wasylzly
23.09.06, 21:42
bunt wegireski przybiera na sile io bali wszystkie partie, ktore uzurpuja sobie prawa do wyniszczania narodu wegierskiego.Rewolucja, bunt i zwiazane z nia represje sa przejawem przewrotu systemowego na Wegrzech, demonstracji nie kontroluja juz ani lewica, ani prawica, bo to takie same bagno jak w
Polsce wywodzace sie z komunistow, ktorzy 16 lat grali w kotka i myszke z narodem wegierskim. Narod na placu wsrod ktorego jest wielu uczestnikow buntu w 56, chce zmian systemowych, chce obalic narzucony przez komunistow neoliberalny system.
Dziesiatki tysiecy ludzi ktorzy narazie demonstruja pokojowo, swiadcza o determinacji i wscieklosci, ktora musi doprowadzic do gwaltownych zmian na Wegrzech. Wojsko jest po stronie ludu, rezym sojal-liberany bronia faszytowskie odzialy siepaczy policyjnych,ktroe z niewyobazalna brutalnoscia torturuja uczestnikow pokojowych demonstracji. Powtorka 1956 roku na Wegrzech to otwarty policzek w bezsilna polityke unii, "wolnego" dla zlodzieji rynku, bezrobocia i ogolnej beznadzieji. Arogancja i cynizm obecnego
rzadu wegierskiego doprowadza do tragedii tego narodu.