l.o.r.t.e.a
19.02.07, 08:38
Po pierwsze, to właśnie wzmocnienie Iranu jest gwaramcją większej
stabilizacji na Bliskom Wschodzie, obecnie USA i Izrael nie mając tam
przeciwagi, robią co chcą, głównie:bombarduja, niszczą, zabijają, bo są
bezkarni. Potężny Iran z bronią atomową doprowadzi do uspokojenia tam
sytuacji.
Po drugie, walka z armią Mahdiego to symbol porażki USA w Iraku. To nie
sadryści wysadzają Irakijczyków w powietrze, nie oni dokonują masakr. Jeśli
więc nowym celem amerykańsjuem ofensywy w Iraku są właśnie oni, jest to
korzystne dla terrorystów, z którymi rzekomo tak zwazięcie USA walczą.