Dodaj do ulubionych

Merkel pogania Europę

13.01.07, 07:48
Hi, hi! Juz widze jak Kaczory spiewajac "Rote" (ach, gdyby pieniadze tak potrafili falszowac) dotrzymuja tych wszystkich terminow!
Obserwuj wątek
    • edek47 A moze tradycyjnie... 13.01.07, 07:56
      Ein FUEHRER und ein VOLK !!!
      • caesar_pl Re: A moze tradycyjnie... 13.01.07, 08:09
        A bedzie eine Führerin i duzo Völker...

        edek47 napisał:

        > Ein FUEHRER und ein VOLK !!!
        • karbat Re: A moze tradycyjnie... 13.01.07, 08:27
          parlament europejski przyspiesza ,chca konsolidowac europe
          kaczki beda kwaczec ,czy skonsultuja swa decyzje z Bushem

          • caesar_pl Re: A moze tradycyjnie... 13.01.07, 08:41
            A Bush powie, I love Angela, zapytajcie ja,ona moja prawa reka...ha,ha...
            • marqr Re: złoty prezent 13.01.07, 09:14
              dla romana. Na tej dyskusji bedzie probowal odrodzic lpr( może bez weszpolakow)
              • psycho-cienias-z-posld Ł_a_p_a_n_k_a __do__E_U-K_o_ł_h_o_z_u__? :)))))))) 13.01.07, 14:24
                niemcy wysiądą z pociągu -EU-
                na stacji -pełne zjednoczenie- !!!

                Konstytucja potrzebna jest im do
                rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
                Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów

                europejskich (Prusia, Pomerania, Silesia itp.),
                które po rozpadzie EU będą włączane do
                nowo tworzonego państwa niemieckiego ....
                • ubol-na-hawajach Re: Ł_a_p_a_n_k_a __do__E_U-K_o_ł_h_o_z_u__? :))) 13.01.07, 14:30
                  > niemcy wysiądą z pociągu -EU-
                  > na stacji -pełne zjednoczenie- !!!
                  >
                  > Konstytucja potrzebna jest im do
                  > rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
                  > Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów
                  >
                  > europejskich (Prusia, Pomerania, Silesia itp.),
                  > które po rozpadzie EU będą włączane do
                  > nowo tworzonego państwa niemieckiego ....

                  dlatego ani Polska ani UE
                  nie potrzebują
                  żadnej eu-konstytucji !!!!!!

                  Europa to nie reżimowy związek sowiecki ani
                  jednolite językowo i kulturowo usa, gdzie
                  nigdy nie dochodziło do zbrodni ludobójstwa
                  jednych stanów nad drugimi :(
                  • grosz-ek Re: Ł_a_p_a_n_k_a __do__E_U-K_o_ł_h_o_z_u__? :))) 14.01.07, 00:34
                    > Europa to nie reżimowy związek sowiecki ani
                    > jednolite językowo i kulturowo usa, gdzie
                    > nigdy nie dochodziło do zbrodni ludobójstwa
                    > jednych stanów nad drugimi :(

                    A co powiesz na eksterminacja rdzennej ludności Ameryki - Indian... na zamykanie
                    ich w rezerwatach, w których byli wynaradawianii, rozpijani itp... na
                    uzasadniane rasowo niewolnictwo ludności czarnoskórej... na ich utrzymujące się
                    przez długi czas ograniczenie w prawach społecznych i politycznych... Europa ma
                    złą przeszłość - ale i Ameryka nie ma samego dobrego dorobku.
                • sclavus Re: Ł_a_p_a_n_k_a __do__E_U-K_o_ł_h_o_z_u__? :))) 13.01.07, 15:04
                  psycho-cienias-z-posld napisał:

                  > niemcy wysiądą z pociągu -EU-
                  > na stacji -pełne zjednoczenie- !!!
                  >
                  > Konstytucja potrzebna jest im do
                  > rozlużnienia państw (w szczególności Państwa
                  > Polskiego) oraz do wzmocnienia regionów
                  >
                  > europejskich (Prusia, Pomerania, Silesia itp.),
                  > które po rozpadzie EU będą włączane do
                  > nowo tworzonego państwa niemieckiego ....

                  Masz ty głowę.... szkoda, że od parady jedynie a nie od myślenia....
                  EOD.... szkoda czasu - na ciebie :|
                • gajowy343 Re: Ł_a_p_a_n_k_a __do__E_U-K_o_ł_h_o_z_u__? :))) 14.01.07, 17:21
                  I na pewno nikomu nie stanie się krzywda!
                  • berman-na-kontakcie Re: Ł_a_p_a_n_k_a __do__E_U-K_o_ł_h_o_z_u__? :))) 14.01.07, 19:55
                    Ta kancelaria chce bez szans i
                    na hama reanimować
                    udupionego przez żaby i tulipany
                    eu-konstytuto-bzdeta, który

                    przyczyniłby się jedynie do
                    powstania reżimowego eu-kołhozu i
                    sparaliżowania współpracy europejskiej
            • bez_przemocy Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 09:22
              w niedalekiej przyszłości.
              Waluta UE i parlament UE już istnieją. Czego brakuje,by uznać UE za jedno
              państwo ? Wspólnej armii,i czegoś jeszcze ?
              • frant3 Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 09:32
                Aby wszyscy mówili jednym głosem - po angielsku ;-)

                --
                Frant - humor, satyra, krytyka
                • kowja Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 09:36
                  Boję się, by nie była to mieszanka żabojadzko-niemiecka...
                  • weather2 Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 09:49
                    Jeśli znowu będziemy stać w kącie i powtarzać : "mojemu dziadkowi Niemiec
                    zabrał krowę,a Francuz nie pomógł" to na pewno tak będzie. Trzeba się zabrać
                    do roboty i wtedy będzie to mieszanka z dużym udziałem Polski. Ale czy będzie
                    na to czas ? U nas właśnie rusza kampania deubekizacji i wszyscy zajęci
                    wykonaniem planu.
                    • europejczyk21 Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 09:56
                      weather2 napisał:
                      >Jeśli znowu będziemy stać w kącie i powtarzać : "mojemu dziadkowi Niemiec
                      >zabrał krowę
                      Uważasz się za dowcpnego ?
                      Sprowadzenie zbrodni hitlerowskich do zabrania krowy świadczy o Tobie.
                      • weather2 Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 10:06
                        Nie, nie uważam się za dowcipnego. Masz słuszność , moje słowa świadczą o mnie.
                        Dodaj do tego jescze trochę inwektyw, jestem do tego przyzwyczajony.
                        Jeśli potrzebujesz jasnego wykładu mojej myśli, odartego ze wszelkich elementów
                        obrazowych, proszę bardzo : uważam , że nie ma sensu powracanie do dawnych
                        konfliktów, gdy konieczne jest zbudowanie nowego tworu politycznego, jakim
                        będzie, czy tego chcemy czy nie , Europa. Przy tej okazji należy wykorzystać
                        wszelkie szanse, aby uzyskać jak najwięcej dla naszego kraju.
                        • janek-007 Wlasnie wlasnie. Nie ma sensu powracanie do... 13.01.07, 15:07
                          dawnych konfliktów oczywiscie według takich kapiszonów jak ty. Powracanie
                          natomiast ziomków, rożnych erik i pawelkow to już ma bardzo głęboki sens.
                          Przedstawiasz typowo niemiecki zakłamany punkt widzenia.
                        • sclavus Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 15:09
                          weather2 napisał:

                          > Nie, nie uważam się za dowcipnego. Masz słuszność , moje słowa świadczą o
                          mnie.
                          >
                          > Dodaj do tego jescze trochę inwektyw, jestem do tego przyzwyczajony.
                          > Jeśli potrzebujesz jasnego wykładu mojej myśli, odartego ze wszelkich
                          elementów
                          >
                          > obrazowych, proszę bardzo : uważam , że nie ma sensu powracanie do dawnych
                          > konfliktów, gdy konieczne jest zbudowanie nowego tworu politycznego, jakim
                          > będzie, czy tego chcemy czy nie , Europa. Przy tej okazji należy wykorzystać
                          > wszelkie szanse, aby uzyskać jak najwięcej dla naszego kraju.

                          Kosztem innych.... również ???
                          Nigdy Europa nie stanie się faktem, jeśli wszyscy (wszystkie państwa Unii) będą
                          chciały "zagarnąć" jak najwięcej dla siebie.... Kompromis i wspólny cel powinny
                          być lajtmotywem działań.... Polski też!!!
                      • sclavus Re: Prezydent UE,minister spraw zagranicznych UE 13.01.07, 15:06
                        europejczyk21 napisał:

                        > weather2 napisał:
                        > >Jeśli znowu będziemy stać w kącie i powtarzać : "mojemu dziadkowi Niemiec
                        > >zabrał krowę
                        > Uważasz się za
                        dowcpnego ?
                        > Sprowadzenie zbrodni hitlerowskich do zabrania krowy świadczy o Tobie.

                        A ty uważasz, że ile można płakać i rozdrapywać rany ???? Wiek... cały, czy
                        może nawet dwa ????
                        • phun Panstwa ktore beda sie ociagaly musza wystapic z 19.01.07, 12:08
                          UE i zaczac zyc na wlasny koszt, to najlepiej przekona spoleczenstwa do konstytucji.
              • janek-007 No wlasnie brakuje czegos jeszcze; zdrowych jaj. 13.01.07, 15:01
                .
      • kapi46 A u nas 13.01.07, 16:33
        A u nas ein Land, ein Volk, zwei Fuehrer
    • vincent02 Merkel pogania Europę 13.01.07, 08:28
      Okazja do nowych gaf Kaczora!
      Jestem ciekaw jak skomentuje ubior Markel w "prywatnych"rozmowach?
      • frant3 Re: Merkel pogania Europę 13.01.07, 09:00
        Że się na czarno ubrała:
        Angela - anioł w żałobie.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • igraszka Re: Merkel pogania Europę 13.01.07, 10:41
          Prędzej - "małpa w czarnym"
    • o90 robienie ludziom wody z mozgu..................... 13.01.07, 08:36
      jak widac na przykladzie zachowan pani Merkel sytuacja wyglada tak
      potrzebna jest eurokonstytucja - po co ? dlaczego ? BO TAK
      niby panstwa czlonkowskie maja rowny glos ale powinno byc ze Niemcy rzadza. BO
      TAK
      niby mamy demokracje ale tylko wtedy gdy referendum wypada na tak dla unijnych
      pomyslow.
      a jak bedzie niepomyslne to i tak wprowadzimy swoj eurosoc tylnumi drzwiami bez
      referendum zeby ludzie nie mysleli ze politycyoszaleli.

      Jezeli ktos ma jeszcze zludzenia co do tego ze UE to zdrowy pomysl
      to gratuluje

      jedyna nadzieja na normalnosc to Angole ktorzy serdecznie maja dosc
      eurounijnych poronionych pomyslow, i ja sie im nie dziwie.
      • wari Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 08:41
        Im prędzej Polska wypadnie z tej dyskusji o eurokonstutucji tym lepiej dla
        Europy. Poza Bogiem w preambule i tak nie ma nic do zaproponowania. Znaczenie
        polityczne na poziomie Malty. Po co oni tutaj cokolwiek wysyłają.
        • henryad [...] 13.01.07, 08:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sumak.blyskawiczny zapach parcha? 13.01.07, 09:27
            Jeśli coś tu ma parcha to twój mózg
            Mam to przekonanie czytając twój bełkot...
            Tylko tyle
            Nie będę dalszym pisaniem narażał cię na męki myślenia.
            Buziaczki
        • slsmyl Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 10:23
          Znaczenie polityczne na poziomie Malty.

          Bzdura. Polska ma duza znaczenie polityczne bo ma duza liczbe glosow.
      • acid.jazz Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 08:45
        Angole tęsknią za swoją minioną potęgą, niestety to se ne vrati, jedyna szansa
        na teraz to usprawnić UE między innymi poprzez eurokonstytucję, żeby móc
        konkurować w świecie, można to zrobić jedynie wspólnie i jest to wielka szansa
        przede wszystkim dla nas, niestety kaczory mają za ciasne horyzonty.
        • kowja Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:26
          A za chwilę europrezydent (oczywiście wybrany dzięki głosom największych państw
          starej UE) nakaże nam podnieść stawki podatków (by stara UE była
          bardziej "konkurencyjna"). I ani piśniemy, bo uchwalili to "większością"
          głosów. Teraz, kiedy mamy prawo weta niewiele się z nami liczą, pomyslcie, co
          będzie, gdy to nie będzie wymagane. Mam nadzieję, że znowu ktoś to odrzuci. i
          oczywiście u nas "odrzucają" jaśnie oświeconą konstytucję tylko ciemnogród i
          oszołomy. A we Francji i Holoandii? Jeśli także, to nie mamy się czego
          wstydzić...
          • taziuta Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:40
            kowja napisał:

            > ... Mam nadzieję, że znowu ktoś to odrzuci. i oczywiście u nas "odrzucają"
            > jaśnie oświeconą konstytucję tylko ciemnogród i oszołomy. A we Francji i
            > Holoandii? Jeśli także, to nie mamy się czego wstydzić...

            W 16 innych krajach przyjęli konstytucję...
            • kowja Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:50
              W mało którym kraju przez referendum... I pytam się, co z Francją i Holandią.
              Czy ich także należy nazywać oszołomami? Czy my MUSIMY głosować "za"? Przecież
              wchodząc do UE nie było eurokonstytucji. A teraz to są nasze SUWERENNE decyzje.
              Jak widać z doświadczenie Niemców niewiele obchodzą nasze problemy z Rosją,
              wspólna energetyka. O wspólnocie przypominają sobie tylko wtedy, gdy im to
              pasuje. Oczywiście eurokonstytucja daje im dużo większy wpływ (ze względu na
              wielkość) na UE. Ale jest zestaw praw, które każde państwo ma taki sam, bez
              względu na wielkość. I eurokonstytucja chce to zmienić. Wiekszość głosów, jeśli
              dojdzie do tego, w sprawach polityki zagranicznej i podatków jest dla nas nie
              do przyjęcia (nie leży to w naszym interesie).
              • sclavus Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 15:15
                kowja napisał:

                > W mało którym kraju przez referendum... I pytam się, co z Francją i Holandią.
                > Czy ich także należy nazywać oszołomami? Czy my MUSIMY głosować "za"?
                Przecież
                > wchodząc do UE nie było eurokonstytucji. A teraz to są nasze SUWERENNE
                decyzje.
                >
                > Jak widać z doświadczenie Niemców niewiele obchodzą nasze problemy z Rosją,
                > wspólna energetyka. O wspólnocie przypominają sobie tylko wtedy, gdy im to
                > pasuje. Oczywiście eurokonstytucja daje im dużo większy wpływ (ze względu na
                > wielkość) na UE. Ale jest zestaw praw, które każde państwo ma taki sam, bez
                > względu na wielkość. I eurokonstytucja chce to zmienić. Wiekszość głosów,
                jeśli
                >
                > dojdzie do tego, w sprawach polityki zagranicznej i podatków jest dla nas
                nie
                > do przyjęcia (nie leży to w naszym interesie).

                ot i k(r)owja mentalność.... :|
        • slsmyl Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 10:26
          > Angole tęsknią za swoją minioną potęgą, niestety to se ne vrati, jedyna szansa
          > na teraz to usprawnić UE między innymi poprzez eurokonstytucję, żeby móc
          > konkurować w świecie,
          To raczej Francuzi nie moga sie pogodzic ze nie sa specjalinie wazni na tym
          swiecie. Angole maja zdrowa ekonomie i znacznie wazniejsi miedzynarodowo.
          Aby moc konkurowac na swiecie, Europa musi odrzucic socjalizm, ktory przenika
          wszystkie agendy EU.
          • bogdantadus Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 10:41
            slsmyl napisał:

            > Aby moc konkurowac na swiecie, Europa musi odrzucic socjalizm, ktory przenika
            > wszystkie agendy EU.

            Przestan czytac poklamany Wprost i zauwaz laskawie, ze Skandynawowie bronia swojego "socjalizmu" jak dobrobytu i w nosie maja robienie ze spoleczenstwa dzungli w stylu USA.
            • eva15 Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 12:38
              bogdantadus napisał:

              > Przestan czytac poklamany Wprost i zauwaz laskawie, ze Skandynawowie bronia
              >swojego "socjalizmu" jak dobrobytu i w nosie maja robienie ze spoleczenstwa
              >dzungl i w stylu USA.

              I w dodatku mają lespze wyniki gospodarcze niż Anglicy, wyższy przyrost PKB i
              niższe bezrobocie.
      • glomek Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:08
        nie chce nikogo obrazac, ale na podstawie twojej wypowiedzi moznaby podejrzewac ze tobi juz zrobiono wode z mozgu...
        potrzebna jest eurokonstytucja nie BO TAK, tylko bo wiele ku temu przemawia argumentow. pojawily sie one niedawno np przy okazji artykulu dotyczacego budzetu UE, sa takze w tym ktory wlasnie komentujemy na samym poczatku - jak wyobrazasz sobie efektywne podejmowanie decyzji jesli te maja byc podejmowane jednomyslnie, przy rosnacej liczbie czlonkow? co zlego w tym ze unia bedzie miala quasi prezydenta - osobe ktora bedzie mogla pojechac do moskwy, rozmawiac w imieniu unii i myslec przez pryzmat interesu unii bo nie bedzie to glowa panstwa pelniacego akurat prezydencje przez pol roku, ale ktos niepelniacy krajowego stanowiska wybrany na kilka lat - dla mnie to nadzieja na niezaleznosc od krajowych interesow i przede wszystkim ciaglosc. co zlego w zmianie dzialania KE, w ktorej tzw college (zapomnialem jak to w polskiej wersji wyglada - moze konwent?) zostanie ograniczony do 15 osob? rozrastanie sie komisji wraz z rozrostem unii czynilo ja coraz mniej efektywnym cialem zlozonym z prawdziwych fachowcow zajmujacych sie swoimi dziedzinami. itd itp

        mozna dlugo mowic i znalezc tez pewnie sporo przeciw co do konretnych rozwiazan, ale przeciez tobie nie o to chodzi, tylko masz czerwono przed oczyma i zle ci ze niemcy rzadza, gdzie? czym? jak? tak sie zlozylo ze wlasnie przejeli prezydencje i ich psim obowiazkiem jest wziac inicjatywe w waznych dla unii sprawach, np konstytucji, np rozmow z Rosja - oczekuja tego od nich wszyscy czlonkowie UE.

        a referendum? coz pieknie osiagniecie demokracji, tylko ze im mniej ludzie rozumieja o czym decyduja tym mniejszy ma sens referendum, bo jesli bazuje sie na slepym losie, intuicji, albo tym co powiedzial pan w TV to szanse na dobry wybor sa mniejsze niz 0,5 bo zwykle beda wygrywaly negatywne emocje, żal, strach, nienawisc, poczucie krzywdy, chec rewanzu itd
        • sumak.blyskawiczny Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:57
          nareszcie jakaś merytoryczna wypowiedź. Dzięki!
          Chciałbym dopowiedzieć, że sens referendum jest wtedy, gdy w społeczeństwie
          funkcjonuje pojęcie autorytetu społecznego. Mam na myśli ludzi posiadających
          potencjał intelektualny oraz zaufanie dużej grupy ludzi, którzy z kolei mają
          wpływ na tworzenie opinii ogółu. Jeśli Pan X będzie autorytetem dla Michała
          Wiśniewskiego, to będzie też miał wpływ na wielbicieli jego talentu. Ludzie nie
          są w stanie ogarnąć zawiłości tego świata, dlatego potrzebują autorytetów -
          osób, które wskazywałyby im drogę. W naszym kraju obecna władza dąży do
          niszczenia wszelkich autorytetów, nie tworząc nowych, co jest zapowiedzią rządów
          autorytarnych. Możemy więc zapomnieć o referendach. Nie sądzę aby jakakolwiek
          ważna dla nas sprawa, była rozstrzygnięta przy tej władzy w referendum
          powszechnym. A szczególnie sprawa eurokonstytucji, niezbędnej dla sprawnego
          funkcjonowania Unii Europejskiej. Tak więc jeśli rzeczywiście - jako
          społeczeństwo chcemy być pełnoprawnymi członkami UE musimy najpierw wymienić
          ludzi, którzy nami rządzą.
          • igraszka Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 10:46
            Bosh! Dawno nie czytałam tak mądrej wypowiedzi na tym forum.

            Pozdrawiam
          • trzy.14 Gratuluję trzeźwości umysłu 13.01.07, 16:31
            Gratuluję trzeźwości umysłu!
            Oczywiście masz rację.
            Już sobie wyobrażam, jak referendum w sprawie eurokonstytucji
            zamienia się za referendum za/przeciw PiS-owi,
            za/przeciw LPR-owi, za/przeciw "rozkradaniu" Polski.
            Eurokonstytucja to przecież dużo poważniejsza sprawa!!!

            Gdyby istniała konstytucja i Unia działała jak jedno ciało polityczne,
            nie byłoby problemu bałtyckiej rury czy rosyjskiego embarga na mięso.
            Nie byłoby ograniczeń dla pracy Polaków w Niemczech.
            Nie byłoby też nieporozumień w sprawie zaangażowania wojskowego w Iraku.

            Unia Europejska ma potencjał większy niż USA, a znaczenie międzynarodowe dużo
            mniejsze niż Rosja. I tym, a nie Rudim Pawelką czy kartoflami w niemieckiej
            gazecie powinna zajmować się polska dyplomacja.

        • bar-raban Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 11:04
          A zatem precz z demokracją, niech żyje arystokracja (a może oligarchia?)! Czy
          tak należy rozumieć Twoją wypowiedź?
          • glomek demokracja do poprawki 13.01.07, 12:21
            nie, nie tak
            nie wiem co mogloby byc lepsze od demokracji i trudno miec mi to za zle, bo np churchill choc narzekal tez nie widzial lepszej alternatywy.
            arystokracja hm w jakims sensie? jej istnienie nie wyklucza demokracji.
            jakis czas temu rektor jednej ze szkol wyzszych w rozmowie ze mna bedac nieco wzburzony iz projekt restauracji zamku wygral z projektem inwestycyjnym jego szkoly powiedzial iz wspolczesnym szlachectwem jest wyksztalcenie.
            tak rozumiana arystokracja wpisywala by sie w moja wizje ulepszonej demokracji. mowiac wprost wyobrazam sobie ze np w referendum nt konstytucji UE biora udzial jedynie ludzie ktorzy wczesniej w jakims tescie wykaza sie podstawowa wiedza nt dokumentu ktorego dotyczy glosowanie. tak samo kilka lat wczesniej zdolnosc wymienienia rozsadnych za i przeciw wstapienia do UE moglaby byc warunkiem decydowania o przystapieniu Polski.

            wiem ze to ladna fikcja, ze np z rak kartofli testy wycieklyby pare dni wczesniej na wies, zeby jednak wyszedl wynik taki jak wladza chce - to bylby taki odpowiednik obecnego dorzucania kart, czy glosowania w calej bialorusi obwoznym autobusem, ale coz, pomarzyc mozna.
            • bar-raban marzenia 14.01.07, 02:49
              Oczywiście, pomarzyć można. Też nie miałbym nic przeciwko temu, żeby demos,
              czyli lud podejmował racjonalne decyzje i jeszcze miał na względzie dobro
              wspólne. To, o czym pisałeś wyżej, to po prostu cena demokracji, którą trzeba
              płacić.
              A arystokracja i demokracja - jak sądzę - wykluczają się, czego nie można
              powiedzieć o arystokracji i systemie republikańskim.
              Jakiś czas temu spotkałem się z pomysłem, żeby prawo głosu miał tylko ten, kto
              byłby skłonny za nie niewielką stosunkowo kwotę każdorazowo przy wyborach
              zapłacić - można pomarzyć?
              • glomek demokracja platna czy rozumna? 14.01.07, 13:24
                pomarzyc napewno mozna choc korzysci w placeniu za wybory widze niewielkie,
                mniejsze niz niekorzysci.
                faktycznie pozwoliloby to wyeliminowac tych ktorzy maja wybor w dupie i ida
                sobie postawic krzyzyk byle gdzie po kosciele, ale podejrzewam ze takich jest
                niewielebo ci ktorym wisi poprostu nie ida wcale.
                niestety wyeliminowalbys tez tych dla ktorych nawet stosunkowo niewielka kwota
                to juz duzo
                a rownoczesnie stworzyl moze proceder placenia ludziom za 'dobry' wybor.
                zreszta to juz funkcjonuje, np w tajlandii gdzie premierem zostaje ten ktory
                zaplaci wiecej ludziom na wsiach (tak sie sklada smiesznie ze ojciec mojej
                znajomej pochodzacej wlasnie z tego kraju bedac odpowiedzialnym za jedne wybory
                przerznal je bo ograniczyl wyplaty na wsi wyprowadzajac 5mln funtow na prywatne
                konto w UK - ot ciekawostka).
                ci zapalczywi ktorzy glosuja tak jak kaze ojciec dyrektor, jarek samo dobro i
                inni ktorzy za nich mysla i tak pojda zaglosowac nawet jak trzeba bedzie pol
                emerytury poswiecic - wiec oplaty nic nie pomoga:)
                • bar-raban koło się zamyka 14.01.07, 19:13
                  a więc jesteśmy w punkcie wyjścia - płatne prawo wyborcze raczejmało sensowne,
                  cenzus wiedzy niemożliwy do zastosowania, pozostaje demokracja "klasyczna" ze
                  wszystkimi wadami i zaletami... i po marzeniach :)
          • sclavus Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 15:23
            bar-raban napisał:

            > A zatem precz z demokracją, niech żyje arystokracja (a może oligarchia?)! Czy
            > tak należy rozumieć Twoją wypowiedź?

            Czy ty aby na pewno wiesz co mówisz ???
            • bar-raban owszem 14.01.07, 02:52
              Żeby nie mówić po próżnicy definicje ze słownika pwn:
              oligarchia
              1. «system rządów, w którym władzę sprawuje niewielka grupa ludzi, wywodząca się
              z warstw uprzywilejowanych»

              arystokracja - 1. «najwyższa warstwa społeczna uprzywilejowana dzięki urodzeniu
              i bogactwu»
              2. «elitarna grupa ludzi wyróżniających się w jakimś środowisku»
        • sclavus Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 15:20
          glomek napisał:

          > nie chce nikogo obrazac, ale na podstawie twojej wypowiedzi moznaby
          podejrzewac
          > ze tobi juz zrobiono wode z mozgu...
          > potrzebna jest eurokonstytucja nie BO TAK, tylko bo wiele ku temu przemawia
          arg
          > umentow. pojawily sie one niedawno np przy okazji artykulu dotyczacego
          budzetu
          > UE, sa takze w tym ktory wlasnie komentujemy na samym poczatku - jak
          wyobrazasz
          > sobie efektywne podejmowanie decyzji jesli te maja byc podejmowane
          jednomyslni
          > e, przy rosnacej liczbie czlonkow? co zlego w tym ze unia bedzie miala quasi
          pr
          > ezydenta - osobe ktora bedzie mogla pojechac do moskwy, rozmawiac w imieniu
          uni
          > i i myslec przez pryzmat interesu unii bo nie bedzie to glowa panstwa
          pelniaceg
          > o akurat prezydencje przez pol roku, ale ktos niepelniacy krajowego
          stanowiska
          > wybrany na kilka lat - dla mnie to nadzieja na niezaleznosc od krajowych
          intere
          > sow i przede wszystkim ciaglosc. co zlego w zmianie dzialania KE, w ktorej
          tzw
          > college (zapomnialem jak to w polskiej wersji wyglada - moze konwent?)
          zostanie
          > ograniczony do 15 osob? rozrastanie sie komisji wraz z rozrostem unii
          czynilo
          > ja coraz mniej efektywnym cialem zlozonym z prawdziwych fachowcow zajmujacych
          s
          > ie swoimi dziedzinami. itd itp
          >
          > mozna dlugo mowic i znalezc tez pewnie sporo przeciw co do konretnych
          rozwiazan
          > , ale przeciez tobie nie o to chodzi, tylko masz czerwono przed oczyma i zle
          ci
          > ze niemcy rzadza, gdzie? czym? jak? tak sie zlozylo ze wlasnie przejeli
          prezyd
          > encje i ich psim obowiazkiem jest wziac inicjatywe w waznych dla unii
          sprawach,
          > np konstytucji, np rozmow z Rosja - oczekuja tego od nich wszyscy czlonkowie
          U
          > E.
          >
          > a referendum? coz pieknie osiagniecie demokracji, tylko ze im mniej ludzie
          rozu
          > mieja o czym decyduja tym mniejszy ma sens referendum, bo jesli bazuje sie na
          s
          > lepym losie, intuicji, albo tym co powiedzial pan w TV to szanse na dobry
          wybor
          > sa mniejsze niz 0,5 bo zwykle beda wygrywaly negatywne emocje, żal, strach,
          ni
          > enawisc, poczucie krzywdy, chec rewanzu itd

          Nareszcie porządny i trafny w swej wymowie głos.... ;)
          Czegóż jednak oczekiwać od ludzi, którzy widżą jedynie przez pryzmat własnego
          ogródeczka ??? i którzy - na domiar złego - przesiąknięci są nacjonalizmem ???
      • weather2 Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:52
        Może z Koziej Wólki wygląda, że mają dosyć. W Londynie wygląda to inaczej. A
        jeśli ostatni kryzys gazowo-naftowy niczego cię nie nauczył, to trudno.
        • weather2 Re: robienie ludziom wody z mozgu................ 13.01.07, 09:59
          Warszawiacy i Ślązacy też mają inne interesy, walczą o te same pieniądze z
          budżetu, nieco inaczej mówią, jedni byli w zaborze rosyjskim, drudzy pruskim,
          dziadkowie jednych w Wehrmachcie, a drugich w armii Berlinga, ale chyba nikt
          zdrowy na umyśle nie proponuje kultywowania podziałów i odrzucenia
          konstytucji , która pozwala nam egzystować we wspólnym państwie. Podobnie jest
          z eurokonstytucją. Musi być taka, żebyśmy nie płakali potem, że ktokolwiek coś
          nam narzuca.
    • szymiasty merkel rozśmiesza Europę 13.01.07, 08:41
      Niech Merkel kopnie się w ten pusty, niemiecki łeb. Unia się rozpada i nastąpi
      to szybciej niż się wydaje.
      • acid.jazz Re: merkel rozśmiesza Europę 13.01.07, 08:48
        sam się kopnij w ten pusty polski łeb i spadaj na Białoruś.
      • sclavus Re: merkel rozśmiesza Europę 13.01.07, 15:26
        szymiasty napisał:

        > Niech Merkel kopnie się w ten pusty, niemiecki łeb. Unia się rozpada i
        nastąpi
        > to szybciej niż się wydaje.

        Tobie? .... się wydaje ???
        Niechże cię twój bóg błogosławi bo to jedyny ratunek dla ciebie.... choć
        całkowicie irracjonalny... :|
    • pies_na_lewizne Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 08:47
      [Peer Steinbrück, niemiecki minister finansów i jeden z przywódców niemieckiej
      socjaldemokracji.: -] "Obywatele zachodziliby w głowę, czy politycy oszaleli".

      cos mi sie wydaje ze niektorzy obywatele Polski juz sie zastanawiaja czy
      przypadkiem niemieccy politycy nie oszaleli ;)

      Po co ten karkolomny harmonogram, po co to durne wyznaczanie jakichs dat
      wyssanych z palca?

      Europejska konstytucja to dokoment na byc moze nastepnych lat 50, 100 lub 200,
      wiec musi byc dobrze przygotowana, a nie na leb na szyje, byle tylko za
      kadencji Niemiec.

      Europe bardziej interesuje JAKI to bedzie dokument nic za ktorego PANSTWA
      przewodnictwa Unii zostal uzgodniony i zaproponowany.

      Jestem pewien ze panstwa czlonkowskie Unii nie pozwola sie traktowac jak stado
      baranow, ja jakies popychadla, i beda spokojnie pracowac nad swoimi stanowikami
      i potem spokojnie negocjowac, 5 - 10 lat jesli trzeba, az w koncu uzgodnia
      porzadny projekt konstytucji ktory bedzie sluzyc zjednoczonej Europie przez
      nastepnych 50, 100, czy 200 lat.

      Co nagle to po diable, Frau Merkel, na pewno w jez. niemieckim jest odpowiednik
      tego powiedzenia.
      • glomek Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:16
        zgadzam sie ze harmonogram jest dosc napiety a takie pismo wrecz troche nie fair, bo pewnie niemcy wiedzac co zaproponuja, nad swoim stanowiskiem pracuja od jakiegos czasu.
        podejrzewam ze za tempem prac moga faktycznie stac ambicje niemcow, bo przeciez fajnie by bylo gdyby za 20 lat dzieci uczyly sie w szkole ze to za niemieckiej prezydencji dokumet podpisano, ratyfikowano, wszedl w zycie, whatever.
        ale jesli zgodzic sie - a ja sie zgadzam - z twierdzeniem, iz w obecnym dokumencie nie trzeba wiele zmieniac to tego czasu jednak nie bedzie tak malo. dwa miesiace intensywnych prac - to az nadto jesli maja sie one skupic na kosmetyce tego co juz jest.
        choc patrzac na to jak sie u nas ostatnio szuka i wybiera kandydatow na rozne stanowiska to faktycznie mozemy miec problem w ogole z wyslaniem kogos na rozmowy zanim sie zakoncza.
        • kowja Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:41
          To "robienie z ludzi wała". Przecież ta wersja już została odrzucona. Więc,
          albo pracujemy nad nową (wtedy więcej czasu i więcej elastyczności ze strony
          Niemiec), albo powiedzmy otwarcie ludziom we Francji i Holandii, że mają
          właśnie okazję, by siedzieć cicho...
          • taziuta Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:42
            kowja napisał:

            > To "robienie z ludzi wała". Przecież ta wersja już została odrzucona. Więc,
            > albo pracujemy nad nową (wtedy więcej czasu i więcej elastyczności ze strony
            > Niemiec), albo powiedzmy otwarcie ludziom we Francji i Holandii, że mają
            > właśnie okazję, by siedzieć cicho...

            A co chcesz powiedzieć ludziom w tych 16 krajach, które pryjęły konstytucję?
            • pinokkio Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:54
              taziuta napisał:

              > A co chcesz powiedzieć ludziom w tych 16 krajach, które pryjęły konstytucję?

              Że uzgodniony wcześniej tryb przyjęcia konstytucji przewidywał jednomyślność.

              Albo przestrzegamy umów albo nie.

              Jeśli przestrzegamy, to konstytucja w obecnym kształcie została odrzucona i nie ma sensu do niej wracać.

              Jeśli nie przestrzegamy - to po co w ogóle pisać konstytucję? Przecież eurokonstytucja to nic inego, jak umowa właśnie.
              • taziuta Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:56
                pinokkio napisał:

                > Albo przestrzegamy umów albo nie.
                > Jeśli przestrzegamy, to konstytucja w obecnym kształcie została odrzucona
                > i nie ma sensu do niej wracać.

                Ale zdaje się, że jest mowa o nowym tekście, który ma być uzgodniony w
                najbliższych miesiącach, a nie powrocie do starej?
                • kowja Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 10:02
                  "Jaki to będzie projekt? Jeszcze nie wiadomo, ale niemiecki rząd nie ukrywa, że
                  dotychczasowy tekst eurokonstytucji uważa za optymalny. I nie chce od niego
                  daleko odchodzić."
                  To chyba rozwiewa Twoje wątpliwości...
                  • taziuta Mi się stary tekst też podobał! :-) 13.01.07, 10:04
                    kowja napisał:

                    >... ale niemiecki rząd nie ukrywa, że dotychczasowy tekst eurokonstytucji
                    > uważa za optymalny. I nie chce od niego daleko odchodzić."
                    > To chyba rozwiewa Twoje wątpliwości...

                    E tam, ja nie mam żadnych wątpliwości. Mi się stary tekst też podobał! :-)
                    • kowja Re: Mi się stary tekst też podobał! :-) 13.01.07, 10:07
                      MI nie... Ale to, czy Tobie lub mnie się podoba - to pikuś. Ważne, jak się
                      będzie podobał negocjującym z naszej strony i (a przede wszystkim) nam
                      wszystkim .
                    • pies_na_lewizne Re: Mi się stary tekst też podobał! :-) 13.01.07, 10:16
                      taziuta napisał:

                      > E tam, ja nie mam żadnych wątpliwości. Mi się stary tekst też podobał! :-)

                      a co ci sie w nim konkretnie podobalo?
                      • taziuta Re: Mi się stary tekst też podobał! :-) 13.01.07, 10:52
                        pies_na_lewizne napisał:

                        > taziuta napisał:
                        >
                        > > E tam, ja nie mam żadnych wątpliwości. Mi się stary tekst też podobał! :-
                        > )
                        >
                        > a co ci sie w nim konkretnie podobalo?

                        Nie Twój interes, Psie! :-)
                        • pies_na_lewizne Re: Mi się stary tekst też podobał! :-) 13.01.07, 19:57
                          taziuta napisał:

                          > > > E tam, ja nie mam żadnych wątpliwości. Mi się stary tekst też podobał!:-)

                          > > a co ci sie w nim konkretnie podobalo?

                          > Nie Twój interes, Psie! :-)

                          Przyznaj ze nie czytales i nie wiesz o co chodzi ale popierasz po linii
                          partyjnej :)
            • kowja Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:57
              Więc rozumiem, że jesteś za powiedzeniem Francji i Holandii, że ma siedzieć
              cicho, bo 16 innych sie "napracowało" i nie chcą nic zmieniać. Pomyśl, właśnie
              na tym polega prawo wetowania ustaw i konieczność jednomyślności w UE. My także
              pokazalismy samotnie (w sprawie Rosji). I myliliśmy się? Być może trzeba dużo
              zmienić i rozpocząć to jeszcze raz. Inaczej mogłoby być jak Kingsajzie: "Ja
              wiem, polokoktowcy (eurosceptycy) nas nie kochają. Ale my ich będziemy tak
              długo kochać (głosować), aż oni nas wreszcie pokochają (poprą)".
              • taziuta Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 10:15
                kowja napisał:

                > ...Inaczej mogłoby być jak Kingsajzie: "Ja wiem, polokoktowcy (eurosceptycy)
                > nas nie kochają. Ale my ich będziemy tak długo kochać (głosować), aż oni nas
                > wreszcie pokochają (poprą)".

                Głupstwa opowiadasz. Europa działa na zasadzie zabiegania przez każdy kraj
                członkowski o swoje interesy. Ale jakby każdy kraj co drugi miesiąc używał veta
                to nastąpiłby jeden wielki paraliż i UE by się rozpadła. Za tym chyba nie
                jesteś, w każdym razie na razie? (póki nie dostaniemy od nich całej kasy) :-)

                Ja poprę Ciebie w ważnej dla Ciebie sprawie, a Ty mnie tam gdzie mnie boli.
                I jechane!
                A kaczki potrafią tylko mocno walić pulchną łapką w pulpit. Jak nawaleni!
                Obawiam się jednak, że niewiele z tego ich walenia (i ich chorej satysfakcji,
                że nie dali sobie napluć w kaszę) wyniknie dla nas...
                • kowja Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 10:23
                  Powtarzasz stare bajki. Po pierwsze: nasze weto w sprawie Rosji zostało poparte
                  przez "wszsytkie" siły w Polsce, po drugie: Francja i Holandia pokazała, że
                  walczy o swoje interesy i na nich psów nie wieszasz, po trzecie: jeśli
                  odniesienie do Kingsajzu uważasz za głupstwo - to życzę szczęścia i dobrego
                  samopoczucia. Ja uważam, że jeśli raz powiedziałem "nie", to dalsze namawianie
                  mnie na cokolwiek jest niepoważne, wręcz obraźliwe (lekceważy mnie, jako
                  dorosłego, świadomego cżłowieka). I odnieś to ostatnie do całego narodu. Jeśli
                  więc zaczynamy od podważania decyzji narodu - to co to jest? Jak jeden trzyma
                  naród za mordę - to dyktatura, a jak dwustu? Takie pytanie zadał Diogenes
                  obywatelowi Aten. I nie otrzymał odpowiedzi. A ona nasuwa się sama. A w naszym
                  przypadku zamień liczbe obywateli na pewną grupę zawodową (urzędniczo-
                  polityczną z Brukseli) i masz odpowiedź. Nie można poddać się dyktatowi
                  Brukseli wbrew własnym interesom.
                  • taziuta Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 11:00
                    kowja napisał:
                    ...
                    > Ja uważam, że jeśli raz powiedziałem "nie", to dalsze namawianie
                    > mnie na cokolwiek jest niepoważne, wręcz obraźliwe (lekceważy mnie, jako
                    > dorosłego, świadomego cżłowieka). I odnieś to ostatnie do całego narodu.
                    ...

                    Ludzie czasami zmieniają zdanie. Z różnych przyczyn. Ja tam jestem za daniem im
                    drugiej szansy, a nie za katolicką zasadą (mam tu na myśli naszych katolików u
                    władzy) - "nie ma przebacz!", inaczej: popełniłeś błąd, kobyłka u płota. :-)

                    > Nie można poddać się dyktatowi Brukseli wbrew własnym interesom.

                    Przecież ja też mówię o zabieganiu o nasze interesy. Byle skutecznie!
                    Veto raz może odnieść skutek, ale nie jest to droga na codzień. Na codzień
                    potrzebne nam są targi i kompromisy. Widzisz idącą na kompromisy Fotygę, czy
                    jej Panów? Bo ja nie... :-(
                    • kowja Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 11:17
                      A widzisz jakieś propozycje, nad którymi mozna negocjować? Bo większość jest w
                      rodzaju "rury bałtyckiej" tzn. "możecie powiedzieć, gdzie ona ma przebiegać, bo
                      nad tym, czy ma wogóle powstać, nie macie nic do gadania". Widzę, że nie
                      rozumiesz róznicy pomiędzy dyskusją, przkonywaniem, a definitywną decyzją.
                      Jeśli naród podejmuje decyzję w referendum - to klamka zapadła. W wielu krajach
                      jest nawet klauzula, że nad tym samym problemem można dyskutować (poprzez
                      nastepne referendum) dopiero za kilka lat. Oczywiście można udawać głupa i
                      zmienić jedną linijkę mówiąc potem, że to nowe głosowanie nad nowym problemem.
                      Ale jak się ma to do deklaracji Niemiec (cytowanym wyżej)? Katoplik kieruje się
                      miłosierdziem. W tym końtekście przebaczenie i darowanie konsekwencji to dwie
                      różne sprawy. Ja wybaczem ci błędy, ale konsekwencje swoich czynów ponosisz.
                      Inaczej złodziej Cię okradnie, powie "przepraszam" i odjedzie Twoim samochodem.
                      I nie imputuj katolikom zasad polityków "nie ma przebacz". to nie fair...
                  • sclavus Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 15:35
                    kowja napisał:

                    > Powtarzasz stare bajki. Po pierwsze: nasze weto w sprawie Rosji zostało
                    poparte
                    >
                    > przez "wszsytkie" siły w Polsce, po drugie: Francja i Holandia pokazała, że
                    > walczy o swoje interesy i na nich psów nie wieszasz, po trzecie: jeśli
                    > odniesienie do Kingsajzu uważasz za głupstwo - to życzę szczęścia i dobrego
                    > samopoczucia. Ja uważam, że jeśli raz powiedziałem "nie", to dalsze
                    namawianie
                    > mnie na cokolwiek jest niepoważne, wręcz obraźliwe (lekceważy mnie, jako
                    > dorosłego, świadomego cżłowieka). I odnieś to ostatnie do całego narodu.
                    Jeśli
                    > więc zaczynamy od podważania decyzji narodu - to co to jest? Jak jeden trzyma
                    > naród za mordę - to dyktatura, a jak dwustu? Takie pytanie zadał Diogenes
                    > obywatelowi Aten. I nie otrzymał odpowiedzi. A ona nasuwa się sama. A w
                    naszym
                    > przypadku zamień liczbe obywateli na pewną grupę zawodową (urzędniczo-
                    > polityczną z Brukseli) i masz odpowiedź. Nie można poddać się dyktatowi
                    > Brukseli wbrew własnym interesom.

                    A słyszałeś ty kiedykolwiek słowo "kompromis"... ??? a jeżeli już słyszłeś, to
                    znasz ty jego znaczenie ...???
                    Aa!! i jeszcze!: co znaczy dla ciebie pojecie "Unia" ???
            • cynik9 Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 13:48
              taziuta napisał:

              > A co chcesz powiedzieć ludziom w tych 16 krajach, które pryjęły konstytucję?

              żeby wreszcie przeczytali pod czym się nieroztropnie podpisali
        • pies_na_lewizne Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 09:45
          glomek napisał:

          > ale jesli zgodzic sie - a ja sie zgadzam - z twierdzeniem, iz w obecnym
          > dokumencie nie trzeba wiele zmieniac to tego czasu jednak nie bedzie tak
          > malo. dwa mie siace intensywnych prac - to az nadto jesli maja sie one
          > skupic na kosmetyce te go co juz jest.

          a ja sie nie zgadzam ze to tylko kosmetyka. Potrzebne jest nowe spojrzenie na
          to CZYM Europa chce byc i JAK to chce osiagnac. I dokument powinien miec kilka
          stron, zeby kazdy obywatel krajow czlonkowskich byl w stanie go przeczytac.

          Ale najwazniejsze jest ustalenie DOKAD idziemy i JAKA droga i PO CHOLERE TAM
          WOGOLE IDZIEMY.

          Dlatego 5 - 10 lat dyskusji i negocjacji to wcale nie za dlugo.

          > choc patrzac na to jak sie u nas ostatnio szuka i wybiera kandydatow na
          > rozne stanowiska to faktycznie mozemy miec problem w ogole z wyslaniem
          > kogos na rozmowy zanim sie zakoncza.

          rzad ze znajdowaniem kandydatow nie ma problemu, problem w tym ze
          partie "ukladu" czyli SLD, PO i PSL, z ogromna pomoca z GazWybu i WSI24 zawsze
          rzucaja sie do wscieklego ataku i probuja kazdego kandydata przedstawianego
          przez rzad lub prezydenta zniszczyc.

          Klasycznym tego przykladem byli kolejni kandydaci na stanowisko NBP. Jestem
          pewien ze wlasnie dlatego kadydatura S. Skrzypka zostala podana w ostatniej
          chwili aby uklad mial jak najmniej czasu na robienie swojej brudnej roboty. Nie
          mniej Witold Gadomski w GazWybie dzielnie stanal do boju wylewajac wiadro pomyj
          na kandydata. Ku mojej uciesze Witold Gadomski sam te pomyje musial zlizywac
          kiedy ta kandydatura przeszla i Witold Gadomski jak z niepyszna skladal
          gratulacje i zyczenie nowemu prezesowi ;) To bylo piekne.

          Na te negocjacje nad projektem unijnej konstytucji niepotrzebne chyba beda
          zadne procedury zatwierdzajace wiec odbedzie sie bez dramatow. A nawet gdyby
          takie dramaty zaistnialy, to i tak po kilku dniach nagoniki i rozdzierania szat
          wszyscy sie pogodza ze swoim losem i rozejda do domow ;)
          • glomek Re: Merkel pogania Europę jak stado baranow 13.01.07, 12:41
            coz, patrzymy przez inne okulary na nasza polska rzeczywistosc i to pewnie tez rzutuje na sprawe eurokostytucji.

            ty - rzad ze znajdowaniem kandydatow nie ma problemu
            ja - ma problemy - a skrzypek jest tego bardzo dobrym, przynajmniej aktualnym przykladem, nie wierze ze ten gosc wie o makroekonomii wiecej niz mozna wyczytac z begga, fischera czy innego nordhausa, samuelsona - a nawet jesli ktos w to wierzy to porazka jest ze na 'wierze' musimy sie opierac
            nie chce mowic o marcinkiewiczy i innych wsadzanych kolesiach bo to akurat inne zjawisko. mam lepszy przyklad: g gesicka, z gilowska, z religa - co te osoby laczy? to ze sa ministrami - te dwie pierwsze panie moze najwazniejszymi ministrami tego rzadu, wszystkie te osoby nie wywodza sie z pisu. myslisz ze ich nominacje to kwestia wzniesienia sie jarka ponad podzialy? nie to poprostu braki wlasnych kadr. fotyga, jasinski to znowu przyklady negatywne - czyli miernoty na stanowiskach bo kogos lepszego tez najwyrazniej brakuje.

            ty - z powaga powtarzasz "wsciekly atak", "uklad"
            ja - ja smieje sie z tej niskich lotow propagandy, powtarzania w kolo hasel ktore chwyca na niewymagajacym radiomaryjnym gruncie przesiaknietym nienawiscia

            a moze uklad jest i wsciekle ataki tez? a to ja sie dalem oglupic? coz niewatpliwie mamy tu do czynienia z Matrixem tylko nie wiem ktory z nas sni a ktory jest Neo. dlatego widze marne szanse na sie porozumienie
      • polski_francuz Harmonogram 13.01.07, 09:32
        jest napiety, bo Angie i doradcy chca wszystko do czerwca zalatwic. Za
        niemieckiego przywodztwo unii. Mnie sie wydaje, ze nie warto wszystkie
        na "lange Bank ziehen" i troche pospiechu nie zaszkodzi.

        U nas sa wybory i nowy prezydent nie od razu sie za Europe wezmie.

        A w koncu, rozsadek wymaga zeby te konstytucje zrobic i podobnym glosem zaczac
        gadac.

        Wlasnie z powodow zagrozenia energetycznego, ktory Europie (i Polsce) grozi,
        wzrostu znaczenia Rosji, niepokojow na BW (grozba wojny jadrowej)...itp, itd.

        Podoba mi sie, ze Angie czasu nie traci!

        PF
        • pies_na_lewizne Re: Harmonogram - podaj pare linkow 13.01.07, 09:50
          polski_francuz napisał:

          > jest napiety, bo Angie i doradcy chca wszystko do czerwca zalatwic. Za
          > niemieckiego przywodztwo unii.

          > Podoba mi sie, ze Angie czasu nie traci!

          czy mozesz podac pare linkow do wypowiedzi angielskich przywodcow swiadczacych
          o ich woli pospiechu w tej sprawie?
          • ronja_curka_zbujnika Re: Harmonogram - podaj pare linkow 13.01.07, 09:59
            > czy mozesz podac pare linkow do wypowiedzi angielskich przywodcow swiadczacych
            > o ich woli pospiechu w tej sprawie?

            Angie=Angela. Merkel, gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości.

            polski_francuz nic nie mówił o Anglikach.
            • pies_na_lewizne Re: Harmonogram - podaj pare linkow 13.01.07, 20:03
              ronja_curka_zbujnika napisała:

              > > czy mozesz podac pare linkow do wypowiedzi angielskich przywodcow swiadcz
              > acych
              > > o ich woli pospiechu w tej sprawie?
              >
              > Angie=Angela. Merkel, gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości.
              >
              > polski_francuz nic nie mówił o Anglikach.

              Serdeczne dzieki! Zle zrozumialem! I oczywiscie zabrzmialo niesamowicie
              nieprawdopodobnie wiec chialem linki :)!

              dzieki jeszcze raz!
    • 4krzych1 ta Merkel to chce być "damskim - bushem" 13.01.07, 08:49
    • magz_pl Hahaha niech się Niemcy nie ośmieszają.. 13.01.07, 08:51

      • popelina2005 magz_pl.. tym postem, odsłoniłeś swoją głupote ! 13.01.07, 09:25
    • maaax eurokonstytuta- do kosza 13.01.07, 09:01
      tam jej miejsce
    • mikefromwarsaw A co z głosem amerykańskiego osła trojańskiego ? 13.01.07, 09:14
      Wszyscy spodziewali się donośnego ryku, ale to tylko 2 karły...
    • repres1 Brutalna prawda... 13.01.07, 09:17
      Brutalna prawda o polskich zdolnościach do rządzenia Polską wygląda tak, jak
      reakcja w sprawie Wielgusa: żeby problem rozwiązać na europejskim poziomie
      przyzwoitości potrzebna jest stanowcza decyzja kogoś z zagranicy (w tym
      przypadku Benedykta XVI).
      Eurokonstytucja jest Polsce niezbędna. Nie oszukujmy się: my nie potrafimy
      ustanowić prawidłowych relacji: Polska-Obywatel Rzeczpospolitej, Polska-unijni
      partnerzy, Polska-Rosja, Polska-USA itd.
      My, Polacy jak już kogoś spośród siebie wybierzemy, to ... tylko usiąść i
      zapłakać, jak zdecydujemy o jakiejś wartości publicznej, to płakać się chce
      nawet bez siadania.
      Każdą normalność narzuciła nam Unia, w rozwiązaniu każdego międzynarodowego
      problemu Polski musi uczestniczyć Unia, bo inaczej problem jest
      nierozwiązywalny.
      Za socjalizmu krążył po Polsce dowcip:
      Jak wprowadzić do PRL-u dobrobyt i normalność?
      Wypowiedzieć wojnę USA i natychmiast się poddać!
      Dziś nie musimy nikomu wypowiadać wojny. Wystarczy jak się poddamy Unii
      Europejskiej. Będzie jeszcze lepiej i normalniej niż pod rządami USA.
      To gorzkie stwierdzenie, ale chyba prawdziwe.
      Byle tylko tej eurokonstytucji nie pisać na kolanie i byle była krótka.
      • cynik9 Re: Brutalna prawda... 13.01.07, 14:07
        repres1 napisała:

        > Brutalna prawda o polskich zdolnościach do rządzenia Polską wygląda tak...

        Dużo racji w tym poście...a jednak konkluzja jest bezsensowna. Dlaczego akurat
        korzystny wpływ UE na Polskę, z którym się niewątpliwie zgadzamy, miałby stać
        się bardziej korzystny gdy UE zmieni się w federalnego molocha europejskiego, z
        jeszcze jedną warstwą biurokracji i dodatkowymi kosztami?

        Unia swoje największe sukcesy osiągneła jako ekonomiczny blok wolnego handlu, i
        ten model stowarzyszenia suwerennych państw narodowych należy utrwalać, nie zaś
        szukać ponadnarodowej politycznej struktury wielkiego brata.


        • repres1 Re: Brutalna prawda... 13.01.07, 15:29
          Unia to nie tylko obszar wolnego handlu, ale także obszar przestrzegania praw
          człowieka, szacunku dla wolności obywatelskich. Dużo by o tym pisać. Podam
          tylko jeden przykład: Rzeczpospolita nie ponosiła odpowiedzialności za
          orzeczenia (decyzje) organów niezgodne z prawem. To Unia wymusiła odpowiedni
          zapis w kodeksie cywilnym (niestety od 2004r. nastąpił odwrót od pełnej
          odpowiedzialności).
          Im mniej władzy polskich organów, tym dla Polski i Polaków lepiej.
          Eurokonstytucja może i powinna ustanowić kanon, który zacieśni radosną i
          szkodliwą twórczość polskiego państwa.
          Tak jak B-16(tam biurokracja jest nawet większa niż w Brukseli) spojrzał
          normalnie na sprawę Wielgusa, tak brukselscy biurokraci, w przytłaczającej
          większości będą normalnie reagować na pomysły różnych Kaczyńskich, Lepperów,
          Skrzypków, Millerów czy Krzaklewskich, wybieranych przez polski, pożal się
          Boże, elektorat.
          Bo rozliczać polityków ze zwykłej przyzwoitości, prawdomówności i fachowości w
          decyzjach to my jeszcze nie umiemy i dłuuuuuuuugooo się będziemy uczyć.
          • cynik9 Re: Brutalna prawda... 13.01.07, 17:03
            repres1 napisała:

            > Unia to nie tylko obszar wolnego handlu, ale także obszar przestrzegania praw
            > człowieka, szacunku dla wolności obywatelskich. Dużo by o tym pisać. Podam
            > tylko jeden przykład: Rzeczpospolita nie ponosiła odpowiedzialności za
            > orzeczenia (decyzje) organów niezgodne z prawem. To Unia wymusiła odpowiedni
            > zapis w kodeksie cywilnym (niestety od 2004r. nastąpił odwrót od pełnej
            > odpowiedzialności).
            > Im mniej władzy polskich organów, tym dla Polski i Polaków lepiej.
            > Eurokonstytucja może i powinna ustanowić kanon, który zacieśni radosną i
            > szkodliwą twórczość polskiego państwa.
            > Tak jak B-16(tam biurokracja jest nawet większa niż w Brukseli) spojrzał
            > normalnie na sprawę Wielgusa, tak brukselscy biurokraci, w przytłaczającej
            > większości będą normalnie reagować na pomysły różnych Kaczyńskich, Lepperów,
            > Skrzypków, Millerów czy Krzaklewskich, wybieranych przez polski, pożal się
            > Boże, elektorat.
            > Bo rozliczać polityków ze zwykłej przyzwoitości, prawdomówności i fachowości w
            > decyzjach to my jeszcze nie umiemy i dłuuuuuuuugooo się będziemy uczyć.

            Wszystko to racja - i chwała Bogu. Więc jeszcze raz sie pytam - w jakim
            aspekcie ten pozytywny wpływ obecnej UE jest niedostateczny tak aby obecną
            strukturę przekształcać w ponadnarodowe państwo federalne? Czym Cię konkretnie
            zbawi eurokonstytucja czy eurominister?

            Nie kupuj bzurnych argumentów o wecie i lepszym procesie decyzyjnym - gdyby to
            było problemem jedno spotkanie na szczycie między Francją a Niemcami by to
            rozwiazało. Chodzi o halucynacje eurobiurokratów którzy chcą zastąpić obecną
            wspólnotę ponadnarodowym, paneuropejskim państwem, utrwalającym i ochraniającym
            sklerotyczną, anty-konkurencyjną odmianę socjalizmu. Tworząc w tym procesie
            całą nowa warstwę euro-stołków dla siebie.

            Owszem, w Polsce jest bur..l za który wstyd i który trzeba wypleniać. Ale ci co
            spodziewają się że ich obce ręce Wielkiego EuroBrata, z jego konstytucją, w tym
            wyreczą mogą potem tego gorzko żałować.
            • repres1 Re: Brutalna prawda... 13.01.07, 18:16
              Nie krytykuj tekstu, którego nie znasz. Dla mnie eurokonstytucja powinna
              zawierac
            • repres1 Re: Brutalna prawda... 13.01.07, 18:36
              Sorry, mój półtoraroczny synek wysłał posta przed jego zakończeniem.
              Wracam do tematu.
              Eurokonstytucja to przede wszystkim uporządkowanie dzisiejszych dyrektyw
              (rozrzuconych po setkach aktów). Proces decyzyjny w Unii wymaga poprawy i
              trudno wymagać żeby był blokowany krótkotrwałym interesem jednego z krajów.
              A biurokracja... No cóż, "tanie państwo" itp. hasełka lansują wszyscy, a
              biurokracja i tak się rozrasta. Biurokracji nie zwalczy walka z biurokracją
              tylko zwiększanie wolności obywateli. Znając polską mentalność i wschodni typ
              myślenia o państwie, jestem przekonany, że normy generalne, zawarte w przyszłej
              eurokonstytucji, dadzą obywatelom polskim potężną broń w walce z biurokracją.
              Biurokracja unijna ma na moje życie niewielki wpływ. Rozrastająca się
              biurokracja polska (mimo "taniego państwa" rozrasta się błyskawicznie) - ma
              wpływ przeogromny. Potrzebuję oręża do walki z nią. Moje państwo takiego oręża
              mi nie da.
    • pies_na_lewizne Dlaczego Gazeta blokuje dyskusje w 50% artykulow? 13.01.07, 09:25
      Dlaczego od kilku dni Gazeta blokuje dyskusje pod wieloma ze swych pierwszo-
      stronicowych artykulow?

      Czyzby Gazeta doszla do wniosku ze za duzo wolnosci slowa szkodzi?
      • popelina2005 psie... bo to jej forum, i tyle ... 13.01.07, 09:26
      • sumak.blyskawiczny Re: Dlaczego Gazeta blokuje dyskusje w 50% artyku 13.01.07, 10:12
        Nie zauważyłem
        • bogdantadus Re: Dlaczego Gazeta blokuje dyskusje w 50% artyku 13.01.07, 10:25
          sumak.blyskawiczny napisał:

          > Nie zauważyłem

          Nie wiem ile procent, ale wczoraj wieczorem wycinano mi konsekwentnie wypowiedz, ze jako narod wolimy grzebac patykiem we wlasnej kupie zamiast zajac sie ksztaltowaniem przyszlosci. Nie wiem co obrazoburczego jest w tym spostrzezeniu i mysle, ze to nie polityka Gazety tylko dzialalnosc jakiegos ciezko przejetego rola admina o cenzorskich zapedach.
          • berlinczyk6 Re: Dlaczego Gazeta blokuje dyskusje w 50% artyku 13.01.07, 10:28
            Oczywiscie, ze proba cenzury i steroania glosem ludu, a ponadto najmadrzejszych
            tam przeciez jako administratorow nie zatrudniaja...

            Czesto to widac.
      • sclavus Re: Dlaczego Gazeta blokuje dyskusje w 50% artyku 13.01.07, 15:49
        pies_na_lewizne napisał:

        > Dlaczego od kilku dni Gazeta blokuje dyskusje pod wieloma ze swych pierwszo-
        > stronicowych artykulow?
        >
        > Czyzby Gazeta doszla do wniosku ze za duzo wolnosci slowa szkodzi?

        Żebyś głupot bez przerwy i wszędzie nie mógł wypisywać.... :|
        Ale zawsze możesz wejść na forum wiadomości i otworzyć wątek.... tylko, czy
        ktośbędzie chciał wchodzić do psanalewiznę ???
        • pies_na_lewizne Re: Dlaczego Gazeta blokuje dyskusje w 50% artyku 13.01.07, 20:13
          sclavus napisał:


          > Ale zawsze możesz wejść na forum wiadomości i otworzyć wątek.... tylko, czy
          > ktośbędzie chciał wchodzić do psanalewiznę ???

          nawet jesli by ktos probowal wchodzic na psa na lewizne to pies nie pozwoli.
    • taziuta Nie będzie Niemra nam mówić w jakim tempie... 13.01.07, 09:47
      ...mamy nic nie robić!
      • mg2005 IV Rzesza... 13.01.07, 10:02
        Tym razem Niemcy tworzą ją pokojowo - przez budowanie państwa europejskiego, w
        którym będą grać główną rolę...
        • taziuta Może im się uda wziąć kaczki za pysk? :-) 13.01.07, 10:07
          mg2005 napisał:
          Re: IV Rzesza...

          > Tym razem Niemcy tworzą ją pokojowo - przez budowanie państwa europejskiego,
          > w którym będą grać główną rolę...

          A cóż w tym złego?! Podoba mi się niemiecki porządek!
          I może im się uda wziąć kaczki za pysk? Watykan strusił... :-)
        • tadeusz_ja Niemcy będą odgrywać b.Ważną rolę w Unii 13.01.07, 12:33
          Bo placą najwięcej,a pozatym są Jej wspóltwórcą!!!!!!
          • gekon1979 Re: Niemcy będą odgrywać b.Ważną rolę w Unii 13.01.07, 13:56
            gowno tadeuszku!
      • sumak.blyskawiczny Re: Nie będzie Niemra nam mówić w jakim tempie... 13.01.07, 10:14
        Pewnie. Niech daje kasę i zamknie pysk. W przeciwnym razie zaczniemy coś robić.
        A wtedy to: Hohoho..... Pożałują
        • taziuta Re: Nie będzie Niemra nam mówić w jakim tempie... 13.01.07, 10:17
          sumak.blyskawiczny napisał:

          > Pewnie. Niech daje kasę i zamknie pysk. W przeciwnym razie zaczniemy coś
          > robić.
          > A wtedy to: Hohoho..... Pożałują

          Dokładnie! :-)
    • rapcie1 Merkel pogania Europę 13.01.07, 10:01
      Brawo P. Kanclerz. Gonić dziadów-Kaczorów.
    • ronja_curka_zbujnika Poufność... 13.01.07, 10:03
      "Tuż po Nowym Roku kanclerz Niemiec Angela Merkel wysłała do stolic wszystkich 26 państw UE
      POUFNY list (...) List, KTÓREGO KOPIĘ ZNAMY (...)"

      ;D

    • old.european Merkel ma wsparcie Europy 13.01.07, 10:08
      Kraje, ktore przyjma konstytucje, moga bez wiekszego problemu oglosic reforme
      obecnej Unii. Przejmujac to, co dobre ze starej Unii dla siebie. Obecna Unia
      przestanie obowiazywac. Nic nie musi byc wieczne.
      Nech rzecz bedzie schizma unijna, albo i jej reformacja, jak kto woli. Beda w
      zreformowanej, na nowo ustanowionej Unii liczace sie na swiecie, silne panstwa
      Unii, ktorym mozliwosc blokowania waznych ukladow np. z Rosja jakimis wetami
      spododowanym narzekaniami jakiego prowincjonalnego rzeznika z niechodliwym
      miesem wychodzi bokiem. Beda to tez te obecnie jeszcze mniej liczace sie kraje,
      ktore przyszlosc widza w zwiazku z silnymi sasiadami, zostana przyjete jesli
      byly lojalne w sprawach unijnych i takie pozostana.
      Warto pamietac tez, ze niektore kraje przyjete zostaly do Unii mimo, ze
      niedopelnily wszystkich warunkow. Na przyklad wziely udzial w agresji
      militarnej, co zgodnie z umowa unijna jest podstawa do odmowy przyjecia.
      To wystarczy, aby zreformowana, skorygowana Unia stala sie formalna
      kontynuatorka obecnej a niektorym czlonkom obecnej postawic szlabany na
      granicach.
    • galba To jest ta słynna EUrodemokracja? 13.01.07, 10:09
      Co tam jacyś wyborcy, którzy zagłosowali przeciwko, co tam obywatele krajów, w
      których również większość mówi "NIE". Liczy się, że Szwaby chcą pełni władzy
      nad EUropą. I dlatego potrzebna im jest ta śmieciowa konstytucja. Nawet za cenę
      podeptania wolności. Znamienne, że Niemcy u siebie referendum nie
      przeprowadzili - bo znali wyniki sondaży.
      • sumak.blyskawiczny Re: To jest ta słynna EUrodemokracja? 13.01.07, 10:18
        Ty Galba wolałbyś taką demokrację gdzie w imieniu ludzi decydowałby WÓDZ.
        Nieomylny, bo za podważanie jego nieomylności groziłoby 5 lat zsyłki.
        Mierzi Cie ten motłoch prawda?
        -----------------
        Złe cechy prawicy to:
        nieufność i zamknięcie w czterech ścianach własnych zasad. Podnoszą to do rangi
        wartości i nazywają konserwatyzmem.
        • sclavus Re: To jest ta słynna EUrodemokracja? 13.01.07, 15:59
          sumak.blyskawiczny napisał:

          > Ty Galba wolałbyś taką demokrację gdzie w imieniu ludzi decydowałby WÓDZ.
          > Nieomylny, bo za podważanie jego nieomylności groziłoby 5 lat zsyłki.
          > Mierzi Cie ten motłoch prawda?
          > -----------------
          > Złe cechy prawicy to:
          > nieufność i zamknięcie w czterech ścianach własnych zasad. Podnoszą to do
          rangi
          > wartości i nazywają konserwatyzmem.

          Że też ty masz jeszcze zdrowie... galbie odpisywać... :)
          pzdrx
      • maruda.r Re: To jest ta słynna EUrodemokracja? 13.01.07, 10:39
        galba napisał:

        > Co tam jacyś wyborcy, którzy zagłosowali przeciwko, co tam obywatele krajów, w
        > których również większość mówi "NIE".

        **************************************

        Widzę, że masz w dupie polskich wyborców, skoro musisz podpierać się Francuzami
        i Holendrami.

      • tadeusz_ja Znowu belkoczesz galbo???????? 13.01.07, 11:56
        To dzieki "szwabom" mieszkasz w jedynym z nakpiękniejszych miast
        europejskich w Polsce, jakim jest Wroclaw(Breslau), i oddychasz jego
        niepowtarzalną atmosferą.I nigdy nie zapominaj skąd pochodzisz, i nie
        przyznawaj się do tego publicznie, bo to "obciach"
    • bart0123 Merkel pogania Europę 13.01.07, 10:11
      dlaczego list jest poufny, skoro o nim wiadomo i wiadomo co zawiera?
      Czy jest to moze "polska" dyskretosc?
      • sclavus Re: Merkel pogania Europę 13.01.07, 16:02
        bart0123 napisał:

        > dlaczego list jest poufny, skoro o nim wiadomo i wiadomo co zawiera?
        > Czy jest to moze "polska" dyskretosc?

        und was ist das "dyskretość" ?????
        hihihihi...
    • stix Polska będzie nieprzejednana. 13.01.07, 10:21
      Niemcy nie będą rządzić w Europie.
      • sclavus Re: Polska będzie nieprzejednana. 13.01.07, 16:04
        stix napisał:

        > Niemcy nie będą rządzić w Europie.

        Strach się bać co będzie... kiedy prezydencję Unii przejmie Polska.... Jedyna
        nadzieja w tym, że to nie nastąpi przed upływem dwóch i pół roku... :|
    • jolka707 Merkel do Michnika = poufność 13.01.07, 10:40
      Niby poważna gazeta a popatrzcie jakimi się posługuje tanimi chwytami.
      Barzdo poufny tekst, udostępniony wybranym mediom ?
    • centrolewica Przyszła UE ma być czymś w rodzaju demokratycznej 13.01.07, 10:41
      Jugosławii ?
      Czy może odpowiedniejsze byłoby przyrównanie jej do jakiegoś,nigdy
      nieistniejącego,demokratycznego ZSRR ?
    • rmichal2 Niec zrobią 13.01.07, 10:43
      referendum i tak podejrzewam wynik będzie na NIE bo chyba nikt nie będzie
      głosował za tym żeby z przewagi dwóch niemieckich głosów (poprawcie jeśli się
      pomyliłem) nad Polską zrobiła się przewaga o wiele większa.
      • maruda.r Re: Niec zrobią 13.01.07, 12:06
        rmichal2 napisał:

        > referendum i tak podejrzewam wynik będzie na NIE bo chyba nikt nie będzie
        > głosował za tym żeby z przewagi dwóch niemieckich głosów (poprawcie jeśli się
        > pomyliłem) nad Polską zrobiła się przewaga o wiele większa.

        ***********************************

        Mylisz się. Poparcie polskiego społeczeństwa dla eurokonstytucji jest
        zaskakująco wysokie. Właśnie dlatego Kaczyńscy tak się boją referendum.
    • jaro_ss Dajcie sobie spokój z eurokonstytucją 13.01.07, 12:10
      A kto jej tam chce i po co, współpraca tak, ale jedno państwo - nie.... i tyle
    • eva15 konstytucja albo śmierć 13.01.07, 13:02
      Dopóki Unia była homogennym tworem kilku państw zachodnioeuropkejskich o
      podobnej mentalności, systemie wartości i zamożności spisana konstytucja była
      jej równie potrzebna jak Anglikom (najstarsza demokracja współczesnego świata
      nie ma jej sensu stricte po dziś dzień).

      Teraz - gdy jest kompletnie heteregonną zbieraniną zach.i wsch. mentalności,
      innego zupełnie spojrzenia na historię, znacznie odmiennych kultur, całkowicie
      zróżnicowanej zamożności i stopnia cywilizacyjnego zaawansowania - bez
      konstytucji EU nie ma szans na funkcjonowanie. Czeka ją bezruch, kłótnie i
      wieczne blokady. Każdy swadliwy Kaczyński obojętne czy z PL, Rumunii, czy
      Bułgarii itd. jest w stanie sparaliżować jej działalność. Nie widzi przy tym,
      że strzela sobie w stopę, ale stara Unia to widzi i nie zgodzi się na
      wyniszczanie jej w szarpaninach i awanturnictwie.

      Prawo weta w większości spraw unijnych to gwóźdź do trumny EU w jej
      dziesiejszej postaci i zalążek jej rozłamu.

      Konstytucja albo śmierć. Powinien wrzasnąć Rokita, gdyby miał rozum.
      • gekon1979 ale dalas teraz czasu, a co do zamoznosci 13.01.07, 13:58
        to dowiedz sie z laski swojej co to byl plan marchala ;)
        • gekon1979 czadu nie czasu oczywiscie :) 13.01.07, 13:58

        • eva15 mędrzec dał głos 13.01.07, 14:09
          A co to ma tutaj do rzeczy? ja o pisujÄ stan aktualny, niezależnie od przyczyn.

          A swoją drogą, co to ten plan "marchala"? To jakaś twoja konstrukcja od
          Marshalla, biedaku pocieszny?
          • eva15 Re: mędrzec dał głos 13.01.07, 14:15
            korekta:
            ja opisuję stan aktualny, niezależnie od przyczyn.
            • gekon1979 to bardzo ciekawy zabieg 13.01.07, 14:20
              opisywanie terazniejszosci bez wgladu w przeszlosc ktora ja uksztaltowala
              hahahaha :)
              no oczywiscie te przeszlosc niewygodna ;)
              dostali kase za frajer, ale coz oni robia efekty marnotrawia
              europa wschodnia nie miala planu marschalla, tylko byla eksploatowana przez "wybawicieli", smiem twierdzic, ze gdyby nie 2 ww, ktora wywolali ci wspaniali niemcy, to dzis Polska bylaby bogatym panstwem, dalece bardziej roziwnietym niz zabojadolandia, czy nazigermania ;)
              • eva15 gekon - spec od głupstw 13.01.07, 14:32
                gekon1979 napisał:

                > no oczywiscie te przeszlosc niewygodna ;)
                > dostali kase za frajer, ale coz oni robia efekty marnotrawia
                > europa wschodnia nie miala planu marschalla


                Nie widzisz biedaku pocieszny, że teraz cała E. Wschodnia, a PL głównie dostaje
                kasę za frajer? I, że jest to (uwzględniwszy inflację) duuuużo więcej kasy?
                Bierzesz mannę z EU, ten dziejeszy dużo większy plan Marshalla i udajesz, że
                nie bierzesz, ba, jeszcze plujesz? A ładnie to tak?


                " Przez kolejne 12 miesięcy wpłacimy do unijnej kasy 2,8 mld euro. To masa
                pieniędzy, ale dostaniemy cztery razy więcej.(...)
                W 2007 r. Hiszpanie dostaną 6,3 mld euro na rozwój. My nawet 11,2 mld euro! To
                prawie 10 proc. całego unijnego budżetu na przyszły rok. A to dopiero początek -
                pierwszy rok z siedmiu tłustych lat. W sumie do 2013 r. dostaniemy ponad 81,2
                mld euro - 13,9 mld na programy i dopłaty dla rolników i rybaków, 67,3 mld euro
                zainwestujemy.

                Te pieniądze mają Polsce pozwolić na skok cywilizacyjny porównywalny z tym,
                jaki wykonała stara Europa po II wojnie światowej za pieniądze z USA w ramach
                planu Marshalla.(...)"

                www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3794634.html


                Tja, tyle, że plan Mashalla tak obfitej manny NIKOMU nie dał. Po pierwsze było
                dużo mniej kasy, po drugie - dla Niemiec plan Marshalla był KREDYTEM. I został
                SPŁACONY!

                • gekon1979 evciuniu, slonce ty moje na niebosklonie :D 13.01.07, 14:43
                  wez pod uwage, ze owszem dostajemy kaske z unii, ale tez cos tam wplacamy, dwa na Polsce zarabiaja ichnie firmy ;) wiec nie jest to tak, ze bierzemy kase, nic nie dajac w zamian ;)
                  ja jak juz pisalem jestem przeciwny rozdawaniu kasy, moim zdaniem powinny te pieniadze isc na inne, wspolne europejskie projekty(podroze w kosmos chociazby, bo to przyszlosc ze wzgledu na surowce, a nie zeby dotowac Polska krowe na litosc boska!)
                  teraz ide sprzatac mieszkanko ;) wiec nie bede odpisywal przez jakis dluzszy czas :P
                • sclavus Re: gekon - spec od głupstw 13.01.07, 16:13
                  eva15 napisała:

                  > gekon1979 napisał:
                  >
                  > > no oczywiscie te przeszlosc niewygodna ;)
                  > > dostali kase za frajer, ale coz oni robia efekty marnotrawia
                  > > europa wschodnia nie miala planu marschalla
                  >
                  >
                  > Nie widzisz biedaku pocieszny, że teraz cała E. Wschodnia, a PL głównie
                  dostaje
                  >
                  > kasę za frajer? I, że jest to (uwzględniwszy inflację) duuuużo więcej kasy?
                  > Bierzesz mannę z EU, ten dziejeszy dużo większy plan Marshalla i udajesz, że
                  > nie bierzesz, ba, jeszcze plujesz? A ładnie to tak?
                  >
                  >
                  > " Przez kolejne 12 miesięcy wpłacimy do unijnej kasy 2,8 mld euro. To masa
                  > pieniędzy, ale dostaniemy cztery razy więcej.(...)
                  > W 2007 r. Hiszpanie dostaną 6,3 mld euro na rozwój. My nawet 11,2 mld euro!
                  To
                  > prawie 10 proc. całego unijnego budżetu na przyszły rok. A to dopiero
                  początek
                  > -
                  > pierwszy rok z siedmiu tłustych lat. W sumie do 2013 r. dostaniemy ponad
                  81,2
                  > mld euro - 13,9 mld na programy i dopłaty dla rolników i rybaków, 67,3 mld
                  euro
                  >
                  > zainwestujemy.
                  >
                  > Te pieniądze mają Polsce pozwolić na skok cywilizacyjny porównywalny z tym,
                  > jaki wykonała stara Europa po II wojnie światowej za pieniądze z USA w ramach
                  > planu Marshalla.(...)"
                  >
                  > www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3794634.html
                  >
                  >
                  > Tja, tyle, że plan Mashalla tak obfitej manny NIKOMU nie dał. Po pierwsze
                  było
                  > dużo mniej kasy, po drugie - dla Niemiec plan Marshalla był KREDYTEM. I
                  został
                  > SPŁACONY!
                  >

                  Mało tego!!
                  Nie chce zdaje się pamiętać (a może jest takim ignorantem!), że Polska
                  otrzymała, w ramach planu Marshalla, bardzo dużą pomoc.... aż do końca lat
                  czterdziestych.... a może jeszcze z początkiem lat pięćdziesiątych... :)
                  • gekon1979 Re: gekon - spec od głupstw 13.01.07, 16:23
                    cala pomoc ktora miala byc przeznaczona dla Polski, byla zabierana przez sovietow :) wiec nie opowiadaj bajek o tej pomocy :D
              • sclavus Re: to bardzo ciekawy zabieg 13.01.07, 16:10
                gekon1979 napisał:

                > opisywanie terazniejszosci bez wgladu w przeszlosc ktora ja uksztaltowala
                > hahahaha :)
                > no oczywiscie te przeszlosc niewygodna ;)
                > dostali kase za frajer, ale coz oni robia efekty marnotrawia
                > europa wschodnia nie miala planu marschalla, tylko byla eksploatowana
                przez "wy
                > bawicieli", smiem twierdzic, ze gdyby nie 2 ww, ktora wywolali ci wspaniali
                nie
                > mcy, to dzis Polska bylaby bogatym panstwem, dalece bardziej roziwnietym niz
                za
                > bojadolandia, czy nazigermania ;)

                ... tylko ksiądz z ambony mógł takie androny pleść....
                Zasłuchałeś się niebezpiecznie i odpadłeś od rzeczywistości.... :|
                • gekon1979 Re: to bardzo ciekawy zabieg 13.01.07, 16:23
                  mianowicie gdzie sie myle??
          • gekon1979 Re: mędrzec dał głos 13.01.07, 14:17
            dobrze slonce, Marshalla :D Pani Literko :P tak czy siak, to wielkie bogactwo o ktorym mowisz, jest wynikiem tegoz planu, dostali kase za frajer, taka jest prawda, a teraz pluja na USA jak tylko moga, po to jest nowa europa w UE potrzebna zeby tych debili postawic do pionu ;)
      • tryglawson a Merkelowa Putina o zdanie pytała jak nie to... 13.01.07, 14:02
        Putin jej gaz zakręci;)
    • annetje brawo Merkel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.01.07, 17:35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka