umbralupus
28.08.06, 09:29
Trzeba dodać, że przeciwko 3 (słownie: trzem) bojownikom (Z. Chijasow,
reżyser Kumyckiego Teatru Narodowego nie był bojownikiem. Zapewne im
sprzyjał; od dawna on i jego rodzina byli obserwowani przez agentów służb
specjalnych)wystawiono pancerne oddziały sił federalnych, specnazu FSB i
dagestańskiego MSW uzbrojone w motacze ognia. Bojownicy bronili się w
płonącym domu, szturm zaczął się o 5 rano i trwał do popołudnia. Około
południa z tą zgrają bandytów walczył już tylko jeden bojownik. Naturalnie,
propaganda kremlowska uznała tę "specoperację" za wielki sukces „operacji
antyterrorystycznej” na Północnym Kaukazie. Podobnie jak zgładzenie 13 lipca
br. młodziutkich ochotników Dagestańskich. Przypomnę: 13 lipca pod wsią
Meskety w rejonie nożaj-jurtowskim, na granicy z Dagestanem, oprawcy z
batalionów rosyjskich sił wewnętrznych "Siewier" i "Jug" przy wsparciu
specnazu MSW zamordowali 13 młodych, nieuzbrojonych chłopców z Dagestanu.
Najstarszu miał 21 lat. Wśród nich był 18-letni Islam Umajew (student
Uniwersytetu Islamskiego), 18-letni Islam Albułatow (mistrz Dagestanu w
zapasach w stylu wolnym), 16-letni Sułtan Bułatow (mistrz Południowego Okręgu
Federalnego Rosji w taekwondo), 15-letni Szamil Badanow (mistrz sportu w
zapasach w stylu wolnym). 6 rannych chłopców aresztowano: 20-letniego Muslima
Sułtanmuradowa, 19-letniego Arbi Bajmuradowa (w czeczeńskiej bazie nożaj-
jurtowskiego ROWD), 19-letniego Ibragima Szawchałowa, 18-letniego Arsena
Temirsułtanowa, 16-letniego Jusupa Dakajewa, 14-letniego Chasana
Emirsułtanowa (w dagestańskiej bazie nowołakskiego ROWD).