qqlio
06.10.04, 10:27
Wzięliśmy z żoną kredyt mieszkaniowy w PKO BP. Poszło nawet sprawnie :-)
Bank postanowił jednak dostarczać nam regularnej rozrywki :-) Najpierw
zaczął pobierać 1 zł za zlecenie stałe od przelewu na SWOJE WŁASNE konto
(opłata za "nadzór" nad budową). Potem pani poprosiła o przypominanie im, że
powinni przelać kolejne transze kredytu ("bo to różnie może być") a teraz
bank -UWAGA!- ZAPOMNIAŁ pobrać odsetki od kredytu :-))) Ech, w innych bankach
jest podobnie? Wszystkiego trzeba dopilnować samemu?
Oczywiście próbujemy skłonić PKO do pobrania tych odsetek, bo wprzeciwnym
razie okaże się pewnie za parę miesięcy, że trafiliśmy na listę dłużników
albo coś równie głupiego (już byly podobne przypadki)...