neimi 27.10.06, 11:35 Jak czytam takie coś, to wyjątkowo zgadzam się z Giertychem, żeby pozamykać takie dziciaki w odosobnionych placówkach edukacyjnych o zaostrzonym rygorze... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
junkier Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpieczenstw 27.10.06, 11:36 Rozpasanie obyczajow, rozprzezenie dyscypliny, skandaliczny upadek moralnosci i bezradnosc wobec agresji, oto haniebny dorobek w dziedzinie edukacji i bezpieczenstwa III RP. Najwiekszym skandalem jest jednak to, ze ci ktorzy do tej degrengolady doprowadzili lub w najgorszym przypadku biernie sie jej przygladali, z kleski swej chorej ideologii nie wyciagneli zadnych wnoiskow i dzis w czambul potepiaja wladze i rzad, ktore tym patologiom wydaly walke. Odpowiedz Link Zgłoś
zsa-zsa Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 11:40 > > potepiaja wladze i rzad, ktore tym patologiom wydaly walke. mijasz sie z prawda. walka jest chwalebne. To proponowane instrumenty walki sa mocno dyskusyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
camell_ek zamykanie w placowkach to zadne rozwiazanie 27.10.06, 11:57 zamykanie tych potworow w osobnych placowkach to zadne rozwiazanie, w ten sposob sie tylko tworzy potencjalne bomby... moj komentarz: camell.blox.pl/2006/10/Kultura-miotly.html Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz niczego nie proponujesz 27.10.06, 12:03 O tym ,ze sytem szkolny jest do "kitu" to wiemy . Pytanie przedmówcy brzmiało: "co proponujesz"? (aby to naprawić) Pytanie proste jak konstrukcja cepa i daj na nie odpowiedź . Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Nauczyciel ma uczyć i wychowywać nie czapkować 27.10.06, 12:15 ministrowi edukacji i lokalnym kuratorom! Wprowadzić zasadę ZERO TOLERANCJI DLA UKRYWANIA SZKOLNYVH PROBLEMÓW! Dyrektorzy by bronić swoje tyłki przed wywaleniem fałszują obraz rzeczywistości i włażą w d... urzedasom z MEN zamiast coś robić. ___ Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ ! Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Katecheta też nie widział, Wszechpolacy Gierty 27.10.06, 12:21 Katecheta też nie widział, Wszechpolacy Giertycha zawiesili na jakiś czas bejsbole i uczą w szkole, są na urzędach! My pijemy piwo Sieg Hail! Pamiętacie"wykształciucha" Tomka Jaworskiego i bejsbola? www.karasmierci.info.pl/warszmloc1997.html Ktoś czyni propozycje dewiantom , jak na JMW. Rokitę, jak wycieczki z klerykami do Hamburga, ktoś cały czas ściga wrogów Kaczyńskich nazywając ich wrogami Polski! Ktoś wygrał wybory na nazistowskich symbolach zakazanych w Polsce. Dlaczego nie nakręcili jak uciekał do Wojska Polskiego? www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk Do gnojowicy wsadzili pluszaka, a na jego łebku dużego wszaka! Prowadzą eksperyment jak Mengele na wolnej Polski jeszcze zdrowym ciele. Już zaszczepili, usadzili się w większości, przeciw ospie, nie, dla wadzy trwałości! Leją gnojowicę, tworzą pluszaki, a na pluszakach mnożą im się wszaki. Wyrusza w urzędy wszaków szyk zajadły, to jakby pchły i plagi nas dopadły. Mamy obok Białorusi kraj wszaków, które przylgnęły do nas jak bydlaków! Rusza hodowla, dać do szkoły wszaka, niech zrobią z ucznia nam nazibydlaka. Niech dla pedała będzie kara śmierci, kto krzywo patrzy, oczko się wywierci! Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo????? 27.10.06, 13:26 Kto doprowadzil do chuliganstwa w szkole, na ulicy? Kto deprawuje w mediach mlodziez? Kto sprzeciwia sie i krytykuje dzialania dla naprawy szkolnictwa i wysyla dzieci do strajkow przeciw Ministrowi Szkolnictwa???? Tu na tych stronach!!!!!!!!!!!! junkier Napisal: > Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpieczenstw Rozpasanie obyczajow, rozprzezenie dyscypliny, skandaliczny upadek moralnosci i bezradnosc wobec agresji, oto haniebny dorobek w dziedzinie edukacji i bezpieczenstwa III RP. Najwiekszym skandalem jest jednak to, ze ci ktorzy do tej degrengolady doprowadzili lub w najgorszym przypadku biernie sie jej przygladali, z kleski swej chorej ideologii nie wyciagneli zadnych wnoiskow i dzis w czambul potepiaja wladze i rzad, ktore tym patologiom wydaly walke. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Wychowanie seksualne - wprowadzić do szkół!!! 27.10.06, 13:33 > Jak czytam takie coś, to wyjątkowo zgadzam się z Giertychem, żeby pozamykać > takie dziciaki w odosobnionych placówkach edukacyjnych o zaostrzonym > rygorze... A ja mam zupełnie inny wniosek. Aż dziwne, że nikom się dotąd nie nasunął: Przypadki napaści na tle seksualnym w szkołach dowodzą, że trzeba do szkół wprowadzić lekcje wychowania seksualnego. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
czlon_pisu n-le i dyrekcja nie wiedzo co sie dzieje w ich szk 27.10.06, 14:39 Jak to moze byc ze dyrekcja i n-le nie majo zielonego pojecia co sie dzieje na terenie ICH szkoly !??? Za co oni bioro pieniadze ???? Muszo byc jakies tego konsekwencje karne, przeciez to n-le i dyrekcja odpowiada za to co sie dzieje w szkole, a nie tylko uczniowie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Wychowanie seksualne - wprowadzić do szkół!!! 27.10.06, 15:56 > A ja mam zupełnie inny wniosek. Aż dziwne, że nikom się dotąd nie nasunął: > > Przypadki napaści na tle seksualnym w szkołach dowodzą, że trzeba do szkół > wprowadzić lekcje wychowania seksualnego. Tak? A jak takie wychowanie seksualne u czternastolatka ma wygladac? Trzeba mu pokazac, jak gwalcic, aby gwalcona miala orgazm? Wiekszych bzdur nie slyszalam. W tym wieku trzeba uczyc przede wszystkim etyki. A taka nauke dzieci powinny juz zaczynac w domu. Bo nauczyciele, ktorym zabrano wszelkie mozliwosci karania, nie wychowaja klasy z taka iloscia dzieci. Przestanmy sie oszukiwac, ze do dzieci trzeba tylko z miloscia. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Żadne wychowanie seskualne! Jak go nie będzie - 27.10.06, 16:56 to i nie będą się seksić. Każdy Prawdziwy Polak to wie. Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 Re: Wychowanie seksualne - wprowadzić do szkół!!! 27.10.06, 20:55 ewo12321, ale przecież człowiek jest stworzeniem seksualnym, a człowiek czternastoletni ZWŁASZCZA. W tym wieku naturalnie występuje u nastolatków osławiona burza hormonalna, z którą są pozostawione same sobie, o ile właśnie ktoś ich w jakiś sposób zawczasu nie wyedukuje na jej temat. Dzieci czytające same wyszukują sobie informacje na temat tego, co się dzieje z ich ciałami i psychiką, czytające dzieci dobrych rodziców zapewne przejdą przez okres dojrzewania bez większego szwanku na ciele i duszy i bez krzywdzenia innych. Ale są rodzice, którzy nie potrafią W OGÓLE rozmawiać z dziećmi na temat seksu (i wcale nie chodzi tu o uczenie nikogo, jak przeżywać orgazm ani jak do niego doprowadzać - tym bardziej "jak gwałcić", na litość boską!). "Nieczytające" dzieci takich rodziców radzą sobie z napięciami seksualnymi według wzorów, które są dla nich dostępne: imitując zachowania z filmów porno, w których ciało jest traktowane jak przedmiot. Tak więc wychowanie seksualne w szkole mogłoby być całkiem dobrym rozwiązaniem. Po pierwsze odarłoby seks z tej aury "dorosłości", która nastolatki tak bardzo w nim pociąga. Pokazałoby go jako rzecz naturalną. A po drugie stworzyłoby przestrzeń do dyskusji z dziećmi na temat SKUTKÓW uprawiania seksu, na temat molestowania, na temat kultury traktowania partnera, itd. Wydaje mi się, że młodzież, która dopuszcza się zachowań podobnych do tych opisanych w artykule jest przekonana, że o ile nie czyni "fizycznej" krzywdy, nikomu nie leje się krew, nikt nie zachodzi w ciążę, to już nic się takiego specjalnego nie stało. Trzeba uczyć, że gwałt na wrażliwości drugiego człowieka to też gwałt. Ale jeśli nikt z młodzieżą nie będzie rozmawiał o wrażliwości w sferze seksu, nie podsunie odpowiednich lektur, odpowiednich filmów, to przy obecnym dostępie do pornografii możemy się obawiać rozpowszechnienia wulgarnych zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Czlowiek stworzeniem seksualnym? 28.10.06, 12:12 > ewo12321, ale przecież człowiek jest stworzeniem seksualnym, a człowiek > czternastoletni ZWŁASZCZA. W tym wieku naturalnie występuje u nastolatków > osławiona burza hormonalna, z którą są pozostawione same sobie, o ile właśnie > ktoś ich w jakiś sposób zawczasu nie wyedukuje na jej temat Nie, czlowiek przede wszystkim ma najpierw zachowywac sie etycznie, a dopiero potem moze folgowac swojemu popedowi. I to wlasnie w takiej kolejnosci. Bo inaczej kazdy gwalt bedzie mozna sprowadzic do tezy -i tym samym wytlumaczyc i uniewinnic- , ze czlowiek jest stworzeniem seksualnym. Wychowanie seksulane w szkole powinno byc prowadzone w ramach etyki. A na pewno nie na godzinach religii, do czego juz w niektorych szkolach zostalo sprowadzone. W ramach etyki powinny byc dzieci uczone norm wspolzycia miedzyludzkiego. Bo inny moze nie zgwalci, ale za to obrabuje. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Wychowanie seksualne - wprowadzić do szkół!!! 27.10.06, 21:00 > Tak? A jak takie wychowanie seksualne u czternastolatka ma wygladac? Trzeba > mu pokazac, jak gwalcic, aby gwalcona miala orgazm? Wiekszych bzdur nie > slyszalam. Nie spodziewałam się tak głupiej odpowiedzi. No naprawdę. Jak ma wyglądać wychowanie seksualne 14-latka? Ano właśnie może trzeba 14-latkom wytłumaczyć, że koleżanek się nie gwałci. Że nie należy robić z seksu narzędzia do upokarzania kogoś. A dziewczynom - że jeśli zostały zgwałcone, to nie ich wina. Że nie wolno im się wstydzić szukania pomocy, jeśli to się stanie. Że mają prawo się bronić. Że zgwałcona nie równa się dziwka. Wychowanie - tu seksualne - to wpojenie jakiejś kultury. Tu - kultury obchodzenia się z płciowością. U tych nastolatków kultura stoi na poziomie epoki jaskiniowej. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Wychowanie seksualne - wprowadzić do szkół!!! 28.10.06, 09:47 Hej Anuszka ! 100% racji, tyle, ze jeszcze przed burza hormonalna, gdzies w wieku 12 lat dzieci powinny zostac dokladnie poinformowane o współżyciu seksualnym jako takim oraz najprostszych zasadach antykoncepcji, typ. prezerwatywa. Wtedy nie maja jeszcze emocji zwiazanych z seksem i przyjmuja te wiadomosci bez niezdrowych emocji. Tak sie dzieje w całej Skandynawi, praktycznie jeszcze wcześniej, w szkole i dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Odizolować młodocianych bandytów. 27.10.06, 16:27 Szkoły specjalne - to jest to - z dyscypliną wojskową. Popieram w tym Giertycha! A "wychowania seksualnego" to te młodziaki mają aż nadto :-( Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany No no - z szacunkiem! Mój syn nie jest żadnym 27.10.06, 16:54 bandytą, on po prostu wykapany tata i na pewno niewinny! To przez nią wszystko... lwaw napisał: > Szkoły specjalne - to jest to - z dyscypliną wojskową. Popieram w tym Giertycha > ! > A "wychowania seksualnego" to te młodziaki mają aż nadto :-( Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.box.77 Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 27.10.06, 14:21 o nie kochany. ja jako nastolatek uczestniczyłem w pierwszym festiwalu WOSP. hasło "róbta co chceta" było zaproszeniem na koncert. Jerzy Owsiak proszę panstwa opracował to hasło. propagacja go na codzień, to na pewno nie wina Owsiaka. Jego dzieci nie gwałcą nikogo w szkołach, a ci co gwałcą mają owsiaka za frajera. także proszę bez propagandowych wycieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
cortez_i_pizarro Co zrobic? Oto plan... 27.10.06, 14:55 Jest pod Warszawka ponoc okazala willa - wlasnosc niejakiego Jurka O. Proponuje otoczyc te wille plotem z drutem kolczastym, dapisac nad brama " Przystanek Woodstock: Robta co chceta", zwiezc gimnazjalna cholote z calego kraju i trzymac ich tam z ich tlustym i podstarzalym guru az do usranej smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka13 Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 27.10.06, 16:02 Uwielbiam jak piszesz GŁUPOTY . We wspołczesnej szkole nauczyciel nie ma wiele do powiedzenia . Rządzą rodzice.Odeszłam na wcześniejszą emeryturę , bo nie pozwolę sobie , by mi rodzic dyktował co mi wolno zadać, lub czy wolno mi zwrócić uwagę na chamstwo . Przecież to ON ,rodzić ma wychowywac a ja mam tylko uczyć i boże broń nie wymagać, On ma podstawówkę i wie lepiej , bo to jego dziecko. Jeśli szkoła jest demokratyczna i rządzą w niej rodzice to jest to zła szkoła. Jeśli szkoła jest represyjna i nie szanuje człowieka w uczniu to jest równie zla.Jacy są RODZICE TAKA JEST SZKOŁA w "demokratycznej "Polsce. A o szkole powinni decydowac nauczyciele a nie magistrowie z tytułem dyrektor departamentu czy inny urzędas . Przeżyłam kiedyś , już "za demokracji " kontrolę mojej pracy, bo władze były zainteresowane dlaczego w matematycznej klasie są olimpijczycy z polskiego. Wiecie , co sprawdzali? Czy BHP wpisano na zielono, Czy klasówki wpisano na czerwonoi dlaczego uczniowie w liceum pisza w kolonotatnikach w kratkę . Nikt nie chciał zobaczyć lekcji, choćby jednej a zapraszałam. Nagrody nie dostałam , bo numery lekcji w dzienniku i w uczniowskim zeszycie się nie zgadzały. Takie gadziny zreformowały szkołe tak , że mamy murzyńskie slumsy w Nowym Jorku zamiast polskiej szkoły.Ciesze się ,że ja w tym chaosie nie muszę uczestniczyć , a moi korepetycjanci nadal nie uczą sie w szkole tylko u mnie/ mam firmę płacę podatki, więc sie moge przyznać/ Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany I słusznie - to wielkie osiągnięcie współczesnej 27.10.06, 16:16 oświaty. Te dzieci - gwałcące Anię oraz przypatrujące się temu i dopingujące - to piękny przykład sukcesów tego modelu szkoły: to żywy obraz swoich rodziców! A co mi tam jakiś komuch-nauczyciel będzie narzucał, jak wychowywać mi gó..arza! Ja tam chcę, żeby był z niego dokładnie taki sam s...syn, jaki sam jestem! Żebym mógł, jak przyjdą na niego ze skargą, że bije i obmacuje mógł jako Prawdziwy Polak zawołać z dumą "Moja krew!"! I kupić mu quada w nagrodę... I dobrze że teraz nauczyciel musi mieć mordę w kubeł i słuchać się uczniów, których my, Rodzice-Prawdziwi Polacy-Katolicy wychowujemy jak trza, żeby się ani troche od nas nie różnili! Niech żyje reforma oświaty III RP! Zrobiliśmy z wami, komuchami nauczycielami wreszcie spokój. Jesteście teraz śmieciami - my i nasze dzieci tera rządzimy!! > Uwielbiam jak piszesz GŁUPOTY . We wspołczesnej szkole nauczyciel nie ma wiele > > do powiedzenia . Rządzą rodzice.Odeszłam na wcześniejszą emeryturę , bo nie > pozwolę sobie , by mi rodzic dyktował co mi wolno zadać, lub czy wolno mi > zwrócić uwagę na chamstwo . Przecież to ON ,rodzić ma wychowywac a ja mam > tylko uczyć i boże broń nie wymagać, On ma podstawówkę i wie lepiej , bo to > jego dziecko. Jeśli szkoła jest demokratyczna i rządzą w niej rodzice to jest > to zła szkoła. Jeśli szkoła jest represyjna i nie szanuje człowieka w uczniu to > > jest równie zla.Jacy są RODZICE TAKA JEST SZKOŁA w "demokratycznej "Polsce. A > o szkole powinni decydowac nauczyciele a nie magistrowie z tytułem dyrektor > departamentu czy inny urzędas . Przeżyłam kiedyś , już "za demokracji " > kontrolę mojej pracy, bo władze były zainteresowane dlaczego w matematycznej > klasie są olimpijczycy z polskiego. Wiecie , co sprawdzali? Czy BHP wpisano na > zielono, Czy klasówki wpisano na czerwonoi dlaczego uczniowie w liceum pisza w > kolonotatnikach w kratkę . Nikt nie chciał zobaczyć lekcji, choćby jednej a > zapraszałam. Nagrody nie dostałam , bo numery lekcji w dzienniku i w > uczniowskim zeszycie się nie zgadzały. Takie gadziny zreformowały szkołe tak , > > że mamy murzyńskie slumsy w Nowym Jorku zamiast polskiej szkoły.Ciesze się ,że > ja w tym chaosie nie muszę uczestniczyć , a moi korepetycjanci nadal nie uczą > sie w szkole tylko u mnie/ mam firmę płacę podatki, więc sie moge przyznać/ Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 27.10.06, 17:22 emerytka13 napisała: > We wspołczesnej szkole nauczyciel nie ma wiele do powiedzenia. Rządzą rodzice. Nie jest to do końca prawdą. Szkołę zżera tradycyjna, biurokratyczna choroba Parkinsona. Nadmiar urzędactwa, bezsensowna biurokracja, formalizm. Rodzice też nie wiele mają do powiedzenia. Ich przewaga nad nauczycielami polega na tym, że w przypadku, gdy zaczną "rozrabiać" władze oświatowe nie mają nad nimi kontroli. A te, najbardziej boją się upubliczniania problemów. Jeśli coś wycieknie i zrobi się awantura, będą kontrole, będzie szukanie winnych, polowanie na czarownice. Czego będą szukać: tak jak piszesz, czy BHP jest na zielono a tematy lekcji zgodnie z planem. Bo przecież nie sprawdzą, czy nauczyciele dostali w porę programy nauczania - bo co komu do tego. Im też grozi kontrola i sprawdzanie, czy aby mają właściwie udokumentowane, że sprawdzili, czy BHP jest na zielono a klasówek była odpowiednia ilość. W Gdańsku wyleci kurator - bo publicznie powiedział, że Gimnazjum jest dobre. A to sugeruje, że wszędzie dzieje się podobnie, albo i gorzej. Jest gorzej. Ale jeśli powiesz, że coś jest nie tak - Ty zostaniesz pierwszym kandydatem do roli złej czarownicy - na stos i wraca święty spokój. Nikt nie zaryzykuje swojego stołka, aby ci pomóc. Najwyżej prywatnie wyrażą ci współczucie. Być może, najbardziej przykrym aspektem tej sprawy, jest właśnie wyraźny sygnał, że jak coś się stanie, władza umyje ręce. Wskażą i ukażą winnego. Jak najszybciej i jak najostrzej, aby tylko smród nie rozszedł się dalej. Radźcie sobie sami, a jak będą problemy, my skontrolujemy jak sobie radzicie i przykładnie ukaramy winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 27.10.06, 19:54 Zgadzam się z emerytką 13 - to co zrobiły ze szkół "reformy", to dla mnie szok. Tylko czy my mamy alternatywę, jak na Zachodzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
marekko35 Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 27.10.06, 16:16 > Kto doprowadzil do chuliganstwa w szkole, na ulicy? bandy kibiców i Młodzież Wszechpolska Odpowiedz Link Zgłoś
yamata Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 27.10.06, 18:26 Poszeklu - to że jesteś głupi to powszechnie wiadomo, i potwierdzasz to w każdym swym poście. Ale to, że hasło Owsiaka traktujesz dosłownie i w dodatku całkiem bez kontekstu, stawia cię na poziomie umysłowym niższym, niż reprezentują sobą ci niedoszli gwałciciele w wieku lat czternastu... Może potraktuj dosłownie słowa: "wyrwać chwasta"? Albo coś o kwestii ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej, co zresztą będzie ci bardzo na rękę - bo przecież jesteś antysemitą? Zaiste. Baranek boży... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wrezz Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 30.10.06, 16:44 > poszeklu napisał: > "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? Jurka Owsiaka. > Kto doprowadzil do chuliganstwa w szkole, na ulicy? Jurek Owsiak?! > Kto deprawuje w mediach mlodziez? Jurek Owsiak? > Kto sprzeciwia sie i krytykuje dzialania dla naprawy szkolnictwa Jurek Owsiak. > i wysyla dzieci do strajkow przeciw Ministrowi Szkolnictwa???? > Tu na tych stronach!!!!!!!!!!!! Owsiak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: "Robta Co Chceta". Pamietacie czyje to haslo? 30.10.06, 16:54 Doprawdy jak to jest mozliwe w kraju, w którym tyle religii jest w szkołach. I konkordat mamy. Jak nie mieliśmy konkordatu i religii w szkołach to tego nie było... Koniecznie trzeba uczyć więcej patriotyzmu to młodzież będzie myślała więcej o Ojczyźnie, a mniej o seksie. Czy taka metoda wnioskowania jest OK? :) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Nauczyciel ma uczyć i wychowywać nie czapkowa 27.10.06, 12:23 inquisition napisał: > ministrowi edukacji i lokalnym kuratorom! To oczywiste , ale jak to się ma do problemu przemocy w szkole? > > Wprowadzić zasadę ZERO TOLERANCJI DLA UKRYWANIA SZKOLNYVH PROBLEMÓW! Absolutnie popieram. Rozumiem ,ze trzeba wprowadzić w związku z tym pewne "przepisy" i co najwazniejsze - mozliwość egzekwowania tych przepisów. Może masz jakiś pomysł? Ot np: co można by było zrobić z uczniem , ktory dajmy na to publicznie nazwie nauczyciela "maskim narządem kopulacyjnym" w wersji wulgarnej. Zaproponuj coś, to juz będzie konkret. Dyrektorzy > > by bronić swoje tyłki przed wywaleniem fałszują obraz rzeczywistości i włażą w > d... urzedasom z MEN zamiast coś robić. Co proponujesz robić z takimi dyrektorami ? I kto ma to robić, na jakiej podstwie prawnej? > ___ Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Problemem nie są dzieci - je można wychować 27.10.06, 12:30 a szkoła i rodzice, którzy to wspólnie olewają. Szkoła powinna kształtować ludzi tak aby nie wkładali oni nauczycielom koszy na głowę. Szkoły-gułagi to już musztarda po obiedzie DEMORALIZACJI TRZEBA ZAPOBIEGAĆ NIE IZOLOWAĆ! ___ Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ ! Odpowiedz Link Zgłoś
czlon_pisu -------- nalezy ukarac prawnie n-li i dyrektora ! 27.10.06, 14:42 Musi byc odpowiedzialnosc karna nie tylko uczniow ale i n-li oraz dyrektora. To oni odpowiadajo za to co sie dzieje w szkole ! Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Jaka odpowiedzialność karna dla uczniów? Ja tam 27.10.06, 16:51 dziecko posłałem do szkoły po to, żeby mu nie przeszkadzano być taki jak jak, bo go dobrze wychowałem: wykapany tata! A ja akurat i popić, i popalić, i potenetegować lubię, to nie po to wybrałem wasze gimnazjum, żeby nauczyciele przeszkadzali mojeju dziecku być sobą (czyli mną). A pies was j..ł, komuchy; w szkole nauczyciel ma siedzieć cicho i mijemu dziecku nie przeszkadzać, bo jak nie to znajdę mu taką, co przeszkadzać nie będzie! czlon_pisu napisał: > Musi byc odpowiedzialnosc karna nie tylko uczniow ale i n-li oraz dyrektora. > To oni odpowiadajo za to co sie dzieje w szkole ! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.bn Re: Jaka odpowiedzialność karna dla uczniów? Ja t 28.10.06, 12:11 uchachany napisał: > dziecko posłałem do szkoły po to, żeby mu nie przeszkadzano być taki jak jak, > bo go dobrze wychowałem: wykapany tata! A ja akurat i popić, i popalić, i > potenetegować lubię, to nie po to wybrałem wasze gimnazjum, żeby nauczyciele > przeszkadzali mojeju dziecku być sobą (czyli mną). A pies was j..ł, komuchy; w > szkole nauczyciel ma siedzieć cicho i mijemu dziecku nie przeszkadzać, bo jak > nie to znajdę mu taką, co przeszkadzać nie będzie! To co z Ciebie za ojciec?! Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany No jak to co za ojciec?! Prawidłowy - taki co chce 29.10.06, 17:54 móc powiedzieć z dumą o synu "moja krew!". A żem był łobuz za młodu - tom i wielce szczęśliwy, że dziecko na łobuza wychowałem! Przecież chyba o to chodzi w wychowaniu: żeby jakaś komunistyczno-masońska szkoła nie śmiała sprzeciwić się wychowaniu dziecka w duchu tradycji rodzinnych. Nie słyszałaś, że rodzina to u nas świętość? Nie podoba Ci się? Toś jest komunistka i łżeliberałka! katarzyna.bn napisała: > To co z Ciebie za ojciec?! Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 Re: Problemem nie są dzieci - je można wychować 27.10.06, 21:00 "Szkoła powinna kształtować > ludzi tak aby nie wkładali oni nauczycielom koszy na głowę" Moim zdaniem to RODZICE mają dziecko tak wychować, by nie przyszło mu do głowy wkładać nauczycielowi czy komukolwiek innemu kosza na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Problemem nie są dzieci - je można wychować 27.10.06, 22:52 A czy czasem to nie przesada. Jedni twierdzą, że rodzice wychowują (co jest prawdą), z drugiej strony nauczyciele narzekają, że nic nie można zrobić, bo rodzice się burzą. Są też twierdzenia, że szkoła powinna wychowywać. Tak to nie działa. Rodzic nie może odpowiadać za to, co dziecko wyprawia w szkole. Tam go nie ma, żeby reagować. Dopiero właściwa relacja rodzic- nauczyciel da jakieś efekty. Jak do tej pory, to w większości przypadków, które znam wygląda to tak. Rodzic narzeka na nauczyciela, a nauczyciel często traktuje rodzica jak przygłupa. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Nauczyciele nie umieją wspólpracować z rodzicami 27.10.06, 23:19 W relacji rodzic - nauczyciel, to ten drugi powinien być mądrzejszy, choćby dlatego, że jest wykształcony (rodzic nie zawsze) i ma przygotowanie pedagogiczne. A co nauczyciele robią? Dzieciak coś zbroi (nie mam tu na myśli czynów przestępczych, tylko zwykłe dziecięce wybryki np. gadanie na lekcji, rzucenie w kolegę mokrą gąbką, schowanie koleżance worka z ciapami itp.), a nauczyciel, zamiast zaprosić rodzica na rozmowę, żeby wspólnie zastanowić się nad postępowaniem z uczniem, stawia rodzica do pionu, oczekuje tłumaczenia się, kajania. W rezultacie rodzic na taką sytuację i takiego nauczyciela reaguje niechęcią - i koniec współpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.bn Re: Problemem nie są dzieci - je można wychować 28.10.06, 12:09 rodzice powinni nauczyuc szacunku przede wszystkim do siebie, i innych!!! SZACUNEK SZACUNEK i jeszcze raz SZACUNEK!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Nauczyciel ma uczyć i wychowywać nie czapkowa 27.10.06, 18:06 remik.bz napisał: > Ot np: co można by było zrobić z uczniem , ktory dajmy na to publicznie nazwie > nauczyciela "maskim narządem kopulacyjnym" w wersji wulgarnej. > Zaproponuj coś, to juz będzie konkret. Akurat tu sprawa jest absolutnie i trywialnie prosta. Jeśli takie sytuacje się zdarzają, obowiązkiem władz oświatowych jest przygotowanie procedury - opisu sposobu reagowania w takich przypadkach. Co trzeba udokumentować, komu zgłosić, co zrobić z uczniem. Tak, żeby postępowanie w danym przypadku było jednolite i skuteczne. Nie wydaje mi się, żebyś postulował usunięcie ministra, który zamiast wykonywania swoich obowiązków, bo to leży w zakresie obowiązków ministerstwa, urządzał polowania na czarownice, które odpowiedzą na pytanie, kto był winny, ale dalej nie udzielą odpowiedzi na pytanie: a jak miał postąpić. Nadto pytanie jest trochę bez sensu, wysil się na coś trudniejszego: co zrobić z uczniem, który robi głupie miny i nie chce iść do tablicy? co zrobić z uczniem, który przynosi nieprawdziwe usprawiedliwienia od rodziców? co zrobić z uczniem, który wysyła sms-y na lekcji? Uczennicą malującą paznokcie? Poważne problemy zaczynają się całkiem niewinnie. Wtedy łatwiej je zwalczyć. W stadium "narządu kopulacyjnego" większym problemem jest, co zrobić z resztą klasy, która na to nie reaguje, albo traktuje to jako ciekawy heppening. Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Zero tolerancji za ukrywanie problemów w szkołach 27.10.06, 12:26 "W naszej szkole nie ma narkotyków" powiedział kiedyś dyrektor pewnej szkoły. miesiąc później jeden z uczniów po "zarzuceniu psychotropka" popitego alkocholem zmarł na serce. ___ Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ ! Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Nauczyciele udawali ślepych? To chyba wyjątek! 27.10.06, 12:32 Niestety, polska szkoła to szkoła oportunizmu, a postawa nauczycieli ma tu zasadnicze znaczenie. jeśli cialo pedagogiczne wiedziało, a uczniowie wiedzieli, ze ciało wie i nic nie robi, to nie wymagajmy od dzieci większej odwagi cywilnej, niż od wychowawców i dyrekcji - co nie znaczy, że takiej odwagi uczniowie nie mogliby wykazać. Trzeba też pamiętać, ze gó..arze, którzy napastowali dziewczyny to dzieciaki z zerowym poczuciem odpowiedzialności i buzującymi hormonami, działający w grupie, nauczeni bezkarności przez brak reakcji dorosłych. Gó..arze mają katastrofalnie głupie pomysły (od zawsze) i jeśli ich nie hamować, to dla draki pozabijają innych, siebie wysadzą w powietrze itd., dlatego właśnie czternastolatek jest dzieckiem! Odpowiedz Link Zgłoś
nabram Re: Nauczyciele udawali ślepych? To chyba wyjątek 27.10.06, 15:11 Nauczyciele zwyczajnie boją się tych wyrośniętych ,umięśnionych "DZIECI",poza tym szkoła powinna przekazywać wiedzę i poszerzać horyzonty, od wychowywania bachorów jest dom rodzinny, tam zostały powołane na świat i tam leży głównie odpowiedzialność. Inna rzecz, że w tym porąbanym kraju wydalane są na świat pod przymusem [ brak uświadomienia,antykoncepcji i możliwosci legalnych aborcji}.Będzie jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
loki_lyesmith Re: niczego nie proponujesz 27.10.06, 12:27 remik.bz napisał: > Pytanie przedmówcy brzmiało: "co proponujesz"? (aby to naprawić) A co powiesz na takie przygotowanie psychologiczne i pedagogiczne nauczycieli aby wykrywali POTENCJALNE zagrożenie i potrafili odpowiednio zareagować. Po fakcie to łatwo kogoś skazać a nad kimś płakać i zapalać znicze. Ale trzeba zrobić wszystko aby do takich sytuacji NIE DOCHODZIŁO. Można by też (w ramach np. lekcji wychowawczej) uczyć młodzież jak się zachowywać w takich sytuacjach. Chowanie pod kloszem w super otoczeniu nie do końca przygotuje do wyścigu szczurów jakim jest dorosłe życie. Rzecz jasna to nie wszystko, bo nie samą szkołą młody człowiek żyje. Zmiany powinny być kompleksowe: kształtowanie odpowiednich postaw (można zaangażować do tego gwiazdy sportu/filmu/muzyki i to bezpłatnie, bo kto śmiałby odmówić), przestrzeganie ograniczeń wiekowych jeśli chodzi o gry komputerowe czy filmy (to już głównie zadanie rodziców) i, co prawdopodobnie najważniejsze, poświęcać dzieciom jak najwięcej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 Re: niczego nie proponujesz 27.10.06, 21:08 loki_lyesmith, masz rację. Zwłaszcza podoba mi się Twój pomysł z angażowaniem gwiazd, w które dziacki są zapatrzone. Była (jest?) dotąd kampania "pij mleko - będziesz wielki", o ileż ważniejsza i pilniejsza byłaby kampania promująca wrażliwość i takt w sferze kontaktów międzyludzkich, w tym seksu... "Nie ma muzyki bez taktu"? :) Tyle, że niestety producenci wielu współczesnych gwiazd muzyki młodzieżowej starają się schlebiać prymitywnym gustom odbiorców. Jak piosenkarz pokaże "dorosłym" środkowy palec, to młodzież szybciej go zaakceptuje :\ Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: niczego nie proponujesz 27.10.06, 14:53 > Pytanie przedmówcy brzmiało: "co proponujesz"? (aby to naprawić) > Pytanie proste jak konstrukcja cepa i daj na nie odpowiedź . To, że można zadać proste pytanie, nie oznacza, że jest na nie prosta odpowiedź. (Mam nadzieję, że to zdanie nie było za trudne?) Powiedzmy, że posłuchamy Giertycha i skoszarujemy takie bydlęta. Na chwilę jest spokój, ale co dalej? W taki sposób założymy tylko szkoły średnie przestępców! Jak zostana wypuszczeni (np. koło 18 lat życia), po takiej szkole, jaką im dadzą "Koszary Giertycha" - dopiero dadzą czadu. Trzymać ich tam do końca życia? To może od lepiej razu pod ścianę? Jest to niestety tradycyjny i nierozwiązany problem pod tytułem resocjalizacja. Trzeba albo mieć pomysł jak tych ludków przywrócić społeczeństwu po odbyciu adekwatnej kary, albo przyjąć do wiadomości, że nieresocjalizowanych będzie się: 1) zabijać lub 2) utrzymnywać w dożywotniej izolacji i zmuszać do takiej działalności, by społeczeństwo nie dopłacało do trzymania ich przy życiu. Bo model obecny, polegający na wypuszczaniu na wolność bandytów, by mogli dalej krzywdzić ludzi, lub utrzymywaniu ich dożywotnio kosztem uczciwych podatników jest po prostu chory. Odpowiedz Link Zgłoś
darand2 Re: niczego nie proponujesz 27.10.06, 16:46 A ja zaproponuję: dać rodzicom więcej czasu na zajmowanie się dziećmi. Nie promować rodzin wielodzietnych, w których potem dzieci wychowują się na ulicy, bo nikt nie ma dla nich czasu. Wprowadzić darmowe lub dofinansowane środki antykoncepcyjne. Nie zakazywać aborcji, tylko zwiększyć ilość poradni rodzinnych. Ludzie pokroju Giertycha sądzą, że nakazami i zakazami można zlikwidować zło. A getta dla trudnej młodzieży? Ciekawe, co bedą robić jak opuszczą taką szkołę? Odpowiedz Link Zgłoś
cortez_i_pizarro "katolickie-prawicowe-ćwierćmózgo wia" ??? 27.10.06, 15:14 przeczytalem Twoj komentarz i nie bardzo rozumiem co do tego wszystkiego maja "katolickie-prawicowe-ćwierćmózgowia"? Prawo, sprawiedliwosc, odpowiedzialnosc, zadoscuczynienie to pojecia z prawej strony sceny moralno- politycznej. Kosterwatysci chca bezwarunkowego ukarania tych gnojkow, rozmemlane lewicowe-liberalne cieniasy relatywizuja problem. Zdecyduj sie wiec, po ktorej stronie stoisz... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz rozpasanie obyczajów, pornografia, pieniądze 27.10.06, 14:00 Bla bla bla. A gdzie sa rodzice takich smarkaczy? Oni uważaja ze ich synalkowie tylko się "bawili". W "lekarza". :] Odpowiedz Link Zgłoś
pm7303 Re: co proponujesz? 27.10.06, 15:26 Jak to co?! U mnie, jak jeszcze uczeszczalem do technikum, wychowawczyni rozwiazala problem jednego 'niedopasowanego' kolegi na drugiej lekcji matematyki - postawila mu od razu niedostateczny na polrocze i koniec roku z matematyki, bo jak stwierdzila, za zachowanie nie mozna bylo, niestety, 'kiblowac'. Gosc sam przestal przychodzic do szkoly (bo i po co?) a reszta klasy sie od razu uspokoila. Odpowiedz Link Zgłoś
normalkk Tiaaa... 27.10.06, 15:48 Zobaczymy co przyniosą osrodki 'Giertycha". Ja widze tylko że dorobkiem IV RP będą bandyci o wiele gorsi, bo gdy Ci i inni chłopcy wyjdą z takich ośrodków to będą o wiele gorsi niż przed. Wyjdą i będą gwałcić na ulicach, już naprawde a nie dla "zabawy". Rozwiązanie problemu trudnej młodzieży to nie zamkniete osrodki, tylko praca nad nimi już od przedszkolaka. Ale to już praca dla psychologów, którzy w Polsce ciagle uważani są za lekarzy od czubków, a nie za ludzi pomagajacych w kłopotach emocjonalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Tiaaa... 27.10.06, 16:14 "Rozwiązanie problemu trudnej młodzieży to nie zamkniete osrodki, tylko praca nad nimi już od przedszkolaka." Masz rację, tylko gdyby tak było, nie byłoby przemocy w szkołach. Skoro jest, to co w-g ciebie robić z takimi. "Zobaczymy co przyniosą osrodki 'Giertycha". Ja widze tylko że dorobkiem IV RP będą bandyci o wiele gorsi, bo gdy Ci i inni chłopcy wyjdą z takich ośrodków to będą o wiele gorsi niż przed." Możliwe, poprawczaki i domy dziecka już mają złą opinię. To będą następne twory- choć może jak dobrze pomyślą. To się dopiero okaże, jak dojdzie to wszystko do skutku. Jak będą to małe placówki, a nie molochy, to istnieje szansa. Natomiast odizolowywanie dzieciaków agresywnych od reszty ma jednego niepodwarzalnego plusa-nie będzie ich w szkołach z innymi dzieciakami. Inna rzecz, sama świadomość, jak agresywne wybryki mogą się skończyć, ograniczy występowanie takich zachowań. Ja jestem za... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaszm Re: co proponujesz? 28.10.06, 11:47 Nauke ktora nie bedzie obowiazkiem lecz przywilejem. Darmowym ale latwym do utracenia, wtedy bedzie szanowana. Pozdrawiam MichalM Odpowiedz Link Zgłoś
ekohelper Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 11:56 a co dotego ma III RP ????????????Nic . Zezwierzęcenie tych bachorów myślę , nie ma żadnego związku z żadną RP . Dom - wystarczyło na tych tatusiów spojrzeć w Faktach ,żeby wyrobic sobie pogląd . Rodzice nie poczuwają się do niczego . Ta młodzież nie ma żadnych obowiązków , tylko prawa . I tu jest klęska największa ,myślę . A wychowanie wynosi się z domu ... Odpowiedz Link Zgłoś
tadaam tak, tak, tak, tak, tak 27.10.06, 12:08 i jeszcze raz tak. Ja proponuję wprowadzić POTĘŻNE kary dla RODZICÓW dziecka, które popełnia przestepstwo. Może wtedy te debile jakoś pomyslą, chociaz tak naprawdę to wątpię. Bo że to wszystko kwestia wychowania to nie ulega najmniejszej wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
nameja Wiesz, oni by tych kar nie płacili 27.10.06, 13:22 bo nie mają z czego. I tak nie płacą ubezpieczenia, obiady mają z MOPSu, książki ze szkoły. Przesadzam oczywiście ale kary to nie rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk40 Re: tak, tak, tak, tak, tak 27.10.06, 13:24 Niedługo za wszystko będą drakońskie kary ( na przemian więzienia i wysokie grzywny) = państwo policyjne. Nikt nie zastanawia się jednak, że brak czasu dla dzieci wynika głównie z niedostatku i pogoni za utrzymaniem choćby najniższego poziomu życia. Zamiast likwidować przyczyny poprzez wzrost liczby miejsc pracy, wyższy poziom wynagrodzeń,przestrzeganie kodeksu pracy (niepłatne nadgodziny) wpuszcza się na nasz rynek pracy obcokrajowców z Bułgarii i Rumunii, żebyśmy wybili sobie z głów te wyższe wynagrodzenia. Twój głos to prowokacja, czy rzeczywiście tak myślisz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 A co ty proponujesz??? 27.10.06, 12:02 >To proponowane instrumenty walki sa mocno dyskusyjne.< Masz lepszy i realny(!) pomysł??? Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Ja mam: mamusie musza uczyc corki, KIEDY dawac 27.10.06, 13:03 chlopakowi po buzi! Opisywana dzis "napasc seksualna", tj. lapanie przez nastolatka kolezanek za kolanka jest tak stara, jak ludzkosc sama. Niemniej normalna dziewczyna WIE (bo ja w domu uczono, obserwowala tez zachowanie wlasnej matki) JAK reagowac w takich sytuacjach, tj. WALNAC KOLEZKE W PYSK, BY KLASNELO ku uciesze zgromadzonych swiadkow. Ludzie CO sie z wami dzieje? Na kogo wy wychowujecie swoje corki? Na bierne ofiary przestepstw seksualnych? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=51067985&a=51073234 Odpowiedz Link Zgłoś
nameja Weź się z takimi radami 27.10.06, 13:23 Żadna córka nie da rady pięciu chłopakom! Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Zanim ja 5 napadnie, jeden bedzie ja podszczypywal 27.10.06, 14:59 - i to temu ma dac w morde, by wyznaczyc granice. A poza tym lepiej by chuligani sprali ja na kwasne jablko, nizby sie miala ze wstydu i bezsilnosci wieszac. Odpowiedz Link Zgłoś
nameja To sie tylko tak wydaje 27.10.06, 17:19 że spiorą i się nie da. Można wykręcić ręce, przytrzymać, itp. Od razu widać, że nie masz pojęcia o nierównej walce. Sprać to ją może jeden chuligan. A tak w ogóle to gwałciciele często działaja w pojedynkę. Oprócz tego, że zbije to jeszcze zgwałci. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Przeciez dziwczyny nikt nie zgwalcil. I tu jest 27.10.06, 17:32 wlasnie caly problem - nie bron sie, coreczko, bo jeszcze wieksza krzywde ci zrobia. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A jakie instrumenty będą "bezdyskusyjne" / 27.10.06, 12:04 zsa-zsa napisała: > > > potepiaja wladze i rzad, ktore tym patologiom wydaly walke. > > mijasz sie z prawda. > > walka jest chwalebne. To proponowane instrumenty walki sa mocno dyskusyjne. > A jakie instrumenty walki Twoim zdaniem bedą "bezdyskusyjne" ? > Odpowiedz Link Zgłoś
nameja Może ja spróbuję 27.10.06, 13:32 Wybraźmy sobie szkołe, w której pracują nauczyciele z powołania, klasy liczą nie więcej, niż 25 osób. Lekcje odbywają się w wyposażonych pracowniach. Wiedza jest rzetelnie przekazywana i egzekwowana. Liczą się również umiejętności uczniów. Mogą oni dużo zrobić w szkole za pośrednictwem organizacji, do których należą. Są to organizacje pozarządowe i nieupolitycznione, jak zreszta cały program szkolny. lekcje trwają do 14.30 a potem jest cała masa kółek zainteresowań, od SKSu po teatr i zespoły muzyczne. Nad tym wszystkim mają pieczę nauczyciele. Szkoła jest otwarta na propozycje rodziców, którzy są tym bardzo zainteresowani. Na stałe pracuje kilku pedagogów, psychologów, którzy w zacisznych gabinetach a także na zajęciach z grupami młodzieży rozmawiają, pomagają, uczą współżycia między ludźmi, rozwiązuja problemy dzieci z trudnych rodzin (to nie takie oczywiste, bo sądownictwo rodzinne leży). Jest prowadzona rywalizacja z innymi szkołami na polu sportowym (super warunki oczywiście), naukowym i artystycznym. Księża nie uciekają po lekcjach albo i w czasie lekcji ze szkoły tylko biorą udział w życiu pozalekcyjnym, pracując z młodzieżą. Są OTWARCI i ZAINTERESOWANI swoją pracą, chcą coś zrobić, osiągnąć i udaje im się to. Może to tylko kropla w morzu ale tak sobie wyobrażam szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś
nameja Dodam, że wiem o czym mówię 27.10.06, 13:34 bo dzieci nie są złe z natury, jak się chce (i może), to można z nimi góry przenosić. Odpowiedz Link Zgłoś
arkana6 Re: Może ja spróbuję 27.10.06, 14:01 Brawo ,popieram,ale ksiądz popsuje całą układanke Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Może ja spróbuję 27.10.06, 15:02 Wszelkie wizje utopijne sa swietne na papierze, przepraszam, na ekranie. To nie takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 a ja znam taką szkołę 27.10.06, 21:33 w której zajęcia pozalekcyjne (kółka przedmiotowe, szachowe, teatralne, orkiestra, itp., itd.) trwają do wieczora, w soboty i niedziele również możliwość uczestniczenia w tego typu zajęciach. Piętnastoletni chłopak prawie nie ma czasu na nic poza odrabianiem lekcji i ćwiczeniem gry na pianinie oraz przygotowywaniem się do występu w szkolnym przedstawieniu. I co? I DOBRZE. Jest szczęśliwy. Do zajęć dodatkowych nikt go nie zmusza. Sam je sobie wybiera i chętnie wybrałby więcej, ale doba ma tylko 24 godziny a tydzień tylko 7 dni. Dnie ma tak wypełnione, że nawet mu się nie śni wałęsanie się po ulicach z jakimiś podejrzanymi typami. A rodzice wiedzą, z kogo czerpie wzorce zachowań poza domem. Kilka raz w roku w szkole odbywają się przedstawienia, w których w takiej czy innej roli bierze udział TŁUM uczniów - są potem wymieniani w szkolnym biuletynie w Internecie, mogą zobaczyć swoje zdjęcia, poczuć się ważni, docenieni. Ta szkoła jest niestety na przedmieściach Chicago, prowadzą ją dominikanie, i niestety jest płatna. Ale to przykład na to, że zaproponowanie młodzieży odpowiedniej ilości atrakcyjnych zajęć stanowi świetną prewencję. Może jeszcze nie od rzeczy będzie dodać, że w publicznej telewizji w USA nie pokażą nawet jednej gołej piersi, programy ograniczające dostęp dzieci do treści dla nich nieodpowiednich w Internecie są szeroko rozpowszechnione i polecane rodzicom w szkołach, od pierwszych klas podstawówki a nawet wcześniej przeprowadza się wśród dzieci akcje uświadamiające co to jest "zły dotyk" i jak mówić "nie" narkotykom. Możemy sobie sarkać, że Amerykanie są pruderyjni, ale mimo to wydaje mi się, że taki brak epatowania seksem w telewizji nie jest zły. Skoro, jak słyszałam z miarodajnego źródła ;), nastolatek podnieci się nawet na widok biustonosza założonego na HYDRANT, to po co dzieciakom pchać przed oczy półnagie panienki? Odpowiedz Link Zgłoś
tojalew upokorzyć... 27.10.06, 11:42 należy tych chłopaków postawić nagich przy pręgierzu na rynku niech stoją tam o chłodzie i głodzie przez 3 dni, tak, żeby każdy mógł przyjść i ich opluć, niech poczują, co czuła Ania... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Odplacic za zlo, i to z cala surowoscia ! 27.10.06, 11:47 Albo oddac do takiego osrodka zeby to, co zrobili tej biednej dziewczynie, ich samych spotkalo. Zdebialem jak przeczytalem ze "w pierwszej chwili po aresztowaniu probowali grac hardych". Tu nie ma watpliwosci, nie powinno byc dla tych zwyrodnialcow ZADNEJ, ale to ZADNEJ taryfy ulgowej. Nie wiem po co takie scierwo ma narazac normalnych, uczciwych ludzi na swoja nikczemna obecnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
olias właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 11:50 od początku szukam określenia dla nich i dla jednego z ojców, który w tv bagatelizuje sprawę i zrzuca winę na nieżyjacą dziecko. dzięki - podpowiedziałeś. To ścierwa. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 11:54 > od początku szukam określenia dla nich i dla jednego z ojców, który w tv > bagatelizuje sprawę i zrzuca winę na nieżyjacą dziecko. dzięki - > podpowiedziałeś. To ścierwa. Uwazam ze TV w ogole nie powinna tego chxxja-ojca, ktory bezczelnie zrzucal wine na te niezyjaca dziewczyne, pokazywac! Albo opatrzyc jego wypoweidz odpowiednim komentarzem! Kazdy, nawet najbardziej kretynski news jest przez telewizje opatrywany komentarzem a tak haniebne slowa leca w eter bez zadnej oprawy! Ja uwazam ze przed sadem rodzinnym powinni zostac postawieni Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 11:56 dokonczenie Uwazam ze TV w ogole nie powinna tego chxxja-ojca, ktory bezczelnie zrzucal wine na te niezyjaca dziewczyne, pokazywac! Albo opatrzyc jego wypoweidz odpowiednim komentarzem! Kazdy, nawet najbardziej kretynski news jest przez telewizje opatrywany komentarzem a tak haniebne slowa leca w eter bez zadnej oprawy! Ja uwazam ze przed sadem rodzinnym powinni zostac postawieni RODZICE tych bydlakow, bo to ich bledy wychowawcze i przymykanie oczu na zlo doprowadzily do tej tragedii. A taki bezczelny, odrazajacy chxxj z ujemnym IQ i brzuszyskiem spasionym od piwska stanie przed kamerami i bedzie usprawiedliwial swojego synalka, ktory w normalnym kraju zasluzylby na smierc albo w najlepszym wypadku ciezkie, wieloletnie wiezienie, na nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 14:45 Na "dzień dobry" można by takiego "ojca" zażyć z: Art. 255 § 3. kodeksu karnego: Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 Art. 255 § 3. kodeksu karnego 27.10.06, 21:37 Art. 255 § 3. kodeksu karnego: Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Dziękuję za wspomnienie tutaj tego paragrafu. Mam nadzieję, że tamtego ojca pociągną do odpowiedzialności zgodnie z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Pierniczysz, junkier: właśnie bardzo dobrze, że 29.10.06, 18:06 go pokazali. Bo umożliwia to wyciągnięcie pewnych ciekawych wniosków. A co do komentarza - to jaki byś sobie życzył? Odpowiedz Link Zgłoś
tim_1982 Re: właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 11:57 Ścierwa, gnidy, etc. Oto, na co stać nas, ludzi, po tym wydarzeniu. Zamiast szukać środków zaradczych, które faktycznie coś pomogą, wolimy dać upust swoim emocjom, najprymitywniejszym instynktom. Wielu pewnie chciałoby ich zlinczować... Oko za oko, ząb za ząb... Przecież to takie proste, nie trzeba się nad tym w ogóle zastanawiać... --- Blog Voltera - Bo myślenie nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 11:59 > Wielu pewnie chciałoby ich zlinczować... Oko za > oko, ząb za ząb... Przecież to takie proste, nie trzeba się nad tym w ogóle > zastanawiać... Bo tu sie nie ma co zastanawiac. Proste srodki sa najbardziej skuteczne a surowosc uczy respektu dla prawa i porzadku spolecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok tak własnie uwazała iii-rzesza 27.10.06, 12:36 proste srodki: kłebek drutu, troche drewna, pare pieców i jest spokoj, co??? Uspokój sie człowieku. Zacznij myslec. Nie wykorzystuje tej tragedii do podkrecania nastrojów. Stała sie tragedia. Winna jest szkoła, jak i rodzice. Naczycieli to przerosło, dyrektor był palantem. Szkoła nie reagowała na agresje. Nikt nie był zainteresowany tym, aby te dzieci wychowywac. Egzamin z pedagogiki na studiach zdano i o przedmiocie zapomniano. Zadne z dzieci nie poszło i nic nie powiedziało. Dlaczego - nauczyciele ich tego nauczyli, aby im nie truli tyłka. A ojciec tego chłopaka - to co on miał powiedziec? Stanął po stronie swojego dziecka, a ze głupio gadał? Jest taki, jak wiekszosc postkomunistycznych społeczenstw. Oszalał. Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Rozwiazanie jest proste 27.10.06, 12:07 Mocne okreslenia pasuja zarowno do rodzicow, jak i tych szczeniakow ale takze nauczycieli. Nauczyciel jest funkcjonariuszem instytucji publicznej. Takie zdarzenia to czyny o charakterze przestepczym. Nauczyciele (oraz dyrktorzy!) ktorzy nie umieja jednoznacznie zareagowac powinni byc zdecydowanie eliminowani ze slużby publicznej. Argument ze jesli ktos zarabia 1200 to ma tolerowac (a posrednio:zatwierdzac) akty bandytyzmu w swoim otoczeniu jest karygodny. Kolejny taki przypadek, poobserwujcie jak zachowuja sie szkoly i dyrektorzy. To jeszcze bardziej obrzydliwe niz czyny tych mlodych bandytow. Odpowiedz Link Zgłoś
tadaam to SĄ ścierwa i gnidy 27.10.06, 12:12 jak mozna wogóle mieć wątpliwości? Dobrze że jest jeszcze parę osób, które nazywają rzeczy po imieniu! Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk40 Re: właśnie - ścierwo!! 27.10.06, 13:55 Zdecydujcie się co chcecie. Raz jest źle, gdy jest komentarz dziennikarski innym razem źle, gdy go nie ma. Niech każdy sam dokonuje swoich ocen na podstawie faktów. A faktem jest że zarówno Pan jak też niejaki olias wykazujecie maximum pogardy dla winnych i rodziców. Sędziów ci u nas dostatek jak widać, tych z zabarwieniem brunatnym przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwona1 Re: upokorzyć... 27.10.06, 12:03 nigdy nie wybieralam tak radykalnych rozwiazan, ale w tym przypadku sie z Toba zgodze. Kiedy pomysle o tej dziewczynie, zaczynam plakac z bezradnosci, dlaczego nikt jej nie pomogl aby uratowac jej cenne zycie?!!!! bezradnosc dotyczy tez dzialan jakie moglibysmy zastosowac aby nie dopuscic do kolejnej tragedii, nie znam rozwiazania, ale wiem ze nigdy nie czulam takiego strachu idac ulica, jak teraz. mam 23 lata przerazaja mnie gowniarze w wieku gimnazjalnym, poprostu czuje strach. Odpowiedz Link Zgłoś
kono78 Re: upokorzyć... 27.10.06, 12:07 Super pomysł, jak juz ich postawia dajcie znac napewno wpadne. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Nie mowmy o Ani - mowmy o Violi, ktora kolezka 27.10.06, 13:10 lapal za kolanka. Tak sie ta przemoc seksualna zaczyna - DZIEWCZYNA NIE WIE, KIEDY STRZELIC CHLOPAKA W PYSK!!! A powinna strzelic juz przy kolanku, jesli - rzecz jasna - pieszczoty chlopca jej nie odpowiadaja. Viola jednak kolezki w pysk nie strzelila, czekala na pomoc z zewnatrz. Niewolnica Isaura? Na KOGO, Matki Polki, wychowujecie wasze corki, skoro nawet nie wiedza kiedy i za co dac chlopakowi po buzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Po buzi to mogła dać dziewczyna w 70-siątych .... 27.10.06, 13:32 latach. Obecnie po 25 latach świadomego wychowania młodzierzy w poczuciu bezkarności i rozbuchanych potrzeb sexualnych taka reakcja dziewczyny naraziłaby ją na realne niebezpieczeńctwo ciężkiego pobicia lub gwałtu.Nie ma realnej struktury mogącej pomóc w takiej sytuacji dziewczynie, szczególnie na prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Na Wyspach ciagle po buzi daja. Choc tylko wowczas 27.10.06, 15:01 gdy chlopak im sie nie podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: Po buzi to mogła dać dziewczyna w 70-siątych 27.10.06, 15:20 chyba się mylisz, bo gdy ja chodziłem do gimnazjum (pierwszy rocznik), to dziewczyny umiały dać po buzi i nie było żadnych strasznych wydarzeń. ciężkie pobicie? gwałt? człowieku, co Ty za bzdury wypisujesz, to są 14 latki. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Ano wlasnie: bo wystarczajaco was dziewczyny 27.10.06, 16:52 nauczyly, ze NIE znaczy NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 Re: Nie mowmy o Ani - mowmy o Violi, ktora kolezk 27.10.06, 21:41 a ja jeszcze spytam, na kogo, Matki Polki, i Ojcowie Polacy, wychowujecie waszych synów? Żeby wiedzieli, jak łapy trzymać przy sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 To tez,ale skoro istnieja takie bydlaki jak tatus 27.10.06, 21:45 jednego z tych mlodych zbojow, to dziewczeta tym bardziej nie moga byc jak trusie, musza byc uczone, jak sie bronic, jak reagowac przy pierwszej probie naruszenia ich nietykalnosci cielesnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Nie mowmy o Ani - mowmy o Violi, ktora kolezk 28.10.06, 13:12 > Na KOGO, Matki Polki, wychowujecie wasze corki, skoro nawet nie wiedza kiedy i > za co dac chlopakowi po buzi? no i już wiadomo, czyja to wina... zastanów się trochę nad tym, co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
onlyoner Re: Nie mowmy o Ani - mowmy o Violi, ktora kolezk 28.10.06, 13:41 ally napisała: > no i już wiadomo, czyja to wina... > zastanów się trochę nad tym, co piszesz Wbrew temu co zrozumiałaś z tego tekstu, nie jest to wina córki lecz jej matki i ojca którzy wychowali swą córeczkę na cichą, grzeczną, posłuszną i potulną owieczkę która boi sie tego że jak strzeli kogos w pysk to inni przestaną ją lubić. Bo rodzice lubią ją właśnie za to że jest cicha, potulna i posłuszna. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Nie mowmy o Ani - mowmy o Violi, ktora kolezk 30.10.06, 16:39 nie martw się o moją zdolność rozumienia. osoba, której odpisałam, wspomniała o winie matki (a konkretnie Matki-Polki - taa). o ojcu nie było akurat ani słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wrezz Re: upokorzyć... 30.10.06, 16:51 tojalew napisał: > należy tych chłopaków postawić nagich przy pręgierzu na rynku > niech stoją tam o chłodzie i głodzie przez 3 dni, tak, żeby każdy mógł przyjść > i ich opluć, > niech poczują, co czuła Ania... A Ci plujący będą mogli poczuć to co czuli oni znęcając się nad Anią. Bezkarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 11:44 pamiętaj że twórcy III RP żyją bezpieczni w strzeżonych osiadlach, ich dzieci chodzą do prywatnych, strzeżonych szkół. Chuligan ich nie dorwie. Najwyżej - rewolta. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ja Troglodyta Pisuaru Junkier bezwstydnie 27.10.06, 12:01 wykorzystuje tragedię w szkole do celów wyborczych!Wstretny paskudny typ! Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Do niczego nie wykorzystuje anarchistyczny elemenc 27.10.06, 12:06 Do niczego nie wykorzystuje anarchistyczny elemencie, tu trzeba zrobic wszystko zeby podobne tragedie (a ta w Gdansku to zaledwie wierzcholek gory lodowej, co wszyscy zgodnie podkreslaja) nie zdarzaly sie wiecej, a sprawcow spotkala zasluzona i bezwzgledna w swej surowosci kara. Nie ma litosci dla skxxxynow, jak spiewal Kazik... Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Przesiedleniec "Jan_ja" to zadeklarowany antypolak 27.10.06, 13:41 Jemu sie podoba anarchia w Polsce i upadek moralnosci wlicza w polityczna kampanie jakiejs zafajdanej antypolskiej partii. Przez takich franc...tych ideologow mamy dzis taka Polske jaka widzimy i jakiej nie chcemy. junkier napisał: > Do niczego nie wykorzystuje anarchistyczny elemencie, tu trzeba zrobic wszystko > > zeby podobne tragedie (a ta w Gdansku to zaledwie wierzcholek gory lodowej, co > wszyscy zgodnie podkreslaja) nie zdarzaly sie wiecej, a sprawcow spotkala > zasluzona i bezwzgledna w swej surowosci kara. > > Nie ma litosci dla skxxxynow, jak spiewal Kazik... Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Przesiedleniec Tade_ja to zadeklarowany antypo 27.10.06, 13:48 Oczywiscie pomylka w imieniu, nie Jan, ale Tadeusz. To wlasnie nijaki Tadeusz_ja, ktory raczyl lizac buty niemieckim pracodawcom i odgryzac sie na Polsce w zamian za miske zarcia dzis chcialby mieszac w Polsce i pokazywac jaka ma byc. Jemu sie podoba anarchia w Polsce i upadek moralnosci wlicza w polityczna kampanie jakiejs zafajdanej antypolskiej partii. Przez takich franc...tych ideologow mamy dzis taka Polske jaka widzimy i jakiej nie chcemy. junkier napisał: > Do niczego nie wykorzystuje anarchistyczny elemencie, tu trzeba zrobic wszystko > > zeby podobne tragedie (a ta w Gdansku to zaledwie wierzcholek gory lodowej, co > wszyscy zgodnie podkreslaja) nie zdarzaly sie wiecej, a sprawcow spotkala > zasluzona i bezwzgledna w swej surowosci kara. > > Nie ma litosci dla skxxxynow, jak spiewal Kazik... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A kto są poszeklu i junkier??? 27.10.06, 14:41 komendant i oberkapo obozu koncentracyjnego dla niePolaków??? Będą wychowywac w patriotycznym duchu w Berezie Kartuskiej, wersja RP04/2006??? Wy potraficie tylko bluzgac i obrazac ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Jakies nie-aryjskie polskie naziole. Z tesknota do 27.10.06, 15:04 zostania Nadczlowiekiem;) A jesli chodzi o Bereze, to jesli Kaczki nie chca, by Pilsudski sie w grobie przewracal, to powinni jak najszybciej takich narodowcow wzorem Marszalka do kicia powsadzac:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: 1410_tenrok 27.10.06, 15:31 1410_tenrok napisał: >A kto sa poszeklu i junkier??? > komendant i oberkapo obozu koncentracyjnego dla niePolaków??? Będą wychowywac w > > patriotycznym duchu w Berezie Kartuskiej, wersja RP04/2006??? > Wy potraficie tylko bluzgac i obrazac ludzi. "poszeklu" i "junkier" sa prawdziwymi Polakami. - A nie takim czerwonym waserpolakiem "chistorykiem" jak ty zdolnym do debilnego szkalowania wszystkiego, co polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok wet jestes tak samo czerwony, jak oni 27.10.06, 17:09 a z Poilskoscia wystapienia wasze nigdy nie miały nic wspolnego. Moze z buractwem. I lepiej zamilcz trollu faszystowsko-antysemicki. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 To "prawdziwa polskosc" polega na nazizmie? 27.10.06, 17:30 Nalezy tylko zalowac, ze wasi idole was, "prawdziwych polakow", do ostatniego nie wytepili - z powodu waszej nizszej rasy:) Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: 1410_tenrok 28.10.06, 02:40 pisałem już, jak nie masz nic do powiedzenia na temat, to nic lepiej nie pisz! nie strzęp palców, bo i tak tylko się ośmieszasz, "prawdziwy Polaku". Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Junkier ma rację po prostu 27.10.06, 12:08 tadeusz_ja napisał: > wykorzystuje tragedię w szkole do celów wyborczych!Wstretny paskudny typ! Nie Junkier pisze o tym o czym wszyscy wiemy. Podaj fragment postu Junkra , ktory by nie był zgodny z prawdą Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok junkier jest chory i jego tekst jest wysoce kontr 27.10.06, 12:24 owersyjny. Gdyby ta biedna dziewczynka nie popełniła samobojstwa, nikt by tu nic nie mowił! Winna jest szkoła i tyle!!! Dyrektor winien chodzic sam na przerwie po korytarzu i swoją obecnością pokazywac "czym kaczka wode pije". Z opisów tej szkoły wynika, że gosc schował sie w gabinecie i wszystko puscił samopas. Dobrze, ze podał sie do dymisji, choc uwazam, ze to za mało. To nie jest wina tych chłopakow, ale wina tgo, że dorosli nie dorosli do zajmowanych stanowisk. Zachowanie sprawców wynika z olania dzieci przez dorosłych. I nie pitolcie na demokracje, poniewaz receptury junkiera i jemu podobnych oszołomow prowadzą na Białorus albo do III-Rzeszy. TEGO CHCECIE??? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: 1419_tenrok 27.10.06, 19:44 1410_tenrok napisał: ?jubkier jest chory i jego tekst jest ... > owersyjny. Gdyby ta biedna dziewczynka nie popełniła samobojstwa, nikt by tu > nic nie mowił! Winna jest szkoła i tyle!!! Dyrektor winien chodzic sam na > przerwie po korytarzu i swoją obecnością pokazywac "czym kaczka wode pije". Z > opisów tej szkoły wynika, że gosc schował sie w gabinecie i wszystko puscił > samopas. Dobrze, ze podał sie do dymisji, choc uwazam, ze to za mało. To nie > jest wina tych chłopakow, ale wina tgo, że dorosli nie dorosli do zajmowanych > stanowisk. Zachowanie sprawców wynika z olania dzieci przez dorosłych. I nie > pitolcie na demokracje, poniewaz receptury junkiera i jemu podobnych oszołomow > prowadzą na Białorus albo do III-Rzeszy. TEGO CHCECIE??? To nie jest wina chlopakow???!!! Stuknij sie w pusty leb! Aniolki pewnie rozebraly te biedna dziewczyne i urzadzily sobie zabawe... Czy ty w ogole masz jakies zasady etyczne czy moralne? Nie kompromituj sie przez wypisywanie tego typu glupstw. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Jawohl herr Oberkapo 27.10.06, 23:46 jaka tam polskie ss juz założone???? A to co nosisz na szyi - to głowa, tam w srodku moze znajdziesz z jedna szarą komorke, poniewaz na wiecej cie niestac. Moze ci sei uda cos sensownego wykombinowac. Jak na razie, jedynie gaworzysz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antyskaner Haniebny dorobek III RP w edukacj 27.10.06, 13:16 tadeusz_ja napisał: > wykorzystuje tragedię w szkole do celów wyborczych!Wstretny paskudny typ! Wyborcy powinni wiedzieć za jaką edukacja głosują. I dziś pewnie już dobrze wiedzą. Paskudne jest to co się stało, ale przecież nie stało się bez przyczyny. Kiedy niedawno "Playboy" opublikował serię nagich zdjęć maturzystki z Gdańska wielu piało z zachwytu. No Europa i postęp. Kiedy Starczewska lansowała jako nowatorski skrajnie lewicowy model edukacji, już dawno skompromitowany na Zachodzie, ze "szkolnym parlamentem" itp. zachwyt był przeogromny. Jak będzie dobrze, kiedy dzieci zaczną współrządzić szkołą, jak to pomoże naszej demokracji i zniszczy autorytaryzm. A hasełka: więcej seksu w szkole, bo inaczej nie nauczą się "tych rzeczy", treningi nakładania prezerywatywy, gejowskie forpoczty w szkołach, pod dowództwem Biedronia pragnące edukować dzieci, głównie chłopców - to szara codzienność szkół III RP. Owsiak stukający do drzwi szkół ze swoimi zagadkowymi pomysłami. No i nauczyciele, źle opłacani, pddani kurateli postkomunistycznej centrali ZNP. Nie zapomnijmy o ministrze Jerzym Wiatrze z SLD (dawnym ideologu PZPR), postaci niejako symbolicznej dla dorobku pedagogicznego III RP. To był bałagan i to były eksperymenty (pedagogiczne) na ludziach. Teraz widzimy ich efekty. A jeśli pojawił się minister (nawiasem mówiąc, nie z mojej partii), który dostrzegł konieczność zaprowadzenia elementarnego porządku w szkołach, to natychmiast zakrzyknięto, "Giertych do wora". Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Haniebny dorobek III RP w edukacj 27.10.06, 13:38 antyskaner napisał: (...) A hasełka: więcej seksu w szkole, bo > inaczej nie nauczą się "tych rzeczy", treningi nakładania prezerywatywy, > gejowskie forpoczty w szkołach, pod dowództwem Biedronia pragnące edukować > dzieci, głównie chłopców - to szara codzienność szkół III RP. Owsiak stukający > do drzwi szkół ze swoimi zagadkowymi pomysłami. To jeden punkt widzenia. Punkt widzenia rozumiany jako horyzont myślowy zawężony do nieskończoności. Bo jest jeszcze drugi: wyrugowanie nauki o życiu seksualnym człowieka i zastąpienie jej religią przynosi właśnie takie zdziczenie. Niewykształcone, zabobonne zwierzątka realizują swe potrzeby w najbardziej prymitywnej formie. Bo skąd mają czerpać wiedzę i wzorce? > No i nauczyciele, źle opłacani, > pddani kurateli postkomunistycznej centrali ZNP. Nie zapomnijmy o ministrze > Jerzym Wiatrze z SLD (dawnym ideologu PZPR), postaci niejako symbolicznej dla > dorobku pedagogicznego III RP. To był bałagan i to były eksperymenty > (pedagogiczne) na ludziach. Teraz widzimy ich efekty. A jeśli pojawił się > minister (nawiasem mówiąc, nie z mojej partii), który dostrzegł konieczność > zaprowadzenia elementarnego porządku w szkołach, to natychmiast zakrzyknięto, > "Giertych do wora". Szkoła jest poddana dyktatowi kościoła. Katecheta ma od lat ważną pozycję pośród grona nauczycielskiego, nieustanne wycieczki na msze i rekolekcje i jakie efekty? Zastępowanie uczciwej wiedzy zabobonami przynosi swe owoce. Może czas otrzeźwieć i zastanowić się nad demoralizującą rolą zastąpienia wychowania indoktrynacją religijną? Bo dla oszołomskich władz wszystko jest w porządku: o "brzydkich" z punktu widzenia kościoła rzeczach nie mówimy, mnożymy pielgrzymki i dzieci same się wychowają. Efekty widać :((( Odpowiedz Link Zgłoś
antyskaner Re: Haniebny dorobek III RP w edukacj 27.10.06, 14:15 babaqba napisała: > antyskaner napisał: > > (...) A hasełka: więcej seksu w szkole, bo > > inaczej nie nauczą się "tych rzeczy", treningi nakładania prezerywatywy, > > gejowskie forpoczty w szkołach, pod dowództwem Biedronia pragnące edukowa > ć > > dzieci, głównie chłopców - to szara codzienność szkół III RP. Owsiak stuk > ający > > do drzwi szkół ze swoimi zagadkowymi pomysłami. > > To jeden punkt widzenia. Punkt widzenia rozumiany jako horyzont myślowy zawężon > y do > nieskończoności. Bo jest jeszcze drugi: wyrugowanie nauki o życiu seksualnym cz > łowieka i zastąpienie > jej religią przynosi właśnie takie zdziczenie. [...] To ciekawe, co piszesz, ale nieprawdziwe. Czy w szkołach o normalnej dyscyplinie takie rzeczy zdarzaja się, a może zdarzały się w szkołach przed wojną? Nauka o życiu seksualnym w dobie internetu to oczywiście żart, i tak jest traktowany przez uczniów - taka jest atmosfera w szkole publicznej. Być może religii i etyki jest za mało, ale nie przeceniałbym tego, ważniejszy jest elemantarny porządek i jego egzekwowanie. Młodi ludzie są tak dynamiczni, zwłaszcza w wieku gimnajalnym, że liberalizacja, poluzowanie w szkole automatycznie odbierane jest jako przyzwolenie na anarchię. Ktos w "Dzienniku" napisał dziś, że najlepiej do demokracji wychowuje szkoła konserwatywna. Jeśli popatrzeć na brytyjski parlament to jest coś na rzeczy. > > > No i nauczyciele, źle opłacani, > > pddani kurateli postkomunistycznej centrali ZNP. Nie zapomnijmy o ministr > ze > > Jerzym Wiatrze z SLD (dawnym ideologu PZPR), postaci niejako symbolicznej > dla > > dorobku pedagogicznego III RP. To był bałagan i to były eksperymenty > > (pedagogiczne) na ludziach. Teraz widzimy ich efekty. A jeśli pojawił się > > minister (nawiasem mówiąc, nie z mojej partii), który dostrzegł konieczno > ść > > zaprowadzenia elementarnego porządku w szkołach, to natychmiast zakrzykni > ęto, > > "Giertych do wora". > > Szkoła jest poddana dyktatowi kościoła. Katecheta ma od lat ważną pozycję pośró > d grona > nauczycielskiego, nieustanne wycieczki na msze i rekolekcje i jakie efekty? Zas > tępowanie uczciwej > wiedzy zabobonami przynosi swe owoce. Może czas otrzeźwieć i zastanowić się nad > demoralizującą > rolą zastąpienia wychowania indoktrynacją religijną? Bo dla oszołomskich władz > wszystko jest w > porządku: o "brzydkich" z punktu widzenia kościoła rzeczach nie mówimy, mnożymy > pielgrzymki i > dzieci same się wychowają. Efekty widać :((( Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Mało wiesz kolego na temat edukacji 27.10.06, 14:39 Takie rzeczy bywała rowniez przed wojną. A słynna piosenka "We don't need the education, no dark sarcasm in the classroom" pokazuje Ci stosunek Brytyjczykow do tej tej edukacji. Za komuny równiez były takie bajery, tyle tylko, ze były zakazy cenzorskie i sprawa rozchodziła sie po kosciach - jak n. Bestrego. W moim ogolniaku byl jeden pedofil, i jeden pedał. Obaj lubili zalecac sie do uczniow. Traktowano ich jak głupkow, uwazając, ze byli nieszkodliwi. Ale głaskanie i przytulanie ładnych chłopców na lekcjach były. Ale tamtych czasów nie porownuj do dzisiejszych, poniewaz nie da sie wkroczyc dwa razy do tej samej rzeki. O tym wiedzieli juz dawni Grecy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: tadeusz_ja 27.10.06, 15:24 tadeusz_ja napisał: >Troglodyta Pisuaru Junkier bezwatydnie > wykorzystuje tragedię w szkole do celów wyborczych!Wstretny paskudny typ! Nic bardziej podlego i debilnego nie mogles juz napisac, pedale?! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok oto kultura przyszłych kapów w przyszlej Berezie K 27.10.06, 23:47 artuskiej. Jedynie bluzgi. Ciszej doorniu nad ta trumną!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
covington a co z rodzicami? 27.10.06, 12:23 jakoś nikt o rodzicach tych małych gnid nie mówi: a to przecież oni, a nie szkoła, ponoszą główną odpowiedzialność za ich wychowanie. mam niestety wrażenie, że dla nich to było "normalne" (nawet w cudzysłowie trudno to napisać) zachowanie... więc skoro dzieciaki izolować (jak chce minister o końskiej twarzy i ptasim móżdżku), to co, rodziców kastrować i sterylizować, żeby nie produkowali kolejnych wyrzutków. mówcie, co chcecie, ale izolacja (uczniów przez giertycha, bezdomnych lub tzw. dołów w slamsach przez kaczyńskiego) to wyraz bezsilności, nie siły. najmniej groźny ten pies co najgłośniej szczeka. a brak moralności, upadek wartości to swoją drogą ciekawy przypadek w kraju, gdzie 90% osób jest katolikami, a półtora roku temu narodziło się pokolenie JPII... Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 12:56 Slabym na umysle wydaje sie, ze problem zostanie raz-dwa rozwiazany przez utworzenie szkol specjalnych. Wczoraj nasz inteligentny inaczej premier powiedzial, ze utworzenie tych szkol to zaden problem - przeciez te niegrzeczne dzieci obecnie tez chodza do jakichs szkol. Prostota rozumowania premiera jest urzekajaca. Chcialbym zobaczyc te szkoly specjalne - jedna to z pewnoscia Gosiewski zalatwi we Wloszczowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_zx Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 14:05 Kiedy ja chodziłem do szkoły (za komuny) rozróby też były. Ale dziewczyn nikt nie ruszał. Chłopcy rozrabiali, różne rzeczy się działy w szkole i poza nią. Dorastałem w dosyć trudnej dzielnicy. Niestety, byłem spokojny, dobrze się uczyłem i dlatego nie było mi lekko. W pewnym momencie w szkole sytuacja dojrzała do tego, że w podstawówce utworzono klase "spadów", gdzie zgromadzono szkolne szumowiny. Najgorsi wylecieli wcześniej do poprawczaków i tzw. szkół specjalnych. Mnie przeniesiono do innej klasy. Miałem wreszcie święty spokój. Już wcześniej nauczyłem się dostawać gorsze stopnie, więc w tej nowej klasie byłem taki sobie średniak. Uważam, że z łobuzami należy zrobić porządek. Pamiętać trzeba o jednym - młodzi bandyci stosują przemoc wobec spokojnych, ale prawie zawsze słabszych kolegów. Pomóc trzeba tym ostatnim, na łobuzów szkoda czasu. A katom Ani - dożywocie, z poprawczaka do więzienia. Kara niech będzie straszna. Niech przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
taus Ty nie chodzi o III RP, czy rząd tu idzie o nasza. 27.10.06, 14:33 Ty nie chodzi o III RP, czy rząd tu idzie o nasza mentalność. Jest takie powiedzenie "mądry polak po szkodzie", niestety po..., a można było temu zapobiec, ale dopuki nie doszło do prawdziwej tragedi nikt sie tym nieprzejmował, nikogo to nieobchodziło. Teraz mamy jedno wielkie halo!, a za jakiś czas wszystko przycichnie i znów wszyscy z zadowlonymi minami spuścimy na to zasłone milczenia, nie będziemy reagować na chuligańskie wybryki coraz młodszej młodzieży, jakaś bujeczka, co tam, zdemolowany samochód, nic sie nie stało...i tak do następnej tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 14:47 Dotychczasowi rządzący w RP ( UW, SLD, PO) doszli do władzy z wieloma osobistymi frustracjami, i tak; Początkowo z policji chciano zrobić aniołków uprzednio podając ja chłoście. Wolność słowa i czynu miała objąć cale społeczeństwo od niemowlaka poprzez ucznia do emeryta, nadając poszczególnych grupom prawa i przywileje, zapominając o nałożeniu obowiązków i określeniu barier działania. I tak w imię tak pojętej demokracji można sie wysikać na ołtarz czy katedrę uczelniana, pobić matkę, nie szanować cudzego życia, nie płacić podatków, kraść. Tak jak do władzy tak i w mediach dopuszczono z frustrowanych głoszących nowa ideologie. W ramach edukacji puszczano przedszkolakom rozbieranki, a uczniów podaje sie szybkiej edukacji erotycznej czytaj pornografii. To wszystko w imię postępu naukowego i pędu światowego do przesunięcia wieku dorosłości. Jeśli sie nie opamiętamy to niebawem będziemy oglądać scenki z życia, jak dziesięciolatek z własnym dzidziusiem na spacerze a jego rówieśnik na więziennym spacerniaku spacerują. Dopuściliśmy głośno krzyczące grupy zdeformowanych często umysłowo upośledzonych, ze złamanym stanem równowagi emocjonalnej, do narzucenia nam swoich urojonych myśli o rodzicielstwie wśród par męskich i żeńskich, segregacji obywateli na spryciarzy - złodziei i frajerów - uczciwych. junkier napisał: > Rozpasanie obyczajow, rozprzezenie dyscypliny, skandaliczny upadek moralnosci > i bezradnosc wobec agresji, oto haniebny dorobek w dziedzinie edukacji i > bezpieczenstwa III RP. > > Najwiekszym skandalem jest jednak to, ze ci ktorzy do tej degrengolady > doprowadzili lub w najgorszym przypadku biernie sie jej przygladali, z kleski > swej chorej ideologii nie wyciagneli zadnych wnoiskow i dzis w czambul > potepiaja wladze i rzad, ktore tym patologiom Odpowiedz Link Zgłoś
jakub.konior Re: Haniebny dorobek III RP w edukacji i bezpiecz 27.10.06, 15:51 Czy to bedzie III czy IV czy może nawet XXV RP to takie rzcezy się będą działy jesli nadal rodzice będą hodować, a nie wychowywać dzieci!!! To niczyja wina jak tylko rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:37 Przypomnijmy co mówili 16 lat temu państwo Samsonowicz i Radziwił: "Wprowadzamy religię do szkoły, żeby dokonać SANACJI MORALNEJ społeczeństwa zdemoralizowanego przez 45 lat komunizmu". I co teraz? SANACJA MORALNA się nie powiodła? Moze to ktoś wreszcie przyzna głośno? A za komuny do takich wynaturzeń w szkołach nie dochodziło. Wiem, bo w latach 1972 - 80 chodziłem do podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:39 > A za komuny do takich wynaturzeń w szkołach nie dochodziło. > Wiem, bo w latach 1972 - 80 chodziłem do podstawówki. Za komuny w ramach molestowania podszczypywało się koleżanki w tyłek :) Wiem, bo też chodziłem do podstawówki (ale później i w międzyczasie komuna mi znikła). Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 11:42 Wiem - bo dostałem. I na tym się sprawa kończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 11:51 i żaden chłopak nie ośmielił się oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
neimi Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 11:52 Za to teraz to co innego, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.pl Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 12:10 Mylisz się. Koleżanki dostawały w pysk i to niekoniecznie za odmowę bycia nolestowaną Np. jedna z moich koleżanek oberwała po buzi na lekcji od największego klasowego zbira bo nie chciała mu pożyczyć długopisu. Odpowiedz Link Zgłoś
fundrive Przeczytajcie jak było "dawniej" 27.10.06, 14:24 > Mylisz się. Koleżanki dostawały w pysk i to niekoniecznie za odmowę bycia > nolestowaną Np. jedna z moich koleżanek oberwała po buzi na lekcji od > największego klasowego zbira bo nie chciała mu pożyczyć długopisu. U mnie w podstawówce zdarzył się jeden gwałt na koleżance (dokonany przez ósmoklasistów). Był też przypadek przywiązania kolegi do drzewa i podpalenia pod nim ogniska. Były też przypadki pobicia nauczycieli, którzy zostawili kogoś drugi rok w tej samej klasie. To takie większe "ciekawostki" z mojej podstawówki. A działo się to ok 25 lat temu. Dodam, ze chodziłem do normalnej podstawówki w przeciętnej okolicy. Więc jak słysze , że "dawniej tego nie było" to śmiac mi się chce. Oczywiście nie neguję powagi problemu, ale jeśli ktoś nie potrafi ocenic rzeczywistości tylko patrzy przez pryzmat schematu , że na pewno "dawniej było lepiej" to taka osoba z raczej nic ciekawego nie wymyśli w kwesti rozwiązania problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 Nie, bo danie w pysk az klasnelo klasa witala 27.10.06, 13:16 rechotem - nie z obmacywanej dziewczyny, ale frajera, co po pysku dostal. I zaloze sie, ze dzis byloby tak samo, ale dziewczynom zalezy na "powodzeniu", bo mamusie ucza je nie godnosci, ale "jak zlapac chlopaka". I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 11:52 "Sprawa się skończyła" to znaczy że zaprzestałeś podobnych praktyk? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 11:56 nie! dziewczynę można było uszczypnąć, ale NIE uderzyć. Dlatego szczypający szczypał na własne ryzyko. Jeśli choć trochę podobał się koleżance, to nie dostawał. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 11:58 kapitan_stopczyk napisał: > Wiem - bo dostałem. > I na tym się sprawa kończyła. ******************************************* Też dostałem. O czym tu w ogóle święcie oburzeni bełkocą? Przecież schemat powtarza się od tysięcy lat: zaczyna się od pociągania za warkoczyk, a potem na drodze do dorosłości, popełnia mniej lub bardziej końskie zaloty. Taka jest ludzka natura. Zdarzają się sytuacje skrajne (które trzeba piętnować i karać sprawców), ale one nie mogą być wyznacznikiem postępowania wobec całej młodzieży. Nie wchodźmy na drogę kretyńskiej poprawności politycznej, bo zamienimy ten kraj w dom wariatów. W USA sądzono się już za molestowanie seksualne między przedszkolakami - paranoja. Burza hormonów zmienia psychikę i zwiększa agresywność. O tym szkoła powinna wiedzieć, ale nie powinna wylewać dziecka z kąpielą. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 12:03 maruda.r napisał: > Taka jest > ludzka natura. Zdarzają się sytuacje skrajne (które trzeba piętnować i karać > sprawców), ale one nie mogą być wyznacznikiem postępowania wobec całej > młodzieży. A czy ta tragedia to wg ciebie już wystarczająco skrajna sytuacja, czy jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: ....czasem się od koleżanki dostało w pysk... 27.10.06, 12:20 mikrobyznesmen napisał: > maruda.r napisał: > > > Taka jest > > ludzka natura. Zdarzają się sytuacje skrajne (które trzeba piętnować i ka > rać > > sprawców), ale one nie mogą być wyznacznikiem postępowania wobec całej > > młodzieży. > > A czy ta tragedia to wg ciebie już wystarczająco skrajna sytuacja, czy jeszcze > nie? ************************************* Relatywnie skrajna. Postępowanie owych chłopaków jest poza dyskusją naganne i wymaga ukarania. Nie musi się jednocześnie stawać pretekstem do zmiany systemu edukacji, bo skończy się na karuzeli stanowisk, a dzieciach wszyscy zapomną do czasu następnej tragedii. Relatywność polega na reakcji dziewczyny - najbardziej dramatycznej ze wszystkich innych możliwości. Mogło się skończyć inaczej. Trudno to ocenić jednoznacznie. Powtórzę jeszcze raz: kara się znalazła. W ramach istniejącego systemu. Nie ma powodu do gruntownej zmiany zasad, jakich żąda Giertych, obiecując gruszki na wierzbie. I tylko w tym kontekście zabieram głos w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 BRAWO, kapitan! Ja tez bralem po buzi od kolezanek 27.10.06, 13:14 za lapanie za kolanka, ale w moich czasach matki uczyly corki - chocby wlasnym przykladem - za co i kiedy dac facetowi w pysk, a nie jak "zlapac chlopaka" i "miec powodzenie". Ohyda! Wyglada na to, ze Polacy hoduja swe corki na latwe ofiary wszelakich przestepstw seksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 12:11 Wygłupiało się, ale w takich ramach, ze dziewczyna nie czuła się upokorzona. Na następnej przerwie gadalo się z nią na dowolny temat i nikomu do głowy nie przyszło, by się w taki sposob znęcać nad Koleżanką ze szkoły. Podkreślam KOLEŻANKĄ. Bo gdy dzisiaj dziennikarzyny używają tego słowa w stosunku do tych bydlaków, uważam to za semantyczne nadużycie. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Gdy Jurek tylko wspomnial o karach cielesnych 27.10.06, 11:44 Czys ty kompletnie ochxxxal? To religia ma byc winna? Czlowieku, gdyby nie religia i jakies minimalne podstawy moralnosci, ktore sa uczniom wtlaczane do glowy byloby jeszcze gorzej wiec nie odwracaj kota ogonem!!!!!!!!! Winny jest brak dyscypliny i poczucie calkowitej bezkarnosci! Przypomnij sobie jaka burze rozpetaly lewicowo-pseudoiliberalne i pseudopolskie media gdy kilka lat temu Marszalek Marek Jurek zaledwie wspomnial o tym, ze karcenie i w szczegolnych przypadkach kary cielesne rowniez musza byc brane pod uwage jako elementy wychowawcze! I to jest wlasnie efekt tych debilnych kampanii: agresywna czesc mlodziezy zyje w poczuciu calkowitej b e z k a r n o s c i, a nie ma nic bardziej demoralizujacego niz fakt, ze gdy popelnisz zlo nie spotka cie za to zadna kara. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk To klęska Kościoła katolickiego !!!!! 27.10.06, 11:51 Księża w pogoni za kasą, za drenowaniem państwa (ciągłe "odzyskiwanie" mienia), księża w mercedesach, w pałacach (nazwiska powszechnie znane)itp. - księża dla których bogiem jest SZMAL - mają zupełnie gdzieś wychowanie młodzieży i dawanie je wzorców moralnych. A młodzież obserwuje i widzi, że LICZY SIĘ TYLKO KASA - nawet dla tych co niby gadają o jakiś "wartościach duchowych". Zakłamanie, obłuda i materializm Kościoła katolickiego - oto jedna z przyczyn tej tragedii!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
junkier tepy antyklerykale, dzieci wychowuja r o d z i c e 27.10.06, 11:58 tepy antyklerykale, dzieci wychowuja r o d z i c e a nie Kosciol czy nawet szkola, ktora ma przede wszystkim przekazac wiedze oswiatowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Masz rację. Kościół kat.to instytucja finansowa. 27.10.06, 12:06 Przede wszystkim tym się zajmuje. Szczególnie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy tepy klerykale, dzieci wychowuja zboczki klechy 27.10.06, 12:16 to tak, gdybyś tego nie był uprzejmy dostzrec Odpowiedz Link Zgłoś
junkier zalgancu, nie obrazaj rzetelnej marki subaru 27.10.06, 12:23 zalgancu, nie obrazaj rzetelnej marki subaru Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok uspokoj sie człowieku!!!! 27.10.06, 12:40 opanuj sie, przestan pluc!!! Rozmawiasz o tragedii tonem politruka z Łubianki. Czyzby az tak imponował Ci Hummer???? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Gdy Jurek tylko wspomnial o karach cielesnych 27.10.06, 11:54 moje dzieciaki WIEDZIAŁY że mogą dostać paskiem. Bicie nie jest konnieczne, gdy jest świadomość że są rzeczy których NIE WOLNO robić. I tego właśnie te wszy z Gdańska nie wiedziały. Przecież w tym gimnazjum wolno było. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiekkk Re: Gdy Jurek tylko wspomnial o karach cielesnych 27.10.06, 12:30 Problem w tym, ze tak naprawde religia w szkołach jest na poziomie "niższym niż powinna". Nie tłumaczy sie dlaczego normy społeczne są takie jakie są. Nie tłumaczy się niczego co mogło by choc troche skłaniac do refleksji. Nie tłumaczy sie po co warto życ. Osoby takie jak ania nie tyle, ze sa slabe psychicznie, sa dekadenckie. wiele razy gdy sie o cos pytamy na religi ksiadz nie potrafi okreslic dlaczego jest tak a nie inaczej. Mówi tylko otwórzcie sobie biblie na tej i na tej stronie. Ja rozumiem ze normanym osobą nie jest potrzebne odpowiadanie na pytania trudne, które wymagają choc troche wysiłku umysłowego, ale nie powinno sie zapominac ze instnieją tez "inne" osoby. Powinno sie uczyc filozofii w szkole a nie poprostu mówic ze zycie ma jakis tam gleboki sens, nie posiadajac wlasnych przemyslen ktore bylyby podstawa dla naszej postawy wobec czegokolwiek. Zeby wierzyc to trzeba wiedziec po co jest wiara, ja rozumiem ze filozofia jest nauką ciezką, której wiekszosc nie jest w stanie zrozumiec. Ja rozumiem ze jest to nauka nie dla wszystkich no ale bez przesady ze sie jej nie uczy bo jest trudna. fizyki tez sie uczy chociaz jest trudna a jest to nauka tak samo rozwijająca jak filozofia. Religia-->normy spoleczne:) tak ale nie dla wszystkich. Ja rozumiem ze w jakis sposób te spolecznenstwo powinno byc kontrolowane, no ale prosze nie wygadywac bzdur ze przez nauka religi w szkole cokolwiek moze czlowiekowi dac. Przykro mi...ta religia ani nie naucza/kontroluje zachowaniń ludzi--zwierząt, ani tez nie daje niczego normalnemu zagubionemu nastolatkowi, który szuka a nie umie znalezc:) Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Religia nie musi być na wysokim poziomie, 27.10.06, 12:45 bo jest w szkole, w praktyce, obowiązkowa. Dzieci które chodziły na religie do kościoła trzeba było przyciągnąć i zainteresować. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok pytanie do Junkiera!!!! 27.10.06, 14:45 A co powiesz misiu o samobojstwie dziewczynki w Bydoszczy, ktora dokonała strangulacji w salce katechetycznej? Czyzby to nowa posługa religijna??? A gdzie był ksiadz wówczas? elementarna ilosc człowieczenstwa!!! Tylko bez bluzgów. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok to poczytaj, onet o tym donosi......... 27.10.06, 17:11 linków nie podaje. I pozniej troche sie zastanow, zanim cokolwiek napiszesz. Tragedie nie są po to, aby nimi sobie obklejac transparenty polityczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sirrr Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:44 kapitan_stopczyk napisał: > A za komuny do takich wynaturzeń w szkołach nie dochodziło. > Wiem, bo w latach 1972 - 80 chodziłem do podstawówki. Ale posel Bestry( czy jak mu tam ) , ponoc w latach 80 kogos w szkole molestowal , wiec religia czy jej brak w szkolach nie ma tu nic do rzeczy,. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Zanim Bestry został nauczycielem, miał sprawę 27.10.06, 12:47 o gwałt w pociągu. A to świadczy tylko o tym jakich ludzi przyjmuje się na nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
gdl4519 Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:47 Spójrz na stronę tej szkoły.Tam w wykazie przedmiotów i nauczycieli religia jest wymieniona na pierwszym miejscu .Za nią język polski no i kolejne mniej ważne przedmioty. Odpowiedz Link Zgłoś
logis_on_line Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:48 > A za komuny do takich wynaturzeń w szkołach nie dochodziło. > Wiem, bo w latach 1972 - 80 chodziłem do podstawówki. Teraz mamy 30 lat później, telefony komórkowe z możliwością robienia filmów - inne realia i czasy. Tego nie można porównywać, to jest tak, jakby porównywać ilość ofiar na drogach teraz i w na początku wieku XX. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:58 przede wszystkim mamy wyższy poziom chamstwa. Czy wg ciebie to komórka ponosi winę ? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 12:11 olias napisał: > przede wszystkim mamy wyższy poziom chamstwa. Czy wg ciebie to komórka ponosi > winę ? *********************************** Komórka umożliwia zarejestrowanie zdarzenia i jako taka nie ma, rzecz jasna, wpływu na zachowanie młodzieży. Czy poziom chamstwa jest wyższy? Trudno powiedzieć - kultura bycia stoi dość daleko wśród priorytetów przygotowania do wyścigu szczurów. Problemem może dość swobodny dostęp do pornografii, która sama w sobie wcale nie musi być zła. Jednak obecny trend w tym, co można znaleźć w sieci, preferuje prymitywizm i posłuszeństwo kobiety wobec mężczyzny. Tworzy się jeden ze wzorców - elementów układanki zwanej wychowaniem. Założenie, że zamknięcie dostępu do pornografii będzie cudownym rozwiązaniem, jest oczywiście błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
logis_on_line Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 12:20 > przede wszystkim mamy wyższy poziom chamstwa. Czy wg ciebie to komórka ponosi > winę ? Jedno drugiego nie wyklucza - ale fakt trwałego dokumentu z takiego zdarzenia nie jest bez znaczenia. Wiele rzeczy można zapomnieć ale żyć ze świadomością, że w przyszłości ktoś może to wykorzystać do szantażu nie jest miła. Myślę, że właśnie ta świadomość miała duży wpływ na wybranie takiego rozwiązania przez Anię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
danf Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 12:34 możliwość stworzenia nagrania z takiego wydarzenia to jak zostawienie komuś blizny na twarzy, którą widzieć będą tylko wtajemniczeni. ta komórka ma znaczenie. co nie znaczy, że bez komórki byłoby cacy, a z komórką nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
logis_on_line Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 13:57 > którą widzieć będą tylko wtajemniczeni... Jesteś pewien, że nie ma kopii tego nagrania. Taka kopia może zrujnować życie w najmniej spodziewanym momencie - pomyśl. Czytałem, że mieli to wsadzić do internetu, a wtedy nie ma odwrotu – taki film będzie już żył wiecznie, bo niewiadomo czy nie ma gdzieś jego kopii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:48 Rzdziwiłł gie obchodziło kształcenie naszych dzieci! Ona miała przypilnować żeby pokolenie posiadało ogólnie wykształcone pokojówki i stangretów. Ot, i tyle o tej pani. Po co było niszczyć dobry, najlepszy w Europie system kształcenia? W chwili gdy Niemcy zastanawiają się jak wycofać się z bandyckich gimnazjów Radziwiłł je stworzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
sirrr Re: Religia w szkole lekarstwo na demoralizację 27.10.06, 11:51 olias napisał: >. Po co było niszczyć dobry, najlepszy w Europie system > kształcenia? Ale w czym nalepszy ? Odpowiedz Link Zgłoś
xasia1 Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gimna.. 27.10.06, 11:39 Problem polega chyba - miedzy innymi oczywiscie - na tym, ze pozamykac trzeba by bylo polowe nastolatkow, bo, z tego co slychac i czytac mozna, nie jest to przypadek odosobniony czy jednorazowy... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 11:45 Przesadzasz w kazdej klasie jest kilku chuliganów trzęsących resztą. Wystarczy że zamknie się kilku, to do reszty dojdzie że nie ma na to przyzwolenia i będą się wreszcie zachowywac normalnie. O Giulianim też mówiono że jego polityka "zero tolerancji" jest kontrowersyjna - ale nikt nie zaprzecza że efekty tych twardych działań były bardzo pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
maaax i KTO to pisze? GW, które jest współwinna tworzeni 27.10.06, 11:39 sie w kraju atmosfery permisywizmu i tolerancji dla chuliganów pod hasłem "praw ucznia'??? Mama Wioletty domagała się od dyrektora gimnazjum usunięcia ze szkoły ucznia, który upokorzył jej córkę. Dyrektor ukarał go jednak tylko naganą i zamknął sprawę. - Dyrekcja nie zrobiła niczego, co zapobiegłoby podobnym wybrykom - uważa mama Wioletty. z gimnazjum nie mozna wyrzucic, jedynie, za zgoda kuratora pzreniesc do innej szkoły, juz widze zreszta oburzonych redaktorow GW, jesliby jakis dyrektor tak zrobił... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Diabel ubral sie w ornat i na msze dzwoni 27.10.06, 12:02 Diabel ubral sie w ornat i na msze dzwoni... Krokodyle lzy gazetki, ktora jawnie wspiera anarchizujace "Inicjatywy uczniowskie" i inny element oraz wszeszczy przy byle okazji ze "dyscyplina w szkole to faszyzm" sa po prostu szczytem hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: i KTO to pisze? GW, które jest współwinna two 27.10.06, 12:41 100 % racji Odpowiedz Link Zgłoś
boston65 tak wlasnie... 27.10.06, 11:39 ...wyglada ten antysemicki zboczony narod juz Kosinski o tym pisal Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Co za i.d.i.o.t.a wymyślił gimnazja????? 27.10.06, 11:41 Kiedyś ludzie z tych rodzników byłi ósmoklasistami oraz pierwszą i drugą klasą w szkołach średnich. Ósmoklasistow nie było wielu - to szło ich opanować. A w szkołach średnich to byli "młodzi" i też cicho sidzieli. Ale jakiś pożyteczny idiota od edukacji postanowił zgromadzić tę masę młodych ludzi w jednej szkole. I teraz mamy - wybuch agresji i kulturę grypserską. Nie lubie Giertycha - ale w tym wypadku ma racje. Albo wzięcie za pysk - albo koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_dolar Re: i KTO to pisze? GW, które jest współwinna two 27.10.06, 11:49 wiesz jeszcze coś było takie poczucie że ósma klasa idzie od razu do liceum, sam ten fakt nadawał większej powagi całej sprawie, bo liceum to już poważne sprawy były chciało się być a w liceum byli najmłodszymi więc nie było kłopotów, a najstarsze klasy liceum, wiadomo studia etc. więc i się inaczej zachowywało, ehh piękne czasy, fakt romka popieram pierwszy raz :/ aż dziwnie mi z tym :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacuo Re: i KTO to pisze? GW, które jest współwinna two 27.10.06, 14:21 Jakie liceum ???? z podstawówwki to moze z 20% szło do liceum. Liceum to była elita. Wiekszośc szła do zawodówek i techników. Jaka powaga ? 7-8 klasa to byli "panowie" którzy meczyli szczeniaków z młodszych klas. W gorszych szkołach to pewnie gdyby nie gimnazja to w dzisiejszych czasach takie maluszki z klas I- III by miały przerypane. 8 klasowa szkoła podstawowa to było dziwactwo i słusznie że zostało zlikwidowane. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 I komu to przeszkadzało???;-) 27.10.06, 14:26 >Jakie liceum ???? z podstawówwki to moze z 20% szło do liceum. Liceum to była elita. Wiekszośc szła do zawodówek i techników. < A teraz mamy tłum absolwentów Wyższych Szkół Czegos i Czegos(zwłaszcza Zarządzania i Marketingu), którzy strach powierzyc nawet zwykłe sprzątanie! I którzy się starsznie cieszą z fuchy kasjerki w hipermarkecie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Wszystko jedno czy gimnazjum czy VIII klasa, 27.10.06, 11:51 mogli to zrobić także na klatce schodowej bloku czy w jego piwnicy. Tu chodzi o sam fakt a także o bierność świadków Odpowiedz Link Zgłoś
tege Re: Wszystko jedno czy gimnazjum czy VIII klasa, 27.10.06, 11:54 tak, bierność świadków jest w tym momencie dla mnie najbardziej szokująca :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Bierność świadków da się wytłumaczyć..... 27.10.06, 12:12 ..choć w żadnym wypadku nie usprawiedliwić. W Polsce największa zbrodnią jest DONOSZENIE!!!! A taki świadek, ktory się odezwie lub poinformuje co się dzieje to KAPUŚ!!! Taka jest ugruntowana od lat mentalność Polaków. Czy widząc pijanego człowieka wsiadającego do samochodu - dzwonisz na policję? W większosci przypadków NIE!!! Odwracasz głowę i udajesz, że nie widzisz. Bo KAPOWANIE to ZBRODNIA, a zabicie czlowieka przez pijaka za kierownicą - to WYPADEK. Odpowiedz Link Zgłoś
tege Re: Co za i.d.i.o.t.a wymyślił gimnazja????? 27.10.06, 11:53 niezupełnie. Klasy w gimnazjum to odpowiedniki 7, 8 klasy podstawówki oraz 1 klasy szkoły średniej. Niemniej jednak zgadzam się z Tobą z całą resztą. W tym przedziale wiekowym szaleją hormony, a ponadto występują duże różnice w budowie fizycznej. W rezultacie 3 klasa gimnazjum dominuje całkowicie nad 1 i 2. Większość gimnazjów to wylęgarnie przestępców. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Ten "idiota" jest idiotką-nazywa się Dzierzgowska! 27.10.06, 12:08 Irena zresztą.I do dziś jest ałtorytetem Wybiorczej i do dziś jest z tego dumna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jacuo Re: Co za i.d.i.o.t.a wymyślił gimnazja????? 27.10.06, 14:23 Co za bzdury - to były kiedys klasy VII-VIII i pierwsza klasa szkół średnich Szło opanować ? Zawsze było znęcanie sie tych najstarszych nad młodszymi To idiota powymyślał 8 klasową podstawówkę - dziwo nie znane poza demoludami i słusznie że ktoś mądry to zlikwidował kapitan_stopczyk napisał: > Kiedyś ludzie z tych rodzników byłi ósmoklasistami oraz pierwszą i drugą klasą > w szkołach średnich. > Ósmoklasistow nie było wielu - to szło ich opanować. > A w szkołach średnich to byli "młodzi" i też cicho sidzieli. > > Ale jakiś pożyteczny idiota od edukacji postanowił zgromadzić tę masę młodych > ludzi w jednej szkole. > I teraz mamy - wybuch agresji i kulturę grypserską. > > Nie lubie Giertycha - ale w tym wypadku ma racje. > Albo wzięcie za pysk - albo koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gimna... 27.10.06, 11:42 to teraz rozumiem zachowanie tego byka, ojca jednego z mikrobów-bandytów, który w tv bagatelizował sprawę - nic się nie stało. szokiem może być twierdzenie tego czegoś (bo chyba nie "kogoś"?) który usiłował zwalić winę na ZAMORDOWANĄ dziewczynkę, niemal robiąc z niej dziwkę. O zmarłym nie mówi się źle. nawet gdy był bandytą, chamem, bydlakiem. jhak nazwać to coś co oczernia zmarłą ofiarę swojego synalka? 14-letni plankton, dyrektor, nauczyciele, koledzy, ojciec ... może należałoby wypalić całe to środowisko napalmem? Żeby tam nie przetwał żaden parszywy gen? A mówiąc poważnie - jeśli rzeczywiście tak było, odetchnę z ulgą gdy dyrektor pójdzie siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
tojalew rodzice do pierdla 27.10.06, 11:44 TO rodzice tych chłopaków powinni iść do więzienia, za wychowanie niebezpiecznych dla społeczeństwa ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tojalew rodzice do pierdla 27.10.06, 12:14 powinni płacić jej rodzicom dożywotnią rentę. Odpowiedz Link Zgłoś
tojalew co to za matka... 27.10.06, 11:46 matka Ani również, niestety wcale się jej nie dziwię, że nie miała kontaktu z matką. co to za rodzic, który po śmierci dziecka mówi, że wybacza jej oprawcom, co to za matka, która wybacza ludziom, którzy poniżyli jej córkę, pozorując gwałt.. Odpowiedz Link Zgłoś
krzak_agrestu Re: co to za matka... 27.10.06, 11:55 tojalew napisał: > matka Ani również, > niestety wcale się jej nie dziwię, że nie miała kontaktu z matką. > co to za rodzic, który po śmierci dziecka mówi, że wybacza jej oprawcom, > co to za matka, która wybacza ludziom, którzy poniżyli jej córkę, pozorując > gwałt.. > Taka Eleni za podobna postawe (wybaczenie zabójcy córki) została uhonorowana przez świętej pamięci Wojtyłę watykańskim medalem. Widać i tej pani nie jest obcy duch chrześcijańskiego miłosierdzia , co jak widać pseudochrześcijan kłuje w oczy Odpowiedz Link Zgłoś
tojalew co to za matka... 27.10.06, 12:10 nic mnie w oczy nie kłuje. nie jestem pseudo chrześcijaninem. nie obrażaj mnie, więc. Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem Jest różnica między "wybaczyć" a "nie winić" 27.10.06, 12:33 krzak_agrestu napisał: > tojalew napisał: > > > matka Ani również, > > niestety wcale się jej nie dziwię, że nie miała kontaktu z matką. > > co to za rodzic, który po śmierci dziecka mówi, że wybacza jej oprawcom, > > co to za matka, która wybacza ludziom, którzy poniżyli jej córkę, pozoruj > ąc > > gwałt.. > > > > Taka Eleni za podobna postawe (wybaczenie zabójcy córki) została uhonorowana > przez świętej pamięci Wojtyłę watykańskim medalem. > Widać i tej pani nie jest obcy duch chrześcijańskiego miłosierdzia , co jak > widać pseudochrześcijan kłuje w oczy Jest różnica WYBACZYĆ a NIE WINIĆ, jak tego nie dostrzegasz, to marnie z tobą :/ Swoja drogą ciekawe, kogo matka Ani wini za to co się stało jej córce? Może właśnie córkę? Wtedy również nie dziwłbym się dziewczynce, że nie miała z matką żadnego kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
tojalew Jest różnica między "wybaczyć" a "nie winić" 27.10.06, 15:49 oczywiście, że jest różnica. ale gdybyś miał własne dzieci to byś wiedział, o co mi chodzi, byś się może mógł zastanowić, kiedy normalna mata / ojciec mógłby wybaczyć... ile potrzeba czasu aby zagoić rany… ja mam i jestem pewien, że nie powiedziałbym kilka dni po takiej tragedii "wybaczam", bo co to oznacza, na co to wskazuje, na miłosierdzie? żart, to raczej brak więzi emocjonalnej z własnym dzieckiem… człowieku, jak będziesz rodzicem (czego Ci z całego serca życzę) to będziesz inaczej do sprawy podchodził. takie mam zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
czbasia Re: co to za matka... 27.10.06, 12:41 wreszcie pierwszy post o matce dziewczynki - ja też to zauważy,łam i niepodoba mi się jej postawa - podobno Ania miała już próby samobójcze - chyba w tym domu jest coś nie tak, co nie zmienia faktu że chłopcy są winni - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mi.im A może matka Ani BO BOI SIE rodziców tamtych chłop 27.10.06, 12:52 ców? Dla mnie to sensowne wytlumaczenie, jesli przyjac ze mieszkaja w okolicy, znaja sie. Moze rodzice tych dzieciakow sa podobni do ich pociech. Wtedy lęk przed nimi jest uzasadniony. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.071 I taka bojaca sie matka ma byc matka? Czlowieku, 28.10.06, 02:45 to nawet suka bardziej swoje mlode broni... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Giertych ma racje z tymi specjalnymi szkołami 27.10.06, 11:42 dla młodych chuliganów. I niech lewactwo nie krzyczy o "poprawności politycznej". Przez małe grupki chuliganów większość dzieci nie może się spokojnie uczyć i to obniż ogólny poziom edukacji w Polsce. SLD wolało bagatelizować problem i udawac że go nie ma - widać to po oświadczeniach różnych "ciał pedagogicznych" proponujących zachowanie tego co jest, widac po zachowaniu dyrektora szkoły który starym wyuczonym przez PZPR i SLD sposobem wolał udawac że nic się nie stało. Trzeba działać i w kwestii bezpieczeństwa w szkolach popieram Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
boston65 Giertych... 27.10.06, 11:45 ...jest problemem, a nie rozwiazaniem, to znany antysemita palestrina2005 napisał: > dla młodych chuliganów. > I niech lewactwo nie krzyczy o "poprawności politycznej". > Przez małe grupki chuliganów większość dzieci nie może się spokojnie uczyć i to > > obniż ogólny poziom edukacji w Polsce. > SLD wolało bagatelizować problem i udawac że go nie ma - widać to po > oświadczeniach różnych "ciał pedagogicznych" proponujących zachowanie tego co > jest, widac po zachowaniu dyrektora szkoły który starym wyuczonym przez PZPR i > SLD sposobem wolał udawac że nic się nie stało. > Trzeba działać i w kwestii bezpieczeństwa w szkolach popieram Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Giulianiego też oskarżano o "faszystkowskie metody 27.10.06, 11:48 Tak mówili lewacy gdy wprowadził swoją słynną akcję "zero tolerancji". A teraz wszyscy mu za to dziękują. Tacy są lewacy. Giertych antysemitą ??? Zacytuj mi chociaz jedną jego antysemicką wypowiedź aby udowodnić swoją tezę. Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Giertych ma racje z tymi specjalnymi szkołami 27.10.06, 11:46 I powiedzcie mi mili Państwo czy już nie czas zabrac przywileje wynikajace z Karty Nauczyciela i rozpędzic ZNP na 4 wiatry ? Bez odnowy moralnej i wymiany kadry nic się nie zmieni. Poblażliwosc jak czytamy w tym artkule mogła stac się pożywką dla dalszych tego typu działań. Zaraz oczywiście dowiemy się jak są zarobieni w pracy i na nic nie mają czasu jakby w Polsce nikt nie pracował. Odpowiedz Link Zgłoś
b1234567890 Re: Giertych ma racje z tymi specjalnymi szkołami 27.10.06, 12:57 Karta Nauczyciela itp. instrumenty miały wzmocnić pozycję nauczyciela. Odbieranie "przywilejów" nauczycielom skutkuje np. takimi działaniami jak zwalnianie tych nauczycieli którzy nie tolerują złego zachowania "dzieciaczków". Dla przykładu, nauczyciel który ostro zareagował na próbę bicia przez dwóch uczniów uczennicy w czasie zajęć jakie prowadził z giminazjalną klasą (uniemożliwił im pobicie, postawił negatywną ocenę ze sprawowania, sporządził notatkę i zgłosił problem do dyrekcji i psychologa szkolnego)... na drugi dzień został wyrzucony z pracy, bo... "nie umiał sobie dawać rady" (czytaj "nie wiedział, że ci dwaj byli synalkami z tzw. dobrych rodzin, posiadających przemożny wpływ na dyrektora szkoły). Więc co? Czy nauczyciel ma być nietykalny jak prokurator czy sędzia i jego szeptem powiedziane słowo ma wzbudzać lęk iż gó..arz szkoły nie skończywszy będzie do końca życia czekał na swoją kolej przy łopacie?... Czy może na odwrót, nauczyciel jest po to aby było komu włożyć kubeł na łeb gdy już wszystkie koleżanki się powywieszają a słabszych kolegów się przecweli? Odbieranie resztek godności nauczycielowi zaczyna się nie w klasach pełnych bezstressowych dyslektyków. Ono zaczyna się od głupków głosujących za zniesieniem Karty Nauczyciela (a sprawdził jeden z drugim że taka jeszcze jest?), za zakazem istnienia związków zawodowych (bo ZNP jest takowym), wreszcie z wielkim zapałem nazywającym gwałt jakoś tak pokrętnie jak to prasa i telewizja tylko potrafi (symulacja? udawanie?) No cóż, chciałoby się gó..arzom pokazać jak będzie wyglądała symulacja kastracji - plus kręcenie profesjonalną tym razem kamerą - ale czy nie lepiej po prostu raz na zawsze przyjąć regułę - jeżeli ktoś coś zrobił, to jest za to odpowiedzialny i ponosi tego PRZYKRE konsekwencje?! Nie jakaś ekstra opieka psychologiczno-prawna i wychowanie według jakiegoś cudownego programu. Ale po prostu spadek na dno. Tym gó..arzom należy się... po prostu nie ukończenie żadnej szkoły. Że co? Że ich to zdemoralizuje jeszcze bardziej? No i dobrze! Bo w przeciwnym razie dochodzimy do niezwykłej urody absurdu - aby mieć dobre wykształcenie, pomoc państwa, dobrą pracę - to najlepiej być bandytą, wtedy każdy się zlituje, pomoże, nie zostawi samego sobie wobec problemów, pogłaszcze po łebku. Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_dolar Re: Giertych ma racje z tymi specjalnymi szkołami 27.10.06, 11:51 jestem lewakiem i libereałem i popieram romka, skończcie już z tymi lewakami... Odpowiedz Link Zgłoś
ryba_82 Re: Giertych ma racje z tymi specjalnymi szkołami 27.10.06, 12:39 NIE LUBIĘ GIERTYCHA, i środowisk katolicko-narodowych, a także PiS-u. Nie mniej zgadzam się, że izolacja takiej młodzieży jest potrzebna. Chodziłem do podstawówki w której był przeprowadzony pewien eksperyment pedagogiczny - istniała tzw. klasa wyrównawcza; trafialo sie tam po 1 klasie, ewentualnie później (jeśli sprawiało się kłopoty wychowawcze). Składała się z kilku, najwyżej 14 uczniów, wychowczynią była kobieta mająca doświadczenie w resocjalizacji młodzieży - umiala do nich trafić. Formalnie ta klasa miała wyrównywać poziom tych którzy mieli klopoty z nauką, ale w rzeczywistości służyła głównie odizolowaniu młodzieży trudnej od reszty. I spelniala dobrze swoje zadanie, dopóki nie zlikwidowano jej w 1994 roku (podobno kuratorium naciskalo, bo to niehumanitarne) i uczniów poprzenoszono do normalnych klas. Klasy które mialy szczęście skończyc szkołę przed rozwiązaniem "wyrównawczych" nie miały większych problemów, nikt nie trafił do poprawczaka, itp. Po rozwiązaniu wystarczył jeden-dwóch takich z wyrównawczej, potrafili "zdeprawować" słabszych uczniów, którzy jednak nie sprawiali klopotów wychowawczych. Np. z mojej klasy aż 4 osoby miały kolizje z prawem, a trafił do nas tylko jeden z tej klasy. Tak więc widac że choć taka izolacja nie poprawi zachowania trudnej mlodzieży (prawie wszyscy którzy kończyli tę klasę trafiali później do pudła, albo już nie żyją - głównie zaćpani na śmierć) to jednak izolując ich zapobiega "psuciu" reszty. Zgadzam się, że nie można poswięcać interesu całej klasy tylko dla 2-3 osób sprawiających klopoty, z których i tak nic nie będzie (wiem że to brutalne i mało humanitarne, ale taka jest moja opinia poparta doświadczeniem) Odpowiedz Link Zgłoś
estetyczny.wlodzimierz Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 11:48 a co robic z takimi skur%^$& nauczycielami i dyrektorami szkol co probuja zamiatac pod dywan? Odpowiedz Link Zgłoś
neimi Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 11:50 Wywalać na zbity pysk z wilczym biletem. Bez szansy na powrót do zawodu. Niech sprzedają staniki i majtki pod Centralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
rafixo To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 11:50 U mnie w podstawówce (około 7,8 klasy) działy się podobne rzeczy. Ale gdy dowiedział się o tym wychowawca przez nauczyciela, zawiadomił od razu rodziców i dyrekcje. Reakcja była natychmiastowa i skuteczna. Skończyło się raz na zawsze, a delikwenci nawet nie ważyli się patrzeć na dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
neimi Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 11:51 A jakie kary były stosowane? Może warto by to zaimplementować i nareszcie zacząć korzystać ze sprawdzonych metod... Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 11:58 neimi napisała: > A jakie kary były stosowane? Może warto by to zaimplementować i nareszcie > zacząć korzystać ze sprawdzonych metod... oczywiście: na poczatek 1 z zachowania i z 1 przedmiotu na lekcji którego gnój przeszkadza. I do skutku, aż nie będzie promowany. jeżeli wcześniej nastąpi eskalacji chamstwa i przemocy - telefon po policję. Niech wezmą szczeniaka do dziecięcej izby zatzryman, niech rodzice jadą na policję po gnoja. gdy znów szczyl będzie rozrabiał - znów policja i usunięcie ze szkoły. należy odseparować chuligana (czytaj: rosnącego przestępcę) od normalnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
rafixo Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 11:58 Z tego co pamiętam były jakieś rozmowy z policją, kuratorem i dyrektorem sam na sam. Oczywiście groźby wywalenia ze szkoły. Również rodzice ostro zareagowali. Odpowiedz Link Zgłoś
neimi Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 12:04 To w tym przypadku nie wiem, czy dałoby się zmusić tych pseudo-rodziców do jakiejkolwiek reakcji, niestety... Kiedyś podejście rodziców było normalne, a nie na zasadzie: ja robię pieniążki, a szkoła wychowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rafixo Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 12:08 Zareagowali rodzice molestowanej dziewczyny ! Odpowiedz Link Zgłoś
neimi Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 12:12 No, ale mi chodzi o to, żeby zaczęli reagować rodzice WINNYCH. Żeby taki gó..arz wiedział, że jak coś takiego zrobi, to będzie miał przesrane nie tylko w szkole, ale i w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 11:54 Alwe kiedy to się działo? Bo kiedyś dyrekcja miała prawo po prostu wywalić ucznia ze szkoły i sam musiał szukac takiej, która go przyjmie (w papierach była opisana przyczyna relegowania). Teraz tak nie jest, ucznia można _przenieść_ , a i to b. trudne Odpowiedz Link Zgłoś
rafixo Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 12:02 To były lata 1998-2000. Wtedy jeszcze chodziłem do podstawówki 8-klasowej i całe szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
skyprick Re: To wina nauczycieli, wychowawców i dyrekcji ! 27.10.06, 12:04 w pewnym sensie tak. rozwiazaniem nie moze byc prostackie izolowanie sprawcow (skazujace spoleczenstwo na borykanie sie z nimi do konca ich zycia), ale nie dopuszczanie do takich sytuacji. i tu zastosowanie ma metoda 0 tolerancji. kazdy akt przemocy powinien byc zauwazony. na kazdy powinna byc stosowna reakcja (wlacznie z natychmiastowym wezwaniem policji w skrajnych przypadkach). w tym sensie wina lezy po stronie tzw ciala pedagogicznego. ale wydaje mi sie ze problem lezy troche wyzej. dyrektorzy szkol przyznajacy sie do tego, ze w ich szkolach istnieje problem przemocy powinni dostawac natychmiastowe wsparcie od kuratorium a nie bac sie, ze ewentualne prosby o wsparcie zostana odebrane jako oznaka slabosci i niekompetencji. ale minister edukacji nie zrobi nic zeby zapobiegac, bo gdyby byl spokoj on nie mialby przeciwko czemu walczyc, kogo zamykac i "przykladnie karac". i mogloby jeszcze wyjsc na jaw ze nie ma pojecia o tym czym powinno zamowac sie jego ministerstwo.. Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy Bo nauczyciele olewają rozwiązywanie problemów 27.10.06, 11:54 Tłumaczenie mają takie: do dyrektora iść nie można, bo dyrektor odpowie: tylko ty masz problem, widocznie się nie nadajesz. I każdy z tych nieduaczników życiowych chowa głowę w piasek. Nauczycieli w zasadzie już nie ma. Ci, którzy byli prawdziwymi nauczycielami, są już na emeryturach bądź już nie żyją. A dzieciakami zajmują się odrzuty. Ludzie bez charyzmy. Osobniki, które nie są w stanie być autorytetem nawet dla kilkuletniego dzieciaka. No i popierniczeni rodzice, jak tatus jednego z tych gnoi który molestował dziewczynę, mówiący że to tylko wina szkoły. Morda czerwona od wódy i taki menel jest na dokładkę pytany o zdanie przez pseudo dziennikarza. Moralna degrengolada w rządzie i społeczeństwie. Przestępcy pospolici skazani wyrokami sądowymi zasiadają w ławach poselskich - to jakiego społeczeństwa można się spodziewać, skoro ma takich reprezentantów??? Nie ma w Polsce nauczycieli. Są tylko osobniki do pilnowania dzieciaków. I to też jak widać im nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_anna Najpierw rodzina, pozniej szkoła 27.10.06, 11:54 system wychowawczy w szkołach to jedno. Ale wychowanie zaczyna sie w rodzinie. Łatwiej ocenić sytuację z dalek,bo zbliskoa to niewiele widać. A te sytuacje pokazują co dzieje się w rodzinach. Zacofanie. Moze nalezy utworzyc szkoły dla przyszłych rodziców. Coraz bardziej sie ku temu skłaniam. Wystarczy popatrzeć na program "Niania" w TVN . Można niewiedziec jak sobie poradzić z małym człowiekiem. Takich rodziców jest coraz więcej. Więc zanim szkołe będziemy naprawiać,zrobmy coś dla rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gimna.. 27.10.06, 11:55 zachowanie seksualne i erotyczne dzieci to dobrze znana sprawa tylko ze u nas seksualizm i erotyzm sa w szkole tabu a w kulturze tematem wstydliwym juz pomijają żródlo takiej postawy tylko rodzina i wrażliwi rodzice sa w stanie to zmienic a szkoła moze to uzupełniac poprzez przekazywanmie wiedzy i pracy pedagogicznej ale ani rodzice ani szkoła nic nie robią najcześciej chowanie głowy w piasek i tyle pozostaja media i ulica - a tyu widac dokładnie co sie sprzedaje - od podtekstów reklamach do jawnej pornoghrafii która ogladaja 10 latkowie Odpowiedz Link Zgłoś
gdl4519 Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gimna.. 27.10.06, 11:55 Rozpędzenie starej kadry nic nie da,ponieważ nowi w większości idą uczyć tylko po to aby mieć długie wakacje i mało godzin pracy w tygodniu. Na lekcje przychodzą nieprzygotowani.Klasówki często oddaja po kilku tygodniach. I starzy i nowi. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 11:55 junkier napisał: > Rozpasanie obyczajow, rozprzezenie dyscypliny, skandaliczny upadek moralnosci > i bezradnosc wobec agresji, oto haniebny dorobek w dziedzinie edukacji i > bezpieczenstwa III RP. (...) Oj Junkier, Junkier, jaki Ty jesteś NIEPRAWDOPODOBNIE głupi... Czy Ty nie rozumiesz, prosiaczku, że nie chodzi o to, żeby zaspokoić oponię pubkliczną i dodać paru głosów politykom (bo to byłyby jedyne efekty genialnych pomysłów pana Giertycha), tylko o rzeczywiste rozwiązanie takich problemów? Czy Tobie się naprawdę wydaje, że gnojki posłane do takiego "suepr-poprawczaka" nauczą się w nim czegokolwiek poza jeszcze większą agresją i bezczelnością? Ja wiem - wysłać gó..arzy do zamkniętej szkoły, a jeszcze lepiej spuścić im porządne bęcki - i już wszyscy będą zadowoleni, że rozwiązali sprawę. Tyle, że jej nie rozwiązali - zaspokoili jedynie swoją naturalna potrzebę odwetu, ale nic poza tym. Nieudolni nauczyciele (selekcja negatywna przez długie lata PRL i potem!), niewydolni i kompletnie nieodpowiedzialni rodzice - czy naprawdę wydaje Wam się, że to się rozwiąże przez prostą "izolację gnojków"? "Stłuczny termometr, to nie będzie gorączki"? UWAGA - żebyście głupot nie gadali: nie mówię przecież, że tym gnojom to powinno ujść płazem. POWINNI zostać ukarani, surowo i przykładnie, a ich rodzice powinni do końca życia płacić odszkodowanie rodzinie tej nieszczęsnej dziewczyny. Gdyby rodzice KAŻDEGO gnojka, który się brzydko bawi ponosili PEŁNĄ, także FINANSOWĄ odpowiedzialność za wybryki swoich pociech - gwarantuję, że 90% takich wybryków szybko by się skończyło. Ale po co coś robić, po co starać się zrozumieć - lepiej pójść po linii najmniejszego oporu. Co z tego, że lata doświadczeń na całym świecie wykazały, że takie metody nie działają... Odpowiedz Link Zgłoś
b1234567890 Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 13:31 Naturalna potrzeba odwetu - nie przeczę, niezbyt mi się podoba - wystarczała jakoś ludzkości przez ponad 10 tysięcy lat. Jest naturalna. Działa. Pomysły inne niż karanie nie bardzo mają sens. A że kary bywają różne - niekoniecznie kastracja czy dożywotnie galery (choć polska tradycja za raptus puelle kazała karać na gardle) - publiczna chłosta też mi się nie podoba, ale nie zawsze wszak robimy to co nam się podoba. Bandycka mentalność to także przekonanie iż za dowolny postępek nie powinna spotykać nikogo kara. Próby racjonalizacji bywają różne - od "no bo nic się nie stało" (mówi kierowca który jadąc po pijanemu zmiażdżył obie nogi kobiecie stojącej na przystanku autobusowym), "to tylko dla żartu" (uczestnicy gwałtu zbiorowego o swoim "wyczynie"), "to jeszcze dzieci" i wreszcie "ale jak ich się ukaże to oni będą jeszcze gorsi". To ostatnie zdanie pochodzi od osób tak zastraszonych (każdorazowo bitych przez rówieśników gdy próbowali się buntować przeciwko dominacji silniejszych fizycznie kolegów?) iż aż rozum potracili - bo zapomnieli że spoczywa na nich ciężar dowodu. Nie potrafimy tych młodocianych g-ó-w-n-i-a-r-ż-y {Gazeta cenzuruje to słówko, sprawdzimy, czy tym razem filtr też sobie da radę} "naprawić" - ale możemy ZMUSIĆ (znowu słowo którego pseudopedagogika nie trawi) aby żyjąc w społeczeństwie przestrzegali NORM - przymus ten wynika z raczej tresury niż wychowania - ale to akurat no problem - człowieka można uczyć ale można też wytresować. A że metoda to prostacka... no ale jakoś działała - czego o fantazjach korczakujących zwolenników zagłaskiwania bandytów powiedzieć raczej nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
cookies3 Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 11:58 To,że żle się dzieje w szkołach jest ewidentną winą wszystkich zainteresowanych. I MEN-u,że stale na wszystko brakuje pieniędzy i szkoły,że nic nie czyni w zakresie bezpieczenstwa dzieci i młodzieży,nauczycieli,że niekiedy 'olewają sprawy wychowawcze i samych rodziców,którzy za mało interesują się swoimi dziecmi. I tak długo bedzie żle,jak długo nie uczyni sie radykalnej poprawy w tym zakresie. Ale też i paranoją jest organizowanie wychowawczych 'gett',dla młodzieży sprawiającej kłopoty wychowawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita18 Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gimna.. 27.10.06, 11:59 Za ten czy powinna ponieśc konsekwencje cała klasa, bo nie zrobili nic, aby pomóc i oczywiscie dyrekcja i grono pedagogiczne. mówi sie, że mlodzież jest taka agresywna dzis, ale czy ktos zadał sobie pytanie dlaczego? Jakie mają autorytety? Czy ktos zastanowil sie jaki przykład daja dorosli w rządzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.pl Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 12:16 jowita18 napisała: > Za ten czy powinna ponieśc konsekwencje cała klasa, bo nie zrobili nic, aby Głupiaś. Klasa też po prostu mogła się kolesi bać. Przecież każde z tych dzieci mogłoby choćby poza szkołą znaleźć się samo w konfrontacji ze wspaniałą piatką i co wtedy - nadszedłby czas zapłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
zzzxxx2 Zalegalizować prostytucje! 27.10.06, 11:59 dać sponsorowane przez państwo, darmowe przydziały dla młodzieży, to jedyne wyjście, aby popęd seksualny nie deprawował psychiki młodym ludziom Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gimna.. 27.10.06, 12:00 moim zdaniem wsadzenie sprawców nie rozwiazuje sprawy.Jestem wstrząsnieta i nie moge przestac o tym myslec-to objaw głebokiej demoralizacji całej tej grupy młodzieży,czy raczej dzieci.Nikt z nich nie zareagowal,stanął w obronie dziewczynki-to zgroza!Jakie społeczeństwo z nich powstanie?To wymaga natychmiastowej dyskusji spolecznej,działania publicznego i przemyślanych działan.Słuchałam wlasnie konferencji prasowej p.premiera i p.Ziobry-to co proponuja to nie sa środki zaradcze-tylko chwilowe odsuniecie problemu do czasu wyjścia tych bandytów na wolnośc-gdy tymczasem caly system wychowawczy wymaga przebudowy,także i rodziny w których takie dzieci wyrastają a rodzice-jAK CI ojcowie w Gdańsku nie widza w nich winy.Straszne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Nie miał prawa usunąć - co miał zrobić??? 27.10.06, 12:00 >Mama Wioletty domagała się od dyrektora gimnazjum usunięcia ze szkoły ucznia, który upokorzył jej córkę. Dyrektor ukarał go jednak tylko naganą i zamknął sprawę. - Dyrekcja nie zrobiła niczego, co zapobiegłoby podobnym wybrykom - uważa mama Wioletty.< Mamy takie przepisy i takie podejście kuratoryjnych urzedasów, że dyrektor nic nie mógł zrobic.Trzeba winić autorów przepisów-Wiatr, Handke, Dzierzgowska, Sawicki, Łybacka, Radziwiłł oraz urzędasów z kuratoriów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy Re: Nie miał prawa usunąć - co miał zrobić??? 27.10.06, 12:06 Nagłośnić, zgłosić policji, skierować sprawę do sądu - a tak poprzez zaniechanie rosną przestępcy żyjący w przeświadczeniu, że czynienie zła jest bezkarne. Nieprawdą jest, że nie mają narzędzi. Dlaczego wczesniejsze molestowanie nie było zgłoszone policji? Dlaczego nie skierowano sprawy do sądu??? Bo co? Bo się nie chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Chyba nie wiesz co piszesz!!! 27.10.06, 12:15 >Nagłośnić, zgłosić policji, skierować sprawę do sądu - a tak poprzez zaniechanie rosną przestępcy żyjący w przeświadczeniu, że czynienie zła jest bezkarne. Nieprawdą jest, że nie mają narzędzi< Jaki sąd czy policjant (oraz jaka gazeta)coś zrobi z problemem dotykania dziewczyny z klasy przez 13-14 letniego chłopaka - to zostanie uznane do kategorii "zabaw w lekarza" czy "końskich zalotów". Dopiero samobójstwo ofiary i to po czyms znacznie drastyczniejszym spowodowało zainteresowanie organów ścigania i mediów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy Chyba nie wiesz co piszesz!!! piszesz do siebie? 27.10.06, 12:29 takie gadanie jak Twoje jest przyczyną zaistanialej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
conrad11 A wszystko to w zaszczytnej "Szkole z klasą"... 27.10.06, 12:07 www.gimnazjum2.internetdsl.pl "W roku szkolnym 2002/2003 przystąpiliśmy do ogólnopolskiej akcji propagowanej przez Pana Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, pod nazwą "Szkoła z klasą" Zadania związane z tą akcją realizowaliśmy systematycznie. Były one następujące: # Jak wychowywać ludzi z pasją # Czego będziemy uczyć i wymagać? # Festiwal nauki. # Nasza mała i wielka ojczyzna. # Szkoła bez nałogów. # Uczniowie wchodzą do Europy. Uwieńczeniem całorocznej, systematycznej pracy było otrzymanie zaszczytnego tytyłu "SZKOŁA Z KLASA" Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.pl [...] 27.10.06, 12:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka43 Re: Nie miał prawa usunąć - co miał zrobić??? 27.10.06, 12:27 A taki grzeczny był, dzień dobry powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka43 Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 12:02 Giertych ma rację. Pozamykać , odizolować to nie są normalne dzieci. A na miejscu matki nie życzyłam bym sobie na pogrzebie Ani nikogo z jej klasy. Jak mogli nie zareagować - obrzydliwie postąpili!! - cała klasa!!! Powinni się wstydzić. Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon zurzędniczenie i zformalizowanie rzeczy zwykłych . 27.10.06, 12:02 Winne są lata tresury w asekuranctwie i zurzędniczeniu, dodatkowo narzucenie formalnego sposobu podchodzenia do spraw zwykłych. Tak, więc: - pojawia się problem - osoba teoretycznie odpowiedzialna kombinuje jak się od sprawy wyłgać - postępuje tak nauczona doświadczeniem, że co nie zrobi do urzędas z wyższego szczebelka i tak jej dokopie - urzędas z wyższego szczebelka zajmuje się wyłącznie żądaniem sprawozdań i to takich, które wychwalają piękno otaczającego nas świata - urzędas z wyższego szczebelka nie ma nic pozytywnego do zaproponowania podwładnym, pełni wyłączcie rolę nadzorcy z batem - w efekcie ubezwłasnowolniony podwładny zajmuje się wyłącznie kombinowaniem, co zrobić, żeby kopa dostać jak najpóźniej - jest milion formalnych nie nieformalnych przepisów o tym, czego uczniowi nie można zrobić - jest jedna głupkowata rada od wszelakiej maści doradzaczy dla nauczycieli, sprowadzająca się do tego, że trzeba kochać młodzież i mieć u niej autorytet - najczęściej ci, którzy wiedzą jak rozwiązać problemy szkoły nigdy w niej nie pracowali, a problemy, o których mówią znają z gazet i książek innych mądrych teoretyków, którzy ... jw. A główny problem jest w tym, że wszyscy moi rodacy uważają, że wszystko im się należy, a im samym należy się święty spokój..... Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: zurzędniczenie i zformalizowanie rzeczy zwykł 27.10.06, 12:52 diagnoza niezła i błyskotliwa,ale zbytnio wycinkowa.To tylko fragment rzeczywistości pisany w dodatku pod wpływem żalu,goryczy czy gniewu na całą zaistniałą sytuację w polskiej szkolnej rzeczywstości. I nie zapominaj, że owszem uczniowi/rodzicowi wielu rzeczy robić nie wolno, ale równie wielu nie wolno nauczycielowi, a ta grupa zawodowa często zapomina o odpowiedzialności wobec ucznia/rodzica czasem w imię solidarności zawodowej, czasem asekurując się,a czasem zwyczajnie przerzucając tę odpowiedzialność na kościół, dom czy boisko. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Re: zurzędniczenie i zformalizowanie rzeczy zwykł 27.10.06, 14:17 Byłem kilka lat nauczycielem, dawno temu. Mam cały czas bezpośredni kontakt z osobami wykonującymi ten zawód. Mam też przekonanie, że za siebie i swoją rodzinę odpowiadam ja! Za wychowanie dzieci odpowiadam ja! Ich przewiny bardzo mnie bolą! I wreszcie żadne z dzieci nie poprosiło NIKOGO z dorosłych o pomoc. Przyglądali się!!! A to, co pisałem to nie w obronie nauczycieli, ale ku opisowi sytuacji, w jaką po części zostali wprowadzeni bez swojego udziału. Odpowiedz Link Zgłoś
b1234567890 Re: zurzędniczenie i zformalizowanie rzeczy zwykł 27.10.06, 13:39 Święta racja - nie jest to może w 100% wyjaśnienie dlaczego jest źle (bo znalazłoby się jeszcze wiele innych smaczków) - ale mechanizm który opisałeś/aś jest obecny niemal wszędzie. A po wejściu do UE jakby nawet bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy za malo lekcji religi 27.10.06, 12:03 zastąpić głupie lekcje WF,Polskiego i historii religią. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon jeszcze jedna fasadowa instytucja .... 27.10.06, 12:06 a te lekcje to pewnie powinni prowadzić ci zapijaczeni, molestujący młodzież i niestety głupkowaci księża :((( Pewnie rodzice tych chłopaków to przykładni katolicy ! Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.pl Re: jeszcze jedna fasadowa instytucja .... 27.10.06, 12:12 jaslon napisał: > a te lekcje to pewnie powinni prowadzić ci zapijaczeni, molestujący młodzież i > niestety głupkowaci księża :((( > > Pewnie rodzice tych chłopaków to przykładni katolicy ! No raczej. W pierwszym artykule o tragedii była mowa, że Ania i bandziory poszli razem do 1 komunii.... Odpowiedz Link Zgłoś
subarulegacy Re: jeszcze jedna fasadowa instytucja .... 27.10.06, 12:14 i teraz w niedzielę po mszy, oburzeni rodzice tych bydlaków, będą pomstowac na rozwiązłą dziewczynę i 'nauczycieli' Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Kler katolicki biega za szmalem....... 27.10.06, 12:18 ...zamiast wpajać młodzieży wartości moralne. Młodziez widząc cynicznego księdza rozbijającego się mercedesem ma w d... "wartości". Ot - polski fasadowy katolicyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Re: Kler katolicki biega za szmalem....... 27.10.06, 17:54 a jednak Polska bez Kosciola bylaby gorsza niz z Kosciolem. Kosciol jaki jest kazdy widzi i ten Kosciol w Polsce bedzie tracil wiernych i swoje znaczenie spoleczne jesli sie nie zmieni, jesli np. jego glosem dominujacym bedzie ojciec Rydzyk. Poa tym mysle, ze im biednijszy, skromniejszy bedzie Kosciol tym lepszy. Ksieza w swojej masie sa za slabo edukowani. Jak pokazuje historia nie jest latwo ( amoze niemozliwe?)zastapic autorytetu wiellkiej insytucji i przywodctwa duchowego, czyms swieckim rownie wielkim, znaczacym, edukukujacym, pomagajacym ludziom zyc i umierac. Jak dotad swieckie odpowiedniki zinstytucjonalizowanej religii sa o wiele za malo udane. Historia Ani udowadnia dla mnie jak ogromne, przerazjace jest zagubienie, czy wrecz pustke duchowa -wyszystkich. I to wlasnie w katolickim kraju zdumiewa. Poraza jakies "podskorne" spoleczne przywolenie na agrsje, pijanstwo, pornografie, przemoc seksulana i w ogole bezradnosc wobec przemocy, w tym takze przemocy wobec kobiet, zadziwia mnie ta wielka zaklamana negacja, ze dyskryminacji kobiet w Polsce nia ma. Kobiety i dzieci zbyly i sa poddane sa przemocy sil pierwotnej hordy, agresji ktora drzemia i szuka ujscia i moze meic takie oblicze u 14 -latkow, jak to zademontrowali oprawcy Ani. Ja sie okazuje nie byl to odosobniony przypadek i bagatelizwoanei przemocy wobec kobiet nie wolno, bo bedzie malo fatalne skutki. Bo koebiety sa matkami, bo to one rodza i wychowywuja...bo jakie kobiet traktowane, takie synow i corek chowanie... Taki stnadrd ducha dziecka. W naszym kraju nie da sie zauwazyc jakieos niebezpiecznego pomieszanie "idei" supernowoczensego Zachodu z falaszywie rozmiana idea wolnosci i z polska wielowiekowa tradycja zinstytocjonalizowanej przemocy - politycznej (zabory, I wojan, II wojna, komunzm...) i z rygorami kosciola katolickiego (ktory jednak pomagal przetrwac narodowo, byl duchowa ostoja )... jakos to wszsytko odbija za daleko i slepa uliczke. Uwazam, ze jestesmy krajem wielkich spolecznycn presji i konfliktu spolecznych represji, kwitnie u nas poczucie indywidualnej bezreadnosci, a tradycje demokracji i tolernacji sa nam w istoicie duchowo odlegle. Indywidualnie latwiej sie z tym zmagac, niz spolecznie. Nie ma wolnosci bez ksztaltowanai poczucia odpowiedzialnosci, bez ksztaltowania empatii wobec bliznich, ograniczeneim mojej wolnosci jest wolnosc drugiego czlowieka. Ogrniczenim wolnosci dojrzewjacego gwaltownie 14 -latka ((( ktory musi radzic seobie z przejsciem z krainy dzweicinstwa do krainy doroslosci,chlopca spragnionego popularnosci i dominacji))) jest wolnosc kolazanki 14-latki. I jesli tego przeslania nei zgubi w ferworze popularyzacji idealu tolerancji i wolnosci, to pierwszy krok bedzei zrobiony. Kiedy wprowadzi sie w Polsce wychowanei seksulane? Kiedy zacznei sei wyjasniac mlodym ludziom tajniki fizjologicznego i psychicznego dojrzewania? Jestem matka 14 latka, znam problem, doswidczam tego w codziennym zyciu i uwazam ze moje dziecko i ja radzimy sobie z tym bardzo dobrze. Nie ma na tyle czasu aby sei rowodzic dluzej. I jeszcze jedno kiedy w Polsce zacznie sie mowiec o dyskryminacji, w tym przemocy wobec kobiet i dziewczynek? Ania to jeszcze jedna ofiara meskiej przemocy i nawet gdyby pewni politycy na glowie staneli , to i tak tego faktu nie przeinacza. Sama kara (konieczna -tego nie poddaje w watpliwosc) kilku 14-latkow, ktrzoy akurat mieli pecha, bo zrozpaczona i bezdrana kompletnie dziewczyna popelnila samobojstwo, nie zmieni wiele. to samo bedzei w bardziej dopracownej formie paskuda.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tesia68 Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 12:05 Uważam , ze takie " dzieci " powinny poniesic kare , a te sprawy były poprostu tuszowane dlatego ania sie zabiła . rodzice tych dziewczynek powinny podac te sprawe z powództwa cywilnego do sadu rodzinnego . nawet jak minął rok lud dwa , bo takie sprawy tak szybko sie nie przedawniaja . taka jest prawda - rodzice powinny walczyc o sowje córki . faktycznie dyrektor nie nadaje sie na ta funkcje . dodam jeszcze ze bezkarnosc i przymykanie na oczy na te problemy lub podobne powoduje eskalacje takich zachowan. Jesli takie sprawy miały miejsce wczesniej to dlatego tez młodziez nie zaregowała . gdyz nikt nie uwierzył . To jest patologia równiez wsród dorosłych nauczycieli - tuszowanie sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: Seksualne napaści zdarzały się w gdańskim gim 27.10.06, 12:26 takie "zarty " jak te co zrobili ci chłopcy zawsze były w szkole , zawsze młodzi , dorastajacy chłopcy podgladali dziewczynki W tym przypadku poprostu chłopcy mocno przegieli ale reakcja tej dziewczyny tez była skrajna Ofiarami tej głupoty sa wszyscy ci młodzi ludzie Szkoda ze czasu sie nie cofnie a kara jest ogromna dla wszystkich i dzieci i ich rodzicow za zwykła głupote Jesli juz bym miał wskazac na głowny powod to uznał bym ze wina lezy po stronie szkoły i nie tylko nauczycieli w tym konkretnym przypadku ale zwłaszcza ogolnemu rozluznieniu obyczajow i spadku dyscypliny bo młody człowiek nie rozpoznaje jeszcze granic ,nie zdaje sobie sprawy ze skotkow swojego zachowania a na wiele mu w dzisiejszej szkole pozwalaja Jesli mozna palic przd szkoła ,to czemu nie zaczepic kolezanki ,jesli sie zaczepiło kolezanke i nie było reakcji nauczycieli/dorosłych to czermu jej nie podwinąc sukienki tak "dla jaj" itd A kazdy młody chce sie czyms "popisac" czyms nowym ,oryginalnym i tak dochodzimy do takich zachowan ja w tej szkole Odpowiedz Link Zgłoś