eva15
05.11.06, 18:33
"Brytyjski tygodnik twierdzi, że Waszyngton niepokoi się tym, iż bliskie
stosunki Niemiec z Gazpromem ..."
______________
Ano właśnie w tym sęk, że Waszynton się niepokoi i w niczym innym z tą całą
awanturą polską o rurę bałątycką.
Waszynton się szczerze martwi, że EU nie bądzie potrzebowaś jego pośrednictwa
w dostawach gazu i zaopatrzy się samodzielnie u producenta, który też nie
raczy pytać Waszyngtonu o zgodę i pośrednictwo.
Pfuj - producent i jego odbiorcy poza kontrolą.
Jedni będą mieć gaz a inni tylko kosztty niepotrzebnej wojny w Afganistanie.
Wszystko o d... rozbić. A jakby złego było nie dość, to Chińczycy włażą do
Afryki. Pełną parą.
Double trouble