Dodaj do ulubionych

Zielony listek dla początkujących kierowców

01.02.07, 07:46
Otylia uwierzyła, że jest mistrzynią kierownicy nawet szybciej niż w siódmym
miesiącu!!!
Obserwuj wątek
    • widzek Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 07:49
      Przede wszystkim należy uczyć kursantów, że auto niczym się nie różni od
      kałasznikowa. I zabija nawet częściej.
      • kszynka Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:12
        myślę, że to jest dobry pomysł
        • verificator Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 18:09
          Dobry pomysł... Za wszystkie przewinienia drogowe wlepiac mandaty jak na
          zachodzie .. odrazu wszyscy sie nauczą jeździć.. a kase na drogi przeznaczyć
        • tk-w Zły pomysł!! Listki niczemu nie służą. 01.02.07, 19:56
        • tk-w Zły pomysł!! Listek nie będzie niczemu służył. 01.02.07, 19:59
          Bo po pierwsze - jeżeli będzie przyklejany z tyłu samochodu, to żaden patrol
          stacjonarny nie zorientuje się, czy samochód jadący 60 km/h po terenie
          zabudowanym w nocy jest prowadzony przez żółtodzioba, czy przez doświadczonego
          kierowcę. Podobnie w sytuacjach etc. Kolejny martwy przepis, którego
          lekceważenie nie będzie pociągało za sobą konsekwencji. Zmniejsza to tym samym
          szacunek do całego prawa. Po drugie, faktycznie może on rodzić poczucie pewnej
          bezkarności i braku odpowiedzialności za swoje decyzje wśród młodych kierowców,
          którzy będą tłumaczyli, że skręcali z prawego pasa w lewo bez kierunkowskazu, bo
          przecież mają listek...
    • mic.kor Zielony listek dla instruktorów 01.02.07, 07:54
      Niech ten zielony liśc odkelją sobie z oczu instruktorzy, którzy ucza jeździć
      kursantów ze średnią prędkością 40 km/h .... Nie ma sie co dziwić potem, ze
      taki młody kierowca nie ma pojęcia jak zachowuje sie pojazd przy większych
      predkościach i jak juz posiada uprawnienia to uczy się tej sztuki na
      publicznych drogach ale juz bez instruktora !!! Niech instruktorzy uczą
      poprawnie jeździć a nie zdawać egzaminy !!!

      • krzych.korab A policja zwalająca wszystko na za szybką jazdę, 01.02.07, 08:35
        widziałem jak przed radiowozem na podwójnej ciągłej zawracał facet i brak
        reakcji policji. W Sopocie na ul.Obodrzyców pod przedszkolem na łuku przy
        podwójnej ciągłej stale zatrzymują się rodzice odbierający dzieci i co ? brak
        reakcji. Facet tirem zablokował skrzyżowanie ze światłami w centrum Gdańska,
        policja z radiowozu patrzy i nic.To takie zachowania Policji uczą braku
        poszanowania przepisów. Że o nagminnej jeździe przy środku drogi zamiast jak
        najbliżej prawej krawędzi nie wspomnę.
        • adas313 Re: A policja zwalająca wszystko na za szybką jaz 01.02.07, 08:37
          Podobnie jak i nałogowe stawianie gdzie popadnie ograniczeń prędkości do 40 km/h.
          • zigzaur O ograniczeniach prędkości 02.02.07, 00:30
            Nie każdy wie, że po raz pierwszy znaki ograniczenia prędkości wprowadzono w
            Niemczech w roku 1939. Ówczesny szef policji, zwany popularnie "Reichsheniem",
            obejmując swą funkcję, zapowiedział, że przede wszystkim będzie walczył z
            wypadkami drogowymi, aborcjami i włóczęgostwem. Ów naczelnik policji odebrał w
            roku 1938 członkom pewnej wspólnoty etniczno-religijnej prawa jazdy.
        • pm7303 Re: A policja zwalająca wszystko na za szybką jaz 01.02.07, 10:16
          Zgadza sie! Dodatkowo dochodzi 'spoleczna duma' i aprobata z lamania przepisow -
          jak ktos jedzie w granicach limitu, to frajer i zawalidroga a jak ktos 'zasuwa'
          to prawdziwy mezczyzna!

          Ale pomysl z plyta poslizgowa jest dobry!
          Robilem taki trening i juz pare razy mi pomogl w rzeczywistym ruchu.
      • 4thismoment Re: Zielony listek dla instruktorów 01.02.07, 08:54
        zgadzam się z przedmówcą... niech oni uczą jeździć i niech tłumaczą jak powinien się zachować tu a jak tam, a nie siedzą cicho lub oglądają sie za 'dupami' na chodnikach... (mówie nie o wszystkich, ale o większości)
        ..a zielony listek to na magnes raczej powinien być bo nie każdy/a młody/a ma samochód... i tu pewnie kolejne 'przekręty' się wyłonią, kto będzie produkował/sprzedawał te listki - ktoś z rodziny 'pana prezesa'...(??) (jak to miało miejsce z kartami kibica na Mistrzostwa Świata w Niemczech - PZPN!!)
        .. i czy będą jakieś mandaty dla tych co nie nalepią liska... :D
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 07:54
      Bzdura, przecież Poseł LPR Przemysław Andrejuk chce zakazać zielonych liści.
    • maruda.r Święte krowy? 01.02.07, 08:03

      Ale prawdziwa rewolucja czeka młodych kierowców dopiero po dostaniu prawa jazdy.
      Na początek będą musieli nakleić na szybę samochodu zapomniany już zielony listek.

      ***************************************

      Pomysłodawca, rzecz jasna, nie przewidział sytuacji, w której tym samym
      samochodem, jeżdżą na zmianę: weteran i żółtodziób.

      Kogo, zresztą, ma to obchodzić? Uczestnicy ruchu mają prawo zakładać, że każdy
      kierowca zna przepisy i panuje nad pojazdem przy jednoczesnej zasadzie
      ograniczonego zaufania. A tak rządu tworzy kategorię świętych krów drogowych.

      • tymus_ool Re:Litości.. 01.02.07, 08:07
        Przezabawne pomysły, nie byłoby szans, żebym jeździł z jakimś śmiesznym liściem
        na szybie ;) Jednych liście LPR zakazuje, a inne już chcą wciskać każdemu po tym
        jak zda egzamin.. Moze rozwinac pomysl i dawac listki tym, ktorzy zdaja egzamin
        za 5 albo 8 razem?
        A tak na poważnie, to powinny być jakieś oznaczenia w samochodach kiedy są
        prowadzone przez kobiety..
        • ambrig Re:Litości.. 01.02.07, 08:17
          tymus_ool napisał:

          > Przezabawne pomysły, nie byłoby szans, żebym jeździł z jakimś śmiesznym liściem
          > na szybie ;) Jednych liście LPR zakazuje, a inne już chcą wciskać każdemu po ty
          > m
          > jak zda egzamin.. Moze rozwinac pomysl i dawac listki tym, ktorzy zdaja egzamin
          > za 5 albo 8 razem?
          > A tak na poważnie, to powinny być jakieś oznaczenia w samochodach kiedy są
          > prowadzone przez kobiety..

          A tak na poważnie, to co z gejami i transwescytami? Bądź konsekwentny :))
          • 888emce Re:Litości.. 01.02.07, 09:58
            geje i transwestyci to jednak ludzie
            • mojboze Re:Litości.. 01.02.07, 12:09
              888emce napisał:

              > geje i transwestyci to jednak ludzie

              A kobiety to już nie?

              Strasznie świńskie i seksistowskie posty, wcale nie śmieszą.
              Proponuję okragłe znaczki z warchlaczkami, czyli panami, którzy frustracje
              brakami urody i inteligencji rozładowują na drogach.
      • ambrig Re: Święte krowy? 01.02.07, 08:14
        > Pomysłodawca, rzecz jasna, nie przewidział sytuacji, w której tym samym
        > samochodem, jeżdżą na zmianę: weteran i żółtodziób.

        Bo w rodzinach panująco - rządzących to się nie zdarza! Trzeba dziecku kupić
        nowy samochód, to takie oczywiste ;)
        A jeśli chodzi o prędkość,(choć jest w tym pewna racja) to przypomina się dowcip
        ze staruszką, która napominała wnuczka- pilota "obiecaj, ze bedziesz latał nisko
        i powoli"
        • mfs0 Re: Święte krowy? 01.02.07, 08:20
          > Bo w rodzinach panująco - rządzących to się nie zdarza! Trzeba dziecku kupić
          > nowy samochód, to takie oczywiste ;)

          Właśnie w rządzących to uderzy. Co dowiaduję się o jakimś nowym polityku, to
          zaraz wychodzi że ma poniżej trzydziestki. No, z drugiej strony, oni nie jeżdzą
          tylko dają się wozić...
      • zigzaur Re: Święte krowy? 01.02.07, 08:24
        A jeśli młody kierowca jedzie samochodem wypożyczonym, to czy też ma przykleić
        listek?

        W Niemczech projektuje się obniżenie wieku uprawniającego do prawa jazdy do lat
        17, przy czym młody kierowca musi jeździć z upoważnionym opiekunem. Warunki dla
        opiekuna: wiek co najmniej 35 lat, prawo jazdy tej samej kategorii, ukończony
        kurs i maksymalnie 4 punkty karne.
      • adas313 Re: Święte krowy? 01.02.07, 08:25
        > Kogo, zresztą, ma to obchodzić? Uczestnicy ruchu mają prawo zakładać, że każdy
        > kierowca zna przepisy i panuje nad pojazdem przy jednoczesnej zasadzie
        > ograniczonego zaufania. A tak rządu tworzy kategorię świętych krów drogowych.

        Pomijając to, że w normalnej jeździe taki listek będzie trudno zauważyć - ja tam
        obserwuję światła samochodów dookoła a nie wypatruję czym sobie kierowca
        pooklejał szyby...
        • adas313 Re: Święte krowy? 01.02.07, 08:29
          No chyba, że ten listek to po to, żeby policja wiedziała czy ma łapać kogoś kto
          jedzie z dozwoloną dla innych prędkością - w artykule jest mowa o dodatkowych
          ograniczeniach dla początkujących.

          Swoją drogą to też "ciekawy" pomysł. Nie zdziwiłbym się gdyby był to kolejny po
          idiotycznie ustawianych znakach drogowych bodziec do wariackiej jazdy.
          Oczywiście wszystko w imię poprawy bezpieczeństwa.
      • zdzisiek66 Re: Święte krowy? 01.02.07, 09:09
        To będą sobie przyklejać i odklejać przy każdej zamianie. Co to za problem dla
        (p)osła? Swojemu synkowi kupi nowe auto specjalnie dla niego.
        Dobrze jeszcze, żeby te listki były certyfikowane. Nie tak, żeby każda fima
        mogła je sobie produkować, tylko jedna właściwa firma szwagra Józka, która jest
        spoza układu.
      • aleextra1 Re: Święte krowy? 01.02.07, 09:52
        hmm.. śmieszna sprawa... Właśnie się uczę jeździć:) Na kursie i..
        1. Kierowca musi uważać, że nie wszyscy kierowcy stosują się do przepisów ruchu
        drogowego. Czyli zakładanie tego, że każdy kierowca zna przepisy jest błędne w
        myśl zasad:)
        2. weteran i żółtodziób - naklejki,to jest poroniony pomysł
        3. Egzamin aktualnie trwa 40 minut z egzaminatorem. Generalnie każdy błąd można
        popełnić i zdać, warunkiem jest to, że błąd nie naraża bezpieczeństwa innych
        osób i tylko jeden raz się go popełni. Jeśli nie popełnisz żadnego błędu.. i
        tak egzaminator oblewa za dynamikę jazdy... Egzamin kosztuje ponad 110zł.
        Aktualnie w Dąbrowie Górniczej statystyki prezentują się tak, że 10% osób zdaje
        za pierwszym podejściem (dynamika jazdy:D - wiadomo, kasa). Mój wykładowca na
        kursie opowiadał o teście przeprowadzonym w Tychach, na egzamin poszedł
        instruktor jazdy i oblał za dynamikę jazdy :). Stwierdzili też, że po oblanym
        egzaminie najlepiej pisać odwołania, właśnie w WORD w Tychach kandydaci do prawa
        jazdy pisali odwołania, niezależnie, czy z jego winy, czy nie i szansa na zdanie
        egzaminu za pierwszym razem wzrosła do poziomu sprzed zmian (niestety nie
        pamiętam jak było przed zmianą przepisó dot. prawa jazdy). Oznaczało to, że
        egzaminatorzy te kilkadziesiąt procent kandydatów oblewali tak po prostu sobie,
        bez powodu. Jak musieli zacząć tracić czas na komisje badające filmy z przebiegu
        egzaminu, przestało im się chcieć oblewać.
        4. Kwestia, która mnie bardzo martwi.. to 1.5 miesiąca na wyznaczenie terminu
        jazdy. Osobiście wydaje mi się, że przez 1.5miesiąca mogę część zapomnieć i
        muszę wykupić dodatkowe jazdy... 65zł/godzinę.ZAJEFAJNIE! Wiem, możecie
        narzekać, że jeśli zapomnę przez 1,5 miesiąca jak się dobrze jeździ, to się nie
        nadaję na kierowcę, ale sami pomyślcie (jeśli jeździcie), kiedy się nauczyliście
        dobrze i bezpiecznie jeździć? Na kursie, czy jeżdżąc na ulicy? To tak jak z
        egzaminem na uczelni, byleby zaliczyć, natomiast umiejętność jej wykorzystania
        dopiero życie i praca uczy.

        powodzenia życzę.. i trzymajcie za mnie kciuki:) Mam jeszcze 10h jazd i egzamin:)
    • ccm76 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 08:04
      Zapewne takie traktowanie początkujących kierowców ma uzasadnienie statystyczne,
      ale z głupoty nie tylko początkujących może wyleczyć np. coś takiego:
      www.wreckedexotics.com/newphotos/bad/bad718.shtml
    • basia Własny samochód 01.02.07, 08:37

      czy pomyslodawcy sa przekonani, ze kazdy mlody kierowca, kupuje sobie wlasny samochod zaraz po zadniu egzaminu, ktorego jest kierowaca on i tylko on?

      Wiec, jezeli lisc zielony, to chyba na jakis magnes?
      • milestone Re: Własny samochód 01.02.07, 09:49
        Dlaczego na magnes? Twoja duma ucierpiałaby gdybyś musiała jeździć z zielonym
        liściem?

        Pozdrawiam,
        Emilia
        • basia Re: Własny samochód 01.02.07, 12:38
          milestone napisała:

          > Dlaczego na magnes? Twoja duma ucierpiałaby gdybyś musiała jeździć z zielonym
          > liściem?

          lisc ma o czyms informowac, prawda? a nieuzasadnionym uzyciem wporowadze w blad innych kierowcow.
      • velda Re: Własny samochód 01.02.07, 09:57

        Wiec, jezeli lisc zielony, to chyba na jakis magnes?

        Jestes blondynka ?
        • milestone Re: Własny samochód 01.02.07, 10:08
          > Jestes blondynka ?

          Gorzej, ma prawicowe przekonania ;)
        • basia Re: Własny samochód 01.02.07, 12:41
          velda napisała:

          >
          > Wiec, jezeli lisc zielony, to chyba na jakis magnes?
          >
          > Jestes blondynka ?

          a jak wyplowieje i juz nie bedzie zielony?
      • pms67 Re: Własny samochód 01.02.07, 18:11
        basia napisała:

        >
        > czy pomyslodawcy sa przekonani, ze kazdy mlody kierowca, kupuje sobie wlasny
        sa
        > mochod zaraz po zadniu egzaminu, ktorego jest kierowaca on i tylko on?
        >
        > Wiec, jezeli lisc zielony, to chyba na jakis magnes?

        Droga Basiu!
        Znam taką panienkę która właśnie reprezentuje przypadek przez Ciebie opisany.
        Rodzice nie mają "licencji sterownika" ;) i pierwszy (prawie) nowy samochód w
        rodzinie fundnęła sobie właśnie ona. I cóż miałaby zrobić w świetle nowych
        przepisów ? Ano, wozić na imprezy chłopaka który ma prawo jazdy dłużej niż
        rok :-))
        Pozdro,
        Dracul in Vehicul 1.6 MPI ;)
        >
      • grados79 Re: Własny samochód 02.02.07, 12:15
        basia napisała:

        >
        > czy pomyslodawcy sa przekonani, ze kazdy mlody kierowca, kupuje sobie wlasny sa
        > mochod zaraz po zadniu egzaminu, ktorego jest kierowaca on i tylko on?
        >
        > Wiec, jezeli lisc zielony, to chyba na jakis magnes?
        Ta na magnes :] z tego co slyszalem to listek musi byc naklejony na szybie :D
        wiec zycze powodzenia przyklejanie listka na magnes :]
    • el_bigos "...i ściśle przestrzegać przepisów...", to znaczy 01.02.07, 08:42
      że doświadczeni kierowcy nie muszą ściśle przestrzegać przepisów? myślałem, że
      przepisy to przepisy i po prostu każdy musi je przestrzegać
      • gringo68 popieram 01.02.07, 08:51
        Namnożyło się ostatnio gó..arzy, którzy kupiwszy za perę tysięcy używane
        rzęchy robią lans na mieście i pod dyskotekami paląc gumy i urządzając wyścigi
        od świateł do świateł. Widziałem wczoraj takiego w golgie III, włoski na gumie,
        ciemne okulary (przy padającym deszczu SIC!!!) i slalom na dwupasmówce ponad
        100 km/h. Druga grupa to dzieciaki, którym rodzice dają się przejachać swoim
        sprzętem. ci też starają się na maxa wykorzystać te krótkie chwile kiedy tata
        ma dzień dobroci....
        • el_bigos Re: popieram 01.02.07, 09:50
          takich debili jest pełno, w na wsiach , w miasteczkach i na wsiach, ale ty chyba
          nie zrozumiałeś o co mi chodziło, oczywiście w pełni popieram to co napisałeś
    • kmk2 Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 08:53
      Ja zrobiłem prawko 16 kwietnia 2006 i sam sobie nakleiłem liscia. W ten sposób
      oszczędziłem sobie przez pierwszy miesiąc dwa trabienia przy zbyt powolnym
      ruszaniu spod świateł przez pierwszy miesiąc. Sprawdziłem - w Warszawie taki
      liść działa. Co ciekawe np. w moim rodzinnym Olsztynie - nie. A to że jeżdżę
      wolniej... jest oczywiste. Przejechałem 25.000km od kwietnia, ale samochód
      traktuję jako sposób dostanie się z miejsca A do B możliwie jednym kawałku i
      bez stresów, a nie grę komputerową ze zbieraniem punktów...
    • a.ba skuteczniejszy byłby system usa: pierwszy rok 01.02.07, 08:58
      jazdy tylko z doświadczonym kierowcą,
      Proponowany sytem to chyba ma na celu tylko dodatkowy zarobek dla WORD-ów itp.
      • pms67 Re: skuteczniejszy byłby system usa: pierwszy rok 01.02.07, 18:04
        I tu jest propblem tyciuśieńki: a jak nie masz takego pod ręką to nie jeździsz.
        Chyba, że wynajmiesz sobie szofera z Maybachem lub RR i w tedy będziesz jeździć
        z doświadczonym kierowcą ;)
        Aha, tgo kierowcę będzie strasznie bolała prawa noga....od wirtualnego hamulca.
        Ja tak mam jak prowadzi żona, ona gdy jadę ja ;)
        _______________________________________________

        Dracul in Vehicul :-(=|
      • margonik Re: skuteczniejszy byłby system usa: pierwszy rok 08.07.08, 23:47
        To bym się w życiu nie nauczyła! Przecież żeby się nauczyć, trzeba JEŹDZIĆ i to
        często jeździć. Z doświadczonym kierowcą, to ja się mogę przejechać od święta,
        jak ktoś mi poświęci tę chwilę czasu...
    • cover_wielki Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 09:05
      Pewnie zielony listek będzie listkiem marychy :)
    • kmk2 "Rycerze" Szos - czyli jak obiecie blachą... 01.02.07, 09:06
      ...zmienia człowieka. Idziesz po chodniku, spieszysz się, przed tobą drepcze
      babcia powolutku. Nie masz jak ominąć. Co robisz? Krzyczysz "spieprzaj babo!"
      czy mówisz "przepraszam" i jednak jakoś omijasz? 999/1000 jednak drugie
      rozwiązanie? Pradwda? A teraz podobna sytuacja... Jedziesz szybko do pracy.
      Również się spieszysz. Przed toba jedzie jakiś "blondyn" (żeby nie
      antagonizować). Jedzie wolniej. Może nie czuje się pewnie. Zwalniasz spokojnie
      czy klakson/światła/"gest pokoju" z wystawionym palcem? Tu proporcje zachowań
      są już bardziej inne.

      Zakuci w blachę czujemy się anonimowi i... odważniejsi?
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Rycerze" Szos - czyli jak obiecie blachą... 01.02.07, 09:10
        eeeeeeeee to ja jestem 1 na 1000 bo robię na odwrót :/
    • barka01 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 09:18
      Oprócz "zielonego liścia" proponuję również nalepkę "starego grzyba". Starzy
      ludzie za kierownicą są równie niebezpieczni jak młodzi, niedoświadczeni kierowcy.
      Ale czemuż by dyskryminować jednych kierowców kosztem innych? Doświadczonych
      wygów kierownicy oznaczmy np." żółtym słoneczkiem" ;-P

      Ogólnie mówiąc pomysł nie jest nowy.To już było -" każdemu głupiemu pieczątkę
      na łeb..."

      • miriam73 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 09:43
        A ja sobie nakleiłam listek z własnej i nieprzymuszonej woli i wcale nie
        uważam, że to obciach:) Przynajmniej na skrzyżowaniach ze światłami na których
        rusza się pod górkę mam za sobą dużo miejsca. I kierowcy na mnie nie trąbią, bo
        uważają, że skoro mam listek to mam prawo do błędów. Wcale nie zamierzam go
        odklejać - listek jest cool:)
      • emeryt21 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 09:49
        Jestem kierowca z 53-letnim stazem.Wiekiem tez jestem zaawansowany czyli
        wczesniej urodzony.Uwazam,ze powrot do zielonego liscia to b.madry
        pomysl.Jednoczesnie zastosowanie pewnych ograniczen np.predkosci dla
        poczatkujacych to tez dobra mysl.
        Nawiazujac do mojego poprzednika "barka01" uwazam,ze naklejenie sobie
        znaku "starego grzyba" to tez madry pomysl.Ja jezdze jak stary grzyb t.j.
        staram sie przestrzegac wszystkich przepisow i znakow,nawet tych
        idiotycznych.Czuje sie jakby wyprzedzali mnie sami kamikadze.Np.na drodze z
        ograniczeniem 70km/godz wszyscy jada z reguly 90-100 lub wiecej.Dlaczego?
        Dlatego,ze nie maja wyobrazni i mysla,ze maja super samochody,ktore same za
        nich odpowiednio zareaguja w niebezpicznej sytuacji.Nasza policja tez nie jest
        tu bez winy;nie reaguje z zasady na przekroczenia predkosci,chyba,ze jest to
        ponad 100 w miescie.Z drugiej strony nie reaguje na bezmyslne ustawianie znakow
        ograniczenia do 30-40km/godz tam gdzie absolutnie nie widac takiej potrzeby.
        To co tu pisze to nic nowego.Tak bylo zawsze.Dawniej jednak bylo mniej
        samochodow,lecz wiecej motocyklistow,rownie niebezpicznych.
        • barka01 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:16
          Drogi emerycie21.Dziękuję z a poparcie w sprawie najstarszych kierowców.Często
          wiek i zdrowie robią swoje. Refleks i wzrok już nie taki. Naturalnym więc staje
          się jazda z mniejszymi prędkościami, tudzież zwolniona reakcja na sytuacje drogowe.
          Te ograniczenia mają wpływ również na bezpieczeństwo innych użytkowników.
          Cóż, każdy dopóki mu zdrowie pozwala, ma prawo korzystać z własnego samochodu.
          Jeśli więc oznaczamy tych którzy mogą być potencjalnie niebezpieczni, róbmy to
          konsekwentnie.
          Może by tak jeszcze dołączyć do kolekcji obowiązkowych nalepek ,znaczek
          "Wesołego Rogera" dla piratów drogowych :)

          Ps. Pamiętam akcję prowadzoną przez Szymona Kobylińskiego promującą nalepkę
          "Borowika" na tylnej szybie.
          • grados79 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 02.02.07, 12:22
            barka01 napisała:
            > Może by tak jeszcze dołączyć do kolekcji obowiązkowych nalepek ,znaczek
            > "Wesołego Rogera" dla piratów drogowych :)
            Pójdę dalej :D naklejka "NIEDZIELNY KIEROWCA"
    • jolojo Rekomunizacja poprzez zielony listek 01.02.07, 09:40
      To co czytam to chyba żart. Przecież "Przewodnia Siła Narodu" rekomunizuje.
    • quot Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 09:40
      Na początek to powinni sobie tworzący takie przepisy listek na głowie przykleić
      to każdy kierowca będzie wiedział że tym samochodem jedzie baran.
      Podobno nowy sposób zdawania prawa jazdy miał poprawić umiejętności kierowców i
      zwiększyć bezpieczeństwo oraz zmniejszyć korupcję. A z moich obserwacji wynika
      że zrobił dokładnie odwrotnie. Egzamin jest trudniejszy, co automatycznie
      powoduje że więcej osób nie zdaje, co zachęca do załatwiania sobie egzaminu. Po
      40 godzinach jazdy taki świeżo upieczony kierowca myśli że skoro tyle wyjeździł
      to jest gość. Wśród znajomych którzy zdawali starym systemem większość nie miała
      żadnej stłuczki w ciągu pierwszego roku od zdania egzaminu. Obecnie większość
      znajomych, które zdały nowym systemem ma jakąś stłuczkę lub choćby otarcie
      samochodu. Jak człowiek przejechał 20 godzin to nie był taki pewny swych
      umiejętności.
      Pozatym można by wprowadzić coś takiego jak w USA. Prawko można by już dostać
      mając 16 lat. Zdajesz przepisy i masz przejechane powiedzmy 10 godzin, a twoje
      prawo jazdy obowiązuje tylko gdy jedziesz z kierowcą posiadającym pełne
      uprawnienia. Po ukończeniu osiemnastu lat robisz jeszcze 10 godzin kursu i
      zdajesz egzamin z jazdy. Jeżeli zdasz dostajesz prawko.
    • inter77 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 09:50
      Problem polega na tym, że nie tylko Otylia. Co drugi się uważa za wspaniałego
      kierowcę.
    • orinus Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:00
      Świetny pomysł z płytą poślizgową i "zderzeniem". To trzeba przeżyć. Inaczej
      kierowca sądzi, że w pełni panuje nad samochodem.A tak nie jest...
    • katanu Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:18
      Hmmm.. z tego tekstu wynika ze tylko mlodzi kierowcy musza scisle przestrzegac
      przepisow.. Starzy juz nie? Niezle! :)
      • inter77 Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:23
        Niektórzy powinni jeździć nie tylko z zielonym listkiem na szybie, ale z tatą
        obok siebie oraz mamą i babcią na tylnym siedzeniu.
    • turpentine Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:21
      Historia kołem się toczy.
    • cozy Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 10:27
      A co kiedy małżeństwo ma jeden samochód i jeździ nim zarówno doświadczony jak i
      niedoświadczony kierowca? Listki będą odklejalne, wielokrotnego użytku?
      • milestone Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 11:28
        A dlaczego miałyby być. Naprawdę jeżdżenie z naklejką stanowi taki problem dla
        doświadczonego kierowcy? Czułbyś się upokorzony czy co?
    • zapytaniaznak Czy listek nosić ze sobą ? 01.02.07, 10:30
      Nie zawsze nowy kierowca ma swój własny samochód. W przypadku młodych kierowców
      ZAZWYCZAJ jest to samochód rodziców. Czasami kierowca może jeździć różnymi
      samochodami, np. służbowymi.
      Krótko mówiąc - idea może i słuszna, tylko nie do zrealizowania.

      Pomijam fakt, że przed laty ludzie przestali naklejać listki, bo krążyła opinia,
      że takie auta były wybierane "na dzwona", tj. np. taksówkarz powodował stłuczkę
      tak, aby wina była tej drugiej strony. W przypadku listka miał większe szanse,
      że kierowca da się "złapać" i że policja będzie skłonna uwierzyć, że to wina
      nowicjusza.
      Na ile ta opinia była prawdziwa ?
    • starucha_izergiel Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 11:26
      A ja przez pierwsze trzy lata po zdaniu egzaminu na prawo jazdy nie siedziałam
      za kółkiem, bo byłam biedną studentką bez samochodu... Po trzech latach byłam
      jeszcze większym żółtodziobem niż na początku, bo przez ten czas zapomniałam
      jakie są przepisy i co oznaczają znaki...
    • jacek.69 Znakomity pomysł. 01.02.07, 11:27
      Większość małolatow po uzyskaniu prawka i wzięciu dobrej fury tatusia czuje się
      na ulicy mistrzem kierownicy. A jeszcze jak sobie pogrywał na PC lub PS/2 w
      wyścigi, to piesi sa bez szans.
      • yagres Re: Głupota 01.02.07, 12:13
        To że zdałem egzamin nie przesądza, że jestem właścicielem czy tez posiadaczem
        samochodu. To jest tylko uprawnienie.
        Podobnie mogę zadać pomyślnie egzamin na kosmonautę, co nie znaczy wcale że na
        moim placu przed domem stoi statek kosmiczny.
      • hurggis Re: Znakomity pomysł. 01.02.07, 12:22
        nie zgodzę się, ponieważ czasem Ci młodzi jeżdżą rozważniej niż Ci starzy
        kierowcy. sam jestem początkującym kierowcą (nie mam zamiaru się wybielać, ale
        podczas moich podróży samochodem wiele, podkreślam wiele razy "stary" kierowca
        zajechał drogę, wymusił pierwszeństwo etc. Lecz nie można generalizować, że
        młodzi to piraci drogowi, a starsi użytkownicy dróg to mistrzowie kierownicy.
        Jeszcze jedno to właśnie młodzi kierowcy znają lepiej przepisy ruchu drogowego
        niż Ci którzy mają prawo jazdy ponad 10 lat. warto się nad tym zastanowić i
        pomyśleć czy nie mam racji w dotyczącej kwestii. Co do tych płyt poślizgowych to
        suuuper sprawa. Na kursach prawa jazdy powinno się uczyć jeździć pojazdem
        mechanicznym w ruchu miejskim i na szybszych drogach, a nie uczyć, żeby zdać
        egzamin.
        • 123zly statystyki nie kłamią 01.02.07, 12:27
          a bardziej liczą sie umiejętności i wprawa
        • adas313 Re: Znakomity pomysł. 01.02.07, 12:29
          Ani się uczyć jazdy między słupkami na zasadzie "jak zobaczysz ten słupek w tej
          części okna to do oporu w lewo!".
          • pms67 Re: Znakomity pomysł. 01.02.07, 18:20
            adas313 napisał:

            > Ani się uczyć jazdy między słupkami na zasadzie "jak zobaczysz ten słupek w
            tej
            > części okna to do oporu w lewo!".
            A co kolega jeszcze przeżywa swój egzamin !
            "...a jak zobaczysz słupek na końcu lusterka to prostuj. K...wa prostuj !!!"
            Tyle lat i nie zapomniałem. Teraz i tak jest mniej placyku niż kiedyś.
            Pozdro
            Dracul in Vehicul

            Wot,
      • mojboze Re: Znakomity pomysł. 01.02.07, 12:30
        Młody kierowca bywa niebezpieczny, bo jeżdzic za bardzo nie umie a szpanować tak.
        Kobiety bywają nie bezpieczne, bo...są kobietami,
        Starzy są niebezpieczni, bo są starzy i reakcja nie ta.

        Z pierwszym twierdzeniem się zgadzam. Ale ludzie, litosci, bo tych nażelowanych
        młodzikach najwięcej wypadków (tych naprawdę niebezpiecznych) popełniają pewni
        siebie faceci, kierowcy z 10-10 letnim stażem w dobrych brykach, którzy uważają,
        że są wspaniałymi kierowcami, trąbią na tych staruszków i kobitki, pieszych na
        pasach itd.
        Prawda jest taka, ze prowadząc samochód zawsze trzeba być ostrożnym-bo zawsze
        moze zdarzyć się sytuacja nieprzewidziana, podmuch wiatru, łoś, dziecko na ulicy.
        I wtedy mniej groźni są ci staruszkowie z gorszym refleksem i roztargnione
        lalunie jeżdżące 50 km/h niż panowie w mercach zapiep..cy 120 km/h wierzących w
        swoje refleksy.
    • m_arc_in Re: Zielony listek dla początkujących kierowców 01.02.07, 14:03
      Mamy w Polsce chory system szkolenia kierowcow - to fakt. Nie mamy praktycznie
      drog, a to co jezdzi po Polsce czesto tylko z nazwy przypomina samochod - te
      tez zgodne jest z prawda (jesli ktos jest innego zdania - zapraszam do
      dyskusji). Prawo jazdy mam od 15 lat, rocznie przejezdzam ok. 75.000 km (kiedys
      100.000 :( ), jezdze nowym (dwuletnim) bezpiecznym samochodem, kilkukrotnie
      bralem udzial w szkoleniach z zakresu bezpiecznej jazdy, wielokrotnie
      odwiedzalem tor w Miedzianej Gorze, przy pierwszych opadach sniegu
      profilaktycznie krece baczki na duzym placu ;>, startuje od czasu do czasu w
      KJS'ach. I powiem, ze jezdze w miare bezpiecznie (w miare, bo bylem
      uczestnikiem dwoch wypadkow i kilku stluczek choc nigdy nie bylem ich sprawca).
      I szlag mnie trafia, kiedy czytam, ze kurs na plycie poslizgowej i wjechanie w
      kartony nauczy "mlodego" kierowce czegokolwiek. Teoria, czysta teoria.
      Osobiscie nie wierze, ze przelozy sie to na wzrost bezpieczenstwa na naszych
      drogach. BTW - moze lepiej uczyc mlodych kierowcow trudnej sztuki omijania
      dziur w jezdniach? Przyszla odwilz, snieg, lod i mroz zrobily swoje, znow
      powinnismy nauczyc sie latac... Wczoraj widzialem taki obrazek - Seicento z
      piekna brunetka za kolkiem wjezdza w kaluze (50 kmh), slychac "jebut", samochod
      ma tylko 3 kola... Dziura byla... Ciekawe czy tego tez beda nas madrzy politycy
      uczyc na kursach ;). szerokiej drogi dla wszystkich.
    • 44.1khz Zielony listek dla początkujących kierowców 02.02.07, 20:12
      No świetnie.

      Jeden samochód. Dwóch kierowców. Jeden z nich jeździ od kilkunastu lat. Drugi
      dopiero zaczyna. Jak rozumiem zielony listek obowiązuje w takiej sytuacji.

      Czyli doświadczony kierowca musi spodziewać się permanentnego zatrzymywania bo
      nie stosuje się obostrzeń dla początkujących kierowców...

      Chyba, że jak za dawnych lat zobaczymy listki mocowane na szybie na przyssawkach ;).
      A co w sytuacji, gdy początkujący nie naklei listka? Szanse na kontrole są
      raczej niewielkie. Jak to będą weryfikować.

      Chyba kolejny dziurawy przepis :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka