Dodaj do ulubionych

Na słowo PiS natychmiast bluzg

    • abba15 do wyznawców św. Judasza i św. Maleszki 11.12.06, 17:52
      radzę wam spie..ć na Madagaskar
      bo dla UBowców ciężki czas nastał!
      • malleus1111 do abby 15 wyznawcy św. Judasza i św. Maleszki 11.12.06, 18:00
        Jezeli ciezki czas dla ubowcow, to co ty tu jeszcze robisz pisubeku?
        powiem ci w twoim ojczystym jezyku: paszol won!
        • abba15 tfuj! 11.12.06, 18:11
          malleus1111 napisał:
          co ty tu jeszcze robisz pisubeku?

          ta czerwona chołota
          nie polubi Pinocheta
          ale za to Judasza
          to świętym ogłasza!
          • tles01 abba15.. znowu spieprzył z Tworek ! 11.12.06, 20:46
            do Legutki...
            • chirlider Re: abba15.. znowu spieprzył z Tworek ! 11.12.06, 22:37
              a może z legutkom ??;))))

              tles01 napisał:
              > do Legutki...
    • yxcv Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 18:24
      Monika Olejnik,wredne usposobienie postkomucha.Mysle ze juz czas otworzyc jej
      SBcka teczkie.Malo jest tak wrednych ludzi jak ona wystarczy spojrzec na jej
      wredny szyderczy usmiech.Pasuje z Lisem.
    • antoni_s Dlaczego przeciwnicy PiSu są pełni nienawiści? 11.12.06, 19:17
      1. Obrażają człowieka, którego w ogóle nie znają, ani którego dorobku w ogóle
      nie znają, obrzucając go inwektywami - najczęściej chamskiemi. Moderator
      oczywiście puszcza te wszystkie wulgaryzmy na portalu "GW", która pretenduje do
      miana "salonu".
      2. W ogóle nie analizują jego wypowiedzi - wystarczy im, że jest senatorem
      PiSu - tym samym potwierdzają post factum jego słowa.
      3. Polecam wszystkim wypowiadającym się tu, bluzgającym jadem nienawiści,
      znakomitą książkę Rafała Ziemkiewicza "Michnikowszczyzna".
      4. Na mojej macierzystej uczelni - Uniwersytecie Jagiellońskim, jest wielu
      pracowników naukowych, w tym profesorów belwederskich, którzy popierają PiS i
      rząd Jarosława Kaczyńskiego. Zresztą w samym rządzie są tacy ludzie: Religa,
      Seweryński, Gilowska.
      5. W komentarzach: żadnego obiektywizmu, czysta nienawiść (powinniście sobie
      Państwo przeczytać wiersz Szymborskiej pod tym tytułem!) Na przykład dlaczego
      słyszymy, że p. Giertych nie ma kwalifikacji na min. oświaty, a nie było
      protestów, gdy stanowisko to zajmowała p. Krystyna Łybacka z SLD (autorka
      dwóch "prac" naukowych: jednej błędnej, drugiej będącej plagiatem), albo
      politruk Wiatr? Dlaczego wyśmiewany jest pomysł "godziny policyjnej" dla
      młodzieży, który popiera 80% społeczeństwa?
      6. Dlaczego krytykujecie "Samoobronę" i ekscesy jej szefów, a milczeliście, gdy
      pijani posłowie PSLu urządzali libacje w hotelu sejmowymGdzie byli Ci obrońcy
      moralności, gdy w III RP dochodziło do morderstw (Sekuła, Dębski, być może
      Pańko), mafijnych powiązań obozu władzy, pijackich ekscesów PRezydenta RP?
      Zastanówcie się nad sobą i poziomem Waszej dyskusji. Złe wystawiacie świadectwo
      politykom, których wybieracie! Żeby nie było wątpliwośći - w ostatnich wyborach
      głsowałem na PO.
      • bajt52 Re: Dlaczego przeciwnicy PiSu są pełni nienawiści 11.12.06, 21:24
        Kto bluzga,to bluzga,kto ubliża to ubliżą,ja anie nie ubliżam ani nie
        bluzgam,natomiast dokładnie przeczytałem wywiad z p.Legutko i mam ugruntowane
        zdanie.Czy na Pańskiej macierzystej uczelni nie ma poza belwederskimi
        profesorami nikogo kto dokładnie przeczytałby wywiad?Nic Pana w nim nie razi?
      • ratur242 Re: Dlaczego przeciwnicy PiSu są pełni nienawiści 11.12.06, 22:53
        to chyba nie tak. Prof. Legutko niestety ale jest strasznym gburem. w
        rzeczpospolitej czytalem kiedys jego artykul, ktory lamal po prostu elementarna
        zasade uczciwosci czlowieka wysztalconego. odpowiedzialem zresa na ten artykul i
        zostalo to nawet opublikowane.
        Pan prof. ma niestety te sama ceche, jak niektorzy profsorowie z dawnej UW,
        pewnosc, ze maja racje zawsze i wszedzie.
        ad1. prof. Legutko nie moze sie pochwalic wielka zawodowa aktywnoscia, nie ma
        zbyt duzo jego publikacji, jak sa to hermetyczne i slabe.
        ad2. analizuja, analizuja i to jest glowny powod tych atakow. po prostu
        profesorowi nie przystoi taka argumentacja, ktora nie trzyma sie kupy na
        podstawowym poziomie logiki i ETYKI. to jest problem prof. Legutko i wszystkich
        innych profesorow popierajacych PiS. czy prof.Krasnodebski, czy Zyberdowicz czy
        inni popelniaja ten sam blad, wszystko uzasadnia tym, ze jaroslaw Kaczynski
        zmienia kraj na lepsze. ale co to jest to lepsze to juz odpowiedzi nie ma. i czy
        koszty tego lepszego nie sa przypadkiem wieksze niz pozytki z rewolucji pisowskiej?
        ad3. rafal ziemkiewicz jest ciekawym publicytsa, bardzo lubie jego ksiezake
        Polactwo, ale nie szermujmy jego nazwiskiem bo on jest uczulony na Michnika, jak
        Kaczynski na Wachowskiego. to nie jest poziom do dyskusji nad jego teoriami
        ,tylko nad jego zaburzeniami w widzeniu swiata przez pryzmat GW czy antyGW.
        ad4. prosze podac nazwiska tych popelcznikow wladzy, bo to jest ciekawa
        konstatacja, ze profesorowie popeieraja rzad Kaczynskiego ,tylk ochcialbym znac
        te nazwiska.
        ad5. to jest wlasnie ta sama metoda retoryczna, ktora stosuje pan prof. Legutko.
        brzydko, ze pan jej uzywa. nie krytykowaliscie lybackiej, nie krytykujcie
        Giertycha. smutne, ze uzywaja jej profesorowie uniwersytetu. ale Pan doskonale
        wie, ze to nie jest prawda, bo krytyka byla, rowniez ze strony GW, wiec albo
        pamiec zawodzi, albo Pan klamie.
        ad6. dokladnie to samo jak w punkcie 5, sam te krytyke pamietam, wiec albo znowu
        pana profesora(cos mi sie zdaje, ze Pan udaje profesora) pamiec myli, albo to
        swiadomy wystepek retoryczno-erystyczny.
        sumujac, pan prof. Legutko nie nadaje sie albo na profesora albo na polityka.
        jego rajdy publicystyczne nie wiele maja do powiedzenia, poza kilkoma slowami
        opisujacymi pzreciwnikow politycznych: wscieklosc, pzrerazajaca, absolutnie,
        metlik, manipulacja, etc. slowa rowniez znane z tej slynnej juz ksiazki
        Schoppenhauera.
        wszelka krytyka rzadu Kaczynskiego jest odbierana jako napad na prawdziwych
        reformatorow, ktorzy sa tak swiatli i doskonali, ze robia nam wszystkim dobrze,
        bo oni wiedza jak robic dobrze ludziom. i teraz nie wiem ,naprawde oni
        wszyscy(profesorowie, i inni inteligenci) wierza w to co mowi prezes? czy tak
        tylko udaja, bo po latach upokorzen wreszcie maja szanse zaistniec? pzreciez
        profesor Legutko nie za wiele mial i ma do powiedzenia poza kilkoma frazesami,
        nawet czytajac Europe nie sposob docenic walorow intelektualnych czlowieka,
        ktory wszystk ostara sie zmiesc pod dywan niechecia do obozu rzadowego czy po
        prostu prosta manipulacja. podobny kryzys przechodzi redaktor Rybinski z
        Dziennika, dzien wczesniej wiem juz co napisze ten niewatliwie utalentowany
        dziennikarz, glupie dziecinne przekomarzanie sie i szukanie winnych wszedzie
        tam, gdzie nie po drodze jest mu z powodow osobistych(najczesciej GW, Michnik,
        PO, etc) smutne to ,ze ludzie nauki ida do polityki i na takim poziomie
        reprezentuja poslka nauke.
    • pananatol2 Legutko kaczy hipokryta 11.12.06, 19:29
      Kolejny który odstawia numer z kalim
    • cyklista Co za bełkot 11.12.06, 20:02
      Przeczytałem te bezmyślne i beztreściowe wypociny w wersji papierowej. Papier
      wymusza (prznyjmniej dla mnie) więcej uwagi i koncentracji. Ten partyjny
      słowotok, ignorowanie pytań i rzeczywistości wystawia panu profesorowi (?)
      najgorszą możliwą ocenę. Partyjna gnida, gdyby się urodził 20 lat wcześniej
      byłby z PZPR, a tak to jest z PiS, na jedno wychodzi - komuch.
    • gregory701 Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 20:21
      Istotnie dramatem współczesnej Polski jest inwazja miernot na polska
      polityke.Nie mam zamiaru wymieniać personaliów , bo brak było by miejsca w
      internecie. Jaka jest sytuacja każdy widzi na własne oczy .I tak n.[. ważna i
      powazna sprawa jaka jest program kosztujący każdego z nas przejecia samolotow F-
      16 jest dla tych facetow dziesieciorzedny niz seksafery. A seksafery to wina
      wyłącznie "łże - elit " i " wykształciuchow ". A co nie ???.
    • kaczory11 Strach sie bac.... 11.12.06, 21:07
      I ten czlowiek ma czelnosc mienic sie "etykiem"? Toc to obluda i zaklamanie az
      tryska mu uszami. Jezeli juz etykiem, to etykiem pisuarowym, w calym tego slowa
      znaczeniu.

      Kaczynscy zrobili z Polski chlew i panu "etykowi" to nie przeszkadza.
      Mnie przeszkadza i to bardzo !!!
      Kaczory11
    • zwareshag Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 21:11
      "A Młodzież Wszechpolska, zaplecze LPR? Neonazistowskie gesty, okrzyki...

      - Byłem za granicą, więc nie mam pełnej wiedzy. "

      chwile pozniej

      "Jakie są tedobroczynne skutki?

      - To, co panie wskazywały, to pewne incydenty. Ktoś sfotografował na działkach
      zgromadzenie młodzieży, które krzyczało: "Sieg heil!" i fotografowało się na
      tle swastyki. Tu paru polityków Samoobrony jest oskarżanych o aferę seksualną.

      Z pierwszego przypadku nie można wyciągnąć wniosku, że LPR jest partią
      kryptonazistowską, to byłby wniosek zupełnie absurdalny. To, że pojawiają się
      młodzi ludzie, którzy wykonują jakieś gesty nazistowskie i fotografują się pod
      swastyką, uważam za skrajny idiotyzm i wynik przerażającej niewiedzy. Podobnie
      jak to, że są młodzi ludzie, których fascynuje sierp i młot."

      Niby nie ma pelnej wiedzy, jak sam przyznaje, ale chwile pozniej twierdzi juz
      cos na podstawie o czym nie ma pelnej wiedzy.
      A poza tym coz to za wytlumaczenie, ze nie ma pelnej wiedzy, bo byl za granica.
      Cos mi sie wydaje, ze profesor nie potrafi sie poslugiwac internetem, ani nie
      mam pojecia, ze np. prasa sie pojawia w bibliotece na jego uczelni.

      "- O czym my mówimy: że poseł Wierzejski jest kryptonazistą, czy że jest
      człowiekiem źle wychowanym i wyraża się w sposób niegodny polityka?"

      Etykiem sie chce nazywac ten profesor. Buhahah. GLupek z tego profesora. Ktos
      kto mowi o kims "gnida" czy "prostytka" wyraza sie w sposob nie tylko nie godny
      polityka, ale tez kazdego czlowieka. Z takimi etykami to prawdziwa odnowa
      moralna sie szykuje.

      RZygac sie chce...
      Przeproscie i Spi.r.alajcie
    • mordzinass Jeden normalny człowiek.... 11.12.06, 21:27
      Dawajcie więcej takich wywiadów z normalnymi ludźmi - Wybiórczy
      esbecki zakłamny wściekły psie!
      • puch4cz Re: Jeden normalny człowiek.... 11.12.06, 21:34
        Jestes albo idiota, albo masochista, albo prawackim kundlem. A moze wszystko na
        raz?
      • rsrh To typowy odruch Pawłowa!! Symptom "małpiego 11.12.06, 21:35
        rozumu" !!!
      • chirlider Re: Jeden normalny człowiek.... 11.12.06, 22:42
        z postów kolegi mordzinasa wnioskuje że jest namiętnym czytelnikiem GW.
        niezła schiza ;))))))

        mordzinass napisała:
        > Dawajcie więcej takich wywiadów z normalnymi ludźmi - Wybiórczy
        > esbecki zakłamny wściekły psie!
      • ratur242 Re: Jeden normalny człowiek.... 11.12.06, 23:04
        ej, mordzinass spokojnie, bo przez takie wypowiedzi straci PiS ostatnich fanow
        na tych lamach. pokazujesz niepotrzebnie swoja wscieklosc, to slabosc, nie sila ;-)
        ja Cie rozumiem, Legutko nie nalezy do mojej bajki, pisze o nim raczej nizbyt
        cieplo, bo przypomina mi profesorow z UWolnosci, ktorzy zawsze mieli racje,
        zawsze wierzyli, ze lud to kupi i zawsze dostawali lanie.
        LEgutko nie jest wybitnym profesorem, nie jest nawet ciekawym czlowiekiem, ma
        prawo bronic PiSu, bo z ramienia tej partii jest wicemarszalkiem senatu, ale
        jednak ten wywiad pokazuje, ze facet sie pogubil. niestety, popzrednie jego
        wywody czy to w rzeczpospolitej, czy w Dzienniku tez byly slabej klasy, wrecz
        fanatyzmu polaczonego z miloscia do Kaczynskiego. ja nie mam ani tej fascynacji
        premierem, ani milosci do mezczyzn. po prostu zrozum, ze nie wszystkim, nawet
        fanom IV RP, jest po drodze z profLegutko. i zamiast wysylac inwektywy przeciwko
        zlu, napisz cos z sensem, co na przyklad do mnie dotrze. co takiego robi dobrego
        PiS i czy koszty bratania sie z szumowinami to bratanie rozgzreszja?
    • yxcv Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 21:53
      Komuch-psy SBckio-SLDdowskie-POmyje.To wy po tych wszystkich aferach,klamstwach
      i pomowieniach macie jeszcze czelnosc zabierac glos?.Jestescie dnem tego
      narodu,wisy piskiem smieci.
      • chirlider Re: Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 22:39
        napisz coś jeszcze, ładnie i mądrze piszesz.
        dostaniesz wierszówke i odrer budowniczego 4rp.

        yxcv napisał:

        > Komuch-psy SBckio-SLDdowskie-POmyje.To wy po tych wszystkich
        aferach,klamstwach
        > i pomowieniach macie jeszcze czelnosc zabierac glos?.Jestescie dnem tego
        > narodu,wisy piskiem smieci.
    • mordzinass Ęteligęcja środowisk akademickich.... 11.12.06, 22:20
      Pożal się Panie Boże nad taką "inteligencją" .

      Srodowiska uniwesyteckie..... Wykształcenie nie uwalnia od głupoty!!!!
      Ilu mamy dzis takich ćwierćinteligentów??? Ludzi z wykształceniem -
      a owszem. A nie potrafią dokonać analizy tego co się w Polsce
      działo i dzieje. Nie potrafią dokonać właściwych wyborów.

      Inteligencja....Pozal się Boże. Napadają z furią na PIS który
      poważnie się wziął na naprawę państwa po rzadach kryminalistów i
      aferzystów.
      PiS to zaraz bluzgi naszej ęteligęcji szpagatowej.

      A jak rzadzili bandyci i złodzieje to "śro0dowiska" siedzaiły cichutko.

      Nikt nie protestował.....

      To jest inteligencja... Żadnej analizy sytuacji. Wystarczy że Tusk
      powie ,ze PO to partia inteligencka i ćwierćinteligenci lgną
      bezkrytycznie do Partii Obłudników.

      Inteligencja to elita. Inteligencja! A nie ćwierćinteligencja -
      czyli "wykształciuchy" o których słysznie nazwał Dorn.

      Prawdziwa inteligencja popiera Prawo i Sprawiedliwość.
      A przynajmniej nie zwalcza .

      Bo PiS dokonuje rzeczy tak długo oczekiwanych przez Polaków. Oddaje
      Polskę wszystkim Polakom a nie tylko grupie cwaniaków tak jak to
      robili łajdacy z PZPR-SLD oraz UW UD KLD Tuska.

      PiS dokonuje rzyczy wielkich. W bólach strasznych. Przy popraciu
      kolicjantów " mało estetycznych ".

      Ale zmieniają Polskę na lepsze.

      Dla ćwierćinteligencji ze środowisk akdaemickich ważne jest tylko
      to ,że PiS rzadzi z Samoobroną. Nie to co robią tylko z kim
      rządzą.

      Powierzchowność. Żadnej analizy. Żadnej wiedzy historycznej. Zero.

      Tylko ślepa furia - bo PiS....

      I to są ludzie ,którzy minią się elitą....Pożal się PAnie Boże nad
      taką elitą.

      Prawdziwa inteligencja , prawdziwa elita popiera Prawo i Sprawiedliwość.
      Prawdziwa elita potrafi odróznić to co ważne i co mniej istotne.
      Potrafi odrózniać dobro od zła.

      Wykształciuchom przychodzi to bardzo trudno.

      • chirlider legutko ? 11.12.06, 22:34
        jeśli TO jest zaplecze intelektualne i etyczne pis to rozumiem skąd mamy w
        polityce rosnący od roku poziom gnojowicy.

        dwulicowość i służalczość w stylu 4rp. nic dodać nic ująć.
        • jankos71 Re: legutko ? 12.12.06, 04:42
          No prosze ... znowu bluzg. :-D
      • bajt52 Re: Ęteligęcja środowisk akademickich.... 11.12.06, 23:20
        Waść chyba sobie jaja robisz prawda? Bo nie uwierzę,że to na poważnie...jeśli
        tak,to gratuluję...
        • bajt52 Re: Ęteligęcja środowisk akademickich.... 11.12.06, 23:26
          P.S.Pytanie z gatunku retorycznych:co lepsze? wykształciuch czy tłumok?
    • eeeee1 Re: Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 22:37
      wykształciuch i tyle
    • zsa-zsa Re: Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 23:50
      ten profesor zajmuje sie etyka? No, no. Na podstawie tego wywiadu
      powiedzialabym, ze jest to sfera calkowicie mu obca.

      Ale moze istnieje cos takiego jak piso-etyka?

      • bajt52 Re: Na słowo PiS natychmiast bluzg 11.12.06, 23:54
        > Ale moze istnieje cos takiego jak piso-etyka?>
        Istnieje.
    • zenutek Profesorze Legutko.... 12.12.06, 00:16
      Profesorze Legutko, był Pan człowiekiem wyjątkowo rozważnym i umiejącym trzeźwo
      oceniać sytuację... Od wyborów, a ściślej, od wstąpienia do PiSu zmienił się
      Pan diametralnie w swoich wypowiedziach. Czyżby choroba zawiści, bezkrytycyzmu
      i lansowania niezbyt udanych idei pańskiego ugrupowania, tak zaślepiła Panu
      oczy, że poniża Pan się sam w swoich wypowiedziach... Jako filozof, dobrze
      powinien Pan rozumieć pojęcie równowagi w myśleniu, niestety, także Pan
      zachorował na władzę, która daje kilka minut medialności..... Szkoda
      zmarnowanego pańskiego uznania w środowisku akademickim, które w kilka miesięcy
      zniszczył Pan doszczętnie... Przykro czyta się wypowiedzi uznanego profesora,
      który zaślepiony ideologią socjalistyczną (rygor i sądy, kto nie znami, ten
      przeciw nam), chyba świadomie degraduje się w oczach środowisk naukowych....
      • bajt52 Re: Profesorze Legutko.... 12.12.06, 00:29
        Wyjątkowo rozważnym-na pewno-skoro wstąpił Do PiSu,ale czy trzeźwo oceniającym
        sytuacje...i chyba jednak zdegradował się nie bardzo świadomie.
        • liberau Panie Legutku!!!. 12.12.06, 02:44
          Może się pan zdziwi, ale mnie - jako łże-lumpenwykształciucha - nie irytują
          wcale formacje prawicowe, jak był pan łaskaw zasugerować, ale parszywe,
          bolszewickie brednie lansowane ostatnio przez PiS. Bądźcie prawicowi, a
          wykształciuchy nie będą mieli żadnych wątów. Umie pan być prawicowy, profesorze,
          czy woli się pan szmacić w towarzystwie PiSowskiej bolszewii?
    • adam81w Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 04:06
      ta partia jest zaprzeczeniem wszystkiego co dla mnie najwazniejsze. Czlowieka
      skreca jak widzi takich glupich ludzi. Megawsteczna, megaklerykalna wraz ze
      wszystkimi plynacymi z klerykalizmu chorobami, pomagajaca klerowi rzadzic w
      Polsce , wywyzszajaca miernoty spoleczne, ciemnogordzka, totalnie antyaborcyjna
      (nawet jak kobiete zgwlaca to musi urodzic), przeciw koncepcji kazdej koncepcji-
      kazda sperma jest swieta, wchodzaca w koalicje z partiami o watpliwej reputacji,
      dzielaca Polakow- jak nie jestes taki jak chce pis to won z kraju, homofobiczna,
      antyateistyczna.
      • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 04:26
        Jakze perfekcyjnie Twoja wypowiedz ilustruje i potwierdza slowa prof. Ryszarda
        Legutki:
        "To fenomen doskonale znany w życiu politycznym w świecie. Partie prawicowe
        wywołują reakcje furiackie i nieracjonalne (...) W Polsce to jest PiS (...)
        stopień nienawiści do PiS jest tak wielki, że przeradza się w odruchy
        kompulsywne i jest zupełnie bezrefleksyjny. To jest po prostu na zasadzie:
        bodziec - reakcja. Pada słowo PiS albo Kaczyński, natychmiast jest bluzg."

        No prosze Adam (moze Adam M. ?), powiedz cos jeszcze ...
        • krwawy.zenek a dzieje się to nie wiadomo dlaczego, prawda? 12.12.06, 10:41
          jankos71 napisał:

          > To jest po prostu na zasadzie:
          > bodziec - reakcja. Pada słowo PiS albo Kaczyński, natychmiast jest bluzg."

          A dzieje się tak bez powodu? Czy może jednak PiS i jego Wódz zapracowali sobie
          na coś takiego? Może są jakieś powody, które sprawiają, że ludzie przyzwoici i
          myślący reagują tak wrogo na nazwę PiS i na nazwisko jego lidera?
          Zastanawiałeś się w ogóle nad tym?
          • jankos71 Re: a dzieje się to nie wiadomo dlaczego, prawda? 12.12.06, 16:01
            Owszem, zastanawialem sie nad tym, jak rowniez nad teza prof Legutki, o ktorej
            tu mowimy. I mysle, ze niechec do PiSu to cos wiecej niz tylko takie
            socjologiczne zjawisko, odruch antyprawicowcow. PiS postawil sobie zadanie do
            wykonania: odsunac od wladzy i rozliczyc postkomunistycznych zlodziei i
            szubrawcow. Wiec ci zlodzieje, jak rowniez wszyscy, ktorzy uwiklani sa w
            konszachty z postkomuna, stali sie ich naturalnymi wrogami. Robia na PiS
            nagonke wykorzystujac wszystke dostepne srodki, w tym media, a Ty to lykasz,
            albo z obludy, albo z glupoty.
            • krwawy.zenek Re: a dzieje się to nie wiadomo dlaczego, prawda? 12.12.06, 16:13
              jankos71 napisał:

              > Owszem, zastanawialem sie nad tym, jak rowniez nad teza prof Legutki, o
              ktorej
              > tu mowimy. I mysle, ze niechec do PiSu to cos wiecej niz tylko takie
              > socjologiczne zjawisko, odruch antyprawicowcow.

              Z pewnością, zważywszy, że na przykłąd ja nie jestem antyprawicowcem. Nie są
              też antyprawicowcami na przykład sygnatariusze protestu przeciwko wygłupom
              Ziobry będący zwolennikami PiS, a było takich co najmniej kilkunastu, w tym np.
              prof. Strzembosz.

              > PiS postawil sobie zadanie do
              > wykonania: odsunac od wladzy i rozliczyc postkomunistycznych zlodziei i
              > szubrawcow.

              A na wykonawców dobrał sobie Kryżego i Jasińskiego...

              > Wiec ci zlodzieje, jak rowniez wszyscy, ktorzy uwiklani sa w
              > konszachty z postkomuna

              Słusznie. Kto się urodził przed 1989 rokiem jest siłą rzeczy uwikłany w takie
              konszachty. Nic więc dziwnego, że zwłaszcza ludzie młodzi tak nie znoszą PiS.

              > stali sie ich naturalnymi wrogami. Robia na PiS
              > nagonke wykorzystujac wszystke dostepne srodki, w tym media, a Ty to lykasz,
              > albo z obludy, albo z glupoty.

              Dziękuję, że mnie oświeciłeś. Dotychczas myslałem, że mój krytyczny stosunek do
              PiSu wynikał z głebokich przemyśleń i umiejętności kojarzenia faktów. Na
              szczęscie juz wiem - jestem ofiarą propagandy.


          • jankos71 Re: a dzieje się to nie wiadomo dlaczego, prawda? 12.12.06, 16:13
            Tak wiec nie moge sie z Toba zgodzic, ze to ludzie przyzwoici i myslacy reaguja
            wrogo na PiS i nazwisko Kaczynscy. Albo so to ludzie nieprzyzwoici (bo upaprani
            w korupcje i inne przestepstwa) albo niemyslacy (bo daja sie sterowac
            naganiaczom), albo jedno i drugie.

            Jesli masz inny powod dla ktorego Ty reagujesz wrogo na PiS, to prosze o
            przytoczenie.
            • krwawy.zenek Re: a dzieje się to nie wiadomo dlaczego, prawda? 12.12.06, 16:16
              jankos71 napisał:

              > Tak wiec nie moge sie z Toba zgodzic, ze to ludzie przyzwoici i myslacy
              reaguja
              > wrogo na PiS i nazwisko Kaczynscy.

              No jasne. Jak można przyzwoitym nazywać kogoś, kto nie jest entuzjastą PiS?

              > Albo so to ludzie nieprzyzwoici (bo upaprani
              > w korupcje i inne przestepstwa) albo niemyslacy (bo daja sie sterowac
              > naganiaczom), albo jedno i drugie.

              Myślę, że jedno i drugie. Właśnie sobie uświadomiłem, że jestem otoczony niemal
              wyłacznie przez takich ludzi - w domu, w pracy, wśród dlaszej rodziny. Wszyscy
              są uwikłani w korupcję, nikt z nich nie myśli. Niektórzy coś w życiu osiągnęli
              (ja - wstyd się przyznać - też), ale to właśnie w nagrodę za tę korupcję.

              • jankos71 Re: a dzieje się to nie wiadomo dlaczego, prawda? 13.12.06, 07:00
                Entuzjazm wobec PiSu bynajmniej nie jest wymagany, a krytyczne spojrzenie jest
                wrecz pozadane. Ale my tu rozmawiamy o WROGOSCI. Caly Twoj sarkazm nie jest
                jednak odpowiedzia na moje pytanie o powod dla ktorego Ty reagujesz wrogo na
                PiS. Nadal wiec jestem przekonany, ze propaganda ma duzy wplyw na kreowanie tej
                wrogosci. Chetnie zmienie zdanie, jesli podzielisz sie ze mna kojarzonymi przez
                Ciebie faktami oraz przemysleniami, ktore budza w Tobie odruchy wrogosci wobec
                PiS.
      • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 04:28
        No, prosze, bluzgnij Adam, bluzgnij ... ;-)

        PiS PiS PiS PiS PiS PiS PiS PiS PiS PiS :D
        • adam81w Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 04:45
          a czemu mam bluzgac? poza tym ladnie sie bawisz sam ze soba. A wiecej mowic nie
          musze. to co mialem powiedziec to powiedzialem. poza tym nie mam czasu na jalowe
          rozmowy. napewno swojej wypowiedzi ani wiekszosci wypowiedzi antypisowskich nie
          nazwalbym furia jak nazywa to pan legutko. ciekawe tez ze nie chcesz dyskutowac
          z argumentami jakie podalem na uzasadnienie swojej nienawisci do pisu. wiem ze
          to dla ciebie za trudne. nie wiesz jak odpowiedziec. wg ciebie wszytsko co robi
          pis jest dobre a wszystko inne jest be. taki schemat ulatwiajacy myslenie tzn
          niemyslenie.

          PiS D

          no wiesz tak pisac o samym dobrze o naszym sloneczku ludzkosci:)
          • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 06:18
            Alez bardzo chetnie podyskutowalbym z Twoimi "argumentami". Wpierw musisz mi je
            jednak przedstawic, albo przynajmniej wytlumaczyc to co napisales:
            Twierdzisz, ze jest to partia:
            1. "Megawsteczna" - to nie jest argument, to jest inwektywa (czyli bluzg),
            chyba ze podasz Twoja definicje tego slowa.
            2. "megaklerykalna" - znowu potrzebna jest definicja, bo okreslenie jest
            niejasne, za to o zabarwieniu inwektywy (kolejny bluzg),
            3. "ciemnogordzka" - jak wyzej, (znowu bluzg),
            4. "totalnie antyaborcyjna" - to z kolei w moim przekonaniu jest zaleta, ale to
            kwestia wyznawanych wartosci (rozumiem, ze Ty uzyles tego okreslenia jako
            kolejny bluzg)
            4. "wchodzaca w koalicje z partiami o watpliwej reputacji" - tu twierdze, ze
            malo jest w tym winy PiSu, bo po prostu nie bylo w kim wybierac. Bardziej
            nalezaloby tu obwiniac Tuska i jego swite, bo to oni odrzucili oferte polowy
            rzadu.
            5. "dzielaca Polakow- jak nie jestes taki jak chce pis to won z kraju" - Ach,
            nareszcie podales definicje! Musze przyznac, ze ja akurat takich stwierdzen ze
            strony PiSu nie slyszalem. Czy mozesz mi przytoczyc zrodlo, skad zaczerpnales
            te wypowiedz?
            6. "homofobiczna" - o tym akurat slyszalem, ale uwazam to za bzdure wynikajaca
            z ignorancji oskarzycieli. Z definicji "homofobia" to nieuzasadniony strach
            przed homoseksualistami. PiS nie obawia sie homoseksualistow, co najwyzej uwaza
            homoseksualizm za rzecz nienormalna. Niektorzy dzialacze gejowscy lubia z gory
            oskarzec innych o homofobie, bo to spycha ich oponentow do pozycji obronnej.
            (rozumiem, ze to kojeny bluzg)
            7. "antyateistyczna" - tu znowu brak precyzji (pejoratywne zabarwienie slowa
            sugeruje jeszcze jeden bluzg). Zaznacze tylko, bo PiS nie jest nastawiony
            przeciwko ateistom, odnosi sie do nich z toleranmcja, podobnie jak do
            homoseksualistow (def. tolerancja - przyzwolene na cos z czym dana osoba sie
            nie zgadza, nie mylic z poparciem czy akceptacja). PiS jest wiec moim
            zdaniem "nieateistyczna" nie zas "antyateistyczna".
            8. "pomagajaca klerowi rzadzic w Polsce" - poprosze o przyklady
            9. "wywyzszajaca miernoty spoleczne" - jesli nawiazujesz do Leppera to oskarzaj
            rowniez PO (patrz uwaga powyzej), a moze jakies inne przyklady?

            Prosze rowniez o wyjasnienie jakie to choroby plyna z klerykaizmu, jak tez o
            definicje klerykaizmu.

            Wiec co? Podyskutujemy bez bluzgow?
            • cudenko1 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 09:22
              demagogia godna mistrzów z pana partii - nie dyskutowałbym nigdy z takim kims
              jak pan bo człowiek przegrywa na wstepie - wobec demagogicznego pustosłowia jest
              sie bezsilnym - ale to juz kwestia smaku a tego w u panów z Pisu jak na lekartwo
              • krwawy.zenek Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 10:43
                Nie ma takiego łajdactwa, przed którym ludzie PiSu by sie zawahali. A gdy
                spotyka się to choćby z najlżejszą krytyką, robią miny skrzywdzonych
                niewiniątek, które są "samym dobrem" a tak się ich - nie wiadomo dlaczego -
                nienawidzi.
                • gay_manske Mozesz podac przyklady takich lajdactw? 12.12.06, 13:54
                  Malo na Internecie o tym pisza wiec z ciekawoscia o tym poczytam ...
                • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 15:17
                  Poprosze o przyklady tych lajdactw.

                  A nawiazujac do komentowanego artykulu, prof. Legutko odpowiada trafnie na
                  Twoja wypowiedz:

                  "Myślę, że jedną z dobrych rzeczy, jaką teraz mamy, jest to, że nie ma ani
                  afer, ani przekrętów, jak za rządów SLD.

                  Teraz też są afery. (...)

                  Trzeba znać proporcje! Przecież za rządów SLD mieliśmy do czynienia z
                  gigantyczną korupcją i trwałym przemieszaniem polityki i gospodarki! A rządy
                  PiS są rządami wolnymi od korupcji."
              • gay_manske Rzeczowy komentarz na "bluzgi" to demagogia? 12.12.06, 13:50
                Wez slownik wyrazow obcych i poducz sie co slowo demagogia znaczy...
              • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 15:36
                Pustoslowie to uprawia Adam. Moja odpowiedz byla prosba o konkrety, a Ty to
                nazywasz demagogia?!
                Zreszta Twoja wypowiedz to tez przyklad pustoslowia - zadnych przykladow, same
                inwektywy.
          • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 12.12.06, 06:22
            Mozesz pisac na jankos71@gazeta.pl
          • jankos71 Re: Szczerze nienawidze pisu 13.12.06, 15:19
            Wyglada na to, ze to dla Ciebie dyskujsja z argumentami jest za trudna. Wg
            Ciebie wszystko co robi PiS jest "be", a wszystko inne "cacy". Dlaczego wiec
            przypisujesz mi bezmyslny schemat myslowy? Czy dlatego, ze wlasne mankamenty
            najlatwiej dostrzega sie u innych, a nie u siebie?
      • lexus15 Re: Jak każdy dureń tresowany przez TVNy 12.12.06, 12:18
        Czas do lekarza
    • wladkuch Na słowo PiS natychmiast bluzg 12.12.06, 10:00
      głupiutko legutko.Ale rektorerm sie zostanie-pisuar to era miernot!
    • tlustid Na słowo PiS natychmiast bluzg 12.12.06, 10:12
      Pan profesor?! Środowisko akademickie?!.....Wstyd.
      • krwawy.zenek Ostracyzm środowiska 12.12.06, 10:48
        To prawda, straszny wstyd. Jeżeli jednak jest prawdą, że za swą naganną i
        niemoralną postawę spotyka sie z ostracyzmem środowiska akademickiego, to jest
        to dobry znak. To znaczy, że jeszcze nie wszyscy zobojętnieli, że jest jeszcze
        coś takiego, jak etos profesora. Nie jest bowiem tak, że artystę (naukowca,
        etc.) ocenia się tylko po jego dziele, a co robi poza pracą jest irrelewantne.
        Przecież od pewnych osób (na przykład sędziów) oczekujemy nienagannej postawy
        także poza pracą zawodową. Nikt nie mówi: "niech sędzia robi po pracy co chce,
        ważne, żeby orzkał prawidłowo". Podobnie jest z profesorem uniwersytetu,
        zwłaszcza jednego z najlepszych (jeżeli nie najlepszego) w Polsce, i do tego
        (co przykro pisać) jednego z bardzo niewielu w ogóle rozpozawanych za granicą.
        Tym bardziej, że w wypadku senatrora nie sposób odseparować działalnosci
        publicznej w polityce, prywatnej i ściśle zawodowej.
    • qaaq Nie brzydzi to Pana, że musi Pan obcować.... 12.12.06, 11:05
      Przestancie zadawac takie idiotyczne pytania, mające w podtekscie, ze rozmowca
      prezentuje sobą jakąś klasę. tytul naukowy i wyksztalcenie niekoniecznie
      zmienia palanta w czlowieka z klasą. C.b.d.o
    • v.ci Poczytajcie 12.12.06, 11:43
      Polecam znakomity artykuł właśnie na ten temat:
      www.lewica.pl/?id=12411
    • janow5 Naukowcy są oderwani od życia 12.12.06, 12:45
      Obracam się w tym środowisku. Rzadko kiedy zdarza się,że oficjalne popierają
      PIS. Jeśli juz to dotyczy to ludzi z tytułami. Nie boją się tego powiedzieć.
      Natomiast konia z rzędem kto znajdzie takie osoby wśród doktorów czy magiistrów.
      Po prostu podchodzą do tego koniunkturalnie i boją się, że przyznanie się do
      sympatii pro-PISowskich mogłoby im zaszkodzić. Ale co najważniejsze ma to
      miejsce w mieście, w którym PIS zdecydowanie wygrywa wybory. Czy ludzie sa
      nienormalni, czy może naukawcy są oderwani od życia?
    • por1 Na słowo PiS natychmiast bluzg 12.12.06, 13:23
      Nie wierzę ,że to profesor (na szczeście pisowski).
    • gay_manske "Na słowo PiS [...] bluzg" I pisza to w GW-nianej? 12.12.06, 13:38
      Hehehehehehehehe
    • bucniebuc Nawet sobie skrótu PiS-dzielce nie potraifliście 12.12.06, 18:32
      Nie potrafiliście wymyśleć. Taki durny jest ten wasz polityczny plan.
    • neptus Re: Na słowo PiS natychmiast bluzg 13.12.06, 04:31
      Oczywiście, ze bluzg panie legutko. Jesli pan tego nie pojmuje, dlaczego, to
      szkoda gadac. Po co robic wywiad z taka miernotą?? Nie warte czytania. Dno.
    • opiniapollpressagency Liga Polskiech Rodzin to piekna organizacja 18.12.06, 01:16
      Liga Polskiech Rodzin zagoscila w naszym polskim krajobrazie na stale. To
      klasyczna polska organizacja w masie 95 % parafian. Wielka zasluga Ligii jest
      pobudzenie swiadomosci i dyscypliny wielkich spelecznosci chlopskich, ktore
      byly bezkrytycznie eksploatowane przez podkomunistow. Teraz podkomunisci i
      lewacy utracili bezpowrotnie kontrole nad ponad 1 / 3 jedna trzecia ludnosci
      polskiej. Na terenie wiejskim wykancza sie obecnie serwilistyczna w stosunku do
      iskariotow formacja PSL i jej juz nic nie pomoze. To samo dotyczy gwaltownego
      zalamania sie mediow lewackich. Nikt ich praktycznie nie chce a woli
      spolecznosci nic i nik nie jest w stanie zmienic. Lewacy pozornie trzymaja sie
      Warszawki ale to tez jest zludne co wykazaly wybory manipulacji lewich z
      podkomunistami manipulowane przez media komercyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka