edwj
02.05.07, 12:24
Naczelna Rada Adwokacka uchwaliła:Oto treść oświadczenia:
Obowiązkiem organów demokratycznego państwa jest respektowanie obowiązującego prawa i działanie w jego granicach. Dlatego Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej stanowczo protestuje przeciwko bezprecedensowemu i notorycznemu ostatnimi czasy nadużywaniu władzy przez służby powołane do ochrony bezpieczeństwa obywateli.
Brutalne, nieuzasadnione względami procesowymi zatrzymania osób publicznych (lekarzy, prawników, posłów) oraz dramatyczne wydarzenie z godzin porannych 25 kwietnia 2007 r. powoduje konieczność wyrażenia stanowczego sprzeciwu.
Naczelna Rada Adwokacka popiera wszelkie wysiłki, które zmierzają do egzekwowania obowiązującego prawa, ale metody, które są przy tym stosowane, nie mogą być sprzeczne z zasadą poszanowania godności człowieka."
Oczywiście, zatrzymywanie osób niepublicznych nikogo z was nie interesuje. A może palestra pomyśli nieco i zastanowi się, że osoby na świeczniku, łamiące prawo, powinny być traktowane ostrzej! A może też zastanowi się nad faktem, że jej przedstawiciele milczeli (za nielicznymi wyjątkami), gdy służby PRL rozprawiały się z opozycją. Mało milczeli - pomagali legalnej władzy!! Obecnie - bojąc sie o swoją przyszłość, manipulują społeczeństwem, odwracając jego uwagę od spraw priorytetowych. Stanowczo protestuję, by prominentów miano obsługiwać w białych rękawiczkach! Bo za co? Za to, że NAS okradali?