Dodaj do ulubionych

Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegów

    • tisen Plakac sie chce 25.10.06, 14:44
      Kurna, w tym kraju to tylko szfadrony smierci..jesli przyszlo gowniarzom do
      glowy taki pomysl - to nie powinni byc traktowani jako 14 latkowie - do piachu
      z takimi i nie ma ze to gowniarze, zab za zab smierc za smierc....
    • epiphone1 Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 14:47
      ja sie zastanawiam czemu nikt z kolegow i kolezanek nie zareagowal podczas
      zajscie, nie mozna obwiniac o wszystko nauczyciela, wine ponosi tez reszta klasy
      obecna przy zajsciu
    • kacza_dupa KONIEC zwyrodnialstwu!!! ile jeszcze ofiar?? 25.10.06, 14:49
      czemu we wszystkich cywilizowanych i wspaniałych krajach Unii w której w końcu
      jesteśmy za takie akcje uczniowie wylatują z miejsca? czemu tylko w tym kraju
      wobec takich zwyrodnialców nie wyciąga sie konsekwencji? to już nie są dzieci!
      czasy sie zmieniły, teraz te "dzieci" są gorsze, bardziej niebezpieczne niż ich
      18-letni koledzy sprzed kilkunastu lat. szkoła nadal trwa w tej samej formie a
      nikt nie chce przyznać otwacie prawdy - do czego doprowadziła reforma
      szkolnictwa i wprowadzenie gimnazjum. gó..arzom wmawia sie że są dorośli, że
      decydują o swoim życiu. trzecioklasiści - 15-latkowie!!! - są w
      szkołach "najstarsi". we łbach im sie przewraca. mam 20 lat, byłam gimnazjalnym
      rocznikiem eksperymentalnym, i mieszkając obok gimnazjum widze że z roku na rok
      jest coraz gorzej. to tak jakby zebrać wszystkie dzieciaki w możliwie
      najtrudniejszym wieku i do tego zamknąć je razem. w podstawówkach od 7-latka do
      licealisty przechodzili gładko, teraz szajba odbija.

      strasznie mnie bulwersują takie wiadomości, także z przyczyn osobistych. jedyne
      co pociesza to to, że najgorsza kara wymierzona tym chłopakom nie mogłaby sie
      równać z tym co muszą teraz przeżywać na wieść o tym że ich ofiara się
      zabiła... ile jeszcze musi być takich przypadków, ile bezsensownych tragedii???
      ile razy uczniowie będą musieli pobić nauczyciela, zgwałcić koleżanke, kraść,
      dilować, o czym jeszcze cała polska usłyszy w wiadomościach, zanim ktoś
      rozwiąże ten problem??
      • uchachany Uważasz, że oni "coś przeżywają"? Nie bądź 25.10.06, 15:40
        śmieszna - są z pewnością bardzo dumni, że tak się zabawili, a ich rodzice (mam
        nieodparte wrażenie, że część z nich to jacyś ustawieni goście z "elyt" III RP -
        świadczą o tym wypowiedzi dyrektora, który wyraźnie próbuje bagatelizowć
        sprawę) mają to tak samo w d...e, tylko co najwyżej kombinują jakby tu
        latorośle wybronić od odpowiedzialności.

        kacza_dupa napisała:

        > .....
        > co pociesza to to, że najgorsza kara wymierzona tym chłopakom nie mogłaby sie
        > równać z tym co muszą teraz przeżywać na wieść o tym że ich ofiara się
        > zabiła... ile jeszcze musi być takich przypadków, ile bezsensownych
        > tragedii???
        • gobi03 sprawcy 25.10.06, 16:15
          na właśnie - dlaczego tak usilnie chronieni są sprawcy? Dlaczego nie ma
          informacji o nich, o ich rodzicach, o dotychczasowym zachowaniu?
          Jeszcze trochę i zacznę myśleć, że to była chwila szaleństwa u tych chłopczyków,
          a poza tym to oni są bardzo porządni...
          • uchachany I taka bedzie zapewne linia obrony, jak zawsze 25.10.06, 16:54
            w wypadkach gwałtu czy molestowania - że ofiara sama prowokowała sprawców, a
            tak w ogóle to takie poczciwe pacholęta, że do rany przyłóż i z wzorowych
            rodzin...

            Co do rodzin sprawców: jeśli uda się je politycznie powiązać z opozycją, lub
            jakoweś powiązania mają, to już Pan Ziobro, TVP i GP zrobią szoł jak się
            patrzy. Jeżeli odwrotnie - mają związki z koalicja - to stosowny szoł zrobi TVN
            i GW. Może się również podłączyć Giertych, wykorzystując sytuację do agitacji
            za zwiększeniem dyscypliny w szkołach. No chyba, że będzie linia "prowokacja
            Układu przeciw PiSowi", to się może nie podłączy...


            gobi03 napisał:

            > na właśnie - dlaczego tak usilnie chronieni są sprawcy? Dlaczego nie ma
            > informacji o nich, o ich rodzicach, o dotychczasowym zachowaniu?
            > Jeszcze trochę i zacznę myśleć, że to była chwila szaleństwa u tych
            chłopczyków
            > ,
            > a poza tym to oni są bardzo porządni...
        • wj_2000 Re: Uważasz, że oni "coś przeżywają"? Nie bądź 25.10.06, 21:07
          uchachany napisał:
          • uchachany Jak to pisałem, nie było jeszcze żadnych 26.10.06, 00:28
            informacji skąd pochodzą rodzice. Opierałem się na

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3702122.html
            Sam nie umiesz czytać - dat publikacji postów mianowicie.
          • uchachany Aha, i jeszcze jedno: ja Cię też nie obwiniam.O 26.10.06, 01:14
            posiadanie jakiejkolwiek dozy empatii mianowicie


            "Interesująca jest też wypowiedź matki Ani. Ona "nie obwinia" chłopców za
            śmierć
            córki. Widocznie wie, że reakcja była nieproporcjonalna, wynikająca z jakichś
            chorobliwych cech osobowości Ani."

            Widocznie wie, że taki to już los podlotka - że upokorzenie na tle seksualnym
            trzeba zmilczeć, bo to straszny wstyd przed całą wsią. I lepiej się zabić, niż
            zażądać pomocy nawet kogoś najbliższego. Widzę,że i ty to doskonale rozumiesz,
            tak jak matka Ani, co świadczy o tym, że psychopata psychopatkę zawsze poprze :-
            )

            "Eksces chłopaków... "

            Eksces, eskcesik... powiedzmy drobiazg, nieprawdaż..?

            "... był jak ta kropla, co
            przepełnia kielich rozczarowania do świata, występujący dość często u młodych
            ludzi w wieku Ani, nawet bez szczególnych powodów."

            Tak, to bez szczególnych powodów młodzi ludzioe w wieku Ani się zabijają :-))...

            Jak ja lubię czasem zdemaskować prawdziwego psychola :-))...
        • kacza_dupa a myslisz że nie? nie bądź 25.10.06, 21:19
          dla odmiany tak żenująco naiwny dając sie zagonić na rzekome "bestialstwo" tych
          bachorów. to jest czyn popełniony z bezdennej głupoty, z nieodpowiedzialności,
          a nie z cynizmu i wyrachowania. to nie są seryjni mordercy tylko banda
          bezmyślnych gnojków, przy czym wydaje mi sie że taka rzecz jak śmierć czy
          samobójstwo za którą się ponosi wine, trafiają nawet do najpustszego mózgu.

          nieprzerwanie śmieszy mnie tylko mieszanie na tym forum polityki do
          wszystkiego. tak tak, wiadomo nie od dziś, że przecież poglądy polityczne
          elytarnych rodziców mają wpływ na bezmyślność oraz chuć ich nastoletnich synów.
          żenua
          • danuta49 Ofierze jest obojetne - z głupoty czy wyrachowania 25.10.06, 23:52
            >dla odmiany tak żenująco naiwny dając sie zagonić na rzekome "bestialstwo"
            tych bachorów. to jest czyn popełniony z bezdennej głupoty, z
            nieodpowiedzialności, a nie z cynizmu i wyrachowania. to nie są seryjni
            mordercy tylko banda bezmyślnych gnojków<
            Jak cię zatłuką albo podpalą na ulicy, to będzie ci obojetne - głupota czy
            cynizm!!!;-)
          • uchachany Re: a myslisz że nie? nie bądź 26.10.06, 00:59
            kacza_dupa napisała:

            > dla odmiany tak żenująco naiwny dając sie zagonić na rzekome "bestialstwo"
            tych
            >
            > bachorów. to jest czyn popełniony z bezdennej głupoty, z
            nieodpowiedzialności,
            > a nie z cynizmu i wyrachowania.

            Zgadza się.

            > to nie są seryjni mordercy tylko banda
            > bezmyślnych gnojków,

            O, sedno sprawy.

            > przy czym wydaje mi sie że taka rzecz jak śmierć czy
            > samobójstwo za którą się ponosi wine, trafiają nawet do najpustszego mózgu.

            I tu się mylisz - to są mózgi tak puste (w tym sensie można użyć słowa
            bestialskie), że śmierć kolezanki wcale do nich nie trafi. Oni nie będą nawet w
            stanie zrozumieć swojej winy - przecież "chcieli się tylko powygłupiać".
            Oczywiście adwokaci wynajęci przez tatusiów poradzą im żal poudawać, bo to
            będzie dobrze widziane przez sąd i media. Ale gnoje nie będą nawet w stanie
            zrozumieć o co tak naprawdę ktoś miałby mieć do nich pretensje.


            > nieprzerwanie śmieszy mnie tylko mieszanie na tym forum polityki do
            > wszystkiego.

            Nieprzerwanie śmieszą mnie coraz to nowe dowody na powszechność analfabetyzmu
            funkcjonalnego. Na tym forum i na innych też.

            > tak tak, wiadomo nie od dziś, że przecież poglądy polityczne
            > elytarnych rodziców mają wpływ na bezmyślność oraz chuć ich nastoletnich
            synów.
            >
            > żenua

            Poglądy polityczne, czy raczej powiązania polityczne rodziców oczywiście nie
            mają przełożenia na stopień bezmyślności czy chuci ich pomiotów (Galba by się
            pewnie z tym nie zgodził: dla niego dzieci platformersów czy esoldowców to
            zapewne wilkołaki :-D), ale mogą mieć na potraktowanie sprawy przez polityków i
            media. Napisałem to wyraźnie. Czy rozumiesz już, co i dlaczego mnie śmieszy?
      • darr.darek Re: KONIEC zwyrodnialstwu!!! ile jeszcze ofiar?? 25.10.06, 16:30
        kacza_dupa napisała:
        >czemu we wszystkich cywilizowanych i wspaniałych krajach Unii w której w końcu
        >jesteśmy za takie akcje uczniowie wylatują z miejsca? czemu tylko w tym kraju
        >wobec takich zwyrodnialców nie wyciąga sie konsekwencji?

        Kacza dupo, guzik wiesz. Ten cyrk: nienaruszalnej godności ucznia, wybaczania
        przestępcom, łągodnych kar dla bandytów i zbrodniarzy, to właśnie działania
        LEWICY z EU.
        W lewactwa w EU jest jeszcze gorzej niż w Polsce, gdzie lewicowe szmaty dopiero
        starają się przejmować wzorce z zachodniej Europy. Tam nawet morderca wychodzi
        sobie z kuratorem na mecz i w uzasadnieniu napisane jest, że aresztant jest
        kibicem piłki nożnej.

        Dlatego lewicowe szmaty takiej histerii dostały, gdy Giertych ogłosił, że
        młodzi bandyci nie będą uczyli się w tych samych szkołach, co normalni
        uczniowie.
        Ucz się, kacza dupo. Kierunek - lewactwo, to zły kierunek.
        • uchachany Niestety masz rację. Terror politpoprawności w UE 25.10.06, 17:14
          skutkuje takimi właśnie aberracjami. W USA z kolei jest przegięcie pały w
          przeciwną stronę - tam dla odmiany zdarzają się wieloletnie kary więzienia dla
          14 - 15-latków. Ale z dwojga złego wolę to amerykańskie przeginanie pały.

          darr.darek napisał:

          > kacza_dupa napisała:
          > >czemu we wszystkich cywilizowanych i wspaniałych krajach Unii w której w k
          > ońcu
          > >jesteśmy za takie akcje uczniowie wylatują z miejsca? czemu tylko w tym kr
          > aju
          > >wobec takich zwyrodnialców nie wyciąga sie konsekwencji?
          >
          > Kacza dupo, guzik wiesz. Ten cyrk: nienaruszalnej godności ucznia, wybaczania
          > przestępcom, łągodnych kar dla bandytów i zbrodniarzy, to właśnie działania
          > LEWICY z EU.
          > W lewactwa w EU jest jeszcze gorzej niż w Polsce, gdzie lewicowe szmaty
          dopiero
          >
          > starają się przejmować wzorce z zachodniej Europy. Tam nawet morderca
          wychodzi
          > sobie z kuratorem na mecz i w uzasadnieniu napisane jest, że aresztant jest
          > kibicem piłki nożnej.
          >
          > Dlatego lewicowe szmaty takiej histerii dostały, gdy Giertych ogłosił, że
          > młodzi bandyci nie będą uczyli się w tych samych szkołach, co normalni
          > uczniowie.
          > Ucz się, kacza dupo. Kierunek - lewactwo, to zły kierunek.
    • skaflok roztopiony ołow do gardla im lac 25.10.06, 14:52


    • szadrach7 Czy Twoja córka,siostra będzie następna? 25.10.06, 15:02
      Co zrobić ,zeby nie dopuścić do takich patologii.Myślę o poważnym działaniu
      zwykły ojciec
      • maureen2 Re: Czy Twoja córka,siostra będzie następna? 25.10.06, 15:40
        kupić córce nóż
        • uchachany Chyba masz rację - nóż, gaz... Ale zwróć i uwagę 25.10.06, 15:54
          na to, że ofiara nie przyszła z tym do rodziców, a przecież prześladowanie
          trwało od dawna (patrz info na wp), a to bulwersujące wydarzenie było pewną
          kulminacją tego prześladowania. Więc i coś w tej rodzinie w zakresie stosunków
          rodzice - dzieci było wyraźnie nie w porządku.

          maureen2 napisała:

          > kupić córce nóż
          • maureen2 Re: Chyba masz rację - nóż, gaz... Ale zwróć i uw 25.10.06, 16:05
            być może uważała wcześniejsze zachowania za drobne, przemijające, z ktorych
            nie ma powodu robić problemu.
            • uchachany Nie wydaje mi się. Jeśli nawet uważała poprzednie 25.10.06, 16:23
              zajścia za niegroźne, to jak wytłumaczyć brak kontaktu z rodzicami już po tym
              ostatnim? Porównaj relację z wp

              wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
              kat=12591&wid=8567742&rfbawp=1161785839.964&ticaid=12908&_ticrsn=3

              i z Onetu

              wiadomosci.onet.pl/1423378,11,item.html
              maureen2 napisała:

              > być może uważała wcześniejsze zachowania za drobne, przemijające, z ktorych
              > nie ma powodu robić problemu.
              • uchachany Zastanawiające też jest wielce to, co mówi 25.10.06, 16:38
                dyrektor - w pierwszej wersji wyraźnie bagatelizuje sprawę i usiłuje przerzucić
                winę na ofiarę. Czyżby dobrze wiedział co w trawie piszczy i próbował chronić
                sprawców ze względu na pozycję ich rodziców? Charakterystyczne jest też
                zachowanie się klasy - za wyjątkiem kilku koleżanek całkowita obojętność
                podczas trwającego ponoć około 20 minut zajścia. Zresztą i te koleżanki
                ograniczyły się do protestów, żadna nie wybiegła poprosić o pomoc ani zdaje się
                żadna nie przedstawiła nauczycielom w pełni przebieg wydarzenia po zajściu,
                Chyba że przedstawiła, a nauczyciele zbagatelizowali wtedy jeszcze gorzej.
                Wygląda na to, że wszystkie strony zaangażowane w tę sprawę postępowały źle.

                W każdym razie trudno byłoby znaleźć mi słowa potępienia dla ojca tej małej,
                gdyby wyposażony w stosowne oprzyrządowanie wpadł do klasy z tymi zwierzątkami,
                zgromadził jeszcze dodatkowo szacowne Ciało Pedagogiczne i urządził całości
                mały Biesłan....
          • setite bała się reakcji szkoły!!! 25.10.06, 16:26
            dzieci boją się mówić rodzicom co sie dzeieje w szkole, bo wiedzą, że
            interwencje rodziców spowoduja tylko i wyłącznie problemy - nauczyciele zaczną
            dziecko gorzej traktować w ramach rewanzu za zwracanie uwagi na problemy,
            uczniowie potraktuja jak kapusia!!!

            Nauczyciel w szkole generalnie lubi spokój. Byle wszelkie brudy schować pod
            dywan, byle z pozoru wszystko szło gładko. Rodzice zwracający uwagę na problemy
            są "konfliktowi" i "aspołeczni".
            • uchachany Bardzo możliwe. Nauczyciele rzeczywiście w wielu 25.10.06, 16:47
              przypadkach kultywują toalny konformizm i dulszczyznę.

              setite napisała:

              > dzieci boją się mówić rodzicom co sie dzeieje w szkole, bo wiedzą, że
              > interwencje rodziców spowoduja tylko i wyłącznie problemy - nauczyciele
              zaczną
              > dziecko gorzej traktować w ramach rewanzu za zwracanie uwagi na problemy,
              > uczniowie potraktuja jak kapusia!!!
              >
              > Nauczyciel w szkole generalnie lubi spokój. Byle wszelkie brudy schować pod
              > dywan, byle z pozoru wszystko szło gładko. Rodzice zwracający uwagę na
              problemy
              >
              > są "konfliktowi" i "aspołeczni".
    • brzoza36 tak oto 25.10.06, 15:07
      okazuje się , e wszyscy czekamy na to by minister coś zrobił .
      to lokalny prokurator rerezentuje to dziecko i ma zrobić wszystko by tych
      chłopców , nauczycielkę , dyrektora maksymalnie ukarać . To jego obowiązek .
      Przykład z gimnazjum we Wrocławiu :
      naprzeciw szkoły jest kiosk z papierosami . Papierosy sprzedawane są uczniom na
      sztuki . Potem dzieciaki palą przed szkołą . Pani dyrektor twierdzi , że nie
      zrobi nic bo lepiej niech palą przed szkołą niż mają uciekać z terenu szkoły.
      To mówi pedagog i obywatelka "sznująca" prawo .
      • gobi03 Re: tak oto 25.10.06, 16:12
        w Anglii byłby zakup kontrolowany (tak! "prowokacja") i natychmiastowa utrata
        koncesji kiosku. A potem następnego, i następnego, i coraz dalej od szkoły...
        • jednorazowy3 w Polsce tez sa zakupy kontrolowane 26.10.06, 00:41
          w sklepie przy mojej dawnej szkole ekspedientka zaczela w pewnym momencie zadac dowodow przy zakupie alkoholu ... okazalo sie ze miala taki zakup kontrolowany i zaplacila na tyle duzo ze pozniej juz sie pilnowala :)
    • gobi03 to nie była "trudna klasa" 25.10.06, 15:37
      niewiele ponad rok temu to nie była trudna klasa - była to nowa klasa, gdzie
      połowa uczniów znała się jeszcze z podstawówki. To działanie dyrekcji
      doprowadziło do takiego stanu.
      Proszę o trochę litości dla dyrektora - on NIE MIAŁ MOŻLIWOŚCI POZBYCIA SIĘ TYCH
      BANDZIORÓW.
      Proszę o trochę poparcia dla ministerialnego projektu ułatwienia resocjalizacji
      trudnych uczniów. Trudni uczniowie naprawdę rzadko zmieniają się, gdy pozostają
      w tych samych warunkach, jakie doprowadziły do demoralizacji.
      • sonya111 Biedna dziewczyna 25.10.06, 15:47
        Jestem wstrasnieta tym co przeczytalam.Moim zdaniem powinno sie zorganizowac demonstracje we wszystkich miastach Polski.Na demonstracji pokazac zdjecia tych bydlakow tak zeby wszyscy zapamietali ich twarze i zeby nie mieli normalnego zycia, zeby ludzie wytykali ich palcami.A najlepiej jakby musieli sie publicznie rozebrac, albo zeby ich wykastrowali.Jesli oni beda bezkarni to... nie mam slow po prostu nie mam slow ...:((((
        • barrtek4u Porazka!! 25.10.06, 15:52
          No nie edukujmy mlodziezy stworzmy w Polsce skrajnie konserwatywne podejscie z
          jednej strony a z drugiej seks ktorym dzieciak bedzie sie zywil patrzac na
          witryny; Ciesze sie ze nie urodzilem sie o 10 lat pozniej, zero kregoslupa nic...
        • maureen2 Re: Biedna dziewczyna 25.10.06, 16:03
          demostracje poparcia,swieczki to pustoslowie i sztuczne zachowania,ktore nicze-
          go nie zalatwiaja, słuzą rozmyciu problemow,ktore trzeba rozwiązaywać w inny
          sposob. Przejaw umycia rąk i zapewnania sobie dobrego samopoczucia. Zrobiliśmy
          marsz i mamy to z głowy i tak do następnego razu.
          • uchachany Dokładnie. Tak jak ten żal na pokaz po smierci 25.10.06, 16:26
            Papieża, gdzie nawet kibole obiecali ucywilizowanie się, a w tydzień później
            już sobie obijali te tępe mordy jak zazwyczaj.

            maureen2 napisała:

            > demostracje poparcia,swieczki to pustoslowie i sztuczne zachowania,ktore nicze
            > -
            > go nie zalatwiaja, słuzą rozmyciu problemow,ktore trzeba rozwiązaywać w inny
            > sposob. Przejaw umycia rąk i zapewnania sobie dobrego samopoczucia. Zrobiliśmy
            > marsz i mamy to z głowy i tak do następnego razu.
      • uchachany Najgorsze jest to debilne prawodawstwo, w myśl 25.10.06, 15:50
        którego nie można usunąć ucznia ze szkoły, nie można skutecznie ukarać, a
        przede wszystkim - istnieje obowiązek szkolny. Więc nawet najbardziej
        socjopatyczne typy muszą do szkoły chodzić i, pewne bezkarności, terroryzują
        resztę uczniów. Zdecydowanie popieram tu Giertycha z jego pomysłem umocnienia
        szkolnictwa specjalnego, przeznaczonego dla niedostosowanych społecznie.

        Inną sprawą jest bezkarność rodziców takich typów - powinny być wprowadzone
        zmiany prawne umożliwiające skuteczne karanie rodziców za niedopełnienie
        obowiązków rodzicielskich skutkujące tego typu wydarzeniami.
        • titta Re: Najgorsze jest to debilne prawodawstwo, w myś 25.10.06, 16:32
          I w efekcie to nauczanie specjalne bedzie wylegarnia bandytyzmu. Jedynym
          sensownym rozwiazaniem wydaja mi sie bezwzglednie egzekwowane prace na col
          spoleczny (sprzatanie, plewienie, przeprowadzanie dzieci przez jezdnie,
          robienie zakupow ludzia starszym - jak na bardziej odpowiedzialnego trafi) za
          wszelkie przejawy zachowan aspolecznych. Troche odpowiedzialnosci by to
          nauczylo...
          (np. glupia odzywka do nauczyciela? Sprzatasz korytaz. itp.).
          • uchachany Uważam, że w ogóle obowiązek szkolny powinien być 25.10.06, 16:45
            zniesiony. Możliwość usunięcia ze szkół socjopatycznych jednostek bardzo
            poprawiłaby sytuację tych normalniejszych uczniów. Co prawda naprodukowałoby
            się trochę analfabetów, ale reszta miałaby normalniejszy tryb edukacji. A ci
            rozrabiający tak patologicznie, że ociera się to o bandytyzm i tak w większości
            żadnej szkoły nie kończą i zawodu nie zdobywają - nie lepiej to usankcjonować
            prawnie, wyrzucając ich wcześniej na zbity pysk i oszczędzając tym sposobem
            normalniejszych?
          • gobi03 a co się wylęgło z bezkarności? 25.10.06, 17:53
            pierwsza korzyść, to zapewnienie spokoju porządnym dzieciom;
            druga - strach drobnych łobuzów przed przeniesieniem do specjalnej palcówki;
            trzecia - fachowa opieka i działania dostosowane do potrzeb chuligaanów -
            regulamin szkolny do nich nie przemawia, bo potrzebują czegoś innego.
    • dvl Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 16:14
      [*]

      Wychodzi k... bezstresowe wychowanie gó..arzy, trzymajcie tak dalej kochani
      rodzice...
    • tujestem3 Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegów 25.10.06, 16:14
      Dla mnie najgorsze jest:
      1. sam czyn uczniow
      2. fakt ze czuja sie bezkarni nawet w szkole
      3. wypowiedz, ze dziewczynka nie sprawiala problemow (shock!!!)

      Jestem nauczycielka i uwazam ze zarowno nauczycielka jak i uczniowie powinni
      poniesc konsekwencje prawne (uczniowie przede wszystkim)

      Wazny tu jest jeszcze "fenomen" tzw. trudnych klas. Czy w koncu w polskiej
      szkole zmieni sie na lepsze?

    • taiyang Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 16:23
      Dziwny jest ten kraj. Dziwni sa Polacy:
      "...Spróbujemy odkryć, gdzie popełniliśmy błąd, ale nie zamierzam nikogo
      oskarżać i szukać winnych na siłę - mówi Mirosław Michalski , dyrektor szkoły."
      • brzoza36 apel ! 25.10.06, 16:37
        mam wielką ochotę wsiąść do auta i pojechać do Gdańska , a tam wejść do
        gimnazjum i kopnąć w jaja tego idiotę dyrektora .
        Ciekawe czy kuratorium go awansuje , jak to bywa często w Polsce .
        Apeluję o wysyłanie maili do ministerstwa i prokuratury ! Oczywiście do
        gimnazjum też z pozdrowieniami dla nauczycielki i dyrektora .
        Widziałem w tvn te dwie psycholożki , chyba nie wiedzą co bredzą , albo to
        takie durne środowisko naczycielskie.
        • onlyoner Re: apel ! 25.10.06, 16:40
          a przy okazji zajrzyj do jej rodziców : "Z nieoficjalnych informacji wynika, że
          14-latka miała problemy w domu i nie po raz pierwszy próbowała odebrać sobie życie"

          za:
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,8568070,wiadomosc.html?ticaid=12908&_ticrsn=3
          • uchachany O, to taka będzie linia obrony - zrobią z niej 25.10.06, 17:02
            psycholkę? Pomysł kopnięcia w jaja Tow. Dyrektora wydaje mi się coraz
            atrakcyjniejszy...

            onlyoner napisał:

            > a przy okazji zajrzyj do jej rodziców : "Z nieoficjalnych informacji wynika,
            że
            > 14-latka miała problemy w domu i nie po raz pierwszy próbowała odebrać sobie
            ży
            > cie"
            >
            > za:
            > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,8568070,wiadomosc.html?
            ticaid=12908&_ticrsn=3
            • onlyoner Re: O, to taka będzie linia obrony - zrobią z nie 25.10.06, 17:11
              To nie będzie zadna linia obrony. O takich rzeczach jak próby samobójcze
              dyrektor wiedziec powinien. Oprócz dyrektora powinien wiedziec o nich również
              jej ojciec (który wtedy chyba nic nie zrobił ale teraz pewnie chętnie by
              skorzystał z "moralnego prawa" do wykastrowania sprawców.
              • uchachany A dlaczego nie? W takich przypadkach zawsze 25.10.06, 17:18
                próbuje się obarczyć jak największą dozą współwiny ofiarę, by jak najmniej winy
                przypadło na sprawców bezpośrednich i współodpowiedzialnych nauczycieli.
                Przecież gołym okiem widać, że Tow. Dyrektor idzie "po tej linii" ("nie było
                sygnałów, że sprawia kłopoty")

                onlyoner napisał:

                > To nie będzie zadna linia obrony. O takich rzeczach jak próby samobójcze
                > dyrektor wiedziec powinien. Oprócz dyrektora powinien wiedziec o nich również
                > jej ojciec (który wtedy chyba nic nie zrobił ale teraz pewnie chętnie by
                > skorzystał z "moralnego prawa" do wykastrowania sprawców.
    • domdob PRL WRÓĆ!!! 25.10.06, 16:37
      Dawniej była maksymalna dyscyplina i takie rzeczy nikomu nie przychodziły do
      głowy. A jeśli przychodziły, to nikt nie wcielał tego w czyn. Wychowanie było
      surowe i nikt nawet nie zaszurał. Był szacunek dla autorytetów, władzy i
      koleżanek z klasy. Jestem wychowany rzutem na taśme w ostatnich latach
      PRL/pierwsze lata kapitalizmu, czy jak ta dziwka, którą teraz mamy się nazywa. I
      zanim jakiś mięczak nader odważnie zareaguje na słowo "dziwka" wypominając mi
      złe obyczaje, niech sie zastanowi, czy zareagowałby jako uczeń tej klasy, chcąc
      pomóc poniewieranej koleżance. Ja bym debili powiesił za jaja.
    • intovision Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 16:40
      zastanawia mnie jedno... dlaczego reszta klasy nie zaregowala ?? nie mogę
      zrozumieć dlaczego panuje taka znieczulica wsród ludzi...

      wg. mnie 15 letnia osoba powinna odpowiadać za popełnione przestępstwo tak jak
      dorosły... denerwuje mnie fakt, że tych 3 skurw...ow moze trafic tylko do
      poprawczaka

      "polskom szkołem można zmienic" ale osobowosci 14 badz 15 letniej osoby nie
      bardzo... specjalne szkoly nic nie zmienia... mlodym czlowiekiem tzreba zajac
      sie juz od najmlodszych lat

      a tak prawde mowiac to trzeba miec chora psychike zeby dla zabawy zrobic to co
      zrobilo tych 3 skurw...
      • gobi03 koleżanki próbowały... 25.10.06, 16:50
        Klasa od ponad roku patrzyła na wyczyny tych kolesiów i widziała, że to oni
        rządzą. Pedagog tylko wstawiał kit, dyrektor nie robił sprawy, wychowawczyni nic
        nie widziała... Uczniowie nauczyli się nie donosić, bo to tylko im samym szkodzi
        - zupełnie jak w dorosłym życiu.
        A gdy w gazecie piszą artykuł, to zamiast skupić się na bandytach - kto oni,
        dlaczego tak sobie pozwalali, co o tym myślą ich rodzice/krewni/sąsiedzi, piszą
        opinię dyrektora o uczennicy.
        • uchachany Chyba masz rację - wielce to prawdopodobnie brzmi. 25.10.06, 16:58
          gobi03 napisał:

          > Klasa od ponad roku patrzyła na wyczyny tych kolesiów i widziała, że to oni
          > rządzą. Pedagog tylko wstawiał kit, dyrektor nie robił sprawy, wychowawczyni
          ni
          > c
          > nie widziała... Uczniowie nauczyli się nie donosić, bo to tylko im samym
          szkodz
          > i
          > - zupełnie jak w dorosłym życiu.
          > A gdy w gazecie piszą artykuł, to zamiast skupić się na bandytach - kto oni,
          > dlaczego tak sobie pozwalali, co o tym myślą ich rodzice/krewni/sąsiedzi,
          piszą
          > opinię dyrektora o uczennicy.
        • otryt Tak jest w wielu szkołach. 26.10.06, 14:22
          gobi03 napisał:

          >Klasa od ponad roku patrzyła na wyczyny tych kolesiów i widziała, że to oni
          >rządzą. Pedagog tylko wstawiał kit, dyrektor nie robił sprawy, wychowawczyni
          >nic nie widziała... Uczniowie nauczyli się nie donosić, bo to tylko im samym
          >szkodzi - zupełnie jak w dorosłym życiu.

          Tak jest w wielu szkołach. Dokładnie tak jak piszesz było w klasie mojej córki.
          Problemy nie aż tak drastyczne, bo agresorzy młodsi - tylko 10 lat.
          Wychowawczyni ślepa na wszystko, aby tylko przeczekać do końca dnia, do końca
          roku szkolnego. Wymagała od dzieci, aby nic nie mówiły rodzicom, co się w szkole
          dzieje, bo "przesadzają"! Gdy jednak któreś powiedziało rodzicom o zajściach
          jakie miały miejsce w szkole, dostawało reprymendę i etykietkę kapusia. W
          którymś momencie nasze dziecko przestało mówić, co się dzieje. Jednak po
          zachowaniu widać było, że jest źle w szkole. Wypytywaliśmy wtedy kolegów i
          koleżanki. Ponad rok trwała taka ciuciubabka ze szkołą. Teraz przeniósłbym
          dziecko do innej szkoły, znacznie wcześniej. Któregoś dnia jednak moje dziecko
          powiedziało, że do szkoły więcej nie pójdzie! I nie poszło! Dopiero wtedy je
          pzrenieśliśmy, a trzeba było znacznie wcześniej. Bandziorow szkoła nie ma
          władzy, żeby przenieść, jednak szkoła nie ma władzy, aby zatrzymywać siłą
          dobrych uczniów. I tego się najbardziej boją, że jak im dzieci pouciekają, będą
          musieli zamykać kolejne klasy, zwalniać kolejnych nauczycieli, aby być może w
          końcu zlikwiować całą szkołę. Dlatego pzrenośmy swoje dzieci gdzie indziej,
          jeżeli widzimy, że szkoła nie reaguje na nasze sygnały o nieprawidłowościach,
          pzremocy i agresji. Jest to stres dla przenoszonego dziecka, jednak znacznie
          większy stres stanowi pozostawienie w patologicznym układzie, którego szkoła ani
          myśli likwidować.

          W programie Ewy Drzyzgi była sprawa strajku szkolnego w łódzkiej szkole. Rodzice
          małych dzieci postanowili solidarnie nie posyłać swoich dzieci do szkoły, dopóki
          szkoła nie usunie z ich klasy wyjątkowo agresywnego dzieciaka, który każdego
          dnia bił inne dzieci, niszczył ich przedmioty. Raz nawet pobił nauczycielkę, gdy
          zabrała mu gazetkę, którą czytał na lekcji. Jakaś chuda jak szczapa pani
          psycholog zwracała uwagę na aspołeczne działania rodziców normalnych dzieci, bo
          gdzie on może się nauczyć właściwych zachowań społecznych, jak nie wśród
          zwykłych dzieci, a rodzice w tej klasie mu to uniemożliwiają!
    • andrutt Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 16:49
      Nie wolno dopuścić, by tasprawa "rozeszla się po kościach". Winno to być
      tematem lekcji wychowawczych przeprowadzanych w całej Polsce. Najważnejsze jest
      szybkie i sprawiedliwe ukaranie winnych. Bezpośredni winowajcy powinni ponieść
      karę ale również ich rodzice, bo odpowiadają za czyny swych dzieci. Kara
      pieniężna dla rodziców zwyrodniałych uczniów byłaby najlepszą nauczką (po 100
      tysięcy)że należy wychować dzieci należycie. Dlaczego nauczycielka zawiadomiła
      o fakcie brata poszkodowanej. Nie wolno jej było tego robić. Cz ona wcale nie
      pomyślała z kim rozmawia? Dyrektor, który usiłuje zbagatelizować sprawę
      powinien być natychmiast usunięty ze swej funkcji, bo go przerosła.
      • uchachany Wszystko zależy od tego, czy rodziny sprawców 25.10.06, 17:09
        mają polityczne i biznesowe układy oraz jakie. Jak mają (na obecne warunki
        polityczne) dobre - to tradycyjnie w naszej Najjaśniejszej Pomrocznej
        Rzeczypospolitej Kolesiów wszystko im się upiecze. Jeśli nie mają - to Ziobro
        zrobi kolejną pokazówkę i może sprawa nie rozejdzie się po kościach.

        andrutt napisał:

        > Nie wolno dopuścić, by tasprawa "rozeszla się po kościach". Winno to być
        > tematem lekcji wychowawczych przeprowadzanych w całej Polsce. Najważnejsze
        jest
        >
        > szybkie i sprawiedliwe ukaranie winnych. Bezpośredni winowajcy powinni
        ponieść
        > karę ale również ich rodzice, bo odpowiadają za czyny swych dzieci. Kara
        > pieniężna dla rodziców zwyrodniałych uczniów byłaby najlepszą nauczką (po 100
        > tysięcy)że należy wychować dzieci należycie. Dlaczego nauczycielka
        zawiadomiła
        > o fakcie brata poszkodowanej. Nie wolno jej było tego robić. Cz ona wcale nie
        > pomyślała z kim rozmawia? Dyrektor, który usiłuje zbagatelizować sprawę
        > powinien być natychmiast usunięty ze swej funkcji, bo go przerosła.
    • serwal Samobójstwo 14-latki. 25.10.06, 16:57
      W latach 80' w podstawówce też zdarzały się tego typu sytuacje, tylko chłopcy
      obmacywali chłopców. Jeszcze bali się tknąć dziewczyny. Wtedy to pojawiła się
      możliwość zakupu magnetowidu. Rodzice pracowali i pracowali zarabiając na
      magnetowid. Nie przywiązywali należytej wagi do wychowania dzieci. Kupowali
      sobie porno-filmy. A niedopilnowane dzieci oglądały sobie kasety z tymi filmami
      pod nieobecność rodziców. Potem tak "wyedukowane" szły do szkoły, gdzie
      wprowadzali w czyn nowopoznane zachowania. Teraz jest jeszcze większa swoboda i
      dostęp do filmów i informacji. Niby wszyscy wszystko już poznali. Ale za
      tą "wiedzą" nie idzie dojrzałość emocjonalna, wewnętrzna.
      Ja bym takich bandytów, jak tu wspomniani, kazał publicznie, na apelu, przed
      całą szkołą wybatożyć. Na początek 10 razów skórzanym pasem na odsłonięte
      plecy. W razie recydywy należałoby wymierzyć karę 20 razów skórzanym pasem,
      przeniesienie do szkoły specjalnej, do tego zakaz wstępu do wszystkich szkół
      średnich i wyższych (aby nie zatruwali środowiska, w którym przebywają).
    • pat90 Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 17:44
      Kopa w dupe im zasadzic, rozebrac ich tak samo i wypuscic na ulice!!!!!!
      • brzoza36 Giertych się odezwał 25.10.06, 17:56
        a już jego wrogowie podnieśli głowy i jadą na wszystko , gdyby Giertych
        powiedział , że nalezy oddychać to oni by nie oddychali , ot tak dla czystego
        sprzeciwu.
        Rozdzielmy odpowiedzialność :
        za czyn - chłopaki
        za brak opieki i odpowiednią reakcję przez miesiące - nauczycielka
        za brak nadzoru,nie poinformowanie policji i skandaliczny stosunek do tragedii -
        dyrektor
        za brak reakcji społeczności szkolnej , a w tym klasy , nauczycieli w klasach
        obok (nie słyszli)
        dajcie spokój rodzicom , to inna bajka . zaraz zacznie być rozywanie
        odpowiedzialności i poszukiwnie w niemowlęstwie pryczyn , że nie wytrzymała
        gwałtu bo jako niemowlak wypadła z wózka .
        Proszę , nie poniżajcie intelektu.
        • gregman77 Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 18:29
          zgadzam sie
          • brzoza36 Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 18:38
            Śmierć tej dzieczynki powinna poruszyć sumienia i umysły .
            Naszym obowiązkiem jest reagować na sprzedaż alkoholu , papierosów nieletnim ,
            na sprzedaż narkotyków w szkołach , na chamstwo uczniów , na durnotę rodziców i
            nauczycieli , na obojetność dyrekcji szkół . Te szkoły są nasze , a nie band .
            To my wynajmujemy sobie nauczycieli , policje i innych urzędników , a nie
            odwrotnie . Skoro to nasze szkoły to zadbajmy o nie .
        • onlyoner Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 18:49
          a kto odpowie za jej samobójstwo ? uważasz że każda poniżana 14-latka powinna
          zamykac się w pokoju i targać na swe życie, zamiast iść z miejsca na policję
          złozyć doniesienie ? KTO JĄ TAK WYCHOWAł ? (pwenie szkoła)
          • herbatniczka Reszta uczniów. 25.10.06, 19:09
            • herbatniczka Re: Reszta uczniów. 25.10.06, 19:14
              Za szbybki enter.
              Mam 16 lat. W podstawówce trafiłam do klasy składającej się z tych co nie zdali,
              zakapiorstwo koszmarne. Gdyby wtedy stało sie coś takiego, to NIKT z klasy by
              nie zareagował, bo bał by się o siebię. Naskarżenie - to byłoby samobójstwo,
              układy takich zwyrodnialców załatwią wszystko.
          • brzoza36 Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 19:20
            Zaczekaj , to chyba nie do mnie . Ja uważam , że polskie szkoły nie uczą kilku
            podstawowych spraw .
            NAjważniejszą jest umiejętność analizy , prawa i obowiązki , logika .
            Polsce ponownie serwuje się w ajbliższych dniach aborcję , a w Poznaniu znowu
            marsz gejów .Polska lewica uzurpuje sobie prawo do reprezentowania wszystkich
            gejów co jest nieuprawnione , bo czy nie ma gejów o poglądach prawicowych ? np.
            takich , którzy nigdy nie pogodzą się z aborcją itp itd , ale to inna bajka.
            Ziobro ostatnio proponował obniżenie wieku karalności do 13 roku życia , zjedli
            go przeciwnicy , ale przed II wojną właśnie taki wiek karalności obowiązywał .
            Już tu dzisiaj pisałem , że mam gdzieś coś itd. nie poszełem do pracy i
            odwołałem spotkania , jestem kompletnie przybity tym co to dziecko zrobiło i co
            się stało . Ja mam dość i nie zamierzam stąd wyjechać , nie zamierzam chować
            głowy , moim zamairem jest zmiana tego burdelu w normalność .
            Aha , niech spadają politycy . Politycy są po to aby nam służyć , nie służą ?
            no to w łeb- czyli na wybory.
            • sasanka2411 Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 19:39
              Nic nie rozumiem
              Bezmyślność kolegów i kolezanek z klasy przerazająca
              14 latek to myslacy czlowiek
              Dlaczego nic nie powiedzia ła rodzicom
              Dlaczego miala pokój zamykany na klucz?
              Dużo pytan
              Współczuje wszystkim
              • jackk3 Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 20:10
                Nie przeczytalem wszystkich postow wiec byc moze sie powtarzam...
                Najbardziej zdumiewa mnie okreslenie 'upokorzona'. Ciekawe czy tak samo by
                napisali gdyby w pubie kilku czubow otoczylo dorosla kobiete i zrobili to samo?
                Juz samo to daje mi wiele do myslnia.
          • maureen2 Re: Giertych się odezwał 25.10.06, 21:47
            ile ofiar molestowania czy gwaltu nie zgłasza tego,ponieważ się wstydzi i nie
            ma ochoty opowiadając o tym przeżywać tego jeszcze raz? Przecież zgodnie z pra-
            wem dziecko-ofiarę przemocy przesluchuje się tylko raz a nie 10,z tego własnie
            powodu.
    • agenciara85 Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 19:49
      Doświadczyłam na własnej skórze co to znaczy przemoc ze strony "kolegów" z klasy, nie było to miłe, ciągłe szykanowanie, przezywanie, przemoc. W szkole byłam twarda, lecz już za progiem płacz, załamka, doły również po wakacjach nie chciałam wrócić do szkoły, chciałam zrobić to co najgorsze... Wychowawca nie zrobiła nic, puszczała te osoby z klasy do klasy mimo że mówiąc delikatnie nie byli aniołami- :| 4 lata męczarni......
      Aniu [*]
      • sasanka2411 Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 20:12
        agenciara 85
        Kto wytłumaczy dlaczego Ci którzy nie powinni zdac z klasy do klasy przechodzą
        Bo szkoly chca sie pozbyc "niewygodnych"
        Co z tymi niewygodnymi robic ?
        Nikt- zadna szkola ich nie chce
    • macarthur zaczynam coraz bardziej przychylać 25.10.06, 19:51
      się do metod Giertycha
    • wozdan Ojciec tej dziewczynki chyba jest nienormalny 25.10.06, 20:07
      podobno nie wini tych zwyrodnialców za śmierć córki...musiał być bardzo do niej
      przywiązany. Ja bym ich poćwiartował żywcem lub nabił na pal, bez względu na
      dalsze konsekwencje dla mnie...ale może to ja jestem nienormalny
      • zrolis Re: Ojciec tej dziewczynki chyba jest nienormalny 25.10.06, 20:41
        wozdan napisał:

        > podobno nie wini tych zwyrodnialców za śmierć córki...musiał być bardzo do niej
        > przywiązany. Ja bym ich poćwiartował żywcem lub nabił na pal, bez względu na
        > dalsze konsekwencje dla mnie...ale może to ja jestem nienormalny

        no, i poszedłbyś do więzienia do celi z takimi samymi zwyrodnialcami bo
        dopuściłeś się brutalnego mordu na 3 "niewinnych" nastolatkach
      • wj_2000 Re: Ojciec tej dziewczynki chyba jest nienormalny 25.10.06, 21:15
        wozdan napisał:

        > podobno nie wini tych zwyrodnialców za śmierć córki...

        To samo mówi matka.
        Zamiast wydziwiać, zastanów się - dlaczego?
        Jej rodzice to Kaszubi, rolnicy. Widzą oni z całą zdroworozsądkową
        wyrazistością dysproporcję między reakcją jej córki a owym ekscesem. Widocznie
        wiedzą iż ich córka była chorobliwie nadwrażliwa, na przykład.
        Nie wiedząc o reakcji rodziców, w postach o numerach w przedziale 100 - 200
        próbowałem tonować poziom dyskusji sprowadzający się do propozycji kastrowania
        14-latków bez znieczulenia.
        • chris61 Re: Ojciec tej dziewczynki chyba jest nienormalny 26.10.06, 03:06
          Czytam juz kolejny twoj (celowo "twoj" napisalem z malej litery, bo szacunek ci sie nie nalezy) w tej sprawie i mam coraz wieksza ochote zwyczajnie dac ci w morde. Zbiorowy gwalt nazywasz ekscesem?? Tragedie dziewczynki, ktorej naruszono brutalnie intymnosc, masz czelnosc nazwac chorobliwa nadwrazliwoscia?? Odpisz do mnie na priv, chetnie umowie sie z toba gdziekolwiek i skuje ryj, zebys mogl na wlasnej skorze odczuc, co to jest eksces.
      • kilimandzaro5 Re: Ojciec tej dziewczynki chyba jest nienormalny 25.10.06, 21:47
        To jest stan poszokowy nie można słuchać co mówi teraz ojciec to jest tylko
        reakcja psychologiczna może być skrajna agresywna chyba albo skrajnie
        pojednawcza do absurdu . moze też tak być że do ojca nie dotarło co się stało
        on wie że nieżyje ale niedotarło wsęsie psychologicznym moze ojciec myśli
        przecież wczoraj chodziła jeszcze po domu jakby.
        To już powinna się tym zająć psycholog kliniczny całą rodzine pod opieke
        moze ta rodzina nie ma psychologicznej opieki z urzędu RP i dlatego tak gada.

        Skoro ojciec mówi bzdury takie to jak musiało potworne być to zdarzenie wszkole
        skoro nie tylko to dziecko okaleczono psychologicznie co doprowadziło do
        smierci ale i ojca okaleczono.
    • macarthur sprawę trzeba wyciszyć 25.10.06, 20:24
      "nie winię tych chłopców za to co się stało" albo ja mam coś z deklem nie bardzo
      albo ci ludzie nadają się do leczenia to może dać im medale, co tam gwałt
      wielka mi rzecz
      • wj_2000 Re: sprawę trzeba wyciszyć 25.10.06, 21:20
        macarthur napisał:
        > co tam gwałt
        > wielka mi rzecz

        To nie był gwałt. Szczeniacka POZORACJA gwałtu. Szczeniak poruszał ze 3 razy
        biodrami w zapiętych spodniach. Od razu gwałt! Takie rzeczy w klasach
        koedukacyjnych zdarzały się zawsze. No może kiedyś mniej rozbierane. Ale też i
        nad morzem, przed pierwszą wojną, panie zażywały kąpieli w długich sukniach, a
        po 50 latach w kostiumach "jednoczęściowych" (topless) i przestało to gorszyć.
        • molica Re: sprawę trzeba wyciszyć 25.10.06, 22:02
          To nie był gwałt. Szczeniacka POZORACJA gwałtu. Szczeniak poruszał ze 3 razy
          > biodrami w zapiętych spodniach. Od razu gwałt! Takie rzeczy w klasach
          > koedukacyjnych zdarzały się zawsze. No może kiedyś mniej rozbierane. Ale też
          i
          > nad morzem, przed pierwszą wojną, panie zażywały kąpieli w długich sukniach,
          a
          > po 50 latach w kostiumach "jednoczęściowych" (topless) i przestało to gorszyć.

          Chodziłam do trzech szkół i w żadnej takie rzeczy się nie zdarzały. Nie
          wyobrażam sobie takiej sytuacji.
          Zgadzam się, że w sensie psychologicznym to był gwałt.
          Jeżeli masz problem z empatyzowaniem z tą nieznaną dziewczynką, to może wyobraź
          sobie co byś pomyślał gdyby spotkało to Twoją dorastającą córkę.
          • uchachany Wrojoz to debil. On po prostu nie jest w stanie 26.10.06, 01:25
            wyobrazić sobie konsekwencji psychologicznych takiej sytuacji dla wrażliwego
            dzieciaka :-).
        • hermina5 Re: sprawę trzeba wyciszyć 25.10.06, 23:02
          Szczeniacka POZORACJA gwałtu. Szczeniak poruszał ze 3 razy
          > biodrami w zapiętych spodniach. Od razu gwałt! Takie rzeczy w klasach
          > koedukacyjnych zdarzały się zawsze

          A skąd ty wiesz, jak to wyglądało? Byłes tam? Widzialeś? Jakos o ruszaniu
          biodrami to tu nie było, ale o tym, ze sciagneli ejj majtki , obmacywali i
          nakręcili to, na swoją zgubę, na komórkę.

          Ciekawe, czy jakby w kawiarni nagle 5 facetów złapało kobietę, ptrzytrzymało
          ją , ściągneło jej majtki i zaczęlo symulowac biodrami stosunek nagrywając to -
          to też nazwałbyś to szczeniackim wygłupem i nadwrazliwą paniusią, która ma
          histeryczne reakcje.

          Zastanow sie trochę nad sobą człwoeiku, bo jak na razie to ja widzę, ze dla
          ciebie to winna jest ofiara, ze sie zabiła i nawet lepeij ze sie zabiła, bo
          pewnei była pzrewrazliwiona i nei pasowała do zdroworozsadkowych rolników -
          kaszubów,.

    • maureen2 Re: Samobójstwo 14-latki ,rodzice nie winią 25.10.06, 20:43
      uczniów, szkoda, bo to uczniowie są winni. To oni tak się zachowywali,to była
      ich inicjatywa i ich wykonanie i niczyje inne. Gdyby mieli ciekawsze pomysly
      i zainteresowania, np. sport, to nie przychodzilyby im bzdury do głowy.
      Jeżeli młodzież w tym wieku jest ruchliwa,aktywna,to trzeba tę aktywnośc ukie-
      runkowywać w twórczy sposób, zamiast bezsensonego wyładowania energii. To nazy-
      wa się wychowywanie. A nie potem biadolić,że młodzież jest taka i nie wiadomo
      co z nią robić.
      • ryfkaa Re: Samobójstwo 14-latki ,rodzice nie winią 25.10.06, 21:09
        Winni są rodzice tych małych bandytów,jak można wychowywać bydlęta?gdzie
        jakiekolwiek wzorce?rodzice Ani chyba są w szoku twierdząc że nikt nie ponosi
        winy.Nie wiedzą co to upokorzenie godności człowieka?
        • maureen2 Re: Samobójstwo 14-latki ,rodzice nie winią 25.10.06, 21:21
          a kiedy młodzież nauczy się odpowiedzialności za to co robi, 14 lat, to
          najwyższy czas zacząć odpowiadać za swoje czyny. Nie wiem,czy tak ich wychowali
          rodzice, czy tak im coś przyszło do głowy,czy chcieli być takimi cool facetami,
          bo takie wzorce im zaimponowały ,bo były najprostsze i modne. Wybór był ich.
          Mogli kupić jej cukierki, mogli się z nią nie kolegować, a wybrali ściągnięcie
          majtek.
          • ryfkaa Re: Samobójstwo 14-latki ,rodzice nie winią 25.10.06, 21:31
            Dzieci,którym w domu są przekazywane wzorce,a to DOM wychowuje! nie wybrałyby
            tego typu "rozrywki".Dzieci ,które mają dobre wzorce w domu ,zareagowałyby na
            przemoc.
    • rusek11 Re: zboczkie i gnoje 25.10.06, 20:51
      w pace im wszysko wytulmacza
    • tompb [...] 25.10.06, 21:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • molica Zastanówmy się lepiej jakimi jesteśmy rodzicami... 25.10.06, 22:16
      Czy uczymy dzieci empatii (współodczuwania)?
      Czy kontrolujemy co czytają/oglądają?
      Czy sami czasem nie uprzedmiatawiamy kobiet (sprośne dowcipy, 'świerszczyki' w
      domu etc)?
      Czy nie jesteśmy wulgarni? (sądząc po tym forum różnie bywa)
      Czy z dziećmi serio rozmawiamy?
      Czy umiemy im stawiać granice?
      Jakie przekazujemy im wartości (nie werbalnie, ale własnym przykładem)?

      Sorry, że tak górnolotnie (brzmi jak z książeczki do rachunku sumienia), ale to
      są ważne pytania.
      Co do wypowiedzi ojca Ani - myślę, że jest w szoku, ale może też jest
      człowiekiem, który potrafi nie szukać zemsty. Tak zachowała się Eleni po
      zabójstwie jedynej córki.
      No i Amisze ostatnio.
      Ja to podziwiam i boję się czy byłoby mnie na to stać.
      • beika Karać rodziców za przestępstwa nieletnich dzieci 25.10.06, 22:28
        molica napisała:
        > Czy uczymy dzieci empatii (współodczuwania)?
        > Czy kontrolujemy co czytają/oglądają?
        > Czy sami czasem nie uprzedmiatawiamy kobiet (sprośne dowcipy, 'świerszczyki' w
        > domu etc)?
        > Czy nie jesteśmy wulgarni? (sądząc po tym forum różnie bywa)
        > Czy z dziećmi serio rozmawiamy?
        > Czy umiemy im stawiać granice?
        > Jakie przekazujemy im wartości (nie werbalnie, ale własnym przykładem)?

        Bardzo mądre i ważne pytania!
        Na pewno jest ich więcej.
        Jestem w szoku!
        Zaszokowała mnie też wypowiedź ojca jednego ze sprawców:
        "Zrobili sobie głupi żart"
        Ponieważ w Polsce nie karze się nieletnich (BŁĄD),
        to odpowiedzialność powinni też ponieść rodzice, zwłaszcza ojcowie,
        bo nie potrafili wychować swoich synów. Niechby to była tylko jakaś kara
        finansowa, ale dotkliwa.
    • monte83 kto powinien poniesc kare? 25.10.06, 22:37
      moze to glupie pytanie ale jak dzis dowiedzialem sie o tym to nie moglem
      uwierzyc... przeciez to co zrobila ta banda baranow nie miesci sie w glowie.

      osobiscie dyscyplinarnie zwolnilbym dyrektora, nauczyciela, pedagoda i
      wychowawce- wiem, surowa to sankcja ale surowa tylko pozornie. nie moze byc
      tak, ze nauczyciele zrzucaja wine na rodzicow a rodzice na szkole.
      tak wiec w dalszym szeregu postawilbym rodzicow- moze warto polaczyc to z
      odpowiedzialnoscia majatkowa.
      i wreszcie sami uczniowie... szkoda pisac bo to co zrobili jest okropne.

      czekam na ruch giertycha- ciekawe czy bedzie na tyle zdecydowany?
    • kolander1 Re: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegó 25.10.06, 22:45
      OKO ZA OKO. ZĄB ZA ZĄB!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka