Dodaj do ulubionych

Fronczewski nie dał się bezpiece

    • dzakarta Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 10:44
      Fronczewski to SUPERBOHATER tak jak "Kapitan America"!
      Szkoda , że wszystkim bohaterom już zwiędły jaja! Dzisiaj juz protestuja tylko
      nieliczni.
      Pastor Martin Niemoeller (były więzień obozu koncentracyjnego Dachau):

      „Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem komunistą.
      Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem związkowcem.
      Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem.
      Kiedy przyszli po katolików, nie protestowałem. Nie byłem katolikiem.
      Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nie było już nikogo.”
    • lukrad A jednak mozna było nie dać d***y !!! 22.05.07, 10:48
      Wystarczyło mieć twardy kręgosłup i zasady!!! Jeden z nielicznych ludzi kultury którzy nie polecieli na łatwe awanse!
      • uu1 Re: A jednak mozna było nie dać d***y !!! 22.05.07, 11:16
        lukrad napisał:

        > Wystarczyło mieć twardy kręgosłup i zasady!!! Jeden z nielicznych ludzi kultury
        > którzy nie polecieli na łatwe awanse!
        Prawda jakie to proste. Jak pisanie (anonimowe) na forum.
        PS. Nie feruj wyroków a nawet ocen przeszłości, mając taką wiedzę.
    • kina9 Też nie straciłem na odmowie 22.05.07, 10:49
      Jako nastolatek wyjeżdzałem często zagranicę. W pewnym momencie zaproponowano
      mi wspólpracę. Po odmowie nic się nie stało. Mogłem dalej kontynuować wyjazdy
      na "saksy".Innymi słowy tylko urodzone gnidy-tchórze jak Wielgus czy Damięcki
      mogły zgodzić się na donoszenie na innych.
      Nie ma tłumaczenia , że nikomy te ZERA nie wyrządziły krzywdy.Wystarczy
      podpisanie dokumentu współpracy aby ich skazać.
      • uu1 Re: Też nie straciłem na odmowie 22.05.07, 11:21
        kina9 napisał:

        > Jako nastolatek wyjeżdzałem często zagranicę. W pewnym momencie zaproponowano
        > mi wspólpracę. Po odmowie nic się nie stało.
        A tatuś kim był?
      • koham.mihnika Re: Też nie straciłem na odmowie - ditto 22.05.07, 13:52

    • mixy Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 10:50
      i co panie Kutz damięćki olbrychski można jednak nie daćsię sb skaptować?
      • uu1 Re: Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 11:23
        mixy napisał:

        > i co panie Kutz damięćki olbrychski można jednak nie daćsię sb skaptować?
        Zwłaszcza jak esbe współpracy nie zaproponowała. I tak powstała IV Brygada, z
        dnia na dzień powiększająca swą liczebność.
    • pekolcja Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 10:57
      A jednak można!!! I bez opowieści, że się MUSIAŁO zostać świniakiem. Panie
      Piotrze, ratuje Pan moje poczucie normalności i uczciwości! Dzięki w imieniu
      niezłomnych.
      • poszukiwacz70 Re: Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 11:02
        To czemu 2 tysiace (moralnie) silnych poddało sie SB, czyzby strach przed
        Biskupem ktory za pedofilie , pijanstwo czy tez 3 nieslubnych dzieci mogł za
        kare dac gorsza parafie ??
    • bambooko Po pijaku? To gorzej niz donoszenie............... 22.05.07, 11:16
      podejrzewam ze i donosil i jezdzil zalany.
      Tez mi judajczyk z autorytetem
    • zdr1 Fronczewski ma przechlapane! 22.05.07, 11:18
      Fronczewski bedzie mial teraz przechlapane w srodowiskach artystyczno-medialno-
      intelektualnych. Tam nie lubia takich jak on.
      • yeellow Re: Fronczewski ma przechlapane! 22.05.07, 11:20
        ja te historie slyszalem, kiedy Fronczeski, Olbrychski i chyba Konrad
        wypowiadali sie o Damieckim. Wiec to jakis malo swiezy news. A zeby Cie
        zmartwic, wszyscy panowie mieli poglady takie, ktorych nie lubisz Ty, a nie
        intelektualiści.
        • hanzel_gretyl Re: Fronczewski ma przechlapane! 22.05.07, 11:35
          nie gotujcie sie ludkowie
          jazda po pijaku byla wtedy wykroczeniem, a nie przestepstwem jak teraz, wiec
          mozliwe konsekwencje nie byly takie straszne. poza tym z artykulu wynika, ze
          ten z bozej laski esbek-werbunkowy to mialbyc jakis znajomek, wiec tez bylo
          latwiej powiedziec nie.
          tak czy inaczej p.fronczewski pokazal tzw. luz, co mu sie chwali. zreszta po
          nim akurat mozna sie bylo tego spodziewac.
          inna sprawa, to wartosc takich 'njusuf'. jeszcze troche i sie dowiemy kto z
          kim, dlaczego itd. nie bedzie tego mozna zweryfikowac, ale plama zostanie.
          gratulacje.
    • gelimer Donosiciel Damięcki wciska synusia gdzie się da. 22.05.07, 11:31
      Fronczewski tego nie robi. Jest dziwna symetria miedzy donosicielstwem a
      nepotyzmem.
      • inteligent-na Też to zauważyłam. 22.05.07, 11:34
        Jak ktoś był szują za komuny a teraz robi za elytę to pcha swoje dziatki gdzie
        tylko może i bez żadnych skrupułów.
        • infomozg Donosicielstwo w PRL = Nepotyzm w RP 22.05.07, 11:54
    • iulius Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 11:31
      No proszę. Więc jednak można było.
    • rrj Szacunek 22.05.07, 11:35
      Czasem najtrudniej jest się zachować przyzwoicie.
    • qszyho Re: Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 11:43
      A mnie esbecja złapała kiedyś 3Maja, potem 48 godz. i sąd (48godzinny:)), z
      celi w kajdankach, gdzieś zrobili w jakiejś sali przy więzieniu . Dostałem
      tylko kolegium za „obalanie siłą ustroju socjalistycznego i rzucanie kamieniami
      w milicję. 3Maja oczywiście nie znalazłem się przypadkowo, ale siłą nie
      obalałem systemu i kamieniami nie rzucałem, ale jeżeli takie były zarzuty i
      dostałem kolegium, to sąd musiał dać wiarę milicjantowi, że siłą obalałem ten
      system:)))). Nie odwoływałem, się i zgodziłem się na wyrok, czyli….siłą
      obalałem:))). Pewnie musiałem też podpisać, coś po wyroku. I co, masę
      autografów, dawanych za komuny nie miało żadnego znaczenia, system
      był „fikcyjny”. Zresztą komuny już dawno nie ma, więc po co do niej wracać. No
      chyba, że są ludzie, którzy nie potrafią bez niej żyć :)))) Precz z komuną :) (
      teraz można napisać, mentalną )
    • turtlezzz Brawo Panie Fronczewski, ale... ! 22.05.07, 11:43
      Ale właściwie czy to naprawdę jest tak ważne, że za czasów komuny ktoś powiedział "Ni ch..a..", a ktoś inny wykazał się słabszą odpornością i napisał jakiś raport ? Czy na tej podstawie można budować moralność Rzeczypospolitej ? Jeśli tak, to ja wyjeżdżam.
      • xnw4 Re: Brawo Panie Fronczewski, ale... ! 22.05.07, 12:13
        No to wyjezdzaj....
        • turtlezzz Re: Brawo Panie Fronczewski, ale... ! 22.05.07, 12:39
          Jeszcze tacy jak ty nie wygrali.
    • kazik.k Re: Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 11:47
      pozdrawiam pana Piotra!jednoczesnie nasuwa sie tu taka refleksja...biedny pan
      piotr nie dal sie bezpiece zlamac a dalo sie zlamac tylu "blogoslawionych w
      chrystusie panu"purpuratow!niezle oblowionych za nic nie odpowiadajacych pelnych
      pychy i arogancji ktorzy po takim bezprzykladnym okresie zdrady i podlosci maja
      jeszcze czelnosc pouczac narod i nauczac!
      • edek47 Bo oni nic innego poza pouczaniem baranow 22.05.07, 11:51
        nie umieja robic.
    • pyosalpinx brawo Franek Kimono 22.05.07, 12:11

      • 77qwerty Re: brawo Franek Kimono 22.05.07, 12:19
        brawo !!!!!!!
        i niech to przeczyta Damiecki
        co dla prawa jazdy kolegow sprzedał
        D. to taka mała mendoweszka

        a Piotr jest gosciem
    • olias Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 12:17
      ta jest panie Piotrusiu.
      Właśnie po to jest potrzebne otwarcie tych pieprzonych archiwów. Zeby
      posegregować na łotrów, małych i tych którym należy się szascunek i ukłon.
      Takich jak fronczewski czy kardynał Macharski.
    • sumacsumac Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 12:20
      Co jest gorsze: jeżdzić po pijanemu czy współpracować z SB? Ja wolę w życiu
      spotykać agentów niż pijanych kierowców.
      • 77qwerty Re: Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 12:24
        Przeciez Damiecki jezdził po pijanemu
        i wspołpracował aby ocalic prawo jazdy

        Czyzby ci takze rozum obrzezano
    • wiloughby jaaaki niewychowany... 22.05.07, 12:26
      takich brzydkich słów używać
    • delfinek11 Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 12:34
      Szacunek, panie Piotrze!

      a jednak mozna bylo zachowac twarz, mimo sytuacji....
    • hsps A czy nazwisko tego Zbyszka poznamy kiedys ? 22.05.07, 12:40
      Zamiast szukac teczek lepiej moze pogadac ze Zbyszkiem.
      • uu1 Re: Brzęczyszczewski. 22.05.07, 12:43

    • mhm6 Fronczewski nie dał się bezpiece 22.05.07, 12:44
      i tak trzeba zlustrować p. Fronczewskiego - jaki PORZĄDNY człowiek jest z
      oficerem SB po imieniu, na "ty" ???

      ;-)))



    • maaac Re: Jednak można było odmówić 22.05.07, 12:51
      Oczywiście. Wszystko zależało od tego kto i kiedy. Tak samo jak nie prawda jest
      że SB cały czas zajmowało się wyłacznie mordowaniem opozycjonistów. Potem jakoś
      mniej im sie chciało to robić, tak jak i byli mniej gorliwii w werbowaniu
      kapusiów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka