heraldek A pozostale 16 warunkow do spelnienia to..... 04.11.06, 16:00 .....Lukas'a Podolski'ego wyslac z powrotem do Polski..... .....pozwolic wygrac Ich Troje niemiecki Grand-Prix-Vorausscheid.... ....na nastepnym Berlinale pokazac Teresa-Orlowski-Retrospektive .... ....bojkotowac biografie Schrödera........ .....pokazywac Lolek und Bolek regularnie w tzw prime time......... ....polska strefe odpowiedzialnosci na Biegunie Polnocnym i Poludniowym popierac przez sily ONZ..... ...itd, itp.... www.welt.de/data/2006/11/01/1095004.html Odpowiedz Link Zgłoś
pikdama Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 16:02 ...a stereotyp Niemca to; piwosz-opoj saczacy piwo w smrodku wlasnych pierdkow. Przepraszam wszystkich za uzyte slowa, ale to jest obraz typowego Niemca, ktory mialam nieprzyjemnosc ogladac w Niemczech; i oni powinni to wiedziec, ze zanim wydadza opinie o innych - niech spojrza na swoje cechy narodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 05.11.06, 11:55 pikdama napisała: > ...a stereotyp Niemca to; piwosz-opoj saczacy piwo w smrodku wlasnych pierdkow. > Przepraszam wszystkich za uzyte slowa, ale to jest obraz typowego Niemca, ktory > > mialam nieprzyjemnosc ogladac w Niemczech; i oni powinni to wiedziec, ze zanim > wydadza opinie o innych - niech spojrza na swoje cechy narodowe.>a gdzie sie wloczylas po rynsztokach ze to widzialas?nie bylo cie stac na cos lepszego? pojechalas zarobic do niemiec du...a . Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Napisz do Dziennika co sądzisz o Die Welt! 04.11.06, 16:04 Napisz do Dziennika co sądzisz o Die Welt! e-mail redakcji: dziennik@dziennik.pl Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 16:07 o klasie dowcipu mówi się np. że to żart angielski (wysublimowany, pełen niedopowiedzeń - żart dla ludzi inteligentnych)... niemiecki żart też zapracował na swoją opinię...;) Odpowiedz Link Zgłoś
hr.mar Re: rosja, kgb dzieli i rzadzi... 04.11.06, 16:09 przeciez to jasne, kto na tym korzysta...poklocic polakow z niemcami latwo takimi bzurami, polacy wrazliwy narod... Odpowiedz Link Zgłoś
rmichal2 Proponuję olać a 04.11.06, 16:10 ku pokrzepieniu serc obejrzeć na youtube skecz KMN pt. Ojciec u Dentysty. Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Germańska wspólnota rozbójnicza 04.11.06, 16:23 Niedobre sąsiedztwo Źle pisali o Niemcach: Tołstoj, Gogol, a także Prus, Sienkiewicz, Kraszewski, Rodziewiczówna, Konopnicka, bowiem dobrze o nich pisać się nie da. Germańska wspólnota rozbójnicza zawsze słynęła ze straszliwego okrucieństwa. Niemiecki uczony dominikanin, Joannes Falkenberg, powiada w tym swoim nieskomplikowanym języku, w którym nie sposób było stworzyć wielkiej literatury: “Jest większą zasługą zabić Polaków i ich króla niż pogan… i dlatego świeccy książęta mają obowiązek wytępić wszystkich Polaków. Powiesić na szubienicach ich książąt i całą ich szlachtę.” W niemieckim charakterze narodowym leży zamiłowanie do złodziejstwa i zabójstwa. Zaczynają usilnie pracować tylko wtedy, kiedy przygotowują wojnę. Nie należy się więc dziwić, że w języku - bardzo prostym przecież - najlepiej łupieżcom wychodzą komendy wojskowe; u nich nawet przekleństwa są bez polotu, prymitywne. W wieku dwunastym Niemcy wymordowali Słowian połabskich: Milczan, Łużyczan, Wieletów. To tam stoją dziś ich ponure miasta - Hamburg i Berlin. Na miejscu Słowian Naddunajskich powstały germańskie osady, które potem przekształciły się w Österreich. Wszyscy pamiętamy, że to Krzyżacy wymordowali całą ludność Gdańska w 1308 roku. Poznali ich z tej strony także starożytni Rzymianie. O łotrowskim charakterze narodowym Germanów Juliusz Cezar tak pisał: “Okrucieństwa, które uprawiają poza granicami swego państwa, nie poczytują za hańbę”. Wyprawy łupieżcze na sąsiadów Niemcy traktują jako swego rodzaju polowania. Nie pozbyli się zachowań z czasów wspólnoty pierwotnej, są i pozostaną narodem niedorozwiniętym. Anglicy o tym wiedzą, a więc chcą utrzymać tego ponurego brytana w dobrej kondycji, aby trzymał w szachu kontynentalną Europę, aby sami mogli bez przeszkód okradać resztę świata. O charakterze i psychice niemieckiej ich filozof Miller-Freienfelds w utworze pt. “Psychologia Niemca i jego kultura” powiada, że genotyp, czyli trwały trzon osobowości germańskiej to chciwość na cudze mienie, po które on sięga na drodze agresji, skrytobójstwa i grabieży… O tym wszystkim wiedziałem, kiedy jechałem do moich przyjaciół Łużyczan (resztki ich ocalały), czyli do Domowiny. Jednak rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej przerażająca. I tu przypomniałem sobie moją wizytę w Budziszynie z jeszcze jednego powodu: wczoraj czeskie radio Praha podało, że w Budziszynie Łużyczanie bili się na ulicach z niemiecką policją. Powodem walk był coraz większy ucisk narodowy tej małej wspólnoty słowiańskiej przez urzędy niemieckie, ograniczające coraz bardziej swobody obywatelskie w tej autonomicznej republice. Łużyczanie wyszli z protestami na ulice. Polała się krew… O zajściach w Budziszynie polskojęzyczne środki przekazu Polaków nie poinformowały. Dziś to już nikogo z nas nie dziwi. Były to wczesne lata siedemdziesiąte. Wtedy “Domowina” zaprosiła mnie na cykl spotkań autorskich. Znam język naszych zachodnich sąsiadów. Trudno go nie znać, kiedy jest on do polskiego bardziej podobny niż czeski czy białoruski. Szedłem więc któregoś razu ulicą w Budziszynie z pisarzem Jurijem Budarem. Akurat rozmawialiśmy o trudnych sprawach tych najbardziej na zachód wysuniętych bastionów Słowiańszczyzny w morzu germańskim, agresywnym i do zabijania skorym. - Z pogromu hitlerowskiego ocalało zaledwie sto tysięcy Łużyczan. Nie wolno było rozmawiać po łużycku ani kultury naszej eksponować - za to groziła śmierć! Musieliśmy zejść do głębokiego podziemia… - A co Niemcy w czasie wojny z wami robili? - pytam, bo znam ich nienawiść do ludów okradanych. - Mężczyzn wysłano na front wschodni, kobiety na przymusowe roboty i do łagru, a dzieci na zgermanizowanie. Z tego straszliwego holocaustu została nas zaledwie garstka - oblicze Budara pomroczniało. - Podobno Wilhelm Pieck był Łużyczaninem? - powiedziałem, bo nagle to sobie przypomniałem, ktoś mi o tym w Warszawie mówił… - Tak, to prawda: jego nazwisko pochodzi od słowiańskiego słowa “piec”! Niemcy je wymawiają po swojemu jako “Pik”… I to jemu zawdzięczamy nazwy ulic w naszym języku, względną swobodę autonomiczną, nasze gazety, tygodnik “Domowina”, kluby, wydawnictwo książkowe, zespoły pieśni i tańca, prawo do mówienia po łużycku na ulicy… Kiedy Pieck zmarł - Niemcy zaczęli powoli likwidować nasze przywileje… W tym momencie podszedł do nas rudy dwudziestolatek w niebieskiej koszuli FDJ z czerwonym krawatem, miał wykrzywioną wściekłością purpurową twarz. Wykrzyknął do nas: - Wy łużyckie świnie, tu jest niemiecki Bautzen i tutaj nie wolno mówić w tym plugawym słowiańskim języku! Chwyciłem Szwaba za kołnierz: nie spodziewał się tego, a ja wprost w jego czerwony, dyszący nienawiścią pysk, syknąłem byle jaką niemczyzną: - Du dojcze farfluchter junge! Und dreck! Du dunmkopf, ich bin auslender i ja cię mogę, niemiecki durniu, do koncentracjonlager wsadzić, farsztejn? - tu splunąłem z obrzydzeniem i dodałem: - Du bist farfluchter dojcze sszprache! Niemiaszek zaczął wyć ze strachu w swoim języku: - Przepraszam was, pomyliłem się, myślałem, że jesteście Łużyczanami, których pełno tu się pęta… Nie mówcie tylko policji… I w tym momencie Budar, który dotychczas stał blady i zdenerwowany napaścią odzyskał siły i wymierzył Szwabowi straszliwego kopa w tyłek. Kopniak poderwał młodego faszysto-komunistę do góry, który opadł na ziemię, ale szybko wstał i zaczął - jęcząc po niemiecku - uciekać jak zając, jak tchórz, jak niedobitek spod Cedyni, Grunwaldu, Stalingradu… - O, taką mamy tu autonomię - rzekł Budar i otrzepał nie wiedzieć czemu dłonie, jak po brudnej robocie. - Ciekawe, dlaczego Stalin nie przyłączył waszej republiki do Polski, tylko zostawił z Niemcami - powiedziałem zrzucając powoli z siebie całe to nieprzyjazne germańskie odium po zajściu z młodym nazistą. - Zresztą ze Stalinem nigdy nie było wiadomo co zrobi, jak się zachowa, na przykład jak z puszczą białowieską - przeciął ją paznokciem na mapie na pół i tak już zostało do dziś. Podobnie zrobił z wieloma wsiami: pół zostało w Polsce, a pół sowieci sobie zabrali… Szliśmy wolno ulicą Budziszyna w centrum miasta, gdy nagle Budar jakby sobie coś ważnego przypomniał, zaproponował: - A wiesz, zajdźmy do księgarni, może już jest moja nowa książka, to ci ją przy okazji zadedykuję. Myślę, że już powinna być w sprzedaży… Zatrzymaliśmy się przed witryną księgarską. Większość książek była w języku niemieckim. Gdy weszliśmy, przywitał nas lokajsko uśmiechnięty okupant. - Was wollen zie? - spytał w narzuconym Słowianom języku. - Chciałbym kupić książkę łużyckiego autora, Jurija Budara “Nas kusk zemje” - powiedziałem i spojrzałem na Szwaba badawczo. - Niestety, bardzo żałuję, ale nie mamy takiego autora - potomek uciekinierów spod Stalingradu z udawanym ubolewaniem, w geście bezradności rozłożył ręce. - Ach tak? - wyjąłem z kieszeni wewnętrznej marynarki mój polski paszport ze srebrnym orłem i podsunąłem sprzedawcy pod nos. - A ja mam poufne informacje, że właśnie tę książkę pan już od paru dni powinien mieć… - Och - zatroskał się po niemiecku, czyli nieprawdziwie - właśnie sobie przypomniałem, że istotnie, dostaliśmy tego autora. Potomek miłośników cudzego mienia pobiegł na zaplecze. Słychać było, jak rozrywa papier pakowy na paczce książek znienawidzonego łużyckiego pisarza. Zjawił się, prawie biegiem, z jedną książką w ręku. - Niech pan jeszcze przyniesie pięć egzemplarzy - ostrym tonem pogoniłem pruskiego sprzedawcę. Znowu przybiegł z książkami. Pakował, wydawał resztę i cały czas uśmiechał się i kłaniał uniżenie, i wciąż przepraszał za niedopatrzenie. Bał się… Wyszliśmy z Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Germańska wspólnota rozbójnicza 04.11.06, 16:24 Niech pan jeszcze przyniesie pięć egzemplarzy - ostrym tonem pogoniłem pruskiego sprzedawcę. Znowu przybiegł z książkami. Pakował, wydawał resztę i cały czas uśmiechał się i kłaniał uniżenie, i wciąż przepraszał za niedopatrzenie. Bał się… Wyszliśmy z tego niemieckiego miejsca, głośno trzasnąwszy drzwiami. - Moja żona kilka razy tu była, Niemiec zawsze jej odpowiadał, że jeszcze nie ma, a wiedzieliśmy od swoich ludzi, że książka od paru dni jest w tej księgarni - rzekł Budar. - Po prostu bojkotują nas na każdym kroku. Podobnie było z książką Sołty, Karela Nowki i innych naszych pisarzy… - Widziałem, jak ten Szwab się zachowuje - mruknąłem. - Przecież aż do Łaby ciągną się słowiańskie ziemie. Niemcy wymordowali Połabian, Słowińców, Prusów, Jadźwingów, a teraz nas, Łużyczan dobijają… A świat patrzy i nic nie mówi. Mamy ONZ, NATO i wiele innych… organizacji, które są na usługach pewnych grup wzajemnego popierania się - Budar westchnął ciężko. - Właśnie, tak zwany Zachód widzi tylko te problemy, przy pomocy których może sobie nabić swoją chciwą kabzę… Dochodziliśmy do domu Jurija. W drzwiach powitała nas żona pisarza - Bożena. - No i co? Macie? - Mamy! - krzyknął triumfalnie Budar i położył paczkę książek na stole. - Musieliśmy jednak z okupantem stoczyć bitwę… - …na paszporty! - dodałem ze śmiechem. Siedzieliśmy przy stole, piliśmy herbatę i z wielką estymą kartkowaliśmy tomik “Nas kusk zemje”. - “Nasz kawałek ziemi” - powiedziałem głośno po polsku. - Właśnie - rzekł Budar - to jest ta nasza, w okowach niemieckich cierpiąca, coraz mniejsza ojczyzna. I napisał na stronie przedtytułowej: “Za knjeza Romana Gorzelskeho na rjane zetkanje - lubje - Budar. I data: 21.05.1974, Budysin. Przeczytałem nazwę wydawcy: Ludowe Nakładnictwo Domowina. Trzymałem tę książkę w rękach i myślałem, że jest ona napisana w kolejnym języku słowiańskim skazanym przez Niemców na śmierć. I patrzyłem na te umierające słowa, którym nikt nie chciał pomóc. A przeróżne “demokratyczne” organizacje udawały, że nie dostrzegają tego problemu… I przypomniałem sobie, że Stalin chciał wszystkich Niemców wywieźć na Daleki Wschód. Tam by się dopiero brali za łby z Chińczykami i Japończykami. Anglosasi przestraszyli się, że potem może zapanować w Europie spokój i że nie będą już z taką swobodą okradać różnych państw świata: Roosevelt z Churchillem zmówili się i zaprotestowali. Wprawdzie udało się Stalinowi wywieźć parę milionów Niemców, a także sporo Żydów do Birobidżanu - nadmurskiej republiki żydowskiej - ale nagle Stalina otruto i nikt już potem do tych pomysłów nie wrócił. Z trzymanej książki głośno przeczytałem tytuły wierszy: - “Za małe ludy”, “Drohotny kamjeń”, “Prasenje”, “My tu smy”, “Zeleń nasich spęwow”, “Dźiwna hra”, “Mejski wjecor”, “Cicha prostwa”, “Wernosć a łza”, “Noc w lesu”… - Czytasz tylko te tytuły, które są podobne do polskich - zaśmiał się Budar. - Bo chcę pokazać to, co nasze języki zbliża… Zaraz ten krótki wiersz przełożę na polski, jest bardzo klarowny, prawie sam się tłumaczy. O popatrz: Gdy lud chce zmienić swoją dolę, Niech stara się, by żyzną ojców rolę Dobytek wszelki oraz Bogów Nie wkładał w ręce dawnych wrogów… - Wiersz jest jeszcze trochę chropawy w moim polskim przekładzie… - Ale jest w nim, w warstwie polskiej, zawarta cała nasza prawda łużycka: o naszym życiu i walce z okupantem - powiedział Jurij Budar. Jego łagodnie leżąca na książce dłoń - nagle zacisnęła się w pięść. Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Czy ty Giertycha i LPR cytujesz 04.11.06, 16:35 prawdziwy obraz szwaba, nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Czy ty Giertycha i LPR cytujesz 05.11.06, 12:03 nawet nie masz pojecia so lub kto to jest szwab ,jestes zalosnym malym ludkiem cytujacym czyjes artykoly ,spadaj na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
concerto Re: Germańska wspólnota rozbójnicza 04.11.06, 17:50 trochę to przypomina obiektywizm budowania muzeum osiagniec narodu polskiego i probe wcisniecia swiatu ze Polacy to cala ludzkosc dzwigaja na swych barkach rozumiem niektore zarzuty--ale pisanie ze Niemcom chce sie pracowac dopiero jak szykuja sie do wojny brzmi jaos bardziej spojnie przy Polakach jednak chyba ze to ze sa bodaj 3 gospodarka swiata zawdzieczaj tylko Marshalowi i spiskom wszelakim... Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ja Re: Germańska wspólnota rozbójnicza 04.11.06, 17:28 Wiekszego steku bzdur zrodzonego chyba z nienawiści do europejskiego Narodu nie czytalem.Lecz się Polaku! Odpowiedz Link Zgłoś
11tadeusz11 A kim dla wyznawcy np. Allacha jest JP2 ? 04.11.06, 16:26 Nikim. To już zaczyna być niesmaczne. Tylko wieczna krytyka innych, ale jak już coś o JP2 to oburzenie, szarganie świętości. Wierzę, że nie wszyscy zwariowali w tym katolandzie rządzonym przez katokomunistów. Osobiście nie lubiłem "czerwonych" tak jak i nie lubię "czarnych". Jedni warci drugich. Wpie..ją się z buciorami do wszystkiego.Kiedy w tym kraju będzie normalnie ? Chyba nigdy ? Odpowiedz Link Zgłoś
dobby7 mam to gdzies!!! 04.11.06, 16:51 Polactwo zasluzylo na takie widzenie dzieki ostatnim "kaczym rewolucjom" i ich "zlotym myslom". Zart o Wojtyle ma uzasadnienie w naszym BALWOCHWALCZYM widzeniu tej postaci. "giertych'jugend" - do boju!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciumok Re: mam to gdzies!!! 04.11.06, 16:57 Zgadzam się. Taka jest Polska i nazywanie tego niesmacznym jest w istocie niesmaczne... Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: mam to gdzies!!! 04.11.06, 17:03 ciumok napisał: Taka jest Polska i nazywanie tego niesmacznym jest w istocie > niesmaczne... Zbyt to proste tak uogolniac. Mysle, ze jednak nie cala Polska jest taka... Musicie poszerzyc sobie krag znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia dlaczego te Niemce mają poskie nazwiska ? 04.11.06, 16:56 a może nie ma już polskich nazwisk ? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro wystarczy popatrzec na te lyse , wypasione ryje 04.11.06, 17:12 na ulicach w Polsce i juz tysiac dowcipow cisnie sie na usta! W ktorym kraju panuje taka moda oprocz Polski???? Za komuny Polaka na "zachodzie" mozna bylo poznac po wasie i skarpetkach w sandalach a teraz...Lysy, wypasiony ryj i... juz wiadomo jakim jezykiem sie odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: dlaczego te Niemce mają poskie nazwiska ? 05.11.06, 13:21 duziabuzia napisała: > a może nie ma już polskich nazwisk ? O kurczę! Zabrali nam wszystko, nawet nazwiska! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
popieram_stefana Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 17:19 a co w tym niesmacznego? Polacy są zakłamani, nadęci i przejmują się pierdołami. Wiecej luzu i dystansu do siebie, papieża, i innych tzw. tabu - a tak naprawdę to dupereli. Jakbyśmy przestali nosić brodę powyżej własnego nosa to żyłoby sie nam i lepiej i spokojniej, i bez stresów. Przestańmy się pompować narodowymi kompleksami, bądźmy otwarci i śmiejmy się z siebie. To o wiele zdrowsze niż nieustanne, pisowskie zwłaszcza, nadęcie. Mam nadzieję, że za żart nie wypowiemy nikomu wojny. Chociaż patrząc na kartofle... oni są do tego zdolni. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 czy mozliwe jest by "Die Welt" bylo kacapska 04.11.06, 17:20 agentura?? ilu dziennikarzy w nazigermani, jest agentami kremla?? >Innego zdania jest rzeczniczka komisji spraw zagranicznych Bundestagu Sylvia Hartleif: "Nikt u nas nie uważa tego za śmieszne. Poza złym gustem taka satyra niszczy nasze starania o dobre stosunki z Polską. Ostatnio często apelowaliśmy do niemieckich mediów o bardziej obiektywną ocenę relacji między naszymi krajami" - powiedziała.< ??ilu to byli wspolpracownicy stasi i KGB z czasow komuny, ktorzy dzis znow dzialaja na zlecenie swych Panow?? Odpowiedz Link Zgłoś
rusek11 Re: czy mozliwe jest by "Die Welt" bylo kacapska 04.11.06, 20:11 zachodnie szwabstwo i ruscy agenci razem jasczurka ma racje ha..ha.. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: czy mozliwe jest by "Die Welt" bylo kacapska 05.11.06, 13:24 gekon1979 napisał: > agentura?? ilu dziennikarzy w nazigermani, jest agentami kremla?? Co drugi!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qweta0 proponuję na głupotę odpowiedzieć głupotą 04.11.06, 17:34 (w czym akurat nasza władza jest świetna) a więc należy polecić polskiej prokuraturze aby zajęła się sprawą i przy okazji wysłać list gończy za tym małym, wstrętnym hitlerem, żeby wreszcie zadośćuczynić spawiedliwości Odpowiedz Link Zgłoś
mzdzieborska Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 17:36 Głupi ludzie wszędzie się znajdą w Niemczech również. Nie ma sobie czym głowy zawracać tylko jakimś głupim prowokatorkiem z niemieckiej gazetki. Odpowiedz Link Zgłoś
rilley Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 17:43 Ciekawe, co Fakt i Dziennik powiedzą na żarty swoich kolegów z Axela Springera. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 05.11.06, 13:29 rilley napisał: > Ciekawe, co Fakt i Dziennik powiedzą na żarty swoich kolegów z Axela Springera. Mam nadzieję, że się nie wygłupią i nic nie powiedzą. > Odpowiedz Link Zgłoś
stemp10 Cóż Niemcy nigdy nie odzyskają wolności sumienia 04.11.06, 17:44 po obozach koncentracyjnych II wojny światowej. To będzie się za nimi cięgnąć aż do skończenia życia na ziemi. Mają to już zapisane w genach. Tego nie da się zamazać nawet jak kolejne pokolenia będą umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Cóż Niemcy nigdy nie odzyskają wolności sumie 05.11.06, 12:10 stemp10 napisał: > po obozach koncentracyjnych II wojny światowej. To będzie się za nimi cięgnąć > aż do skończenia życia na ziemi. Mają to już zapisane w genach. Tego nie da się > > zamazać nawet jak kolejne pokolenia będą umierać. >jak zdechnie twoje pokolenie nie bedzie tego tematu ,a wiec juz niedlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
krystyna_zgazowni To juz wiem dlaczego udalo sie bombardowanie Dre.. 04.11.06, 17:49 Drezna - poprostu B 16 nie mogl wygrac z B 52 Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: To juz wiem dlaczego udalo sie bombardowanie 05.11.06, 12:12 krystyna_zgazowni napisał: > Drezna - poprostu B 16 nie mogl wygrac z B 52 <obrazasz moje uczucia religijne ,chamska krystyno_gazownio . Odpowiedz Link Zgłoś
flyhalf Naród prostaków rajcują tego typu dowcipy 04.11.06, 17:57 tak było jest i będzie; czym się przejmować? opinią prostactwa tylko dlatego, że jest z Niemiec? wiadomo dla kogo były filmy typu Jud Suess... Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club1 Artykuł w die Welt ukazał się już 1 listopada. 04.11.06, 18:11 Gazetka prezentujeodgrzewane kawały. Czyżby brakowało tematów? Ludziska nie chcą kupować??? Czy co, czy jak? www.welt.de/data/2006/11/01/1095004.html Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Czym sie rozni Niemka od krowy ? 04.11.06, 18:21 Krowa jest ladniejsza. Haha, ale smieszne, akurat na poziomie niemieckim. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Niemki sa tak brzydkie, ze szwabskie burdele sa 04.11.06, 18:43 pelne pieknych Polek. Tez dobry, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Niemki sa tak brzydkie, ze szwabskie burdele 05.11.06, 12:14 lze_elita.073 napisała: > pelne pieknych Polek. > Tez dobry, nie? <wiesz dlaczego niemki sa tak czyste?bo polki myja im dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 Re:To jest wlasnie niemiecki poziom i humor! Jaa! 05.11.06, 14:17 Hauptschüler sind unter uns! Bulbaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne najlepiej olac. 04.11.06, 18:32 Nie ma sie czym przejmowac. raczej toporne, ciezkawe szwabskie zarty. najlepiej olac. Odpowiedz Link Zgłoś
andre_kuba Re: najlepiej olac. 04.11.06, 18:40 najlepiej olac ich nie zwracac na to wogole uwagi, to jest najlepsze rozwiazanie lub wyjscie z tej prostackiej prowokacji!! Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Juz sie olac nie da, bo Kaczy dupek wyskoczyl z 04.11.06, 18:44 nota dyplomatyczna...I TERAZ dopiero jest powod do Polish jokes:) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Juz sie olac nie da, bo Kaczy dupek wyskoczyl 04.11.06, 20:01 lze_elita.073 napisała: > nota dyplomatyczna...I TERAZ dopiero jest powod do Polish jokes:) Niepotrzebnie. Mogl natomiast wyslac list jako prywatna osoba i wykpic te durnowate szwabskie kawaly. tylko jaka gwarancje ze ten list szmatlawiec by opublikowal? Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Dowcipy to sie powinny pojawic w polskiej prasie. 04.11.06, 20:06 A kopie z przekladem dostarczyc glownym tytulom brytyjskim i francuskim. Zreszta macie dobrych rysownikow satyrycznych, i przeklad bylby zbyteczny Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Dowcipy to sie powinny pojawic w polskiej pra 04.11.06, 20:46 lze_elita.073 napisała: > A kopie z przekladem dostarczyc glownym tytulom brytyjskim i francuskim. > Zreszta macie dobrych rysownikow satyrycznych, i przeklad bylby zbyteczny nawet dobry pomysl. z jednej strony mysle ze warto to po prostu olac, bo to po prostu glupie ciezkawe zarty. jakby byly smieszne to bym sie nawet smial, coz za problem? z drugiej strony, dlaczego nie mielibysmy publikowac kawalow o Niemcach? Smiesznych! By sie zastanowili drugim razem... chociaz znajac im, drugim razem wywolali by III-cia wojne swiatowa i oskarzyli nas o jej wywolanie ;)! Angole sie z nich smieja, co tam Angole, chyba caly swiat sie z nich smieje, to dlaczego nie mogliby Polacy? Podejerzewam jednak ze te male prowokacje maja jakis cel... i jesli bedziemy na nie odpowiadac to cel tych prowokacji bedzie osiagany.... Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Kompleksy, psie! Te zarty to fakt, ze w koncu 05.11.06, 14:01 traktuje sie was jednako, jak reszte "starej" Europy. Ale nie mozna byc dupkiem, bo na leb wleza - odciac sie! Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Kompleksy, psie! Te zarty to fakt, ze w koncu 05.11.06, 17:00 > traktuje sie was jednako, jak reszte "starej" Europy. Ale nie mozna byc > dupkiem, bo na leb wleza - odciac sie! Ej chyba nie jednako. Sadze jednak ze najlepiej ten przypadek olac, a nie schodzic do poziomu jakiegos szwabskiego szmatlawca. Natomiast nie bac sie od czasu do czasu publicznie kpic z Niemcow czy innych nacji, tak jak to zreszta robi absolutnie kazdy narod. Bardzo lubie angielskie kawaly o Niemcach, Anglicy sa w tym niezawodni. Ale zeby od razu organizowac jakas kampanie kawalow o Niemcach to juz bylaby lekka przesada! Na dobra sprawe mnie osobiscie nie obchodzi co Niemcy mysla o mnie jako Polaku, o Polakach czy o Polsce. No, moze ze wzgledow turystycznych powinno mnie to interesowac no bo przeciez jak przyjezdzaja to zostawiaja kase... Ale sluchac ich glosnego szwargotu za troche szmalu wydaje mi sie cena zbyt wysoka ;) Co Niemcy mysla o Polakach badziej powinno byc istotne dla Polakow ktorzy tam mieszkaja. I nie co tam jakis szmatlawiec opublikuje tylko jak sa traktowani w urzedach, w pracy, w sklepach, bankach, szkolach, szpitalach, na ulicy... Jesli sa dyskryminowani, powinni sie temu przeciwstawiac w kazdym takim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 A propos tych rysunkow satyrycznych: sp. Maja 05.11.06, 14:05 Berezowska publikowala przed wojna w Figaro serie satyrycznych rysunkow z zycia seksualnego Pieknego Adolfa, co sie potem zle dla niej skonczylo: ss-totenkopf.blogspot.com/2006_09_22_ss-totenkopf_archive.html Czemu wiec nie wrocic do tej tradycji? Czemu nie zaczac chocby od tych rysunkow Maji na pocztowkach? Glowe dam, ze w UK i Francji pojda jak woda. Ba, nawet Ruskie zaplaca... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Juz sie olac nie da, bo Kaczy dupek wyskoczyl 05.11.06, 13:44 pies_na_lewizne napisał: > > Niepotrzebnie. Mogl natomiast wyslac list jako prywatna osoba i wykpic te > durnowate szwabskie kawaly. tylko jaka gwarancje ze ten list szmatlawiec by > opublikowal? Ja widzę inny problem: taki list - żeby był skuteczny - musiałby być złośliwie dowcipny, napisany z dużym poczuciem humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Juz sie olac nie da, bo Kaczy dupek wyskoczyl 05.11.06, 13:55 koloratura1 napisała: > pies_na_lewizne napisał: > > > > > Niepotrzebnie. Mogl natomiast wyslac list jako prywatna osoba i wykpic te > > > durnowate szwabskie kawaly. tylko jaka gwarancje ze ten list szmatlawiec > by > > opublikowal? > > Ja widzę inny problem: taki list - żeby był skuteczny - musiałby być złośliwie > dowcipny, napisany z dużym poczuciem humoru... no, no, no, dowcipny ale nie za dowcipny bo by Niency mogli nie zrozumiec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Juz sie olac nie da, bo Kaczy dupek wyskoczyl 05.11.06, 18:02 pies_na_lewizne napisał: > > no, no, no, dowcipny ale nie za dowcipny bo by Niency mogli nie zrozumiec ;) Też prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: najlepiej olac. 04.11.06, 19:57 andre_kuba napisał: > najlepiej olac ich nie zwracac na to wogole uwagi, to jest najlepsze > rozwiazanie lub wyjscie z tej prostackiej prowokacji!! Masz racje. Najlepiej nie zwracac na to uwagi i nie reagowac. Tym bardziej, ze to wcale nie jest tak strasznie obrazliwe, to sa po prostu tylko takie prymitywne zarty spod Wurstelstand'u ;) Widocznie sponsorzy artykulu chca pogorszenia stosunkow z Polska. Nie zdziwilbym sie gdyby stali za tym ci co chca budowac Gazociag Polnocny.Byc moze nie chca polepszenia sie stosunkow miedzy Polska a Niemcami bo to by moglo oznaczac jakies ustepstwa ze strony Merkel na rzecz Polski. A tak jak sie zrobi co jakis czas jakas mala prowokacje i w ten sposob podgrzeje atmosfere, to moze sie znowu oziebia relacje niemiecko-polskie i mozna bedzie spokojnie zaczac budowe Gazociagu Polnocnego? Te prowokacje sa grubymi nicmi szyte... jak i te ciezkawe kawaly ;) Co tam slychac Andre? Jak tam bylo na tym kiermaszu :)? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Drugie dno? 05.11.06, 13:52 pies_na_lewizne napisał: > > Nie zdziwilbym sie gdyby stali za tym ci co chca budowac Gazociag Polnocny.Byc > moze nie chca polepszenia sie stosunkow miedzy Polska a Niemcami bo to by > moglo > oznaczac jakies ustepstwa ze strony Merkel na rzecz Polski. A tak jak sie > zrobi > co jakis czas jakas mala prowokacje i w ten sposob podgrzeje atmosfere, to m > moze > sie znowu oziebia relacje niemiecko-polskie i mozna bedzie spokojnie zaczac > budowe Gazociagu Polnocnego? Już zaczęto! Ty naprawdę uważasz, że Merkel mogłaby - i chciała! - wycofać się z tej inewstycji? Jedynym ustępstwem było zaproponowanie nam udziału w tym przedsięwzięciu, ale my nie chcemy... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Drugie dno? 05.11.06, 14:03 koloratura1 napisała: > pies_na_lewizne napisał: > > > > > Nie zdziwilbym sie gdyby stali za tym ci co chca budowac Gazociag Polnocn > y.Byc > > moze nie chca polepszenia sie stosunkow miedzy Polska a Niemcami bo to by > > > moglo > > oznaczac jakies ustepstwa ze strony Merkel na rzecz Polski. A tak jak sie > > > zrobi > > co jakis czas jakas mala prowokacje i w ten sposob podgrzeje atmosfere, t > o m > > moze > > sie znowu oziebia relacje niemiecko-polskie i mozna bedzie spokojnie zacz > ac > > budowe Gazociagu Polnocnego? > > Już zaczęto! > > Ty naprawdę uważasz, że Merkel mogłaby - i chciała! - wycofać się z tej inewsty > cji? > Jedynym ustępstwem było zaproponowanie nam udziału w tym przedsięwzięciu, ale > my nie chcemy... A dziwisz sie ze nie chcemy? To tak jakby PKP ktos zaproponowal zeby kupilo 5 procent udzialy w nowej magistrali z Paryza do Wladywostoku omijajacej oczywiscie Polske. Zreszta to inny temat. Mnie bardziej interesuje ktore sluzby co jakis czas zamawiaja jakich anyt- polski paszkwil w roznych niemieckich szmatlawcach, no i oczywiscie ile za to placa. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Jezu! Czy wszyscy w Polsce znaja sie na biznesie 05.11.06, 14:07 tak jak ty? Madry czlowiek by zainwestowal w Ruskich te 5%. A pozostale 95 zaczal lokowac w rope norweska, sudanska, nigeryjska etc. etc. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Jezu! Czy wszyscy w Polsce znaja sie na bizne 05.11.06, 17:05 lze_elita.073 napisała: > tak jak ty? Madry czlowiek by zainwestowal w Ruskich te 5%. A pozostale 95 > zaczal lokowac w rope norweska, sudanska, nigeryjska etc. etc. Po co marnowac te 5% na gazociah polnocny ktorego zupelnie nie potrzebujemy? Przeciez jest juz jedna nitka ktora idzie przez Polske. Ja bym cale 100% zainwestowal w gaz/rope norweska, sudanska, nigeryjska etc. etc. Chyba jednak jestem lepszym biznesmenem niz Ty, Irlandczyku? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Drugie dno? 05.11.06, 18:12 pies_na_lewizne napisał: > A dziwisz sie ze nie chcemy? To tak jakby PKP ktos zaproponowal zeby kupilo 5 > procent udzialy w nowej magistrali z Paryza do Wladywostoku omijajacej > oczywiscie Polske. Zreszta to inny temat. Jednak się dziwię. A Twoja analogia do mnie nie przemawia; ostatecznie bałtycka rura nie idzie przez niczyje terytorium, a gwarantuje pewne dostawy z Rosji, bez obawy "podbierania" gazu, np., przez Ukrainę, jak to miało miejsce poprzedniej zimy. > > Mnie bardziej interesuje ktore sluzby co jakis czas zamawiaja jakich anyt- > polski paszkwil w roznych niemieckich szmatlawcach, no i oczywiscie ile za to > placa. Nie podzielam Twojej spiskowej teorii świata... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Drugie dno? 05.11.06, 23:49 koloratura1 napisała: > > A dziwisz sie ze nie chcemy? To tak jakby PKP ktos zaproponowal zeby > > kupilo 5 procent udzialow w nowej magistrali z Paryza do Wladywostoku > > omijajacej oczywiscie Polske. Zreszta to inny temat. > Twoja analogia do mnie nie przemawia; ostatecznie bałtycka rura nie idzie > przez niczyje terytorium, a gwarantuje pewne dostawy z Rosji, bez obawy > "podbierania" gazu, np., przez Ukrainę, jak to miało miejsce poprzedniej zimy. O naiwnosci ludzka! jak to gwarantuje? A jesli Rosja/gazprom zdecyduje zakrecic kurek do tej odnogi ktora by szla do Polski to co zrobimy? Rura bedzie lezec poza grancami Polski i jej wlascicielem bedzie Gazprom i juz ktos z rzadu rozyskiego mowil ze okrety floty rosyjskiej maja miec patrol wzdluz niej, nie tylko w czasie budowy. Poza tym, mamy juz jedna nitke przez Polske, wiec lepiej dywesyfikowac dostawy a nie podlaczac sie do drugiej rury z tego samego zrodla. > > Mnie bardziej interesuje ktore sluzby co jakis czas zamawiaja jakich > > anyt-polski paszkwil w roznych niemieckich szmatlawcach, no i oczywiscie > > ile z a to placa. > Nie podzielam Twojej spiskowej teorii świata... Akurat ta teoria wydaje mi sie dosc prawdopodobna. Pamietasz paszkwil na Kaczynskich w jakims niemieckim szmatlawcu na pare dni przez spotkaniem Trojkata Weimarskiego? Komus bardzo zalezy na zlych stosunkach polsko-niemieckich, ciekawe komu? Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 Biedni Niemcy, glupieja juz nie z roku na rok,ale 04.11.06, 18:43 z miesiaca na miesiac. Prostactwo gdzie nie spojrzysz dookola, die "Comedians" rozbawiaja narod w telewizji zginajac palec i opowiadajac zupelnie nie smieszne, prymitywne dowcipy (nie o Polsce). Niemiecki kabaret ma trudnosci z utrzymaniem poziomu...Oj, co to bedzie? Bulbaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
daria_sejmowa Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 18:44 To dowodzi prawdziwości jednego z kawałów. "Dlaczego dostarczony do transplantacji mózg niemiecki jest najdroższy? Bo nieużywany!" Odpowiedz Link Zgłoś
beefcake Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 18:46 a czy ktos sie pokusil zeby poszukac tego artykulu w necie? Na stronie die welt jest to takze podane jako wzmianka o artykule w glasauge. Jak zawsze dziennikarze wieszaja na innych psy, bez sprawdzenia czy to co pisza zgadza sie z rzeczywistoscia! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 05.11.06, 13:57 beefcake napisał: > a czy ktos sie pokusil zeby poszukac tego artykulu w necie? Na stronie die welt > jest to takze podane jako wzmianka o artykule w glasauge. Jak zawsze > dziennikarze wieszaja na innych psy, bez sprawdzenia czy to co pisza zgadza sie > z rzeczywistoscia! Cofnij się w tym wątku do postu fan.club 04.11.06, 18:11. On podaje link do całego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
cagligostro Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 18:47 zakladajac dosc duza ilosc przeroznej agentury w polskich mediac to mozna wywnioskowac ze w niemieckich jest podobnie.najwyrazniej komus zalezy zeby znowu stosunkowm polsko niemieckim dokopac zaraz po wizycie kaczora. dobra rada dla msz:nie odpowiadac na te prowokacje,olac steinbach,niech pismaki sie nawzajem tluka(czy wprost nie moze opublikowac jakis fajnych dowcipow w przyszlym numerze w temacie niemcow), a dalej robic swoje czyli opprawiac stosunki. Odpowiedz Link Zgłoś
york222 germanie 04.11.06, 18:55 juz sam wyglad zdradza piekna rase...........wyglad swin.kobieta zimna i z pyskiemswini .facet daun .to samo austryjacy.niech zyja swinie Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: germanie 05.11.06, 12:22 york222 napisał: > juz sam wyglad zdradza piekna rase...........wyglad swin.kobieta zimna i z > pyskiemswini .facet daun .to samo austryjacy.niech zyja swinie >spojz na kobiety ,dzieci ktorym brakuje zebow ,lub jak sa to zgnite,spojz na zataczajace sie po ulicach i drogach pijane kreatury,a bedziesz wiedziec gdzie jeste w jakim kraju .Do tego chmary zebrakow w katolickim kraju???? Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 Zainteresowani to folksdojcze i Zydzi... 04.11.06, 18:57 Donosza o kazdym pierdnieciu Prezydenta i Premiera, sczegolnie Juden-""Spiegel". Zatrudnianie folksdojczow i polskich sprzedawczykow w gazetach to nowosc w Niemczech. Swiadczy tylko o powolnym rozkladzie... Biedni Niemcy! Bulbaaa! cagligostro napisał: > zakladajac dosc duza ilosc przeroznej agentury w polskich mediac to mozna > wywnioskowac ze w niemieckich jest podobnie.najwyrazniej komus zalezy zeby > znowu stosunkowm polsko niemieckim dokopac zaraz po wizycie kaczora. > dobra rada dla msz:nie odpowiadac na te prowokacje,olac steinbach,niech pismaki > > sie nawzajem tluka(czy wprost nie moze opublikowac jakis fajnych dowcipow w > przyszlym numerze w temacie niemcow), a dalej robic swoje czyli opprawiac > stosunki. Odpowiedz Link Zgłoś
symploke Niech się śmieją! Zobaczymy ... 04.11.06, 18:53 Niech się śmieją! Zobaczymy kto się będzie śmiał i jakie będą krążyć dowcipy o Niemcach za 10, 15 albo 20 lat. Polacy zostaną zastąpieni przez Turków, a rodowici Niemcy będą się modlić w meczetach. Dla przykładu niech posłużą ubiegłoroczne zamieszki na przedmieściach Marsylii i Paryża (to było mniej więcej rok temu)i to, że rodowici Francuzi boją się zapuszczać w takie dzielnice (policja nie chce patrolować dzielnic arabskich, przestępczość i handel narkotykami kwitnie i nie bardzo wiedzą jak się z tym uporać, itp.). Niemieckie społeczeństwo się starzeje, a emigrantów różnych nacji przybywa. Śmiejcie się dalej ... A wszystkim oburzonym forumowiczom mówię - nie ma się co takimi pierdołami przejmować, ciągle w przeszłości babrać i martwić o jakieś niemieckie szmatławe gazety. Lepiej się zająć własnym ogródkiem, zagłosować w wyborach i uczciwie pracować tak by nie dawać powodów innym do śmiechu (niesłusznego). Ad vocem: widać nasi zachodni sąsiedzi mają wielkie kompleksy skoro krytyka na tak wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Niech się śmieją! Zobaczymy ... 04.11.06, 18:58 > Ad vocem: widać nasi zachodni sąsiedzi mają wielkie kompleksy skoro krytyka na > tak wysokim poziomie. Jednym z 7. filarów RWPG było niemieckie poczucie humoru. RWPG nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia a niemiecki humor stoi..i ciągle tak samo lekki 04.11.06, 19:15 jak koń pociągowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: a niemiecki humor stoi..i ciągle tak samo lek 04.11.06, 19:22 I delikatny... jak cegła szamotowa lub niektóre posty. Odpowiedz Link Zgłoś
monte-everesto Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 18:57 Ktos czy cos piszacy takie bzdury sam sie kompromituje. Kropka. Jesli, ktos sie wscieka i chce z tego powodu zaciukac redakcje tej gazety, zniza sie do poziomu gazety. Czlowiek, ktory ma wszystkie klepki po kolei nie wpada w panike z powodu jakiegos tam artykulu w gazecie. W koncu nie jestesmy ani turkami ani ruskimi, ktorzy w ten sposob reaguja. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 04.11.06, 18:59 > W koncu nie jestesmy ani turkami ani ruskimi, > ktorzy w ten sposob reaguja. Twoim zdaniem, jako nacja, jesteśmy lepsi od Turków i Rosjan? Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Niesmaczny żart o Janie Pawle II w "Die Welt" 05.11.06, 12:25 uu1 napisała: > > W koncu nie jestesmy ani turkami ani ruskimi, > > ktorzy w ten sposob reaguja. > Twoim zdaniem, jako nacja, jesteśmy lepsi od Turków i Rosjan? >lepsi od turkow bo oni nie pija ,a od ruskich bo oni pija wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś