mila_wiedzma
29.03.07, 08:42
Ciekawe cz ktoś w rządzie zastanowil się, jak kwestię mundurków rozwiązać logistycznie? Kto
zapłaci za mundurki na które rodziców nie będzie stać? Wszak szkoła państwowa jest szkołą
bezpłatną, należałoby zatem rozumieć, iż Ministerstwo skoro taką ustawę przeforsuje. również
potem sfinansuje cały pomysł? Jakoś o finansowaniu przymusowych mundurków nie słychać... Jeżeli
szkoła wybierze jak obowiązkowy strój marynarkę, bluzkę, krawat, blezer i do tego odpowiednio
spodnie lub spódnicę (koszt pewnie ok. 400-600 zł), to co wtedy? Nadal bezpłatna edukacja?
A u mojej córki w klasie jak do tej pory (koniec marca) na komitet rodzicielski wpłaciły 3 osoby z
24... Mimo przypominania, ułatwień w postaci wpłaty na konto.
Przy czym sam pomysł mundurków uważam za niezły, ale jak zwykle zaczęty na urra i od dupy
strony niestety.
Pozdrawiam, Wiedźma (ale miła)