red.ken 07.01.07, 17:25 a polskich sługusów nie dopuszczono do bogactw ropy luksusów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zapalony.strazak Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:26 a dla nas co ??? Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:32 zapalony.strazak napisał: > a dla nas co ??? goowno! Polacy chyba jako jedyni uwierzyli w niesienie kaganka wolności i zbawianie świata od broni masowego rażenia. Hihi... Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Re: Ale dalismy sie nabrac.... 07.01.07, 19:01 Orlen też dostanie swoje szyby! W takim procencie w jakim sfinansował całą wojenke... Odpowiedz Link Zgłoś
viscon Re: Ale dalismy sie nabrac.... 07.01.07, 19:37 orlen dostanie nowe szyby? chyba w oknach... znowu nas wykiwali. no i po jakiego grzyba nam ten Ierak i jeszcze Afganistan? chyba tylko po to, żeby Bush klepnął w plecy kaczynskiego jako nagrodę za sługusostwo. nie będzie nawet wiedział, którego z bliźniaków klepie. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit6 ****ROPA okazała się prawdziwym terorystą**** 07.01.07, 19:47 Trzeba więcej polaków wysłać na odstrzał za ich ropę! Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:36 zapalony.strazak napisał: > a dla nas co ??? A nam powinna wystarczyc lustracja ! hahaha: osly. To bylo wiadome od pierwszej minuty napadu na Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:38 blue911 napisał: > > a dla nas co ??? > > > A nam powinna wystarczyc lustracja ! i "najnowoczesniejsze F16" hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:53 zauażam, że komuszki od Millera wciągnęły Polskę w ten bajzel, bo kwachu chciał być sekretarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 19:02 komuszki to jedno, ale śmiecie z PiSu są jeszcze bardziej proamerykańskie i tak samo by nas wpędziły w agresję i okupację Iraku SLDowcy przekupieni za $ przyklepali zakup F-16 i udział w agresji oraz okupacji Iraku, to samo by zrobili PiSowcy mając do dyspozycji byłego agenta CIA, obywatela UK i przyjaciela salonu neocons z USA czyli min. obrony Radka Sikorskiego w kwestii Afganistanu i Iraku SLD=PiS=PO Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 09.01.07, 17:03 Bogactwa naftowe dla imperialistów? Akurat! Już widzę cieszącego sie Osamę.NIC tak nie wzmocni Al-Kaidy jak poczucie krzywdy.Wtedy nie ma zmiłuj. Odpowiedz Link Zgłoś
totalizator Dardzo Dobrze. Rope nalezy zabrac arabom wszystkim 07.01.07, 20:03 Dardzo Dobrze. Rope nalezy zabrac arabom wszystkim. Najlepszy sposob aby nie mieli za co strzelac. Beda grzeczni dac im jesc, jezeli nie niech wsuwaja piach. Odpowiedz Link Zgłoś
listek86 Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 18:42 smierc za dolary Odpowiedz Link Zgłoś
alkmax Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 20:47 "W Arabii Saudyjskiej bogactwa naftowe pozostają pod kontrolą państwa" - większej bzdury dawno nie słyszałem. Państwo Arabia Saudyjska, jak sama nazwa wskazuje, jest prywatnym folwarkiem rodziny Saudów, co tam niby ma być "państwowe"???? Chyba że "państwowe" znaczy w posiadaniu rodziny Saudów. Dziennikarzynki kochane z GW dokształćcie się w końcu, bo jeszcze zrobicie w waszych reportażach z AS republikę. Kupa śmiechu z przewagą kupy!!! :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 10.01.07, 01:39 zapalony.strazak napisał: > a dla nas co ??? Jajco !!! Będziecie odbudowywać zniszczone mieszkania, opiekować się rannymi cywilami, rozminowywać niewypały i t. p. Nienadaremno Amerykanie mawiają: "głupi jak polak". Odpowiedz Link Zgłoś
nienautyzm Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:26 przeciez to oczywiste, chyba nikt sie nie ludzil, ze pojechali tam "krzewic wolnosc" ---- www.nienautyzm.com :::::::100 % FREE SILICONE FREE ZONE!!!::::::: Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 08.01.07, 10:49 Alez przeciez "uwalniaja" mieszkancow od zycia, ropy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:26 co się zdieje chłopaki z czerwonego sępa że was tam nie dopuszczono. czy błogosławieństwo jankesów na zakup możejek wam wystarczyło? Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Jaka ta polityka jest parszywa... 07.01.07, 17:30 Nareszcie wyszło na jaw o co chodzi w tej wojnie. A Polacy jak zawsze zostali z ręką w nocniku... Współczuję tylko Irakijczykom, teraz 75% kasy z ropy będzie płynąć do USA i GB. No ale trzeba w końcu upomnieć się o zyski, jak się zainwestowało tyle miliardów $$. Jaka ta polityka jest parszywa... Odpowiedz Link Zgłoś
ablaszczuk6 Re: Jaka ta polityka jest parszywa... 07.01.07, 17:40 pozbyli się amerykanie starych zapasów broni, bomb, oraz sprzętu i ... zarobili. Ale to na dobre nie wychodzi taki proceder jest widziany i na górze !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek zarobili? 07.01.07, 17:44 na wojne wydali dotad prawie 400 miliardow dolarow. Nie zauwazylem, zeby rzad amerykanski otrzymal jakiej dofinansowanie od Irakijczykow, zeby pokryc te wydatki.... Zas koncerny o ktorych mowimy, sa prywatne, oddaja tylko czesc zyskow panstwu pod postacia podatkow. Oczywiscie, ze Amerykanie i Brytyjczycy zarezerwowali dla swoich firm mozliwosc otrzymania koncesji - ale czy to jest kradziez jak pisza niektorzy przedmowcy? Firmy te beda placic royalties tak jak robia to w wiekszosci krajow wydobywajacych rope i watpie, czy rzad Iraku bedzie na tym stratny. W koncu firmy prywatne lepiej funkcjonuja niz monopole panstwowe, zwlaszcza arabskie. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: zarobili? 07.01.07, 17:48 darthmaciek napisał: > na wojne wydali dotad prawie 400 miliardow dolarow. A to nas nie obchodzi, że wydali 550 mld dolarów na bezprawną wojnę. Nikt im nie kazał atakować biednego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 18:45 Biednego? Skoro rządził Saddam, to nawet z leżącego na ropie Iraku potrafił zrobić bidę. Za obalenie Saddama należy się honorarium. To jasne. Jedyną rzeczą, jaką Irak może płacić, jest ropa. Jeszcze Wenezueli wystawi się rachunek za obalenie Chaveza. O ile sami Wenezuelczycy tego nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
dingo5 Re: zarobili? 07.01.07, 19:22 Teraz za amerykańskiej demokracji jest tam znacznie większa bieda niż za Saddama. A to honorarium to pewnie powinny płacić rodziny 600 tysięcy ofiar śmiertelnych, które zginęły od czasu kiedy Irak stał się "rajem". Odpowiedz Link Zgłoś
trydzyk Re: zarobili? 07.01.07, 19:52 Wyobraz sobie, ze ktos przychodzi do twojego domu, zabija kilka osob z rodziny, i jako honorarium za ta usluge, wynosi sobie twoj telewizor i samochod. F. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 19:59 Wcale nie muszę sobie wyobrażać. Tak właśnie wyglądało "wyzwolenie" Polski w roku 1944 i 1945. Z tą różnicą, że było znacznie mniej telewizorów i samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
rejestr1 Neokolonializm? 08.01.07, 02:18 Znaczy, że podobieństwa między imperiami dosyć spore? W sumie masz rację. Powoli zaczyna opadać obłudna retoryka humanitarno-wyzwoleńczo-demokratyczna, a wychodzi zwykły neokolonializm. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Neokolonializm? 08.01.07, 09:10 Jakie podobieństwa i jakie imperia? Gdzie rządzą Anglosasi, tam jest wolność, kultura, wolnorynkowa gospodarka i dobrobyt. Azjatyckie "tygrysy" to prawie wyłącznie brytyjskie kolonie". Natomiast podbój przez Rosję to tylko krew i nędza. A tak w ogóle, to właśnie podbój kolonialny Trzeciego Świata przez Europę stanowi jedyną nadzieję dla biednych krajów Azji i Afryki. Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: Neokolonializm? 08.01.07, 23:36 > A tak w ogóle, to właśnie podbój kolonialny Trzeciego Świata przez Europę > stanowi jedyną nadzieję dla biednych krajów Azji i Afryki. Prędzej, przez zastopowanie dawania łapówek przez rządy i koncerny zachodnie zainteresowane wydobyciem surowców ... Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: zarobili? 07.01.07, 18:11 oczywiscie ze zarobili. te milirdy wydali podatnicy zas koncerny zarobily. teraz beda dalej zarabiac. "czy rzad Iraku bedzie na tym stratny" dadam marionetkowy, dzialajacy pod okupacja i istniejacy tylko dzieki niej. odpowiedz pewnie nie. dla niego nawet jeden procent to byloby bogactwo. jakies pieniadze ulokuja w bankach za granica i jezeli uda im sie przezyc to na emeryturze im niczego nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
beewasp Re: zarobili? 07.01.07, 18:14 otóż to jest KRADZIEŻ. poczytaj artykuł na stronie the independent news.independent.co.uk/world/middle_east/article2132574.ece jest tam o wiele więcej napisane niz polskie media podadzą. taki udział w zyskach jest niespotykany. jest to nic innego jak grabież bogactw, które należą do Irakijczyków i które powinny byc wykorzystane do odbudowy tego kraju ze zniszczeń spowodowanych przez wojnę z Iranem (podjudzaną przez USA), wieloletnich sankcji ONZ oraz najnowszej krucjaty Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 18:45 Nie. To jest zdobycz wojenna w słusznej wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
interstella5555 Re: zarobili? 07.01.07, 18:56 no dobrze, to nam mowi wszystko o twojej moralnosci. sasiad bije zone, to robimy mu wjazd na chate, w morde drania i.. no wlasnie, forsa i kosztownosci do worka, bo sie nalezy. gdyby tak dzialala policja, niewatpliwie nie byloby zadnych klopotow budzetowych w MSWiA. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 19:50 Policja jest opłacana z podatków wszystkich. Wojska USA nie. Tylko z amerykańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: zarobili? 08.01.07, 22:28 > Policja jest opłacana z podatków wszystkich. > > Wojska USA nie. Tylko z amerykańskich. ----------------------------------------- Jak myslisz komu zaplaca wszyscy, kiedy beda kupowac rope od amerykanskich koncernow? To jest podatek calego swiata na rzecz USA (nota bene za rope placi sie w dolarach). Odpowiedz Link Zgłoś
dingo5 Re: zarobili? 07.01.07, 18:20 nie rozumiesz,że właśnie o to w tym wszystkim chodziło. O przetransferowanie pieniędzy podatników amerykańskich do mających układy z władzą firm zbrojeniowych (to one głównie dostały te miliardy dolarów o których piszesz). W podobny sposób wyłudzili kilkanaście mld zł. od polskich podatników na F-16. To był jeden z głównych motywów wojny (a właściwie napaści na Irak). Drugi to oczywiście ropa. Chodziło o zagarnięcie irackich bogactw naturalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zarobili? 07.01.07, 18:46 Nie zagarnięcie tylko odzyskanie. BAASowcy zrabowali cudze złoża naftowe w roku 1972. Czas oddać zagrabione. Odpowiedz Link Zgłoś
codewriter Re: zarobili? 07.01.07, 20:45 nie tylko, bo tez o to, ze husain zmienil walute do kontraktow za rope na euro Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: zarobili? 09.01.07, 17:07 Muszą się odkuć finansowo.Ale wzmocni to terrorystów.Przyjdą do nich tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 W końcu muszą odrobic straty wydane na wojne 07.01.07, 17:43 Więc będą sobie plądrować bogactwa naturalne na BW. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 3000 zabitych US żołnierzy trzeba przeliczyć na zy 07.01.07, 19:05 ski z ropy Odpowiedz Link Zgłoś
buszek3 to glowny cel inwazji na Irak, poza chora ambicja 07.01.07, 17:30 Busha Jr zeby schwytac Saddama.. Tylko co tam robia Polacy, i za pieniadze polskich podatnikow.. Odgrywaja role " oslow trojanskich USA w UE??" Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: to glowny cel inwazji na Irak, poza chora amb 07.01.07, 17:56 buszek3 napisał: > Busha Jr zeby schwytac Saddama.. Tylko co tam robia Polacy, i za pieniadze > polskich podatnikow.. Odgrywaja role " oslow trojanskich USA w UE??" Kto był wtedy ministrem spraw zagranicznych? Jeden z siedmiu... Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: to glowny cel inwazji na Irak, poza chora amb 07.01.07, 18:18 bravor napisał: > Kto był wtedy ministrem spraw zagranicznych? Jeden z siedmiu... A który Polski Prezydent wydał rozkaz inwazji na Irak ? Odpowiedz Link Zgłoś
ablaszczuk6 Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:36 Mógłbym powiedzieć a gdzie Polska, ale nie powiem, to wydobycie skończy się nawet wcześniej niż za 30 lat i to jest zapłata za inwazję. Myślałem że tak jak my na nasz koszt walczymy o "demokrację" w Iraku (kosztem rencistów i emerytów oraz rozwoju kraju), ale USA i Wielka Brytania zapewnili sobie sowitą zapłatę. Wiem już wreszcie co to jest imperializm, a myślałem że interpretacja za komuny tego słowa była zbyt obrażliwa dla USA !!! Kontrybucja wojenna - ciekawi mnie kogo to słowo będzie dotyczyć !!!Bo przecież ta wojna kiedyś się zakończy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "kosztem rencistów i emerytów" ??? 07.01.07, 18:48 Odwrotnie. To lewi renciści (np. z prawami jazdy) i różni uprzywilejowani (milicyjni, górniczy) emeryci okradają państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 zigzaur specjalnie dla Ciebie raport 07.01.07, 19:57 Lista inwazji USA na inne kraje: 1945-1960 Chiny (CIA) 1946-1947 Włochy (CIA) 1947-1955 Grecja (CIA) 1945-1955 Filipiny (CIA) 1950-1953 Wojna Koreańska (inwazja) 1949-1953 Albania (CIA) 1955 Niemcy (CIA) 1953 Iran (CIA) (zamach) 1953-1954 Gwatemala (CIA) (zamach) 1955 Kostaryka (CIA) 1956-1957 Syria (CIA) 1957-1958 Bliski Wschód Pakistan (CIA pomaga przeprowadzić wojskowy zamach stanu w Pakistanie i ustanowić totalitarne rządy) 1957-1958 Indonezja (CIA) 1955-1965 Zachodnia Europa (CIA) 1945-1965 ZSRR (CIA) 1955-1975 Włochy (CIA) 1945-1975 Wojna w Wietnamie (CIA) 1953 (CIA pomaga obalić demokratycznego premiera Iranu Mohameda Mossadegha. Jest to kara za znacjonalizowanie przemysłu naftowego) 1955-1973 Kambodża (CIA) 1957-1973 Laos (CIA) 1959-1963 Haiti 1960 Gwatemala 1960-1963 Ekwador (CIA) 1960-1964 Kongo (CIA) 1961-1961 Brazylia (CIA) 1960-1965 Peru (CIA) 1960-1966 Dominikana (CIA) 1950-1980 Kuba (CIA) 1965 Indonezja (CIA) 1966 Ghana (CIA) 1964-1970 Urugwaj (CIA) 1964-1973 Chile (CIA, zamacj stanu, dyktator Pinochet) 1964-1974 Grecja (CIA) 1964-1975 Boliwia (CIA) 1962-1985 Gwatemala (CIA) 1970-1971 Kostaryka (CIA) 1972-1975 Irak (CIA) 1973-1975 Australia (CIA) 1975 Indonezja (CIA) 1975 Argentyna - USA popierają wojskowy zamach stanu w Argentynie. Dyktatorskie rządy generała Videli 1975-1985 Angola (CIA) 1975-1978 Zair (CIA) 1976-1980 Jamajka (wojna ekonomiczna) 1979-1981 Seychelles 1979-1984 Grenada (inwazja) 1979: (USA ustanawiają bliskie związki z przywódcą Iraku Saddamem Husajnem, którego dozbraja i popierają podczas wojny z Iranem. W jej trakcie Saddam używa broni chemicznej przeciwko Kurdom. Dobre stosunki trwają do czasu inwazji Iraku na Kuwejt w 1990 roku) 1983 Maroko (CIA) 1982-1984 Surinam (CIA) 1981-1989 Libia 1981-1990 Nikaragua (USA uzbrajają wojska contras w Nikaragui, w celu wywołania wojny domowej i obalenia rządu sandinistów) 1969-1991 Panama (CIA) 1990 Bułgaria (CIA) 1990-1991 Irak (inwazja) 1979-1992 Afganistan (CIA) 1980-1994 Salwador (CIA) 1986-1994 Haiti (CIA) 1992-1994 Somalia 1999 - Jugosławia (bombardowanie) 2000 Kolumbia (wojna z narkotykami) 2001 Afganistan (inwazja) 2002 Filipiny (wojna z terroryzmem) 2003 Irak (inwazja i okupacja Iraku) 2006 Liban (popieranie i finansowanie inwazji) 2007 IRAN (teraz kolej na ten kraj) Lista przyjaciół USA (tylko przykłady bo jest więcej): 1.Salwador - Roberto d Aubuisson - major,twórca szwadronów śmierci, założyciel ultraprawicowej partii ARENA, wcześniej szef wywiadu wojskowego i absolwent słynnej Szkoły Ameryk, w 1984 kandydował na urząd prezydenta 2.Gwatemala - Mario Sandoval Alarcon - przywódca partii skrajnie prawicowej MLN, wiceprezydent 74-78, zwany "ojcem chrzestnym" szwadronów śmierci Efrain Rios Montt - generał, prezydent 82-83 odpowiedzialny za zbrodnie dokonywane przez wojsko na indiańskich wieśniakach 3.Honduras - Gustavo Alvarez Martinez - generał, dowódca Batalionu 316 który pełnił role szwadronów śmierci, odznaczony przez Ronniego orderem "za zasługi w umacnianiu demokracji" w 1983 4.Argentyna - generałowie Viola,Binogne,Galtieri,Videla i adm. Massera - odpowiedzialni za "brudną wojnę" lat 1976-82, pomagali szkolić Contras 5.Haiti - Jean-Claude Duvalier zwany "Baby Doc" prezydent 1971-1986, rządził przy pomocy szwadronu śmierci Tonton Macoutes, w 1986 USA wywiozły dyktatora na francuską Riwierę 6.Dominikana - Joaquin Balaguer coraz bardziej ślepy dyktator ale kontrolujący urząd prezydenta osobiście lub przez figurantów, CIA i Marines pomogły mu wygrać wybory w 1966 roku, wcześniej poplecznik dyktatora Trujillo 7.Chile - Augusto Pinochet,obóz koncentracyjny na stadionie, masowe egzekucje, "karawana śmierci", zaginieni, pedofil-sekciarz z Niemiec jako pomocnik terroru, no i na koniec tajne konta - krótki obraz symbolu dyktatora zbrodniarza 8.Paragwaj - gen.Alfredo Stroessner dyktator, który zalegalizował przemyt i zrobił ze swojego kraju prawdziwą przechowalnię nazistów, prezydent 1954-1989 9.Boliwia - Hugo Banzer - płk. rządził w latach 1971-78 z pomocą gestapowca Klausa Barbiego,USA mogły zawsze na niego liczyć i chciały go zainstalować w 1982-83 na głowę państwa 10.Filipiny - Ferdinand Marcos - pupilek USA do samego końca, kazał zastrzelić przywódcę opozycji B.Aquino na lotnisku pozorując atak samotnego szaleńca. Po sfałszowanych wyborach chciał posłać czołgi na demonstrantów ale wojskowi odmówili i poparli opozycje, w 1986 Reagan polecił go wywieźć helikopterem i zapewnił mu pobyt na Hawajach 11.Korea Południowa - gen.Chon Doo Hwan - razem z generałem Roh Tae Woo utopili we krwi powstanie ludności w Kwangdzu w 1980, stworzył system oparty na korupcji i brutalnych represjach, prezydent 1980-1987 12.Pakistan - Zia al Haq - dykator wojskowy 1977-1988 cenny ze względu na pośrednictwo dla afgańskich mudżahedinów, w 1979 powiesił byłego prezydenta, wprowadził szariat 13.Bangladesz - Mohammed Hossein Erszad - dykator w latach 1982-1990, każda demonstracja kończyła się krwawo, tysiące ludzi ładowano do więzień 14.Czad - Hissene Habre - prezydent 1982-90, zwany "afrykańskim Pinochetem", w 1974 porywał francuskich archeologów dla okupu,40000 zamordowanych i 200000 torturowanych 15.Liberia - Samuel Doe - krwawy pucz i krwawe rządy,prezydent 1980-1989, kazał roztrzelać ministrów obalonego rządu na plaży, robiąc widowisko dla mieszkańców stolicy dwie amerykańskie bazy były warte popierania tego sierżanta 16.Sudan - Dżafar Nimejri - dyktator 1969-1985, zaczynał rządy od sojuszu z komunistami, kończył na wprowadzeniu szariatu co wywołało wojnę z chrześcijańskim i animistycznym południem w 1983 17.Somalia - Mohammed Siad Barre - prezydent 1969-1991 komunista sojusznik Ameryki, oddał USA w użytkowanie bazę morską w Berberze napadł w 1977 na Etiopię chcąc oderwać prowincję Ogaden 18.Indonezja - Suharto - dyktator 1965-1998, pełna stabilizacja - około 2 mln ofiar, w tym 1/4 populacji Timoru Wschodniego, dorobił się ogromnego majątku na władzy, jego reżim zakładał i kontrolował nawet "opozycyjne partie", każdy kto miał jakiekolwiek kontakty z komunistami nawet w przeszłości posiadał adnotacje w dowodzie osobistym 19.Tajlandia - Prem Tinsulanonda - generał i premier w latach 1980-1988, wspólnie z USA pomagał Czerwonym Khmerom walczyć z Wietnamem, generałowie tajscy ochraniali zbrodniarzy polpotowskich w zamian za robione z nimi lukratywne interesy na handlu rubinami i drewnem 20.Liban - Baszir Dżemajel i Amin Dżemajel - prezydenci pierwszy kilka dni po wyborze zabity,Baszir dowodził bojówkami chrześcijańskiej Falangi, odpowiedzialny za terror i masakry wobec ludności palestyńskiej m.in w obozie uchodźców w Tel Zaatar w 1976 21.Zair - Mobutu - dyktator 1965-1997, pomocny przy każdej akcji zachodu w regionie m.in w Angoli w 1975, współodpowiedzialny za śmierć Lumumby, CIA pomogła mu dojść do władzy i utrzymać się przez lata, w 1977 jego wojska wymordowały białych w Kolwezi zrzucając winę na rebeliantów i tym samym zmusiły Paryż do interwencji zbrojnej po jego stronie 22.Kenia - Daniel arap Moi - dyktator 1978-2002, dyskryminował i represjonował członków największej grupy etnicznej w Kenii -Kikujów sam pochodząc z małego plemienia, olewał demokratyczne wybory, pozwolił USA założyć bazy w Mombasie i Nanyuki 23.Tajwan - Chang Ching Kuo - prezydent 1978-88, syn Czang Kaj Szeka, kontynuował dyktatorskie rządy ojca zwalczając opozycje demokratyczną 24.Panama - Manuel Noriega - dyktator 1983-1989, przemyt narkotyków, pranie brudnych pieniędzy i zabójstwa polityczne nie przeszkadzały Reaganowi bo liczyło się zaangażowanie Noriegi w pomoc dla Contras 25.Tunezja - Habib Burgiba - prezydent 1957-1987 autokrata, który uczynił kult swojej osoby zasadą nadrzędną aż w końcu sfiksował,niektóre tytuły: "Naczelny Bojownik", "Gwiazda Afryki" 26.Maroko - Hassan II - król 1961-1999 - zawsze nieufny,wi Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport II część 07.01.07, 20:02 27.Egipt - Sadat i Mubarak - prezydenci Egiptu dzięki pokojowi z Izraelem wyizolowali swój kraj w regionie, Sadat finansował islamistów bo ci osłabiali wpływy lewicy.Stworzył potwora z którego ręki zginął 28.Arabia Saudyjska - Fahd - król od 1982, dawał pieniądze dla mudżahedinów i contras, po za tym rządy absolutne oparte na Koranie, 29.Nigeria - Ibrachim Babangida,generał w 1983 obalał cywiny rząd, prezydent 1985 - 1993, nie uznawał demokratycznych wyborów, kolejny dyktator multimilioner 30.Turcja - Kenan Evren - generał, stał na czele puczu z 1980, pod pretekstem ratowania demokracji obalił demokratycznie wybrane władze; represje, tortury, egzekucje, cenzura; w CIA mówiono o nim i jego ekipie "nasi chłopcy",prezydent 1982-1989 31.Jordania - Husajn - król playboy i jednocześnie użyteczny lawirant, największy problem miał zawsze z palestyńską połową ludności, w 1958 uratowali go brytyjscy spadochroniarze, potem chroniła go CIA, w 1970-1971 krwawo rozprawił się z OWP 32.Brazylia - Joao Figueiredo - generał kontynuujący rządy junty wojskowej od roku 1964, prezydent 1979-1985 33. Irak - Saddam Husajn - nie trzeba przedstawiać. 34. Osama Ben Laden - nie trzeba przedstawiać Zbrodnie wojenne (tylko przykładowe): 1. Faludża i Irak - (skutki inwazji i okupacji ok. 655 tys zamordowanych) 2. Wietnam - (2 mln wietnamczyków) 3. Korea - (zniszczenie całej infrastruktury społecznej i gospodarczej Korei Północnej w latach 1950-1953 (900 tys. ofiar) 4. Irak - (12 lat embarga, skutki sankcji przeciwko Irakowi w latach 1991-2003 (ponad 1 milion ofiar śmiertelnych) 5. Indonezja - (popierane przez służby wywiadowcze USA masakry w Indonezji (ponad 1 milion ofiar) Obozy koncentracyjne: 1.Abu Ghraib 2.Guantanamo 3.Bagram 4.Inne tajne więzienia Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport II część 07.01.07, 20:20 I bardzo dobrze! Polsce nic to nie szkodzi! A teraz bądź równie pracowity i sporządź wykaz rosyjskich zbrodni. Dokładnie KAŻDA rosyjska zagraniczna inicjatywa była dla Polski szkodliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejbj Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport II część 08.01.07, 20:24 zigzaur napisał: > I bardzo dobrze! > > Polsce nic to nie szkodzi! > > A teraz bądź równie pracowity i sporządź wykaz rosyjskich zbrodni. > Dokładnie KAŻDA rosyjska zagraniczna inicjatywa była dla Polski szkodliwa. twoja moralność jest już tu znana, teraz ukaż nam swoją pracowitość i sam się tym zajmij. Co wyjdzie z porównania? Że usa ma więcej na sumieniu niż ów zbrodniczy zsrr:) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zigzaur specjalnie dla Ciebie raport 07.01.07, 20:19 I bardzo dobrze! Ktoś musi pilnować porządku na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek przed protestem poczekajmy na wiecej informacji 07.01.07, 17:39 Kontrakty sa na "eksploatacje zloz", nie na scedowanie ich wlasnosci. To znaczy, ze koncerny te beda placic rzadowi irackiemu "royalties", ktore raczej na pewno beda wysokie - to jest standardowa procedura w wielu krajach producentach ropy. Beda takze musialy zainwestowac w mocno zaniedbana za czasow Saddama infrastrukture i w bezpieczenstwo instalacji wydobywczych i transportowych. Rzad iracki i sami Irakijczycy raczej na tym nie straca, beda po prostu dostawac takie same albo moze i nawet lepsze pieniadze (prywatne koncerny z reguly lepiej zarzadzaja zasobami) co dotychczas. Jesli chodzi o szczegolu dealu, poczekajmy na dalsze wiadomosci, potem sie zacznijmy klocic. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: przed protestem poczekajmy na wiecej informac 07.01.07, 17:46 darthmaciek napisał: > Kontrakty sa na "eksploatacje zloz", nie na scedowanie ich wlasnosci. To > znaczy, ze koncerny te beda placic rzadowi irackiemu "royalties", ktore raczej > na pewno beda wysokie Ty chyba nie wierzysz w to co piszesz? A jakim to prawem USA i Wlk Bryt siedzą w Iraku i decydują jakie firmy mają prowadzic biznesy ? Niech spadają na księzyc i nie plądrują biednego kraju. Za takie coś to Hitlerowi czekałby trybunał UN Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek pytanie - jesli nie koncerny prywatne 07.01.07, 17:54 to kto ma wydobywac rope w Iraku? Dlugie lata embarga po 1991 roku i wojna toczaca sie od 2003 roku sprawily, ze infrastruktura irackiego przemyslu naftowego podupadla i to bardzo. Trzeba w nia zainwestowac kolosalne sumy. Ktos to musi zrobic i jakos mu sie to musi oplacic - wiec dlaczego nie Amerykanie i Brytyjczycy. A jesli przy tym wszystkim rzad iracki bedzie otrzymywal do budzetu wplywy porownywalne (moze nawet wieksze) niz te, ktore dotad zapewnia mu panstwowy monopol, w czym jest zlo? A dlaczego USA i Wlk. Brytania maja o tym decydowac? Bo skoro stracily w tej calej awanturze tyle pieniedzy i wcale niemalo ludzi, to dlaczego mieliby dopuszczac do interesu innych? Smierc frajerom. Odpowiedz Link Zgłoś
dickofgeorge Re: pytanie - jesli nie koncerny prywatne 07.01.07, 18:18 Dlatego, ze te straty inwazji od razu byly czescia calej kalkulacji, ktora musi przyniesc zysk. I niechodzi o najblizsze lata, tu chodzi o kontrole nad zasobami ropy na wiele lat. I twierdze nawet ze nie chodzi o dobro USA czy UK. Chodzi o dobro prywatnych koncernow przede wszystkim. Inwazja i ofiary sa tylko skutkiem zlodziejskich praktyk slugusow wielkich firm. Oszukali spoleczenstwa swoich krajow, bo ich ludzie gina za sprawe zyskow koncernow. To tak jakby wyslac ludzi na smierc za dobry interes prywatnej firmy a jako zaplate rzucic haslo "dobro kraju". Odpowiedz Link Zgłoś
ablaszczuk6 Re: przed protestem poczekajmy na wiecej informac 07.01.07, 17:47 darthmaciek napisał: > Kontrakty sa na "eksploatacje zloz", nie na scedowanie ich wlasnosci. To > znaczy, ze koncerny te beda placic rzadowi irackiemu "royalties", ktore raczej > na pewno beda wysokie - to jest standardowa procedura w wielu krajach > producentach ropy. Beda takze musialy zainwestowac w mocno zaniedbana za czasow > > Saddama infrastrukture i w bezpieczenstwo instalacji wydobywczych i > transportowych. Rzad iracki i sami Irakijczycy raczej na tym nie straca, beda > po prostu dostawac takie same albo moze i nawet lepsze pieniadze (prywatne > koncerny z reguly lepiej zarzadzaja zasobami) co dotychczas. Jesli chodzi o > szczegolu dealu, poczekajmy na dalsze wiadomosci, potem sie zacznijmy klocic. > Darthmaciek- chyba nie rozumiesz co piszesz, albo słabo czytasz artykuł prasowy. O ile mi wiadomo opinia o prywatnych koncernach jest zgoła różna i wiele, wiele innzch rzeczy świadczy o tym że nie rozumiesz co to jest wojna ! Wolałbym Ci więcej nie odpiszwać i polenizować z Tobą - wiesz chyba dlaczego ! > Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek no to nie odpisuj i nie polemizuj 07.01.07, 17:50 czytaj tylko moje posty, moze sie czegos nauczysz, oprocz znanego Ci juz prymitywnego antyamerykanizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
degustivo22 Swiat jest zaklamany i nie ma idealnego systemu! 07.01.07, 17:41 To przykre, ale jest jasne od samego poczatku, ze interesy Stanow Zjednoczonych byly glownym celem inwazji. A kto dzis kontroluje i czerpie zyski z irackiej ropy? Czy sa jakies prawdziwe statystyki o tym mowiace jak funkcjonuje iracka gospodarka w stanie wojny i jaki wklad w nia maja - a raczej ile wyciagaja z niej USA? Gdzie jest bron masowego razenia, ktora byla glownym powodem inwazji? Kto odpowie za konsekwencje chaosu i postepujacej degeneracji Iraku, ktora rzecz jasna jest na reke USA i nielicznym ich poplecznikom??? Zal serce sciska... jak obserwuje sie niegodziwosci tego Swiata! Odpowiedz Link Zgłoś
ablaszczuk6 Re: Swiat jest zaklamany i nie ma idealnego syste 07.01.07, 17:50 degustivo22 napisał: > To przykre, ale jest jasne od samego poczatku, ze interesy Stanow Zjednoczonych > > byly glownym celem inwazji. > A kto dzis kontroluje i czerpie zyski z irackiej ropy? Czy sa jakies prawdziwe > statystyki o tym mowiace jak funkcjonuje iracka gospodarka w stanie wojny i > jaki wklad w nia maja - a raczej ile wyciagaja z niej USA? > Gdzie jest bron masowego razenia, ktora byla glownym powodem inwazji? > Kto odpowie za konsekwencje chaosu i postepujacej degeneracji Iraku, ktora > rzecz jasna jest na reke USA i nielicznym ich poplecznikom??? > Zal serce sciska... > jak obserwuje sie niegodziwosci tego Swiata! Prosze sie nie denerwować będą przecież odszkodowania wojenne, Irak mam nadzieję się podniesie z tego chaosu ! Tylko zapytam czyim kosztem i kto będzie płacił te odszkodowania ! Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: Swiat jest zaklamany i nie ma idealnego syste 07.01.07, 18:01 usa nigdy nie odzyska tego co wydał na tą wojnę, oraz tego co stracił na tej wojnie. Ale stany są bogate, a my nie, dlatego niepotrzebnie w tą awanturę wciągnęły nas millery i kwachy. Odpowiedz Link Zgłoś
japas Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 17:45 Nie! I w nagrode pojada ganiac sie po gorach z Talibami. Odpowiedz Link Zgłoś
beewasp to było wiadome od poczatku tej krucjaty 07.01.07, 17:48 i tak są skromni, gdyż mogliby zażądać dla siebie 95% zysków, skoro okupują ten kraj Odpowiedz Link Zgłoś
lech_kartofel_kaczynski Osioł trojański Europy zrobił swoje 07.01.07, 17:49 a teraz robi głupią minę że przy podziale łupów nic dla niego nie skapnęło z pańskiego stołu. "Historia głupoty w Polsce" - The NeverEnding Story... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek pytanie - czy my mamy jakis koncern naftowy 07.01.07, 17:57 zdolny zainwestowac w Iraku? Moim zdaniem nie. Wiec nikt nas nie wykiwal, bo wcale nie po koncesje naftowe tam jechalismy, tylko po to zeby nie podpasc Amerykanom, naszym glownym gwarantom bezpieczenstwa. A pewne korzysci (na miare naszego zaangazowania) jednak wynieslismy, np. kontrakty dla naszej zbrojeniowki. Z czasem beda jeszcze inne. Cierpliwosci. Zas najwazniejsza korzyscia jest to, ze w Waszyngtonie zapamietano, kto w 2003 roku pokazal im wala, a kto poszedl z nimi na te durna niepotrzebna wojne..... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka ekspercie, mamy koncern na Możejki, to czemu nie 07.01.07, 18:05 na Irak?? Strasznie ci współczuję. Bronisz trudnej do obrony sprawy. Robisz to z wdziękiem. "wynieslismy, np. kontrakty dla naszej zbrojeniowki." Słonia w sklepie z porcelaną. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek witaj w nowym roku 2007 07.01.07, 18:17 popatrz, to ja Cie w innej dyskusji (nt. obietnic niemieckiej pomocy w sprawie embarga na polskie mieso) juz tajemnymi imionami i rysowaniem pentagramu wzywalem, no i wreszcie sie stawiles. Nie wspolczuj mi - ja lubie bronic niepopularnych tez. Mam to jeszcze z czasow, gdy studiujac we Francji w latach 80-tych przekonywalem francuskich studentow, ze Reagan ma racje zajmujac twarda pozycje przeciw ZSRR i ze komunizm, bedac gorszy od systemu zachodniego, musi przegrac (chociaz nie wiedzialem, ze tak szybko, taki dobry nie bylem...). Boze jak ci ludzie sie ze mnie smiali, robilem tam naprawde za wioskowego idiote. Ale zdania nie zmienilem - i wyszlo na moje. I w tym przypadku takze nie zmienie. Trudnosc mojej pozycji polega na tym, ze ja OD POCZATKU bylem przeciwny wojnie w Iraku. Bylem w USA w 2003 roku i ze zgroza obserwowalem przygotowania (zwlaszcza propagandowe) do inwazji - mocno to zachwiala moja wiara w USA i ich system (a jeszcze bardziej zachwial nimi wybor Busha na druga kadencje w 2004 roku). Ale ostatecznie wyborcy amerykanscy pokazali w 2006 roku, ze o ile mozna ich kiwnac raz czy dwa razy, nikt nie moze ich robic w bambus w nieskonczonosc. Koniec dygresji. Ja uwazam, ze wojna w Iraku byla kompletnie niepotrzebna, ba, szkodliwa dla Zachodu i zreszta dla calego swiata. Ale w tej konkretnej dyskusji (o koncesjach na iracka rope i korzysciach dla Polski), bez wzgledu na zasadnosc tej wojny, uwazam, ze mam racje. Nikt ropy irackiej nie kradnie, Irakijczycy beda z niej dostawac tyle co wczesniej, kto wie moze nawet wiecej. A Polska zaangazowala sie w Iraku na mala skale, wiec i lupy dostajemy niewielkie (kontrakt na transportery opancerzone dla irackiej armii, to jednak jest zysk rzeczywisty) - zreszta nie po lupy tam pojechalismy, tylko aby wypelnic zobowiazania wasalne. Ktore sa dla nas cenne. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: witaj w nowym roku 2007 07.01.07, 18:35 "Chodzi m.in. o to, by stosunki UE-Rosja były tak dobre, jak relacje Berlin- Moskwa" Kluczowe zdanie z artykułu, na jaki się powołałeś. To jest te nasze "zwycięstwo"? Rzeczywiście, przepuściłem artykuł i nie odpowiedziałem wtedy na twoje wątpliwości. ty znowu żartujesz: "Nikt ropy irackiej nie krądnie, Irakijczycy beda z niej dostawac tyle co wczesniej, kto wie moze nawet wiecej." Patrz mój wpis poniżej. Piszesz: "wypelnic zobowiazania wasalne". A ja sądzę, że Polska - będąc średniej wielkości europejskim krajem, nie powinna mieć nawet teoretycznie żądnych "zobowiązań wasalnych". Wyrazem wielkiej nie-miłości do kraju, jest sugerowanie tego typu postaw. O jakim "nie-bezpieczeństwie" dla Polski wciąż piszesz? Cały czas myślisz, że w wieku informacji, globalizacji, włądzy transnarodowców, gospodarczej ekspansji kapitału jakieś państwo zagraża pokojowi w Europie - zamierza na nią napaść? :) Pewnie Korea Płn. albo Iran? :) A może Białoruś? Bo jeśli myślisz, że tzw. "ochrona" Polski przez USA przed enigmatycznym zagrożeniem ze strony Rosji usprawiedliwia nasze "wasalne zobowiązania" wobec USA, to jesteś w błędzie. Nie zamierzam nazywać cię "wioskowym idiotą", ale nasze członkostwo w NATO jest już - zgodnie z zapowiedziami ekspertów w 1999 r. - wystarczającą gwarancją. Finlandia - nie jest członkiem NATO, a Rosji się nie boi, chyba nie bardzo. Naprawdę myślisz, że jakby co, to wielcy tego świata nie przehandlują nas? Że w świecie polityki międzynarodowej funkcjonuje coś takiego jak honor, wdzięczność czy dozgonne zobowiązania? Przecież to nie zakon, a nawet w zakonie nie wszystko jest cacy... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek celne spostrzezenie, ale pozostane przy swoim 07.01.07, 18:50 Globalizacja, informacja, wladza transnarodowcow (przepraszam, kto to jest?), to wszystko bardzo piekne, ale my mamy za pasem prywatny folwark Carputina, ktory moze nawet dzisiaj o 18. 50 nam nie zagraza, ale za godzine moze zagrozic, jesli batiuszce sie tego zachce. Wiec lepiej miec przymierze z najsilniejszym (i najsympatyczniejszym) z mocarstw swiata po stronie aktywow. Nawet jesli czasem trzeba sie pogodzic z faktem, ze na jego czele stoi matolek i trzeba poslac kontyngent wojska na bzdurna wojenke. Bracia Finowie potrafili sobie z Rosja ulozyc stosunki, owszem, przyznaje, chwala im za to. Ale my jakos nie potrafimy. I sadze, ze to po czesci jest wina Moskwy, ktora nie chce pogodzic sie nasza od niej niezaleznoscia. I kij im w oko. Jak nie chca zgody, to niech spadaja - poki mamy sojusz amerykanski, nie potrzebujemy przed nimi pelzac, proszac o przyjazne spojrzenie. Juz lepiej antyszambrowac w Waszyngtonie, przynajmniej to nie Azja..... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: celne spostrzezenie, ale pozostane przy swoim 07.01.07, 19:03 "lepiej miec przymierze z najsilniejszym (...) z mocarstw" - Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Timeo Danaos 07.01.07, 19:13 ja osobiscie bede sie bal Rosji Putina zawsze. Przestane sie bac Rosji, gdy stanie sie prawdziwa demokracja i gdy przestanie mordowac swych dziennikarzy i truc opozycjonistow, uchodzcow i obcych kandydatow na prezydenta. Ale nawet wtedy uwazam, ze powinnismy byc jak najblizszym sprzymierzencem USA - dlatego, ze dominacja tego kraju pozwala swiatu isc do lepszego jutra. Drze na mysl o dniu, gdy Gondor oslabnie - gdyz Mordor, chocby wygladal na opustoszaly, nigdy nie umiera i nawet nie spi.... A w dzisiejszych czasach niestety opustoszaly nie jest. "Zobowiazania wasalne" - trzeba byc realista. Przymierze Polski z USA nie moze byc niczym innym - moze kiedys, jak staniemy sie silniejsi...... Jesli Rosja chce dobrych stosunkow z Polska, dlaczego wprowadzila embargo na niektore nasze produkty pod bzdurnym pretekstem? Jedno jednak z gory przyznaje - swiat bylby lepszym miejscem, gdyby waleczny idiota rzadzacy USA nie najechal Iraku. Wtedy USA moglyby zmusic Iran do rezygnacji z broni atomowej sama grozba, a tak, poniewaz Iran stal sie zbyt butny, nie obejdzie sie bez kolejnej wojny.... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: Timeo Danaos 07.01.07, 19:22 Mordowanie, trucie - tak, tak, tak. Już to słyszałem. Nijazowa też Rosjanie zabili? :)) A Amerykanie pewnie by wyleczyli. Nie, to nie jest dyskusja poważna, o tym z tobą nie będę rozmawiał. Podsumuję: nie masz ŻĄDNYCH powodów, żeby bać się Rosji. Racjonalnych. Irracjonalnych - tak. Ja np. boję się myszek. Nie wiem dlaczego. ""Zobowiazania wasalne" - trzeba byc realista. Przymierze Polski z USA nie moze byc niczym innym" -- Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek obawa przed Rosja jest zawsze racjonalna 07.01.07, 19:37 zwlaszcza dla Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 19:51 kiedyś tak się mówiło we Francji. A w Niemczech o Rosji. Potem się zmieniło. Zmieniła się mentalność, poznikały kompleksy i mamy w sumie bezpieczniejszą, mniej agresywną Europę. Na korzyść wszystkim to wyszło. Nie wiem kiedy to się zmieni u nas. Może nigdy? Fobia osądzona jest wszakże niezwykle głęboko, żądne racjonalne argumenty nie trafiają do przekonania. Może jeszcze 1,2 pokolenia - ale przy TAKIEJ indoktrynacji, jak w mediach, TV, szkole podsycającej ten nasz nieszczęsny kompleks... Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:08 najpierw u ruskich musi zniknąć kompleks Polaka Europejczyka, zasobniejszego i bardziej cywilizawanego. Wtedy gdy człowiek radziecki zacznie samodzielnie mysleć, może inaczej na siebie spojrzymy. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:13 Ja z tobą nie rozmawiam, ja się cenię, mil. Możesz się nie fatygować. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:18 zabawny jesteś...ja tez mam cie gdzieś, nawet nie wiesz jak bardzo gardzę takimi "intelygentnymi" radzieckimi szumowinami. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: obawa przed Francją jest zawsze racjonalna 07.01.07, 20:30 czlowiek_ksiazka napisała: > kiedyś tak się mówiło we Francji. > A w Niemczech o Rosji. > Potem się zmieniło. Zmieniła się mentalność, poznikały kompleksy i mamy w sumie > > bezpieczniejszą, mniej agresywną Europę. Na korzyść wszystkim to wyszło. > Nie wiem kiedy to się zmieni u nas. Może nigdy? Fobia osądzona jest wszakże > niezwykle głęboko, żądne racjonalne argumenty nie trafiają do przekonania. Może > > jeszcze 1,2 pokolenia - ale przy TAKIEJ indoktrynacji, jak w mediach, TV, > szkole podsycającej ten nasz nieszczęsny kompleks... Widzisz, w ptrzeciwieństwie do Francji, wy mentalnie tkwicie jeszcze w średniowieczu i nie ma mowy o pojednaniu, gdy przy każdej okazji zamiast przyjaznych gestów, spotykamy się z prowokacjami. Poprostu to zupełnie nie ten poziom i cos ci sie chyba popie@#$doliło żeby porównywać kraje europejskie do Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Pozdrawiam w Nowym Roku, tez! 07.01.07, 19:28 "waleczny idiota rzadzacy USA" Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek waleczny idiota to cytat z "Wiedzmina" 07.01.07, 19:40 zasie Bush jest idiota. Ogladalem jego trzy debaty z Kerrym w czasie kampanii prezydenckiej. To bylo straszne przezycie! Waleczny to on zaiste nie jest, ale to akurat byla ironia. USA nie rzadzi juz tak w pelni od ostatnich wyborow, ale wczesniej niestety mial wladze wielka... Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: celne spostrzezenie, ale pozostane przy swoim 07.01.07, 19:04 > Bracia Finowie potrafili sobie z Rosja ulozyc stosunki, owszem, przyznaje, > chwala im za to. Ale my jakos nie potrafimy. Co wy wygadujecie? Finów Rosjanie podczas wojny nie złamali a potem nie zrujnowali ich kraju do cna tak jak nas nie wykrztuszając z siebie nawet przepraszam. Dlatego wielu ludzi nienawidzi państwa radzieckiego i szczerze życzy mu wszystkiego najgorszego. Odpowiedz Link Zgłoś
beewasp oj jakis ty naiwny!!!!! 07.01.07, 18:21 naprawdę myślisz, że ktos o NAS w Waszyngtonie pamięta?? Bush nawet nie chciał sie spotkac z jednym z kaczyńksich, a ty bredzisz o wdzięczności narodu amerykańskiego dla bratniego narodu polskiego I wbij sobie do główki, że nie jesteśmy, nie byliśmy i nigdy nie będziemy strategicznym sojusznikiem USA. od czasy do czasu ku uciesze rodzimych rusofobów wykorzystują nas do potyczek z Kremlem, na czym tylko tracimy. Polska to militarny, polityczny i gospodarczy karzełek - pionek na mapie świata. I tak tez jest traktowana przez USA Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek czy to znaczy, ze mamy ich po prostu olac? 07.01.07, 18:29 i tylko rozpaczac nad nasza mierna postura? Nic w ogole nie robic? Nawet nie probowac zabiegac o wzgledy moznych tego swiata? Ja uwazam, ze to dopiero bylaby bledna polityka..... Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 darthmaciek z choimki się urwałeś ? 07.01.07, 18:33 darthmaciek napisał: > i tylko rozpaczac nad nasza mierna postura? Nic w ogole nie robic? Nawet nie > probowac zabiegac o wzgledy moznych tego swiata? Ja uwazam, ze to dopiero > bylaby bledna polityka..... O względy zabiega sie inaczej a nie w taki sposób jaki zrobił to były Prezydent Kwaśniewski wydając rozkaz inwazji na Irak napodstawie niesprawdzonych faktów. NIe dał tez mozliwosci aby Sejm lub społeczesntwo zdecydowało o wysłaniu wojsk do Iraku. My nie będziemy naprawiać brudy Stanów Zjednoczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgledy 07.01.07, 18:36 moznych tego swiata? Jak pamietam historie, posylanie kontyngentow wasalnych na wojny prowadzone przez poteznych sprzymierzencow, to jedna z najlepiej dzialajacych metod. Z pozdrowieniami Urwany z Choinki Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgle 07.01.07, 18:58 Polskie wojsko uczestniczy w irackiej operacji z powodów innych niż ekonomiczne i naftowe: 1. Konieczność reorganizacji polskich sił zbrojnych. Nie można dopuścić, aby polskie wojsko miało dalej strukturę pancerno-pieszej armii przeznaczonej do ataku przez Niemcy na Danię i Holandię, pod dowództwem rosyjskich gienierałow. 2. Skoro stawia się na armię zawodową, to zawodowiec musi odbywać praktyki. Służba wojskowa to nie tylko obżeranie się w kasynach i liczenie krótkich latek do uprzywilejowanej emerytury. Czasem trzeba strzelić. 3. Konieczność wypróbowania polskiego wojska w taktycznej współpracy z USA i innymi sojuszniczymi krajami i to w warunkach realnego pola walki. 4. Przypominam, że w operacji irackiej uczestniczyły od początku nie tylko USA, Wielka Brytania i Polska. Prawie cała Europa (oprócz mało znaczących państw) wysłała jakieś kontygenty. 5. Wróg również ćwiczy swoje wojska w realnych warunkach pola walki. Po to jest wojna na Kaukazie. Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgle 08.01.07, 23:53 > 4. Przypominam, że w operacji irackiej uczestniczyły od początku nie tylko USA, > Wielka Brytania i Polska. Prawie cała Europa (oprócz mało znaczących państw) > wysłała jakieś kontygenty. Francja i Niemcy - mało znaczące państwa .... Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: a w jaki sposob ty chcialbys zabiegac o wzgle 11.01.07, 13:29 Włochy i Hiszpania mało znaczące ;-) Zostały już Wielka Brytania,Polska i dobitki jak z Danii. Łotwa czy Rumunii. Wszyscy sie wycofują z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: pytanie - czy my mamy jakis koncern naftowy 07.01.07, 18:51 A po co Amerykanie mają dopuszczać do biznesu naftowego kraj, którego jedyną troską jest błaganie Moskwy, aby brała z dopłatą polskie mięso? Odpuścić sobie eksport do Rosji! Odpowiedz Link Zgłoś
imprezagt To nie o wolność USA i GB walczą?? Hm...?? 07.01.07, 17:49 Podobno powodowani byli "walką o wolność" , chęcią usunięcia dyktatora posiadającego broń chemiczną. A ropa wcale nie była przedmiotem sporu... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: To nie o wolność USA i GB walczą?? Hm...?? 07.01.07, 18:59 Irak płaci ropą za wyzwolenie od Saddama. Gdy Amerykanie walczą altruistycznie (w dwóch wojnach światowych w Europie), to zaraz lewactwo ujada "Amis go home". No to trzeba wystawiać słone rachunki. Odpowiedz Link Zgłoś
cwal2004 o to była ta wojna - o rope dla USA 07.01.07, 17:55 Jakoś USA nie przeszkadzało, jak Saddam mordował Irańczyków czy swoich przeciwników w Iraku - gdy był potrzebny ameryce. Teraz wychodzi prawda na jaw - powodem wojny była tylko i wyłącznie chęć zagarnięcia irackiej ropy dla ameryki. Każdy kto myśli to wie że tylko to było powodem ataku. A że przy okazji zrobili dobrze i zlikwidowali Saddama - to po prostu wpadek przy pracy. Na Kubie nie ma ropy to nie trzeba im "nieść kaganiec" wolności i demokracji. Jakby tam były jakieś cenne surowce to dawno byłaby już interwencja na Kubie ameryki lub jej polskich sługasów (patrz Haiti). Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nikt nie zagarnal irackiej ropy 07.01.07, 18:01 rzad iracki bedzie otrzymywal royalties za jej wydobywanie i moim zdaniem beda one co najmniej w wysokosci dotychczasowych wplywow zapewnianych przez panstwowe firmy irackie, notorycznie malo skuteczne, marnotrawiace czesc produkcji i nie dysponujace srodkami do inwestycji niezbednych po wielu latach embarga wojny. Zagarniecie oznaczaloby, ze zloza ropy, cala produkcja ropy i wszelkie wplywy z jej wydobycia przechodza na wlasnosc USA i Wlk. Brytanii. Tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Dlaczego rżniesz darcie głupa? 07.01.07, 18:11 na sucho. W artykule napisane jest, wyrażnie: "ustawa pozwoli w pierwszych latach koncernom amerykańskim i brytyjskim na zatrzymywanie 75 proc. zysków" "USA i W. Brytania chcą zmusić Irak, którego gospodarka zależy w 70 procentach od ropy, do faktycznego wyrzeczenia się swej suwerenności, "aż po niemożliwe do zaakceptowania granice" A ty swoje: "rzad iracki bedzie otrzymywal royalties" Royalties? :) Dzięki! :) Ich ropa, ich ziemia, a oni - "royalties"! A jeśli-by Amerykanie niskooprocentowany kredyt, rozłożony na wiele lat, rządowi Iraku dali? Irak wynająłby specjalistów od odbudowy infrastruktury. Nie było-by to fair i zgodnie z tzw. europejskimi kanonami? O czym ja zresztą mówię. Najpierw musi być spokój w Iraku, zeby w ogóle cokolwiek można było wydobywac. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek sam odpowiedziales na swoje argumenty 07.01.07, 18:27 przemysl naftowy w Iraku wymaga gigantycznych inwestycji, ktorych trzeba dokonac w sytuacji, gdy personel nie moze byc pewny swego zycia. Stad wysoki udzial w zyskach W PIERWSZYCH LATACH. Wiekszosc rzadow krajow posiadajacych rope daje koncesje zagranicznym koncernom, w zamian dostajac royalties. Sa oczywiscie wyjatki - najznaczniejsze to Arabia Saudyjska, Rosja i Wenezuela, ktore powierzyly swoje zloza panstwowym koncernom. Ale inne kraje wybraly inna droge. Amerykanie i Brytyjczycy istotnie dali swoim firmom zarobic - i dlaczego nie? Dlaczego mieliby gwarantowac nisko oprocentowane kredyty dla panstwowej firmy irackiej, z ktorej zyski z wydobycia ropy wyciekaja masowo nie tylko do prywatnych kieszeni, ale takze do skarbca wojennego grup partyzanckich? Oczywiscie, ze ani Waszyngton ani Londyn nie uprawiaja filantropii. Cos musza w koncu z tej calej wojny miec. I w pelni ich rozumiem, ze nie dopuszczaja do stolu firm z krajow, ktore im wkladaly kije w szprychy.... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: sam odpowiedziales na swoje argumenty 07.01.07, 18:37 "Dlaczego mieliby gwarantowac nisko oprocentowane kredyty dla panstwowej firmy irackiej" "Oczywiscie, ze ani Waszyngton ani Londyn nie uprawiaja filantropii." JAK TO NIE!??? Przecież GŁÓWNYM motywem wojny w Iraku było pozbycie się - charytatywne - niedobrego, totalitarnego tyrana i ulżenie narodowi irackiemu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek o co chodzilo w inwazji Iraku, to ja nie wiem 07.01.07, 18:57 chociaz probowalem znalezc jakas odpowiedz od 2003 roku. Podejrzewam, ze Bush i Blair ten nie wiedzieli wtedy i nie wiedza rowniez teraz. Rzecz jasna, w zadne pierdoly o wprowadzaniu demokracji w krajach arabskich nie wierzylem wtedy i nie wierze tez dzisiaj. Ale o kradzenie ropy tez nie chodzilo, chociazby dlatego, ze nikt ropy irackiej nie kradnie - rzad tego kraju bedzie otrzymywal czesc zyskow (z czasem coraz wieksza), a poczynione przez koncerny inwestycje pozostana. Podkreslmy jeszcze raz fakt, ze bez masowych inwestycji w sektor naftowy w Iraku, produkcja ropy w tym kraju (a wiec i zyski rzadu) beda stagnowac, z czasem moze nawet spadac. Gwoli scislosci - gdyby zamiast dokonywac inwazji USA w 2003 roku po prostu zniosly embargo i inne restrykcje dotyczace Iraku, to i tak kupowalyby iracka rope na swoj rynek, moze nawet za mniejsze pieniadze, gdyz pelny Iraku na rynek moglby obnizyc ceny. Wiec trudno uznac, ze za inwazja staly glownie powody ekonomiczne..... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: o co chodzilo w inwazji Iraku, to ja nie wiem 07.01.07, 19:09 Można pomóc gospodarce kraju, a można ją "zakabalić". Piszesz "poczynione przez koncerny inwestycje pozostana". Nie jestem ekonomistą, ale czy musi się to odbywać za cenę przekazania 75% zysków tym koncernom. Czy jak oceniają eksperci do utraty - faktycznie - niepodległosci, niezależnosci przez ten kraju, nawet formalnej? Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nie "eksperci", lecz "przeciwnicy ustawy" 07.01.07, 19:21 roznica znaczna. 75% zyskow ma byc przez "pierwsze lata" - ile to jest, nie wiem, dlatego sugerowalem, zeby poczekac na wiecej informacji, zanim podniesie sie larum. Zas rzad iracki moze odzyskac swoja niepodleglosc dosc latwo - zamiast zajmowac sie mordowaniem sunickich cywilow przez szyickie bojowki (noszace dumna nazwe armii i policji irackiej), moze zaprowadzic w kraju porzadek. Ma do tego srodki (cwierc miliona ludzi pod bronia), zas Amerykanie o nic innego go nie prosza (beda wtedy mogli odtrabic zwyciestwo i uciec co tchu), brak mu tylko woli. Wtedy bedzie mogl sam decydowac o swojej ropie. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 jesteśmy sojusznikiem państw bandyckich 07.01.07, 19:08 Wyobraź sobie, że Polska ma ogromne zasoby ropy, na które mają ochotę różne obce państwa. Jedno z tych państw, nasilniejsze sprawia że do władzy dochodzi dyktator, który wywołuje krwawą wojnę z jednym z sąsiadów w imię obcych interesów, przy okazji morduje w okrutny sposób tysiące naszych obywateli. Potem to samo państwo doprowadza do upadku tego dykatatora, ale nie z powodu jego okrucieństw, ale dlatego że samo chce przejąć kontrole nad naszymi pokładami ropy, co też robi przy udziale osadzonych przez siebie zdrajców. Jesteśmy jako Polacy ponoć szczególnie wyczuleni na sprawę wolności "naszej i waszej", a ponadto szczególnie podobno cenimy sobie honor, oddanie dla ojczyzyny i tym podobne szczytne sprawy. Jako potomkowie rycerskiego narodu, brzydzimy się ponadto wszelkim niesprawiedliwościom i gwałtom zadawanym słabszym. Jak sądzę ludzie uczciwi nie uważają, że to co jest im samym niemiłe, i z czym sami nigdy byśmy się nie pogodzili, może być usprawiedliwione gdy dotyka to ludzi o innej kulturze, czy innym kolorze skóry. Jestem ciekaw Twojej opinii... Mnie się wydaje, że mój kraj jest niestety sojusznikiem państw bandyckich, i nie jest to dla mnie powód do satysfakcji, a jedynie smutku. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nasz sojusznik to czolowa demokracja swiata 07.01.07, 19:33 nawet jesli Indie sa wieksze pod wzgledem ludnosci. Odnoszac sie do Twojego postu: 1. USA nie wyniolsy Saddama do wladzy w Iraku. Osadzil sie sam i nastepnie wcale z USA nie utrzymywal najlepszych stosunkow, juz predzej zwracal sie w stronie Moskwy, a z krajow zachodnich, Francji. 2. USA nie podzegaly Saddama do napasci na Iran w 1980 roku. Jest to wierutna bzdura. Carter, znany powszechnie jako Mr Peanuts, cel nienawisci calej amerykanskiej konserwy, nieufny wobec Pentagonu, CIA i koncernow zbrojeniowych, mialby podzegac do wojny w Zatoce Perskiej? Do awantury na szlaku zaopatrzeniowym w rope, zaraz po drugim kryzysie naftowym? W rzeczywistosci Saddama do zadnej inwazji nie trzeba bylo zachecac, agresywnosci i bezwzglednosci mial za dziesieciu. 3. USA istotnie pomogly Saddamowi Husajnowi w wojnie z Iranem po 1983 roku, gdy ten waleczny idiota zaczal ponosic kleski na froncie i do Waszyngtonu zaczely naplywac delegacje krajow arabskich przerazonych wizja iranskich pasdaranow zajmujacych Irak, Kuwejt i byc moze nawet pola naftowe w Arabii Saudyjskiej. Sami Amerykanie wreszcie tez sie wystraszyli, gdy w zasiegu iranskiej artylerii ciezkiej znalazly sie kuwejckie pola naftowe. Wtedy pomogli Irakowi, tak jak wczesniej robily to Francja, Arabia Saudyjska, Egipt i, trzymaj sie dobrze, ZSRR! Moim zdaniem postapili slusznie. 4. Napasc na Kuwejt w 1990 roku byla osobista incjatywa Saddama Husajna. Amerykanie nie mieli z tym nic wspolnego. Zanim jednak mu przyladowali dali mu kilka miesiecy na ewakuacje Kuwejtu - nie skorzystal z tej mozliwosci (jego kolejny blad), wiec uderzyli. I dobrze. 5. Faktem jest natomiast, ze inwazja na Irak w 2003 roku byla wielkim bledem, chocby dlatego, ze nie bylo do niej zadnych realnych powodow (BMR i kontakty z Al Qaida to bzdura i Bush o tym wiedzial caly czas). W tym punkcie sie z Toba zgadzam. 6. Wszelako to o czym teraz dyskutujemy, to koncesje na iracka rope dla koncernow z USA i Wlk. Brytanii. Ja uwazam, ze biorac pod uwage wysokosc inwestycji w infrastrukture (i bezpieczenstwo) jakie sa niezbedne, to nie sa to warunki wygorowane. W zadnym wypadku nie ma tu mowy o kradziezy irackiej ropy. I raczej zdania nie zmienie. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 W USA nigdy nie było demokracji 07.01.07, 21:07 darthmaciek napisał: Odp. 1 Pewnie, że nie ale w 1979 USA ustanawiają bliskie stosunki z Saddamem Husajnem, którego dozbrajają i popierają podczas wojny z Iranem. Wspierali go przez całe 25 lat finansując i oferując wyposażenie w broń masowego rażenia i pełną sojuszniczą pomoc mimo tej samej wiedzy na temat dyktatora co obecnie. To własnie podczas kiedy był ich sojusznikiem użył broni chemicznej przeciwko Kurdom (jest to nie udowodnione - mówi się, że to nie Saddam, USA w swoich raportach dowodzili wtedy, że te 5 tys Kurdów wytruł Iran a kiedy ONZ zażądało zbadania tej zbrodni, USA dały veto). Jednak im to nie przeszkadzało. Nie mogło, ponieważ koncerny naftowe i zbrojeniowe USA chciały sobie zarobić. Odp2. Oj podjudzali i to ostro. Wiadomo komu zalezało. Patrz koncerny. Rumsfeldowi też. Irangate za pośrednictwem Izraela. Odp.3 USA ponoszą współodpowiedzialność za to. Odp. 4. Po wyczerpującej wojnie chciał ratować swój zniszczony kraj. USA zareagował dlatego bo tam były jego interesy czyli jego firmy i nic więcej. Odp.5 Nie tylko oskarzali o broń chemiczną ale i atomowa, grozenie wobec Izraela, kontakty z Al-kaida. Nie potwierdziło sie bo to wierutne kłamstwa. Za to potwierdziły sie informacje jakoby BMR znajdowała się w amerykańskiej bazie Camp Falcon Tutaj w linku masz rapirt o demokracji USA forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55092329&a=55100509 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55092329&a=55101996 Wniosek jest jeden. Amerykański imperializm jest tak samo szkodliwy jak komunizm. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek jesli nie ma jej w USA, to gdzie jest? 08.01.07, 09:21 co do dyskusji o stosunkach Saddama Husajna z USA, pozostaje przy swoim. W Twoim poscie jedno zdanie jest calkowicie bledne - Irak w latach 70-tych i 80- tych NIE zaopatrywal sie w bron w USA. Dosc dobrze pamietam dane o irackim uzbrojeniu z czasow wojny w Zatoce Perskiej i nie znalazlem na tej liscie zadnego amerykanskiego typu dziala, czolgu ani samolotu. Glownymi dostawcami broni dla Iraku byly ZSRR, Francja i Chiny, na mniejsza skale wiele innych panstw, np. Brazylia (samochody pancerne Engesa i wyrzutnie rakietowe Avibras), ale zadnego sprzetu amerykanskiego tam nigdy nie znalazlem. Iracka bron chemiczna (glownie sarin i iperyt) byla produkowana w samym Iraku - to wcale nie jest trudne, jesli ma sie przemysl petrochemiczny i fabryki nawozow sztucznych. Faktem jest natomiast, ze w 1988 roku, w czasie nalotow chemicznych na Kurdow w miejscowosci Halabdza, Irak byl cichym sprzymierzencem USA. I zostalby ich sprzymierzencem pewnie do dzis, gdyby jego glupi przywodca nie najechal Kuwejtu w 1991 roku, z wlasnej inicjatywy i ku zaskoczeniu Waszyngtonu..... Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Nieprawda! Ameryka wyruszyła w obronie demokracji! 07.01.07, 17:56 hehehehehehe ........ a Elvis żyje i frajernia łyka propagandową papkę. A kaczy wypierd wisi u klamek Białego Domu, ochoczo wysyłając kontyngent wojsk do Afganistanu Odpowiedz Link Zgłoś
maniek.kulka Wojna w Iraku toczy się o kontrolę na złożami ropy 07.01.07, 18:01 Wojna w Iraku toczy się o kontrolę na złożami ropy, bezpieczeństwo Izraela jako m.in. 'strategicznego przyczółka' koncernów naftowych na Bliskim Wschodzie (H.Kissinger), geopolityczną dominację kompleksu militarno-przemysłowego ponadnarodowych korporacji - Unocalu prezydenta USA G.Busha, Halliburtonu wiceprezydenta D.Cheneya, Chevron-Texaco Condoleezzy Rice, Exxon-Mobilu D.Rockefellera poprzez think-tank CFR z udziałem Zb.Brzezińskiego, Adama Michnika, G.Sorosa, i zbrodniarzy wojennych m.in. H.Kissingera, J.Negroponte - dyrektora wywiadu USA , G.Busha seniora - b.szefa CIA , Bechtela i Lockheeda poprzez A.E.I. z udziałem Br.Geremka, Radka Sikorskiego, J.Onyszkiewicza i Zb.Brzezińskiego , 'Commitee for Liberation of Iraq' pod egidą koncernów naftowych i militarnych (m.in. Lockheeda) z udziałem Br.Geremka i A.Michnika, Thyssena i Lockheeda poprzez Aspen Institute (z udziałem B.Geremka), priv.equity Fund. Carlyle ("Klub byłych prezydentów" ) z udziałowcami: m.in. G.Bushem seniorem, G. Sorosem (i do niedawna Bin Ladenem) - pod egidą CIA, Pentagonu oraz grup lobbystycznych o strukturze oligarchicznej i mafijnej przemysłu zbrojeniowego, naftowego i farmaceutycznego Wall Street i London City, skupionych głównie wokół Exxonu (d. Standard Oil, partnera handlowego producenta Zyklonu B, IG Farben), wieloletnich sponsorów i dostawców broni dla Saddama Husajna, a przed 70 laty - Hitlera Rasistowski mit 'islamskiego terroryzmu', 'sterowanych przez Al-Kaidę grup terrorystycznych' etc. to kolejne (po BMR i Al-Kaidzie w Iraku) kłamstwa i slogany propagandowe agencji PR, mające uzasadnić stałą obecność militarną USA w regionie, konieczną dla kontroli geopolitycznej, kontroli cen i grabieży ropy. Fantom "Zarkawi organizujący zamachy, egzekucje, porwania" bądź też "kierujący rebelią" - to propagandowy mit CIA; pełni w Iraku te samą role co bin Laden na świecie (obydwaj prawdopodobnie nie żyją). Popierany w 87% przez społeczeństwo Iracki Ruch Oporu zdecydowanie potępia akty skierowane przeciw ludności cywilnej. Jego akcje militarne wymierzone przeciw siłom okupanta są całkowicie legalne wg Konwencji Genewskich (i moralnie uzasadnione wobec bezprawnej inwazji i ogromu zbrodni wojennych agresora, od 25 lat wspierającego reżim Husajna i wetującego w ONZ zniesienie morderczego embarga). Poza 160 000 żołnierzami koalicji zatrudnionych jest w Iraku przez okupanta ponad 100 000 doskonale opłacanych najemników w armiach prywatnych zwanych 'firmami 'ochroniarskimi', których zadaniem poza rzekomą "ochroną" firm jest brutalna pacyfikacja "zbuntowanych miast", przeprowadzanie m.in. 'staged acts of terrorism' czyli reżyserowanych przez służby specjalne zamachów terrorystycznych w celu zdyskredytowania irackiego ruchu oporu w oczach opinii światowej, pogłębienia klanowych podziałów i skłócenia lokalnych społeczności, sprowokowania wojny domowej i stałego zdestabilizowania Iraku (m.in. wg koncepcji "low war" H.Kissingera). W Iraku działają również szwadrony śmierci ob. dyrektora wywiadu USA, J.P.Negroponte - zbrodniarza wojennego z Hondurasu, Nikaragui i Salwadoru, grupy specjalne CIA, MI6, SAS, Mossadu, etc. odpowiedzialne za akcje typu "obcinania głów", akcje terrorystyczne (jako agents provocateurs), niszczenie świątyni (ostatnio w Samarze) w celu rozniecania waśni religijnych, itd. oraz zlecane zabójstwa: licznych naukowców (co najmniej 300), członków ruchu oporu, działaczy grup humanitarnych (S.Hersh). Służby specjalne (gł. USA, GB i Izraela) usiłują rozniecić wojnę domową dla 'uzasadnienia' konieczności pozostania wojsk na czas nieokreślony oraz rozbudowy kolejnych baz militarnych w regionie - głównie wzdłuż rurociągów naftowych i kluczowych węzłów strategicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek jeden skret za duzo i oto konsekwencje 07.01.07, 18:03 i jeszcze nie zapominajmy, ze za tym wszystkim stoi zagadkowy palacz, bedacy w rzeczywistosci kosmita i ojcem agenta Muldera...... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu przeciez to jest prawda tyle,ze niewygodna 07.01.07, 18:43 przeciez to jest prawda,ktora nie publikują korporacyjne media bo ta prawda jest dla nich niewygodna.Wystarczy zobaczyc kto kryje sie za obecną administracją i jakie powiazania z koncernami mają te cwaniaki.W swiatowej prasie na ktorą jeszcze korporacje i CIA nie nałozyły kaganca mozna odnalesc tą prawde i amerykanskie matactwa zaczynając od kłamstw w ONZ po matactwa w Iraku okłamując społecznosc swiatową. Dla takich naiwnych jak ty jest papka propagandowa tego GWna. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek ta "prawda" przypomina artykuly z "Prawdy" 07.01.07, 19:04 wypisz wymaluj ten sam styl i zawartosc, tylko niczego nie ma o wiodacej roli proletariatu w walce narodowo-wyzwolenczej. Ja to jeszcze pamietam z wychowania obywatelskiego w VIII klasie podstawowki w starych niedobrych czasach PRL-u. Jakaz to musi byc osobista tragedia zatrzymac sie w swoim rozumieniu swiata na VIII klasie podstawowki..... Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazająca 07.01.07, 19:10 twoja naiwnosc i brak wiedzy w tym temacie jest przerazająca. Takie gazety jak ta idelanie do ciebie pasują.To własnie twoj poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazając 07.01.07, 19:13 PO CO WCHODZICIE NA POLSKIE FORUM? Mentalnie jesteście 100 lat za nami i nigdy się nie porozumiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazając 07.01.07, 19:13 olexie, masz do czynienia z - w sumie - sympatycznym uczestnikiem forum, darthem, inni są stokroć mniej ciekawi i groteskowi, ale którego stać na taki np. komentarz: "a kapitalizm prowądzi ludzkosc nieuniknienie do lepszego jutra". Rozumiem, w formie żartu, pastiszu, ale z czymś takim się nie dyskutuje. Podkreślam, że nie wszystkie oceny olexa czy innych rądykałów zawsze podzielam, ale z uwagą się w niej wczytuję, przysłuchuję się im. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: twoja naiwnosc i brak wiedzy jest przerazając 07.01.07, 19:15 hehe...radziecki intelektualista- OKSYMORON. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek USA i kapitalizm - nadzieja dla swiata 07.01.07, 19:54 drogi czlowieku-ksiazko. Od momentu gdy sie pojawil w XVIII wieku, kapitalizm sprawil, ze ludzkosc zaczela sie bogacic w niespotykanym wczesniej tempie, za tym zas poszedl postep naukowy i wreszcie stopniowa demokratyzacja we wszystkich panstwach, swiata, proces nie zakonczony jeszcze pelnym sukcesem, ale wedlug mnie nie powstrzymany. Rowniez i dzis, jak widzimy na przykladzie Chin (a wczesniej azjatyckich tygrysow i Chile), kapitalizm, gdy da mu sie w miare wolna reke, jest jedyna sila zdolna wyprowadzic setki milionow ludzi z nedzy i wprowadzic ich do lepszego swiata, w czasie zycia jednej generacji ludzi. Dlaczegoz wiec uwazasz moje stwierdzenie za groteskowe? USA - od czasu gdy w 1940-41 roku uchwycily ster tej planety, obalily jeden totalitaryzm (fakt, ze z pomoca drugiego) potem zas zablokowaly zwycieski marsz drugiego totalitaryzmu i przetrzymaly go pod pokrywka, az do chwili, gdy sam zgnil. USA doprowadzily rowniez (po fiasku poprzednich polityk, mniej sympatycznych) do demokratyzacji wszystkich panstw w swojej strefie wplywow (Ameryka Poludniowa, znaczace obszary Azji) i rowniez obecnie staraja sie wspomagac demokracje tam gdzie jest to mozliwe. Dzieki ich przewodnictwu wojny najezdzcze, wczesniej bedace utrapieniem ludzkosci, praktycznie zanikly - tylko dlatego mamy dzis prawie 200 panstw i nawet male moga graniczyc w pokoju z kolosami. Wiec dlaczego uwazasz za groteskowe moje stwierdzenie, ze USA pchaja ludzkosc do lepszego jutra. Owszem, jest jedna sila w dziejach ludzkosci, ktora dla ludzkosci zrobila (i robi wciaz) wiecej niz kapitalizm i Waszyngton - jest nia chrzescijanstwo. Ale poza nia, nie moge znalezc niczego, co mialoby na nasze dzieje bardziej pozytywny wplyw (gwoli scislosci, dla mnie demokracja jest dzieckiem kapitalizmu, gdyz bez niego demokracji nie ma). Byly takze jednostki, ktore zrobily dla ludzkosci niezwykle duzo - dla mnie sa to glownie Pasteur, Koch, Fleming, ktorzy sprawili, ze zyjemy dluzej i lepiej. Ale globalnie, dwie najwieksze sily obecnie GWARATUJACE nam lepsza przyszlosc jesli przy nich wytrwamy i pozwolimy im dzialac, to sa te dwie, ktore figuruja w tytule postu. Z kapitalistycznym pozdrowieniem z Mrocznej Strony Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: USA i kapitalizm - 07.01.07, 20:12 Co sądzisz o tym wpisie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=902&w=55092329&a=55100509 w kontekście peanów, które piejesz na cześć "jedynie słusznej demokracji, bla bla bla"? Kłamstwo, komunistyczna prowokacja? :) Czemu kapitalizm datujesz od XVIII w.? Przecież jego apologeci tłumaczą, że to ustrój naturalny, czyli taki "od zawsze", który - w naszych głowach - tkwił od początku? Cóż to jest jakies trzysta lat w porównaniu z trwającą kilka tysięcy lat cywilizacją (świądomego, imperialnego) człowieka? Ludziom żyje się lepiej, dłużej, ciekawiej(?) od x-set ostatnich lat NIE z powodu rozwiązań kapitalistycznych. A głównie odkrycia naukowe i medyczne. NIE- związane bezpośrednio z typem produkcji. Odkrycia naukowe i medyczne miały miejsce również w czasach antycznych, gdy o kapitalizmie nawet nie słyszano. W Rosji - carskiej, sowieckiej, etc. NIEkapitalistycznej. Jeśli uważasz, że kapitalizm narodził się wraz z powstaniem państwa narodowego, no to powinieneś liczyć od 1648 r., pojawienia się takowego po pokoju westfalskim. Czyli XVII w. Jeśli od rewolucji francuskiej to rzeczywiście XVIII w. Ale w sumie to dopiero Napoleon, w XIX w. zasiał jakieś pierwsze ziarno kapitalizmu w Europie. Jeśli od powstania manufaktury, to zdaje się, że też XIX w. - na większą skalę. Kapitalizm kapitalizmowi nierówny. XIX w. wolna Amerykanka to była kapitalistyczna anarchia, wydzieranie sobie feudalnych skrawków o kęsów. Od czasów New Deal Ruzwelta - kapitalizm kontrolowany, koncesjonowany, socjalistyczny. Potem ten sam kapitalizm - regulowany - z korzyścią dla wszystkich implementowano w Europie Zach. Ostatnie 20 lat to już okres neoliberalizmu. WSZELKIE statystyki podają, że większość - biedna, staje się jeszcze bardziej biedna, nieliczni bogaci (złoty miliard) - wygrywają. Nierówności pogłebiają się. Coraz więcej ludzi żyje za 1 $ dziennie, nie ma stałego dostępu do wody. Wśród bogatych - TEŻ podziały. Rosnąca grupa working poor w Stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek od XVIII wieku swiat zaczal sie robic lepszy 08.01.07, 13:56 I wiaze sie to z powstaniem kapitalizmu w naszym dzisiejszym rozumieniu. Owszem, istnialy wczesniej elementy takie jak spolki akcyjne i gieldy, ale to od angielskiej (i francuskiej) rewolucji przemyslowej z XVIII wieku zaczyna sie historia wciaz trwajacego Wielkiego Skoku Ludzkosci. I to wlasnie kraje, ktore caly czas wytrwaly przy kapitalizmie, sa dzis najbardziej zaawansowane - w tym rowniez pod wzgledem wolnosci swoich obywateli. Niestety linki jaki mi poslales nie dziala wiec nie wiem jak sie ustosunkowac. Ale amerykanska demokracja jest rzeczywistoscia. Jesli uznac, ze u nich nie ma demokracji, to znaczy ze nie ma jej nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: USA i kapitalizm - nadzieja dla swiata 08.01.07, 21:20 > kapitalizm, gdy da mu sie w miare wolna reke, jest jedyna sila zdolna > wyprowadzic setki milionow ludzi z nedzy i wprowadzic ich do lepszego swiata, ----------------------------------------- Dawno sie tak nie ubawilem czytajec forum wyborczej, jak czytajac te wypowiedz. Najlepszego smaczku dodaje jeszcze pytanie 'Dlaczegoz wiec uwazasz moje stwierdzenie za groteskowe?' Dac kapitalizmowi wolna reke to doprowadzi masy do skrajnej nedzy, a bogaczy do niewybrazalnego bogactwa (i tak w zasadzie sie dzieje na swiecie dzis) > dla mnie demokracja jest dzieckiem > kapitalizmu, gdyz bez niego demokracji nie ma ----------------------------------------- Odpowiedz na pytanie: po co kapitaliscie demokracja i w jaki sposob sluzy jego interesom? Kapitalista potrzebuje taniej (czytaj niewolniczej) sily roboczej i niczego wiecej. > Owszem, jest jedna sila w dziejach ludzkosci, ktora dla ludzkosci zrobila (i > robi wciaz) wiecej niz kapitalizm i Waszyngton - jest nia chrzescijanstwo. ----------------------------------------- Prawdziwe chrzescijanstwo drogi darthmacku jest forma komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek jak wytlumaczysz wiec fakt, ze nedza ustepuje? 09.01.07, 15:33 na ogromnych obszarach Azji i Ameryki Poludniowej, tam gdzie jeszcze 20, 30 lub 40 lat temu ludzie masowo przymierali glodem pojawily sie obszary calkiem dobrze sobie radzace. Czemuy to zawdzieczamy? Wlasnie kapitalizmowi i jego promowaniu przez USA (a takze madrej decyzji Deng Xiaopinga, ktory porzucil komunizm dla najwiekszego osiagniecia ludzkosci, czyli kapitalizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek demokracja moze kapitaliscie nie jest potrzebna 09.01.07, 15:37 ale gdy kapitalizm przeksztalca kraj z biednego w zamozny, praktycznie nieuniknienie kraj ten staje sie takze demokratyczny, gdyz ludzie zamozni i wyksztalceni zaczynaja sie tej demokracji domagac - z reguly z dobrym skutkiem. Patrz azjatyckie tygrysy, jeszcze 20 lat temu bedace dyktaturami. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re:demokracja moze kapitaliscie nie jest potrzebna 09.01.07, 18:56 Moze? Czy masz co do tego jakies watpliwosci? > ale gdy kapitalizm przeksztalca kraj z biednego w zamozny, praktycznie > nieuniknienie kraj ten staje sie takze demokratyczny, gdyz ludzie zamozni i > wyksztalceni zaczynaja sie tej demokracji domagac - z reguly z dobrym skutkiem ----------------------------------------- Nieuniknienie? Skoro kapitalisci nie potrzebuja demokracji (po grzyba jakies robole beda sie mieszaly w decyzje wlascicieli biznesu? Bo czym innym jak nie wspolnym decydowaniem jest demokracja?), to dlaczego zamozni i wyksztalceni mieli by pragnac demokracji. Dlaczego mieliby sie zrzekac wylacznosci w podejmowaniu decyzji i wladzy absolutnej? Dlaczego plebs mialby byc edukowany? Pracownicy maja umiec tyle i tylko tyle, zeby dobrze wykonywali swoja prace. Swiatem zawsze rzadzili ludzie ogarnieci mania wladzy i pieniedzy, te same cele przyswiecaja kapitalizmowi. Kapitalizm jest przeszkoda w rozwoju nauki i postepu technicznego. Tak tak. Przemysl nakierowany na zysk produkuje szybciej i taniej, ale w zadnym stopniu nie zalezy mu na postepie, tylko na pomnazaniu zyskow. A to stoi w sprzecznosci z postepem naukowym. Dlaczego np. przemysl motoryzacyjny nie rozwija alternatywnych technologii jesli chodzi o naped. Znakomitym przykladem sa samochody elektryczne. Otoz dlatego, ze stracili by na zyskach. Czysty matematyczny rachunek. Silniki spalinowe potrzebuja kosztownych serwisow i jest to ogromny dochod firm produkujacych samochody. Druga strona tego medalu jest przemysl petrochemiczny. Oni nigdy nie zrzekna sie swojego monopolu w decydowaniu o cenach paliwa i zbieraniu haraczu z calego swiata za to paliwo, od ktorego wszyscy jestesmy uzaleznieni. Stad tez caly konflikt na bliskim wschodzie o kontrole nad zlozami ropy i utrzymanie monopoli paliwowych oraz monopolu dolara w rozliczeniach za ten surowiec. Przykladow takich mozna mnozyc w kazdej dziedzinie zycia. Nastawienie na zysk nie jest ani gwarantem demokracji, ani postepu. Jedno twoje stwierdzenie jest tylko prawdziwe kapitalizm przeksztalca biednych w bogatych, ale tych bogatych jest tylko znikomy procent. Reszta to tania sila robocza. Zawsze mozna powiedziec, ze ochlapy z panskiego stolu, to tez bogactwo dla biedoty, ale nie ludzmy sie to zawsze tylko ochlapy. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek w takim razie dlaczego wszystkie kraje wysoko 10.01.07, 00:01 rozwiniete sa demokracjami? W takim razie dlaczego postep naukowy i techniczny dokonuje sie w krajach kapitalistycznych, a reszta wlecze sie za nimi? Gdyby samochody elektryczne byly oplacalne, zaden kapitalistyczny spisek (z wylaczeniem zakazu prawnego, jak w przypadku narokotykow lub broni automatycznej w wiekszosci krajow) by nie powstrzymal ich wejscia na rynek - to jest podstawowa zasada ekonomiczna, figurujaca w jednym z pierwszych rozdzialow kazdego podrecznika ekonomii (sugeruje Begg'a albo starszego, ale lepiej napisanego Samuelsona). Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: w takim razie dlaczego wszystkie kraje wysoko 10.01.07, 07:24 Powstanie demokracji nie jest zasluga kapitalizmu, lecz efektem 'ubocznym' walki z nim, z jego najgorszymi przejawami. Tak wiec demokracja nigdy nie jest prawdziwa demokracja, a kapitalizm nigdy nie jest wpelni wolny. A propos oplacalnosci, czy znasz np. problem zarowek (ten problem dotyczy wielu sprzetow domowego uzytku). Dzis mozna wyprodukowac zarowki dzialajace o wiele dluzej niz nirmalne, tylko stoi to w sprzecznosci z kapitalistycznym mysleniem o zysku. Wyprodukowanie zarowek nie przepalajacych sie tak szybko, doprowadzi fabryke do bankructwa. Wiec nikt tych zarowek nie robi - dosyc to chyba proste do zrozumienia. Co do samochodow, to w fazie rozwoju nowej technologii produkcja zawsze jest wyzsza od normalnej, ale w normalnej sytuacji zawsze poszukuje sie alternatywnych rozwiazan. Nasza sytuacja jest daleka od normalnosci. Kiedys dostepny byl caly film na ten temat na video google, dzis jest tylko trailer, (moze uda ci sie gdzies znalezc calosc): video.google.com/videoplay?docid=6923835633598627078&q > zaden kapitalistyczny spisek ... by nie powstrzymal ich wejscia na rynek - to > jest podstawowa zasada ekonomiczna, ----------------------------------------- Otoz wlasnie tak sie stalo, zgodnie z podstawowa zasada kapitalistyczna - zadna produkcja (monopol) nie znosi konkurencji. Kazda konkurencje zabija sie najszybciej jak to mozliwe tzn. w zarodku. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: w takim razie dlaczego wszystkie kraje wysoko 10.01.07, 07:26 sprostowanie mialo byc 'cena produkcji jest wyzsza od normalnej' Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek na szczescie sie mylisz, gdyz gdybys miar racje 10.01.07, 13:07 nie byloby w ogole postepu technicznego ani innego. W rzeczywistosci w krajach kapitalistycznych jest bardzo malo sytuacji monopolowych, z wyjatkiem tych, ktore sa ustanowione prawem. Demokracja zas nie powstala przez walke z kapitalizmem, ale z jedynowladztwem monarchow lub z oligarchia arystokracji, najczesciej wywodzacej sie z wlascicieli ziemskich. Przypomne Ci, ze pierwsze demokracje nowozytne to Wielka Brytania (proces od 1688 do ok. 1800 roku), Stany Zjednoczone (1776), Polska (1791) i Francja (1791). Z jednym moze wyjatkiem Anglii trudno mowic wtedy o kapitalizmie, zas sprawujace w pierwszych demokracjach wladze elity byly bardzo rozne, ale na pewno nie reprezentowaly sojuszu robotniczo-chlopskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Niestety sie nie myle 10.01.07, 14:02 Postep techniczny jest tolerowany tak dlugo jak prowadzi do podnoszenia zyskow. Kiedy zagraza kapitalowi i zyskom jest zwalczany wszelkimi srodkami. > Demokracja zas nie powstala przez walke z > kapitalizmem, ale z jedynowladztwem monarchow lub z oligarchia arystokracji, ----------------------------------------- Powiedz czym rozni sie jednowladztwo arystokracji od jednowladztwa kapitalistow? :-)) Demokracja to wspolne decydowanie o danym kraju. Rodzi sie na bazie przeciwstawienia sie wladzy bogatych czy tez arystokratow i ich monopolowi na decydowanie o wszystkim. Demokracja jest po trochu komunistyczna :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek co do postepu 10.01.07, 15:18 jakim cudem w takim razie do tej pory nie piszemy na maszynach do pisania? W koncu kiedy wynaleziono komputery, fabrykanci tych ostatnich zbankrutowali.... Jak to sie dzieje, ze samochody sa wciaz coraz lepsze? Jak to sie dzieje, ze odtwarzacze DVD sa obecnie tansze niz 5 lat temu? Jak to sie dzieje, ze dzis (prawie) kazdego stac na komorke? Jak to sie dzieje, ze nawet kraje w 100% zalezne od importowanej ropy (jak Japonia, gdzie paliwo jest drogie jak sto piorunow) nie wprowadzily samochodow elektrycznych, zeby w ten sposob nakrecic koniunkture (dzieki naplywowi na rynek zaoszczedzonych pieniedzy) i jeszcze wiecej zarobic? Sorry, plorg, ale swiat jest w rzeczywistosci ekonomicznie prosty i kluczem do jego zrozumienia nie jest "Kapital" Marksa, ale jakikolwiek nie-marksistowski podrecznik do ekonomii, do nabycia droga kupna, wszedzie gdzie sprzedaja ksiazki..... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: co do postepu 10.01.07, 21:52 Sorry, ale zaden z wymienionych przez ciebie punktow nie jest wynikiem dzialania kapitalizmu. Samochody sa coraz lepsze? Kosmetyke nazywasz postepem? Idea silnika spalinowego nie zmienila sie od stu lat! To dopiero postep. Odtwarzacze DVD sa tansze, bo przeniesiono produkcje do krajow najtanszej sily roboczej to raz, a dwa to masowosc produkcji zawsze obniza cene jednostkowa produktu. Czy tego nie ucza w niemarksistowskich podrecznikach do ekonomii? Zero sladu udzialu kapitalizmu. Masz bardzo zyczeniowy sposob myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek jest wielka roznica miedzy arystokracja 10.01.07, 15:20 i oligarchia wielkich kapitalistow. Do pierwszej mozesz wejsc praktycznie tylko przez urodzenie - do drugiej moze wejsc kazdy, komu sie powiedzie w interesach. Zas co do demokracji, to zadna nie powstala w walce z kapitalizmem - te ustroje, ktore powstawaly na fali sprzeciwu przeciw kapitalizmowi, czyli komunizm, faszyzm i nazizm, nic z demokracja wspolnego nie mialy.... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: jest wielka roznica miedzy arystokracja 10.01.07, 22:10 > i oligarchia wielkich kapitalistow. Do pierwszej mozesz wejsc praktycznie > tylko przez urodzenie - do drugiej moze wejsc kazdy, komu sie powiedzie w > interesach ----------------------------------------- Jaka jest roznica dla przecietnego robola, w jaki sposob ksztaltuje sie elita majaca wladze absolutna. Czysto teoretyczna. Z praktycznego punktu widzenia zadna. Co do tego, ze kazdy moze wejsc do drugiej, tez to jest tylko teoria. Jak nie masz ukladow, nie wystartujesz z zadnym interesem. Zgnoja cie zanim cokolwiek zaczniesz. Demokracja powstala z checi ludzi do samostanowienia i wyzwolenia sie z pod wladzy elit czy to arystokratycznych czy kapitalistycznych. Ideologie ktore wymieniasz byly tylko nowym sposobem zdobywania wladzy absolutnej i mamienia ludzi szczytnymi haselkami, przez ludzi, ktorzy nie mogli jej zdobyc inaczej. Niestety nie da sie udowodnic tezy, ze demokracja jest dzieckiem kapitalizmu. Rownie dobrze mozna by powiedziec, ze pokoj jest dzieckiem wojny. Wojna - najwyzsze osiagniecie ludzkiej cywilizacji, nieuchronnie prowadzi do pokoju :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek czy Tobie sie kiedys nie udalo zalozyc firmy? 11.01.07, 09:20 powiedz mi, skad sie wziely dziesiatki tysiecy biznesmenow w Polsce, ktorzy zaczynali od praktycznie niczego w 1989 roku i dzisiaj stoja na czele dobrze prosperujacych przedsiebiorstw? WSZYSCY mieli uklady? Moim zdaniem nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: czy Tobie sie kiedys nie udalo zalozyc firmy? 11.01.07, 10:33 > zaczynali od praktycznie niczego w 1989 roku i dzisiaj stoja na czele dobrze > prosperujacych przedsiebiorstw? ----------------------------------------- Sam odpowiadasz sobie na pytanie. W pietnascie lat od zera na czolowke. Tego sie nie da zrobic uczciwie. Moim zdaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek na czolowce jest kilkunastu 11.01.07, 13:08 biznesmenow zas sa setki tysiecy (wielu ma drobne biznesy). Wszyscy sa be? Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek twierdzisz, ze chrzescijanstwo jest komunizmem 09.01.07, 15:38 moglbys rozwinac watek? Wtedy chetnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: twierdzisz, ze chrzescijanstwo jest komunizme 09.01.07, 19:20 Podkreslam prawdziwe chrzescijanstwo. To, o ktorym czytamy w Nowym Testamencie. Oczywiscie Kosciol Katolicki majacy swoje korzenie w sredniowieczu, rozwinal swoj wlasny system chierarchiczno feudalny opierajac sie na owczesnych wzorcach spolecznych i tkwi w nim do dzis. Wsrod pierwotnych chrzescijan istnial prawdziwy komunizm. Nikt nie gromadzil wlasnosci, wszelkie bogactwo dzielono rowno dla dobra calej wspolnoty wedlug aktualnych potrzeb. Komunizm najczystszej postaci! No moze poza rodzina, ktora dla chrzescijanstwa zawsze miala fundamentalne znaczenie. Komunizm staral sie ja zniszczyc, ale to ze wzgledow zdobycia wladzy absolutnej nad 'klasa robotnicza' (nota bene wspolczesny kapitalizm tez uderza dzis w rodzine, dokladnie w tym samym celu - zniszczyc rodzine, a latwiej bedzie panowac nad tania sila robocza). Chrzescijanstwo na pierwszym miejscu stawia Boga i czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek widzisz zlo w Kosciele Katolickim 10.01.07, 00:05 a zupelnie nie zauwazasz, ze szacunek dla zamoznosci wynikajacej z pracy, przedsiebiorczosci i oszczednosci jest czescia etosu protestanckiego. Niektorzy nawet twierdza, ze z tego etosu (i dzieki niemu) wylonil sie kapitalizm, a poprzez niego wielki postep ludzkosci od XVIII wieku... Ja jako katolik oczywiscie sie z tym nie do konca zgadzam, niemniej cos w tym jest. Wychodzi na to, ze chrzescijanstwo jest (przynajmniej w czesci) kapitalizmem.... Byc moze Jezus bylby w dzisiejszych czasach miliarderem-filantropem, jak Gates (tylko pewnie Windows 95 nie bylyby takim szajsem...). Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: widzisz zlo w Kosciele Katolickim 10.01.07, 07:40 KK to tylko przyklad na to, ze dzisiejsze chrzescijanstwo dalekie jest od pierwowzoru. Dotyczy to w szeczegolnosci katolicyzmu dlatego uzylem tego wyznania jako najjaskrawszego przykladu. Szacunek dla pracy i jej efektow jest czescia ideologii chrzescijanskiej, natomiast nigdy nie jest czescia ideologii chrzescijanskiej gromadzenie kapitalu i gromadzenia bogactwa kosztem bliznich. Strasznie manipulujesz i naciagasz, aby udowodnic swoja teze, ze chrzescijanstwo ma jakikolwiek zwiazek z kapitalizmem. Twoj przyklad Gates'a jest tak zenujacy, ze zaczynam podejrzewac, ze w ogole nie rozumiesz idei chrzescijanstwa. Zauwaz tylko, ze za czasow Jazusa tez byli miliarderzy i filantropi, tylko jakos Jezus nie byl jednym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek w kazdym razie nie sa sprzeczne 10.01.07, 13:14 kapitalizm to nic innego niz tylko swoboda dzialania dla ludzi przedsiebiorczych, przy ograniczonych podatkach, gdyz kazdy ma prawo cieszyc sie owocami swej pracy, pomyslowosci, oszczednosci i zapobiegliwosci, zamiast oddawac je panstwu, ktore czesc ukradnie a czesc zmarnuje, zeby w koncu reszta trafila do potrzebujacych. W ktorym punkcie jest to sprzeczne z chrzescijanstwem? Gates jest multimiliarderem wiec ciezej mu bedzie przejsc wrota niebieskie niz biedakowi - ale nie znaczy to ze jest to niemozliwe. Zas po jego ostatnich gestach szanse wzrosly, gdyz realizuje w koncu to co Jezus kazal - rozdaje znaczna czesc majatku potrzebujacym. Poza tym dzieki niemu ludzkosc poszla bardzo do przodu..... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: w kazdym razie nie sa sprzeczne 10.01.07, 14:18 > W ktorym punkcie jest to sprzeczne z chrzescijanstwem? ----------------------------------------- W punkcie: 'zamiast oddawac je panstwu' Panstwo to wspolny obowiazek, tak jak wspolnota chrzescijanska. Jezeli jednemu jest lepiej to ma pomoc drugiemu, ktoremu jest gorzej. Co do Gates'a to Jezus kazal rozdac wszystko, a nie znaczna czesc :-)) > Poza tym dzieki niemu ludzkosc poszla bardzo do przodu..... ----------------------------------------- Tak, dokladnie jak w kapitalizmie. Poszla do przodu do tego stopnia ile bylo tylko potrzebne, dla zapewnienia zyskow. Dalej blokuje postep i niszczy konkurencje. To tez nazwiesz pojsciem do przodu. Ta zasada sprawdza sie w kazdej dziedzinie. Kapitalizm niszczy postep cywilizacji! Wykorzystuje go tylko do pewnego stopnia, aby pozniej go zatrzymac w martwym punkcie. Mozna by wymieniac setki przykladow niewdrazania znakomitych wynalazkow. Obejrzyj sie troche dookola poogladaj chocby discovery byl znakomity program o wynalazcach wlasnie, o ich niszczeniu przez koncerny, monopole i wielkie firmy. To wszystko sa zdobycze twojego przeswietnego kapitalizmu. Dla kapitalizmu bogiem jest mamona. Jakos trudno mi zrozumiec jak chcesz znalezc jakiekolwiek powiazanie do chrzescijanstwa. Ja predzej znalazl bym powiazanie z satanizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek chrzescijanin winien wszystko oddac panstwu? 10.01.07, 15:23 tak jak ci co u Bulhakowa zdawali walute w teatrze? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: chrzescijanin winien wszystko oddac panstwu? 10.01.07, 22:14 Odsylam do lektury Biblii: Luk 18, 22 Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek bogaci burzuje i kapitalisci to czesto filantropi 10.01.07, 15:28 dzieki nim w krajach wysoko rozwinietych i nie tylko zrobiono wcale nie mniej dobra niz dzieki marnotrawiacym systemom opieki spolecznej i pomocy dla krajow IIIgo swiata. Ze Mikrosoft stara sie nie dopuscic aby mu wyrosla konkurencja to jest zrozumiale, ale czy on blokuje postep? Po prostu jego osiagniecia sa na tyle dobre, ze nikt na razie nie jest w stanie go skutecznie przebic. Ale cierpliwosci, nic co ludzkie nie jest wieczne, wiec quasi-monopol Mikrosoftu takze padnie. Dzieki mechanizmom kapitalizmu, a w szczegolnosci temu jednemu, ktory stanowi, ze jesli masz GORSZY produkt niz konkurent, to i sam Pan Bog ci nie pomoze - na dluzsza mete albo go ulepszysz, albo padniesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: bogaci burzuje i kapitalisci to czesto filant 10.01.07, 22:33 > dzieki nim w krajach wysoko rozwinietych i nie tylko zrobiono wcale nie mniej > dobra niz dzieki marnotrawiacym systemom opieki spolecznej i pomocy dla > krajow IIIgo swiata. ----------------------------------------- A jak to ma sie do chrzescijanstwa? Nie widze zadnego zwiazku. Nie trzeba byc chrzescijaninem, zeby odpalic promil swojej kasy na glodujace dzieci. > Ze Mikrosoft stara sie nie dopuscic aby mu wyrosla konkurencja to jest > zrozumiale, ale czy on blokuje postep? ----------------------------------------- Zrozumiale z punktu widzenia kapitalizmu, a nie dobra publicznego czy rozwoju technologii. O blokowanie postepu zapytaj jakiegokolwiek informatyka. > jesli masz GORSZY produkt niz konkurent, to i sam Pan Bog ci nie pomoze - na > dluzsza mete albo go ulepszysz, albo padniesz.... ----------------------------------------- Jak masz pozycje monopolisty i dobre uklady, mozesz przestac sie przejmowac jakoscia produktu. Znamy to az za dobrze z zycia codziennego. Kazdego "lepszego" da sie wykonczyc. Jak sie ma kolesi w bankowosci i/lub administracji, chocho! Zyc nie umierac. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek kumoterstwo i korupcja istnieja wszedzie 11.01.07, 13:19 kapitalizm, czy nie kapitalizm. Owszem, jesli uda sie za lapowke zalatwic w ministerstwie przepisy, ktore w jakis sposob ukreca leb konkurencji, to mozna sie utrzymac z gorszym produktem - tyle, ze to w zaden sposob nie przekresla kapitalizmu. W PRL-u kapitalizmu nie bylo, a korupcja byla wszechobecna. Zas jak masz dobry produkt i nie mozesz z nim wejsc na rynek, bo konkurent przekupil urzednikow, to masz kilka mozliwych ruchow: - idziesz do sadu, - nadajesz sprawe dziennikarzom, - kontaktujesz sie z biurem poselskim kogos z opozycji - albo sie dogadujesz z rywalem i wchodzicie w spolke - rezygnujesz w ten sposob z czesci zyskow, uiszczajac niejako danine temu, kto trzyma teren - albo szukasz sponsora (najlepiej rywala rywala), ktory w zamian za czesc przyszlych zyskow da wieksza lapowke - zmieniasz produkt tak, zeby obejsc nowe przepisy (jesli sie da) - albo bierzesz na wstrzymanie i czekasz na zmiane rzadu i wtedy uderzasz do urzedu ponownie - albo po prostu bierzesz swoj patent i jedziesz szukac z nim szczescia za granica. Swiat jest duzy. Podsumowujac - mozna opoznic wejscie na rynek lepszych produktow, ale zablokowac sie ich nie da. Zwlaszcza teraz, gdy dzieki Amerykanom globalizacja przyspieszyla wraz z padaniem barier celnych - jesli jakis produkt jest blokowany w jednym kraju, wyprodukuje go ktos inny. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii? 07.01.07, 18:03 A co dla Polski? To są tacy smi przyjaciele jak rosja i niemcy.Kogo teraz całujemy po du....?Zresztą czego oczekiwac po takej p.minister sp.zagranicznych.Nasze klony niezlych mają fachowcow Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod reszta najemnikow obejdzie sie smakiem, i 07.01.07, 18:07 prawidlowo, czego tam golodupcy szukaja...:) Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 "enduring freedom"? 07.01.07, 18:17 Żyjemy w iście orwellowskich czasach- operacja mająca na celu zawłaszczaniu bogactw innych narodów nosi nazwę "enduring freedom", kłamstwa zwie się prawdą, a cały świat się poczynaniom tych neonazistów jedynie przygląda. Należy życzyć irakijczykom, że zamiast zabijać się nawzajem powieszą autorów tej ustawy a anglosascy bandyci nie będą mieli większej swobody w rabowaniu ich kraju. Pisanie o tej ustawie że jest kontrowersyjna jest zwykłym nadużyciem. Ona jest przykładem jawnej zdrady dokonanej przez osadzone u władzy marionetki. Można równie dopbrze powiedzieć, że atak Hitlera na Polskę w 39 r to także była decyzja "kontrowersyjna". Bo w koncu była, skoro część niemieckiej generalicji była wówczas przeciwna tej wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 musztarda po obiedzie 08.01.07, 02:15 herr7 napisał: herr7 napisał: > Żyjemy w iście orwellowskich czasach- operacja mająca na celu zawłaszczaniu > bogactw innych narodów nosi nazwę "enduring freedom", kłamstwa zwie się >prawdą, a cały świat się poczynaniom tych neonazistów jedynie przygląda. >Należy życzyć irakijczykom, że zamiast zabijać się nawzajem powieszą autorów >tej ustawy a anglosascy bandyci nie będą mieli większej swobody w rabowaniu >ich kraju. Nie należy się łudzić... Pierwszy wielki, acz mniej zauważony, atak na gospodarczą suwerenność Iraku odbył się równocześnie do wprowadzania bombowej demokracji. W walce o lepsze jutro zbombardowano wówczas doszczętnie silosy z ziarnami rodzimych (rackich) zbóż, a pierwszy US-namiestnik (nie pamiętam teraz nazwiska, ale służył mu wiernie jego polski Sancho Pansa tow. Belka) wydał sławną na Zachodzie a przemilczaną w PL dyrektywę nr. 80 (88?) zobowiązującą Irak do zakupu w USA genetycznie zmoddyfikowanego ziarna firmy Monsato (itp). Wszystko z LITOSCI, by Irak uniknął masowego głodu. To wtedy karty suwerenności gospodarczej zostały rozdane. Teraz to już kolejna partia w tej grze. Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Demokracja.. 07.01.07, 18:23 Jezeli to jest prawda to mozna bez pomylki powiedziec ze,rezimy Hitlera i Stalina byly jak najbardziej demokratyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: Demokracja to nie imperializm 07.01.07, 18:25 renebenay napisał: > Jezeli to jest prawda to mozna bez pomylki powiedziec ze,rezimy Hitlera i > Stalina byly jak najbardziej demokratyczne. Mylisz demokrację z amerykańskim imperializmem. W USA nigdy nie było demokracji. Poczytak historie Stanów Zjednoczonych. Wyzysk kapitalistyczny jest tak samo szkodliwy jak komunizm Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek kapitalizm = nierowny podzial bogactwa 07.01.07, 18:34 socjalizm (i komunizm) = nierowny podzial nedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 kapitalizm = niesprawiedliwośś społeczna 07.01.07, 18:38 socjalizm = ograniczenie własności prywatnej Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek i dlatego socjalizm wszedzie prowadzi do nedzy 07.01.07, 19:00 a kapitalizm prowadzi ludzkosc nieuniknienie do lepszego jutra Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Amerykanski imperializm upadnie jak komunizm 07.01.07, 23:41 To już nie jest ten "amerykański sen", to amerykański imperializm budowany na niewolnictwie rodaków i obozach koncentacyjnych poza granicami, gdzie prace przymusowe czekają na wszystkich z opaskami na oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek pomylilo Ci sie z Korea Polnocna 08.01.07, 09:23 poza tym wszystko sie zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: pomylilo Ci sie z Korea Polnocna 10.01.07, 14:41 darthmaciek napisał: > poza tym wszystko sie zgadza Wymienię ci jeden obóz koncentracyjny (a jest ich więcej), który jest znany z mediów to Guantanamo Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek gdybym byl prezydentem RP i stracil 3 tys. ludzi 10.01.07, 15:43 w atakach terrorystycznych, tez najpewniej kazalbym internowac bez sadu podejrzanych o terroryzm, aby moc spokojnie ich przesluchiwac. Nie jestem fanem Busha, ale Guantanamo to byl raczej dobry pomysl..... Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Gdybys był jencem 11.01.07, 13:33 darthmaciek napisał: > w atakach terrorystycznych, tez najpewniej kazalbym internowac bez sadu > podejrzanych o terroryzm, aby moc spokojnie ich przesluchiwac. Nie jestem fanem > Busha, ale Guantanamo to byl raczej dobry pomysl..... Gdybyś się dostał w obce ręce i został pojmany przez jakikolwiek kraj przeciwny obozowi "jastrzębi" USA to chciałbyś być przetrzymywany bez sądu czy nie ? Mysle, że wołałbyś o sprawiedliwość bo byś nie dał rady chłopie. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek gdybym wpadl w rece wrogow USA 11.01.07, 14:31 to nie o sprawiedliwosc bym zebral, ale o lyk wody. Taka jest roznica miedzy USA i jej wrogami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: kapitalizm = niesprawiedliwośś społeczna 07.01.07, 19:02 socjalizm = ograniczenie wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 demokracje są najbardziej agresywne 07.01.07, 18:35 Przykładem niech będzie starożytny Rzym. Poza tym demokracja to tak naprawdę forma oligarchii, która wmawia ludziom, że to on rządzi. Jeżeli to by była prawda to Toncio Blair nie wysłałby swoich wojsk do Iraku- większość Brytyjczyków sprzeciwiała się tej wojnie. Rządzą wielkie korporacje naftowe i finansowe, i to one są odpowiedzialne za wybuch obu wojen światowych. Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 Re: demokracje są najbardziej agresywne 07.01.07, 18:49 nareszcie realny głos. Bez gigantycznego wspierania finansowego Hitlera przez USA przypuszczalnie nie doszłoby do II wojny swiatowej.Niestety USA miało w tym swoj interes. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: demokracje są najbardziej agresywne 07.01.07, 19:11 Hitler nabrał kredytów i dlatego musiał rozpocząć wojnę (przy okazji szkoda że was bardziej nie dobił, tak ,abyście się nie podnieśli jako państwo) Gdyby nie LEND LEASE dla kacapstwa w 1941 roku, popłynęlibyście ku naszej uciesze.najlepiej gdybyście wytłukli się razem z HiTLEROWCAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
skobog no i polaczków znowu wydymali 07.01.07, 18:28 już dawno J.Kochanowski pisał " polak przypowieść nową sobie kupi,że przed szkodą i po szkodzie głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Re: no i polaczków znowu wydymali 07.01.07, 20:56 nie używaj terminu polaczki radziecka świnio chyba że mowisz o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mannaznieba4 kto nie wiedział już wie o ropę chodziło 07.01.07, 18:30 a ludobójca bush i jego ojciec jeszcze nie zostali osądzeni , jeszcze nie wiszą! jak to mozliwe w demokratycznym świecie.?? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: kto nie wiedział już wie o ropę chodziło 07.01.07, 19:49 mannaznieba4 napisała: > a ludobójca bush i jego ojciec jeszcze nie zostali osądzeni , jeszcze nie wiszą > ! > jak to mozliwe w demokratycznym świecie.?? Chyba juz najwyzszy czas, powiedziec sobie prawde, ze w demokratycznym swiebie to my z pewnoscia nie zyjemy. Rzadzi nami globalistyczna mamona. A kto za tym stoi tez dobrze wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
transsybir Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii 07.01.07, 18:35 Nie minie dekada jak wszystko zostanie ponownie znacjonalizowane -- America is in imminent danger of South American Banana Republic style hyperinflation. -- Highly placed sources in banking and business circles in Europe and South America warn that unless the U.S. government moves quickly to control the spending which is ballooning its deficit, America is in imminent danger of South American Banana Republic style hyperinflation. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii 07.01.07, 19:05 Nie zostanie. Złodzieja Saddama powieszono. Już chyba nikt nie odważy się kraść amerykańskiej i brytyjskiej własności. Odpowiedz Link Zgłoś
transsybir Re: Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii 07.01.07, 20:02 Jak zwykle wlasne projekcje przeslaniaja zigzaurowi wglad w rzeczywistosc. W obliczu zblizajacego sie wielkimi krokami Peak Oil z nacjonalizacja w jakims tam Iraku problemow sie nie przewiduje. Tyla. Odpowiedz Link Zgłoś
transsybir Re: 08.01.07, 01:50 ___z przeprowadzeniem___ nacjonalizacji w jakims tam Iraku problemow sie nie przewiduje. Poprawię, co bym nie zostal źle zrozumiany ;-) -- Przekroczyć peakoilowyrubikon Odpowiedz Link Zgłoś