Dodaj do ulubionych

Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy...

12.12.06, 14:45
Gazeta próbuje się wyplątać ale już nie ma jak.
Aneta tak się zaplątała że teraz to już tylko GW powinna przeprosić...
Obserwuj wątek
    • konskipsiinteres Prawo, Sprawiedliwosc i Kryminalisci 12.12.06, 14:47
      W Polsce u wladzy sa zwyczajni kryminalisci i nadzwyczajne swinie.
      • brabancja Święta Racja. I za to powinien przepraszać kaczor. 12.12.06, 14:54
        Za kryminalistów, których wprowadził do rządu. Za radio z twarzą odmiennie
        urodziwą, za Rydzyka, Za Edgara, za Gierytcha, Wierzejskiego, Młodzież Wszech-
        polską-inaczej, wreszcie za PIS i za samego siebie.
        • milet_z_sedesu Nie muszą przepraszać 12.12.06, 15:28
          Wystarczy jak pójdą do diabła.
          • tarn poziom mezczyzn i kobiet Samoobrony zostal zdemas- 12.12.06, 16:17
            kowany.. wreszcie .
            • 1410_tenrok nowa pozycja lotto: seks figurowy na łyżwie 12.12.06, 18:32
              :)))))

              Samoobrona organizuje nieoficjalne miszczostfa Polski. Oto zwycienscy w parach:
              Lepcio - xx
              Hoinka - yy
              Sfisniefska - zz
              Z konopii - qq
              • m.malone Popecki! Idx ty do Kurskiego 12.12.06, 21:17
                on cię nauczy jak sie to robi:DDDD
    • the_rest mhm... 12.12.06, 14:47
      No rewelacja :))) Już wiemy dlaczego afera Gazecie nie wyszła - za tym
      wszystkim stoi ten Popecki, który dzwoni do Strzępka, i pewnie też jakoś
      wpływa na materiał genetyczny. To jest spisek przeciwko wolnym mediom.
      • konskipsiinteres Molestowanie seksualne w IV RP 12.12.06, 14:58
        Oczywiscie, nie ma sprawy, kolejna prowokacja GW.

        A molestowanie seksualne, upokazajace traktowanie kobiet w Samoobronie, praca
        za seks, wulgarne komentarze poslow - to nic takiego, prawda?

        Koalicja bedzie trwala nadal unurzana po szyje w faszystowsko-seksistowskich
        ekstrementach. Swinskie ryje buraczanych chamow z Samoobrony i konska morda
        opiekuna spadkobiercow Hitlera dalej beda Polakom zagladac do mieszkan. Z tym
        spoleczenstwem mozna zrobic wszystko. Najgorszy, najpodlejszy gatunek
        politycznego warcholstwa, pewnych siebie kryminalistow, zboczencow i burakow.
        Cala ta koalicja powinna isc pod Trybunal Stanu za osmieszenie Polski w oczach
        swiata.

        Wolnosc prasy wam sie nie podoba - won na Bialorus, troglodyci!

        • palestrina2005 Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks ????? 12.12.06, 15:20
          molestowanie seksualne ?
          Definicja molestowania wyklucza seks za zgoda obu stron.

          Nie było żadnego molestowania bo Pani Aneta dobrowolnie uprawiała seks. Co
          więcej już idąc na spotkanie jak twierdzi wiedziała co to za oferta i ją
          zaakceptowała.
          Tak więc jeśli zeznania Pani Anety są prawdziwe (a wszytsko świadczy że kłamie)
          to można Łyżwińskiego oskarżyć najwyżej o łapówkarstwo a nie o molestowanie.
          Zresztą to samo co ja powiedział wczoraj w TV ktoś z prokuratury - że nie ma
          mowy o molestowaniu tylko o łapówce - jeśli zeznania są prawdziwe...
          • milet_z_sedesu Już najwyzszy czas aby ten rząd sobie poszedł 12.12.06, 15:30
            i przestał kompromitować Polskę i marnotrawić publiczne pieniądze.
            • palestrina2005 Długo będziesz musiał poczekać co najmniej 3 lata 12.12.06, 15:36
              A co to ma wspólnego z wątkiem, czyli rozpaczliwymi probami GW obrony swojej
              wiarygodności po tym jak postawili na niewłaściwego "konia" -Anetę K. która
              okazała się kłamczuchą ????
              • pm7303 Re: Długo będziesz musiał poczekać co najmniej 3 12.12.06, 17:31
                Nie myslalas/myslales zeby zmienic podpis?

                Bardziej by pasowalo cos o indolencji intelektualnej niz o 'czolowym myslicielu'
                - to taka sugestia, wynikajaca z lektury Twoich postow.
          • funia81 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 15:38
            Jesli seks nie jest dobrowolny, to to nie jest zadne molestowanie, tylko gwalt.
            Placzesz sie, palestrina.
            • palestrina2005 Najpierw poczytaj - przytaczm definicję 12.12.06, 15:42
              Definicja molestowania seksualnego zawarta jest w Kdeksie pracy w art. 183a §
              6, który mówi, iż: Dyskryminowaniem ze względu na płeć jest także każde
              nieakceptowane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci
              pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności lub poniżenie
              albo upokorzenie pracownika; na zachowanie to mogą się składać fizyczne,
              werbalne lub pozawerbalne elementy (molestowanie seksualne).

              Z takiego zapisu wynika, że zachowanie, aby mogło być uznane za molestowanie
              musi spełniać następujące kryteria:

              -musi być nieakceptowane przez pracownicę (pracownica nie aprobuje danego
              zachowania, nie zgadza się na nie);

              -musi mieć charakter seksualny lub odnosić się do płci pracownika, składnikami
              zachowania mogą być zarówno elementy fizyczne (np. próby fizycznego kontaktu,
              poklepywanie, obejmowanie, nie aprobowane gesty), werbalne (np. żarty
              erotyczne, zaczepki słowne, składanie propozycji seksualnych) oraz pozawerbalne
              (np. przesyłanie treści erotycznych w korespondencji mailowej, wywieszanie w
              miejscu pracy zdjęć, plakatów erotycznych);

              -cel lub skutek zachowania wyraża się w naruszeniu godności, poniżeniu,
              upokorzeniu pracownicy.
              • palestrina2005 musi być nieakceptowane przez pracownicę 12.12.06, 15:46
                > -musi być nieakceptowane przez pracownicę (pracownica nie aprobuje danego
                > zachowania, nie zgadza się na nie);

                Aneta K. jak sama zeznaje, w pełni akceptowała seks za pracę. Jak zeznaje
                (prawdopodobnie kłamie) koleżanka powiedziała jej o ofercie "praca za seks" ona
                zaakceptowała tą ofertę i poszła na rozmowę wiedząc i akceptując że padnie
                propozycja seksualna. A więc była tu akceptacja seksu ze strony pracownicy.
                Dlatego nie można mówić o molestowaniu.
                Można natomias mówić o łapówce - usługi seksualne w zamian za pracę/stanowisko.
              • chirlider geniusz palestrina :D:D:D:D 12.12.06, 16:12
                hehehhe

                definicję molestowania seksualnego bierze z kodeksu pracy :D:D:D:D
                tak jakby poza pracą nie można było molestować ludzi.

                palestrina, weź rozbieg i czołem w ściane, może coś sie w końcu przestawi
                • palestrina2005 Re: geniusz palestrina :D:D:D:D 12.12.06, 16:15
                  Spraw dotyczyła przecież pracy "inteligencie"...
                  • chirlider Re: geniusz palestrina :D:D:D:D 12.12.06, 16:27
                    nie no gość jest jakiś ćwierćinteligentny, tępawy albo doskonale takiego udaje:P

                    cytuje za palestrino:

                    "....Definicja molestowania seksualnego zawarta jest w Kdeksie pracy w art.
                    183a §
                    6, który mówi, iż: Dyskryminowaniem ze względu na płeć jest także każde
                    nieakceptowane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci
                    pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności lub poniżenie
                    albo upokorzenie pracownika; na zachowanie to mogą się składać fizyczne,
                    werbalne lub pozawerbalne elementy (molestowanie seksualne)...."""

                    przytoczyłeś definicje dyskryminowania na tle płci lub seksualnym. nie ma to
                    nic wspólnego z molestowaniem, może ono co najwyżej być elementem
                    dyskryminacji, o ile doszukiwać sie jakiegokolwiek sensu w rozumowania
                    rzekomego myśliciela palestriny.

                    kłpopty ze zrozumieniem tekstu, towarzyszu ?
              • fotomik Re: Najpierw poczytaj - przytaczm definicję 12.12.06, 17:13
                "palestrino" - przytaczasz treść, której sama nie rozumiesz! Wróć do ojca grzyba
                po naukę i nie psuj na tym forum powietrza!
              • obcy_tu Re: Najpierw poczytaj - przytaczm definicję 12.12.06, 19:23
                myli ci się molestowanie seksualne z wykorzystaniem seksualnym. Samo
                molestowanie nie odnosi się do aktu seksualnego. Zgwałcenie a wykorzystanie
                równiez posiada inne znamiona. Próba fizycznego kontaktu jeżeli jest wbrew woli
                jednej ze stron jest niczym innym jak usiłowaniem zgwałcenia. Nie myl definicji
                w kodeksie pracy opisującym ogólnie pewne zachowania dyskryminujące z
                zachowaniami skodyfikowanymi w kk. Abu ci jeszcze bardziej pomieszać to powiem,
                że wykorzystanie seksualne jest "pozornie" za godą pokrzywdzonego(onej). Np.
                kobieta godzi się na sam sex, gdyż jest pod taka presją psychiczna, społeczna,
                ekonomiczna i sprawca to wykorzystuje. Zresztą trzeba sobie poczytać kk.
                No i sprawa najważniejsza. Samo molestowanie jest bardziej terminem nosnym
                społecznie i medialnie ale.....nie ma tu zbytniego znaczenia. Prokurator
                oskarża w oparciu o przepisy kodeksu karnego a nie definicji z kodeksu pracy.
                I to na tyle
              • mario-radyja Palantrina, lepiej sobie poczytaj KK 13.12.06, 16:36
                Mógłbyś podawać linki do rzeczy które wklejasz, ale i tak wiem skąd to
                skopiowałeś:
                www.kobietaiprawo.pl/index.php?module=CMpro&func=viewpage&pageid=31
                LEPIEJ POCZYTAJ SOBIE TO:

                prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/molestowac;mozna;slowem;i;gestem,73,0,206665.html

                Pracodawca, który nakłaniał do seksu i w tym celu wykorzystywał swoją
                dominującą pozycję, popełnia przestępstwo. Zatem pracownik lub kandydat na
                pracownika, który spotkał się z taką postawą pracodawcy, powinien powiadomić o
                tym prokuraturę.

                - Uzależnienie możliwości podjęcia pracy czy jej kontynuowania od uzyskania
                gratyfikacji seksualnej to molestowanie seksualne związane z zatrudnieniem.
                Może do niego dochodzić niekoniecznie w miejscu pracy, bo często ofiarą
                molestowania padają kandydaci na pracowników. W takich sytuacjach zastosowanie
                powinien mieć art. 199 kodeksu karnego. Zgodnie z nim, kto przez nadużycie
                stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia doprowadza inną
                osobę do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej
                albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności do lat
                3.

                Przepis ten nie mówi nic o przemocy czy o groźbach, których celem ma być seks z
                pracownikiem. Mowa w nim tylko o nadużywaniu stosunku zależności albo
                wykorzystaniu krytycznego położenia. Pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, a
                także między pracodawcą a osobą ubiegającą się o zatrudnienie mamy do czynienia
                z ewidentnym stosunkiem zależności - uważa prof. Jarosław Warylewski z
                Uniwersytetu Gdańskiego.
            • marcin120 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 16:08
              Wedlug mnie najgorsze w tym wszystkim jest to, ze wykorzystano jakas lekko
              prowadzaca sie kobiete do rozgrywki politycznej. Teraz ta baba bedzie miala
              przechlapane wszedzie wszyscy znaja i zapamietali jej twarz. Ale najgorsze jest
              to, ze beda mialy przesrane rowniez jej dzieci przez jakis czas. Nic nie wisi w
              prozni i "dobrzy sasiedzi" "kolezanki" itd. teraz sobie pouzywaja. Nastepne
              wybory prawdopodobnie zmiota ze sceny ludzi pokroju Lyzwinsiego a smrod za
              Aneta bedzie sie ciagnal gdziekolwiek by sie nie przeprowadzila. O politykach
              przegranych szybko zapominamy o ludziach takich jak Aneta pamietamy. I tylko
              dzieci mi zal bo co one winne, ze mamusia "lubi ten sport" a o antykoncepcji
              slyszala ale sie brzydzi.
              • palestrina2005 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 16:14
                Nie martw się.
                Myślę że "skasowała" trochę kasy za wywiady w gazetach i TV i jeszcze trochę
                skasuje.
                Na pewno Playboy byłby zainteresowany publikacją jej zdjęć i potem inne męskie
                gazetki. Urban też ją by pewnie chętnie pokazał w NIE.
                Generalnie kobieta może zarobić niezłą kasę w biznesie erotycznym.
                Skoro nie miała oporów przed pracą za seks i publicznym mówieniu o tym że z
                takiej propozycji skorzystala będzie to logiczny dalszy krok w jej karierze.
                Tak więc na brak pieniędzy nie powinna narzekac. A jak się dorobi zawsze może
                wyjechać do Anglii.
          • adamk017 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 15:48
            a co byłes świadkiem tego że nie było molestowania , mniałeś dobry teleskop .
            • palestrina2005 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 15:56
              Nie muszę być świadkiem. Opieram się na słowach samej Anety K. i jej opisie
              zdarzenia.
          • piekielnica1 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 15:51
            > więcej już idąc na spotkanie jak twierdzi wiedziała co to za oferta i ją
            > zaakceptowała.

            Szkoda, że oferta cię nie oburza
            • palestrina2005 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 15:59
              Niespecjalnie mnie oburza bo po kwestii ojcostwa (spałam w okresie poczecia
              tylko z Łyżwińskim) i opisie przez Anetę K. intymnych cech fizycznych Leppera
              (owłosiony) jej zeznania własciwie można wsadzić do kosza...

              Ale w tym wątku chcę podkreślić że nawet jeśli zeznania byłyby prawdziwe nie
              mamy molestowania tylko łapówkę (seks za pracę). Molestowania tak czy siak nie
              ma i GW od poczatku naciągała fakty...
              • mmaartin Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 19:06
                Dziewczyno (o ile nią jesteś), tak dla wyjaśnienia: molestowanie to zachowanie
                o charakterze seksualnym nie akcpetowane przez drugą stronę. Zgoda na seks pod
                jakimś przymusem (np. biedą), jest wymuszeniem i nie oznacza akceptacji
                zachowań drugiej strony tylko oznacza uległość wobec tych zachowań. W wypadku
                Anety K. i posła Łyżwińskiego można mówić o molestowaniu, mimo że z nim spała.
                Jest to przypadek podobny do sytuacji np. kiedy sekretarka przespała się ze
                swoim szefem pod wpływem jego nacisków w różnej formie (bo cię zwolnię, dam ci
                ekstra premię, zniszczę ci życie - ropowiem, żeś dziwka itd.).
                Dla mnie absolutnie nie jesteś myślicielem, a już wogóle nie na poziomie UE.
                Brak ci obiektywizmu i dogłębnej analizy.
                • palestrina2005 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 13.12.06, 10:00
                  Czyli idąc Twoim tokiem myślenia każda kobieta która wychodzi za mąż dla kasy
                  jest molestowana i każda prostytutka jest molestowana.
                  Bo każda z nich może powiedzieć że robi to w wyniku "trudnej sytuacji
                  finansowej"...
          • akcjamlodych Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 12.12.06, 16:27
            Art. 199. Kto, przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego
            położenia, doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się
            innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze
            pozbawienia wolności do lat 3.
            • palestrina2005 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 13.12.06, 10:01
              Czyli każda kobieta która żeni się dla kasy może oskarżyć później męża o
              molestowanie.
          • konskipsiinteres Kpisz, czy o droge pytasz? 12.12.06, 16:55
            Zabawa w definicje to pusta retoryka.

            Pytanie, dlaczego taka oferta została złożona przez polityka jasnie rządzacej
            partii? Zauważ, ze mozna nie łamiac prawa złamac dobre obyczaje, co ja mówię,
            złamać wszelkie normy ludzkiej przyzwoitości.

            W takich kwestiach rozstrzygniecia wyłącznie prawne brzmią śmiesznie. Ja bym tu
            widział na przykład poważne naruszenie prawa pracy - stawianie niedozwolonych
            wymagań rekrutacyjnych. Niemniej cała sprawa jest ohydna i żałosna. Taki mamy
            obecnie poziom polityków IV RP.
            • krystin3 Re: Kpisz, czy o droge pytasz? 12.12.06, 18:14
              Drogi kolego, zapewniam cię, że to jest normalka od czasów stalinowskich. Tylko
              zwykle takie panie dostają dla "zamknięcia ust" jakieś intratne stanowisko
              kierownicze (na które zwykle nie mają żadnych kwalifikacji). Pani A. chciała
              "stołka w ministerstwie" i go nie dostała, mimo, że tak chętnie przyjeżdżała aż
              z Radomska na imprezy w hotelu sejmowym. A DZIAŁO SIĘ TO W III RP - i jakoś
              NIKOMU nie przeszkadzało !!!
          • garrett76 Re: jasssne bolszewiku... 12.12.06, 18:01
            jeśli sie nie zgodzi fora ze dwora
            typowo moherowo-bolszewicka mentalnosc, tfu...
          • 1410_tenrok a ty co? byłes materacem? Ładnie, ładnie 12.12.06, 19:19
            czołowy materac Uwalonych Eunuchów!

            Bambarina 501
            człowy czołowiec czołobitnych czołbakow

            polskie zakłady sprzetu sportowego
            pszepitraszają za wszystkie łyżwy w samoobronie, takze te z konopii i te
            polepione sokiem wisniowym
          • jankos71 Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 13.12.06, 16:49
            Widze, ze powtarzasz moje wypowiedzi. ;-)
          • pepperann Re: Molestowanie? Gdy kobieta się zgadza na seks 13.12.06, 16:52
            Pani Aneta dobrowalnie uprawiałą seks - wyraziła na to zgodę, ok.
            Ale czy taka propozycja jest twoim zdaniem zgodna z prawem?

            Jeśli ubiegasz się o pracy i słyszysz: Dajesz dupy, albo nie ma roboty,
            możesz nie dać dupy i wiele kobiet tak na pewno i w Samoobronie robiło.

            Ale czy takie postawienie sprawy jest zgodne z prawem? Nie jest. I o to ten cały
            krzyk, jeśli ktoś się jeszcze nie zorientował.
        • fly8171 Re: Molestowanie seksualne w IV RP 12.12.06, 15:36
          Czy wolność prasy obejmuje też oczernianie i pisanie kłamstw?????
          • palestrina2005 Wg definicji lewaków "tak" 12.12.06, 15:37

          • sekwencja Re: Molestowanie seksualne w IV RP 12.12.06, 16:03
            Obejmuje,pod warunkiem, że oczerniamy innych, a nie swoich.Jak np piszemy, że
            Kiszczak z Jaruzelskim to ludzie honoru - to nie manipulujemy, tylko piszemy
            prawdę. Jak ktoś pisze, że Kwasniewski nie skończył studiów - to oczernia. To
            są kanony Michnika i mają one charakter niepodważalny. Zwłaszcza dla polskiego
            ćwierćinteligenta i wodzącej go - via GW - od 17 lat za nos ubecji.
        • mordzinass Re: Molestowanie seksualne w IV RP 12.12.06, 16:09
          konskipsiinteres napisał:

          > Oczywiscie, nie ma sprawy, kolejna prowokacja GW.
          >
          > A molestowanie seksualne, upokazajace traktowanie kobiet w Samoobronie, praca
          > za seks, wulgarne komentarze poslow - to nic takiego, prawda?
          >
          > Koalicja bedzie trwala nadal unurzana po szyje w faszystowsko-seksistowskich
          > ekstrementach. Swinskie ryje buraczanych chamow z Samoobrony i konska morda
          > opiekuna spadkobiercow Hitlera dalej beda Polakom zagladac do mieszkan. Z tym
          > spoleczenstwem mozna zrobic wszystko. Najgorszy, najpodlejszy gatunek
          > politycznego warcholstwa, pewnych siebie kryminalistow, zboczencow i burakow.
          > Cala ta koalicja powinna isc pod Trybunal Stanu za osmieszenie Polski w
          oczach
          > swiata.
          >
          > Wolnosc prasy wam sie nie podoba - won na Bialorus, troglodyci!
          >
          >


          Oj biedaku biedaku. Sam tego wszystkiego nie wymyśliłeś.
          Weź raz w zyciu się zastanów. Zadumaj się. Ale sam. Bez pomocy
          Wybiórczej i WSI24.

          Na Białoruś tryglodyci..... Oj biedaku biedaku. Pora zarzyć tabletki.
          • chirlider Re: Molestowanie seksualne w IV RP 12.12.06, 16:39
            no kto jak kto ale ty mordzinass poziomem postów od troglodyty daleko nie
            odbiegasz:)

            mordzinass napisała:

            >
            >
            > Oj biedaku biedaku. Sam tego wszystkiego nie wymyśliłeś.
            > Weź raz w zyciu się zastanów. Zadumaj się. Ale sam. Bez pomocy
            > Wybiórczej i WSI24.
            >
            > Na Białoruś tryglodyci..... Oj biedaku biedaku. Pora zarzyć tabletki.
      • jola_z_dywit6 Świadkowie GW narkomani,renegaci i półświatek. 12.12.06, 15:28
        O świadkach domniemanych afer w Samoobronie można powiedzieć wiele.
        Lecz nie to że są to ludzie prawdomówni,bezinteresowni i etyczni.
        Z tej menażerii kloacznych świadków którzy a to nie wiedzą z kim mają dziecko
        lub czy w ogóle mają,na pierwszy plan wysuwa się całkowita niedorzeczność
        wypowiedzi tych Ludzi w poszczególnych etapach nakręcania afery.

        Wiele zapewne wyjaśniły by kontakty i bilingi redaktorów GW.
        Z dni poprzedzających nagłośnienie tej afery.
        • wj_2000 Re: Świadkowie GW narkomani,renegaci i półświatek 12.12.06, 15:45
          jola_z_dywit6 napisała
          > Wiele zapewne wyjaśniły by kontakty i bilingi redaktorów GW.
          > Z dni poprzedzających nagłośnienie tej afery.

          Wiele może też wyjaśnić logiczne myślenie.


          Lepper jest ojcem bez dwóch zdań! I to się wyda, mimo wysiłków prokuratury by
          się nie wydało.

          Aneta K w początkach swj błyskotliwej kariery jako nałożnica Łyżwińskiego
          postanowiła zabezpieczyć sobie przyszłość materialną na czas, gdy Łyżwiński
          wychłódnie, a ewentualna kadecja wygaśnie i szans na reelekcję nie będzie.
          Tym zabezpieczeniem miało być dziecko prominenta, o czym prominent miałby być
          zawiadomiony dopiero w razie kłopotów, być może za 4 lata dopiero. Najlepszy
          byłby sam Lepper, a gdy się nie uda, Łyżwiński.

          Plan prawie się powiódł!!!!

          Dziecko się urodziło, ojciec nie został wcześniej powiadomiony. A
          dlaczego "prawie" ?

          Ano dlatego, że Anecie K organizm sprawił psikusa i 2 tygodnie po kopulacji z
          Lepperem bez antykoncepcji (która zakończyła się - jak to dzisiaj widać)
          sukcesem, wystąpiło krwawienie z pochwy. Wzięła ona to krwawienie za miesiączkę
          i WYGLĄDAŁO to dla niej jakby w ciążę nie zaszła.
          Nie widząc możliwości ponownego wejścia Lepperowi do łóżka (seks z nią jakoś
          nim nie wstrząsnął - w pewnym momencie ostatnio bełkotała coś o jego
          impotencji), zdecydowała się na wariiant zastępczy i przestała się zabezpieczać
          antykoncepcyjnie w czasie swoich stosunków z głównym mecenasem, który ją do SO
          wziął by ją potem "brać" w łóżku, tj. Łyżwińskim.
          Do soboty przekonana była że to Łyżwiński jest ojcem.
          Zgodnie z zamiarem nic mu o tym nie mówiła (na pewno by się wkurzył i nie
          byłoby miło. Póki sprawy szły dobrze - mieszkanie wykupione, działka
          rekreacyjna, posada w jakiejś radzie nadzorczej, radna sejmiku). Jednak on czuł
          zapewne niepokój, czy to aby nie jego dziecko. Żaden facet koło niej sie nie
          pojawił. W metryce ojciec nie podany przez matkę - śmierdząca sprawa. Dlatego
          potajemnie zrobił test ojcostwa (wystarczyło że wziął włosek dziecka i matki,
          czy coś takiego) i przekonał się, że istotnie nie jest.
          Czyli: on wiedział na 100% że nie jest ojcem. Ona była pewna, jak się jej
          zdawało też na 100%, że to łyżwiński jest ojcem.
          Gdy czarny scenariusz kariery sie w listopadzie zrealizował, to Aneta do
          Łyżwińskiego: jesteś ojcem, pomóż mi (w domyśle, czy od razu: bo jak nie to
          narobię ci bigosu - chętne pismaki zawsze się znajdą). A ten ją ...wyśmiał.

          No to musiało ją wkurzyć!!! Niepojęte!!! Nie boi się!!! A może tylko blefuje?
          By to sprawdzić i go rozmiękczyć puściła pierwszy przeciek o molestowaniu,
          jeszcze bez dziecka. Sądziła, że gdy uwierzy, że jest ona zdolna do puszczania
          pary z gęby, a najgorsze o dziecku jeszcze nie ujawnione, wróci do negocjacji.
          Ale kiszka! Jego to ani ziębiło ani grzało.

          Wtedy poszła na całość, ze złości.
          Przeżyła szok, że to jednak nie on!!! Wystękała "Jak mogłam się tak pomylić?".

          Dwa dni myślała jak wybrnąć z sytuacji - ocalić co się da, zyskać jakieś
          pieniądze. W d.upie ma honor oczywiście, czy interes GW, którą wpuściła w
          maliny (głównie z tym molestowaniem, którego nie było. Inna sprawa, że
          wyglądała od początku na wyrachowaną ździrę. Dziennikarz "uwierzył" w jej
          sentymantalną bzdurę, bo chciał uwierzyć. Tu motyw obalenia koalicji ma swoje
          jądro faktyczne). Myślał też Lepper, który już wie że to ON jest tym ojcem.
          Teraz się dogadali. Pani mecenas łże jak z nut od rana, że Leppera to nie
          należy już badać, bo jej klientka nagle sobie przypomniała prawdziwego ojca!!!!
          Cha, cha, cha.
          Dobiorą się Lepperowi do skóry.
          Jego Clintonowskie kłamstwo stanie się jasne. Ina sprawa, że jak Clintonowi
          można mu będzie tylko zarzucać że świadomie kłamał. Ale to Dekalog zabrania
          kłamać (i cudzołożyć) a nie kodeks karny.
          • jola_z_dywit6 Re: Świadkowie GW narkomani,renegaci i półświatek 12.12.06, 16:04
            Wielki Jasnowidz 2000 napisał.


            Lepper jest ojcem bez dwóch zdań! I to się wyda, mimo wysiłków prokuratury by
            > się nie wydało.


            Zgrabna manipulacja.
            Fakty jednak nie przystają.



            Zamiast dżumy i cholery wybieram Samoobronę.

            Liczba ataków na te ugrupowanie jest najlepszą gwarancją jakości tego ugrupowania.
            • wj_2000 Re: Świadkowie GW narkomani,renegaci i półświatek 12.12.06, 17:23
              jola_z_dywit6 napisała:

              > Zgrabna manipulacja.
              > Fakty jednak nie przystają.

              > Zamiast dżumy i cholery wybieram Samoobronę.

              Zamiast dżumy i cholery, to ja wybieram SLD. DOPIERO gdybym MUSIAŁ wybierać
              między dżumą a cholerą. To mała różnica.

              Ale chętnie podyskutują na temat, które fakty nie przystają do mojej teorii?
          • luigi22 Kolejny bajkopisarz rodem z SB? 13.12.06, 00:44
        • 1zorro Droga Jolu, ci swiadkowie maja przeciez rodowod w 12.12.06, 18:01
          Samoobronie! Wiec swoj do swego ciagnie!
        • 1410_tenrok mazurskiej błandince spadł kamien z serca 12.12.06, 19:22
          ani łyzwa ani lepcio jej nie zdradzali - jest jedyna (w mazurskiem) oprocz tej
          grubej krychy, ale on ze swietokrzyskiego (wiec sie nie liczy).
      • gniewomir.swiechowski Re: mhm... 13.12.06, 03:58
        the_rest napisał:

        > No rewelacja :))) Już wiemy dlaczego afera Gazecie nie wyszła - za tym
        > wszystkim stoi ten Popecki, który dzwoni do Strzępka, i pewnie też jakoś
        > wpływa na materiał genetyczny. To jest spisek przeciwko wolnym mediom.

        Wybacz ale w ten sposób równie dobrze można udowodnić cokolwiek, włącznie z
        patryiotycznym przesłaniem ostatniej LPR/MW-owskiej imprezy, czy też brak
        zadłużenia posłów samoobrony.

        Może zamiast znęcać sięnad tym piep... Michnikiem poczytasz co siędzieje
        dookoła? malkontencić "ot tak" można zawsze ale jak się świadkowie mnożą w takim
        tępie to ja zaczynam się bać, bo albo to prowokacja przy której się UB schować
        może, bo nigdy nie kupowali światków takimi pęczkami, albo rzeczywiście
        Samoobrona to kryminaliści? A może zobowiązanie o współpracy mamy teraz na
        Łyżwńsikiego a nie na Gnidy i Sprzedajne Prostytutki z Bloga posłą Wierzejskiego?

        A może kwestia czy Aneta Krawczyk jest K***ą czy nie, przestała mieć już
        znaczenie dla odpowiedzi na pytanie czy Samoobrona to skur****ny?

        A może rozliczymi ich wreszcie z kryminalnych i korupcyjnych spraw, za
        pośrednictwem afery rozporkowej. Skoro Prawi I Sprawiedliwi mają w poważaniu
        obiecywaną moralną rewolucję?
    • flaminia1 Kącki, nie broń się!!! jesteś spalony w GW 12.12.06, 14:47
      gość będzie probowal ratowac swoja marną reputacje niewiarygodnego
      dziennikarzyny fantasty.
      • trollomsmierc Re: Kącki, nie broń się!!! jesteś spalony w GW 12.12.06, 14:55
        www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3783658.html tym paniom tez zaplacili
        za zeznania
    • nameislukas Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy... 12.12.06, 14:47
      Nic z tego nie bedzie...
    • efad4d Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy... 12.12.06, 14:48
      to sie powoli robi jakies love story
      • conrad11 Re: Popecki naciska na świadków i przyznaje: musi 12.12.06, 14:52
        ale ten cały pan Strzępek - jak ujawniła RZepa - jest ścigany przez prokuraturę
        za jakieś wcześniejsze pomówienia. W dodatku ma w swoim mieście opinie
        pieniacza. Jaka jest w takim razie jego wiarygodność i czy GW wiedziała o tym
        wybierając go na swego głównego informatora?
      • lahdaan Malo - prymitywny promiskuityzm 12.12.06, 15:11
        Malo - prymitywny promiskuityzm
    • cezareko Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy... 12.12.06, 14:49
      Wszystkie dzieci NASZE są. A nie które WŁASNE.
    • vzv Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy.. 12.12.06, 14:51
      moze posiadanie nieslubnego dziecka to norma w SO, a Popecki sprawdza tylko czy
      wszyscy te norme wykonali....
      • zenutek Re: Popecki naciska na świadków i przyznaje: musi 12.12.06, 15:06
        A jak nie wykonali do tej pory normy, to w SO jest kilku zapładniaczy
        dyżurnych, aby ten akt uczynić.
    • the_rest Kącki - coś kiepsko.... 12.12.06, 14:53
      Jak na cały dzień szukania materiałów mogących zmniejszyć wtopę Gazety.
      A tak na marginesie - przestaliście liczyć dni afery, który to dzisiaj upływa ?
      9 ? 10 ?
      • palestrina2005 Gość jeszcze niewyćwiczony w socjotechnice 12.12.06, 15:21
        dlatego tak kiepsko mu poszło z tą Anetą K.
    • galba Kolejny przykład "uczciwości" Gazety W. 12.12.06, 14:54
      Tytuł krzyczy stwierdzeniem, które po przeczytaniu tekstu zamienia się w
      przypuszczenie oparte na stwierdzeniach kolejnego "wiarygodnego" świadka z
      kręgu Anety K...

      No ale w Gazecie W. nie widzą różnicy między "podobno" a "na pewno".
      • tomasz10012 Re: Kolejny przykład "uczciwości" Gazety W. 12.12.06, 14:58
        galba napisał:

        > Tytuł krzyczy stwierdzeniem, które po przeczytaniu tekstu zamienia się w
        > przypuszczenie oparte na stwierdzeniach kolejnego "wiarygodnego" świadka z
        > kręgu Anety K...
        >
        > No ale w Gazecie W. nie widzą różnicy między "podobno" a "na pewno".
        >

        Galba przeczytaj najpierw co piszesz , a potem zastanów się czy to publikować
        na formu.
        Ten komentarz , jak wiekszość nie bardzo Ci się udał. O co Tobie chodziło?
        • chirlider Re: Kolejny przykład "uczciwości" Gazety W. 12.12.06, 16:35
          sam nie wie co chciał napisać.
          ważne żeby w tekście było GW tusk albo PO + kilka obelg i aluzji.

          sensu nie musi to mieć, wszak nie o to galbie chodzi.
      • ciagciulaciag Najbardziej uczciwy jest chooj Lyzwinskiego ! 12.12.06, 14:59
        galba napisał:

        > Tytuł krzyczy stwierdzeniem, które po przeczytaniu tekstu zamienia się w
        > przypuszczenie oparte na stwierdzeniach kolejnego "wiarygodnego" świadka z
        > kręgu Anety K...
        >
        > No ale w Gazecie W. nie widzą różnicy między "podobno" a "na pewno".
        >
      • the.bill1 Czy znacie Adama Michnika - quiz na poważnie 12.12.06, 15:05
        Adam Michnik w pokoju hotelowym na festiwalu Miłosza w McKenna College w
        Claremont wypowiedział się o tym co by zrobił z Radiem Maryja. CO powiedział
        waszym zdaniem?
        Ja bym to towarzystwo:
        a) pogonił,
        b) powiesił
        c) zakrakał na śmierć

        Na ile znamy Adama Michnika? Tylko jedna odpowiedź jest PRAWDZIWA.
        ymbol
        • fi3nd Re: Czy znacie Adama Michnika - quiz na poważnie 12.12.06, 15:22
          the.bill1 napisał:


          > Adam Michnik w pokoju hotelowym na festiwalu Miłosza w McKenna College w
          > Claremont wypowiedział się o tym co by zrobił z Radiem Maryja. CO powiedział
          > waszym zdaniem?
          > Ja bym to towarzystwo:
          > a) pogonił,
          > b) powiesił
          > c) zakrakał na śmierć
          >
          > Na ile znamy Adama Michnika? Tylko jedna odpowiedź jest PRAWDZIWA.

          Nie wiem co powiedział Michnik, ale ja osobiście bym to towarzystwo a) b) i c).
    • tomasz10012 Re: Popecki naciska na świadków i przyznaje: musi 12.12.06, 14:56
      Szanowny Palestrina,
      Dlaczego uważasz temat za zamknięty.
      Obyś się nie zdziiwił , jak sprawy pójdą dalej,.
      Temat dziecka niejakiej P.Anety nie był przedmiotem tej afery, ale praca za
      sex, co zresztą w wywiadzie powiedział sam Premier ( dzisiaj rano w Programie I
      PR).
      Ciągle brakuje Tobie obiektywizmu i kierujesz się emocjami, a tak nie
      postepuje "czołowy myśliciel UE".
      • trollomsmierc Re: Popecki naciska na świadków i przyznaje: musi 12.12.06, 14:58
        goni za tytulami jak marszalek , vicepremier, przewodniczacy
        www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3783658.html , chodzi o prace za seks a
        nie owoc wpadki
      • scubabe Uczepili się dzieciaka 12.12.06, 15:00
        i ciągle tylko GW kłamie , kłamie, kłamie a przecież czytałam artykuł pierwszy
        i nie przypominam sobie żeby coś wspominali o dziecku, więc sprawa dziecka się
        nietyczy. Poza tym sprawa jest czy ktoś tego chce czy nie bo przecież
        prokuratura wszczeła ślectwo i są świadkowie i są poderzani i są ofiary więc
        gdzie tu błąd GW?
        • mich1309 Re: Uczepili się dzieciaka 12.12.06, 15:19
          Zauważyłem to samo. W pierwszym artykule w GW nie było w ogóle mowy o dziecku
          tylko o molestowaniu kobiet (nie tylko Anety!!!) w Samoobronie. Sprawa dziecka
          wypłynęła poźniej i została wykreowana przez media na samą istotę problemu.
          Tymczasem śledztwo w sprawie molestowania seksualnego KOBIET w SO toczy się
          dalej, a sama partia próbuje zakrzyczeć ten fakt (oskarżenie o zamach stanu) i
          jawnie mataczy (Popecki).

          Moim prywatnym zdaniem pani Aneta mogła pomylić się co do ojcostwa (chyba, że
          ojcem jest jednak Łyżwiński, a sprawie próbuje się ukręcić łeb), a do
          molestowania jednak dochodziło. Zbyt wiele wskazuje na to, że coś złego działo
          się (jeszcze dzieje?) w Samoobronie.
    • kaplanka1 Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy... 12.12.06, 14:57
      Ja się tylko zastanawiam dlaczego adwokat Anety K. nie próbuje jej odwodzić
      od kompromitujących zachowań, bo mimo, że afera ma znamiona skandalu
      politycznego, to taki świadek jest b. niewiarygodny. CZy ta kobieta na pewno
      jest zdrowa na umyśle? A nieślubne dziecko p. Strzępka niewiele nas
      interesuje, bo nie on jest posłem Samoobrony, i nie zajmuje poważnych
      stanowisk w rządzie. Ale pewnie teraz okaże się, że to on jest ojcem dziecka
      Anety. Wszystko wg reguł brazylijskiej telenoweli. Ale cóż: życie pisze
      najlepsze scenariusze!
      • vzv Re: Popecki naciska na świadków i przyznaje: musi 12.12.06, 15:02
        pani adwokat lubi byc na wizji:)
    • por1 Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy.. 12.12.06, 14:57
      To taka samoobrona posłow z koalicji. K2 nie wstyd wam,że macie takich
      sprzymierzeńcow, aż strach pomyśleć jakie dziecko jeszcze może się urodzić z
      tej waszej koalicji.
    • www.raportnowaka.pl Panie Kęcki, to pan utrudnia to śledztwo.. 12.12.06, 14:58

      ... nadto przynaje sie pan publiczniew TVN 24, ze posiada pan nieoficjalne informacje z prokuratury dotyczace sledztwa. To jest uajawnianie tajemnicy sledztwa i za to ma sie akt oskarżenia. Zawiadomienie zostało zlozone do PO w Lodzi
    • the.bill1 Zbigniew Herbert o Michniku i Gazecie Wyborczej 12.12.06, 15:00
      Zbigniew Herbert: "Michnik jest manipulatorem. To jest czlowiek zlej
      woli, klamca, oszust intelektualny".
      (...)
      Opinia Zbigniewa Herberta o Adamie Michniku - ze jest manipulatorem,
      czlowiekiem zlej woli, klamca i oszustem intelektualnym - nie zostala
      przez poete napisana, tylko wypowiedziana, i mozna ja uslyszec ogladajac
      film Jerzego Zalewskiego "Obywatel poeta". Rzecz wszakze w tym, iz
      ogladalo go dotychczas niewiele osób (tylko widownia kolaudacyjna TVP,
      czyli jurorzy oceniajacy, tudziez grono uczestników dwóch niewielkich
      publicznych pokazów, plus prywatny krag ludzi bliskich Zalewskiemu), a
      polska opinia publiczna jest juz od prawie roku chroniona przed ta
      antykomunistyczna i antymichnikowska "trucizna" staraniem cenzorów TVP
      wskrzeszajacych bujne lata PRL-owskich "knebli z ulicy Mysiej".

      Ta cenzuriada dostaje silne wsparcie od gazety Michnika, czego dowodem
      wrecz drastycznym (nawet wobec standardów uprawianych przez Michnika
      notorycznie) stal sie wywiad "Gazety Wyborczej" z zona zmarlego poety
      (30-XII-2000-1-I-2001), w którym wdowa prezentuje Herberta jako
      czlowieka bredzacego chorobliwie "bardzo duzo zlych rzeczy". Ów glosny
      juz wywiad Katarzyny Herbertowej - bedacy koronnym dowodem slusznosci
      sadu Herberta o Michniku jako manipulatorze, klamcy i szalbierzu
      intelektualnym kierowanym zla wola - stanie sie w przyszlosci koronnym
      "casusem" dla wszystkich uczciwych analiz studialnych
      (historiograficznych, publicystycznych czy akademickich) tyczacych
      manipulacji prasowej tudziez intelektualnej. Tym tekstem "Gazeta
      Wyborcza" dokonala rzeczy niemozliwej z pozoru: zeszla nizej dna
      etycznego, które wyznaczyla sobie juz dawno jako swój zwyczajny poziom.(...)
      www.polonia.org/herbertzb.htm
      • ciagciulaciag [...] 12.12.06, 15:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • namleik Re: Zbigniew Herbert o Michniku i Gazecie Wyborcz 12.12.06, 15:10
        nie sądziłem, że sa jeszcze na świecie tacy zacięci "myślący inaczej"
        Wszystkiemu winna GW i Michnik ! Dlaczego akurat ta opinia ma mnie przejąć. Mam
        gdzieś Herberta. Niech żyje Adam !! Skąd ta nienawiść do GW - to najciekawsza
        polska gazeta :))
    • ciagciulaciag [...] 12.12.06, 15:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • brokowisko Gdzie ukryl sie ZIOBRO? 12.12.06, 15:01
      Rowno z zeznaniami pani Anety Ziobro zapadl sie pod ziemie!To jest cud!
      Chyba juz moze wyjsc z podziemnia?! Pan Kaczmarek obronil SAMOOBRONE ! ! !
      Odwagi panie Ziobro!
    • fervex.adult W Rzeczpospolitej tez sie dwoja i troja 12.12.06, 15:01
      zeby ukrecic leb sprawie. Ponoc nie ma zadnych dowodow na molestowanie (ciekawe
      skad wiadomo skoro niezawisly i NIEZALEZNY sad sie jeszcze nie wypowiadal),
      porownuje sie Pacewicza do bezrobotnego spod budki z piwem. Po prostu niezalezni
      chlopcy dostali zlecenie.
    • milo_1 Ale Samoobrona zamula...a gdzie DNA Andrzejka .... 12.12.06, 15:02
      Pomimo,że sprawa dosięgła__(nomen omen)__ DNA, to przez takie "zamulanie" całej
      afery, umyka nam badanie DNA Leppera -
      • scubabe Re: Ale Samoobrona zamula...a gdzie DNA Andrzejka 12.12.06, 15:05
        Tu sprawa z DNA też ciekawa bo przecież prokuratura stwierdziła że nie bedzie
        traktowała tego jako dowód a jednek nie pokarze? Chłopaki coś kryją
        • zhk Krawczyk powiedziała, że Lepper nie jest ocem 12.12.06, 15:16
          Że wie kto jest, ale nie powie. Czyli jak nie Łyżwa to tamten... Swoją drogą yo
          biedne te dziecko i inne jej dzieci. Bo mamusia zakonnicą nie jest....A nawet w
          jednym czasie z paroma....Wwwww, fu. Niehigieniczne.
      • ciagciulaciag Andrzejek nie ma DNA bo sie wypsztykal w Anetke! 12.12.06, 15:06
        milo_1 napisał:

        > Pomimo,że sprawa dosięgła__(nomen omen)__ DNA, to przez takie "zamulanie"
        całej
        > afery, umyka nam badanie DNA Leppera -
    • idiotyzmy-kacze ????????? co na to zero Ziobro ??????????????? 12.12.06, 15:05
      Cham próbuje ewidentnie wpłynąć na świadka co jest przecież karalne. Poza tym - dlaczego właściwie Łyżwiński nie jest aresztowany ? Przecież za korupcję grozi mu poważny wyrok, istnieje też poważna groźba matactwa.
      • baby1 Chłop chce pomóc chrześnicy znaleźć tatusia, a 12.12.06, 15:43
        wy go tak niesłusznie atakujecie.
        • poszeklu [...] 12.12.06, 16:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • poszeklu Gazeta nienawisci. Wywiad, ktorego nie bylo!!!!!!! 12.12.06, 19:41

            "Gazeta Wyborcza" popełniła przestępstwo podlegające bardzo surowym
            sankcjom - zauważa Anna Pietraszek z Rady Etyki Mediów

            Plagiat, naruszenie praw autorskich, kradzież cudzej własności
            intelektualnej i skrajne naruszenie zasad etyki dziennikarskiej -
            tak specjaliści z dziedziny mediów oceniają sobotnią publikację
            dziennikarzy "Gazety Wyborczej": Piotra Głuchowskiego i Marcina
            Kowalskiego. Tego dnia "Gazeta Wyborcza" zamieściła "wywiad" z
            ojcem Tadeuszem Rydzykiem, dyrektorem Radia Maryja. Rzecz w tym,
            że takiej rozmowy nigdy nie było. Dziennikarze "GW" wykorzystali
            - wyrwane z kontekstu - wypowiedzi o. Tadeusza Rydzyka udzielane
            innym mediom oraz nieprawdziwe materiały zamieszczane przez jeden
            z portali internetowych, by opublikować spreparowaną "rozmowę" z
            dyrektorem Radia Maryja.
            - Złamano cudze prawa autorskie, prawa cywilne ojca Tadeusza Rydzyka,
            prawa cywilne dziennikarzy - autorów wywiadów, których fragmenty
            ukradziono. Za to może być zasądzona dotkliwa kara finansowa.
            Sprawa powinna trafić do sądu. Choćby dlatego, żeby uzmysłowić ludziom,
            jak dalece "Gazeta Wyborcza" potrafi dokonywać przestępstw medialnych -
            twierdzi Anna Pietraszek, członek Rady Etyki Mediów (REM), zasiadająca
            również w zarządzie Polskiego Radia.

            Wywiad zmanipulowany i sfingowany, nigdy bowiem jego autorzy: Piotr
            Głuchowski i Marcin Kowalski, rozmowy z dyrektorem Radia Maryja nie
            przeprowadzili, a wykorzystane w nim wypowiedzi zostały zaczerpnięte
            z wywiadów udzielanych innym mediom, wyrwane z kontekstu i dostosowane
            do tendencyjnych pytań przygotowanych przez dziennikarzy "GW", z których
            wyłania się intencja oczernienia założyciela Radia Maryja.

            • magz_pl Re: Gazeta nienawisci. Wywiad, ktorego nie bylo!! 12.12.06, 19:56
              "Michnik jest manipulatorem.
              To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny." - Zbigniew Herbert

              www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
        • l.markowski wszyscy siebie warci 12.12.06, 17:44
          dochodzę do wniosku, że wszyscy ci działacze samoobrony - i lepper, i łyżwiński
          i Popecki i Krawczyk są siebie warci i powinni jak najszybciej skończyć za
          kratami!
          • podatnik2 Rozgonić michnikowszczyznę! 12.12.06, 17:48
            Szczera prawda
            www.michalkiewicz.pl/tyg1_12-12-2006.php
        • rosol4 Re: Chłop chce pomóc chrześnicy znaleźć tatusia, 12.12.06, 18:57
          A może należy z klonować embriony obu panów Lyzwinskiego i Leppera i w tedy DNA
          wykaże prawidłowe myślenie iz odbywało się to w trójkącie oczym Aneta nie
          pamięta, bo wcześniej ja napoili gorzałą albo narkotykami.
      • losiu4 Re: ????????? co na to zero Ziobro ????????????? 12.12.06, 21:29
        w jaki sposob wpłynąć? jakby zapytal o godzinę tez by było ze "usiłuje wpłynąć"?

        Pozdrawiam

        Losiu
    • zib11 GW-?Ginekologiczne Wiadomości??? 12.12.06, 15:14
      Szkoda że w dzisiejszych czasach nie brakuje papieru toaletowego,przynajmniej
      GW do czegoś by się przydała.Co do strzepka to jego "rewelacje"były
      niewystarczające rok temu dla Superekspresu,jak widać zawsze znajdzie
      się "denniejszy"tabloid.
      Jeśli zaś chodzi o niejakiego kąckiego to jego wiarygodnośc i niewinność można
      porównać tylko z "przysłowiową anetą".
      • zhk Re: GW-?Ginekologiczne Wiadomości??? 12.12.06, 15:18
        Smieszne jest Twoje manifestowanie - pisanie z małej litery nazwisk. Mijasz
        sięxz celem. To jest odbierane jako nieuctwo, a nie pogarda. I to Twoje
        nieuctwo.
        • zib11 Re: GW-?Ginekologiczne Wiadomości??? 12.12.06, 15:28
          Cóż przynajmniej nie trzęsą mi się ręcę.A swoją drogą, czym sobie dodajesz
          otuchy?
      • todundliebe Re: GW-?Ginekologiczne Wiadomości??? 12.12.06, 15:45
        zib11 napisał:

        > Szkoda że w dzisiejszych czasach nie brakuje papieru toaletowego,przynajmniej
        > GW do czegoś by się przydała.Co do strzepka to jego "rewelacje"były
        > niewystarczające rok temu dla Superekspresu,jak widać zawsze znajdzie
        > się "denniejszy"tabloid.
        > Jeśli zaś chodzi o niejakiego kąckiego to jego wiarygodnośc i niewinność można
        > porównać tylko z "przysłowiową anetą".
        Widać wyraźnie, że tak zwane niezależne merdia to dobrze znane nam z czasów
        pierwszej komuny merdia dworskie, które doskonale wiedzą, że podstawowym
        obowiązkiem dworzanina jest głosić chwałę ręki, która akurat mu chleb daje, a
        nie mówienie swojemu narodowi prawdy. Toteż zamiast prawdy, wciskają mu lewdę,
        dzięki czemu komunistyczny park jurajski znów jest pełen wigoru i planów na
        przyszłość.
      • palestrina2005 Re: GW-?Ginekologiczne Wiadomości??? 12.12.06, 16:01
        Niezłe, niezłe....


        Ginekologiczne Wiadomości - to pasuje do ostatnich treści GW...
    • hektor01 Łyżwa nie jest tatusiem, a oni usiłują go ustalić? 12.12.06, 15:16
      Po co? Chyba, że ... tatusiem jest jednak Łyżwa. Zamiast poświęcić Łyżwę, to
      PiSiory go kryją nawet posuwając sie do fałszerstwa dowodów (badań). Pewnie
      Łyżwa zagroził, że zacznie sypać Leppera. Już tak zabrnęli w kłamstwie i
      przestepstwie, że ani chybi za chwilę sami sie pogubią. Ich koniec jest bliski.
      • zhk Obyś miał rację. Ale tóżnie może być, cholera... 12.12.06, 15:22
        U naswszystko możliwe. Jednojajowcy na najważniejszych dwóch stanowiskach
        (beczka śmiechu), czar pegieeru wicepremierem, ministerem edykacji i też
        wicepremierem prymityw nie potrafiący mówić po polsku.....I premier "patriota"
        co hymnu nie zna...
    • signal "piękna koalicja " Panie Kaczyński 12.12.06, 15:23
      tak trzymać !
      • cezar97 Re: "piękna koalicja " Panie Kaczyński 12.12.06, 19:18
        signal napisał:

        > tak trzymać !

        Zgadzam się w pełni: tak trzymać za jaja, a będziemy trwać aż do de-kadencji.
    • funia81 Re: Popecki naciska na świadków i przyznaje: musi 12.12.06, 15:37
      > Gazeta próbuje się wyplątać ale już nie ma jak.

      Chcialbys...
    • antonioni1 Popecki naciska na świadków i przyznaje: musimy.. 12.12.06, 15:39
      Zygać się chce, jak to się czyta. Rydio Maryja, Samoobrona, LPR, Pis, PO za
      moralnością w łóżku. Jeszcze sprawdzą, czy ktoś przed stosunkiem odmówił
      modlitwę. W końcu mamy taki przykład w Księdze Tobiasza. To już przestaje być
      zrozumiałe nawet dla tak wyrozumiałego człowieka jak ja. Następnym etapem będzie
      co? Szukanie pedziów i który pedzio miał stosunek z którym pedziem? To, co
      dawniej było nienaruszalnym tabu teraz staje się publicznym koszmarem. Tzw.
      "dzicy" w Amazonii kulturalniej się zachowują. I to musiało spotkać akurat
      Polskę. Wstyd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka