Dodaj do ulubionych

Giertych: w 2010 roku religia na maturze

    • intuicja77 tak się zastanawiam.... 18.12.06, 14:55
      czy taką mature będzie mógł zdać zdeklarowany ateista , który /nie wnikając
      z jakich powodów/ ma biblie , katechizm kk i inne pokrewne w małym palcu?
      Co będzie oceniane? Wiedza czy religijność ?
      A jeśli ta ostatnia to wg jakich kryteriów? Będzie sie punkty na mszach św
      zbierać , jakiś program lojalnościowy? jak na stacji benzynowej?
      • p.o.box.77 Re: program lojalnosciowy 18.12.06, 15:30
        sie smiejesz. mieszkam w warszawie, mielismy milego ksiedza w malej parafii,
        przyjemnie bylo z nim porozmawiac w trakcie coroczynych wizyt. otwarty byl.
        przyszla tego roczna koleda. ucieszylismy sie ze pogadamy z nim o chrzcie
        naszego pierworodnego skrzata.

        a tu w drzwiach staje znerwicowany mlodzian w czarnej kiecce. zapraszam go do
        domu on od drzwi marudzi ze krzyza nie ma i takie. ja mu mowie że nie
        uczeszczamy do kosciola, ale ksiedza z przyjemnoscia ugoscimy. ten zacza
        pokretne wywody ze kosciol to jest juz otwarty nie jest ciemny i tego typu
        slogany...

        ok. wygadal sie troche bez sensu nie pomodlil sie.

        pytamy o chrest. maly ma juz rok czas go ochrcic ale mamy problem bo nie mamy
        ojca chrzestnego..

        ksiądz z niesmakiem zakończył temat mowiąc ja proszę państwa, wymagam zeby
        rodzice chrzestni mieli wszystkie sakramenty [ok, czemu nie...] i dodatkowo
        wymagam żeby rodzice podpisali oświadczenie w dwóch oryginałach: że dziecko
        przystąpi do wszystkich sakramentów w przyszłosci...

        no to do ku..wy nędzy co to jest jak nie program lojalnościowy? gdzie ja 16-
        latka zmuszę wbrew jego woli żeby szedł do bieżmowania...

        niech to szlag! z taką otwartością. a na dobranoc dał mojemu rocznemu synowi
        obrazki... obciekającego krwią jezusa... ma szczescie ze zobaczylem te obrazki
        jak wyszedl.
    • m6kr Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 14:55
      idiotyzm
      • 1zorro Ciagle mam nadziej, ze to tylko koszmarny sen i... 18.12.06, 14:59
        ktoregos dnie sie przebudze - bez kaczorow, buraka i mohera!
    • wojtecky kolejny poroniony pomysł, szkoda słów 18.12.06, 14:58
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 14:58
      "W 2010 roku religia stanie się jednym z przedmiotów maturalnych do wyboru przez
      chętnych"

      Kto chce niech zdaje. Mnie osobiście zgrzewa religia, fizyka, chemia, zdawałem
      historię, ale nie widzę powodów dla których ktoś nie miałby zdawać np. religii.
      Taką drogę obrał i niech mu się wiedzie.
    • pariah 2010 nikt nie będzie pamiętał kto to był Giertych 18.12.06, 14:58
      ...przejdziesz tłuku do historii [niesławnej] jak wielu przed toba i wielu po
      tobie...jedynym sladem w historii będzie tzw.giertychówka - czyli matura dla
      tumanów, która tylko im zaszkodzi ale w niczym nie pomoże...
      aha...i będą pamiętać ciebie jeszcze za jedno: wygląd potwora doktora
      Frankensteina...
      Przeproś i Spie..j Ludzka PodRóbko....
      • szymon_atan troche spokoju 18.12.06, 15:03
        ludzie spokojnie, jeżeli jakieś uczelnie chcą mieć maturę z religii to można
        taką wprowadzić. I myśle że nawet bardziej potrzebna będzie niż z całkiem
        bzdetnych przemiotów jak wiedza o tańcu, historia sztuki czy nawet zupełnie
        abstrakcyjna informatyka, której żadna szanująca się uczelnia nie liczy. Nikt
        nie każe tego nikomu zdawać i z pewnością nie będzie to przedmiot którym można
        zaliczyć maturę.
        • soulworm tak, informatyka, czy historia sztuki to naprawde 18.12.06, 15:29
          bdety ;) panie janku, pan juz wracaj do kotlowni.
          • szymon_atan Re: tak, informatyka, czy historia sztuki to napr 18.12.06, 16:10
            ehh a myślałem że tu można nawiązać jakąś mertytoryczną dyskusję... Czy ty
            wogóle wiesz po co są przedioty dodatkowe na maturze?
    • biber Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:00
      "Jest to wynik wielu konsultacji, oczekiwań Kościoła katolickiego, a także oczekiwań uczelni, które mają wydziały teologiczne" - powiedział Giertych.

      --------------------------------------------------------------------------
      A może by tak wyjść na przeciw oczekiwaniom uczelni politechnicznych dotyczących podniesienia poziomu nauczania np. matematyki? Chyba się zagalopowałem.
    • xxxxyyyyzzzz Dlaczego GW dopuszcza dyskusje na forum o religii 18.12.06, 15:03
      na maturze, a nie zezwolila na forumowa dyskusje nt. mordowania bez procesu i
      wyroku ostatnio usankcjonowanego w Izraelu? A jednak Gazeta Wybiorcza...
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Dlaczego GW dopuszcza dyskusje na forum o rel 18.12.06, 15:25
        xxxxyyyyzzzz napisała:

        > na maturze, a nie zezwolila na forumowa dyskusje nt. mordowania bez procesu i
        > wyroku ostatnio usankcjonowanego w Izraelu? A jednak Gazeta Wybiorcza...

        Bo dobrze wie, że w 15min komentarze zamienią się w kloakę bluzgów i piany
        toczonej przez antysemitów i zagorzałych krzyżowców walczących z tą "arabską
        hołotą".
        • obraza.uczuc.religijnych To oczywiście będzie tak nieobowiązkowe 18.12.06, 15:49
          jak obecne lekcje religii, do których każdy uczeń jest przypisany z urzędu i
          dopiero później musi odwalać wymaganą biurokratyczna robotę aby się z tamtąd
          wypisać.
    • andiboz Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:04
      To jest katecheza nie religia.
      Giertych się ośmiesza i szkodzi kościołowi.
      Państwo wyznaniowe w XXI wieku w Europie nie ma szans.
    • krzynia.c Giertych: religia na maturze 18.12.06, 15:05
      Co ty biedaku jeszcze wymyślisz żeby zaistnieć.Roman serdecznie Ci
      współczuje,naprawdę,ale uwierz to już koniec,to agonia.Jako katolik pogódź się
      z tym a Bóg Ci wybaczy.
    • znajacy_prawde Taliban.. 18.12.06, 15:06
      Ten kraj stacza się po równi pochyłej. Władza jest poniżej zera więc co się
      dziwić decyzjom rządzącym.
    • el_dvpa Możesz mnie... 18.12.06, 15:07
      cmoknąć fanatyku. Podstawą funkcjonowania państwa jest rozdzielenie władzy od
      religii. Inaczej będziemy mieli tutaj Taliban. Nawet Jezus mówił żeby oddac
      Bogu co boskie a cesarzowi co cesarskie? No, ale to lewak był...

      junkier napisał:

      > Kto nie chce religii chrzescijanskiej w szkole? Ateiści, komuniści,
      kosmopolici
      >
      > anarchiści i zwyczajne, ordynarne lewactwo uosabiające w zasadzie tzw.
      > antykulturę i antycywilizację.
    • 12qwertyas totalne kretynstwo 18.12.06, 15:08
      Moim skromnym zdaniem jest to totalna glupota. Jestem czlowiekiem wierzacym, ale
      nie chodzacym do kosciola, bo uwazam, ze wiara tkwi w nas a nie w budynku
      jakiejs swiatyni czy osobie ksiedza. Nie potrzebuje posrednikow. To raz, a dwa -
      nie mozna nikomu narzucac niczego na sile. Wg mnie nalezy wyrzucic calkowicie
      religie ze szkoly i zastapic ja przydatnymi przedmiotami np. wf, albo jezykiem
      obcym. Wiara jest czyms osobistym i nie mozna przekladac jej na oceny w szkole
      czy (o zgrozo) mature! Wiem, ze nie jest obowiazek jej zdawana, ale jest to
      dyskryminacja podczas obliczania sredniej wobec osob, ktore na nia nie chodza.
      Poza tym nie mozna nikomu narzucac innej religii (w tym przypadku
      rzymskokatolickiej), poniewaz sa tez inne wyznania - nie ma "jedynie slusznej
      religii" - prawie wszystkie opieraja sie na podobnych fundamentach. Zreszta
      kiedy wprowadzano religie do szkol to ustalono, ze wejdzie pod warunkiem, ze nie
      bedzie wliczana do sredniej - teraz probuje sie to zmieniac. Tak nie wolno robic
      - nie usprawiedliwia tego nawet zmiana rzadu, ponniewaz prawda jest taka, ze
      kazdy rzad jest nastepca poprzedniego i musi dotrzymywac pewnych zalozen jakie
      zostaly podjete przez poprzednie ekipy. Nie mowie o ostatnich rzeadch SLD-UP,
      ale wszystkich poprzednich, zaczynajac od Mazowieckiego.

      Student, ktory martwi sie o los mlodziezy. W mojej szkole bylo kiedys napisane -

      "Takie beda rzeczypospolite, jakie ich mlodziezy chowanie" - Zamoyski

      I jest to zaiste prawda ponadczasowa. Dbajmy o to.
    • antjama Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:09
      o co te krzyki, przeciez to ma byc dla chetnych i nikt nie bedzie zmuszany do
      zdawania religii....
    • matek1965 Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:09
      do 2010 po giertychu i lepperze smrod nie zostanie......koniec z debilizmem
      politycznym w Polsce.........
    • rop5 Archiwum X na maturze. Chyba śnię. 18.12.06, 15:09
      Romek chyba chce wrócić do łaska Radia co ma oblicze.
    • brannick [...] 18.12.06, 15:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • szymon_atan Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:14
        interesują m nie te argumenty, bo jako żadnych nie widzę poza alergiczną reakcją
        na wszystko co związane z Kościołem i rządem.
        • 12qwertyas oto moje argumenty 18.12.06, 15:20
          Napisale je co prawda wyzej , ale sie powtorze, mimo iz wiem, za nie nalezy tego
          robic zgodnie z netykieta - jestem uzytkownikiem internetu od 1997 roku (na
          modemie-jeszcze nawet nie tonowym tylko impulsowym).

          Moim skromnym zdaniem jest to totalna glupota. Jestem czlowiekiem wierzacym, ale
          nie chodzacym do kosciola, bo uwazam, ze wiara tkwi w nas a nie w budynku
          jakiejs swiatyni czy osobie ksiedza. Nie potrzebuje posrednikow. To raz, a dwa -
          nie mozna nikomu narzucac niczego na sile. Wg mnie nalezy wyrzucic calkowicie
          religie ze szkoly i zastapic ja przydatnymi przedmiotami np. wf, albo jezykiem
          obcym. Wiara jest czyms osobistym i nie mozna przekladac jej na oceny w szkole
          czy (o zgrozo) mature! Wiem, ze nie jest obowiazek jej zdawana, ale jest to
          dyskryminacja podczas obliczania sredniej wobec osob, ktore na nia nie chodza.
          Poza tym nie mozna nikomu narzucac innej religii (w tym przypadku
          rzymskokatolickiej), poniewaz sa tez inne wyznania - nie ma "jedynie slusznej
          religii" - prawie wszystkie opieraja sie na podobnych fundamentach. Zreszta
          kiedy wprowadzano religie do szkol to ustalono, ze wejdzie pod warunkiem, ze nie
          bedzie wliczana do sredniej - teraz probuje sie to zmieniac. Tak nie wolno robic
          - nie usprawiedliwia tego nawet zmiana rzadu, ponniewaz prawda jest taka, ze
          kazdy rzad jest nastepca poprzedniego i musi dotrzymywac pewnych zalozen jakie
          zostaly podjete przez poprzednie ekipy. Nie mowie o ostatnich rzeadch SLD-UP,
          ale wszystkich poprzednich, zaczynajac od Mazowieckiego.

          Student, ktory martwi sie o los mlodziezy. W mojej szkole bylo kiedys napisane -

          "Takie beda rzeczypospolite, jakie ich mlodziezy chowanie" - Zamoyski

          I jest to zaiste prawda ponadczasowa. Dbajmy o to.
          • szymon_atan Re: oto moje argumenty 18.12.06, 15:28
            No tak ale to wszystko jest za tym żeby nie uczyć religii w szkole ( też uważam
            że w obecnej formie nie ma prawa istnieć).
            Dyskryminacja osób nie uczęszczając -> a w ilu szkołach wykłada się wiedzę o
            tańcu i historię sztuki? Nie mówiąc już o tym że w klasie niezmiernie żadko
            wykłada się więcej niż 3-4 przedmioty na poziomie pozwalającym zdawać maturę
            rozszerzoną z nich. To też dyskryminacja?
            Narzucanie religi -> a chcąc się dostać do seminarium czy na wydział teologiczny
            katolickiej uczelnie (bo chyba do tego potrzebna jest ta matura) nie masz już
            wybranej religi? Poza tym nikt nie nakazuje ci WYZNAWAĆ tej wiedzy. Tak jak na
            fizyce - możesz sobie uważać co chcesz i uważać że energia jądrowa nie istnieje,
            ale wiedza będzie sprawdzona z określonych faktów, i spawdzającego naprawdę nie
            interesuje czy ty w to wierzysz, tylko czy to potrafisz.
            wliczanie religi do średniej -> też jestem przeciw, ale to nie na temat.
    • piotrus.pann Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:14
      Na szczęście, w 2010 r. już nie będzie Romana.
    • kanabi Czy do wyboru bedzie tylko rel. katolicka? 18.12.06, 15:15
      Bo wolałbym zeby moje dzieci zdawaly z judaizmu.
      • szymon_atan Re: Czy do wyboru bedzie tylko rel. katolicka? 18.12.06, 15:45
        Większość ludzi prezentuje tu poziom jeszcze niższy niż Roman. A jak myślisz z
        jakiej religi potrzebna byłaby twojemu dziecku matura gdyby chciało się dostać
        do katolickiego seminarium lub na teologię na katolickiej uczelni? Wy na prawdę
        nie rozumiecie sensu tej matury, a Roman też człowiek i raz ra ruski rok może mu
        przyśc do głowy pomysł nie będącey idiotyzmem.
        • zssyp Re: Czy do wyboru bedzie tylko rel. katolicka? 19.12.06, 10:55
          szymon_atan napisał:

          > a Roman też człowiek i raz ra ruski rok może mu
          > przyśc do głowy pomysł nie będącey idiotyzmem.

          Który to będzie rok? Muszę się przygotować, co by nie przegapić...
      • 1europejczyk W tym caly problem, ze nie jest to nauka o religi 18.12.06, 18:00
        czy religiach i tak jak jest obecnie zorganizowana, w oparciu o katechetow
        kosciola katolickiego, trudno oczekiwac by mogla w takim kierunku ewoluowac.
        Ma rowniez niewiele wspolnego tak z podstawami etyki czy filozofi, ktorymi
        probuje jej, w obecnym ksztalcie, bronic polska bogobojna pseudointeligencja!
        Najblizej jej (nauce religi) do indoktrynacji ideologicznej mlodego pokolenia
        przypominajacej swoja forma bardzo ta "komunistyczna" z czasow PRL-u.
        Tyle, ze tresci sa akurat z przeciwnego bieguna !
    • rosencrantz Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:16
      W 2010 roku religia stanie się jednym z przedmiotów maturalnych do wyboru przez
      chętnych, a w 2011 - przedmiotem obowiązkowym :D hehehehehehehee
    • makoszj Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:18
      Prosmy Boga o zdrowie dla ministra Gertycha bo o rozum za póżno!!
    • aras74 Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:20
      To chyba wy zwariowaliście albo czytać nie umiecie. Według planu ma to być
      przedmiot do wyboru nie OBOWIĄZKOWY. Czytam forum gazety chętnie ale mam
      wrażenie że niektórzy się wszystkiego czepiają. Trochę zdrowego rozsądku.
      • 12qwertyas przeczytaj moj powyzszy post, 18.12.06, 15:23
        przeczytaj moj powyzszy post, moze cos zrozumiesz
      • charge69 Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:24
        No to dodajmy też jako nieobowiązkowe takie przedmioty: muzykę, w.f., plastykę,
        ZPT itd.
        Nie ma takich? Wprowadzi się!
    • a.k.traper Nauka religii czyli wszystkich, głównie zwracajac 18.12.06, 15:21
      uwage na dominujace u nas wyznanie wiary - katolicyzm.O jakiej ty antykulturze
      mówisz? Chrześcijaństwo jest bardzo pogodne, pokazujace miłosierdzie Boga,
      ofiare człowieka i jego ciemna stonę - podłość, zawiść i głupotę. to o czym ty
      piszesz to jest nauka katechizmu, to nie nauka religii. Z twojego postu widać
      że niczego z ewangelii nie zrozumiałeś, ani cywilizacji chrześcijańskiej ani
      jej kultury. Jesteś równie tolerancyjny i wyrozumiały jak ta tłuszcza na
      golgocie która krzyczała i wyła by ukrzyżowac Jezusa, tez miotali obelgi i byli
      żądni krwi. Stań przed tymi co ich tak pogardzasz i powiedz im to w oczy.
    • j_czapinski Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:24
      Przykładowe pytania na maturze z religii:
      1. Wierzysz w Boga?
      a. tak
    • j_czapinski Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:26
      Przykładowe pytania na maturze z religii:
      1. Wierzysz w Boga?
      a. tak
      b. nie
      2.czytałeś biblię?
      a. tak
      b. nie
      z religioznawstwa można zrobić ale nie z religii... z całym szacunkiem panie
      ministrze ale pańskie pomysły są... dziwne
    • hruupeck Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:29
      co sie tak podniecacie? Przeciez na zachodzie jest to czyms w pelni oczywistym,
      i nikt nikogo nie krytykuje, jesli m.i. zdaje sie na maturze z religii!
      • kralik111 Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 15:39
        hruupeck napisała:

        > co sie tak podniecacie? Przeciez na zachodzie jest to czyms w pelni
        oczywistym,
        > i nikt nikogo nie krytykuje, jesli m.i. zdaje sie na maturze z religii!


        Tak jest tylko w przypadku szkol katolickich, ale nigdy swieckich czyli
        panstwowych, jezeli kosciol chce nauczac musi sam pobudowac szkoly (tak jak to
        jest na zachodzie), wkoncu polski kosciol jest najbogatszy i stac go na to,
        dlaczego wiec od poczatku swojego istniennia nie zbudowal ani jednej szkoly ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka