Dodaj do ulubionych

Australia modli się o deszcz

26.11.06, 11:08
Może skuteczniej byłoby poprosić Amerykanów o HAARP?
Obserwuj wątek
    • centrolew Modlitwa o opady atmosferyczne 26.11.06, 11:14
      Taniec deszczu jest skuteczniejszy niż zwykła modlitwa. Zawsze też Australia
      może zwrócić się w tej sprawie do polskiego Sejmu. Nasi posłowie mają już
      doświadczenie w modlitwach o opady atmosferyczne.
    • 11tadeusz11 Niech pogadają z Markiem Jurkiem 26.11.06, 11:24
      Koleś odprawiał w naszym kraju, tyle tylko że było to o dupę rozbić. No , może
      aborygeni są bardziej wiarygodni dla swojego Boga niż zakłamany Jurek.
      • mg2005 Re: Niech pogadają z Markiem Jurkiem 26.11.06, 11:40
        11tadeusz11 napisał:

        > Koleś odprawiał w naszym kraju,

        Czy to twój koleś ?...))

        > tyle tylko że było to o dupę rozbić.

        Akurat się mylisz:)

        > No , może
        > aborygeni są bardziej wiarygodni dla swojego Boga niż zakłamany Jurek.

        W czym zakłamany ?...
      • huk256 Re: Niech pogadają z Markiem Jurkiem 26.11.06, 13:58
        11tadeusz11 napisał:

        > Koleś odprawiał w naszym kraju, tyle tylko że było to o dupę rozbić. No , może
        > aborygeni są bardziej wiarygodni dla swojego Boga niż zakłamany Jurek.

        Ej nie czepiaj się tal - jak nasi msze odprawili to tydzień później spadł deszcz
        :)... taki że się powódź zrobiła :D - zakłamani ale skuteczni <lol>
    • arahat1 jako ekspert powinien jechac jurek ale czy jego 26.11.06, 11:34
      modly w sejmie wywolaly deszcz?
      • mg2005 Jak trwoga, to do Boga...)) 26.11.06, 11:38
        A na codzień - "róbta co chceta!"...
      • l.george.l Re: jako ekspert powinien jechac jurek ale czy je 26.11.06, 12:37
        arahat1 napisała:

        > modly w sejmie wywolaly deszcz? [...]

        Nie tylko deszcz, a nawet powódź. Wiele rodzin straciło cały dobytek. Sądzę
        więc, że posłowie PiSu są niezwykle skuteczni w zaklinaniu deszczu. Nasz kraj z
        pewnością by skorzystał, gdyby wszyscy wyjechali na jakiś czas modlić się do
        Australii.
    • patman Modlić to się mogą, ale tracą czas 26.11.06, 11:41
      Lepiej niech spróbują zrobić coś konstruktywnego.
      U nas też posłowie modlili się o deszcz w czasie letniej suszy, w efekcie uzyskano całkowitą porażkę.
      • brunschwick Porażka??? 26.11.06, 12:32
        Po dwóch dniach w całej Polsce spadły ulewne deszcze. Możesz nie wierzyć, żebył
        to wynik modlitwy, ale mówienie o porażce jest śmieszne.
        • tomassi.rollo Re: Porażka??? 26.11.06, 14:06
          Zaiste ulewne to były deszcze. Zmyły nie tylko kurz z ulic, ale przy okazji i
          domy, i plony...
      • edek47 Polskie lato jest krotkie i to przewaznie chmurne 26.11.06, 13:52
        WIEC ZA EKSPERTOW W TEJ SPRAWIE WAS NIKT NIE WEZMIE.
    • 123rbr Australia modli się o deszcz 26.11.06, 11:53
      Zdaje się nasz "parlament" też modlił się o deszcz.
    • pablo123 Nasi parlamentarzysci pomoga! 26.11.06, 12:21
      W koncu mamy w tym doswiadczenie.
      Hmmm, moze by na tym zarobic? Np. zaczac swiadczyc uslugi na szczeblu
      miedzynarodowym?
      "Aaaaaaaa... Modly o deszcz, dzialanie gwarantowane, 100% dyskrecji. Pisac na
      maila marszalek@sejm.gov.pl"

      Mogloby to sie stan naszym sztandarowym produktem. Finlandia ma Nokie, Francja
      wina, Kuba cygara, a Polska bedzie zaklinac pogode.

      Tylko zeby potem Australijczycy nie reklamowali uslugi, jak sie okaze ze znowu
      przesadzimy z dawką modlitw i skonczy sie powodzia :)
    • tenzwarszawy Re: Australia modli się o deszcz 26.11.06, 13:09
      Ciekawe, ze Australia jest jednym z dwoch najbardziej rozwinietych krajow swiata, ktore nie podpisaly
      protokolu z Kioto. Moze Bog sie msci? Ale na pewno nie, na pewno jest jakis inny powod...
      • koham.mihnika tu sie mysli i lewactwo nie rzadzi. 26.11.06, 14:10
        tenzwarszawy napisał:

        > Ciekawe, ze Australia jest jednym z dwoch najbardziej rozwinietych krajow swiat
        > a, ktore nie podpisaly
        > protokolu z Kioto. Moze Bog sie msci? Ale na pewno nie, na pewno jest jakis inn
        > y powod...
        • broadminded Re: tu sie mysli i lewactwo nie rzadzi. 26.11.06, 14:26
          koham.mihnika napisał:

          > tenzwarszawy napisał:
          >
          > > Ciekawe, ze Australia jest jednym z dwoch najbardziej rozwinietych krajow
          > swiat
          > > a, ktore nie podpisaly
          > > protokolu z Kioto. Moze Bog sie msci? Ale na pewno nie, na pewno jest jak
          > is inn
          > > y powod...
          >
          >
          tu sie mysli i lewactwo nie rzadzi.




          Niepodpisanie Protokołu z Kioto jest twoim zdaniem przejawem myślenia? Chyba
          tylko o sobie co jest typowe dla prawaków..
          • koham.mihnika jakiekolwiek porozumienie MUSI obejmowac wszystkie 27.11.06, 08:01
            kraje bez wyjatku. W Kioto probowano ograniczyc kraje rozwiniete nie ruszajac
            Chin, Indii, Brazylii...
            Chiny smrodza coraz bardziej, udzial Australii w produkcji CO2 jest 1.3-1.4%,
            Chin 15%.
            Sa inne sposoby ograniczenia produkcji i emisji CO2, Australia momo nie
            podpisania paktu z Kioto, ogranicza emisje zgodnie z zalozeniami. Howardowi
            mozna wiele zarzucic, ale z pewnoscia ma wiecej oleju w glowie niz politycy
            europejscy czy jego kumpel z Bialego domu.
            Zamiast sie kiotowac po katach, zrobcie cos z barbarzynskim wycinaniem lasow w
            Brazylii, Indonezji i paru innych krajach Azji poludniowo-wschodniej. To sa
            pluca swiata, ktore przerabiaja dwutlenem zawarty w powietrzu.
    • maroubra Australia modli się o deszcz 26.11.06, 13:35
      Żenują mnie te nibywieści z Australii. Ile razy czytam coś w Wyborowej co niby
      jest tematem dnia? tygodnia? tutaj, w Australii, tyle razy zastanawiam się KTO
      Wam to pisze? Może jakiś redaktor odpowiedzialny za zagranicę pofatygowałby się
      z łaski swojej i choć raz sprawdził czy to co dostajecie od tego KOGOŚ jest
      wiarygodne.

      A gwoli ścisłości, to dziś, w niedzielę 26 listopada nikt tu się nie modli
      (taki mało religijny narodek), no chyba że o wygraną z Angolami w krykieta.
      Poza tym Australia żyje finałem IDOLA, wyborami w Wiktorii i ewentualnie
      pożarami buszu w Blue Mountains.

      A jeśli ktoś po dramatycznym artykule z przed kilku tygodni był czy już upadł
      rząd premiera Johna Howarda (w zw. z aferą zbożową i AWB), to może spać
      spokojnie, Liberałowie (a właściwie koalicja) mają się dobrze jak nigdy i nic
      nie wróży, żeby miało to się zmienić. I nawet wygrana stanowa partii pracy tego
      nie zmieni.
      • koham.mihnika i tak trzymac. do zobaczenia w sobote na 26.11.06, 13:56
        Polish Christmas w Darling Harbour.
        Oby tylko nie padalo.
      • edek47 Po co im to tlumaczysz?... 26.11.06, 14:01
        NIECH SIE LUDZA, PRZECIEZ TO DOBRZY I ZYCZLIWI LUDZIE.
      • mariola2006 Re: Australia modli się o deszcz 26.11.06, 14:24
        zgadzam sie calkowicie.Nie wim kto sie modli,we wiesci sa ,delikanie
        mowiac,przestarzale.To,ze jest susza wiadomo od lat.
        a ja,ogladam Idola i ....glosuje na Jessice:)
    • afro891 Re: Australia modli się o deszcz 26.11.06, 14:00
      albo do ruskich o SURĘ
      • wojtek1963 Alez kretynstwo... 26.11.06, 16:33
        tegosie nie spodziewalemzeby w Australiitaka ciemnota
        • darthmaciek moze to nie ciemnota 26.11.06, 18:01
          pomysl o tym.
        • madziabisqp Re: Alez kretynstwo... 13.12.06, 22:56
          to ze krykiet z angolami i final idola wzbudza wieksze emocje niz susza i
          pozary nie ma nic wspolnego z jakakolwiek ciemnota. zreszta w polsce podobne
          wydarzenia rowniej sprawiaja ze ludzie zapominaja o innych waznych sprawach.
          poniewaz susza trwa juz tyle lat to chyba nie ma sie co dziwic ze ludzie nie
          potrafia robic juz z tego afery i ze susza jest w jakis sposob teraz norma. a
          pozary to tutaj normalna sezonowa sprawa i po prostu nie przyklada sie do tego
          wiekszej wagi niz w polsce do tego ze latem w lipcu pada nad baltykiem. to po
          prostu taka w australii pora roku. pali sie w tym roku, bedzie sie palilo za
          rok, palilo sie 20 lat temu. tutaj w austalii w TV puszczaja takie spoty
          informacyjne w ktorych mowi sie o tym jak pomoc w minimalizacji pozarow. w tych
          spotach mowi sie o Bushfire Seson. to po prostu taka pora roku.
    • commo28 Australia modli się o deszcz 26.11.06, 16:40
      Tak,tak. Tutaj tez mamy idola i widze ze tluszcza z Polski tym sie rowniez
      podnieca. Ludzie ogolnie sa widac prosci. Tylko kto im daje prawa wyborcze?
    • heraldek Osama tez sie modli zeby Australia zdechla z glodu 27.11.06, 01:49
      ....susze juz mieli inne parobki Busha z Iraku jak Polska, Hiszpania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka