Re: Kurcze.... 07.07.06, 12:31
                  dbac o wlasne interesy narodowe
                  i polegac na sobie, i wbic sobie do lba ze sojusze sa plynna sprawa, raz dzialac z jednymi raz z drugimi
                  a nazigermania to nie sa nasi przyjaciele
                  • ewswr Re: Kurcze.... 07.07.06, 13:05
                    "nasz interes narodowy , to dbanie o nasz interes narodowy. w ten sposób
                    zrealizujemy nasz interes narodowy". :-)

                    tak mniej więcej było w kampanii wyb. pisu

                    • gekon1979 Re: Kurcze.... 07.07.06, 13:07
                      ale pis wiele rzeczy gadal, a nic nie realizuje(i chyba dobrze)
                      • ewswr Re: Kurcze.... 07.07.06, 13:13
                        100% popieram twój wywód
          • eva15 Re: Wez juz te swoja szable i cos nia ugraj... 07.07.06, 12:12
            nie strasz, nie strasz, bo się zes...sz
            podpisano:
            Lech Kaczyński
            • eva15 to było do gekona 07.07.06, 12:14
              • gekon1979 bulahahahahaha 07.07.06, 12:24
                zesracie to sie wy kacapscy i germanscy agenci!
        • moherowe_stringi Może pogonić za niemieckim czołgiem 07.07.06, 12:05
          Trza dać nauczkę psubratom!
          • gekon1979 Polska kawaleria nie atakowala z szablami czolgow 07.07.06, 12:07
            to jest klamstwo hitlerowskiej propagandy
            a powtarzanie ich, jest ignorancja
            • moherowe_stringi A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:08
              Ja tylko Tobie poradziłem pogonić z szablą na Berlin skoro umiesz nią dobrze
              robić;)
              • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:11
                a po co kogo napadac?? lepiej zamknac granice i wygonic ich firmy
                • mawot Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:17
                  gekon1979 napisał:

                  > a po co kogo napadac?? lepiej zamknac granice i wygonic ich firmy
                  >
                  ty sie idź qwa leczyc i przestań naduzywac dzbana...a ucz sie ekonomii dupku nie
                  katechizmu >>>
                  • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:25
                    ekonomia jest taka, ze to oni bardzo wiele straca,
                    a do nas moze wejsc inny kapital
                    • mawot Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:29
                      gekon1979 napisał:

                      > ekonomia jest taka, ze to oni bardzo wiele straca,
                      > a do nas moze wejsc inny kapital
                      >
                      ruski? chiński? ....wole Merola od Wołgi czy rykszy..
                      qwa z łaski do nas wchodza niemiaszki i reszta koncernów europejskich a te
                      parobasy pisuarowskie i to chca zaprzepascic swoim polaczkowatym rozdeciem ego
                      kabotynów endeckich.
                      • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:34
                        oczywiscie, ze CHinski, Indie to tez rosnaca potega
                        a niemiaszki zdychajaa
                        i nie wchodza z laski, tylko dla zysku!
                        pis to nie endecja ;/ hahaha ale teraz wypaliles :D
                        LPR to endecja, pis opiera sie na Pilsudzkim, ktory delikatnie mowiac endekiem nie byl :P
                        • mawot Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:55
                          gekon1979 napisał:

                          > oczywiscie, ze CHinski, Indie to tez rosnaca potega
                          > a niemiaszki zdychajaa
                          > i nie wchodza z laski, tylko dla zysku!
                          > pis to nie endecja ;/ hahaha ale teraz wypaliles :D
                          > LPR to endecja, pis opiera sie na Pilsudzkim, ktory delikatnie mowiac endekiem
                          > nie byl :P
                          >
                          dziekuje za chinskie obozy pracy..zaden uczciwy człowiek nie powinien robic
                          interesów z chińczykami, Indie...rotfllll chyba rosnaca potega Bollywood ale
                          jakos mi ich filmy mało do gustu przypadaja..:P,przestań człowieku bredzic i
                          majaczyc-takie same idiotyzmy jak to ze zamieni sie polskich lekarzy
                          emigrujacych na zachód lekarzami z Rosji czy Ukrainy...rotfllll
                          pizduary i Pilsudzki??...chyba w marzeniach sennych kaczki-sraczki.Do tego trza
                          miec jaja a srac w pampersa.....
                          • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 13:02
                            to nie brednie, swiat sie zmienia ;)
                            ja twierdze, ze oni sa jakos Pilsudczykami, ale takimi chca byc, ot poza byc moze tylko, jak wszystko w naszej polityce
                            a z hinduskich filmow polecam Asoke
                • iedsupo Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:21
                  gekon1979 napisał:

                  > a po co kogo napadac?? lepiej zamknac granice i wygonic ich firmy

                  Znacznie prościej i dużo pożyteczniej będzie wysłać wszystkich oszołomów
                  pokroju gekona do słowiańskiego matecznika w dorzeczu Prypeci (czyli na
                  Białoruś).
                  • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:26
                    a naszych wschodnich "sasiadow" tez osrac
                • moherowe_stringi Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:25
                  gekon1979 napisał:

                  > a po co kogo napadac?? lepiej zamknac granice i wygonic ich firmy

                  No jak chcesz rozłożyć polską gospodarkę to poproś Kaczyńskich aby wykonali to,
                  co proponujesz. Ja na szczęście już, mam nadzieję, będę wtedy po tej drugiej
                  stronie granicy:)
                  • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:27
                    izolacja ma tez swoje plusy
                    • moherowe_stringi Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:28
                      gekon1979 napisał:

                      > izolacja ma tez swoje plusy

                      Tak? A jakie w tym konkretnie wypadku?
                      • gekon1979 Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:35
                        takie, ze obcy nie beda decydowac i wplywac na nasza polityke
                        bedziemy wolni
                        ale tak po prawdzie, to mysle ze najlepiej by bylo jeszcze mocniej oprzec sie na USA, wybudowac koniecznie tu te bazy, i sie zbroic
                        • moherowe_stringi Re: A czy ja coś takiego napisałem? 07.07.06, 12:54
                          gekon1979 napisał:

                          > takie, ze obcy nie beda decydowac i wplywac na nasza polityke
                          > bedziemy wolni

                          W tym rozumieniu jedynie jaskiniowcy byli wolni. Marzysz o polowaniach na
                          mamuty? ;)

                          > ale tak po prawdzie, to mysle ze najlepiej by bylo jeszcze mocniej oprzec sie
                          n
                          > a USA, wybudowac koniecznie tu te bazy,

                          Które?

                          > i sie zbroic

                          Armaty zamiast masła. Gdzieś już to słyszałem.
            • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:14
              Fakt. To czołgi zaatakowały kawalerię.
              • gekon1979 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:27
                bylo jeszcze inaczej
                ale ty tego nie wiesz
                • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:36
                  Wiem, wiem. Było tak, że to ty wygrałeś II WS...
                  • gekon1979 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:39
                    bylo tak moje ty zarozumiale sloneczko, ze kawaleria gonila hitlerowcow, konkretnie piechote, i wpadla na odpoczywajace oddzialy pancerne, ktore nie szykowaly sie do ataku, ale zaczely strzelac, wywiazal sie chaos, i wielu kawalerzystow zginelo
                    gebelsowskie sku..syny, wziely dzienniakrzy i pokazaly zabitych i martwe konie jako dowod ataku kawaleri na czolgi
                    tak powstalo klamstwo na ten temat
                    • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:50
                      to nie ty wygrałeś wojnę??? nie rozczarowuj mnie.
                    • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:54
                      gekon1979 napisał:

                      > bylo tak moje ty zarozumiale sloneczko, ze kawaleria gonila hitlerowcow,
                      >konkre tnie piechote, i wpadla na odpoczywajace oddzialy pancerne, ktore nie
                      >szykowaly sie do ataku, ale zaczely strzelac,

                      Przecież mówię u góry, że to czołgi zaatakowały kawwalerię!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • gekon1979 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:05
                        sloneczko o ataku sie mowi wtedy jak jest zaplanowany
                        to nie byl atak, tylko niespodzianka
                        o to mi chodzilo
                        choc dobrze niech ci bedzie zaatakowaly :P
                        i nie denerwuj sie! zlosc pieknosci szkodzi ;)
                        • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:09
                          Myślisz, że atak jest tylko wtedy, gdy zgłosi się go na piśmie i dostanie
                          pozwolenie? Od wroga.
                          • gekon1979 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:15
                            nie slonce, ale pancerniacy hitlerowscy byli rownie zaskoczeni ;) o to mi chodzilo :P
                    • ewswr Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:24
                      "historyk" wieczorkiewicz twierdzi że to był desperacki atak kawalerii na
                      czołgi, i że jakis oficer RP, w gorączce walki zepsuł se szabelke - walną o
                      czołg :-)
              • q_vw Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:45
                eva15 napisała:

                > Fakt. To czołgi zaatakowały kawalerię.

                Eva15, tutaj wykazujesz albo chęć sprowokowania, albo niewiedzę... polska
                kawaleria nie atakowała czołgów, tak samo nie używała lanc. Najpierw propagandę
                posiali hitlerowcy, a potem ta nieszczęsna "Lotna"...
                • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:53
                  Czepliwy jesteś, a powodu mnie ma. Przecież ja piszę, że kawaleria NIE
                  zaatakowała czołgów, lecz odwrotnie, więc co mi zarzucasz?

                  Swoją drogą skąd "Lotna" to wytrzasnęła?
                  • q_vw Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 12:59
                    eva15 napisała:

                    > Czepliwy jesteś, a powodu mnie ma. Przecież ja piszę, że kawaleria NIE
                    > zaatakowała czołgów, lecz odwrotnie, więc co mi zarzucasz?
                    >
                    > Swoją drogą skąd "Lotna" to wytrzasnęła?


                    Hmmm... jesli tak, to sorry, coś przeoczyłem :) kawa plus ciacho rekompensują
                    moją czepliwość ?

                    A sekwencja w "Lotnej"... miało być, kurna, romantycznie... ot reżyserska
                    fantazja i głupota konsultanta historycznego...
                    • eva15 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:03
                      Rekompensują
                      • q_vw Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:11
                        eva15 napisała:

                        > Rekompensują

                        Zatem załatwione :)
                    • gregorsamsa Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:17

                      > A sekwencja w "Lotnej"... miało być, kurna, romantycznie... ot reżyserska
                      > fantazja i głupota konsultanta historycznego...

                      Przeciez to nie byl film dokumentalny a kino. A kino powinno byc "bigger than reality".
                      Tak jak w hollywoodzkich "szynkach" historycznych piramidy egipskie byly wieksze niz w
                      rzeczywistosci, tak i w "Lotnej" polska glupota pokazana zostala jako ciut wieksza niz w realu.
                      A nawet i nie, bo czy realne Powstanie Warszawskie nie bylo czyms tysiac razy bardziej zwariowanym i
                      straczenczym niz jakas legendarna szarza Ulanow na czolgi.
                      • adas313 Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 13:27
                        Szarża ułanów była przypadkowa. Kawaleria była w ówczesnym WP formacją elitarną,
                        wyposażoną m.in. w porządne działa ppanc. A koń jako środek transportu całkiem
                        nieźle sprawdzał się również na froncie wschodnim.

                        Z kolei Powstanie Warszawskie było nieuniknione. Plan "Burza" zakładał wybuchy
                        powstań, do tego pozytywne sygnały słali Alianci Zachodni a ZSRR nadawał audycje
                        wzywające do rozpoczęcia walk. Do tego w Warszawie sytuacja była dosyć zapalna
                        i mogła wymknąć się spod "kontroli" władz podziemnych.
                        • gregorsamsa adas, wyluzuj 07.07.06, 13:36
                          Ta scena miala charakter alegoryczny a nie dokumenalny.
                          Ze tylu tego po 40 latach ciagle zrozumiec nie potrafi!
                          Powstanie Warszawskie nie bylo niczym nieuknionym.
                          Decyzja o jego wybuchu to byla konkretna decyzja konkretnych ludzi.
                          Od poczatku wielu uwazalo ta decyzje za bledna.
                        • eva15 dzieci na szaniec 07.07.06, 13:43
                          adas313 napisał:
                          > Do tego w Warszawie sytuacja była dosyć zapalna i mogła wymknąć się
                          >spod "kontroli" władz podziemnych.

                          Taak? A dzięki powstaniu nie wymknęłą się??

                          Rząd mógł nie uciekać z kasą na Zachód, wtedy łatwiej kontrolowałby sytuację
                          zamiast wysługiwać się dziećmi. Skoro nie umiał zorganizować obrony, mimo, iż
                          twierdził z kaczą pyszałkowatością, że nie odda ani guzika, skoro uciekł z kasą
                          zagranicę, to powinien liczyć się z konsekwencjami, a nie oczekiwać, że 16-18-
                          latkowie uratują mu stołki i apanaże przed nadciągającą komuną.
                          • eva15 dzieci na szaniec, zdrajcy do odznaczeń i medali 07.07.06, 13:49
                            Te wszystkie Kasczorowskie, które wystawiły dzieci na PEWNA śmierć, a same
                            dożywają w dobrobycie swoich długich spokojnych dni, dostają jeszcze na koniec
                            od dzisiejszej Polski medale. Za zasługi..
                            Chory to kraj, który takich oraz takich jak Kukliński nagradza.
                            • eva15 Re: dzieci na szaniec, zdrajcy do odznaczeń i med 07.07.06, 13:49
                              Kaczorowski - ostatni prezio na emigracji
                            • adas313 Re: dzieci na szaniec, zdrajcy do odznaczeń i med 07.07.06, 14:29
                              Znowu mieszasz.

                              Kaczorowski nie mógł decydować o wybuchu powstania w Warszawie, gdyż walczył
                              wtedy we Włoszech jako żołnierz w ramach II Korpusu. Miał wtedy 25 lat.

                              Odpowiedź na pytanie dlaczego politycy zachodni i wschodni, którzy to "posłanie
                              na pewną śmierć" poparli uchodzą za mężów stanu pozostawię Tobie.

                              • eva15 dzieci na szaniec, zdrajcy do kasy i odznaczeń 07.07.06, 23:57
                                adas313 napisał:

                                > Znowu mieszasz.

                                Nie mieszam, siłą rzeczy piszę na skróty. Nie czytasz mnie wnikliwie

                                > Kaczorowski nie mógł decydować o wybuchu powstania w Warszawie, gdyż walczył
                                > wtedy we Włoszech jako żołnierz w ramach II Korpusu. Miał wtedy 25 lat.

                                No właśnie, piszę na skróty - chodzi mi o to, że Kaczorowski to SYMBOL (pojęcie
                                zbiorowe) tego całego londyńskiego rządu, to jego ostatni nie 1. prezio.

                                > Odpowiedź na pytanie dlaczego politycy zachodni i wschodni, którzy
                                >to "posłanie na pewną śmierć" poparli uchodzą za mężów stanu pozostawię Tobie.

                                Dziękuję i odpowiadam jak ja to widzę:
                                Wg. mnie dlatego ci politycy m.in. dlatego za mężów stanu uchodzą, że zrobili
                                to, co dla nich, dla ich krajów było najlepsze, najrozsądniejsze!

                                - Zachód poparł (WERBALNIE głównie) naiwnych powstańców, bo chciał możliwie
                                silnie powstrzymać ZSRR w jego marszu na Zachód. Polscy zapaleńcy świetnie się
                                do tego nadawali.

                                - Wschód (rozumiem, że masz na myśli ZSRR, nie np. Indie), poparł, bo chciał ,
                                by mu Niemcy wybili antykomunistyczną, czyli antyradziecką opozycję.

                                Tak Zachód jaki Wschód był mądry i pragmatyczny. O głupiutkim rządzie
                                londyńskim przed którym Churchill się CHOWAŁ, nie chciał z tymi kłótliwcami
                                rozmawiać, tego się powiedzieć nie da. I obwieszanie ich dzisiaj orderami
                                niczego tu nie zmieni.
                                Jeśli chodzoi o intelekt i mącenie tamten rząd dorównuje dzisiejszym Kaczorom.
                                Przerasta ich NA PEWNO jednym - lepkością rąk. Tamtym wszystko się do rąk
                                przyklejało, tego Kaczorom nie można zarzucić.
                          • adas313 Re: dzieci na szaniec 07.07.06, 13:56
                            Mieszasz (i to bardzo) kilka różnych spraw.

                            Rząd (nie tylko rząd zresztą) owszem, uciekł, ale po to, by kontynuować wojnę.
                            Chyba nie byłoby, lepiej, gdyby wszystko wpadło w ręce Niemców?

                            Rząd organizował obronę m.in. zawierając sojusz z dwoma ówczesnymi mocarstwami.
                            Mocarstwa te nie wywiązały się z tego sojuszu, za co odpowiedzialność ponoszą
                            ich rządy.

                            Alternatywą dla "nieoddania guzika" były stopniowe ustępstwa prowadzące tak czy
                            owak do utraty niepodleglości.

                            Polskie Państwo Podziemne budowali przede wszystkim ludzie pełnoletni.
                            Niepełnoletnim zazwyczaj powierzano zadania mniej niebezpieczne niż bezpośrednia
                            walka.

                            Nadciąganie komuny ciężko było przewidzieć w roku 1939.

                            W lecie 1944 roku panowało powszechne przekonanie, że Niemcy zaczną wysiedlać
                            Warszawiaków, lub ich zagonią do budowy umocnień. Wtedy powstanie by TEŻ
                            wybuchło, tyle, że całkowicie spontanicznie, bez jakiejkolwiek koordynacji ani
                            planów.
                            • eva15 Re: dzieci na szaniec 07.07.06, 14:04
                              Daj spokój, nie wiem, gdzie zacząć, tyle głupstw.... A ja teraz muszę przerwać
                              na parą godz.
            • ready4freddy Re: Polska kawaleria nie atakowala z szablami czo 07.07.06, 17:00
              to jest metafora, niedouku, hitlerowskiej propagandy nie ma juz dobre 60 lat.
        • the_rest nie masz racji 07.07.06, 12:12
          "Cholera, ludzie spali te ostatnie 60 lat????"

          z rzeźni jaką nam urządzili niemcy 60 lat temu, nie wygrzebiemy się jeszcze
          przez parę pokoleń. To "dzięki" niemcom pozbawieni zostaliśmy elity
          politycznej, nasz kraj został zdemolowany, i przez prawie 50 lat byliśmy pod
          ruskim butem. Dosyć znamienny był dzisiejszy news o tym, że B. strażnik z
          Auschwitz zachował rentę wojenną
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3468664.html?skad=rss
          widać, niemcy doceniają swoje "obyte w świecie i wykwalifikowane kadry"

          • r306 Heh 07.07.06, 12:27
            Ze zniszczen wojennych juz dawno bysmy sie otrzasneli gdyby ich nie ugruntowala
            komuna. Niemcy po wojnie byly w katastrofalnym stanie. Nie lepszym niz Polska.
            Tylko tam pracowano by sie ekonomicznie z dola wygrzebac, bo w biedzie rodza
            sie demony, a my te biede rowno podzielilismy i w panstwie solidarnym mamy
            dzielic dalej.

            > To "dzięki" niemcom pozbawieni zostaliśmy elity
            > politycznej
            Nie tylko dzieki Niemcom - dzieki samym sobie rowniez.

            Poza tym, niezwykle ciekawa jest ta ciagle podnoszona teza o 'wymordowaniu
            elity intelektualnej Polski'.
            Jakies konkretne nazwiska? Bo cos mi sie wydaje, ze te nazwiska w dzisiejszej
            polsce bylyby dosc mocno osadzone w bycie centrowym jak i lewicowym....
          • mysza9913 Re: nie masz racji 07.07.06, 12:41
            the_rest napisał:

            > z rzeźni jaką nam urządzili niemcy 60 lat temu, nie wygrzebiemy się jeszcze
            > przez parę pokoleń. To "dzięki" niemcom pozbawieni zostaliśmy elity
            > politycznej, nasz kraj został zdemolowany, i przez prawie 50 lat byliśmy pod
            > ruskim butem.
            Nie zapominaj , że w czasie Powstania Warszawskiego po drugiej stronie Wisły
            stały wojska sowieckie i czekały aż Niemcy zamordują 200 tyś warszawiaków.
            Powstanie Warszawskie było prezentem dla Stalina.Dlaczego do tej pory nie
            wyjaśniono, kto namówił młodą inteligencję Warszawy do Powstania.Inaczej
            potoczyłyby się losy Polski, gdybyśmy nie stracili przyszłych elit .Kiedy
            słyszę tych kombatantów powstania, jak się chwalą swoimi czynami to zaraz bym
            ich kazała pozamykać za to co zrobili .
            • gekon1979 nie bylo prezentem dla stalina, to idiotyzm 07.07.06, 12:46
              Ak podjela te walke, po to zeby kacapobolszewicy weszli do POLSKIEJ WARSZAWY
              zmieniloby to wiele, w naszych po wojennych losach, ale sie nie udalo
              • adas313 Re: nie bylo prezentem dla stalina, to idiotyzm 07.07.06, 13:31
                Niestety, niczego by to nie zmieniło.

                • gekon1979 Re: nie bylo prezentem dla stalina, to idiotyzm 07.07.06, 13:34
                  ale dzis, jest dzis! i mozemy w koncu realizowac wlasna! a nie anzigermanska czy kacapskobolszewicka polityke, i wybierac takich sojusznikow jakich chcemy!
            • adas313 Re: nie masz racji 07.07.06, 15:16
              > Nie zapominaj , że w czasie Powstania Warszawskiego po drugiej stronie Wisły
              > stały wojska sowieckie i czekały aż Niemcy zamordują 200 tyś warszawiaków.

              Nie przez całe Powstanie. Teoretycznie Rokossowski był w stanie dotrzeć pod
              Warszawę na początku sierpnia, kiedy Niemcy byli w Warszawie w rozsypce, ale
              powstrzymał go kontratak dwóch dywizji SS. Tak czy owak, gdy dotarł pod Warszawę
              mógł jeszcze próbować coś zdziałać.

              Ciekawe jest natomiast to, że Warszawa została zdobyta 17 stycznia 1945 roku,
              gdy była już całkiem zniszczona. Oznacza to, że Armia Czerwona zatrzymała wojska
              na linii Wisły na blisko pół roku (!). Czyżby planowo?

              > Dlaczego do tej pory nie wyjaśniono, kto namówił młodą inteligencję Warszawy
              > do Powstania

              Między innymi... sam Stalin!

              W Warszawie odbierano radzieckie audycje radiowe wzywające do walki z Niemcami.

              W dodatku rząd londyński został zachęcony do powstania, przez Amerykanów oraz
              Brytyjczyków.

              Czy jest możliwe, by Stalin wcześniej wiedział o zamiarze "powitania
              Rokossowskiego przez legalne władze w wolnej Warszawie" i postanowił...
              przyspieszyć jego wybuch i poczekać aż się ono wykrwawi?
              • eva15 Po co było jeść tą żabę, skoro naiwność kwitnie 08.07.06, 00:09
                adas313 napisał:

                > > Dlaczego do tej pory nie wyjaśniono, kto namówił młodą inteligencję
                >>Warszawy do Powstania


                > Między innymi... sam Stalin!
                > W Warszawie odbierano radzieckie audycje radiowe wzywające do walki z
                >Niemcami.
                > W dodatku rząd londyński został zachęcony do powstania, przez Amerykanów oraz
                > Brytyjczyków.

                No właśnie!!!! Trzeba było wówczas być ciężkim idiotą, by uwierzyć, że i Stalin
                i USA i GB NIC tylko chcą dla Polski dobrze, o to walczą i to jako Wujek Dobra
                Rada mają na myśli. Cudze dobro a nie własne.

                Twoja wypowiedz świadczy smutno o jednym: na nic doświadczenie historyczne
                jeśli nie jest poparte głębszą refleksją... Najwyraźniej jest tak, że gdyby
                dziś sytuacja się powtórzyła, znów znaleźliby się naiwni wierzący, że inni chcą
                koniecznie dla nas dobrze. I tą wiarą wypełnieni skoczyliby po raz kolejny na
                ich rozkaz z "wieżowca" historii głową prosto w dół...
                • adas313 Re: Po co było jeść tą żabę, skoro naiwność kwitn 08.07.06, 03:53
                  Złośliwie odwrócę problem: może właśnie dlatego, dziś Polacy nie chcą wierzyć
                  Niemcom i Francji, gdy przywódcy wspomnianych państw, mówią że chcą dla nas
                  dobrze? Tylko nie pisz w odpowiedzi "czemu wierzą Amerykanom"...

                  A decyzja o Powstaniu - choć fatalna w skutkach - była dosyć logiczną
                  konsekwencją wszystkiego co się dookoła działo.
                  • eva15 Re: Po co było jeść tą żabę, skoro naiwność kwitn 08.07.06, 09:20
                    Mówiący, że decycja o powstaniu była LOGICZNA, mówią jednocześnie, że z
                    historii nauczycielka jest ZEROWA.

                    Co do zaufania: oczywiście, że nie należy wierzyć ani F ani N - tak ślepo i
                    NAIWNIE jak wówczas. Co nie znaczy, że należy być chorobliwie podejrzliwym, jak
                    Kaczory i wielu innych w PL i, że należy niszczyć "na wszelki wypadek"
                    współpracę z sąsiadami. Rzucenie się jak pijak od jednej ściany do drugiej też
                    nie jest mądre.

                    Co do USA - to najwyraźniej wyjątek: PL nie wystarczy, że USA podobnie jak
                    Francja i Anglia zrobiły ją w konia - tamci na początku, USA na końcu wojny.
                    Widać wielu Polaków rozumuje w tym wypadku wg. niem. przysłowia: Ein Mal ist
                    kein Mal(jeden raz to tyle, co nic) i chcą powtórki. Zapominając, że przysłowie
                    idzie daje: Zwei Mal ist ein Mal zu viel (dwa razy to o jeden raz za dużo).

                    Ale kto koniecznie chce, temu będzie dane.....


                    PS. Zasadniczo nie mam nic przeciwko aliansom z USA uważam tylko, że ten polski
                    jest służalczy i KOMPLETNIE bezproduktywny. Pomijając E. Zach., bo to inna
                    bajka, mądre czyli korzystne dla siebie alianse z USA zawiera(ła) np. Turcja.
      • pollack5 Re: niech sie gestapo lepiej zamknie, czasy kiedy 07.07.06, 12:04
        gekon1979 napisał:

        > Ostałci się jeno dzban. I rzygi.
        >
        • gekon1979 Re: niech sie gestapo lepiej zamknie, czasy kiedy 07.07.06, 12:05
          tak rzygam jak widze co sie dzieje, masz racje!
      • ready4freddy Re: niech sie gestapo lepiej zamknie, czasy kiedy 07.07.06, 16:58
        no i co, gekon? przecie mowilem, chocbys z dzbanem na glowie, siodlem na plecach
        i szabla w zebach paradowal przez miasto, pana w tobie nie poznaja.
    • adamnowak79 Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 12:02
      Fotyga=BMW (Birna Mierna ale Wierna) ...
    • tierralatina Re: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas 07.07.06, 12:03
      Dawno nikt nie wyrzadzil Polsce tyle szkod na miedzynarodowej arenie, co ekipa
      Kaczynskiego... niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka