dimon44 31.07.06, 11:47 Fundacja Sobieski przygotwała podobny raport już wcześniej,a każdy myslący człowiek może dość do podobnych wniosków po chwili namysłu. www.sobieski.org.pl/news.php?id=134Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olias Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 11:52 ale pierdoły gadacie panowie! coś niesamowitego. A ja myślałem że młodzi wykształceniu ludzie wieją stąd z powodów: 1. nie są krewnymi królika, czyli nie należą do zasobów kadrowych w polskich firmach i urzędach. 2. na dzień dobry absolwent wyższej uczelni dostaje pracę z Urz edu Pracy ( jakieś 350 zł) - siedzi 3 miesiace, potem kolejne. potem wraca d domu i po 1 dniu melduje się w Urzędzie pracy by zacząć od nowa. w tej samej firmie. 2. Po roku - półtora roku (coraz blizej 30-tki) takiej zabawy w pracę dostaje wymarzony etat. Oraz 600 zł. Za kilka lat (jest 30-tka) będzie do domu przynosił 1 tyś zł. Albo netto, albo brutto. 4. Za swoją miesięczną pensję kupi sobie 10- 20 cm kw. mieszkania. jego dzieci spłacą resztę kredytu. 5. Oczywiscie będzie traktowany jako pracownik II katagorii. Wspominałem przecież że nie ma nikogo z rodziny na stołku. A jak się nie ma nazwiska to zawsze jest się byle czym. p.s. a jeśli chodzi o owe nadmierne zdzieranie skóry z młodzieży ... moze wystarczy nieco spłaszcztyć płace w Polsce? np odjąć nieco autorom tego tekstu i dodać odjętą sumę 10-ciu młodym. Odpowiedz Link Zgłoś
bulbous Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 11:58 Straszne to co piszesz w ostatnim zdaniu: >p.s. a jeśli chodzi o owe nadmierne zdzieranie skóry z młodzieży ... moze > wystarczy nieco spłaszcztyć płace w Polsce? np odjąć nieco autorom tego > tekstu i dodać odjętą sumę 10-ciu młodym. Z reszta tekstu sie zgadzam. Dlatego wyjezdzajcie. Za granica byc moze i jestes obywatelem 2 kategorii ale do tego mozna sie przyzwyczaic- w koncu jestes za granica. W Polsce nie, a tutaj zawsze jak nie masz kasy to jestes obywatelem 2 kategorii. Odpowiedz Link Zgłoś
atak-spawacza Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 12:38 > Straszne to co piszesz w ostatnim zdaniu: > >p.s. a jeśli chodzi o owe nadmierne zdzieranie skóry z młodzieży ... moze > > wystarczy nieco spłaszcztyć płace w Polsce? np odjąć nieco autorom tego > > tekstu i dodać odjętą sumę 10-ciu młodym. W każdym kraju spłaszczają takie nadmiene wypłaty .. podatkami . Odpowiedz Link Zgłoś
miguell Debilne komentarze 31.07.06, 12:58 atak-spawacza napisał: > W każdym kraju spłaszczają takie nadmiene wypłaty .. podatkami. Po co ratować tą Polske jak czyta się takie debilne komentarze internautów. "Najlepiej spłaszczyć zarobki", "trzeba zabrać bogatym". Przesiąknieci socjalizmem słowianie - wkrótce wymrzemy. Będzie to z korzyścią dla świata, który musi dzwigać takich nieuków, którzy nie potrafią uczyć sie na własnych błędach. Kto czytał w tekście wskaźniki z Irlandii, która w Europie ma najbardziej liniowe podatki. Może warto zabrać najuboższym a dać bogatym - pomyśleliście nad tym? Może wtedy Polakom opłacałoby się ruszyć D*** i nie zarabiać minimalnej. PS: Informuję, że nie jestem bogaty ale nie mogę już słuchać socjalistów rozdających wypracowane dobro przez innych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
atak-spawacza Re: Debilne komentarze 31.07.06, 13:15 > Po co ratować tą Polske jak czyta się takie debilne komentarze internautów. > "Najlepiej spłaszczyć zarobki", "trzeba zabrać bogatym". Ratowników też opodatkujemy Nawet na pomocy charytatywnej w Polsce mozna krocie zarobić ,na co są przykłady Odpowiedz Link Zgłoś
miguell Debilne komentarze 31.07.06, 13:24 atak-spawacza napisał: > Ratowników też opodatkujemy > Nawet na pomocy charytatywnej w Polsce mozna krocie zarobić ,na co są przykłady I co z tego? Odkąd pamiętam działalność charytatywna służyła reklamie i obniżeniu kosztów ale Państwo własnie tak ustawiało prawo (1% od dochodu albo wpisanie w koszty) aby zachęcić do takich działań. Spłaszczanie zarobków zabija zaś produktywność młodych ludzi w społeczeństwie. To oni potrafią pracować 80 godzin tygodniowo, są kreatywni, podejmują ryzyko. Jeżeli ich "wysysamy" na starcie to nigdy nie doczekamy się aż założą własne firmy, które będą dostarczać rosnące wpływy z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
mihau2000 Rewelacyjny artykuł! 31.07.06, 13:29 Nie zgadzam (mam 26 lat) się tylko(!) z postulatem zdjęcia podatków z młodych - już wyjaśniam - chodzi mi o młodych-bezdzietnych i politykę prorodzinną. Osoba nie posiadająca dzieci powinna płacić wyższy podatek niż rodzice, w szczególności młodzi. Wychowanie dzieci kosztuje, zwykle jest porównywalne z wybudowaniem ładnego domu (ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne). Poza tym rewelacja, w szczególności 6 kroków do poprawy sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
atak-spawacza Re: Rewelacyjny artykuł! 31.07.06, 13:32 mihau2000 napisał: > Nie zgadzam (mam 26 lat) się tylko(!) z postulatem zdjęcia podatków z młodych - > > już wyjaśniam - chodzi mi o młodych-bezdzietnych i politykę prorodzinną. Osoba > nie posiadająca dzieci powinna płacić wyższy podatek niż rodzice, w > szczególności młodzi. Wychowanie dzieci kosztuje, zwykle jest porównywalne z > wybudowaniem ładnego domu (ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne). > To jest komunizm seksualny . Odpowiedz Link Zgłoś
majak Re: Rewelacyjny artykuł!????? 31.07.06, 22:11 "podwyższyć wiek emerytalny dla mężczyzn i kobiet do 67. roku życia". Rada w pełni zasługuje na miano debilnej. Ciekawe czy zatrudnianie 67-latków w obecnej rzeczywistości cywilizacyjno-technologicznej chce wymusić na pracodawcach za pomocą policji i przymusu bezpośredniego? Na pewno z rachunków wyjdzie temu "geniuszowi" że jeszcze lepiej będzie podwyższyć wiek emerytalny do 107 lat. Ten "anal" żyje chyba w idealnym świecie swoich modeli - prymitywnych i oderwanych od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Rewelacyjny artykuł!????? Winien układ? 31.07.06, 23:18 Układ Warszawski w IV RP! Ma Warszawa prezydenko, robi jaja nam na miękko! Jam namiestnik jest przeciera, co miał zawiść jak cholera. Uśmiech mi nie schodzi z gęby, wy szczerbaci Ja mam zęby. „Spieprzaj dziadu, srał cię pies”, Ja tu rządzę „yes, yes, yes”! Utrzymam się przy parafii, tam jest rada na wzór mafii. Polityczne ma to cele, jak mieć Polskę przy kościele! Byle zaspokoić księdza, choć w około tylko nędza! „Spieprzaj dziadu, srał cię pies”, My rządzimy „yes, yes, yes”! Bezdomnego stać na zęby? byle co miał on do gęby. Wpadli więc na pomysł taki, ze odrosną nam mleczaki. Dadzą czasem mleczną zupkę, ale częściej kopną w dupkę. „Spieprzaj dziadu, srał cię pies”, dam ci kopa „yes, yes, yes”! Poszczuje cię Irasiadem, On jest Panem, a ty dziadem. Planuj nędzę z ukochaną, nie otoczysz gniazdko ścianą. Ni roboty, ni mieszkania, straszne te oczekiwania. „Spieprzaj dziadu, srał cię pies”, głosuj na mnie „yes, yes, yes”! Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: Rewelacyjny artykuł!????? 01.08.06, 01:02 wystarczy, że 66 latkom przestanie się wypłacać emerytury. Ku..cy dostaję, gdy słyszę taką babcię, wrzeszczącą, ze ona 40 lat pracowała i dostaje teraz gó..ane pieniądze. A ja będę dostawał gó..ane pieniądze i za 40 lat, i teraz gó.. dostaję, bo połowa moich pieniędzy jest mi zabierana z czego połowa trafia właśnie dla takich babć. Ludzie z pokolenia tej babci wy..i jej pieniądze na jakieś bzdury wtedy gdy mnie jeszcze nie było na świecie, więc co, mam teraz za to cierpieć? Czuję się jak dziecko, urodzone tylko po to, by być dawcą narządów dla starszego braciszka. Wszystko ma być darmowe, ale moich przywilejów to nie rusz. I kto płaci? Pan płaci, Pani płaci, ja płacę. My płacimy. Kiedy górnicy wywalczyli sobie wcześniejsze emerytury byłem oburzony. W dupie mam jak ciężka jest to praca, czy my żyjemy w zimbabwe, by zbierać haracz od społeczeństwa poprzez demolowanie budynku przy Wiejskiej? Ludzie tak narzekali na brak własnego M za "komuny". Teraz nie ma problemu.... tyle, że jak nie masz wyjątkowego farta, lub nie prowadzisz własnego biznesu, to owo "m" bedzie Twoje własne jak przejdziesz na emeryturę. Oczywiście wszyscy o tym wiedzą, ale najjaśniej nam panujący nadprezydetnt Jarosław K. chce tylko wygrać kolejne wybory. A że bastionem jego popularności młodzi nie są, to po prostu pozwoli im wyjechać i jego panowanie będzie trwało w nieskończoność.... Nie to, zeby pampersy obywatelskie wiele w tej kwestii zmieniły.... Czuję chęć olbrzymią, by wyjechać stąd a potem z mściwą satysfakcją przyglądać się jak wszystko runie z hukiem.... oj bedzie się działo... Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Rewelacyjny artykuł!????? 01.08.06, 10:14 >Ludzie z pokolenia tej babci wy..i jej pieniądze na jakieś bzdury wtedy gdy >mnie jeszcze nie było na świecie, więc co, mam teraz za to cierpieć? Czuję się właśnie - cały ten system emerytalny to jakaś totalna bzdura i absurd, ten kto to wymyślił powinien zostać publicznie rozciągnięty bronami ! niech sobie każdy zarabia na swoją przyszłość i na to jak spędzi starość, dlaczego do ch.. jest odwrotnie !!!! a jest odwrotnie żeby było z czego sobie wybierać .. żeby utrzymywać całą masę darmozjadów i nierobów, po to jest ten system !!! Z U S - najgłupszy wymysł na świecie ... kiedy ludzie się obudzą ?? Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Rewelacyjny artykuł!????? 01.08.06, 12:48 > wystarczy, że 66 latkom przestanie się wypłacać emerytury. > Ku..cy dostaję, gdy słyszę taką babcię, wrzeszczącą, ze ona 40 lat pracowała i > dostaje teraz gó..ane pieniądze. Jest prostsze rozwiązanie, ustalamy górna granicę wieku, np 65 lat i problem ZUS-u czy służby zdrowia mamy rozwiązany. Takie rzeczy już się działy np. w Azji Odpowiedz Link Zgłoś
mnb87692 Re: Rewelacyjny artykuł!????? 01.08.06, 14:45 wiesz tyrranus pwenie mogłbyś być moim synem ale się z Tobą w zupełności zgadzam, siedzą te stare baby w domach i przekładaja majtki swoich córek w szafach miast iść do roboty. Mam dużo po 40- stce i też mnie wkurza jak moje sąsiadki i znajome nie potrafią nawet sms-a napisać, gdy inna część, tu dodam -głosujących inaczej nie na PiS (ja wśród nich) skończyła studia , dwukrotnie przekwalifikowała się z jakis nauczycielek czy pracownic biurowych,zrobiła prawa jazdy,bądź wyjechała na saksy i ma w d. cały ten rząd i świetnie sobie radzi. Ja mam 3 dzieci i też codziennie im powiadam, że mają stąd wiać jak najdalej , a nie płacić podatki na utrzymanie górników, hutników, nauczycieli, starych bab co to im się w życiu nie chciało pracować, bo były przy mężu i niańczyły dzieci, a teraz są obrażone.Dziś młode kobiety siedzą 4 m- ce z dzieckiem, studiują pracują i też sobie świetnie rzdą, a że rodzina je kluski z serem lub fast foody a nie pierożki z truskaweczkami jak starsze pokolenie to często też wina tych babć bo zamiast pomóc synowym i córkom, mówią że maja rentę i nie muszą tego robić. Ja robie wszystko i swietnie się z tym czuje i tez chcę pracować do 67 lat, albo i dłużej jak Bóg pozwoli i pracować tyle samo lat co mój mąż, bo też niańczył dzieci gdy ja studiowałam i też się musiał wiele nauczyć i zmieniać pracę, bo pochodzimy z biednych wiejskich rodzin. My zwialiśmy ze wsi, a wy wszyscy młodzi wiejcie stąd tam gdzie Was będą szanować za wasze zdolności i umiejętności , a nie za to jak wysoko macie postawioną ciotkę czy wujka. Zapewniam(!) moje dzieci nie będą płaciły haraczu na starych ludzi, którzy nic oprócz słuchania Radia Maryja nie potrafią zrobić, albo tak głosują, ze wstyd na cały świat. Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne 31.07.06, 15:53 mihau2000 napisał: "Wychowanie dzieci kosztuje, zwykle jest porównywalne z wybudowaniem ładnego domu (ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne)" Co do meritum wypowiedzi i ja sie zgadza, chociaz pewnie nikt poza nami dwoma taki hojny nie bedzie. Co do szczegolow ("ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne") usmialem sie serdecznie. Ja wydaje na swoje dzieci ekwiwalent "wybudowania ladnego domu" corocznie, a nie jakis glupi "raz na cale zycie". Smiejacym sie ze mnie znajomym, ktorzy jezdza leksusami zmieniajac je co 4 lata i strasznie sie przy tym puszac uswiadamiam, ze ja takiego leksusa to corocznie dzieciom kupuje (oczywiscie z pieniedzy po podatku) i sie nie nadymam. "ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne"... Jak bedziesz kupowal jedna zgrzewke mleka na sniadanie to pomyslisz co warte sa takie wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: ilość dzieci ma znaczenie drugorzędne 01.08.06, 01:05 może inaczej - pierwsze dziecko kosztuje więcej niż drugie, które wciąż kosztuje więcej niż trzecie..... jednak wciąż to są DUUUŻE koszty.... Odpowiedz Link Zgłoś
mihau2000 Re: ilość dzieci ---> G R A T U L U J Ę !........ 01.08.06, 01:35 Nie mam zamiaru umniejszać kosztów poniesionych przez wielodzietne rodziny. Sam zresztą widzisz sens mojej wypowiedzi. Przyjmuję Twoją krytykę. Sam jednak przyznasz, że część kosztów to koszty stałe, drugie (trzecie) dziecko zwykle dostaje wiele rzeczy "w spadku" po pierwszym. Nie gotuje się 3 odzielnych posiłków (pomijam mleko dla najmłodszych) tylko 1 dla wszystkich. Tylko to mam na myśli. Sam jestem świadomy kosztów (szczególnie wykształcenia) i widzę, że wiele osób nie. BTW: GRATULUJĘ! szczerze :) Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 Re: ilość dzieci ---> G R A T U L U J Ę !... 02.08.06, 16:31 mihau2000 napisał: "Sam jednak przyznasz, że część kosztów to koszty stałe, drugie (trzecie) dziecko zwykle dostaje wiele rzeczy "w spadku" po pierwszym." Ale juz nie piate, szoste czy dalsze. Chociaz "najmlodsza" zimowa kurtka przetrwala wszystkich, nie podarla sie i moze nie wyglada "jak nowa" ale jeszcze posluzylaby rezwerwowym w druzynie pilkarskiej ;-) Poza tym sprobuj przetlumaczyc dalszym w kolejce, ze nowe kupuje sie tylko starszym - good luck. "Nie gotuje się 3 odzielnych posiłków (pomijam mleko dla najmłodszych) tylko 1 dla wszystkich." Hm, sam widzialem obiad z piecioma roznymi drugimi daniami i 3 zupami. Pogadaj z moja zona jak ona to zrobila. A na kolacje byly mikolaje ulepione z bialego sera zs szczypiorkowatymi oczami, wasami i laskami. "BTW: GRATULUJĘ! szczerze :)" Dziekuje w jej imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tsheshek Rewelacyjny artykuł! - tez mi sie podoba 01.08.06, 06:08 po prostu rzetelna analiza, dlaczego nie zrobic jak Irlandia i miec przynajmniej szanse na poprawe, trzeba wykorzystac swoj potencjal, co do polityki prorodzinnej, najbardziej podoba mi sie pomysl odpisywania dzieci od podatku jako swego rodzaju ulgi inwestycyjnej (z punktu widzenia calego panstwa to zreszta jest inwestycja). Premiuje to rodziny pracujace, z ambicjami,rozsadnie planujacych zycie, a nie czekajacych na dotacje. dodam ze jak na razie sprawa mnie nie dotyczy, dzieci nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Rewelacyjny artykuł! - tez mi sie podoba 01.08.06, 10:17 >dlaczego nie zrobic jak Irlandia bo w tym kraju nikt z rządzących nie myśli logicznie ani poprzez pryzmat perpektywy, rozwoju i inteligentnej polityki, każdy myśli tu koniszkiem swojego nosa i kieszenią i w dupie mają to co się dzieje i jak będzie wyglądała przyszłość ot taki mały problem Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Rewelacyjny artykuł! 01.08.06, 12:16 ale obiecaj, ze nie bedziesz potem wypisywal o imigrantach, ktorzy "przyjezdzaja, mnoza sie jak kroliki i za kazde dziecko biora kase od panstwa". mnie tam ulgi "na dzieci" nie przeszkadzaja, ale karanie za brak posiadania dzieci to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
mihau2000 Rewelacyjny artykuł! 01.08.06, 12:36 Jeśli te wsparcie/pieniądze będą rozdawane jako becikowe to nie zapobieżesz. Jesli jednak wsparcie będzie jako ulga procentowa to najpierw trzeba będzie mieć dochody żeby skorzystać. Taki sysytem promowałby zamożna wielodzietne rodziny, tzn. takie które dobrze sobie radzą i STAĆ je na dziecko, żeby je wykształcić i zadbać o nie. Mógłby też być bodźcem dla zamożnych rodzin do zdecydowania się na kolejnego potomka ...ale tu już nie oczekiwałbym cudownych wyników. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tester30 Re: Debilne komentarze 31.07.06, 14:00 nie warto niczego zabierac ani biednym ani bogatym. najbardziej wszystkim oplaca sie uczciwosc, zabieranie w te czy we wte to i tak albo socjalizm albo nazizm (narodowy socjalizm) jesli cos jest socjalistyczne to znaczy ze jest z gruntu zle i niemoralne. Ta zasada spawdza sie zawsze i wszedzie. Od Polski Piastowskiej do Polski Pisowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Debilne komentarze 01.08.06, 12:20 tak, i dlatego jednym z krajow o najwyzszych: wskaznikach jakosci zycia, GDP/capita i.. podatkach, jednoczesnie jedna z najbardziej konkurencyjnych gospodarek jest... Finlandia. trzeba im koniecznie wytlumaczyc, ze chocby cien socjalizmu to kleska - moze zrozumieja? w kolejce czeka kilka innych krajow skandynawskich. Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Nie tylko państwo jest winne 01.08.06, 11:31 Panowie autorzy artykułu zapomnieli dodać, że jako osoby mieszczące się w najwyższej grupie podatkowej (gratulujemy), nie płacą ZUSu od całej pensji, co na pewno powiększa deficyt tej instytucji (mającej notabene niższe koszty funkcjonowania niż OFE). System emerytalny jaki znamy wymyślił Bismarck (bynajmniej nie socjalista, tępe niedouki po MBA) w celu zapobieżenia rewolucjom oraz w celu uniknięcia widoku umierających na ulicach starców. Inną przyczyną deficytu w systemie emerytalnym jest masowe okradanie Państwa i pracowników przez pracodawców, poprzez wymuszanie umów o dzieło i innych form pracy nie objętej ZUSem lub objętej nim w stopniu minimalnym. (To jedna z przyczyn wysokich składek). Warto wiedzieć, że procentowo koszt składek to nie więcej niż 20% (za GUS) www.stat.gov.pl, także wmawianie Nam, że jesteśmy wykorzystywani przez Państwo jest kłamstwem lub co najmniej nadużyciem. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt ile zarabiają prezesi wielkich firm. Jestem jak najbardziej za spłaszczeniem płac, gdyż sytuacja zbyt mocno zaczyna przypominać feudalną Europę, tyle że bez zobowiązań seniora wobec poddanych. zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Debilne komentarze 01.08.06, 12:14 poszukaj w internecie informacji o wspolczynniku Gini'ego, wskazujacego wlasnie "splaszczenie". zwroc uwage (na wiki jest mapka) na korelacje tego wspolczynnika z indeksami jakosci zycia i zamoznosci spoleczenstw. to tak a propos splaszczania. Odpowiedz Link Zgłoś
koszalek_opalek1 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 13:00 "Sukces jest dziełem przypadku - zapytaj każdego nieudacznika." Widzę, że niektórzy mają jeszcze roszczeniowe myślenie po PRLu i liczą, że państwo da mi pracę i płaczą, że za 600 zł. Zamiast być najlepszymi w tym, co robią, rozwijać się, TWORZYĆ. Otwierać firmy, zmianiać świat... Na szczęście jest i garstaka takich zapaleńców i ich konta pokazują setki tysięcy złotych w wieku dwudziestu kilku lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 01:18 cóż... tak Ci powiem.... z kwalifikacjami na poziomie moich czekałoby na mnie 10 lat temu ileś tam miejsc pracy, a konkurencja byłaby znacznie mniejsza (roczniki mniej liczne a starsi mieli inne kwalifikacje). Dziś drabinka jest zamknięta, bo zajęta przez tych 10 lat starszych, konkurencja 5 razy wieksza (ilość studiujacych w ostatniuch latach wzrosła pięciokrotnie),a nie zapominaj, ze skoro absolwenci nie są wchłaniani to dziś absolwent taki mierzy się nie tylko ze swoim rocznikiem, ale również z tymi rok, dwa, 3 lata starszymi). a na rynku było wiele luk i nisz, a rozwój nowych technologii regularnie otwierał nowe. Dziś, nowo powstające luki są zasiedlane błyskawicznie przez firmy już działające na podobnym polu. Chcesz przykład? na początku lat 90 mieliśmy boom na sprzęt fotograficzny. Potem przyszedł internet i pojawiły się sklepy internetowe - dzięki niewielkim środkom potrzebnym większość wtedy dopiero powstała. A potem przyszła fotografia cyfrowa, ale ją zagarnęły hipermarkety a w dziedzinie sklepów internetowych - sklepy które się przerzuciły z tradycyjnej fotografii. Oczywiście da się wejść na ten rynek. Jest taka firma która szybko wdarła się przebojem.... tyle tylko, że kasa jaką wpompowali w rteklamę jest dla mnie nieosiągalna nawet jako kredyt pod zastaw nerki i płuca. Po prostu porównuję start życiowy jaki mieli dzisiejsi 35-latkowie i 25 latkowie i widzę że jeśli kiedyś mieściłeś się w 10% najlepszych, dziś musisz się zmieścić grubo poniżej 1%. A tam na Wiejskiej g.ó.w.n.o. to wszystkich obchodzi.... To nie jest kwestia myślenia roszczeniowego. Zaciskam zęby i staram się, by to, co lubię, przynosiło mi wystarczające dochody by żyć. Ale to nie zmieni faktu, że kilka czynników przemawia przeciwko mnie, bo urodziłem się w niewłaściwym momencie. I nie zmieni to też faktu, ze w dupie mam becikowe i chodź przeokropnie chciałbym mieć dzieci, to musiałbym być sadystą, by zmusić je do dorastania w takich warunkach jakie mogę im zapewnić. A latka lecą..... Odpowiedz Link Zgłoś
milana7 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 13:56 bulbous napisał: > Za granica byc moze i jestes > obywatelem 2 kategorii ale do tego mozna sie przyzwyczaic- w koncu jestes za > granica. W Polsce nie, a tutaj zawsze jak nie masz kasy to jestes obywatelem > 2 kategorii. Ja za granicą nie jestem obywatelem 2 kategorii. Bez problemu udaje mi się należeć do warstwy średniej. Co innego w Polsce. Ciężko tu z pracą w ogóle, a co dopiero za godziwą płacę. I nawet jakbym nie miała dobrego zawodu, pozwalającego nieźle zarabiać na czymś co lubię, to i tak chyba wolałabym zaczynać od mycia garów za granicą, niż zostać tutaj i znowu się martwić, że we wrześniu nie mam na podręczniki dla dziecka do szkoły. A taka sytuacja autentycznie mi się w Polsce zdarzyła... Odpowiedz Link Zgłoś
bespowrotnie Nie w polskich rodzinach to jest czasem 31.07.06, 17:32 tak, że jesteś 3 kategorii jak masz 20 lat i nie możesz żyć na swoim garnuszku... Nie masz prawa rodzinnego bo nie masz kasy.... nie masz pracy itd... ludzie wyjezdzajcie ... niech 40-80 latkowie sami sobie zjędzą ten międzypokoleniowy bigos... Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 12:12 jakos nie czuje sie za granica "obywatelem drugiej kategorii", ale skoro tak twierdzisz... chyba ze brak mozliwosci glosowania w wyborach parlamentarnych (w lokalnych jak najbardziej moge, jako obywatel kraju-czlonka UE) to juz "druga kategoria". Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 12:31 ostatni pomysl bardzo dobry, pozostale sugestie tez sluszne. Odpowiedz Link Zgłoś
bezwzgl_szyderca panowie mijaja sie z prawda 31.07.06, 12:24 nie jest prawda iz powodem ucieczki mlodych sa wysokie koszty pracy, podatki, skladki, etc. jest nia sama wysokosc placy, brak systemu motywujacego czyli premii lub jej niewyplacanie w polsce. nie ma wielkiej roznicy czy koszt pracy bedzie wynosil 43% czy 33%. duzo wazniejsza jest placa brutto np. miedzy 2000/mies. a 12000/mies. (6 krotna roznica!) tym bardziej, ze kazdy ponosi koszty stale, ktore czesto przewyzszaja niskie pensje netto. w takich przypadkach pracownik musi DOPLACAC do biznesu pana pracodawcy, bo pracownik aby na niego harowac musi przede wszystkim zyc, ubrac sie, dojechac do firmy itd. co kompletnie pracodawcow nie obchodzi. przy wyzszych pensjach skokowo rosnie kwota mozliwa do zaoszczedzenia/wydania na przyjemnosci a wiec i motywacja do pracy. polscy pracodawcy wyplacaja tak niskie pensje z dwoch powodow: nie stac ich na wieksze, glownie z uwagi na nieudolne prowadzenie swych firm. lub tez stac ich ale sa zbyt skapi/pazerni aby pracownikowi dac wiecej a bron boze podzielic sie zyskiem. wszystko co napisalem powyzej jest bardzo proste, ale jak widzimy nawet najlepsi ekonomisci wam tego nie powiedza wprost tylko wine zwalaja na rzad Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Re: Nie socjalizm a liberalizm! 31.07.06, 12:30 może nas z tego wszystkiego wyciągnąć! Ale prawie nikt tego nie rozumie.... Odpowiedz Link Zgłoś
milana7 Re: panowie mijaja sie z prawda 31.07.06, 13:19 bezwzgl_szyderca napisał: > nie jest prawda iz powodem ucieczki mlodych sa wysokie koszty pracy, podatki, > skladki, etc. jest nia sama wysokosc placy, brak systemu motywujacego czyli > premii lub jej niewyplacanie w polsce. nie ma wielkiej roznicy czy koszt > pracy bedzie wynosil 43% czy 33%. duzo wazniejsza jest placa brutto np. > .miedzy 2000/mies a 12000/mies. (6 krotna roznica!) Problem w tym, że jedno wynika z drugiego! Jeśli koszty pracy są duże to: - wypłata netto musi być mniejsza - nie można jej zmniejszać w nieskończoność, więc trzeba ograniczyć ilość wypłacanych pracownikom pieniędzy w inny sposób, np. poprzez zmniejszenie ilości pracowników i/lub obarczanie ich niepłatnymi nadgodzinami - efektem pierwszym tych ograniczeń jest mniej pieniądza w społeczeństwie, a więc mniej pieniądza u klientów, stąd w skali globalnej mniejsze obroty więc i mniejszy zysk stąd i mniejsze możliwości płacenia pensji - efektem drugim jest zwiększenie bezrobocia - bezrobocie niesie za sobą negatywne skutki wynikające ze zmniejszonej zamożności społeczeństwa (patrz wyżej) oraz możliwość dyktowania warunków pracy przez pracodawców, a im większe bezrobocie tym bardziej nasila się zjawisko wyzysku: "nie podoba się? jest kolejka czekających na twoje miejsce" > tym bardziej, ze kazdy > ponosi koszty stale,ktore czesto przewyzszaja niskie pensje netto. w takich > przypadkach pracownikmusi DOPLACAC do biznesu pana pracodawcy, bo pracownik > aby na niego harowac musi przede wszystkim zyc, ubrac sie, dojechac do firmy > itd. co kompletnie pracodawcow > nie obchodzi. Zgadzam się, że to zjawisko (dopłacania do pracy) istnieje, zgadzam się też, że bywa, że pracodawcę to nie obchodzi. Natomiast żeby sprawa była jasna: to pierwsze nie wynika z drugiego. Oba zjawiska wynikają z bezrobocia. A ono wynika, w dużej mierze, z kosztów pracy. > przy wyzszych pensjach skokowo rosnie kwota mozliwa do > zaoszczedzenia/wydania na przyjemnosci a wiec i motywacja do pracy. Banał :P Ale rzeczywiście często niezauważany :( Nie wiem jak inni, ale ja o wiele bardziej reaguję na motywację pozytywną, np. duży zarobek czy poczucie sukcesu i bycia potrzebnym niż na negatywną - obawa utraty pracy czy premii. Dlatego między innymi wyjeżdżam (znowu). Innym powodem jest naprawdę rozgoryczenie obrazem polskiej polityki, który nie daje mi nadziei na szybką poprawę. Zajmowanie się moralnością jeszcze nigdy nie uzdrowiło gospodarki. Myślę że mogło by być odwrotnie, normalne warunki na rynku pracy zapobiegłyby niemoralnym zachowaniom pracodawców, ograniczyły ilość rodzin patologicznych, ale na to w najbliższych latach jednak nie liczę :( > polscy pracodawcy wyplacaja tak niskie pensje z dwoch powodow: nie stac ich > na wieksze, glownie z uwagi na nieudolne prowadzenie swych firm. > lub tez stac ich > ale sa zbyt skapi/pazerni aby pracownikowi dac wiecej a bron boze podzielic > sie zyskiem. Prawdą jest tylko to, że zwykle płacą mało bo na więcej ich nie stać. Ale reszta to bzdura. Nie stać ich na płacenie więcej, bo konkurencja płaci mało. Jeśli ktoś z dobrego serca zacznie płacić więcej niż konkurencja, to i towar czy usługę będzie miał droższy. Klienci odpłyną wtedy do konkurencji... Świetnie obrazuje to targowisko pod moim oknem z pensjami 900 - 1200 pln... I NIKT nie może się z tego wyłamać, ci pracodawcy, co z dobrego serca próbowali pracodawcami już nie są. > wszystko co napisalem powyzej jest bardzo proste, ale jak widzimy nawet > najlepsi ekonomisci wam tego nie powiedza wprost tylko wine zwalaja na rzad Prawda leży jak zwykle pośrodku. To co napisałeś jest proste, ale niepełne i czasem nieprawdziwe. Wstrzymaj się z przypisywaniem pracodawcom wymyślanych przez Ciebie motywów, OK? To wynika z rozgoryczenia, jest zrozumiałe, ale nie ułatwia postawienia diagnozy. Owszem, ludzie są ludźmi, niektórzy mają mało kryształowe charaktery, ale wszędzie na świecie tak jest, a tylko w Polsce rodzi to takie skutki? Przyczyny trzeba szukać gdzie indziej. A ekonomiści nie zwalają winy na rząd, tylko zajmują się tymi przyczynami problemu, nad którymi można pracować. Prawo można zmienić na takie, które będzie bardziej sprzyjało zatrudnianiu, apele do uczciwości pracodawców nic nie zmienią. Tę nieuczciwą stronę ludzkiego charakteru trzeba po prostu brać pod uwagę przy tworzeniu prawa i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: panowie mijaja sie z prawda 31.07.06, 16:16 W PL koszty pracy sa skandalicznie niskie to dzieki niemu PL zarabia na migracji kapitalu bo np przecietny Inzynier w zach europie zarabia 2-2,5 tys euro a to duzo wiecej niz 1500 zl, stawki ZUS i zdrowotne takze sa wyzsze w Europie Zachodniej. Powolywanie sie na wysokie koszty pracy to wmawianie klamstwa ktore ciemny lud kupuje a potem placi - np wspolodplatnosci to dobry przyklad tego stanu zeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Phun, wiesz jaki jest narzut na płacę netto w 3RP? 31.07.06, 16:32 Póki nie udowodnisz, że znasz rzeczywiste warunki działania firm, nie warto dyskutować z twoimi lewackimi pomysłami, bo będziesz sobie żył w swojej własnym wyimaginowanym marksistowskim światku w którym wszystko się układa do kupy. Phun, odpowiedz na pytanie: Jeżeli pracownik domaga się od ciebie zapłaty 2000 zł netto, ile będzie ciebie ten pracownik kosztować brutto brutto? Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Phun, wiesz jaki jest narzut na płacę netto w 01.08.06, 10:16 O wiele mniej niz ten sam pracownik wykonujacy te sama prace na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Nie zaliczam tej odpowiedzi 01.08.06, 19:09 Musisz już podać w procentach, powiedzmy z dokładnością +/- 10 punktów procentowych. Możesz się wspomóc kalkulatorem płacowym żeby ci było łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bezwzgl_szyderca Re: panowie mijaja sie z prawda 31.07.06, 22:03 czeste jest zjawisko (jak chocby te opisane niedawno w gazeta.pl jakiegos wlasc. baru z kielbaskami nad morzem) gdy pracownika znalezc nie mozna (czyli tu jest przewaga popytu nad podaza pracy) a mimo to pracodawca pensji nie podwyzsza. twierdzac ze jesli podniesie o te kilkaset zl to nie bedzie rentowny, co zapewniam cie w wielu przypadkach jest wierutna bzdura co widac po domach/autach/dzieciach szefow. po prostu pracodawca woli dodatkowo obciazyc praca istniejacych pracownikow niz zatrudnic tylu ilu trzeba z wieksza pensja. sadze ze jest to problem bardziej psychologiczny niz finansowy. polski pracodawca nie potrafi "uczciwie", poza nielicznymi wyjatkami. moze wynika to z podswiadomego przekonania ze uczciwosc, hojnosc = frajerstwo. spotkalem sie tez z przypadkami gdzie szef woli zarobic mniej kradnac, oszukujac, wykorzystujac wszystkich dookola niz zarobic wiecej ale w zgodzie ze wszystkimi i z prawem. to jest dopiero fenomen! bezrobocie? w polowie fikcyjne, w polowie osoby te nie maja kwalifikacji do robienia czegokolwiek sensownego/rentownego. zatem nie mamy do czynienia z przewaga podazy pracy. rynek wszystko wczesniej czy pozniej wyrowna. problem w tym ze polscy pracodawcy traca dobrych pracownikow jeden po drugim co rzutuje jednak na ich dzialalnosc, ci co wyjezdzaja wydaja pensje za granica, podatki zamiast w polsce placa tam, itd. > Zgadzam się, że to zjawisko (dopłacania do pracy) istnieje, zgadzam się też, że > > bywa, że pracodawcę to nie obchodzi. Natomiast żeby sprawa była jasna: to > pierwsze nie wynika z drugiego. Oba zjawiska wynikają z bezrobocia. A ono > wynika, w dużej mierze, z kosztów pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Zgoda, ale częściowo 31.07.06, 17:08 wyższa płaca brutto to odpowiednia wyższa składka której w ubruttowionej wielkości płacy do końca nie widać bo jest ona płacona do spólki z pracodawcą problem polski polega na rozmywaniu faktycznych kosztów funkcjonowania rynku pracy zarówno na poziomie mikro pojedyńczego pracownika jak i na poziomie makro gdzie budżet zusu nie wlicza się w budżet państwa choć ten ostatni gwarantuje budżet ZUSowski a w ZUSach dziura już gigantyczna i tylko kwestią czasu jak to wyjdzie na jaw a wtedy wesoło bynajmniej nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: panowie mijaja sie z prawda 31.07.06, 22:25 polscy pracodawcy placa dwie pensje: jedna pracownikowi a druga panstwu. pracodawca placi tyle ile rynek mu na to pozwala (koszty i zyski). koszty sa wysokie bo panstwo zabiera mu kupe kasy na zwlczanie problemow, ktore pasntwo samo tworzy. wszystko co napisales jest bardzo proste ale bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: panowie mijaja sie z prawda 01.08.06, 01:23 > polscy pracodawcy wyplacaja tak niskie pensje z dwoch powodow: nie stac ich na > wieksze, glownie z uwagi na nieudolne prowadzenie swych firm. lub tez stac ich > ale sa zbyt skapi/pazerni aby pracownikowi dac wiecej a bron boze podzielic sie > zyskiem. Oni nie są od tego, by dzielić się z Tobą zyskiem. Wypłącają pracownikom tak niskie pensje, bo chętnych do pracy jest wystarczająco wiele, by nawet przy głodowych pensjach znalazł sie ktoś chętny do pracy. Winy rządu w tym nie ma, bo to nie rząd płodził wyż demograficzny, ale rząd zamiast pomóc młodym, jeszcze im dowala.... w efekcie problem będzie odwrotny gdy wyż wyjedzie a uczelnie zacznie opuszczać niż..... i problem sam się rozwiąże, jeśli oczywiście do tej pory podatki nie polecą do poziomu 90% żeby utrzymać rosnącą bandę "bo mi się należy" 66-latków Odpowiedz Link Zgłoś
phun Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 12:30 problemy Polski leza zupelnie gdzie indziej a mianowicie nia taniossc pracy bo ta jest skandalicznie tania lecz niewielka miozliwosc nabywcza polskich iobywateli co przeklada sie znowu na niski popyt a w konsekwencji na niskie bezrobocie, Co powinno sie zrobic 1) podniesc place minimalna conajmniej do 1700 zl brutto 2) wprowadzic aktywne systemy przeszkalania bezrobotnych sponsorowane z buzetu 3) wprowadzic progresje podatkowa od dochodow osobistych, ktora umozliwi przeszkalanieludzi w zawodach potzebnych 4) zlikwidowac liniowca dla firm 5) wprowadzac nakaz zatrudniania i ogloszen przez UP, co zlikwiduej szra strefe zatrudnuienia i oferowania pracy 6) wprowadzic progresywne stawki ZUS, ktore umozliwia sprawiedliwe swiadczenia i zrealizuja konstytucyjne prawa wobec obywateli. 7) wprowadzic ubezpieczenie od bezrobocia i wprowadzac z kary finasowane dla firm powodowanych zolnieniami pracownikow 8) przegonic libertynow na madagaskar z zakazem wjazdu do PL www.partiapracy.pl www.lewica.pl www.racjonalista.pl Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 12:33 phun napisała: ....... firm powodowanych zolnieniami pracownikow > 8) przegonic libertynow na madagaskar z zakazem wjazdu do PL > > www.partiapracy.pl > www.lewica.pl > www.racjonalista.pl > O MÓJ BOZE!!! GDZIE RODZĄ SIĘ TAKIE ANTYEKONOMICZNE MÓZGI? PRZECIEZ TO CO NAPISAŁAS TO POWRÓT DO KOMUNY I ZACOFANIA! LUDZIE RATUJCIE POLSKE PRZED TAKIMI "EKONOMISTAMI"... STRASZNE... :( Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 12:41 absolutnie sie mylisz, to co mielismy do czynienia w gospodarce PL po 89 r to byl libertynski maoizm, bez rozwoju i progresji spolecznej rozwoj dobvrobytu jest niemozliwy, zas kazde panstwo jest tak bogate jak najbiedniejszy jego obwatel. Tezy ktore proponuje spowoduja zrownowazony wzrost gospodarczy i jego przelanie na wszystkich obywateli nie tak jak dotychczas na klakierow prezesow spolek i ich mocodawcow jak mielismy do czynienia do tej pory. do tej listy powinno dodac sie jeszczejedna propozycje a minaowicie likwidacje korporacji zawodowych, prawo do wykonywania zawodu powinno sie otrzymywac po ukonczenniu studiow wyzszych. Tak powinno byc dla prawnikow architektow, lekarzy. www.lewica.pl www.racjonalista.pl www.partiapracy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
atak-spawacza Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 12:53 phun napisała: > absolutnie sie mylisz, to co mielismy do czynienia w gospodarce PL po 89 r > to byl libertynski maoizm, bez rozwoju i progresji spolecznej rozwoj dobvrobytu > jest niemozliwy, zas kazde panstwo jest tak bogate jak najbiedniejszy jego > obwatel. Tezy ktore proponuje spowoduja zrownowazony wzrost gospodarczy i jego > przelanie na wszystkich obywateli nie tak jak dotychczas na klakierow prezesow > spolek i ich mocodawcow jak mielismy do czynienia do tej pory. > > do tej listy powinno dodac sie jeszczejedna propozycje a minaowicie > likwidacje korporacji zawodowych, prawo do wykonywania zawodu powinno sie > otrzymywac po ukonczenniu studiow wyzszych. Tak powinno byc dla prawnikow > architektow, lekarzy. Cały libertynizm gospodarczy wprowadzony w 89 roku,to była woda na młyn ,dla wszelkiej maści cwanaków partyjch umieszczonych w blisko tzw.koryta . Przechwycili ,nie dość że firmy za free ,to ponadto uzyskali kadrę techniczną i robotniczą za psi pieniądz . Nagle byli czerwoni bossowie z PZPR stali sie menadżerami po MBA ;) A i tak guzik z tego ,nakupili samochodów ,domy wybudowali ,a teraz ....Ukrainców i Kazchów chcą zatrudniać przy ręcznym szyciu np.poduszek ! Odpowiedz Link Zgłoś
miguell Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 13:01 atak-spawacza napisał: > Cały libertynizm gospodarczy wprowadzony w 89 roku,to była woda na młyn ,dla > wszelkiej maści cwanaków partyjch umieszczonych w blisko tzw.koryta . Dobrze nam się powodzi - zazdrościsz. Trzebabyło sobie wyrabiać "układy" a Ty nie narzekaj tylko do maszyny bo Cię namierze i doniosę do Twojego właściciela Odpowiedz Link Zgłoś
atak-spawacza Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 13:08 miguell napisał: > atak-spawacza napisał: > > Cały libertynizm gospodarczy wprowadzony w 89 roku,to była woda na młyn , > dla > > wszelkiej maści cwanaków partyjch umieszczonych w blisko tzw.koryta . > > Dobrze nam się powodzi - zazdrościsz. Trzebabyło sobie wyrabiać "układy" > a Ty nie narzekaj tylko do maszyny bo Cię namierze i doniosę do Twojego > właściciela He ;) Coś słabo ,jeżeli w co drugim artykule już zatrudniają w wyobrazni Bałorusinów za 2 zł za godzinę . I już liczą zyski ,ile to za godzinę koszyków wiklinowych wyplotą . Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Phun,jesteś po studiach marksistowskiej ekonomii? 31.07.06, 16:24 Przyznaj się skąd takie pomysły wytrzasnąłeś jak podnoszenie płacy minimalnej do 1700 brutto? Wiesz ilu ludzi przez ciebie straciłoby jedyną pracę jaką mają? A właściwie dlaczego wybrałeś 1700? Dlaczego nie 1400 albo 3000? Potrafisz przedstawić wyliczenia udowadniające że to jest optymalna wartość? Punkt 2) już jest w porządku i jest w praktyce realizowany. 3) to jest non sequitur. 4) Chcesz ZLIKWIDOWAĆ CIT wogóle?! 5) UP nie dają zasiłków ludziom którzy nie chcą brać oferowanej pracy. 6) to jest zwiększanie opodatkowania pracy. 7) przecież ubezpieczenie od bezrobocia już istnieje... 8) bla bla bla maoistowski populizm Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Phun,jesteś po studiach marksistowskiej ekono 01.08.06, 10:21 1700 zl wystarczy by pokryc podstawowe potrzeby w srednim miescie oplacic nieduze mieszkanie i zapewnic sobie wyzywienie plus jakies kino, to naprawde niewiele. Niewiele z tej sumy mozna zaoszczedzic, ale pozwoli to na zachamowanie wyjazdow sporej czesci populacji, ponadto pozwoli to na lagodne zwiekszenie konsumpcji, dolnych warstw zarobkowych i tym samym zmniejszenie bezrobocia. chcac uniknac wiekszej inflacji nalezaloby jednocezsnie poucinac kominy placowe prezesow spolek ktorzy zarabiaja po 20 tyz zl i wiecej na miesiac to jest dopiero ekonomiczny populizm. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Phun,jesteś po studiach marksistowskiej ekono 01.08.06, 13:05 1) Problem jest taki ze moze zabraknac pracodawcow chetnych zatrudnic za 1700 netto. 2) Przeciez jest ustawa kominowa. Ale cos czuje ze ty chcesz aby ona takze obejmowala firmy prywatne. Sorry, ale o ile placa minimalna (ale nie 1700) ma jakis ekonomiczny sens, to ograniczanie placy maksymalnej juz nie ma Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 13:04 Najlepszym rozwiązaniem problemów systemu emerytalnego jest konfiskata mająku Kościoła Katolickiego i nałożenie na kler obowiązku spłaty reparacji za krzywdy wyrządzone Polsce przez ponad 1000 lat obecności na naszej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
protoplex Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 13:05 1) Po czymś takim wytniesz większość tych najmniejszych firm, bo one po prostu nie dadzą rady zapłacić tyle = setki tysięcy ludzi stracą pracę. 2) Jak już pozbawisz tych ludzi pracy = mniej przychodów z podatków + wypłata zasiłku dla bezrobotnych + zapewnienie im leczenia, to za co będziesz organizował "przeszkalanie"? W zawodach potrzebnych? Najbardziej potrzebne są te zawody z wyższym wykształceniem (inżynierowie budowlani, programiści, anestezjolodzy). Zasponsorujesz im studia? A jak nie zdadzą egzaminów? Zanim zaczniesz swą radosną improwizację przypominam o kotwicy budżetowej. 3) patrz wyżej 4) a co wprowadzić w zamian? 5) i co? coś w rodzaju państwowego niewolnictwa tutaj zrobisz? = kolejny odpływ młodych ludzi na rynek UE. 6) 7) kary finansowe dla firm że zwalniają pracowników? To przecież wogóle już nie będzie się opłacało ich zatrudniać. Tym razem padną te przedsiębiorstwa które nie padły przy twojej pierwszej operacji ekonomicznej. Skutki popatrz wyżej, tylko że proporcjonalnie więcej ludzi straci pracę, bo zaczną padać średnie przedsiębiorstwa (w przypadku gdy zatrudnią niewłaściwych ludzi). A co to znaczy wprowadzić ubezpieczenie od bezrobocia? Wydawało mi się, że ZUS (zasiłek dla bezrobotnych) jest tego rodzaju ubezpieczeniem, czyli gdzie to ubezpieczenie? i kto ma je płacić? Pracownik? To po co mu była ta podwyżka? Pracodawca? Kolejne firmy znikną z rynku Jesteś mistrzem rozwalania. Absolutnie bijesz na głowę, najsłynniejszego Likwidatora IVRP Macierewicza, takich jak ty potrzebują teraz tam na górze... więc ucz się synku, ucz, bo nauka to potęgi klucz... Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 16:11 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. 2) Bezrobocie zmaleje wiec twoja teza jest beldna, bledna bo wychodzaca z blednych zalozen 3) Tak kary finasowe niemusza byc duze wazne by byly nieuniknione zaoszczedzo to zwalnia pracownikow w imie zbednych redukcji kosztow ktore czyni sie na pracownikach patrz Deutshe bank najbardziej dochodowa instytucja zwalnia ludzi,mimo ze tego robic nie musi, zwalnianie byloby dopuszczone tylko w uzasadnianych przypadkach - bezrobocie byloby mniejsze zas wplywy z podatkow pozwolilyby na realizacje punktu szkolen pracownikow w zawodach potrzebnych. Odpowiedz Link Zgłoś
pacal2 gadasz od rzeczy 31.07.06, 19:00 mówi co coś sformułowanie "galopująca inflacja"? Właśnie tym by się skończyły twoje radosne, oderwane od realiów pomysły. Każdy zarabiałby 1700zł i za te 1700 zł mógłby kupić tyle samo ile obecnie może nabyć za 900. Czy może wprowadziłabyś regulację cen na chleb, mleko, żeby zdusić inflację? Co dalej? Zaraz pojawiłby się czarny rynek walut, bo złoty nie byłby już w walutą wymienialną. Potem spadek wydajności pracy (nierobów i bumelantów nie można zwolnić, bo przecież wprowadziłaś horrendalne kary za zwolnienia), reglamentacja żywności, kartki. To już było. Dziękujemy bardzo za te "nowinki" ekonomiczne. > 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i > zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place > place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. Nie, wcale nie proste. Na pewno to wina łże-elit, że jeszcze tego nie wprowadzono na świecie. Zrozum: Jak płace będą dostosowane do sytuacji rynkowej - np. 1000zł, pracę będzie miało powiedzmy 900 na 1000 zdolnych do pracy - załóżmy że wydadzą na konsumpcję połowę: 450 000. Jeśli ustalisz z kapelusza płacę minimalną, to pracę będzie miało tylko 400 ludzi (tych najpotrzebniejszych, najbardiej poszukiwanych którzy i tak by sobie poradzili), na konsumpcję wydadzą oni powiedzmy nawet że 2/3 zarobków. Ile wychodzi? ok. 450 000... Konsumpcja ta sama, większe bezrobocie. Jeszcze jakieś dobre rady? Aha: jak wprowadzisz 50% podatek dla firm, to jak myślisz co zrobią? Zatrudnią nowych pracowników? Czy raczej wyniosą się z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 22:12 a kto ma oceniac czy zwalniam pracownika w uzasadnionym przypadku? Moze jakis debil co nic mu w zyciu nie wyszlo i zostal urzednikiem w skarbowce albo urzedzie pracy? Oczywiscie za lapowke wszystko sie zalatwi. Rozumiem ze ktos byl socjalista 50 a nawet 30 lat temu. Ale teraz???? Teraz to trzeba byc idiota zeby proponowac biednym krajom socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
diefenbaker Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 01.08.06, 00:59 > 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i > zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place > place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. Drukujmy pieniądze! Przecież to takie proste. Każdy będzie milionerem, dużo wyda, będzie pięknie. PS. Podpisując swoje posty linkami do racjonalista.pl ośmieszasz zarówno siebie jak i ten portal. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 01.08.06, 10:40 jak bys skonczyl jakas szkole to bys wiedzial ze taki system lub podobne dzialaja w wielu krajach na zach europy i maja sie swietnie Tylko idioci proponuja XIX w kapitalizm, choc idiotami nie sa ale doskonale na tym wychodza. www.racjonalista.pl www.lewica.pl www.partiapracy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tester30 Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 13:11 wlasnie przed takimi idiotycznymi lewackimi pomyslami jak phuna, zreszta realizowanymi jak najbardziej przez Potwory i Spolke, uciekaja ludzie za granice. Natomist phun tez moglby wyjechac za granice, np do Korei Polnocnej i tam sprawdzac swoje koncepcje w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
ratunku1 Re: Artykul sponsorowany ... ZGROZA! n/t 31.07.06, 18:11 chyba sam jestes sponsorowany Odpowiedz Link Zgłoś
mihau2000 Re: Artykul sponsorowany ... ZGROZA! n/t 01.08.06, 01:42 Chyba mnie nie zrozumiałeś, ja też podpisuję się pod artykułem rekoma i nogami Kilka postów wyżej jest komentarz pt. "Artykul sponsorowany przez łżelibertynów" (tytuł coś w ten deseń). ZGROZA bierze jak to czytać. Mam nadzieję, że teraz już jasne Odpowiedz Link Zgłoś
milana7 Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 13:37 phun napisała: > 1) podniesc place minimalna conajmniej do 1700 zl brutto Co natychmiast spowoduje zwiększenie szarej strefy, zwiększenie bezrobocia i dużą ilość darmowych nadgodzin oraz upadek wielu firm. > 2) wprowadzic aktywne systemy przeszkalania bezrobotnych sponsorowane z buzetu Nawet bardzo dobre wykształcenie nie zawsze pozwala znaleźć pracę. Od przeszkalania bezrobotnych ilość miejsc pracy zwiększy się tylko o te dla szkoleniowców... Ja na przykład pracę potrafię znaleźć wszędzie w Europie, w dodatku nieźle płatną nawet jak na tamte warunki, tylko w Polsce mam problemy ze znalezieniem takiej, na jaką byłoby mnie stać finansowo. Przecież to bez sensu, żeby mąż dopłacał do mojej pracy, a do tego dziecko było pozbawione matki, no nie? Jak dla mnie to działanie pozorowane. > 5) wprowadzac nakaz zatrudniania i ogloszen przez UP, co zlikwiduej szra > strefe zatrudnuienia i oferowania pracy Patrz wyżej. Szarej strefy nie zlikwiduje, co najwyżej mniejsze będzie bezrobocie oficjalne. Wielu ludzi nie będzie się po prostu rejestrować. Czy to, że ktoś się nie rejestruje chociaż nie może znaleźć pracy pokrywającej koszty dojazdów lub wynajęcia mieszkania blisko pracy zmniejszy bezrobocie, czy tylko poprawi statystyki? Komunizmem mi pachnie. > 6) wprowadzic progresywne stawki ZUS, ktore umozliwia sprawiedliwe > swiadczenia i > zrealizuja konstytucyjne prawa wobec obywateli. Możesz to bliżej wyjaśnić? Bo mnie to wygląda na coś, co spowoduje, że już nigdy nie zdecyduję się wrócić do kraju... A w tym miesiącu wyjeżdżam z całą rodziną. To "uzdrawianie" ZUS może spowodować, że moje dziecko przez całe życie nie dołoży do ZUS ani złotówki... > 8) przegonic libertynow na madagaskar z zakazem wjazdu do PL Co to jest libertyn? Bo nie wiem, czy siebie zaliczać do tej kategorii. Chociaż nieważne, bez względu na odpowiedź Polska mnie już skutecznie wygoniła. I mojego męża i moje dziecko, i panią z punktu paszportowego wraz mężem i jej córką... I jeszcze ładnych parę osób, które w życiu spotkałam... Odpowiedz Link Zgłoś
kir32 Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 15:17 To są ekonomiczne bzdury. Kurde jak ja mam dość tej bezmózgiej lewicy która uważa że powszechną solidarnośc i braterską miłość moża wprowadzić ustawą > 1) podniesc place minimalna conajmniej do 1700 zl brutto To pokazuje jak kretyńskie pomysły ma lewica. Jak tylko ktoś głośno powie że taki pomysł będzie w sejmie dyskutowany to ja od razu biorę swoje oszczędności i kupuję za wszystko dolary. Lewicowe półmózgi nie rozumieją ze pieniądze to tawar taki jak inne, tyle że można go wymienić i na bułkę i na samochód a ta wymiana jest powszechna. Po takim ruchu po pierwsze bezrobocie nam skacze do 50% bo wylatuą z pracy prawie wszyscy którzy zarabiają poniżej 1200-1300 brutto Po drugie mamy inflację jak cholera bo na rynku pojawia się więcej kasy - ale tylko nominalnie bo dóbr nie przybywa więc cena dóbr zwłaszcza tanio- konsumpcyjnych idzie w góre czyli chleb jest za 3plz a samochody drożeją niewiele. Potem ci zwolnieni, sama bieda społeczna ustawia się w kolejce u pośrednika, trzeb im zapłacić zasiłki a w budżet napięty więc trzeba podnieść podatki, najlepiej tam gdzie najłatwiej: paliwo alkohol papierosy. To kolejny powód do inflacji, wyższa akcyza to lewe papierosy, lewy alkohol, rosną fortuny przestępców którzy już zadbają żeby im się opłacało płacąc poltykom a wpływy do budżetu maleją a trzeba jeszcze za nowych bezrobotnych zapłacić składkę na leczenie z budżetu. Więc bedzie jeszcze fajniej. > 2) wprowadzic aktywne systemy przeszkalania bezrobotnych sponsorowane z buzetu Więc ci powiem jak to wyglada: musisz mieć więcej urzędników którzy mają gdzieś czy kogoś dobrze przeszkolą czy nie . Najlepiej żeby szkolili źle bo wtedy trzba ich dobrze przeszkoloć jeszcze raz i urzędnik ma pracę. Czym gorzej ją wykonuje tym dłużej pracuje i ma pensję. Tak to działa i teraz. Po co urzędnik ma myśleć? jeszcze pracę straci Druga sprawa to koszty tych szkoleń. W moim mieście rzad za pieniądze UE, więc po częsci wszystkich podtników organizuje szkolenia językowe. Chodziłem na takie szkolenie. Nawet na niezłym poziome z tym że znaczna częśc ludzi chodzi na nie w kratkę. Ważne jest tylko żeby nie opuścić szkolenia przed końcem i nie mieć 3 nieusprawiedliwionych nieobecności bo inaczej trzeba do urzędu pracy zwrócić ok 1100plz. Ten sam kurs w tej samej firmie z jej oferty rynkowej bez żadnych promocji kosztuje 570plz z tym że grupy są mniejsze. To znaczy że państwo z podatków płaci prawie dwa razy więcej niż klient indywidualny. I zarabiają na tym własciciele tych szkół którzy decyzją urzednika dostają taką fuchę do wykonania. Przy co najmniej 200 osobach którzy chodzili razem ze mną to jest ekstra 100000plz. Starczy i dla właściciela biura i dla urzędnika (pod stołem) - to po co urzednik ma szukać tańszej firmy? żeby dla niego nie starczyło? > 3) wprowadzic progresje podatkowa od dochodow osobistych, ktora umozliwi > przeszkalanieludzi w zawodach potzebnych Już jest progresja i wystarczy. Jest nawet za duża. Ci którzy mają duze dochody i tak płacą je np na Wyspach Owczych. Zobacz gdzie podatki płaci Kulczyk. Jak się zwiększy progresję to tylko większej liczbie osób będzie się opłacało szukać swoich Wysp Owczych A co do szkolenia z urzedu - patrz wyżej. Szkolenia z urzedu to bzdura. Jak potrzeba to prywatni przedbiorcy zafundują szkolenie pracownikom podpisując z nimi odpowiednią umowę cywilną. I już. Zobacz co się dziejej w szkołach które kształcą spawaczy: na wolne miejsce na kursie trzeba czekac pół roku. I tylko część tych szkoleń współfinansują urzędy, zazwyczaj albo kupują je firmy albo maja dofinansowanie z urzedów. > 4) zlikwidowac liniowca dla firm Dla firm zawsze był liniowy od zysku bo jak byś chciał liczyć tą prowizję? np zysk na ilość pracowników? zysk na kapitał? Zresztą nie dawno była informacja że dzięki obniżeniu podatku od firm nastąpił wzrost przychodów z tego podatku. Proste mniej firm transferuje zysk za granicę co nie jest dziś żadnym problemem a niższe podatki pobudzają przedsiębiorczość bo więcej pieniędzy zostaje i firmy mogą inwestować > 5) wprowadzac nakaz zatrudniania i ogloszen przez UP, co zlikwiduej szra > strefe zatrudnuienia i oferowania pracy Kolejne kretyństwo. Wyobrażasz sobie tą armię urzedników wybierajacych pracowników dla firm? Takie działania tylko zwiększą szarą strefę zamiast ją zmniejszyć > 6) wprowadzic progresywne stawki ZUS, ktore umozliwia sprawiedliwe > swiadczenia i zrealizuja konstytucyjne prawa wobec obywateli. Niby jeszcze więcej na złodziejski i niewydolny ZUS. Żeby marmurowe elewacje mogli sobie pokryć złotem? Oczywiscie chciałbyś być urzednikeim zusu i dzielić sprawiedliwie te pieniądze? Od systemu solidarności społecznej typu Zus trzeba odejść i to jak najszybciej. Zadej polityk w Polsce nie miał dość jaj żeby zamiast łatać dziurę budżetową wpływy z prywatyczacji przeznaczyć na przyszłe emeytury tych którzy przez przejadaną w czasach Jaruzelskiego i Gierka składkę zus te inwestycje finansowali. Ale nasz klasa polityczna to ludzie bez charakteru i z mała wyobraźnią, żyjących głónie bieżącą kopaniną po kostkach > 7) wprowadzic ubezpieczenie od bezrobocia i wprowadzac z kary finasowane dla > firm powodowanych zolnieniami pracownikow Ubezpieczenia mogą być, z resztą składka płacona do Zus ma kilka procent na koszty bezrobocia, myślę że gdyby był na to rynek to firmy ubezpieczeniowe by to oferowały. Widać nikt tego nie chce płacić. A drugi postulat to kretyństo do kwadratu. Wyobraź sobie jest firma. Raz żyje dobrze raz gorzej. No i trafia się to gorzej. Nie ma na pensje i nie ma zamówień, więc nie ma po co brać kredytu np pod zastaw maszym. Wszystko co może zrobić to zwolnić część załogi żeby przetrwać z mocami produkcyjnymi do lepszych czasów. A Ty przysyłasz do firmy Ważnego Urzednika z Kontroli no i on za każdego zwolnionego wali karę i przezesowi wali karę też. Firma popada w jeszcze wieksze tarapaty, przez kate jej zasoby czy możliwości kredytowe majeją, firma w końcu nie doczekuje do lepszego czasu, pada. Wchodzi syndyk, zazwyczaj jakiś znajomy pani sędzi z sądu gospodarczego, ten sprzedaje co się da żeby np zapłacić "Urzędowi Kontroli" karę, sobie obfitą pensję z firmy pozostaje rdzewiejacy płot i dziurawa hala. Gdy przyjdą lepsze casy nie będzie co ratować. Popatrz na casus JTT. Firma upadła przez urzedników US którzy dostali za to premię. Kilkaset osób straciło pracę. Ale to młodzi informatycy a nie pijaki bez ochoty do pracy więc częśc pewnie już pracuje. W Irlandi lub Wielkiej brytani. > 8) przegonic libertynow na madagaskar z zakazem wjazdu do PL Trzeba znać znaczenie słów. Libertyni to był np Markiz de Sade. Jak piszesz o liberałach to mi ich w Polsce pokaż Boże chroń nas przed lewicą, także tą z Pisu, LPR i Samoobrony. Jak nie złodzieje czy mordercy to kretyni Odpowiedz Link Zgłoś
phun Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 16:12 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. 2) Bezrobocie zmaleje wiec twoja teza jest beldna, bledna bo wychodzaca z blednych zalozen 3) Tak kary finasowe niemusza byc duze wazne by byly nieuniknione zaoszczedzo to zwalnia pracownikow w imie zbednych redukcji kosztow ktore czyni sie na pracownikach patrz Deutshe bank najbardziej dochodowa instytucja zwalnia ludzi,mimo ze tego robic nie musi, zwalnianie byloby dopuszczone tylko w uzasadnianych przypadkach - bezrobocie byloby mniejsze zas wplywy z podatkow pozwolilyby na realizacje punktu szkolen pracownikow w zawodach potrzebnych. Odpowiedz Link Zgłoś
kir32 Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 17:10 > 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i > zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place > place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. To tak nie działa. To że nominalnie gdzieś będzie więcej pieniędzy na zamkniętym rynku oznacza tylko żę pieniądz jest mniej warty. A ponadto jak już wiele osób ci tłumaczyło skończy się rzeźią małych firm skokiem bezorobocia, inflacją i niczym dobrym nie mówiąc już o tym że nikt nie zatrudni nowego pracownika jeżeli tylko nie będzie miał noża na gardle. Wartość pracy wyznacza rynek a nie nominał wypłacanych pieniędzy i nie nominał jest ważny tylko wydajność netto czyli po obciązeniach. Z tego powodu skracanie czasu pracy szkodzi gospodarce bo przy mniejszej wydajności rosną stałe koszty. Wielkość konsumpcji ma wpływ na rynek tylko częściowo. Jeżeli społeczeństwo ma być bogate to musi: 1. wydajnie pracować 2. konsumpcje ograniczyć do rozsądnych rozmiarów (i nie chodzi tu o zakupy tylko np fundowanie sobie czegoś co nie przynosi zysków czyli np kolejnego niepotrzebnego urzędnika który ma o czymś decydować. 3. inwestować pieniądze żeby mieć dochody również z pozapłacowych źródeł. I nie ważne czy to bedą inwestyce w domy, lokaty czy akcje. Każda taka inwestycja jakoś gospodarkę pobudza. Bo np kupowanie sobie nowego telewizora pobudza gospodarkę głównie w Chinach i tona krótko. > 2) Bezrobocie zmaleje wiec twoja teza jest beldna, bledna bo wychodzaca z > blednych zalozen Nie prawda. Gdyby szkolenia które robią urzędy coś dawały to mielibyśmy już bezrobocie na poziomie 5%. A to nic nie daje bo poziom bezrobocia wyznacza rynek na uwzględniając koszty pracy i możliwe do uzyskania zyski. Jeżeli inwestycję w postaci wypłaty pracownikowi bedziemy dalej obkładać 60% podatkiem (czyli podatki do urzedu skabowego, zus płacony przez pracowniak + 2 część płacona przez pracodawcę) to tylko wysoki popyt zewnętrzy czyli możliwośc eksprtu może nas uratować. Ale to się bedzie kręcić tak długo jak relacja płacy w Pl do płacy na głównym rynku targetu eksportowego bedzie np poniżej 50% a uda nam się zachować jakość wystarczającą na tym rynku. Jeżeli bedziemy szkolić ludzi tak jak jest teraz to oni się przez rok nauczą tego angielskiego i przy takim rynku i dysproporcji płac po prostu wyjadą dl Londynu, co już robią kierując się rozsądkiem ekonomicznym, mimo wszelich zaklęć polityków, kościła, autorytetów > 3) Tak kary finasowe niemusza byc duze wazne by byly nieuniknione zaoszczedzo > to No to ile? 1 pensja miesięczna? Spokojnie zarżniesz większość warsztatów samochodowych stolarskich. Nikt tam nie przyjmie pracownika, każdy bedzie na samozatrudnieniu i tyle. Deutche Bank będzie się z tej kary śmiał. 5 pensji? Zarżniesz wszystkie firmy rodzinne, a nawet średnie. Bedzie jak wyżej 20 pensji? Tu już nawet DB będzie się zastanawiał czy zatrudniać pracowników czy nie mają przejśc na samozatrudnienie. Jeżeli kara taka bedzie nieunikniona to kazdy zatrudniając pracownika będzie tą karrę kalkulował przy umowie o pracę. Po prostu wliczy ja sobie w koszty pracownika i mniej chętnie będzie zatrudniał nowego pracownika. Zapeniam Cię że DB nie zwalnia pracowników bo jest złośliwy. Po prostu chce mieć jeszcze większe zyski jeżeli je na naszym rynku ma. Dlatego że chcią tego jego udziałowcy lub dlatego ż mają pomysł na zarabianie tych samych pieniędzy mniejszą liczbą osób. Albo konkurencja jest taka że bez tych zwolnień za rok może być strata zamiast zysku. Lewica myśli że państwo załtwi za nich wszystko, wyreguluje rynek nakarmi głodnych itd. Tymczasem to nie działa. Próbowali tego Gomółka Gierek oraz Jaruzelski. Ci dwaj jeden inwestując a drugi przejadająć doprowadzili do skonsumowania składek emeytalnych ludzi pracujących w tamtych latach. Jak stwierdzali że rynek się nie równoważy to podnosili ceny i strowali zaszeregowaniami. I tak co kilka lat dochodziło do protestów, czasem te regulacje zmieniano, zmieniamo płace i mimo że mieli pełną kontrolę nie dali rady wyregulować. Jaruzelski w stanie wojennym próbował zwiekszyć wydajność wprowadzając komisarzy wojskowych do firm. I okazło się że nie dało rady. A wolny rynek tą wydajność zwiększył bardzo szybko. TYlko że społeczeństwo za tą naukę zapłaciło cenę ubustwa a pan generał żyje nieźle na generalskiej emeryturze i problemy z wykupem lekarstw z 400plz pensji raczej nie ma. Ingerencja państwa zawsze kosztuje. I kosztuje więcej niż jest to warte. Te koszty ponosi społeczeństwo dla którego to państwo jest stworzone. Tylko że masa baranów daje się nabrać na to że ktoś za nich coś załatwi i że to bedzie za darmo. Tymczasem coś zostanie załatwione, najczęsciej byle jak, za straszną kasę (patrz służba zdrowia). A jeżeli nie zapłacimy za to my to zapłacą nasze dzieci spłacając zadłuzenie czy to jawne czy to jakie jest np w ZUS wobec ludzi uprawnionych do emerytury Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 01.08.06, 10:32 1) Nieprawda ludzie ktorzy zarabiaja mniej kupuja kupuja krajowe produkty np kupuja wiecej chleba albo sera, sa to produkty produkowane w kraju co powoduje malenie bezrobocia, ktos kto zarobi 1700 a nie 600 kupi sera wiecej, ten kto sprzedaje wiecej zarabia i musi zatrudniac pracownikow, kto ma zbyt na produkty ten zatrudnia to podstawowy fakt. 2) nieprawda w polsce szkolenia to fikcja jesli juz jakies sa to nidostosowane do warunkow rynku, [prawda jest taka ze w pl nie ma zadnego systemu szkolen, proba siacgania pracownikow z ukrainy to potwierdza i jest efektem liberalnej hucpy ekonomicznej 3) kary finasowe powinny dyscyplinowac a nie wykanczac powiny tez byc uzaleznione od zyskownosci firmy, tak aby dyscyplinowanie bylo skuteczne. 4) Dalej cos belkoczesz, jesli zas chodzi o czasy PRLu to wydajnosc pracy byla w nim wieksza niz obecnie, dopiero niedawno zaczelismy sie zblizac do wydajnosci PRLowskiej, jesli chodzi o pensje to nastpil ich spadek wzgledem PRLu, rozwarstwienie zato wzroslo 2400 zl nie jest dominanta w zbiorze wszystkich pensji mimo ze to pensja srednia, odchylenia placowe sa skandalicznie wysokie i powinny byc regulowane przez ciecia kominow placowych i podnoszenie pensji najnizszych. www.partiapracy.pl www.lewica.pl www.racjonalista.pl Odpowiedz Link Zgłoś
phun Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 01.08.06, 10:35 1) Nieprawda ludzie ktorzy zarabiaja mniej kupuja kupuja krajowe produkty np kupuja wiecej chleba albo sera, sa to produkty produkowane w kraju co powoduje malenie bezrobocia, ktos kto zarobi 1700 a nie 600 kupi sera wiecej, ten kto sprzedaje wiecej zarabia i musi zatrudniac pracownikow, kto ma zbyt na produkty ten zatrudnia to podstawowy fakt. 2) nieprawda w polsce szkolenia to fikcja jesli juz jakies sa to nidostosowane do warunkow rynku, [prawda jest taka ze w pl nie ma zadnego systemu szkolen, proba siacgania pracownikow z ukrainy to potwierdza i jest efektem liberalnej hucpy ekonomicznej 3) kary finasowe powinny dyscyplinowac a nie wykanczac powiny tez byc uzaleznione od zyskownosci firmy, tak aby dyscyplinowanie bylo skuteczne. 4) Dalej cos belkoczesz, jesli zas chodzi o czasy PRLu to wydajnosc pracy byla w nim wieksza niz obecnie, dopiero niedawno zaczelismy sie zblizac do wydajnosci PRLowskiej, jesli chodzi o pensje to nastpil ich spadek wzgledem PRLu, rozwarstwienie zato wzroslo 2400 zl nie jest dominanta w zbiorze wszystkich pensji mimo ze to pensja srednia, odchylenia placowe sa skandalicznie wysokie i powinny byc regulowane przez ciecia kominow placowych i podnoszenie pensji najnizszych. www.partiapracy.pl www.lewica.pl www.racjonalista.pl Odpowiedz Link Zgłoś
k-psychopata Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 16:08 phun napisała: > 1) podniesc place minimalna conajmniej do 1700 zl brutto czemu tak mało ?! A ja bym dał 5000 zł. I co ? Ty bezduszny "libertynie"... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Artykul sponsorowany polskich łze libertynow 31.07.06, 16:12 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. 2) Bezrobocie zmaleje wiec twoja teza jest beldna, bledna bo wychodzaca z blednych zalozen 3) Tak kary finasowe niemusza byc duze wazne by byly nieuniknione zaoszczedzo to zwalnia pracownikow w imie zbednych redukcji kosztow ktore czyni sie na pracownikach patrz Deutshe bank najbardziej dochodowa instytucja zwalnia ludzi,mimo ze tego robic nie musi, zwalnianie byloby dopuszczone tylko w uzasadnianych przypadkach - bezrobocie byloby mniejsze zas wplywy z podatkow pozwolilyby na realizacje punktu szkolen pracownikow w zawodach potrzebnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Buhaha 31.07.06, 16:37 > 1) Ludzie ktorzy wiecej zarabiaja wiecej konsumuja co napedza produkcje i > zmniejsza sie bezrobocie, wieksza konsumpcja to automatycznie wieksze place > place zas napedzaja ta konsumpcje i powoduja spadek bezrobocia proste. > Zgodnie z tą tezą proponuję, żeby jutro NBP rozdał każdemu obywatelowi po 10.000 zł. To powinno napędzić konsumpcję i produkcję, i jeszcze zmniejszyć bezrobocie :)))) Wiesz jaka jest różnica między wartościami nominalnymi a realnymi? Odpowiedz Link Zgłoś
k-psychopata Re: Buhaha 31.07.06, 16:57 otóż to. Dopiero wtedy staniemy się prawdziwym solidarnym państwem. Ale czemu 10 000zł ? Ja wydrukuję każdemu tyle pieniędzy ile sobie zażyczy. Wszyscy powinni być zadowoleni ;) Czy można sobie wyobrazić większą sprawiedliwość ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Buhaha 01.08.06, 10:37 W PL praca zaczyna byc skandalicznie tania, nie chodzi o drukownie pieniedzy lecz o lepsze i rozsadniejsze transferowanie ich pomiedzy warstwami spolecznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja to ile byś chciał transferować? 01.08.06, 19:12 Określ się, ile procent PKB powinno wg. ciebie być transferowanych? Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Zlikwidować dekretem bezrobocie 31.07.06, 16:49 recesje gospodarczą i prostytucje nieletnich:P osoby takie jak Ty i ich utopijny niby program kompromituja lewice w równym stopniu co reaktywacja PRLu ala PiS kompromituje prawicę Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Re: Ostatnio byłem w Geancie... 31.07.06, 12:42 spytać sie o pracę. Zaproponowali mi 4,31 zł brutto za godzinę... super.... Odpowiedz Link Zgłoś
tester30 Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 12:59 "Polskie społeczeństwo starzeje się i jest naturalne, że rosną koszty emerytur oraz opieki zdrowotnej. " !!!!!!!!!!!!!!! ??????????????? To ci starzejacy sie ludzie nie zarabiali na swoje emerytury? Dopiero ich dzieci i wnuki maja na to pracowac? Skonczcie z tym Bismarckiem, minelo juz 150 lat i skoczyly sie zabory, a wy ciagle macie w glowie pruski system emerytalny. W USA emeryci to najbogatsza czesc spoleczenstwa, jezdza sobie statkami na wycieczki po Karaibach i maja na kontach kupe kasy. A wy ciagle p....licie, ze ludzie po wojnie pracowali na sanacyjne emerytury. Skonczcie z tym, bo to zalosne, juz sie nie chce tego czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
miguell A jak tam tester u Ciebie 31.07.06, 13:09 tester30 napisał: > To ci starzejacy sie ludzie nie zarabiali na swoje emerytury? Dopiero ich dzieci i wnuki maja na to pracowac? > Skonczcie z tym, bo to zalosne, juz sie nie chce tego czytac. Nie moja wina, że Twoi rodzice przeżarli polski majątek za Gierka. Amerykanie mogą hulać bo inwestowali w korporacje, które nas teraz "dymają" Ale co ja będę Tobie tłumaczył "Polak głupi i po szkodzie" - nasze hasło tester30 Z hedonistycznym pozdrowieniem dla przyszłego emeryta "yes,yes,yes" Odpowiedz Link Zgłoś
tester30 Re: A jak tam tester u Ciebie 31.07.06, 13:21 jesli juz ktos cos przezarl, to Solidarnosc razem z postkomuna polski majatek podczas zlodziejskiej prywatyzacji. Wtedy to wyparowaly emerytury wszystkich, ktorym panstwo wkladalo je w powojenny majatek. Brak zasadniczych zmian w systemie emerytalnym jest przyczyna polskiego nieszczescia. ludzie z Polski uciekaja wypedzani glownie ZUSem, ktory nie pozwala na nic, niszczy wszelka przedsiebiorczosc, wysysa i zabija wszelka ludzka aktywnosc w tym kraju. ZUS zabije ten kraj a wszystko dlatego ze pieniadze z ostatnich 15 lat prywatyzacji zamiast pojsc na reforme i liberalizacje ubezpieczen emerytalnych zostaly przez kolejne komuno-solidarnosciowe rzady rozkradzione badz przejedzone. I dzisiaj nam wmawiaja skur...le ze dzieci maja pracowac na emerytury rodzicow. To na czyje emerytury pracowali ci rodzice po wojnie? sanacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
miguell A jak tam u Ciebie 31.07.06, 13:27 Masz rację ale tych pieniędzy rzeczywiście nie ma. Jak otworzyli właz do skarbca ZUS i wrzucili monetę nie było żadnego odgłosu - po prosu ziejąca otchłań Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: A jak tam tester u Ciebie 31.07.06, 22:16 po wojnie to nie wiem ale Gierek zabral cala kase z emerytur i przeniosl ja do budzetu. Moj dziadek przez 20 lat placil podwojna staake zeby miec wyzsza emeryture. A pod koniec komuny dostal najnizsza mozliwa emeryture i mogl tym wszystim p..dolonym komunistom nagwizdac. kasa zostala wiec przejedzona znacznie wczesniej o ile mozna mowic o jakiejkolwiek "kasie" w PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
milana7 Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 13:49 tester30 napisał: > To ci starzejacy sie ludzie nie zarabiali na swoje emerytury? Nie. Zarabiali na emerytury swoich rodziców. > Dopiero ich dzieci > i wnuki maja na to pracowac? Tak. Na ich emerytury, a w dodatku na swoje. W starym systemie emerytalnym pracowało się na emerytury rodziców, ale okazał się niewydolny, więc jest w tej chwili zastępowany nowym, w którym każdy zarabia na swoją emeryturę. Ale że nie można z powodu zmiany systemu emerytalnego zostawić rodziców na lodzie, to młodzi pracują i na swoje i na rodziców emerytury. > W USA emeryci to najbogatsza czesc spoleczenstwa, jezdza sobie statkami na > wycieczki po Karaibach i maja na kontach kupe kasy. Oni płacili na swoje emerytury, nie na emerytury swoich rodziców, ani tym bardziej jednocześnie na swoje i cudze. > Skonczcie z tym, bo to zalosne, juz sie nie chce tego czytac. Prawda boli. Czy w związku z tym lepiej żyć złudzeniami pozostawiając rozwiązanie problemów prawnukom? Już spłacamy Gierka. Chcesz, żeby nasi potomkowie spłacali kogoś następnego, żebyś tylko nic o tym nie wiedział, bo czytać się nie chce? A zresztą, mnie zaczyna być wszystko jedno. I tak się stąd wynoszę. Szkoda tylko, że pewnie na zawsze, ale czytając takie wypowiedzi jak Twoje widzę, że przeciętny wyborca będzie głosował na tych, co nie mówią bolesnej prawdy, a rozwiązywanie problemów chcą zostawić na głowie mojego syna i jemu podobnym. Za bardzo Go kocham żeby tu kiedyś wracać dla takich jak Ty. Żyj marzeniami i frustracjami wynikającymi ze zderzenia Twoich wyobrażeń z rzeczywistością - ale beze mnie. I bez mojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
tester30 Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 14:37 "> To ci starzejacy sie ludzie nie zarabiali na swoje emerytury? Nie. Zarabiali na emerytury swoich rodziców." Przykro mi, że masz problemy z zaawansowaną koncepcją ironii... Po wojnie zmienil się ustrój, przyszła żydowska komuna z Rosji sowieckiej. I ludzie zaczęli pracować w państwowych firmach. Piszesz, że "W starym systemie emerytalnym pracowało się na emerytury rodziców". Więc moje pytanie jest na czyje emerytury pracowali ludzie powiedzmy przez pierwsze 20 lat po wojnie? Sanacyjne? Wiadomo, że czerwoni Żydzi nienawidzili sanacji, więc to raczej nie wchodziło w grę. A cała gospodarka została znacjonalizowana. W artykule piszą panowie o potrzebie policzenia, kto i ile wziął a kto ile włożył. Proszę bardzo, policzcie. Ja tylko chciałbym, żeby w tym rachunku zostały uwzględnione także komunistyczne rachunki, w których wszystko wędrowało do wspólnego państwowego wora, z którego potem przeprowadzano po 89 roku złodziejskie prywatyzacje, rozmydlane argumentami o splacaniu Gierka. Tak naprawdę system emerytalny to nie jest wielka filozofia. Ubezpieczam się dobrowolnie, płacę ustaloną składkę i dostaję określonej wysokości emeryturę po określonej ilości lat. Albo się nie ubezpieczam, dostaję całą wypłatę i wpłacam jej część na konto, żeby rósł procent. Albo przepijam wszystko na okrąglo a na starość torba i kij. Mój wybór. A państwo może, ale nie musi mi pomóc. Jeśli myślisz, że jest jakiś nowy system, na który właśnie przechodzimy, to muszę ci powiedzieć, że jesteś naiwna. Nie ma takiego systemu. Jest jedynie okradający nas na wszelkie możliwe sposoby ZUS, który właśnie pada i zaden pis z samoobroną go nie uratują. Prywatny i dobrowolny system ubezpieczeń to podstawa. I to jest ta bolesna rzeczywistość, bo żadna partia, ani rządząca, ani opozycyjna, nie odważy się podejść do tego poważnie. Bo właśnie jest to zbyt bolesne. A ja ci mówię, że są pieniądze na to, żeby wprowadzić w Polsce normalny, dobrowolny i prywatny system ubezpieczeń. Te pieniądze to pieniądze z prywatyzacji. i to zarówno tej już przeprowadzonej, złodziejskiej, jak i prywatyzacji pozostałego państwowego majątku. Bo w nim są emerytury ludzi, którzy są starsi właśnie teraz. I tylko przejście na normalny system może tu coś zmienić. Ale takiej prywatyzacji nie będzie. Bo skończyłyby się stołki i stanowiska dla rządzących aktualnie partii. A to gorsze dla nich niż jakaś tam Polska. I to jest bardzo smutne i bolesne. Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 15:57 Oj bałwan z ciebie, że chłodem wieje. Gdybys znał właściwości procentu składanego nie pisałbyś takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 22:17 rozumiem ze przez pierwsze 20 lat po wojnie nie bylo emerytow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 01.08.06, 01:39 biorąc pod uwagę ilu starców przeżyło wojnę, to nie jesteś taki daleki od prawdy. Więc odpowiadając bałwanowi: przez 20 lat po wojnie ludzie pracowali na siebie a nie na czyjekolwiek emerytury. Owszem, podczas prywatyzacji rozkradziono część kasy która powinna pójść na emerytury. Ale 1. nie całość 2. to już się zdarzyło. Zastanów się co teraz z tym zrobić, bo historii nie cofniesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
pulicer Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 14:07 Moze nie redaktorzy, ale niektorzy mlodzi ekonomisci na pewno. Synkowie mili, czy wiecie, jak moze pracowac 67 letnia baba? Do czego ona sie nadaje? Do lepienia pierogow, co najwyzej. Jeszcze mi troche brak do emerytury, tej normalnej, niemniej moge sporo powiedziec o swojej zmniejszajacej sie sprawnosci zawodowej, mimo duzego w zawodzie doswiadczenia i wyksztalcenia wyzej niz wyzszego. Ja nie chcialabym na Waszym miejscu byc obslugiwana przeze mnie (medycyna), gdy bede miala 67 lat. Na litosc, chyba poza "chodzeniem" do pracy w naszej kochanej, rozwijajacej sie Ojczyznie liczy sie rowniez wydajnosc pracy. A poza tym ja, przez te 28 lat pracy naprawde zarobilam na swoja emeryture, wiec mi nie robcie laski i nie traktujcie mnie, chlopaczkowie, jak "utrzymanki". Sama mam wchodzace w zawodowe zycie dzieci i naprawde zalezy mi, zeby mogly sie zawodowo realizowac i godziwie zarabiac, zgodnie ze swoim wyksztralceniem i aspiracjami, jeszcze w dodatku w Polsce. Ale nic a nic nie czuje sie winna, ze im chleb zabieram. W koncu dojdziemy do wniosku, ze nalezy w ogole emerytury zlikwidowac. No bo w koncu dlaczego tylko do 67 lat mamy pracvowac? Moze zaczac od 80? Zycze Wam. cobyscie w zdrowiu i bez sklerozy popracowali sobie do 90. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 31.07.06, 22:41 > A poza tym ja, przez te 28 lat pracy naprawde zarobilam na swoja > emeryture, wiec mi nie robcie laski i nie traktujcie mnie, chlopaczkowie, > jak "utrzymanki". NIE. Nic pani nie zarobiła. Przez 28 lat oddawała Pani kawałek swojej pensji ówczesnym emerytom, żeby ją konsumowali. Taki system mógł być stabilny, bo było mało emerytów w stosunku do ludzi w wieku produkcyjnym i żyli średnio 65 lat. Dziś Pani i pozostałych emerytów jest po prostu za dużo, między innymi właśnie dzięki osiągnięciom medycyny. Gorzka prawda wygląda tak, że przechodząc na emeryturę będzie Pani utrzymankiem kolejnego pokolenia. ZUS będzie temu pokoleniu zabierać składki i od razu przekazywać Pani jako emeryturę. Pani emerytura będzie niska, bo tą składką musi się Pani podzielić z innymi emerytami którzy mieli pecha tak długo żyć. Gdyby emerytów było mniej, emerytury byłyby wyższe. Poza tym w latach 90tych urodziło się wyjątkowo chude pokolenie jedynaków. Będzieci musieli im naprawdę dużo z tych pensji pozabierać a i tak starczy tylko na małe emerytury. > Sama mam wchodzace w zawodowe zycie dzieci i naprawde zalezy > mi, zeby mogly sie zawodowo realizowac i godziwie zarabiac, zgodnie ze swoim > wyksztralceniem i aspiracjami, jeszcze w dodatku w Polsce. Ale nic a nic nie > czuje sie winna, ze im chleb zabieram. Zabiera Pani, zabiera. Oni płacą składki które od razu trafią do emerytur Pani pokolenia (po wymieszaniu w systemie ZUS). Oprócz tego ze wzgledu na reformę emerytalną muszą jeszcze składać się na swoją emeryturę w drugim filarze. Przykro mi, ale właśnie tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: Psychicznie najgorzej mają redaktorzy GW 01.08.06, 01:43 i jest w tym pani winy tyle samo ile mojej w tym, że po zapchaniu rynku poracownikami skończyłem studia razem z 400 000 innych studentów którzy o pracę zaczęli walczyć z 700 000 studnetów sprzed roku i dwóch, czując na karku oddech kolejnych 2 roczników po 400 000 studentów.... demografia straszna rzecz.... Poza tym, zarobiła pani trochę na emeryturę swoich dziadków i rodziców a resztę przeżarła pani sama. A my teraz do porzeżarcia dostajemy duuuużo mniej niż warta nasza praca.... Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Może i żalosne ale prawdziwe 31.07.06, 16:50 w RP fundusze argentyńskie są zakazane z wyjątkiem jednego ZUS się on nazywa Odpowiedz Link Zgłoś
wilfrid Wstępni i zstępni 31.07.06, 13:00 W artykule jest błąd merytoryczny. WSTĘPNI to rodzice, dziadkowie. ZSTĘPNI to dzieci, wnuki. Odpowiedz Link Zgłoś
tester30 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 13:02 "Po trzecie, umożliwić szybką i legalną imigrację do Polski znacznej liczby obcokrajowców " Lewactwo chce tu napuscic islamistow, zeby miec elektorat, jak we Francy. nic to, ze sie burdel w kraju zrobi, grunt ze nasi gora. A po nas chocby szariat. Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 15:58 Przeważnie bredzisz, ale tu sie z tobą zgodze. Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Nie islamistów tylko Wietnamczyków 31.07.06, 16:58 a oni katolicy jako i Ty no chyba że uważasz że katolicy są zagrożeniem dla rozowju cywilizacyjnego w tej kwestii nie będę się spierał Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 22:19 lewactwo to nowa koalicja PiS LPR i Samoobrona. Prawica nigdy nie jest przeciwko prywatyzacji, przeciwko wolnemu rynkowi, przeciwko obnizaniu kosztow panstwa, przeciwko ograniczania panstwa w opiece zdrowotnej. Wszystko to sa cechy LEWICY, komuchu! Odpowiedz Link Zgłoś
rtd5rtd Politycy w polsce nigdy nie sluchali ekonomistow. 31.07.06, 13:38 Teraz tez tak bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wowa.sopot Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 14:00 PO to same glupki - niech najpierw nauczo sie zetelnie pracowac i niech skonczo z improwizacjo i chaosem - PS wszyscy dziekujemy za becikowe zig haj Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 14:35 wowa.sopot napisał: > PO to same glupki - niech najpierw nauczo sie zetelnie pracowac i niech skonczo > > z improwizacjo i chaosem - PS wszyscy dziekujemy za becikowe zig haj AZ STRACH CZYTAĆ TAKIE GŁUPOTY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ratunku1 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 14:25 podpisuje sie pod tym rekami i nogami. niestety ten kraj nie jest w stanie wprowadzic zadnych reform, i splajtuje. Mnie juz tu wtedy nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
magia34 Dziwi mnie że inni sie dziwią 31.07.06, 15:20 dopóki stare postkomunistczne rzęchy partyjne będą u władzy to młodzi dostaną najwyżej kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
lublin2 Re: Dziwi mnie że inni sie dziwią 31.07.06, 16:12 a dlaczego księżą nie są opodatkowani, nikt nie zaglada im do kieszeni, a oni oplywaja w luksusy, kiedy wreszcie ich zarobki stana sie jawne? Chodze do kosciola i wole placic podatek wiedzac na co przeznaczane sa pieniadze, niz dawac na "ofiary" przeznaczane nie wiadomo na co. Tam trzeba szukac pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
fridolino Re: Dziwi mnie że inni sie dziwią 31.07.06, 17:06 bo jakis "gieniusz" wymyslil ze bedzie w Polsce lepiej jak podpiszemy konkordad. Rozpacz. Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Z art pełna zgoda co do ZUSu to 31.07.06, 17:18 1. wydłużyc wiek pracy i zrównać 2. zakazać jakiejkolwiek pracy na wcześniejszej emeryturze dorabiasz na czarno cofamy swiadczenie, albo albo 3.polikwidować emerytury specjalne i uzależnić je od realnej wysokości składek + progresywny wspólczynnik nie widze najmniejszego powodu dla którego byle urzędnik, polityk itd miał pobierać w okresie poprodukcyjnym emeryture w wysokości 2x 3x sredniej krajowej zwłaszcza że jego pożał się Boże składki nie stanowiły nawet 1/100 dzisiejszych poborów niestety jak w kasie pusto nie mozna łudzić ludzi jakimiś jachtami czy wycieczkami pretensje kierować za niskie pobory do populistów typu Otton v. B. Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 18:12 swietny artykul. szkoda tylko ze niewielu polskich politykow potrafiloby go zrozumiec, szkoda ze polscy politycy nie mysla dlugoterminowo, szkoda, bo szansa jest teraz a za 10 lat bedzie za pozno... Odpowiedz Link Zgłoś
jur.jam "Ekonomista i eunuch z jednej są parafii obydwaj 31.07.06, 18:26 wiedzą jak ..... lecz żaden nie potrafi. " Młode wilki ekonomii ...........proponuje bardzo radykalne rozwiązanie .........uruchomić Aushwitz i pozbyć sie tej zakały na drodze do szczęśliwości młodych .......... czyli 8 mln emerytów i rencistów. A nie wpadło wam do głowy by opodatkować kapitał a nie pracę . A bezrobocie .....zatrudnić 17 prezesów NBP po 2 tyś zamiast jednego Balcerowicza za 34 tyś . A Panowie podzieliliby sie pracą i pensją z młodymi absolwentami SGH. Wszyscy płaciliby ZUS przez cały rok. itd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Re: "Ekonomista i eunuch z jednej są parafii obyd 31.07.06, 20:05 jur.jam napisał: > wiedzą jak ..... lecz żaden nie potrafi. " Twoje propozycje zdradzają wyjątkowy brak wiedzy ekonomicznej. > Młode wilki ekonomii ...........proponuje bardzo radykalne > rozwiązanie .........uruchomić Aushwitz i pozbyć sie tej zakały na drodze do > szczęśliwości młodych .......... czyli 8 mln emerytów i rencistów. Nikt czegoś takiego nie proponuje więc z łaski swojej nie porównuj do nazistów ludzi dobrej woli i intelektu wyższego niż twój chcących naprawić system społeczno-emerytalny zmierzający do katastrofy. Jeżeli ludzie dłużej żyją to wiek emerytalny MUSI zostać przesunięty wzwyż. > A nie wpadło wam do głowy by opodatkować kapitał a nie pracę . > A bezrobocie .....zatrudnić 17 prezesów NBP po 2 tyś zamiast jednego > Balcerowicza za 34 tyś . A Panowie podzieliliby sie pracą i pensją z młodymi > absolwentami SGH. Wszyscy płaciliby ZUS przez cały rok. itd itp. Źle wróżę krajowi w któym za system finansowy są odpowiedzialni ludzie opłacani na poziomie niższym niż średnia płaca krajowa. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: "Ekonomista i eunuch z jednej są parafii obyd 01.08.06, 10:47 > Źle wróżę krajowi w któym za system finansowy są odpowiedzialni ludzie opłacani > > na poziomie niższym niż średnia płaca krajowa. > To zadni specjalisci tylko cholota ideologiczna zerujaca na tym spoleczenstwie i prawdziwych specjalistach ktorzy tu jeszcze siedza, lub juz wczesniej wyjechali z tego parszywego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo politycy nie mysla tez krotkoterminowo 31.07.06, 22:22 oni mysla tylko czasem i zazwyczaj o wladzy i kasie. mojej kasie. Odpowiedz Link Zgłoś
enlightened Wyjezdzajcie puki mozecie!!! 31.07.06, 18:35 Kiedy Populisici i Socjalisci sie zorientuja, ze jak wszyscy mlodzi powyjezdzaja do Irlandii, bo nie chca byc niewolnikami systemu, to pozamykaja granice, i paszporty pozabieraja. Odpowiedz Link Zgłoś
pinokkio Re: Wyjezdzajcie puki mozecie!!! 01.08.06, 06:43 twój nick w połączeniu z twoją ortografią... dobry dowcip... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 20:51 młodzi rzadko chodzą na wybory, niewielu z nich głosuje. Na własne życzenie pozbiawiają się głosu w debacie publicznej, to są efekty. Emeryci są bardzo zdyscyplinowani. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 20:55 To jest oczywiste. Zgadzam się, każdy może do tych wniosków dojść po krótkim namyśle. Odpowiedz Link Zgłoś
adamc-1980 Krach systemu... 31.07.06, 21:10 A ja wlasnie sobie siedze w UKeju i wizualizuje Krach Systemu Dupokracji w Polsce...Jeszcze troche mlodzi towarzysze, jeszcze troche... Odpowiedz Link Zgłoś
drachu4 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 31.07.06, 22:00 lub też ignorować narastające problemy i czekać, aż brak pieniędzy na leczenie i emerytury wywoła kryzys gospodarczy i polityczny. === Szkoda, ze juz wiemy ktora droge nasi slabi, beznadziejni i mierni politycy wybrali. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
indis a po siódme .... 31.07.06, 22:53 ... rozpędzić to tałatajstwo żerujące w radach nadzorczych spółek SP. Raz kiedys, chyba Lepperowi, wyrwało się, że suma wynagrodzeń tych pasożytów w skali kraju wynisi ok. 2 mld zł. NIKT nie podjął tego tematu. Temat został zamilczany na śmierć. .... a po ósme sprywatyzować górnictwo węgla kamiennego. Jestem osobiście wrogiem prywatyzacji. Uważam, że prywatyzowanie istniejących biznesów państwowych zawsze wiąże się ze złodziejstwem. Jednak dla prywatyzacji węgla kamiennego zrobiłbym wyjątek. U naszych dużo od nas mądrzejszych sąsiadów z południa ta branża jest prywatna i jest dochodowa. A u nas jest to potężna pompa ssąca NASZE pieniądze. I to nie górnicy je ssą lecz potężna mafia, która oplotła cały GŚląsk. Tam się nic nie zmienia. Wybory wyborami a nasi zawsze muszą być górą. Niestety, żeby coś takiego zrobić trzeba by mieć takie jaja jak miała Margaret Tatcher. .... po któreś tam kolejne: co jest w końcu z ta reformą finansów publicznych? Kiedy ona ma wejsć w życie? W 2030? 2040? Czy w 2050? Trzeba rozpiżyć wszystkie środki specjalne, wszystkie zakłady bużetowe i gospodarstwa pomocnicze. I to już natentychmiast, czyli następnego dnia po wyborach samorządowych - wcześniej nie wolno, bo część wyborców nastawiłaby się anty-PIS. Jezu, już mnie łapy od pisania rozbolały, a temat jest daleki do wyczerpania. Oczywiście do takich ałtorytetów jak te z Balcerowiczowskiej CASE to mi daleko Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Bajki do kwadratu. 31.07.06, 23:59 Nie zgadzam się z tobą. Po chwili namysłu dochodzę do takich wniosków: Popatrzmy na liczby: W ciągu 50 lat ubędzie może 10% ludzi, gospodarka urośnie o kilka tysięcy procent (wzrost jest wykładniczy). Czyli przybędzie tyle dóbr. Więc na jakiej podstawie ci faceci żadają podniesienia wielku emerytalnego, ograniczenia opieki zdrowotnej itp.? Oni po prostu proponują wprowadzenie niewolnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Re: Bajki do kwadratu. 01.08.06, 00:38 Oni sa pracownikami bankow. A wszystkie postulowane przez nich rozwiazania sprowadzaja sie do przeniesienia obiegu finansowego w dwoch niezwykle lukratywnych dziedzinach czyli ubezpieczen i opieki zdrowotnej z gestii panstwa do bankow i zwiazanych z nimi instytucji ubezpieczeniowych w sposob wylaczajacy ich kontrole. Z faktu ze za leczenie bede placic sam nie wynika ze bedze placic mniej, a idac dalej moze sie okazac ze na jakies procedury medyczne mnie nie stac. Mimo ubezpieczenia. Traktujac sprawe twardo beda dwa wyjscia, albo sie zadluzyc na leczenie albo oposcic ten padół. Ja dziekuje bardzo za takie propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Bajki do kwadratu. 01.08.06, 10:51 Bardzo madra uwaga www.racjonalista.pl www.lewica.pl www.partiapracy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Ciebie nie stać a nas ma stać? 01.08.06, 19:27 > mniej, a idac dalej moze sie okazac ze na jakies procedury medyczne mnie nie > stac. Mimo ubezpieczenia. Traktujac sprawe twardo beda dwa wyjscia, albo sie > zadluzyc na leczenie albo oposcic ten padół. Ja dziekuje bardzo za takie propoz > ycje. Twoje rozumowanie sprowadza się do tego, że chcesz żeby rachunek za ciebie zapłacił ktoś inny. Jest to sprytne podejście, ale bankrutuje gdy taką zasadę rozszerzyć na system dla wszystkich. I oto chodzi w tym artykule. Nie może istnieć kraj w którym wszyscy są emerytami lub dziećmi. A my się dosyć szybko w tym kierunku posuwamy. W Polsce 14 mln legalnie pracujących musi utrzymywać siebie oraz pozostałe 24 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Żle interpretujesz fakty. 01.08.06, 20:19 Nie prawda. W artykule nie chodzi o to, że w Polsce 14 mln legalnie pracujących musi utrzymywać siebie oraz pozostałe 24 mln. Ta niesprawiedliwość im nie przeszkadza. Gdyby chodziło im o dobro tych 14 mln pracujących, to proponowali by obniżenie ich wieku emerytalnego, tak by więcej pracy zrzucić na pozostałe 24 mln. A oni proponują, żeby te 14 mln ciężko pracujących pracowało jeszcze ciężej. Widzę, że zbyt ufasz autorom propozycji. Oni zwyczajnie kłamią. Więcej sceptycyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja W Polsce niewolnictwo już istnieje. 01.08.06, 19:32 > W ciągu 50 lat ubędzie może 10% ludzi, gospodarka urośnie o kilka tysięcy > procent (wzrost jest wykładniczy). Czyli przybędzie tyle dóbr. Więc na jakiej > podstawie ci faceci żadają podniesienia wielku emerytalnego, ograniczenia > opieki zdrowotnej itp.? Na takiej podstawie, że trzeba będzie coraz większy procent PŁAC zabierać pracującym, żeby wyżywić niepracujacych. Bo pracujący będą stanowić coraz mniejszy procent społeczeństwa. Najgorsze jest to, że ten system zabiera ludziom pieniądze które powinni wydawać na wyżywienie i wychowanie kolejnego pokolenia. Emeryci zjadli nasze dzieci... > Oni po prostu proponują wprowadzenie niewolnictwa. 14 mln pracujących utrzymuje pozostałe 24 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Więc go nie pogłębiajmy. 01.08.06, 20:32 Dzisiaj 14 mln utrzymuje 24 mln, to znaczy, że pracuje 37 %. I system jakoś działa. Załóżmy pesymistycznie, że za 50 lat będzie pracować 10% ludzi. Więc przy wzroście gospodarki o kilka tysięcy procent uda się tą stratę zrekompensować z bardzo dużą nawiązką. Jeżeli system zbankrutuje to nie dlatego, że wiek emerytalny jest za niski ale dlatego, że ktoś go rozkradnie. I zrobi to tych paru facetów z "genialnymi" propozycjami a nie 24 mln pozostałych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kojarek Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 00:02 W artykule został pominiety najważniejszy aspekt wyzysku młoego pokolenia a mianowicie cała sfera mieszkalnictwa. Wszystkie niegdyś państwowe i spóldzielcze lokatorskie mieszkania zostały przekazana praktycznie za darmo ich obecnym najemcom. Własnie w tej chwili dokonuje sie ostatki akt wyprzedaży za symboliczne grosze mieszkań komunalnych i lokatorskich. Młodzi zaś zostali pozostawieni bez żadnej osłony socjalnej wobec wolnego rynku. Wszelkie działania pństwa sa albo pozorne albo głupie. I tak płacące podatki młode pokolenie jeśli chce założyć rodzinę musi albo mieszkanie wynająć najczęściej od tych co kupili za bezcen albo sobie kupić i spłacać przez całe życie. Dodatkoto to na nich spada finansowanie niepłacących najemców (kłaniają się zbrodnicze rozwiązania Ustawy o ochronie Lokatorów) dopłacać do "socjalnych" czynszów dla pijaków i finansować budowę mieszkań komunalnych i lokali zastępczych dla marginesu społecznego. Władze umiejętnie podprowadzane przez liczne zaiteresowane grupy dopuściły do dzikiej spekulacji na rynku mieszkaniowym i lawinowego wzrostu cen. W tej chwili z krajowych przeciętnych pensji nie sposób kupić mieszkanie jest to towar dostępny albo dla kilkunastu procent najlepiej zarabiających albo dla tych co wyjadą zarabiać za granicę. Z obserwacji własnych jako współłaściciela malutkiego "domu czynszowego" dokładnie widzę, że jedyną grupą dostarczającą środki na utrzymanie domu są młodzi ludzie samotni lub młode małżeństwa a tymi którzy korzystają "starzy lokatorzy" chronieni przez kretyńskie przepisy na dokładkę często z marginesu społecznego. Właściciel nie ma nic , młodzi najemcy z trudem wiążą koniec z końcem a "starzy" żerują na tej sytuacji. I oczywiście przed nami perspektywa opłacenia mieszkań do których będą przkwaterowywani lokatorzy gdy domy komunalne i miejskie definitywnie się rozpadną. Sama Warszawa ma 140 mln nieściągalnych długów czynszowych a te pieniądze muszą się znaleźć choćby na remonty. Nie mówiąc o tym, że władze wykiwały kilka milionów posiadaczy książeczek mieszkaniowych. Drobny przykłąd: gdy spółdzielnia mieszkaniowa sprzedaje mieszkanie (przekształna mieszkanie lokatorskie we własnościowe) to wpływy ztej operacji ida na fundysz remostowy czyli na obkiżenia opłat członków spółdzielni ci zaś co na mieszkania wpłacili ale ich nie otrzymali dostają symboliczne premie. Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 00:32 Wszystko co napisali p. ekonomisci daje się sprowadzić do dwóch konkluzji: 1) będziemy płacić więcej 2) panstwo umywa rece - ludzie radzcie sobie sami Postulat 1. Pytanie o poziom zadluzenia to typowe pytanie z sugestią. Zakłada się z góry odpowiedź że nie ma sposobu na sfinansowanie obietnic. Niemniej zamiast rozważań z czego zrezygnowac artykuł zawiera przesłankę ze należy znaleźć dodatkowe źródła dochodu. Czy na pewno o to chodzi? Jest dla mnie oczywiste ze jesli tylko w jakis cudowny sposob pojawiłoby sie wiecej pieniedzy zostalyby one natychmiast rozdysponowane i wrocilibysmy do punktu wyjscia. Postulat 2. Podnoszenie wieku emerytalnego ma jedynie na celu doprowadzenie do sytuacji w której delikwent nie dożyje emerytury. A skoro nie ma emeryta nie ma sprawy. Bardzo ciężko jest mi sobie wyobrazic sytuacje w której osoba w wieku 60 lat znajdzie zatrudnienie. Moze to sie zmieni, ale na razie jest to tak samo realne jak powrót na Księżyc. Postulat 3. Moze pana Petru stać na uzbrojonych ochroniarzy. Mnie nie. Po 60 latach spokoju nie potrzebujemy zamiany Polski w Liban, a ulic w place bitwy. Na szczeście Polska jest krajem zdecydowanie zbyt biednym aby stala sie celem dobrowolnej emigracji. Chyba ze panowie chca uczynic z Polski smietnik na ktory cala UE bedzie wrzucac wyrzutków dla ktorych nie ma miejsca na ich podwórkach. Postulat 4. Co do rolników się zgadzam. Dosc swietych krów. Postulat 5. To jest jedno wielkie siedlisko patologii. A najlepszym wyjsciem jest poprawienie stanu zdrowia społeczeństwa, a przez to zmiejszenie wydatków koniecznych na leczenie. Akurat zdrowie jest jednym z niewielu czynników na które ludzie mają realny wpływ. To co oni proponuja to znowu ewidentny przyklad umykania panstwa od roli koordynatora. Postulat 6. To jest praktycznie postulat likwidacji systemu emerytalnego w całości. Już ten etap przerabialiśmy, nie sprawdziło się. W polskich warunkach oznacza to ze przy każdym domu będzie obskurna buda w której bedzie trzymany dziadek lub babka dopóki nie zdechnie. Przecież to darmozjad... Ogólnie to co zaproponowali p. ekonomisci to leczenie syfa pudrem. Poza staraniami o szybki wzrost dochodów społeczeństwa nie istniej zadna sensowna metoda zaradzenia problemowi. Wszystko inne to kontynuacja przelewania z pustego w prozne. Odpowiedz Link Zgłoś
tyrranus Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 02:02 > Postulat 1. > Pytanie o poziom zadluzenia to typowe pytanie z sugestią. Zakłada się z góry > odpowiedź że nie ma sposobu na sfinansowanie obietnic. Niemniej zamiast rozważań z czego zrezygnowac artykuł zawiera przesłankę ze należy znaleźć dodatkowe źródła dochodu. Czy na pewno o to chodzi? Jest dla mnie oczywiste ze jesli tylko > w jakis cudowny sposob pojawiłoby sie wiecej pieniedzy zostalyby one natychmiast rozdysponowane i wrocilibysmy do punktu wyjscia. Postulat pierwszy mówi o tym, by dokładnie policzyć co, ile i komu. Ja nie wiem jak ty chcesz ten problem rozwiązać berz tego.... > Postulat 2. > Podnoszenie wieku emerytalnego ma jedynie na celu doprowadzenie do sytuacji w > której delikwent nie dożyje emerytury. A skoro nie ma emeryta nie ma sprawy. > Bardzo ciężko jest mi sobie wyobrazic sytuacje w której osoba w wieku 60 lat > znajdzie zatrudnienie. Moze to sie zmieni, ale na razie jest to tak samo realne > jak powrót na Księżyc. Nie. kiedyś człowiek pracował 45 lat i pobierał emeryturę przez 5. Dziś pracuje 45, pobiera przez 15 i chce dostawać tyle samo co jego ojciec, tylko czyim kosztem? Więc chodzi o to, by pracował 50 i pobierał przez 10. Czyli zamiast 9 (kiedyś) czy 3 (dziś) lat pracy na rok emerytury, pracował 5 lat na jeden rok. I tak ma sytuację o niebo lepszą niż kiedyś. > Postulat 3. > Moze pana Petru stać na uzbrojonych ochroniarzy. Mnie nie. Po 60 latach spokoju > nie potrzebujemy zamiany Polski w Liban, a ulic w place bitwy. Na szczeście > Polska jest krajem zdecydowanie zbyt biednym aby stala sie celem dobrowolnej > emigracji. Chyba ze panowie chca uczynic z Polski smietnik na ktory cala UE > bedzie wrzucac wyrzutków dla ktorych nie ma miejsca na ich podwórkach. Sądząc po Wietnamczyjach, którzy przyjechali do Polski tłumnie, to miejsce dla nic by się spokojnie znalazło, a i Polacy by na tym skorzystali. Tylko zrobić to z głową. > Postulat 5. > To jest jedno wielkie siedlisko patologii. A najlepszym wyjsciem jest > poprawienie stanu zdrowia społeczeństwa, a przez to zmiejszenie wydatków > koniecznych na leczenie. Akurat zdrowie jest jednym z niewielu czynników na > które ludzie mają realny wpływ. To co oni proponuja to znowu ewidentny przyklad > umykania panstwa od roli koordynatora. A jak chcesz to zrobić? hmm? A współpłacenie miałoby tą zaletę, że zniknęłaby banda hipochondryków i łapówkarzy z przychodni... > Postulat 6. > To jest praktycznie postulat likwidacji systemu emerytalnego w całości. > Już ten etap przerabialiśmy, nie sprawdziło się. W polskich warunkach oznacza t > o > ze przy każdym domu będzie obskurna buda w której bedzie trzymany dziadek lub > babka dopóki nie zdechnie. Przecież to darmozjad... hmmm trudno mi tu cokolwiek powiedzieć.... o patologiach takich jak powyższe czytałem jedynie w gazetach.... dla mnie jest czymś oczywistym, że MOI rodzice i MOI dziadkowie są na moim utrzymaniu, jeśli sami już nie mogą go sobie zapewnić... > Ogólnie to co zaproponowali p. ekonomisci to leczenie syfa pudrem. Poza > staraniami o szybki wzrost dochodów społeczeństwa nie istniej zadna sensowna > metoda zaradzenia problemowi. Wszystko inne to kontynuacja przelewania z pustego w prozne. cóż, proponowane przez nich zmiany będą miały wpływ również na dochody.... poza tym istnieją różne puste i różne próżne ;P Odpowiedz Link Zgłoś
maverick_11 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 11:03 A ja marzę o tym, żeby "państwo umyło ręcę i pozwoliło ludziom radzić sobie samym". Skrajny przykład: służba zdrowia. Za składkę na ubezpieczenie zdrowotne (którą trzeba płacić bo państwo o nas dba), płaconą od średniej pensji, możnaby co miesiąc wykupić 2-3 pakiety w prywatnej służbie zdrowia, i mieć to wszystko, na co trzeba czekać w państwowej służbie po pół roku, w ciągu dwóch dni. I tak, wiem, że to nie obejmuje szpitali. Mimo wszystko, jakby państwo łaskawie oddało mi część moich podatków i zmniejszyło stopień włażenia w moje decyzje i wybory, to ja osobiście czułbym się szczęśliwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 02:08 Gaszetka cały czas judzi jednych na drugich. To na rolnikow, na górnikow,...to teraz młodych na starych. A z pustego (rozkradzionego) i Salomon nie naleje. Takie mądre ludzie a nie dostrzegają że w Polsce brakuje trochę pomyślunku a nie wykreaowanych autorytetów przez łże media którzy będą macić ludziom w głowach. Jak to się dzieje że na zachodzie Europy opłaca się wytwarzać produkty płacąc pracownikowi 10 razy więcej (a ten pracownik często mniej się narobi niż w Polsce) i eksportować ten produkt do Polski. A może za dużą część naszej biedy odpowiada zła organizacja naszego życia publicznego. Bo ja już wolę takiego opluwanego Leppera ktory dostrzegł że w Polsce ziemi pod budownictwo nie brakuje, brakuje tylko organizacji życia zbiorowego. Bo co stoi na przeszkodzie przyjąć ustawy: 1. samorząd zabiera grunty rolnikom .2 dzieli na działki, 3. robi przetargi 4. wypłaca 80% kasy rolnikom 5. 20% przeznacza na sporządzenie planów. Przecież ziemi nie brakuje nawet wokół dużych miast. Tylko komu sie chce pomyśleć o szarym człowieku wśród tych polityków. A ustawy podatkowe? To chyba jakiś mądry idiota tworzył aby pisać potem książki z wyjaśnieniami ustaw. Dlaczego tam sie opłaca wiele rodzajów działałności a u nas nie bo mamy takie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
femme111 Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 07:25 g.......zik prawda. Rolnicy już teraz ledwie przędą, niech lepiej pomyślą o rolnikach ale tych bogatych 300 hektarów(np. Lepper), którzy płaca identyczną składkę ubezpeiczenia (ok 250zł) jak Ci biedni mający np. 3 hektary. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Ekonomicznie najgorzej mają młodzi 01.08.06, 10:04 Tylko, że w sejmie są sami tacy. Za każdym razem jak coś mówią o przeniesieniu do ZUSu części rolników to "obszarnicy" wmawiają biednym, że ich to dotyczy. Ja widzę jedno rozwiązanie. Wyodrębnić z rolników grupę farmerów (posiadający bądź wynajmujący 50ha i więcej) i kazać im założyć normalne firmy. Te 50ha to przykład, zawsze można ustalić inną wielkość. Kolejny krok to likwidacja KRUSu i wcielenie rolników do ZUSu. Oczywiście na specjalnych stawkach tak aby były porównywalne do KRUSu (można by je uzależnić od wielkoci gospodarstwa i lub dochodu). Zawsze to o 1 urząd mniej. Odpowiedz Link Zgłoś