polonski
18.05.07, 08:31
Coz mozna dodac do tego chyba ze: Jezeli siebie nie szanujecie, jak mozecie
oczekiwac zeby Was inni szanowali albo nie wykorzystywali.
A druga sprawa to to, ze zachodnie firmy maja bardzo dobrze rozwiniety system
BHP i kazdy z pracownikow zanim odwiedzi czy dotknie cokolwiek na terenie
innej firmy wypelni tzw. "Risk Assessment". Ten document chroni nie
pracownika ale firme, ktora go wyslala tam. Jezeli tego dokumentu nie ma,
polonski zasadzil by te szweinehund_firme na smierc i to tak, zeby q..va
znikla z powierzchni szweinehund_kraju.
Do boju polscy prawnicy, macie okazje sie oblowic na skorumpowanym
szweinehund systemie i szweinehund_pazernosci. Przy okazji biedny polski
nieswiadomy czlowieczek tez zarobi pare groszy na swoich igielkach azbestu
juz wbitego w przezarte pewnie tytoniem pluca.
Dam wam link do firmy amerykanskiej (przedtem australiskiej) James Hardie.
Zobaczcie ile odszkodowania dostaja (po 20 latach) ich pracownicy w Australii
za prace przy azbescie.