sredni4 Re: Żydzi żydom 09.08.06, 16:34 "Demokratyczny fundamentalizm" a potęga nafty Po ataku na wieżowce w Nowym Jorku i na Pentagon, Bush nawrócił się na ideologię „demokratycznego fundamentalizmu” i demokratryzację Bliskiego Wschodu, dla dobra Izraela i w imię „uwolnienia globu ziemskiego od tyranii,” podczas gdy masakra ludności Libanu przez Izrael odbywa się na oczach świata. Ostatnio Bush brzmi bardziej jak propagandzista izraelski, niż jak człowiek działający w obronie interesów Amerykanów. „Najbardziej wolne i sprawiedliwe” wybory w Palestynie skończyły się zwycięstwem Hamasu. Ostatnio Żydzi zabili 125 Palestyńczyków w Gaza i tym zachęcają coraz więcej ludzi do załaszania się w szeregi Hamasu. „Cedrowa Rewolucja” w Libanie była dumą Bush’a, ale dziś Liban jest w ruinie, 900 Libańczyków jest zabitych przez amerykańskie bomby, rzucane przez Izrael. Milion uciekinierów jest bez dachu nad głową, wśród gruzów infrastruktury Libanu. Nienawiść Arabów przeciw Izraelowi i USA jest powszechna. Wygląda na to, że Izrael czekał na pretekst by zaatakować i zniszcyć Liban, żeby dokonać zaboru południowego Libanu do rzeki Litani, z której Izrael może rabować rocznie 280 milionów metrów kubiczbych wody, jak o tym marzyli sjoniści jeszcze na początku 20go wieku. Mimo tego politycy w USA są bardzo solidarni, ze zbrodniczym postępowaniem Izraela w Libanie, przeciwko któremu protestują w Izarelu tacy ludzie jak Uri Avnery. Obecnie kiedy pacyfikacja Iraku trwa dłużej, niż wojna USA przeciwko Hitlerowi, na ulicach Bagdadu demonstrowało blisko ćwierć miliona ludzi, skandujących „śmierć Izraelowi,” „śmierć USA” i palili flagi amerykańskie. Co dalej? Czy jest to katastrofa strategiczna. Coraz więcej ludzi tak myśli. Były kandydat na wiceprezydenta USA, senator Jeo Lieberman, sjonista i ortodoksyjny Żyd, popierający przemodelowanie Bliskiego Wschodu siłą przez USA i Izrael, jest teraz daleko w tyle za przeciwnikiem, który jest przeciwko pacyfikacji Iraku i masakry Libanu. Wystraszona doświadczeniem Liebermana, senator Hilary Cliunton, nagle żąda usunięcia Donalda Rumsfelda ze stanowiska ministra obrony USA, jednego z neokonserwatywnych architektów napadu na Irak. Dwie trzecie Amerykanów uważa napad na Irak za błąd i większość żąda ewakuacji żołnierzy USA z Iraku, skąd coraz gorsze wiadomości wskazują na wojnę domową i rozpad Iraku ajko państawa. W Afganistanie, coraz większe oddziały Talibanów, wspomaganych przez ich dawnych wrogów z mafji narkotycznej, dziś zabijają coraz więcej żołnierzy rządu marionetkowego w Kabulu i coraz więcej ludzi z USA-NATO, których jest za mało żeby opanować sytuację. Iran nabrał więcej odwagi i nie chce podporządkować się zmianom poczynionym przez rząd Busha w traktacie o kontroli materiałów nuklearnych, podczas gdy w Pakistanie „tylko jednej kuli” potrzeba, żeby broń atomowa tego kraju, dostała się w ręce islamistów. Podczas gdy oś USA-Izrael jest w stanie siać zniszczenie i obalać rządy, to ma jednocześnie trudności w walce z partyzantką i w zdobywaniu „serc i umysłów” na Bliskim Wschodzie. Masakra Libanu zjednoczyła świat arabski w niebezpieczny sposób dla USA i zwłaszcz teraz, kiedy jest duża awaria w rurociągu naftowym na Alasce, oraz kiedy Wenezuela ogranicza produkcję ropy naftowej, łatwo może dojść do ponownego embarga paliwa przez państwa Bliskiego Wschodu, jak to miało miejsce w 1973 roku. Tym razem również Iran i Hugo Chaves z Wenezaueli, mogą poprzeć takie embargo w obliczu zbrodni Izraela popieranych przez rząd Bush’a. Tak więc skuteczną bronią przeciwko potędze USA, popierającej zbrodnie Izraela, może okazać się embargo, które spowodowałoby kryzys na świecie i długie kolejki do stacji obsługi po bardzo drogą benzynę. „Demokratyczny fundamentalizm” i kontrola przez lobby Izraela doprowadziły do zniewolenia polityki zagranicznej USA przez sjonistów, tak że teraz być może masakrę Libanu jest w stanie przerwać tylko potęga embarga naftowego. www.pogonowski.com Iwo Cyprian Pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 11.08.06, 16:55 Strach w samolotach i masakra w Libanie Policja brytyjska podała do wiadomości, że wykryto technicznie wysoko postawiony spisek, mający na celu spowodowanie wybuchów w samolotach lecących do Ameryki, jakoby spisek ten jest popierany przez Alkidę. Dwadziestu jeden podejrzanych zostało zaaresztowanych w środku nocy i brytyjski minister spraw wewnętrznych, podniósł stan zagrożenia do krytycznego, co znaczy że jest „spodziewany zbliżający się atak.” Michael Chertoff, żydowski sjonista, szef bezpieczeństwa wewnętrznego USA, powiedział że: „Ten spisek, chociaż uknuty jakoby w W.Brytanii, ma charakter międzynarodowy i może być operacją Alkaidy.” Loty objęte spiskiem miały lądować w Nowym Jorku i w Los Angeles. Komisarz policji w Londynie powiedział. że „celem spisku było masowe morderstwo na niewyobrażalną skalę.” Faktycznie liczba zagrożonych pasażerów była prawdopodobnie mniejsza niż suma ponad 900 osób ostatnio zabitych przez Izrael w podboju Libanu. Panika i chaos na lotniskach brytyjskich odbił się na globalnej komunikacji lotniczej. Pasażerom wsiadającym do samolotów w Anglji wolno było mieć ze sobą tylko pasporty, okulary, portmonetki i lekarstwa. Spisek miał polegać na zastosowaniu wybuchu bomb w podręcznych pakunkach na około 10ciu samolotach lecących z Angliji do USA. Wybuchowe płyny miały być zastosowane przez około 50ciu ludzi, których zatrzymano nim wsiedli do samolotów. Chertoff uważa, że był to zaawansowany technicznie i gruntownie przygotowany plan, oparty na zastosowaniu płynów, nadających się do mieszanki wybuchowej. Niewiadomo czy wszyscy spiskowcy zostali aresztowani. Na wszystkich lotniskach, gdzie nowe przepisy bezpieczeństwa są stosowane powstają, długie ogonki i częste skreślenia lotów. Podejrzanych aresztowano w Londynie i w Birmingham, byli to obywatele brytyjscy pakistańskiego pochodzenia, którzy łatwo mogli być oburzenia na maskrę dokonywaną przez Izrael w Libanie przy pomcy USA. Bliska przyszłość wykaże, kto z tego spisku ma największą korzyść i czy mógł on być kontrolowany przez manipulację służb specjalnych współpracujących z Izraelaem. Co za tym przemawia to moment, w którym ten spisek został podany do wiadomości publicznej, jak też odwrócenie uwagi od masakry w Libanie i kultywowanie nastroju zagrożenia, w celu dalszego prowadzenia „wojny przeciwko terrorowi.” Chodzi przecież o podtrzymywanie solidarności zachodu z Izraelem, który „ma prawo bronić się.” Napad Izreala an Liban, bombardowanie międzynarodowego lotniska w Beirucie, zbiorników z paliwem, elektrowni, łodzi rybackich, bloków mieszkalnych etc. nie ma nic wpólnego z walką z parytyzantką Hezbollah. Ataki na obiekty wojskowe Libanu odbywają się, przy równoczesnym żądaniu Izreala, żeby wojsko libańskie rozbroiło Hebollah. Niedawno „cedrowa rewolucja” w Libanie była według rządu Bush’a zwycięstwem liberalnej demokracji, a teraz ta demokracja jest bombardowana bombami amerykańskimi przez izraelskie samoloty. Ataki Izraela przekonują ludność Libanu, że Izrael jest jej wrogiem, a Hezbollah obrońcą. Zwłaszcza, że Izrael chce osiągnąć rzekę Litani, z której może pompować 280 milionów metrów kubicznych wody rocznie i teraz chce zabezpieczyć tę grabież w formie strefy buforowej sięgającej tej rzeki. Strefa buforowa stałaby się faktycznie zaborem części Libanu przez Izrael. Niszczenie i wyczerpywanie arsenału Hezbollah pod izraelskim bombardowaniem uważane jest przez niektórych analityków, za działania wstępne do ataku USA i Izraela na Iran, który zagraża monopolowi nuklearnemu Izraela na Bliskim Wschodzie. Tymczesem nowy kryzys w transporcie międzynarodowym sieje strach w samolotach i odwraca uwagę od masakry w Libanie. www.pogonowski.com Iwo Cyprian Pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 11.08.06, 17:07 Tragedia Libańczyków jest tak niewyobrażalna, że w zasadzie nie powinna schodzić z czołówek wszelkich serwisów informacyjnych świata. Oto na naszych oczach dokonuje się Nowy Holocaust - tym razem z niegdysiejszą ofiarą (naród żydowski) w roli sadystycznego i bezwzględnego kata. Jednak ponieważ czwarta władza wysługuje się w dzisiejszych czasach najsilniejszym, już to państwom (USA, Izrael), już to korporacjom, nie ustają wysiłki, by ohydę izraelskiej agresji zminimalizować. Na naszym polskim podwórku prym w dezinformowaniu społeczeństwa wiedzie telewizja TVN, ze swoim flagowym serwisem "Fakty", gdzie F-A-K-T wojny jest najczęściej po prostu ...pomijany!!!, a w najlepszym razie okraszany materiałami w stylu informacji o "podrasowywaniu" dymu na zdjęciach przez dziennikarza Reutersa. Ohyda tej celowej manipulacji jest porażająca: oto źli i stronniczy dziennikarze malują obraz "konfliktu" znacznie gorszy niż jest on w rzeczywistości - czytaj: ta wojna wcale nie jest taka zła, nie dajcie się oszukać. W efekcie gawiedź wychowana przez telewizor w rogu pokoju daje sobie spokój z oglądaniem nieprawdziwych przecież relacji "wojennych" i oddaje się "oglądalności" tej jedynej, prawdomównej stacji, która o wojnie w ogóle nie wspomina. Żeby było ciekawiej, w 5 rocznicę powołania kanału (dez)informacyjnego TVN24 dowiedzieliśmy się, że głównymi wartościami, wyznawanymi przez stację, są uczciwość (dziennikarska) i zaufanie (widzów). Jak rozumiem nieinformowanie o największej od lat, dziejącej się na naszych oczach, zbrodni ludobójstwa, to wyraz dziennikarskiej uczciwości (rzetelności), mający skutkować nabraniem do pana Worocha i pani Pochanke głębokiego i niewzruszonego zaufania. A żeby było jeszcze ciekawiej, to w pewnej wcześniejszej relacji ośmieszającej (i słusznie) PRL-owską propagandę przypomniano stwierdzenie, że jeśli czegoś za komuny "nie pokazali w telewizji", to tego w ogóle "nie było". Hmmm... komunistyczne socjotechniki propagandowe twórczo rozwinięte rękami młodych wilczków z TVN-u. Rewelacja! Nowy Holocaust to temat rzeka, nawet tylko w jego warstwie medialnej, więc do tematu będziemy zapewne wracać, tym bardziej, że właśnie zafundowano nam kolejny "odwracacz uwagi" - nie-fakt o nie-zamachu terrorystycznym o nie- wyobrażalnie katastrofalnych skutkach, których też nie było!!! Temu wirtualnemu zdarzeniu "poważne", czyli ponad dwudziestominutowe serwisy telewizyjne poświęciły bitą połowę swojego czasu antenowego, w związku z czym na Liban i stuprocentowego newsa o decyzji rządu izraelskiego, zatwierdzającej rozszerzeniu ofensywy lądowej w Libanie, oczywiście nie starczyło już miejsca. Lepszego Świata nie będzie. Właśnie zanurzamy się w mroki Judeo-Faszyzmu. LŚ Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 11.08.06, 17:13 (Amira podsyła nam link do znakomitego filmu prezentującego kulisy prowojennej i proizraelskiej propagandy, którą w postaci medialnej papki konsumują odbiorcy wiadomości telewizyjnych w "cywilizowanych" krajach Zachodu - LŚ) Peace, Propaganda & The Promised Land - Google Video Peace, Propaganda & The Promised Land - Google Video Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 11.08.06, 17:14 www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=348 Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoriaka Re: Żydzi żydom 11.08.06, 18:58 Kto to jest ten sredni4? Przecież to kompletne bzdury. Nawet trudno z czymś takim dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: Żydzi żydom 11.08.06, 19:51 wiktoriaka napisała: > Kto to jest ten sredni4? Noooo, byl jeszcze jakis trudny w innym watku o Zydach. Moze trudny i sredni to jeden i ten sam? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: sredni4 11.08.06, 20:39 Wielkie dzieki za podane strony. Prowadz dalej akcje oswiecania! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
woparachgazu Żydowscy rzeżnicy masakrują koszernie 24/7 11.08.06, 18:26 Tak oto uczeń przerósł mistrza w ludobójstwie i zezwierzęceniu, dzisiaj żydowscy faszyści -olmertowcy- nie różnią się wcale od swoich hitlerowskich kolegów. // Judeofaszyści to mordercy, ale jakby co, to puszczają zasłonę dymną – samograj o holokauście i antysemityzmie. Odpowiedz Link Zgłoś
marius7m Re: Żydowscy rzeżnicy masakrują koszernie 24/7 11.08.06, 18:46 Izrael jest jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie... chociażby z tego powodu należy mu się nasza solidarność. Antysemici na tym forum wypisują głupoty, z którymi nie da się dyskutować. Może to miało być przewrotne ośmieszenie antysemityzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: Żydowscy rzeżnicy masakrują koszernie 24/7 11.08.06, 19:12 marius7m napisał: > Izrael jest jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie... chociażby z tego powodu > należy mu się nasza solidarność. > Antysemici na tym forum wypisują głupoty, z którymi nie da się dyskutować. Może > > to miało być przewrotne ośmieszenie antysemityzmu? Antysemici chca wykorzystac kazda mozliwosc, ktora pasuje ich teorii. A co dolega sredniemu? Obsesja jakas? Pisze posty i sam sobie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: marius7m 11.08.06, 20:33 marius7m napisał: > Izrael jest jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie... chociażby z tego powodu > należy mu się nasza solidarność. > Antysemici na tym forum wypisują głupoty, z którymi nie da się dyskutować. Może > > to miało być przewrotne ośmieszenie antysemityzmu? Izrael nie jest demokracja! Jest teokracja w ktorej pelne prawa posiadaka tylko Zydzi. Niezydowscy obywatele tego panstwa nie maja takich samych praw i przywilejow. Jesli jestes chrzescijaninem, ozenisz sie z Zydowka i pojedziesz do Izraela, to NIGDY nie dostaniesz obywatelstwa izraelskiego! Wiec gdzie tu ta demokracja, demagogu??? Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: marius7m 11.08.06, 21:03 wet3 napisał: > Jesli jestes chrzescijaninem, ozenisz sie z Zydowka i pojedziesz > do Izraela, to NIGDY nie dostaniesz obywatelstwa izraelskiego! Wiec gdzie tu ta demokracja, demagogu??? Wet3 jestes blednie poinformowany i rozsiewasz dezinformacje. Podobnie reszta twoich tzw. informacji graniczy na legendach i mitach. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Żydzi zydom 13.08.06, 19:27 www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=1074 Odpowiedz Link Zgłoś
orzeszko55 Re: Żydzi żydom 11.08.06, 19:04 "Sredni4" - wspaniala lekcja historii - dziekuję. Zydzi mordując dzieci w Libanie, potwierdzają swoje zakumuflowane intencje i prawdziwe oblicze. Dość zabijania niewinnych ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 12.08.06, 08:22 Salomon Morel, były komendant obozu UB w Świętochłowicach, któremu zarzuca się doprowadzenie do śmierci półtora tysiąca więźniów, ponownie otrzymuje wysoką emeryturę wypłacaną przez służbę więzienną. Część świadczenia, na wniosek prokuratorów IPN, jest mu potrącana na poczet zadośćuczynienia dla ofiar jego represji. Jak poinformował nas wczoraj dyrektor Biura Emerytalnego Służby Więziennej płk Jacek Włodarski, począwszy od sierpnia Salomon Morel otrzymuje ponownie emeryturę przysługującą mu za pracę w służbie więziennej. Morel, na którym ciąży zarzut doprowadzenia do śmierci półtora tysiąca więźniów obozu UB w Świętochłowicach, został pozbawiony świadczeń wynoszących ok. 5 tys. zł w lutym br. Podstawą do tego było nieprzedstawienie dokumentów, potwierdzonych własnoręcznym podpisem i uwierzytelnionych przez organ państwowy, uprawniających go do takiego świadczenia. Jednak po kilku miesiącach przebywający obecnie w Izraelu Morel nadesłał wymagane dokumenty. - W świetle obowiązujących przepisów prawa musiałem wznowić mu wypłatę świadczeń - wyjaśnia Włodarski. Jednocześnie biuro emerytalne służby więziennej potrąca Morelowi 25 proc. wypłacanej kwoty, czyli ok. 1,3 tys. zł miesięcznie, na poczet nawiązek stanowiących zadośćuczynienie dla osób, które były ofiarami represji byłego komendanta obozu pracy w Świętochłowicach. Z takim wnioskiem wystąpił katowicki pion śledczy IPN, gdzie prowadzone było śledztwo w sprawie Morela, już w kwietniu br. Po przejściu koniecznej procedury: zatwierdzeniu wniosku przez sąd i nadaniu klauzuli wykonalności, wniosek trafił do komornika, który od sierpnia zaczął zajmować część emerytury. Ma on do zajęcia w sumie ok. 180 tys. zł. - Te pieniądze będą w depozycie na wypadek, gdyby zapadł wyrok - tłumaczy Włodarski. Jednak nadzieje na osądzenie Morela są płonne ze względu na odmowę, ze strony władz izraelskich, jego ekstradycji do Polski. Z tego powodu - jak powiedziała nam prokurator Ewa Koj, naczelnik katowickiego pionu śledczego IPN - śledztwo wobec niego musiało zostać zawieszone. W Sejmie trwają obecnie prace nad projektem ustawy przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości i PiS, odbierającej uprawnienia emerytalne i kombatanckie tym funkcjonariuszom służb specjalnych PRL, sędziom, prokuratorom i pracownikom innych służb państwowych, którzy zostali skazani za popełnienie zbrodni komunistycznej lub którym przedstawiono akt oskarżenia (lub zarzuty). W tej kategorii mieści się także Morel. Gdyby ustawa weszła w życie, otrzymywałby on najniższą emeryturę powszechną. W projekcie nowelizacji jest również zapis pozwalający, na wniosek prezesa IPN, na całkowite pozbawienie wypłacanych świadczeń, jeżeli dana osoba nie chce stawić się przed sądem albo skierowano wobec niej wniosek o ekstradycję do państwa, w którym przebywa. W ostatnim czasie emerytur pozbawieni zostali m.in.: Helena Wolińska - podejrzana o bezprawne aresztowania więźniów politycznych, np. gen. Armii Krajowej Augusta Fieldorfa "Nila", Władysław Kochan - były wiceszef Informacji Wojskowej, oraz Leopold Sokołowski - stalinowski śledczy i funkcjonariusz IW. Salomon Morel w okresie od lutego do listopada 1945 r. pełnił funkcję naczelnika obozu pracy w Świętochłowicach Zgodzie. W 1996 r. prokuratura w Katowicach postawiła mu zarzut popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości, oskarżając go o doprowadzenie do śmierci co najmniej 1538 więźniów. Tymczasem cztery lata wcześniej opuścił on Polskę i wyjechał do Izraela. Strona polska domagała się ekstradycji Morela, jednak władze izraelskie dwukrotnie (w 1998 i 2005 r.) odmówiły jego wydania. Zenon Baranowski Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 12.08.06, 08:43 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20060812&id=my18.txt Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 12.08.06, 08:59 www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=10798 Odpowiedz Link Zgłoś
marius7m Re: Nowak Nowakowi 12.08.06, 09:40 może Nowak sam się tu reklamuje? Kto mu dał prawo posługiwania się tytułem profesorskim? Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 12.08.06, 11:43 Początek końca Sunita premier Libanu Fuad Siniora po „cedrowej rewolucji” powiedział że Condoleezza Rice nie ma po co przyjeżdżać do Bejrutu jeżeli nie zażąda i nie przeforsuje natychmiastowego zawieszenia broni. Następnie Siniora podziękował Hezbollah za jej poświęcenie w obronie Libanu. Tymczasem Bush i Bush’owi posłuszny Blair, popieraja barbarzyńską masakrę Libanu przez Izrael za pomocą bomb dostarczonych z USA. Samo powtarzanie bezsensownej manrty że „Izrael ma prawo bronić się” jest absurdalne i kompromitujące, zwłaszcza kiedy zabór południowego Libanu i grabież 280 milionów metrów kubicznych wody z rzeki Litani co roku, jest najwyraźniej głównym celem ataku Izraela na Liban. Najazd Izraela na Liban wzmacnia Hezbollah i wzmocni ruch oporu przciwko sjonistom i Izraelowi wśród Arabów i muzułmanów wogóle. Pisze o tym Daniel M. Pourkesali w artykule opublikowanym w Information Clearing House 3go sierpnia, 2006, i cytuje pytanie Nathan’a Gardels’a, głównego redaktora Los Angeles Times, wystosowane do Zbigniewa Brzezińskiego: „Czy przewaga militarna używana jako tępy instrument prowadzi do wiecznej wrogości a nie do bezpieczeństwa?” na co dostał odpowiedź: ”Taktyki neokonserwatystów w USA i ich towarzyszy w Izraelu, są katastrofalne dla USA i na długą metę też dla Izraela. Taktyki te odwrócą dominującą większość ludności Bliskiego Wschodu przeciwko USA. Doświadczenie z Iraku mówi samo za siebie. W końcu napewno, jeżeli nadal będą stosowane taktyki neokonserwatystów, Stany Zjednoczone będą wypędzone z Bliskiego Wschodu, a fakt ten spowoduje również koniec Izraela.” Czy rzeź niewinnych cywilów w Libanie, masakra w Haditha w Iraku nie dają znać Arabom i Irańczykom że „nowy Bliski Wschod” formowany przez USA i Izrael oznacza obcą okupację i krwi rozlew? Na co Brzeziński odpowiedział: „To dokładnie jest powodem taktyki stosowane przez neokonserwatystów są bardzo niebezpieczne tak dla USA, jak i dla Izraela,” ponieważ „dziś jest coraz trudniej oddzielić izraelsko-palestyński problem od problemu Iraku jak też problemu Iranu. Ani Stany Zjednoczone, ani Izrael nie są w stanie narzucić jednostronnie rozwiązanie problemów na Bliskim Wschodzie. Są niestety ludzie, którzy sami siebie oszukują przekonaniem że mogą narzucać swoje rozwiązania.” Według Eami Khouri w artykule w Beirut Daily Star: „Opinia publiczna w świecie Arabów zareagowała silnym poparciem dla Hezbollah i dla Libanu; Waszyngton teraz boleśnie odczuwa samemu sobie zadaną impotencję z powodu popierania Izraela.” Bombardowania przez Izrael każdej wioski, drogi, mostu i całej infrastrukrury, zabicie ponad 900 osób, w tym wiele dzieci, i pozbawienie dachu nad głową miliona ludzi spowodowało solidarność i jedność polityków i ludności Libanu, chrześcijan, sunnitów i szyitów. Teraz wszyscy Libańczycy popierają Hezbollah. Absurdalna taktyka wymyślona przez neokonserwatystów i wprowadzana w życie przez Bush’a i posłusznego mu Blair’a, polegająca na wytaczaniu wojen w celu zaprowadzenia pokoju, powoduje nastroje anty-USA i anty-Izraela, wzrost poparcia dla ruchu oporu przeciwko „osi agresji USA-Br.-Izrael.” iwo cyprjan pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 13.08.06, 19:03 Globalny Mit Holokaustu Popularyzacja mitu o zagładzie Żydów omawiana w książce Tim’a Cole’a pod tytułem „Selling the Holocaust” („Propagowanie Holocaustu”) nie neguje faktu, że miliony Żydów zostały zabite przez Niemców. Natomiast autor poświęca uwagę w jaki sposób i gdzie mit ten się szerzy i cytuje słynną oskarzycielkę Polaków Yaffę Eliach, która jest słynna z powiedzenia że „there is no business like Shoah business,” („niema lepszego interesu niż przemysł korzystający z zagłady Żydów). Ciekawe jest, że nie było specjalnego zainteresowania ludobójstwem Żydów przez Hitlera, w pierwszych latach po Drugiej Wojnie Światowej, wśród Żydów i nie- Żydów w USA, do lat 1960tych, tak że temat ten był mało poruszany na tle innych tematów wojennych, ale już wtedy zaczynały się kariery takich ludzi jak propagator słowa „Holocaust,” Eli Wiesel, który stał się „nadwornym błaznem” („resident clown”) „przedsiębiorstwa Holokaust” według profesora Norman’a Finkelstein’a, autora książki „Holocaust Industry.” Tak więc Cole pisze: „Podczas gdy Holocaust był dokonany w Europie w latach 1941-45, dopiero we wczesnych latach 1960tych, zaczęła się powoli szerzyć wiedza o zagładzie Żydów.” Ciekawe, że Cole jest w stanie wykazać, że „Podczas lat 1940tych i 1950tych w Izraelu milczano na temat Holokaustu” jako takiego, a Żydzi urodzeni w Palestynie, byli nieraz bardzo krytyczni, wobec zachowania się Żydów pod okupacją niemiecką i nawet złośliwie przezywali Żydów, przybyłych do Palestyny po wojnie, tak nietaktownymi słowami jak n.p. „mydło.” Po stworzeniu państwa Izrael, ustanowiono prawo, że żaden Żyd, który był w czasie wojny w Europie, nie będzie podlegał prawnym konsekwencjom z powodu jakichkolwiek zbrodni popełnionych przez niego jako policjant w getcie, kryminalista, lub członek sowieckiego aparatu terroru. Tak więc „po 1961 roku temat Holokaustu przestał być ‘tabu’ (tematem zakazanym), i zaczął stawać się coraz ważniejszym tematem – chciaż często kontrowersyjnym – w społczeństwie Żydowskim i w polityce Izraela.” Według autora Cole: „nie ma wątpliwości, że w latach 1970tych i 1980tych ‘Holocaust’ zajął bardzo ważną rolę a samookreśleniu się Żydów.” Cole udowadnia, że Holocaust stał się namiastką żydowskiej tradycji w samookreślaniu się Żydów jako Żydów, wśród wielu Żydów amerykańskich. Faktycznie powstał silny kult Holokaustu jako „kult zagłady i zemsty,” który może obejmować Żydów religilnych i ateistów do czego tradycyjna żydowska teologia wygnania poprostu już się nie nadawała. W latach 1990tych Holokaust zajął bardzo ważne miejsce w USA tak że ... „w Stanach Zjednoczonych znajduje się ponad sto muzeów Holokaustu i ośrodków studiów na ten temat, tak że można powiedzieć że fundowanie muzeów Holokaustu jest szczególnym amerykańskim fenomenem.” Muzea te niewiele mówią o tle tragedii Żydów w dwudziestym wieku zwanego „wiekiem śmierci” w czasie którego zginęlo wiecej ludzi niż w całej historii ludzkości - w sumie ponad 180 milionów ofiar, z czego ofiary żydowskie stanowią mniej niż trzy procent. Natomiast Żydzi stanowili dużą część ludobójców jak na przykład Lazar Kaganowicz, który dziesięć laty przed zbrodniami Hitlera, przeprowadzał kolektywizację w Sowietach i uzywając głodu jako narzędzia, zamordował ponad dwa razy więcej ludzi niż Hitler zamordował Żydów dziesięć lat póżniej. W czasie kolektywizacji Żydzi na Ukrainie chwalili się, że ani jeden Żyd nie był głodny, kiedy goje masowo umierali z głodu. Obecnie moda budowania muzeów dosięgnęła Warszawy, gdzie za pieniądze polskich podatników, kolosalne muzeum historii Żydów jest budowane i ma być utrzymywane również ze skarbu państwa polskiego. Treść eksponatów będzie dobrana według życzenia żydowskiego ruchu roszczeniowego i na pewno nie będą pokazane takie sprawy jak wyzysk i rozpijanie chłopów przez arendarzy i karczmarzy żydowskich, oraz wkład Żydów w prześladowanie Polaków w latach terroru Jakuba Bermana i w latach 1939-41, etc. Cole wspomina sprawę zakonu Karmelitanek w Oświecimiu i twierdzi, że przez długi czas symbole chrześcijańskie umiejscowione niedaleko miejsc śmierci Żydów, nie powodowały antagonizmu żydowskiego. Zwraca on uwagę na fakt że samo istnienie „Auschwitz’u” bardzo powoli nabrało ważnego znaczenia wraz ze wzrostem świadomości mitu Holokaustu wśród Żydów: ”Od miejsca pomnika okrucieństwa nazistów w Warszawie, pamięć Holokaustu Żydów przeniosła się do „Auschwitzu” jako miejsca msowego mordu Żydów w komorach gazowych.” Cole przypisuje nadawanie katolickiego charakteru „Auschwitz’owi,” szczególnie z powodu męczeństwa księdza Polaka świętego Maksymiliana Kolbe.” Cole nie wie że Niemcy założyli Auschwitz w celu mordowania inteligencji polskiej w równoległej akcji do przygotowania listy katyńskiej przez Żyda, Laurentego Berię. Cole pisze że „chodziło nie tyle posiadanie tytułu do własności obozu w Oświęcimiu ile chodziło o zawłaszczanie przez Żydów pojęcia (‘brandname’) „Auschwitz.” Cole cytuje propozycję Prymasa Kardynała Glempa, żeby główny obóz „Auschwitz, był uznany jako miejsce martyrologii Polaków, podczas gdy obóz Brzezinka- Birkenau był uznany jako miejsce martyrologii Żydów, gdzie faktycznie byli oni większością ofiar. Żydzi jednak upierają się, że taki układ narusza symboliczne znaczenie „Auschwitz’u.” Co jest nie jasne dla Cole’a, to dlaczego fakt, że w Żydzi stanowili większość ofiar w Brzezince, ma nakazywać, żeby sposób upamiętniania całego kompleksu oświęcimskiego podlegał Żydom, tylko dlatego żę Żydzi przypisują sobie wyższość nad nie-Żydami. Cała awantura o Klasztor Sióstr Karmelitanek była zasłoną dymną („smokescreen”) za którą Żydzi forsują wyższości Żydów nad nie-Żydami. Żydzi nie chcą żeby ich cierpienia miały nawet pośrednio cokolwiek wspólnego z cierpieniami nie-Żydów. Na dowód tego, Cole cytuje izraelskiego filozofa Adi Ophir’a, który powiedział, że Holocaust jest teraz namiastką religii i zajmuje dziś wśród Żydów miejsce dziesięciu przykazań, za pomocą nowego przykazania „Nie będziesz miał innych Holokcaust’ów; imienia Hokokaustu nie będziesz nadużywał” (str. 143). Tak więc Polacy nie powinni nawet odważać się, na jakiekolwiek zestawiania „Poskiego Holokaustu” z „Żydowskim Holokaustem.” Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 13.08.06, 19:03 Cole poświęca wiele uwagi nauce o Holokauscie w dzisiejszym Izraelu: “Żydzi nie tylko mają w Izraelu lekcje w szkole o ‘Holokaście,’ ale od wczesnych lat 1980tych sprawy Holokaustu stanowią 20% tematów historycznych na maturze. Wycieczki do „Yad Waszem” i miejsc obozów śmierci w Polsce są coraz liczniejsze. Cole uważa że mimo tak usilnych starań w szkołach izraelskich ignorancja Żydów od wiedzających Polskę jest nie do wiary (“believable”) chyba, że to jest wynikiem perfidnej propagandy. Być może nauka o cierpieniach Żydów w czasie wojny ma w jakiś sposób neutralizować wrażenia i reakcje Żydów i nie-Żydów na masowe zbrodnie Izraela w Palestynie i w Libanie. Cole nie wspommina, że odwiedzający Polskę Żydzi są przepełnieni polonofobią, ponieważ mit zagłady fałszywie przedstawia Polaków jako spólników Niemców w ludobójstwie Żydów, a nawet że Polacy zabili więcej Żydów niż Niemcy, tak że uczniowie żydowscy, na wycieczce w Polsce pytają „jak wysokie emerytury otrzymują Polacy, byli strażnicy w Auschwitz?” Takie skutki mają fałsze zawarte w globalnym micie Holokaustu. Na szerzeniu tego mitu robią karierę ambitni twórcy „nauki w Holokauscie w szkołach,” współpracownicy żydowskiego ruch roszczeniowego, który drogą szantażu i szkalowania dobrego imienia Polaków chce wyłudzić z Polski 65 miliardów dolarów. www.pogonowski.com Iwo Cyprian Pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix17 Re: Żydzi żydom 13.08.06, 22:05 Sredni-zacząłeś mówić sam do siebie ... Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 14.08.06, 15:58 Jeśli jakiś uważny badacz napisze kiedyś „Mity XXI wieku” to na czele jego listy znajdą się - terroryzm i demokracja. Z mała poprawką - mit to utrwalony w skali masowej stereotyp, który przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. Mit to wiara w coś... W TO COŚ wierzy jednak coraz mniej ludzi - 1/3 mieszkańców USA jest przekonana o „konspiracji 9/11”. W sprawie ataku na wieżowce WTC coraz większe grono osób jest przekonanych, że oficjalna wersja wydarzeń jest po prostu kłamstwem. Zdanie to podziela oficjalna 10 osobowa „Komisja 9/11” - zdaniem The Washington Post z 3.08. 2006 jej przedstawiciele zastanawiaja się czy nie wszcząć kryminalnego śledztwa w sprawie świadomego wprowadzania jej w błąd przez czynniki oficjalne. FBI opublikowało listę „przestępstw” Osamy bin Ladena (polegały one głównie na atakowaniu wojsk USA) ale na liście tej nie ma słowa na temat jego udziału w ataku na WTC.... Szefowie FBI są najwyraźniej dość przewidujący... Skutki tego ataku znamy wszyscy - agresja na Afganistan i Irak, Patriot Act itd. Skumulowane skutki to ukryty eksport faszyzmu, który pod postacią restrykcyjnych zmian prawnych nie ominął także naszego kraju. Równają się więc one kolejnemu podpaleniu Reichstagu - dla każdego myślącego człowieka było to oczywiste od znanych słów Busha „Kto nie jest z nami - jest przeciwko nam”. Wiele osób to dostrzega, nieliczni jednak zadają pytanie - komu to służy? Łatwiej odpowiedzieć na to pytanie przy kolejnej terrorystycznej histerii, tym razem rozpętanej przez Londyn. Ale najpierw - dla celów analizy - przyjmijmy jako intelektualne założenie, że ten niedoszły zamach jest totalną fikcją. Czy różniłaby się ona od tego obrazu, który prezentują nam obecnie media? Oczywiście że nie, bo wszystko zaczyna się i kończy na medialnym przekazie. Kto więc zwróci uwagę na pewne „niedoróbki” - rzekomi terroryści nie mogli wsiąść na pokład samolotów bo część z nich nie miała paszportów (odkrycie dziennikarzy NBC - czytaj ) a na dodatek zawiodło ich planowanie bo ... żaden nie wykupił biletów lotniczych!!!. Tym razem partanina specsłużb Anglii, USA, Izraela i Pakistanu wywołana została (znowu odkrycie NBC) naciskami władz USA na natychmiastowe aresztowania. Cel był oczywisty. Chodziło o to aby odwrócić uwagę świata od zbrodni Izraela w Libanie - ponad 1.000 cywilnych ofiar, wypędzenia 30% narodu, masakry dzieci w Kanie, zburzenia Bejrutu, użycia broni chemicznej, bombardowania konwojów humanitarnych itd. A tak na marginesie - skoro “terroryści” zostali już aresztowani to po co dodatkowe, trwające nadal obostrzenia na lotniskach? Stanowią one po prostu kolejny przekaz medialny w czystej postaci. Efekt końcowy był widoczny dla każdego - media poświęciły tej londyńskiej fikcji ponad połowę czasu antenowego. Relacje z Libany zeszły na dalszy plan... Nasza TVN 24 biła rekordy .... Rekordy czego? Hasło dnia: Chcesz się dowiedzieć - kto? Zapytaj - komu to służy? DYSYDENT Odpowiedz Link Zgłoś
koniowaty Re: Żydzi żydom 14.08.06, 17:08 sredni idz sie powies. nie ma na ciebie zadnej nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: koniowaty 15.08.06, 15:43 koniowaty napisał: > sredni idz sie powies. nie ma na ciebie zadnej nadziei. Z tego co napisales latwo mozna wywnioskowac, ze cierpisz na powazne zaburzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
koniowaty Re: koniowaty 16.08.06, 17:15 wet3 napisał: > koniowaty napisał: > > > sredni idz sie powies. nie ma na ciebie zadnej nadziei. > > Z tego co napisales latwo mozna wywnioskowac, ze cierpisz na powazne zaburzenia Nie. Zdecydowanie nie. Ale propnuje, zebys przynajmniej dal sredniemu po pysku za wklejanie plugawych linkow. > . Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 14.08.06, 22:15 www.rodman.most.org.pl/Archiwum/Polityka/7.htm Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 15.08.06, 05:11 Książka oskarża Izrael o napad na wieżowce i Pentagon Victor Thorn jest autorem książki, pod tytułem „9-11 Evil” („Zło 9-11”), która to ksiażka oskarża Izrael o główny udział w napadzie na wieżowce w Nowym Jorku i na Pentagon, 11go września, 2001. Według wydawcy jest to „najbardziej niebezpieczna książka w historii,” która to opinia wydaje się słuszna, ponieważ obnaża fakty, dotąd ukrywane przez media dominowane przez Żydów - fakty dotyczące powiązania Izraela z największą zbrodnią w historii popełnioną przeciwko Amerykanom. Thorn współpracuje z Lisą Guliani na stronie internetowej WING-TV. Podaje on wiadomości na internecie i teraz staje się on rzecznikiem obrony prawdy historycznej dotyczącej ataku 9-11. Autor ten pisze: „Ataki na Nowy Jork i na Waszyngton, prawie pięć lat temu, były tylko początkiem zagrożenia przez wroga, którego trzeba zatrzymać teraz bo już w niedalekiej przyszłości nie będziemy mogli się uratować.” Według Thorn’a zbrodnia 9-11 była dokonana przy pomocy wielu konspiratorów włącznie z Mossad’em, Izrael’em oraz licznych Żydów. Thorn wylicza podstawowe fakty oficjalnie zafałszowane: 1. Wieżowce nie zawaliły się ani z powodu uderzenia samolotami ani z powodu pożaru; „wieżowce były zawalone w kontrolowany sposób z góry zaplanowany.” 2. Lot numer 77 nie uderzył w Pentagon. 3. Rozbity samolot w Pennsylwanii nie był lotem numer 93 Thorn wylicza książki i raporty techniczne znanych i poważanych fachowców, które są podstawą jego pracy, takich jak Michael Collins Piper i Michael Rivero, którego strona internetowa ma adres internetowy: whatreallyhappened.com Thorn jest autorem wcześniejszej książki pod tytułem „Sąd nad 9-11,” w której to książce wykazuje nonsensy w oficjalnych raportach i opisach, zdarzenia, którego fałszywe wersje ugodziły we wszystkich ludzi na świecie. Na pytanie dlaczego Izrael i Mossad, oraz wielu Żydów brali udział w spisku 9- 11? Thorn odpowiada dokładnym badaniem istniejących danych, począwszy od wypowiedzi byłego premiera Izraela Netanyahu, w dniu 11go wrzesnia, 2001, kiedy powiedział on, że skutki tej tragedii „będą bardzo dobre dla Izraela.” Thorn zauważa, jak wielu agentów Izraela, było wówczas aresztowanych w USA, w bardzo podejrzanych okolocznościach i jakgdyby za pomocą czarnej magii, byli oni wszyscy zwonieni z aresztu i odesłani samolotami do Izraela. Dlaczego te ważne zdarzenia zostały wyciszane w mediach amerykańskich? Thorn podaje metody za pomocą których cały ruch ludzi sceptycznych, wobec oficjalnych raportów w USA, był wywiedziony w pole. Stało się to za pomocą zawracania ludziom głowy takimi sprawami jak „Nowy Porządek Świata,” oraz zbijanie ludzi z tropu na rozmaitego rodzaju „bocznice,” takie jak na przkład mieszanie tragedii 9-11 do spraw wiary w Apokalipsę i końca świata w naszych czasach, przez funamentalistów protestanckich. Thorn pisze, że używano płatnych agentów, do penetrowania grup badających te zdarzenie, w celu zbijania z tropu ludzi badających i dyskutujących 9-11. Głównym celem tej akcji było ukrycie centralnej roli Izraela w tej tragedii amerykańskiej i prowadzenie ludzi do labiryntu niekończących się zafałszowanych wątków. Na pytanie, kto popełnił zbrodnię w dniu 11go wrzesnia, 2001, Thorn odpowiada: „9-11 było bardzo szczegółowo zaplanowanym aktem państwowego terroryzmu przez obcy rząd (Izraela) przy współpracy gorąco go popierających i wiernych mu neokonserwatystów, którzy spenetrowali Penatgon.” Książka Thorn’a śmiało odpowiada na pytania, które od dawna zadawali sceptycy oficjalnych raportów i wypowiedzi w mediach amerykańskich. „Grzech 9-11 jest grzechem Izraela” według Thorn’a, który zamieszcza w swojej książce długą listę zbrodni popłnionych przez Izrael i cytuje urywek z Talmudu, który daje radykalnym Żydom „moralne prawo” do popełniania zbrodni na nie-Żydach: „Talmud upoważnia Żydów do oszukiwania, okradania, zabijania wyprowadzania w pole nie-Żydów.” John Kamiński, autor książki „Doskonały Wróg” opublikowanej przez wydawnictwo Victor’a Thorn’a „Sisyphus Press” czyli wydawnictwie drukującym „sezyfowe prace w walce o prawdę,” napisał recenzję książki „Grzech 9-11.” Ma on stronę internetową pod adresem http”//www.johnkaminski.com/* i ma adres e-mailowy skylax@comcast.net www.pogonowski.com Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 15.08.06, 09:33 www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=354 Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 16.08.06, 16:09 www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=3175 Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 16.08.06, 17:04 www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=1095 Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 16.08.06, 19:25 Korporacyjna maszyna wojenna w akcji Następnym państwem zagrożonym bombardowaniem jest Iran. Teraz toczy się rozgrywka między zawodowymi dowódcami wojskowymi i „tchórzliwymi jastrzębiami” jak w USA nazywają cywilnych podrzegaczy wojennych. Rozgrywka ta zaczęła się przed atakiem na Irak i teraz zaostrzyła się z powodu planów ataku z powietrza na Iran. „Tchórzliwe jastrzębie” czyli „cywilni-militaryści” są pod przywództwem wiceprezydenta Dick’a Chenney’a i ministra obrony Donalda Rumsfelda. Podobno przygotowali oni dokładne plany bombardowania Iranu, podczas gdy dowódcy wojskowi otwarcie oponują przeciwko atakowi na Iran. Iran postępuje zgodnie z podpisanym traktatem, który pozwala na wzbogacanie uranu w celach produkcji energii elektrycznej, przy jednoczesnej zgodzie na okresowe inspekcje sprawdzające, że uran ten nie jest stosowany do produkcji broni nuklearnych. Rząd Bush’a teraz żąda, żeby Iran naprzód przestał wzbogacania uranu, a potem zaczął rokowania z USA o nawiązanie stosunków dyplomatycznych. Zawodowi wojskowi uwają, że plan bombardowania Iranu napewno spowoduje wielką ilość ofiar w ludziach i infrastrukturze Iranu, ale nie zniszczy programu nuklearnego w Iranie. Natomiast bombardowanie Iranu spowoduje wielki skok w cenie płynnego paliwa na świecie i co za tym idzie kryzys gospodarczy, podczas gdy ani wywiad USA, ani wywiady europejskie, nie wykryły jakichkolwiek tajnych urządzeń do produkcji broni nuklearnych w Iranie. Mimo tego stanu rzeczy „tchórzliwe jastrzębie” z uporem prąku wojnie z Iranem, ponieważ cywile ci przedstawiają interesy przemysłu wojennego i ideologię radykalnych syjonistów, którzy oczekują od wojny wielkich zysków, bez osobistego udziału w przelewie krwi i zniszczeniach wojennych. Stało się tak w Iraku, gdzie wojsko chciało szybkiego podboju, a „cywile-militaryści” chcieli długiej i wyczerpującej Irak okupacji, w celu wprowadzenia tam „Planu Ekonomicznego” jak to opisał analityk ekonomiczny Greg Palast. Plan ten miał dokonać „prywtyzacji” czyli rabunku zasobów Iraku, zwłaszcza pól ropy naftowej, za pomocą nowych praw i ustaw, takich jak bardzo niskie podatki od zarobku dużych przedsiębiorstw, oraz sprzedaż za bezcen banków i przemysłu. Ciekawe jest o ile w Polsce dzięki prywatyzacji wzrósł stan posiadania Balcerowicza, Kwaśniewskiego i ludzi im podobnych, od początku prywatyzacji do chwili obecnej? Prywatyzacja Iraku naturalnie dotyczy głównie przejęcia za bezcen pól ropy naftowej i gazu ziemnego. „Plan Ekonomiczny Do Podboju” Iraku przygotowany był dla dobra wielkich firm, które byłyby, praktycznie mówiąc, zwolnione od podatków z importu i z eksportu. Dodatek „D” zawiera szczególy przejęcia całej gospodarki Iraku przez „wolny rynek,” co wymaga sporo czasu, więc początkowy plan wyborów w trzy miesiące po inwazji został odrzucony, ponieważ „jest rzeczą nieprawdopodobną żeby rząd wybrany w ogólnych wyborach, zgodził się na licytację dóbr narodowych, za bezcen włącznie za przemysłem naftowym.” Dlatego L. Paul Bremer, dyrektor firmy miliardera Henryka Kissingera „Kissinger Associates,” specjalizującej się w handlu wpływami politycznymi, został wyznaczony na szefa władz okupacyjnych w Iraku i urzędował w jednym z pałaców Saddama Husseina. Z miejsca odwołał on wszelkie pertraktacje z tradycyjnymi przywódcami plemiennymi w Iraku i odłożył wybory na póżniej. Bremer zamianował rząd marionetkowy, urzędujący w twierdzy amerykańskiej w Bagdadzie, w celu zaprowadzenia porzadków prawnych, według Planu Ekonomicznego oraz w celu dokonania nieodwracalnych transakcji zakupu kluczowych elementów w gospodarce Iraku. Bremer wydał 100 odpowiednich dekretów, w celu dostosowania Iraku do wymogów „Planu Ekonomicznego” - podboju geopolitycznego, pod przykrywką „demokratyzacji,” według wymogów lobby Izraela i lobby przemysłu zbrojeniowego. Planiści-militaryści cywilni należeli do „Project for the New American Century,” „The American Enterprise Institute,” “The Center for Security Policy,” “The Middle East Media Research Institute,” “The Middle East Forum,” “The Washington Institute for Near East Policy, “The Jewish Institute for National Security Affairs,” oraz “The National Institute for Public Policy” i współpracowali pośrednio lub bezpośrednio z Pentagonem i przemysłem zbrojeniowym oraz z lobby Izraela. Wszystkie instytucje wyżej wymienione służą jako kamuflaż zakulisowych powiązań Pentagonu z przemyslem zbrojeniowym i lobby Izraela, jak też pomagają przy fromowaniu planów wojennych snutych przez neokonserwatystów w rządzie Bush’a. Tak więc ci co zarabiają na wojnie, są w stanie wojny wywoływać. Dlatego też „cywilni- militaryści” są tak dalece zainteresowni wywoływaniem wojen i napięć międzynarodowych. Natomiast napięcia między „cywilnymi-miliarystami” czyli „tchórzliwymi jastrzębiami,” i dowódcami, którzy nie tylko muszą decydować o życiu i śmierci oraz o zniszczeniach wojennych, ale też są odpowiedzialni za końcowy wynik i ocenę szansy zwycięstwa. Tymczasem „tchórzliwe jastrzębie”chcą przedłużać wojny i okupacje, ponieważ one zwiększają zyski przemysłu zbrojeniowego i wzmacniają Izrael. Tak więc zyskowność operacji wojennych więcej interesuje neokonserwatystów w rządzie Bush’a, niż wygrane na polu bitwy. Z wojskowego punktu widzenia wojna i pacyfikacja Iraku jest fiaskiem, a natomiast z punktu widzenia zarobków przemysłu zbrojeniowego, to samo fisko wojskowe, jest wielkim sukcesem finansowym korporacyjnej maszyny wojennej przemysłu zbrojeniowego i jego współpracowników. Fiasko to przyczynia się też do wzmocnienia sytuacji Izraela, jako monopolisty nuklearnego na Bliskim Wschodzie. Iwo Cyprian Pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 17.08.06, 15:56 Jak odwrócić uwagę od fiaska w Libanie i w Iraku Prowokacja jest starą metodą służb specjalnych, używaną do odwracania uwagi publiczności, od niepowodzeń władz. Rosjanie włożyli w tą metodę wiele myśli twórczej i wyprodukowali między innymi znany tekst „Protokułów Medrców Sjonu” w Petersburgu, za pomocą Żydów zatrudnionych w tak zwanej Ochranie, według publikacji francuskiego adwokata nazwiskiem Joli, skierowanej wcześniej przeciwko Napoleonowi III. Kryzys w Rosji był wówczas spowdowany zabójstwem cara Aleksandra II, 12go marca 1881, przez studenta Polaka, naziskiem Ignacy Hryniewiecki. Autorzy żydowscy na służbie Ochrany, opisali jakoby plan żydowskiej działalności, w celu zdominowania świata, w gruncie rzeczy oparty o tradycyjne nauki talmudu, o wyższości Żydów nad nie-Żydami. W amerykańskiej i angielskiej tradycji istnieje operacja „żądło” czyli „sting,” która polega na kontrolowanym, przez służby specjalne lub policję, sprowokowaniu potencjalnego przestępstwa, lub aktu terroru, w celu niedopuszczenia do dokonania takiego aktu, w sposób niespodziewany dla władz. Naturalnie te same metody, władze mogą stosować w celu odwrócenia uwagi od takich zdarzeń, jak fiasko w Libanie i w Iraku, tak żeby usunąć te niepowodzenia w cień, lub wręcz, żeby obrócić je na korzyść n.p. rządu Bush’a. Ponieważ często się słyszy określenie Tony’ego Blair’a, wyrażeniem „Bush’s poodle” („posłuszny pudel Bush’a”) więc rewelacje brytyjskie, wywołane przedwcześnie przez Amerykanów, o zagrożeniu 10ciu samolotów przez eksplozje, za pomocą wybuchowej miesznki płynów, przez grupę terrorystów, być może powiązanych z Alkaidą, zrobiły na niektórych wrażenie prowokacji mająca na celu, nie tylko odwrócenie uwagi od fiaska w Libanie i w Iraku, ale również w celu zwiększenia poparcia publicznego dla „wojny przeciwko terrorowi,” a zwłaszcza dla neokonserwatystów w partii republikańskiej w zbliżających się wyborach w USA. Dokatkowe korzyści stanowi duże zmniejszenie ilości paliwa zużywanego przez transport lotniczy, oraz zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza nad Anglią, które to zanieczyszczenie pochodzi głównie ze spalin lotniczych. Jennifer Quinn, z Associated Press, doniosła 10ego sierpnia 2006, o przedwczesnym przecieku, z przesłuchań grupy spiskowców, dotyczącego planów spowodowania eksplozji jednocześnie w 10ciu samolotach nad Atlantykiem. Przeciek ten, był jakoby wymuszony przez Amerykanów, w celu rozgłoszenia informacji o następnym zamachu Alkaidy. Eksplozje miały być spowodowane przez zmieszanie na pokładzie samolotów płynów, takich jak woda utleniona, które miały stanowić mieszankę wybuchową, do której zapłonu spiskowcy mieli się posłużyć takimi przedmiotami jak aparaty fotograficzne do użytku jednorazowego, według wywiadu przeprowadzonego z dwoma amerykańskimi agentami służb bezpieczeństwa, przez Associated Press. Agenci ci przekazali te wiadomości pod warunkiem zachowania w tajemnicy ich tożsamości, ponieważ ich Brytyjscy koledzy prosili ich, żeby tych informacji nie przekazywać publiczności, zwłaszcza, że żaden z podejrzanych terrorystów nie miał ani biletu lotniczego, ani paszportu, jak też nigdy nie przeprowadził doświadczenia z mieszaniem wybuchowych płynów. Natomiast policja brytyjska wykryła a Anglji, przynajmniej jedną taśmę wideo zachęcającą do somobójczego ataku, jak i plan jednoczesnego ataku, w kilku miejscach, w tym samym czasie, w sposób podobny do taktyki używanej przez terrorystów z Alkaidy. Brytyjczycy zaaresztowali 24ech ludzi na podstawie donosu z Pakistanu, gdzie władze aresztowały trzech ludzi, kilka dni wcześniej. Podejrzani byli obywatelami brytyjskimi, muzułmanami pochodzącymi z Pakistanu. Niektórzy z niedoszłych terrorystów, używali internetu, w przeciągu ostatnich tygodni, w celu ustalenia rozkładu jazdy do USA w rozmaitych datach. Nietórzy z nich niedawno przybyli do Pakistanu z Anglji. Amerykański wywiad pochwalił W. Brytanię za nie dopuszczenie do katastrofy. „Ten spisek wstrząsnął by światem, gdyby miał miejsce,” powiedział Mark Mershon, zastępca dyrektora FBI, w wywiadzie z Associated Press w Nowym Jorku. Zagrożenie terrorem podniesiono do najwyższego stopnia i setki lotów zostały skreślone. Udręczeni pasażerowie stali w kolejkach godzinami i śmietniki na lotniskach były przepełnione skonfiskowanymi z podręcznych bagaży butelkami rozmaitych płynów, płukanek do ust, etc. Żołnierze obrony terytorialnej w Kalifornii, Nowym Jorku i w Massachusetts pilnowali porządku. Michael Chertoff, Żyd, minister od bezpieczeństwa wewnętrznego USA, powiedział: „Chcemy upewnić się, że niema dodatkowych zagrożeń i podejmiemy kroki zapobiegawcze, żeby inni nie naśladowali tego procederu mieszania w ostatniej chwili płynów wybuchowych.” Wielu sceptyków uważa, że w tej chwili, głównie chodzi o odwrócenie uwagi od fiaska w Libanie i w Iraku, oraz o zwiększenie poparcia dla Bush’a w „wojnie przeciwko terrorowi” oraz poparcia dla projektów neokonserwatystów w jego rządzie, mających na celu przemodelowanie Bliskiego Wschodu, tak na korzyść Izraelu jak i przemysłu zbrojeniowego, dla którego fiasko wojskowe w Libanie i w Iraku, jest źródłem miliardowych dochodów. Iwo Cyprian Pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:09 Jak mydlić oczy po żydowsku? Od początku swego istnienia Izrael stacza walki o swoją reputację, ponieważ od początku prawda o sposobach walki i traktowania Arabów, przez izraelskich Żydów, wywołałaby potępienie Izraela w opinii światowej. Żydzi narzucili politykom i mediom mantrę, że „Izrael ma prawo bronić się” i w imię tego powiedzenia, wytresowali prasę amerykańską tak, żeby dobór słów w komunikatach, o zbrodniach Izraela, zawsze potwierdza obroony charakter żydowskich akcji policyjnych i wojskowych. Zawsze wszystkie takie akcje jakoby mają miejsce w odpowiedzi na agresję Arabów. Izrael i lobby Izraela stale stacza bitwy o reputację, za pomocą wymuszanej „prawo-myślności,” która ma zawsze uznawać wyższość Żydów nad nie Żydami, tak że każdy tekst musi być należycie „odkażony” („sanitized”) od niekorzystnej dla Żydów prawdy. Dzieje się tak, ponieważ Izrael jest tworem Żydów europejskich, który zaistniał dzieki poparciu z zewnątrz, a nie z powodu lokalnego ruchu niepodległościowego. Izrael jest obcym przeszczepem na drzewie Bliskiego Wschodu. Pomoc wojskowa z USA ma podstawowe znaczenie dla egzystencji Izraela. Dlatego opisy w mediach, czyli tak zw. „narrative,” są tak dalece ważne dla Żydów izraelskich i ich stronników. Tak więc opisy akcji Izraela mają przyznawać Izraelowi przewagę moralną nad Arabami. Kiedy ktoś pokaże prawdę o perfidii i okrucieństwie, na których opierają się akcje Izraela na Bliskim Wschodzie, to człowiek taki jest natychmiast systematycznie dyskredytowany. Nie jest łatwo Izraelowi zachować moralną przewagę, nad przeciwnikami w obliczu perfidii z jaką Żydzi przechwycili kontrolę polityki zagranicznej USA na Bliskim Wschodzie, jak to udowodnili profesorowie Mearsheimer i Walt w ich studium o lobby Izraela opublikowanym w London Review of Books. Żydzi często sprowadzają zarzuty przeciwko nim do „oskarżenia o zabijanie dzieci nie-Żydów dla pobrania krwi.” Oskarżenie to jest natruralnie skompromitowane i po angielsku nazywa się „blood libel,” które to wyrażenie z koleji symbolizuje metodę używaną do odbijania zarzutów przez Żydów. Wyrażenie to jest używane n.p. wtedy, kiedy gazety pokazują żołnierzy Izraela strzelających do chłopców arabskich uzbrojonych w proce. Pamiętam jak Benjamin Netanyahoo pokazywał w telewizji w USA, duży kamień brukowy, niby rzucany przez chłopców w Palestynie, żeby przekonać widzów jak „groźne pociski” spadają na wojsko izraelskie. Do rzędu „blood libel” Żydzi sprowadzają wszystkie zarzuty, nawet w przypadku kiedy n. p. reporter Fox News, Carl Cameron udowodnił że wywiad Izraela wiedział z góry o planowanym ataku na wieżowce nowojorskie i Pentagon w 2001 roku, ale wywiad ten nie ostrzegł Amerykanów. Tak więc wykręt „blood libel” jest często używany kiedy Żydzi są przyparci do ściany. Coraz mniej ludzi bierze ten wykręt poważnie. Śmieszne jest, że większość czytelników w USA, nie ma pojęcia jakie znaczenie historyczne mają słowa „blood libel” i tylko z kontekstu wnioskują oni, że chodzi o jakieś fałszywe oskarżenie. Faktycznie to oskarżenie kiedyś było używane przez policję carską w Rosji, jak też przez NKWD, n.p. w pogromie kieleckim 4go lipca, 1946 roku. Żydzi w Izraelu i w USA są bardzo wyrafinowni w stosowaniu kontroli mediów, które oficjalnie traktują jako pole bitwy. Pilnują oni żeby ich wersja propagandowa dominowała i walczą żeby swoją wersję przeforsować. Tak na przykład prasa amerykańska nie wspomina o katastrofalnym braku wody w Izraelu i o zamiarach zrabowania wody Libańskiej rzeki Litani, co omawiali sjoniści już sto lat temu. Żydzi mieli nadzieję pompować 280 milionów metrów kubicznych wody rocznie z rzeki Litani. W chwili, kiedy ktoś powie w mediach coś prawdziwego o Izrealu, co jednocześnie jest ujemne, natychmiast zaczynają się ataki na takiego człowieka. Amerykanie mają wierzyć, że w Libanie Izrael jest atakowany przez terrorystów, a fotografie ofiar zbrodni izraelskich są jakoby inscenizowane. Postępowanie takie jest rzeczą makabryczną wobec 1300 osób zabitych, tysięcy rannych jak i miliona pozbawionych dachu nad głową Libańczyków. Sama dyskusja kłamliwych taktyk propagandy Izraela i mydlenia ludziom oczu po żydowsku, odrazu jest klasyfikowana przez propagandzistów żydowskich jako „blood libel.” IWO CYPRIAN POGONOWSKI Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:12 Anatomia terroru w Iraku Kryzys w Iraku jest spowodowany okupacją i pacyfikacją tego kraju przez obce wojska nie znające języka arabskiego i kultury, a jednocześnie w większości amerykańscy żołnierze są przekonani, że Irak jest współodpowiedzialny za atak na wieżowce w Nowym Jorku i na Pentagon, więc jakoby należy ukarać Irakijczyków za te terrorystyczne ataki. Po szybkim podboju Iraku rząd Bush’a był przekonany, że przy pomocy doradców z Izraela, znających język arabski i mających pół wieku doświadczenia w kontrolowaniu Arabów Palestyńskich, Amerykanie będą w stanie rozwiązać istniejące problemy w Iraku i wprowadzić tam liberalną demokrację, w rzeczywistości fasadową, żeby ten system polityczny nadawał się do stosowania wpływów zakulisowych i pozwalał korporacjom amerykańskim eksploatować Irak i jego bogate zasoby pól ropy naftowej, należące do największych na świecie. Niestety marionetkowy rząd w Bagdadzie musi chować się w fortecy amerykańskiej i nie jest w stanie mieć bezpośredni kontakt z ludnością, ani ludności tej zapewnić bezpieczeństwa, ani funkcjonować jako normalna władza kraju, ani służyć opieką społeczną. Podstawowym faktem jest brak armii złożonej z Irakijczyków, niezależnej od wojsk okupacyjnych i posiadającej artylerię, czołgi, samoloty, oraz własny wywiad. Tymczasem partyzanci sunniccy napierają na usunięcie wojsk okupacyjnych z Iraku. Ponieważ na wiekszości terenu Iraku nie ma stałych garnizonów okupacyjnych, lokalne samorządy powstają niezależnie. Najlepiej znanne są samorządy na terenie Kurdów. Wśród szyitów, kilka organizacji konkuruje o władzę opartą o ważne ośrodki religijne, gdzie mieści sie de fakto prowincjonalny zarząd, który stara się utrzymać porządek i umożliwić życie gospodarcze. Takie warunki stabilizują sie na terenach, które nie podlegaja intensywnej pacyfikacji. Tak więc istnieją lokalne samorzady Kurdów, szyitów i sunnitów, które rządzą się według swoich praw religijnych i zgodnie z nimi wymierzają sprawiedliwość, wywożą śmiecie, kierują ruchem drogowym, łapią przestępców, etc. Najwieksza przestępczość rozwija się w Iraku w miejscach aktywnie pacyfikowanych przez wojska USA i oddziały pomocnicze przez nie werebowane. Czystki etniczne i religijne koncentrują się w Bagdadzie i przypominają pacyfikację Salwadoru i Guatemali, gdzie przez dłuższy czas amerykańskim prokonsulem był Żyd, John Negroponte, póżniejszy ambasador w Iraku. W styczniu 2005 tygodnik Newsweek opublikował raport jak służby specjalne USA zorganizowały „bojówki egzekucyjne” („death squads”) w ramach ministerstwa spraw wewnętrznych w Bagdadzie, tak jak CIA organizowało „assasination teams” w El Salvador w latach 1980tych pod kierunkiem Negroponte. Tym razem szyitów szczuje się przeciwko sunnitom, podejrzanym o sprzyjanie partyzantce sunnitów. Żeby rozpętać czystkę, wysadzono Złotą Kopulę meczetu szyitów w Samarra w marcu 2006, poczem zaczęto znajdywać zwłoki okropnie torturowanych sunnitów z czaszkami przdziurwionymi kulami. Chodziło o wstrzymanie, za pomocą terroru, sunnickiego ruch oporu przeciwko Amerykanom. Czystki stają się bardziej intensywne z pojawiajniem się wojsk okupacyjnych i ich łapanek oraz włamywania się do prywatnych domów i sklepów w celu aresztowania i egzekucji domniemanych powstańców i wymuszania zeznań oraz donosów. Ruch oporu rośnie w miastach szyitów w miarę niszczenia tych miast w ramach pacyfikacji, co powoduje obawę Amerykanów, że samorządy w szyitów coraz bardziej pod naciskiem pacyfikacji, zwracają się o pomc do Iranu. Rośnie też siła anty-amerykańskiej milicji Sadristów, którzy już stoczyli dwie bitwy przeciwko Amerykanom, jedną w Najaf w 2004 roku, a drugą ostatnio w Bagdadzie w dzielnicy Sadr. Równocześnie coraz intensywniejszy opór ma miejsce na południowych terenach bogatych w ropę naftową i gaz ziemny w okolicy Basra, gdzie fundamentaliści szyiccy maja bliskie powiązania z Iranem. Ostatnio oddziały brytyjskie zaczęły znowu koncentrować się w okolicy Basra w celu intensywnej pacyfikacji. Pierwszy terror w Iraku stosowały wojska amerykańskie metodą „shock and awe” czyli szokwania i zastraszania za pomcą bombardowania, które niszczyło infrastrukturę Iraku w celu zniewolenia ludności cywilnej. Amerykańska forma terroryzmu spowodowała zniszczenie mista Felludżah i części miast sunnitów, jako mateczników oporu jak też za karę, za pomoc powstańcom. Napady na domy prywatne i niszczenie ich na podstawie podejrzenia, że kryją się w nich powstańcy, spowodowało śmierć około 18,000 cywilów rocznie. Rekordowy był czerwiec 2006, w którym zanotowano morderstwa 3,149 cywilów. Tak więc siły okupacjne rządzą terrorem w sunnickiej części Iraku, ale udział w terrorze wzięli tak sunnici jak i szyici, podobnie jak wcześniej działo się w Ameryce Centralnej, gdzie miejscowi ludzie byli tak manipulowani że stawali się częścią aparatu terroru. Ludność cywilna umęczona terrorem pacyfikacji i związanych z pacyfikacją walk szyitów i sunnitów nadal nie chce podziału Iraku. Profesor Michael Schwartz, dyrektor of Global Studies, Stony Brook University, uważa, że w anatomii terroru w Iraku, pacyfikacja przez sily amerykańskie doprowadza do coraz bardziej zwiększającego się terroru, w miarę przedłużania okupacji, jak to też zaświadcza organizacja Human Rights Watch. iwo Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:13 Soros jako autor nowej książki George Soros jest jednym z filarów żydowskiego ruchu roszczeniowego, który chce wymusić od Polski 65 miliardów dolarów; jest on jednym z głównych żydowskich kontrolerów, niby liberalnej, partii Demokratycznej w USA. Natomiast żydowska kontrola partii Republikańskiej, opiera się na ideologii neokonserwatyzmu, stworzonej przez trockistów nawróconych na radykalny sjonizm, którym udało się zawrzeć sojusz z fundamentalistami protestackimi, wierzącymi, że zwycięstwo Izraela nad Arabami jest koniecznym warunkiem powrotu Chrystusa na zimię. W ten sposób, lobby Izraela w USA, w czasie wyborów, jest w sytuacji właściciela dwu ścigających się koni wyścigowych. Właściciel ten zawsze wygrywa, obojętnie który ze ścigających się koni pierwszy osiągnie metę. Warto przypomnieć że Soros publicznie stwierdza, że używanie niemoralnych środków w interesach jest rzeczą narmalną, ponieważ międznarodowy rynek walutowy nie ma żadnych moralnych ograniczeń i każdy gracz na giełdzie, musi chcieć wygrać za wszelką cenę. Po zdobyciu miliardowej fortuny niemoralnymi sposobami, Soros ma ambicję brać udział w budowaniu i niszczeniu państw. Soros wziął też udział w prywatyzacji Polski, gdzie sfinansował fundację Batorego, w której zatrudnił Jerzego Turowicza i innych luminarzy Unii Wolności. Fundacja Sorosa zapłaciła koszty nakręcenia filmu Sąsiedzi i w poczcie swoich dyrektorów ma Jana Tomasza Gross’a. autora oszczerczych książek, takich jak „Upiorna Dekada,” „Sasiedzi” i „Starch,” które to książki są amunicją przeciwko Polsce żydowskiego ruchu roszczeniowego. Krytycy Sortos’a spekulują, czy jest on „glabalnym konspiratorem finansowej dominacji,” lub też że jest on „światowej skali złoczyńcą,” o wielkim sprycie, który wierny żydowskiej tradycji krytyki, uważa, że wartość Bush’a dla Żydów kończy się, zwłaszcza że przez swoje postępowanie Bush polaryzuje islam. Zarzuty te Soros podsumował w książce „The Age of Fallibility: Consequences of the War on Terror” (“Wiek Omylności: Skutki Wojny Przciwko Terrorowi”). Ciekawe jest, że Soros uważa, że gospodarka amerykańska staje się niestabilna z powodu zbytniego zadłużenia, zwłaszcza z obliczuu zbliżającego się krachu w budownictwie mieszkaniowym i przy spadku wartości nieruchomości: krach ten,według niego może nastąpić już w 2007 roku. Polaryzaja między partią Demokratyczną i partią Republikańską w USA jest Żydom potrzebna, żeby dokonywać mniej lub bardziej zakulisowego sterowania tymi partiami, zwłaszcza w sprawach Bliskiego Wschodu, przemysłu zbrojeniowego i płynnego paliwa. Wśród listów do redakcji w The Wall Street Journal z 24go sierpnia, 2006, w rubryce pod tytułem: „Kult Sorosa: Nowa Polityka Zagraniczna” David Horowitz, (Republikanin) prezes fundacji „The David Horowitz Centum Wolności,” pyta: „Czy partia Demokratyczna (finansowana przez Sorosa) stała się kultem? Czy lewicowy miliarder George Soros jest guru (duchowym przywódcą) tego kultu?” „Jeżeli są terrorysci na świecie to dlatego, według Sorosa, że Bush spowodował ich istnienie w Iraku, na terenie Gazy, w Libanie, Afganistanie i Somalii.” Naturalnie Żydzi unikają wspominania faktu, że konflikt Żydów przeciwko Arabom, spowodował sytuację dzisiejszą na Bliskim Wschodzie. W tym żydowscy działacze republikańscy i demokratyczni nie różnią się. Natomiast Żydzi i ich pomocnicy w partii Demokratycznej zgadzają się z opinią Sorosa co do neokonserwatywnego rządu Bush’a, że mówienie o wojnie przeciwko terrorowi szerzy fałszywą metaforę o „wojnie przeciwko terrorowi,” który to terror jest taktyką a nie stroną walczącą. Natomiast wielu Żydów-Demokratów nie zgadza się z Sorosem, że są różnice między Alkaidą, Hamas’em, Hezbollah, partyzantami sunnitów i milicją „Mehdi army” w Iraku, których autor piszący z „demokratycznego stanowiska” zalicza do „islamo-faszyzmu” i uważa, że wymuszanie z ludzi informacji jest konieczne dla bezpieczeństwa USA. Oburza się on na zdanie napisane przez Sorosa że :”Obecne kłopoty USA spowodowane są amerykańskim brakiem zrozumienia Bliskiego Wschodu.” Soros chce, żeby w następnych wyborach wygrali Demokraci, ale żeby działali na korzyść Izraela, według „recepty Sorosa,” którą Soros opublikował w swojej nowej książce “Wiek Omylności: Skutki Wojny Przciwko Terrorowi.” iwo Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:16 Pająk rosyjski rozciąga globalną pajęczynę energetyczną Obecnie krystalizuje się sprawa międzynarodowego zabezpieczenia dostaw energetycznych. Fakt, że Wladimir Putin, pisał swoją pracę dyplomową, na temat strategicznego posługiwania się ropą naftową i gazem ziemnym, od lat daje o sobie znać. Teraz Rosja wciąga w układy z sobą, kraje bogate w zasoby energetyczne na całym świecie, zwłaszcza że kraje te mają wspólną odrazę do osi USA-Izrael, i bronią się przeciwko dominacji USA. Taktyka Putina polega na marginalizacji międzynarodowych korporacji przemysłu naftowego, reprezentowanego przez neokonserwatstów w rządzie Bush’a. Między krajami bogatymi w ropę naftową i gaz ziemny, jest bardzo mało liberalnych demokracji poza Kanadą i Meksykiem. Nawet Kanada zawiera wiele kontraktów z Chinami. Kompromitacja USA w Iraku i w poparciu zniszczenia Libanu przez Izrael, zraża do Ameryki kraje o ustroju demokratycznym. Kraje te teraz są mniej związane z USA, niż były przed rządami neokonserwatystów, popierających monopol nuklearny Izraela na Bliskim Wschodzie i usłużnych dla budowania hegemonii Izraela „od Nilu do Eufratu.” Nawet Arabia Saudyjska, coraz więcej sprzedaje produktów ropy naftowej na wschód, zdala od USA, za pomocą kontraktów z Chinami i Indiami, oraz geopolitycznie coraz bardziej ciąży, ku rosnącemu w bogactwo Wschodowi. Podobnie czynią inne państwa Bliskiego Wschodu, Ameryki Południowej, Afryki i Azji Centralnej. Prawie żadne państwo, eksportujące ropę naftową i gaz ziemny, nie chce uzależniać się od sprzedaży do USA, zwłaszcza że zakupy paliwa przez USA, idą wraz z planami zmian reżymów na korzyść Izraela, czego, rosnące szybko w siły gospodarcze Chiny i Indie, nie czynią. Po stuleciu wyzysku przez międzynarodowe korporacje i narzucanie wrunków wymiany gospodarczej przez USA, na korzyść tych korporacji, obecnie na świecie jest coraz szybszy postęp ku upaństwowianiu zasobów energetychnych, w celu zaspakajania potrzeb ludności, która często żyje w nędzy i zacofaniu, jak na przyklad w Peru i w Wenezueli. Rosja prześcignęła Arabię Saudyjską i jest teraz najwiekszym eksporterem ropy naftowej w Azji Centralnej, Bliskim Wschodzie i Ameryce Południowej, gdzie reżymy polityczne bronią się, przejmując kontrolę produkcji i marginalizując zachodnie korporacje. Widać to w Rosji, gdzie zarządcy przemysłu blisko współpracują z Putinem, z którym mieli powiązania, nim został on prezydentem, a teraz zajmują główne pozycje w jego rządzie i pilnują, żeby udział rządu rosyjskiego w podstawowych przedsiębiorstwach nie był mniejszy niż 51%. Jest to bolesny dla Polaków kontrast, kiedy po prywatyzacji więcej niż 90% banków polskich jest w obcych rękach a produkcja przemysłowa jest bardzo uszczuplona, tak że młodzi Polacy muszą szukać pracy za granicą, podczas gdy balcerowicze i kwaśniewscy opływają w dostatki. W alarmującym stopniu, bogate w zasoby energetyczne państwam kopiują model rosyjski. Czynią to też członkowie OPEC, tak że ich nowe powiązania, poza USA, będą miały bardzo poważne skutki dla globalnej eksploracji i produkcji paliwa. Producenci coraz częściej zawierają porozumienia między sobą, przy jednoczesnej współpracy z rosnącym rynkiem w Azji, zwłaszcza z Chinami, które nie żądają zmian reżymów, jak to czyni USA. W środku tych nowych i coraz silniejszych układów producentów i konsumentów jest Rosja, która występuje jako główny czunnik w de facto tworzącej się konfederacji, która ma swoim członkom zapewnić bezpieczeństwo dostaw energii, coraz bardziej pozostawiając USA na marginesie. Rosja rej wodzi w formowaniu się globalnej konfederacji państw opartej na podaży i popycie paliwa, poza kontrolą USA. Państwa te zawierają strategiczne kontrakty między sobą, dla skoordynowania rozwoju produkcji i zbytu paliwa do Chin i Indii, etc. Do tych ukladów poza Chinami i Indiami mogą być dopuszczeni na przykład Niemcy, co ma polityczne znaczenie dlą Unii Europejskiej i dla USA. Obecnie tworzy się globalny system bezpieczeństwa energetycznego między państwami, któremu przewodzi Rosja a nie USA. Budowa rurociągu pod Bałtykiem daje szanse Niemcom być strategicznym partnerem, co naturalnie ma bardzo nieprzyjemny wydźwięk dla Polaków. Dzieje się tak zwłaszcza wobec okiełzania Waszyngtonu przez neokonserwatystów, którzy destabilizują świat działalnością osią USA-Izrael i tym samym szerzą globalny anty-amerykanizm oraz pozwalają żydowskiemu ruchowi roszczeniowemu żądać od Polski 65 miliardów dolarów, pod grozą dalszego szkalowania dobrego imienia Polski. Porządek energtyczny świata, ustala się kosztem liberalizmu ekonomicznego i wyzysku przez międzynarodowe korporacje, na korzyść międzypaństwowych długoterminowych układów i kontraktów, w ramach kręgu definiownego przez Rosję i jej partnerów. Coraz więcej produkcji ropy naftowej i gazu ziemnego pozostaje w tym kręgu, podczas gdy Rosja zachowuje monopol eksportu na Zachód, co pomaga jej kontrolować nowy globalny układ energetyczny. Za jego pomocą Rosja odbudowuje swoją pozycję mocarstwową w porozumieniu z Chinami, kosztem wielkich strat politycznych i gospodarczych USA i państw członkowskich Unii Europejskiej, poza Niemcami. Działalność osi USA-Izrael na Bliskim Wschodzie osłabiła przewagę Waszyngtonu na świecie, niestety na korzyść Rosji, która pod rządami Putina, gra na swoją korzyść kosztem słabości energetycznej USA. Na temat geopolityki energetyki światowej opublikowana jest nowa książka W. Joseph’a Stroupe pod tytułem „Rosyjski Rubikon – Zbliżający się Szach-mat Zachodu,” która to książka podsumowuje jak to pająk rosyjski rozciąga globalną pajęczynę energetyczną na swoją korzyść. iwo Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:17 Delfiny dla arsenału nuklearnego Izraela Associated Press podało 24go sierpnia, 2006, że Izrael zakupił z Niemiec dwie łodzie podwodne, typu Dolpfin, przystosowane do strzelania pocisków z głowicami nuklearnymi. Izrael dokonał tego zakupu jakoby w celu zawiadomienia Teheranu, że Izrael może użyć przeciwko Iranowi swoich bomb nuklearnych. Według wywiadu USA Iran może mieć broń nuklearną za około siedem lat. Naturalnie Izrael, który od lat broni swego monopolu nuklearnego na Bliskim Wschodzie, składającego się z 200-300 bomb, twierdzi, że Iran może mieć taką broń za kilka miesięcy. Reporter Associated Press, Ramit Plushnick-Masti, pisze na ten temat ostrożnie, w ramach mantry, że „Izrael ma prawo bronić się” i twierdzi, że chodzi o salwę odwetową na wypadek ataku nuklearnego przez Iran, który niema broni nuklearnych, na Izrael który jest „uzbrojony po zęby” bronią nuklearną. Faktycznie Izrael destabilizuje Bliski Wschód broniąc swego monopolu nuklearnego w tym regionie świata. Usłużne Niemcy, pokryły jedną trzecią kosztu dwu Delpfinów wynoszącego 1,3 miliarda dolarów. Według „Jerusalem Post” Delpfiny mogą być pod wodą dłużej, niż wcześniej otrzymane z Niemiec przez Izrael trzy łodzie podwodne z wyrzutniamia przystosowanymi do pocisków z głowicami nuklearnymi. Tak więc Delpfiny dają możność Izraelowi dokonać z nienacka ataku nuklearnego na Iran lub wystrzelić salwę odwetową, według analityka w Londynie, Paul’a Beaver’a. Izraela ma pociski balistyczne typu Jericho-1 oraz Jericho-2 zaopatrzone w głowice nuklearne, które to pociski są przechwywane w Izraelu pod ziemią, w głębokich silosach, tak że są zabezpieczone przeciwko bombom nuklearnym, których Iran i państwa sąsiadujące z Izraelem obecnie nie mają. Beaver powiedział że Iran byłby „nie spełna rozumu” gdyby zaatakował Izrael. Jest to słuszna uwaga, problem jest w tym że nie wiadomo kiedy Izraela może poczuć się zagrożony i użyć „zapobiegawczo” bomb nuklearnych. Niemcy oficjalnie oznajmili, że kontrakt na dwie łodzie podwodne, został podpisany 6go czerwca 2006, i według Jerusalem Post dwa Delpfiny będą gotowe do akcji w krótkim czasie. Izrael działa w sposób dwuznaczny w swoich groźbach użycia swojej broni nuklearnej i dotąd nie potwierdził oficjalnie, że posiada bomby nuklearne. Wśród specjalistów panuje przekonanie, że Izrael ma szósty największy na świecie arsenał nuklearny składający się z setek głowic nuklearnych. Mimo grożby sankcji Rady Bezpieczestwa ONZ, Teheran nadal prowadzi wzbogacanie uranu przyzwalane w ramach traktatu podpisanego przed laty przez Iran w celu wytwarzania energii elektrycznej. Krytycy pro-izraelscy twierdzą że Iran chce wyprodukować broń nuklearną. Według Beaver’a posiadanie Delpfinów niemeckich będzie odstraszać możliwość przyszłego ataku nuklearnego Iranu na Izraela. Michael Karpin, autor książki o arsenale Izraela wydanej w USA, twierdzi że łodzie powodne są pewniejsze, niż samoloty, do nuklearnego bombardowania, jako salwa odwetowa. Winfried Nachtwei, z partii Zielonych, krytykował rząd frau Merkel, że nie wymagał gwarancji, że Izrael nie użyje Delfinów bombardowania nuklearnego Iranu. Pro-izraelscy propagandziści bagatelizują te obiekcje i skłonni są cytować przesadne opinie o tym jak to Iran przygotowuje się jakoby, do wymazania Izraela z mapy Bliskiego Wschodu, co ma uzasadniać dostwę do Izraela przez Niemcy, po zniżonej cenie, dodatkowych dwu łodzi podwodnych, nadających się do nuklearnego bombardowania przeciwników Izraela. iwo Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:21 republika.pl/pieniadz/artykuly/09_artykul5.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:24 republika.pl/pieniadz/prawo/04_konstytucja.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 25.08.06, 09:28 republika.pl/pieniadz/artykuly/08_artykul4.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
mannaznieba4 Re:o ile to prawda! to syjoniści wywodza się 25.08.06, 14:24 w praktyce ludobójczej od nazistów oraz pogłebionych praktyk judeo-komunizmu w ramach ludobójstwa stalinizmu i jego nastepców. w palestynie te metody ludobójcze syjoniści stosuja od kilkudziesięciu lat praktycznie od zakończenia wojny. wyrzywaja się na arabach zamiast błagać jahve o przebaczenie. ot taki podły i przewrotny jest ten kacapskiego pochodezenia mieszaniec etniczny judeo-komunizmu w ramach światowego syjonizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 28.08.06, 08:58 www.polonica.net/Izraelskie_zbrodnie_ludobojstwa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Prawdziwi syjoniści są z Syjamu.Widziałam na .. 28.08.06, 11:35 filmie taki plakat z 1968 ,,Syjoniści do Syjamu''.Fajne forum,tylko gdzie jest dworianin?Przecież to o żydach! Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 29.08.06, 11:27 Żydzi i rewolucje Jest czymś najbardziej tragicznym, że naród, który był wybrany po to, aby służył Bogu w pełnieniu Jego planu, stał się w pewien sposób wspólnikiem szatana. Chrystus, uświadamiając im ich grzech (ponieważ postanowili Go zabić), stwierdził z całą jasnością: "wy macie diabła za ojca" (J 8, 44). Było to surowe stwierdzenie, ale prawdziwe, ponieważ Żydzi, usiłując zabić Chrystusa, "pełnili zamiary szatana". Nienawiść do Chrystusa, wzniecona przez szatana u przywódców narodu żydowskiego, natychmiast zwróciła się przeciw Kościołowi, jak to widać od początku w prześladowaniu św. Szczepana i potem we wszystkich dalszych prześladowaniach. Były one zawsze inspirowane przez Żydów i przez nich zaciekle przeprowadzane. Nie bez powodu Księga Apokalipsy mówi o "Synagodze szatana" (Ap 2, 9). Siedemdziesiąt lat temu w Warszawie ukazała się książka zawierająca cenne materiały na temat systematycznego dążenia Żydów do opanowania świata metodami podstępnymi i wywrotowymi (autor powrócił przed wojną do Warszawy, ale został wkrótce zamordowany przez "nieznanych sprawców"). Ksiądz Trzeciak przytacza m.in. treść ulotki, napisanej w języku hebrajskim, którą znaleziono u wziętego do niewoli niejakiego Zundera, komendanta 11. pułku strzelców bolszewickich, w czasie potyczki na granicy estońskiej, w nocy 9 grudnia 1919 roku. Ulotka zawierała odezwę skierowaną do "Prezesów sekcji międzynarodowej Ligi izraelskiej". Oto treść: "Synowie Izraela! Godzina naszego zwycięstwa jest już bliska. Jesteśmy u progu panowania nad światem, to, o czym nie mogliśmy myśleć, jak tylko w marzeniu, staje się obecnie rzeczywistością. Niedawno słabi i bezsilni, teraz podnosimy dumnie głowę, co zawdzięczać należy bezładowi światowemu. Przez zręczną propagandę poddaliśmy krytyce i wyszydzeniu powagę i wykonanie religii, która jest nam obca, złupiliśmy te świątynie, które są nam obce, zachwialiśmy w ludach i państwach ich kulturę i ich tradycję, znajdując w tych narodach więcej ludzi, jak nam było potrzeba do naszej pracy. Zrobiliśmy wszystko, co potrzebne, by podbić naród rosyjski pod potęgę żydowską i wymusiliśmy w końcu, by upadł na kolana przed nami - Rosja śmiertelnie zraniona jest teraz na naszej łasce. Strach przeklęty przed niebezpieczeństwem nie powinien nam pozwolić ani na współczucie, ani na litość. Nareszcie dane nam jest patrzeć na łzy narodu rosyjskiego. Zabierając mu jego dobra i jego złoto, uczyniliśmy z tego narodu podłych niewolników. Lecz bądźcie roztropni i dyskretni. Należy zniszczyć najlepsze elementy, elementy uświadomione, aby Rosja nie otrzymała już więcej rządcy. W tym celu my zniszczymy wszelką możliwość opierania się naszej sile. Wojska i walki wewnętrzne zniszczą skarby kultury, stworzone przez narody chrześcijańskie..." . Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 29.08.06, 11:28 Przytoczony tekst dorzuca pewien szczegół do cennego materiału zebranego przez historyków; konkretnie myślę o artykułach prof. Jerzego Roberta Nowaka na temat roli Żydów w rozpętaniu rewolucji bolszewickiej i w realizacji antyludzkich, a zwłaszcza antypolskich i antychrześcijańskich celów tej rewolucji. Profesor Jerzy Robert Nowak demaskuje kłamstwa Grossa zawarte w ostatniej książce pt. "Strach". Gross oskarża Polaków, że niszczyli Żydów, podczas gdy prawda jest odwrotna, co prof. Nowak szczegółowo i cierpliwie wykazuje. Tego rodzaju złośliwa propaganda przeciw Polsce jest osobliwym zjawiskiem, na które należałoby spojrzeć w szerszej perspektywie. Osobiście uważam, że Polska jest atakowana, dlatego że chce być wierna swojej tożsamości i chrześcijańskiej tradycji. Jest to nie tylko problem jakiegoś pisarza oszczercy, ale problem naszego miejsca w świecie, który został poddany wpływom "księcia tego świata". Godne zastanowienia jest, że hitleryzm jako ideologia rozwijał się również w kręgu wpływów żydowskich. "Encyklopedia Białych Plam" podkreśla, że "w otoczeniu Hitlera wielkie wpływy miały osoby pochodzenia żydowskiego. Jego najbliższymi współpracownikami byli m.in.: Reinchard Heydrich, Alfred Rosenberg, (...) Juliusz Streicher (Abraham Goldberg), Rudolf Hess, (...) Hans Frank, Heinrich Himmler, Adolf Eichmann, Hermann Goering, dr Morell" (Hasło "Hitleryzm", tom VIII, s. 10). Na temat niektórych z tych osobistości więcej szczegółów podaje Zbigniew Rogowski w artykule "Żydowscy pretorianie Hitlera", ("Nasza Polska", nr 29, 2006). Właśnie ci "pretorianie Hitlera" przygotowali ów sławny żydowski holokaust. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że siłą napędową sowieckiej rewolucji 1917 roku byli Żydzi i oni widzieli w tej rewolucji drogę do opanowania świata, jak to jest widoczne także w tej ulotce przytoczonej przez ks. Trzeciaka. Oni zajmowali czołowe stanowiska w całej sowieckiej organizacji i oni odznaczali się szczególną bezwzględnością i okrucieństwem w tępieniu tzw. wrogów rewolucji. Problem skomplikował się wtedy, gdy Armia Czerwona zatrzymała się nad Wisłą i dzięki cudownej interwencji Najświętszej Dziewicy zmuszona była zrezygnować z planu "po trupie Polski do serca Europy". Należy się wdzięczność ks. Józefowi Bartnikowi SJ za przypomnienie roli Maryi w zwycięstwie nad bolszewikami ("Nasz Dziennik" nr 189, 2006, s. 14-15). Okazało się, że "serce Europy" przeniosło się do Polski, jak to stwierdził Norman Davies, i dlatego po niecałych 20 latach Polska stała się obiektem planowego najazdu sprzymierzonych sił socjalizmu - w roku 1939. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 29.08.06, 11:29 Marksizm nie składa broni Wprawdzie socjalizm w wydaniu niemieckim skapitulował w 1945 roku, ale socjalizm marksistowski zarówno w wydaniu "czystym", jak i "poprawionym" nadal czuł się dobrze i nie rezygnował z planów panowania nad światem. Główni teoretycy marksizmu (tego poprawionego), głównie pochodzenia żydowskiego (z wyjątkiem Antonio Gramsciego), myśleli o tym, w jaki sposób ożywić ducha rewolucji socjalistycznej po wyraźnym niepowodzeniu wojny 1919-1920 roku. Uznano, że rewolucja w wydaniu sowieckim nie ma obecnie powodzenia, ponieważ "proletariat", urzeczony urokami rozwijającego się kapitalizmu, nie wykazuje entuzjazmu do "wyjścia na barykady". Pomyślano więc o tym, aby sedno rewolucji przenieść na płaszczyznę kultury i przede wszystkim zrewolucjonizować myślenie, żeby po "długim marszu przez kulturę" (Gramsci) społeczeństwo bezboleśnie porzuciło brzemię "zachodniej cywilizacji" dogłębnie przesiąkniętej elementami chrześcijańskimi i burżuazyjnymi. W radykalny sposób próbował zaatakować kulturę, przede wszystkim moralną, Georg Lucacs, komisarz do spraw kultury w krótkotrwałym rządzie bolszewickim Beli Kuna (żydowskiego pochodzenia) na Węgrzech. Zgodnie z duchem Lenina zaatakował instytucję małżeństwa i rodziny, obalając w programie edukacyjnym wszystkie zasady moralne będące podstawą kultury społecznej. Pomimo krótkotrwałej działalności komisarza skutki były tragiczne (zob. Linda Komball "The New Left, Cultural Marxism...", MichNews 2 Aug. 2006). Lucacs, uchodząc z Węgier (po upadku rządu), przez Wiedeń, dotarł do Frankfurtu, gdzie przyłączył się do osobliwego "Instytutu Badań Społecznych" (który był w istocie instytutem marksizmu), jaki powstał przy Uniwersytecie Frankfurckim w roku 1923. Członkami tego Instytutu byli sami Żydzi, którzy "dla dobra ludzkości" chcieli uratować marksizm, nadając mu nową politurę i barwę "kulturalną", także dzięki nowemu spojrzeniu na Freuda, Hegla, Kanta czy Heideggera. Trzeba przyznać, że do zespołu tzw. szkoły frankfurckiej należeli zdolni ludzie i płodni pisarze, którzy przyczynili się wybitnie do kryzysu moralnego i społecznego, jaki wybuchł w Europie i Ameryce w latach 60. ubiegłego stulecia, a którego bolesne skutki świat przeżywa do dziś. Oprócz Lucacsa do zespołu tej szkoły należeli: Teodor Adorno ("z domu" Wiesengrund; nazwisko przejął po matce), Max Horkheimer, Walter Benjamin, Herbert Marcuse, Leo Lowentahl, Franz Neumann, Friedrich Pollock, Erich Fromm, Jurgen Habermas (wg: Wikipedia). Trudno wchodzić w szczegóły tej filozofii "kulturalnego marksizmu", rozwijanego zgodnie z metodą dialektyczną, dzięki której można udowodnić wszystko, co się chce, ponieważ programowo odrzuca się istnienie obiektywnej prawdy i możliwość kryteriów poznania niezależnych od dialektycznego sprzężenia, istniejącego między człowiekiem a społeczeństwem, człowiekiem a klasą, społeczeństwem a władzą, kulturą a ideologią, ideologią a polityką. Ten splot współzależności tworzy trudny do rozwikłania chaos, który równocześnie daje pole do popisu zdolnym umysłom konstruującym zawiłe teorie, na przykład teorię "autorytatywnej osobowości" lub "teorię krytyczną". Ta pierwsza teoria gubi istotę człowieka jako osoby, traktując go nadal jako produkt współczynników środowiskowo- historycznych; ta druga teoria jest potrzebna jako taran do rozbijania wszelkich ustalonych i utrwalonych przez tradycję systemów wartości decydujących o ludzkim kształcie kultury i wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 29.08.06, 11:29 Walka z kulturą Celem tych zabiegów było zburzenie chrześcijańskich, a nawet antropologicznych podstaw kultury po to, by nowa władza światowa mogła swobodnie rządzić społeczeństwem, które utraciło poczucie własnej tożsamości. Teoria "autorytatywnej osobowości" wykazała bowiem, że (rzekomo) człowiek wychowany w tradycyjnym kontekście kultury zachodniej, czyli chrześcijańskiej, jest "z natury", czyli w sposób konieczny, skłonny do antysemityzmu, rasizmu czy faszyzmu. Tego rodzaju skłonność uznano za schorzenie umysłowe wymagające terapii. W związku z tym zaproponowano, by tego rodzaju terapię przeprowadzał kolektyw polityczny, złożony z ludzi "zdrowych", który będzie zajmował się "poprawianiem" myślenia każdego, kto odbiega od normy obowiązującej pod nazwą "poprawności politycznej". Pod inną szatą nastąpił zatem powrót do "kulturalnego terroryzmu" stosowanego już przez Berię. Starsi pamiętają dobrze, w jaki sposób specjaliści komunistyczni "poprawiali" myślenie "reakcyjnych" Polaków marzących o niepodległości. Zwolennicy "poprawności politycznej" narzucili nawet Ameryce prawdziwy "terror kulturalny". Profesor William S. Lind twierdzi, że "po raz pierwszy w naszej historii Amerykanie trwożą się przed tym, co powiedzą, co napiszą i co pomyślą. Boją się, że mogą użyć niewłaściwego słowa, słowa osądzonego jako obraźliwe lub niewrażliwe, lub rasistowskie, seksistowskie lub homofoniczne. (...) Polityczna poprawność nie jest śmieszna. Polityczna poprawność jest śmiertelnie poważna" (z internetu, Rodakpress 29.07.2006). Tę "śmiertelną powagę" poprawności politycznej mogliśmy zauważyć przy okazji uroczystej nagany udzielonej Polsce przez Unię Europejską. To wydarzenie składa się w logiczny szereg z innymi faktami polegającymi na obrażaniu Polski przez "naukowców" lub polityków lub stosowaniu szantażu ekonomicznego. Wspomniany prof. William S. Lind jest współtwórcą koncepcji tzw. Wojny Czwartej Generacji, prowadzonej przez różne samozwańcze grupy, ponieważ państwa straciły monopol na prowadzenie działań wojennych. Pseudonaukowe teorie wymyślone w tzw. szkole frankfurckiej są zarówno teorią, jak i formą tej wojny, której celem jest zniszczenie całej dotychczasowej kultury Zachodu. Przede wszystkim celem tej wojny jest zniszczenie całego dziedzictwa chrześcijańskiego, jeśli jeszcze gdzieś ocalało. Nie krył się z tym Gramsci (nienależący do szkoły frankfurckiej, ale bliski jej duchem), pisząc: "Partia [komunistyczna] jest obecnie jedyną instytucją zdolną zrównać się z religijnymi wspólnotami chrześcijańskimi" jednak nie po to, by religię uwiecznić (jak zauważył komentator). Według Gramsciego, "komunizm jest religią, która powinna uśmiercić chrześcijaństwo. [Jest] religią w tym sensie, że on także jest wiarą, która ma swoich męczenników i swoich działaczy; jest religią, ponieważ zastąpił w sumieniach transcendentnego Boga katolików wiarą w człowieka i w swoje energie jako jedyną rzeczywistość duchową" (Sotto la mole; według Diego Fusalo). Oczywiście ta religia komunistyczna nie jest abstrakcją, ma swoją konkretyzację w postaci partii, której władza posiada wszystkie prerogatywy "Księcia" Machiavellego. Tak rozumiany "Książę" zajmuje wobec sumienia miejsce bóstwa i kategorycznego imperatywu, staje się podstawą nowoczesnego laicyzmu i pełnej laicyzacji całego życia, relacji międzyludzkich i obyczajów (Quaderni del carcere). Temu ma służyć całościowo pojęta "organizacja kultury" w duchu filozofii materialistycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Żydzi żydom 29.08.06, 11:30 Wojna przeciw człowiekowi W tym samym duchu pracują myśliciele szkoły frankfurckiej, którzy traktują społeczeństwo ludzkie jako bierne tworzywo podlegające zabiegom przetwarzającym jego tożsamość antropologiczną. Ci myśliciele widzą społeczeństwo przez pryzmat nauk opisowych, takich jak socjologia czy psychologia, i to w wydaniu freudowskim. W tej perspektywie, w której patrzą na ludzkość (jakby patrzyli z innej planety na jakiś osobliwy gatunek istot dwunożnych, z którymi nie czują się związani), znika zupełnie wymiar osobowy i etyczny życia ludzkiego i masa ludzka jest widziana jedynie jako synteza popędów, skłonności i potrzeb, skierowanych ku niekontrolowanemu wyzwoleniu od wszystkiego, co jest naciskiem, dominacją, ograniczeniem, przymusem, a co kojarzy się z obiektywnym prawem moralnym. Nawet determinizm marksistowski już nie jest w pełni respektowany, ponieważ "praca" nie jest uważana dłużej za czynnik "tworzący człowieka" (również słynne "Arbeit macht frei" ma swoje korzenie marksistowskie), natomiast czynnikiem decydującym o sensie życia i wartości człowieczeństwa mają być luz, rozrywka, przyjemność czerpana dowolnie i bez ograniczeń. (Herbert Marcuse "Eros i cywilizacja"). Jest to więc wojna - jak niektórzy mówią - "kulturalna", choć to jest contradictio in adiecto; lepiej byłoby powiedzieć "wojna kulturowa", a raczej "wojna z kulturą" przy pomocy czegoś, co wciąż funkcjonuje jako kultura. Propagatorzy tego marksizmu twierdzą, że takiej wojny nie ma. Jednak dociekliwy dziennikarz Matt C. Abbot twierdzi, iż "wbrew temu, cię mówi, 'wojny kulturowe' trwają i grupy aktywistów działają po obu stronach..." (Culture war overblown? Please!; MichNews 7 Aug. 2006). Na dowód przytacza raport Amerykańskiej Ligi "Pro Life" po konferencji na temat problemu antykoncepcji. W raporcie czytamy: "W połowie XX wieku uprzemysłowiony świat przyjął antykoncepcję jako drogę do przezwyciężenia ubóstwa, dla obniżenia stopy urodzeń i dla zagwarantowania wolności dla kobiet. Lecz antykoncepcja zaowocowała rozpowszechnieniem się rozwiązłości, rozwodów, chorób przenoszonych drogą płciową, samotnym macierzyństwem i aborcją. Choć aborcję wychwalano jako triumf prawa kobiet i jako rozwiązanie w sytuacji zawodności antykoncepcji, przyniosło to nowe problemy, wraz z syndromami postaborcyjnymi, bezpłodnością i podwyższeniem stopnia ryzyka raka piersi. Nawet zwolennicy aborcji przyznają obecnie, że to nie jest dobry wybór. Znowu jednak wracają do metody kontroli urodzin jako odpowiedzi na problem niechcianej ciąży. Lecz patrząc z bliska na kontrolę urodzin, widać, że nie stanowi ona odpowiedzi [na problem]. Jest ona raczej częścią tego problemu. Rozważmy, że 54 % kobiet, które poddały się aborcji, stwierdza, że korzystały z kontroli urodzeń w czasie, kiedy ostatecznie zaszły w ciążę. Retoryka otaczająca antykoncepcję zdradza mentalność wrogą dziecku. Antykoncepcja przyniosła w praktyce oddzielenie miłości małżeńskiej od prokreacji i spowodowała przemianę aktywności seksualnej w czynność raczej rozrywkową niż w wyraz miłości i oddania". A więc porzucenie wymiaru moralnego małżeństwa zabija nie tylko człowieka, zabija miłość i życie w najgłębszych pokładach człowieczeństwa. Wojna z etosem małżeństwa i rodziny jest najbardziej perfidną formą wojny przeciw człowiekowi. Program swobodnej rozrywki i "wielopostaciowej perwersyjności" (Marcuse'a) owocuje na wielu polach. Już zdołano zatwierdzić partię polityczną mającą w programie zalegalizowanie pedofilii. Ci ludzie już nie dostrzegają różnicy między człowiekiem a zwierzęciem (Kate Monaghan, CNSN 26 Jul. 2006). Wstydzę się tu referować argumenty, którymi posługuje się przywódca tej partii. Niektórzy pedofile zabijają dzieci, powołując się na rytuał wymagany przez ich "religię" (Fox News 4 Aug. 2006). W ślad za manifestem komunistycznym (z 1848 r.) i za "Mein Kampf" Hitlera krąży w prasie tekst gejowskiego manifestu autorstwa angielskiego przyrodnika Michaela Swifta (za "Gay Community News" 15- 21 Feb. 1987; zob. James F. Csank, "The Gay's Mein Kampf", MichNews 25 Jul. 2006). Zawiera się w nim zapowiedź poddania całego świata pod władzę homoseksualistów przy pomocy wszelkich dostępnych środków. Tekst przeraża skalą cynizmu, podłości i okrucieństwa. Sam Marcuse tego nie przewidział. Ale to dokładnie mieści się w jego - i w jego kolegów - koncepcji "nowego proletariatu" w "kulturalnym" marszu po władzę. Manifest kończy się groźbą: "drżyjcie hetero-świnie, kiedy ukażemy się przed wami bez masek". Będzie to pewnie ten "potwór z ludzką twarzą", którym zachwycał się kiedyś Redaktor pewnej Gazety; aż nie kto inny, lecz Zbigniew Herbert wytłumaczył mu, że "potwór musi mieć twarz potwora, czy chce, czy nie chce". My natomiast z Księgi Apokalipsy wiemy, że będzie to jedna z tych Bestii, które ubiegają się o władzę nad światem, przygotowująca się "na wojnę w Wielkim Dniu Wszechmogącego Boga" (Ap 16, 14), gdy "diabeł na krótki czas będzie uwolniony" (Ap 20, 3). Ale w końcu: "Diabła, który ich [ludzi] zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam, gdzie są Bestie i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy, na wieki wieków" (Ap 20, 10). Z tej perspektywy trzeba spoglądać na wszystko, co w tym świecie nazywa się wojną. ks. prof. Jerzy Bajda Odpowiedz Link Zgłoś