Dodaj do ulubionych

Ordery dla podziemia

13.12.06, 07:24
Najlepszym sukcesem solidarności i Kaczyńskich jest odsłanianie tablicy
pamiątkowej we Wrocławiu w byłym zakładzie Dolmel.Gdyby nie stan wojenny to
mielibyśmy już byłą Polskę.Gdyż próby tworzenia trzech rządów
solidarnościowych 12 grudnia doprowadziły by kraj do wojny domowej głównie
miedzy tymi ośrodkami władzy solidarnościowej.
Obserwuj wątek
    • etienne_jacques Ordery od kartofla 13.12.06, 08:22
      Oj lubi ten kartofel rozdawac blyskotki
    • lexgm Ordery dla podziemia - 13.12.06, 08:41
      co zostało z dawnych ideałów ? Nic. Teraz tylko łótnie, wszechobecne węszenie
      spisków, zamachów a na osłodę "igrzyska" - ujawnianie agentów, znicze przed
      domem Jaruzelskiego, wieszanie orderów, odsłanianie słusznych w nowe treści
      tablic... Co dla kraju, ludzi,gospodarki ? Może i lepiej, że PiSowscy
      spadkobiercy dawnej Solidarności, nie zajmują się gospodarką. Jak prawica po
      90. roku potrafiła pokierować gospodarką, widać było choćby za rządów AWS. A
      ci głupi, znienawidzeni komuniści szarpali potem, aby kraj wyszedł na prostą.
      Mamy teraz gospodarczo swoje 5 minut. Trzeba je szybko wykorzystać, zanim
      prawica nie zacznie naprawiać gospodarki.
      • andrzej_721 Re: Ordery dla podziemia - 13.12.06, 14:32
        Tak szarpali jak cholera. Jakubowska, Rywin szarpali ze szczegolna gorliwoscia.
        Chlopie to ze mamy cos w sklepach zaczelo sie po 1989 roku. Pamietam te czasy
        gdy w sklepie byl tylko ocet. Po stare solone maslo stalem pol godziny. Prosze
        nic nie mowic mi o super specjalistach: Millerze, Kwasnieskim etc. To oni sa
        wspolodpowiedzialni za stan wojenny. To oni robil kariery w organizacjach
        komunistycznych w stanie wojennym. trzeba bylo byc najwikszym gnojkiem by byc w
        partji gdy ta wladza ZABIJALA ludzi walczacych o ELEMENTARNE prawo. Prawo do
        mowienia prawdy. To taka moja refleksja na temat 13 XII.
      • finish1 ale najpierw trzeba kopnąć w kuper 13.12.06, 15:55
        wiesz kogo? Wiesz.
    • blendyks Czy bp Dembowski mówi po mysli kaczorów? 13.12.06, 08:54
      Cytuję:
      "Bp Dembowski, który brał udział również w obradach Okrągłego Stołu, zwrócił
      się do młodych ludzi. - I nie słuchajcie, że w Magdalence był jakiś spisek,
      byłem przy tym, wszystko widziałem, żadnego spisku nie było - powiedział."
      Chociaż bliźniacy w obradach okrągłego stołu brali udział, udają, że ich tam
      nie było i nie komentują bzdur Rydzyka i jego radia Maryja i tv Trwam.
      • kotek.filemon Re: Czy bp Dembowski mówi po mysli kaczorów? 13.12.06, 13:58
        blendyks napisał:

        > Cytuję:
        > "Bp Dembowski, który brał udział również w obradach Okrągłego Stołu, zwrócił
        > się do młodych ludzi. - I nie słuchajcie, że w Magdalence był jakiś spisek,
        > byłem przy tym, wszystko widziałem, żadnego spisku nie było - powiedział."

        Ksiądz biskup zdecydowanie stoi dziś tam, gdzie wtedy stało ZOMO. Tak by
        powiedział Prezes, który w grudniu '81 miał ogon podkulony pod siebie.
    • lexgm Zagadka 13.12.06, 09:49
      co wącha Aleksander Hall ? Odpowiedzi prosimy kierować do Kancelarii Prezydenta.
    • papasryna2005 dziś pierś po ordery wypinają ci,co tchórzyli ! 13.12.06, 10:12
      prawdziwi bohaterzy sa zapniani !.. Co w stanie wojennym robili tacy ludzie ja
      Rydzyk ,czy Jkaczyński?
      • 1410_tenrok ci bohaterowie walczyli na odpowiedzialnym 13.12.06, 15:55
        froncie. Ich zadania były ważne i stanowią tajemnice panstwową. Dlatego Antek
        M. ma kontrolą WSI, aby nikt nic nie wiedział, a medale pojawiły sie na
        odpowiedniej piersi....
      • sz.cz tysiace ludzi 14.12.06, 03:24
        dostalo "bilet w jedna strone" - teraz patrza na to co sie wyrabia z odleglosci
        tysiecy kilometrow.nikt im nie dziekuje - jedyna satysfakcja (gorzka)to taka,
        ze zyja dzieki temu w normalnie.
    • mieszko27 Re: Ordery dla podziemia 13.12.06, 12:03
      Różnice i analogie

      Czy naród polski może istnieć bez „rozdrapywania ran”? Zdaniem zboru braci
      Kaczyńskich, chyba nie. Oni nie uczą się historii, oni raczej tkwią
      w „tradycji” pisania historii po swojemu. A ona nas jednak uczy. Fakty
      pozwalają na następujące wnioski.
      Powstanie Warszawskie (wtedy) da się porównać ze stanem wojennym (teraz).
      Wtedy armia podziemna, a teraz wojsko polskie były jednakowo „napalone”, by bić
      wroga.
      Wtedy nie znalazł się nikt, kto by uśmierzył dziki zapał i ostudził
      rozgorączkowane głowy, by zapobiec nieszczęściu (głos jednego „zimnego umysłu”,
      rozsądnie i zdrowo myślącego pułkownika, nie liczył się). Teraz znalazł się
      ktoś taki, który zapobiegł tragedii, ktoś kto
      myślał racjonalnie, wiedział co i jak zrobić oraz przeprowadził operację
      perfekcyjnie, wzorowo pod względem fachowym. Za to jest stawiany na cokole
      pomnika hańby.
      Wtedy lud Warszawy spłynął krwią, a samo miasto spłonęło w ogniu i legło w
      gruzach. Dowódcom Powstania i jego inspiratorom z zagranicy oddaje się dzisiaj
      hołd i chwałę.
      Wtedy ŻADEN z zakładanych celów nie został osiągnięty: wróg nie pobity, a do
      przelanej krwi i zgliszcz miasta „doszła” 40-letnia „przyjaźń i braterska
      pomoc” znienawidzonych sowietów. Teraz, przy niewielkich ofiarach i stratach,
      został obalony siermiężny ustrój i zakłamany reżim. Teraz zatem OSIĄGNIĘTO CEL,
      KTÓREGO NIKT NIE OCZEKIWAŁ, ANI PRZEZ CHWILĘ NIE DOPUSZCZAŁ I SIĘ W OWYM
      CZASIE NIE SPODZIEWAŁ. Za to kierownictwo tej operacji usiłuje się dziś
      wdeptać w ziemię.
      Te fakty pozwalają na snucie przypuszczeń i opinii. Można (nieśmiało) założyć
      taką oto sytuację, że teraz bracia Kaczyńscy znaleźli się na miejscu Generała.
      Na podstawie tego co dziś mówią i czynią można sugerować, że wtedy, będąc w
      euforycznym wzlocie i patriotycznym podekscytowaniu, nie tylko nie
      utemperowaliby rozognionych głów (wojska i ludzi) lecz wpuścili naród w kolejną
      jatkę. Bo tego chciał Bóg, Honor i Ojczyzna? Można też (nie bez racjonalnych
      powodów) zakładać, że (teraz) ta jatka mogłaby przekroczyć rozmiarami tamtą
      (wtedy), bo pociągnęłaby za sobą nie tylko tyleż przelanej krwi ale i
      zniszczenie nie tylko Warszawy lecz Gdańska, Szczecina, Poznania, Wrocławia,
      Radomia, Lublina…. Wskazywały na to nastroje do wroga panujące w wojsku i
      narodzie. Bo taką „lekcję” zadaną nam przez wroga przeżyliśmy sami wtedy, a
      teraz byliśmy świadkami podobnych (Budapeszt 1956 i Praha 1968). Jak widać to
      dziś, lekcje te ciężko i bez koniecznych efektów zapadają w niektórych
      umysłach.
      Wtedy nikt z aliantów nie kwapił się z udzieleniem nam pomocy materialnej, nie
      mówiąc o przelewaniu krwi w interesie walczącej Polski. Trudno się spodziewać,
      że teraz którekolwiek z państw przyszłoby z odsieczą i udzieliło nam pomocy
      (nawet nasz wielki „sojusznik” zza oceanu, który o wszystkim wiedział dzięki
      działaniom naszego największego szpiega/zdrajcy<?> wszechczasów).
      Tej "pomocy", chyba już „tradycyjnie”, można było oczekiwać jedynie ze strony
      zachodniego sąsiada (NRD), gdzie towarzysz Honecker już kłapał zębami, gotów do
      udzielenia nam „braterskiej pomocy” u boku armii czerwonej, w obronie
      socjalizmu w Polsce.
      Bracia Kaczyńscy rozumując „tradycyjnie” uważają dziś, że nie ma bohaterów
      narodowych bez przelanej krwi i zniszczeń. Chcą pisać historię „po swojemu”.
      Ma ona dla nich tylko dwie barwy: czarną i białą (lub, jak kto woli, czerwoną i
      białą). Wg tych poglądów bohaterami są ci, którzy w „interesie narodu”
      (wszystko jedno za jaką cenę) przelali krew i padli; tylko im się należy
      pamięć, hołd i honor… Reszta – to zdrajcy. Tylko że taką historię , napisaną
      wbrew faktom, z intelektualną ignorancją, da się napisać wyłącznie na krótka
      metę i tylko dla osiągnięcia doraźnych, egoistycznych celów politycznych lub
      czystego populizmu.

      Teraz i tu sami musimy rozstrzygnąć kto jest bohaterem , a kto kanalią, kto
      działał rozważnie i odpowiedzialnie (w interesie narodu), a kto nie. I tego nie
      może nam nikt wmawiać, nakazywać czy wmuszać.

      • andrzej_721 Nie masz racji 13.12.06, 14:50
        1) Nie ma zadnych dokumentow na to ze byla planowana jakas akcja przeciw Polsce.
        2) Czy to co zrobila Solidarnosc w 89 roku to byla jakas rewolucja? Wystarczylo
        kilka reform i wolnosc gospodarcza. To ze mamy teraz problem co kupic a nie
        gdzie cos rzuca do sklepu to wynik Solidarnosci.

        PS. Bron Boze nie jestem zwolennikiem Kaczorow. Boje sie ze sa oni wstanie
        obrzydzic wszystkim ta piekna idee jaka byla pierwsza "Solidarnosc" tak
        brutalnie zlikwidowana 13 XII.
        • kotek.filemon Re: Nie masz racji 13.12.06, 14:53
          andrzej_721 napisał:

          > PS. Bron Boze nie jestem zwolennikiem Kaczorow. Boje sie ze sa oni wstanie
          > obrzydzic wszystkim ta piekna idee jaka byla pierwsza "Solidarnosc" tak
          > brutalnie zlikwidowana 13 XII.

          I to jest właśnie najgorsze. A najbardziej obrzydliwe jest to, że tą ideę sobie
          uzurpują. Wspierani przez zaplecze radiomaryjne, które wówczas stało w jednej
          linii z wadzą ludową...
          • soulworm Re: Nie masz racji 13.12.06, 16:34
            "jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie normalnie"
      • rakunica Re: Ordery dla podziemia 14.12.07, 06:54
        Mieszko27 napisal:
        > Teraz i tu sami musimy rozstrzygnąć kto jest bohaterem , a kto kanalią, kto
        > działał rozważnie i odpowiedzialnie (w interesie narodu), a kto nie. I tego nie
        >
        > może nam nikt wmawiać, nakazywać czy wmuszać.

        I ty, mieszku27, tez nie wmawiaj, nie przekrecaj i nie wmuszaj. Kto ci bzdur
        naopowiadal - bo widze, ze sam tamtych lat nie pamietasz.

        Stan wojenny to byl cios w plecy Polakow z pogwalceniem wszelkich praw. I
        kropka. Nikt za zbrodnie na narodzie nie zostal ukarany.

        Anna Kozlowska
    • mcsat Re: Ordery dla podziemia 13.12.06, 13:51
      czy wśród odznaczonych znależli się również tacy bohaterowe walki z komuną jak
      Andrzej L., Maciej G. czy Ryszard B. zwany "profesorem" ? Tak dzielnie teraz
      gardłują i wypinają cherlawe piersi i muskuły wspierając kaczy rząd, że powinni
      dostać po medalu. To nic, że wcześniej lizali na wyścigi d..ę Jaruzelowi, ale
      jacy dzielni i mądrzy są teraz...
      a Romcio G.pachole co ZOMO-wcom paczki nosiło ? też powinien coś dostać....
    • read1 zabrać odznaczenia postkomunistycznym 13.12.06, 14:01
      kreaturom i zdegradować przestępców (Jaruzel, Kiszczak).
    • makabi Ordery dla podziemia 13.12.06, 14:08
      Polska jest Polska. Stan wojenny yhbł zamachem na polskość Polski. Opozycja, ta
      zorganizowana i ta spontaczna walczyłą O POLSKĘ bez dodatkowych epitetów. Polskę
      solidarna to sobie może bydować pan prezydent z panem premierem. Solidarnie beę
      te pPOlske sprowdzać do pozycji karła.
      Wyztarczy mi że wychowawałęm się w demokracji LUDOWEJ, ze Rzeczpospolita byłą
      tez LUDOWA. Chciałbym życ w POlsce! a nie w jakiejs POlsce Solidarnej! A może
      za chwile okaże się, że zyjemy w Polsce seksualnej, albo Polsce agenturalnej?

      Dobrze jest pamiętac co się stało 25 lat temu. dobrze jest uhonorować tych
      których poświęćili swoje zdrowie i często zycie by POLSKA byłą POLSKĄ. Ale
      jakim prawem pan Przezydent i jeszcze bliskie mu grono polityków próbyuje z tekj
      rocznicyu zrobic sobie sój własny pomink i swoje własne ciasto? Mało wam, że
      macie włądżę, której nie potraficie sprawowac? Zostawcie POlSKĘ POLSCE!!!

      I3 grudnia 1981 bylem uczniem technikum w miescie, w którym pan premier ostatnio
      zamykał telewizyjnie fabryke, bio mu to było potrzebne dla propagandy włądzy.
      Jelenia Góra to nie Gdańsk warszawa czy kraków. Ale swoja godność miałęm i mam.
      Jeżli mamy obchopdzić roczniće stanu wojennego, to ta rocznica ma czcić pamięć
      o bohgatera ch tych dni, anie byc laurka dla kombatantów opozycji, którym jak
      wladcom brakuje innych atrybutów i zaszczytów.

      Gdyby ci, któryz zginęłi w obreonie POlski wtedy 25 lat temu zobaczyli to cóś o
      nazwie POlska solidarna to by z pewniośćia stwierdzili, ze nie była warta tej
      POlski ich ofiara.
    • uburama Liczna 69 odznaczonych symbolizuje wolę 13.12.06, 14:36
      współpracy, porozumienia i walki o wspólne szczęście.
    • konstantyn4 PiS łże - walczyliśmy o Polskę i Solidarność 13.12.06, 14:58
      Jan Pietrzak śpiewał "Aby Polska była Polską". Nawet prezydent nie walczył o
      Rzeczpospolitą Solidarną - nie miał w głowie takiego pojęcia.
      A premiera wśród 3000 internowanych w grudniu 1981 nie było, ciekawe dlaczego.
    • 1410_tenrok co wy pieprzycie!!!! Jaka wojna!!! Trujecie TYLKO 13.12.06, 15:53
      Solidarnosc nie miała szans na nic i była skazana na przegraną!!!! Czekano
      tylko na stsowny moment!!!! Po co powtarzac esbeckie kłamstwa!!!!
    • michniktorzyt Re: Ordery dla podziemia 13.12.06, 16:16
      Michnik to rzyt
    • uburama Kancelaria Prezydenta dzwoni fo Wytwórni Orderów 13.12.06, 22:57
      - Zamawiamy na jutro 69 orderów.
      - 69? To wie pan, na koszt firmy dorzucimy gratis jeden więcej.
      - 70? E nie, to już by było przegięcie...
    • sz.cz zapomniany autor 14.12.06, 03:05
      - ludziom interesujacym sie glebiej najnowsza historia polecam pare ksiazek
      p.Zdzislawa Rurarza,bylego ambasadora PRL w Japonii:
      “Tajemnica Okraglego Stolu”
      "Komuchy"
      “Perfidna gra”
      “Ku zagladzie”
      Na znak protestu przeciw stanowi wojennemu poprosil o azyl w USA, za co zostal
      skazany zaocznie na kare smierci.Ksiazki nie sa wydawane w Polsce.Nieliczne
      egzemplarze posiade jeszcze wydawnictwo:
      Panorama Publishing Co.,
      3104 N. Cicero Ave., Chicago, IL 60641.
      Tel. 773.685.0406.
      ----------------------
      (ceny takie jak w Polsce, tresc zupelnie inna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka