liberum.veto
01.03.07, 07:52
www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3954306.html
Komentarz Heleny Łuczywo:
Żądania organizacji żydowskich i polskich idących ręka w rękę nacechowane są
brakiem realizmu i odpowiedzialności. Czy zdają sobie sprawę, kto miałby za
to zapłacić?
Władze naszego państwa nie powinny w żadnym razie ulegać groźbom Israela
Singera, który już w 1996 r. straszył Polskę, że jeśli nie spełni jego żądań,
będzie "publicznie upokarzana".
Nie wolno obciążać państwa polskiego odpowiedzialnością za mienie odebrane
Żydom. To mienie zabrali Niemcy, Polska była ofiarą agresji, a nie jej
sprawcą.
Nie jest zresztą jasne, kto właściwie upoważnił te żydowskie organizacje do
reprezentowania ofiar Holocaustu. I z jakiej racji domagają się odszkodowań,
nawet gdy nie ma spadkobierców?
Żadną miarą władze polskie nie powinny dopuścić, by żądania panów Singera i
Szypowskiego stały się przedmiotem poważnej debaty, a tym bardziej, by
stanowiły usprawiedliwienie dla głosów antysemickich, które pojawiły się w
środowiskach wspierających rządzącą koalicję, np. w mediach o. Rydzyka. Ten
antysemityzm szkodzi Polsce i naraża na szwank nasze dobre imię.
Sprawę odszkodowań trzeba wreszcie zamknąć ustawą reprywatyzacyjną, biorąc
jednak pod uwagę polskie realia. Projekt takiej ustawy jest w Sejmie.
/GW/
Zgadzam się, nie dajmy się zastraszyć!!