Dodaj do ulubionych

Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni

30.12.06, 08:24
Lepszy ratownik niż niedowidzący okulista na emeryturze.

www.frant.tivi.pl
Obserwuj wątek
    • monopol Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 08:33
      Niech tylko pan Pinkas się zorientuje jak ci ratownicy medyczni są
      wyszkoleni. Są wśród nich fachowcy, ale są też ludzie, którzy zostali
      ratownikami z przymusu. To byli kierowcy karetek, którym powiedziano, że albo
      skończą szkołę ratowniczą albo muszą pożegnać się z pracą. Nie wszyscy
      kończyli te szkoły z zamiłowania, nie wszyscy uczęszczali nawet specjalnie na
      zajęcia. A egzaminy to wiadomo jak się w Polsce zdaje. Ci ratownicy umieją
      mniej więcej tyle co wspomniany okulista na emeryturze, przy czym on się
      broni doświadczeniem wieloletniej pracy w pogotowiu a oni szczątkami
      aktualnej wiedzy i sprawnością. Niech się więc pan Pinkas tak bardzo nie
      ekscytuje - nie wierzę by poziom wykonywania usług przez pogotowie ratunkowe
      tak bardzo się zmienil na lepsze.

      Generalnie ustawa o ratownictwie medycznym to krok w dobrą stronę, ale należy
      zmienić zasady kształcenia ratowników tak aby ich rzeczywiście czegoś
      nauczyć. Lekarze pracujący nadal w pogotowiu ( bo to bzdura, że ich już tam
      nie będzie )również powinni wykazać się lepszymi umiejętnościami. Aby nie
      było tak, że przyjeżdża karetka z jednym lekarzem i dwoma ratownikami i nikt
      z nich nie potrafi zaintubować pacjenta, dopiero lekarz z kolejnej karetki,
      kiedy już jest za późno.
      • justju Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 11:14
        Widzę,że nie jesteś do końca w temacie.Kierowcy nadal pozostaną kierowcami,a
        sanitariusze wreszcie będą wykształceni.Nie wierzę,że w karetce jeżdżą
        ratownicy z przypadku,bo to nie jest łatwa lekka ani przyjemna praca.ja pracuje
        na oddziale w szpitalu i zapewniam cię,że ratownik jest o niebo lepszy niż
        lekarz emeryt,lekarz świeżo po studiach lub okulista czy psychiatra.A poza tym
        zadaniem pogotowia nie jest leczenie tylko zabezpieczenie chorego i
        przywiezienie do szpitala,a do tego właśnie wyszkoleni są ratownicy.
        • monopol Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 16:18
          A ja Cię zapewniam, że kształcono kierowców a nie tylko sanitariuszy na
          ratowników. I że poziom wykształcenia ratowników podobnie jak lekarzy
          pracujących w pogotowiu jest różny. I o tym, że nie chciałbyś aby po Ciebie
          przyjechały niektóre ze znanych mi zespołów ratowniczych też Cię zapewniam.
          I nie pisz głupot, że zadaniem pogotowia nie jest leczenie. A jak pojedziesz do
          pacjenta we wstrząsie lub z obrzekiem płuc to co? Zapakujesz go do karetki i
          wio bez leków? Pogotowie jest od leczenia, tylko nie od leczenia kataru.
          • justju Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 19:03
            ratownicy potrafią postępować ze wstrząsem czy obrzękiem płuc i na pewno
            odtransportują chorego do szpitala,bo w domu to i lekarz z obrzeku nie
            wyprowadzi.Pogotowie jest od POMOCY DORAŹNEJ a nie od leczenia.Pozdrawiam i
            zdrowia życzę!
            • monopol Czy Ty w ogóle przeczytałaś co napisałem? 30.12.06, 23:42
              Czy gdzieś stwierdziłem, że ratownicy ( o ile są odpowiednio wyszkoleni
              oczywiście ) nie potrafią postępować odpowiednio z pacjentem we wstrząsie czy w
              obrzęku płuc?
              I nie sugeruj, iż gdzieś napisałem, że pacjenta we wstrząsie nie należy
              przetransportować od szpitala. Nie napisałem.
              Zanim go tam dowieziesz musisz cokolwiek przy nim zadziałać, co nie?
              Nie rób ze mnie na siłę oponenta bo tego cholernie nie lubię.
              I nie krzycz tak o tej pomocy doraźnej. Pomoc doraźna to też leczenie. Podanie
              amin presyjnych czy płynów albo furosemidu, tlenu i morfiny to niby co - czary?
              Nie baw się w grę słów bo to jest bez sensu.
              Oboje się zgadzamy - pogotowie nie jest od leczenia kataru i biegunki.

              Nie jestem wrogiem ratowników. Znam wielu bardzo dobrze i lubię chłopaków.
              Chciałbym tylko, żeby wszyscy oni byli wyszkoleni świetnie a nie tak sobie bądź
              też jeszcze gorzej...

              Również pozdrawiam.
              • borow4 Ratownik z pavulonem? 02.01.07, 22:28
                swietny pomysl na zmniejszenie wydatkow socjalnych na renty i emerytury w
                budzecie.
                • borow4 pavulon to jest rozwiazanie 03.01.07, 17:27
                  b
      • edo131 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 11:23
        mieszkam w Kanadzie od 15 lat , zawsze na telefon 911(ratunkowy) przyjezdza
        policja , straz i pogotowie (z ratownikiem nie lekarzem), oni wszyscy sa
        przeszkoleni w pierwszej pomocy . Nie slyszalem zeby ktos nazekal ze nie ma lekarza
        • hipciaczek Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 16:11
          Taki system został wprowadzony wiele lat wstecz ze wzgledów ekonomicznych. Tam
          się płaci lekarzowi konkretną kasę. Co do skuteczności...jedna z firm
          farmaceutycznych produkująca leki stosowane w resuscytacji chciała testować je w
          Polsce z uwagi właśnie na obecność lekarza w karetce. Statystyka nie
          kłamie...żaden ratownik nie ma takiej wiedzy medycznej jak lekarz. Wspomnę
          jeszcze, że w Szwajcarii rozważa się wprowadzenie lekarza do karetki, bo jak się
          okazuje na obecnym etapie wiedzy medycznej coraz większe znaczenie ma
          postępowanie przedkoliniczne tzw. "złota godzina".
      • mruwa_2 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 12:28
        @ monopol
        Widzę, że prawdziwy znawca się wypowiedział. Znakomicie wie on jak się w Polsce zdaje egzaminy. Sam pewnie wiele tak zdał...
        Tak się akurat składa, że sam studiuję medycynę, a na "Rat-medzie" mam koleżankę i ciężko jest niekiedy zaliczyć kolokwium w pierwszym terminie. Egzaminy faktycznie większość zdaje, ale tylko dlatego że ma opanowaną wiedzę.
        • monopol Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 16:34
          Drogi studencie. Jak przepracujesz w pogotowiu trochę lat tak jak ja, to
          wówczas pogadam z Tobą chętnie na ten sam temat raz jeszcze. Zobaczymy czy
          nadal będziesz tak pewny swego. Są różne szkoły ratownicze i różne zdaje się
          egzaminy. Są wyższe studia z ratownictwa medycznego, ale są też dwuletnie
          szkoły zawodowe. Różnie bywa. Podobnie jak z wykształceniem lekarzy jeżdżących
          w pogotowiu. Dla pacjenta to trochę loteria taki przyjazd karetki. A tak być
          nie powinno.
          Pojmij, że ja nie krytykuję pomysłu obsadzania karetek wypadkowych samymi
          ratownikami. Ja tylko domagam się własciwego ich kształcenia. W moim mieście
          dobrze wykształconych ratowników jest tylu, że można nimi obsadzić tylko
          jedno "W" z pięciu jakie tu jeżdżą. Pozostali, mimo ukończenia szkół, nie dali
          by sobie rady. Takie są fakty.
          • kolargolo Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 22:07
            zgadzam sie niestety. a jesli chodzi o system szkolenia to trzeba zmienic
            system szkolenia wszystkich pracownikow sluzby zdrowia - lekarzy i pielegniarek
            tez. jak moga sie nauczyc czegos mlodzi lekarze skoro pytaniem z ALS na LEP-ie
            bylo "ile przewidywanych przypadkow zatrzymania akcji serca musi byc na danym
            terenie zeby wstawic tam defibrylator". oczywiscie nie bylo zadnych pytan
            klinicznych i potem polowa mlodych lekarzy chce defibrylowac asystolie.
    • xavier27 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 08:42
      To tak jak z mięsem. Jesteśy dumni z tego że przyjeliśmy europejskie stadardy produkcji przetworów mięsnych. Bowiem zgodnie z nimi możemy dodawać do mięcha więcej chemicznego syfu.
      • hanrom Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 11:24
        popieram;niektore standardy unijne na zdrowie nam nie wyjda; powinni je na
        sobie testowac ministrowie i ich wspolpracownicy
    • lek4rz Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 08:50
      Od kiedy w karetkach jeżdżą jacyś "lakarze"?
      Może chodziło o lalkarzy?
      • sw.patryk Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 09:07
        Z panem Pinkasem zgadzam sie . Pare lat jezdzilem w PR i pamietam tych
        specjalistow od " papaweryny " , jako jedynego leku ,ktory moze pomoc . Nic
        poza tym nie umieli , bo byli tam z lapanki i dla dorobienia marnych groszy
        do jeszcze marniejszej pensji lub glodowych emerytur. Znalem wielu
        emerytowanych okulistow , ktorzy tylko wypisywali skierowania do szpitala.
        Mozna podawazac kazde uzyskane wymagania ,ale pamietam z Polski rowniez wielu ,
        niestety cymbalow z dyplomem lek.med.Ktos im zaliczal te egzaminy koncowe z
        podstawowych przedmiotow , bo rozumiem , ze np.znajomosc medycyny sadowej ,
        epidemiologii ,czy statystyki medycznej malo sie przydajej w pracy lekarza
        wyjazdowego.Systemy , w ktorych jezdza paramedycy sprawdzaja sie nienajgorzej
        miedzy innymi w UK . Trzeba tylko dobrze szkolic i potem okresowo przechodzic
        kursy udoskonalajace .. Ale to obowiazuje WSZYSTKICH pracownikow systemu
        opieki zdrowotnej. Jest tez kolejny problem ,ktory tak naprawde najbardziej
        wzbudza sprzeciw grupy lekarskiej . Gdzie beda mogli dorobic do lichej
        pensji , jesli praca w pR sie skonczy ?
      • prawdziwek1 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 10:14
        Szczególnie ubawiło mnie to,że w Łodzi jeżdzą już dawno para medycy.Wiadomo
        zużywają najwięcej chyba leku o nazwie "tabulon"-t.zw. łowcy skór.
        • ewa.linek Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 10:59
          Pavulon. To był PAVULON. Z przeproszeniem i całym szacunkiem, głuchy co nie
          usłyszy, to zmyśli.
    • scibor3 Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 09:14
      Sensu w tym nie widzę. Na tak zwanym Zachodzie ma to sens, bo lekarzom płaci się
      dużo - więc sens jest ekonomiczny. W warunkach polskich jest to głupie
      naśladownctwo.
      • popelina2005 Ludziska będą padać jak muchy, bez pavulonu.... 30.12.06, 09:18
        • fisiula Kto to jest LAKARZ !!! 30.12.06, 09:36
          A może powinno być RAKARZ ?
      • flyhalf Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 10:41
        > Sensu w tym nie widzę. Na tak zwanym Zachodzie ma to sens, bo lekarzom płaci si
        > ę
        > dużo - więc sens jest ekonomiczny.

        a ja widzę. na dziś oczywiście masz rację, ale trudno ten burdel
        uporządkować z dnia na dzień jedną ustawą. Teraz lekarz musi być
        a za chwilę nie musi, więc skoro jeździ to widocznie g... umie
        i do niczego innego się nie nadaje i wzw z tym mało zarabia. A to, że
        legitymuje się dyplomem AM nie ma żadnego znaczenia...

        Jak do tego dojdzie jeszcze zwiększenie uprawnień pielęgniarek, tak
        jak jest w innych krajach Europy, to może przybliżymy się do modelu
        w którym lekarz jest fachowcem od leczenia i na tym się zna i jest
        godnie opłacany a nie wykonuje zadań, które nie potrzebują wysokich
        kwalifikacji... a jeżeli je wykonuje, no to nie powinien mieć pretensji
        że zarabia ile zarabia.
      • nms5 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 11:58
        mieszkam w kraju gdzie wlasnie ratownicy jezdza w karetkach, mam meza lekarza wiec powody by uznac sie za zorientowana w temacie. Choc posrednio. I proponuje, ze z zaoszczedzonych na mniej oplacanych niz lekarze ratownikach, pieniedzy, podniesc, rzeczywiscie zenujaco niskia gaze lekarzom ze wykonywanie ich podstawowych obowiazkow. Moze nie bedzie to duzo, ale od czegos trzeba zaczac.
        Pozdrawiam.
        • 061445h Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 17:01
          Mieszkam od 62 lat, czyli od urodzenia, w USA. Mam zone lekarza. Mam corke
          wysoko wyspecjalizowana pielegniarke ICU i znam z wlasnego doswiadczenia prace
          paramedykow. Gdy mialem ciezki wypadek to wlasnie oni uratowali mi zycie. Gdy
          dziecko mialo zatrucie oni potrafili dowiesc ja zywa do szpitala. Gdy
          przebywalem sluzbowo w Polsce widzialem kilka wypadkow. Na oko nie groznych ale
          zakonczonych smiercia gyz lekaz nie potrafil udzielic podstawowej pomocy, to
          znaczy tak zabezpieczyc pacjenta aby dowiesc go zywego do szpitala. I jeszcze
          jedno. Tutaj do kazdego telefonu 911 przyjezdza policja, straz i pogotowie i
          kazdy z nich jest swietnie wyszkolonym paramedykiem. W stanie w korym mieszkam
          kazdy pracownik medyczny z lekazem wlacznie musi co 4 lata odnawiac licencje i
          przejsc min. 60 godzin kursow doszkalajacych.
      • asmok6 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 12:11
        scibor3 napisał:

        > Sensu w tym nie widzę. Na tak zwanym Zachodzie ma to sens, bo lekarzom płaci się
        > dużo - więc sens jest ekonomiczny. W warunkach polskich jest to głupie
        > naśladownctwo.

        W warunkach polskich lekarze się skończyli. Częśc wyjechała, a ci co zostali nie
        chcą już brać nadgodzin. Więc najzwyczajniej w świecie karetkami niedługo nie
        miałby kto jeździć.
    • kubalonek Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 09:42
      Cały ten pomysł z ratownictwem to jest po to aby nie było lepiej a
      taniej...
      Ratownik z założenia ma zarabieć mniej , nie ma wyjścia bo pracuje i boi
      się stacić robotę. I tak w chwili obecnej jest ogromna rotacja . Nie
      odchodzą tylko "dziadki" po szkoleniu bo nie mają gdzie pójść.
      Ale to że będą jezdźić to no problem, znam wielu b. dobrze
      wyszkolonych ratowników.
      Tyle tylko że 1 wyjazd=zwózka na Izbę Przyjęć z calymi konsekwencjami.
      Ciekawe czy od 1 stycznia zwiekszono zatrudnienie na Izbach- nie , i tak
      się tam dzieją dantejskie sceny , to jak dowiozą kolejne 20-40% wiecej
      to będzie horror i dla pacjentów i dla tych którzy tam pracują już
      teraz z łapanki ( czytaj z przymusu )
      W Brytani i niemczech też doktor jeździ karetą , ale dostają tak
      potworną kasę że szok.
      Zdrowia Zyczę
      Do Kaczek to pewnie przyjedzie kareta z doktorem. W MSWiA jakoś nie chcą
      ratowników.
      • sw.patryk Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 10:05
        Szokiem jest czytanie bzdur ,ktorepiszesz. W UK doktorzy nie jezdza
        karetkami , bo jest rozbudowany system ratownictwa medycznego. Ratownicy nie
        zastepuja lekarzy rodzinnych ( GP) , bo sie nie znaja " na
        wszystkim" ,tak ,jak musza GP. Inna rzce , ze czesto wlasnie GP nie badajac
        chorych , b konsultacje chorych bardzo czesto odbywaja sie przez telefon ,
        odsylaja ich do szpitali lub wrecz wprost na oddzialy. Kazde zmiany maja na
        celu oszczednosci i zwiekszenie ( lub przynajmniej nie zmniejszenie )
        efektywnosci pracy. Zwlaszcza w systemach publicznej sluzby zdrowia. W Polsce
        akurat sa szanse , zeby przede wszystkim poprawic szanse chorych , torzy
        wymagaja np. resuscytacji , bo wiekszosc lekarzy obecnie w PR nie ma niestety
        bladego pojecia. Kto z nich ukonczyl odpowiednie atestowane , wymagane w Unii
        kursy - ALS ,czy ATLS ? Nikt , a to jest warunek pracy np. paramedyka w UK .
        Tak to juz jest Panie Kubalonek , ze trzeba cos wiedziec , a nie czuc , ze sie
        wie, panie Kubalonek.
        Inaczej to jest wlasnie szok
        • iffa4 do sw.patryka 30.12.06, 10:33
          Jestem lekarzem, skonczylam kurs ALS, choc w karetkach nie jezdze.
          I znam wielu lekarzy z kursami ALS, BTLS itp.
          I znam ratownikow.
          Tam, gdzie pracuje, 5% ratownikow to niezle wyszkoleni ludzie, ktorzy dzialaja
          wg schematow, wpojonych im w szkolach lub na studiach. Ratownicy ci w
          wiekszosci jezdza w karetkach R, z lekarzami.
          Pozostale 95% nie ma pojecia o wkluciu do zyly, nie mowiac o intubacji czy
          znajomosci dzialania lekow. Umieja zalozyc maske z tlenem i wypelnic karte
          wyjazdowa.
          Do tego dochodza dyspozytorki pogotowia ratunkowego, w 100% bez przeszkolenia w
          zakresie zbierania wywiadow od pacjenta. Ucza sie na wlasnych bledach.
          Nie ma rejestratora rozmow telefonicznych.
          Nie ma osoby kompetentnej, ktora siedzialaby w dyspozytorni i przez telefon
          udzielala wskazowek ratownikom.
          Nie jest czynny system przekazu EKG przez telefon.
          Zarzadzenie zwierzchnictwa: ratownicy maja zwozic 100% pacjentow do lekarza
          rodzinnego (w godzinach pracy) lub do szpitala (po godzinach pracy).
          Czyli fundujemy pacjentom szybkie taksowki z migajacym niebieskim swiatelkiem.
          NFZ nie dolozyl dodatkowych funduszy dla obslugi izby przyjec w szpitalu.

          Oczywiscie, jest i druga strona. Tak z 80% wezwan to przypadki dla lekarza
          rodzinnego. Ale gdzie kampania edukacyjna dla pacjentow? Pytalam, wiekszosc
          ludzi nie ma pojecia, ze jest jakas zmiana w zasadach funkcjonowania pogotowia.
          Wiec moze by tak zamiast reklam Giertycha w gazetach czy przemowien 'jaki to
          cudowny mamy rok 2006' powiedziec ludziom, ze cos sie zmienia ??

          Dla ostrzezenia: nawet najcudowniej wyksztalcony ratownik dziala wg schematow.
          A w schematach miesci sie 95% pacjentow. Pozostale 5% z zasady ma zle udzielona
          pomoc. Coz, maja pecha ...

          Zdrowia zycze.
          • mikarowicz Re: do sw.patryka 30.12.06, 19:32
            STACJE POGOTOWIA MAJĄ PODPISAANE UMOWY Z NFZ O ŚWIADCZENIE NOCNEJ I ŚWIĄTECZNEJ
            POMOCY LEKARSKIEJ - W TYM RÓWNIEŻ WYJAZDY DO ZROBIENIA INJEKCJI.
            Być może dla tego 80% wyjazdów pogotowia to są wyjazdy do chorych, a nie do
            wypadków czy katastrof. Cóż, część pieniędzy przeznaczonych na POZ zabiera
            Pogotowie. Nie mogą więc zrezygnować z lekarzy, bo wymaga tego umowa z NFZ.
            • rzeka5 Re: do sw.patryka 31.12.06, 10:29
              hmm... a czy przypadkiem przychodnie nie mają podpisanych umów z pogotowiem o
              opiekę nad pacjentem w porze gdy są one zamknięte? W takim razie pogotowie
              dostaje kasę właśnie na takie wyjazdy, a przychodnia ma zapewnioną opiekę
              ciągłą nad terenem, którym się zajmuje.
      • nms5 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 12:10
        oj, kubalonku, kiedy ty wogole byles w Anglii? Mieszkam tu 25 lat, mam meza lekarza i zawsza tu w karetkach jezdzili ratownicy NIE LEKARZE. Teraz juz wiesz i nie rozsiewaj falszywych informacji. Pozdrawiam.
    • powiatowainfo Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 09:49
      ja tam wolę doświadczonego lekarza od niedoświadczonych ratowników.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 10:20
        reforma ratownictwa poszła w dobrą stronę - co prawda o jej prawdziwej jakości
        zadecydują szczegóły ale zasada aby w karetkach zamiast lekarzy jeździli
        ratownicy jest ze wszech miar słuszna - bo tańsza
        Tańsza karetka będzie jeździć częściej i szybciej docierać na miejsce,
        ograniczona liczba procedur medycznych i brak możliwości przepisywania recept to
        mniej niepotrzebnych kursów. A ratownicy zamiast lekarzy to ludzie którzy
        szkolili sie właśnie po to aby ratować życie (w ograniczonym stopniu - często
        mają po prostu utrzymać chorego/rannego przy życiu dopóki nie dojadą do
        szpitala) a nie lekarze, którzy sobie dorabiają na pogotowiu, często
        przepracowanie i marzący jedynie o odpoczynku po całym dniu w szpitalu czy
        dzyżurze.
        • ewa.linek Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 11:02
          Słusznie, lekarze są od leczenia, a ratownicy od ratowania. I niechaj tak
          będzie.
      • nms5 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 30.12.06, 12:12
        powiatowainfo napisał:

        > ja tam wolę doświadczonego lekarza od niedoświadczonych ratowników.
        a ja doswiadczonego ratownika niz niedoswiadczonego lekarza.
    • mielis Był dobry przykład w Łodzi ! 30.12.06, 10:11
      Po co bulić lekarzom i zmuszać ich do
      wycieczek?
      Ratownik dostarczy chorego taniej!(do kostnicy)
    • vortex21 Na calym swiecie nie lelarze lecz tzw paramedycy.. 30.12.06, 10:11
      czyli ratownicy obsluguja karetki. To norma. Mam nadzieje ze nowa ustawa
      spowoduje ze w szpitalach przestanie brakowac lekarzy.
      • batalla Re: Na calym swiecie nie lelarze lecz tzw paramed 30.12.06, 11:17
        dobre!!! w szpitalach brakuje lekarzy.. hehehe Szukajac pracy non stop slysze
        ze poki co maja nadwyzki kadrowe??!! W przychodniach, owszem brakuje lekarzy
        ale mnie nie zatrudnia, bo przy takich kwalifikacjach i tak pewnie zaraz
        zwieje... W pogotowiu mlodych lekarzy nie chca (nawet tych z kursem ALS) bo
        nowa ustawa zabrania zatrudniac lekarzy??!! Trzeba zorganizowac miejsca pracy
        ratownikom z rzekomo duzo wiekszym doswiadczeniem od lekarzy... hmmm... ciekawe
        gdzie oni zdobyli te "duze" doswiadczenie?? Pozdrawiam z panstwa absurdu
      • justju Re: Na calym swiecie nie lelarze lecz tzw paramed 30.12.06, 11:18
        ...i że wreszcie każdy będzie robił to co umie najlepiej-lekarz będzie
        leczył ,a ratownik ratował życie!!
    • a_lucka Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 10:35
      Ale jestem pocieszona i zadowolona! Mimo, ze nie mam nic wspolnego z
      pogotowiem. Ale mieszkalam w Kanadzie. Moj nowy rok dobrze sie zaczyna. :-)
      Szczesliwego Nastepnego Roku dla wszystkich.
    • piskoala Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 10:57

      ja, jako polonista, proponuję LAKIERNIKÓW,
      ale też nie wiem po jaką cholerę.


      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • lechaleksanderkaczynski LaKaRZY??? 30.12.06, 11:07
      to tych co robią laki.
    • hanrom Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 11:20
      no to teraz bede bala sie wezwac karetki z takim filozofem o bladym pojeciu o
      medycynie;mysle,ze na poczatek ratownicy medyczni powinni jezdzic do pana
      ministra zdrowia i jego wspolpracownikow;zobaczymy ilu z nich przezyje
    • old.european Lakarzy zastapic lekarzami i bedzie ok 30.12.06, 11:26

      • anns Re: PR i PRelations 30.12.06, 11:42
        Nie jest tak, że na całym świecie karetkami jeżdżą tylko ratownicy. Nawet z
        zamieszczonych tu wypowiedzi wynika, że są dwa modele PR: amerykańsko-brytyjski
        (ratownicy) i francuski (lekarze). Wcale nie rozstrzygnięto, który jest lepszy.
        Poza tym system amerykańsko- brytyjski, którego istotą jest błyskawiczne
        dostarczenie pacjenta do szpitala wymaga dobrego systemu ratownictwa w ogóle.
        Np. wyznaczenie szybkich tras dojazdu karetek do szpitala. Widziałam to np. w
        Kanadzie. Czy np. w zatłoczonej (zwłaszcza w godzinach szczytu) Warszawie coś
        takiego istnieje? Czy zrobiono symulację szybkości dojazdu z poszczególnych
        miejsc do szpitali? Bardzo wątpię.

        Nie jest również oczywiste, że karetka bez lekarza będzie tańsza, tj. że
        ratownikom będzie można płacic mniej. Już teraz absolwenci ratownictwa uciekają
        do innych krajów, gdzie maja lepsza płacę, i to wcale niedaleko, np. do Czech.

        Nie jest również oczywiste "doświadczenie" ratowników. Ratownictwo medyczne
        jest nowym kierunkiem na uczelniach medycznych, i nieźle teoretycznie
        wykształceni ratownicy to na razie nowicjusze.

        • amucka Re: PR i PRelations 30.12.06, 12:07
          Z tego , co wiem, w systemie francuskim nie jezdza lekarze. Do nagłych wezwań
          przyjezdzją tzw "sapeurs-pompiers" czyli.. strazacy, ale oczywiscie nie wielkim
          wozem z sikawką tylko karetką, tyle że czerwoną. Są doskonale przeszkoleni w
          udzielaniu pomocy paramedycznej. Ponadto, do wezwania np poparzonego dziecka,
          do koleżanki przyjechała najpierw ekipa z paramedykiem, po czym po szybkiej
          ocenie sytuacji, zostala błyskawicznie wezwana druga karetka, tym razem z
          lekarzem, która szybko przyjechała. Generalnie Francuzi, z tego co
          zaobserwowałam, maja duże zaufanie do sapeurs-pompiers i nikogo nie dziwi, że
          nie przyjeżdza lekarz. Uważam, że to dobry system i godny wprowadzenia,
          szczególnie w Polsce, gdzie jak ktos słusznie zuważył większośc wezwań jest
          zupełnie nieuzasadniona.
          Ja jestem za nowoczesnie przeszkolonym ratownikiem, a nie za zmęczonym
          lekarzem, co dawno do ksiązki nie zajrzał!
    • armiadom Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 12:07
      Guzik prawda.I tak przyjedzie okulista na emeryturze
    • pis_gniety Karetko-Taxi 30.12.06, 12:42
      Czyli wszystkie wezwania automatycznie oznaczają że chory musi być dowieziony do
      izby przyjęć gdzie lekarz zbada go i podejmie decyzje co dalej -kolejki w IP
      wzrosną kilkukrotnie
      wyjazdy do wszystkich zatrzymań akcji serca i zgonów będą transportem zwłok z
      obowiązkową "reanimacją" do szpitala bo tylko lekarz jest uprawniony do
      rozpoznania śmierci
      Zakłada się iż poziom wykształcenia ratowników nie będzie tak samo zróżnicowany
      jak to jest u lekarzy? NB w karetkach powinni jeździć specjaliści medycyny
      ratunkowej a nie okuliści.
      A więc bądzcie zdrowi w Nowym Roku
    • ratownik_medyczny Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 30.12.06, 14:58
      nareszcie,wspaniale warunki,zaczyna się cudowne zycie!!!a ja wlasnie jestem na
      polmetku ratownictwa medycznego:)
    • elfu Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 31.12.06, 11:07
      "Wolałbym, żeby w razie wypadku przyszedł mi z pomocą ratownik niż okulista na
      emeryturze - mówi wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas"
      Tylko dlaczego po tylu latach pracy nad ustawą nie uregulowano sprawy zakresu
      praw i obowiązków ratowników?
      Lekarz i pielęgniarka wykonuje swą pracę posiadając prawo do wykonywania zawodu
      a zakres ich obowiązków podany jest w odpowiedniej ustawie.
      Ratownicy nie wiedzą nawet kto miałby im wystawiać prawo do wykonywania zawodu.
      Czyli kolejny bubel.
    • elfu Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 31.12.06, 11:09
      "Wolałbym, żeby w razie wypadku przyszedł mi z pomocą ratownik niż okulista na
      emeryturze - mówi wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas"
      Tylko dlaczego po tylu latach pracy nad ustawą nie uregulowano sprawy zakresu
      praw i obowiązków ratowników?
      Lekarz i pielęgniarka wykonuje swą pracę posiadając prawo do wykonywania zawodu
      a zakres ich obowiązków podany jest w odpowiedniej ustawie.
      Ratownicy nie wiedzą nawet kto miałby im wystawiać prawo do wykonywania zawodu.
      Czyli kolejny bubel.
    • scibor3 Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medyczni 31.12.06, 11:57
      A ja za to wolę aby panu Pinkasowi udzielił pomocy rakarz z wieloletnim
      doświadczeniem albo rzeźnik z zamiłowania. W ostateczności może być i "ratownik"
      z Łódzkiego pogotowia. Świat by na tym dużo zyskał.
    • maro221 Re: Lakarzy w karetkach zastąpią ratownicy medycz 01.01.07, 10:13
      podam tylko przykład : wypadek samochodowy kierowca nieprzytomny oddycha , GCS
      3 , lewa źrenia szersza. - karetka z ratownikem : biorą gościa do karety i do
      szpitala oddalonego o np 15 km w trakcie transportu sat 95 % , RR 190/100
      podają płyny pacjent dociera na SOR robią tk i okazje się ,że pacjent ma
      krwawienie do głowy ale też masywny obrzęk mózgu wyniakający z urazu oraz
      hiperkapni . Po trzech dniach stwerdzono śmierć mózgu .Karetka z DOBRYM
      lekarzem -intubacja na miejscu wypadku(scolina , śpioch,fnt) , mannitol i.v.
      wentylacja mechaniczna ( ew. zwiot) , walka z nadciśnieniem , pacjent ma
      szanse , po operacji neurchirurgicznej na dalsze życie .Znam wielu ratowników
      dobrych i złych , ale nawet ci najlepsi nie zastąpią lekarza w karetce napewno
      jest tak iż dobry ratownik=niewykwalifikowany lekarz w karetce , ale na tym
      kończą się możliwości porównania .Na "zachodzie " lekarzy wyparli rATOWNICY Z
      dwóch powodów nie ma tylu lekarzy , oraz nie są w stanie im
      zapłacić .Pozdrawiam życzę szczęsćia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka