Dodaj do ulubionych

Drogowcy spieszą się betonować Rospudę

    • ggryziak Nierzetelność GW!!! 29.07.06, 11:56
      "Tymczasem ogłoszenie o przetargu zostało opublikowane na stronach Generalnej
      Dyrekcji i w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej."

      Tu GW nie ma racji! GDDiA nie ogłosiła przetargu, tylko opublikowała WSTęPNE
      OGłOSZENIE INFORMACYJNE
      ted.europa.eu/Exec?DataFlow=N_list_results.dfl&Template=TED/N_result_details_curr.htm&Page=72&docnumber=2006037867&StatLang=PL

      i to już 21.02.2006!

      Nie znaczy to, że jestem za niszczeniem Doliny Rospudy! Chcę tylko żebyśmy
      walczyli o nią uczciwie, na merytoryczne argumenty.
      • grana1 Re: Nierzetelność GW!!! 29.07.06, 14:39
        Nr zamówienia: 26/D/2006
        z dnia 25.07.2006
        na stronach generalnej dyrekcji.
        Pewnie się teraz schowasz w mysią dziurę i już nie odezwiesz...


        • remik.bz Nie znalazłem , podaj dokladne namiary 29.07.06, 14:55
          Podaj cos dokladniej , bo nie znalazłem zadnego takiego ogloszenia
          w "zamowieniach piblicznych GDDKiA".
          Moze to tylko informacja o zamiarze ogloszenia postepowania w tej sprawie ? To
          by bylo całkiem coś innego.
          I oznaczałoby ,ze GW manipuluje.
          • grana1 Re: Nie znalazłem , podaj dokladne namiary 29.07.06, 15:25
            remik.bz napisał:

            > Podaj cos dokladniej , bo nie znalazłem zadnego takiego ogloszenia
            > w "zamowieniach piblicznych GDDKiA".

            służę uprzejmie:
            www.gddkia.gov.pl/article/oddzialy/gddkia_bialystok/zamowienia_publiczne/powyzej_60_000_eur//index.php?id_item_tree=2956fb652e89617ccdf20ea822a7f3b6

            Jeśli nie otworzy ci się ten link, wejdź na oddział białostocki generalnej
            dyrekcji, a następnie na zamówienia publiczne powyżej 60 000 EUR
            • remik.bz Dzieki , to tylko "wstepne sito" dla wykonawców 29.07.06, 15:44
              Dzieki za "namiar".
              Z tego co zdążyłem przeczytać jest to tylko "zaproszenie" do składania wniosków
              o dopuszczenie do udziału w postepowaniu. Tylko tyle.
              Ew wykonawcy zanim dostana jakiekolwiek materiały przetargowe ( do opracowania
              oferty), muszą wpierw "się zaprezentować".
              Chodzi o sprawdzenie ich wiarygodności , możliwosci technicznych ,
              finansowych , doświadczenia itp.
              Dopiero potem zmawiajacy zaprosi do złozenia ofert tych którzy przeszli przez
              to wstepne sito i wybierze najtańszego.
              Może tez tez uniewaznić całe postepowanie.
              To chyba dobrze ,że "urzednicy" tak przeswietlaja ew.przyszłego wykonawce?
              A do zlożenia konkretnych ofert to jeszcze daleka droga. To tylko taka wstepna
              selekcja ewentualnych kandydatów.
              Dzieki , wiem dzieki tobie ,ze GW ordynarnie manipuluje.
              Ogłoszenie o skladanie wniosków "o dopuszczenie do udziałuw postepowaniu"
              uznała za "przetarg". Totalny brak kompetencji GW lub....działanie z
              premedytacją.
    • zebonka5 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 11:56
      Nie dziwi mnie to w świetle ich wczesniejszych działań.

      Ekolodzy chcą wymienić Topczewskiego
      Ekolodzy i drogowcy z Warszawy domagają się wyciągnięcia konsekwencji
      służbowych wobec dyrektora białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg
      Krajowych i Autostrad Tadeusza Topczewskiego. Zarzucają mu, że regularnie
      wprowadza opinię publiczną w błąd. Czarę goryczy przepełniły ostatnie
      dyskredytujące wypowiedzi dyrektora w sprawie niekontrowersyjnego przebiegu
      obwodnicy Augustowa zaprojektowanej przez drogowców z warszawskiego
      stowarzyszenia SISKOM.



      Tadeusz TopczewskiDyrektor Topczewski od wielu lat przekazuje opinii publicznej
      nieprawdziwe informacje, głównie dotyczące rzeczywistych przyczyn opóźnień
      realizacji inwestycji drogowych. Cyklicznie triumfalnie obwieszcza rychłe
      rozpoczęcie inwestycji mając jednocześnie świadomość, że nie jest to możliwe ze
      względu na ich wadliwe przygotowanie formalne i merytoryczne. Jako urzędnik
      instytucji zaufania publicznego dyrektor powinien dbać o rzetelność
      przekazywanych informacji, dlatego w tej sprawie wysyłamy dziś list do Ministra
      Transportu - Jerzego Polaczka. Domagamy się wyciągnięcia konsekwencji
      służbowych, włącznie z odwołaniem z funkcji Dyrektora Oddziału, i nakazanie
      sprostowania wszelkich nieprawdziwych informacji, jakie od lat rozpowszechnia.–-
      mówi Adam Bohdan z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

      Obietnice bez pokrycia składane są mieszkańcom miejscowości najbardziej
      cierpiącym na skutek intensywnego ruchu tranzytowego TIRów na drodze krajowej
      nr 8 (Budzisko-Suwałki-Białystok-Warszawa), nadwerężając niepotrzebnie ich
      cierpliwość i powodując intensywne napięcia społeczne. Do tej pory z ust
      dyrektora GDDKiA padło szereg informacji sprzecznych, bądź nieprawdziwych.
      Przypomnijmy kilka z nich:

      - W trakcie konferencji prasowej w dniu 15.07.2004 r Dyrektor Topczewski
      oznajmił:
      (…) W przyszłym roku, bez względu na protesty organizacji ekologicznych,
      rozpoczną się pierwsze prace przy modernizacji drogi krajowej nr 8, nazywanej
      Via Baltica. W pierwszym etapie rozpocznie się przebudowa 18,5-km odcinka
      Białystok - Przewalanka na trasie Białystok - Augustów oraz budowa obwodnicy
      Wasilkowa i obwodnicy Augustowa (…).

      - Po raz kolejny - w sierpniu i w październiku 2005 - Topczewski składał
      obietnice rozpoczęcia budowy obwodnicy Augustowa na początku 2006 roku.
      Dyrektor wiedział już wtedy, że na podstawie złożonej przez niego niepełnej
      dokumentacji minister środowiska nie może uzgodnić decyzji o środowiskowych
      uwarunkowaniach. Pomimo, że minął już kwartał roku 2006 budowa obwodnic
      Wasilkowa i Augustowa nadal pozostaje w sferze planów. A o ile się rozpocznie,
      nadal będzie kolidować z prawem ochrony środowiska Unii Europejskiej,
      uniemożliwiając pozyskanie na ten cel funduszy europejskich.

      Dyrektor Topczewski raz przyznaje, że budowane właśnie odcinki „ósemki”
      stanowią planowany korytarz Via Baltica, innym razem stanowczo temu zaprzecza.
      Jaki zatem sens mają wykonywane obecnie na zlecenie GDDKiA w Warszawie analizy
      przebiegu trasy Via Baltica, skoro jej budowę już rozpoczęto? Czy możemy sobie
      pozwolić na finansowanie ze środków publicznych analiz o wartości ponad miliona
      złotych, skoro – jak się okazuje - najprawdopodobniej nie będą one miały
      żadnego znaczenia przy podejmowaniu decyzji o budowie drogi ekspresowej na
      Podlasiu – pyta Robert Cyglicki członek Komisji przy GDDKiA w Warszawie
      nadzorującej przygotowanie analiz strategicznych dla korytarza Via Baltica.

      - Organizacje pozarządowe, pomimo usilnych starań nie mogą dociec, jaki jest
      rzeczywisty koszt obwodnicy Augustowa – w publicznych wypowiedziach
      (np. „Kurier Poranny”, 13.02.2004) Topczewski szacuje koszt inwestycji z
      estakadą przez bagna Rospudy na blisko 200 mln zł. W piśmie z dnia 16.03.2006
      jego zastępca ocenia koszt obwodnicy Augustowa na 250 mln zł. GDDKiA. Nie
      podając informacji o tym czy są to całkowite koszty inwestycji, odmawia się
      jednocześnie organizacjom wglądu w szczegółową kalkulację uwzględnioną w
      projekcie budowlanym. Nasuwa się pytanie – dlaczego podawane są sprzeczne sumy
      i dlaczego dyrekcja nie chce ujawnić prawdziwego kosztorysu inwestycji?

      Podejrzewamy, że posiadane przez GDDKiA Białystok kalkulacje są zrobione ”na
      poczekaniu” i jest to gruby szacunek nie uwzględniający wszystkich kosztów, np.
      kosztów ochrony ludzi mieszkających przy drodze, minimalizacji wpływu na
      przyrodę i kompensacji strat przyrodniczych. – mówi Małgorzata Znaniecka z WWF
      Polska. – Strach pomyśleć jakiej jakości są opracowania dla tunelu skoro
      powstały w przeciągu kilku tygodni.

      - Niepotwierdzone okazały się również rozpowszechniane przez
      dyrektora „rewelacje” dotyczące środków z Europejskiego Banku Inwestycyjnego
      zarezerwowanych rzekomo na budowę obwodnicy Augustowa („Gazeta Wyborcza”,
      28.11.2005). EBI w swoim piśmie do organizacji pozarządowych zaprzeczyło
      doniesieniom Topczewskiego twierdząc, że nie rozpatrują takiego projektu.
      Skądinąd wiadomo, że proces zatwierdzania pożyczki to długa droga, podczas
      której Bank we współpracy z Komisją Europejską sprawdza m.in. zgodność
      inwestycji z europejskim prawem ochrony przyrody.

      - W trakcie ostatnich dwóch tygodni dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA
      podjął kampanię mającą na celu dezinformację społeczeństwa odnośnie czasu
      realizacji wariantu obwodnicy Augustowa w okolicach Chodorek, który ominąłby
      chronione bagna Rospudy. Rozwiązanie takie zostało opracowane przez
      warszawskich drogowców skupionych w stowarzyszeniu SISKOM, którzy poprawili w
      swojej koncepcji wady wcześniejszego projektu GDDKiA Białystok lokalizującego
      drogę na licznych zabudowaniach.. Projekt (w przeciwieństwie do tunelu lub
      estakady przez obszar chroniony) będzie miał zapewnione stabilne dofinansowane
      z Unii Europejskiej, co w rezultacie szybciej pozwoli oddać obwodnicę do użytku.

      Na konferencji prasowej w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim, oraz w trakcie
      wywiadu dla Radio Białystok, Topczewski informował, jakoby realizacja wariantu
      przez Chodorki miała potrwać 10 lat. Zdaniem współprojektanta koncepcji -
      Roberta Chwiałkowskiego - czas realizacji tej inwestycji to 5 lat: 1,5 roku na
      opracowanie dokumentacji środowiskowej i uzyskanie decyzji lokalizacyjnej, 1,5
      roku na wykup gruntów i opracowanie projektu budowlano-wykonawczego, 2 lata na
      budowę trasy. Czas przygotowania inwestycji Chwiałkowski oparł o analogiczne
      przykłady z innych regionów kraju.

      Mając na uwadze dotychczasowe ”dokonania” Topczewskiego trudno mieć nadzieję,
      że dorówna on tempem przygotowania inwestycji swoim kolegom z innych oddziałów
      GDDKiA – twierdzi SISKOM.. Jako stowarzyszenie drogowców z zażenowaniem
      obserwują nieporadność GDDKiA Białystok w przygotowaniu i budowie dróg na
      Podlasiu.

      W dokumencie opracowanym przez Ministerstwo Infrastruktury w 2004
      roku „Strategia rozwoju transportu na lata 2007-2013” planuje się przekazanie
      do eksploatacji 800 km nowych autostrad oraz zbudowanie 1700 km nowych dróg
      ekspresowych.

      Jak Ministerstwo Transportu i Budownictwa oraz GDDKiA chcą wykonać powyższy
      plan, skoro potrzebny czas na zbudowanie 40 km trasy ekspresowej
      jednojezdniowej wg. dyrektora Tadeusza Topczewskiego wynosi 10 lat? Czy rząd
      pana premiera Kazimierza Marcinkiewicza w tworzeniu strategii budowy dróg
      bierze pod uwagę taką nieudolność urzędników odpowiedzialnych za jej
      realizację? – pyta Jerzego Polaczka Robert Chwiałkowski ze Stowarzyszenia
      SISKOM.

      www.4lomza.pl/index.php?wiad=7495
      cz
      cz, 20 kwietnia 2006 12:59
      • zebonka5 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 11:59
        Poseł Jarota pyta: Kto zarobił na Via Baltica?
        Łomżyński poseł Jan Jarota (LPR) skierował interpelacje do ministra transportu
        i budownictwa w sprawie dotychczasowych działań w zakresie ustalenia przebiegu
        trasy Via Baltica. Poseł pyta Jerzego Polaczka m.in. o to czy prawda jest,
        dotychczas na tzw. „białostocki” wariant trasy GDDKiA wydała niemal 200 mln zł
        i czy forsowanie przebiegu trasy przez Białystok może wiązać się z osobistymi
        interesami osób odpowiedzialnych za wybór wariantu.



        Poseł Jan JarotaPoseł przypomina ministrowi pokrótce historię budowy polskiego
        fragmentu międzynarodowej trasy łączącej kraje bałtyckie z zachodnią Europą
        sięgająca 1992 roku. Wskazuje, że pierwotnie rząd planował wybudowanie drogi
        zgodnie z naturalną, najkrótszą trasą tranzytu już wtedy odbywającego się od
        granicy z Litwą przez Łomżę. „Lecz w pięć lat później tuż przed wyborami stało
        się coś dziwnego - rząd pana premiera Cimoszewicza zmienił zdanie. Wariant
        łomżyński przestał być oczywisty i naturalny pomimo tego, że kierowcy zdania
        nie zmienili i z uporem ciągle jeździli przez Łomżę” - napisał poseł.
        Przypomina, ze choć od tego czasu minęło wiele lat „czas ten został stracony a
        działania podjęte w tej sprawie skutkują wzrostem niezadowolenia zarówno
        środowisk ekologów, samorządów i środowisk unijnych”.
        Poseł Jarota pisze, że GDDKiA w zakresie przebiegu trasy prowadzi politykę
        metodą faktów dokonanych. I podaje na to kilka przykładów m.in.: obwodnica
        Ostrowii Mazowieckiej bez zjazdu w kierunku Łomży, spełniającego wymogi drogi
        szybkiego ruchu, zmiana kategorię drogi Ostrów - Łomża z krajowej na
        wojewódzką, modernizację drogi nr 61 w sposób uniemożliwiający poprowadzenie
        nią ciężkiego ruchu tranzytowego czy wreszcie ostatnie prace z obwodnicami
        Augustowa i Wasilkowa. „Wszystko to wskazuje na celowe działania urzędników
        GDDKiA przy osobistym zaangażowaniu pana Topczewskiego, który z uporem forsuje
        jedyny kierunek wbrew kalkulacjom ekonomicznym, protestom ekologów i grożących
        Polsce sankcji” - kończy interpelację Jarota, który jednocześnie zadaje
        ministrowi Polaczkowi pięć pytań:

        1. Czy prawdą jest, że bez podjęcia ostatecznej decyzji co do przebiegu trasy S-
        8 GDDKiA wydała blisko 200 mln zł na wykup gruntów i prace projektowe dla
        przebiegu trasy wariantem białostockim?

        2. Czy modernizacja drogi nr 61 w sposób uniemożliwiający poprowadzenie po niej
        ciężkiego ruchu tranzytowego (nacisk 110kN/oś zamiast 115kN/oś) przed
        ostateczną decyzją o przebiegu trasy nie jest marnotrawstwem publicznych
        pieniędzy, którym powinna zająć się prokuratura?

        3. Czy forsowanie przebiegu trasy przez Białystok może wiązać się z osobistymi
        interesami osób odpowiedzialnych za wybór wariantu (np. lokalizacja stacji
        obsługujących pojazdy, prywatne grunty do wykupu, powiązania kapitałowe spółek
        realizujących zadania zlecane przez GDDKiA oddział Białystok itp.)?

        4. Kto i na jakich przesłankach opierał się podejmując w 1997 r. decyzję o
        zmianie przebiegu trasy z wersji „łomżyńskiej” na „białostocką”?

        5. Kto ponosi odpowiedzialność za zamknięcie drogi 61 dla ruchu tranzytowego,
        co przy znacząco zwiększonym natężeniu ruchu drogami nr 8 i nr 19 skutkuje
        zatrważającym wzrostem liczbą wypadków drogowych?

        cz
        wt, 28 marca 2006 15:13

        www.4lomza.pl/index.php?wiad=7244
    • kzieniuk Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 12:37
      jasne... chrońmy przyrodę!! a nikt nie mówi o tym,ze w Augustowie ginie przez tranzyt tirów ok 700 pieszych rocznie!! dlaczego nikt nie chroni ludzi??
      ..
      dodatkowo.. przecież prace nad projektem obwodnicy trwały od 15 przeszlo lat!!
      i przebieg został zaakceptowany!! również przez ówczesnych ekologów!!
      ..mam nieodparte wrażenie,ze jakis projektancik z ramienia ekologów wraz nimi stara sie o nowe intratne zloconko!!!
      • skraburski Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 12:55
        700? To dlaczego na oficjalnej stronie Augustowa a liscie do Prezydenta RP jest
        napisane, ze przez ostatnie 15 lat zginelo 15 osob?

        Nie przesadzajmy, jest kilka wariantow budowy obwodnicy a zostal wybrany ten
        najgorszy, czyli najdluzszy, najdrozszy, lamiacy prawo i niszczacy unikalne
        rezerwaty przyrody. Nikt nie walczy o to zeby Augustow nie mial obwodnicy, tylko
        o to aby wybrac wariant najlepszy.

        Wiecej o wariantach na tej stronce:
        pl.wikipedia.org/wiki/Via_Baltica
        Szczerze mowiac to cale to gadanie o ilosci tirow jest sporo przesadzone,
        mieszkam teraz w Augustowie, wczesniej mieszkalem we Wroclawiu gdzie ilosc tirow
        przejezdzajacych przez centrum miasta byla kilkakrotnie wieksza (ok 20-30km
        przez srodek miasta), jest tez sporo innych malych miejscowosci przez ktore
        przejezdza znacznie wiecej tirow. A co do Augustowa to stan drogi jest dobry i
        te tiry nie sa az tak uciazliwe, nie rozumiem dlaczego sa tylko jedne swiatla
        drogowe??? Przeciez mozna wprowadzic sygnalizacje swietlna aby zredukowac
        predkosci tirow jadacych przez miasto, ale chyba wiekszosc osob mysli ze
        obwodnica jest jedynym rozwiazaniem i to obojetnie w jakiej postaci, nie
        rozumiem tego krotkowzrocznego myslenia.

        Pozdrawiam
        Lukasz
    • gdsta Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 12:47
      rozumiem, że mieszkańcy Augustowa mają słusznie dość TIR-ów i każdy protest,
      nawet zabetonowanie wjazdów do miasta bym rozumiała ale tu są mądrzy doradcy,
      którzy ten słuszny protest skierowali przeciwko ekologom, Rospudzie czy GW - tak
      się robi w Polsce interesy a z ludzi idiotów.
      Może mieszkańcom Augustowa jednak chodziło kiedyś o co innego - usunięcie z ich
      terenów ruchu samochodowego niszczącego cały region - przypomnijcie sobie.
      Zabrali Wam pociągi, zatruli środowisko a teraz jeszcze sami się dobijecie tą
      nową drogą przez Rospudę. Pomyślcie nad tym co Wy myślicie sami a nie kto jaki
      interes tam robi niszcząc Wasze największe bogactwo przyrodę i Was przy okazji.
    • szydlo4 Takich miejsc jak d. Rospudy jest w Polsce tysiące 29.07.06, 13:00
      Np. w obrębie conurbacji Górnośląskiej są podobne miejsca, przejeżdżajcie i
      oglądajciedo woli. A roślinkom i zwierzątkom nie perzeszkadzają sąsiednie drogi
      i ulice.
      • wari Re: Takich miejsc jak d. Rospudy jest w Polsce ty 29.07.06, 13:20
        szydlo4 napisał:

        > Np. w obrębie conurbacji Górnośląskiej są podobne miejsca, przejeżdżajcie i
        > oglądajciedo woli. A roślinkom i zwierzątkom nie perzeszkadzają sąsiednie
        drogi
        >
        > i ulice.

        Mam wrażenie, że nie wiesz o czym piszesz. Owszem, w centrach miast można
        zobaczyć wróbla i srokę, ale nie o to chodzi. Takiej przyrody jak w Rospudzie
        nie macie.
      • dioskorides Re: Takich miejsc jak d. Rospudy jest w Polsce ty 29.07.06, 13:37
        skąd wiesz robiłeś badania ekologiczne siedlisk?, badanie stanu liczebnosci monitoring? Czy występuje tam miodokwiat krzyzowy ? gdzie są te tysiące siedlisk? bielika czy głuszcza?? pokaż chętnie się wyprawie tam z lornetką, od kiedy mamy więcej terenów chronionych niż 1,5 % skoro tych miejsc jest tysiące to chyba coś przespałem, czyżbyśmy dogonili Niemcy z ich ponad 10% powierzchni ktraju zajętymi przez parki narodowe i rezerwaty ??
    • mh26 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 13:06
      Ta cała historia z ekologami to kpina. Stwarzają tylko problemy, a przysłowiowy "interes ekologiczny" dotyczy w rzeczywistości innego interesu....
      • wari Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 13:18
        Dotyczy interesu drogowców, a właściwie miejscowych notabli (pieniążki z wykupu
        gruntów są nie do pogardzenia :). Mieszkańcy Augustowa nie powinni występowac
        przeciwko ekologom, tylko władzom, które od wielu lat wiedza o walorach
        przyrodniczych tego miejsca, a mimo to forsują taki przebieg drogi.
        Ale w tym cały interes, żeby napuścić ludzi na siebie, a w tym czasie liczyć
        pieniążki.
        • emeryt21 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:11
          Sprawa jest wysoce niejasna.Jest sezon ogorkowy i gazeta musi czyms zajac
          swoich czytelnikow.Wymyslila zatem "Rospude".Dawniej byla "Paskuda",ale juz sie
          znudzila.Jestem przekonany,ze na etapie koncepcji projektowej zastanawiano sie
          nad trasa przebiegu szosy i jej wplywem na otoczenie.Podjeto wowczas taka a nie
          inna decyzje.Jestem pewien,ze byla sluszna.Projektowaniem nie zajmuja sie
          matolki tylko ludzie z doswiadczeniem zawodowym.Teraz wlasciciele dzialek na
          zamiennej trasie wymyslili ekologow,bo duza kasa umyka im sprzed nosa.Tak jest
          zawsze,gdy nie wiadomo o co chodzi.Gazeta dala sie podpuscic a mialem Was za
          madrzejszych.Dajcie spokoj.Pozwolcie ludziom w Suwalkach zyc w spokoju bez TIR-
          ow.Ile mozna czekac na realizacje tej budowy?Zaznaczam,ze nie jestem
          mieszkancem Suwalk,ani tam nie jezdze.Bylem tam tylko na wakacjach i widzialem
          na wlasne oczy co tam sie dzieje.jakis Warszawiak pisal,ze u niego pod nosem
          tez jezdza TIR-y i nie narzeka.Oswiadczam,ze to klamca.Takiego natezenia ruchu
          jak w Suwalkach nie widzialem w innych miastach a widzialem ich sporo.
    • oceanszczescia Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:00
      Nic nie rozumiesz i piszesz brednie...Jakby ktoś przez park łazienkoski puścił
      autostradę, to też byś się cieszył???
    • robespier Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:03
      Najbardziej wkurzające jest to, że usiłuje się wcisnąć ludziom, że trasy nie da
      się już przesunąć. Wszystko się da. Chodzi zapewne o koszty, bo wykupili już
      część działek. Ale nikt nie bierze pod uwagę, że już raz Europejski Trybunał
      Sprawiedliwośći w Luksemburgu nakaz rozbiurkę autostrady w Hiszpanii. A u nas?
      Ciekawe jakie wtedy będą koszty?
    • institoris1 a gdzie jest dostepna lista pana burmistrza ? 29.07.06, 14:05
      Bo chetnie bym sie na niej podpisal
    • xsavexplanetx Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:07
      Witam, ja chciałąbym jedynie prosić, by webmaster umieścił z powrotem petycję,
      na której można jakiś czas temu było się podpisywać na rzecz ocalenia doliny
      Rospudy!!
    • sexiantoni Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:07
      Bessens!!!
      Pokaż Kaczko jaką masz władzę i zrób coś dobrego (wreszcie) - wstrzymaj tą budowę!!!
    • kapollo1 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:20
      ,,Polak to ktos kto nie potrafi NIGDY sie sam rzadzic... cala europa wydaje KOLOS
      ALNE sumy na renaturalizacje rzek zabetonowanych a u nas urzednicznyny gminne i
      inne wydaja kase na przeciwne dzialania. ''
      Heh to tylko uwidacznia jakim zacofanym pod wieloma wzgledami jest nasz kraj,
      jakkolwiek smutne by to nie bylo. A co do komentarza pana burmistrza... wszystko
      sie da zrobic wystarczy wykazac tylko troche inicjatywy. Zamiast wyklucac sie i
      tracic czas na niepotrzebne spory powinni od razu zajac sie modernizacja
      planow, ludzie to juz nie te czasy kiedy projektowano na papierze... widac
      burmistrzowi bardzo spieszno do pieniedzy jakie beda wplywaly z autostrady...
    • remik.bz Co to znacvzy "przetarg"? nie ma czegoś takiego 29.07.06, 14:26
      Przejrzałem sobie ustawę "prawo zamowień publicznych" i nie znalazłem tam
      zadnej procedury o nazwie "przetarg" (solo).
      Jest chyba z osiem róznych procedur, ale nie ma "przetargu".
      Znalezłem "przetarg nieograniczony" , "przetarg ograniczony" , "dialog
      konkurencyjny", "zamówienie z wolnej reki" , "aukcje elektroniczną" , różne
      tryby negocjacyjne i jeszcze coś tam.
      Przy nkazdej z tych procedur są rózne sposoby postepowania, Np przy przetargu
      nieograniczonym - wstępna kwalifikacja wykonawców. Pod kątem ich mozliwosci i
      wiarygodnosci. Może to o to chodzi w tym "niby-przetargu" ?
      Może GW pisałaby dokladnie a nie tak "nie wiadomo o co chodzi"?
      I wyczytałem jeszcze ,że zawasze można postepowanie o udzielenie zamowienia
      publicznego uniewaznić , jesli przesłanki "społeczne" .... a nie chce mi sie
      cytowac. Jest to wszystko w ustawie.
      Osobiście nie wiem kopletnie z czego GW robi afere .
      Czy było tu złamanie prawa ?
    • wloser Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 14:36
      Kochani dziennikarze z GW. Robicie brudna robote, słuzacą kilku osobom.
      Zastanawiam sie czy bezunteresownie? Zawsze ceniłam GW lecz teraz po tych
      manipulacjach w sprawie obwodnicy Augustowa zastanawiam sie czy całe wasze
      pismo nie jest przypadkiem tak 'rzetelne' jak to co piszecie w tej sprawie.
      Mydlicie oczy czytelnikom w Polsce piszaac półprawdy . Mieszkam w Białymstoku,
      czesto jezdze do Augustowa i sprawie obwodnicy przygladam sie wnikliwie od
      wielu lat. To co robicie to wielka manipulacja. Zbieracie podpisy niby to w
      obronie przyrody w Drugim koncu Polski. Wiec ludzie podpisuja bo kto nie kocha
      przyrody. Przyjedzcie do mieszkanców Białegostoku , Augustowa i innych
      miejscowosci lezaacych koło tej trasy. Ludzie tu zawsze kochali i kochaja
      przyrode ale jednoczesnie potrafia wywazyc dobro aby słuzyło kazdej stronie.
      Zebraliscie kilkadziesiat tysiecy głosów przeciw obwodnicy posród 38 milionów
      Polaków. Zobaczcie ile dostaniecie głosów od ludzi którzy sytuacje znają
      dokładnie. Jezeli prawie 100% mieszkanców Augustowa jest za obwodnica to
      myslicieże ze oni sa wrogami przyrody. Oni z tej przyrody zyja i czerpia
      korzysci. Głosujac tak nie sa samobójcami którzy chca zniszczyc piekno swojej
      okolicy. Kochana gazeto opamietaj sie i nie daj dalej podpuszczac
      • zebonka5 Do wloser 29.07.06, 15:05
        Nie opowiadaj bajek byłam w Augustowie i wiem ,że mieszkancy wcale nie chca
        obwodnicy przez Dolinę Rospudy. Jeżeli mogliby wybierać wybraliby przez
        Raczki.To GDDKiA w Białymstoku z Topczewskim i burmistrzem Augustowa mydlą
        ludziom oczy. Dobrze,że GW wzięła się za ten temat I jeszcze jedno Dolina
        Rospudy jest dobrem narodowym i wszyscy nie tylko mieszkańcy Augustowa powinni
        mieć możliwość decydowania o jej przebiegu. To ty robisz brudną robotę pisząc
        nieprawdę
        • remik.bz Skąd wiesz ,ze " Raczki" nie bedą oprotestowane? 29.07.06, 15:19
          zebonka5 napisała:
          Jeżeli mogliby wybierać wybraliby przez
          > Raczki.

          A jaką masz gwarancje ,że wariant przez "Raczki " nie bedzie oprotestowany?
          Moze przez ekologów , a moze przez inne "lobby".
          Wola "Augustowa" nie załatwia sprawy.
          W końcu kazdy wariant kazdy moze dzis oprotestowac. Byleby miał tylko GW za
          sobą- prawda?
          A tak nawiasem , podobno ( tak słyszałem w RMF-ie) ok 40 % terenów Podlasia to
          tereny "ekologicznie wazne i chronione". W tej sytuacji ,rodzi sie pytanie ,
          czy jakiekolwiek inwestycje "liniowe" maja tam sens?
          Przeciez "ekolodzy" dokladnie każdą inwestycję oprotestuja , bo zawsze gdzieś
          tam wejdzie w obszar chroniony.
          • dioskorides Re: Skąd wiesz ,ze " Raczki" nie bedą oprotestowa 29.07.06, 15:43
            Gadasz farmazony bez znajomości tematu, raczki ś awariantem proponowanym od początku planowania inwestycji, to ne jest tak ze ekolodzy sobie wymyślili ze bedą protestowac nad rospuda i teraz drogowcy mają się dostosować, alternatywny przebieg drogi proponowany jest od samego początku, to drogowcy forsują na siłe estakadę wiedząc ze ekolodzy uzyja każdej dostępnej metody prawnej w tym sądy wszystkich instancji ażeby nie dopuścic do powstania drogi szkodliwej dla środowiska, więc nie mówcie ze to wina ekologów ze beda opóżnienia w budowie, lecz wina drogowców bo doskonale wiedzieli ze tak łatwo nie pójdzie i ze buduja na niepwenym gruncie zarówno dosłownie jak i w przenośni. Teraz wini się ekologów i żada się od nich kompromisu i ustępstw a na takie ustępstwo nie chcą iśc drogowcy, kłamiąc jeszcze i usiłują wmówic ludziom że ekolodzy chcą zeby ruch odbywał się przez Augustów.
            • remik.bz Nie odpowiedziałeś na moje pytanie 29.07.06, 15:48
              Pytanie było proste jak konstrukcja cepa: skąd wiesz ,że "Raczki" nie beda
              oprotestowane ?
              Może przez ekologów , a może przez kogo innego. Np włascicieli terenów pod
              alternatywną trasę , albo przez lokalny samorząd?
              Skoro kazdemu wolno protestowac ????
              • dioskorides Re: Nie odpowiedziałeś na moje pytanie 29.07.06, 15:51
                to w związku z ta niewiedza mamy wybrać najbardziej niekorzystny wariant?
                • remik.bz skąd wiesz ,że najbardziej niekorzystny? 29.07.06, 15:56
                  dioskorides napisał:

                  > to w związku z ta niewiedza mamy wybrać najbardziej niekorzystny wariant?

                  Jesli uważasz ,że ten wariant jest "najbardziej niekorzystny" , to podaj prosze
                  wyniki porownania go z innymi wariantami.I kryteria jakie były stosowane przy
                  porownaniu.
                  Chodzi mi głównie o porównanie w aspektach : technicznym , ekologicznym ,
                  prawnym , ekonomicznym np
                  • dioskorides Re: skąd wiesz ,że najbardziej niekorzystny? 29.07.06, 15:58
                    ja o jednym ten o drugim
                    ano juz mówiłem mówią o tym OOŚ zapraszam do zapoznania się z moją kolezanką na imię jej google.
          • zebonka5 Re: Skąd wiesz ,ze " Raczki" nie bedą oprotestowa 29.07.06, 15:46
            remik.bz napisał:

            > zebonka5 napisała:
            >
            > A jaką masz gwarancje ,że wariant przez "Raczki " nie bedzie oprotestowany?
            > Moze przez ekologów , a moze przez inne "lobby".
            > Wola "Augustowa" nie załatwia sprawy.
            > W końcu kazdy wariant kazdy moze dzis oprotestowac. Byleby miał tylko GW za
            > sobą- prawda?
            > A tak nawiasem , podobno ( tak słyszałem w RMF-ie) ok 40 % terenów Podlasia
            to
            > tereny "ekologicznie wazne i chronione". W tej sytuacji ,rodzi sie pytanie ,
            > czy jakiekolwiek inwestycje "liniowe" maja tam sens?
            > Przeciez "ekolodzy" dokladnie każdą inwestycję oprotestuja , bo zawsze gdzieś
            > tam wejdzie w obszar chroniony.
            Dolina Rospudy nalezy do programu Natura 2000 i jest chroniona przez prawo
            europejski i polskie. Nie wszystkie oszary Podlasia są chronione w taki
            szczgólny sposób. Wiadomo,że coś należy poswięcić. Dla mieszkańców Raczek to
            może być równiez szansa na rozwój. Na pewnio ktoś zaprotestuje ale należy
            odróżnić protest w swoim prywatnym interesie od protestu dla wartości
            nadrzędnych. Ocalenie dobra narodowego jakim jest niewatpliwie Dolina Rospudy
            jest właśnie takim interesem nadrzędnym.
            • remik.bz Tak samo mowiono przy budowie Nowej Huty 29.07.06, 15:52
              zebonka5 napisała:
              Wiadomo,że coś należy poswięcić. Dla mieszkańców Raczek to
              > może być równiez szansa na rozwój. Na pewnio ktoś zaprotestuje ale należy
              > odróżnić protest w swoim prywatnym interesie od protestu dla wartości
              > nadrzędnych.

              Podobnie tłumaczono "wywłaszczanym" mieszkańcom wsi Mogiła konieczność budowy
              Nowej Huty w latach 50-tych
              • dioskorides Re: Tak samo mowiono przy budowie Nowej Huty 29.07.06, 16:03
                Podobnie się mówi teraz mieszkańcom Augustowa ze obwodnica i estakada to szansa na rozwój.
              • zebonka5 Re: Tak samo mowiono przy budowie Nowej Huty 29.07.06, 16:09
                Nie porównuj tych dwóch spraw bo to demagogia.
                >
                • zebonka5 Re: Tak samo mowiono przy budowie Nowej Huty 29.07.06, 16:12
                  zebonka5 napisała:

                  > Nie porównuj tych dwóch spraw bo to demagogia.
                  > >
                  To do remik.bz jest oczywiście
                  • remik.bz No to wytłumacz mi jaka jest róznica... 29.07.06, 18:39
                    No to wytłumacz mi jaka jest róznica pomiędzy odebraniem "na silę" ojcowizny
                    rolnikowi z Mogiły pod budowe Nowej Huty i rolnikowi z Raczek pod budowe
                    obwodnicy Augustowa ?
                    Tylko nie pisz prosze o pieniadzach , godziwym odszkodowaniu, bo nie o kase tu
                    chodzi.Nie wszystko się na szczęscie przelicza na pieniadze.
                    Wytłumacz "prostemu , ciemnemu rolnikowi" ,tak aby zrozumiał i zaakceptował ,ze
                    jego ziemia , jago prawo własnosci , jego praca na tej ziemi, praca jego
                    rodziców , dziadków- sa mniej wazne niz torfowiska. I że dlatego trzeba odebrać
                    mu ziemie , aby ratowac torfowiska.
                    • dioskorides Re: No to wytłumacz mi jaka jest róznica... 29.07.06, 18:53
                      poczytaj sobie trochę jak to jest "na siłę" i jak skaczą ceny na terenach na których ma powstać jakaś inwestycja i jak to rolnikom strasznie "nie na ręke", demagogie siejesz, coraz bardziej kosmiczne argumenty wymyslacie.
                      przyklad tutaj:
                      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3505405.html
                      • remik.bz ale ja nie i "kasie" pisze 29.07.06, 19:07
                        Ale ja nie pisze o kasie.
                        Jesliby wszystko sprowadzało się do problemu "kasy", to mógłbym zlosliwie
                        napisać ,że mozna przecież za "Raspudę" dać ekologom odszkodowanie. Tak jak
                        rolnikom w Raczkach . Ale ja też wiem ,ze Wam nie o kasę chodzi. Tak jak
                        rolnikom w Raczkach.
                        Chodzi o zasady : np święte prawo własności ( lub Raspuda dla przyszłych
                        pokoleń).
                        Spróbuj to pogodzić bez "kasy".
                        • dioskorides Re: ale ja nie i "kasie" pisze 29.07.06, 19:10
                          acha czyli potwierdza się stare polskie- "niczyje" to można zniszczyć.
                          Jakoś w innych przypadkach przy szumnie zapowiadanym przez kolejne ekipy planie budowy dróg jakoś nikt sie niczyim prawem własnosci nie przejmuje, czyżby wszystkie projektowane autostrady w polsce biegły przez tereny niczyje których nie trzba wykupywac czy łamac swietego prawa własności ??
                    • zebonka5 Re: No to wytłumacz mi jaka jest róznica... 29.07.06, 21:07
                      remik.bz napisał:

                      > No to wytłumacz mi jaka jest róznica pomiędzy odebraniem "na silę" ojcowizny
                      > rolnikowi z Mogiły pod budowe Nowej Huty i rolnikowi z Raczek pod budowe
                      > obwodnicy Augustowa ?
                      > Tylko nie pisz prosze o pieniadzach , godziwym odszkodowaniu, bo nie o kase
                      tu
                      > chodzi.Nie wszystko się na szczęscie przelicza na pieniadze.
                      > Wytłumacz "prostemu , ciemnemu rolnikowi" ,tak aby zrozumiał i
                      zaakceptował ,ze
                      >
                      > jego ziemia , jago prawo własnosci , jego praca na tej ziemi, praca jego
                      > rodziców , dziadków- sa mniej wazne niz torfowiska. I że dlatego trzeba
                      odebrać
                      >
                      > mu ziemie , aby ratowac torfowiska.



                      Wielu ludzi i rolników będzie prędzej czy później w takiej sytuacji . Inaczej
                      nie da sie zbudować infrastruktury drogowej w żadnym kraju . Od tego jest
                      specustawa. Niektórzy z tych rolników mogą stać się bardzo bardzo bogaci. Więc
                      nie opowidaj głupot. Gospodarstwo mozna sobie kupic wszędzie torfowisk raz
                      zniszczonych nie odtworzyć się nigdy.
        • staluko Re: Do Zebonka5 29.07.06, 16:00
          Masz święto rację a wioser to ignorant który nie widzi co się dzieje z przyrodą
          w skali światowej i nie może zrozumieć, że te zmiany są w większości
          nieodwracalne i w przyszłości bardzo bolesnie uderzą w przyszłe pokolenia
      • zartiepl Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 17:17
        Nie wiem czy nie są samobójcami :-/
        Chyba wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, że wybudowanie obwodnicy (niezależnie jak będzie przebiegała) uczyni z Augustowa dziurę zabitą dechami. Ile miejsc pracy w sklepach, barach, motelach, na stacjach benzynowych zniknie. Wiem jak to wygląda, bo mam rodzinę w Białobrzegach - tych pomiędzy Warszawą a Radomiem. Po wybudowaniu obwodnicy miasteczko chyli się ku upadkowi, trochę przyjezdnych zwabiają jedynie legendarne lody.
        Jedyną szansą Augustowa jest turystyka - tylko przy jej obsłudze będą mogły powstawać miejsca pracy. Mieszkańcom wydaje się, że przyroda była, jest i będzie - to bardzo błędne założenie! W okolicy wspomnianych wcześniej Białobrzegów za czasów PRL-u zaczęto uprawiać "radosne" działania melioracyjne. Efekt jest taki, że dawne rzeki zamieniły się w strymyki, strumienie wyschły, w miejscu mokradeł nie rosną nawet chwasty, a na polach wszystko wypala susza.
        Mieszkańcy Augustowa mają jeszcze szansę - powinni chuchać na wszystkie zakątki niezniszczonej przyrody, które jeszcze się w okolicy zachowały.
    • monster1972 Niemcy przyjezdzają i robią syf... 29.07.06, 15:34
      na mazurach jest taka piekna rzeczka Krutynia... ma ok. 100 km... organizuje
      sie na niej spływy kajakowe. wzdluz rzeczki jest mnostwo gospodarstw
      agroturystycznych niezle wyposazonych: prysznice, spanie, pol anamiotowe, nawet
      sauny

      a helmuty nie chca dac polskiemu rolnikowi 5 zl za prysznic i kapia sie w
      rzece.. szampon, mydlo itp..

      ta rzeka i jej okolice to chyba jakis rezerwat przyrody

      ciekawe co by bylo, gdyby Polacy robili im syf w jakims rezerwacie

      :-(

      ps. opisuje to, co widzialem na wlasne oczy. to nie jest jakas tam plotka
    • staluko Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 15:51
      Prymitywni obywatele wydają się nie widzieć co człowiek robi z przyrodą i w
      jakim stopniu ją już zdewastował i wydają się nie rozumieć ze to już teraz
      bardzo boleśnie uderza w człowieka (zatrute morza, zmiany klimatyczne)a uderzy
      jeszcze mocniej gdy w pogoni za dorażnym zyskiem się szybko nie
      opamiętamy.Zginiemy jak szczury w przepełnionej klatce na własnych odpadach i
      odchodach
    • mieszko27 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 16:15
      Dlaczego burmistrz Augustowa tak twardo broni budowy estakady prze dolinę
      Rospudy? Czy broniąc tej budowy zna wszystkie założenia: SZCZEGÓLNIE
      GEOLOGICZNE MIEJSCA, GDZIE MA BYC TA ESTAKADA POSADOWIONA?! Przecież to jest
      teren wyjątkowy: MOKRY, GRZĄSKI, BAGNISTY, na który wykonawca MUSI wprowadzić
      CIĘŻKI SPRZĘT BUDOWLANY!!! A co będzie jeżeli wykonawcy ugrzęźnie albo się
      wręcz utopi koparka, spychacz, dźwig lub maszyna do palowania??? Czy to
      wszystko było w założeniach przetargowych i OFERENT (OBECNY WYKONAWCA)
      UWZGLĘDNIŁ TE WARUNKI W SWOJEJ OFERCIE? Czy też może OFERTA w ogóle nic o tym
      nie wspomina??!! Czyli co wtedy, kiedy coś się w tym grząskim terenie utopi?
      WYKONACA uda się ze spokojem do BURMISTRZA AUGUSTOWA, rozłoży ręce i powie:
      MOJA OFETRTA TEGO NIE PRZEWIDYWAŁA, a oferowana cena obejmuje jedynie NORMALNE
      WARUNKI realizacji zadania. NATOMIAST SAMA GRZĄSKOŚĆ TERENU jest warunkiem
      dodatkowym, nie uwzględnionym w kosztorysie! Zatem cena ofertowa MUSI być
      podwyższona np. o 30, a może nawet 50%, lub jeszcze więcej??? Czy pan burmistrz
      Augostowa da się w takiej sytuacji przekonać wykonawcy i uznać jego DODATKOWE
      ROSZCZENIA? Przeciez "dogadać" się zawsze można pod wrunkiem wszakże, że w tym
      DODATKOWYM ROSZCZENIU znajdzie się odpowiednia gratyfikacja (parę marnych
      milionów)dla AKCEPTUJACEGO to roszczenie!!!??? CZY KTOS TO ZBADAŁ, SPRAWDZIŁ I
      CZY KTOŚ O TYM WIE (zwłaszcza pan burmistrz)????
    • mazen17 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 16:34
      Wole aby bylo mniej wypadkow, i dobre, nowe drogi. A obwodnica przyrody nie
      zniszczy, a bedzie mozna ja podziwiac takze z okien samochodu. Te protesty to
      bardzo krotkowzroczne myslenie "ekologow".
      • mirek2875 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 16:44
        Skoncz pie..c bzdury. Jaka przyrode ty bedziesz chcial ogladac tam za 10
        lat?
    • amdrzej11 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 16:43
      Mam nadzieje, ze za to pojda ci gnoje do pierdla!!!
      • mieszko27 Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 16:56
        Może sie okazać, że wykonawca "nie zauważył" drobengo faktu jak bardzo
        skomlikowany jest to teren pod względem geologicznym i (celowo?) nie uwzględnił
        tego w swojej ofercie. A jak juz wejdzie na ten grząski teren to i na ni m
        dosłownie ugrzęźnie. Zaczna sie perypetie z weryfikacją oferty! Korowody w lewo
        i w prawo, wzajemne odowadnianie sobie winy. A czas bedzie spokojnie płynął! I
        kto wie, czy ta budowa w sumie nie rozciągnie się w czasie DALEKO POZA
        OFEROWANE HARMONOGRAMY! I wtedy może to trwać znacznie dłużej, niż zmiana
        przebiegu tej trasy. I BEDZIE TO OCZYWIŚCIE DROŻEJ KOSZTOWAĆ. Wystarczy sobie
        przypomnieć KRYMINALNY CASUS Z przebudową skrzyżowania w Warszawie przy
        Galerii Mokotów!!!!!
    • cetriolo Podac nazwiska i zdjecia tych kolesi od obwodnicy 29.07.06, 16:46
      co to chca oszczedzic kilka minut dziennie na dojezdzie do domu..
      • mirek2875 Re: Podac nazwiska i zdjecia tych kolesi od obwod 29.07.06, 16:49
        Poco jeszcze szukac bedziesz. Zywcem do tego betonu wpiepszyc i niech przemysla
        co narobili.
        • remik.bz Podac nazwiska tych ,którzy chcą odebrać ziemie 29.07.06, 18:48
          mieszkańcom Raczek. Bo "alternatywa przez Raczki" oznacza konieczność odebrania
          ziemi rolnikom.
          • cetriolo A nie mozna pociagnac estakady? 29.07.06, 19:12
            Albo mieszkancy miasta, albo rolnicy, albo unikalna na skale swiatowa przyroda.
            Oby nie przegrala przyroda, choc nie ma glosu i nie potrafi krzyczec jest
            polskim kapitalem na turystyke, czyli ogromne pieniadze dla regionu.
          • cetriolo Re: Podac nazwiska tych ,którzy chcą odebrać ziem 29.07.06, 19:25
            Opcja przez Raczki jest tansza, mozna wiec zaoszczedzone pieniadze zaproponowac
            rolnikom jako odszkodowanie ekstra. Poza tym trzeba Ci chyba przypomniec, ze
            obecny projekt jest niezgodny z prawem oraz ze obwodnica przez Raczki byloby
            wspolfinansowana przez Unie. Z finansowego punktu widzenia obecny projekt to bubel.
            • remik.bz A jesli Raczki powiedza "nie" -to co dalej? 29.07.06, 19:35
              cetriolo napisał:

              > Opcja przez Raczki jest tansza, mozna wiec zaoszczedzone pieniadze
              zaproponowac
              > rolnikom jako odszkodowanie ekstra. Poza tym trzeba Ci chyba przypomniec, ze
              > obecny projekt jest niezgodny z prawem oraz ze obwodnica przez Raczki byloby
              > wspolfinansowana przez Unie. Z finansowego punktu widzenia obecny projekt to
              bu
              > bel.

              OK. Tylko ,ze rolnicy z Raczek maja prawo powiedziec "nie" . Moga isć w ślady
              ekologów. I moga mieć za sobą lokalny samorząd ( przez nich w końcu wybrany).
              Co wtedy? Odebranie rolnikom ziemi "na sile " ( chociaz zgodnie z prawem) ?
              A może kolejny wariant , też przez kogos oprotestowany? A moze rezygnacja z
              budowy?
              Trzymajmy sie przepisów i procedur prawnych. Jest prawomocna decyzja , więc
              nie "kombinujmy", bo wszyscy na tym stracimy.
              • dioskorides Re: A jesli Raczki powiedza "nie" -to co dalej? 29.07.06, 19:39
                prawomocnej decyzji nie ma
              • cetriolo Re: A jesli Raczki powiedza "tak"? 29.07.06, 20:04
                Mozna gdybac, choc lepiej te opcje sprawdzic. Praca na roli jest ciezka,
                dzieciaki chca sie uczyc i coraz wiecej z nich ze wsi po prostu ucieka. Rodzice
                na roli charuja od rana do nocy nie po to by oszczedzac pieniadze i zyc, lecz
                zeby przezyc. Gornicy kiedys zgodzili sie za dodatkowe pieniadze opuscic
                kopalnie, wiec moze warto sprobowac...

                Moim zdaniem, najbiedniejsza czesc Polski - sciana wschodnia ma ogromny
                potencjal jesli chodzi o turystyke i trzeba w to inwestowac (tzn. nie pozwolic
                zniszczyc puszczy i przyrody) bo za kilka, kilkanascie lat turysci, przede
                wszystkim z zagranicy, beda przybywac "drzwiami i oknami" zeby zostawic tam
                pieniadze. Chcesz je scianie wschodniej odebrac glupia obwodnica?
    • 1goodman Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 16:51
      Zastanawiający jest jest pośpiech z jakim dązy w tej chwili GDDiA do
      zraelizowania tej inwestycji. Nie cofa się nawet przed naruszaniem prawa. W
      końcu winno byc jej obojetne, gdzie ta droga pójdzie. Eksperci twierdzą, że
      przesunięta i nie porowadzona po estakadzie trasa bedze nawet tańsza. Więc GDDiA
      winna skłaniać się do tego alternatywnego rozwiazania, które w jej zawsze za
      małym budżecie byłoby chyba właściwsze. Chyba, że jest tam jakieś drugie dno.
      Ciekawe jakie. Moze ktoś z Was coś wie na ten temat?
    • diesd Popieram budowe autostrady. 29.07.06, 17:15
      I tej i wielu innych w Polsce.
      • cetriolo Obwodnicy raczej... 29.07.06, 19:10
        Chyba ze w 2010 roku bedziesz jezdzil po Polsce obwodnicami, powodzenia.
    • sebastian.melmoth Re: Drogowcy spieszą się betonować Rospudę 29.07.06, 17:45
      gazeta wyborcza znów rospudza w nas instynkt obywatelski
    • glemp1 Oby tylko beton był mocny 29.07.06, 18:55
      W naszym popierniczonym kraiku buduje się mało i w dodatku źle. Najbardziej
      wkurza mnie złodziejstwo właścicieli betoniarni. Nawet płytki chodnikowe i
      krawężniki są wykonane właściwie z piasku. Po zaliczeniu jednej zimy chodnik
      się rozsypuje. To samo dotyczy także inwestycji budowlanych. Polskie domy po
      roku, dwóch latach kwalifikują się już do remontu, gdyż beton i zaprawa
      murarska pozbawione są właściwie cementu. Dlaczego nie interesuje to polskich
      władz? Za takie sku...stwo powinny grozić bardzo wysokie kary, z karą śmierci
      włącznie. Inaczej w tym dzikim kraju niczego porządnie nie zbudujemy, do
      niczego nie dojdziemy. Biednego państwa nie stać po prostu na taki gigantyczny
      sabotaż. Podobnie jak w Rosji, tylko silny dyktator może zaprowadzić tu
      porządek. W państwach, w których dominuje mentalność wschodniosłowiańska,
      demokracja nigdy się nie sprawdziła. Nie dorośliśmy do tego cywilizacyjnie.
      Nasze członkowstwo w UE to pomyłka.
    • krzych.korab Kto chce "utopić" miliony w torfie aby mogły 29.07.06, 18:55
      wypłynąć na czyichś kontach ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka