Dodaj do ulubionych

Premier Iraku nie chce potępić Hezbollahu

27.07.06, 07:35
Brawo Maliki! Wczoraj w Radzie Bezpieczeństwa USA zawetowały rezolucję
potępiającą zbombardowanie przez Izrael posterunku UNIFIL, w wyniku czego
zginęło czterech obserwatorów ONZ. Tym samym Amerykanie przekroczyli wszelkie
granice chamstwa, bezczelności i obłudy. Maliki nie mógł potępić Hezbollahu
choćby ze względów pragmatycznych i propagandowych, jeśli już abstrahujemy od
moralnych racji. Zamiast się cieszyć, że premier Iraku stwarza przynajmniej
pozory niezależności od Amerykanów, ci ostatni jak zwykle rżną głupa.
Hezbollah ma na koncie wielokrotnie mniej ofiar wśród Amerykanów, niż
Amerykanie wśród Palestyńczyków. To amerykańska broń i polityka jest źródłem
niekończącego się pasma konfliktów i cierpień na Bliskim Wschodzie. Chwała
Malikiemu, o ile jego gest jest szczery.
Obserwuj wątek
    • samwuj Re: Premier Iraku nie chce potępić Hezbollahu 27.07.06, 09:07
      Czy wyspy Tonga, lub Fidżi przyłączyły się do veta? Pytanie pragmatyczne, czy w
      Izraelu obowiązują wizy do Stanów? Ktoś wie?
    • l.o.r.t.e.a Re: Premier Iraku nie chce potępić Hezbollahu 27.07.06, 09:58
      "Dla kongresmenów jest to tym bardziej oburzające, że Hezbollah ma na swoim
      koncie śmierć setek Amerykanów, w tym zamach na amerykańskie koszary w Bejrucie
      w 1983 r. Zginęło wtedy ponad 240 żołnierzy z USA."


      USA mają wiarę że wszędzie tam gdzie przyjeżdżają mordować, ludzie mają ich
      witać z otwartymi rękami.
    • piotr228 Arabowie chcą III wojny światowej 27.07.06, 11:01
      Zaatakowali na wszystkich frontach jakie mieli do dyspozycji. W Indiach AlKaida
      zabiła kilkaset osób w zamachach bombowych, co narobiły Hezbollah i Hamas w
      Izraelu, to wiadomo. W tych warunkach dobrze, że premier Iraku daje do
      zrozumienia, że niepodległy Irak również będzie (zawsze) wrogiem Stanów
      Zjednoczonych. Tak naprawdę to Arabowie zawsze będą wrogami wolności. Ich
      ideologia to śmierć i niewola. Związki islamizmu z faszyzmem są czytelne i były
      wielokrotnie wypinktowane. Cieszmy się zatem że Maliki mówi to co myśli i to co
      czują jego krajanie. Czas się jednak zastanowić czy warto się martwić czy w
      Iraku wybuchnie wojna domowa. Uważam, że nasi żołnierze nie powinni się narażać
      dla Malikiego.

      malford napisała:

      > Brawo Maliki! Wczoraj w Radzie Bezpieczeństwa USA zawetowały rezolucję
      > potępiającą zbombardowanie przez Izrael posterunku UNIFIL, w wyniku czego
      > zginęło czterech obserwatorów ONZ. Tym samym Amerykanie przekroczyli wszelkie
      > granice chamstwa, bezczelności i obłudy. Maliki nie mógł potępić Hezbollahu
      > choćby ze względów pragmatycznych i propagandowych, jeśli już abstrahujemy od
      > moralnych racji. Zamiast się cieszyć, że premier Iraku stwarza przynajmniej
      > pozory niezależności od Amerykanów, ci ostatni jak zwykle rżną głupa.
      > Hezbollah ma na koncie wielokrotnie mniej ofiar wśród Amerykanów, niż
      > Amerykanie wśród Palestyńczyków. To amerykańska broń i polityka jest źródłem
      > niekończącego się pasma konfliktów i cierpień na Bliskim Wschodzie. Chwała
      > Malikiemu, o ile jego gest jest szczery.
      • piotr228 Bezczelność Malikiego nie zna granic 27.07.06, 11:11
        Przecież Maliki pojechał do USA załatwić zwiększenie udziału Amerykanów w
        siłach stabilizacyjnych. Maliki jest jednym z najzagorzalszych
        zwolenników "amerykańskiej okupacji". Mam nadzieję, że amerykańskie władze
        pójdą teraz po rozum do głowy i (jak najszybciej) zostawią Irak swojemu losowi.
        Jedynym celem wojsk amerykańskich w Iraku (póki jeszcze tam są) powinno być
        rozpracowywanie AlKaidy. Waśnie sunnicko-szyickie powinny być zostawione
        swojemu losowi. Wtedy Maliki będzie miał się z pyszna.
        • l.o.r.t.e.a A przypomnij dlaczego trzeba "stabilizować" 27.07.06, 11:42
          Irak? Ano dlatego że USA zrobiły tam totalny burdel.
          • captain.america Re: A przypomnij dlaczego trzeba "stabilizować" 29.07.06, 05:42
            Tak jest kutafonie zlamany, to Amerykanie wysadzaja sie w powietrze rzed
            szkolami i szpitalami.
    • arahat1 mam pytanie: dlaczego swiat tak boi sie zydow??? 27.07.06, 12:23
      dlatego ze mmaja bron jadrowa??? potrafia w mgnieniu oka zrobic holokaust???
      bombardowac i rozrywac na kawalki dzieci libanskie??
    • snow21 Pozbawiona inteligentnych twarzy partia wojny 27.07.06, 12:49
      • snow21 Neocons przyjeła terroryzm państwowy jako doktrynę 27.07.06, 12:53
        • snow21 USA (wzorując się na swoim ukochanym Izraelu) . 27.07.06, 12:56
    • bigos1970 Re: Premier Iraku nie chce potępić Hezbollahu 27.07.06, 12:54
      Cele premiera Malikiego i irackich przywódców są jak widać nie do pogodzenia z
      celami polityki zagranicznej USA" - napisali....
      A dlaczego cele irackiej polityki mają być zgodne?!!Są już kolejnym stanem USA?
    • yurek11111 Odczepcie sie od premiera Iraku,ma prawo po..... 28.07.06, 19:35
      ....demokratycznym wyborze, miec demokratyczne poglady i zapatrywania...:-)))))
      <>A jak ma sie wypowiadac przeciwko terrorystom ,to niech zacznie od krytyki
      TERRORYSTYCZNEJ polityki Izraela !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka