Dodaj do ulubionych

"La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "złeg...

23.06.07, 11:30
Brawo Merkel i Sarko! Uratowaliscie Europe przed Kacza Zaraza!

Le moteur franco-allemande a finalement demarre l'Europe!!!
Obserwuj wątek
    • giuseppe53 Niedźwiedzia przysługa ideii jednej Europy... 23.06.07, 11:31
      Ten kompromis można było zawrzeć bez tego teatru z większym pożytkiem dla
      Polski i Europy.
      • jimmyjazz tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 11:46
        Co za różnica - teraz mamy przez 10 lat więcej głosów ale za to również wielu
        wrogów.
        Chyba jepiej mieć troszkę mniej głosów ale za to wielu chętnych do wspólnych
        działań. Teraz niekt nie bedzie sie chciał z kaczorami bratać bo to awanturnicy
        którzy nadają sie tylko do rozpierduchy.
        Jedyne co w życiu zbudowali to CBA do złapania 3 lekarzy.
        • rad500 Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 12:08
          e tam. To polityka. Zaden inteligenty Niemiec czy Francoz nie bedzie nas
          nienawidzil za to, ze ktos "na gorze" uprawia jakies gry.
          • flash3r Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 13:06
            Głupie ludziki z kompleksem kaczorów. Nie wiecie, że w polityce nie ma czegoś
            takiego jak obrażanie się? Tak się martwicie, że nikt z Polską nie będzie chciał
            robić interesów, a jakoś Niemcy nie przejmują się naszym interesem budując nam
            pod nosem rurociąg z Rosji?

            Nie lubię Kaczyńskich ale akurat popieram to do czego dążyli na szczycie w Brukseli.
            • mirmat1 Walczylismy o pierwiastek a wygralismy Niceje ! 23.06.07, 13:25
              flash3r napisał:

              > Głupie ludziki z kompleksem kaczorów. Nie wiecie, że w polityce nie ma czegoś
              > takiego jak obrażanie się? Tak się martwicie, że nikt z Polską nie będzie
              chciał robić interesów, a jakoś Niemcy nie przejmują się naszym interesem
              budując nam
              > pod nosem rurociąg z Rosji?
              M: Wynik z Brukseli przekroczyl wszelkie oczekiwania. Zamiast "pierwiastka"
              mamy na 10 lat (tak na DZIESIEC LAT !!!!!) Niceje!
              Oczywiscie to tragedia dla naszych Targowiczan i calej boszewickiej halastry
              zadymiarzy trenowanych przez KGB w 1968 roku.
              • mario-radyja Mamy 10 lat na nakręcenie przyrostu naturalnego :) 23.06.07, 14:10
                Tak jak mówił premier, cel to 66 milionów :)))

                Ale jest dobrze, mamy zasady nicejskie na 10 lat jako backup i w tym czasie nas
                nie przejedzie frankofońsko-alemański Walec.

                Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby w międzyczasie opracować lepszy
                system głosowania i znaleźć koalicjantów.
                • skubi6 Re: Mamy 10 lat na nakręcenie przyrostu naturalne 23.06.07, 14:30
                  > Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby w międzyczasie opracować lepszy
                  > system głosowania i znaleźć koalicjantów.

                  Owszem, stoi: wprowadzenie podwójnej większości za 10 lat będzie teraz zapisane
                  w traktacie i żeby tego uniknąć nie będzie wystarczyła jakaś koalicja, będzie
                  trzeba przekonać wszystkich, również Niemcy.

                  Z dwóch złych systemów głosowania zamiast zrobić jeden kompromisowy, lepszy,
                  zrobiono idiotyczny podział w czasie: 10 lat Nicei i reszta czasu (ile? do końca
                  świata?) podwójnej większości. To jest klasyczny przykład niemądrego kompromisu.
                  • katolik_polski1 Teraz zabronic pigulek i kondomow :) 23.06.07, 14:36
                    Narod polski musi w przeciagu dziesieciu
                    lat dobic do 50 mln.
                    Do roboty !
                    • yareq69 Re: Teraz zabronic pigulek i kondomow :) 23.06.07, 14:40
                      a więc liebensraum?
                      • tetlian Oczywiste kto steruje 23.06.07, 14:52
                        To oczywiste, że tak naprawdę to władzę ma Jarosław. Lech to tylko jego
                        podwładny, bezdyskusyjnie wykonujący jego rozkazy.
                        • janek-007 Brawo Polska! Brawo Kaczyńscy!... 23.06.07, 16:43
                          Brawo Polska! Brawo Kaczyńscy! Dziesięć lat to wcale nie tak dużo i niema co
                          sobie włosów wyrywać z głowy a wziasc się do roboty. Polska powinna mówić jednym
                          głosem na zewnątrz a lewactwo i cala ta niby socjal demokracja to ludzie białej
                          flagi i przekrety. Szczyt w Berlinie wykazał wszem i wobec wiele rzeczy które
                          dla ociemniałych lewaków chyba jeszcze nie dotarły. Pierwsza rzeczą którą ten
                          szczyt wykazał to to jak bardzo potrzebna była likwidacja WSI bo bez agentow i
                          wtyczek w Polsce Niemcom i innym Macierewicz uniemożliwił manipulacje i stad
                          mimo wszystko Polska osiągnęła to co osiagnela. Druga rzecz to to ze należy jak
                          najprędzej przeprowadzić głęboką idokaldna lustracje i wyeliminować z polskiej
                          polityki pozostałych jeszcze agentów czy ludzi skompromitowanych którymi można
                          by manipulować. Za przykłady mogą tutaj posłużyć J.Oleksy i Skubiszewski którymi
                          to Niemcy manipulowały do woli wtedy kiedy toczyły się rożnego rodzaju rozmowy z
                          Niemcami i UE.

                          Jeżeli Europa nie chce systemu pierwiastkowego to trudno i należy zastanowić się
                          co zrobić żeby system podwójnej większości był także korzystny dla Polski.
                          Zapomniałem w tej chwili nazwisko ale był taki facet który po to ażeby poznać
                          jak zachowują się wiry wskakiwał właśnie w takie wiry i badał jak one się
                          zachowują, poznał je i wiry przestały być straszne a to czego się nauczył
                          zostało wykorzystane w mechanice. Tak samo należy zrobić z obecnym systemem
                          glosowania, należy się w ten system 'wgryźć', poznać go i wykorzystać dla
                          Polski. Polska ma na to 10 lat ale warunkiem koniecznym powodzenia jest to ze
                          Polska musi mówić jednym głosem na zewnatrz i musi dbać o swoje, przede
                          wszystkim, interesy.

                          Jestem dumny z Kaczyńskich, koalicji i wszystkich tych którzy przygotowywali
                          strategie na szczyt w Berlinie bo wszyscy wykonali kawal dobrej roboty. Brawo!

                          janek-007 w służbie
                          Jego Kaczorskiej Mości.
                          • konread Re: Brawo Polska! Brawo Kaczyńscy!... 23.06.07, 22:37
                            janek-007 napisał:
                            > Jestem dumny z Kaczyńskich, koalicji i wszystkich tych którzy przygotowywali
                            > strategie na szczyt w Berlinie bo wszyscy wykonali kawal dobrej roboty. Brawo!

                            Tiaaaa tylko się należy zastanowić czy to była w istocie "zaplanowana strategia"
                            czy też "strategia chaosu" - niestety wszystko wyglądało raczej na to drugie.
                            • dyskutant8 wywiezc na taczkach te dwa beeeennnnnkartyyyyyyy 23.06.07, 23:41
                              • krzych.korab Jesteś durniem. Za sukces obrażasz ? 24.06.07, 07:39
                            • 2lkad1 Re: Brawo Polska! Brawo Kaczyńscy!... 24.06.07, 06:48
                              Janek 007! Wyłącz się, bo swoimi głupstwami ośmieszasz nawet straceńczą
                              politykę PiS. Nawet bez Janka007 Polacy są najweselszym narodem w Unii, gdyż
                              gdzie się nie pojawią, to słychać śmiech.
                              Żenada.
                              • janek-007 To dobrze ze Polacy sie smieja, smiech to ... 24.06.07, 22:23
                                nie polski ponuraku.
                            • dassmena Re: Brawo Polska! Brawo Kaczyńscy!... 24.06.07, 13:51
                              tylko,że takie rozwiązenie było nam proponowane dużo wcześniej i nie potrzebnie
                              robiliśmy ten cały teatrzyk, że bronimy do upadłego "pierwiastka".
                    • a.k.traper Nie boisz sie że to bedzie drugi gatunek? 23.06.07, 18:09
                      Obserwuje naszych młodych polityków i "patriotów" to mam wrażenie ze zostali
                      poczeci na młodzieżowych szkoleniach po tanim winie, bo głupoty takie same
                      gadają i smak maja nie najlepszy. Szkoda materiału i ojczyzny.
                  • mario-radyja Spodziewałem się podniesienia większości kwalifiko 23.06.07, 14:38
                    Spodziewałem się, że Polska strona z kapelusza wyciągnie koncepcję
                    podniesienia większości kwalifikowanej dla ilości krajów do n.p. 75%, ale
                    wytarguje 65%.

                    To by dało gwarancję równiejszego wpływu na wynik głosowania mniejszych państw.
                    Eksperci wyliczyli, że obecny poziom 55% NIC NIE ZMIENIA.

                    Prawdopodobnie system podwójnej większości przy odpowiednio dobranych
                    parametrach daje ten sam wynik co pierwiastowy.
                    • kala.fior Zły pokój lepszy od dobrej wojny (Ben F.) 23.06.07, 15:12
                      > Prawdopodobnie system podwójnej większości przy odpowiednio dobranych
                      > parametrach daje ten sam wynik co pierwiastkowy.

                      Jest to również opinia ekspertowa cytowana w artykule w Financial Times.

                      Dobrze że jest kompromis, a detale maja małe praktyczne znaczenie.

                      Spotykam od czasu do czasu fajnych młodych polskich studentów, z inicjatywa,
                      ambicja i otwarta głową. Zaimponował mi niedawno chłopak z podhalańskiego
                      miasteczka, jechał na kurs angielskiego do Nowego Yorku a potem planował studia
                      prawa międzynarodowego na stypendium UE, pomogłem mu wysiąść na właściwej stacji
                      na lotnisku Charles de Gaulle.
                      Przykro by było gdyby ta młodzież cierpiała z izolowania Polski.

                      Panom Kaczyńskim udało się jeszcze jedno, zjednoczyli Europe.

                      Zamożne demokracje potrzebują czasem kryzysów żeby przypomnieć sobie czego nie
                      chcą, jakie postawy i pomysły są jałowe, po co są razem.



                • a.k.traper Brac przykład z premiera i sie rozmnazać? 23.06.07, 18:13
                  Czy w sypialni powiesic fotke wicepremiera "Becika"? Obawiam sie ze moze
                  przybyc duzo nerwowych i sfrustrowanych.Nie lepiej sobie pouzywac normalnie,
                  dla przyjemnosci a począć z miłosci?
                • shithead Re: Mamy 10 lat na nakręcenie przyrostu naturalne 23.06.07, 18:19
                  mario-radyja napisała:

                  > Tak jak mówił premier, cel to 66 milionów :)))
                  >
                  > Ale jest dobrze, mamy zasady nicejskie na 10 lat jako backup i w tym czasie
                  nas
                  >
                  > nie przejedzie frankofońsko-alemański Walec.
                  >
                  > Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby w międzyczasie opracować lepszy
                  > system głosowania i znaleźć koalicjantów.
                  Umiecie robic sobie tylko wrogow ze wszystkich dookola i to taki wasz sukces.
                  Zyjecie duchem Europy z XIX wieku pelnej nacjonalistycznych anachronizmow.
                  Zostaniecie wkrotce skansenem na przedmurzu Azji i bedziecie na nowo stac w
                  kolejkach po wizy i zebrac o robote w innych krajach. Polska ciemnota jest
                  jednak nieograniczona i tylko wstyd, ze jest sie z takiego narodu warcholow.
                  Tfu. Fuck you stupid polaks!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
            • tygrysio_misio Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 13:29
              przeciez poprzedni post dotyczyl wlasnie Polityki a nie bratania sie
              gospodarczego

              chodzi o to,ze mamy wiecej glowsow ale i tak zeby cos przeglosowac musimy
              znalesc ogos kto nas poprze...ogo skoro Kaczki wszystkich do siebie zrazaja?

              moze jeszcze nie zrazili zbyt mocno..ale jeszcze 2 lata i nikt nie bedzie
              chcial z nimi rozmwaiac a nastepny rzad zeby uzyskac jakies "polityczne
              przyjaznie" bedzie musial lesc wszytskim w dupe
              • mario-radyja Na pochybel Geremkowi !!! 23.06.07, 14:57
                Dla Geremka ważniejsze było polsko-niemieckie pojednanie niż walka o własną
                rację stanu w sytuacji gdy druga strona była nieustępliwa.

                Geremek to taki człowiek co innym odda swój a nawet twój portfel, byleby go
                ktoś poklepał po ramieniu.
                • jkredman Re: giermek 23.06.07, 23:18
                  odda twój albo mój
                  swojego na pewno nie da

                  według Giermka wartością jest pojednanie Polsko - Niemieckie nawet kosztem
                  Polskiej racji stanu, a co z pojednaniem Niemiecko - Polskim - no cóż interes
                  Niemiec i gospodarka niemiecka są ważniejsze

            • milczar1 Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 14:12
              uważam ,że bracia Kaczyńscy bardzo dobrze zrobili do końca twardo walcząc o
              Polski interes.My Polacy bardzo często doceniamy wysiłki innych Polaków dopiero
              po ich śmierci. Powinniśmy byc dumni z takiej postawy premiera i prezydenta ,bo
              od tej pory nie będziemy tylko pionkami bogatej Europy. Nie wiem czy ktoś się
              orientuje ale system głosowania do 2014 roku to juz jest coś.Dużo płacimy do
              kasy unii więc jak najszybciej musimy dogonić Hiszpanię.
              I jeszcze jedno:POLACY NAJGłUPSZE CO BYśMY ZROBILI NAJBLIżSZYCH WYBORACH TO
              GłOSOWANIE NA KOGOś INNEGO NIZ BLIżNIACY.Prosta ,życiowa filozofia:jeśli coś
              spierniczą przez jedną kadencję to naprawią w drugiej a następnym innym nie
              będzie się chciało kontynuować reform Kaczyńskich.Uwierzcie mi nikt na świecie
              nie interesuje się losem takiej Polski każdy ma swoje interesy.Dajmy więc szansę
              porządzić im dwie kadencje a zobaczycie ,że Polska zmieni się na lepsze.Wszyscy
              patrzą dziś na kraj przez pryzmat bezrobocia i wyjazdów za granicę .I tylko te
              złe strony rządów Kaczyńskich są pokazywane.Ale tak prawdę mówiąc wszyscy którzy
              czytają ten artykuł mają net a więc stać nas jest na opłaty:) więc tacy biedni
              nie jesteśmy:) WG EXPERTóW OD EKONOMII SPRAWY W POLSCE IDą W I TU UWAGA:
              WYśMIENITYM KIERUNKU CHOć POD OSTRYM I ZDECYDOWANYM PRZYWóDZTWEM. I jeszcze
              zastanówcie się wszyscy czy to nie dziwne ,e Polak był papieżem a teraz gdy go
              nie ma to właśnie tu jedyny rząd jest z pod znaku bliżniąt.
              • gocha63 Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 14:46
                Tak, tak a już niedługo napewno nastąpi apokalipsa z "wszechwiedzącej"
                i "prawdziwej" biblii i goodfather rydzyk wyprze się wszystkich swoich kłamst w
                obliczu nadchodzącej katastrofy, żeby tylko uratować swój tyłek! Spróbuje także
                negocjacji z najwyższym albo wyśle do tego celu obydwie kaczki;DDD
              • m4dm3n Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 17:02
                co za belkot :

                > My Polacy bardzo często doceniamy wysiłki innych Polaków dopiero
                > po ich śmierci.

                nie mam nic przeciwko, a wrecz im szybciej tym lepiej :)

                > Nie wiem czy ktoś się
                > orientuje ale system głosowania do 2014 roku to juz jest coś

                nie, nikt oprocz Ciebie sie nie orientuje.

                > Prosta ,życiowa filozofia:jeśli coś
                > spierniczą przez jedną kadencję to naprawią w drugiej

                a to co za bubel? jak cos speirnicza w pierwszej kadencji, to chyba oczywiste
                jest ze w drugiej spiernicza jeszcze wiecej. Chcesz przyklad - prosze bardzo
                LUSTRACJA, jakos nie mam ochoty ogladac tego teatrzyku przez nastepne 6 lat.

                > a następnym innym nie
                > będzie się chciało kontynuować reform Kaczyńskich

                jakich reform?!

                > Dajmy więc szans
                > ę
                > porządzić im dwie kadencje a zobaczycie ,że Polska zmieni się na lepsze

                jasnowidzem jestes czy co ?

                > Wszyscy
                > patrzą dziś na kraj przez pryzmat bezrobocia i wyjazdów za granicę .I tylko te
                > złe strony rządów Kaczyńskich są pokazywane

                nie tylko te, zapomniales dodac:

                - kpin z Konstytucji RP,
                - prób łamania charakterów na masową skalę,
                - nieprzestrzegania prawa przez organy rządowe,
                - obrażania i poniżania najbardziej zasłużonych dla Polski osób,
                - kryminalistów w rządzie RP,
                (cyt. z referendum2007.org )

                > Ale tak prawdę mówiąc wszyscy którz
                > y
                > czytają ten artykuł mają net a więc stać nas jest na opłaty:) więc tacy biedni
                > nie jesteśmy:)

                a to co za argument ? tak stac mnie na neta bo nie mieszkam w pl, ale nie
                przyszlo CI doglowy ze nie wszyscy co czytaja ten artykul robia to w domu?

                w ogole uwazajac, ze wyznacznikiem kompetencji naszej wladzy jest to ze ktos ma
                internet ( sic! ) to jakies nieporozumienie.

                > WG EXPERTóW OD EKONOMII SPRAWY W POLSCE IDą W I TU UWAGA:
                > WYśMIENITYM KIERUNKU

                no tak wzrostu jeszcze kaczka nie udalo sie powstrzymac, ale pewno nad tym
                pracuja - w koncu dla nich najlepiej aby Polska zostala GLUPIA i BIEDNA -
                latwiej o elektorat.

                > I jeszcze
                > zastanówcie się wszyscy czy to nie dziwne ,e Polak był papieżem a teraz gdy go
                > nie ma to właśnie tu jedyny rząd jest z pod znaku bliżniąt.

                to juz zupelny belkot i wybacz nie skomentuje.

                pozdrawiam
              • koloratura1 Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 17:13
                milczar1 napisał:

                >
                > Powinniśmy byc dumni z takiej postawy premiera i prezydenta ,bo
                > od tej pory nie będziemy tylko pionkami bogatej Europy.
                > Nie wiem czy ktoś się
                > orientuje ale system głosowania do 2014 roku to juz jest coś.

                Od tego trzeba zacząć, że system głosowania wcale nie jest sprawą taką ważną.
                Gdyby tak rzeczywiście było, to Niemcy na pewno nie przestraszyliby się Kaczek i
                nie zgodziliby się z taką łatwością jeszcze przez tyle lat utrzymywać wielce dla
                nich niekorzystny system nicejski. Już samo to dowodzi, że nie od systemu
                głosowania zależy bycie lub nie - "pionkami bogatej Europy".

                > Dużo płacimy do
                > kasy unii więc jak najszybciej musimy dogonić Hiszpanię.

                Dlatego że "dużo płacimy"?
                Pomijając drobiazg, że dużo więcej dostajemy niż płacimy...

                Oczywiście, że nie mam nic przeciwko dogonieniu Hiszpanii, wręcz przeciwnie, daj
                nam Boże, ale nie widzę tego zbyt różowo; zresztą nie sądzę, żeby Hiszpania
                stała w miejscu i na nas czekała. Zwłaszcza że od przeszło półtora roku nie
                robimy NIC w tym kierunku, żeby gonić Unię...

                > I jeszcze jedno:POLACY NAJGłUPSZE CO BYśMY ZROBILI NAJBLIżSZYCH WYBORACH TO
                > GłOSOWANIE NA KOGOś INNEGO NIZ BLIżNIACY.Prosta ,życiowa filozofia:jeśli coś
                > spierniczą przez jedną kadencję to naprawią w drugiej

                To już nie jest filozofie prosta, ale co najwyżej prostacka i kompletnie
                nieżyciowa, żeby nie powiedzieć - idiotyczna.

                Jak Ty to sobie wyobrażasz, że ktoś, kto "coś spierniczy" w jednej kadencji,
                naprawi w drugiej? Jakim cudem?! No, chyba że sądzisz, iż to "pierniczenie"
                (zresztą ogólnie widoczne,choćby przez zaniechanie jakichkolwiek reform, na
                które jest pora na początku kadencji, bo pod koniec, to nawet najmądrzejsza
                partia myśli raczej o kiełbasie wyborczej, a nie - o trudnych acz koniecznych
                reformach) to tak - naumyślnie: wiedzą jak, ale specjalnie robią źle, żeby było
                co poprawiać w drugiej kadencji?!

                > a następnym innym nie
                > będzie się chciało kontynuować reform Kaczyńskich.

                KTÓRYCH REFORM???!!!
                Co, niby, następcy mieliby "kontynuować"?! Lustrację? Rozp...enie do immentu
                następnych służb wywiadowczych? Powołać kolejną partyjną policję polityczną a'la
                CBA?
                Innych "reform" nie dostrzegam...

                > Uwierzcie mi nikt na świecie
                > nie interesuje się losem takiej Polski każdy ma swoje interesy.

                Wiesz co? Królowa Bona umarła!

                > Dajmy więc szansę
                > porządzić im dwie kadencje a zobaczycie ,że Polska zmieni się na lepsze.

                Jakim niby to cudem? Dzięki kolejnemu gniotowi ustawowemu nt. lustracji? A może
                ze dwóm - trzem nowym CBA, które wyłapią wszystkich lekarzy, jacy jeszcze z tego
                kraju nie wyjechali?

                > Wszyscy
                > patrzą dziś na kraj przez pryzmat bezrobocia i wyjazdów za granicę .I tylko te
                > złe strony rządów Kaczyńskich są pokazywane.

                Nie tylko, nie tylko te.

                Jest jeszcze zamordyzm, hołdowanie bolszewickim zasadom:
                - kto nie z nami ten przeciw nam,
                - "jednostka nikim, jednostka zerem" (chyba Majakowski, rewolucyjny poeta
                radziecki), liczy się państwo, któremu obywatel jest bezgranicznie podporządkowany,
                - wódz i partia wiedzą wszystko najlepiej (choć na razie brużdżą jakieś sądy i
                trybunały, ale i te się w końcu "odzyska")...

                > Ale tak prawdę mówiąc wszyscy
                > którzy
                > czytają ten artykuł mają net a więc stać nas jest na opłaty:) więc tacy biedni
                > nie jesteśmy:) WG EXPERTóW OD EKONOMII SPRAWY W POLSCE IDą W I TU UWAGA:
                > WYśMIENITYM KIERUNKU CHOć POD OSTRYM I ZDECYDOWANYM PRZYWóDZTWEM.

                Owszem, a wiesz dlaczego?
                1. Znakomita koniunktura światowa, która to koniunktura ma to do siebie, że
                "idzie po sinusoidzie": góra - dół, góra - dół. I nóż się w kieszeni otwiera, że
                nie wykorzystujemy dobrej koniunktury dla przeprowadzenia koniecznych reform
                finansów publicznych, służby zdrowia, ani dokończenia reformy emerytalnej.
                Obecnie byłoby to w miarę bezbolesne; podczs dekoniunktury może nastąpić wręcz
                zapaść...
                2. Dotacje unijne, na których rządzący nie mogą tak do końca położyć łapy, a
                samorządy nieźle sobie z tym radzą.
                3. "Spadek" po Belce: Kaczory nie tylko nie musiały zaczynać od łatania dziury
                budżetowej, jak to było zmuszone robić SLD po AWSie, ale dostały niemałą
                nadwyżkę na początek....
                4. Przedsiębiorczość zwykłych ludzi.
                Rządzącym jeszcze się nie udało im tego "wyperswadować", ale są na najlepszej
                drodze; weźmy choćby ostatni "genialny" pomysł premiera, że to najbogatsi
                sfinansują podwyżki dla personelu medycznego (o reformie ani mru-mru), jeżeli
                lud pracujący miast i wsi tak zadecyduje w referendum.
                "Genialny strateg" nie wziął pod uwagę, że ci bogaci błyskawicznie przeniosą
                swoje biznesy do innych krajów i tam będą zatrudniać miejscowych i płacić
                podatki, a nam zostaną dodatkowe rzesze bezrobotnych.

                > I jeszcze
                > zastanówcie się wszyscy czy to nie dziwne ,e Polak był papieżem a teraz gdy go
                > nie ma to właśnie tu jedyny rząd jest z pod znaku bliżniąt.

                Że co proszę???
            • kaspurek Jestem przeciwnikiem PISiorów 23.06.07, 20:59
              ale na Boga. Nie dajcie się zmanipulować. Przecież gołym okiem widać że Kaczory
              wygrały tą rozgrywkę - oczywiście jeśli ktoś nie ma przesłoniętych oczu. Panowie
              Kaczyńscy - bałem się że ośmieszycie Polske - ale tym razem utargowaliście wiele
              - bardzo wiele - a cena? Cóż to polityka - za tydzień Putin coś wymyśli i będzie
              się tylko o nim mówić.... Pierwszy raz biję Wam brawo
            • jkredman Re: aby wygrać 23.06.07, 23:02
              Erika i Rudi nie przejmują się stosunkami niemiecko - polskimi
              Ci wiecznie wczorajsi nie budzą świętego oburzenia FAZ, Spiegla i innego
              niemieckiego i europejskiego pismactwa

              Merkel próbowała pokonać upór Kaczyńskich szantażem i spotkała się z odporem ze
              strony Litwinów, Czechów i Portugalczyków i chyba zrozumiała że kompromis musi
              być z obu stron

              myśląc jaka będzie przyszłość - pamiętajmy o dzisiejszych przyjacielskich
              gestach - rurociągu północnym, definicji wódki, dopłatach do nowych produktów
              rolnych, i iwelu wielu innych gestach przyjaciół

              to co dostali brytyjczycy będzie w przyszłości szkodliwe dla pracobiorców
              europejskich - już nie ma komunistycznego straszaka, są za to chińczycy i inni
              azjaci gotowi pracować za miskę ryżu
        • madine1 Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 12:30
          Europa mówi Kaczyńskim: ok, ustępujemy, a samą dyskusję przekładamy na lata, w których już nie
          będziecie rządzić Polską. Liczymy na to, że będziemy mieli wówczas bardziej rozsądnych partnerów do
          dyskusji.
          Jednocześńie słabość i tchórzliwość Europy w negocjacjach z Kaczyńskimi jest rozczarowująca.
          Należało wykopać ich z salonu. A te zapisy o nieingerowaniu Unii w sprawy światpoglądowe? To po co
          ta Unia jest do jasnej cholery, jak nie od obrony jednolitych standartów praw obywatelskich?
          Precz z takim kompromisem! Merkel przehandlowała przyszłość Polaków z tymi euro-terrorystami
          Kaczyńskimi, po to by móc pochwalić się sukcesem prezydencji. Nie na taką Unię liczyłem.
          ___
          Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
          Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
          • piekny_romanek [...] 23.06.07, 12:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kap0 Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 13:07
            to co madine wyprowadzasz sie z uni probuj na bialorus
          • amichalski95 Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 15:01
            Odnoszę wrażenie, że większości wypowiadających się na tym czacie niechęć do
            Kaczyńskich przesłania interes Polski, czyli Nas wszystkich. O ile nie jestem
            sympatykiem PiS i braci Kaczyńskich w ich działaniach w polityce wewnętrznej,
            to myślę, że dobrze się stało iż to właśnie im przypadło walczyć o sprawy
            Naszej reprezentacji w Radzie Europy. Do tego zadania nadają się wyśmienicie.
            By rozwiać wszelkie wątpliwości, obecnego kompromisu w żaden sposób nie uważam
            za sukces. Sprawa zaprzepaszczona została za krótkowzrocznych rządów SLD, a
            dołożył się PiS poprzez podjęcie kwestii dopiero w ostatniej chwili przed
            szczytem w Brukseli. Takie przynajmniej można bylo odnieść wrażenie. Trzeba
            było zabiegać o 'pierwiastek' rozpoczynając kadencję, a nie teraz. Przy okazji
            widać jaką presję wywierać można na rządy państw poprzez media. Może i o tym
            należało wcześniej pomyśleć zabiegając o serię przychylnych tej idei artykułów?
            Nie wspominam już długich i żmudnych zabiegów o przychylność poszczególnych
            rządów. Co się stało ze Słowacją i Węgrami, których premierów p. Kaczyński
            potraktował tak patrialchalnie w trakcie odbytego przed szczytem zjazdu Grupy
            Wyszechradzkiej? Gdzie głos Łotwy i Estonii? Polska nie może występować zawsze
            sama wychodząc na kraj swarliwy i wyciągający ręce tylko po unijne pieniądze.
            Zeby tego uniknąć i osiągać wyznaczone cele potrzeba Polsce sprawnej tej
            części administracji, która zajmuje się polityką zagraniczną. Dziwić się
            należy, że nie ma w niej żadnej ciągłości, a obecnie rządzący nie mają ochoty
            wykorzystywać doradczego głosu byłych ministrów spraw zagranicznych. Jaki jest
            stosunek braci Kaczyńskich do nich widzieliśmy wcześniej na arenie wewnętrznej.
            Osobną kwestią jest nieudolność prowadzenia polityki zagranicznej przez p.
            Fotygę, która pomijając wszelkie poprzednie wpadki, jeszcze w ostatniej chwili
            zmieniała strategię negocjacji skonfliktowana z Sariuszem-Wolskim, zwiększając
            izolację Polski poprzez ilość drugorzędnych i denerwujących dezyderatów, a nade
            wszystko odbierając Litwie prezentacje kwestii solidarności energetycznej /tak
            donosiła prasa/.
            Osobną zupełnie kwestią jest sejmowe stanowisko lewicy, która nie udzieliła
            rządowi poparcia. Ciekawe, co SLD będzie mowić gdy za kilkanaście lat Trybunał
            Europejski zacznie oddalać werdykty polskich sądów w sprawie zwrotu mienia
            przesiedleńczego wysiedlonych z ziem zachodnich Niemców.
            Liczyć należy jedynie na to, że Polska zbuduje w ciągu tych kilkunastu lat
            silną gospodarkę i poprzez potencjał ekonomiczny zacznie odgrywać rzeczywiście
            należną jej rozmiarowi rolę. Obawiam się jednak, że nie nastąpi to przy
            cechującym PiS centralizmie władzy i feudalnym sposobem zarządzania
            scentralizową w ten sposób gospodarką. Nie jest to również osiągalne przy tak
            miernym poziomie narzucanej po każdych wyborach kadry zarządzającej.
            • misiu-1 Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 17:57
              amichalski95 napisał:

              > Może i o tym należało wcześniej pomyśleć zabiegając o serię przychylnych tej
              > idei artykułów?

              Może w GW? Lewackim, lizusowskim wobec eurokominternu szmatławcu?
            • shithead Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 18:39
              Do you feel alright? I don't think so.
          • janek-007 Nie zapominaj ze za 10 lat w Europie... 23.06.07, 16:49
            pozostaną tylko znikome ślady lewactwa i ich oszołomów Za 10 lat Europa będzie
            wygladac o wiele inaczej aniżeli dzisiaj.
            • koloratura1 Re: Nie zapominaj ze za 10 lat w Europie... 23.06.07, 17:28
              janek-007 napisał:

              > pozostaną tylko znikome ślady lewactwa i ich oszołomów

              Albo prawactwa i ICH oszołomów...
              Kto to może wiedzieć?
              • adeinwan Re: Nie zapominaj ze za 10 lat w Europie... 23.06.07, 19:22
                Pokolenie 1968 odchodzi w niepamięć. W 2017 będą już emerytami, więc ich wpływy
                będą mniejsze niż obecnie. Poza tym kryzys modelu socjalnego postępuje z roku na
                rok. Te 10 lat to czas na "wyczekanie" agonii starej Europy i narodziny nowej,
                rozsądniejszej.
          • adeinwan Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 19:21
            Nieingerowanie w sprawy światopoglądowe jest zabezpieczeniem kulturowej
            specyfiki poszczególnych krajów. Dzięki temu Europa nie będzie mogła narzucić
            nam np. adopcji dzieci przez gejów. Pomysł dobry.
            • babaqba Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 20:16
              adeinwan napisał:

              > Nieingerowanie w sprawy światopoglądowe jest zabezpieczeniem kulturowej
              > specyfiki poszczególnych krajów. Dzięki temu Europa nie będzie mogła narzucić
              > nam np. adopcji dzieci przez gejów. Pomysł dobry.

              Absolutnie niedobry! "Kulturowa specyfika" Polski, to pijany mąż, który po mszy poszedł do knajpy a
              potem bić żonę w domu, to dres z pitbulem srającym na chodnik, to wściekłe mohery i faszyści
              Giertycha. Polacy mieli nadzieję, że Europa zmieni nasz parafialny zaścianek w kawałek ...Europy.
              Kaczyńscy walczą jak lwy, by Polska była nadal kruchtą kościelną, pełną biednego dziadostwa.
              Jeśli twierdzisz, że jedyną propozycją światopoglądową Europy dla ciemniaków nad Wisłą jest "adopcja
              przez gejów", toś kłamca lub tylko ketyn, nie rozumiejący świata. Zresztą... dla dziecka taka adopcja
              często jest korzystniejsza niż katolicka rodzina zastępcza z wiecznie pijanym "tatą" dobierającym się
              do przybranych córeczek. Co częste w Polsce. Jak Polacy przestaną zalewać mordę tanimi winami i
              zaczną się myć, wtedy dopiero można pomyśleć o "ochronie kulturowej specyfiki".
              • adeinwan Re: Na czym w istocie polega ów kompromis? 23.06.07, 20:21
                > Absolutnie niedobry! "Kulturowa specyfika" Polski, to pijany mąż, który po mszy
                > poszedł do knajpy a
                > potem bić żonę w domu

                Bzdura. Akurat przemoc domowa jest częstsza chociażby w "machystowskiej"
                Hiszpanii czy we Francji. Masz rację tylko w przypadku psów srających na
                chodnik, obawiam się jednak, że Unia Europejska nigdy nie spróbuje nam narzucić
                jakichkolwiek unormowań w tej materii.
        • caius1 Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 15:40
          Historia się powtarza... W okresie międzywojennym Polska też działała bardzo
          agresywnie (zajęcie części Śląska, Wileńszczyzny, podkreślanie przy każdej
          okazji naszej "mocarstwowości") i skończyło się tym, że jedyne przyjazne granice
          mieliśmy z Łotwą i Rumunią a co dalej było wszyscy wiedzą.

          Róbcie braciszkowie tak dalej. Będziecie przez późniejsze pokolenia wymieniani w
          jednym szeregu z Lubomirskim i innymi polaczkopodobnymi warchołami z kompleksem
          niższości (pod każdym względem).

          NiePis
        • timoszyk Re: tylko po co wojować z całą Europą? 23.06.07, 18:50
          jimmyjazz napisał:

          > Co za różnica - teraz mamy przez 10 lat więcej głosów ale za to również wielu
          > wrogów.
          > Chyba jepiej mieć troszkę mniej głosów ale za to wielu chętnych do wspólnych
          > działań. Teraz niekt nie bedzie sie chciał z kaczorami bratać bo to awanturnicy
          >
          > którzy nadają sie tylko do rozpierduchy.
          > Jedyne co w życiu zbudowali to CBA do złapania 3 lekarzy.
          >

          W polityce nie ma wrogow i przyjaciol (poza retoryka), a sa tylko interesy. Wiec
          lepiej jest miec glosow wiecej, a "przyjaciol" wtedy duzo latwiej sie znajduje.
          Anglicy podczas wojny wysmiewali to polskie mieszanie osobistych emocji z
          polityka. Byc moze wlasnie dlatego okazalo sie, ze ta stosunkowo duza polska
          armia walczyla na uslugach Zachodu wlasciwie za darmo. Liczylismy bowiem na ich
          "przyjazn". A waznym jest wylacznie to, co sie ma w garsci.

          Wac
        • jkredman Re: Niemcy to nie jest cała Europa 23.06.07, 23:27
          czy Ci trzej którzy chukneli w stół
          gdy Angela chciała nas wyimpasować
          też się nie chcą z nami kolegować
          i uważają Kaczorów za zagrożenie

          żeby Niemcy nie rosły w butę a Pawelka powrócił na wieś
          warto wytaczać armaty i nawet z diabła Kaczora wesprzeć
      • jinx66 Re: Niedźwiedzia przysługa ideii jednej Europy... 24.06.07, 08:06
        Co to za „zwycięstwo” gdy jedna strona wstaje od stołu „pełna dumy” = Kaczyński
        (reprezentujący Polskę niestety) ???
        I druga strona = (A. Merkel) , która odchodzi z przeświadczeniem iż „głupszemu
        trzeba ustąpić” ...?

        Wydaje się że Pani Merkel zaczerpnęła COŚ z filozofii wschodu
        ....w „judo” podstawowa reguła brzmi „USTĄP ABY ZWYCIĘZYĆ”.....


        Nie jestem POLITOLOGIEM , ale oglądam TV NEWS... i czasami sobie myślę....

        Dla mnie „polityka” to bussiness....
        W wyniku akcji panów kaczyńskich mamy jednego DUŻEGO wroga (nie chodzi o
        strach) i kilku/kilkunastu mniejszych wrogów....
        To w „biznesie” raczej nie pomoże, ale zaszkodzi na pewno......
        I jestem PEWIEN że reperkusje będą dość wyrafinowane
        (regulacje/dotacje/restrykcje), ale tego za pół roku „wyborcy” nie skojarzą.....


        Nie jestem SOCJOLOGIEM, ale mieszkam poza PL i widzę zachowanie i
        postrzeganie „rodaków”..

        Polacy ogólnie uważani są za „work whores”... (dobry słownik wyjaśni co mam na
        myśli) - niestety

        Uogólniając Polacy w EU to jedyna nacja, która dużo chce i niewiele potrafi.....
        Na tzw „emigracji” Włosi, Hiszpanie, Litwini, Portugalczycy, Niemcy – są
        ZAWODOWCAMI w swoich profesjach, i można z nimi spokojnie porozumieć np. w
        języku angielskim.....
        Polacy nie dość że nie potrafią się porozumieć, to w poczuciu swej „urażonej
        dumy NARODOWEJ” mają wszystich za wrogów

        AKCJA niestety POCIĄGA REAKCJĘ.....
        Czy naprawdę MUSIMY być tymi „kłótliwymi dziwkami” ????
        Czy w imię ambicji i „szeroko zakrojonej strategii wyborczej” (oby się
        niesprawdziła...) niektórych głupkowatych polityków” miliony (bo to są miliony –
        przynajmniej w UK) muszą być „wytykani palcami” ????


        A może zamiast buczeć „w Brukseli” zbudować jakiś stadion na EURO2012 ( zostało
        TYLKO 50 miesięcy, a 2 zostały stracone.....)

    • util Jarek sfrustrował Europe - pewno dumny z tego. 23.06.07, 11:32
      Zły bliźniak - to prawie jak laleczka Chucky - wygląda niepozornie i pierdołowato, a okazuje się najgorszym koszmarem i "czystym złem".

      Europa niech sie nie boi Polski - Kaczyści ze 2 lata odejdą w niepamięć.
      Jeszcze będzie normalnie :)
      • roxana10 Re: Jarek sfrustrował Europe - pewno dumny z tego 23.06.07, 11:37
        o TAK !! Ubeku jeden

        Bedzie premier z Krakowa i prezydent z Gdanska:):)

        BUHAHA

        Prawo PIS!!
      • jkmjkm Re: Jarek sfrustrował Europe - pewno dumny z tego 23.06.07, 11:38
        Kaczyzm będzie baaaardzo wstydliwym epizodem w dziejach Polski i, niestety, Europy.
        • roxana10 [...] 23.06.07, 11:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • iurisconsult PiS zwyciężył. Niemcy dostali 102% tego co chcieli 23.06.07, 12:11
        gdyż nawet nie musieli ustąpić nawet na jeden milimetr w sprawie rury pod
        Bałtykiem, ani z wpychania do Rosji swojego mięsa w miejsce polskiego.
      • iurisconsult Doorn i Kaczyńscy - UE nie dla idiotów 23.06.07, 12:13
        !
      • lahdaan Kompleksy Jareczka 23.06.07, 13:02
        Jarek wykorzystujac do tego kraj i mozliwosc wetowania wewnatrz UE zaspokoja
        swoje kompleksy "malego czlowieka". Mowi: teraz to WY musicie liczyc sie z
        "kartoflem".
        Swoja chec dominacji zaspokaja posidaniem zwierzatka domowego oraz
        szantazowaniem koalicjantow i innych krajow UE. Zal mi jegomoscia.
        • caius1 Re: Kompleksy Jareczka 23.06.07, 15:45
          lahdaan napisał:

          > Jarek wykorzystujac do tego kraj i mozliwosc wetowania wewnatrz UE zaspokoja
          > swoje kompleksy "malego czlowieka". Mowi: teraz to WY musicie liczyc sie z
          > "kartoflem".
          > Swoja chec dominacji zaspokaja posidaniem zwierzatka domowego oraz
          > szantazowaniem koalicjantow i innych krajow UE. Zal mi jegomoscia.

          Żal Polski która traci na wszystkim w ciągu każdego dnia dyktatury tego małego
          pod każdym względem człowieczka.

          NiePis
      • taziuta Re: Jarek sfrustrował Europe - pewno dumny z tego 25.06.07, 07:58
        util napisał:

        > Europa niech sie nie boi Polski - Kaczyści ze 2 lata odejdą w niepamięć.
        > Jeszcze będzie normalnie :)

        Czy na pewno odejdą? Czy Jarosław Kaczyński się na to zgodzi?... :-)
    • patrickkolno "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "złeg... 23.06.07, 11:34
      Naleza sie brawa dla Merkel i Sarkozy'ego. Wykazali wiecej klasy i troski o
      przyszlosc Europy, niz zakompleksieni i prowincjonalni blizniacy Kaczynscy.

      Le moteur franco-allemand a finalement demarre l'Europe!!!
      • caius1 Re: "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "zł 23.06.07, 16:10
        patrickkolno napisał:

        > Naleza sie brawa dla Merkel i Sarkozy'ego. Wykazali wiecej klasy i troski o
        > przyszlosc Europy, niz zakompleksieni i prowincjonalni blizniacy Kaczynscy.

        "Kto nie zna obcych języków nic nie wie o swoim własnym."

        Wolfgang Goethe.

        I to by było na tyle o Kaczyńskich.

        NiePis
    • roger45 Patrikkolno- niezle piszesz po polsku jak na 23.06.07, 11:34
      rezydenta 5 kolumny, opluwajacej nas w EU
      • patrickkolno Re: Patrikkolno- niezle piszesz po polsku jak na 23.06.07, 11:54
        roger45 napisał:

        > rezydenta 5 kolumny, opluwajacej nas w EU

        Ja ci radze pozbyc sie kompleksow w stylu 5 Kolumny i Targowicy, otworzenia sie
        na nowa rzeczywistosc, wyjscie z zasciankowo-prowincjonalnego grajdolka,
        nabrania klasy, jaka maja Merkel i Sarkozy, bo polscy politycy do piet im nie
        dorastaja, i
        dotarcia do swiadomosci, ze jestesmy Europejczykami, bez wzgledu na narodowosc
        (polska, niemiecka, francuska, itp) i patrzenia w przyszlosc wspolnych interesow
        naszego kontynentu, nazywajacego sie Europa, naszej cywilizacji, naszego
        wspolnego dziedzictwa.

        Musze stwierdzic, ze jestes egoista i dobro wspolnoty wcale cie nie interesuje.

        Ale nadchodza nowe czasy i nowe pokolenie w Polsce. Wy, komunistyczno-prawicowe
        dziwactwa niedlugo odejdziecie z waszymi kompleksami i narodzi sie nowa Polska!!!
        • panako @ Patrikkolno 23.06.07, 12:23
          patrickkolno napisał:
          "...nabrania klasy, jaka maja Merkel i Sarkozy bo polscy politycy do piet im nie
          dorastaja".

          Z pozycji silniejszego kazdy ma klase. Zastanow sie troche.

          "...ze jestesmy Europejczykami, bez wzgledu na narodowosc (polska, niemiecka,
          francuska, itp)" i patrzenia w przyszlosc wspolnych interesow naszego
          kontynentu.." "Ale nadchodza nowe czasy i nowe pokolenie w Polsce. Wy,
          komunistyczno-prawicowe dziwactwa niedlugo odejdziecie z waszymi kompleksami i
          narodzi sie nowa Polska!!!"

          Pogubiłem sie w koncu... to bedzie jednak Polska, czy wszyscy jestesmy
          europejczykami?? Oj, przemysl to sobie jeszcze :]
          • feurig59 Re: @ Patrikkolno 23.06.07, 12:38
            panako napisal:
            > Pogubiłem sie w koncu... to bedzie jednak Polska, czy wszyscy jestesmy
            > europejczykami?? Oj, przemysl to sobie jeszcze :]
            Wierze Chlopie, ze sie pogubiles, ale w swiecie XXI wieku nie ma potrzeby zeby
            byla ALBO Polska, ALBO Europa; ALBO my, ALBO oni; ALBO czarne, ALBO biale. Czas
            takich prostych rozwiazan,poniekad pomocnych naszym leniwym zmyslom, ale takze
            wywolujacych nienawisc i leki, mamy na szczescie za soba. Teraz rozne struktury
            i poglady moga swobodnie sie przeplatac, albo istniec obok siebie, sobie
            nawzajem nie przeszkadzajac.
            • gulcia77 Re: @ Patrikkolno 23.06.07, 12:42
              Niestety, to za trudne dla wielu do zrozumienia!
              Czy naprawdę tak trudno pojąć, że ateiści, wierzący, homo, hetero, czarni, biali
              i zółci, cykliści i pływacy mogą obok siebie funkcjonować???
              Dopóki "jedynie słuszne" ideologie nie zostaną wytrute (zwłaszcza religia,
              każda..) to trzeba będzie się godzić na kompromisy, ale to się da zrobić!!!
              Trzeba tylko chcieć
              • feurig59 Re: @ Patrikkolno 23.06.07, 13:04
                gulcia77 napisała:

                > Niestety, to za trudne dla wielu do zrozumienia!
                > Czy naprawdę tak trudno pojąć, że ateiści, wierzący, homo, hetero, czarni, bial
                > i
                > i zółci, cykliści i pływacy mogą obok siebie funkcjonować???
                > Dopóki "jedynie słuszne" ideologie nie zostaną wytrute (zwłaszcza religia,
                > każda..) to trzeba będzie się godzić na kompromisy, ale to się da zrobić!!!
                > Trzeba tylko chcieć
                Zgadzam sie z Toba. Tylko, ze to wymaga nie tylko checi ale tez pewnego wysilku
                i odpowiedzialnosci, nie od rzadu, wladzy, czy kogostam, tylko od nas samych. A
                wielu ludzi nadal szuka najprostszych rozwiazan, bo wtedy moga sie zlapac czegos
                WYRAZNEGO ich zdaniem i wszystko jest jasne, juz nie trzeba myslec. Stad
                niestety niedaleko do "wezme siekiere i..." Zobacz posty w tym forum, albo w
                jakimkolwiek innym: ile radykalnych bezpardonowych wypowiedzi... pozdrawiam
              • toporowa Re: @ Patrikkolno 23.06.07, 15:23
                gulcia77 napisała:
                > Dopóki "jedynie słuszne" ideologie nie zostaną wytrute (zwłaszcza religia,
                każda..) to trzeba będzie się godzić na kompromisy,(itd...)

                Gulciu poczciwa, czy ty aby nie chcesz wytruć wszelkich "jedynie słusznych"
                ideologii po to aby zrobić miejsce dla twojej "jedynie słusznej" ideologii?
            • mario-radyja Struktury EU, DE i FR od dawna się przeplatają 23.06.07, 14:27
              > Teraz rozne struktury i poglady moga swobodnie
              > sie przeplatac, albo istniec obok siebie, sobie
              > nawzajem nie przeszkadzajac.

              Trochę masz w tym racji. W strukturach EU od dawna jest pełno niemieckich i
              francuskich urzędników, którzy pod płaszczykiem "proeuropejskości" realizują
              interesy własnych krajów. Te struktury decyzyjne się przenikają i sami sobie
              krzywdy nie zrobią.

              Polskich urzędników w UE jest na razie ZA MAŁO. Może za 10 lat będzie ich
              proporcjonalnie akurat.

              Jak byś rozmawiał z ludźmi, którzy od 15 lat mają non stop kontakty z UE, to
              byś wiedział, że jest dokładnie tak jak mówię.

              Taka naiwność jest przypadłością głównie lewicy, bo prawica ma wrodzoną
              nieufność (czasem przesadną) do organizacji ponadpaństwowych.

              Jak nie rozumiesz jak to może działać na naszą niekorzyść to sobie pomyśl, że
              np. wolny rynek będzie przez eurokratów twardo forsowany w tych branżach w
              których DE/FR są silne, a tam gdzie są słabi to już mniej entuzjastycznie.
        • loza_szydercza Re: Patrikkolno- niezle piszesz po polsku jak na 23.06.07, 12:29
          W kompleksy to wpedzaja Polske tacy jak Ty. Kraje, ktore zachwalasz sa godne
          brania z nich przykladu, ale do takich pozycji doszli tylko i wylacznie dlatego,
          ze byli pewni siebie i twardo walczyli o swoja tozsamosc.
          O tym zapominaja wszyscy. To co u Polakow nazywaja "nacjonalizmem", w tamtych
          krajach jest norma nawet u najbardziej zagorzalych lewakow- SZACUNEK DLA WLASNEJ
          OJCZYZNY i SOLIDARNOSC Z RODAKAMI. W Niemczech czy Francji flagi narodowe sa
          norma pod kazda postacia: na autach, w oknach domow, w ogrodkach... Natomiast
          polskie lewaki systematycznie wmawiaja ludziom, ze sama juz sympatia dla
          wlasnego kraju jest obciachem, zasciankiem, ciemnogrodem i przestarzalym
          patriotyzmen, czy nacjonalizmem.
          Zgoda, wszyscy chcemy nalezec do Europy, ale Francuzi i Niemcy zabrali ze soba
          swoje kraje, a Polakom sie wmawia- "napluj na Polske i gnaj do Europy".
          Krytyka i samokrytyka- w porzadku, ale nie permanentne olewactwo wlasnego kraju
          i narodu, bo "Polska jest do dupy...".
          Francuzi, Niemcy, Czesi, Anglicy tez nie sa bezkrytyczni wobec siebie, ale
          kochaja swoje kraje i nikt nie odwazy sie im tego jakos wytykac. Tylko w Polsce
          Polacy tacy jak Ty, sa notorycznie przeciwko swojemu kraju.


          • gabiene dokładnie tak 23.06.07, 12:42
            - do niedawna te potężne, przodujące kraje unijne, przodujące także w zakresie
            umoralniania innych, budowały swój dobrobyt na wysysaniu kolonii. Tym
            przemądrzałym Włochom jakoś nieprzeszkadzała okupacja Etiopii, w nosie mieli,
            czy w tym czasie nie rodziła się tam "bestialska nienawiść", skierowana do
            nich. Niemal cała Afryka była podzielona między przodujące w rozwoju
            cywilizacyjnym kraje, które teraz są tak wrażliwe na nacjonalizm i populizm i
            właściwe zachowania salonowe.
          • patrickkolno Re: Patrikkolno- niezle piszesz po polsku jak na 23.06.07, 13:21
            Nalezy dbac o swoje interesy, ale rowniez o dobro wspolnoty, jaka jest Unia
            Europejska.

            Widocznie egoizm i liberum veto stawiasz na pierwszym miejscu.

            To egoizm polskiej szlachty i magnatow doprowadzil nasz kraj do ruiny i utraty
            niepodleglosci w XVIIIstym wieku.

            • gabiene egoizm? 23.06.07, 13:37
              co powiesz na ulgi podatkowe, jakie w Niemczech przysługiwały przynajmniej do
              niedawna - nie wiem, jak jest teraz - firmom inwestującym w krajach Trzeciego
              Świata, polegające na możliwości odliczenia łapówek w celu załatwienia
              kontraktu?
              co powiesz na przeforsowany przez Sarkozy'ego zapis wykluczający swobodną i
              nieskrępowaną konkurencję?
              kto chce nas pouczać o egoiźmie? Szwajcaria, Szwecja, Włochy? a może Niemcy,
              Wielka Brytania? przecież oni wszyscy - tak rządy, jak obywatele - myślą tylko
              o jednym - o dobru wspólnoty ...

              co do przyczyn upadku Polski w XVIII w. to takie - jak twoja - opinie lubią
              powtarzać sąsiedzi, bo wtedy łatwiej im się wytłumaczyć z tego, że wspólnymi
              siłami zlikwidowali wielkie, niepodległe i suwerenne państwo. I wcale im nie
              przeszkadzała nasza nowa konstytucja i programy naprawcze.
              • feurig59 Re: egoizm? 23.06.07, 13:54
                gabiene napisal:
                co do przyczyn upadku Polski w XVIII w. to takie - jak twoja - opinie lubią
                powtarzać sąsiedzi, bo wtedy łatwiej im się wytłumaczyć z tego, że wspólnymi
                siłami zlikwidowali wielkie, niepodległe i suwerenne państwo. I wcale im nie
                przeszkadzała nasza nowa konstytucja i programy naprawcze.

                Zlikwidowali to wielkie, niepodlegle i suwerenne panstwo, bo dzieki duzej czesci
                szlachty stalo sie zgnilym jablkiem, ktore wystarczylo tylko podniesc. Takimi
                prawami rzadzila sie owczesna polityka i wladza w Polsce zachowywala sie
                podobnie za kazdym razem kiedy tylko nadazala sie okazja.
                Zaden z obywateli sasiadujacych z nami obecnie panstw nie musi zafalszowywac
                historii swojego kraju, po to by stal on w lepszym swietle, bo objektywna ocena
                historykow i tek wywlecze prawde, ani tez tlumaczyc sie z tego co robili jego
                pradziadowie. Odpowiedzialni jestesmy wszyscy jedynie za tu i teraz.
                • vitabravo Ach, gdyby udało się wbić klin pomiędzy Bliźniaków 23.06.07, 14:12
                  gabiene napisal:
                  >
                  co do przyczyn upadku Polski w XVIII w. to takie - jak twoja - opinie
                  lubią powtarzać sąsiedzi, bo wtedy łatwiej im się wytłumaczyć z tego,
                  że wspólnymi siłami zlikwidowali wielkie, niepodległe i suwerenne państwo.
                  I wcale im nie przeszkadzała nasza nowa konstytucja i programy naprawcze.
                  >
                  La Repubblica napisał:
                  "....był także pojedynkiem między braćmi. Walką o władzę na światowej scenie" -
                  stwierdza "La Repubblica" w komentarzu "Zwycięstwo "złego" bliźniaka"..."
                  Fata morgana wywołana nachalnym chciejstwem towarzyszy z La Repubbliki.

                • gabiene prawda "objektywna" 23.06.07, 14:12
                  szkoda tylko, że znaleźli się tacy, którzy nie zawahali się nam "pomóc" - ba,
                  nawet postarali się, żeby sejm polski pod wycelowanymi w niego działami wyraził
                  zgodę na rozbiory! Ciekawa jest ta uwaga, że "Zaden z obywateli sasiadujacych z
                  nami obecnie panstw nie musi zafalszowywac historii swojego kraju, po to by
                  stal on w lepszym swietle" - rozmawialem niedawno z Niemcem, ktory do 18 roku
                  zycia nic nie wiedzial o obozach, ani o tym, co nazisci robili we wschodniej
                  Europie - nie przekazali mu tego, ani rodzice, ani szkola, ani "pradziadowie".
                  Szwajcarzy do niedawna ukrywali nieciekawa prawde o zamrozonych kontach Zydow z
                  czasow II ws, Szwecja - o pomocy gospodarczej dla Niemiec w czasie tejze wojny;
                  W Rosji ani jeden oprawca z Katynia nie stanie przed sadem, bo panstwo nie
                  zezwala na rozgrzebywanie minionych historii, a poza tym moze tego mordu
                  dokonali jednak Niemcy? A moze wiadomo Ci o wspolnych biesiadach bylych
                  zolnierzy hitlerowskich Niemiec, ktorzy lubia przy piwie wspominac dwane dobre
                  dzieje? Itd.
                  Zeby czuc za cos lub nie czuc odpowiedzialnosci - trzeba to najpierw znac.
                  Jasne, ze odpowiadamy za swoje czyny, ale generalizowac wszyscy lubia i wtedy
                  zwykle wychodza na wierzch rozne typy samooceny, zwykle wysokie w stosunku do
                  siebie, niskie w stosunku do innych.
                  Jesli piszesz, ze "takimi prawami rzadzila sie owczesna polityka i wladza w
                  Polsce zachowywala sie podobnie za kazdym razem kiedy tylko nadazala sie
                  okazja.", to ja mam pytanie - kiedy przestala sie takimi prawami polityka
                  rzadzic? moze od czasu, gdy sekretarzem Generalnym Narodow Zjednoczonych zostal
                  byly esesman Kurt Waldstein?
              • patrickkolno Re: egoizm? 23.06.07, 13:59
                Nie bede z toba polemizowal, bo musze przyznac, ze znam tak wnikliwie polityki,
                jak ty.


                Skoro dajesz przyklady dbania o wlasne interesy w innych krajach, o solidarnosc
                miedzy rodakami, to co powiesz na ten temat w stosunku do Polski? Co powiesz na
                temat milionow ludzi, zmuszonych do opuszczenia kraju i szukania pracy w innych
                krajach Unii czesto ponizej kwalifikacji? Co powiesz na temat podwojnego
                opodatkowania ( Francuzi mieszkajacy w U.K. moga placic podatki albo we Francji
                albo w UK, dla Polakow do niedawna jest taka opcja)? Czy mozesz podac mi
                przyklad solidarnosci miedzy Polakami, pomagania, wspierania sie nawzajem? Czy
                uwazasz za norme, aby waska grupa polskiej elity korzystala ze wszalakich
                przywilejow, a reszta obywateli tego kraju byla skazana na wegetacje we wlasnym
                kraju albo na emigracje?

                Przepraszam bardzo, ale wsrod innych nacji widze solidarnosc, wzajemne
                wspieranie sie, Francuzi maja swoja Aliance Francaise, Niemcy Goethe Institut,
                ich ambasady pomagaja swoim obywatelom i nie zdzieraja tak jak polskie placowki
                dyplomatyczne $100 USD za wyrobienie nowego paszportu. Polacy nie wspieraja sie
                nawzajem, sa do siebie bardzo wrogo nastawieni i czesto podkladaja sobie
                nawzajem klody, bo nie moga zniesc, gdy innemu sie lepiej powodzi.


                gabiene napisał:

                > co powiesz na ulgi podatkowe, jakie w Niemczech przysługiwały przynajmniej do
                > niedawna - nie wiem, jak jest teraz - firmom inwestującym w krajach Trzeciego
                > Świata, polegające na możliwości odliczenia łapówek w celu załatwienia
                > kontraktu?
                > co powiesz na przeforsowany przez Sarkozy'ego zapis wykluczający swobodną i
                > nieskrępowaną konkurencję?
                > kto chce nas pouczać o egoiźmie? Szwajcaria, Szwecja, Włochy? a może Niemcy,
                > Wielka Brytania? przecież oni wszyscy - tak rządy, jak obywatele - myślą tylko
                > o jednym - o dobru wspólnoty ...
                >
                > co do przyczyn upadku Polski w XVIII w. to takie - jak twoja - opinie lubią
                > powtarzać sąsiedzi, bo wtedy łatwiej im się wytłumaczyć z tego, że wspólnymi
                > siłami zlikwidowali wielkie, niepodległe i suwerenne państwo. I wcale im nie
                > przeszkadzała nasza nowa konstytucja i programy naprawcze.
                • gabiene to nieco inny temat 23.06.07, 14:32
                  pokutuje taka opinia, że Polak Polakowi prędzej nogę podstawi, aniżeli pomoże,
                  lecz w moim przekonaniu można znaleźć wiele przykładów wzajemnej pomocy.
                  Słowo "solidarność", którego tu używasz nader często znana jest szczególnie
                  dzięki pewnej organizacji, która wyzwoliła lawinę zmian w całym bloku
                  wschodnim. Należeli do niej ludzie różni, których połączyła solidarna walka o
                  to, by Polska była Polską ...ale to banały. Oczywiste jest, że łatwiej
                  jednoczyć się jest przeciw czemuś, niż wspólnie pracować - nie jest to polski
                  przypadek. Każdy kraj walczący o wolnosć przechodził to samo - wspólny front
                  walki, a potem walki wewnętrzne o kierunki rozwoju, podział władzy itd. czy to
                  Afryka, czy Ukraina. Nie jesteśmy wyjątkiem.
                  Zawiść i inne złe cechy mają - według mnie - często podłoże ekonomiczne - rodzą
                  się z biedy i niedoli. Każdy chce żyć godnie i nie martwić się o jutro, lecz w
                  biednym, zrujnowanym wojnami kraju o to właśnie jest najtrudniej. Dlatego od
                  dziesięcioleci trwa migracja do krajów bogatych - nie tylko z Polski. Czy
                  biedni Brazylijczycy np. są szlachetniejsi od biednych Polaków?
                  Jest jedna oczywista prawda - nędza rodzi zło, ale nie można tego zła, nędzą
                  usprawiedliwiać, to jasne.
                  Można dużo o tym - teraz znów objawia się dużo złych cech u ludzi ścigających
                  się po dobrobyt, nareszcie widoczny na horyzoncie - i to przecież nie było
                  przerabiane tylko u nas...
                  • patrickkolno Re: to nieco inny temat 23.06.07, 14:59
                    Smieszne, ze mowisz o Brazylijczykach, bo mam kolege z tego wlasnie kraju, ktory
                    stroni od swoich rodakow, bo ma bardzo zle z nimi doswiadczenia.

                    Oczywiscie, ze bieda rodzi zlo. Ale chyba nie tylko, bo ludzie z klas
                    uprzywilejowanych nieczesto okazuja podlosc, okrucienstwo i nieuczciwosc. W
                    naszym kraju struktura spoleczna przypomina kraje Ameryki Lacinskiej - waska
                    grupa elity, bardzo dobrze wykszalcona, zamozna, troche klasy sredniej, i morze
                    biedoty, czesto pogardzanej przez wlasnie te elite, niedopuszczajaca ja do
                    godziwej edukacji, utrzymujacej jej w ignorancji, bo latwiej jest rzadzic ludzmi
                    nieuswiadomymi. Interesujace jest to, ze wielu Polakow decyduje sie emigrowac do
                    U.K. bo tutaj istnieje bardzo podobny system kastowy do tego panujacego w
                    Polsce, i wiekszosc Anglikow jest ta wlasnie "working class", "alien nation",
                    pogardzana przez "posh", czego w Polsce ekwiwalentem jest Polska A i B, elity
                    Warszawy versa Sciana Wschodnia, tzw. "Trojkat Bermudzki". Bedac kiedys u
                    elitarnej rodziny warszawskiej, majacej korzenie inteligenckie jeszcze z wieku
                    XIX w. i ogladajac zasob ich biblioteki, zastanawialem sie, jak to dziela Michel
                    Foucault, Emmanuel Levinas, itp. wydane w jezyku polskim, znalazly sie tam,
                    podczas gdy ja musialem nauczyc sie francuskiego, zeby poszerzyc moj zasob
                    wiedzy. I sprawdzajac w tym samym czasie zasob Biblioteki na Uniwersytecie
                    Warszawskim, nie moglem znalezc tych samych tytulow, tak jakby tylko nieliczni,
                    ci wybrani, mieli wlasnie tylko do nich prawo. Nie bylo to dla mnie problemem,
                    bo w Paryzu takie zjawisko nie panuje, zrobilem sobie kserokopie w roznych
                    bibliotekach i kupilem co trzeba w Gilbert Jeune za grosze.

                    Nie wiem, moze nie jest to na temat, ale takie glebokie podzialy w polskim
                    spoleczenstwie, siegajace jeszcze okresu miedzywojennego, napewno nie kontrybuja
                    do spojnosci spoleczenstwa, a tym bardziej o dbanie o wspolnych interesow i
                    wspieranie sie nazwajem.

                    Oczywiscie, takie zjawiska panuja w innych krajach, ale skoro jestesmy w Unii,
                    aspirujemy do podniesienia rangi naszego kraju na arenie miedzynarodowej, chcemy
                    wiecej glosow niz propozycja niemiecka, to musimy chyba podniesc nasze
                    standardy, przeprowadzic wiele reform, zminimalizowac roznice miedzy klasami w
                    spoleczenstwie polskim, podniesc poziom edukacji, i moze wtedy bedziemy wobec
                    siebie bardziej solidarni, bedziemy sie nawzajem szanowac i dbac o wspolne dobro.

                    gabiene napisał:

                    > pokutuje taka opinia, że Polak Polakowi prędzej nogę podstawi, aniżeli pomoże,
                    > lecz w moim przekonaniu można znaleźć wiele przykładów wzajemnej pomocy.
                    > Słowo "solidarność", którego tu używasz nader często znana jest szczególnie
                    > dzięki pewnej organizacji, która wyzwoliła lawinę zmian w całym bloku
                    > wschodnim. Należeli do niej ludzie różni, których połączyła solidarna walka o
                    > to, by Polska była Polską ...ale to banały. Oczywiste jest, że łatwiej
                    > jednoczyć się jest przeciw czemuś, niż wspólnie pracować - nie jest to polski
                    > przypadek. Każdy kraj walczący o wolnosć przechodził to samo - wspólny front
                    > walki, a potem walki wewnętrzne o kierunki rozwoju, podział władzy itd. czy to
                    > Afryka, czy Ukraina. Nie jesteśmy wyjątkiem.
                    > Zawiść i inne złe cechy mają - według mnie - często podłoże ekonomiczne - rodzą
                    >
                    > się z biedy i niedoli. Każdy chce żyć godnie i nie martwić się o jutro, lecz w
                    > biednym, zrujnowanym wojnami kraju o to właśnie jest najtrudniej. Dlatego od
                    > dziesięcioleci trwa migracja do krajów bogatych - nie tylko z Polski. Czy
                    > biedni Brazylijczycy np. są szlachetniejsi od biednych Polaków?
                    > Jest jedna oczywista prawda - nędza rodzi zło, ale nie można tego zła, nędzą
                    > usprawiedliwiać, to jasne.
                    > Można dużo o tym - teraz znów objawia się dużo złych cech u ludzi ścigających
                    > się po dobrobyt, nareszcie widoczny na horyzoncie - i to przecież nie było
                    > przerabiane tylko u nas...
                    • gabiene toteż nie widzę w tym nic śmiesznego, 23.06.07, 15:51
                      dlatego porównałem nas z Brazylijczykami - też często się wstydzę tych rodaków,
                      którzy kradną, albo sprzedają narkotyki.

                      A czy ludzie z "klas uprzywilejowanych nieczesto okazuja podlosc, okrucienstwo
                      i nieuczciwosc" - no to z tym był polemizował. Wiesz coś o zjawisku mordowania
                      bezdomnych biedaków, czesto dzieci - na zamówienie w miastach brazylijskich?
                      wiesz kto je zleca i dlaczego?

                      Widziałbym to raczej tak, że ludzie są skłonni bronić swoich przywilejów,
                      aniżeli się nimi dzielić - niezależnie czy to polska szlachta, czy angielska.

                      A Biblioteka UW ma całkiem niezły księgozbiór i zupełnie nową aparycję - aż
                      przyjemnie tam zajrzeć.

                      Co do ilości przypadajacych nam głosów - to chcemy ich tyle, by nie było tak,
                      iż kilka najbogatszych krajów będzie nam mogło narzucać swoją wolę - ostatnie
                      głosowanie nad definicją wódki wskazuje, że można spodziewać się jeszcze wielu
                      absurdów w imię interesów różnych, niekoniecznie "wspólnych".
                      • patrickkolno Re: toteż nie widzę w tym nic śmiesznego, 23.06.07, 18:45
                        Co do ostatniej sesji, to obowialem sie, ze Polacy postapia tak, jak to czesto
                        robili w przeszlosci i zastosuja liberum veto, co by w konsekwencji doprowadzilo
                        do rozpadu Unii, i tym samym stracenia przez nas szansy na nadrobienie
                        zaleglosci cywilizacyjnych i dogonienia krajow rozwinietych. Oczywiscie, trzeba
                        miec swoje zdanie i je bronic, ale trzeba w tak liczebnym klubie 27 panstw byc
                        otwartym na kompromis. Jak narazie, to my tylko korzystamy z unijnych funduszy i
                        to wlasnie Niemcy sa jednym z najwiekszym platnikow w EU, dlaczego wiec nie
                        powinni miec wiecej do powodzenia, skoro to ich kontrybucja jest najwieksza? W
                        pewnym sensie polska dyplomacja nabrala anglo-saksonskiego punktu widzenia i
                        traktuje Unie jedynie jako Unie gospodarcza, i nie bardzo ja interesuje
                        scislejsza integracja, reforma instytucji europejskich, wprowadzenia
                        praktycznych zmian jej funkcjonowania, wydawania wiecej pieniedzy na badania
                        naukowe. Jestesmy w pewnym sensie narodem bardzo indywidualnym a l'americaine,
                        projekt integracji europejskiej nas w ogole nie interesuje, traktujemy EU
                        wylacznie jako instytucje, z ktorej mozna jedynie czerpac korzysci finansowe.
                        Tak naprawde, to interesowalaby nas integracja polityczna z USA, i pod tym
                        wzgledem jestesmy blizsi UK niz jakiegokolwiek kraju dawnej 15stki. Oczywiscie,
                        Francuzi za bardzo trzymaja sie dotacji do rolnictwa i to musi sie kiedys
                        zmienic, bo Europa zostaje daleko w tyle, jesli chodzi o nowe technologie.

                        A tak a propos ksiazek, to ostatnio interesuje mnie orientalizm w kulturze
                        polskiej, jesli moglbys cos polecic, to bylbym wdzieczny. :) ( w kazdym badz
                        razie nie Feliksa Koniecznego, bo jego spojrzenie na nasza wielokulturowa
                        przeszlosc jest przesycona niezdrowym uprzedzeniem to kultur orientalnych, co
                        bylo charakterystyczne w okresie kolonializmu i hegomonii Europy).
                    • gabiene tak poza tym jest tu pewna niekonsekwencja 23.06.07, 16:16
                      w twoim mysleniu - popatrz, piszesz tak:
                      "waska grupa elity, bardzo dobrze wykszalcona, zamozna, troche klasy sredniej,
                      i morze biedoty, czesto pogardzanej przez wlasnie te elite, niedopuszczajaca ja
                      do godziwej edukacji, utrzymujacej jej w ignorancji, bo latwiej jest rzadzic
                      ludzmi nieuswiadomymi."
                      oraz tak:
                      "skoro jestesmy w Unii,aspirujemy do podniesienia rangi naszego kraju na arenie
                      miedzynarodowej, chcemy wiecej glosow niz propozycja niemiecka, to musimy chyba
                      podniesc nasze standardy, przeprowadzic wiele reform, zminimalizowac roznice
                      miedzy klasami w spoleczenstwie polskim, podniesc poziom edukacji, i moze wtedy
                      bedziemy wobec siebie bardziej solidarni, bedziemy sie nawzajem szanowac i dbac
                      o wspolne dobro".

                      I teraz sie zastanow - gdy piszesz o rozwarstwieniu spolecznym to zauwazasz, ze
                      uprzywilejowane warsty pogardzaja tymi nizszymi i wrecz swiadomie chca je
                      utrzymywac "na smyczy", ale gdy piszesz o roznicach miedzy krajami - to z kolei
                      te biedne maja sie starac podciagac w gore, bo sama obecnosc w elitarnym klubie
                      to taki zaszczyt, ze jesli zachciewa nam sie miec jakis wplyw na decyzje Unii,
                      no to czeka nas ostra praca nad soba!
                      Widzisz to?

                      A dlaczego nie odwrotnie: biedne warstwy spoleczne musza sie podciagac do gory,
                      a bogate kraje powinny sie nieco dzielic swoja wladza i bogactwem z
                      biedniejszymi? :)
                      • patrickkolno Re: tak poza tym jest tu pewna niekonsekwencja 23.06.07, 18:54
                        gabiene napisał:





                        >
                        > A dlaczego nie odwrotnie: biedne warstwy spoleczne musza sie podciagac do gory,
                        >
                        > a bogate kraje powinny sie nieco dzielic swoja wladza i bogactwem z
                        > biedniejszymi? :)
                        ####### tym biednym warstwom w spoleczenstwie polskim nalezy dac szanse, a nie
                        stawiac je w trudnej sytuacji, gdzie nie maja wyboru i musza sie poniewierac
                        zagranica. Jak narazie, obecnie panujaca ekipa rzadowa zajmuje sie drobnostkami
                        i buduje panstwo religijne, a poprzednia ekipa byla zainteresowana jedynie w
                        zagrabianiu dobr panstwowych i aferach korupcyjnych. Mialem wrazenie wracajac do
                        Polski kilka lat temu, ze tak naprawde to chciano mnie sie pozbyc, jak wielu
                        innych ludzi, aby obnizyc bezrobocie, jak rowniez zagarnac jak najwiecej dla
                        siebie. Nie jestem jedyna osoba, zawiedziona przez ten kraj, ale chyba wyglada
                        na to, ze zaczyna sie to powoli zmnieniac. Przynajmniej mam taka gleboka nadzieje.
            • slsmyl Re: Patrikkolno- niezle piszesz po polsku jak na 23.06.07, 14:45
              > Nalezy dbac o swoje interesy, ale rowniez o dobro wspolnoty, jaka jest Unia
              > Europejska.

              Tak i np Francja jest przykladem (np w kontekscie subsydiow rolniczych) ja dobro
              wspolne nalezy przedkladac ponad wlasne :-)
            • loza_szydercza O czym Ty w takim razie mowisz? 23.06.07, 16:15
              patrickkolno napisał:

              > Nalezy dbac o swoje interesy, ale rowniez o dobro wspolnoty, jaka jest Unia
              > Europejska.
              >
              > Widocznie egoizm i liberum veto stawiasz na pierwszym miejscu.
              >
              > To egoizm polskiej szlachty i magnatow doprowadzil nasz kraj do ruiny i utraty
              > niepodleglosci w XVIIIstym wieku.
              >

              O czym wiec mowa? Przeciez kaczory ulegly kompromisowi, prawda? Wiec gdzie tu
              wstyd? To co wywalczyli, to moze nie wydaje sie duzo, ale przez najblizsze 10
              lat bedzie wielokrotnie mialo ogromne znaczenie dla Polski.
              Przeciez sie zapienil i nie zawetowal. Co zreszta byloby w rzeczy samej
              przesada. Po czesci ustapilismy, po czesci nam ustapiono... Problem rozwiazany.
              Gdzie tu zascianek i zacofanie? Gdzie sie dopatrujesz egoizmu po naszej stronie,
              podczas gdy Niemcy juz ktorys raz z kolei probowali przejac oficjalnie wladze
              absolutna w Uni. Minimalna obrone wlasnego kraju przez jego rzad nazywasz
              egoizmem? Narazie na nicei nikt nie traci. Zmiany jedynie przesunieto.

      • asadabas Patrikkolno- mozesz spokojnie zapomniec polski.. 23.06.07, 12:07
        w europie jest niepotrzebny i jezykiem drugiej klasy.. a mielismy nadzieje, ze
        bedzie inaczej.. no, ale pomylki sie zdarzaja
    • roxana10 Brawo Jarek !!! 23.06.07, 11:35
      Znów Lewacka larepublica bredzi..rozumiem ze najlepiej by bylo gdybysmy
      zgodnie z wczesniejsza propozycja bylego prezydenta Francji siedzieli cicho:)

      Niestety, cicho nie bedziemy musimy walczyc o swoje. Oczywiscie tow
      Olejniczak by na wszystko sie zgodzil i oglosil sie ojcem "sukcesu"

      Nawiasem mowiac co czuje ten pseudopolityk po swej idiotycznej i
      zdradzieckiej decyzji o nie poparciu Rzadu RP w negocjajcach...

      Ale cóz KOMUCH to KOMUCH
      Chlop ze wsi wyjdzie ale wies z chlopa nigdy..
      • feurig59 Re: Brawo Jarek !!! 23.06.07, 11:49
        A co Ty droga Roxanko zrobilas juz dla swojego kraju, ze tak bluzgasz formulkami
        na prawo i na lewo, hmm? Kompleks nizszosci tzw. Prawdziwych Polakow doprowadzil
        do tego, ze nawet we wlasnym kraju czuja sie zawsze obywatelami drugiej
        kategorii, rzadzonymi przez przerozne "uklady", "masonow", "zydo-komuchow",
        "szwabow", "wyksztalciuchow" etc.
        • roxana10 Re: Brawo Jarek !!! 23.06.07, 12:02
          prawda w oczy kole.. spokojnie...nie ukradles nie masz sie zcego bac..

          radze czytac inna prase niz gazeta jerozolimska
          • feurig59 Re: Brawo Jarek !!! 23.06.07, 12:20
            Czytasz "Prawde"? Tak wlasnie sie domyslalem
          • orys100 Re: Brawo Jarek !!! 23.06.07, 19:06
            nie kradłem a zostałem przez Twoich PiS-owskich kolegów z pracy wywalony, zeby
            zrobić miejsce dla innych kolegów... zatem jednak nawet niewinny ma się czego
            bać ....
      • ergo12 Jarek?/ śmieszna tragikomiczna postać 23.06.07, 11:54
        Z mroków ciemnonosci Watykanu i przaśnej Polski!!
      • wojtasone1 Re: Brawo Jarek !!! 23.06.07, 12:31
        tragiczna roksana...
        jestes jedna ze wspolpracownic braci kaczynskich ktora sieje slowo poparcia w
        internecie,
        bzdury pleciesz. szczyt doprowadzi do izolacji polski w przyszloci, a niemcy
        jako najwiekszy kraj w europie sie od nas dzieki temu odwraca, a moim zdaniem
        powinnismy z nimi zaciesnic wspolprace i wykorzystac nowe mozliwosci.
        mamy wiecej glosow przez nastepne kilka lat ale przez kolejne 20 lub wiecej lat
        beda mowic ze polska blizniakow byla bardzo populistyczna i nacjonalistyczna.
        ty jak bracia nie patrzysz w przyszlosc ale w przeszlosc....
        a braci powinno sie leczyc i usunac ze sceny politycznej jak najszybciej.
        szczegolnie jarusia.
        i wy wszyscy co popieracie pis i jego rzady.... szkoda mi was i waszej
        krotkowzrocznosci bo przez takich jak wy juz wczesniej polska nie mogla sie
        integrowac i reformowac tylko byla sklocona ze soba.
        frustracja osiaga zenitu.....
      • caius1 Re: Brawo Jarek !!! 23.06.07, 16:09
        > Niestety, cicho nie bedziemy musimy walczyc o swoje. Oczywiscie tow

        I duużo zwojujemy. Samych wrogów. Jeszcze się nam to "zwycięstwo" czkawką odbije.

        NiePis
    • leech3 nierzetność informacji 23.06.07, 11:35
      TVN 24 po północy na pasku puszczał informację, że na dalsze rozmowy z
      wykleczeniem Polski niezgodziły sie Czechy, Litwa i Portugalia.
      Tak więc to poparcie dla Polskiego weta innych państw zmusiło Merkel do
      kompromisu.
      Z komentowanego tekstu można wnioskowac, że to ugięcie sie Kaczyńskich w
      ostatniej chwili zawdzięczamy kompromis (a nie poparciu innych państw dla
      Polski). Ale teraz każdy będzie ten układ przedstawial jako swój sukces.
      • roxana10 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 11:44
        To Schopenhauer powiedział kiedyś, że każdy nowy pomysł idea jest najpierw
        wyśmiewana, potem ostro atakowana, a potem uznawany za oczywistoś.

        Pomysl Kaczynskich na POLSKE jest BDB

        a jak wiemy jak swicie, zwlaszcza czerwona sie zarzyna to głosno kwiczy..
        • gulcia77 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 11:46
          Co takiego bardzo dobrego jest w pomyśle Kaczyńskich na Polskę??? Ale konkrety
          poproszę!!!!
          • ratm1978 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 11:50
            gulcia - i tak nie zrozumiesz...najpierw pozbądź sie uprzedzeń i
            stereotypów ...juz po tonie zapytania można stwierdzić że nie oczekujesz
            odpowiedzi:)
            • gulcia77 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 12:02
              Ja pytam zupełnie poważnie!! Nie jestem zwolennikiem lewicy, czy lewaków, jak to
              próbuje mi się czasem wmawiać na forum, tylko po prostu działania Kaczyńskich
              absolutnie się od lewizny niczym nie różnią. Jak na razie to w ich działaniach
              widzę upolitycznianie absolutnie każdej dziedziny życia, wzajemne szczucie
              przeciw sobie rodaków, odsuwanie na bok palących problemów prawnych, które
              mogłyby np jeszcze bardziej zmobilizować polski rozpęd gospodarczy i zajmowanie
              się trzeciorzędnymi sprawami jak tyłki kobiet.
              Z szumnie zapowiadanego pakietu Kluski (swoją drogą mocno zerżniętego z pomysłów
              PO), została tylko kosmetyka, ułatwień dla przedsiębiorczości jak nie było tak
              nie ma, obniżanie kosztów pracy idzie opornie i w kompletnym oderwaniu od życia,
              a lekiem na słabość służby zdrowia ma być podwyższenie podatków. Do tego
              kompletny brak klucza kompetencji przy obsadzaniu stanowisk - vide Giertych jako
              Minister Edukacji Narodowej i parę innych perełek, ewidentne marnowanie
              pieniędzy (peron we Włoszczowej, bardzo często tamtędy przejeżdżam jadąc ze
              Śląska do Starachowic).
              Ostatecznie tzw. "sukces" na szczycie UE to kolejny słaby kompromis, który
              problem podwójnej większości tylko odsuwa w przyszłość i stwarza problemy
              kolejnym ekipom rządzącym
              • marsar651 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 12:27
                "Tyłki kobiet" trzeciorzędną sprawą???? Chyba się przejęzyczyłeś!!! Kobiety nie
                ponoszą żadnej winy za fobie seksualne członków parlamentu, rządu i kościoła.
                Powinieneś przeprosić wszystkie dziewczyny. Naprawdę nie zasłużyły na to!!!
                • gulcia77 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 12:29
                  Rzecz w tym, ze jestem kobietą, ale pracuję na siebie i wolałabym żeby rząd
                  zajmował się gospodarką a nie aborcją i tabletką "po". To jakoś mi się wydaje
                  bardziej istotne
            • seydlitz Re: nierzetność informacji 23.06.07, 12:06
              Pomysł kurdupli na Polskę, ksiądz w każdym łóżku, mundurki, bandycie z CBA i
              wsytd na arenie światowej. Niestety tak to jest jak sie nie chodzi na wybory a
              25 proc. mniejszosc wybiera do sejmu bandytów, nazistów i zakompleksionych
              kurdupli.
              • ratm1978 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 12:09
                nie twoja chora wizja świata
        • ratm1978 Re: nierzetność informacji 23.06.07, 11:48
          tak tak:))) pamiętasz jak Kaczor wspomniał jakiś czas temu by Eurapo stworzyła
          wspólna armię? rozległy sie krzyk i histeria (zwłasza w Polsce oczywiście)
          teraz Unia na poważnie rozważa ten pomysł. tak to jest jak niktnas nie
          krytykuje w świecie to znaczy że idziemy na ustępstwa ze szkoda dla Polski, co
          pokazuje niedawan historia
      • platfusy_romek Re: nierzetność informacji 23.06.07, 13:06
        dokladnie tak bylo, to Czechy i Litwa ostro skrytykowaly Niemcy za pomysl izolowania Polski i sprzeciwily sie temu.Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie.Dziekujemy.Nie zapomnimy
    • old.european No a co z umieraniem? 23.06.07, 11:36
      Kwakania bylo duzo, ale pierwiastek poszedl w cholere. Teraz ktos powinien
      dotrzymac slowa i umrzec.
      • leech3 Prezydent: mamy więcej niż "pierwiastek" 23.06.07, 11:40
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1329&wid=8956231&rfbawp=1182591598.514
      • roxana10 [...] 23.06.07, 11:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • skrot.myslowy Re: No a co z umieraniem? 23.06.07, 12:14
          Roxana10 napisała:

          > poczytaj co to sa negocjajcje...

          Tobie też Roxanie przydałby się kurs dobrych manier, logiki i wiedzy ogólnej
          Gdy ktoś używa sformułowania "Pierwiastek albo śmierć" nie zostawia sobie pola
          do kompromisu. Radzę zajrzeć do jakiegokolwiek wstępu do logiki. A o teorii
          negocjacji również proponuję poczytać co nieco. Nikt nie zasiada do NEGOCJACJI
          stawiając "na dzień dobry" ULTIMATUM w swoich żądaniach.

          Dlatego też jakiekolwiek inne rozwiązanie niż śmierć w tym kontekście (wszak
          pierwiastka brak) jest po prostu wyjściem niehonorowym dla wypowiadającego owe
          słowa.
          • asadabas K&K i honor?? ehhh,dobry zart :D 23.06.07, 12:16
          • jkredman Re: a kto chcial umierać 23.06.07, 23:08
            cytujesz żurnalistów, a nie Kaczyńskiego
            - pierwastek albo smierć - to nie to samo co - warto umrzeć za pierwiastek -
            warto ale jak będzie alternatywa to nie konieczne trzeba umierać
      • ratm1978 ...to była przenośnia głuptasku:))))) 23.06.07, 11:57

    • aisug "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "złeg.. 23.06.07, 11:36
      lewactwo szczeka i wyje ze złości, V kolumna w Polsce nasila propagandę i pranie
      mózgów a zlewako-zmywakowcy wdzięczni, że mogą sobie w bogatych państwach
      pozmywać po europejsku
      • roxana10 powiedz mi.. 23.06.07, 11:38
        skad w tym kraju tylu debili skoro nie szanuja najlepszego rzadu , dbajacego o
        narodowe interesy? Skad do tyle Lewactwa?
        • sire.plama Re: powiedz mi.. 23.06.07, 11:48
          Wasz Premier roman G. zakazał chyba zażywania narkotyków? Rzućcie to świństwo
          które palicie!
          • feurig59 Re: powiedz mi.. 23.06.07, 11:53
            Jak to? MOSTY maja rzucic? ;-)
            • sire.plama Re: powiedz mi.. 23.06.07, 11:55
              no tak... cholera wie co i jak robią :D ale im szkodzi! : )

              W sumie to ciekawa publikacja mogłaby wyjść, jak normalni ludzie, pod wpływem
              totalitarnych ideologii i propagandy cofają się ewolucyjnie w rozwoju i zostają
              obywatelami IV RP :D

              Ja tam zostaję w III :P
              • feurig59 Re: powiedz mi.. 23.06.07, 12:17
                O nic sie nie martw. Zadna IV RP nie powstala i nie powstanie tylko dlatego, ze
                jakis, chocby wybrany 80% glosow "Wodz" mial taki pomysl. Obowiazuje ich na
                szczescie konstytucja IIIRP.
                A wizja Polski a la Kaczynski tak na prawde to najglebiej zakorzeniona jest w
                gomolkowskim PRL. Ech ci nasi mali nostalgicy...
                • sire.plama Re: powiedz mi.. 23.06.07, 12:24
                  feurig59 napisał:

                  > O nic sie nie martw. Zadna IV RP nie powstala i nie powstanie tylko dlatego, ze
                  > jakis, chocby wybrany 80% glosow "Wodz" mial taki pomysl. Obowiazuje ich na
                  > szczescie konstytucja IIIRP.
                  > A wizja Polski a la Kaczynski tak na prawde to najglebiej zakorzeniona jest w
                  > gomolkowskim PRL. Ech ci nasi mali nostalgicy...

                  To był taki skrót myślowy... w chwili gdyby na prawde powstała Kaczystowska IVRP
                  ruszam za emigracją...
        • panako Re: powiedz mi.. 23.06.07, 12:26
          umowmy sie ze rzad nie jest najlepszy....

          Poza tym o polskie interesy trzeba walczyc zawsze, to nie podlega dyskusji.
          • kyklop Umówmy się : Rząd nie jest najlepszy a twojemu 23.06.07, 15:42
            najwyrażniej z dzieci się nieudały. Zgoda ?
        • grek.grek Re: powiedz mi.. 23.06.07, 13:35
          Najpierw dowiedz się, co znaczy "lewactwo",a potem zabieraj głos.
          Naprawdę, zabawne i irytujące jednocześnie jest to twoje bredzenie z
          poczuciem najwyższej racji własnej, a zarazem aż bijące po oczach poziomem
          ignorancji.
        • wikal Re: powiedz mi.. 23.06.07, 18:09
          No cóż, każdy się martwi o co innego. Ja pytam, skąd w kraju tyle moherów,
          prawicowych socjalistów i zakompleksionych kaczystów, dla których czas stanął w
          miejscu jakieś 100 lat temu. I żadnej normalnej opozycji, tylko głupia PO,
          która sama nie wie czego chce i skompromitowany SLD, który myśli, że jak
          zmienił nazwę i przyciągnął niedobitki UW, to już jest cacy. Za co to Polskę
          spotyka? Taki piękny kraj...
    • weather2 "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "złeg... 23.06.07, 11:37
      Teraz cała sztuka polega na wykorzystaniu tego co udało się wynegocjować.
      Jeżeli nic z tego nie będzie wynikało, to nie warto było wytaczać armat. Ten
      kompromis będzie dla Polski podobnym sprawdzianem jak Euro 2012 - jest
      szansa, ale czy będziemy ją umieli wykorzystać? Po zwycięstwie za dużo jest w
      Polsce pasywności. Czy rządzący wiedzą , jakiej chcą Unii? Czy tak naprawdę
      chcą Unii, która wiąże ich i nie pozwala na większy radykalizm? Po
      wysłuchaniu wczorajszej rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim w TV mam poważne
      wątpliwości, czy chce on , by Polska była moterem UE. Raczej jej hamulcem.
      • asadabas Kaczynski chce, by Polska jak ... 23.06.07, 12:00
        najdluzej wyciagala z unii kase. niemcy chcialy,by polska rozwijala sie szybko
        i szybko wspomogla ich (i innych platnikow netto) w oplacaniu unii.. po tych
        horrorze w brukseli widac, jak bedzie sie teraz z polska rozmawialo: nie
        chcecie, zrobimy sami. a zeby zrobic, trzeba miec forse, a polska jej nie ma.
        wiec beda niemcy,francja,wlochy etc. robic same. bez polski
    • 0rmo Re: "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "zł 23.06.07, 11:39
      Sfrustrowane lewactwo szczeka, karawana jedzie dalej.
      • weather2 Re: "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "zł 23.06.07, 11:52
        Śpij spokojnie, Ormo czuwa.
    • aforembs "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "złeg... 23.06.07, 11:39
      I co im to dało bandzie Debili z 12% poparciem społeczeństwa???

      Że jeszcze bardziej osłabili pozycję Polski na arenie międzynarodowej!!!

      Moje gratulacje panowie!!!

      Won z powrotem do stawu!!!
      • xs550 Re: "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "zł 23.06.07, 11:41
        Dokladnie. Ich zachowanie sprawilo, ze pozycja Polski jeszcze bardziej oslabla. Jeszcze dwa lata beda przy korycie wiec boje sie, ze jeszcze cos zepsuja... :|
    • xvart i z czego się cieszysz? 23.06.07, 11:39
      z tego, że pozycja Polski w stosunku do Nicei będzie dwa razy słabsza?
      Porównywalna z pozycją 4 razy mniejszej Holandii?
      Ja tam czuję się oszukany bo w referendum nad przystąpieniem do UE głosowałem
      nad ratyfikacją Nicei, a teraz się ten traktat zmienia. Mam nadzieję, że nad
      zmianą będzie u nas referendum. Ja będę głosował przeciw. Nie widzę, żadnego
      powodu do głosowania za.
    • xs550 skandaliczne zachowanie kaczuchow 23.06.07, 11:39
      Dobrze, ze w Europie sa tacy ludzie jak Merkel. Gdyby o losach kontynentu decydowali tacy ludzie jak Kaczynscy to byloby tu pewnie gorzej niz w krajach trzeciego swiata... Jeszcze dwa lata tej meczarni.
      • roxana10 Re: skandaliczne zachowanie kaczuchow 23.06.07, 11:46
        tak, tylko roznica jest taka ze merkel pilnuje interesu NIEMIEC nie Polski

        a jaka jest ta niemiecka uczciwosc to pzrypomnij sobie dzialania bylego
        kanclerza Niemiec i jego polityki wzgledem Polski
        • feurig59 Re: skandaliczne zachowanie kaczuchow 23.06.07, 12:06
          Mylisz sie. Europa to nie szarpanina interesow narodowych, zeby tylko wyrwac dla
          siebie jak najwiecej, tylko wielotetnie proby zawierania kompromisu i wspolnego
          stawiania czola wyzwaniom zglobalizowanego swiata.
          Dzialania bylego kanclerza Niemiec polegaly takze na zwiekszeniu dla Polski
          dotacjii unijnych i gl. oredownictwie w przystapieniu Polski do UE, o czym
          ostatnio czesto sie zapomina.
          Bledow politycznych pojedynczych politykow nie przypisywalbym raczej
          dziedzicznym cechom narodowym "niemiecka uczciwosc".(szczegolnie bedac Polakiem)
          • lestek35 Re: skandaliczne zachowanie kaczuchow 23.06.07, 13:00
            feurig59 napisał:
            > Mylisz sie. Europa to nie szarpanina interesow narodowych, zeby tylko wyrwac dl
            > a siebie jak najwiecej, tylko wielotetnie proby zawierania kompromisu i
            wspolnego> stawiania czola wyzwaniom zglobalizowanego swiata.
            > Dzialania bylego kanclerza Niemiec polegaly takze na zwiekszeniu dla Polski
            > dotacjii unijnych i gl. oredownictwie w przystapieniu Polski do UE, o czym
            > ostatnio czesto sie zapomina.
            > Bledow politycznych pojedynczych politykow nie przypisywalbym raczej
            > dziedzicznym cechom narodowym "niemiecka uczciwosc".(szczegolnie bedac Polakiem
            > )


            Tak,tak; masz całkowitą rację tylko nie wiem dlaczego ale piszesz potworne
            bzdury.Dlaczego?
            Ano zacznijmy; choćby krótko;
            - Limity dla rolnictwa; mleka, dopłaty do hektara...
            - limity połowowe
            - limity na emisję CO2
            - pomoc kołchozounii w konflikcie mięsno- warzywnym z Rosją; Tak, potwornie ale
            to potwornie duuuuużo pomogli.

            - pomoc w infrastrukturę (najczęściej zwyciężcą większych przetargów zostaje
            podmiot zagraniczny, bo naszych już nie ma, nie mają tak dużej zdolności
            kredytowej ponadto 90% banków jest w obcych rekach. Więc de facto ta pomoc
            wraca z powrotem.

            Przykłady można mnożyć, ale po co się rozpisywać.

            • feurig59 Re: skandaliczne zachowanie kaczuchow 23.06.07, 13:38
              lestek35 napisal:

              Tak,tak; masz całkowitą rację tylko nie wiem dlaczego ale piszesz potworne
              bzdury.Dlaczego?
              Ano zacznijmy; choćby krótko;
              - Limity dla rolnictwa; mleka, dopłaty do hektara...
              - limity połowowe
              - limity na emisję CO2
              - pomoc kołchozounii w konflikcie mięsno- warzywnym z Rosją; Tak, potwornie ale
              to potwornie duuuuużo pomogli.

              - pomoc w infrastrukturę (najczęściej zwyciężcą większych przetargów zostaje
              podmiot zagraniczny, bo naszych już nie ma, nie mają tak dużej zdolności
              kredytowej ponadto 90% banków jest w obcych rekach. Więc de facto ta pomoc
              wraca z powrotem.

              Przykłady można mnożyć, ale po co się rozpisywać.

              No tylko co z tych przykladow wynika? Tego juz nie napisales. Swiat ekonomii
              jest wysoce zglobalizowany. Koncza sie gospodarki narodowe i przed takim samym
              problemem stoi nie tylko polska gospodarka. Czesc limitow o ktorych mowisz sluzy
              ochronie srodowiska. Doplaty do hektara, to niby polska kleska? Pogadaj z
              chlopami, ktorych tak straszono Europa. Limity polowowe dotycza wszystkich
              czlonkow Unii, a w konflikcie "miesnym" z Rosja okazano nam pelna solidarnosc.
              troche trzeba bylo powalczyc, ale to w Unii normalne, ze sie pertraktuje, szuka
              zwolennikow. Ot, dyplomacja...
              Jezeli juz mowa o bankach i "obcym" kapitale, to sprzeciw powinien dotyczyc nie
              jakims demonizowanym interesom narodowym pojedynczych panstw tylko koncentracji
              wielkiego kapitalu i wynikajacych z tego konsekwencji WOGOLE.
              • lestek35 Re: skandaliczne zachowanie kaczuchow 23.06.07, 15:31
                feurig59 napisał: No tylko co z tych przykladow wynika? Tego juz nie napisales.
                Swiat ekonomii jest wysoce zglobalizowany. Koncza sie gospodarki narodowe i
                przed takim samym problemem stoi nie tylko polska gospodarka. Czesc limitow o
                ktorych mowisz sluzy ochronie srodowiska. Doplaty do hektara, to niby polska
                kleska? Pogadaj z chlopami, ktorych tak straszono Europa. Limity polowowe
                dotycza wszystkich czlonkow Unii, a w konflikcie "miesnym" z Rosja okazano nam
                pelna solidarnosc.> troche trzeba bylo powalczyc, ale to w Unii normalne, ze sie
                pertraktuje, szuka
                > zwolennikow. Ot, dyplomacja...
                > Jezeli juz mowa o bankach i "obcym" kapitale, to sprzeciw powinien dotyczyc nie
                > jakims demonizowanym interesom narodowym pojedynczych panstw tylko koncentracji
                > wielkiego kapitalu i wynikajacych z tego konsekwencji WOGOLE.


                Co z tych przykładów wynika? ano to,iż wszędzie dostaliśmy tu o wiele niższe
                limity niż nawet mniejsze państwa; limit mleka dobry, ale 40 lat temu;
                www.naszawitryna.pl/europa_441.html
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33206,3394747.html Dopłaty do
                rolnictwa; tu przez kilka lat będziemy dostawać ok. 25% tego co mają inni
                rolnicy.www.ppr.pl/artykul.php?id=127599 Limit na emisję CO2;

                Polska już zredukowała ilość emisji, ale obecnie tak wynika jak poczytasz...
                www.rzeczpospolita.pl/europa/news/news_070530.html
                www.wnp.pl/hutnictwo/25689_1_0_0.html


                Tyle z tego wynika. Resztę przeczytaj sobie sam i jakby co polemizuj z autorami
                artykułów.

                Jestem zwolennikiem faktów więc dostałeś odnośniki.


                Co do pomocy eurokołchozu, to JAKIE ich interwencja dała EFEKTY???????? Nic,
                po prostu nic; jest jak było. Więc co nam daje pełne współczucia poklepanie po
                plecach, skoro oni nadal robią tam interesy a my jesteśmy klepani po plecach.
                No, ale jest dobrze bo nas bronili i klepali... Dobra logika, nie ma co...
        • asadabas a jestes pewna, ze K&K zadbali a polski interes?? 23.06.07, 12:10
          bo mi sie wydaje, ze wlasnie wepchneli Polske do europejskiej drugiej ligi.
          jesli to lezy w interesie Polski to prosze bardzo...
    • mundo.v "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "złeg... 23.06.07, 11:39
      W sumie niewiele sie pozmienialo, ale ten "sukces" Kaczorow wszyscy
      zapamietaja nam na dlugie lata.
      Odbije sie to wszystkich pomyslach Polski zglaszanych na forum UE, a i
      Polakom zaszczytow nie przysporzy.
      Jednym slowem tego smrodu predko sie nie przewietrzy.
    • grba Re: "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "zł 23.06.07, 11:39
      > Le moteur franco-allemand a finalement demarre l'Europe!!!

      Francusko-niemiecki motorek nie rozruszał Europy, bo okazał się słabiutki. W
      końcu mamy podwójną większość... zobaczymy... Starzy europejczycy uczą nas
      bardzo europejskiego podejścia; Niemcy będą blokować swobodę zatrudniania u
      siebie Polakom do 2011, Francuzi wygumowali wolnośc wymiany pracy, usług... Im
      wolno, bo są ładni i pięknie mówią...
    • idefix3 Moje obserwacje z Niemiec 23.06.07, 11:46
      Dobrze, że to się skończyło remisem i że moje pesymistyczne proroctwa się nie
      spełniły. Gdy wieczorem oglądałem ostatni dziennik, to byłem przekonany, że
      Polska faktycznie znajdzie się w drugiej lidze. Po Merkel było widać wyraźne
      zdenerwowanie. Najbardziej wkurzyło ją to, że dwa dni w Brukseli pertraktowała
      z Lechem, a pod sam koniec z Warszawy włączył się Jarosław i powiedział NIET.
      Rano od razu włączyłem radio i usłyszałem, że jest porozumienie.

      Jestem ciekawy ile razy Polsce uda się jeszcze robić koło siebie tego rodzaju
      zadymę. Większości Niemców (i chyba nie tylko) szło to na nerwy. Merkel straci
      parę % głosów, ale po dwóch trzech miesiącach ludzie zapomną, a wspólna Europa
      jest naprawdę wielką sprawą.
      Widocznie ta prawda dotarła też do kaczych móńdżków. Późno, ale lepiej niż
      wcale.

      • roxana10 Re: Moje obserwacje z Niemiec 23.06.07, 11:48
        zacznij myslec po polsku a nie po Niemiecku..
      • qc Pomysl na nowy Bestseller 23.06.07, 11:57
        "Jak byc Polakiem zagranica i skutecznie ukryc swoje pochodzenie"
        • asadabas nie da sie napisac 23.06.07, 12:02
          czegos takiego, bo tego po prostu nie da sie zrobic, ukryc polactwo
    • red.t.fox.life taktyka ,,złego bliźniaka,, trafna jak widać,a za 23.06.07, 11:51
      10 lat jak będzie temat ,,Turcja i Ukraina w UE,, Nimce same poproszą o
      zniesienie ,,podwójnej ilości,, bo byłyby na trzecim miejscu takie mocarze
      paramilitarne..
      • roxana10 Re: taktyka ,,złego bliźniaka,, trafna jak widać, 23.06.07, 11:57
        OTÓŻ TO !! pieknie to ujales. ostani komentarz w jakiejs Niemieckiej gazecie
        ze "polska ratuje Europe" to nawiazanie do 1863 roku i bitwy sobieskiego pod
        Wiedniem z hordami Tureckimi..

        Ale Lewactwo nie roumie i powiela "PRAWDE" z TVN. LARepublica czy Gownianej
        Gazety
        • sire.plama Re: taktyka ,,złego bliźniaka,, trafna jak widać, 23.06.07, 11:57
          roxana10 napisała:

          > Ale Lewactwo nie roumie i powiela "PRAWDE" z TVN. LARepublica czy Gownianej
          > Gazety

          Taaa... Tylko ojciec dyrektor prawdę Ci powie
        • bah Re: taktyka ,,złego bliźniaka,, trafna jak widać, 23.06.07, 12:34
          odsiecz wiedeńska była w 1683 roku.
    • ergo12 Walka ze zlymi blizniakami będzie na śmierć 23.06.07, 11:52
      I życie!
      • jama314 Na człowieka leżącego u "bram raju" z białą flagą 23.06.07, 11:55
        i reprezentującego Polskę, to jeszcze trzeba będzie trochę poczekać. Nie wątpię
        że "w razie czego" będziesz odpowiednim kandydatem na to stanowisko...
      • stedo Re: Walka ze zlymi blizniakami będzie na śmierć 23.06.07, 20:02
        ergo12 napisał:

        > I życie!
        I co nam z tego że będziemy mieli te 27 głosów, jak i tak sami nic nie
        przewalczymy.Tu niestety potrzeba "Układów", a tu kaczory nie są zdolne z racji
        swoich fobii. A poza tym inni też będą unikać układów z takimi awanturnikami jak
        morowej zarazy. I zostanie Polsce w codziennej polityce unijnej permanentne
        vetowanie. I jak zwykle wygraliśmy bitwę a przegramy wojnę.
    • yxcv "La Repubblica" -nie wyszlo nam oszukac 23.06.07, 11:54
      kaczynskich
    • akodo78 nie ośmieszajcie się przeciwnicy Polski 23.06.07, 11:55
      nie macie pojęcia o podstawach negocjacji, auta w salonie nie potrafili byście
      kupić. Osiągnęliśmy więcej niż ktokolwiek mógł się spodziewać, jeśli ktoś
      liczył na to że uda się przeforsować system pierwiastkowy to znaczy że uwierzy
      we wszystko :) - łącznie z tym że cena samochodu w salonie jest już tak
      wspaniała że nie da się już nic obniżyć
      • red.t.fox.life ..auta to kupują 20% drożej niż w reszcie UE, stać 23.06.07, 11:59
        jaśniepaństwo..
    • dixmendelson Wstyd za tych pożal się Boże polskich Napoleonów 23.06.07, 11:56
      Wstyd za tych pożal się Boże polskich Napoleonów. Kaczyńscy mają mentalność z
      prl-owskich lat 60-tych tych od Moczara. Ograniczeni, prowincjonalni,
      zaściankowi, nietolrancyjni, nieobyci w świeie, aby zabić swój strach przed
      ludzmi atakują bo niczego innego nie potrafią, zacietrzewieni, zatruwający
      atmosfere gdzie tylko się pojawiają- ludzie ich się po prostu boja i zwyczajnie
      po ludzku nie lubią - po co się mają z nimi męczyć lepiej ich nie oglądać i
      marginalizować. Polska długo będzie cierpiała po rządach Kaczyńskich. Będziemy
      mieć przyklejoną etykietkę niefajniego i nieżyzliwego kraju a wyobrażenia i
      obiegowe opinie latwo zepsuć a zmienia się u ludzi powoli i nie chodzi mi tu
      tylko o salony europejskie ale o zwykłych europejczyków.
      • roxana10 Re: Wstyd za tych pożal się Boże polskich Napoleo 23.06.07, 11:58
        hahaha
        ale idiota...Michnik ci to psala? czy DONALD po kielichu
        • weather2 [...] 23.06.07, 12:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lindow1 Re: "La Repubblica" o szczycie UE: Zwycięstwo "zł 23.06.07, 11:59
      Dzięki, dzięki, dzięki tym mężom stanu z panią kanclerz Merkel na czele, że
      wiedzą, iż dwaj kartofle to tępe psychole a Polacy nie mogą cierpieć za ich
      błazeństwa, nadymania, nie dostosowanie społeczne, brak ogłady, tamtadramtyzm
      itepe, itede.
      Jednego jestem pewien:ci dwaj wywiną nam jeszcze wiele numerów za nim
      ta"ciemna - brawo Kurski!- masa" zrozumie ich błazenadę - polską od wieków
      specjalność.
    • roxana10 Dziekuje premierowi i prezydentowi !! 23.06.07, 12:05
      dziekujemy za IV RP i to ze wstalismy z kolan
      • jama314 Paru normalnych tu jeszcze zostało, dzięki... 23.06.07, 12:16
        • curious2003 miala byc pieczona kaczka, a byli upieczeni Merkel 23.06.07, 12:53
          Sarkozy i Blaira. Nie ma co sie oszukiwac. Nikt nie bedzie nas chwalil za to,
          ze kaczki twardo i uparcie walczyly o solidarnosc w UE. Bo dlaczego Dawid
          zawsze musi przegrywac z Goliatem ? Widac, ze pierwsze skrzypce zawsze graja
          Niemcy, Francja i Anglia. Biada temu kto sie im sprzeciwi. Zaraz opluja w
          swoich mediach w kraju i za granica.
      • sire.plama Re: Dziekuje premierowi i prezydentowi !! 23.06.07, 12:18
        roxana10 napisała:

        > dziekujemy za IV RP i to ze wstalismy z kolan
        Polska po krótkim, 18letnim odpoczynku od dźwigania komuchów, musi spowrotem
        wstać by pracować w niewolniczych warunkach na dobobyt jedynej słusznej partii i
        jej panów komuchów. Go IV RP kolejne 50 lat totalitaryzmu!
    • szasza7 Panie prezesie!Melduję wykonanie poleceń!Młodszy 23.06.07, 12:05
      co nieco braciszek!Jednak prezydent pisuarów choruje na brak zdolności w
      podejmowaniu decyzji.Jest sterowany.To "po mamusi",której zawsze słuchał.Zaden
      kraj w historii nie miał takich bliżniaków od Romulusa i Remusa.Ale tamtych
      wychowała wilczyca.A nasi też zmieniają czasem skórę ale nie naturę.Dali się
      poznać Europie.Teraz czas wyruszyć ze swoją głupotą na podbój ONZ.Czekamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka