jewropejczyk Solidaryzuje się w bólu z Narodem Chilijskim !! 10.12.06, 21:19 Każdy człowiek normalny jest tak jak Margaret Thatcher głęboko zasmucony śmiercią tego wielkiego syna Chile, pogromcy bolszewizmu ! "Biuro Margaret Thatcher - zdeklarowanej sojuszniczki Pinocheta - wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że była premier Wielkiej Brytanii jest "głęboko zasmucona" jego śmiercią." Nie można jednak poprzestać na smutku po śmierci generała, nie można poprzestać na chwaleniu jego dzieła ... trzeba naśladować ... trzeba nam w Polsce ... Pinocheta trzeba nam odważnych reform jakie on przeprowadził, trzeba zrobić porządek z postkomuną, z agentura z SBkami z WSI, z polskojęzycznymi mediami, z autorytetami niemoralnymi, trzeba rozbić układy i sieci korupcyjne ... trzeba wyłamać wszystkie nogi z okrągłego stołu ! Pinochet, Franco czy Salazar dali nam przykład ! Cześć i chwała ich pamieci ! Ich czyny będą żywe w Nas ! Odpowiedz Link Zgłoś
marekjurek_u_pinocheta Jurek, Kamiński szybko z kwiatami na pogrzeb, w ko 10.12.06, 21:31 ńcu to wasz idol. A teraz mozemy powiedzieć smiało że przedstawicieli PISu czyli samego PISu. Teraz po święcie w radiu maryja szybciutko razem do Chile - tylko tym razem weźcie z soba Leppera-nie izolujcie go bo on jest jednym, z was. Proponuję zasadę muszkieterów...jeden za wszystkich wszyscy za jednego. A Andrzej tak lubi latać. Miłej podróży. mozart napisała: > Niech mu ziemia...ciezka bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
jewropejczyk Do "europejczyków", zaprzeńców, polonofobów ... 10.12.06, 21:46 liberałów, "tolerantów"... "postępowców", jasnogrodzian, "demokratów", renegatów, oszczerców, wszelkiego lewactwa i komuchów, agentów i kolaborantów do katolewcy... oraz do oportunistów i ignorantów... odczepcie się od Pinocheta ... Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 huhu:) 10.12.06, 21:52 nie ma sprawy. niestety uciekl z naszych brudnych czerwonych lapek. teraz jest w lepszych:) Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert2 Re: Zmarł Augusto Pinochet 10.12.06, 22:57 [']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] [']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] [']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] [']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] [']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] [']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Niech mu pieklo domem bedzie............ 10.12.06, 23:00 .....katolicka swiatowa mafia ma jednego pogrobowca mniej...... Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 Re: Niech mu pieklo domem bedzie............ 11.12.06, 01:13 heraldek napisał: > .....katolicka swiatowa mafia ma jednego pogrobowca mniej...... a kiedy zdechnie Michnix? Odpowiedz Link Zgłoś
przemek_pl Re: Zmarł Augusto Pinochet 10.12.06, 23:08 requiem aeternam dona eis, domine... Odpowiedz Link Zgłoś
marimax Wielki czlowiek 10.12.06, 23:12 Jeden z najwiekszych politykow konca XX-ego wieku. Niech mu ziemia lekka bedzie. Szkoda tylko ze Polska nie dochowala sie tak wielkiego czlowieka bo dzis inaczej by nasz kraj wygladal Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 chylę czoło-chwala bohaterowi 11.12.06, 01:11 nie pozwolil zamienic Chile w Kube -chwala mu Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 dla odpornych na wiedze -tatus komuch nie powie 11.12.06, 01:31 www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=204&ArticleId=24593&ArticleTabId=14&ForumPostId=19481 Odpowiedz Link Zgłoś
howitzer82 Re: dla odpornych na wiedze -tatus komuch nie pow 11.12.06, 04:49 [*] Tylko szkoda, że zawistna sfora tak uprzykrzyła mu ostatnie chwile.. ale to nie on powinien obawiać się oceny historii. Odpowiedz Link Zgłoś
zzaoceanu Re: Zmarł Augusto Pinochet 11.12.06, 06:16 Tekst pana Macieja Stasińskiego jest bardzo stronniczy, wrecz nieudolny. Mam wrazenie jakbym czytal wypracowanie pisane przez czlowieka pasionego propaganda komunistyczna z lat 70-tych. General Pinochet nie byl aniolem, ani tez krwiopijca. Byl oficerem. W kazdym kraju armia stoi na strazy suwerennosci czy samego instnienia panstwa. Prosze nie zapominac, ze w tamtym okresie eksport komunizmu wzrastal w niesamowitym tempie. W Zwiazku Radzieckim mowilo sie, ze "Oktjabr' szagajet po miru", czyli "rewolucja pazdziernikowa kroczy po swiecie". Czasy Brezniewa i zimnej wojny. Wzrost wplywow komunistycznych w Afryce, Azji i Ameryce Poludniowej. Chile stalo na granicy upadku i dezintegracji. Nieudolnosc prezydenta Allende doprowadzila do niesamowitego zametu politycznego i gospodarczego upadku panstwa. Panstwo zalamywalo sie w oczach , strajki, zamet, hiperinflacja. Naiwny idealista i socjalista, aczkolwiek moze i prawy, prezydent Allende uwazal, ze prezydenckimi dekretami uzdrowi kraj. Zazwyczaj w takich sytuacjach do akcji wkracza armia. Nie ma na swiecie kraju, gdzie armia wkracza na ulice i jest idylla. Celem przewrotu bylo uchronienie kraju od upadku i uratowania go przed wplywami Zwiazku Radzieckiego. W tamtym czasie wojskowi w Ameryce Poludniowej mieli olbrzymie wplywy polityczne. Jesli te nie pomagaly, uzywali armie. Aczkolwiek nie jestem zwolennikiem armi, jako sily rzadzacej i w tamtejszych czasach negatywnie odnosilem sie do hunty wojskowej Pinocheta, to po wielu latach zmienilem opinie o tym przewrocie. Ten przewrot byl krwawy, ale nie byla to rzez. Wylapywano zwolennikow komunizmu i jak pan Maciej pisze, setki ludzi zginely, tysiace uciekly za granice. Kto to byl? Komunisci, ktorzy chcieli stworzyc ideologoczny raj na ziemi typu Kuby. Jakie panstwo w Ameryce w tej chwili ma sie lepiej: Kuba czy Chile? Czy pan Maciej wie, ze juz w latach 90-tych nazywano Chile Szwajcaria" Ameryki Poludniowej"? Po tym okresie balaganu i rozkladu, Pinochet nie zachwycil sie swoja wladza, jak inni dyktatorzy w Ameryce Poludniowej, lecz stworzyl rzad technokratow, ktory postawil na nogi to biedne i zniszczone panstwo. Po latach oddal wladze, pozwolil, by partie opozycyjne mogly uczestniczyc we wladzy, zdemokratyzowal kraj, pozwolil uchodzcom wrocic do kraju, pozwolil bylym przeciwnikom wejsc do rzadu. Obecna prezydent byla ideologocznie po drugiej stronie barykady, w tej chwili rzadzi krajem. Wyobrazmy sobie wygrana komunistow w owym czasie ! Zaprosiliby "przyjaciol" ze Zwiazku Radzieckiego i wycieli pare milionow ludzi jak w Angoli czy Etiopii. Panie Macieju, jesli chce pan zaznac radosci socjalizmu prosze sie udac na Kube. Ja tam bylem i jest to typowy skansen komunizmu. Kompletny marazm, dyktatura, rozklad gospodarczy panstwa podtrzymywany dotacjami milosiernych rzadow. Niestety Panie Macieju, "gdzie drwa rabia, tam szczapy leca". Jest nieunikniona tragedia smierc kilkuset, czy paru tysiecy ludzi w czasie puczu, ale niestety jest to cena jak placi narod za uratowanie tozsamosci, wrecz istnienia. Jesli spojrzec wstecz i przyjrzec sie historii panstw, ktore staly na zakrecie historii i mogly zniknac z powierzchni map politycznych, w wiekszosci uratowaly je armie. A armia powstaje nie po to, by istniec dla samej siebie,a po to by ratowac kraj w stanie wyjatkowym, a taki wtedy zaistnial. Mozna sie spierac o Pinocheta, ale suma sumarum Chile ma sie duzo lepiej, niz kazdy inny kraj w Ameryce Poludniowej. Prosze poleciec tam i sprawdzic. Najlepiej poleciec na Kube, a potem do Chile. Idealnie porownanie, co moglo sie stac z Chile, gdyby dyktator Pinochet nie wystapil przeciwko Allende. Odnosze wrazenie, ze pisal Pan ten tekst bez solidnego rozeznania historii, na bazie jakichs socjalistycznych pism z Europy Zachodniej, bo z glowy Polaka, ktory wyrosl w okresie socjalizmu takie banialuki do glowy nikomu by nie przyszly. Kazdy kij ma dwa konce, panie Michale. Historia tez. Wole historie, ktora przyswieca parunastu milionom Chilijczykow, nizli paru tysiacom uchodzcow. Wiekszosc zawsze ma racje. To jest istota demokracji. A jeszcze niech Pan pamieta, ze niestety demokracja rodzila sie po przelewie krwi w kazdym niemalze kraju na swiecie. Niestety, taka to prawda historyczna. Nie plujmy wiec na Pinocheta, lecz spojrzmy na za i przeciw i ocenmy go ze zdrowym rozsadkiem. Nie byl aniolem, ale tez nie byl i demonem. Odpowiedz Link Zgłoś