Dodaj do ulubionych

Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku

31.12.06, 20:38
To na początek następnego roku.
Obserwuj wątek
    • stoned_pig Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 20:46
      No na kims terrorysci musza trenowac, nie nasza wina ze chlopaki pojechali maszynami rolniczymi na wojne tzn. tarpany, stary i jelcze mission imposible rece opadaja ZADNYCH WIECEJ POLAKOW W IRAKU!!!!!!!
      • 80662270a agresorzy zawsze walczą z terrorystami 31.12.06, 21:08
        hitlerowcy tak samo mówili o polakach

        pęknie 3000 amerykanów na nowy rok ?!
        • kamyk39 Re: agresorzy zawsze walczą z terrorystami 31.12.06, 21:10
          80662270a napisał:

          > hitlerowcy tak samo mówili o polakach
          >
          > pęknie 3000 amerykanów na nowy rok ?!

          jak nasze wojsko dopuscilo do egzekucji jenca wojennego?
        • posampas Od kiedy to powstancy sa terrorystami ? 01.01.07, 09:53
          Polactwo mialo przejac Babilon..... okrzyczeliscie sie "bohaterami" a w
          rzeczywistosci jestescie tchurzami ktorzy pojechali tam mordowac za
          pieniadze !!! Zrobcie porzadek na swoim podworku , pozniej przyjdzie czas
          na "stabilizowanie" i pomoc innym krajom !!!! Gdzie wasza buta z przed
          roku...gdy krzyczeliscie jacy to wy mocni.... jak to wam Ameryka zaufala dajac
          kierowac wytyczonym obszarem w Iraku. Prawda jest taka ze USA do dzisiaj nie
          moze odzalowac tej idiotycznej decyzji !!!! Powstancy Iraccy zanosza sie od
          smiechu jak widza takie wojska jak te zalosne pokraki z "Bolandii" hahahahaha
      • sumienie.lk Zaraz "ostrzelano" - to były noworoczne petardy! 01.01.07, 09:51
        Bo przecież kto strzelałby do przyjaciół?
      • cezar85 taki burdel 01.01.07, 14:11
        dajcie znac jak trafia
        • t324911 Re: taki burdel 01.01.07, 16:39
          Jak trafia to nie dadza znac . Cenzura .
    • wlodek111 szkoda naszych 31.12.06, 20:54
      szkoda naszych - niech tam jada zwolennicy agresji na Irak, stracenia Saddama i
      inni popaprancy - tacy jak senator Romaszewski, Kutz, Tusk, Rokita, Kaczynski...
      i niech ich rzna jak kaczki.........
      • 28plk7b Re: szkoda naszych 31.12.06, 20:57
        Koniecznie obie bulwy ziemniaczane .

        wlodek111 napisał:

        > szkoda naszych - niech tam jada zwolennicy agresji na Irak, stracenia Saddama
        i
        > inni popaprancy - tacy jak senator Romaszewski, Kutz, Tusk, Rokita,
        Kaczynski..
        > .
        > i niech ich rzna jak kaczki.........
        • t324911 Re: szkoda naszych 31.12.06, 21:17
          O Kwachu co ich tam wyslal oczywiscie wszyscy zapomnieli . Najwazniejsze to
          przykopac Kaczorom .
          • wlodek111 zrobic blad ludzka rzecz, ale sie przy nim upierac 31.12.06, 21:23
            zrobic blad ludzka rzecz (to o kwachu!), ale sie przy nim upierac i wmawiac, ze
            "biale to biale a czarne to czarne - a moze odwrotnie... ;}" to juz jest szczyt
            glupoty (to o obecnych elitach...)
            • t324911 Re: zrobic blad ludzka rzecz, ale sie przy nim up 31.12.06, 21:33
              wlodek111 napisał:

              > zrobic blad ludzka rzecz (to o kwachu!), ale sie przy nim upierac i wmawiac,
              ze
              > "biale to biale a czarne to czarne - a moze odwrotnie... ;}" to juz jest
              szczyt
              > glupoty (to o obecnych elitach...)

              Chcialbys zeby wszystko odkrecili w ciagu jednego roku z opozycja blokujaca
              prace Sejmu . No coz za duzo chcesz . Pozdrow prezia ode mnie .
              • wlodek111 z kaczorem nie rozmawiam od miesiaca,,,, 31.12.06, 22:43
                z kaczorem nie rozmawiam od miesiaca,,,,a z kwachem nic mnie nie laczy.....
                tak postapic z Kaziem ...

    • monkey_in_red Re: Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 21:04
      werbus napisał:

      > To na początek następnego roku.

      I oby to byl nasz ostatni w Iraku
    • maciek.dabrowski75 Ironia losu... 31.12.06, 21:04
      Jeszcze nieco ponad 60 lat temu to nasi partyzanci dokonywali akcji zbrojnych,
      ktorych celem byly wojska okupacyjne...
    • heraldek Nie terrorysci a bojownicy - patrioci iraccy .... 31.12.06, 21:33
      ....ostrzelali baze polskich najemnikow..........
      • t324911 Re: Nie terrorysci a bojownicy - patrioci iraccy 31.12.06, 21:37
        heraldek napisał:

        > ....ostrzelali baze polskich najemnikow..........

        Szkoda czasu na poprawianie . Oni maja problemy z widzeniem i nazywaniem rzeczy
        po imieniu .
    • darthmaciek Dzieki Bogu nikomu nic sie nie stalo! 31.12.06, 21:36
      Polskim zolnierzom sluzacym w Iraku, Afganistanie i w kazdym innym
      niebezpiecznym miejscu na calej planecie zycze z calego serca Szczesliwego
      Nowego Roku 2007. Niech was kule omijaja, niech waszym wrogom sie rece trzesa i
      amunicja moknie, niech strzelaja Panu Bogu w okno i najlepiej niech sobie zajma
      sie handlem, rzemioslem lub lenistwem zamiast dzihadem. Wracajcie nam zolnierze
      do domu po zakonczeniu waszej misji - z tarcza, wszyscy, cali i zdrowi.
      • t324911 Re: Dzieki Bogu nikomu nic sie nie stalo! 31.12.06, 21:39
        darthmaciek napisał:

        > ......, niech waszym wrogom sie rece trzesa i
        >
        > amunicja moknie, niech strzelaja Panu Bogu w okno i najlepiej niech sobie
        zajma
        >
        > sie handlem, rzemioslem lub lenistwem zamiast dzihadem.

        Tym sie wlasnie zajmowali zanim Kwachu wyslal tam naszych najemnikow .
        • darthmaciek W Iraku byc moze, ale nie w Afganistanie 31.12.06, 21:48
          i nie najemnikow tylko zolnierzy WP. Naszych zolnierzy.
          • t324911 Re: W Iraku byc moze, ale nie w Afganistanie 31.12.06, 21:52
            darthmaciek napisał:

            > i nie najemnikow tylko zolnierzy WP. Naszych zolnierzy.

            Ciekawe co ich tam zanioslo ??. Irak zaatakowal Polske , moze zaatakowal
            ktoregos z naszych sojusznikow ??. Wydaje mi sie ze jednak najemnicy
            • darthmaciek chcemy amerykanskich gwarancji bezpieczenstwa 31.12.06, 21:56
              musimy dawac kontyngenty wasalne na wojny zagraniczne. Tak jak Mieszko I dal
              Ottonowi I trzystu wojow na wojne italska, ktora mu skadinad wisiala makaronem -
              ale w zamian dostal ochrone przed sojuszem Czechow i Wieletow, ktorzy o malo
              nas nie zalatwili w kolebce. Tak i teraz - jesli chcemy miec zelazna gwarancje
              USA, ze ochronia nas przed Rosja teraz i w przyszlosci, musimy cos za to dac.
              Irak byl amerykanskim bledem, ale dobrze ze tam z nimi poszlismy - to nie
              zostanie zapomniane. Afganistan natomiast jest wojna sluszna i powinnismy w
              niej uczestniczyc, bo to rowniez o nasze bezpieczenstwo tam sie bic bedziemy. A
              wiec nie wyzywaj naszym zolnierzom od najemnikow. Zold biora bo nadstawiaja
              karku za polska racje stanu i za polskie interesa, na rozkaz polskiego
              prezydenta i premiera i za przyzwoleniem polskiego parlamentu. Nasi zolnierze -
              nie najemnicy. Niech ich Bog zachowa od zlej przygody. Amen.
              • t324911 Re: chcemy amerykanskich gwarancji bezpieczenstwa 31.12.06, 22:00
                darthmaciek napisał:

                > musimy dawac kontyngenty wasalne na wojny zagraniczne. Tak jak Mieszko I dal
                > Ottonowi I trzystu wojow na wojne italska, ktora mu skadinad wisiala
                makaronem
                > -
                > ale w zamian dostal ochrone przed sojuszem Czechow i Wieletow, ktorzy o malo
                > nas nie zalatwili w kolebce. Tak i teraz - jesli chcemy miec zelazna
                gwarancje
                > USA, ze ochronia nas przed Rosja teraz i w przyszlosci, musimy cos za to dac.
                > Irak byl amerykanskim bledem, ale dobrze ze tam z nimi poszlismy - to nie
                > zostanie zapomniane. Afganistan natomiast jest wojna sluszna i powinnismy w
                > niej uczestniczyc, bo to rowniez o nasze bezpieczenstwo tam sie bic bedziemy.
                A
                >
                > wiec nie wyzywaj naszym zolnierzom od najemnikow. Zold biora bo nadstawiaja
                > karku za polska racje stanu i za polskie interesa, na rozkaz polskiego
                > prezydenta i premiera i za przyzwoleniem polskiego parlamentu. Nasi
                zolnierze -
                >
                > nie najemnicy. Niech ich Bog zachowa od zlej przygody. Amen.

                Juz nas jeden podobno obronil od Rosji wprowadzajac Stan Wojenny . Mozemy olac
                US i ich gwarancje . Chyba mamy wyprobowana metode ???.

                Jednak najemnicy i to wyslani przez komucha .
                • darthmaciek Nie rozumiem Twojego postu 31.12.06, 22:03
                  jaka to jest wyprobowana metoda chronienia nas od Rosji? A polskich zolnierzy
                  do Iraku poslala lewica (i slusznie), ale utrzymuje tam prawica (i slusznie).
                  Wobec ich wyslania panuje w polskiej klasie politycznej konsensus (i slusznie),
                  lamany tylko przez swirow z LPR.
                  • t324911 Re: Nie rozumiem Twojego postu 31.12.06, 22:09
                    darthmaciek napisał:

                    > jaka to jest wyprobowana metoda chronienia nas od Rosji? A polskich zolnierzy
                    > do Iraku poslala lewica (i slusznie), ale utrzymuje tam prawica (i slusznie).
                    > Wobec ich wyslania panuje w polskiej klasie politycznej konsensus (i
                    slusznie),
                    >
                    > lamany tylko przez swirow z LPR.

                    Dziwne 50 % spoleczenstwa aprobuje Stan Wojenny bo uchronil nas od inwazji
                    radzieckiej a ty nie znasz tej metody . Wystarczy wprowadzic stan wojenny . Co
                    drugi Polak ci to powie . Ja natomiast nie widze dalej powodu wyslania wojsk do
                    Iraku choc widze powod dlaczego ich nie wycofywac na gwalt .
                    • darthmaciek tez mam nadzieje, ze w koncu ten iracki nonsens 01.01.07, 09:04
                      sie szybko skonczy. W koncu jak chca sie wyrzynac, niech sie wyrzynaja - jak im
                      sie znudzi to przestana. Zachod potrzebuje teraz zolnierzy w Afganistanie i
                      Iranie.
                  • hatteras Re: Nie rozumiem Twojego postu 05.01.07, 03:52
                    ja tez
              • 3m05 Re: chcemy amerykanskich gwarancji bezpieczenstwa 31.12.06, 22:09
                darthmaciek napisał: "Tak i teraz - jesli chcemy miec zelazna gwarancje
                USA, ze ochronia nas przed Rosja teraz i w przyszlosci, musimy cos za to dac".

                Juz dalismy. Pytanie gdzie te amerykanskie, "zelazne" gwarancje?
                • t324911 Re: chcemy amerykanskich gwarancji bezpieczenstwa 31.12.06, 22:35
                  3m05 napisała:

                  > darthmaciek napisał: "Tak i teraz - jesli chcemy miec zelazna gwarancje
                  > USA, ze ochronia nas przed Rosja teraz i w przyszlosci, musimy cos za to
                  dac".
                  >
                  > Juz dalismy. Pytanie gdzie te amerykanskie, "zelazne" gwarancje?

                  Jak to gdzie poszly na dno . Tyle wyleli wody aby przekonac o broni masowego
                  razenia w Iraku ze i nasze gwarancje wcielo .
                • darthmaciek amerykanskie gwarancje mamy 01.01.07, 08:54
                  a jak beda na naszym terytorium instalacje stanowiace czesc zywotnego systemu
                  obrony antyrakietowej USA beda one jeszcze mocniejsze.
                  • ablaszczuk6 Re: amerykanskie gwarancje mamy 01.01.07, 09:59
                    Czytam darthmaćka i nie wiem co o tym myśleć, kiedy jedziesz do Afganistanu ? A
                    może jednak do Iraku walczyć o POLSKĄ rację stanu !!!! Smacznego w jedzeniu
                    kartofli i innych warzyw. A może chciałbyś być doradcą naszego Premiera ds.
                    Iraku i Afganistanu, ale rady gratis !
                    • darthmaciek marny ze mnie bylby zolnierz 01.01.07, 10:04
                      bo i wiek i waga i wzrok nie te. Ale przynajmniej moge naszych bronic przed
                      opluwaniem i zlozyc im zyczenia. To i tak wiecej i lepiej niz robi to reszta
                      ludzi na tym forum.
                      Szczesliwego Nowego Roku
                      • oleksander2 Re: marny ze mnie bylby zolnierz 01.01.07, 10:44
                        darthmaciek napisał:
                        marny ze mnie bylby zolnierzbo i wiek i waga i wzrok nie te. Ale przynajmniej moge naszych bronic przed opluwaniem i zlozyc im zyczenia. To i tak wiecej i lepiej niz robi to reszta ludzi na tym forum.
                        > Szczesliwego Nowego Roku
                        Jeżeli nie potrafisz udowodni swoich poglądów z bronią w ręku w akcji to zamilcz. Jeszcze jeden papierowy patriota, głoszący hasła z bezpiecznego fotela.
                        • darthmaciek ani mysle milczec 01.01.07, 10:51
                          inni forumowicze tez do brania broni do reki sie nie pala, ale opluwaja naszych
                          zolnierzy ile wlezie. I lepszy patriota papierowy niz zaden.
              • m1118 Re: chcemy amerykanskich gwarancji bezpieczenstwa 01.01.07, 02:47
                Polscy żołnierze otrzymują żołd w ZŁOTÓWKACH9PLN),a najemnicy w Iraku w $ i to
                jest ta różnica...
              • polonus3 Re: chcemy amerykanskich gwarancji bezpieczenstwa 01.01.07, 07:09
                Polacy juz od kilku pokolen zyja jakimis nie uzasadnionymi zludzeniami i mitami
                ze Zachod pomoze Polsce w kazdej sytuacji a przedewszystkim w sporach z Rosja.
                W zwiazku z tym powodujecie ciagle problemy z Rosjanami myslac w swoich lbach
                ze w ten sposob przypodobacie sie Zachodowi. Akurat jest odwrotnie bo Rosja ma
                duzo do zaoferowania Zachodowi a Polska nic oprocz czyscicieli kibli. Liczy sie
                cos za cos w polityce i businessie. Co mozecie zaoferowac Ameryce? Wojsko, ktore
                nie nadaje sie do niczego co ukazal ich pobyt w Iraku i Afganistanie i tylko
                robi wieksze im klopoty! No co jeszcze? Jedynie co ma dobra marke to jest szynka
                i na tym koniec. Zapamietajcie sobie ze, priorytetem w polskiej polityce jest
                PRZEDE WSZYSTKIM ULOZENIE PRZYJACIELSKICH STOSUNKOW Z ROSJA I DOBRYCH Z
                NIEMCAMI! W razie czego mozecie jedynie liczyc na Rosje bo Zachod "pomoze" wam
                jak wam pomogl w 45 roku i Wegrom w 56. Ameryka nic nie zrobi lub tylko tyle
                co Niemcy i Francja zrobily w obronie Iraku. Jaki by miala interes zrobic wiecej?
                • darthmaciek ulozenie stosunkow z Rosja i Niemcami 01.01.07, 09:08
                  to cel szczytny i zgadzam sie, ze powinnismy to zrobic (zreszta z Niemcami nie
                  jest az tak zle), tyle ze jeszcze druga (szczegolnie rosyjska) strona tez tego
                  musi chciec. Reszta Twojego postu to tylko wyzwiska pod adresem Polski i
                  Polakow. No to jak tak bardzo nas nie lubisz, to po co czytasz polska prase?
                  Zryj swoje hamburgery, ogladaj waszego blazna prezydenta, patrz na sukcesy
                  waszej armii w Iraku i ciesz sie z naplywu Latynosow i Azjatow - za
                  kilkadziesiat lat oni beda wiekszoscia, przejma wladze i zrobia z USA kraj
                  naprawde cywilizowany.
              • ewa12321 Och! Nareszcie glos za... 01.01.07, 10:39
                darthmaciek napisał:

                > musimy dawac kontyngenty wasalne na wojny zagraniczne. Tak jak Mieszko I dal
                > Ottonowi I trzystu wojow na wojne italska, ktora mu skadinad wisiala
                makaronem
                > -
                > ale w zamian dostal ochrone przed sojuszem Czechow i Wieletow, ktorzy o malo
                > nas nie zalatwili w kolebce. Tak i teraz - jesli chcemy miec zelazna
                gwarancje
                > USA, ze ochronia nas przed Rosja teraz i w przyszlosci,


                Ameryka nas przed niczym nie bedzie bronila. Ani w przeszlosci, ani w
                przyszlosci. Na to sa dowody historyczne. No, moze przed Burami z RPA......

                Ale cieszy mnie, ze choc jeden glos jest dalej za nasza awantura w Iraku, bo
                na poczatku na forum byli sami zwolennicy.
                • darthmaciek USA uratowaly swiat przez nazizmem i komunizmem 01.01.07, 10:52
                  wiec nas tez. Teraz sa glownym przeciwnikiem skrajnego islamizmu, ktory jest
                  wrogiem calej ludzkosci, wiec nas tez.
                • darthmaciek zas co do irackiej awantury 01.01.07, 10:53
                  to ja akurat ZAWSZE bylem przeciwny tej bezuzytecznej wojnie. Ale skoro
                  Amerykanie tam poslzi, a nam zalezy na ich przymierzu, trzeba bylo isc z nimi.
                  I lepiej teraz z nimi dotrwac do konca.
                  • ewa12321 Re: zas co do irackiej awantury 03.01.07, 10:14
                    W USA panuja teraz calkiem inne nastroje i nalezy przypuszczac, ze nastepny
                    prezydent skrytykuje obecnego kowboja w pistoletem w rekach. A wtedy wszyscy
                    sprzymierzency beda stali w bardzo zlym swietle.

                    Nie da sie ukryc, ze sporo zla, ktore obecnie widzi sie na kazdym kroku,
                    wywolalo wlasnie USA.
                    • darthmaciek o Ewo, wyboraz sobie, ze jestes Hilary Clinton 03.01.07, 11:45
                      i wlasnie zasiadlas w styczniu 2009 roku po raz pierwszy w Gabinecie Owalnym.
                      Matolka Busha zdecydowanie nalezy rozliczyc za katastrofe iracka, podobnie jak
                      jego autentycznie niegodziwych pomagierow Cheneya i Rumsfelda. Ale teraz pomysl
                      sobie, ze w sytuacji gdy USA wciaz sa uwiklane w Iraku, w sytuacji gdy brakuje
                      zolnierzy na potrzebniejsza wojne w Afganistanie i niezbedna rozprawe w Iranie,
                      w sytuacji gdy wiele krajow odwrocilo sie od USA - co pomyslisz o tych
                      nielicznych, ktorzy na przekor wszystkiemu pozstali u boku Twojego kraju, w
                      chwili wielkiej potrzeby? Moim zdaniem pomyslisz dobrze (ale ktoz zdola
                      zrozumiec kobiety?)
                      Poza iracka awantura - jakiez to zlo na swiecie wywolaly USA. Prosze, powiedz
                      mi - nie jestem nieodporny na argumenty. Moze mnie nawrocisz....
          • yacek1 Re: W Iraku byc moze, ale nie w Afganistanie 01.01.07, 00:45
            darthmaciek napisał:

            > i nie najemnikow tylko zolnierzy WP. Naszych zolnierzy.
            Jezeli to naprawde zolnierze WP to znieslawiaja jego (WP) imie.
            Prawdziwy zolnierz polski zawsze walczyl "za nasza i wasza wolnosc"
            a co najmniej chcial o nia walczyc.
            • wicary Re: W Iraku byc moze, ale nie w Afganistanie 01.01.07, 01:20
              yacek1 napisał:

              > darthmaciek napisał:
              >
              > > i nie najemnikow tylko zolnierzy WP. Naszych zolnierzy.
              > Jezeli to naprawde zolnierze WP to znieslawiaja jego (WP) imie.
              > Prawdziwy zolnierz polski zawsze walczyl "za nasza i wasza wolnosc"
              > a co najmniej chcial o nia walczyc.

              skoro zołnierz waczy za pieniądze w interesie zbrodniczego imperium to nie znam
              innej zazwy jak najemnik
              • darthmaciek nasi zolnierze walcza za polskie interesy 01.01.07, 08:56
                zas USA nie sa zbrodniczym imperium, lecz gwarancja swiatowej stabilnosci i od
                1941 roku obronca swiata przed totalitaryzmami.
    • powiatowainfo Jak to zrobić? 31.12.06, 21:41
      Wystrzelić 6 pocisków i nie spowodować żadnych strat materialnych? Czyli gdzie
      te 5 pocisków wtrafiło?
      • t324911 Re: Jak to zrobić? 31.12.06, 21:47
        No coz dla niektorych dziennikarzy jak pocisk chybi to w nic nie trafia .
        • romano33 Re: Jak to zrobić? 31.12.06, 21:51
          No jak polscy najemnicy ukrywają się ciągle w bunkrach zamiast walczyć to jak
          mają coś osiagnąć w polu ? Pewnie liczą petrodolary i dni do zakonczenia misji ;)
          • t324911 Re: Jak to zrobić? 31.12.06, 22:15
            Raczej "bakszysz" dolary i te z lapowek jak ci z pierwszej i drugiej tury .
            • yacek1 Re: Jak to zrobić? 01.01.07, 00:56
              t324911 napisał:

              > Raczej "bakszysz" dolary i te z lapowek jak ci z pierwszej i drugiej tury .

              Niech lepiej biora euro bo dolar ginie. Iran juz oficjalnie odszedl od petro
              dolara i zawiera tranzakcje w euro i jenach. T samo zaczely Zjednoczone Emiraty.

              Jak tak dalej pojdzie to moga rownie dobrze zrywac zielone liscie.
    • gs-arts.net To tylko tak troche bo Sylwester 2007 31.12.06, 21:52
      ....
    • jjjupiter Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 22:16
      Trzymajcie sie cieplo
      • t324911 Re: Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 22:20
        jjjupiter napisał:

        > Trzymajcie sie cieplo

        Byle tylko nie bylo goraco .
    • zaem Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 22:22
      Ci terroryści to z Armii Krajowej, czy może Cichociemni ??
      • t324911 Re: Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 22:26
        zaem napisał:

        > Ci terroryści to z Armii Krajowej, czy może Cichociemni ??

        Nie zapominaj ze wymienieni przez ciebie tez byli bandytami dla kilku pokolen .
        Miejmy nadzieje ze nie beda czekac na rehabilitacje tak dlugo jak nasi .
    • wlodek111 afganistan to inna innosc - a irak to lizanie dupy 31.12.06, 22:49
      do afganistanu jedziemy w ramach NATO - nie musimy ale chcemy...
      do Iraku nie musielismy ale bardzo, bardzo nasi chcieli dupe busha liznac -
      przyjemnosc zadna, a dupa brudna. Ale obecna bytnosc w Iraku to juz sie nijak
      nie ma do niczego..... ani tam nam nie chca - bo jak amerykanie twierdza,
      pozytek z nas zadan tylko wstyd i kompromitacja - po co wiec sie tam pchac -
      albo lepiej po co przedluzac ten wstyd - nie mowiac juz o firmowaniu
      amerykanskiej rozruby w Iraku.
      A tym idiotom ten irak i smierc saddama tak wyjdzie bokiem jak poprzednio Iran,
      Homeini i Reza Pahlavi pozostawiony na lodzie...
      • t324911 Re: afganistan to inna innosc - a irak to lizanie 31.12.06, 23:08
        Nikt jeszcze nie wygral w Afganistanie i nikt nie wygra a wielu zginelo .
        • wlodek111 a ruskie amerykancow ostrzegali 31.12.06, 23:16
          no, ale w czym problem - w Iraku narozrabiali jak pijany w barze, polakim,
          angliki i inne pojada posprzatac, gdy chlopcy z marines zabiora swoje zabawki i
          pojada do domu.....
          to samo i w afganistanie - tam chlopcy z nato beda sie bawic w strzelanie (do
          siebie) i zabiora za sprzatanie po amerykanach....... i tak bedzie w Iranie, w
          Syrii - az do konca Busha, rumsfela, chayena i ich calej bandy (Rumsfeld
          pozornie odszedl, ale do bandy dalej nalezy).....
          • t324911 Re: a ruskie amerykancow ostrzegali 31.12.06, 23:19
            Juz do Iranu nie wejda brak poparcia w Kongresie . No coz nasi chcieli byc w
            grupie zwyciezcow . Nie wyszlo .
        • darthmaciek tak szczerze mowiac, to od Dariusza I i Aleksandra 01.01.07, 09:14
          Afganistan (w tamtych czasach Baktria) co rusz byl podbijany, wiec to gadanie o
          tym, ze tam sie zwyciezyc nie da, to trucie. Nawet blizej naszych czasow
          Anglicy wygrali druga wojne afganska w 1881 roku i Afganistan stal sie ich
          protektoratem. Obecnie zas koalicja nie probuje Afganistanu podbic, tylko
          zainstalowac tam jakis w miare znosny rzad - opor stawia tylko czesc poludnia,
          zamieszkanego przez Pusztunow (50% ludnosci), zas reszta kraju jest spokojna.
          Wiec sadze, ze jest szansa na uniemozliwienie talibom powrotu do wladzy. Rzecz
          jasna, trzeba chociaz chciec sprobowac.
          • ablaszczuk6 Re: tak szczerze mowiac, to od Dariusza I i Aleks 01.01.07, 10:03
            darthmaciek napisał:

            > Afganistan (w tamtych czasach Baktria) co rusz byl podbijany, wiec to gadanie o
            >
            > tym, ze tam sie zwyciezyc nie da, to trucie. Nawet blizej naszych czasow
            > Anglicy wygrali druga wojne afganska w 1881 roku i Afganistan stal sie ich
            > protektoratem. Obecnie zas koalicja nie probuje Afganistanu podbic, tylko
            > zainstalowac tam jakis w miare znosny rzad - opor stawia tylko czesc poludnia,
            > zamieszkanego przez Pusztunow (50% ludnosci), zas reszta kraju jest spokojna.
            > Wiec sadze, ze jest szansa na uniemozliwienie talibom powrotu do wladzy. Rzecz
            > jasna, trzeba chociaz chciec sprobowac.
            NA 80 OPINII DARTHMACIEK UDZIELIł 14, płodny rok sie zapowiada dla tej osoby !
            • darthmaciek bo pisanie na forum kaca leczy! 01.01.07, 10:04
              sam sprobuj, rezultat murowany
              • rasta.man Darthmaciek, nie chlaj tyle, zacznesz może myśleć. 01.01.07, 12:33
                • darthmaciek ale ja na trzezwo nie potrafie..... 01.01.07, 12:37

                  • rasta.man Re: ale ja na trzezwo nie potrafie..... 01.01.07, 13:57
                    no właśnie, a może jednak spróbuj? bo na bani nie bardzo rozumiesz, co się wokół ciebie dzieje, dajesz
                    się łatwo manipulować. to, że na trzeźwo nie możesz, wbrew pozorom dobrze o tobie świadczy, znaczy
                    to, że gdzieś tam masz jeszcze duszę i sumienie... pozdro na nowy rok

                    i spróbuj myśleć samodzielnie, jak coś się nie zgadza, pytaj: kto na tym korzysta..
                    • darthmaciek dzieki za rade, ale ja mam odwrotne wrazenie 01.01.07, 19:10
                      czytajac ten potok antyamerykanskiej nienawisci na forum, odnosze wrazenie, ze
                      jestem tu jedyny trzezwy......
                      • ewa12321 Re: dzieki za rade, ale ja mam odwrotne wrazenie 03.01.07, 10:16
                        > czytajac ten potok antyamerykanskiej nienawisci na forum, odnosze wrazenie,
                        ze
                        > jestem tu jedyny trzezwy

                        Nie trzezwy, tylko niedoinformowany. A to duza roznica.
                        • darthmaciek no to poinformuj mnie, piekna nieznajoma 03.01.07, 11:23
                          w ktorym punkcie w moich postach znalazlas bledy wynikajace z braku informacji?
                          Nikt nie jest "alfa i gameta" (jak mawial moj nieodzalowany nauczyciel PO w
                          podstawowce, emerytowany chorazy X), wiec moglem gdzie popelnic blad. Powiedz
                          mi gdzie, jesli sie walnalem, przyznam sie do tego.
                          • ewa12321 Re: no to poinformuj mnie, piekna nieznajoma 04.01.07, 20:17
                            Rzuce tylko jedno haslo: incydent w Zatoce Tonkin. Mowi Ci to cos? Dla mnie
                            to typowe postepowanie naszych przyjaciol.

                            Jak nic, to tu troche informacji:

                            de.wikipedia.org/wiki/Tonkin-Zwischenfall
                            z odnosnikami dla dokumentow w jezyku angielskim, ale jezeli chcesz cos po
                            polsku -z innymi "wybrykami":

                            www.racjonalista.pl/kk.php/s,2826
                            A jak Amerykanie zachowali sie wobec Saddama? Jak naprawde dobrze znasz ta
                            historie? Wykiwali Saddama, (jak Wielgus kiwal przez lata UB)
                            Jezeli czytasz, to polecam "Piesc Boga" F. Forsytha. To co prawda thriller, ale
                            z dobrym podkladem historycznym.

                            Co do WTC: gdzies byly publikowana lista firm, ktore nie stracily zadnego
                            pracownika, bo "akurat tego dnia" NIKT sie do pracy nie zglosil.

                            • darthmaciek odpowiedzi czesc pierwsza 04.01.07, 21:02
                              Incydent w Zatoce Tonkinskiej posluzyl administracji Johnsona za pretekst do
                              wyslania regularnych oddzialow armii amerykanskiej do Poludniowego Wietnamu, w
                              czasie gdy nasilaly sie tam dzialania partyzantki komunistycznej i armii
                              polnocno-wietnamskiej. Ja akurat uwazam, ze amerykanska interwencja w Wietnamie
                              byla calkowicie uzasadniona, ze Amerykanie walczyli w Wietnamie za sluszna
                              sprawe i jedyne co jest zle w tej interwencji, to fakt, ze sie zakonczyla
                              porazka. Wietnamczycy cierpia za to do tej pory. Za kazdym razem gdy widze
                              zdjecia pomnika z nazwiskami 58 tysiecy Amerykanow, ktorzy zgineli w Wietnamie,
                              Laosie i Kambodzy w latach 1961-1975 (gwoli scislosci, pierwsze oddzialy
                              Zielonych Beretow poslal do Wietnamu jeszcze w 1961 roku prezydent Kennedy),
                              podziwiam kraj, ktory poslal swoja mlodziez do walki w kraju, w ktorym nie mial
                              zadnych interesow poza jednym - powstrzymac marsz komunizmu i uchronic Azje
                              Polnocno-Wschodnia przed wpadnieciem w lapy czerwonej bestii.
                              Przykro mi, ale pierwszy strzal jest chybiony - amerykanska wojna w Kambodzy,
                              Laosie i Wietnamie w latach 1961-1975 jest wlasnie jednym z powodow, dla
                              ktorych jestem tak proamerykanski.
                              • ewa12321 Re: odpowiedzi czesc pierwsza 05.01.07, 12:41
                                Ja akurat uwazam, ze amerykanska interwencja w Wietnamie
                                byla calkowicie uzasadniona, ze Amerykanie walczyli w Wietnamie za sluszna
                                > sprawe i jedyne co jest zle w tej interwencji, to fakt, ze sie zakonczyla
                                > porazka. Wietnamczycy cierpia za to do tej pory. Za kazdym razem gdy widze
                                > zdjecia pomnika z nazwiskami 58 tysiecy Amerykanow, ktorzy zgineli w
                                Wietnamie,

                                Widzisz, wlasnie taka jest amerykanska interwencja. Moze i chcieli dobrze,
                                ale wyszlo jak zawsze. Jak tak zalujesz tych 58000 poleglych amis, to co
                                powiesz na miliony zabitych przy okazji Wietnamczykow.

                                Tak samo sobie radza w Iraku: weszli do kraju bez absolutnej znajomosci
                                realiow, nie wiedzac nawet pewnie, jakie sa lokalne konflikty szyicko-
                                sunnickie, nie majac zielonego pojecia, jak rozegrac sprawe. Uwazaja zawsze, ze
                                jak postrzelaja sobie na wiwat, to sie wszyscy przestrasza i sie uspokoja.
                                Wywolane teraz demony nie zostana wsadzone spowrotem do worka, a juz dzisiaj
                                podane zmiany w dowodztwie amerykanskim i "grozba" podania nowej taktyki w tej
                                wojne raczej wskazuja, ze sie z calej awantury znow (jak w Somalii) usuna z
                                podwinietym ogonem. Wiec takiego policjanta swiatowego to ja nie chce.

                                Zapytaj przecietnego Irakijczyka, czy jest z sytuacji zadowolony. Nawet
                                plujac na Saddama, nie mozna powiedziec, ze mial wiecej ofiar na sumieniu.
                                Wiec Bog nich mnie broni przed takim obronca.
                                • darthmaciek Re: odpowiedzi czesc pierwsza 05.01.07, 15:10
                                  1. Wojna w Wietnamie, Laosie i Kanbodzy juz TRWALA od 1957 roku, gdy w 1961
                                  roku Kennedy wyslal pierwsze oddzialy Zielonych Beretow. Amerykanie NIE
                                  wywolali tej wojny, lecz do niej sie wlaczyli, probujac ratowac miejscowe
                                  rzady, ktore jakie byly takie byly, ale przynajmniej nie byly totalitarnymi
                                  dyktaturami. Jesli zal Ci dwoch milionow zabitych Wietnamczykow, wystaw za to
                                  rachunek Ho Szi Minowi, Giapowi, Mao i Brezniewowi, bo to oni byli sprawcami
                                  tego konfliktu.
                                  2. Nie bronie interwencji w Iraku, przeciwnie, uwazam, ze byla niepotrzebna i
                                  byla jednym z najwiekszych bledow USA w calej ich historii. Natomiast Saddam
                                  Husajn MIAL wiecej irackiej krwi na rekach niz Amerykanie, bez cienia
                                  watpliwosci. Oto liczby - zamordowani opozycjonisci i ofary stlumionych powstan
                                  kurdyjskich w latach 80-tych i 90-tych i szyickiej insurekcji w 1991 roku, ok.
                                  150 tysiecy; zabici zolnierze i cywile iraccy w wojnie z Iranem, ktora sam
                                  wywolal - ok. 300 tysiecy. Zabici zolnierze iraccy w wojnie w Zatoce Perskiej w
                                  1990-1991 roku (ktora wywolal) - ok. 30 tysiecy. Natomiast liczba ofiar
                                  amerykanskiej interwencji od 2003 roku, to ok. 16 tys. irackich zolnierzy
                                  zabitych w czasie najazdu, ok. 20 tysiecy zabitych partyzantow i terrorystow od
                                  2003 do dzis i ok. 60 tysiecy cywilow, z czego znaczna wiekszosc to ofiary walk
                                  miedzy samymi Irakijczykami (glownie sunitami i szyitami).
                                  3. Interwencja w Somalii to inicjatywa Etiopii (oczywiscie mile widziana przez
                                  Waszyngton, ale takze wiele okolicznych krajow afrykanskich), ktora dokonala
                                  jej przede wszystkim dla obrony wlasnych interesow - somalijscy islamisci
                                  sprzymierzyli sie z Erytrea, ktora jest Etiopii wroga i nie kryli sie z
                                  zamiarem rozszerzenia szej rewolucji na etipskiej prowincje Oromo i Ogaden.
                                  Nawet gdyby Waszyngton sie krzywil; prezydent Zenawi musial interweniowac w
                                  Somalii.
                            • darthmaciek odpowiedzi czesc druga 04.01.07, 23:30
                              mowisz, wykiwali Saddama? nie wiem, co dokladnie masz na mysli, ale na tym
                              forum spotkalem sie juz z kilkoma nastepujacymi twierdzeniami dotyczacymi
                              kontaktow Saddama Husajna z USA:
                              - ze byl agentem CIA - kompletna bzdura; w czasach gdy byl tylko jednym z
                              oficerow i czlonkow partii Baas krazyli wokol niego agenci z CIA weszac za
                              informacjami o okazja do werbunku tak jak to robili i robia wokol tysiecy ludzi
                              na Bliskim Wschodzie i dziesiatkow tysiecy na calym swiecie. Ale nic z tego nie
                              wyszlo. Gdy juz doszedl do wladzy Saddam Husajn zachowywal rowny dystans do
                              Moskwy i Waszyngtonu, z przechyleniem raczej w strone Moskwy. Udzielal takze
                              schronienia i poparcia wielu terrorystom antyamerykanskim i antyizraelskim, w
                              tym zwlaszcza Abu Nidalowi.
                              - ze napadl na Iran w 1980 roku w porozumieniu z USA. Bzdura. Ekipa Carter i
                              Brzezinski, ktora wtedy rzadzila Stanami miala inne rzeczy do roboty, niz
                              rozpetywanie wojny z Iranem - ZSRR wlasnie zajal Afganistan i w Waszyngtonie
                              panowala panika, ze moze wkroczyc do Pakistanu i to byl glowny temat rozmow w
                              Gabinecie Owalnym. Jednoczesnie w USA rabnal drugi kryzys naftowy i wywolywanie
                              regionalnej wojny na glownym szlaku dostawy ropy bylo ostatnia rzecza, jaka
                              Carter sobie zyczyl. Wreszcie sama osobowosc Cartera - sprawca porozumien z
                              Camp David, sprawca przekazania Kanalu Panamskiego z powrotem Panamie (uklad
                              Carter-Torrijos), czlowiek niechetny Pentagonowi i podejrzliwy wobec CIA,
                              znienawidzony przez neokonserwatystow od tamtych czasow do dzis.
                              - faktem jest natomiast, ze po 1982 roku, gdy Irak zaczal przegrywac, USA
                              zrobily wiele, aby uratowac Irakijczykow od porazki, gdyz w niczyim interesie
                              nie bylo aby Chomeini dolaczyl do swoich zloz ropy takze i zloza irackie. W
                              dodatku kraje arabskie sprzymierzone z USA (Egipt, Arabia Saudyjska, Kuwejt,
                              Bahrajn, Jordania, etc.) byly przerazone mozliwoscia zwyciestwa Iranu i nie
                              czekajac nawet na Waszyngton wysylaly pomoc (Saudyjczycy i Kuwejtczycy
                              udzielali kredytow, Egipt poslal ponad 50 tysiecy ochotnikow na front do
                              Iraku). Ekipa Reagana nie mogla udzielac bezposredniej pomocy w broni lub
                              pieniadzach krajowi, ktory popieral antyamerykanskie grupy terrorystyczne, ale
                              na pewno rezim Saddama dostawal informacje wywiadowcze i mogl zaopatrywac sie w
                              USA w sprzet wojskowy nie-bojowy (opatrunki, lekarstwa, buty, material na
                              mundury, samochody ciezarowe i maszyny inzynieryjne, komputery, itp.).
                              - w 1990 roku USA zostaly zaskoczone inwazja na Kuwejt, tak samo zreszta jak
                              reszta swiata, gdyz nikt nie mogl sie domyslac, ze Saddam Husajn jest taki
                              glupi. Ja jeszcze do dzis pamietam, jak marnie wygladalo te kilka tysiecy
                              marines, przerzuconych na gwalt droga lotnicza do Arabii Saudyjskiej z
                              przestarzalymi czolgami Sheridan (jedynymi, ktore dalo rade upchac do
                              samolotow), ktorzy stanowili przez pierwszy miesiac jedyne wojska USA w
                              regionie - gdyby Irak poszedl za ciosem i wkroczyl wtedy do Arabii Saudyjskiej,
                              nie mogliby zrobic wiele poza honorowym polegnieciem. Gdy jednak inwazja
                              Kuwejtu juz sie dokonala i Saddam Husajn oglosil aneksje, USA nie mialy innego
                              wyjscia, tylko wyrzucic go z Kuwejtu. Najpierw jednak dali mu duzo czasu na
                              wycofanie sie, dopiero gdy tego nie zrobil padly bomby. Bush senior w
                              odroznieniu od swego idioty synalka wiedzial, ze USA nie maja interesu w
                              obalaniu Husajna, wiec chociaz mial go na talerzu, darowal mu zycie i wladze,
                              aby nie musiec pozniej uzerac sie z rozpadajacym sie krajem. Odradzal takze
                              synowi inwazje w 2003 roku - szkoda, ze Bush junior go nie posluchal.
                              - nawet w 2003 roku Saddam Husajn mogl jeszcze zachowac zycie i czesc fortuny,
                              gdyz dostal mozliwosc opuszczenia kraju i otrzymania azylu w jednym z panstw
                              arabskich. Gdy z tego nie skorzystal, wydal na siebie wyrok smierci.

                              Reasumujac, naprawde nie widze, zeby Amerykanie byli nie w porzadku wobec tego
                              dyktatora i mordercy - dali mu wiecej szans, niz na to zaslugiwal.
                              -
                              • ewa12321 Re: odpowiedzi czesc druga 05.01.07, 12:45
                                Tak, Saddama wykiwali. Zrobili na perlowo. Przez lata utrzymywali,
                                podpierali, dofinansowywali, dawali zludzenie, ze jego zamiary beda tolerowane.
                                A jak ten wpadl w sidla nagle odwrocili strony i zaczeli Saudyjczykom
                                przedstawiac podrobione dowody, jakie to im grozi niebezpieczenstwo. Po czym
                                uzyskali pozwolenie na bazy, ktore do dzis Saudyjczykom stoja koscia w gardle.
                                • ewa12321 Re: odpowiedzi czesc druga 05.01.07, 12:47
                                  I jeszcze najwazniejsze. Towniez w tej wojnie nie dokonczyli zadania. A mieli
                                  okazje.
                                • darthmaciek eva, tu sie po prostu mylisz 05.01.07, 15:22
                                  nie bylo zadnej zachety do inwazji irackiej na Kuwejt. Byla to inicjatywa
                                  Saddama, ktora zaskoczyla wszystkich, nawet jego wiernych sprzymierzencow,
                                  Rosje i Francje. Zas bazy amerykanskie w Arabii Saudyjskiej zostaly juz prawie
                                  calkowicie ewakuowane, po 2003 roku. Obecnie w Arabii Saudyjskiej pozostalo
                                  tylko kilkuset Amerykanow, bez sprzetu ciezkiego, ktorzy szkola saudyjskich
                                  zolnierzy (Arabia saudyjska kupuje sporo zaawansowanej technologicznie broni w
                                  USA). Glowne bazy USA w Zatoce Perskiej sa obecnie w Iraku, Kuwejcie i w
                                  Katarze.
                                  • ewa12321 Re: eva, tu sie po prostu mylisz 05.01.07, 17:14
                                    Nieprawda, USA nie zachecala co prawda do ataku na Kuwejt, ale doskonale sobie
                                    z tych planow zdawala sprawe. Sam Saddam liczyl na ciche przyzwolenie i te
                                    fakty zostaly juz jakis czas temu podane do opinii publicznej przez ludzi
                                    (pisze w liczbie mnogiej!) bedacych w tamtych czasach w kregach, ktore o
                                    polityce decydowaly. Saudyjczycy, poinformowani przez USA, nie mieli nic
                                    przeciwko temu, aby znienawidzeni Kuwejtczycy dostali w dziob. Az do momentu,
                                    jak im USA pokazalo plany, ze wlasnie oni sa nastepnym celem. Pokazano nawet
                                    sfabrykowane zdjecia przedstawione Saudyjczykom majace wskazywac na nowy
                                    kierunek przemarszu wojsk irackich.
                                    • darthmaciek Re: eva, tu sie po prostu mylisz 05.01.07, 19:26
                                      skoro uwazasz, ze widzialas naoczne dowody, to Cie juz nie przekonam, ze tak
                                      nie jest. Tylko z czystej ciekawosci - po co? Po co by to bylo Amerykanom?
                                      Ryzykowac powazne szkody na kuwejckich polach naftowych i zaklocenia w dostawie
                                      ropy na skutek kolejnych dzialan wojennych w Zatoce Perskiej? W 2003 roku
                                      przynajmniej mozna sobie wyborazic, ze chcieli zakonczyc stare porachunki z
                                      Saddamem. Ale jaki mieliby interes zezwalajac na atak na Kuwejt w 1990? Ja nie
                                      widze zadnego. A Bush senior nie byl matolkiem jak jego synalek. James Baker
                                      tez glupcem nie byl.
                            • darthmaciek odpowiedzi czesc trzecia 05.01.07, 06:27
                              ja tez widzialem w internecie informacje o firmach majacych biura w WTC,
                              ktorych pracownicy tego dnia nie stawili sie do pracy. Wiesz gdzie? Na stronach
                              neonazistow i innych antysemitow, ktorzy natychmiast zaczeli twierdzic, ze
                              zamachom z 11 wrzesnia winni sa.... no kto? Wiadomo ze Zydzi. I fryzjerzy. Wiec
                              firmy zydowskie (i fryzjerskie) uprzedzily swoich pracownikow, zeby nie
                              przychodzili do pracy tego dnia. Zamiast tego poszli zabijac chrzescijanskie
                              dzieci na mace (i grzebienie). Itd, itp. Ja ogladam czasem strony ekstremistow
                              i psycholi z czystej ciekawosci - ale nigdy nie czerpie z nich wiedzy o
                              swiecie......
                              • ewa12321 Re: odpowiedzi czesc trzecia 05.01.07, 14:37


                                Raczej nie czytuje stron neonazistow. A dokladne informacje na temat dni z
                                tego okresu podawal Der Spiegel, a to na pewno nie jest brukowiec. Po tym
                                artykule zaczelam szukac tych informacji i wszystkie sie potwierdzily. Ale to
                                juz 4 lata temu, wiec nie jestem w stanie dzisiaj rzucic zadnych naglowkow.

                                Zakladam, ze piszesz z USA, juz chocby ze wzgledu na brak trzcionki polskiej.
                                Jest z pewnoscia chlubne, ze tak sie utozsamiasz z polityka tego kraju. W
                                Europie Zachodniej niestety przybysze nie tylko nie popieraja kraju goscinnego,
                                ale tez staja wrecz okoniem. I na to nie ma srodkow.

                                Mimo to takie balwochwalcze zaslepienie, fanatyzm nacjonalistyczny, jakie
                                obserwuje sie w USA jest dla mnie odpychajace. Ta political corectness, ktora
                                swietnie zostala wysmiana przez Borata, w Europie smieszy. USA ma polityke
                                robiona przez ludzi dazacych do urzeczywistnienia swoich celow (a sa one
                                rozne, w zaleznosci od osob trzymajacych wladze) i nie sa to w wiekszosci
                                przeslanki szczytne. Dlatego dorabia sie do faktow wlasne teorie, ktore sa z
                                duzym powodzeniem sprzedawane ludziom na ulicy.

                                Natomiast zawsze znajdzie sie jakis uzyteczny Murzyn, ktory postanowi za
                                wszelka cene taka polityke poprzec i takim Murzynem jest tu dla mnie Polska.
                                Nie uwazam, aby wyrazne postawienie sie po stronie amerykanskiej przynioslo
                                Polsce jakies wymierne korzysci, mimo, ze o datki caly czas w Ameryce zabiega.
                                Na ten temat wypowiadali sie ostatnio amerykanscy poltycy. Traktuja nas jak
                                zebraka, ktory jak czegos nie wyzebrze, to grozi, ze wezmie obrazony swoje
                                zabawki. Oczekujemy tez ustepstw, na ktore nie zasluzylismy (wizy).

                                Jednoczesnie wylamujemy sie takim postepowaniem w poczynan grupy, do ktorej
                                przyjecia dazylismy wiele lat. Mam zu na mysli UE. Rowniez i tutaj wyciagamy
                                reke, jednoczenie dajac do zrozumienia, ze gwizdzemy na jej polityke. Staramy
                                sie tanczyc na dwoch weselach, ale na zadnym nam nie wychodzi. I wlasnie tak
                                jest Polska postrzegana teraz przez obu "sprzymierzencow", zaden nas nie lubi,
                                a co gorzej, zaden nie szanuje.

                                .
                                • darthmaciek eva - badz konsekwentna, powiedz wprost 05.01.07, 15:17
                                  dlaczego wedlug Ciebie pracownicy niektorych firm nie przyszli do pracy w WTC
                                  11 wrzesnia 2001? Jaka jest Twoja wizja tych wydarzen? Chetnie sie do niej
                                  ustosunkuje.
                                  Mieszkalem kiedys w USA, ale juz nie mieszkam. Natomiast istotnie zakochalem
                                  sie w tym kraju i raczej niepredko mi przejdzie.
                                  Unia Europejska jest dla nas istotna przede wszystkim z punktu widzenia
                                  gospodarki - natomiast jesli chodzi o kwestie polityki obronnej,
                                  naszympriorytetem jest i musi byc przymierze z USA. Dlatego, ze USA to
                                  najwieksza potega swiata, a UE nie posiada zadnego wiarygodnego potencjalu
                                  wojskowego (posiadaja go niektore panstwa czlonkowskie, ale na wlasne
                                  potrzeby), ani spojnej polityki obronnej, ani nawet jednolitej polityki
                                  zagranicznej. Kiedy to sie zmieni, mozemy oprzec sie bardziej na Unii, a mniej
                                  na Stanach.
                                  • ewa12321 Re: eva - badz konsekwentna, powiedz wprost 05.01.07, 16:57
                                    Firmy, ktore sie nie pojawily akurat tego dnia w pracy, to te, ktore
                                    wiedzialy, co sie stanie. A teraz poszukaj informacji, jakie to byly firmy i
                                    do kogo naleza.

                                    Nie widzisz zadnych moralnych skrupulow, ze jesli chodzi o datki, to bierzesz
                                    ile mozesz, ale jednoczesnie nadskakujesz komus zupelnie innemu? Wiesz, jak
                                    sie takie postepowanie nazywa?

                                    Wlasnie takie postepowanie jest przez cala reszte UE na kazdym kroku
                                    krytykowane. Jezeli USA jest taka potega, to dlaczego Polska nie przylaczyla
                                    sie do USA? Za malo tam wyciaga?

                                    Czy naprawde sadzisz, ze nas USA bedzie bronila? A przed kim? Mieszkam w
                                    Europie i nie czuje sie zbytnio zagrozona. Nie widze tez zagrozenia dla
                                    Polski ani ze strony Niemcow, ani Rosjan. To Polska udowadnia na kazdym
                                    kroku, ze takowez istnieje. Zachowuje sie jak trzesacy portkami szczeniak.
                                    Wyolbrzymia rzeczy, ktorych nikt inny nie dostrzega. Na kazdym kroku weszy
                                    niebezpieczenstwo. Polityka przypomina Wielka Panike.

                                    A moze to jakies inne niebezpieczenstwo o ktorym mnie nic nie wiadomo. To
                                    prosze, uswiadom mnie, tez sie chetnie czegos dowiem.

                                    W kazdym razie Europa ma obecnie inne problemy, niz spojna polityka obronna,
                                    choc ta -rowniez moim zdaniem- powinna byc bardziej dostrzegana. Tu ewentualnie
                                    moglaby Polska odgrywac jakas role. Ale zeby taka odgrywac, nalezy sobie
                                    wypracowac autorytet oraz miec odpowiednie zaplecze. A obu brakuje.

                                    W kazdym razie takie przymierze z USA bardziej obecnie szkodzi, niz pomaga.
                                    USA juz zaczela dobijac sie do drzwi starej Europy, bo zauwazyla bezsensownosc
                                    wlasnej polityki. Jezeli do starego pojednania dojdzie, to Polska zostanie
                                    odsunieta na bok, bo USA zawsze tak robila.
                                    • darthmaciek Piekna Nieznajoma, skoro ty twierdzisz 05.01.07, 19:40
                                      ze 11 wrzesnia 2001 niektorzy wiedzieli o zamachach i specjalnie nie poslali
                                      swych pracownikow do roboty (ja twierdze, ze wiedzieli tylko terrorysci), to do
                                      Ciebie nalezy udowodnienie tej tezy. Jak na razie tego nie zrobilas.

                                      Jesli chodzi o branie datkow od jednych i nadskakiwanie drugim, to nie, nie
                                      widze zadnego problemu, jesli tylko moj kraj moze z tego miec korzysc.

                                      Do USA nie mozemy sie przylaczyc, bo 1. tego nie chcemy 2. oni nas by nie
                                      chcieli 3. dzieli nas ocean.

                                      Twierdzisz, ze nie czujesz aby Polska byla zagrozona? No coz, dzis czyli 5-go
                                      stycznia 2007 o 19.30 moze nie jest. Ale jutro? Pojutrze? W Rosji demokratyczny
                                      eksperyment niestety sie nie udal - batiuszka Carputin jest jedynowladca. Tylko
                                      od niego zalezy, czy w trzy pacierze nie wstanie znowu strana ogromnaja.... Ja
                                      na ten przypadek wole miec w zanadrzu przymierze z kims silnym. Najlepiej z
                                      najsilniejszym na swiecie, skoro moj kraj najsilniejszym byc nie moze.

                                      Z Twojego postu wynika, ze postrzegasz stosunki USA-Europa jako konfliktowe i
                                      ze nalezy w tym konflikcie zajac czyjas strone. Otoz tak nie jest i wielka
                                      madroscia polskiej polityki zagranicznej jest, ze nie probujemy zajmowac
                                      strony, lecz nalegamy, aby wiezy transatlantyckie byly jak najsilniejsze. I
                                      jest to polityka prowadzona konsekwentnie i przez prawice i przez lewice (i
                                      slusznie).

                                      Sojusz z USA nam szkodzi? Pierwsze slysze. Czy moze gniewaja sie na nas za
                                      niego inne panstwa walczace w Afganistanie? Czyli Wielka Brytania, Francja,
                                      Niemcy, Holandia, Wlochy, Portugalia, Hiszpania? Albo panstwa wciaz pozostajace
                                      w Iraku obok Amerykanow, czyli Bulgaria, Czechy, Dania, Estonia, Litwa, Lotwa,
                                      Portugalia, Rumunia, Slowacja i Wielka Brytania? (w obu przypadkach wymieniam
                                      tylko czlnkow UE).
                                      • ewa12321 Re: Piekna Nieznajoma, skoro ty twierdzisz 06.01.07, 22:31
                                        "ze 11 wrzesnia 2001 niektorzy wiedzieli o zamachach i specjalnie nie poslali
                                        swych pracownikow do roboty (ja twierdze, ze wiedzieli tylko terrorysci), to do
                                        Ciebie nalezy udowodnienie tej tezy. Jak na razie tego nie zrobilas. "

                                        Nie zbieram takich danych, sprawa miala miejsce wiele lat temu. Ale bede
                                        troche dokladniejsza. Informacje o planowanym ataku wlasnie tego dnia zostaly
                                        wywiadowi amerykanskiemu przedstawione przez kilku zatrzymanych muzulmaninow.
                                        Ale sami Amerykanie przyznaja teraz, ze w nawale roznych informacji te
                                        wskazowki po prostu zignorowali. Ale najwyrazniej nie zignorowaly ich pewne
                                        grupy finansowe, do ktorych wtedy nalezal WTC.

                                        Naromiast mam dotad DVD z nagraniami "nalotu" na Pentagon. To przeciez bylo
                                        to trzecie miejsce, gdzie uderzyl samolot. Ciekawe, ze na filmie z miejscem
                                        uderzenia nijak nie mozna dopatrzyc sie szkody, jaka mogl wyrzadzic samolot.
                                        Samolot ma co najmniej 40 metrow szerokosci, a dziura pozostawiona przez niego
                                        ma moze z 10 m szerokosci. Ale coz, byc moze te wspaniale amerykanskie samoloty
                                        potrafia oczepic sobie skrzydla przed twardym ladowaniem. To DVD (ponad 3 godz
                                        informacji) jest rozpowszechniane przez obywateli USA, ktorzy zaczeli sie
                                        zastanawiac nad pewnymi faktami.


                                        "Jesli chodzi o branie datkow od jednych i nadskakiwanie drugim, to nie, nie
                                        widze zadnego problemu, jesli tylko moj kraj moze z tego miec korzysc."

                                        Tak to widzi zdecydowana wiekszosc Polakow, tylko niestety bardzo
                                        niekorzystnie odbieraja to ci, ktorzy na te korzysci musza lozyc. Mam nadzieje,
                                        ze sie myle, ale powoli przez to zaczyna sie zmieniac atmosfera w UE i jezeli
                                        niewiele krajow bedzie doplacalo do coraz wiekszej ilosci chcacych korzystac z
                                        tych datkow, to cala organizacja sie rozleci. Jest juz dosyc glosow z takim
                                        rozwiazaniem.

                                        > Z Twojego postu wynika, ze postrzegasz stosunki USA-Europa jako konfliktowe i
                                        > ze nalezy w tym konflikcie zajac czyjas strone. Otoz tak nie jest i wielka
                                        > madroscia polskiej polityki zagranicznej jest, ze nie probujemy zajmowac
                                        > strony, lecz nalegamy, aby wiezy transatlantyckie byly jak najsilniejsze. I
                                        > jest to polityka prowadzona konsekwentnie i przez prawice i przez lewice (i
                                        > slusznie).


                                        Stosunki byly konfliktowe, ale to powoli zaczyna przechodzic do przeszlosci.
                                        USA szuka aktywnie dobrych kontaktow ze stara Europa (akurat Merkel spotkala
                                        sie z Bushem), wiec zakladam, ze taka bedzie przyszlosc. Polska zajela jednak
                                        wczesniej bardzo stanowczo strone USA i tego jej sie nie zapomni. Bo wtedy,
                                        wlasnie przyjeta do grona UE bardzo wyraznie pokazala, ze pojecie solidarnosci
                                        jej jest nieznane (ale oczekuje go w sprawie miesa). Wtedy USA cieszyla sie z
                                        kazdego poparcia, ale teraz wracaja sojusznicy, na ktorych jej naprawde zawsze
                                        zalezalo i Polska niedlugo zostanie odsunieta na bok. Bo tak zawsze jest, ze
                                        slaby nie ma co liczyc w potrzebie na silnego. Polska powinna wyciagac wnioski
                                        ze swojej historii, nigdy zadne uklady czy umowy nie daly oczekiwanych wynikow.

                                        Duzy kraj z 40 milionami mieszkancow powinien nareszcie stanac na wlasnych
                                        nogach, a nie paktowac na prawo i lewo, nie oczekiwac manny z nieba. Trzeba
                                        samemu zbudowac wlasna sile, a potem utrzymywac poprawne stosunki z sasiadami.
                                        Ci beda szanowac zrownowazonego partnera o stabilnej gospodarce.
                                        Natomiast ja tylko slysze, jak to trzeba sobie szukac sprzymierzencow z ktorymi
                                        bedzie sie moglo stwarzac wiekszosci. Sprzymierzencow takich jak np. Ukraina (z
                                        ktora najpierw trzeba bedzie rozwiazac sprawy przeszlosci), jak Turcja (bo nam
                                        kiedys trzymala miejsce przy stole w parlamencie).

                                        Jesli chodzi o Afganistan, to nie wypowiadalam sie dotad na ten temat ani
                                        slowem, bo to zbyt wiele aspektow.
                                        • darthmaciek zeby tylko odpowiedziec na punkt o Pentagonie 07.01.07, 09:10
                                          to jest do dosc proste. Samolot uderzyl w ziemie kilkadziesiat metrow PRZED
                                          budynkiem i do sciany budynku doszedl tylko kadlub. Najwidoczniej uderzyc w
                                          plaski budynek (nawet rozlegly) jest trudniej niz w 400 metrowa wieze. Jeszcze
                                          kilkadziesiat metrow dalej i byc moze w samym Pentagonie nikt by nie zginal.
                                          • ewa12321 punkt o Pentagonie : bzdura! 11.01.07, 22:21
                                            Sorry, ale ta odpowiedz to jedna wielka bzdura. Sa rowniez zdjecia calego
                                            terenu.
                                            • darthmaciek w takim razie co sie wedlug Ciebie tam stalo? 12.01.07, 10:07

                                              • ewa12321 Re: w takim razie co sie wedlug Ciebie tam stalo? 14.01.07, 13:36
                                                Zapytaj Wielkiego Brata zza oceanu, ktoremu tak wierzysz.
                                                • darthmaciek Francuzi maja swietne powiedzenie 15.01.07, 14:22
                                                  dobrze pasujace do Twojego problemu ze zdjeciami z Pentagonu "Il ne faut pas
                                                  chercher midi à quatre heures" - "Nie nalezy szukac poludnia o czwartej". W
                                                  artykule w Newsweeku o atakach z 11 wrzesnia 2001 przeczytalem opis ataku na
                                                  Pentagon i byly tam takze migawki z kamery bezpieczenstwa. Wyraznie widac na
                                                  nich plonacy kadlub samolotu uderzajacy w budynek Pentagonu sunac po ziemi -
                                                  pasuje to i do mojego opisu ataku jak i do Twoich watpliwosci, dlaczego wylom w
                                                  budynku byl tak waski. Przyjmuje do wiadomosci, ze nie masz zadnego innego
                                                  wytlumaczenia, pozostane wiec przy mojej wersji. I owszem, masz racje,
                                                  pozostane przy wersji podanej przez amerykanska prase - do czasu, az ktos poda
                                                  mi wiarygodny powod, zebym w nia przestal wierzyc.
                                                  Pozdrowienia. Lece na inna dyskusje, bronic amerykanskich planow wojny z
                                                  Iranem.
      • romano33 Re: afganistan to nie inna inność 31.12.06, 23:48
        11 września na WTC zaatakowali obywatele Arabii Saudyjskiej. Ktoś bombarduje
        Arabię Saudyjską? NIE. Najechali Afganistan bo tam szukali swojego agenta CIA
        Osamę Bin Laden ;)

        Madryt zaatakowali Marokańczycy. Ktoś bombarduje Maroko? NIE. Cisza.

        Londyn zaatakowali Pakistańczycy. Ktoś bombarduje Pakistan? NIE. Zaatakowali IRAK.
        • yacek1 Re: afganistan to nie inna inność 01.01.07, 00:38
          romano33 napisała:

          > 11 września na WTC zaatakowali obywatele Arabii Saudyjskiej.

          Cos ci sie pokrecilo. 9/11 to robota Mosadu i amerykanskich wspolpracownikow.
          • darthmaciek jesli nie zartujesz, to powinnas sie leczyc 01.01.07, 09:17
            11 wrzesnia 2001 zginelo w USA 3 tysiace ludzi, glownie Bogu ducha winnych
            cywilow. Piszac takie bzdury plujesz na ich groby.
            • olex5 zacznij myslec samodzielnie 01.01.07, 12:26
              Ralph Schoenman, onegdaj sekretarz osobisty Bertranda Russella - jednego z najwybitniejszych filozofów XX w., ekonomista z London School of Economics, wybitny pisarz, dziennikarz i działacz społeczny, twórca "Committee of 100" i dyrektor "Bertrand Russell Peace Foundation", Pokojowej Fundacji im. B.Russella przedstawia opinie na temat ataku na WTC :
              "zamach" 11 wrzesnia to "covert action" (akcja specjalna) CIA i Mossadu.
              sandiego.indymedia.org/media/2004/04/103866.mov
              www.911review.org/
              • darthmaciek drogi olex5, zamachy 11 IX 2001 to dzielo Al Qaidy 01.01.07, 12:41
                upieranie sie przy bredniach mowiacych, ze jest to dzielo USA i Mossadu to jak
                wiara w afrykanskich czarownikow - prowadzi tylko na manowce.
            • rasta.man to bush napluł na ich groby 01.01.07, 12:27
              a wcześniej ich do nich włożył

              ... wiem wiem, bush to dron, nic nie może zrobić sam, bez swoich ziomali ze skull&bones i tatki..
            • ewa12321 Re: jesli nie zartujesz, to powinnas sie leczyc 03.01.07, 10:21
              > 11 wrzesnia 2001 zginelo w USA 3 tysiace ludzi, glownie Bogu ducha winnych
              > cywilow. Piszac takie bzdury plujesz na ich groby.

              Czy zastanawiales sie, jak to bylo mozliwe, ze w budynkach, w ktorych
              normalnie pracuje ponad 50 000 ludzi, zginelo "tylko" 2700 osob? Dlaczego
              akurat w tym dniu nie stawoily sie do pracy cale biura? Dlaczego w tygodniu
              wczesniej doszlo na gieldach do najwiekszych transakcji finansowych, ktore po
              11.09 przyniosly stawiajacym na odpowiednie opcje fortuny?

              Zgineli naprawde Bogu ducha winni.....
              • darthmaciek zastanawialem sie i oto odpowiedz 03.01.07, 11:34
                1. Ataki nastapily rano. W budynkach WTC nie bylo jeszcze wszystkich
                pracownikow. W instytucjach finansowych (a takie najczesciej byly w WTC) nie ma
                obowiazku przychodzenia na 8.30 - liczy sie wynik, wiec wielu ludzi woli
                przyjsc pozniej i pracowac do poznego wieczora. Atak rano musial wiec
                spowodowac mniej ofiar i Bin Laden nawet chcial zrobic go pozniej, ale
                bezposredni organizatorzy zamachow wytlumaczyli mu, ze na rannych lotach jest
                mniej ludzi i w ten sposob jest mniejsza szansa, ze uzbrojeni tylko w
                zaimprowizowana bron biala porywacze zostana rozbrojeni. A i tak jeden z
                czterech lotow ostatecznie nie dolecial do celu, bo pasazerowie (choc
                nieliczni) zdolali pokonac terrorystow (to ten lot, ktory sie rozbil w
                Pensylwanii i lecial prawdopodobnie na Kongres lub Bialy Dom). Poza tym w
                budynkach bylo znacznie wiecej niz 2700 ludzi, ale poniewaz samoloty nie
                uderzyly w podstawe tylko w gorne pietra (pierwszy samolot znacznie wyzej, niz
                drugi) i ci ktorzy byli nizej i przezyli same wybuchy, zdolali uciec. Zgineli
                ci, ktorzy zostali uwiezieni powyzej miejsc uderzenia - reszta uszla.
                2. Codziennie na gieldach swiatowych dokonuje sie niewiarygodnej ilosci
                transakcji i jesli polaczy sie je z wydarzeniami na swiecie, to mozna udowodnic
                wszystko i przeciwnosc wszystkiego. Wiekszosc tych, ktorzy sie wzbogacili na
                bessie po 11 wrzesnia 2001 miala po prostu farta - jest to jedna z
                najwazniejszych, aczkolwiek czesto niedocenianych sil sprawczych historii.
                Natomiast jedna kategoria graczy gieldowych wiedziala o zamachach i swiadomie
                zagrala na besse - byla to Al Qaida, ktora zgarnela w ten sposob wiele
                dziesiatkow milionow dolarow (moze nawet setek).
                3. Wszystkie te rzeczy powiedzial Amerykanom m.in. Khalif Szejk Mohammed, ktory
                pod nadzorem Bin Ladena byl glownym organizatorem zamachow 11 wrzesnia 2001.
                Wklep jego nazwisko w browser, poswiec godzinke lub dwie i znajdziesz spora
                czesc jego zeznan (przynajmniej tych ujawnionych).

                Zgineli Bogu ducha winni ludzie. Z rak islamskich mordercow.
        • darthmaciek wszystkich tych ludzi laczyla jedna rzecz 01.01.07, 09:15
          podlegali Usamie Bin Ladenowi i Al Qaidzie, ktorych baza i oparcie znajdowaly
          sie w Afganistanie.
          • rasta.man Re: wszystkich tych ludzi laczyla jedna rzecz 01.01.07, 12:31
            taa, byli szkoleni przez CIA (jak Osama, AlBujda zaś została stworzona przez CIA w czasie radzieckiej
            wojny w Afganistanie) albo otwarcie wspierani przez USA, jak Saddam
            • darthmaciek Al Qaida nie zostala stworzona przez USA 01.01.07, 12:45
              powstala po wycofaniu wojsk radzieckich z Afganistanu i po pierwszej wojnie w
              Zatoce Perskiej i stawiala sobie za zadanie od poczatku wyparcie wplywow
              Zachodu ze swiata muzulmanskiego, zniszczenie Izraela, zjednoczenie krajow
              muzulmanskich w ramach jednego kalifatu i wreszcie poddanie calego swiata
              wladzy islamu. Duzy program, ale radykalowie islamscy uznaja, ze maja wiecznosc
              na jego realizacje. USA nie mialy z tym nic wspolnego, poza odgrywaniem od
              poczatku roli Wielkiego Szatana. Bin Laden i Saddam Husajn przez pewien czas
              dzialali reka w reke z USA, ale w obu przypadkach pozniej wystapili przeciw
              Ameryce, Husajn w 1991 roku, Bin Laden jakis rok pozniej.
              • zenek60 Re: Al Qaida nie zostala stworzona przez USA 01.01.07, 13:27
                Czy Adama Husajna wymyśliło KGB ?
              • zenek60 Re: Al Qaida nie zostala stworzona przez USA 01.01.07, 13:31
                Czy na pewne nie było śmierci dorabiającego biednego Polaka w mundurze WP
                stabilizcja co to k.. jest peintboolll -wczoraj ?
    • irini Re: Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 23:11
      Sądzę, że jest to forma życzeń noworocznych, skoro w nic nie trafili.
      • t324911 Re: Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 31.12.06, 23:14
        irini napisała:

        > Sądzę, że jest to forma życzeń noworocznych, skoro w nic nie trafili.

        Oby tylko nasi zrozumieli sens przeslania i znikneli zanim dostana drugie
        zyczenia .
        • wicary Re: Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 01.01.07, 01:23
          t324911 napisał:

          > irini napisała:
          >
          > > Sądzę, że jest to forma życzeń noworocznych, skoro w nic nie trafili.
          >
          > Oby tylko nasi zrozumieli sens przeslania i znikneli zanim dostana drugie
          > zyczenia .

          W końcu jest to cena jaką płacimy amerykańskim okupantom za uscisk dłoni Busha
          naszemu kurduplowi zwanego czesto kartoflem - jasne ???
    • mannaznieba4 spie..jcie chopcy do polski czas si€ konczy 01.01.07, 00:39
      jutro bedzie gorzej.
    • wicary Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 01.01.07, 01:17
      No i co w tym dziwnego ubolewam,że nie skutecznie Skoro polscy żołnierze
      występują w roli najemników zbrodniarza wojennego Busha i jego przydupasa L
      Kaczyńskiego to jest to prawidłowość. Może wreszcie ci talibowie uświadomią
      rodaków,że za gó..ane sojusze też trzeba płacić
    • ynteliget.onet.pl jacy terrorysci, Powstancy! Jezeli ktos tam jest 01.01.07, 01:44
      terrorysta, to Polacy. Wynocha!
      • 2hujowcoukradliksiezyc Re: jacy terrorysci, Powstancy! Jezeli ktos tam j 01.01.07, 01:58
        to ty wynocha spac za duzo champana wypiles i babelki w glowie ci przewrocily-
        idz spac!!!!!!
      • darthmaciek ynteligencie, bracie w Allachu, dzieki za poparcie 01.01.07, 10:00
        Juz my niewiernym pokazemy, na czym polega prawdziwe dobro i szczescie dla
        ludzkosci. Bedziemy dalej podrzynac gardla kazdemu kto nam wejdzie w droge,
        zamykac kobiety w czterech scianach i prac po mordzie za kazde glosniejsze
        slowo, a batogiem po plecach jesli sie osmiela o czyms pomyslec. I bedziemy
        kamienowac te najbardziej krnabrne. I niewiernych pograzymy, niosac im smierc i
        pozoge, az wszyscy sie nawroca - a opornych zniszczymy. I spalimy ksiazki i
        unicestwimy muzyke. I nikt nie bedzie robil obrazow, ani filmow, gdyz sa one
        wstretne Allachowi. I wszystko to uczynimy z pomoca takich swiatlych ludzi jak
        ty, ktorzy zaprawde potrafia odroznic dobro od zla. Inszallach bracie!

        Twoj na zawsze Usama

        PS. Jesli Twoi Rodzice to wciaz jeszcze chrzescijanie mozemy ci podeslac noz do
        poderzniecia im gardel.

        U
        • ynteliget.onet.pl piardu, pierdu.... ojcze Rydzyku 01.01.07, 10:30
          wyjdz z kosciola to moze zobaczysz swiat....
          • darthmaciek chybiony strzal 01.01.07, 10:32
            jestem wierzacym chrzescijaninem, ale ani stalym bywalcem przybytkow Pana
            naszego ani wielbicielem Ojca Dyrektora nie jestem. Gratulacje dla poziomu
            tytulu Twojego ostatniego postu - ynteligencie ty nasz, mordo kochana, w me
            ramiona, dzieki takim jak ty duch Mickiewicza, Slowackiego, Tuwima wciaz zywy
            jest w narodzie Lechitow.
            • ynteliget.onet.pl w niczym sie nie roznisz od swojego duchowego 01.01.07, 10:51
              fuhrera. Ta sama szkola ...
              • darthmaciek a ty w kolko to samo 01.01.07, 10:54
                oswiec mnie prosze, ko jest moim duchowym Fuhrerem. Chetnie sie dowiem. Poznac
                siebie, to sztuka nielatwa, zajmuje to z reguly cale zycie.
                • ynteliget.onet.pl nie dam rady, przykro 01.01.07, 11:00
                  watpie czy ktokolwiek jest tego w stanie dokonac..
        • oleksander2 Re: ynteligencie, bracie w Allachu, dzieki za pop 01.01.07, 11:02
          darthmaciek napisał:

          > Juz my niewiernym pokazemy, na czym polega prawdziwe dobro i szczescie dla
          > ludzkosci. Bedziemy dalej podrzynac gardla kazdemu kto nam wejdzie w droge,
          > zamykac kobiety w czterech scianach i prac po mordzie za kazde glosniejsze
          > slowo, a batogiem po plecach jesli sie osmiela o czyms pomyslec. I bedziemy
          > kamienowac te najbardziej krnabrne. I niewiernych pograzymy, niosac im smierc i
          >
          > pozoge, az wszyscy sie nawroca - a opornych zniszczymy. I spalimy ksiazki i
          > unicestwimy muzyke. I nikt nie bedzie robil obrazow, ani filmow, gdyz sa one
          > wstretne Allachowi. I wszystko to uczynimy z pomoca takich swiatlych ludzi jak
          > ty, ktorzy zaprawde potrafia odroznic dobro od zla. Inszallach bracie!
          >
          > Twoj na zawsze Usama
          >
          > PS. Jesli Twoi Rodzice to wciaz jeszcze chrzescijanie mozemy ci podeslac noz do
          >
          > poderzniecia im gardel.
          >
          > U
          Jesteś chory?. Może pragniesz wziąś udział w krucjatch?
          • darthmaciek to nie ja chce wziac udzial w krucjatach 01.01.07, 12:47
            ale rosnaca ilosc muzulmanow najwyrazniej ma ochote brac udzial w dzihadzie.
    • canadol 3000 trupkow - piekna cyfra!!! 01.01.07, 02:44
      Bo tylko tam mozna uczyc tumanstwo amerykanskie(i polskie)
    • eklesia Ostrzelano polską bazę korkami z szampana 01.01.07, 05:36
      Panika była ogólna.
      Uspokojenie nastąpiło po informacji z bazy amerykańskiej, że to co leci wam na
      łby wasze zakute pały to korki z szampana noworocznego w bazie Amerykańskiej.
      Amen.
      • ynteliget.onet.pl inaczej - collateral damage - rezultaty straszne: 01.01.07, 05:55
        podsiniaczone oczeta, zafajdane gacie, wylamane drzwi w toalecie... obciazyc
        Amerykanow kosztami!
        • panbuk1 Skierowałem cię synu na te właściwe tory!!!!!!!!! 01.01.07, 06:13
          ynteliget.onet.pl napisał:

          > podsiniaczone oczeta, zafajdane gacie, wylamane drzwi w toalecie... obciazyc
          > Amerykanow kosztami!
          • ynteliget.onet.pl chwala Panu !!! 01.01.07, 06:17
            niech ci Bog za to w dzieciach i alimentach wynagrodzi...
        • darthmaciek w me ramiona polski patrioto!! 01.01.07, 10:02
          tak, plujmy na polskich zolnierzy wszyscy razem, bo tak sie odrodzi dobro na
          swiecie. I jeszcze wysylajmy obelzywe listy do rodzin poleglych - bo to jest
          prawdziwie dobre dzielo i jeszcze odwazne.
          • ynteliget.onet.pl jeszcze tu jestes? Jazda pod 'oszczal' korkow 01.01.07, 10:23
            od szampana odwazny czlowieku...
          • oleksander2 Re: w me ramiona polski patrioto!! 01.01.07, 11:09
            darthmaciek napisał:

            > tak, plujmy na polskich zolnierzy wszyscy razem, bo tak sie odrodzi dobro na
            > swiecie. I jeszcze wysylajmy obelzywe listy do rodzin poleglych - bo to jest
            > prawdziwie dobre dzielo i jeszcze odwazne.
            No cóż każdy sądzi swoją miarą!
      • polonus3 Re: Ostrzelano polską bazę korkami z szampana 01.01.07, 07:18
        "eklesia" wyjales mi to z ust. Dokladnie to samo mialem napisac! Na ich
        usprawiedliwienie jest to ze, oni nie wiedza jak szczelaja szampany bo pija tylko
        jabcoka ze siarka a ten nie szczela przy odbijaniu korka reka.
    • presentation1 ....USA w Iraku....... 01.01.07, 08:30
      Straty w zabitych wynosza 3000 zolnierzy oraz 46.880 rannych z tego wielu do konca zycia.
      icasualties.org/oif/
      • presentation1 Re: ....USA w Iraku....... 01.01.07, 08:33
        A tu mamy statystyke za Afganistan.Krzywa rosnie w gore.
        www.icasualties.org/oef/
        • darthmaciek to Cie ewidentnie cieszy. 01.01.07, 10:30
          Zyczysz zwyciestwa talibom? Uwazasz, ze zrobia z Afganistanem cos lepszego niz
          obecny rzad, badz co badz wybrany w pierwszych wolnych wyborach w dziejach tego
          kraju?
    • tenare Polskie wojsko jest w Iraku tylko po to, by 01.01.07, 09:02
      osłaniać amerykańskich złodziei irackiej ropy za frajer. Zamiast zapłaty za
      ochronę bandytów Polska dostała zdezelowane graty F-16 za które musi jeszcze
      zapłacić jak za mokre zboże.
      North Atlantic Terrorist Organisation - to wizja obronności Polski w oczach
      Sikory . Całowanie tyłka Breżniewowi było tańsze.
    • tenare Mam wizją obrony naszego państwa. 01.01.07, 09:20
      Wystarczy wynająć kilka prostytutek i każdą z nich podarować prezydentowi
      sąsiedniego państwa. Gdy gość ( albo laseczka} będzie szczytował (a), podsunąć
      mu papier do podpisania, że w razie ataku na Polskę bliżej niesprecyzowanych
      nieprzyjaciół - ruszy do boju jego armia w celu wypędzenia odwiecznych wrogów.
      Oszczędzimy wtedy na pensji Pana Radka Sikorskiego obywatela brytyjskiego (albo
      obojga narodów)
    • tenare Partyzantów można śmiało nazwać Armią Krajową 01.01.07, 09:40
      Narodu Irackiego. Hitlerowcy nie zdobyli Iraku, więc amerykańscy nazisci oraz
      ich służący też Iraku nie zdobędą.
      • carlo6 Prokurator Giertych 01.01.07, 10:52


        Art. 117. § 1. Kto wszczyna lub prowadzi wojnę napastniczą,
        podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat
        pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
        § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
        podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
        § 3. Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej,
        podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


        Nie tak dawno, ( poczatek grudnia) urzędujacy v-premier Giertych i wciąz
        członek koalicji z PIS- na kongerencji prasowej tym art kk opisał obecnośc
        wojsk polskich w Iraku. To dośc poważny zarzut, żadanie art tez nie byle jakie-
        ciekawe czy po przerwie świątecznej wątek pociagnie i kogo bedzie chciał
        wsadzać:)))No bo logika by nakazywała ,że Giertych chce posadzić poprzedniego
        Prezydenta, który do Iraku nas wysłał i obecnego, który nie chce się wycofać/
        bedzie się działo:))))
      • darthmaciek AK nie organizowalo zamachow przeciw cywilom 01.01.07, 12:57
        porownujac irackich partyzantow, wysadzajacych bez skrupulow w powietrze setki
        irackich cywilow w samobojczych zamachach, tylko po to aby wywolac wojne domowa
        miedzy sunitami i szyitami, do zolnierzy pokroju Montera, Ponurego, Zoski,
        Andrzeja Morro, itp, ublizasz pamieci polskich partyzantow. Nasi byli ludzmi
        wysokiej proby, tamci to krwawa czern.
    • kapitan21 Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 01.01.07, 12:49
      szkoda, że nie trafili. Następnym razem mam nadzieję poprawią celność.
      • darthmaciek witamy na forum polskiego patriote 01.01.07, 12:54
        domyslam sie, ze smierc kazdego polskiego zolnierza opijasz szampanem.
    • andrecz wracajcie chlopaki do domu!!! 01.01.07, 13:27
      to nie nasza wojna; nie musimy sie podlizywac amerykanom zabijajacym wlasnych
      obywateli; WRACAJCIE!!!
    • yxcv Ostrzelano polską bazę wojskową w Iraku 01.01.07, 13:38
      i co z tego,tam gdzie jest wojna zazwyczaj sie strzela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka