Dodaj do ulubionych

Lot chorego nad Polską

20.07.07, 07:32
Co prawda, to prawda - najlatwiej zwalic wszystko na strajkujacych lekarzy,
ale ja jakos sobie nie przypominam, zeby przed strajkami sytuacja sluzby
zdrowia byla normalna....
Obserwuj wątek
    • boguschitz Lot chorego nad Polską 20.07.07, 07:57
      Przestępstwo popełniło państwo jako instytucja. To na państwie spoczywa
      obowiązek zapewnienia opieki medycznej obywateli. Strajk nie ma tu nic do rzeczy !
    • mikrobyznesmen Jak to "odległość nie ma znaczenia"? 20.07.07, 07:58
      "Odległość nie ma znaczenia przy transporcie helikopterem - czas przelotu z
      Giżycka do Olsztyna i z Giżycka do Warszawy jest porównywalny."
      Giżycko - Olsztyn = około 100 km
      Giżycko - Warszawa = około 240 km
      Do Warszawy jest ponad 2 x dalej!
      • quosoo Re: Jak to "odległość nie ma znaczenia"? 20.07.07, 08:10
        > Do Warszawy jest ponad 2 x dalej!

        No właśnie porównałeś te odległości, więc są porównywalne.

        Jakby odległość do Wawy mierzyło się w kilogramach, a do Olsztyna w decybelach
        to by nie były porównywalne... Chyba to mial autor na myśli, bo inaczej to
        rzeczywiście bzdura.
    • muhi1 Czy konieczny był lot do Warszawy? 20.07.07, 10:12
      Jeżeli występuje stan zagrożenia życia, chorego nalaeży przetransportować do
      najbliższego szpitala mającego odpowiednie mozliwości techniczne i
      merytoryczne. To chyba oczywiste - ulubione słowo premiera - dla osoby
      normalnie myślącej. Tętniak jest zagrożeniem dla życia, więc nie czas na
      fanaberie. Dlaczego dla tego pana szukano miejsca w Warszwie, zamiast od razu
      go zawieźć do Olsztyna? A jeżeli taki stan wystąpi np. za granicą, niedaleko
      powiedzmy na Słowacji, czy też ktoś by się upierał na transporcie do Warszawy?
      Ministerstwo nie panuje nad sytuacją, a do tego RPO straszy obywateli. Zamiast
      szukać "winnego" w Warszawie, lepiej ustalić dlaczego chciano pacjenta
      przewieźć do Warszawy.
      Gdyby ten facet zmarł w czasie lotu do Warszawy(2x dłuzej niz do Olsztyna),
      ciekawe kto by poniósł odpowiedzialność. Niech ministerstwo weźmie lepiej się
      do roboty, a nie straszy ludzi. Straszy zamykaniem szpitali, straszy
      zwolnieniami i nie wiadomo czym jeszcze. Mimo strajków przypadki ostre są
      konsultowane i w razie konieczności leczone.
    • lkrzaczk Lot chorego nad Polską 20.07.07, 12:51
      Oczywiście obecnie sytuacja jest niewiele gorsza od tej sprzed strajku. Powód
      tak "dobrej" sytuacji jest jeden - stan służby (nie)zdrowia jest niezmiennie
      bardzo zły i pogorszyć się już bardziej nie może. Niestety - coraz częściej
      lekarze wykręcają się strajkiem i to jest niebezpieczne.
      Przypadek sprzed tygodnia:
      Dziewczyna mojego brata uskarżała się na silne bóle brzucha + omdlenia. Wizyta u
      lekarza (prywatnie) zakończyła się skierowaniem do szpitala. Okazało się, że ma
      obrzęk nerek i wymaga pilnej pomocy. W 4 warszawskich szpitalach odesłali ją z
      kwitkiem. Dopiero w Czerniakowskim po omdleniu i urządzonej awanturze lekarz
      "łaskawie" zgodził się na przyjęcie mrucząc że strajk itd. Nie wspominam o
      skandalicznym zachowaniu pielęgniarek i uwagach typu "ciekawe czy zemdleje",
      "czego mi głowę zawraca".
      Przed strajkiem ja spotkałem się z trochę bardziej łagodnym olewaniem mojej
      osoby przez "biednych" pracowników służby zdrowia, więc podejrzewam że przypadek
      nie jest odosobniony.

      I oni jeszcze chcą podwyżek! W ten sposób nawet weterynarz nie traktuje swoich
      pacjentów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka