kosha Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 09:26 Z każdym kolejnym dniem jestem pewniejsza... i spokojniejsza, że decyzja o wyjeździe z Polski jest słuszną decyzją. Odliczam godziny do odlotu. To nie miał być wyjazd na zawsze, ale chyba będzie. Najważniejsi są dla mnie moi bliscy, a Dom będzie gdzieś tam... gdzie będziemy mogli normalnie żyć. Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 12:03 A ja się, prawdę mówiąc, dziwię - dlaczego sytuacja polityczna jest tak ważna dla Polaków, że aż muszą wyjeżdżać z Polski? Rozumiałabym, że sytuacja materialna. Gdyby ktoś emigrował z powodu ministra finansów na przykład. Ale edukacji? Za parę lat po tym "ministrze" nawet wspomnienie nie zostanie. Mam takie poczucie, jakby Polacy nie potrafili żyć własnym życiem, tylko umieli żyć życiem polityków. Jak któryś kretyn coś chlapnie w gazecie, to zaraz masy ruszają emigrować. Ludzie, nie macie swoich własnych problemów? → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tetsujin Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 14:03 Jaka jest różnica pomiędzy Wielką Emigracją, a emigracją obecną? Wtedy nie rządzili Kaczyńscy.... Odpowiedz Link Zgłoś
lu_tzy Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 14:14 Alez masz racje: to wlasnie studzienna sytuacja ekonomiczna sklonila ogromna wiekszosc z nas do emigracji. Jednak dzieki ukochanym kaczusiom czuje teraz, ze przed ewentualnym powrotem do kraju ostrzega mnie nie tylko troska o sprawy finansowe, lecz rowniez, z dnia na dzien bardziej - strach przed narastajaca duchota, brakiem wolnosci umyslowej. Przed powtorka z czasow BBWR, OZONu, "Najwyzszego Czasu", Falangi, tym razem sprawniejszego, bo z metodami wdziecznie pozyczonymi od PRL. Mam takie poczucie, jakby Polacy nie potrafili żyć własnym życiem, tylko umieli > żyć życiem polityków. Jak któryś kretyn coś chlapnie w gazecie, to zaraz masy > ruszają emigrować. Ludzie, nie macie swoich własnych problemów? To SA moje problemy. Nie tylko micha jest wazna. Odpowiedz Link Zgłoś
ratzinger Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 15:20 A ja popełnie samobójstwo przez wypowiedź tego wiceministra. Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Poczekamy a dowiemy się, że Darwin odwołał na 14.10.06, 09:26 łozu śmierci znaczną część swoich poglądów. Jakże łatwo ci panowie fałszują historię. Odpowiedz Link Zgłoś
september76 Za to wegetarianin Hitler wewnetrznego ognia mial 14.10.06, 09:28 az nadto. Jesli ktos interpretuje Biblie doslownie, to nie ma o czym rozmawiac.To jest myslenie typu: "Podswiadomie wiem, ze to nieprawda, ale trzeba tego nauczac, bo moralnosc sie wali". Przez takie myslenie wali sie jeszcze szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 09:29 Biedny, chory czlowiek... Odpowiedz Link Zgłoś
walbrzych Stary i tępy Giertych ma rację ! 14.10.06, 09:29 Z ubolewaniem muszę stwierdzić, że stary i otępiały Giertych ma rację! Istnienie Giertychów, wiceministra Orzechowskiego, Marka Jurka, Kaczyńskich, Wierzejskiego itd., itd. świadczy, że od czasu stworzenia świata (czyli przez tysiące pokoleń) nie nastąpiła w ich rodach nawet najmniejsza ewolucja rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
glomek Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 09:31 to jakis prima aprilis? gazeta to wymyslila? a moze ten czlowiek sie czegos nieswiezego najadl? rozumiem ze moze nie miec pojecia o darwinie, nauce, tym czym jest teoria naukowa, a czym hipoteza, obalanie, potwierdzanie, dowody (choc jako min edukacji wypadaloby zeby wiedzial). ale musi miec te minimum rozumku zeby wiedziec ze taki belkot moze mu jedynie zaszkodzic, ze spaw na stolku moze puscic. jezeli nawet tego nie wie to wymaga natychmiastowej hospitalizacji, choc taniej byloby utylizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
doopa1 Debile rządzą tym krajem 14.10.06, 09:32 teoria ewolucji jest niby fałszywa bo debil jej nie rozumie jeden z drugim, lepiej wpajać bajeczkę o Bozi tworzącej świat. A zygota niedługo otrzyma prawa człowieka ha ha ha bardziej się troszczą debile o parę komórek niż o żywe czujące i maltretowane powszechnie zwierzęta. Nic tylko stąd uciekać. Stado debili. Odpowiedz Link Zgłoś
robdri Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:33 Hahahaha a czym w takim razie są opowieści o facecie co chodził po wodzie, zamieniał wodę w wino i gadał z krzewem??? Wymysłem starzejących się fanatyków niestety panie wiceministrze. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:34 Pol biedy jesli funkcje publiczna sprawuje idiota. Zgroza zaczyna jednak wiac, gdy ow idiota jest fanatycznym ideologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 13:26 no wlasnie. ciekawe co teraz powiedza zwolennicy 'odnowy moralnej' i rzekomego 'patriotyzmu' w wykonaniu skrajnych oszolomow z LPR-u?? ciekawe, czy nadal uwazaja ich za lepszych od Europejczykow z PO i SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
axo2 Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:37 co za kretyn. czy ktos moglby go zastrzelic? w ogole caly rzad ustawic pod sciana i wystrzelac. blagam. juz nawet telewizji przez nich nie ogladam. przeciez juz nikt nie wierzy ze powstalismy z żebra adama. a moze pan minister powie ze z jego zebra? a jego ojca to bym juz humanitarnie uspila. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 12:05 Licz się ze słowami. Ja też ich nie lubię, ale nawoływanie do zabójstwa jest przestępstwem. Mówię poważnie. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mwaclawik Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:37 Znowu cenzura ? Podręcznik Rady Europy pod kluczem ? To już było. Chyba pod rządami Gąsiorów powstanie znowu "drugi obieg" Odpowiedz Link Zgłoś
loginmel Przewietrzą biblioteki ,ustalą listę ksiąg i 14.10.06, 10:04 autorów zakazanych. Odpowiedz Link Zgłoś
doopa1 Qrwa XVI wiek w Afryce a nie XXI w Europie 14.10.06, 09:38 NAUKA to coś co pcha ludzkość do przodu od stuleci a te debile z takim czymś wyjeżdżają... to się noż otwiera. Niech jeszcze zlikwidują teorię Newtona i Einsteina bo to diableskie teorie HAHAHAHAHAHA a światło to dar Boga i porusza się z prędkością nieskończoną:-))) No i obalić teorię kopernikańską - Ziemia jest centrum wszechświata a tych co nie wierzą palić na stosach bo więzienia przepełnione. Brak słów... Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Re: Qrwa XVI wiek w Afryce a nie XXI w Europie 14.10.06, 10:01 Nie wywołuj wilka z lasu....już gdzieś napisałem, ale jeszcze raz: wiadomość z dzisiejszego dziennika - łódzka kuria zorganizowała dla nauczycieli kurs...."rozpoznawania OPĘTANEGO ucznia".....powoli przestaję się śmiać, a zaczynam się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
a4tm Trzeba walczyć bo zniszczą ten kraj!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.06, 09:38 Bez wyjątku, wszyscy na wybory!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to już te samorządowe, od tego trzeba zacząć spłacać nasz dług dla kraju za to co dał nam w kilka lat by dojrzeć pewne fakty. Nie bójcie się że ktoś ujrzy jak spełniacie swój obywatelski obowiązek Odpowiedz Link Zgłoś
doopa1 A na kogo tu głosować? 14.10.06, 09:42 Albo sami debile albo nie mają szans a zresztą samorządy to mało ważna władza, najważniejszy jest sejm a do niego wybory za jakieś 4 lata dopiero. Odpowiedz Link Zgłoś
a4tm Re: A na kogo tu głosować? 14.10.06, 09:59 samorządy wywierają wpływ na ludzi, kreują ich poglądy, przygotowując do przyszłych wyborów parlamentarnych, jeżeli w twojej miejscowości znajdą się ludzie którzy pokażą ci że są drogi do tego by społ. lokalne mogło lepiej funkcjonować to może też uwierzysz że na szczeblu centralnym też jest to możliwa, poza tym polityka państwa (przedewszystkim socjalna) bez samorządów lokalnych nie ma prawa bytu, poto była decentralizacja, pierwsi swoje a ci drudzy mogą, choć ograniczenie działać w swoją, polecam zastanowić się chociaż chwilke czy jestem w stanie coś dla innych zrobić a tym samym dla samego siebie, zacznijmy od podstaw, od tej koziej wólki bo nic nie dadzą zmiany na górze PS mam dziś migrene ale nie jest mi to obojętne czy za msc ten sam człowiek przez kolejne 4 lata bedzie wprowadzał mnie w jeszcze większą Odpowiedz Link Zgłoś
loginmel Czy któraś partia protestowała przeiwko 14.10.06, 10:20 Giertychowi i jasno powiedziała że jego poglądy dyskwalifikują go jako ministra. Która partia zabierze teraz głos sprzeciwu? PO? Rokita? Liczą się tylko gierki politycne,agenci,walka o władzę a to że Giertych niszczy szkolnictwo-walcząc z tolerancją,indywidualizmem,kreatywnością,samodzielnym myśleniem,różnorodnością poglądów kogo z obecnych polityków to obchodzi?Wychowa społeczeństwo którym będzie się łatwo manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
zwispokolana Podważanie naukowych dogmatów metodą sprawowania 14.10.06, 09:39 władzy niechcianej przez większość społeczeństwa. Za grosz wstydu nie mają. Podnosić świętokradczą rękę na naukę, na wyniki badań, które już dawno określiły nasz kierunek rozwoju to skandal na miarę światową! Nie do pomyślenia w normalnym karju. Oni są po prostu śmieszni i nie mają naukowego jak widać przygotowania do sprawowania swoich urzędów. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkamajowka Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:42 no i dziwia sie ze ludzie wyjezdzaja z Polski ,ja wyjechalem bo nie chce byc rzadzony przez faszystow z ktorych uwazam caly "pokoscielny" krag wladzy .Niestety z glupota nie da sie walczyc trzeba przed nia uciekac !!! serdeczne podzrowienia od cioty dla ministra IDIOTY Odpowiedz Link Zgłoś
knik Dlaczego na lekacjach biologii przedstawia się 14.10.06, 09:47 tylko argumenty w obronie ewolucji. Powinno przedstawiać się także argumenty w obronie stwarzania, a takie są i to nie byle jakie. Jeśli wolność poglądów to dla obu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
milseog od tego sa lekcje religii 14.10.06, 09:53 te swoje argumenty kreacjonistyczne mozesz sobie zglebiac do woli na lekcji religii. no biologii czy chemii nie ma miejsca na takie dyskusje a na nauke. czy na fizyce/astronomii zastanawiales sie kiedys gdzie jest to niebo w ktorym mieszka bog? no wlasnie. to nie miejsce i pora. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Jakie argumenty? 14.10.06, 10:17 Może te bzdury z Biblii, gdzie uprawiali kazirodztwo, a jeden koleś zbudował miasto? Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Biblia to nie bzdura, tylko drogowskaz życia dla.. 14.10.06, 14:51 ...miliardów ludzi na ziemi. Mówi o Bogu i o tym jak człowiek powinien godnie żyć aby osiągnąć szczęście. Nie ma jej co znieważać. Nie jest to podręcznik biologii, bo o tym JAK się rozwijało życie na ziemi uczy nauka. Nauka wypracowała teorię ewolucji, której jak dotąd nikomu nie udało się obalić, więc tej teorii trzeba uczyć dzieci na lekcjach biologii. Nie stoją one w sprzeczności z Biblią, Koranem, Rygwedą itp., chyba że dla ludzi o ciasnych i mało lotnych umysłach, jak minister Orzechowski > Może te bzdury z Biblii, gdzie uprawiali kazirodztwo, a jeden koleś zbudował mi > asto? Odpowiedz Link Zgłoś
loginmel Jaki jest argument na siłę sprawczą? 14.10.06, 10:32 Można ewentualnie uznać teorie Danikena o kosmitach czyli ingerencję wyższej cywilizacji.Czyli Bogiem był kapitan "latającego spodka" np. imieniem Uranos Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Jaki jest argument na siłę sprawczą? 14.10.06, 11:36 raczej UrAnus, biorac pod uwage obsesje pana wiceministra w temacie gejow. swoja droga czas juz chyba na polskich pastafarian en.wikipedia.org/wiki/Pastafarian Odpowiedz Link Zgłoś
knik Dowodów dostarcza biomimetyka, czyli dział nauki 14.10.06, 13:25 zajmujący się badaniem i kopiowaniem szczegołów budowy różnych organizmów w celu udoskonalania różnych urządzeń. Innymi słowy podglądanie tego, co ktos przed nami wymyślił.Na przykład skrzydła samolotów to nic innego jak kopia ptasich skrzydeł. Ostatnio naukowcy zbudowali zdalnie sterowany model samolotu, który może zwisać w powietrzu oraz błyskawicznie pikować lub wzlatywać w górę, bo "rozpracowali" mewę. Takich przykładów skomplikowanej, celowej, inteligentnej budowy jest mnóstwo. Kiedy widzimy skomplikowany mechanizm, nie mamy watpliwości, że ktoś go zaprojektował.(Inteligencja nie fruwa w powietrzu, zawsze do kogoś nalezy). Nie mamy takich wątpliwosci nawet, kiedy widzimy prostą łapkę na myszy a coż dopiero mówić o milionach skomplikowanych przykładów. Zaprojektowanie - innego wyjaśnienia nie ma.Jak inaczej natura mogłaby wpaść na tyle genialnych pomysłow? Przypadek wyklucza rachunek prawdopodobieństwa. Ewolucja jest naukawa, a nie naukowa. Głównymi "argumantami" ewolucjonistów są epitety pod adresem tych, którzy domagają się dowodów i nie wystarczają im oglnikowe zapewnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus dowodów przeciwko kreacjonizmowi dostarcza 14.10.06, 15:22 paleontologia. Bo gdyby świat został stworzony w 7 dni, we wszystkich warstwach skalnych byłyby współczesne rośliny i zwierzęta, aż po warstwy najgłębsze. Tymczasem tak nie jest - w skałach uważanych przez ewolucjonistów za stare są wyłącznie lub niemal wyłącznie skamieniałości zwierząt których dziś już nie ma. Im głębiej w skały osadowe się zagłębiamy, tym coraz mniej gatunków współczesnych, a coraz więcej wymarłych. Co więcej nie sięgaja one samego dna - różne gatunki pojawiają sie w różnych warstwach, a następnie znikają w kolejnej, wyższej warstwie z zapisu kopalnego. Tak więc biblijny kreacjonizm łatwo obalić. Mogłby to tłumaczyć pogląd, że Bóg tworzy na bierząco nowe gatunki, które potem wymierają, ale nikt wśród kreacjonistów takiej teorii jak dotąd nie sformułował. A inteligentny projekt, perfekcyjność niektórych narządów itp. No cóż, po pierwsze większość struktur anatomicznych jest "zmajstrowana" suboptymalnie, ma pewne niedoskonałości (vide ludzie oko i fotoreceptory siatkówki zwrócone w odwrotnym kierunku, niz ten z którego pada światło, obecność plamki ślepej itp.). Poza tym w przyrodzie współczesnej (a w przypadku "twardych" struktur rowniez w zapisie kopalnym) pełno jest narządów stanowiących mniej doskonałe prototypy, np. oko łodzika bez soczewki, czy ocelle wirków stanowiące co najwyzej prosta siatkówkę bez całej obudowy optycznej. Obok skrzydła mewy jest skrzydło kuropatwy i skrzydło kopalnego archeopteryksa - czy równie perfekcyjne? Latać się na tym da. Ale to czy coś jest zaprojektowane czy nie, nie ma związku z samą ewolucją. Jeśli ktoś wierzy w Boga-Stwórcę, może przecież przyjąć że Bóg zaprojektował i stworzył to skrzydło drogą "losowych" (losowych dla nauki) mutacji i ukierunkowanego doboru naturalnego (selekcji), bez łamania praw natury, KTÓRE ON SAM NADAŁ. Czy ludzie wierzący potrzebują zawsze cudów dla umocnienia swojej wiary? Mądrzy nie potrzebują, a stworzenie w 7 dni byłoby własnie cudem, złamaniem przez Niego samego stworzonych przez siebie praw. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Gdzie w Biblii pisze ,że "dzień" stwarzania miał 14.10.06, 17:37 24 godziny? Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus W Biblii nie, ale w pismach kreacjonistów tak 15.10.06, 13:28 Kreacjoniści sa przekonani, ze w ciagu tych siedmiu "dni" powstawaly kolejne gatunki, ich liczba sie kumulowala, az w koncu nastapil taki moment, ze na ziemi byly WSZYSTKIE gatunki, jakie kiedykolwiek istnialy i istnieja. Tymczasem z zapisu kopalnego wynika ze jedne gatunki sie pojawialy, inne znikały i ze kiedys w ogole nie bylo takich zwierząt i roslin jak dzis, ale były zupełnie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Dowodów dostarcza biomimetyka, czyli dział na 14.10.06, 15:31 Zauważ tylko, że w swoich wywodach nie dyskutujesz w ogóle z ewolucjonizmem. Ewolucjonizm nie wypowiada się co do potencjalnych "inteligencji" stojących za fatami biologicznymi tylko opisuje i interpretuje naukowo fakty. Cała twoja wypowiedź jest może ciekawa, ale nie na temat. > Przypadek wyklucza rachunek prawdopodobieństwa. Akurat rachunek prawdopodobieństwa niczego nie wyklucza a wręcz przeciwnie. Spałeś w szkole na matematyce. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: Dowodów dostarcza biomimetyka, czyli dział na 14.10.06, 18:01 Oto moja odpowiedź Na przykład Proteiny niezbędne do powstania życia są złożone ze skomplikowanych cząsteczek. Prawdopodobieństwo przypadkowego powstania prostej cząsteczki białka w bulionie pierwotnym wynosi 1 do 10 ze 113 zerami. Tymczasem matematycy uważają, że zdarzenie, którego prawdopodobieństwo wyraża się liczbe 1 do 10 z 50 zerami nigdy nie nastąpi.Pojęcie o tym czym jest liczba 10 ze 113 zerami pozwala wyrobić sobie fakt, że jest ona większa od szacunkowej liczby wszystkich atomów we wszechświecie. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus po pierwsze mówimy o ewolucji a nie o biogenezie 14.10.06, 18:21 po drugie kto mówi że od razu miał powstać ostateczny enzym, nawet niedoskonałe polipeptydy mogą pełnić funkcję katalityczną, oczywiście znacznie gorszą na początku. Twoje przykłady wskazuja na "niemal niemożność" powstania od razu gotowego białka JEDNYM KROKIEM, a nie kolejnych mutacji i selekcji. Poza tym - wystarczy że jest niezerowe prawdopodobieństwo zdarzenia losowego i już może ono zajść z prawami natury. Dlaczego taki akurat czy inny przypadek się zdarzył - to już nie jest zmartwienie nauki, dla Ciebie np. mogła to być wola Boga. Nauce wystarczy że taki proces jest prawdopodobny (choćby i niezwykle mało prawdopodobny) i zgodny z prawami natury. W totolotka ludzie też wygrywają, chrześcijanie w takich sytuacjach mogą dziękować Bogu. Czy to znaczy że zdarza się cud? NIE. Czy to znaczy że chrześcijanie się mylą? TEŻ NIE. Nauka i rachunek prawdopodobieństwa pozwalają na takie wydarzenie, choć jest bardzo mało prawdopodobne (dwa razy taka sama kombinacja liczb już ma małe szanse na powtórkę), podobnie jak wyewoluowanie dwa razy takiego samego gatunku (praktycznie niemożliwe). NIE ODPOWIEDZIAŁEŚ NA ARGUMENT DOTYCZĄCY ZAPISU KOPALNEGO - DLACZEGO JEST ZGODNY Z EWOLUCJONIZMEM A NIEZGODNY Z KREACJONIZMEM BIBLIJNYM Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: po pierwsze mówimy o ewolucji a nie o biogene 14.10.06, 18:42 Nie widzę tu argumentów na to, że zapis kopalny potwierdza teorię ewolucji, tylko niczym niepoparte stwierdzenie. Moim zdaniem zapis kopalny potwierdza stwarzanie. Przytoczę argumenty. Przepraszam, ale mam teraz gości. Może późnym wieczorem lub jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 14.10.06, 23:25 Podziwiam Pana cierpliwość i skłonność do tłumaczenia różnych spraw osobom, które nie dokładają same niezbędnych starań by przygotować się do rzeczowej dyskusji nadany temat! Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 15.10.06, 15:30 Nie ma co pisać o 7 dniach 24-godzinnych, bo pojecie dzień oddane przez hebrajskie słowo jom oznacza różne odcikni czasu i może po prostu oznaczać czas, w ktorym dzieje sie coś nadzwyczajnego. W ks.rodz.dzień oznacza jeden dzień stwarzania, ale także wszystkie 6 dni nazwane zostały "dniem" rodz.2:4 Nadal twierdzę, ze rachunek prawdopodobieństwa wyklucza ewolucje. Twoje spowolnienie procesu powstawania protein, a nie za "Jednym krokiem", niczego nie zmienia. Dalej nie ma odpowiedzi jak proteiny powstały i co byo siłą napędową tego powolnego procesu, bo przecież nie dobór naturalny. Ale moze rzeczywiście powoli. Próbowano w warunkach laboratoryjnych otrzymać najpierw aminokwasy. Miller założył, ze pierwotna atmosfera nie miała wolnego tlenu, bo synteza ważnych z biologicznego punktu widzenia związów chemicznych zachodzi tylko w warunkach redukcji.Takie warunki stworzył w swojej "maszynie" i otrzymał kilka aminokwasów poddając wodór metan amoniak i parę wodną wyładowaniom atmosferycznym Tymczasem inni zwolennicy teorii ewolucji uważaja, ze tlen w atmosferze był. Hitching tak to przedstawia"W powietrzu zawierającym tlen pierwszy aminokwas nigdy by nie powstał, w warunkach beztlenowych znatomiast zostałby natychmiast zniszczony przez promieniowanie kosmiczne" Tak czy tak źle.Ta sama energia, która mogaby spowodować rozpad prostych związków w atmosferze, jeszcze szybciej doprowadziłaby do rozpadu nowo powstalych aminokwasów. Miller ocalił 4 aminokwasy tylko dlatego, zę usunął je ze strefy wyładowań. Jeśl nawet amoinokwasy dotarły jakoś do oceanów, zanim je zniszczyło promieniowanie nadfioletowe, to , jak pisze Hitching woda hamuje wzrost bardziej złożonych cząsteczek, bo nie ma tu dośc energii do wywołania dalszych reakcji chemicznych. Jeśli więc aminokwasy chciałyby utworzyć większe cząsteczki i białka proste niezbędne do powstania życia musiałyby się wydostać z wody. Po wydostaniu się z wody znów natychmiast narażone byłyby na działania nadfioletowe, dlatego Hitching mówi: teoretycznie rzecz biorac, nie ma szns przebycia nawet tego pierwszego i wzglednie łatwego stadium. Srodowisko wodne nie sprzyja reakcjom chemicznym. Chemik Dickerson napisał:Trudno dociec jak polimeryzacja mogła przebiegać w wodnym środowisku pierwotnego oceanu, skoro obecność wody sprzyja depolimeryzacji. Biochemik Wald że rozpad jest o wiele bardziej prawdopodobny, bo następuje szybciej niż spontaniczna synteza. A to znaczyłoby ze nie było gromadzenia pierotnego bulionu. Poza tym ciekawe dlaczego spośród 100 aminokwasów, z których 20 jest potrzebnych do budowy protein "natura" wybrała i uprzywilejowała sobie tylko lewoskretne Wracamy do rachunku prawdopodobieństwa. Prawdopodobieństwo powstania protein służących za budulec, to jak wcześniej było napisane 1 do 10 z 113 zerami. Prawdopodobieństwo powstanie protein które służą za enzymy (2 tys. protein) wynosi 1 do 10 z 40 tys. zer. Zdarzenie to jest tak mało prawdopodobne, ze jak pisze Hoyle"takie zdarzenie byłoby nie do pomyślenia nawet wówczas, gdyby cały wszechświat skąłda sie z bulionu pierotnego" i dalej "ten prosty rachunek calkwicie przekreśła koncepcję przypadkowego powstania życia". To jednak w ewolucji nie koniec cudownych przypadów, bo jest jeszcze do powstania błona komórkowa niezwykle złożona itd. Cudowne przypadki musiałyby nieustannie towarzyszyć ewolucji.A więc musiałbys wierzyć w cuda. Nie załatwiaj tego totolotkiem, bo szansa wygrania w nim jest nieporównanie większa niż zajścia powyższych zjawisk. Muszę już odejść od komputera. Mozę póżniej o skamieniałościach, jeśli nie dojdę do wniosku, ze ta dyskusja mnie niż nie podnieca. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 15.10.06, 16:59 Dot.Skamieniałości Jeżeli ewolucja jest oparta na faktach, to świat żywych istot, nie tylko kronika skamielin musiałby byc jednym ciągiem odmian powiązanych stopniami pośrednimi, a tak nie jest. Ale to oczywiście drobiazg. Zostały skamieniałości. I co tam znajdujemy? Gdyby ewolucja była oparta na faktach, należałoby się spodziewać, ze zapis kopalny pokaże początki nowych form życia. Na przykład rozwijające się ramiona nogi, skrzydła, łuski powinny stawać się piórami itd. Darwin zapewniał :Liczba odmian posrednich,, które przedtem znajdowały się na ziemi, musiała być bez watpienia olbrzymia." Gdyby natomiast prawdziwa była bibijna historia stwarzania, wówczas z zapisu kopalnego nie wynikałoby, ze jedna forma zycia przechodzi w druga. Jeżeli zywe organizmy zostały stworzone to należałoby sie spodziewać, zę w zapisie kopalnym będą sie pojawiać nagle. Darwin przyznał: "Gdyby gatunki nagle się pojawiały fakt ten przemawiałby silnie na niekorzyśc teorii ewolucji." Zapis kopalny rozczarował go:"Nagłe pojawienie sie całych grup gatunków uważane było przez niektórych paleontologów za niezbity dowód przeciwko przeswiadczeniu o przekształcaniu gatunków". Darwin uwazal jednak że zapis kopalny jest niekompletny. dzisiajnw muzeach na całym świecie jest około 100 mln skamieniałości. I co mówi ten bogaty zapis kopalny? To samo co za czasów Darwina. Podstawowe formy życia pojawiły się nagle i długo nie ulegay żadnym istotnym zmianom. Nie znaleziono ogniw pośrednich. Szwedzki botanik Nilsson napisał więc: Na podstawie danych paleobiologicznych nie da się naszkicować nawet karykatury ewolucji. Materiał kopalny jest teraz tak kompletnmy, ze braku ogniw pośrednich nie mozna tumaczyć jego szczupłościa. Luki rzeczywiście istnieją i nie nigdy zostaną wypełnione" A zmiany? George Poinar oświadczył: Na temat skamieniałosci muchy, której wiek obliczono na 40 mln lat."Budowa anatomiczna tych stworzeń jest uderzajaco podobna do budowy dzisiajszych much. Skrzydla odnóżą i głowa, a nawet wnętrze jej segmentów wygladają bardzo współczesnie" W książce The New Evolutionary Timetable czytamy: "Trzeba przyanzć, ze w zapisie kopalnym nie ma ani jednego przekonujacego dowodu, na to ze jeden gatunek przechodził w drugi" Jest to zgodne z wynikami zakrojonych na szeroką skalę badań przeprowadzonych przez londyńskieTowarzystwo geologiczne oraz stwowarzyszenie paleontologów Wielkiej Bryranii - profesor Moore przyrodnik tak skomentował wyniki poszukiwań:"Około 120 uczonych , samych specjalistów, opracowało monumentalne liczące 30 roździałów i 800 stronic dzieło, w którym przedstawiono zapis kopalny mniej więcej 2500 grup roślin i zwierząt. Wykazano, ze każda główna forma lub odmiana roślin czy zwierząt ma własną oddzielną historię. W zapisie kopalnym grupy roślin i zwierząt pojawiają sie nagle. Od chwili pierwszego pojawienia się wieloryby, nietoperze, naczelne słonie zające wiewiórki rożnią się między sobą tak samo jak obecnie. Ani śladu wspólnego przodka, a tym bardziej ogniwa łączącego je z któryms gadem lub domniemanym protoplastą i dodał jeszcze "W zapisie kopalnym nie znaleziono żadnych form pośrednich, najprawdopodobniej dlatego, że skamieniałości takich w ofóle nie ma. Takich wypowiedzi jest dużo, dużo więcej i powinna je poznac młodzież w szkole. Ale niestety zamist spokojnie je przedstawiać, jest histeria. I jeszcze jedno uczeni nie mają żadnego dowodu na to, że czlowiek nie został stworzony. Nie ma więc powodu kupować ewolucję - te taniochę. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 16.10.06, 20:47 > Darwin zapewniał :Liczba odmian posrednich,, które przedtem znajdowały się na > ziemi, musiała być bez watpienia olbrzymia i tu sie mylil, w koncu w jego czasach (byl pierwszy) pojecie o ewolucji bylo takie, jak o budowie kosmosu w czasach Kopernika. Obaj dokonali przełomu Wystarczy tylko tyle form przejsciowych, ile bylo przejsc miedzy gatunkami (morfotypami, formami), a nie olbrzymia ilosc. Przez dlugie okresy gatunki przeciez sie nie zmieniaja, a potem zmieniaja sie o "drobny element" - powstały w ten sposób nowy gatunek (trwający kolejne miliony lat) jest forma przejsciowa miedzy wczesniejszym gatunkiem a pozniejszym. Oczywiscie zmiany mikroewolucyjne moga zachodzic w sposob ciagly i zachodza - sa setki udokumentowanych przykladow, chocby u nietoperzy (skracanie sie rostralnej czesci czaszki w wielu liniach/seriach gatunków w ciagu ostatnich paru milionow lat) > Gdyby natomiast prawdziwa była bibijna historia stwarzania, wówczas z zapisu > kopalnego nie wynikałoby, ze jedna forma zycia przechodzi w druga. Jeżeli zywe organizmy zostały stworzone to należałoby sie spodziewać, zę w zapisie kopalnym będą sie pojawiać nagle. po pierwsze, gdyby literalna interpretacja Biblii byla sluszna, od samego początku ("dołu" w kolumnie stratygraficznej) byłyby w zapisie kopalnym WSPOLCZESNE GATUNKI, tymczasem tego nie ma. W najnizszych warstwach sa wylacznie gatunki dzis juz nie wystepujace, wiec na ziemi doszlo do wielokrotnej (mniej lub bardziej stopniowej) wymiany CAŁEJ FAUNY. Pojawialy sie nowe gatunki, inne znikały - czy tak mamy napisane w Biblii? W Biblii opisana jest stopniowa AKUMULACJA gatunkow, az do "wysycenia sie" zespołów (najpierw Bóg stworzył rośliny, potem ptaki, potem "bydło", potem człowieka, a nie ze najpierw stworzyl trylobity, te wymarly, wiec stworzyl amonity, w miedzyczasie na lądzie stworzył terapsydy, te wymarły, więc stworzył dinozaury i małe ssaki, znudziło mu sie, wiec walnął je meteorytem, i stopniowo zaczął stwarzać coraz większe ssaki, te największe znów wymarły, w międzyczasie stworzył drapieżne ptaki nielotne, które też wymarły, a wracając do wody, amonity zastąpił ślimakami pelagicznymi, z których część też wymarła, więc NA BIEŻĄCO tworzył nowe). Bądźmy konsekwentni - skoro kreacjonizm twierdzi że jest zgodny z Biblią, niech pokaże że fakty SĄ ZGODNE z Biblią. Według Biblii rozwój świata żywego następował liniowo i w całej biosferze, nie ma nic mowy o cyklach wymierań i powstawaniu nowych gatunków NA MIEJSCE STARYCH. A w zapisie kopalnym to jest. Albo stworzenie świata zachodziło inaczej niż w Biblii (tylko po co nam taka teoria, nic nowego nie wyjaśnia) albo jednak to była ewolucja. > Darwin uwazal jednak że zapis kopalny jest niekompletny. dzisiajnw muzeach na > całym świecie jest około 100 mln skamieniałości. I co mówi ten bogaty zapis > kopalny? To samo co za czasów Darwina. Podstawowe formy życia pojawiły się > nagle i długo nie ulegay żadnym istotnym zmianom. Nie znaleziono ogniw > pośrednich. znaleziono ich wiele. Oto przykłady: 1. Przejście od ryb trzonopłetwych do płazów tarczogłowych - wyjście kręgowców na ląd. Eusthenopteron to ryba, ale jak wszystkie trzonopłetwe ma szkielet kostny płetw - te przednie mają kości będące w identycznym położeniu jak kość ramieniowa, oraz kości promieniowa i łokciowa. Dalej już czworonogi: te pierwsze jak Acanthostega, na pewno nie były w stanie łazić po lądzie (budowa kończyn - służących do pływania), ale miały płazi ogon i SZYJE, a z drugiej strony skrzela wewnetrzne. Potem cala seria kolejnych gatunkow - przez Tulepterona do Ichtyostegi. Dla Ichtyostegi i Acanthostegi posiadamy kompletne szkielety, z czaszkami (RYBIMI, takimi jak u Eusthenopteron!), a przejscie od pletwy ryb trzonopletwych do konczyny jest doskonale udokumentowane, punkt po punkcie (najpierw 6-8 "palczastej" z palcami zrosnietymi w jedna pletwe, potem gdy te łapy zaczely sluzyc do pelzania po lądzie juz prawdziwie PIĘCIOPALCZASTEJ). Dobrze poznane jest przejscie miedzy Therapsida ("gadami ssakokształtnymi") a ssakami - cale serie kopalnych gatunkow miedzy permem a triasem pokazujące zwlaszcza przejście od GADZIEGO stawu żuchwowego (kosc zębowa, kwadratowa, stawowa, kątowa) i gadziego ucha (tylko strzemiączko), do ssaczego stawu żuchwowego (kość zębowa i wyrostek jarzmowy części łuskowej kości skroniowej) oraz ssaczego ucha (młoteczek - powstały z kości stawowej, kowadełko - z kości kwadratowej, kość bębenowa - z kości kątowej, strzemiączko). Całe powstanie ssaków należy do najlepiej udokumentowanych w paleontologii - najwczesniejsze pelikozaury mialy uzebienie homodontyczne (wszystkie zęby takie same), zaawansowane pelikozaury (jak Dimetrodon) mialy juz zaczątki heterodontycznego uzębienia, zaś terapsydy miały zęby coraz bardziej zróżnicowane. Każdy może iść do muzeum czy otworzyć podręcznik paleontologii i zobaczyć te czaszki, jak się układają w całe ciągi form przejściowych. Szczegóły poniżej - sorry, ale nie chciało mi się tego tłumaczyć z angielskiego. oto opis całej ewolucji Synapsida (pelikozaury, terapsydy i ssaki) za www.talkorigins.org This list starts with pelycosaurs (early synapsid reptiles) and continues with therapsids and cynodonts up to the first unarguable "mammal". Most of the changes in this transition involved elaborate repackaging of an expanded brain and special sense organs, remodeling of the jaws & teeth for more efficient eating, and changes in the limbs & vertebrae related to active, legs-under-the- body locomotion. Here are some differences to keep an eye on: Early Reptiles Mammals (to w oryginale była tabelka - w pierwszej czesci kazdego punktu (1, 2) omowione sa cechy wspolczesnyc gadów, w drugiej (1a, 2a) wspolczesnych ssaków. Ponizej tej wyliczanki zobacz jak u kolejnych gatunkow w linii rozwojowej pojawiaja sie kolejne cechy ssakow, a z w koncu mamy je zebrane wszystkie) 1 No fenestrae in skull 1a Massive fenestra exposes all of braincase 2 Braincase attached loosely 2a Braincase attached firmly to skull 3 No secondary palate 3a Complete bony secondary palate 4 Undifferentiated dentition 4a Incisors, canines, premolars, molars 5 Cheek teeth uncrowned points 5a Cheek teeth (PM & M) crowned & cusped 6 Teeth replaced continuously 6a Teeth replaced once at most 7 Teeth with single root 7a Molars double-rooted 8 Jaw joint quadrate-articular 8a Jaw joint dentary-squamosal (*) 9 Lower jaw of several bones 9a Lower jaw of dentary bone only 10 Single ear bone (stapes) 10a Three ear bones (stapes, incus, malleus) 11 Joined external nares 11a Separate external nares 12 Single occipital condyle 12a Double occipital condyle 13 Long cervical ribs 13a Cervical ribs tiny, fused to vertebrae 14 Lumbar region with ribs 14a Lumbar region rib-free 15 No diaphragm 15a Diaphragm 16 Limbs sprawled out from body 16a Limbs under body 17 Scapula simple 17a Scapula with big spine for muscles 18 Pelvic bones unfused 18a Pelvis fused 19 Two sacral (hip) vertebrae 19a Three or more sacral vertebrae 20 Toe bone #'s 2-3-4-5-4 20a Toe bones 2-3-3-3-3 21 Body temperature variable 21a Body temperature constant (*) The presence of a dentary-squamosal jaw joint has been arbitrarily selected as the defining trait of a mammal [cos trzeba było wybrać - najłatwiej z tych cech wykrywalna w stanie kopalnym a doskonale pokrywa sie z podzialem na gady i ssaki u gatunków współczesnych]. Paleothyris (early Pennsylvanian) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus cd. obciętego postu o ewolucji Therapsyda... 16.10.06, 21:25 ...i ssaków [miej przed oczami tabelkę cech gadzich i ssaczych z poprzedniego postu] > Protoclepsydrops haplous (early Pennsylvanian) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus ...i jeszcze kawałek - ewolucja długo trwała ;-) 16.10.06, 21:29 ...Scapula shows development of a new mammalian shoulder muscle. Ilium increased again, and all four legs fully upright, not sprawling. Tail short, as is necessary for agile quadrupedal locomotion. The whole locomotion was more agile. Number of toe bones is 2.3.4.4.3, intermediate between reptile number (2.3.4.5.4) and mammalian (2.3.3.3.3), and the "extra" toe bones were tiny. Nearly complete skeletons of these animals have been found curled up - a possible reaction to conserve heat, indicating possible endothermy? Adults and juveniles have been found together, possibly a sign of parental care. The specialization of the lumbar area (e.g. reduction of ribs) is indicative of the presence of a diaphragm, needed for higher O2 intake and homeothermy. NOTE on hearing: The eardrum had developed in the only place available for it Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus mam nadzieje ze tyle starczy - aż do łożyskowców 16.10.06, 21:34 ...Adelobasileus cromptoni (late Triassic; 225 Ma, west Texas) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus i jeszcze kawałek - tekst jest długi... 16.10.06, 21:33 [Trinaxodon] ...Scapula shows development of a new mammalian shoulder muscle. Ilium increased again, and all four legs fully upright, not sprawling. Tail short, as is necessary for agile quadrupedal locomotion. The whole locomotion was more agile. Number of toe bones is 2.3.4.4.3, intermediate between reptile number (2.3.4.5.4) and mammalian (2.3.3.3.3), and the "extra" toe bones were tiny. Nearly complete skeletons of these animals have been found curled up - a possible reaction to conserve heat, indicating possible endothermy? Adults and juveniles have been found together, possibly a sign of parental care. The specialization of the lumbar area (e.g. reduction of ribs) is indicative of the presence of a diaphragm, needed for higher O2 intake and homeothermy. NOTE on hearing: The eardrum had developed in the only place available for it Odpowiedz Link Zgłoś
trudny99 Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 16.10.06, 22:18 eptesicus napisał: > > Darwin zapewniał :Liczba odmian posrednich,, które przedtem znajdowały si > ę na > > ziemi, musiała być bez watpienia olbrzymia > > i tu sie mylil, w koncu w jego czasach (byl pierwszy) pojecie o ewolucji bylo > takie, jak o budowie kosmosu w czasach Kopernika... No proszę... Widzę, że przechodzimy do obrony wysuwając tezę, że Darwin się mylił !?.. Co to znaczy ,,w jego czasach pojęcie o ewolucji było takie..)?!.. My nie oceniamy stopnia znajomości ewolucji wśród tłumu, tylko samą teorię ewolucji. W tym wypadku ważna jest znajomość zagadnienia, ale przez Darwina - jako twórcy teorii, a nie przez ogół ! Występowanie form pośrednich(licznych wręcz!) było podstawowym założeniem Darwina - jako logiczna konsekwencja jego teorii. Więc jeżeli się mylił, to znaczy, że cała teoria jest błędna - w co nigdy zresztą nie wątpiłem ! Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Kopernik też się mylił, jego model heliocentryczny 18.10.06, 14:56 był błędny. Wynikało z niego, że planety krążą po orbitach kołowych - i to było poważnym obciążeniem, zauważanym przez jego współczesnych (to nie mogło działać, w przeciwieństwie do zgrabnego geocentrycznego modelu Ptolemeusza, uściślonego przez Tycho de Brache). Ten błąd wyprostował dopiero Kepler, który odkrył że planety krążą po elipsach. Czy uważasz w związku z tym, że odkrycie Kopernika o "obracaniu się Ziemi wokół Słońca" jest błędne? Podobnego ciężaru (w stosunku do podstawowych założeń teorii) są błędy Darwina, wynikające z ówczesnego stanu wiedzy. Każda teoria naukowa rozwija się i zmienia w szczegółach, ale uważamy ją za poprawną, kiedy nie uda się obalić podstawowych założeń (w przypadku ewolucji: zmienność gatunków w czasie i powstawanie jednych taksonów z drugich, wspólny przodek dla różnych grup, dobór naturalny selekcjonujący losową zmienność w przypadku rozrodu przewyższającego pojemność środowiska). W czasach Darwina nie było np. genetyki (to znaczy dopiero Mendel ją stworzył), więc Darwin nie wiedział nic o genach, że dziedziczenie cech jest "skwantowane" a nie ciągłe itp. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: Tak na ziemi doszło do wymiany fauny w 17.10.06, 00:13 czasie potopu. Obecnie żyjące zwierzęta są potomkami, tych, które Noe zabrał do arki. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus nieprawda, Noe miał zabrać wszystkie gatunki... 18.10.06, 14:47 ...wszystkie które ocalały od dni stworzenia do czasu kiedy budował arkę! No i oczywiście te same zwierzęta które zostały stworzone w ogrodzie Eden, powinny żyć i dziś (bo zakładasz że nie było ewolucji). Tymczasem w dawnych warstwach geologicznych są skamieniałości takich zwierząt, jakich dziś już nie ma. Można to jeszcze wytłumaczyć faktem, że nie dożyły one do czasów Noego (np. ludzie wytępili dinozaury) i ten patriarcha nie miał już co zbierać. Ale dlaczego nie ma w tych warstwach współczesnych zwierząt, które musiały istnieć od początku (a więc ludzi, psów i nietoperzy razem z dinozaurami, pterozaurami itp.)? Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: O.K. Skamieniałości i nie tylko 17.10.06, 12:46 znaleziono ich wiele. Oto przykłady: > > 1. Przejście od ryb trzonopłetwych do płazów tarczogłowych - wyjście kręgowców > na ląd. Eusthenopteron to ryba, ale jak wszystkie trzonopłetwe ma szkielet > kostny płetw - te przednie mają kości będące w identycznym położeniu jak kość > ramieniowa, oraz kości promieniowa i łokciowa. *-------------------------- I co z tego że kości są w identycznym połżeniu. jest to dalej płetwa. Zeby ryba stała się płazem musialaby się pojawić miednica, a tymczasem nikt nie słyszał o szczątkach kopalnych ryb ukazujących stadia rozwojowe miednicy płazów U niektórych płazów np. ropuch cały kręgosłup musialby się zmienic. Różnią się też kosci czaszki. ------------------------------ Dalej już czworonogi: te > pierwsze jak Acanthostega, na pewno nie były w stanie łazić po lądzie (budowa > kończyn - służących do pływania), ale miały płazi ogon i SZYJE, a z drugiej > strony skrzela wewnetrzne. ---------------------------- *No proszę już jesteśmy przy czworonogach. Ogólniki jak mówiłam. Skrzela musiałyby się przekształcic w płuca. -------------------------- Potem cala seria kolejnyc gatunkow - przez > Tulepterona do Ichtyostegi. Dla Ichtyostegi i Acanthostegi posiadamy kompletne > szkielety, z czaszkami (RYBIMI, takimi jak u Eusthenopteron!), a przejscie od > pletwy ryb trzonopletwych do konczyny jest doskonale udokumentowane, punkt po > punkcie (najpierw 6-8 "palczastej" z palcami zrosnietymi w jedna pletwe, potem > gdy te łapy zaczely sluzyc do pelzania po lądzie juz prawdziwie > PIĘCIOPALCZASTEJ). -------------------------- *Paluszki należąloby policzyć osobiście i zobaczyć co paleontolodzy znaleźli i można to dotknąć rękę, a co dorysowali, dointerpretowali i podali do wierzenia, A gdzie u tych przeksztalcających się rybek stópki i odpowiednie stawy itd. Zmiany nie kończą sie na kosciach. Musiałyby nastąpić poważne zmiay w miesniach i nerwach.U ryb krew pompuje serce dwukomorowe u płazów trojkomorowe. Musiałny się zmienić zmysł słuchu.Ogólnie rzecz biorąc ryby odbierają wrażenia całym dciałem żaby i ropuchy mają błony bęenkowe Zadna ryba nie wyrzuca jęzka na zewnatrz, jak to robią płazy. ITD. ITD. Duzo czasu zajmuje mi to klepanie w klawiaturę i zawsze kończy się tym samym, rozczarowaniem teoriąewolucji. Właściwie dyskusję powinno sie kończyć na rachunku prawdopodobieństwa bo już samo to jest nie do przeskoczenia. I to juz na samym poczatku powstawania życia. Na drugim końcu jest świadomość człowieka, mowa, tradycja kultura, możg człowieka nieporownanie bardziej skomplkowany niż to co znajdujemy we wszechświecie. Cchy: moralność, poczucie sprawiedliwości, miłość. Masz na to swoje skamieniałości? Jak to chcesz wytłumaczyć? A może człowiek zostałstworzony przez stwórcę, na obraz jego samego. Trzymasz sie tandetnej teorii. Ale może zarabiasz wykadaniem jej na życie, to jestem w stanie zrocumiec... Pozdrawiam i Zegnam Piszesz o znaleziskach z lat 30 i 50 A dużo później David Attenborough napisał, zę zarówno ryb trzonopłetwych nie można brać pod uwagę:"ponieważ kosci tych czaszek tak dalece różnią sie od kosci czaszek pierwszych kopalnych płazów, zę jedna nie mogą pochodzić od drugic" Odpowiedz Link Zgłoś
przedostatni_mohikanin Re: O.K. Skamieniałości i nie tylko 18.10.06, 13:54 knik napisał: *Paluszki należąloby policzyć osobiście i zobaczyć co paleontolodzy znaleźli i można to dotknąć rękę, a co dorysowali, dointerpretowali i podali do wierzenia, A gdzie u tych przeksztalcających się rybek stópki i odpowiednie stawy itd. Zmiany nie kończą sie na kosciach. Musiałyby nastąpić poważne zmiay w miesniach i nerwach.U ryb krew pompuje serce dwukomorowe u płazów trojkomorowe. Musiałny się zmienić zmysł słuchu.Ogólnie rzecz biorąc ryby odbierają wrażenia całym dciałem żaby i ropuchy mają błony bęenkowe Zadna ryba nie wyrzuca jęzka na zewnatrz, jak to robią płazy. ITD. ITD. Duzo czasu zajmuje mi to klepanie w klawiaturę i zawsze kończy się tym samym, rozczarowaniem teoriąewolucji. Właściwie dyskusję powinno sie kończyć na rachunku prawdopodobieństwa bo już samo to jest nie do przeskoczenia. I to juz na samym poczatku powstawania życia. Na drugim końcu jest świadomość człowieka, mowa, tradycja kultura, możg człowieka nieporownanie bardziej skomplkowany niż to co znajdujemy we wszechświecie. Cchy: moralność, poczucie sprawiedliwości, miłość. Masz na to swoje skamieniałości? Jak to chcesz wytłumaczyć? A może człowiek zostałstworzony przez stwórcę, na obraz jego samego. Trzymasz sie tandetnej teorii. Ale może zarabiasz wykadaniem jej na życie, to jestem w stanie zrocumiec... Pozdrawiam i Zegnam Piszesz o znaleziskach z lat 30 i 50 A dużo później David Attenborough napisał, zę zarówno ryb trzonopłetwych nie można brać pod uwagę:"ponieważ kosci tych czaszek tak dalece różnią sie od kosci czaszek pierwszych kopalnych płazów, zę jedna nie mogą pochodzić od drugic" Oni nie odpowiedzą, to zbyt niewygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus chętnie bym odpowiedział, wszystkie przytoczone 18.10.06, 14:42 argumenty są błędne, np. skrzela nie musiałyby przekształcić się w płuca (to bzdura!) bo płuca powstały z pęcherza pławnego. U wielu współczesnych ryb struktura ta służy i za pęcherz pławny (otwarty do przełyku) i za płuca, więc to się nie musiało stać dopiero przy wyjściu na brzeg. Wreszcie Twój opis płazów ("wyrzucanie języka", budowa czaszki "zupełnie inna") dotyczy żaby, ale na pewno nie kopalnych płazów tarczogłowych a nawet współczesnych płazów ogonowych, jak traszki czy salamandra japońska ale nie będę się męczył "klepaniem w klawiaturę" bo napisałeś mi <knik> "żegnam", co znaczy że nie jesteś zainteresowany jakąkolwiek dyskusją czy wymianą poglądów. Zresztą sam tak napisałeś - dyskusję należy kończyć. David Attenborough jest filmowcem :-)) Natomiast czaszki Eusthenopterona i Ichtiostegi sa bardzo podobne, nie ma co porównywać współczesnej Latimerii i żab, to najczęstszy błąd kreacjonistów. Od rozejścia się obu linii przecież każda ewoluowała już niezależnie i każda zaszła daleko, daleko > Oni nie odpowiedzą, to zbyt niewygodne. dlaczego piszesz "oni". Mam konkretnego nicka. Co to k... sa oni? Odpowiedz Link Zgłoś
trudny99 Re: chętnie bym odpowiedział, wszystkie przytoczo 18.10.06, 22:36 eptesicus napisał: > dlaczego piszesz "oni". Mam konkretnego nicka. Co to k... sa oni? Przedostatni_mochikanin napisał tak prawdopodobnie na wskutek sugestii innego Kolegi, że mianowicie : > paleontologia to pseudonauka > skladajaca sie z samych falszerzy na uslugach wojujacych ateistow. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: D.A to antropolog i zoolog, czyli Twój kolega 26.10.06, 13:25 po fachu, więc wypadałoby wiedzieć. Filmowiec to Ryszard A.jego starszy brat Poza tym Ty piszesz eseje ewolucjonistyczne, a gdzie dowody. Wszyscy ewolucjoniści macie tę wadę - słowotok. Nic dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 16.10.06, 21:05 >W zapisie > kopalnym grupy roślin i zwierząt pojawiają sie nagle. Od chwili pierwszego > pojawienia się wieloryby (...) rożnią > się między sobą tak samo jak obecnie. Ani śladu (...) ogniwa łączącego je z (...) domniemanym protoplastą Kiedyś taki był stan wiedzy, dziś to jedno z najwiekszych kłamstw kreacjonistów. Otóż przejście od ssaków lądowych do waleni jest dziś już dość dobrze udokumentowane od lądowego Eoconodona i Pakicetusa, poprzez zwierzęta coraz bardziej przystosowane do pływania i z czaszką coraz bardziej przypominającą czaszkę waleni. Kluczowym gatunkiem w całej linii rozwojowej jest Ambulocetus natans - przodek waleni... z czterema konczynami, prawdopodobnie wyłażący bez problemu na ląd. A także późniejsze, wczesnotrzeciorzędowe walenie, z rudymentarnymi tylnymi konczynami, ktore juz do tego celu sie nie nadaja (np. Basiliosaurus isis). "Dziwne" ze walenie fiszbinowe, przeciez najbardziej odlegle od lądowych ssaków, pojawiły sie dopiero w znacznie wyższych (ewolucyjna interpretacja: MŁODSZYCH) warstwach. Oto opis całej linii za www.talkorigins.org Eoconodon or similar triisodontine arctocyonids (early Paleocene) Unspecialized condylarths quite similar to the early oxyclaenid condylarths, but with strong canine teeth (showing first meat-eating tendencies), blunt crushing cheek teeth, and flattened claws instead of nails. Microclaenodon (mid-Paleocene) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 16.10.06, 21:07 > dodał jeszcze "W zapisie kopalnym nie znaleziono żadnych form pośrednich, > najprawdopodobniej dlatego, że skamieniałości takich w ofóle nie ma. > Takich wypowiedzi jest dużo, dużo więcej > i powinna je poznac młodzież w szkole. po co uczyć OPINII, za ktorymi nie stoja fakty. Nauka nie opiera sie o poglądy i opinie ale o FAKTY. Nie spotkalem sie z kreacjonistyczna interpretacja ciągów skamienialości opisanych w poprzednich postach. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus wrócę po południu, to odpiszę... 16.10.06, 10:12 ...rozprawiając się z podanymi przez Ciebie (w dobrej wierze) nieprawdami Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus nie jestem biochemikiem, chcialbym jednak zauważyc 16.10.06, 21:16 ze mówimy o TEORII EWOLUCJI (opisujacej zmiany gatunkow w czasie i powstawanie nowych gatunkow) a nie o jakichkolwiek TEORIACH ABIOGENEZY (tj. powstania życia jako takiego) > pierotnego bulionu. Poza tym ciekawe dlaczego spośród 100 aminokwasów, z > których 20 jest potrzebnych do budowy protein "natura" wybrała i > uprzywilejowała sobie tylko lewoskretne ale kiedyś w zywych komórkach musiały być i prawoskrętne, inaczej po co w peroksysomach (takie organelle komórkowe) znajdowaly by sie (do dzis!) enzymy sluzace do "obróbki" tych aminokwasow STABILNE białka MUSZĄ składać się z jednego rodzaju aminokwasów - albo lewo- albo prawoskrętne. Pierwsze mogły składać się z obu typów i pewnie były znacznie mniej efektywne jako budulec czy enzymy ale gdy tylko pojawił się "prototyp" złożony z jednego rodzaju, uzyskał on gwałtownie przewagę selekcyjną, w stosunku do białek "mieszanych". Rozpowszechnił on się, uniemożliwiając tym samym powstanie przeciwnego typu - raz dokonany "wybór" zamknął drogę alternatywie. Ale o tym proszę pogadać z biochemikiem czy biologiem molekularnym. Jestem zoologiem, znam się na skamieniałosciach, systematyce, ekologii ale o molekułach prosze pogadac z kims innym. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: nie jestem biochemikiem, chcialbym jednak zau 17.10.06, 00:32 Pogadałam z biochemikiem i ma takie same wątpliwości jak ja. pogadałam z matematykiem, jeśłi chodzi o rachunek prawdopodobieństwa i się ze mna zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: O.K., czekam, może choć jeden wytłumaczy 16.10.06, 21:20 > Tymczasem inni zwolennicy teorii ewolucji uważaja, ze tlen w atmosferze był. są pęcherzyki gazów uwięzione w prekambryskich skałach wylewnych, ktore pozwalaja odrzucic te hipoteze. Poza tym SKĄD WIĘKSZE ILOŚCI TLENU W WARUNKACH W KTÓRYCH NIE MA GO KTO PRODUKOWAĆ? Nie ma roślin zielonych ani sinic - NIE MA TLENU. Proste. Pomysł że w starej atmosferze ziemskiej był tlen jest dlatego absurdalny. I dlaczego brak tlenu mialby spowodowac zniszczenie molekuł przez promieniowanie kosmiczne? Niby tlen dwuatomowy (O2) jakim oddychamy, chroni nas dzis przed promieniowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
panpaniscus Re: Dowodów dostarcza biomimetyka, czyli dział na 14.10.06, 22:57 To, że ty masz tak ograniczoną wyobraźnię i nikła wiedzę, że nie umiesz sobie wyobrazić, w jaki sposób w diągu kilku miliardów lat wyewoluowało na ziemi życie, jakie znamy - nie znaczy że jest to niemożliwe. Dobór naturalny to nie przypadek. Kiedy poznaję szczegóły budowy i działania róznych organizmów, widzę jak ona działa. Nie widzę potrzeby tłumaczenia tego dizałaniem jakiejś zewnetrznej siły twórczej, ingerujacej bez przerwy. No ale tym, którzy nie maja ochoty zadawać pytań i dociekać jak ewolucja działa, a tylko posłusznie wierzą w to, co im się powie, pozostaje komunizm i kreacjonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy013 Re: Dlaczego na lekacjach biologii przedstawia si 14.10.06, 11:04 Bo naukowych argumentów przeciw ewolucji nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kragg to ja poproszę o jakiś argument za kreacjonizmem 14.10.06, 12:08 knik napisała: > tylko argumenty w obronie ewolucji. Powinno przedstawiać się także argumenty w > obronie stwarzania, a takie są i to nie byle jakie. Skoro tak twierdzisz, to znasz takie argumenty za kreacjonizmem, które są: logiczne, niesprzeczne z obserwacjami. Przedstaw przynajmniej jeden Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: to ja poproszę o jakiś argument za kreacjoniz 14.10.06, 17:48 Mam dam Ci pierwszeństwo - może na początek przedstaw argumenty za ewolucją. Potem ja zrobię swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus teorii w nauce się nie da udowodnić, a tylko... 14.10.06, 18:24 ...można je obalić. Argumentem za kreacjonizmem byłoby obalenie teorii ewolucji. Kreacjonizm łatwo się obala, gdyż zalożenia tej teorii są niezgodne z zapisem kopalnym. Za pomocą tego samego zapisu kopalnego nie da się obalić teorii ewolucji (jej oczekiwania są zgodne ze skamieniałościami). Teoria której nie da się obalić, staje się "obowiązująca" przynajmniej az do chwili gdy zastąpi się ją czymś lepszym (a starą teorię obali) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus już przedstawiam argumenty: 14.10.06, 18:32 czytaj poniższą stronę, nie ma sensu kopiować czy przepisywać tego wszystkiego jeszcze raz, skoro już ktoś to zrobił. Spróbój obalić to wszystko, zwłaszcza odnośnie form przejściowych i obserwowanych przypadków specjacji. Zacznij od FAQ, tam są linki do bardzo szczegółowych omówień poszczególnych zagadnień, opracowanych przez specjalistów-biologów. Tam też znajdziesz oryginalne, wydrukowane źródła w naukowych czasopismach (sprawdź je!), bo zgadzam się - za autorami strony - że nie można byc zbyt bezkrytycznym wobec tego co się przeczyta w internecie. www.talkorigins.org Ze swojej strony dodam przykłady obserwowania ewolucji na żywo, np. wieloletnie badania Grantów nad ptakami z rodziny Geospizinae na Galapagos (spopularyzowane w słynnej książce "Dziób Zięby", gdyby komuś nie chciało grzebać się w oryginalnych artykułach w czasopismach naukowych). Przede wszystkim jednak zapis kopalny: gdyby nie było ewolucji, we wszystkich warstwach skalnych dominowałyby takie same gatunki roslin i zwierząt i nie zmienialy by sie z warstwy na warstwe. No chyba że Bóg tworzył na bierząco nowe gatunki, które później wymierały, na ich miejsce tworzył nowe, ale takiej teorii żaden kreacjonista (przynajmniej biblijny) nie wysnuł Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus nie ma argumentów, jeśli są dwie teorie i jedna 14.10.06, 14:46 spełnia zgodność założeń z wynikami badań, zaś druga nie spełnia tej zgodności, to nie można mówić o dwóch równoprawnych teoriach. Jednej nie udało się obalić (ewolucjonizm) więc jest "obowiązująca" (oczywiście nie w sensie administracyjnym), a drugą obalono (kreacjonizm), więc należy ją odrzucić w edukacji. Podobnie jak są dwa poglądy - że ziemia jest płaska i +/- kulista, są ludzie którzy wierzą w to pierwsze i przedstawiają argumenty, ale ich naukowa analiza pozwala je obalić. Więc uczymy dzieci tej drugiej teorii - o kulistości ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: nie ma argumentów, jeśli są dwie teorie i jed 14.10.06, 18:07 Popper, to taki człowiek od metodologii nauki. Owszem napisał on że stwarzanie nie jest nauką, ale napisał też że teoria ewolucji nie jest nauką, ponieważ nie da sie jej emiprycznie sprawdzić. W odróżnieniu od tego kulistość ziemi da sie sprawdzić. Tak więc porównywanie ewolucji do takiego pewnika jak kulistość ziemi nie ma sensu i jest z gruntu fałszywe. Odpowiedz Link Zgłoś
raziel_248 Re: nie ma argumentów, jeśli są dwie teorie i jed 14.10.06, 18:25 Każda z nauk empirycznych opiera sie na uprawdopodabnianiu pewnych zjawisk wiec nie mozemy powiedziec ze jest to z gruntu falszywe. mozemy powiedziec ze cos jest prawdopodobne bardziej lub mniej... nie znajac definicji prawdy nie mozemy mowic o falszywosci... kreacjonizm jest mniejprawdopodobny od ewolucjonizmu gdyz swiat postepuje i sie rozwija tak jak mysl kultura, cywilizacja, populacja... Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Popper nie pisał w ogóle że teorie można sprawdzać 14.10.06, 18:38 (w znaczeniu pozytywnym - tj. udawadniac, bo to niemozliwe) ale że jedynie można je przetestować pod kątem jej obalenia. Nazywa się to falsyfikacją. Stawia się hipotezę i sprawdza, czy nie da się obalić (jest to obowiązkiem stawiającego hipotezę a nie jej przeciwników). Nie da się (ewolucjonizm) - zostaje. Obala się (kreacjonizm) - odrzuca. Tak się robi nauki przyrodnicze, które (wbrew twoim sugestiom) nie zawiera żadnych "pewników". Takie same zasady obowiązują odnośnie kulistości ziemi - teoria ta ma pewne założenia, które się TESTUJE, sprawdzając czy fakty empiryczne nie są z nią sprzeczne. Otóż nie są (choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że są :-)) więc teorii tej nie da się obalić i tak zapanowala ona w geografii i astronomii. Natomiast hipotezę o płaskości ziemi obalono, a mimo to są dziś (np. w USA) ludzie nie zgadzający się z takim podejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
neurodeg Re: nie ma argumentów, jeśli są dwie teorie i jed 14.10.06, 22:51 Ewolucja na poziomie zmiennosci genetycznej to nie zadna teoria tylko fakt naukowy, nawet wykorzystuje sie to w pewnych dziedzinach biotechnologii np w nastepujacej publikacji: Gene Ther. 2006 Oct;13(19):1382-90. Epub 2006 May 25. Links Optimization of the Tet-On system for regulated gene expression through viral evolution.Zhou X, Vink M, Klaver B, Berkhout B, Das AT. Department of Human Retrovirology, Academic Medical Center, University of Amsterdam, Meibergdreef 15, 1105 AZ Amsterdam, The Netherlands. The ability to control (trans)gene expression is important both for basic biological research and applications such as gene therapy. In vivo use of the inducible tetracycline (Tc)-regulated gene expression system (Tet-On system) is limited by its low sensitivity for the effector doxycycline (dox). We used viral evolution to optimize this Escherichia coli-derived regulatory system for its function in mammalian cells. The components of the Tet-On system (the transcriptional activator rtTA and its tetO DNA binding site) were incorporated into the human immunodeficiency virus (HIV)-1 genome to control viral replication. Prolonged culturing of this HIV-rtTA virus resulted in virus variants that acquired mutations in the rtTA gene. Some of these mutations enhance the transcriptional activity and dox-sensitivity of the rtTA protein. This improvement was observed with different tetO-containing promoters and was independent of the episomal or chromosomal status of the target gene. Combination of these beneficial mutations resulted in greatly improved rtTA variants that are seven-fold more active and 100-fold more dox-sensitive than the original Tet-On system. Furthermore, some of the new Tet-On systems are responsive to Tc and minocycline. Importantly, these rtTA variants show no activity in the absence of dox. The optimized rtTA variants are particularly useful for in vivo applications that require a more sensitive or more active Tet-On system. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus mylisz teorię z hipotezą. Pała z metodologii 14.10.06, 22:58 > Ewolucja na poziomie zmiennosci genetycznej to nie zadna teoria tylko fakt > naukowy, nawet wykorzystuje sie to w pewnych dziedzinach biotechnologii np w > nastepujacej publikacji: Ewolucja jako zjawisko jest faktem. Ale zbiór twierdzeń tłumaczących jakieś zjawisko nazywa się teorią (np. teoria względności Einsteina czy grawitacji Newtona, teoria heliocentryczna Kopernika itp.). Stąd okreslenie "teoria ewolucji" (Darwina) i dominujaca dzis Syntetyczna Teoria Ewolucji (STE) łącząca klasyczny darwinizm (dobor naturalny) z osiagnieciami genetyki populacyjnej (dryf genetyczny, efekt zalozyciela itp.) a pozniej i molekularnej (mutacje punktowe). Teoria to nie znaczy ze cos jest wątpliwe, nieprzetestowane - chodzi ci o hipoteze? Odpowiedz Link Zgłoś
neurodeg No nie do konca sie zgadzam 14.10.06, 23:14 Wedlug mnie (i nie jestem tu orginalny tylko powtarzam starych mistrzow) W nauce wyroznia sie: Hipoteze, Teorie i Fakt. Hipoteza to pewne zalozenie ktore moze byc prawdziwe, hipoteza staje sie teoria gdy znajduje potwierdzenie w wielu eksperymentach i obserwacjach i zostaje powszechnie zaakceptowana, o fakcie mowimy gdy cos jest udowodnione ponad wszelka watpliwosc. Ja jako biolog molekularny twierdze ze ewolucja na poziomie genetycznym ( mozna dac znac rownosci ze zmiennoscia genetyczna to fakt naukowy, brutalnym tego przykladem na poziomie naszego organizmu sa nowotwory), jesli chodzi o ewolucje na poziomie gatunkowym to tu sie z Toba zgodze to jest to teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
milseog Wiceminister edukacji jest BłaZnEm 14.10.06, 09:50 Budze sie rano i po raz kolejny przecieram oczy ze zdumienia! Co za idiota! To jest wrecz nieprawdopodobne! znowu WSTYD na caly swiat. poradzimy sobie bez tolerancji, o zygotach bedziemy mowic, ze juz mysla i czuja, a ksiazki bedziemy trzymac pod kluczem... co jeszcze? mam juz dosc. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Plusy dodatnie, plusy ujemne... 14.10.06, 10:04 Nie rozumiem poglądów pana wiceministra nt teorii ewolucji (chyba, że faktycznie istnieją poważne naukowe argumenty przeciw niej - wtedy należy o nich uczyć). Natomiast słuszny sprzeciw przeciw demoralizacji młodzieży przez ideologię zboczeńców. Szkoła to nie Hyde Park... Odpowiedz Link Zgłoś
patman Dziwne, zgadzam się z tobą <LOL> 14.10.06, 11:29 Zgadza się, jest sporo ksiży pedofilów. Trzeba z tym zboczeńcami walczyć, a nie tuszować sprawy, jak czyni to kościół. Zboczeńcom w szkołach mówimy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
dypsoman Re: Dziwne, zgadzam się z tobą <LOL> 14.10.06, 11:44 Zgadzam się z tobą Patman, że tych pedofilów no i oczywiście pedałów bo dobierają się do chłopców, należy wyrzucić ze szkoły.Miał rację Wierzejski, że nieomal każdy pedofil to homoseksualista, a tylko głupie pismaki odwróciły tę wypowiedź zmieniajac jej sens w nieprawdę / pisząc, że powiedział iż każdy homoseksualista to pedofil - kłamstwo/. To tak jakby powiedzieć, że nieomal każdy kot jest ssakiem co jest prawdą a odwrócenie tego i powiedzenie, że każdy ssak jes kotem to już nieprawda! I na tym polega szalbierstwo dziennikarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:54 Nie wierzę własnym oczom. To jakis Prima Aprilis, czy ten kretyn naprawdę tak powiedział? Nie wierzę, no nie wierzę, że taki baran niedouczony może być wiceministrem edukacji Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 09:54 Zadziwia mnie pewność religijnych fanatyków w niektórych sprawach np: bog jest jeden(ale w trzech osobach)i takie tam.... Z Buschem też bog osobiście rozmawia.... Wszystko jest dobrze dopóki tego typu ludzie są w specjalnie wyznaczonych, izolowanych miejscach, natomiast nieszczęście zaczyna się gdy ktoś nieopacznie da im władzę. .....dzisiaj dowiedziałem się w dzienniku, że łódzka kuria zorganizowała dla nauczycieli OFICJALNY kurs "jak rozpoznać OPĘTANEGO ucznia"....zaczynam się bać i mówię to bez żartów. Odpowiedz Link Zgłoś
milseog tez to widzialem! 14.10.06, 10:00 o matko to bylo straszne! a ta dziennikarka z polsatu (bo tam to widzialem) mowila o tym calkiem powaznie!!!! podobnie jak psycholog, ktora mowila, ze wspolpracuja z egzorcystami!!!!!! MATKO!!!!!! juz jednego z ADHD zamkneli w poprawczaku, teraz kazdy niesubordynowany bedzie opetany. zupelnie jak w ZSRR! jak tam na to mowili? schizofrenia bezobjawowa? Mowie to powaznie i oficjalnie: to zmierzch Rzeczypospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Re: tez to widzialem! 14.10.06, 10:05 zaczynam poważnie myśleć nad tym, że trzeba spadać póki granice otwarte, bo potem może być za późno...powiedzą, że opętany i go z kraju chrześcijańskiego nieczysta siła wygania - i egzorcyzmy na siłę zaczną robić... Odpowiedz Link Zgłoś
macsad Rewolucja dokonana 14.10.06, 09:54 Tak oto dokonała się bezkrwawa rewolucja. CIEMNOTA I BEZPRAWIE U STERU. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Rewolucja dokonana... 14.10.06, 10:17 Przy LPRze to nieboszczka PZPR byla, wberew niektorym opiniom, np. Kisiela, partia blyskotliwych inteligentow! Robimy obecnie w Polsce tzw. wsteczny postep. Na razie wrocilismy sie do kapitalizmu, ale za rok czy dwa przejdziemy bardziej do tylu, do epoki feudalizmu, a w przyszlosci, kto wie, czeka na nas niewolnictwo! Odpowiedz Link Zgłoś
wielkamajowka Re: Rewolucja dokonana 14.10.06, 11:49 no brawo lenin i jemu podobni to historyczne (histeryczne)cieniasy zawsze twierdzilem ze w czyms musimy byc najlepsi dlatego uwazamy sie za narod wybrany , szkoda tylko ze w..................... glupocie ale coz !swiat doskonaly nie jest ( moze to i lepiej bo pomysl jakby glupota byla doskonala .... nie chce nawet konczyc tego zdania , pozdrawiam -wielkamajowka Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez to 14.10.06, 09:56 Nowe zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą. Zwraca uwagę fakt, że teoria ta zyskiwała stopniowo coraz większe uznanie naukowców w związku z kolejnymi odkryciami dokonywanymi w różnych dziedzinach nauki. Zbieżność wyników niezależnych badań — bynajmniej niezamierzona i nieprowokowana — sama w sobie stanowi znaczący argument na poparcie tej teorii”. Jan Paweł II, wypowiedź z 22.10.1996 r. Odpowiedz Link Zgłoś
a.g.n.i Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole.. 14.10.06, 10:00 "cały nakład jest pod kluczem" Indeks ksiąg zakazanych? Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 Orzechowski,Giertych, epoka kamienia łupanego! 14.10.06, 10:01 rany!.. tacy gamonie w polskiej edukacji! Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Orzechowski,Giertych, epoka kamienia łupanego 14.10.06, 10:19 To konsekwencja powrotu do kapitalizmu. Teraz reakcji sie marzy pewnie feudalizm, indeks ksiag zakazanych i Sw. Inkwizycja... Odpowiedz Link Zgłoś
macsad Są dwie rzeczy nieskończone. 14.10.06, 10:07 Wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej nie ma jednak pewności. A. Einstein. ************ Problem w tym, że wiceminister prywatnie może być wyznawcą teorii ewolucji, a nawet satanistą. Kieruje nim żądza władzy, która nakazuje mu być cynicznym kłamcą i podporządkować się w pełni swojemu partyjnemu zwierzchnikowi, którego w głębi duszy chętnie by zabił. Tak właśnie działa szatan. Odpowiedz Link Zgłoś