Dodaj do ulubionych

Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód?

12.09.06, 07:14
Nikt mądry nie będzie wracal. Więzi rodzinne to nie wszystko. Ludzie mają już
dość tego politycznego bagienka, dyktatury Kościoła, grzebania w
obyczajowości. Patriotyzmem nie nakarmi się dzieci, gdy nie ma co do garnka
włożyć. Niech tzw. Banda Trojga dalej wciela w życie swoje pomysły to jeszcze
więcej osób będzie wyjeżdzac na zawsze. Poczekajmy, ażwszystkie kraje starej
UE otworzą swoje rynki pracy na legalną pracę.
Obserwuj wątek
    • mg2005 Re: Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 07:26
      e150 napisał:

      > Ludzie mają już
      > dość tego politycznego bagienka, dyktatury Kościoła, grzebania w
      > obyczajowości.

      Nie projektuj swoich obsesji i fobii na innych...
      W/w fobie mają niewielki wpływ na decyzję o wyjeździe.

      • minkat Re: Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 12:22
        Ale to prawda. Ja wlasnie dlatego nie mam zamiaru wracac.
        • poszeklu Wszystkiemu jest winne PO!!!!!!! 12.09.06, 16:18
          Zła partia u władzy to jeszcze nie powód do wyjazdu.
          Powodem jest brak lepszych.

          POpaprancy sa jeszcze gorsza alternatywa niz SLD.
          • babette663 Re: Wszystkiemu jest winne PO!!!!!!! 12.09.06, 21:56

    • qvintesencja Bicie piany o wyjazdach i powrotach 12.09.06, 07:39
      Bicie piany o wyjazdach i powrotach jest KOMPLETNIE BEZ SENSU.
      Mamy do czynienia z normalnym procesem zwiazanym z rozwojem
      i stabilizacja rynku pracy dzieki mozliwosciom i konkurencji
      ze strony otwartego rynku unijnego.

      Proces ten jest niezmiernie pozytywny bo dzieki niemu poprawia
      sie stosunki pracy dzieki oslabieniu nadmiernej przewagi pracodawcow,
      wzrosna place oraz zdynamizuje sie aktywnosc ludzi. Przez taki etap
      przeszly uprzednio Portugalia, Grecja, Hiszpania i Irlandia a wczesniej
      Italia i Finlandia. We wszystkich tych przypadkach wyniki byly doskonale,
      kraje te rozwinely sie, niektore naleza do czolowki swiatowej a do wielu z
      nich przybywaja obecnie pracownicy. Ten sam proces bedzie zachodzil w Polsce.

      Czy istotne jest by ci co wyjechali powrocili? Pewnie ze niezle by bylo gdyby
      wrocili ale to zalezy od sytuacji ekonomicznej. Byloby na przyklad absolutnym
      nonsensem gdyby ci co wyjechali nagle teraz zaczeli wracac bo przeciez
      powiekszaloby by to klopoty na rynku pracy. Ich wyjazdy sa wiec niezbedne
      i korzystne z wielu wzgledow. Pomijajac nawet wplyw na rynek pracy to
      transfery gotowki z zagranicy sa nieskonczenie lepsze od korzystania z pomocy
      socjalnej w kraju.

      Jest jednak o wiele wazniejsza sprawa: zamiast spekulowac o powrocie tych co
      wyjechali lub wyjezdzaja obecnie o wiele bardziej produktywne byloby
      zastanawianie sie nad zwiekszaniem szans TYCH KTORZYT DOPIERO BEDA WCHODZILI
      NA RYNEK PRACY. Co roku jest ogromna rzesza nowych ludzi na rynku. Dla
      wszystkich z nich nie ma i nie bedzie miejsc pracy. Ale mozna intensywnie
      myslec co robic by ich szanse na miejscu byly wieksze.

      Z tego punktu widzenia wypisywanie elaboratow o tych co wyjechali jest
      robieniem dziennikarskich wierszowek. Ci co wyjechali na obecnym etapie
      zrobili swoje bo przyczynili sie do pchniecia w kierunku pozytywnych zmian
      na rynku pracy. Ci ktorzy wejda na rynek pracy w przyszlosci powinni wiec
      miec lepiej ale trzeba myslec co zrobic zeby ich szanse rosly.


      podczas gdy zachodzi normalny proces
      • 1zorro Naklaniac do powrotu? HA; HA; HA!!!! 12.09.06, 07:45
        glupi by sie na to nabral! Do czego? Do tego polskiego bagienka???
      • e-hire Uzupelnienie 12.09.06, 12:16
        Nie wszyscy wyjezdzaja azeby tylko "zarobic". Coraz wieksza jest grupa mlodych
        absolwentow, albo tez specjalistow z pierwszym doswiadczeniem, ktorzy pobyt i
        prace za granica uwazaja za normalny krok w ich rozwoju zawodowym. Wzgledy
        finansowe odgrywaja drugorzedna role, w niektorych dziedzinach osiagaja
        specjalisci w Polsce pensje podobne do tych jakie orzymuja "zachodni koledzy".

    • toja3003 Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 12.09.06, 08:21
      Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, zmniejsza bezrobocie w Polsce. Tak
      trzymać. I nie mówić o "uciekaniu" ale podnieść płace przez pracodawców to nie
      łaska? Skończy się wyzysk w Polsce i głodowe pensje. Dzięki ci Unio!
      • koziol_mail Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 12.09.06, 08:46
        ostatnio pisali ze duzo pracy jest pod szczcecinem ...
        850zl brutto ...
        ja jade :)
      • marklips Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy pomaga! 12.09.06, 13:18
        Hallo na twoje toja3003 ktora napisała:
        Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, zmniejsza bezrobocie w Polsce.
        Tak i to juz od 1961!!!!roku.
        ______________________________
        Tak trzymać.I nie mówić o "uciekaniu" ale podnieść płace przez pracodawców to
        nie łaska? Skończy się wyzysk w Polsce i głodowe pensje. Dzięki ci Unio!
        _____________________________
        Od 1961 Polacy sa skazani na narod niewolnikow.
        Jak za imperium rzymskiego.
        Kto ma szanse, korzysta z wyjazdow.
        Koncerny inwestuja majac tak tania sile robocza i "pensje"(DB-PKP).
        Nie pozwola nikomu przez jeszcze min.6 lat,oprocz Warszawy,
        na inne,europejskie pensje.
        Kazdy musi myslec o sobie i o swojej rodzinie.
        4 rozbior Polski juz kazdy z Polski ma za soba
        _______________________________
        Pytanie tylko dlaczego to wszystko,pomimo trudnosci
        udaje sie to ,przez Europe znienawidzonej....USA.
        • tkuprian Ten post jest bez sensu. n/t 12.09.06, 16:41

    • arahat1 dopoki koalicja bedzie przy korycie szkoda 12.09.06, 08:54
      wysilku po...znam wracjacych po roku i po 3 miesiacach wracajacych z powrotem do
      anglii z decyzja nigdy wiecej do tego kurnika...ciemnoty, zascianku, rzadzacego
      prowincja kleru...
      • trudny99 Re: dopoki koalicja bedzie przy korycie szkoda 12.09.06, 22:31
        arahat1 napisała:

        > wysilku po...znam wracjacych po roku i po 3 miesiacach wracajacych z powrotem d
        > o
        > anglii z decyzja nigdy wiecej do tego kurnika...ciemnoty, zascianku, rzadzacego
        > prowincja kleru...

        To nie efekt obecnej koalicji, tylko Żydów będących nieustannie od 89-go
        (wcześniej również !) przy korycie !!..
        Póki stan ten się nie zmieni i Polacy nie staną się gospodarzami we własnym
        domu, nie ma szans na poprawę !

        Czas najwyższy zmądrzeć !

        --
        Czemuś biedny ?
        Boś głupi !
    • lmblmb Dopóki jest PiS nie wracam 12.09.06, 09:27
      Chodzi mi konkretnie o myślenie w stylu PiS, czyli nie racjonalne, nie
      pragmatyczne, nastawione na kościół katolicki i przesiąknięte dumą. Ja jestem z
      Poznania i dla mnie liczy się pragmatyzm, pieniądze i spokój.
      • premier.z.krakowa To PO już nie jest za UE 12.09.06, 13:32
        Wiem ze ludzie mają krótką pamięc ale bez przesady.
        Pamiętam dobrze jak PO namawiała wszystkich aby głosowali za przystąpieniem Polski do Unii bo to umorzliwi młodym wyjazd z Polski i podjęcie pracy w innych krajach.
        Mówili tez że to sposób na obnizenie bezrobocia.

        Pamiętam te codzienne artykuły wybiórczej zachęcające do pracy w innych krajach.

        A co się stało ze nagle zmienili zdanie?



        lmblmb napisał:

        > Chodzi mi konkretnie o myślenie w stylu PiS, czyli nie racjonalne, nie
        > pragmatyczne, nastawione na kościół katolicki i przesiąknięte dumą. Ja jestem z
        > Poznania i dla mnie liczy się pragmatyzm, pieniądze i spokój.
        >
        >
      • premier.z.krakowa znowu manipulacja dziennikarzy 12.09.06, 13:36
        "Trzy miesiące temu za powrotem opowiadało się 61 proc., a za emigracją 31 proc. We wrześniu już połowa badanych uważała, że wracać nie warto."


        To bardzo ciekawe bo na grafice widzę co innego.

        Według mnie połowa twierddzi że powinni wrócić!!!

        A ci któzy są przeciwnego zdania to 36%.
        No ale dla wybióczej 36% to połowa Polaków.

        Czy to objaw niekompetencji i głupoty dziennikarzy czy celowe kłamstwo?
      • tkuprian A ja pamietam, 12.09.06, 15:48
        jak lmblmb napisał mi, że biedny jest wschód Polski, skoro ma takich ludzi jak ja.

        W tamtym poście podpierał się też argumentacją, że bogactwem ziemi są jej
        mieszkańcy.

        Niniejszym informuje lmblmb, że widocznie wschód Polski aż taki biedny nie jest
        skoro jego mieszkancy wrócili (patrz ja, bo to do mnie sie odnosiłeś w tamtym
        poście) do kraju budować jego przyszłość, nie patrząc na to, że rządzą nim
        aparatczyki rodem z PZPR.

        Ty zaś kolego piszesz sobie z zagranicy, że bogactwem ziemi są jej ludzie. Nie
        zależy Ci więc na pomyślności kraju chyba, skoro swój udział w jej budowaniu
        uzależniasz od tego, czy pasuje ci opcja, która akurat jest u koryta, czy też nie.

        W ogóle wymądrzanie się, że bogactwem ziemi są jej ludzie, przy jednoczesnym
        wskazywaniu na mnie jako na przyczynę nieszczęść wschodu Polski, w sytuacji
        kiedy sam (mieszkaniec Wielkopolski) buduje dobrobyt innego kraju, wykluczając
        powrót w ciągu (co najmniej) najbliższych trzech lat jest moim zdaniem co
        najmniej dziwne.

        W tej sytuacji mogę tylko zawołać: Biedna Wielkopolska jeżeli ma więcej takich
        mieszkanców.

        wspomnina wypowiedź lmblmb:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=45410103&a=45672081
        P.S. I nie byłbym sobą, gdybym Ci jeszcze raz nie wytknął: Prawisz mi waść o
        problemach wschodu, a sam nie masz ni krztyny pojęcia o przyczynach większości
        tychże problemów (likwidacja PGR-ów).
    • alondoner Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 09:51
      No wlasnie. Znajomosci, kolesiostwo, plecy...jestem w Londynie od poltora roku.
      Od okolo 6 tygodni staram sie o prace w City. Zadnych zanjomosci,
      zadnych 'kolegow'. Ja Polak, zupelnie tutaj nowy, obcy, z akcentem. Do tego
      jeszcze gej. Przeszedlem osiem dosyc trudnych rozmow kwalifikacyjnych.
      Wszystkie rozmowy kwalifikacyjne byly przeprowadzone bardzo profesjonalnie.
      Zadnych pytan, uwag co do mojego akcentu, wieku, stanu cywilnego, spraw
      osobistych. Tylko pytania merytoryczne w mojej dziedzinie, ewentualnie pytania
      co do moich planow na przyszlosc. Wlasnie wczoraj dostalem oficjalna oferte
      pracy, na stanowisku kierowniczym, 90 tysiecy funtow rocznie pensji podstawowej
      plus premia roczna uznaniowa. Plus szkolenie na koszt firmy rzecz jasna.
      Nie mam w Polsce plecow, znajomosci, koneksji. Nie mam sprytu na ktorym moglbym
      polegac. Mam tylko swoja wiedze w swojej dziedzinie. Wracac do Polski ? Wolne
      zarty ! Szkoda zycia !
      • marklips Re: Dlaczego młodzi Polacy?Do alondoner.Fakty... 12.09.06, 13:28
        Opisane fakty tylko potwierdzam,a szczegolnie
        przy dzieciach,ktore byly na poslkich
        paszportach studentami w Europie.
        Teraz jako absolwenci,tealizuja swoje plany.

        Oni wiedza ze niewolnicze zarobki,jesli
        nie jestes fabrykantem czy producentem,
        beda przez nastepne 10 lat.
        I to nie od 1989 roku tylko od 1961 roku!!!!!!
        • cynik9 Re: Dlaczego młodzi Polacy?Do alondoner.Fakty... 12.09.06, 14:24
          marklips napisał:

          > Teraz jako absolwenci,tealizuja swoje plany.
          > Oni wiedza ze niewolnicze zarobki,jesli
          > nie jestes fabrykantem czy producentem,
          > beda przez nastepne 10 lat.

          Owszem, racja. Ale jest to w wielu aspektach rzecz normalna; kraj w rozwoju
          dlugo nie bedzie mial zarobkow za prace najemna porownywalnych z krajami
          rozwinietymi. Za to jednostkom aktywnym i samodzielnym powinien oferowac
          nieporownywanie wieksze mozliwosci rozwoju wlasnego byznesu i szybszego
          osiagniecia sukcesu materialnego w warunkach wiekszej swobody ekonomicznej. M.in
          wlasnie dzieki nizszym kosztom pracy, niskich podatkow i mniej uciazliwym
          regulacjom prawnym. To ze wlasnie z tym u nas - jak wiemy - roznie bywa jest
          rzecza mniej normalna...
    • sajjitarius Re: Żeby zrobić miejsce dla Żydów 12.09.06, 10:01
      A oprocz tego w glowce wszystko w porzadku ?
      • lmblmb Dyć Radio Maryja tak mówiło 12.09.06, 11:00
        sajjitarius napisał:

        > A oprocz tego w glowce wszystko w porzadku ?

        To nie jego wina. Za komuny ludzie też wierzyli w to, co Radio mówiło.
        • zdr1 Akurat to podawaly Fakty TVN w niedziele. 12.09.06, 11:32
          .
        • scolopetarius To mówił Prezydent, że Żydzi chcą obywatelstwa 12.09.06, 16:08
          Mają uszy, a nie słyszą. W telewizorze tak mówił, a audycja była z Izraela,
          coście nie widzieli, na tvn nadawali?
      • scolopetarius Re: Żeby zrobić miejsce dla Żydów 12.09.06, 16:05
        Spoko przebadana i mam na to papier, a ty?
    • noczelny Rzekoma polityka 12.09.06, 10:02
      Dorabianie ideologii do wyjazdów mnie śmieszy.
      W rzeczywistości sprawa jest bardzo prosta: ten, kto dostał od rodziców/w
      spadku itp. mieszkanie lub duży wkład na mieszkanie, ten zostaje w Polsce. Kto
      nie dostał nic wyjedża, bo to jedyny sposób na to, żeby zacząć wreszcie własne
      życie. Z własnej pracy nie ma szans kupić mieszkania, a ile można gnić z
      rodzicami? Reszta to bicie piany.
      • scolopetarius Oto skutek reform Balcerowicza .QED sic! 12.09.06, 16:12
        Teraz możecie sobie dorobić ideologię ,ale oto skutek. Na wasze miejsce w
        Polsce przybędą Żydzi, którzy w/g słów Prezydenta ubiegają się o polskie
        obywatelstwo.
    • fdx Re: Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 10:19
      Głupie pytanie...
      Minimalne wynagrodzenie 650 zl (netto). czynsz ok 500zl (na to zazwyczaj sklada
      sie cala 8 osobowa rodzina zajmujaca M2), prad, gaz, radio, telewizja, telefon,
      dojazdy do pracy... i jesli mamy wielkie szczescie to polujac na golebie i
      kaczki w parku przezyjemy bez pozyczania pieniedzy od rodziny, oczywiscie
      przezyja tylko najsilniejsi... wiadomo selekcja naturalna.
    • pawel.amilo prawda jest ze nie ma pomysłu 12.09.06, 10:25
      prawda jest taka, że nie ma absolutnie żadnego pomysłu na ściągnięcie do Polski
      tych co wyjechali. I PO ani ISP też go nie mają. Po prostu dysproporcje w
      zarobkach są na tyle ogromne, że długo jeszcze nie będzie się opłacało do Polski
      wróćić.

      Ci, co się dorobili na zachodzie i myślą o otwarciu firmy w Polsce czy
      zainwestowaniu (np. w nieruchomości) i tak to zrobią, nawet bez specjalnego
      portalu, bo to są osoby najbardziej energiczne, którym nie trzeba rozwiązań
      podstawiać pod nos.

      Myślę, że jedyną w zasadzie długofalową strategią jest podnoszenie płacy w
      Polsce, również (i tu się wydrą na mnie liberałowie wszelkiej maści)
      podniesienie płacy minimalnej i rygorystyczne przestrzeganie prawa pracy
      (nadgodziny, zakaz mobbingu, itp.) tak aby stosunki pracy chociaż trochę
      przypominały te na zachodzie. Wtedy część ludzi wrćci.

      Ale z tego co wiem, PO ma inne pomysły, np. otwacie Polskiego rynku pracy dla
      obywateli Rumunii, Bułgarii i Ukrainy, co jest po prostu utrwalaniem stanu
      rzeczy jaki jest, czyli głodowych stawek pracy. Nie mam nic przeciwko tym
      ludziom, ale żaden rozsądny kraj nie pozwoliłby sobie na taki ruch przy tak
      wysokim bezrobociu i tak głodowych pensjach! Praca w Polsce MUSI wreszcie być
      lepiej wyceniana, to jedyna szansa aby opłacało się tu mieszkać młodym
      obywatelom tego kraju. Inaczej to nadal będzie kraj 3go świata, bo tylko takie
      kraje mają strategię pt. "Inwestujcie u nas bo mamy najtańszą siłę roboczą".

      pozdrawiam!
      • lmblmb Jestesmy krajem południowej ameryki. 12.09.06, 11:24
        > Inaczej to nadal będzie kraj 3go świata, bo tylko takie
        > kraje mają strategię pt. "Inwestujcie u nas bo mamy najtańszą siłę roboczą".

        Jestesmy krajem trzeciego świata, a konkretnie mentalnie zaliczamy się do krajów
        południowoamerykańskich (Boliwia, Peru itp.). Świadczą o tym:

        * silna pozycja kościoła katolickiego

        * brak cilnego dążenia do industrializacji w narodzie - nie mówię o 30%
        "miastowych" czy wykształconych, a o _ogóle Polaków_. Polacy mają najmniej
        komórek i autostrad w Europie. Polacy nie dążą do tego, żeby "mieć", tylko chcą
        "być". Problem w tym, że "być" się nie dziedziczy.

        * "mańana". Wiecie, o co mi chodzi: jak dzisiaj tego nie zrobię, to jutro zrobię
        i też będzie dobrze. Albo "popsułem, no i co mi zrobisz"? (jak autostrada do
        Łodzi ;)

        > pozdrawiam!

        również,
    • cynik9 Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 11:10
      Dlaczego ludzie wyjezdzaja? Bo moga! Zgadzam sie z qvintesencja ze dorabianie
      ideologii a zwlaszcza odgorne pomysly naklaniania do powrotow sa bezsensowne.
      Ludzie wroca gdy powrot bedzie po prostu bardziej atrakcyjny niz pozostanie.
      Wielu prawdopodobnie juz po roku czy dwoch, odkrywajac ze oszczedzone funty
      daja znacznie wiekszy "milage" in Polsce niz gdzie indziej. Ale ci ktorzy
      oprocz "jobs" zrobia rzeczywista kariere, o ile wogole kiedys powroca, to po
      latach i tylko do innej Polski.
    • andrzej554 Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 11:25
      Dlaczego wyjeżdzają? Kilku moich przyjaciół wyjechało na stałe razem z
      rodzinami. Przecież w tym zkatolizowanym państwie nie ma żadnych perspektyw dla
      młodych ludzi, ŻADNYCH!!! Jak założyć i utrzymać rodzinę za 600 zł.
      miesięcznie, a żona nie może znależć pracy? Oboje są po studiach, i co im z
      tego. Lepiej być robotnikiem na zachodzie niż tutaj kierownikiem. Życie to
      realia, nie puste słowa rządzącej kasty.
      • herr7 dobre pytanie do Leszka Balcerowicza 12.09.06, 11:55
        jednego z architektów naszej, podobno udanej transformacji. Racje mają
        oczywiście ci co zwracają uwagę na liczne przewagi Zachodu nad Polską. Ale
        polscy emigranci to grupa bardzo niejednorodna- oprócz ambitnych i świetnych
        fachowców (praktycznie w każdej dziedzinie), którzy znajdują swoje miejsce na
        Zachodzie jest olbrzymia rzesza pariasów wykonujących najprostsze prace za marne
        grosze. Oni walczą tam żeby przeżyć, a nie o karierę.

        Pozostaje jednak pytanie- dlaczego do tego wszystkiego doszło, i czy aby dojść
        musiało? I jest to pytanie m.in., do Leszka Balcerowicza którego polityka, tak
        zachwalana przez jednych, jedynie petryfikuje stan obecny.
        Nadzieje na to, że Polska podąża drogą np. Finlandii uważam ze płonne. Finalndią
        przez lata rządzili ludzie rozsądni, a nie neoliberalni dogmatycy (świeżo
        nawróceni z marksizmu-leninizmu). W Finlandii stosowano skandynawski model
        dobrej płacy za dobrą pracę, podczas gdy w Polsce od samego początku
        transformacji obowiązuje filozofia niepłacenia ludziom za ich pracę. Raczej
        należy oczekiwać napływu jeszcze biedniejszych Ukrainców, gdzie
        "balcerowiczowskie" zasady także są tak skutecznie wprowadzane.
        Pozostaje jeszcze jeden problem- system ubezpieczeń społecznych załamie się w
        ciągu kilku lat, a państwa nie będzie stać na jeszcze większe zadłużanie się,
        żeby pokryć ten deficyt. I to jest także jeden ze skutków balcerowiczowskiej
        polityki. Jest to polityka tylko z pozoru rozsądna - nie gwarantuje wzrostu
        gospodarczego w ostatczności sama tworzy problem, z który niby walczy.

        PS
        Ratując sytuację polski rząd będzie musiał zacząć od KRUSU (jedno z dzieci
        Balcerowicza), podnieść wiek emerytalny - jednakowy dla wszystkich, np. 70 lat i
        sprzedać ostatnie aktywa, czyli Lasy Państwowe. Wówczas spełni się marzenie pana
        Leszka- wszystko będzie w rękach prywatnych i wszystko będzie kontrolował rynek
        (tyle że wiele obywateli będzie poza nim).
        • cynik9 Re: dobre pytanie do Leszka Balcerowicza 12.09.06, 12:37
          > Pozostaje jednak pytanie- dlaczego do tego wszystkiego doszło, i czy aby dojść
          > musiało? I jest to pytanie m.in., do Leszka Balcerowicza

          Z gruntu falszywe postawienie sprawy. Podejrzewam ze wiekszosc wyjezdzajacych
          czyni to POMIMO Balcerowicza, a nie PRZEZ niego. Uzywajac podobnego rozumowania
          stwierdzic mozna ze winny za masowe wyjazdy jest Miller, bo to on wprowadzil
          Polske do unii - nie byloby unii i otwartych granic, nie byloby wyjezdzajacych!
          Nie mowiac juz o tym ze za Gierka tez nie bylo slychac o masowych wyjazdach...

          Pytanie ma zreszta prosta odpowiedz - doszlo do "tego" po prostu dlatego ze
          sztuczna bariere miedzy dwoma swiatami nagle zniesiono, i uplynie jakis czas
          zanim rzeczy sie zrownowaza.

          P.S. Nie slychac jakos aby wiekszosc wyjezdzajacych czynila to z tesknoty za
          ideami socjalistycznej redystrybucji dochodu, ala model finski, a raczej w
          poszukiwaniu wolnosci ekonomicznej, ala ...Balcerowicz i rzad Jej Krolewskiej Mosci.
          • herr7 chyba mnie Pan nie zrozumiał 12.09.06, 12:56
            Ja nie piszę o powodach politycznych, dlaczego ludzie szukają pracy zagranicą.
            Jedynie mniejszość wyjeżdża "bo nie trawi kaczorów etc", zwykle jest to
            konieczność, gdyż na miejscu w miasteczku pracy nie ma, a pojawiła się mozliwość
            jakiegoś zarobku na zewnatrz. Te motywacje są może istotne dla socjologów.

            Problem jest w czym innym, a konkretnie w przyjętym modelu transformacji, która
            dała nam w miarę silną walutę, ale nie zapweniła nam rozwoju.
            Podobne dylematy były zresztą i przed wojną i ówczesne elity rónież wybrały
            "wariant balcerowiczowski". Dało to silną złotówkę, ale utrwalało też biedę z
            którą Druga RP dotrwała aż do 39 r.
        • qvintesencja I tak herr7 pobil rekord ignorancji... 12.09.06, 12:53
          herr7 napisał:

          > Nadzieje na to, że Polska podąża drogą np. Finlandii uważam ze płonne.
          >Finalndią
          > przez lata rządzili ludzie rozsądni, a nie neoliberalni dogmatycy (świeżo
          > nawróceni z marksizmu-leninizmu). W Finlandii stosowano skandynawski model
          > dobrej płacy za dobrą pracę, podczas gdy w Polsce od samego początku
          > transformacji obowiązuje filozofia niepłacenia ludziom za ich pracę.

          Pobiles rekord ignorancji w chlapaniu na forum. Gdybys wiedzial cos o procesach
          migracyjnych w Europie po roku 1945... ale ty wolisz chlapac na oslep.

          Finlandia byla krajem bardzo zdemolowanym przez wojne a obok byla Szwecja ktora
          po wojnie nalezala do najbogatszych panstw swiata. Od roku 1952 kraje polnocne
          wprowadzily unie paszportowa pozwalajaca na swobodna prace i osiedlanie sie na
          terenie ich krajow. Skorzystaly z tego ogromne rzesze Finow jadac do pracy
          do Szwecji. Fale emigracji z Finlandii trwaly do roku 1969 gdy wyjechala
          ostatnia wieksza grupa. Wyjechalo lacznie kilkaset tysiecy ludzi, co jak na
          kilkumilionowy kraj bylo bardzo znaczna liczba. Do dzisiaj w Szwecji mieszka
          bardzo wielu Finow z tej emigracji.

          Z perspektywy czasu emigracja z Finlandii okazala sie bardzo pozytywna.
          Zmniejszanie bezrobocia eliminowalo napiecia na rynku pracy i przyczynialo sie
          do rozwoju i wzrostu plac. W koncu spowodowalo to ze wyjazdy staly sie
          nieatrakcyjne bo miejscowy rynek oferowal wiecej miejsc pracy z odpowiednia
          placa.

          Finlandia i Irlandia sa przykladami krajow o niegdys bardzo wysokiej emigracji
          ktore rozwinely sie do poziomu swiatowej czolowki.

          Ale Portugalia, Grecja i Hiszpania sa tez przykladami krajow z ktorych kiedys
          duco ludzi wyjezdzalo a teraz nie wyjezdza bo wyjazdy nie sa bardzo atrakcyjne.

          Polska jest dzis na PODOBNYM etapie wyjazdowym jak kiedys te kraje. Nie ma co
          tu bic piany, zachodzi normalny proces ekonomiczny ktory z biegiem czasu
          spowoduje ze wyjazdy stana sie nieatrakcyjne. Po to Unia ma otwarte rynki
          by takie procesy stymulowac.

          > Raczej
          > należy oczekiwać napływu jeszcze biedniejszych Ukrainców, gdzie
          > "balcerowiczowskie" zasady także są tak skutecznie wprowadzane.
          > Pozostaje jeszcze jeden problem- system ubezpieczeń społecznych załamie się w
          > ciągu kilku lat, a państwa nie będzie stać na jeszcze większe zadłużanie się,
          > żeby pokryć ten deficyt. I to jest także jeden ze skutków balcerowiczowskiej
          > polityki. Jest to polityka tylko z pozoru rozsądna - nie gwarantuje wzrostu
          > gospodarczego w ostatczności sama tworzy problem, z który niby walczy.

          Nie dosc ze jestes ignorantem to jeszcze piszesz brednie. Moglbys cos dodac
          o wspanialej polityce obecnych tow. Koalicjantow ktorzy walcza z balczerowizmem
          hehe.

          > Ratując sytuację polski rząd będzie musiał zacząć od KRUSU (jedno z dzieci
          > Balcerowicza), podnieść wiek emerytalny - jednakowy dla wszystkich, np. 70
          lat
          > i
          > sprzedać ostatnie aktywa, czyli Lasy Państwowe. Wówczas spełni się marzenie
          pan
          > a
          > Leszka- wszystko będzie w rękach prywatnych i wszystko będzie kontrolował
          rynek
          > (tyle że wiele obywateli będzie poza nim).

          No ale przeciez tow. Koalicjanci naprawiaja wszystko, nie?
    • habrys A ja wracam :-) 12.09.06, 11:45
      > Nikt mądry nie będzie wracal. Więzi rodzinne to nie wszystko.

      Pracuje od kilku lat w projektach informatycznych w Niemczech, zarabiam bardzo
      dobrze. Mimo to planuje powrot do Polski w styczniu przyszlego roku. I wcale nie
      chodzi tylko o wiezi rodzinne. Po prostu lubie Polske bardziej, niz Niemcy -
      mimo Kaczek, Lepperow i innych Giertychow. I to nawet wazniejsze, niz wiezi
      rodzinne.

      Nie uwazam sie za niemadrego, dodam dla ulatwienia :-)
      • scolopetarius Re: A ja wracam :-) Wracaj szybko 12.09.06, 16:14
        Polska potrzebuje mądrych ludzi, pospiesz się zanim całkiem sprowadzą ten kraj
        na złą drogę.
      • joeshmoe Re: A ja wracam :-) 12.09.06, 16:30
        > Pracuje od kilku lat w projektach informatycznych w Niemczech, zarabiam bardzo
        > dobrze. Mimo to planuje powrot do Polski w styczniu przyszlego roku.

        Jakbym mial mieszkac u Helmutow to tez bym chetnie wrocil. :-)
        Jakos Niemcy nie kojarza mi sie zbytnio z tolerancja i otwartoscia na
        ludzi innych nacji. Pozdrowienia z Bostonu.
        • habrys O niemieckiej tolerancji 12.09.06, 16:40
          > Jakbym mial mieszkac u Helmutow to tez bym chetnie wrocil. :-)
          > Jakos Niemcy nie kojarza mi sie zbytnio z tolerancja i otwartoscia na
          > ludzi innych nacji. Pozdrowienia z Bostonu.

          Mam calkiem odmienne doswiadczenia. Przewinalem sie juz przez pare firm (DPlus,
          Quantum, Winterthur, T-Mobile, EDS) i nigdy nie zdarzylo mi sie, zeby jakis
          Niemiec mial cos przeciwko temu, ze jestem Polakiem. W tej chwili siedze w
          pokoju z Wlochem i Rosjaninem - przeciw nim Niemcy siedzacy w pokoju obok tez
          jakos nic nie maja :-)

          Nie wiem, moze na budowach jest inaczej. Mysle, ze poziom tolerancji zalezy
          mocno od poziomu wyksztalcenia, a narodowosc niespecjalnie ma tu znaczenie.
    • pizza wyjechało 30 znajomych - wróciło 0 12.09.06, 12:37
      chyba ze na moment by sie upewnić ze absolutnie nie chcą tu żyć. Zresztą co się
      dziwić - jeśli masz wybór : normalne zarobki że bez stawania na głowie możesz
      życ z godnością i nawet wyjść do kina czy pubu za 1 normalną pensję (dom, auto
      oczywiście....) a dodatkowo kraj jest kolorowy, otwarty tolerancyjny ... CZY
      może szary brzydki kraj gdzie 1 pensja nie pozwala ci miec auta ani mieszkania -
      gdzie dziecko oznacza klęskę finansową gdzie ludzie są depresyjni, niemili
      zawistni gdzie władza mówi ci jaki masz mieć światopogląd itp itd...
      • 1zorro Ostatni gasi swiatlo albo placi rachunem! 12.09.06, 13:19
        i nad czym sie tu jeszcze zastanawiac?? Mlody, wyksztalcony, z jezykami, w
        Polsce??Szkoda czasu! Wystarczy popatrzec co sie wokol dzieje....
    • boston911 Re: Żeby zrobić miejsce dla Żydów 12.09.06, 12:39
      scolopetarius napisał:

      > Obecnie Żydzi masowo występują o przyznanie polskiego obywatelstwa!
      > W tym "antysemickim" kraju? Popatrzcie ludziska?!

      A ten oszacunek "masowo" to na jakiej konkretnej podstawie czy z palca wyssane?
      • scolopetarius Re: Żeby zrobić miejsce dla Żydów 12.09.06, 16:06
        Wcale nie z palca tylko tak mówił Prezydent, a ja wierzę, że skoro mówił to wie
        o tym z najlepszego źródła.
        QED
    • krates.8 Głosują nogami. 12.09.06, 13:28
      Zachowują się racjonalnie.
      Może wolą zarabiać więcej i płacić niższe podatki niż być okradanym przez
      państwo i tubylców?
      Sam bym wyjechał alem zbyt leciwy. Teraz żałuję, że w 1989 byłem tak naiwny by
      sądzić, że w Polsce wkrótce będzie wolność i możliwości rozwoju dla uczciwych i
      pracowitych ludzi.

      Krates.8)
    • pipi60 Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 15:34

    • antithesis Mysle, ze po wielu latach wroca 12.09.06, 16:10
      tak jak Irlandczycy wrocili z USA do swego kraju. W Polsce nie oplaca sie
      pracowac, bo zarobki sa na poziomie niewolniczym, a koszty utrzymania juz
      zachodnio europejskie. Wystarczy popatrzyc na oferty prac Pl - wsztystko w
      obrzydlistwie bazarowym, choc w Pl coraz wieksza nedza i nie ma kupujacych. Kto
      normalny chce zmarnowac zycie handlujac na bazarze? Wyjezdzajcie, niech sie
      zawala mafijne biznesy w Pl zbudowane na grabierzy Polakow, wtedy wrocicie i
      stworzycie wlasne normalne. Polska na Was bedzie czekac.
      • scolopetarius Mysle, ze po wielu latach wrócą, a tu zajęte 12.09.06, 16:13
        Żydzi się osiedlili uciekając przed Arabami
        • antithesis Re: Mysle, ze po wielu latach wrócą, a tu zajęte 12.09.06, 16:25
          Dlatego Polacy musza trzymac reke na pulsie. Zarobione na zachodzie pieniadze
          inwestowac w Pl w mieszkania, domy, posiadlowsci. Polska jest nasza. Na
          emigracji czlowiek nigdy nie bedzie szczesliwy, choc moze egzystowac
          materialnie wcale niezle. Najwazniejsze, to wytepic w Pl mafie. Poki mafie beda
          rzadzic polska gospodarka, poty w Pl bedzie nedza i syf.
    • geek64 Dzięki wielkie za inteligienialny artykuł!.... 12.09.06, 16:45
      Bo w przeciwnym razie nie wiedzielibyśmy, skubańcy, DLACZEGO wyjeżdżamy!
      Rewelacja! Dać Nobla!
    • antithesis Oczywiscie ja wracam razem z rodzina i 12.09.06, 16:46
      ......gromada moich znajomych, zeby wyrwac Polske z lap mafii.
      • moped Nie ma rozliczenia - nie ma powrotu! 12.09.06, 18:38
        Ludzie powinni pamietac, ze amnezja to nieuleczalna choroba,
        natomiast biernosc ( nie-rozliczenie z Krzywd oraz Lez oraz Zbrodni)
        to glupota!

        Wiec jak tu wracac do nieustannie panujacego "Dnia Swira" ?

        Do czego i po co?
        Do obozu pracy?
        Do ogolnie panujacej nedzy typowej dla kraju trzeciego swiata?
    • gekon1979 chodzi o kase, i tylko kase, cala reszta to tylko 12.09.06, 20:33
      dorabianie sobie ideologi
      dzis dra sie na kaczki, ze przez nich wyjezdzaja, wczoraj psy wieszali na millerze
      a prawda jest taka, ze powod jest jeden, - w zupelnie legalny sposob, mozna w innymi miejscu zarobic duzo wieksze pieniadze, i zyc, bez strachu, ze nie starczy "od 1 do 1"
      • wielki_czarownik Nie chodzi o PiS 12.09.06, 22:44
        Chodzi o to, że od wielu lat politycy i urzędnicy traktują obywatela jak wroga. Załątwienie czegoś w urzędzie to istna kara. Niewyobrażalna biurokracja, nietrzymanie się przez urzędników terminów, mnóstwo utrudnień, ogromna podejrzliwość, niechęć do pomocy. A na dodatek ogromne zdzierstwo ze strony fiskusa i nie oferowanie obywatelowi w zamian absolutnie nic.
        Najbardziej banalny przykład - człowiek chce zarejestrować samochód. Musi zapłacić kilkaset złotych (za co??), odstać godziny w kolejce i wypełniać całe stosy makulatury.
        Albo człowiek chce dom zbudować. Tu już powiesić się można.
        Sądy. Sprawy sądowe ciągną się latami - czasami nawet dziesiątkami lat. Służba zdrowia nie istnieje. No jak tu żyć?
        To ludzi zniechęca do życia w tym kraju. Wszelka inicjatywa jest natychmiast niszczona przez administrację i fiskusa. Każdy człowiek jest przez władze traktowany jak oszust, bandyta i kombinator. Urzędnicy i politycy na wszelki wypadek zabraniają niemal wszystkiego uważając, że obywatele są albo niedorozwinięci umysłowo albo niebezpieczni.
        Tak się nie da!
        • trudny99 Re: Nie chodzi o PiS 12.09.06, 23:05
          wielki_czarownik napisał:
          > (...)

          Zgadza się..
          Tylko należy odpowiedziec na pytanie, kto rządził od 89-go ?!..
          I co zrobiono w kierunku podniesienia kultury urzędniczej..
          A co z glośnym ,,Kodeksem urzędnika'' (?).., czy kogoś ukarano za jego
          nieprzestrzeganie ?!..
          Co z zapowiadanym od wielu lat - najgłośniej przez Balcerowicza(!)- zamiarem
          uproszczenia systemu podatkowego ?..
          Jak zwykle nic !

          --
          Partie się zmieniają, rządy się zmieniają,
          prezydenci też (!)..
          a Balcerowicz wciąż..,,gra'' jeszcze !..
          t.
    • greensky2 Dlaczego młodzi Polacy wyjeżdżają na Zachód? 12.09.06, 21:19
      A propos tego artykułu, dzisiaj w TV irlandzkiej usłyszałem ciekawe dane.
      Ostatnie dane dotyczące Irlandii mówią, że Irlandczyków jest ok. 4 250 tys. z
      czego ponad 100 tys przybyło w ostatnim roku. Ok. 43% to przybysze z Europy
      Wschodniej oraz 23% TO POWRACAJĄCY IRLANDCZYCY (w poprzednim roku było chyba
      ok. 35tys). Wydaje mi się, że na przykładzie Irlandii można szacować, że jeśli
      tylko w Polsce poprawią się warunki życia, to większość Polaków wróci do
      Ojczyzny. Ja też.
    • politoman Dlaczego młodzi wyjezdzaja? 12.09.06, 21:25
      Bo glosowali na Platforme a rzadzi Pis!! Bo wiedza, ze rzady Pisu nigdzie nas
      nie zaprowadza... i lepiej zaprowadzic sie samemu!!
    • kormoran222 będzie tarcza antyrakietowa to bedzie sto rakiet w 12.09.06, 22:05
      będzie tarcza antyrakietowa to bedzie sto rakiet wycelowanych w jeden punkt
      [rakiet atomowych] i tym punktem bedzie Polska zamiast jednej sto.
      niezbyt sympatyczne miejsce do sielanki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka