Dodaj do ulubionych

Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii?

07.01.07, 17:25
a polskich sługusów nie dopuszczono do bogactw ropy luksusów.
Obserwuj wątek
    • zapalony.strazak Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:26
      a dla nas co ???
      • centrolew Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:32
        zapalony.strazak napisał:

        > a dla nas co ???

        goowno!

        Polacy chyba jako jedyni uwierzyli w niesienie kaganka wolności i zbawianie
        świata od broni masowego rażenia. Hihi...
        • kot9999 Ale dalismy sie nabrac.... 07.01.07, 18:43
          Ale dalismy sie nabrac....
          • pirulo Re: Ale dalismy sie nabrac.... 07.01.07, 19:01
            Orlen też dostanie swoje szyby! W takim procencie w jakim sfinansował całą
            wojenke...
            • krzych.korab W nagrodę kupiliśmy niepotrzebne nam samoloty! 07.01.07, 19:29
            • viscon Re: Ale dalismy sie nabrac.... 07.01.07, 19:37
              orlen dostanie nowe szyby?
              chyba w oknach...
              znowu nas wykiwali.
              no i po jakiego grzyba nam ten Ierak i jeszcze Afganistan?
              chyba tylko po to, żeby Bush klepnął w plecy kaczynskiego jako nagrodę za
              sługusostwo.
              nie będzie nawet wiedział, którego z bliźniaków klepie.
          • jola_z_dywit6 ****ROPA okazała się prawdziwym terorystą**** 07.01.07, 19:47
            Trzeba więcej polaków wysłać na odstrzał za ich ropę!
      • blue911 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:36
        zapalony.strazak napisał:

        > a dla nas co ???


        A nam powinna wystarczyc lustracja ! hahaha: osly.
        To bylo wiadome od pierwszej minuty napadu na Irak.
        • lahdaan Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:38
          blue911 napisał:

          > > a dla nas co ???
          >
          >
          > A nam powinna wystarczyc lustracja !

          i "najnowoczesniejsze F16" hahaha
        • bravor Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:53
          zauażam, że komuszki od Millera wciągnęły Polskę w ten bajzel, bo kwachu chciał
          być sekretarzem.
          • mangusta3 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 19:02
            komuszki to jedno, ale śmiecie z PiSu są jeszcze bardziej proamerykańskie i tak
            samo by nas wpędziły w agresję i okupację Iraku

            SLDowcy przekupieni za $ przyklepali zakup F-16 i udział w agresji oraz
            okupacji Iraku, to samo by zrobili PiSowcy mając do dyspozycji byłego agenta
            CIA, obywatela UK i przyjaciela salonu neocons z USA czyli min. obrony Radka
            Sikorskiego

            w kwestii Afganistanu i Iraku SLD=PiS=PO
            • uniaeuropejska1 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 09.01.07, 17:03
              Bogactwa naftowe dla imperialistów? Akurat! Już widzę cieszącego sie Osamę.NIC
              tak nie wzmocni Al-Kaidy jak poczucie krzywdy.Wtedy nie ma zmiłuj.
          • totalizator Dardzo Dobrze. Rope nalezy zabrac arabom wszystkim 07.01.07, 20:03
            Dardzo Dobrze. Rope nalezy zabrac arabom wszystkim. Najlepszy sposob aby nie
            mieli za co strzelac. Beda grzeczni dac im jesc, jezeli nie niech wsuwaja piach.
      • listek86 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 18:42
        smierc za dolary
      • alkmax Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 20:47
        "W Arabii Saudyjskiej bogactwa naftowe pozostają pod kontrolą państwa" -
        większej bzdury dawno nie słyszałem. Państwo Arabia Saudyjska, jak sama nazwa
        wskazuje, jest prywatnym folwarkiem rodziny Saudów, co tam niby ma być
        "państwowe"???? Chyba że "państwowe" znaczy w posiadaniu rodziny Saudów.
        Dziennikarzynki kochane z GW dokształćcie się w końcu, bo jeszcze zrobicie w
        waszych reportażach z AS republikę. Kupa śmiechu z przewagą kupy!!! :):):)
      • kolorittan Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 10.01.07, 01:39
        zapalony.strazak napisał:

        > a dla nas co ???

        Jajco !!!
        Będziecie odbudowywać zniszczone mieszkania, opiekować się
        rannymi cywilami, rozminowywać niewypały i t. p.
        Nienadaremno Amerykanie mawiają: "głupi jak polak".
    • nienautyzm Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:26
      przeciez to oczywiste, chyba nikt sie nie ludzil, ze pojechali tam "krzewic
      wolnosc"
      ----
      www.nienautyzm.com
      :::::::100 % FREE SILICONE FREE ZONE!!!:::::::
      • kijwoko Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 08.01.07, 10:49
        Alez przeciez "uwalniaja" mieszkancow od zycia, ropy itp.
    • red.ken Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:26
      co się zdieje chłopaki z czerwonego sępa że was tam nie dopuszczono. czy
      błogosławieństwo jankesów na zakup możejek wam wystarczyło?
    • centrolew Jaka ta polityka jest parszywa... 07.01.07, 17:30
      Nareszcie wyszło na jaw o co chodzi w tej wojnie. A Polacy jak zawsze zostali
      z ręką w nocniku... Współczuję tylko Irakijczykom, teraz 75% kasy z ropy
      będzie płynąć do USA i GB. No ale trzeba w końcu upomnieć się o zyski, jak się
      zainwestowało tyle miliardów $$.

      Jaka ta polityka jest parszywa...
      • ablaszczuk6 Re: Jaka ta polityka jest parszywa... 07.01.07, 17:40
        pozbyli się amerykanie starych zapasów broni, bomb, oraz sprzętu i ... zarobili.
        Ale to na dobre nie wychodzi taki proceder jest widziany i na górze !!!!
        • darthmaciek zarobili? 07.01.07, 17:44
          na wojne wydali dotad prawie 400 miliardow dolarow. Nie zauwazylem, zeby rzad
          amerykanski otrzymal jakiej dofinansowanie od Irakijczykow, zeby pokryc te
          wydatki.... Zas koncerny o ktorych mowimy, sa prywatne, oddaja tylko czesc
          zyskow panstwu pod postacia podatkow. Oczywiscie, ze Amerykanie i Brytyjczycy
          zarezerwowali dla swoich firm mozliwosc otrzymania koncesji - ale czy to jest
          kradziez jak pisza niektorzy przedmowcy? Firmy te beda placic royalties tak jak
          robia to w wiekszosci krajow wydobywajacych rope i watpie, czy rzad Iraku
          bedzie na tym stratny. W koncu firmy prywatne lepiej funkcjonuja niz monopole
          panstwowe, zwlaszcza arabskie.
          • romano33 Re: zarobili? 07.01.07, 17:48
            darthmaciek napisał:
            > na wojne wydali dotad prawie 400 miliardow dolarow.

            A to nas nie obchodzi, że wydali 550 mld dolarów na bezprawną wojnę. Nikt im nie
            kazał atakować biednego kraju.
            • zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 18:45
              Biednego?

              Skoro rządził Saddam, to nawet z leżącego na ropie Iraku potrafił zrobić bidę.

              Za obalenie Saddama należy się honorarium. To jasne.
              Jedyną rzeczą, jaką Irak może płacić, jest ropa.

              Jeszcze Wenezueli wystawi się rachunek za obalenie Chaveza. O ile sami
              Wenezuelczycy tego nie zrobią.
              • dingo5 Re: zarobili? 07.01.07, 19:22
                Teraz za amerykańskiej demokracji jest tam znacznie większa bieda niż za
                Saddama. A to honorarium to pewnie powinny płacić rodziny 600 tysięcy ofiar
                śmiertelnych, które zginęły od czasu kiedy Irak stał się "rajem".
              • trydzyk Re: zarobili? 07.01.07, 19:52
                Wyobraz sobie, ze ktos przychodzi do twojego domu, zabija kilka osob z rodziny,
                i jako honorarium za ta usluge, wynosi sobie twoj telewizor i samochod.

                F.
                • zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 19:59
                  Wcale nie muszę sobie wyobrażać.
                  Tak właśnie wyglądało "wyzwolenie" Polski w roku 1944 i 1945.

                  Z tą różnicą, że było znacznie mniej telewizorów i samochodów.
                  • rejestr1 Neokolonializm? 08.01.07, 02:18
                    Znaczy, że podobieństwa między imperiami dosyć spore?
                    W sumie masz rację. Powoli zaczyna opadać obłudna retoryka
                    humanitarno-wyzwoleńczo-demokratyczna, a wychodzi zwykły neokolonializm.
                    • zigzaur Re: Neokolonializm? 08.01.07, 09:10
                      Jakie podobieństwa i jakie imperia?
                      Gdzie rządzą Anglosasi, tam jest wolność, kultura, wolnorynkowa gospodarka i
                      dobrobyt. Azjatyckie "tygrysy" to prawie wyłącznie brytyjskie kolonie".
                      Natomiast podbój przez Rosję to tylko krew i nędza.

                      A tak w ogóle, to właśnie podbój kolonialny Trzeciego Świata przez Europę
                      stanowi jedyną nadzieję dla biednych krajów Azji i Afryki.
                      • grosz-ek Re: Neokolonializm? 08.01.07, 23:36
                        > A tak w ogóle, to właśnie podbój kolonialny Trzeciego Świata przez Europę
                        > stanowi jedyną nadzieję dla biednych krajów Azji i Afryki.

                        Prędzej,
                        przez zastopowanie dawania łapówek przez rządy i koncerny zachodnie
                        zainteresowane wydobyciem surowców ...
          • mnbvcx Re: zarobili? 07.01.07, 18:11
            oczywiscie ze zarobili. te milirdy wydali podatnicy zas koncerny zarobily.
            teraz beda dalej zarabiac. "czy rzad Iraku bedzie na tym stratny" dadam
            marionetkowy, dzialajacy pod okupacja i istniejacy tylko dzieki niej. odpowiedz
            pewnie nie. dla niego nawet jeden procent to byloby bogactwo. jakies pieniadze
            ulokuja w bankach za granica i jezeli uda im sie przezyc to na emeryturze im
            niczego nie zabraknie.
          • beewasp Re: zarobili? 07.01.07, 18:14
            otóż to jest KRADZIEŻ. poczytaj artykuł na stronie the independent

            news.independent.co.uk/world/middle_east/article2132574.ece
            jest tam o wiele więcej napisane niz polskie media podadzą. taki udział w
            zyskach jest niespotykany. jest to nic innego jak grabież bogactw, które należą
            do Irakijczyków i które powinny byc wykorzystane do odbudowy tego kraju ze
            zniszczeń spowodowanych przez wojnę z Iranem (podjudzaną przez USA),
            wieloletnich sankcji ONZ oraz najnowszej krucjaty
            • zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 18:45
              Nie.
              To jest zdobycz wojenna w słusznej wojnie.
              • interstella5555 Re: zarobili? 07.01.07, 18:56
                no dobrze, to nam mowi wszystko o twojej moralnosci. sasiad bije zone, to robimy
                mu wjazd na chate, w morde drania i.. no wlasnie, forsa i kosztownosci do worka,
                bo sie nalezy. gdyby tak dzialala policja, niewatpliwie nie byloby zadnych
                klopotow budzetowych w MSWiA.
                • zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 19:50
                  Policja jest opłacana z podatków wszystkich.

                  Wojska USA nie. Tylko z amerykańskich.
                  • plorg Re: zarobili? 08.01.07, 22:28
                    > Policja jest opłacana z podatków wszystkich.
                    >
                    > Wojska USA nie. Tylko z amerykańskich.
                    -----------------------------------------
                    Jak myslisz komu zaplaca wszyscy, kiedy beda kupowac rope od amerykanskich
                    koncernow? To jest podatek calego swiata na rzecz USA (nota bene za rope placi
                    sie w dolarach).
          • dingo5 Re: zarobili? 07.01.07, 18:20
            nie rozumiesz,że właśnie o to w tym wszystkim chodziło. O przetransferowanie
            pieniędzy podatników amerykańskich do mających układy z władzą firm
            zbrojeniowych (to one głównie dostały te miliardy dolarów o których piszesz). W
            podobny sposób wyłudzili kilkanaście mld zł. od polskich podatników na F-16. To
            był jeden z głównych motywów wojny (a właściwie napaści na Irak). Drugi to
            oczywiście ropa. Chodziło o zagarnięcie irackich bogactw naturalnych.
            • zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 18:46
              Nie zagarnięcie tylko odzyskanie.

              BAASowcy zrabowali cudze złoża naftowe w roku 1972. Czas oddać zagrabione.
              • mario-radyja A czyje konkretnie? 08.01.07, 21:33
                kto je miał?
            • codewriter Re: zarobili? 07.01.07, 20:45
              nie tylko, bo tez o to, ze husain zmienil walute do kontraktow za rope na euro
          • uniaeuropejska1 Re: zarobili? 09.01.07, 17:07
            Muszą się odkuć finansowo.Ale wzmocni to terrorystów.Przyjdą do nich tłumy.
      • romano33 W końcu muszą odrobic straty wydane na wojne 07.01.07, 17:43
        Więc będą sobie plądrować bogactwa naturalne na BW.
      • mangusta3 3000 zabitych US żołnierzy trzeba przeliczyć na zy 07.01.07, 19:05
        ski z ropy
    • buszek3 to glowny cel inwazji na Irak, poza chora ambicja 07.01.07, 17:30
      Busha Jr zeby schwytac Saddama.. Tylko co tam robia Polacy, i za pieniadze
      polskich podatnikow.. Odgrywaja role " oslow trojanskich USA w UE??"
      • bravor Re: to glowny cel inwazji na Irak, poza chora amb 07.01.07, 17:56
        buszek3 napisał:

        > Busha Jr zeby schwytac Saddama.. Tylko co tam robia Polacy, i za pieniadze
        > polskich podatnikow.. Odgrywaja role " oslow trojanskich USA w UE??"

        Kto był wtedy ministrem spraw zagranicznych? Jeden z siedmiu...
        • romano33 Re: to glowny cel inwazji na Irak, poza chora amb 07.01.07, 18:18
          bravor napisał:

          > Kto był wtedy ministrem spraw zagranicznych? Jeden z siedmiu...

          A który Polski Prezydent wydał rozkaz inwazji na Irak ?
    • ablaszczuk6 Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:36
      Mógłbym powiedzieć a gdzie Polska, ale nie powiem, to wydobycie skończy się
      nawet wcześniej niż za 30 lat i to jest zapłata za inwazję. Myślałem że tak
      jak my na nasz koszt walczymy o "demokrację" w Iraku (kosztem rencistów i
      emerytów oraz rozwoju kraju), ale USA i Wielka Brytania zapewnili sobie sowitą
      zapłatę. Wiem już wreszcie co to jest imperializm, a myślałem że interpretacja
      za komuny tego słowa była zbyt obrażliwa dla USA !!! Kontrybucja wojenna -
      ciekawi mnie kogo to słowo będzie dotyczyć !!!Bo przecież ta wojna kiedyś się
      zakończy !!!
      • zigzaur "kosztem rencistów i emerytów" ??? 07.01.07, 18:48
        Odwrotnie.
        To lewi renciści (np. z prawami jazdy) i różni uprzywilejowani (milicyjni,
        górniczy) emeryci
        okradają państwo.
    • romano33 USA to złodziej wszechczasów 07.01.07, 17:37
      jw
      • zigzaur Rosja to złodziej wszechczasów 07.01.07, 18:48
        a także ludobójca.
        • romano33 zigzaur specjalnie dla Ciebie raport 07.01.07, 19:57
          Lista inwazji USA na inne kraje:

          1945-1960 Chiny (CIA)
          1946-1947 Włochy (CIA)
          1947-1955 Grecja (CIA)
          1945-1955 Filipiny (CIA)
          1950-1953 Wojna Koreańska (inwazja)
          1949-1953 Albania (CIA)
          1955 Niemcy (CIA)
          1953 Iran (CIA) (zamach)
          1953-1954 Gwatemala (CIA) (zamach)
          1955 Kostaryka (CIA)
          1956-1957 Syria (CIA)
          1957-1958 Bliski Wschód Pakistan (CIA pomaga przeprowadzić wojskowy zamach stanu
          w Pakistanie i ustanowić totalitarne rządy)
          1957-1958 Indonezja (CIA)
          1955-1965 Zachodnia Europa (CIA)
          1945-1965 ZSRR (CIA)
          1955-1975 Włochy (CIA)
          1945-1975 Wojna w Wietnamie (CIA)
          1953 (CIA pomaga obalić demokratycznego premiera Iranu Mohameda Mossadegha. Jest
          to kara za znacjonalizowanie przemysłu naftowego)
          1955-1973 Kambodża (CIA)
          1957-1973 Laos (CIA)
          1959-1963 Haiti
          1960 Gwatemala
          1960-1963 Ekwador (CIA)
          1960-1964 Kongo (CIA)
          1961-1961 Brazylia (CIA)
          1960-1965 Peru (CIA)
          1960-1966 Dominikana (CIA)
          1950-1980 Kuba (CIA)
          1965 Indonezja (CIA)
          1966 Ghana (CIA)
          1964-1970 Urugwaj (CIA)
          1964-1973 Chile (CIA, zamacj stanu, dyktator Pinochet)
          1964-1974 Grecja (CIA)
          1964-1975 Boliwia (CIA)
          1962-1985 Gwatemala (CIA)
          1970-1971 Kostaryka (CIA)
          1972-1975 Irak (CIA)
          1973-1975 Australia (CIA)
          1975 Indonezja (CIA)
          1975 Argentyna - USA popierają wojskowy zamach stanu w Argentynie. Dyktatorskie
          rządy generała Videli
          1975-1985 Angola (CIA)
          1975-1978 Zair (CIA)
          1976-1980 Jamajka (wojna ekonomiczna)
          1979-1981 Seychelles
          1979-1984 Grenada (inwazja)
          1979: (USA ustanawiają bliskie związki z przywódcą Iraku Saddamem Husajnem,
          którego dozbraja i popierają podczas wojny z Iranem. W jej trakcie Saddam używa
          broni chemicznej przeciwko Kurdom. Dobre stosunki trwają do czasu inwazji Iraku
          na Kuwejt w 1990 roku)
          1983 Maroko (CIA)
          1982-1984 Surinam (CIA)
          1981-1989 Libia
          1981-1990 Nikaragua (USA uzbrajają wojska contras w Nikaragui, w celu wywołania
          wojny domowej i obalenia rządu sandinistów)
          1969-1991 Panama (CIA)
          1990 Bułgaria (CIA)
          1990-1991 Irak (inwazja)
          1979-1992 Afganistan (CIA)
          1980-1994 Salwador (CIA)
          1986-1994 Haiti (CIA)
          1992-1994 Somalia
          1999 - Jugosławia (bombardowanie)
          2000 Kolumbia (wojna z narkotykami)
          2001 Afganistan (inwazja)
          2002 Filipiny (wojna z terroryzmem)
          2003 Irak (inwazja i okupacja Iraku)
          2006 Liban (popieranie i finansowanie inwazji)
          2007 IRAN (teraz kolej na ten kraj)

          Lista przyjaciół USA (tylko przykłady bo jest więcej):

          1.Salwador - Roberto d Aubuisson - major,twórca szwadronów śmierci, założyciel
          ultraprawicowej partii ARENA, wcześniej szef wywiadu wojskowego i absolwent
          słynnej Szkoły Ameryk, w 1984 kandydował na urząd prezydenta

          2.Gwatemala - Mario Sandoval Alarcon - przywódca partii skrajnie prawicowej MLN,
          wiceprezydent 74-78, zwany "ojcem chrzestnym" szwadronów śmierci

          Efrain Rios Montt - generał, prezydent 82-83
          odpowiedzialny za zbrodnie dokonywane przez wojsko na indiańskich wieśniakach

          3.Honduras - Gustavo Alvarez Martinez - generał, dowódca Batalionu 316 który
          pełnił role szwadronów śmierci, odznaczony przez Ronniego orderem "za zasługi w
          umacnianiu demokracji" w 1983

          4.Argentyna - generałowie Viola,Binogne,Galtieri,Videla i adm. Massera -
          odpowiedzialni za "brudną wojnę" lat 1976-82, pomagali szkolić Contras

          5.Haiti - Jean-Claude Duvalier zwany "Baby Doc" prezydent 1971-1986, rządził
          przy pomocy szwadronu śmierci Tonton Macoutes, w 1986 USA wywiozły dyktatora na
          francuską Riwierę

          6.Dominikana - Joaquin Balaguer coraz bardziej ślepy dyktator ale kontrolujący
          urząd prezydenta osobiście lub przez figurantów, CIA i Marines pomogły mu wygrać
          wybory w 1966 roku, wcześniej poplecznik dyktatora Trujillo

          7.Chile - Augusto Pinochet,obóz koncentracyjny na stadionie, masowe egzekucje,
          "karawana śmierci", zaginieni, pedofil-sekciarz z Niemiec jako pomocnik terroru,
          no i na koniec tajne konta - krótki obraz symbolu dyktatora zbrodniarza

          8.Paragwaj - gen.Alfredo Stroessner dyktator, który zalegalizował przemyt i
          zrobił ze swojego kraju prawdziwą przechowalnię nazistów, prezydent 1954-1989

          9.Boliwia - Hugo Banzer - płk. rządził w latach 1971-78 z pomocą gestapowca
          Klausa Barbiego,USA mogły zawsze na niego liczyć i chciały go zainstalować w
          1982-83 na głowę państwa

          10.Filipiny - Ferdinand Marcos - pupilek USA do samego końca, kazał zastrzelić
          przywódcę opozycji B.Aquino na lotnisku pozorując atak samotnego szaleńca.
          Po sfałszowanych wyborach chciał posłać czołgi na demonstrantów ale wojskowi
          odmówili i poparli opozycje, w 1986 Reagan polecił go wywieźć helikopterem i
          zapewnił mu pobyt na Hawajach

          11.Korea Południowa - gen.Chon Doo Hwan - razem z generałem Roh Tae Woo utopili
          we krwi powstanie ludności w Kwangdzu w 1980, stworzył system oparty na korupcji
          i brutalnych represjach, prezydent 1980-1987

          12.Pakistan - Zia al Haq - dykator wojskowy 1977-1988 cenny ze względu na
          pośrednictwo dla afgańskich mudżahedinów, w 1979 powiesił byłego prezydenta,
          wprowadził szariat

          13.Bangladesz - Mohammed Hossein Erszad - dykator w latach 1982-1990, każda
          demonstracja kończyła się krwawo, tysiące ludzi ładowano do więzień

          14.Czad - Hissene Habre - prezydent 1982-90, zwany "afrykańskim Pinochetem", w
          1974 porywał francuskich archeologów dla okupu,40000 zamordowanych i 200000
          torturowanych

          15.Liberia - Samuel Doe - krwawy pucz i krwawe rządy,prezydent 1980-1989, kazał
          roztrzelać ministrów obalonego rządu na plaży, robiąc widowisko dla mieszkańców
          stolicy dwie amerykańskie bazy były warte popierania tego sierżanta

          16.Sudan - Dżafar Nimejri - dyktator 1969-1985, zaczynał rządy od sojuszu z
          komunistami, kończył na wprowadzeniu szariatu co wywołało wojnę z
          chrześcijańskim i animistycznym południem w 1983

          17.Somalia - Mohammed Siad Barre - prezydent 1969-1991 komunista sojusznik
          Ameryki, oddał USA w użytkowanie bazę morską w Berberze napadł w 1977 na Etiopię
          chcąc oderwać prowincję Ogaden

          18.Indonezja - Suharto - dyktator 1965-1998, pełna stabilizacja - około 2 mln
          ofiar, w tym 1/4 populacji Timoru Wschodniego, dorobił się ogromnego majątku na
          władzy, jego reżim zakładał i kontrolował nawet "opozycyjne partie", każdy kto
          miał jakiekolwiek kontakty z komunistami nawet w przeszłości posiadał adnotacje
          w dowodzie osobistym

          19.Tajlandia - Prem Tinsulanonda - generał i premier w latach 1980-1988,
          wspólnie z USA pomagał Czerwonym Khmerom walczyć z Wietnamem, generałowie tajscy
          ochraniali zbrodniarzy polpotowskich w zamian za robione z nimi lukratywne
          interesy na handlu rubinami i drewnem

          20.Liban - Baszir Dżemajel i Amin Dżemajel - prezydenci pierwszy kilka dni po
          wyborze zabity,Baszir dowodził bojówkami chrześcijańskiej
          Falangi, odpowiedzialny za terror i masakry wobec ludności palestyńskiej m.in w
          obozie uchodźców w Tel Zaatar w 1976

          21.Zair - Mobutu - dyktator 1965-1997, pomocny przy każdej akcji zachodu w
          regionie m.in w Angoli w 1975, współodpowiedzialny za śmierć Lumumby, CIA
          pomogła mu dojść do władzy i utrzymać się przez lata, w 1977 jego wojska
          wymordowały białych w Kolwezi zrzucając winę na rebeliantów i tym samym zmusiły
          Paryż do interwencji zbrojnej po jego stronie

          22.Kenia - Daniel arap Moi - dyktator 1978-2002, dyskryminował i represjonował
          członków największej grupy etnicznej w Kenii -Kikujów sam pochodząc z małego
          plemienia, olewał demokratyczne wybory, pozwolił USA założyć bazy w Mombasie i
          Nanyuki

          23.Tajwan - Chang Ching Kuo - prezydent 1978-88, syn Czang Kaj Szeka,
          kontynuował dyktatorskie rządy ojca zwalczając opozycje demokratyczną

          24.Panama - Manuel Noriega - dyktator 1983-1989, przemyt narkotyków, pranie
          brudnych pieniędzy i zabójstwa polityczne nie przeszkadzały Reaganowi bo liczyło
          się zaangażowanie Noriegi w pomoc dla Contras

          25.Tunezja - Habib Burgiba - prezydent 1957-1987 autokrata, który uczynił kult
          swojej osoby zasadą nadrzędną aż w końcu sfiksował,niektóre tytuły: "Naczelny
          Bojownik", "Gwiazda Afryki"

          26.Maroko - Hassan II - król 1961-1999 - zawsze nieufny,wi
          • romano33 Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport II część 07.01.07, 20:02
            27.Egipt - Sadat i Mubarak - prezydenci Egiptu dzięki pokojowi z Izraelem
            wyizolowali swój kraj w regionie, Sadat finansował islamistów bo ci osłabiali
            wpływy lewicy.Stworzył potwora z którego ręki zginął

            28.Arabia Saudyjska - Fahd - król od 1982, dawał pieniądze dla mudżahedinów i
            contras, po za tym rządy absolutne oparte na Koranie,

            29.Nigeria - Ibrachim Babangida,generał w 1983 obalał cywiny rząd, prezydent
            1985 - 1993, nie uznawał demokratycznych wyborów, kolejny dyktator multimilioner

            30.Turcja - Kenan Evren - generał, stał na czele puczu z 1980, pod pretekstem
            ratowania demokracji obalił demokratycznie wybrane władze; represje, tortury,
            egzekucje, cenzura; w CIA mówiono o nim i jego ekipie "nasi chłopcy",prezydent
            1982-1989

            31.Jordania - Husajn - król playboy i jednocześnie użyteczny lawirant,
            największy problem miał zawsze z palestyńską połową ludności, w 1958 uratowali
            go brytyjscy spadochroniarze, potem chroniła go CIA, w 1970-1971 krwawo
            rozprawił się z OWP

            32.Brazylia - Joao Figueiredo - generał kontynuujący rządy junty wojskowej od
            roku 1964, prezydent 1979-1985

            33. Irak - Saddam Husajn - nie trzeba przedstawiać.
            34. Osama Ben Laden - nie trzeba przedstawiać

            Zbrodnie wojenne (tylko przykładowe):

            1. Faludża i Irak - (skutki inwazji i okupacji ok. 655 tys zamordowanych)
            2. Wietnam - (2 mln wietnamczyków)
            3. Korea - (zniszczenie całej infrastruktury społecznej i gospodarczej Korei
            Północnej w latach 1950-1953 (900 tys. ofiar)
            4. Irak - (12 lat embarga, skutki sankcji przeciwko Irakowi w latach 1991-2003
            (ponad 1 milion ofiar śmiertelnych)
            5. Indonezja - (popierane przez służby wywiadowcze USA masakry w Indonezji
            (ponad 1 milion ofiar)

            Obozy koncentracyjne:

            1.Abu Ghraib
            2.Guantanamo
            3.Bagram
            4.Inne tajne więzienia

            • zigzaur Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport II część 07.01.07, 20:20
              I bardzo dobrze!

              Polsce nic to nie szkodzi!

              A teraz bądź równie pracowity i sporządź wykaz rosyjskich zbrodni.
              Dokładnie KAŻDA rosyjska zagraniczna inicjatywa była dla Polski szkodliwa.
              • andrzejbj Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport II część 08.01.07, 20:24
                zigzaur napisał:

                > I bardzo dobrze!
                >
                > Polsce nic to nie szkodzi!
                >
                > A teraz bądź równie pracowity i sporządź wykaz rosyjskich zbrodni.
                > Dokładnie KAŻDA rosyjska zagraniczna inicjatywa była dla Polski szkodliwa.

                twoja moralność jest już tu znana, teraz ukaż nam swoją pracowitość i sam się tym zajmij. Co wyjdzie z porównania? Że usa ma więcej na sumieniu niż ów zbrodniczy zsrr:)
          • zigzaur Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport 07.01.07, 20:19
            I bardzo dobrze!
            Ktoś musi pilnować porządku na świecie.
    • darthmaciek przed protestem poczekajmy na wiecej informacji 07.01.07, 17:39
      Kontrakty sa na "eksploatacje zloz", nie na scedowanie ich wlasnosci. To
      znaczy, ze koncerny te beda placic rzadowi irackiemu "royalties", ktore raczej
      na pewno beda wysokie - to jest standardowa procedura w wielu krajach
      producentach ropy. Beda takze musialy zainwestowac w mocno zaniedbana za czasow
      Saddama infrastrukture i w bezpieczenstwo instalacji wydobywczych i
      transportowych. Rzad iracki i sami Irakijczycy raczej na tym nie straca, beda
      po prostu dostawac takie same albo moze i nawet lepsze pieniadze (prywatne
      koncerny z reguly lepiej zarzadzaja zasobami) co dotychczas. Jesli chodzi o
      szczegolu dealu, poczekajmy na dalsze wiadomosci, potem sie zacznijmy klocic.
      • romano33 Re: przed protestem poczekajmy na wiecej informac 07.01.07, 17:46
        darthmaciek napisał:
        > Kontrakty sa na "eksploatacje zloz", nie na scedowanie ich wlasnosci. To
        > znaczy, ze koncerny te beda placic rzadowi irackiemu "royalties", ktore raczej
        > na pewno beda wysokie

        Ty chyba nie wierzysz w to co piszesz? A jakim to prawem USA i Wlk Bryt siedzą w
        Iraku i decydują jakie firmy mają prowadzic biznesy ? Niech spadają na księzyc i
        nie plądrują biednego kraju. Za takie coś to Hitlerowi czekałby trybunał UN
        • darthmaciek pytanie - jesli nie koncerny prywatne 07.01.07, 17:54
          to kto ma wydobywac rope w Iraku? Dlugie lata embarga po 1991 roku i wojna
          toczaca sie od 2003 roku sprawily, ze infrastruktura irackiego przemyslu
          naftowego podupadla i to bardzo. Trzeba w nia zainwestowac kolosalne sumy. Ktos
          to musi zrobic i jakos mu sie to musi oplacic - wiec dlaczego nie Amerykanie i
          Brytyjczycy. A jesli przy tym wszystkim rzad iracki bedzie otrzymywal do
          budzetu wplywy porownywalne (moze nawet wieksze) niz te, ktore dotad zapewnia
          mu panstwowy monopol, w czym jest zlo? A dlaczego USA i Wlk. Brytania maja o
          tym decydowac? Bo skoro stracily w tej calej awanturze tyle pieniedzy i wcale
          niemalo ludzi, to dlaczego mieliby dopuszczac do interesu innych? Smierc
          frajerom.
          • dickofgeorge Re: pytanie - jesli nie koncerny prywatne 07.01.07, 18:18
            Dlatego, ze te straty inwazji od razu byly czescia calej kalkulacji, ktora musi
            przyniesc zysk. I niechodzi o najblizsze lata, tu chodzi o kontrole nad zasobami
            ropy na wiele lat. I twierdze nawet ze nie chodzi o dobro USA czy UK. Chodzi o
            dobro prywatnych koncernow przede wszystkim.
            Inwazja i ofiary sa tylko skutkiem zlodziejskich praktyk slugusow wielkich firm.
            Oszukali spoleczenstwa swoich krajow, bo ich ludzie gina za sprawe zyskow
            koncernow. To tak jakby wyslac ludzi na smierc za dobry interes prywatnej firmy
            a jako zaplate rzucic haslo "dobro kraju".
      • ablaszczuk6 Re: przed protestem poczekajmy na wiecej informac 07.01.07, 17:47
        darthmaciek napisał:

        > Kontrakty sa na "eksploatacje zloz", nie na scedowanie ich wlasnosci. To
        > znaczy, ze koncerny te beda placic rzadowi irackiemu "royalties", ktore raczej
        > na pewno beda wysokie - to jest standardowa procedura w wielu krajach
        > producentach ropy. Beda takze musialy zainwestowac w mocno zaniedbana za czasow
        >
        > Saddama infrastrukture i w bezpieczenstwo instalacji wydobywczych i
        > transportowych. Rzad iracki i sami Irakijczycy raczej na tym nie straca, beda
        > po prostu dostawac takie same albo moze i nawet lepsze pieniadze (prywatne
        > koncerny z reguly lepiej zarzadzaja zasobami) co dotychczas. Jesli chodzi o
        > szczegolu dealu, poczekajmy na dalsze wiadomosci, potem sie zacznijmy klocic.
        > Darthmaciek- chyba nie rozumiesz co piszesz, albo słabo czytasz artykuł
        prasowy. O ile mi wiadomo opinia o prywatnych koncernach jest zgoła różna i
        wiele, wiele innzch rzeczy świadczy o tym że nie rozumiesz co to jest wojna !
        Wolałbym Ci więcej nie odpiszwać i polenizować z Tobą - wiesz chyba dlaczego !
        >
        • darthmaciek no to nie odpisuj i nie polemizuj 07.01.07, 17:50
          czytaj tylko moje posty, moze sie czegos nauczysz, oprocz znanego Ci juz
          prymitywnego antyamerykanizmu.
          • mangusta3 BP, Shell, Exxon - finansują wojny i dyktatorów 07.01.07, 19:11
            • darthmaciek i jeszcze im z geby smierdzi!! 07.01.07, 19:16
              nie zapominaj o tym.
    • degustivo22 Swiat jest zaklamany i nie ma idealnego systemu! 07.01.07, 17:41
      To przykre, ale jest jasne od samego poczatku, ze interesy Stanow Zjednoczonych
      byly glownym celem inwazji.
      A kto dzis kontroluje i czerpie zyski z irackiej ropy? Czy sa jakies prawdziwe
      statystyki o tym mowiace jak funkcjonuje iracka gospodarka w stanie wojny i
      jaki wklad w nia maja - a raczej ile wyciagaja z niej USA?
      Gdzie jest bron masowego razenia, ktora byla glownym powodem inwazji?
      Kto odpowie za konsekwencje chaosu i postepujacej degeneracji Iraku, ktora
      rzecz jasna jest na reke USA i nielicznym ich poplecznikom???
      Zal serce sciska...
      jak obserwuje sie niegodziwosci tego Swiata!
      • ablaszczuk6 Re: Swiat jest zaklamany i nie ma idealnego syste 07.01.07, 17:50
        degustivo22 napisał:

        > To przykre, ale jest jasne od samego poczatku, ze interesy Stanow Zjednoczonych
        >
        > byly glownym celem inwazji.
        > A kto dzis kontroluje i czerpie zyski z irackiej ropy? Czy sa jakies prawdziwe
        > statystyki o tym mowiace jak funkcjonuje iracka gospodarka w stanie wojny i
        > jaki wklad w nia maja - a raczej ile wyciagaja z niej USA?
        > Gdzie jest bron masowego razenia, ktora byla glownym powodem inwazji?
        > Kto odpowie za konsekwencje chaosu i postepujacej degeneracji Iraku, ktora
        > rzecz jasna jest na reke USA i nielicznym ich poplecznikom???
        > Zal serce sciska...
        > jak obserwuje sie niegodziwosci tego Swiata!
        Prosze sie nie denerwować będą przecież odszkodowania wojenne, Irak mam nadzieję
        się podniesie z tego chaosu ! Tylko zapytam czyim kosztem i kto będzie płacił te
        odszkodowania !
      • bravor Re: Swiat jest zaklamany i nie ma idealnego syste 07.01.07, 18:01
        usa nigdy nie odzyska tego co wydał na tą wojnę, oraz tego co stracił na tej
        wojnie. Ale stany są bogate, a my nie, dlatego niepotrzebnie w tą awanturę
        wciągnęły nas millery i kwachy.
    • japas Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:45
      Nie! I w nagrode pojada ganiac sie po gorach z Talibami.
    • beewasp to było wiadome od poczatku tej krucjaty 07.01.07, 17:48
      i tak są skromni, gdyż mogliby zażądać dla siebie 95% zysków, skoro okupują ten kraj
    • lech_kartofel_kaczynski Osioł trojański Europy zrobił swoje 07.01.07, 17:49
      a teraz robi głupią minę że przy podziale łupów nic dla niego nie skapnęło z
      pańskiego stołu.

      "Historia głupoty w Polsce" - The NeverEnding Story...
      • darthmaciek pytanie - czy my mamy jakis koncern naftowy 07.01.07, 17:57
        zdolny zainwestowac w Iraku? Moim zdaniem nie. Wiec nikt nas nie wykiwal, bo
        wcale nie po koncesje naftowe tam jechalismy, tylko po to zeby nie podpasc
        Amerykanom, naszym glownym gwarantom bezpieczenstwa. A pewne korzysci (na miare
        naszego zaangazowania) jednak wynieslismy, np. kontrakty dla naszej
        zbrojeniowki. Z czasem beda jeszcze inne. Cierpliwosci. Zas najwazniejsza
        korzyscia jest to, ze w Waszyngtonie zapamietano, kto w 2003 roku pokazal im
        wala, a kto poszedl z nimi na te durna niepotrzebna wojne.....
        • czlowiek_ksiazka ekspercie, mamy koncern na Możejki, to czemu nie 07.01.07, 18:05
          na Irak??

          Strasznie ci współczuję. Bronisz trudnej do obrony sprawy. Robisz to z
          wdziękiem. "wynieslismy, np. kontrakty dla naszej zbrojeniowki." Słonia w
          sklepie z porcelaną.
          • darthmaciek witaj w nowym roku 2007 07.01.07, 18:17
            popatrz, to ja Cie w innej dyskusji (nt. obietnic niemieckiej pomocy w sprawie
            embarga na polskie mieso) juz tajemnymi imionami i rysowaniem pentagramu
            wzywalem, no i wreszcie sie stawiles. Nie wspolczuj mi - ja lubie bronic
            niepopularnych tez. Mam to jeszcze z czasow, gdy studiujac we Francji w latach
            80-tych przekonywalem francuskich studentow, ze Reagan ma racje zajmujac twarda
            pozycje przeciw ZSRR i ze komunizm, bedac gorszy od systemu zachodniego, musi
            przegrac (chociaz nie wiedzialem, ze tak szybko, taki dobry nie bylem...). Boze
            jak ci ludzie sie ze mnie smiali, robilem tam naprawde za wioskowego idiote.
            Ale zdania nie zmienilem - i wyszlo na moje. I w tym przypadku takze nie
            zmienie.
            Trudnosc mojej pozycji polega na tym, ze ja OD POCZATKU bylem przeciwny wojnie
            w Iraku. Bylem w USA w 2003 roku i ze zgroza obserwowalem przygotowania
            (zwlaszcza propagandowe) do inwazji - mocno to zachwiala moja wiara w USA i ich
            system (a jeszcze bardziej zachwial nimi wybor Busha na druga kadencje w 2004
            roku). Ale ostatecznie wyborcy amerykanscy pokazali w 2006 roku, ze o ile
            mozna ich kiwnac raz czy dwa razy, nikt nie moze ich robic w bambus w
            nieskonczonosc. Koniec dygresji. Ja uwazam, ze wojna w Iraku byla kompletnie
            niepotrzebna, ba, szkodliwa dla Zachodu i zreszta dla calego swiata. Ale w tej
            konkretnej dyskusji (o koncesjach na iracka rope i korzysciach dla Polski), bez
            wzgledu na zasadnosc tej wojny, uwazam, ze mam racje. Nikt ropy irackiej nie
            kradnie, Irakijczycy beda z niej dostawac tyle co wczesniej, kto wie moze nawet
            wiecej. A Polska zaangazowala sie w Iraku na mala skale, wiec i lupy dostajemy
            niewielkie (kontrakt na transportery opancerzone dla irackiej armii, to jednak
            jest zysk rzeczywisty) - zreszta nie po lupy tam pojechalismy, tylko aby
            wypelnic zobowiazania wasalne. Ktore sa dla nas cenne.
            • czlowiek_ksiazka Re: witaj w nowym roku 2007 07.01.07, 18:35
              "Chodzi m.in. o to, by stosunki UE-Rosja były tak dobre, jak relacje Berlin-
              Moskwa"
              Kluczowe zdanie z artykułu, na jaki się powołałeś. To jest te
              nasze "zwycięstwo"? Rzeczywiście, przepuściłem artykuł i nie odpowiedziałem
              wtedy na twoje wątpliwości.

              ty znowu żartujesz:
              "Nikt ropy irackiej nie krądnie, Irakijczycy beda z niej dostawac tyle co
              wczesniej, kto wie moze nawet wiecej."
              Patrz mój wpis poniżej.

              Piszesz: "wypelnic zobowiazania wasalne".
              A ja sądzę, że Polska - będąc średniej wielkości europejskim krajem, nie
              powinna mieć nawet teoretycznie żądnych "zobowiązań wasalnych". Wyrazem
              wielkiej nie-miłości do kraju, jest sugerowanie tego typu postaw.
              O jakim "nie-bezpieczeństwie" dla Polski wciąż piszesz? Cały czas myślisz, że w
              wieku informacji, globalizacji, włądzy transnarodowców, gospodarczej ekspansji
              kapitału jakieś państwo zagraża pokojowi w Europie - zamierza na nią napaść? :)
              Pewnie Korea Płn. albo Iran? :) A może Białoruś? Bo jeśli myślisz, że
              tzw. "ochrona" Polski przez USA przed enigmatycznym zagrożeniem ze strony Rosji
              usprawiedliwia nasze "wasalne zobowiązania" wobec USA, to jesteś w błędzie. Nie
              zamierzam nazywać cię "wioskowym idiotą", ale nasze członkostwo w NATO jest
              już - zgodnie z zapowiedziami ekspertów w 1999 r. - wystarczającą gwarancją.
              Finlandia - nie jest członkiem NATO, a Rosji się nie boi, chyba nie bardzo.
              Naprawdę myślisz, że jakby co, to wielcy tego świata nie przehandlują nas? Że w
              świecie polityki międzynarodowej funkcjonuje coś takiego jak honor, wdzięczność
              czy dozgonne zobowiązania? Przecież to nie zakon, a nawet w zakonie nie
              wszystko jest cacy...
              • darthmaciek celne spostrzezenie, ale pozostane przy swoim 07.01.07, 18:50
                Globalizacja, informacja, wladza transnarodowcow (przepraszam, kto to jest?),
                to wszystko bardzo piekne, ale my mamy za pasem prywatny folwark Carputina,
                ktory moze nawet dzisiaj o 18. 50 nam nie zagraza, ale za godzine moze
                zagrozic, jesli batiuszce sie tego zachce. Wiec lepiej miec przymierze z
                najsilniejszym (i najsympatyczniejszym) z mocarstw swiata po stronie aktywow.
                Nawet jesli czasem trzeba sie pogodzic z faktem, ze na jego czele stoi matolek
                i trzeba poslac kontyngent wojska na bzdurna wojenke.
                Bracia Finowie potrafili sobie z Rosja ulozyc stosunki, owszem, przyznaje,
                chwala im za to. Ale my jakos nie potrafimy. I sadze, ze to po czesci jest wina
                Moskwy, ktora nie chce pogodzic sie nasza od niej niezaleznoscia. I kij im w
                oko. Jak nie chca zgody, to niech spadaja - poki mamy sojusz amerykanski, nie
                potrzebujemy przed nimi pelzac, proszac o przyjazne spojrzenie. Juz lepiej
                antyszambrowac w Waszyngtonie, przynajmniej to nie Azja.....
                • czlowiek_ksiazka Re: celne spostrzezenie, ale pozostane przy swoim 07.01.07, 19:03
                  "lepiej miec przymierze z najsilniejszym (...) z mocarstw"
                  -
                  • darthmaciek Timeo Danaos 07.01.07, 19:13
                    ja osobiscie bede sie bal Rosji Putina zawsze. Przestane sie bac Rosji, gdy
                    stanie sie prawdziwa demokracja i gdy przestanie mordowac swych dziennikarzy i
                    truc opozycjonistow, uchodzcow i obcych kandydatow na prezydenta. Ale nawet
                    wtedy uwazam, ze powinnismy byc jak najblizszym sprzymierzencem USA - dlatego,
                    ze dominacja tego kraju pozwala swiatu isc do lepszego jutra. Drze na mysl o
                    dniu, gdy Gondor oslabnie - gdyz Mordor, chocby wygladal na opustoszaly, nigdy
                    nie umiera i nawet nie spi.... A w dzisiejszych czasach niestety opustoszaly
                    nie jest.
                    "Zobowiazania wasalne" - trzeba byc realista. Przymierze Polski z USA nie moze
                    byc niczym innym - moze kiedys, jak staniemy sie silniejsi......
                    Jesli Rosja chce dobrych stosunkow z Polska, dlaczego wprowadzila embargo na
                    niektore nasze produkty pod bzdurnym pretekstem?
                    Jedno jednak z gory przyznaje - swiat bylby lepszym miejscem, gdyby waleczny
                    idiota rzadzacy USA nie najechal Iraku. Wtedy USA moglyby zmusic Iran do
                    rezygnacji z broni atomowej sama grozba, a tak, poniewaz Iran stal sie zbyt
                    butny, nie obejdzie sie bez kolejnej wojny....
                    • czlowiek_ksiazka Re: Timeo Danaos 07.01.07, 19:22
                      Mordowanie, trucie - tak, tak, tak. Już to słyszałem. Nijazowa też Rosjanie
                      zabili? :)) A Amerykanie pewnie by wyleczyli. Nie, to nie jest dyskusja
                      poważna, o tym z tobą nie będę rozmawiał. Podsumuję: nie masz ŻĄDNYCH powodów,
                      żeby bać się Rosji. Racjonalnych. Irracjonalnych - tak. Ja np. boję się myszek.
                      Nie wiem dlaczego.

                      ""Zobowiazania wasalne" - trzeba byc realista. Przymierze Polski z USA nie moze
                      byc niczym innym"
                      --
                      • mil1231 Re: Timeo Danaos 07.01.07, 19:33
                        > --
                      • darthmaciek obawa przed Rosja jest zawsze racjonalna 07.01.07, 19:37
                        zwlaszcza dla Polakow.
                        • czlowiek_ksiazka Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 19:51
                          kiedyś tak się mówiło we Francji.
                          A w Niemczech o Rosji.
                          Potem się zmieniło. Zmieniła się mentalność, poznikały kompleksy i mamy w sumie
                          bezpieczniejszą, mniej agresywną Europę. Na korzyść wszystkim to wyszło.
                          Nie wiem kiedy to się zmieni u nas. Może nigdy? Fobia osądzona jest wszakże
                          niezwykle głęboko, żądne racjonalne argumenty nie trafiają do przekonania. Może
                          jeszcze 1,2 pokolenia - ale przy TAKIEJ indoktrynacji, jak w mediach, TV,
                          szkole podsycającej ten nasz nieszczęsny kompleks...
                          • mil1231 Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:08
                            najpierw u ruskich musi zniknąć kompleks Polaka Europejczyka, zasobniejszego i
                            bardziej cywilizawanego. Wtedy gdy człowiek radziecki zacznie samodzielnie
                            mysleć, może inaczej na siebie spojrzymy.
                            • czlowiek_ksiazka Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:13
                              Ja z tobą nie rozmawiam, ja się cenię, mil. Możesz się nie fatygować.
                              • mil1231 Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:18
                                zabawny jesteś...ja tez mam cie gdzieś, nawet nie wiesz jak bardzo gardzę
                                takimi "intelygentnymi" radzieckimi szumowinami.
                          • mil1231 Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:30
                            czlowiek_ksiazka napisała:

                            > kiedyś tak się mówiło we Francji.
                            > A w Niemczech o Rosji.
                            > Potem się zmieniło. Zmieniła się mentalność, poznikały kompleksy i mamy w
                            sumie
                            >
                            > bezpieczniejszą, mniej agresywną Europę. Na korzyść wszystkim to wyszło.
                            > Nie wiem kiedy to się zmieni u nas. Może nigdy? Fobia osądzona jest wszakże
                            > niezwykle głęboko, żądne racjonalne argumenty nie trafiają do przekonania.
                            Może
                            >
                            > jeszcze 1,2 pokolenia - ale przy TAKIEJ indoktrynacji, jak w mediach, TV,
                            > szkole podsycającej ten nasz nieszczęsny kompleks...

                            Widzisz, w ptrzeciwieństwie do Francji, wy mentalnie tkwicie jeszcze w
                            średniowieczu i nie ma mowy o pojednaniu, gdy przy każdej okazji zamiast
                            przyjaznych gestów, spotykamy się z prowokacjami. Poprostu to zupełnie nie ten
                            poziom i cos ci sie chyba popie@#$doliło żeby porównywać kraje europejskie do
                            Rosji.
                    • czlowiek_ksiazka Pozdrawiam w Nowym Roku, tez! 07.01.07, 19:28
                      "waleczny idiota rzadzacy USA"
                      • darthmaciek waleczny idiota to cytat z "Wiedzmina" 07.01.07, 19:40
                        zasie Bush jest idiota. Ogladalem jego trzy debaty z Kerrym w czasie kampanii
                        prezydenckiej. To bylo straszne przezycie! Waleczny to on zaiste nie jest, ale
                        to akurat byla ironia. USA nie rzadzi juz tak w pelni od ostatnich wyborow, ale
                        wczesniej niestety mial wladze wielka...
                • mil1231 Re: celne spostrzezenie, ale pozostane przy swoim 07.01.07, 19:04
                  > Bracia Finowie potrafili sobie z Rosja ulozyc stosunki, owszem, przyznaje,
                  > chwala im za to. Ale my jakos nie potrafimy.

                  Co wy wygadujecie? Finów Rosjanie podczas wojny nie złamali a potem nie
                  zrujnowali ich kraju do cna tak jak nas nie wykrztuszając z siebie nawet
                  przepraszam. Dlatego wielu ludzi nienawidzi państwa radzieckiego i szczerze
                  życzy mu wszystkiego najgorszego.
        • beewasp oj jakis ty naiwny!!!!! 07.01.07, 18:21
          naprawdę myślisz, że ktos o NAS w Waszyngtonie pamięta?? Bush nawet nie chciał
          sie spotkac z jednym z kaczyńksich, a ty bredzisz o wdzięczności narodu
          amerykańskiego dla bratniego narodu polskiego

          I wbij sobie do główki, że nie jesteśmy, nie byliśmy i nigdy nie będziemy
          strategicznym sojusznikiem USA. od czasy do czasu ku uciesze rodzimych rusofobów
          wykorzystują nas do potyczek z Kremlem, na czym tylko tracimy. Polska to
          militarny, polityczny i gospodarczy karzełek - pionek na mapie świata. I tak tez
          jest traktowana przez USA
          • darthmaciek czy to znaczy, ze mamy ich po prostu olac? 07.01.07, 18:29
            i tylko rozpaczac nad nasza mierna postura? Nic w ogole nie robic? Nawet nie
            probowac zabiegac o wzgledy moznych tego swiata? Ja uwazam, ze to dopiero
            bylaby bledna polityka.....
            • romano33 darthmaciek z choimki się urwałeś ? 07.01.07, 18:33
              darthmaciek napisał:

              > i tylko rozpaczac nad nasza mierna postura? Nic w ogole nie robic? Nawet nie
              > probowac zabiegac o wzgledy moznych tego swiata? Ja uwazam, ze to dopiero
              > bylaby bledna polityka.....

              O względy zabiega sie inaczej a nie w taki sposób jaki zrobił to były Prezydent
              Kwaśniewski wydając rozkaz inwazji na Irak napodstawie niesprawdzonych faktów.
              NIe dał tez mozliwosci aby Sejm lub społeczesntwo zdecydowało o wysłaniu wojsk
              do Iraku. My nie będziemy naprawiać brudy Stanów Zjednoczonych.
              • darthmaciek a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgledy 07.01.07, 18:36
                moznych tego swiata? Jak pamietam historie, posylanie kontyngentow wasalnych na
                wojny prowadzone przez poteznych sprzymierzencow, to jedna z najlepiej
                dzialajacych metod.

                Z pozdrowieniami

                Urwany z Choinki
                • zigzaur Re: a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgle 07.01.07, 18:58
                  Polskie wojsko uczestniczy w irackiej operacji z powodów innych niż ekonomiczne
                  i naftowe:

                  1. Konieczność reorganizacji polskich sił zbrojnych. Nie można dopuścić, aby
                  polskie wojsko miało dalej strukturę pancerno-pieszej armii przeznaczonej do
                  ataku przez Niemcy na Danię i Holandię, pod dowództwem rosyjskich gienierałow.

                  2. Skoro stawia się na armię zawodową, to zawodowiec musi odbywać praktyki.
                  Służba wojskowa to nie tylko obżeranie się w kasynach i liczenie krótkich latek
                  do uprzywilejowanej emerytury. Czasem trzeba strzelić.

                  3. Konieczność wypróbowania polskiego wojska w taktycznej współpracy z USA i
                  innymi sojuszniczymi krajami i to w warunkach realnego pola walki.

                  4. Przypominam, że w operacji irackiej uczestniczyły od początku nie tylko USA,
                  Wielka Brytania i Polska. Prawie cała Europa (oprócz mało znaczących państw)
                  wysłała jakieś kontygenty.

                  5. Wróg również ćwiczy swoje wojska w realnych warunkach pola walki. Po to jest
                  wojna na Kaukazie.
                  • grosz-ek Re: a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgle 08.01.07, 23:53
                    > 4. Przypominam, że w operacji irackiej uczestniczyły od początku nie tylko USA,
                    > Wielka Brytania i Polska. Prawie cała Europa (oprócz mało znaczących państw)
                    > wysłała jakieś kontygenty.

                    Francja i Niemcy - mało znaczące państwa ....
                    • romano33 Re: a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgle 11.01.07, 13:29
                      Włochy i Hiszpania mało znaczące ;-)

                      Zostały już Wielka Brytania,Polska i dobitki jak z Danii. Łotwa czy Rumunii.
                      Wszyscy sie wycofują z tego.

        • zigzaur Re: pytanie - czy my mamy jakis koncern naftowy 07.01.07, 18:51
          A po co Amerykanie mają dopuszczać do biznesu naftowego kraj, którego jedyną
          troską jest błaganie Moskwy, aby brała z dopłatą polskie mięso?

          Odpuścić sobie eksport do Rosji!
    • imprezagt To nie o wolność USA i GB walczą?? Hm...?? 07.01.07, 17:49
      Podobno powodowani byli "walką o wolność" , chęcią usunięcia dyktatora
      posiadającego broń chemiczną. A ropa wcale nie była przedmiotem sporu...
      • zigzaur Re: To nie o wolność USA i GB walczą?? Hm...?? 07.01.07, 18:59
        Irak płaci ropą za wyzwolenie od Saddama.

        Gdy Amerykanie walczą altruistycznie (w dwóch wojnach światowych w Europie), to
        zaraz lewactwo ujada "Amis go home". No to trzeba wystawiać słone rachunki.
    • cwal2004 o to była ta wojna - o rope dla USA 07.01.07, 17:55
      Jakoś USA nie przeszkadzało, jak Saddam mordował Irańczyków czy swoich
      przeciwników w Iraku - gdy był potrzebny ameryce. Teraz wychodzi prawda na jaw -
      powodem wojny była tylko i wyłącznie chęć zagarnięcia irackiej ropy dla
      ameryki. Każdy kto myśli to wie że tylko to było powodem ataku. A że przy
      okazji zrobili dobrze i zlikwidowali Saddama - to po prostu wpadek przy pracy.
      Na Kubie nie ma ropy to nie trzeba im "nieść kaganiec" wolności i demokracji.
      Jakby tam były jakieś cenne surowce to dawno byłaby już interwencja na Kubie
      ameryki lub jej polskich sługasów (patrz Haiti).
      • darthmaciek nikt nie zagarnal irackiej ropy 07.01.07, 18:01
        rzad iracki bedzie otrzymywal royalties za jej wydobywanie i moim zdaniem beda
        one co najmniej w wysokosci dotychczasowych wplywow zapewnianych przez
        panstwowe firmy irackie, notorycznie malo skuteczne, marnotrawiace czesc
        produkcji i nie dysponujace srodkami do inwestycji niezbednych po wielu latach
        embarga wojny. Zagarniecie oznaczaloby, ze zloza ropy, cala produkcja ropy i
        wszelkie wplywy z jej wydobycia przechodza na wlasnosc USA i Wlk. Brytanii. Tak
        nie jest.
        • czlowiek_ksiazka Dlaczego rżniesz darcie głupa? 07.01.07, 18:11
          na sucho.
          W artykule napisane jest, wyrażnie:
          "ustawa pozwoli w pierwszych latach koncernom amerykańskim i brytyjskim na
          zatrzymywanie 75 proc. zysków"

          "USA i W. Brytania chcą zmusić Irak, którego gospodarka zależy w 70 procentach
          od ropy, do faktycznego wyrzeczenia się swej suwerenności, "aż po niemożliwe do
          zaakceptowania granice"

          A ty swoje:
          "rzad iracki bedzie otrzymywal royalties"
          Royalties? :) Dzięki! :) Ich ropa, ich ziemia, a oni - "royalties"!
          A jeśli-by Amerykanie niskooprocentowany kredyt, rozłożony na wiele lat,
          rządowi Iraku dali? Irak wynająłby specjalistów od odbudowy infrastruktury.
          Nie było-by to fair i zgodnie z tzw. europejskimi kanonami?
          O czym ja zresztą mówię. Najpierw musi być spokój w Iraku, zeby w ogóle
          cokolwiek można było wydobywac.
          • darthmaciek sam odpowiedziales na swoje argumenty 07.01.07, 18:27
            przemysl naftowy w Iraku wymaga gigantycznych inwestycji, ktorych trzeba
            dokonac w sytuacji, gdy personel nie moze byc pewny swego zycia. Stad wysoki
            udzial w zyskach W PIERWSZYCH LATACH.
            Wiekszosc rzadow krajow posiadajacych rope daje koncesje zagranicznym
            koncernom, w zamian dostajac royalties. Sa oczywiscie wyjatki - najznaczniejsze
            to Arabia Saudyjska, Rosja i Wenezuela, ktore powierzyly swoje zloza panstwowym
            koncernom. Ale inne kraje wybraly inna droge.
            Amerykanie i Brytyjczycy istotnie dali swoim firmom zarobic - i dlaczego nie?
            Dlaczego mieliby gwarantowac nisko oprocentowane kredyty dla panstwowej firmy
            irackiej, z ktorej zyski z wydobycia ropy wyciekaja masowo nie tylko do
            prywatnych kieszeni, ale takze do skarbca wojennego grup partyzanckich?
            Oczywiscie, ze ani Waszyngton ani Londyn nie uprawiaja filantropii. Cos musza w
            koncu z tej calej wojny miec. I w pelni ich rozumiem, ze nie dopuszczaja do
            stolu firm z krajow, ktore im wkladaly kije w szprychy....
            • czlowiek_ksiazka Re: sam odpowiedziales na swoje argumenty 07.01.07, 18:37
              "Dlaczego mieliby gwarantowac nisko oprocentowane kredyty dla panstwowej firmy
              irackiej"
              "Oczywiscie, ze ani Waszyngton ani Londyn nie uprawiaja filantropii."
              JAK TO NIE!??? Przecież GŁÓWNYM motywem wojny w Iraku było pozbycie się -
              charytatywne - niedobrego, totalitarnego tyrana i ulżenie narodowi irackiemu!!!
              • darthmaciek o co chodzilo w inwazji Iraku, to ja nie wiem 07.01.07, 18:57
                chociaz probowalem znalezc jakas odpowiedz od 2003 roku. Podejrzewam, ze Bush i
                Blair ten nie wiedzieli wtedy i nie wiedza rowniez teraz. Rzecz jasna, w zadne
                pierdoly o wprowadzaniu demokracji w krajach arabskich nie wierzylem wtedy i
                nie wierze tez dzisiaj. Ale o kradzenie ropy tez nie chodzilo, chociazby
                dlatego, ze nikt ropy irackiej nie kradnie - rzad tego kraju bedzie otrzymywal
                czesc zyskow (z czasem coraz wieksza), a poczynione przez koncerny inwestycje
                pozostana. Podkreslmy jeszcze raz fakt, ze bez masowych inwestycji w sektor
                naftowy w Iraku, produkcja ropy w tym kraju (a wiec i zyski rzadu) beda
                stagnowac, z czasem moze nawet spadac.
                Gwoli scislosci - gdyby zamiast dokonywac inwazji USA w 2003 roku po prostu
                zniosly embargo i inne restrykcje dotyczace Iraku, to i tak kupowalyby iracka
                rope na swoj rynek, moze nawet za mniejsze pieniadze, gdyz pelny Iraku na
                rynek moglby obnizyc ceny. Wiec trudno uznac, ze za inwazja staly glownie
                powody ekonomiczne.....
                • czlowiek_ksiazka Re: o co chodzilo w inwazji Iraku, to ja nie wiem 07.01.07, 19:09
                  Można pomóc gospodarce kraju, a można ją "zakabalić".

                  Piszesz "poczynione przez koncerny inwestycje pozostana". Nie jestem
                  ekonomistą, ale czy musi się to odbywać za cenę przekazania 75% zysków tym
                  koncernom. Czy jak oceniają eksperci do utraty - faktycznie - niepodległosci,
                  niezależnosci przez ten kraju, nawet formalnej?
                  • darthmaciek nie "eksperci", lecz "przeciwnicy ustawy" 07.01.07, 19:21
                    roznica znaczna. 75% zyskow ma byc przez "pierwsze lata" - ile to jest, nie
                    wiem, dlatego sugerowalem, zeby poczekac na wiecej informacji, zanim podniesie
                    sie larum. Zas rzad iracki moze odzyskac swoja niepodleglosc dosc latwo -
                    zamiast zajmowac sie mordowaniem sunickich cywilow przez szyickie bojowki
                    (noszace dumna nazwe armii i policji irackiej), moze zaprowadzic w kraju
                    porzadek. Ma do tego srodki (cwierc miliona ludzi pod bronia), zas Amerykanie o
                    nic innego go nie prosza (beda wtedy mogli odtrabic zwyciestwo i uciec co
                    tchu), brak mu tylko woli. Wtedy bedzie mogl sam decydowac o swojej ropie.
            • herr7 jesteśmy sojusznikiem państw bandyckich 07.01.07, 19:08
              Wyobraź sobie, że Polska ma ogromne zasoby ropy, na które mają ochotę różne obce
              państwa. Jedno z tych państw, nasilniejsze sprawia że do władzy dochodzi
              dyktator, który wywołuje krwawą wojnę z jednym z sąsiadów w imię obcych
              interesów, przy okazji morduje w okrutny sposób tysiące naszych obywateli. Potem
              to samo państwo doprowadza do upadku tego dykatatora, ale nie z powodu jego
              okrucieństw, ale dlatego że samo chce przejąć kontrole nad naszymi pokładami
              ropy, co też robi przy udziale osadzonych przez siebie zdrajców.
              Jesteśmy jako Polacy ponoć szczególnie wyczuleni na sprawę wolności "naszej i
              waszej", a ponadto szczególnie podobno cenimy sobie honor, oddanie dla ojczyzyny
              i tym podobne szczytne sprawy. Jako potomkowie rycerskiego narodu, brzydzimy się
              ponadto wszelkim niesprawiedliwościom i gwałtom zadawanym słabszym.

              Jak sądzę ludzie uczciwi nie uważają, że to co jest im samym niemiłe, i z czym
              sami nigdy byśmy się nie pogodzili, może być usprawiedliwione gdy dotyka to
              ludzi o innej kulturze, czy innym kolorze skóry. Jestem ciekaw Twojej opinii...

              Mnie się wydaje, że mój kraj jest niestety sojusznikiem państw bandyckich, i nie
              jest to dla mnie powód do satysfakcji, a jedynie smutku.
              • darthmaciek nasz sojusznik to czolowa demokracja swiata 07.01.07, 19:33
                nawet jesli Indie sa wieksze pod wzgledem ludnosci. Odnoszac sie do Twojego
                postu:

                1. USA nie wyniolsy Saddama do wladzy w Iraku. Osadzil sie sam i nastepnie
                wcale z USA nie utrzymywal najlepszych stosunkow, juz predzej zwracal sie w
                stronie Moskwy, a z krajow zachodnich, Francji.
                2. USA nie podzegaly Saddama do napasci na Iran w 1980 roku. Jest to wierutna
                bzdura. Carter, znany powszechnie jako Mr Peanuts, cel nienawisci calej
                amerykanskiej konserwy, nieufny wobec Pentagonu, CIA i koncernow zbrojeniowych,
                mialby podzegac do wojny w Zatoce Perskiej? Do awantury na szlaku
                zaopatrzeniowym w rope, zaraz po drugim kryzysie naftowym? W rzeczywistosci
                Saddama do zadnej inwazji nie trzeba bylo zachecac, agresywnosci i
                bezwzglednosci mial za dziesieciu.
                3. USA istotnie pomogly Saddamowi Husajnowi w wojnie z Iranem po 1983 roku, gdy
                ten waleczny idiota zaczal ponosic kleski na froncie i do Waszyngtonu zaczely
                naplywac delegacje krajow arabskich przerazonych wizja iranskich pasdaranow
                zajmujacych Irak, Kuwejt i byc moze nawet pola naftowe w Arabii Saudyjskiej.
                Sami Amerykanie wreszcie tez sie wystraszyli, gdy w zasiegu iranskiej artylerii
                ciezkiej znalazly sie kuwejckie pola naftowe. Wtedy pomogli Irakowi, tak jak
                wczesniej robily to Francja, Arabia Saudyjska, Egipt i, trzymaj sie dobrze,
                ZSRR! Moim zdaniem postapili slusznie.
                4. Napasc na Kuwejt w 1990 roku byla osobista incjatywa Saddama Husajna.
                Amerykanie nie mieli z tym nic wspolnego. Zanim jednak mu przyladowali dali mu
                kilka miesiecy na ewakuacje Kuwejtu - nie skorzystal z tej mozliwosci (jego
                kolejny blad), wiec uderzyli. I dobrze.
                5. Faktem jest natomiast, ze inwazja na Irak w 2003 roku byla wielkim bledem,
                chocby dlatego, ze nie bylo do niej zadnych realnych powodow (BMR i kontakty z
                Al Qaida to bzdura i Bush o tym wiedzial caly czas). W tym punkcie sie z Toba
                zgadzam.
                6. Wszelako to o czym teraz dyskutujemy, to koncesje na iracka rope dla
                koncernow z USA i Wlk. Brytanii. Ja uwazam, ze biorac pod uwage wysokosc
                inwestycji w infrastrukture (i bezpieczenstwo) jakie sa niezbedne, to nie sa to
                warunki wygorowane. W zadnym wypadku nie ma tu mowy o kradziezy irackiej ropy.
                I raczej zdania nie zmienie.
                • romano33 W USA nigdy nie było demokracji 07.01.07, 21:07
                  darthmaciek napisał:

                  Odp. 1
                  Pewnie, że nie ale w 1979 USA ustanawiają bliskie stosunki z Saddamem Husajnem,
                  którego dozbrajają i popierają podczas wojny z Iranem. Wspierali go przez całe
                  25 lat finansując i oferując wyposażenie w broń masowego rażenia i pełną
                  sojuszniczą pomoc mimo tej samej wiedzy na temat dyktatora co obecnie. To
                  własnie podczas kiedy był ich sojusznikiem użył broni chemicznej przeciwko
                  Kurdom (jest to nie udowodnione - mówi się, że to nie Saddam, USA w swoich
                  raportach dowodzili wtedy, że te 5 tys Kurdów wytruł Iran a kiedy ONZ zażądało
                  zbadania tej zbrodni, USA dały veto). Jednak im to nie przeszkadzało. Nie mogło,
                  ponieważ koncerny naftowe i zbrojeniowe USA chciały sobie zarobić.

                  Odp2.
                  Oj podjudzali i to ostro. Wiadomo komu zalezało. Patrz koncerny. Rumsfeldowi
                  też. Irangate za pośrednictwem Izraela.

                  Odp.3 USA ponoszą współodpowiedzialność za to.

                  Odp. 4. Po wyczerpującej wojnie chciał ratować swój zniszczony kraj. USA
                  zareagował dlatego bo tam były jego interesy czyli jego firmy i nic więcej.

                  Odp.5
                  Nie tylko oskarzali o broń chemiczną ale i atomowa, grozenie wobec Izraela,
                  kontakty z Al-kaida. Nie potwierdziło sie bo to wierutne kłamstwa. Za to
                  potwierdziły sie informacje jakoby BMR znajdowała się w amerykańskiej bazie Camp
                  Falcon

                  Tutaj w linku masz rapirt o demokracji USA

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55092329&a=55100509
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55092329&a=55101996
                  Wniosek jest jeden.

                  Amerykański imperializm jest tak samo szkodliwy jak komunizm.


                  • darthmaciek jesli nie ma jej w USA, to gdzie jest? 08.01.07, 09:21
                    co do dyskusji o stosunkach Saddama Husajna z USA, pozostaje przy swoim. W
                    Twoim poscie jedno zdanie jest calkowicie bledne - Irak w latach 70-tych i 80-
                    tych NIE zaopatrywal sie w bron w USA. Dosc dobrze pamietam dane o irackim
                    uzbrojeniu z czasow wojny w Zatoce Perskiej i nie znalazlem na tej liscie
                    zadnego amerykanskiego typu dziala, czolgu ani samolotu. Glownymi dostawcami
                    broni dla Iraku byly ZSRR, Francja i Chiny, na mniejsza skale wiele innych
                    panstw, np. Brazylia (samochody pancerne Engesa i wyrzutnie rakietowe Avibras),
                    ale zadnego sprzetu amerykanskiego tam nigdy nie znalazlem. Iracka bron
                    chemiczna (glownie sarin i iperyt) byla produkowana w samym Iraku - to wcale
                    nie jest trudne, jesli ma sie przemysl petrochemiczny i fabryki nawozow
                    sztucznych.

                    Faktem jest natomiast, ze w 1988 roku, w czasie nalotow chemicznych na Kurdow w
                    miejscowosci Halabdza, Irak byl cichym sprzymierzencem USA. I zostalby ich
                    sprzymierzencem pewnie do dzis, gdyby jego glupi przywodca nie najechal Kuwejtu
                    w 1991 roku, z wlasnej inicjatywy i ku zaskoczeniu Waszyngtonu.....
    • vanilla.dream Nieprawda! Ameryka wyruszyła w obronie demokracji! 07.01.07, 17:56
      hehehehehehe ........ a Elvis żyje i frajernia łyka propagandową papkę. A kaczy wypierd wisi u klamek Białego Domu, ochoczo wysyłając kontyngent wojsk do Afganistanu
    • maniek.kulka Wojna w Iraku toczy się o kontrolę na złożami ropy 07.01.07, 18:01
      Wojna w Iraku toczy się o kontrolę na złożami ropy, bezpieczeństwo Izraela jako
      m.in. 'strategicznego przyczółka' koncernów naftowych na Bliskim Wschodzie
      (H.Kissinger), geopolityczną dominację kompleksu militarno-przemysłowego
      ponadnarodowych korporacji - Unocalu prezydenta USA G.Busha, Halliburtonu
      wiceprezydenta D.Cheneya, Chevron-Texaco Condoleezzy Rice, Exxon-Mobilu
      D.Rockefellera poprzez think-tank CFR z udziałem Zb.Brzezińskiego, Adama
      Michnika, G.Sorosa, i zbrodniarzy wojennych m.in. H.Kissingera, J.Negroponte -
      dyrektora wywiadu USA , G.Busha seniora - b.szefa CIA , Bechtela i Lockheeda
      poprzez A.E.I. z udziałem Br.Geremka, Radka Sikorskiego, J.Onyszkiewicza i
      Zb.Brzezińskiego , 'Commitee for Liberation of Iraq' pod egidą koncernów
      naftowych i militarnych (m.in. Lockheeda) z udziałem Br.Geremka i A.Michnika,
      Thyssena i Lockheeda poprzez Aspen Institute (z udziałem B.Geremka), priv.equity
      Fund. Carlyle ("Klub byłych prezydentów" ) z udziałowcami: m.in. G.Bushem
      seniorem, G. Sorosem (i do niedawna Bin Ladenem) - pod egidą CIA, Pentagonu oraz
      grup lobbystycznych o strukturze oligarchicznej i mafijnej przemysłu
      zbrojeniowego, naftowego i farmaceutycznego Wall Street i London City,
      skupionych głównie wokół Exxonu (d. Standard Oil, partnera handlowego producenta
      Zyklonu B, IG Farben), wieloletnich sponsorów i dostawców broni dla Saddama
      Husajna, a przed 70 laty - Hitlera

      Rasistowski mit 'islamskiego terroryzmu', 'sterowanych przez Al-Kaidę grup
      terrorystycznych' etc. to kolejne (po BMR i Al-Kaidzie w Iraku) kłamstwa i
      slogany propagandowe agencji PR, mające uzasadnić stałą obecność militarną USA w
      regionie, konieczną dla kontroli geopolitycznej, kontroli cen i grabieży ropy.
      Fantom "Zarkawi organizujący zamachy, egzekucje, porwania" bądź też "kierujący
      rebelią" - to propagandowy mit CIA; pełni w Iraku te samą role co bin Laden na
      świecie (obydwaj prawdopodobnie nie żyją). Popierany w 87% przez społeczeństwo
      Iracki Ruch Oporu zdecydowanie potępia akty skierowane przeciw ludności
      cywilnej. Jego akcje militarne wymierzone przeciw siłom okupanta są całkowicie
      legalne wg Konwencji Genewskich (i moralnie uzasadnione wobec bezprawnej inwazji
      i ogromu zbrodni wojennych agresora, od 25 lat wspierającego reżim Husajna i
      wetującego w ONZ zniesienie morderczego embarga). Poza 160 000 żołnierzami
      koalicji zatrudnionych jest w Iraku przez okupanta ponad 100 000 doskonale
      opłacanych najemników w armiach prywatnych zwanych 'firmami 'ochroniarskimi',
      których zadaniem poza rzekomą "ochroną" firm jest brutalna pacyfikacja
      "zbuntowanych miast", przeprowadzanie m.in. 'staged acts of terrorism' czyli
      reżyserowanych przez służby specjalne zamachów terrorystycznych w celu
      zdyskredytowania irackiego ruchu oporu w oczach opinii światowej, pogłębienia
      klanowych podziałów i skłócenia lokalnych społeczności, sprowokowania wojny
      domowej i stałego zdestabilizowania Iraku (m.in. wg koncepcji "low war"
      H.Kissingera). W Iraku działają również szwadrony śmierci ob. dyrektora wywiadu
      USA, J.P.Negroponte - zbrodniarza wojennego z Hondurasu, Nikaragui i Salwadoru,
      grupy specjalne CIA, MI6, SAS, Mossadu, etc. odpowiedzialne za akcje typu
      "obcinania głów", akcje terrorystyczne (jako agents provocateurs), niszczenie
      świątyni (ostatnio w Samarze) w celu rozniecania waśni religijnych, itd. oraz
      zlecane zabójstwa: licznych naukowców (co najmniej 300), członków ruchu oporu,
      działaczy grup humanitarnych (S.Hersh). Służby specjalne (gł. USA, GB i Izraela)
      usiłują rozniecić wojnę domową dla 'uzasadnienia' konieczności pozostania wojsk
      na czas nieokreślony oraz rozbudowy kolejnych baz militarnych w regionie -
      głównie wzdłuż rurociągów naftowych i kluczowych węzłów strategicznych.
      • darthmaciek jeden skret za duzo i oto konsekwencje 07.01.07, 18:03
        i jeszcze nie zapominajmy, ze za tym wszystkim stoi zagadkowy palacz, bedacy w
        rzeczywistosci kosmita i ojcem agenta Muldera......
        • kaczylechu przeciez to jest prawda tyle,ze niewygodna 07.01.07, 18:43
          przeciez to jest prawda,ktora nie publikują korporacyjne media bo ta prawda jest dla nich niewygodna.Wystarczy zobaczyc kto kryje sie za obecną administracją i jakie powiazania z koncernami mają te cwaniaki.W swiatowej prasie na ktorą jeszcze korporacje i CIA nie nałozyły kaganca mozna odnalesc tą prawde i amerykanskie matactwa zaczynając od kłamstw w ONZ po matactwa w Iraku okłamując społecznosc swiatową.
          Dla takich naiwnych jak ty jest papka propagandowa tego GWna.
          • darthmaciek ta "prawda" przypomina artykuly z "Prawdy" 07.01.07, 19:04
            wypisz wymaluj ten sam styl i zawartosc, tylko niczego nie ma o wiodacej roli
            proletariatu w walce narodowo-wyzwolenczej. Ja to jeszcze pamietam z wychowania
            obywatelskiego w VIII klasie podstawowki w starych niedobrych czasach PRL-u.
            Jakaz to musi byc osobista tragedia zatrzymac sie w swoim rozumieniu swiata na
            VIII klasie podstawowki.....
            • olex5 twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazająca 07.01.07, 19:10
              twoja naiwnosc i brak wiedzy w tym temacie jest przerazająca.
              Takie gazety jak ta idelanie do ciebie pasują.To własnie twoj poziom.
              • mil1231 Re: twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazając 07.01.07, 19:13
                PO CO WCHODZICIE NA POLSKIE FORUM? Mentalnie jesteście 100 lat za nami i nigdy
                się nie porozumiemy.
              • czlowiek_ksiazka Re: twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazając 07.01.07, 19:13
                olexie, masz do czynienia z - w sumie - sympatycznym uczestnikiem forum,
                darthem, inni są stokroć mniej ciekawi i groteskowi, ale którego stać na taki
                np. komentarz: "a kapitalizm prowądzi ludzkosc nieuniknienie do lepszego jutra".
                Rozumiem, w formie żartu, pastiszu, ale z czymś takim się nie dyskutuje.

                Podkreślam, że nie wszystkie oceny olexa czy innych rądykałów zawsze podzielam,
                ale z uwagą się w niej wczytuję, przysłuchuję się im.
                • mil1231 Re: twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazając 07.01.07, 19:15
                  hehe...radziecki intelektualista- OKSYMORON.
                • darthmaciek USA i kapitalizm - nadzieja dla swiata 07.01.07, 19:54
                  drogi czlowieku-ksiazko. Od momentu gdy sie pojawil w XVIII wieku, kapitalizm
                  sprawil, ze ludzkosc zaczela sie bogacic w niespotykanym wczesniej tempie, za
                  tym zas poszedl postep naukowy i wreszcie stopniowa demokratyzacja we
                  wszystkich panstwach, swiata, proces nie zakonczony jeszcze pelnym sukcesem,
                  ale wedlug mnie nie powstrzymany. Rowniez i dzis, jak widzimy na przykladzie
                  Chin (a wczesniej azjatyckich tygrysow i Chile), kapitalizm, gdy da mu sie w
                  miare wolna reke, jest jedyna sila zdolna wyprowadzic setki milionow ludzi z
                  nedzy i wprowadzic ich do lepszego swiata, w czasie zycia jednej generacji
                  ludzi. Dlaczegoz wiec uwazasz moje stwierdzenie za groteskowe?
                  USA - od czasu gdy w 1940-41 roku uchwycily ster tej planety, obalily jeden
                  totalitaryzm (fakt, ze z pomoca drugiego) potem zas zablokowaly zwycieski marsz
                  drugiego totalitaryzmu i przetrzymaly go pod pokrywka, az do chwili, gdy sam
                  zgnil. USA doprowadzily rowniez (po fiasku poprzednich polityk, mniej
                  sympatycznych) do demokratyzacji wszystkich panstw w swojej strefie wplywow
                  (Ameryka Poludniowa, znaczace obszary Azji) i rowniez obecnie staraja sie
                  wspomagac demokracje tam gdzie jest to mozliwe. Dzieki ich przewodnictwu wojny
                  najezdzcze, wczesniej bedace utrapieniem ludzkosci, praktycznie zanikly - tylko
                  dlatego mamy dzis prawie 200 panstw i nawet male moga graniczyc w pokoju z
                  kolosami. Wiec dlaczego uwazasz za groteskowe moje stwierdzenie, ze USA pchaja
                  ludzkosc do lepszego jutra.
                  Owszem, jest jedna sila w dziejach ludzkosci, ktora dla ludzkosci zrobila (i
                  robi wciaz) wiecej niz kapitalizm i Waszyngton - jest nia chrzescijanstwo. Ale
                  poza nia, nie moge znalezc niczego, co mialoby na nasze dzieje bardziej
                  pozytywny wplyw (gwoli scislosci, dla mnie demokracja jest dzieckiem
                  kapitalizmu, gdyz bez niego demokracji nie ma). Byly takze jednostki, ktore
                  zrobily dla ludzkosci niezwykle duzo - dla mnie sa to glownie Pasteur, Koch,
                  Fleming, ktorzy sprawili, ze zyjemy dluzej i lepiej. Ale globalnie, dwie
                  najwieksze sily obecnie GWARATUJACE nam lepsza przyszlosc jesli przy nich
                  wytrwamy i pozwolimy im dzialac, to sa te dwie, ktore figuruja w tytule postu.
                  Z kapitalistycznym pozdrowieniem z Mrocznej Strony
                  • czlowiek_ksiazka Re: USA i kapitalizm - 07.01.07, 20:12
                    Co sądzisz o tym wpisie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                    f=902&w=55092329&a=55100509
                    w kontekście peanów, które piejesz na cześć "jedynie słusznej demokracji, bla
                    bla bla"?
                    Kłamstwo, komunistyczna prowokacja? :)

                    Czemu kapitalizm datujesz od XVIII w.? Przecież jego apologeci tłumaczą, że to
                    ustrój naturalny, czyli taki "od zawsze", który - w naszych głowach - tkwił od
                    początku?
                    Cóż to jest jakies trzysta lat w porównaniu z trwającą kilka tysięcy lat
                    cywilizacją (świądomego, imperialnego) człowieka?
                    Ludziom żyje się lepiej, dłużej, ciekawiej(?) od x-set ostatnich lat NIE z
                    powodu rozwiązań kapitalistycznych. A głównie odkrycia naukowe i medyczne. NIE-
                    związane bezpośrednio z typem produkcji. Odkrycia naukowe i medyczne miały
                    miejsce również w czasach antycznych, gdy o kapitalizmie nawet nie słyszano. W
                    Rosji - carskiej, sowieckiej, etc. NIEkapitalistycznej.
                    Jeśli uważasz, że kapitalizm narodził się wraz z powstaniem państwa narodowego,
                    no to powinieneś liczyć od 1648 r., pojawienia się takowego po pokoju
                    westfalskim. Czyli XVII w.
                    Jeśli od rewolucji francuskiej to rzeczywiście XVIII w. Ale w sumie to dopiero
                    Napoleon, w XIX w. zasiał jakieś pierwsze ziarno kapitalizmu w Europie.
                    Jeśli od powstania manufaktury, to zdaje się, że też XIX w. - na większą skalę.
                    Kapitalizm kapitalizmowi nierówny. XIX w. wolna Amerykanka to była
                    kapitalistyczna anarchia, wydzieranie sobie feudalnych skrawków o kęsów.
                    Od czasów New Deal Ruzwelta - kapitalizm kontrolowany, koncesjonowany,
                    socjalistyczny. Potem ten sam kapitalizm - regulowany - z korzyścią dla
                    wszystkich implementowano w Europie Zach. Ostatnie 20 lat to już okres
                    neoliberalizmu. WSZELKIE statystyki podają, że większość - biedna, staje się
                    jeszcze bardziej biedna, nieliczni bogaci (złoty miliard) - wygrywają.
                    Nierówności pogłebiają się. Coraz więcej ludzi żyje za 1 $ dziennie, nie ma
                    stałego dostępu do wody. Wśród bogatych - TEŻ podziały. Rosnąca grupa working
                    poor w Stanach.
                    • darthmaciek od XVIII wieku swiat zaczal sie robic lepszy 08.01.07, 13:56
                      I wiaze sie to z powstaniem kapitalizmu w naszym dzisiejszym rozumieniu.
                      Owszem, istnialy wczesniej elementy takie jak spolki akcyjne i gieldy, ale to
                      od angielskiej (i francuskiej) rewolucji przemyslowej z XVIII wieku zaczyna sie
                      historia wciaz trwajacego Wielkiego Skoku Ludzkosci. I to wlasnie kraje, ktore
                      caly czas wytrwaly przy kapitalizmie, sa dzis najbardziej zaawansowane - w tym
                      rowniez pod wzgledem wolnosci swoich obywateli.

                      Niestety linki jaki mi poslales nie dziala wiec nie wiem jak sie ustosunkowac.
                      Ale amerykanska demokracja jest rzeczywistoscia. Jesli uznac, ze u nich nie ma
                      demokracji, to znaczy ze nie ma jej nigdzie.
                  • plorg Re: USA i kapitalizm - nadzieja dla swiata 08.01.07, 21:20
                    > kapitalizm, gdy da mu sie w miare wolna reke, jest jedyna sila zdolna
                    > wyprowadzic setki milionow ludzi z nedzy i wprowadzic ich do lepszego swiata,
                    -----------------------------------------
                    Dawno sie tak nie ubawilem czytajec forum wyborczej, jak czytajac te wypowiedz.
                    Najlepszego smaczku dodaje jeszcze pytanie 'Dlaczegoz wiec uwazasz moje
                    stwierdzenie za groteskowe?'
                    Dac kapitalizmowi wolna reke to doprowadzi masy do skrajnej nedzy, a bogaczy do
                    niewybrazalnego bogactwa (i tak w zasadzie sie dzieje na swiecie dzis)

                    > dla mnie demokracja jest dzieckiem
                    > kapitalizmu, gdyz bez niego demokracji nie ma
                    -----------------------------------------
                    Odpowiedz na pytanie: po co kapitaliscie demokracja i w jaki sposob sluzy jego
                    interesom?
                    Kapitalista potrzebuje taniej (czytaj niewolniczej) sily roboczej i niczego
                    wiecej.

                    > Owszem, jest jedna sila w dziejach ludzkosci, ktora dla ludzkosci zrobila (i
                    > robi wciaz) wiecej niz kapitalizm i Waszyngton - jest nia chrzescijanstwo.
                    -----------------------------------------
                    Prawdziwe chrzescijanstwo drogi darthmacku jest forma komunizmu.
                    • darthmaciek jak wytlumaczysz wiec fakt, ze nedza ustepuje? 09.01.07, 15:33
                      na ogromnych obszarach Azji i Ameryki Poludniowej, tam gdzie jeszcze 20, 30 lub
                      40 lat temu ludzie masowo przymierali glodem pojawily sie obszary calkiem
                      dobrze sobie radzace. Czemuy to zawdzieczamy? Wlasnie kapitalizmowi i jego
                      promowaniu przez USA (a takze madrej decyzji Deng Xiaopinga, ktory porzucil
                      komunizm dla najwiekszego osiagniecia ludzkosci, czyli kapitalizmu).
                    • darthmaciek demokracja moze kapitaliscie nie jest potrzebna 09.01.07, 15:37
                      ale gdy kapitalizm przeksztalca kraj z biednego w zamozny, praktycznie
                      nieuniknienie kraj ten staje sie takze demokratyczny, gdyz ludzie zamozni i
                      wyksztalceni zaczynaja sie tej demokracji domagac - z reguly z dobrym skutkiem.
                      Patrz azjatyckie tygrysy, jeszcze 20 lat temu bedace dyktaturami.
                      • plorg Re:demokracja moze kapitaliscie nie jest potrzebna 09.01.07, 18:56
                        Moze? Czy masz co do tego jakies watpliwosci?

                        > ale gdy kapitalizm przeksztalca kraj z biednego w zamozny, praktycznie
                        > nieuniknienie kraj ten staje sie takze demokratyczny, gdyz ludzie zamozni i
                        > wyksztalceni zaczynaja sie tej demokracji domagac - z reguly z dobrym skutkiem
                        -----------------------------------------
                        Nieuniknienie? Skoro kapitalisci nie potrzebuja demokracji (po grzyba jakies
                        robole beda sie mieszaly w decyzje wlascicieli biznesu? Bo czym innym jak nie
                        wspolnym decydowaniem jest demokracja?), to dlaczego zamozni i wyksztalceni
                        mieli by pragnac demokracji. Dlaczego mieliby sie zrzekac wylacznosci w
                        podejmowaniu decyzji i wladzy absolutnej? Dlaczego plebs mialby byc edukowany?
                        Pracownicy maja umiec tyle i tylko tyle, zeby dobrze wykonywali swoja prace.
                        Swiatem zawsze rzadzili ludzie ogarnieci mania wladzy i pieniedzy, te same cele
                        przyswiecaja kapitalizmowi. Kapitalizm jest przeszkoda w rozwoju nauki i
                        postepu technicznego. Tak tak. Przemysl nakierowany na zysk produkuje szybciej
                        i taniej, ale w zadnym stopniu nie zalezy mu na postepie, tylko na pomnazaniu
                        zyskow. A to stoi w sprzecznosci z postepem naukowym. Dlaczego np. przemysl
                        motoryzacyjny nie rozwija alternatywnych technologii jesli chodzi o naped.
                        Znakomitym przykladem sa samochody elektryczne. Otoz dlatego, ze stracili by na
                        zyskach. Czysty matematyczny rachunek. Silniki spalinowe potrzebuja kosztownych
                        serwisow i jest to ogromny dochod firm produkujacych samochody. Druga strona
                        tego medalu jest przemysl petrochemiczny. Oni nigdy nie zrzekna sie swojego
                        monopolu w decydowaniu o cenach paliwa i zbieraniu haraczu z calego swiata za
                        to paliwo, od ktorego wszyscy jestesmy uzaleznieni. Stad tez caly konflikt na
                        bliskim wschodzie o kontrole nad zlozami ropy i utrzymanie monopoli paliwowych
                        oraz monopolu dolara w rozliczeniach za ten surowiec. Przykladow takich mozna
                        mnozyc w kazdej dziedzinie zycia. Nastawienie na zysk nie jest ani gwarantem
                        demokracji, ani postepu. Jedno twoje stwierdzenie jest tylko prawdziwe
                        kapitalizm przeksztalca biednych w bogatych, ale tych bogatych jest tylko
                        znikomy procent. Reszta to tania sila robocza. Zawsze mozna powiedziec, ze
                        ochlapy z panskiego stolu, to tez bogactwo dla biedoty, ale nie ludzmy sie to
                        zawsze tylko ochlapy.
                        • darthmaciek w takim razie dlaczego wszystkie kraje wysoko 10.01.07, 00:01
                          rozwiniete sa demokracjami?
                          W takim razie dlaczego postep naukowy i techniczny dokonuje sie w krajach
                          kapitalistycznych, a reszta wlecze sie za nimi?
                          Gdyby samochody elektryczne byly oplacalne, zaden kapitalistyczny spisek (z
                          wylaczeniem zakazu prawnego, jak w przypadku narokotykow lub broni
                          automatycznej w wiekszosci krajow) by nie powstrzymal ich wejscia na rynek - to
                          jest podstawowa zasada ekonomiczna, figurujaca w jednym z pierwszych rozdzialow
                          kazdego podrecznika ekonomii (sugeruje Begg'a albo starszego, ale lepiej
                          napisanego Samuelsona).
                          • plorg Re: w takim razie dlaczego wszystkie kraje wysoko 10.01.07, 07:24
                            Powstanie demokracji nie jest zasluga kapitalizmu, lecz efektem 'ubocznym'
                            walki z nim, z jego najgorszymi przejawami. Tak wiec demokracja nigdy nie jest
                            prawdziwa demokracja, a kapitalizm nigdy nie jest wpelni wolny.
                            A propos oplacalnosci, czy znasz np. problem zarowek (ten problem dotyczy wielu
                            sprzetow domowego uzytku). Dzis mozna wyprodukowac zarowki dzialajace o wiele
                            dluzej niz nirmalne, tylko stoi to w sprzecznosci z kapitalistycznym mysleniem
                            o zysku. Wyprodukowanie zarowek nie przepalajacych sie tak szybko, doprowadzi
                            fabryke do bankructwa. Wiec nikt tych zarowek nie robi - dosyc to chyba proste
                            do zrozumienia. Co do samochodow, to w fazie rozwoju nowej technologii
                            produkcja zawsze jest wyzsza od normalnej, ale w normalnej sytuacji zawsze
                            poszukuje sie alternatywnych rozwiazan. Nasza sytuacja jest daleka od
                            normalnosci. Kiedys dostepny byl caly film na ten temat na video google, dzis
                            jest tylko trailer, (moze uda ci sie gdzies znalezc calosc):
                            video.google.com/videoplay?docid=6923835633598627078&q
                            > zaden kapitalistyczny spisek ... by nie powstrzymal ich wejscia na rynek - to
                            > jest podstawowa zasada ekonomiczna,
                            -----------------------------------------
                            Otoz wlasnie tak sie stalo, zgodnie z podstawowa zasada kapitalistyczna -
                            zadna produkcja (monopol) nie znosi konkurencji. Kazda konkurencje zabija sie
                            najszybciej jak to mozliwe tzn. w zarodku.
                            • plorg Re: w takim razie dlaczego wszystkie kraje wysoko 10.01.07, 07:26
                              sprostowanie mialo byc 'cena produkcji jest wyzsza od normalnej'
                            • darthmaciek na szczescie sie mylisz, gdyz gdybys miar racje 10.01.07, 13:07
                              nie byloby w ogole postepu technicznego ani innego. W rzeczywistosci w krajach
                              kapitalistycznych jest bardzo malo sytuacji monopolowych, z wyjatkiem tych,
                              ktore sa ustanowione prawem. Demokracja zas nie powstala przez walke z
                              kapitalizmem, ale z jedynowladztwem monarchow lub z oligarchia arystokracji,
                              najczesciej wywodzacej sie z wlascicieli ziemskich. Przypomne Ci, ze pierwsze
                              demokracje nowozytne to Wielka Brytania (proces od 1688 do ok. 1800 roku),
                              Stany Zjednoczone (1776), Polska (1791) i Francja (1791). Z jednym moze
                              wyjatkiem Anglii trudno mowic wtedy o kapitalizmie, zas sprawujace w pierwszych
                              demokracjach wladze elity byly bardzo rozne, ale na pewno nie reprezentowaly
                              sojuszu robotniczo-chlopskiego.
                              • plorg Niestety sie nie myle 10.01.07, 14:02
                                Postep techniczny jest tolerowany tak dlugo jak prowadzi do podnoszenia zyskow.
                                Kiedy zagraza kapitalowi i zyskom jest zwalczany wszelkimi srodkami.

                                > Demokracja zas nie powstala przez walke z
                                > kapitalizmem, ale z jedynowladztwem monarchow lub z oligarchia arystokracji,
                                -----------------------------------------
                                Powiedz czym rozni sie jednowladztwo arystokracji od jednowladztwa
                                kapitalistow? :-))
                                Demokracja to wspolne decydowanie o danym kraju. Rodzi sie na bazie
                                przeciwstawienia sie wladzy bogatych czy tez arystokratow i ich monopolowi na
                                decydowanie o wszystkim. Demokracja jest po trochu komunistyczna :-))
                                • darthmaciek co do postepu 10.01.07, 15:18
                                  jakim cudem w takim razie do tej pory nie piszemy na maszynach do pisania? W
                                  koncu kiedy wynaleziono komputery, fabrykanci tych ostatnich zbankrutowali....
                                  Jak to sie dzieje, ze samochody sa wciaz coraz lepsze?
                                  Jak to sie dzieje, ze odtwarzacze DVD sa obecnie tansze niz 5 lat temu?
                                  Jak to sie dzieje, ze dzis (prawie) kazdego stac na komorke?
                                  Jak to sie dzieje, ze nawet kraje w 100% zalezne od importowanej ropy (jak
                                  Japonia, gdzie paliwo jest drogie jak sto piorunow) nie wprowadzily samochodow
                                  elektrycznych, zeby w ten sposob nakrecic koniunkture (dzieki naplywowi na
                                  rynek zaoszczedzonych pieniedzy) i jeszcze wiecej zarobic?
                                  Sorry, plorg, ale swiat jest w rzeczywistosci ekonomicznie prosty i kluczem do
                                  jego zrozumienia nie jest "Kapital" Marksa, ale jakikolwiek nie-marksistowski
                                  podrecznik do ekonomii, do nabycia droga kupna, wszedzie gdzie sprzedaja
                                  ksiazki.....
                                  • plorg Re: co do postepu 10.01.07, 21:52
                                    Sorry, ale zaden z wymienionych przez ciebie punktow nie jest wynikiem
                                    dzialania kapitalizmu. Samochody sa coraz lepsze? Kosmetyke nazywasz postepem?
                                    Idea silnika spalinowego nie zmienila sie od stu lat! To dopiero postep.
                                    Odtwarzacze DVD sa tansze, bo przeniesiono produkcje do krajow najtanszej sily
                                    roboczej to raz, a dwa to masowosc produkcji zawsze obniza cene jednostkowa
                                    produktu. Czy tego nie ucza w niemarksistowskich podrecznikach do ekonomii?
                                    Zero sladu udzialu kapitalizmu. Masz bardzo zyczeniowy sposob myslenia.
                                • darthmaciek jest wielka roznica miedzy arystokracja 10.01.07, 15:20
                                  i oligarchia wielkich kapitalistow. Do pierwszej mozesz wejsc praktycznie tylko
                                  przez urodzenie - do drugiej moze wejsc kazdy, komu sie powiedzie w interesach.
                                  Zas co do demokracji, to zadna nie powstala w walce z kapitalizmem - te
                                  ustroje, ktore powstawaly na fali sprzeciwu przeciw kapitalizmowi, czyli
                                  komunizm, faszyzm i nazizm, nic z demokracja wspolnego nie mialy....
                                  • plorg Re: jest wielka roznica miedzy arystokracja 10.01.07, 22:10
                                    > i oligarchia wielkich kapitalistow. Do pierwszej mozesz wejsc praktycznie
                                    > tylko przez urodzenie - do drugiej moze wejsc kazdy, komu sie powiedzie w
                                    > interesach
                                    -----------------------------------------
                                    Jaka jest roznica dla przecietnego robola, w jaki sposob ksztaltuje sie elita
                                    majaca wladze absolutna. Czysto teoretyczna. Z praktycznego punktu widzenia
                                    zadna. Co do tego, ze kazdy moze wejsc do drugiej, tez to jest tylko teoria.
                                    Jak nie masz ukladow, nie wystartujesz z zadnym interesem. Zgnoja cie zanim
                                    cokolwiek zaczniesz.
                                    Demokracja powstala z checi ludzi do samostanowienia i wyzwolenia sie z pod
                                    wladzy elit czy to arystokratycznych czy kapitalistycznych. Ideologie ktore
                                    wymieniasz byly tylko nowym sposobem zdobywania wladzy absolutnej i mamienia
                                    ludzi szczytnymi haselkami, przez ludzi, ktorzy nie mogli jej zdobyc inaczej.
                                    Niestety nie da sie udowodnic tezy, ze demokracja jest dzieckiem kapitalizmu.
                                    Rownie dobrze mozna by powiedziec, ze pokoj jest dzieckiem wojny. Wojna -
                                    najwyzsze osiagniecie ludzkiej cywilizacji, nieuchronnie prowadzi do pokoju :-))
                                    • darthmaciek czy Tobie sie kiedys nie udalo zalozyc firmy? 11.01.07, 09:20
                                      powiedz mi, skad sie wziely dziesiatki tysiecy biznesmenow w Polsce, ktorzy
                                      zaczynali od praktycznie niczego w 1989 roku i dzisiaj stoja na czele dobrze
                                      prosperujacych przedsiebiorstw? WSZYSCY mieli uklady? Moim zdaniem nie....
                                      • plorg Re: czy Tobie sie kiedys nie udalo zalozyc firmy? 11.01.07, 10:33
                                        > zaczynali od praktycznie niczego w 1989 roku i dzisiaj stoja na czele dobrze
                                        > prosperujacych przedsiebiorstw?
                                        -----------------------------------------
                                        Sam odpowiadasz sobie na pytanie. W pietnascie lat od zera na czolowke.
                                        Tego sie nie da zrobic uczciwie. Moim zdaniem...
                                        • darthmaciek na czolowce jest kilkunastu 11.01.07, 13:08
                                          biznesmenow zas sa setki tysiecy (wielu ma drobne biznesy). Wszyscy sa be?
                    • darthmaciek twierdzisz, ze chrzescijanstwo jest komunizmem 09.01.07, 15:38
                      moglbys rozwinac watek? Wtedy chetnie odpowiem.
                      • plorg Re: twierdzisz, ze chrzescijanstwo jest komunizme 09.01.07, 19:20
                        Podkreslam prawdziwe chrzescijanstwo. To, o ktorym czytamy w Nowym Testamencie.
                        Oczywiscie Kosciol Katolicki majacy swoje korzenie w sredniowieczu, rozwinal
                        swoj wlasny system chierarchiczno feudalny opierajac sie na owczesnych wzorcach
                        spolecznych i tkwi w nim do dzis.
                        Wsrod pierwotnych chrzescijan istnial prawdziwy komunizm. Nikt nie gromadzil
                        wlasnosci, wszelkie bogactwo dzielono rowno dla dobra calej wspolnoty wedlug
                        aktualnych potrzeb. Komunizm najczystszej postaci! No moze poza rodzina, ktora
                        dla chrzescijanstwa zawsze miala fundamentalne znaczenie. Komunizm staral sie
                        ja zniszczyc, ale to ze wzgledow zdobycia wladzy absolutnej nad 'klasa
                        robotnicza' (nota bene wspolczesny kapitalizm tez uderza dzis w rodzine,
                        dokladnie w tym samym celu - zniszczyc rodzine, a latwiej bedzie panowac nad
                        tania sila robocza). Chrzescijanstwo na pierwszym miejscu stawia Boga i
                        czlowieka.
                        • darthmaciek widzisz zlo w Kosciele Katolickim 10.01.07, 00:05
                          a zupelnie nie zauwazasz, ze szacunek dla zamoznosci wynikajacej z pracy,
                          przedsiebiorczosci i oszczednosci jest czescia etosu protestanckiego. Niektorzy
                          nawet twierdza, ze z tego etosu (i dzieki niemu) wylonil sie kapitalizm, a
                          poprzez niego wielki postep ludzkosci od XVIII wieku... Ja jako katolik
                          oczywiscie sie z tym nie do konca zgadzam, niemniej cos w tym jest. Wychodzi na
                          to, ze chrzescijanstwo jest (przynajmniej w czesci) kapitalizmem....
                          Byc moze Jezus bylby w dzisiejszych czasach miliarderem-filantropem, jak Gates
                          (tylko pewnie Windows 95 nie bylyby takim szajsem...).
                          • plorg Re: widzisz zlo w Kosciele Katolickim 10.01.07, 07:40
                            KK to tylko przyklad na to, ze dzisiejsze chrzescijanstwo dalekie jest od
                            pierwowzoru. Dotyczy to w szeczegolnosci katolicyzmu dlatego uzylem tego
                            wyznania jako najjaskrawszego przykladu. Szacunek dla pracy i jej efektow jest
                            czescia ideologii chrzescijanskiej, natomiast nigdy nie jest czescia ideologii
                            chrzescijanskiej gromadzenie kapitalu i gromadzenia bogactwa kosztem bliznich.
                            Strasznie manipulujesz i naciagasz, aby udowodnic swoja teze, ze
                            chrzescijanstwo ma jakikolwiek zwiazek z kapitalizmem.
                            Twoj przyklad Gates'a jest tak zenujacy, ze zaczynam podejrzewac, ze w ogole
                            nie rozumiesz idei chrzescijanstwa. Zauwaz tylko, ze za czasow Jazusa tez byli
                            miliarderzy i filantropi, tylko jakos Jezus nie byl jednym z nich.
                            • darthmaciek w kazdym razie nie sa sprzeczne 10.01.07, 13:14
                              kapitalizm to nic innego niz tylko swoboda dzialania dla ludzi
                              przedsiebiorczych, przy ograniczonych podatkach, gdyz kazdy ma prawo cieszyc
                              sie owocami swej pracy, pomyslowosci, oszczednosci i zapobiegliwosci, zamiast
                              oddawac je panstwu, ktore czesc ukradnie a czesc zmarnuje, zeby w koncu reszta
                              trafila do potrzebujacych. W ktorym punkcie jest to sprzeczne z
                              chrzescijanstwem?
                              Gates jest multimiliarderem wiec ciezej mu bedzie przejsc wrota niebieskie niz
                              biedakowi - ale nie znaczy to ze jest to niemozliwe. Zas po jego ostatnich
                              gestach szanse wzrosly, gdyz realizuje w koncu to co Jezus kazal - rozdaje
                              znaczna czesc majatku potrzebujacym.
                              Poza tym dzieki niemu ludzkosc poszla bardzo do przodu.....
                              • plorg Re: w kazdym razie nie sa sprzeczne 10.01.07, 14:18
                                > W ktorym punkcie jest to sprzeczne z chrzescijanstwem?
                                -----------------------------------------
                                W punkcie: 'zamiast oddawac je panstwu'
                                Panstwo to wspolny obowiazek, tak jak wspolnota chrzescijanska. Jezeli jednemu
                                jest lepiej to ma pomoc drugiemu, ktoremu jest gorzej.
                                Co do Gates'a to Jezus kazal rozdac wszystko, a nie znaczna czesc :-))

                                > Poza tym dzieki niemu ludzkosc poszla bardzo do przodu.....
                                -----------------------------------------
                                Tak, dokladnie jak w kapitalizmie. Poszla do przodu do tego stopnia ile bylo
                                tylko potrzebne, dla zapewnienia zyskow. Dalej blokuje postep i niszczy
                                konkurencje. To tez nazwiesz pojsciem do przodu. Ta zasada sprawdza sie w
                                kazdej dziedzinie. Kapitalizm niszczy postep cywilizacji! Wykorzystuje go tylko
                                do pewnego stopnia, aby pozniej go zatrzymac w martwym punkcie.
                                Mozna by wymieniac setki przykladow niewdrazania znakomitych wynalazkow.
                                Obejrzyj sie troche dookola poogladaj chocby discovery byl znakomity program o
                                wynalazcach wlasnie, o ich niszczeniu przez koncerny, monopole i wielkie firmy.
                                To wszystko sa zdobycze twojego przeswietnego kapitalizmu.
                                Dla kapitalizmu bogiem jest mamona. Jakos trudno mi zrozumiec jak chcesz
                                znalezc jakiekolwiek powiazanie do chrzescijanstwa. Ja predzej znalazl bym
                                powiazanie z satanizmem.
                                • darthmaciek chrzescijanin winien wszystko oddac panstwu? 10.01.07, 15:23
                                  tak jak ci co u Bulhakowa zdawali walute w teatrze?
                                  • plorg Re: chrzescijanin winien wszystko oddac panstwu? 10.01.07, 22:14
                                    Odsylam do lektury Biblii: Luk 18, 22
                                • darthmaciek bogaci burzuje i kapitalisci to czesto filantropi 10.01.07, 15:28
                                  dzieki nim w krajach wysoko rozwinietych i nie tylko zrobiono wcale nie mniej
                                  dobra niz dzieki marnotrawiacym systemom opieki spolecznej i pomocy dla krajow
                                  IIIgo swiata.

                                  Ze Mikrosoft stara sie nie dopuscic aby mu wyrosla konkurencja to jest
                                  zrozumiale, ale czy on blokuje postep? Po prostu jego osiagniecia sa na tyle
                                  dobre, ze nikt na razie nie jest w stanie go skutecznie przebic. Ale
                                  cierpliwosci, nic co ludzkie nie jest wieczne, wiec quasi-monopol Mikrosoftu
                                  takze padnie. Dzieki mechanizmom kapitalizmu, a w szczegolnosci temu jednemu,
                                  ktory stanowi, ze jesli masz GORSZY produkt niz konkurent, to i sam Pan Bog ci
                                  nie pomoze - na dluzsza mete albo go ulepszysz, albo padniesz....
                                  • plorg Re: bogaci burzuje i kapitalisci to czesto filant 10.01.07, 22:33
                                    > dzieki nim w krajach wysoko rozwinietych i nie tylko zrobiono wcale nie mniej
                                    > dobra niz dzieki marnotrawiacym systemom opieki spolecznej i pomocy dla
                                    > krajow IIIgo swiata.
                                    -----------------------------------------
                                    A jak to ma sie do chrzescijanstwa? Nie widze zadnego zwiazku. Nie trzeba byc
                                    chrzescijaninem, zeby odpalic promil swojej kasy na glodujace dzieci.

                                    > Ze Mikrosoft stara sie nie dopuscic aby mu wyrosla konkurencja to jest
                                    > zrozumiale, ale czy on blokuje postep?
                                    -----------------------------------------
                                    Zrozumiale z punktu widzenia kapitalizmu, a nie dobra publicznego czy rozwoju
                                    technologii. O blokowanie postepu zapytaj jakiegokolwiek informatyka.

                                    > jesli masz GORSZY produkt niz konkurent, to i sam Pan Bog ci nie pomoze - na
                                    > dluzsza mete albo go ulepszysz, albo padniesz....
                                    -----------------------------------------
                                    Jak masz pozycje monopolisty i dobre uklady, mozesz przestac sie przejmowac
                                    jakoscia produktu. Znamy to az za dobrze z zycia codziennego.
                                    Kazdego "lepszego" da sie wykonczyc. Jak sie ma kolesi w bankowosci i/lub
                                    administracji, chocho! Zyc nie umierac.
                                    • darthmaciek kumoterstwo i korupcja istnieja wszedzie 11.01.07, 13:19
                                      kapitalizm, czy nie kapitalizm. Owszem, jesli uda sie za lapowke zalatwic w
                                      ministerstwie przepisy, ktore w jakis sposob ukreca leb konkurencji, to mozna
                                      sie utrzymac z gorszym produktem - tyle, ze to w zaden sposob nie przekresla
                                      kapitalizmu. W PRL-u kapitalizmu nie bylo, a korupcja byla wszechobecna. Zas
                                      jak masz dobry produkt i nie mozesz z nim wejsc na rynek, bo konkurent
                                      przekupil urzednikow, to masz kilka mozliwych ruchow:

                                      - idziesz do sadu,
                                      - nadajesz sprawe dziennikarzom,
                                      - kontaktujesz sie z biurem poselskim kogos z opozycji
                                      - albo sie dogadujesz z rywalem i wchodzicie w spolke - rezygnujesz w ten
                                      sposob z czesci zyskow, uiszczajac niejako danine temu, kto trzyma teren
                                      - albo szukasz sponsora (najlepiej rywala rywala), ktory w zamian za czesc
                                      przyszlych zyskow da wieksza lapowke
                                      - zmieniasz produkt tak, zeby obejsc nowe przepisy (jesli sie da)
                                      - albo bierzesz na wstrzymanie i czekasz na zmiane rzadu i wtedy uderzasz do
                                      urzedu ponownie
                                      - albo po prostu bierzesz swoj patent i jedziesz szukac z nim szczescia za
                                      granica. Swiat jest duzy.
                                      Podsumowujac - mozna opoznic wejscie na rynek lepszych produktow, ale
                                      zablokowac sie ich nie da. Zwlaszcza teraz, gdy dzieki Amerykanom globalizacja
                                      przyspieszyla wraz z padaniem barier celnych - jesli jakis produkt jest
                                      blokowany w jednym kraju, wyprodukuje go ktos inny.
                                      Amen.
    • por1 Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 18:03
      A co dla Polski? To są tacy smi przyjaciele jak rosja i niemcy.Kogo teraz
      całujemy po du....?Zresztą czego oczekiwac po takej p.minister
      sp.zagranicznych.Nasze klony niezlych mają fachowcow
    • abhaod reszta najemnikow obejdzie sie smakiem, i 07.01.07, 18:07
      prawidlowo, czego tam golodupcy szukaja...:)
    • herr7 "enduring freedom"? 07.01.07, 18:17
      Żyjemy w iście orwellowskich czasach- operacja mająca na celu zawłaszczaniu
      bogactw innych narodów nosi nazwę "enduring freedom", kłamstwa zwie się prawdą,
      a cały świat się poczynaniom tych neonazistów jedynie przygląda. Należy życzyć
      irakijczykom, że zamiast zabijać się nawzajem powieszą autorów tej ustawy a
      anglosascy bandyci nie będą mieli większej swobody w rabowaniu ich kraju.

      Pisanie o tej ustawie że jest kontrowersyjna jest zwykłym nadużyciem. Ona jest
      przykładem jawnej zdrady dokonanej przez osadzone u władzy marionetki. Można
      równie dopbrze powiedzieć, że atak Hitlera na Polskę w 39 r to także była
      decyzja "kontrowersyjna". Bo w koncu była, skoro część niemieckiej generalicji
      była wówczas przeciwna tej wojnie.
      • eva15 musztarda po obiedzie 08.01.07, 02:15
        herr7 napisał:
        herr7 napisał:

        > Żyjemy w iście orwellowskich czasach- operacja mająca na celu zawłaszczaniu
        > bogactw innych narodów nosi nazwę "enduring freedom", kłamstwa zwie się
        >prawdą, a cały świat się poczynaniom tych neonazistów jedynie przygląda.
        >Należy życzyć irakijczykom, że zamiast zabijać się nawzajem powieszą autorów
        >tej ustawy a anglosascy bandyci nie będą mieli większej swobody w rabowaniu
        >ich kraju.

        Nie należy się łudzić... Pierwszy wielki, acz mniej zauważony, atak na
        gospodarczą suwerenność Iraku odbył się równocześnie do wprowadzania bombowej
        demokracji. W walce o lepsze jutro zbombardowano wówczas doszczętnie silosy z
        ziarnami rodzimych (rackich) zbóż, a pierwszy US-namiestnik (nie pamiętam teraz
        nazwiska, ale służył mu wiernie jego polski Sancho Pansa tow. Belka) wydał
        sławną na Zachodzie a przemilczaną w PL dyrektywę nr. 80 (88?) zobowiązującą
        Irak do zakupu w USA genetycznie zmoddyfikowanego ziarna firmy Monsato (itp).
        Wszystko z LITOSCI, by Irak uniknął masowego głodu.

        To wtedy karty suwerenności gospodarczej zostały rozdane. Teraz to już kolejna
        partia w tej grze.
    • gekon1979 takie zycie 07.01.07, 18:21

    • renebenay Demokracja.. 07.01.07, 18:23
      Jezeli to jest prawda to mozna bez pomylki powiedziec ze,rezimy Hitlera i
      Stalina byly jak najbardziej demokratyczne.
      • romano33 Re: Demokracja to nie imperializm 07.01.07, 18:25
        renebenay napisał:

        > Jezeli to jest prawda to mozna bez pomylki powiedziec ze,rezimy Hitlera i
        > Stalina byly jak najbardziej demokratyczne.

        Mylisz demokrację z amerykańskim imperializmem. W USA nigdy nie było demokracji.
        Poczytak historie Stanów Zjednoczonych. Wyzysk kapitalistyczny jest tak samo
        szkodliwy jak komunizm
        • darthmaciek kapitalizm = nierowny podzial bogactwa 07.01.07, 18:34
          socjalizm (i komunizm) = nierowny podzial nedzy.
          • romano33 kapitalizm = niesprawiedliwośś społeczna 07.01.07, 18:38
            socjalizm = ograniczenie własności prywatnej
            • darthmaciek i dlatego socjalizm wszedzie prowadzi do nedzy 07.01.07, 19:00
              a kapitalizm prowadzi ludzkosc nieuniknienie do lepszego jutra
              • romano33 Amerykanski imperializm upadnie jak komunizm 07.01.07, 23:41
                To już nie jest ten "amerykański sen", to amerykański imperializm budowany na
                niewolnictwie rodaków i obozach koncentacyjnych poza granicami, gdzie prace
                przymusowe czekają na wszystkich z opaskami na oczach.
                • darthmaciek pomylilo Ci sie z Korea Polnocna 08.01.07, 09:23
                  poza tym wszystko sie zgadza
                  • romano33 Re: pomylilo Ci sie z Korea Polnocna 10.01.07, 14:41
                    darthmaciek napisał:

                    > poza tym wszystko sie zgadza

                    Wymienię ci jeden obóz koncentracyjny (a jest ich więcej), który jest znany z
                    mediów to Guantanamo
                    • darthmaciek gdybym byl prezydentem RP i stracil 3 tys. ludzi 10.01.07, 15:43
                      w atakach terrorystycznych, tez najpewniej kazalbym internowac bez sadu
                      podejrzanych o terroryzm, aby moc spokojnie ich przesluchiwac. Nie jestem fanem
                      Busha, ale Guantanamo to byl raczej dobry pomysl.....
                      • romano33 Gdybys był jencem 11.01.07, 13:33
                        darthmaciek napisał:

                        > w atakach terrorystycznych, tez najpewniej kazalbym internowac bez sadu
                        > podejrzanych o terroryzm, aby moc spokojnie ich przesluchiwac. Nie jestem fanem
                        > Busha, ale Guantanamo to byl raczej dobry pomysl.....

                        Gdybyś się dostał w obce ręce i został pojmany przez jakikolwiek kraj przeciwny
                        obozowi "jastrzębi" USA to chciałbyś być przetrzymywany bez sądu czy nie ?
                        Mysle, że wołałbyś o sprawiedliwość bo byś nie dał rady chłopie.
                        • darthmaciek gdybym wpadl w rece wrogow USA 11.01.07, 14:31
                          to nie o sprawiedliwosc bym zebral, ale o lyk wody. Taka jest roznica miedzy
                          USA i jej wrogami.
            • zigzaur Re: kapitalizm = niesprawiedliwośś społeczna 07.01.07, 19:02
              socjalizm = ograniczenie wszystkiego
        • herr7 demokracje są najbardziej agresywne 07.01.07, 18:35
          Przykładem niech będzie starożytny Rzym. Poza tym demokracja to tak naprawdę
          forma oligarchii, która wmawia ludziom, że to on rządzi. Jeżeli to by była
          prawda to Toncio Blair nie wysłałby swoich wojsk do Iraku- większość
          Brytyjczyków sprzeciwiała się tej wojnie. Rządzą wielkie korporacje naftowe i
          finansowe, i to one są odpowiedzialne za wybuch obu wojen światowych.
          • olex5 Re: demokracje są najbardziej agresywne 07.01.07, 18:49
            nareszcie realny głos.
            Bez gigantycznego wspierania finansowego Hitlera przez USA przypuszczalnie nie doszłoby do II wojny swiatowej.Niestety USA miało w tym swoj interes.
            • mil1231 Re: demokracje są najbardziej agresywne 07.01.07, 19:11
              Hitler nabrał kredytów i dlatego musiał rozpocząć wojnę (przy okazji szkoda że
              was bardziej nie dobił, tak ,abyście się nie podnieśli jako państwo)
              Gdyby nie LEND LEASE dla kacapstwa w 1941 roku, popłynęlibyście ku naszej
              uciesze.najlepiej gdybyście wytłukli się razem z HiTLEROWCAMI.
    • skobog no i polaczków znowu wydymali 07.01.07, 18:28
      już dawno J.Kochanowski pisał " polak przypowieść nową sobie kupi,że przed
      szkodą i po szkodzie głupi.
      • romano33 To Pan Kwasniewski ;-) 07.01.07, 18:34
        jw
      • mil1231 Re: no i polaczków znowu wydymali 07.01.07, 20:56
        nie używaj terminu polaczki radziecka świnio chyba że mowisz o sobie.
    • mannaznieba4 kto nie wiedział już wie o ropę chodziło 07.01.07, 18:30
      a ludobójca bush i jego ojciec jeszcze nie zostali osądzeni , jeszcze nie wiszą!
      jak to mozliwe w demokratycznym świecie.??
      • wet3 Re: kto nie wiedział już wie o ropę chodziło 07.01.07, 19:49
        mannaznieba4 napisała:

        > a ludobójca bush i jego ojciec jeszcze nie zostali osądzeni , jeszcze nie
        wiszą
        > !
        > jak to mozliwe w demokratycznym świecie.??

        Chyba juz najwyzszy czas, powiedziec sobie prawde, ze w demokratycznym swiebie
        to my z pewnoscia nie zyjemy. Rzadzi nami globalistyczna mamona. A kto za tym
        stoi tez dobrze wiemy.
    • transsybir Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii 07.01.07, 18:35


      Nie minie dekada jak wszystko zostanie ponownie znacjonalizowane






      --
      America is in imminent danger of South American Banana Republic style
      hyperinflation.






















      --
      Highly placed sources in banking and business circles in Europe and South
      America warn that unless the U.S. government moves quickly to control the
      spending which is ballooning its deficit, America is in imminent danger of South
      American Banana Republic style hyperinflation.
      • transsybir Re: 07.01.07, 18:38


        Ups...

        Maly mix sygnaturek się uformowal


      • zigzaur Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii 07.01.07, 19:05
        Nie zostanie.

        Złodzieja Saddama powieszono. Już chyba nikt nie odważy się kraść amerykańskiej
        i brytyjskiej własności.
        • transsybir Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii 07.01.07, 20:02


          Jak zwykle wlasne projekcje przeslaniaja zigzaurowi wglad w rzeczywistosc. W
          obliczu zblizajacego sie wielkimi krokami Peak Oil z nacjonalizacja w jakims
          tam Iraku problemow sie nie przewiduje. Tyla.


          • transsybir Re: 08.01.07, 01:50

            ___z przeprowadzeniem___ nacjonalizacji w jakims tam Iraku problemow sie nie
            przewiduje.


            Poprawię, co bym nie zostal źle zrozumiany ;-)







            --
            Przekroczyć peakoilowyrubikon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka