ultra3m 14.10.06, 08:27 (...) Williamem i Harrym, synami następcy tronu, którzy chcą walczyć na froncie w Afganistanie (...) Niech wysle tych dwóch kretynów na pierwszą linię. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zibi_mazurak Re: Zbyt szczery brytyjski generał 14.10.06, 09:42 Nie waz sie ich obrazac, szmaciarzu. Sa ksiazetami, a ty jestes zwyklym polskim prostakiem. A poniewaz sa ksiazetami, to NIE powinno sie ich wysylac do Afganistanu, dla zapewnienia ciaglosci dynastii. W ogole zadni czlonkowie rodziny krolewskiej nie powinni tam jezdzic. Krolowka tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m Re: Zbyt szczery brytyjski generał 14.10.06, 09:54 Akurat bycie ksieciem nie wyklucza mozliwosci bycia kretynem. Skoro tak bardzo chca pojechac to niech jada razem z trzecim kretynem, ktorym jestes ty. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu_roy Re: Zbyt szczery brytyjski generał 14.10.06, 15:41 Bycie Ksieciem ZWIEKSZA prawdopodobienstwo kretinizmu. Regularne krzyzowanie sie osobnikow pochodacych z tej samej grupy przeczy podstawowym zaloznieniom pracy hodowlanej. Zamiast rozsiewac nasienie by zwiekszac prawdopodobnienistwo powstania osobnikow heterozyjnych wiekszosc tych blekitno krwistych imbecylow zeni sie albo wychodzi za maz za kuzyna. Dlatego rody wymieraja nekane chorobami albo obledem w rezultacie czego imperia upadaja na skutek rewolucji albo wojen. I pomyslec, ze jeden jurny kamerdyner albo ogrodnik ocalilby nie tylko rodzine ale i krolewstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kakapete Re: obronca skretynialych pasozytow 14.10.06, 12:07 Rozumiem, iz kazdy kto chce walczyc z talibami jest kretynem. Bo oczywiscie talibowie to organizacja walczaca o wolnosc narodu i o wprowadzenie pokojowego i sprawiedliwego ustroju. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: obronca skretynialych pasozytow 14.10.06, 15:21 Proponuję zacząć walkę z talibami w Polsce i w WB, bo często tak się zdarzało, że gdy władca wyjeżdżał na wojnę, potem nie miał gdzie wracać. A u nas talibowie są juz na stanowiskach rządowych. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3684136.html Odpowiedz Link Zgłoś
rasta.man Re: obronca skretynialych pasozytow 14.10.06, 15:25 kakapete napisał: > Rozumiem, iz kazdy kto chce walczyc z talibami jest kretynem. Bo oczywiscie > talibowie to organizacja walczaca o wolnosc narodu i o wprowadzenie pokojowego > i sprawiedliwego ustroju. Nie, to wojsko USA i NATO walczą o wolność i pokój. Szkoda tylko, że jak dotąd, udało im się tylko powołać znienawidzonego przez naród prezydenta Karzaja (byłego właściciela budy z kebabami w NY), doprowadzić do 60 krotnego(!!!) wzrostu produkcji opium w porównaniu z rokiem 2001 (dane ONZ), masowych zbrodni na cywilach, dzieciach, do chaosu, terroru i destabilizacji. Nawet szef brytyjskiej armii to mówi, nie rozumiesz tego, kmiocie? O Iraku nawet szkoda gadać, 650 000 ofiar cywilnych (wg Lancet, czy to też lewacka propaganda?) bije na głowę "osiągnęcia" Saddama przez 25 lat (a przez większość tego czasu był on SOJUSZNIKIEM USA) Odpowiedz Link Zgłoś
aby Zmyślenia i manipulacje 15.10.06, 15:58 Zdanie "Musimy szybko wycofać się z Iraku, bo nasza obecność tam stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii - wypalił dziennikarzom "Daily Mail" nie jest żadnym cytatem - jest po prostu ZMYŚLONE! Kluczowe zdanie w wywiadzie generała Dannetta dla Daily Mail "our presence exacerbates the security problems" odnosi się do sytuacji w Iraku, a nie do Wielkiej Brytanii. Kontekst nie pozostawia tu żadnych wątpliwości: "I think history will show that the planning for what happened after the initial successful war-fighting phase was poor, probably based more on optimism than sound planning. History will show that a vacuum was created and into the vacuum malign elements moved. The hope that we might have been able to get out of Iraq in 12, 18, 24 months after the initial start in 2003 has proved fallacious. Now hostile elements have got a hold it has made our life much more difficult in Baghdad and in Basra. www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/news.html?in_article_id=410175&in_page_id=1770 Dowódca armii brytyjskiej rozmawiał nie z dziennikarzami, lecz dziennikarką Daily Mail Sarah Sands. Wywiad był starannie przygotowany i gen. Dannatt niczego nie "wypalił" - jak przeinacza wagę jego słów korespondent Gazety Wyborczej. Świadczy o tym choćby wywiad w porannym magazynie informacyjnym "Today" w BBC Radio 4, gdzie generał spokojnie powtórzył główne tezy swojego wystąpienia dla Daily Mail. W dzisiejszym Observerze o gen. Dannecie tak pisze Lord Garden, b. dowódca RAF: "I don't think he was naive. In an introductory interview, just after he took up the appointment, he used this phrase 'running hot' [to describe the army's overstretch] and that excited an awful lot of comment. He knew people listened to what he said. He probably went in to the interview knowing he might have to resign. He's a man of integrity, so I rather assume he knew the risks he was taking when he did it." Ponieważ Tony Blair nie zdymisjonował dowódcy kontestującego sens irackiej polityki rządu brytyjskiego, można uznać, że Wielka Brytania dojrzała juz do suwerennej decyzji wycofania swoich wojsk z Iraku - tj. bez czekania na rozkazy z Waszyngtonu. "We may need to change our view about sustaining troops in Iraq. This could have a massive effect on global politics because it could alter our relationship with the US" - konkluduje Lord Garden. www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,,1923017,00.html Korespondencja GW sugeruje, że 'zbytnia szczerość' gen. Dannetta sprowadza się do bezceremonialnych targów o pieniądze. Jest to obrzydliwe zniekształcenie tonu i zawartości merytorycznej jego wypowiedzi, powszechnie określanej słowem "uczciwa" (honest) bez cienia ironii. Co do synów następcy tronu, gen. Dannett nie będzie podejmował żadnych decyzji. Gdy jednostki, w których służą będą musiały wyjechać do Afganistanu (co nastąpi niebawem), Harry i William pojadą razem z nimi - oczekuje generał. "I would imagine both these young men, having opted to join the Army, would want to deploy in operation. I have got a son in the Army. He wants to be deployed with his people, so I would expect Harry and William to do the same." (z wywiadu dla Daily Mail) Odpowiedz Link Zgłoś