eva15
26.02.07, 18:16
" Wydanie książki na temat Trybunału Europejskiego nie jest żadnym
przestępstwem. Co tutaj można sprawdzać? "
___________
Jak to co? Przeciez powiedziano wyraznie - kto ja sfinansowal?
Malo jest na tym swiecie panstw suwerennych, wiec Orlow moze nie wiedziec, ze
nie lubia one, gdy w skargach na nie pomagaja finnasowo obce panstwa. Mozna
wtedy odniesc wrazenie, ze maja w tym swoj interes.
Belkot tego tekstu jest oczywisty. Z jednej strony stoi jak byk.
"Prokuratura (...) zażądała (...) od Memoriału (...) wyjaśnienia, kto i za
czyje pieniądze wydał podręcznik poświęcony pisaniu skarg do Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu(..)2
Z drugiej:
"Książkę (...)sfinansowała Komisja Europejska."
Akurat.