stagaz
18.07.06, 07:14
"Chwaląc sukcesy niedzielnych obrad G8, Władimir Putin de facto potwierdził
wczoraj, że nie przyniosły one istotnych uzgodnień."
I taka jest obecna polityka, żadnych efektów, jedynie bicie piany. Szczyt w
żaden sposób nie przekłada się na korzyści dla ludzi, kompletne zero. Tak
jest nie tylko w przypadku Rosji, że forma zastępuje treść, kawior i
szampanskoje dla władzy, a dla obywateli sało, ogurcy i złudzenie imperium.