l.o.r.t.e.a
02.04.07, 14:52
Jednym słowem kacapia chce ciagnąć konflikt. Mamy więc teraz dwie drogi do
wyboru.
A) Mozemy się zgodzić na te inspekscje, wiedząc że kacapy i tak potem nie
zniosą embarga a tylko uznają nas za mięczaków.
B) Zawetować rozmowy kacapii z WTO (Światową Organizacją Handlu), oglaszając
że tak nieodpowiedzialny partner nie zasługuje na członkostwo w niej.