Dodaj do ulubionych

Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę zd...

19.05.07, 20:05
tam przynajmniej mają JAKĄKOLWIEK opiekę zdrowotną...
Obserwuj wątek
    • eva15 wolność a la USA, wolność a la Stalin 19.05.07, 21:20
      Za wyjazd na Kubę grozi kara więzienia. Obywatel USA własnością państwa,
      zupełnie jak u Stalina, ten też nie pozwalał, zwłaszcza do niektórych krajów,
      wyjeżdzać. U nas toże priekriasna zwykł mawiac..

      W artykule zapomniano dodać, że Moore PRZESZMUGLOWAŁ, dzięki pomocy przyjaciół
      ten film do Cannes. Miał szczęście, że mu się udało, teraz nie można go już
      przemilczeć, choć w USA pewnie i tak trudno będzie znaleźć dystrybutorea, który
      odważy się pokazać, że reżim Castro leczy US-strażaków, którzy stracili zdrowie
      w WTC, a którym własne państwo OLAŁO.
      • herr7 wolność po amerykańsku 19.05.07, 23:01
        Ten zakaz wyjazdów na Kubę jest naprawdę dość osobliwy i wskazuje na to, że
        amerykańskie państwo coraz bardziej zaczyna przypominać nasz PRL, gdzie urzędnik
        na milicji zwykł interesować się celem wyjazdu i tym podobnymi sprawami.
        Niedawno pisał o tym Stanisław Michalkiewicz opisując wrażenie z pierwszego
        swojego pobytu w Stanach i Kanadzie - zauważył ogromną różnicę w traktowaniu
        przyjezdnych w obu tych krajach. No ale pan Stanisław to w końcu obcokrajowiec
        mimo że z kraju najwierniejszego sojusznika Ameryki - mniemam, że urzędnicy na
        lotniskach z którymi pan Stanisław się stykał nic o tym nie wiedzieli. Tym
        jednak teoria konwergencji którą kiedyś ponoć głosił sam Zbig Brzeziński jednak
        się sprawdza. Nie dalej jak trzy tygodnie temu wizytował mnie kolega ze Stanów -
        mamy razem wspólny projekt. On był w Niemczech na jakiejś konferencji więc przy
        okazji zawadził o Polskę. Po powrocie przyłał mi maila, że podróż powrotną miał
        udaną, tyle żę urzędnik na lotnisku bardzo szczegółowo wypytywał go o powody
        jego wyjazdu do Europy. Musze tu zaznaczyć, że mój kolega jest Amerykaninem
        urodzonym w Stanach i pochodzi z rodziny mieszkającej tam od paru pokoleń. Nie
        ma też wyglądu np. Araba, czy kogoś takiego mogącego wzbudzać podejrzenia. W
        czasie jego pobytu rozmawialiśmy nieco o Ameryce - zarówno on jak i jego żona
        mówili, że Stany się bardzo zmieniły na niekorzyść, ale także i to że ludzie
        którzy to widzą, a jest ich naprawdę dużo czują się bezradni.
        • critto fair voting 20.05.07, 14:01
          duzo racji jest w tym, co piszesz.
          Tez nie cierpie rezimu z Kuby, ale ograniczanie wyjazdu na nia jest absurdem,
          ktory zreszta szkodzi zwyklym Kubanczykom.
          USA coraz bardziej przypominaja panstwo komunistyczne, to fakt
          • aplus fair living 20.05.07, 14:43
            System dwupartyjny dobrze chroni przed oszolomami. Zaden Lepper tam autostrad
            nie zablokuje a zaden Wajrak nie wstrzyma budowy nowych. Dopuscic kanapowe
            partie to bedzie w USA chaos jaki widzielismy w Polsce. Nie rozumiesz systemu
            polit. w USA, wlasnie o to chodzi zeby politykami byli ludzie na poziomie a nie
            buractwo ktore dopiero co odeszlo od pluga albo budy z piwem. USA dlugo
            pracowaly nad takim system i zadne anarchistyczne szczyle ktorym marzy sie
            dziki kapitalizm i zycie w szalasach nie beda odkrywac Ameryki.
            Film Moore'a na pewno pokazal wazne problemy USA tyle ze jak zwykle nic z filmu
            Moore'a nie wynika.
            • tetlian Re: fair living 20.05.07, 19:00
              Ciekawe czy u nas by taki film przeszedł.
            • mis22 Czy Bush jr jest na poziomie? 20.05.07, 19:59
              aplus napisał:
              > System dwupartyjny dobrze chroni przed oszolomami...Nie rozumiesz systemu
              > polit. w USA, wlasnie o to chodzi zeby politykami byli ludzie na poziomie

              Nie zgadzam sie, ze prezydent Bush jr jest politykiem na tzw. poziomie.
              Oczywiscie ta ocena zalezy od punktu widzenia. Z punktu widzenia Haliburton,
              Exxon, Mobil, firm farmaceutycznych Bush jr jest bardzo dobrym prezydentem. Te
              firmy maja najwieksze zyski w swojej historii.

              Placa za to wszyscy Amerykanie kupujac benzyne za cene ponad dwa razy wyzsza niz
              byla przed objeciem wladzy przez Busha, placa swoim zyciem i zdrowiem zolnierze
              kontynuujacy nieudana kolonizacje pol naftowych Iraku, placa ubodzy ludzie i
              emeryci, ktorych nie stac na kupno lekarstw.

              Okolo 2 mln Irakijczykow juz ucieklo z Iraku, ktory okupacja zamienila na horror
              z filmu Mad Max. Ci co zostali gina setkami kazdego tygodnia, a Bush jr i Cheney
              wierza, ze im dluzej to potrwa tym lepiej.

              Leczenie w Stanach nie stanowi problemu dla bogatych i majacych dobre
              ubezpieczenie medyczne. Ale absurdem jest, ze ludzie nie majacy ubezpieczenia
              placa trzy razy wiecej za operacje niz ubezpieczeni. Mialem ostatnio operacje
              przepukliny. Gdybym nie byl ubezpieczony to zaplacilbym $15,000 za te godzinna
              operacje, po ktorej wrocilem natychmiast do domu. Moje ubezpieczenie zaplacilo
              okolo $4,000 i ja zaplacilem okolo $350.

              W Stanach jest dwa razy wiecej operacji na glowe ludnosci niz w Europie
              Zachodniej, a srednia dlugosc zycia jest nieco krotsza. Jest to wynikiem tego,
              ze wiekszosc lekarzy pracuje tak aby zmaksymalizowac swoj zysk. Sa oczywiscie
              uczciwi lekarze. Sa amerykanscy lekarze leczacy ludzi w Afryce lub biednych
              krajach azjatyckich. Ale rowniez lekarze kubanscy tez lecza biednych ludzi w
              niektorych krajach Ameryki Lacinskiej.
              • agaj.agaj Re: Czy Bush jr jest na poziomie? 20.05.07, 21:48
                Z opisu filmu Moora wynika, ze najlepsza opieka zdrowotna jest na Kubie -
                tanio, szybko i fachowo. Tylko, ze trudno uwierzyc.... Szczegolnie jak sie
                ktos leczyl w Polsce albo widzal ruskie filmy i tych lekarzy w czapkach
                kucharskich.

                Ale moze sie myle, moze faktycznie na Kubie jest wspaniale. Przeciez Maradonna
                tez jedzil tam na odwyk. Wyniki tych terapii byly niezbyt dobre, ale moze to
                tylko przypadek Maradonny jest taki zly. W koncu Fidela cigle utrzymuja przy
                zyciu.
              • aron2004 Re: Czy Bush jr jest na poziomie? 21.05.07, 06:33
                mis22 napisał:

                > Nie zgadzam sie, ze prezydent Bush jr jest politykiem na tzw. poziomie.
                > Oczywiscie ta ocena zalezy od punktu widzenia. Z punktu widzenia Haliburton,
                > Exxon, Mobil, firm farmaceutycznych Bush jr jest bardzo dobrym prezydentem. Te
                > firmy maja najwieksze zyski w swojej historii.

                No pewnie, jakby miały straty, to by było lepiej.

                >
                > Placa za to wszyscy Amerykanie kupujac benzyne za cene ponad dwa razy wyzsza
                ni z byla przed objeciem wladzy przez Busha,'

                I dwa razy niższą niż w Polsce.
                • taziuta Re: Czy Bush jr jest na poziomie? 21.05.07, 14:58
                  aron2004 napisał:

                  > mis22 napisał:
                  >
                  > > Nie zgadzam sie, ze prezydent Bush jr jest politykiem na tzw. poziomie.
                  > > Oczywiscie ta ocena zalezy od punktu widzenia. Z punktu widzenia Haliburton,
                  > > Exxon, Mobil, firm farmaceutycznych Bush jr jest bardzo dobrym prezydentem.
                  > > Te firmy maja najwieksze zyski w swojej historii.
                  >
                  > No pewnie, jakby miały straty, to by było lepiej.

                  Między godziwymi a bandyckimi zyskami też jest pewna różnica...

                  > > Placa za to wszyscy Amerykanie kupujac benzyne za cene ponad dwa razy
                  > > wyzsza niz byla przed objeciem wladzy przez Busha,'
                  >
                  > I dwa razy niższą niż w Polsce.

                  Była 4 razy niższą, więc dwa razy niższa znaczy dwa razy droższa! :-)
              • rozbojnik_rumcajs Re: Czy Bush jr jest na poziomie? 21.05.07, 14:31
                2 mln polakow tez wyjechalo

                trzeba bylo jechac na kube albo do polski zaplacil bys mniej niz 350 $

                www.cpusa.org/
          • rozbojnik_rumcajs a moze ta partia 21.05.07, 14:28
            www.cpusa.org/
      • bezportek Wolno przecie jechac do kacaplandii 20.05.07, 19:05
        A czemu Moore nie zawiozl tych biedakow do raju na ziemi w kazanskim chanacie,
        przejsciowo pod moskiewskim zarzadem? Bal sie, ze mu wyzdychaja z brudu i
        smrodu? Pewnie nie wie, ze taki kraj w ogole jeszcze istnieje.
      • aron2004 Re: wolność a la USA, wolność a la Stalin 20.05.07, 19:44
        a to co, Amerykanie boja się że obywatele uciekną im do kubańśkiego dobrobytu?
        Ale nie ma zakazu wyjazdów obywateli USA do Rosji, a tam to dopiero jest
        dobrobyt. Ciekawe dlaczego.
        • inzynier2 Motywacja zakazu wyjazdow na Kube 21.05.07, 01:17
          aron2004 napisał:
          > a to co, Amerykanie boja się że obywatele uciekną im do kubańskiego dobrobytu?

          Nie, rzad amerykanski nie obawia sie ucieczki ludzi ze Stanow na Kube. Chodzi o
          to aby Amerykanie nie zostawiali dolarow na Kubie. W zasadzie na Kube mozna
          jechac tylko nie wolno tam wydawac swoich pieniedzy.
        • blue911 Re: wolność a la USA, wolność a la Stalin 21.05.07, 11:10
          aaron2004: nie ma zakazu do Rosji? formalnie nie ma,ale sprobuj pojechac,to
          zobaczysz jak Cie przywitaja po powrocie!
          Bedziesz indagowany na lotnisku, w pracy,przez"kolegow", a i radzilbym odlaczyc
          internet - chyba,ze bedziesz tylko pisal e-maile o Misiu Puchatku.
          "Wolnosc" ma roznorakie oblicza. A propos: nie wyssalem sobie tego z palca.
          Pisze na przykladzie kolegi,ktory tam pojechal sluzbowo zalatwiac interesy dla
          wlasnej firmy. Od tamtej pory juz nie jezdzi - zostal "zniechecony" i wiekszosc
          biznesowych,a takze towarzyskich kontaktow potracil. Byl tez "aresztowany" na
          podst. skargi zony. Nie na dlugo,ale odciski palcow maja i roboty juz zadnej
          nie dostanie dobrej gdyby potrzebowal. Na szczescie jak mowilem ma swoj
          biznes,ale mysli opuscic Stany. Jak wielu z nas po r.2000.
      • ko2006 Re: wolność a la USA, wolność a la Stalin 20.05.07, 23:31
        z tymi wyjazdami na Kube jest troche inaczej niz tu sie opisuje. Obywatele US i rezydenci moga jechac na
        Kube po uzykaniu specjalnego zezwolenia od rzadu US. Ulatwienia maja osoby udajace sie w delegacje
        zw. z praca naukowa, dzialnoscia dyplomatyczna, kulturalna czy spoleczna. Nic mi nie wiadomo o karach
        wiezienia, sa za to kary finansowe. Tu jest wiecej informacji: www.afrocubaweb.com/
        travelcuba.htm
        • taziuta Re: wolność a la USA, wolność a la Stalin 21.05.07, 15:03
          ko2006 napisała:

          > z tymi wyjazdami na Kube jest troche inaczej niz tu sie opisuje. Obywatele US
          > i rezydenci moga jechac na Kube po uzykaniu specjalnego zezwolenia od rzadu
          > US. Ulatwienia maja osoby udajace sie w delegacje
          > zw. z praca naukowa, dzialnoscia dyplomatyczna, kulturalna czy spoleczna.
          > Nic mi nie wiadomo o karach wiezienia, sa za to kary finansowe...

          Czyli nie jest tak źle! Podobnie za PRL w Polsce też nie było tak źle...
          Też były odpowiednie przepisy jak ktoś chciał wyjechać za granicę w celach
          naukowaych, itp. Musiał oczywiście podpisać zobowiązanie do współpracy z
          wywiadem, ale w Stanach też musi... :-)
    • ukropek Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 19.05.07, 21:24
      Tępy hoollyoodzki śnieć,,przyznajcie mu śmieciowego Oscara
      • polar21 [...] 19.05.07, 21:52
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • blue911 Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 11:13
        ukropek napisał:

        > Tępy hoollyoodzki śnieć,,przyznajcie mu śmieciowego Oscara

        Jak taki smiec,to czemu miliony widzow oglada jego filmy??
    • asasello_krakow Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 20.05.07, 15:52
      nie mogę na niego patrzeć. jak się za siebie nie weźmie, to żadna służba zdrowia
      tu nie pomoże...
    • ben-oni Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 20.05.07, 16:01
      Jesteś pewny? W USA bez ubezpieczenia lepiej leczyć sie u weterynarza niż iść do
      lekarza, bo koszty potrafią wykończyć najbogatszych. A że 50 mln. ludzi w
      (ponoć) najbogatszym kraju świata żyje bez ubezpieczenia to jest niezły skandal.
      Ale na podbój Iraku to setki miliardów zawsze się znajdą.
      • mniklas5 Re: kazdy ma swoja opinie 20.05.07, 17:56
        trudno sobie wyobrazic zeby 12 mln nielegalnych imigrantow mialo ubezpiecznie,
        i tak maja bezplatne szkolnictwo, poza tym wszyscy powyzej 65 roku maja
        medicare za darmo, poza tym jezeli jest zagrozenie zycia leczenie jest
        bezplatne , nikt nie pyta o pieniadze, nastepnie sa miliony ludzi w USA ktorzy
        by chcieli miec wszystko za darmo a Amerykanie nie maja zamiaru placic na nich
        za swoje podatki, , wszystkie firmy powyzej 30 pracownikow maja ubezpieczenia
        dla pracownikow w USA
        Moore zlamal prawo wyjazdem na Kube , moze byc ukarany,on jest bardzo
        kontrowersyjny, nie zawsze biale jest biale, Nowy York dostal miliardy dolarow
        z naszych dotacji na pomoc dla ofiar.sam wyslalem 100 dolarow na USA czerwony
        krzyz. Jezeli analfabeta amerykanski ( taki byl jeden z hospitalizowanych na
        Kubie)nie umial napisac podania o pomoc to jej nie dostal.Nieudacznikow i malo
        zaradnych jest wielu na swiecie rowniez w USA

        Zaden urzednik imigracyjny w USA od 20 lat nie wypytywal mnie co ja robilem w
        odwiedzanych krajach(podrozuje 2-3 razy do roku), pytal jedynie jaki byl cel
        podrozy i tyle ,i zawsze wital mnie "welcome home" .
        Poza tym nie jest zwolennikiem tej administracji i ludzie ciagle myla ze Bush i
        Ameryka to jest to samo , nie nie jest to samo.
        Jezeli ktos uwaza ze USA ma tendencje komunistyczne to znaczy ze propaganda
        antyamerykanska jest dosyc skuteczna w Europie.
        • blue911 Re: kazdy ma swoja opinie 21.05.07, 11:21

          >
          > Zaden urzednik imigracyjny w USA od 20 lat nie wypytywal mnie co ja robilem w
          > odwiedzanych krajach(podrozuje 2-3 razy do roku), pytal jedynie jaki byl cel
          > podrozy i tyle ,i zawsze wital mnie "welcome home" .
          > Poza tym nie jest zwolennikiem tej administracji i ludzie ciagle myla ze Bush
          i
          >
          > Ameryka to jest to samo , nie nie jest to samo.
          > Jezeli ktos uwaza ze USA ma tendencje komunistyczne to znaczy ze propaganda
          > antyamerykanska jest dosyc skuteczna w Europie.

          Nie jestes przypadkiem jednym z lekarzy amerykanskich w aptece na Greenpoincie?
          troche przypominasz mi jego ze stylu mowy.
          Wladam dosc niezle jezykiem i czasem jak tam przychodze po drodne zakupy to
          chwali mi sie po angielsku jacy Polacy sa tepi,myslac,ze jestem Amerykaninem.
          Wrabia ich na najrozmaitsze sposoby sprzedajac niewiele dajace leki za zawyzone
          ceny (w porownaniu z innymi nowojorskimi aptekami) i dowcipkuje,ze nie ma
          lepszej posady niz leczenie analfabetow,ktorzy nie znaja jezyka.
          Sprzedaje im leki nawet w przypadkach kiedy wie,ze tylko interwencja lekarska
          albo wrecz operacja moze pomoc.
          Taki zawsze bedzie chwalil buszowska Ameryke. Ja tez ja chwalilem,ale do roku
          2000. I moze jeszcze kiedys do tego powroce?
      • baba-jaga Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 20.05.07, 18:15
        coz, Stany to centrum kapitalizmu, wiec rozne skutki uboczne tego systemu, w
        tym egoizm, objawiaja sie w skrajnej postaci. Co prawda jak sie nie ma dostepu
        do opieki medycznej, jak to mialo miejsce w moim przypadku, to wcale nie
        pozostaje w Stanach weterynarz (prosze dac sobie spokoj z cynizmem lub nie daj
        boze inna zolcia wlasnej frustracji), tylko medycyna holistyczna, ba, mozna i
        samemu sie nauczyc leczyc (oczywiscie nie mowie o skrajnych przypadkach
        wymagajacych ostrych ciec). Ja w kazdym razie zostalam poprzez te sytuacje
        zmuszona do zintesyfikowania wlasnej swiadomosci, zmiany tzw. life-style,
        zainteresowania sie dieta, medytacja, akupunktura, medycyna chinska, ajurweda,
        roznymi formami terapii poprzez dzialanie tworcze, etc.,itd. A jako ze o dziwo
        jest w tym kraju jeszcze wolny rynek, wiec literatura jest dostepna, i wcale
        nie droga. Kwestia wyboru i zorganizowania sobie czasu. Jakby nie bylo znajduje
        sie na dole amerykanskiej hierarchii zarobkowej, wiec cos nie cos o tym wiem. A
        ze medycyna wspolczesna tzw. zachodnia, i tak skuteczna jest tylko w sytuacjach
        wymagajacych natychmiastowej reakcji, wiec jej efektywnosc jest raczej dorazna
        i zajmuje sie glownie eliminacja symptomow, a nie przyczyn wiekszosci chorob.
        Natomiast najstarsze systemy medyczne swiata, takie jak wyzej wymienione,
        zajmuja sie glownie prewencja, i okresleniem warunkow takiej egzystencji,
        ktorej istnienie daje optymalne pozytywne skutki w jakosci zycia. Coz, Ameryka
        jest Wielka. Wszystko w niej jest wielkie, zarowno zlo jak i dobro. A bez
        przeciwienstw nie ma zycia. Natomiast w Polsce wszystko jest karzelkowate,
        zarowno zlo jak i dobro. Tam nawet porzadnego sklepu z zywnoscia organiczna nie
        ma, azeby moc rzetelnie zorganizowac sobie np. zastosowanie odpowiedniej diety
        jako srodka medycznego, wszystko tam jest gra pozorow, wedle przyslowia
        zmyslowcow (ktorym sie zdaje jedynie ze sa zainteresowani duchowoscia): 'Oko
        nie widzi, serce nie boli'. Ale oczywiscie najlepiej poprawia sie innych,
        poprzez poprawianie samego siebie.
        A ze co roku umiera w Ameryce kilka tysiecy ludzi z powodu braku dostepu do
        profesjonalnej pomocy medycznej to fakt ktory zapisuje sie w historii unwersum.
        I odpowiedzialni za ten stan rzeczy doswiadcza konsekwencji. Nic we
        wszechswiecie nie ginie. Niemniej taki film pana Moora jest glosem tych ktorych
        nie stac na glosne publiczne mowienie. I za to naleza mu sie przynajmniej
        slowa podziekowania.
        • ksg06 W Polsce nie jest potrzebna zywnosc organiczna 21.05.07, 01:20
          Nie ma takiej potrzeby. Polskich rolnikow nie bylo stac na zmiany, wciaz
          uprawia sie w bardziej naturalny sposob i nie wozi warzyw i owocow kilkaset
          kilometrow.
          Skoro stac Cie na zywnosc organiczna w USA - niezle zarabiasz. Ale czy
          zauwazylas, ze te owoce sa zbyt duze, piekne by ni byly nafaszerowane chemia??!!
          • baba-jaga Wszedzie jest potrzebna zywnosc organiczna 21.05.07, 07:27
            tak, tak, pamietam jak Lepperek mowil to samo, wychwalajac mleczko prosto od
            krowy, kapiace jeszcze gownem krowim. Na zdrowie. I po setuchnie! Mitologie
            zdrowej zywnosci z braku laku poznalam na wlasnej skorze, zyjac onegdaj w
            Polsce.

            Co do zywnosci organicznej w Ameryce to doradzam wstrzemiezliwosc w
            wypowiadaniu sie na ten temat, kiedy de facto nic sie nie wie. A to ze nic nie
            wiesz zdradza Twoja wypowiedz. No i po co? Wydaje sie takiemu ze na necie
            wszystko wolno, bo nikt nie sprawdzi, nie widzi. A taka opinia mowi sama za
            siebie. Przyjdzie czas, dziecko, chorobska, cialo zacznie sie rozpadac, zacznie
            sie tez jesc mniej bezmyslnie. Widzialam juz niejednego glupiego mlodego
            sceptyka, ktory wymiekal jak niemowle pod wplywem chorob i zbawiennych skutkow
            zdrowotnych prawdziwie zdrowej zywnosci. A co do wielkosci tych hamerykanskich
            owocow to jeszcze pewnie placza Ci sie terminy zywnosci organicznej z
            modyfikowana genetycznie. Ale przyjdzie czas ze zaczniesz rozroniac. Na razie
            spij sobie smacznie. Dobranoc.

            ksg06 napisała:

            > Nie ma takiej potrzeby. Polskich rolnikow nie bylo stac na zmiany, wciaz
            > uprawia sie w bardziej naturalny sposob i nie wozi warzyw i owocow kilkaset
            > kilometrow.
            > Skoro stac Cie na zywnosc organiczna w USA - niezle zarabiasz. Ale czy
            > zauwazylas, ze te owoce sa zbyt duze, piekne by ni byly nafaszerowane
            chemia??!
            > !
    • macsad Krytyka dotyczy więc 20.05.07, 18:11
      SYSTEMU UBEZPIECZEŃ, a nie opieki zdrowotnej. Czekam na taki film o Polsce.
      Stawka żywieniowa dla pacjenta polskiego szpitala jest niższa niż stawka
      żywieniowa pensjonariusza zakładu karnego.
      Rząd chce, żeby szpitale działały na zasadach rynkowych- zarabiały na siebie.
      Czekają nas czasy ludzi umierających na ulicach. Dyrektorzy zabronią przyjmować
      do szpitala pacjentów, których nie da się tanio leczyć. Taki temat na film.
      • bezportek Leczyc chama za moje pieniadze? 20.05.07, 19:00
        Umierajacy na ulicy nierobol, pijany cham i lewus, przynajmniej nie bedzie
        wyciagal z kasy chorych pieniedzy, ktore ja i klasa pracujaca w pocie czola
        zarobilismy. Nie dla niego, przeciez, parszywego odpadka. To, ze w Stanach
        smieciom i odpadkom NIE funduje sie leczenia na koszt podatnika, to dowod
        sensownego podejscia do proletariatu. A z innej beczki - dla osiagniecia efektu
        propagandowego, sponsorujacy Moor'a manipulanci wydali na szmugiel chorych do
        kubanskiego raju kilkunastokrotnie wiecej, niz wymagalo by leczenie. Ot,
        lewacka dialektyka stosowana, typowa dla wyznawcow socjalzabobonu.
        • fkonop Re: Leczyc chama za moje pieniadze? 20.05.07, 23:13
          Z takimi ludźmi jak Ty nie można rozmawiać, nie ma o czym.
          Nie chodzi bowiem w większości o chamów, tylko np. o dzieci imigrantów, mające
          legalne amerykańskie obywatelstwo.
          Jak już ktoś słusznie zauważył, USA ma inny system społeczno-polityczny i na
          szczęście mało jest tam aż takich oszołomów w wydaniu poprzedniego autora posta.
          A przynajmniej nie dopuszcza się ich do głosu.
          Nawet republikanin Arnie zdecydował się na reformę służby zdrowia: system w
          pełni prywatnej opieki zdrowotnej jest w obecnym stanie nie do utrzymania, godzi
          bowiem w wartości zapisane w Konstytucji USA.
          • naturelovers Re: Leczyc chama za moje pieniadze? 21.05.07, 11:08
            Kompletnie nic nie zabrania imigrantom, a jak dorosna to takze ich dzieciom
            oplacac sobie ubezpieczenie. W ten sposob beda mogli sie leczyc za swoje, nie
            cudze pieniadze. Ubezpieczenia nie sa wcale drogie.
            • blue911 Re: Leczyc chama za moje pieniadze? 21.05.07, 11:35
              naturelovers napisał:

              > Kompletnie nic nie zabrania imigrantom, a jak dorosna to takze ich dzieciom
              > oplacac sobie ubezpieczenie. W ten sposob beda mogli sie leczyc za swoje, nie
              > cudze pieniadze. Ubezpieczenia nie sa wcale drogie.

              Twoja bezczelnosc nie zna granic! jak mozesz tak cynicznie klamac kiedy wiesz
              (bo nie podejrzewam Cie o bloga ignorancje),ze w obecnych czasach dwoje
              pracujacych na pelen etat,jesli nie sa uprzywilejowani albo nie maja jakichs
              bajecznych studiow z Yale University nie sa w stanie nawet podstawowych
              rachunkow zaplacic?!?!? O tym sie glosno mowi w amerykanskich domach tzw.middle
              class czyli nie lumpenproletariatu.
              Wstydz sie Ty,cwaniaku. Jak zarabiasz ok. $ 2000/tydzien albo wiecej to
              oczywiscie ,ze Cie stac! A ktory nowoprzyjezdny tyle zarobi? albo tzw. sredni
              miejscowy? PIS w Stanach juz tez jest wsrod Polonii??!!
            • blue911 Re: Leczyc chama za moje pieniadze? 21.05.07, 12:04
              naturelovers napisał:

              > Kompletnie nic nie zabrania imigrantom, a jak dorosna to takze ich dzieciom
              > oplacac sobie ubezpieczenie. W ten sposob beda mogli sie leczyc za swoje, nie
              > cudze pieniadze. Ubezpieczenia nie sa wcale drogie.

              Tysiace ludzi zarabia od $ 200-500/tydzien. Majac rachunki,zone chocby
              pracujaca i np.dwoje dzieci nie moga nawet marzyc o ubezpieczeniu,a co dopiero
              je oplacac! Twoj cynizm mnie przeraza? A moze to jednak ignorancja? Jest
              nadzieja. I nie mow mi ,ze niedorajda jest sam sobie winien: znam wielu
              wartosciowych i zdolnych ludzi ,ktorzy ze wzgledu na okolicznosci tak wlasnie
              zarabiaja (na szczescie nie zaliczam sie do nich,bo wiem,ze zaraz to
              napiszesz).
    • aron2004 Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 20.05.07, 19:43
      Moore powinien przyjechać do Polski, ze szczególnym uwzględnieniem lekarzy
      rodzinnych w woj. lubelskim. Nie można się doprosić o wizytę domową, nie mówiąc
      już o skierowaniu na badania czy zaświadczeniu do pracy.
      • mis22 W Stanach nie ma wizyt domowych 20.05.07, 20:08
        aron2004 napisał:
        > Moore powinien przyjechać do Polski, ze szczególnym uwzględnieniem lekarzy
        > rodzinnych w woj. lubelskim. Nie można się doprosić o wizytę domową, nie mówiąc
        > już o skierowaniu na badania czy zaświadczeniu do pracy.

        W Polsce ludzie sa troche zdemoralizowani przez zycie w PRL gdzie kazdemu sie
        nalezala opieka. Gdy Polak na troche goraczki to zamawia sobie wizyte domowa.

        W Stanach nie ma domowych wizyt lekarskich. Jesli czlowiek ma atak serca lub
        udar to karetka go zawozi na pogotowie do szpitala i tam jest leczony. Jesli nie
        wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej to sam jedzie do przychodni
        lekarskiej lub gabinetu lekarskiego lub osoba bliska go tam wiezie.
        • aron2004 Re: W Stanach nie ma wizyt domowych 21.05.07, 06:31
          mis22 napisał:

          > W Polsce ludzie sa troche zdemoralizowani przez zycie w PRL gdzie kazdemu sie
          > nalezala opieka. Gdy Polak na troche goraczki to zamawia sobie wizyte domowa.

          Płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne więc zamawia.


          > W Stanach nie ma domowych wizyt lekarskich. Jesli czlowiek ma atak serca lub
          > udar to karetka go zawozi na pogotowie do szpitala i tam jest leczony. Jesli
          ni
          > e
          > wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej to sam jedzie do przychodni
          > lekarskiej lub gabinetu lekarskiego lub osoba bliska go tam wiezie.

          Bzdura.
          • aron2004 Re: W Stanach nie ma wizyt domowych 21.05.07, 06:35
            ja to nie rozumiem jednego

            dlaczego Fidel chce żeby USA zniosły embargo na Kubę. Przecież to embargo
            chroni Kubę przed globalizacją.
      • blue911 Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 11:37
        aron2004 napisał:

        > Moore powinien przyjechać do Polski, ze szczególnym uwzględnieniem lekarzy
        > rodzinnych w woj. lubelskim. Nie można się doprosić o wizytę domową, nie
        mówiąc
        >
        > już o skierowaniu na badania czy zaświadczeniu do pracy.

        Ale Polska nie reklamuje sie jako jeden z trzech najbogatszych krajow swiata!
        (wg roznych statystyk).
    • kapitan.kirk Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 20.05.07, 20:10
      A nie próbował może p. Moore pojechać ze swoimi pacjentami raczej do Korei
      Ludowo-Demokratycznej? Tam z pewnością otrzymywałby bez ograniczeń pomoc
      lekarską na jeszcze wyższym poziomie; oczywiście do chwili, gdy przyjąłby
      miejscowe obywatelstwo ;-)
      Pzdr
      • skymouse nowy film Moore'a 20.05.07, 22:18
        Bardzo dobrze ze mamy demokracje i Pan Moore moze pokazac swoja produkcje
        w kazdym kraju jest cos do zrobienia
        Niky nie mowi ze USA sa idealne ale kilka faktow nie zaszkodzi podac
        Pacjenci z Kanady sa glownymi klientami specialistycznych klinik przy granicy USA
        Operacje na ktora czeka sie w publicznym systemie opieki zdrowotnej Kanady do 7
        miesiecy ,robi sie na drugi dzien po przybyciu pacjenta
        Maja za darmo panstwowych lekarzy internistow ale nie jest juz tak dobrze ze
        specjalistami
        W Stanach kazdy porzadny szpital powiatowy robi operacje na otwartym sercu
        My z zona zarabiamy 75tys dol rocznie ,ubezbieczenie kosztue nas 4300 rocznie
        na cala rodzine z dentysta i okulista
        • inzynier2 Koszt ubezpieczenia medycznego w USA 21.05.07, 01:21
          Koszt ubezpieczenia medycznego w USA zalezy od sytuacji czlowieka - wieku, stanu
          zdrowia, czy pali itp. Wieksze firmy doplacaja do ubezpieczen swoich
          pracownikow. Za miesiac przejde na emeryture w wieku 62 lat. Bede placic za
          ubezpieczenie medyczne okolo $6000 rocznie.
          • humpbak bo opieka medyczna niestety tyle kosztuje... 21.05.07, 02:36
            na Kubie moze mniej, bo pewnie ludzie mniej zarabiaja niez w stanach - w tym
            lekarze. Ale jakos watpie czy rzeczywiscie Kuba zapewnia np. lepsze leczenie
            nowotworow...
            • belus77 Re: bo opieka medyczna niestety tyle kosztuje... 21.05.07, 03:27
              "Na Kubie pewnie mniej ..."
              --------------------------
    • honeyr "Za wyjazd na Kubę może grozić kara więzienia" 20.05.07, 23:45
      Buahahaha!
      Jak widać "ojczyzna wolności" w wydaniu Busha boi się bardziej wyjazdów swych
      obywateli na Kubę, niż Związek Sowiecki w czasach Stalina bał się wypuszczania
      swoich obywateli na Zachód.
      • matrek Miliony Amerykanow lataja tam co roku. 21.05.07, 00:00
        Wiec to raczej taki teoretyczny jedynie zakaz.
    • matrek 50 mln Amerykanow nie ma ubezpieczenia 20.05.07, 23:59
      czyli ze ubezpieczone jest 250 mln obywateli. 250 milonow ludzi ma zapewniona
      taka opieke zdrowotna, o jakiej Polacy w Polsce moga tylko marzyc.

      Wystarczy pobyc jeden dzien w jakimkolwiek amerykaskim szpitalu, aby zrozumiec
      jakimi chlewami sa szpitale w Polsce i byc przerazonym swiadomoscia roznicy jaka
      dzieli stosunek do pacjenta pielegniarek i lekarzy polskich, a podejsciem do
      pacjenta w USA.
      • ksg06 Warunki w szpitalach.Lekarz-zalezy na kogo trafisz 21.05.07, 01:15
        Czytalam w Chicago Tribune o kiepskiej sluzbie zdrowia w USA, nikt nie podjal
        pozniej tematu. Bylo tam, ze biedni maja niski poziom opieki medycznej, oraz w
        USA jest bardzo duza umieralnosc niemowlat - podobnie jak np. w znajdujacej sie
        na koncach rankingow - Polsce (prawie cytat).

        Ja urodzilam 2 dzieci w USA. Z pierwszym sielanka. Cudowna obsluga. Drugie
        prawie stracilam przez pospiech lekarzy wyberajacych sie na sylwestra.
        Wykonano na mnie niektore zabiegi w przyspieszonym tempie, bo ubezpieczenie
        wygasalo mi w ciagu miesiaca. Zabiegi, ktore powinny czekac 2 miesiace.
        Zaszkodzil ten pospiech ale skoro akurat bylam ratowana podczas pobytu w
        Polsce, nikogo nie skarzylam.
        Niedawno w USA bylam straszona rakiem, by przekonac mnie do operacji.
        Sprawdzialam inne opinie - zabieg byl niepotrzebny, a do tej pory ta "zla
        diagnoza" nie moze dotrzec do mojego nowego lekarza.
        Sparalizowanej kobiecie nie przyznano ubezpieczenia, bo ma druga strone zdrowa.
        Jednoczesnie pod gabinety podjezdzaja drogimi samochodami muskularni mezczyzni
        po przyznane im darmowe leki psychotropowe, ktore sprzedaja, majac z tego duuzy
        zysk.
        Cokolwiek nieuklada Ci sie w zyciu, dziecko jest zbyt zywe w szkole - tabletka
        rozwiaze problem. Wszystkich na prozac! Przez rok bylam przekonywana, ze znajde
        lepsza prace, blizsza wyksztalceniu, z lepszym ubezpieczeniem, jesli wezme te
        lekarstwa, bo pracujac ponizej kwalifikacji jestem zbyt niezadowolona i to mnie
        ogranicza.
        Szczescie, ze znalazlam tu polskiego lekarza.
        • grandr Re: Warunki w szpitalach.Lekarz-zalezy na kogo tr 21.05.07, 02:41
          And your point is?....
          • belus77 Re: Warunki w szpitalach.Lekarz-zalezy na kogo tr 21.05.07, 03:13
            Who cares!

            Amerykanie moga jezdzic na Kube, ale nie wolno im wydawac tam pieniedzy. Nie
            mowie tu tylko o wyjazdach sluzbowych, naukowych, kulturalno-naukowych czy
            humanitarnych. Prywatnie mozna tam pojechac rowniez, ale wydanie pieniedzy jest
            lamaniem embarga. W hawanskiej Marina Hemingway jest zawsze sporo yachtow z
            amerykanska flaga i sa one tam legalnie. Sluzba zdrowia na Kubie ejest taka jak
            w PRL lub z deczka gorsza. Gdyby nie leki naplywajace jako bezzwrtna pomoc z
            Unii czy Kanady to bylaby kompletna kaszana. Fido robil juz nie raz podobny
            capstrzyk, przyjmowal Czarne Pantery, terrorystow arabskich (maja swoj klub na
            Prado w Havanie), wiec i teraz wezmie strazakow na leczenie. Tylko, ze zwykly
            zjadacz chleba na Kubie nigdy takiego szpital anie zobaczy. Przecietna pensja
            na wyspie to circa USD15!
          • naturelovers Re: Warunki w szpitalach.Lekarz-zalezy na kogo tr 21.05.07, 11:21
            Despite living in US she is still Polish - she will always find a reason to
            complain.
      • blue911 Re: 50 mln Amerykanow nie ma ubezpieczenia 21.05.07, 11:44
        matrek napisał:

        > czyli ze ubezpieczone jest 250 mln obywateli. 250 milonow ludzi ma zapewniona
        > taka opieke zdrowotna, o jakiej Polacy w Polsce moga tylko marzyc.
        >
        > Wystarczy pobyc jeden dzien w jakimkolwiek amerykaskim szpitalu, aby zrozumiec
        > jakimi chlewami sa szpitale w Polsce i byc przerazonym swiadomoscia roznicy
        jak
        > a
        > dzieli stosunek do pacjenta pielegniarek i lekarzy polskich, a podejsciem do
        > pacjenta w USA.
        >
        >

        Zapomniales jeszcze,ze w Kamerunie i Etiopii jest jeszcze gorzej niz w USA z
        dostepnoscia medycyny dla obywateli.
        Nikt nie krytykuje amerykanskich osiagniec medycznych ,ktore sa jedne z
        najwyzszych na swiecie. Tylko to,ze np.pan Cheney ma bajeczna opieke ,a miliony
        moze sobie mlotkiem w glowe walnac jak ciezko zachoruja.
        Albo nie dostana takiej pomocy na tym samym poziomie albo ,jak dostana to
        kosztem zamieszkania na ulicy wskutek bankructwa.
    • adam.2x Moore wie jak zrobić pieniądze na Europejczykach 21.05.07, 04:36
      Wystarczy podrzucić jakiś antyamerykański paszkwil a nagroda i pieniądze
      murowane.
      Niech naiwni Europejczycy cieszą się że mają powszechną opiekę i muszą zamawiać
      badania i operacje pół roku z wyprzedzeniem podczas gdy Amerykanom potrzeba na
      to kilku dni. Moore zrobi na tym pieniądze.
      Powszechne ubezpieczenie w Ameryce jest kwestią kilku następnych lat a cały
      problem polega na tym aby nie obniżyć jednocześnie jakości usług.
      Europa powinna wyleczyć się wreszcie z kompleksów.
      • lucky81 Re: Moore wie jak zrobić pieniądze na Europejczyk 21.05.07, 06:01
        Jeśli przez "powszechne" ubezpieczenie rozumiesz ubezpieczenie obowiązkowe, to
        mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
    • kojocikus Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 06:29
      Hmmm... To polecam zyjac w Stanach zachorowac na jakas astme albo cos innego co sie dlugo ciagnie, lub cos dziedzicznego. Ubezpieczyc oczywiscie, ze Cie ubezpiecza, ale za stawke jaka srednioprzecietny amerykanin zaplacic nie jest w stanie, a bez tego to mogila, lepiej emigrowac jak najszybciej. Krwiozerczy kapitalizm w sluzbie zdrowia to nie to co tygryski lubia najbardziej.
      Mimo wszystko wole socjalistyczna UE (i juz nie mowie, ze konieczne musi byc jak w Szwecji) pod tym wzgledem :) Swoja droga gdzies czytalem, ze ponad 80% amerykanow chcialoby pracowac jak europejczycy (25-26 dni urlopu, macierzynskie urlopy jakies w sensownym wymiarze) nawet za mniejsze pieniadze, ale przynajmniej czlowiek spokojniejszy zywot wiedzie, tylko pracodawcy nie chca sie na to zgodzic. Mnie osobiscie troche porazilo, ze za kazdy miesiac przepracowany w USA dostaje sie 10 godzin urlopu, co daje okolo 15 dni / rok.

      A wracajac do meritum sprawy, to chyba nawet wole to co jest w Polsce niz to co jest w USA jesli chodzi o sluzbe zdrowia - tutaj nie wyrzucaja ze szpitali jesli dowiedza sie, ze nie jestes ubezpieczony:) Wsio.
      • kebej Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 07:51
        Moore to lewacki glupek;
        pracuje i zyje w kraju gdzie skomunizowano sluzbe zdrowia tj w Kanadzie (ba,
        pracuje w szpitalu jako tzw allied health professional i obserwuje jak health
        care przezerena jest biurokracja i darmozjadami od coffee and muffin jobs).
        Tu obowiazuje zakaz prywatyzowania uslug medyczych w efekcie czego stala sie
        ona typowa gospodarka socjalistycznego deficytu.
        W czyms podobnym do przychodni rejonowej powiedziano mi,ze czas oczekiwania na
        wciagniecie na liste pacjentow to okolo 5 lat.
        O wizytach domowych mozna zapomniec, na specjaliste czeka sie po skierowaniu
        przez lekarza rodzinnego (jesli sie go ma)wiele miesiecy.
        Rzad federalny wylicza standardy czasu oczekiwania na "ostrych dyzurach" w
        szpitalach - paranoja
        Jednoczesnie dentysci, ktorzy nie sa zmonopolizowani przez Panstwo napraszaja
        sie ze swoimi uslugami i jakos ich nie brakuje.
        Ergo uspoleczniona sluzba zdrowia to marnotrawstwo.
        Jako kompromis proponowalbym model niemiecki jaki pamietam sprzed kilkunastu
        lat: podstawowe leczenie zagwarantowane dla wszystkich plus extras, dla tych
        ktorzy maja pieniadze lub odpowiednie ubezpieczenie w kasach chorych


        Moore zbija kase wsrod lewacko-liberalnej widowni i wcale nie spieszy sie
        emigrowac ani do Kanady ani na Kube. Taki pozyteczny idiota
        • naturelovers Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 11:28
          "Moore zbija kase wsrod lewacko-liberalnej widowni i wcale nie spieszy sie
          emigrowac ani do Kanady ani na Kube. Taki pozyteczny idiota"

          Zaraz, zaraz! Jakiej libearalnej??? Lewackiej owszem, ale wolnosc, wydaje mi
          sie, bylaby pogwalcona, gdyby wszystkim nakazac placic skladki zdrowotne, co
          zdaje sie postulowac Moore.
    • lambert77 Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 07:52
      wierz mi pod tym względem mamy jednak lepiej. Wbrew pozorom w PRL bis nie
      zostawią Cię bez pomocy medycznej na ulicy. W USA po sprawdzeniu czy masz
      magiczny numer ubezpieczenia wszystko może się zdarzyć. Jeżeli go nie masz to
      nawet Ci rozwalonego łba nie opatrzą zdechniesz pod płotem i co najwyżej
      śmieciarka na drugi dzień pozbiera twoje truchło.
      • naturelovers Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 11:34
        Powiedz mi, co w tym zlego? Dlaczego ja (i inni ludzie) mam placic za leczenie
        Twojego rozwalonego lba, skoro nie wykupujac ubezpieczenia sam skazales sie na
        taki los? Konsekwencje, lambert.
    • ekoterrorysta Podobno Amerykanie uciekają już do Polski za 21.05.07, 08:05
      godziwą opieką zdrowotną . Podobno w USA litr Pb95 kosztuje 10 zł . Podobno w USA człowiek po solidnych studiach ,znający perfekt angielski czyści buty miejscowym kacykom . Podobno w USA jest największa nędza - jeszcze większa niż w Rosji .
      • cluniak I po co próbujesz ośmieszyć dyskusję o poważnym 21.05.07, 08:30
        problemie?
        • kejuw Dziekuje za styl.. 21.05.07, 09:47
          ..wszystkim uczestnikom tego forum.
          Nie bylo tu zbyt duzo osobistych napadow
          ale wiecej faktow, mysli i opinii uczestnikow.
          Tak trzymac w tym i wielu innych tematach.
    • rozbojnik_rumcajs Czy Michael Moore jest czlonkiem tej partii? 21.05.07, 14:35
      www.cpusa.org/
    • mason10 Re: Nowy film Moore'a atakuje amerykańską opiekę 21.05.07, 15:05
      moore powiedzial prawde na kubie jest niezla opieka zdrowotna zdecydowanie
      najlepsza w ameryce lacinskiej i znacznie lepsza niz w usa zreszta tam jest
      platna i biedota z niej nie korzysta czyli wiekszosc spoleczenstwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka