rejtann 01.09.06, 07:07 Kiedy Gazeta Wyborcza przeprosi ministra Wassermana? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.m5 A za co?! Za głupotę sądu? 01.09.06, 07:21 A za co gazeta ma przeprosić? Za uległość sądu? Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: A za co?! Za głupotę sądu? 01.09.06, 07:33 Sad okazal sie naprawde niezalezny i wielomiesieczne wypociny GW oraz TVN potraktowal jak na to zasluzyly! Odpowiedz Link Zgłoś
iedsupo Nie sąd, tylko asesor. 01.09.06, 13:17 Nie niezależny, tylko dyspozycyjny. Nie GW i TVN, tylko PiSdaczych szczekaczek wielomiesięczne wypociny. Poza tym, ciemny ludku z PiSuarem głęboko na czerep wcisniętym, wszystko się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Za co??? 01.09.06, 18:15 m.m5 napisała: > A za co gazeta ma przeprosić? Za uległość sądu? Za wielomiesięczne ośmieszanie człowieka i poniżanie wobec opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Nazywa się to Moralność Kalego 01.09.06, 07:21 Kiedy GW zauważy, że sąd oczyścil Z. Wassermana z zarzutów emerytki? Zaślepienie polityczne to prosta droga do poziomu gadzinówki(nawet dużo poniżej poziomu brukowca). Jeżeli macie dowody, że sąd w Krkowie nie jest niezawisly, to dlaczego ich nie pokazujecie? Czyli redaktora Michnika nie wolno szklować, Wassermana i owszem - bo tego wymaga wolność slowa(sic!). Jeżeli media publiczne nie chcą publikować oszczerstw emerytki, to wolność slowa jest w Polsce zagrożona. Ciekawe, że Wy także nie chcecie publikować oszczerstw pod Waszym adresem - nazywa się to Moralność Kalego lub Double Standard. To nie Wasserman i sąd w Krakowie są zagrożeniem dla wolności slowa w Polsce, to wiodąca gazeta w Polsce, kiedyś uważana za wzór bezstronności, teraz slusznie tracąca czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Nazywa się to Moralność Kalego 01.09.06, 07:32 Masz racje! Gazeta Wyborcza, zmieniajaca sie coraz szybciej w typowa gadzinowke, uzywa podwojnej miary dla swoich i nie swoich! Przedstawiciel rzadu nieuleglego naczelnym Gazety nie ma prawa - wedle tejze gazety - do przyzwoitego traktowania przez "fachowcow" budowlanych. Nie ma tez prawa do protestowania w sprawie ewidentniej fuszerki budowlanej i pomowien nierzetelnych "fachowcow"! Odpowiedz Link Zgłoś
piss_on_pis jak nie podoba ci się moralność GW, to po cóż się 01.09.06, 10:06 udzielasz na jej forum, człowieczku z kryształu? Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 07:27 Zycze autorowi tego tendencyjnego i momentami lajdackiego artykulu, dozywotnich kontaktow w y l a c z n i e z takimi "fachowcami" z jakimi mial do czynienia Wasserman! Traktujac w pewien szczegolny, specyficzny dla siebie sposob czesc obywateli Polski, GW doprasza sie niejako, zeby rowniez ja w taki sposob potraktowac! Byc moze w koncu doprowadzi do tego, ze gdy bedzie znikala z polskiego rynku bede bil brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
w28 kwestia proporcji i dobrego smaku 01.09.06, 21:42 Jak mi nie przyjęli reklamacji tandetnych butów, to zostałem z nimi pod pachą i z długą drogą przez jakieś federacje itp. Gdynym byl facetem z rządu to bym z pomocą prokuratury i mediów,(przecież tylko czekających na kolejne kretyństwo kogos z tego psychpatycznego grona zbawców narodu),rozjechał taki sklep jak walcem, dowodząc przy okazji, że przedstawiciele obcej agentury, spiskowcy oraz zamachowcy przejęli nawet sklepy z butami. Znaleźliśmy sie w mocy ludzi chorych. Brońmy sie Mości Panowie puki nie za późno. Panie ministrze Religa: może w ramach reformy zdrowia jakieś elektrowstrząsiki dla kolegów z rządu? My i tak czekamy w kolejce. poczekamy jeszcze chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pisprlbis Re: Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 22:36 idz sobie mlodziencze w koncu ulzyj sobie pod kolderka lub pospolu z drugim tumanem-rejtannem. Nie wiem czy tata cie zbytnio pollitrowka tlukl w dziecinstwie, czy mamusia nie kochala, na psyche twa dobrze to raczej nie wplynelo. Ewentualnie lobotomia moze cie wytlumaczyc z takich zachowan. Zewrzyj zwieracze glabie pasiasty i pomysl o w/w rozladowaniu emocjonalnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiviwa Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 08:33 Zgadzam się w 200% z opinią autora artykułu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
albedo5 Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 08:54 Jak czytam komentarze takich osób jak panowie amdrzej11 i rejtann, to zaczynam wątpić, czy w tym kraju kiedykolwiek będzie normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 09:54 nie bedzie normalnie bo byle mlotek moze sie wypowiadac. Oni nie rozumieja tragizmu tej sytuacji (albo komizmu. Panie andrzej11 i panie rejtann tu nie chodzi o to czy wannna byla prawidlowo zainstalowana czy nie!!! czy fachowiec byl rzetelny czy nie!!!!sprobujcie sie skupic!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Maciarewicz był tej wannie przed występem w TV 01.09.06, 10:10 ...TRWAM. Koordynator służb specjalnych Wassermann spotyka w swoim jacuzzi Mariusza Kamińskiego, Maciarewicza itp. kiedy istnieje potrzeba nadzwyczjnych srodków ostrożności. Ale chyba wanna ma feler skoro Maciarewicz potem zachowywał się tak nieodpowiedzialnie... Odpowiedz Link Zgłoś
ginlo Zalosna gazeta i jej niby uczciwosc dziennikarska 01.09.06, 11:04 Przyzwoitosc nakazuje napisac, ze dom zostal totalnie spieprzony. Owszme Wasserman naduzyl wladzy, ale radze znalezc zdjecia domu Wassermana, kazdy kto budowal dom, wie ile to trudu, pracy (naszej inwestora, ktory kupuje, lata pilnuje terminow itd), pieniedzy kosztuje ten wie, co takie spieprzenie oznacza i ile problemow i koszto rodzi. Ale o tym w artykule GW, a ni slowa. OWszem Wasserman naduzyl wladzy, ale wykonawaca njzwyczajniej w swiecie okradl go i oszukal, a jego tesciow o odegrala w oczach gazety role Emili Plater. GW to zakalamane medium, na poziomie trybuny z lat komuny. I nie dlatego, ze jest rozowe, ale dlatego, ze uzywa tych samych metod (przypomne rure Wassermana). JAk to jest, ze stosunek artykulow na temat osobistej malosci jednego z politykow obecnej wladzy do artykulow na temat nawalonego Kwasniewskiego w ONZ, na Bialorusi czy Ukrainie, na temat laboratorium frakcjonowania osocza (milionowe straty Panstwa i jednego z bankow) czy na temat podejmowania pracy przez Marka Belke w londynskim banku inwestycyjnym (miesiac po opuszczeniu stanowiska ministra finansow - co w normalnym swiecie konczyloby sie smiercia polityczna faceta i sledztwem prokuratury dotyczacym wynoszenia dokumentow z MinFin) ma sie jak 100:1. Gdzie sa prawdziwe spoleczne straty???? Tam gdzie Panstwo jest okradane przez milszych nam politykow czy tam gdzie maly wannowy minister naduzyl wladzy w prywatnym sporze. Gdzie jest dziennikarska uczciwosc w GW, chyba skryla sie w kiblu i boi wyjsc. Wyuborcza to gadzinowka, to co oni robia jest nieuczciwe i szkodliwe dla nas obywateli tego kraju (wszytski moi drodzy, inteligencji i prostych ludzi, polakow i zydow i wietnamczykow tu zyjacych), to jest medium, ktore robiac z kradnacych bulke gangsterow, prawdziwych gangsterow czyni herosami. Wstyd Panowie!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 ginlo.. po co czytasz? 01.09.06, 11:10 byłeś, widziałeś?.. Wasserman, postanowił wybudować dom za darmo, i w świński sposób, okrada, ciężko pracujących ludzi,używając do tego swojego stanowiska i koleżków prawników!.. dlaczego nie zgodził sie na jawność procesu?.. by Polacy nie zobaczyli prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek na jakiej podstawie tak twierdzisz? 01.09.06, 11:42 Bo na razie fakty są takie, że wanna została zainstalowana w sposób wadliwy. "Biedna emerytka" nie została zaś ukarana za "nazwanie W. oszustem" jak się to kłamliwie powtarza, lecz za urządzenie obrzydliwej kampanii oszczerstw i rozesłanie tony kłamliwych listów. W. nie znoszę, uważam, że nie powinien pełnic funkcji, którą pełni, cieszę się, że ta sprawa mu wizerunkwo zaszkodziła, ale zachowajmy mimnimum przyzwoitości - nawet takiemu (...) jak W. należy sie ochroną sądowa. Od tego sa sądy, żeby do nich się zwraca w takich sprawach. Jak się miał prawidłowo zachować? Odpuścić? Wy byście odpuścili w takiej sytuacji? Może poprosił kolesi zięcia z Młodzieży Weszpolskiej o "zrobienie porzadku" z tą panią? Nie. Od tego w kraju cywilizowanym są sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
albedo5 Re: na jakiej podstawie tak twierdzisz? 01.09.06, 14:46 Różnica polega na tym, że cywilizowanym sposobem załatwienia sprawy byłoby roztrzygnięcie sprawy przed sądem cywilnym a nie karnym, gdzie taka osoba jak Wannerman ma oczywistą przewagę wynikającą z zajmowanego stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
b6165 Ta baba popełnila przestępstwo a od przestępstw 02.09.06, 14:43 jest sąd karny. Ja sam choć nigdy nie byłem ministrem, wygrałem parę spraw z oskarzenia prywatnego. albedo5 napisał: > Różnica polega na tym, że cywilizowanym sposobem załatwienia sprawy byłoby > roztrzygnięcie sprawy przed sądem cywilnym a nie karnym, gdzie taka osoba jak > Wannerman ma oczywistą przewagę wynikającą z zajmowanego stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
ginlo Wlasnie po to by wiedziec, by miec pelny obraz 01.09.06, 11:56 Trzeba bylo wczoraj obejrzec jakies wiadomosci, pokazywali ten dom i wierz mi, ze jakbys zobaczyl zdjecia jak jest spieprzony to nie mialbys watpliwosci, ze to Wasserman nie Gasiorowa mial racje. Inna psrawa to naduzycie pozycji. A jeszcze inna to kwestia rozlozenia akcentow przez GW przy opisywaniu nieprawidlowosci w RP. Jak sie jest przyjacielem GW to mozna okrasc i zabic i byc w najleoszym razie wspomnianym jako ten co w obronie wlasnej, ale jak jest sie wrogiem, puszczenie baka w towarzystwie, czy kradziez bulki urasta do rangi moderstwa i gwaltu na staruszcei dwoch 3 miesicznych wnuczkach. Nie to zeby darzyl szacunkiem puszczajcych baki i kradnacycyh bulke i nie to, zebym nie uwazal, ze takie zachowania nie zasluguja na krytyke czy kare, ale jak juz mowilem kwestoa proporcji. A co do domu na pewno na sieci sa zdjecia. Totalnie spieprzony przez ziecia Pani Gasior. Sam bym za co s takiego nie zaplacil. Przy takich inwestycjach jest nawet taki obyczaj, ze ostanie 30-50% placisz, po wykonaniu i stwierdzeniu poprawnosci wykonanych prac. Widac nigdy domu nie budowales i nie wyrolowali Cie "przedsiebiorcy budowlani" (pisze w cudzyslowie, bo wielu jest tam ludzi uczciwwych, ale mnie tez tarfil sie dekarz, dzieki ktoiremu musialem odmalowac pol domu), stad Twoje lagodne traktowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Wlasnie po to by wiedziec, by miec pelny obra 01.09.06, 12:02 Łatwo rozczulać się nad "biedną emerytką", łatwo oburzać się na W., który jest dość obrzydliwym typem (opinia :), gdyby jednak kogoś z tych mądrali spotkało to, co jego spotkało, pewnie zachowałby się tak samo. Naewt niemiłemu czlowiekowi zdarza się paśc ofiarą przestęstwa, nawet miłemu zdarza sie samem wejść w konflikt z prawem. Do takich dyskuji bardzo przydatna jest umiejętnośc oddzielania cech osobowych antagonistów od tego, kto z nich ma obiektywnie rację. Zakładanie, że jak się jest W. to się nie może mieć racji i że jak się jest emerytką, to wszystko wolno jest po prostu niepoważne. Odpowiedz Link Zgłoś
siostra_tlenu Re: Zalosna gazeta i jej niby uczciwosc dziennika 01.09.06, 22:54 A mnie nie dziwi, że Wassermann "skorzystał" z usług kolegów (mam na jego temat zdanie wyrobione), tylko to, że widział, jak mu "totalnie spe...ją" dom i czekał nie wiadomo na co... Nie mógł zmienić ekipy budowlanej? Od początku nie mógł się zorientować? To jakoś niepoważnie wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Komunistyczny aparatczyk w akcji 01.09.06, 12:18 Wassermann uruchomił walec, który przetoczył się po emerytce, kompromitując prawo i swoją funkcję publiczną przy pomocy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. ******************************* Nie skompromitował natomiast własnej osoby, postępując, jak przystało na komunistycznego prokuratora z czasów PRL-u, ścigającego opozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
kandym Ludzie zróbmy coś! 01.09.06, 14:46 To jakiś koszmar! nie widzicie? Każdy dzień to już parę news'ów pokazujących totalne psucie tego państwa. Ostatni raz tak było za komuny. Owszem, III RP ideałem nie była, ale to co robi się dzisiaj długo będziemy wszyscy odpracowywać. No chyba że wszyscy obywatele Polski chcą żyć w takiej dziwnej, zmarginalizowanej w Unii efemerydzie, trochę Unia a trochę Białoruś... Kraj powinny zalać manifestacje i protesty Odpowiedz Link Zgłoś
nie.lze.elita Re: Ludzie zróbmy coś! 01.09.06, 17:21 zrób np.to: weź kolo i jebnij się w czolo Odpowiedz Link Zgłoś
kandym Re: Ludzie zróbmy coś! 01.09.06, 20:06 i co? ulżyło ci? spójrzcie, oto poziom dyskursu obrońców rządów Kaczyńskich, Leppera i Giertycha. Nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
w28 Re: Ludzie zróbmy coś! 01.09.06, 21:54 Calkowicie się z Tobą zgadzam. Kraj powinna zalać fala protestów. tym niebezpiecznym pomyleńcom trzeba pokazać, (wykrzyczeć być może w twarz), diagnozę. I wypisać zwolnienie. Albo tanio sprzedać do jakiegoś gabineciku osobliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
100a100 Cena wanny Wassermanna ??? 01.09.06, 16:36 Znam kilka osob, ktore by kupily te wanne po przystepnej cenie.Chcialo sie miec domek prawie za darmo, bo pieniazki sie rozeszly. Sprzedaz mieszkania nie poprawila sytuacji materialnej ministra. Wiec co mial zrobic? Skarzyc! Bardzo trafnie ujal to w swej wypowiedzi "zgodnik1". Jesli PiS przerznie wybory samorzadowe, to bedzie to glownie zasluga wanny zacietrzewionego ministra. Co do Gazety Wyborczej, to mozna powiedziec, ze nie jest to zla gazeta.Pokaz mi lepsza. Kazda ma swoje wady i zalety. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.lze.elita GW-no szczuło emerytkę, niech GW-no przeprasza 01.09.06, 17:06 GW-no szczuło emerytkę, niech GW-no przeprasza Odpowiedz Link Zgłoś
nie.lze.elita GW-no szczuło emerytkę, niech GW-no przeprasza 01.09.06, 17:12 i płaci ... oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Dobre pytanie Rejtann 01.09.06, 18:16 rejtann napisał: > Kiedy Gazeta Wyborcza przeprosi ministra Wassermana? Mam nadzieję, że nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
sygne Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 19:28 Pani redaktor, dzięki Pani wiemy już, że przepis , który pozwala p.Wassermanowi na ściganie obrzucającej go obelgami pani Gąsior, jest zły. Czy mogłaby Pani wytłumaczyć jeszcze, dlaczego przepis, który pozwala red. Michnikowi ciągać po sądach red. Ziemkiewicza (a przy okazji wywalać go z pracy), jest dobry ? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociaiwujek Re: Cena wanny Wassermanna 01.09.06, 20:27 Mnie tam z p. Wassermannem nie po drodze, tylko czegoś tu nie rozumiem. Dzielny budowniczy czy też inny elektryk załatwia swoje sprawy za pomocą teściowej!? co za teściowe są na tym świecie? A swoją drogą robota spaprana na 102.Przykład fuszerki! Odpowiedz Link Zgłoś
gw_ubecja8 Wassermann tak, esbecja z GW - nie! 01.09.06, 20:28 brawo panie ministrze Odpowiedz Link Zgłoś
nie.lze.elita Cena grubej krechy 01.09.06, 21:07 żyd, komunista, stalinowiec, agent NKWD Tadeusz Mazowiecki - prawdziwe nazwisko - Icek Dikman Tadeusz Mazowiecki (Icek Dikman) kolaboruje z okupacyjną żydo-bolszewicką władzą w latach stalinowskich w postaci współpracy z szefem NKWD na Polskę, generałem Sierowem przy organizowaniu PAX [katolewica], antykatolickiej organizacji zmontowanej przez NKWD, wiceprezesem której był Tadeusz Mazowiecki; Tadeusz Mazowiecki (Icek Dikman) organizował i współtworzył także KIK - Klub Inteligencji Katolickiej [katolewica]; Pozorujący się dziś na katolika T. Mazowiecki zaciekle zwalczał i rozbijał od środka Kościół Katolicki. To on oskarżał w prasie biskupa Kaczmarka, którego stalinowski sąd skazał na długoletnie więzienie (zob. "Wrocławski Tygodnik Katolicki" nr 5, 27. 09. 1953 r.). Współtwórca udawanej, zaprogramowanej opozycji dywersantów w czasach stalinowskich oraz współtwórca i uczestnik zmowy z komunistami w Magdalence i przy masońskim "okrągłym stole". Jeden z autorów przechwycenia majątku po byłej PZPR na rzecz organizacji żydowskich (Wilczek). Jeden z autorów zrzeczenia się odszkodowań od Niemiec na rzecz poszkodowanych Polaków przez III Rzeszę Niemiecką. Tajny aneks do umowy w Krzyżowej. Jeden z autorów tak zwanej "grubej krechy". Żydzisko, agent NKWD bezprawnie "rozgrzesza" zbrodniarzy, dywersantów żydowskich i zdrajców z pod znaku UB, SB i PZPR na oczach całego nic nie pojmującego i zniewalanego narodu ... Codzień widzimy, jakież to "autorytety" promuje dzisiaj "nasza" opiniotwórcza czołówka liberalnych lewaków z obozu Michnika i spółki. I za najlepszy komentarz do tych promocji, niech posłuży artykuł kandydata na Nobla - Tadeusza Mazowieckiego - z czasów, kiedy dostojny kandydat torował sobie drogę do wyżyn "ludowej władzy". (Tekst artykułu jest nieco "pocięty", jeśli ktoś mógłby podrzucić nam pełny tekst, będziemy wdzięczni) "Wrocławski Tygodnik Katolicki", nr 5, 27 IX 1953 r. s. 3-4. Wnioski We wtorek, dnia 22 września br. [1953 red.] Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie ks. bp. Kaczmarka oraz ks. J. Danilewicza, ks. Wł. Widlaka, ks. J. Dabrowskiego i siostry W. Niklewskiej - oskarżonych o zorganizowanie ośrodka prowadzącego działalność dywersyjną, wymierzoną przeciwko państwu ludowemu, działalność godzącą w najżywotniejsze interesy naszego narodu. Proces ten, którego szczegółowy przebieg znany jest z prasy codziennej i radia, wstrząsnął nami wszystkimi. (...) Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, ze religijna misja Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju socjalistycznym. Równocześnie milionowe rzesze wierzących w naszym kraju dają codziennie ofiary, i twórczy wkład w nowe budownictwo gospodarczo-społeczne. I właśnie ludowa ojczyzna przywróciła godność ludzką milionom prostych ludzi, w olbrzymiej większości wierzących, przekraczając raz na zawsze stosunki społeczne, w których urodzenie czy majątek decydowały o wartości człowieka, otwarła dzieciom robotników i chłopów dostęp do nauki i kultury i buduje w niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu (...). Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu społecznego, atmosferą środowiska społecznego rozniecającą lub choćby tylko podtrzymującą bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem - oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. Doprowadziły one do czynów skierowanych przeciwko interesom własnego narodu. Doprowadziły ks. bp. Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego i postępu społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej. Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce planów. Należy z całą siłą zaznaczyć, ze proces skierowany był wyłącznie przeciwko działalności społeczno-politycznej ks. biskupa i współoskarżonych, nie zaś przeciwko urzędowi biskupiemu i ich godności kapłańskiej (...). (...) postawa polityczna biskupa czy kapłana podlega takiej samej ocenie, jak postawa każdego innego obywatela. Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące dotychczasowego kapitalistycznego ustroju. Postawa ta wyrażała się też w widzeniu przyszłości dla Kościoła i katolicyzmu jedynie w dawnych warunkach, co w skutkach oznaczało wyzbywanie się apostolskiego nastawienia wobec nowych czasów i nowej epoki społecznej. Wrogość wobec reformy rolnej, wrogość wobec unarodowienia przemysłu i wobec innych podstawowych osiągnięć społecznych Polski Ludowej doprowadziła w wyniku tego nastawienia nie tylko do szkód dla ściśle pojętego interesu państwa, ale i do przeciwdziałania czy osłabienia możliwości układania się poprawnych stosunków miedzy Kościołem a Państwem, do traktowania Porozumienia z kwietnia 1950 r jako martwej litery, co godziło zarówno w interes Państwa, jak i w dobro Kościoła i jego misję religijną w Polsce Ludowej. Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i współoskarżonych poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną postawą społeczną, a dobra Kościoła z trwałością i interesem ustroju kapitalistycznego. Z tego stanowiska wynikało wiązanie się z imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu Stanów Zjednoczonych (...) . Proces ks. bp. Kaczmarka udowodnił również naocznie, i to nie po raz pierwszy, jak dalece imperializm amerykański, pragnący przy pomocy nowej wojny, a wiec śmierci milionów ludzi, narzucić panowanie swego ustroju wyzysku i krzywdy społecznej krajom, które obrały nową drogę dziejową, usiłuje różnymi drogami oddziaływać na duchowieństwo oraz ludzi wierzących i kierować ich na drogę walki z własną ojczyzną, stanowiącą wspólne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiając się jako obrońca cywilizacji chrześcijańskiej, imperializm amerykański dokonuje nadużycia, pragnąc oszukać katolików w krajach demokracji ludowej, w szczególności Polsce, że nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy neohitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawać w zgodzie z dobrem Kościoła. To nadużycie wymaga stanowczego odporu od nas, którzy wiemy że dobrem Kościoła nie jest wojna, a katolicyzm pełni swą misję przez apostolstwo, a nie przez siłę polityczną i militarną. Stawiający na skłócenie wewnętrzne Polaków imperializm amerykański musi otrzymać stanowczą odprawę od polskich katolików. W szczególności ważne jest wyraźne i stanowcze odcięcie się od tych usiłowań przez władzę kościelną w Polsce - Episkopat, na przeciwstawienie którego interesom naszego narodu i jego nowej drodze rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...). Tadeusz Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
pisprlbis Re: Cena grubej krechy 01.09.06, 22:41 ty to taki pie....ty od urodzenia czy to nabyta cecha? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro A co Wassermann powie na swojego ziecia? 02.09.06, 08:44 ktorego naczelny moher broni , zeby nie trafil do p....la? Odpowiedz Link Zgłoś
nie.lze.elita Herberta nienawidzili najbardziej... 02.09.06, 10:03 Herberta nienawidzili najbardziej... Środowisko Gazety Wyborczej walkę z największym polskim poetą współczesnym prowadziło do ostatnich chwil jego życia. Nienawidzili go za to, że potrafił zachować czystość gdy oni i ich idole z rozkoszą taplali się w błocie kolaboracji i prostytucji politycznej. Jego zasady i moralna siła była dla ich sumień (brudnych niczym stara wycieraczka do butów) obelgą nie do zniesienia. Nienawidzili go za to, że był on nich lepszy. Był taki, jakimi oni chcieli by ich postrzegano. Wiedzieli, że przy nim wyglądają jak karły i dlatego przy każdej okazji starali się wdeptać go w ziemię - by choć trochę mniej żałośnie się przy nim prezentować. S***, który napisał odrażający tekst (zaakceptowany do druku przez kolejnego s***) zamieszczony w 1236 numerze tygodnika Wprost doskonale wpisuje się w tę sztafetę konfidenckich opluwaczy Poety. Po co to zrobili? Prawda zawarta w tomach akt IPNu rozlewa się po kraju coraz szerszą strugą. Tego już się nie da powstrzymać. Dostęp do swych teczek dostają kolejne tysiące zwykłych, niezaangażowanych w polityczne szmabo III RP Polaków. To oni, obok historyków, są nośnikami po których prawda ta spływa do rzesz obywateli Rzeczypospolitej. Skoro zastopowanie dostępu do akt jest już niemożliwe lobby antylustracyjne ma jedną tylko szansę na obronę zajmowanych przez donosicieli stanowisk: trzeba przekonać Polaków, że "w teczkach są bzdury a świnił się wtedy i tak każdy" (L.Wałęsa: "Nie znam nikogo, kogo by SB nie złamała"). Stąd absurdalny, pozbawiony jakiegokolwiek poparcia dowodowego, sprzeczny z wiedzą i opiniami specjalistów, lekceważący świadectwa uczestników wydarzeń, fałszujący zachowaną dokumentację tekst we Wprost. To ich nowa taktyka: będą pluć, obrzucać błotem, kłamać i insynuować. Nie tylko Herbert Dziwnych akcji okołolustracyjnych było ostatnio więcej: walcząca dotychczas z "dziką lustracją" Rzeczpospolita drukuje tekst, w którym bez zahamowań sugeruje, że agentem SB był ks. H.Jankowski. Autorzy tekstu robią wszystko by czytelnik nie miał wątpliwości o kogo im chodzi lecz nazwiska księdza nie podają. Dlaczego? Czyżby bali się sytuacji gdy wskazywana przez nich osoba powie "sprawdzam" i wyśle im pozew sądowy? Teraz tego zrobić nie może gdyż… dziennikarze nie napisali przecież o kogo im chodzi więc ewentualnego poszkodowanego (a co za tym idzie szkody) nie ma… Tymczasem prawdziwych, bezspornych agentów otacza się specjalną opieką. Kopie dokumentów "Delegata" publikuje się na pierwszych stronach największych gazet. Czy któryś z tych tytułów zamieścił kiedykolwiek choć krótki wyimek z zachowanych raportów TW Bolka? Czy przeprowadził śledztwo dziennikarskie, przepytał uczestników gdańskich działań konspiracyjnych z lat 70ych, zweryfikował fakty? Wyobraźcie sobie Państwo jaki to byłby hit rynkowy i jaki rozgłos w innych mediach ("Rzeczpospolita ujawnia Bolka")… A jednak jest coś, co dzielnych redaktorów od teczki tego konfidenta skutecznie odstrasza… Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 Byl sobie Wasserman - minister srogi, co w wannie 02.09.06, 14:06 z masazem czas chcial spedzac blogi. A tu jedna babcia z Huty, uszyla mu buty.Wola Wasserman, prokurator szczery,"Skazac mi te babcie zaraz na galery!"Sad kazal przeprosic i koszta zaplacic.Wasserman moze za to powage utracic.Czy Pan Minister przypadkiem nie bladzi, ze sie z emerytami o wanny sadzi? Napisalem dla Was wierszyk do posmiania sie przy popoludniowej kawie.Lubie Sztaudyngera i czasem probuje cos wesolego napisac,a tu mi temat pasuje- ten grozny minister, wanna i emerytka z Huty,.... co mu szyla buty. Jak GW chce go przedrukowac to pozwalam, b. sie uciesze. Odpowiedz Link Zgłoś
b6165 Gazeta publikowała juznie takie głupoty , tak ze i 02.09.06, 15:01 twój test puści z komentarzem prof Hołdy. Profesor zapewne wysoko oceni twoje dzieło. moze nawet zrobią z ciebie magistra, tak jak z pewnego przygłupa który spiewał i tańczył. roland12 napisał: > z masazem czas chcial spedzac blogi. A tu jedna babcia z Huty, uszyla mu > buty.Wola Wasserman, prokurator szczery,"Skazac mi te babcie zaraz na > galery!"Sad kazal przeprosic i koszta zaplacic.Wasserman moze za to powage > utracic.Czy Pan Minister przypadkiem nie bladzi, ze sie z emerytami o wanny > sadzi? > Napisalem dla Was wierszyk do posmiania sie przy popoludniowej kawie.Lubie > Sztaudyngera i czasem probuje cos wesolego napisac,a tu mi temat pasuje- ten > grozny minister, wanna i emerytka z Huty,.... co mu szyla buty. > Jak GW chce go przedrukowac to pozwalam, b. sie uciesze. Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 do b6165, mgr to juz jestem, zrobia ze mnie doktor 02.09.06, 16:32 a. A, ze mnie humor dzis nie opuszcza to jeszcze 2 utwory na temat Jak kiedys Wasserman nasz swiat opuscic raczy ( a kazdego to czeka, nawet czlonkow PiS) to proponuje epitafium: Tu lezy Wasserman, prokurator ze stazem, wlasciciel najslynniejszej wanny z masazem. Oraz na temat biezacych klopotow ziecia z afera bankowa: Wasserman wprawdzie w kwestii wanny wygrany, za to ziec bardzo w banki umaczany.Kiedy sie obaj po sadach wciaz wlocza, zlosliwi w Krakowie po kawiarniach mrucza: Wassermanie ,mily Bogu, nie za duzo to jecie twarogu? Odpowiedz Link Zgłoś
swojak11 "Siedlecka" z domu Kali - GWniany obiektywizm ? 02.09.06, 17:31 Filozofia Kaliego w naj czystrzej formie + typow Żydowska złośliwość dołożyć Wasermanowi za wszelką cenę ! Waserman(sam jeden) winien złego prawa ta i w domyśle Ziobro osobiście sterował wyrokiem ? od kiedy to Ewa S . przejmuje się Asesorami ? Dlaczego Pani redaktor nie zajmie się ręcznym sterowaniem prokuratorów przez Minister sprwie. Suchocką ? np. sprawa taczek w Świnoujściu - lewe obdukcje 94 r ? Ludi z UW i Żydokomuny nie ruszamy co Pani Ewo ? Koniec upier...ło sie icki Odpowiedz Link Zgłoś