chirurg_szczekowy Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 07:04 Znowu pole do sporu między oj.dyr. a jaśnie nam panującymi braćmi się szykuje... Odpowiedz Link Zgłoś
ewolucja3 To, że KK jest przeciwny karze śmierci nie oznacza 01.08.07, 07:11 że Rydzyk jest jej przeciwny. Nie zapominaj, że to wyznanie Toruńsko- katolickie :) Odpowiedz Link Zgłoś
skok17 A kto zakazał, trzeba zrobić referendum w całej UE 01.08.07, 08:59 jak jest demokracja to niech się wypowiedzą ludzie. Kara śmierci nie jest do odstraszania jak to mówią jacyś dziwni ludzie tylko jak mówi sama nazwa karą. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll NIE dla kary śmierci 01.08.07, 09:06 skok17 napisał: > jak jest demokracja to niech się wypowiedzą ludzie. jasne, niech się też wypowiedzą w sprawie akcyzy na fajki i benzynę ;D a program szkolny niech ustalają uczniowie! > Kara śmierci nie jest do odstraszania jak to mówią jacyś dziwni ludzie tylko > jak mówi sama nazwa karą. jak karzesz dziecko, to po co to robisz? żeby się czegoś nauczyło, czy tylko dla samego bólu? z tzw. "karą" śmierci jest ten problem, że nie ma po niej ukaranego - żadna to kara, po prostu sposób na "ostateczne rozwiązanie kwestii"... Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd NIE dla zbrodni 01.08.07, 09:12 Póki zbrodniarze mają się dobrze, póty kara śmierci jest konieczna. Zastanawiam się kogo nie boli powszechność i bezkarność zbrodni, a boli tylko kara śmierci? Zbrodniarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 09:39 Kara śmierci dla morderców nienarodzonych!!!!! Każde morderstwo jest zbrodnią. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 Re: NIE dla zbrodni 02.08.07, 23:12 kalkstain napisał: > Kara śmierci dla morderców nienarodzonych!!!!! Każde morderstwo jest zbrodnią. Egzekucja mordercy jest rowniez morderstwem! Kat wykonujacy wyrok smierci jest rowniez morderca! Kto sie odwazy byc katem, by byc ofiara kolejnego kata? Barbarzynski, aczkolwiek "logiczny" sposob na zmniejszenie, czy wrecz unicestwienie populacji! W ten sposob mozna sie skutecznie pozbyc nawet potencjalnych przestepcow! Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 10:30 dlaczego uważasz, że kogokolwiek nie boli przestępczość? oj boli, boli. co nie znaczy, że cywilizowane społeczeństwa nie mpowiny jej przeciwdziałac metodami bardziej cywilizowanymi, niż bandycka kara smierci. Nigdy tego nie zrozumiem, jak to jest, że nasze katolickie społeczenstwo popiera karę smierci, a społeczeństwa zachodnie sa jej przeciwne. Widocznie religijność ma o wiele mniejszy wpływ na moralność i wrażliwość, niz nam się wydaje. BNardziej liczy sie po prostu rozwój cywilizacyjny. Tylko niech mi nikt nie zarzuca w kretyński sposób obrony przestępców. Jestem za sprawną policja i prokuraturą. Jak również za edukacją i rozwojem. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 10:33 Byc moze dlatego ze katolicyzm nie jest sprzeczny z kara smierci (wrecz ja dpouszcza) a religijne spoleczenstwa maja berdziej tradycyjne pojecie sprawiedliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 10:35 jakoś pamiętam wypowiedzi JP II przeciwko karze smierci. Ozywiście - katolicyzm w dawnych wiekach był inny. Ale ma nadzieję, że tez się troche zmienił wraz z całym światem. Inna rzecz - katolicyzm to nie cały siat. A humanizm? Jeżeli chcemy byc lepsi niz bandyci... Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 11:01 Katechizm podpisany przez JPII dopuszcza kare smierci. JPII mogl co najwyzej przedstawiac swoje stanowisko na ten temat a nie stanowisko kosciola. Jesli powiedzialby ze katolicyzm jest przeciwny KS to bylby heretykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 14:21 OK, nie jestem specem od katolicyzmu. Czy to zreszta wazne. Co ma do tego katolicyzm. Chciałoby się zapytac, czy w takim razie może kara smierci mogłaby dotyczyc tylko katolików? Ale to głupie pytanie ;-)). Kara śmierci jest barbarzyństwem i stawia nas w podobej sytuacji moralnej, w jakiej jest przestępca. Ja tego nie chcę. Już wolę go utrzymywac w więzieniu, a najlepiej niech tam wykonuje jakąs pożyteczną pracę (wiem, że to trudne organizacyjnie). A temu, że ludzie, którzy głosza, iż reprezentują głębsze wartości i wrażliwość moralną, popierają karę smierci, to jednak, tak po ludzku, nigdy nie zrozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: NIE dla zbrodni 02.08.07, 01:48 > Jesli powiedzialby ze katolicyzm jest przeciwny KS to bylby heretykiem. Papiez nie może byc heretykiem, ponieważ zgodnie z prawem kanonicznym, oficjalne wypowiedzi papieża stanowią prawo, i nie podlegaja dyskusji ani nawet krytyce przez nikogo, kto chce nazywac się Katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 10:40 i tego nam właśnie potrzeba. im bardziej tradycyjne pojmowanie sprawiedliwości tym fajniej. wiadomo, że w krajach islamskich przestępczość wytepiono doszczętne przy pomocy ścinania łbów, kamienowania, obcinania rąk i wydłubywania oczu. teraz jest tam bardzo bezpiecznie. nie to co w tej zwyrodniałej szwecji gdzie mieszkałem, że człowiek boi się z domu wyjść tak jest niebezpiecznie, a to wszystko dlatego, że pobłaża się przestępcom. rozważam emigrację do pakistanu lub jakiegoś innego kraju gdzie karę śmierci stosuje się powszechnie, bo chcę zeby moje dzieci dorastały w bezpiecznym otoczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 11:04 Gdybys mial w Pakistanie taki poziom zamoznosci jak w Szwecji to Pakistan bylby zapewne bezpieczniejszy. Jesli Szwecja bylaby tak biedna jak Pakistan to bylaby bardziej niebezpiecznym krajem. Pojedz sobie do jakichs porownywalnych krajow pod wzgeldem bogactwa. ZEA lub Kuwejt. Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 11:07 Idąc nonsensownym tropem myśli przeszczepa666 (czyżby się n ie udał) są tylko dwie możliwośći: używać czegoś bez sensu i na chybił trafił albo zakazać całkiem używcia. Nikt nie zakazuje całkiem użycia noża, chociaż można nim zrobić krzywdę. Kara śmierci jako ostateczna sankcja używana musi być ostrożnie i wyjątkowo. To że gdzieś tam nadużywa się tej sankcji nie jest argumentem przeciwko niej - tak samo jak to że ktoś zrobił komuś kuku nożem nie jest winą noża ani argumentem przeciwko nożom jako takim. Ale przy tak powszechnym ogłupieniu i pogardzie dla logiki sensowna dyskusja jest niemożliwa. Bo sesowna dyskusja zakłada różnicę zdań i poglądów ale też wymaga odrobiny logiki i szacunku wzajemnego. Wśród Polaków różnica zdań wywołuje tylko zaślepienie i furię wobec osób o innych poglądach. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 14:24 pszeszczep666 napisał: > i tego nam właśnie potrzeba. im bardziej tradycyjne pojmowanie sprawiedliwości > tym fajniej. wiadomo, że w krajach islamskich przestępczość wytepiono doszczętn > e przy pomocy ścinania łbów, kamienowania, obcinania rąk i wydłubywania oczu. t > eraz jest tam bardzo bezpiecznie. nie to co w tej zwyrodniałej szwecji gdzie mi > eszkałem, że człowiek boi się z domu wyjść tak jest niebezpiecznie, a to wszyst > ko dlatego, że pobłaża się przestępcom. rozważam emigrację do pakistanu lub jak > iegoś innego kraju gdzie karę śmierci stosuje się powszechnie, bo chcę zeby moj > e dzieci dorastały w bezpiecznym otoczeniu a znasz takie powiedzenie, ż epublicznośc głosuje nogami? Jakoś nie znam Szwedów (bywałem wielokrotnie), chcących się przeprowadzac do Pakistanu. A Pakistańczyków emigrujących do Europy Zachodniej widzi się tysiącami. Za komuny przez mur nie uciekali do Berlina Wshcodniego, tylko wprost przeciwnie. Nie twórz więc rzeczywistości wirtualnej. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: NIE dla zbrodni 01.08.07, 11:13 kazek100 napisał: > co nie znaczy, że cywilizowane społeczeństwa nie mpowiny jej przeciwdziałac > metodami bardziej cywilizowanymi, niż bandycka kara smierci. Kara śmierci najskuteczniej odstrasza zbrodniarzy. Potrafisz zrozumieć tak jasną i prostą prawdę ? Dlatego u lewicowej hołoty jEUropejskiej nie ma dyskusji o karze śmierci, bo prostą logiczną dedukcją opartą na danych statystycznych da się wykazać, że ochrona życia 1-go zbrodniarza skutkuje śmiercią ok. 100 dodatkowych ofiar zbrodniarzy (którzy nie czują jedynego działającego na nich "bata"). > Nigdy tego nie zrozumiem, jak to jest, że nasze katolickie społeczenstwo > popiera karę smierci, a społeczeństwa zachodnie sa jej przeciwne. Widocznie > religijność ma o wiele mniejszy wpływ na moralność i wrażliwość Powtarzasz własnie lewacką propagandę. Większość każdego zachodniego społeczeństwa również, tak jak w Polsce, popiera karę śmierci, tylko lewicowa hołota dokłądnie takimi samymi metodami jak w Polsce ogłupia ową większość, aby jednak głosowała na lewactwo i wycisza wszelkie partie, które popierają karę śmierci (tak jak w Polsce czerwona hołota wycisza wszelkie informacje o UPR). Z tym tematem wiąże się też wolność wypowiedzi. Pewnie nie wiesz, że w EU pakuje się do więzień ludzi za negowanie najistotniejszych dla lewicy "prawd objawionych". Na szczęście w Polsce tego nie ma, bo każdemu jasno kojarzyłoby się to z działaniami lewicowej hołoty bolszewickiej. Przytoczę wypowiedź angielskiego filozofa, p.Rogera Scruton: "Polska jest oazą wolności w porównaniu z tym, co jest na Zachodzie Europy". Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: dirr.darek już jest 01.08.07, 11:23 krwawy.zenek napisał: > Ze swoim prostackim bełkotem. Zenek znowu jest, ze swoją manią przyklepywania wszelkich prawd objawionych lewicowej hołoty (za komuny takich Zenków było w cholerę). Przeminiecie, tak jak bolszewicka, lewicowa hołota przeminęła. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: dirr.darek już jest 01.08.07, 14:25 darr.darek napisał: Kara śmierci najskuteczniej odstrasza zbrodniarzy. Potrafisz zrozumieć tak jasną i prostą prawdę ? nie potrafie, bo żadne statystyki tego nie potwierdzają, a wprost przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: dirr.darek już jest 01.08.07, 14:41 > darr.darek napisał: > Kara śmierci najskuteczniej odstrasza zbrodniarzy. Potrafisz zrozumieć tak > jasną i prostą prawdę ? kazek100 napisał: >nie potrafie, bo żadne statystyki tego nie potwierdzają, a wprost przeciwnie. A co niby potwierdza owe "wprost przeciwne" lewicowe brednie ? Ja potrafię przytoczyć statystyki, które potwierdzają odstraszającą moc kary śmierci za zbrodnie (jak i odstraszjacą moc każdej surowej kary, jak choćby kary chłosty za występki w takim to np. cywilizowanym Singapurze). W czasie przywracania kary śmierci w USA w ciągu 20 lat spadł niemal 2-krotnie wskaźnik liczby zabójstw. To jest właśnie fakt, w odróżnieniu od twoich bzdur o lewicowych "badaniach naukowych". Japonia o ludności kilku krajów EU, ma średnio 1.5 raza niższy wskaźnik zabójstw niż średnia dla starej (najbezpieczniejszej) części EU (jest też nowa część EU, taka jak bałtyckie republiki post-sowieckie, gdzie wskaźnik liczby zabójstw jest 12 razy wyższy niż w Japonii). Potrafisz wytłumaczyć dlaczego Japonia, która nigdy nie znosiła kary śmierci dla morderców, jest bezpieczniejsza niż stara EU, jeśli tradycyjna kultura zakłada tam mniejsze poszanowanie życia niż w Europie. I co z twoimi lewicowymi teoryjkami ? Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: dirr.darek już jest 01.08.07, 14:53 darr.darek napisał: > W czasie przywracania kary śmierci w USA w ciągu 20 lat spadł niemal 2-krotnie > wskaźnik liczby zabójstw. To jest właśnie fakt, w odróżnieniu od twoich bzdur o > > lewicowych "badaniach naukowych". W ktorym stanie ze kara smiercia spadl liczba zabojstw 2-krotnie? > Japonia o ludności kilku krajów EU, ma średnio 1.5 raza niższy wskaźnik > zabójstw niż średnia dla starej (najbezpieczniejszej) części EU (jest też nowa > część EU, taka jak bałtyckie republiki post-sowieckie, gdzie wskaźnik liczby > zabójstw jest 12 razy wyższy niż w Japonii). > Potrafisz wytłumaczyć dlaczego Japonia, która nigdy nie znosiła kary śmierci > dla morderców, jest bezpieczniejsza niż stara EU, jeśli tradycyjna kultura > zakłada tam mniejsze poszanowanie życia niż w Europie. > I co z twoimi lewicowymi teoryjkami ? Potrafisz wyjasnic, dlaczego w Kanadzie po zniesieniu kary smierci wskaznik moderstw spadl od 3,09 na 100000 mieszkancow na 2,44 w roku 1980 i 1,73 w roku 2001? Tu juz mozna wykluczyc inna mentalnosc jak w przypadku Japonii. O. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: dirr.darek już jest 01.08.07, 15:13 oda15 napisał: > W ktorym stanie ze kara smiercia spadl liczba zabojstw 2-krotnie? Wskaźniki najbardziej spadły w tych stanach, w których przywrócono karę śmierci (do dzisiaj stany, które przywróciły karę śmierci to ponad 76% ogółu liczby stanów). Najbezpieczniejsze stany USA (są takie, gdzie przestępczość jest sporo niższa niż w Europie Zachodniej) niestety, nie przywróciły do dziś kary śmierci - ot typowe działanie głupców politycznych: "jeśli jest bezpiecznie, to po co cokolwiek zmieniać". Dlatego wskaźnik spadku liczby zabójstw wyłącznie dla stanów, które przywróciły karę śmierci jest wyższy (oczywisty wniosek dla matematyka), choć nie dysponuję dokładną wartością. Np. w mieście New York, w którym program walki z przestępczością pod nazwą "zero tolerancji" był przez lewactwo krytykowany jako "faszytowskie metody", wskaźnik liczby zabójstw spadł bodaj 3.5-krotnie. Ponieważ to miasto stanowi wiekszość stanu New York (oczywiście, stan New York przywrócił karę śmierci i ją stosuje), stąd średni spadek dla stanu New York jest pewnie ok. 3- krotny. A przecież był radosny okres sprzed paru lat, gdy lewactwo próbowało się podpiąć pod oczywisty sukces Gullianiego i jego programu "zero tolerancji", twierdząc, że lewica zawsze popierała takie "zero tolerancji" (panie Żakowski, pamiętasz pan łamańce logiczne jakieś pan wyczyniał plotąc o "ojcowskim nardzorze" jaki rzekomo, wg lewaka, zakładał program zero tolerancji dla przestepców). >Potrafisz wyjasnic, dlaczego w Kanadzie po zniesieniu kary smierci wskaznik >moderstw spadl od 3,09 na 100000 mieszkancow na 2,44 w roku 1980 i 1,73 w roku >2001? Kiedy spadł ? Kiedy był taki a taki ? Piszesz coś o stanie z roku 1980 a to był w USA dopiero początek procesu przywracania kary śmierci. Znoszenie kary śmierci w USA rozpoczęło się w latach 60-tych. Ostatnia egzekucja do "przerwy" była w 1967r.. Kiedy ten proces prawny miał miejsce w Kanadzie ? Konkrety ! Linki ! Bez bujania w obłokach ! >Tu juz mozna wykluczyc inna mentalnosc jak w przypadku Japonii. Mentalnością mi tu nie ściemniaj. Napisałem jasno, że w Japonii tradycyjnie był mniejszy szacunek dla życia ludzkiego niż w Europie, a potrafili dzięki karze smierci zejść ze wskaxnikiem liczby zabójstw mocno pożniej europejskiego. Mentalność działała na niekorzyść, a efekty mają lepsze. Logiki, lewacy, logiki trochę ! Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: dirr.darek już jest 01.08.07, 15:56 darr.darek napisał: > Wskaźniki najbardziej spadły w tych stanach, w których przywrócono karę śmierci > > (do dzisiaj stany, które przywróciły karę śmierci to ponad 76% ogółu liczby > stanów). Najbezpieczniejsze stany USA (są takie, gdzie przestępczość jest sporo > > niższa niż w Europie Zachodniej) niestety, nie przywróciły do dziś kary > śmierci - ot typowe działanie głupców politycznych: "jeśli jest bezpiecznie, to > > po co cokolwiek zmieniać". Dlatego wskaźnik spadku liczby zabójstw wyłącznie > dla stanów, które przywróciły karę śmierci jest wyższy (oczywisty wniosek dla > matematyka), choć nie dysponuję dokładną wartością. Poprosze o przyklady porownujac to ze stanami, gdzie nie ma kary smierci. > Np. w mieście New York, w którym program walki z przestępczością pod > nazwą "zero tolerancji" był przez lewactwo krytykowany jako "faszytowskie > metody", wskaźnik liczby zabójstw spadł bodaj 3.5-krotnie. Ponieważ to miasto > stanowi wiekszość stanu New York (oczywiście, stan New York przywrócił karę > śmierci i ją stosuje), stąd średni spadek dla stanu New York jest pewnie ok. 3- > krotny. > A przecież był radosny okres sprzed paru lat, gdy lewactwo próbowało się > podpiąć pod oczywisty sukces Gullianiego i jego programu "zero tolerancji", > twierdząc, że lewica zawsze popierała takie "zero tolerancji" (panie Żakowski, > pamiętasz pan łamańce logiczne jakieś pan wyczyniał plotąc o "ojcowskim > nardzorze" jaki rzekomo, wg lewaka, zakładał program zero tolerancji dla > przestepców). Dobrze, to moze bierzemy jako przyklad New York. Kare smierci przywrocono w roku 1995. W roku 2005 liczba moderstw lezala przy 4,5 na 100000 mieszkancow. www.fbi.gov/ucr/05cius/data/table_05.html Tu kazdy europejskie miasto sie tylko smieje. A New York dalej ma wyzsza kwote niz n.p Wisconsin (3) lub Iowa (1,3) bez kary smierci. Jak to wyjasnic? > Kiedy spadł ? Kiedy był taki a taki ? Piszesz coś o stanie z roku 1980 a to był > > w USA dopiero początek procesu przywracania kary śmierci. Znoszenie kary > śmierci w USA rozpoczęło się w latach 60-tych. Ostatnia egzekucja do "przerwy" > była w 1967r.. > Kiedy ten proces prawny miał miejsce w Kanadzie ? Konkrety ! Linki ! Bez > bujania w obłokach ! Jakie linki? Przeciez wiadomo kiedy zniesiono kare smierci w Kanadzie: "In Kanada liegt die durchschnittliche jährliche Mordrate seit der Abschaffung der Todesstrafe 1976 konstant viel niedriger als in den USA. 1975 lag sie dort nach jahrzehntelanger Nichtanwendung um 23 Prozent niedriger als im letzten Jahr der Anwendung." de.wikipedia.org/wiki/Todesstrafe Ja nie chce porownac Kanade do Stanow. Ja chce porownac Kanade bez kary smierci do Kanady z kara smierci. A faktem jest, ze odkad nie ma tej kary, tez nie ma wiecej moderstw. Jakos kara smierci wiec na Kanadyjczykow nie zadzialala odstraszajaca. > Mentalnością mi tu nie ściemniaj. Napisałem jasno, że w Japonii tradycyjnie był > > mniejszy szacunek dla życia ludzkiego niż w Europie, a potrafili dzięki karze > smierci zejść ze wskaxnikiem liczby zabójstw mocno pożniej europejskiego. > Mentalność działała na niekorzyść, a efekty mają lepsze. Logiki, lewacy, logiki > > trochę ! Bzdura. Nie ma ani jednego stanu w USA, ktory ma mniej moderstw niz jeden kraj w Europie bez kary smierci. Jesli nie wytlumaczysz to mentalnoscia, to trzeba wnioskowac, ze kara smierci wogole nie ma wplywu na ilosc moderstw. Przyklad Japonii jest taki sam dobry, jak Szwecja i USA. O. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba W wiekszosci panstw starej Unii z kary smierci 05.08.07, 02:42 zrezygnowano na dlugo przed I Maastricht, tj. przed powstaniem Unii Europejskiej i - rzecz jasna - jej praw. Przykladowo w Wlk.Brytanii (ktora i tak dlugo utrzymywala kare smierci) stalo sie to jakies drobne CWIERC WIEKU przed wstapieniem do Unii. Oj, przydalaby sie PiSdziakowym niewyksztalciuchom jakas wiedza o Europie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolicki, 01.08.07, 10:31 ktory przeciez dopuszcza kare smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 10:51 mulla_komar napisał: > ktory przeciez dopuszcza kare smierci. można odnieść takie wrażenie jeśli słucha sie niektórych pseudokatolików, ale papież stwierdził jednoznacznie w Evangelium vitae- oficjalnym dokumencie dotyczącym prawd wiary i moralności (a więc dziedzin, w których jest nieomylny), że kościół katolicki nie dopuszcza w żadnych okolicznościach kary śmierci – pisze Papież: "Nawet zabójca – nie traci swej osobowej godności i Bóg sam czyni się jej gwarantem. Życie człowieka – pisze Ojciec Święty – pochodzi od Boga, jest Jego darem, Jego obrazem i odbiciem, udziałem w Jego ożywczym tchnieniu. Dlatego Bóg jest jedynym Panem tego życia, człowiek nie może nim rozporządzać. Jezus żąda od swoich uczniów sprawiedliwości doskonalszej niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszów, także w dziedzinie poszanowania życia (...) Żaden człowiek nie jest obcy dla tego, kto powinien być bliźnim wszystkich potrzebujących i poczuwać się do odpowiedzialności za ich życie (...) Nawet wróg przestaje być wrogiem dla tego, kto ma obowiązek go kochać (por. Mt 5, 38-48; Łk 6,27-36) i "czynić mu dobro" (por. Łk 6, 27. 33. 35) . Dopiero tak integralnie rozumiane prawo Boże w pełni ukazuje konieczność ochrony życia ludzkiego, natomiast wyrwane z tej perspektywy staje się ono ostatecznie tylko zwykłym zewnętrznym zakazem, zaś człowiek rychło zaczyna się doszukiwać jego ograniczeń sposobów złagodzenia go i uchylenia w wyjątkowych sytuacjach. Tylko wówczas, gdy otwiera się na pełnię prawdy o Bogu, o człowieku i o historii, przykazanie "nie zabijaj" odzyskuje swój pełen blask jako dobro dla człowieka we wszystkich jego wymiarach i relacjach (Evangelium vitae). Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 10:58 Nigdzie nie ma tutaj mowy o karze smierci, natomiast oficjalnym dokumentem kosciola jest katechizm, w ktorym jast mowa o karze smierci i jest ona dopuszczona. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:03 w takim razie religija katolicka podobnie, jak stanowisko polakow, jest dosc niejasna. bo jest tez przykazanie nie zabijaj? moze stad nasz biedny narod sam nie wie co myslec-bo dominujace wyznanie sprawy mu nie rozjasnia?? to tylko pytanie-prosze bez agresywnych odpowiedzi.dziekuje mulla_komar napisał: > Nigdzie nie ma tutaj mowy o karze smierci, natomiast oficjalnym dokumentem > kosciola jest katechizm, w ktorym jast mowa o karze smierci i jest ona dopuszcz > ona. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:08 Obecnie oficjalnie Kościół katolicki jest niechętny orzekaniu kary śmierci, choć dopuszcza jej stosowanie w wyjątkowych przypadkach. W Katechizmie Kościoła katolickiego czytamy: Uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale poważnym obowiązkiem tego, kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby. Obrona dobra wspólnego wymaga, aby niesprawiedliwy napastnik został pozbawiony możliwości wyrządzania szkody. Z tej racji prawowita władza ma obowiązek uciec się nawet do broni, aby odeprzeć napadających na wspólnotę cywilną powierzoną jej odpowiedzialności. (KKK 2265) Wysiłek państwa, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się zachowań, które łamią prawa człowieka i podstawowe zasady obywatelskiego życia wspólnego, odpowiada wymaganiu ochrony dobra wspólnego. Prawowita władza publiczna ma prawo i obowiązek wymierzania kar proporcjonalnych do wagi przestępstwa (...) (KKK 2266) Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem, władza powinna ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej. Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy "są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale". (KKK 2267). W Biblii oprocz 'nie zabijaj' jest tez przykazanie Boskie mowiace o zabijaniu mordercow: jeśliby kto umyślnie przeciw bliźniemu swemu zasadziwszy się zdradą zabił go, i od ołtarza mego weźmiesz go i zabijesz! (Ks. Wyjścia, roz. 21, wers 14). Biblia zakazując stosowania wobec rozmyślnych zabójców kar innych niż kara śmierci zawiera także groźbę w stosunku do społeczności, która zaniecha obowiązku stosownego ukarania mordercy: nie wolno wam plugawić ziemi, w której jesteście; krew bowiem plugawi ziemię, a za ziemię nie można dokonać przebłagania w związku z krwią, którą na niej przelano, jak tylko krwią tego, który ją przelał. (Ks. Liczb, roz. 35, wers 33). Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:17 rozumiem. dziekuje za konkretne argumenty.wiekszosc osob na forum daje sie zbytnio poniesc skrajnym emocjom.rzeczywiscie sprawa jest skomplikowana.nawet w oczach kosciola jak widac. mulla_komar napisał: > Obecnie oficjalnie Kościół katolicki jest niechętny orzekaniu kary śmierci, cho > ć > dopuszcza jej stosowanie w wyjątkowych przypadkach. W Katechizmie Kościoła > katolickiego czytamy: > > Uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale poważnym obowiązkiem tego, > kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby. Obrona dobra wspólnego wymaga, > aby niesprawiedliwy napastnik został pozbawiony możliwości wyrządzania szkody. > Z > tej racji prawowita władza ma obowiązek uciec się nawet do broni, aby odeprzeć > napadających na wspólnotę cywilną powierzoną jej odpowiedzialności. (KKK 2265) > > Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:23 Jest też inna interpretacja (niestety nie jestem w stanie z pamięci podać źródła) mówiąca, że osoba dopuszczająca się najcięższych zbrodni popełnia grzech równoważny z samobójstwem ponieważ wie, że czeka go za to kara śmierci, a mimo wszystko to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:34 moze tu wlasnie lezy problem. polskie widzenie smierci-czy zadawania smierci jest jakos tam zderterminowane przez kwestie religijne. argumenty racjonalne przytaczano juz dzis na forum.sa czasem nieco sprzeczne ale odwoluja sie do statystyk.argumenty emocjonalne-odwoluja sie do religii albo do osobistych pogladow (ktore nie maja nic wspolnego z religia).temat nie jest prosty. UE -mowi o byciu przeciwko karze smierci.jednoczenie nie sprzeciwia sie ustawodawstwu co do abrocji.moze to ma sens.bo aborcje wybiera kobieta indywidualnie.wedlug wlasnego sumienia.kary smierci sie dostaje.od gornie.to juz nie jest wybor.(oczywiscie zaraz uslysze ze morduje sie niewinnego przechodnia rowniez bez jego wyboru-i dodam owszem ale do wiezienia sie idzie wiec nie jest to tak ze kary nie ma).wedlug mnie to jest takie nieco paradoksalne bronienie zycia.bo to powinno byc juz zalezne od "sumienia" kobiety czy aborcje wybierze czy nie.w krajach typu holandia ktore sa nieporownywalnie bardziej liberalne od polski jest mniej aborcji.... mindhardcore napisał: > Jest też inna interpretacja (niestety nie jestem w stanie z pamięci podać > źródła) mówiąca, że osoba dopuszczająca się najcięższych zbrodni popełnia grzec > h > równoważny z samobójstwem ponieważ wie, że czeka go za to kara śmierci, a mimo > wszystko to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:40 Tyle tylko, że kara dla przestępcy jest niewspółmierna z tą którą poniósł ten przykładowy człowiek na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 11:50 ile osob jest w polsce ofiarami morderstw? ma ktos jakas statystyke?dobrze byloby wiedziec o jakiej skali wogole mowimy. a teraz wrocimy do tematu kary-oczywiscie utrata zycia na skutek morderstwa jest koszmarnym wydarzeniem ( i dla ofiary i dla rodziny).ale jak czesto sie zdarza?jestem pewna ze czesciej wpada sie pod auto.co do przestepcy-nie wiem czy siedzienie np.25 lat w wiezieniu, w czterech pustych scianach, tylko ze swoimi myslami,i banda innych przestepcow ktorzy maja ochote ci 25 dlugich lat dowalic lub zgwalcic nie jest rowniez kara? mysle ze oba przypadki sa malo sympatyczne.dodam ze w zaden sposob nie bronie mordercow.co wiecej dzis juz zarzucono mi sadyzm:-) bo wole dozywocie niz kare smierci. mindhardcore napisał: > Tyle tylko, że kara dla przestępcy jest niewspółmierna z tą którą poniósł ten > przykładowy człowiek na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 12:27 A czy danie na obiad codziennie schabowego nie jest karą? Dla niektórych pewnie jest, ale kompletnie nie współmierną. Czy dla ofiary zabójstwo też określisz jako mało sympatyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: A co to jest KK bo chyba nie kosciol katolick 01.08.07, 12:39 wiesz co jest najbardziej denerwujace na forum? czepianie sie slow i nie patrzenie na szerszy kontekst wypowiedzi przedmowcow. otorz w poscie ktorego fragmenty cytujesz powiedzialam ze dla ofiary i rodziny ofiary zabojstwo jest KOSZMARNYM WYDARZENIEM. zeby uproscic kwestie-dewiza oko za oko znana i z kodeksu hammurabiego i ze starego testamentu do mnie nie przemawia.nikomu nie zycze smierci-ani ofiarze ani przestepcy.co nie znaczy ze nie chce zeby przestepca byl ukarany. widziales albo moze czytales kiedys In cold blood T.Capote.ogladnij lub przeczytaj-morderstwo i kara smierci. jedno wykonywane jest w afekcie czy jakims szale-a drugie ze spokojem przypominajacym zabicie komara.ani jedno ani drugie mi nie odpowiada. mindhardcore napisał: > A czy danie na obiad codziennie schabowego nie jest karą? Dla niektórych pewnie > jest, ale kompletnie nie współmierną. Czy dla ofiary zabójstwo też określisz > jako mało sympatyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 10:13 Pytanie: czy my poza blokowaniem i sprzeciwianiem sie wszystkiemu potrafimy cos konstruktywnego wniesc do UE? Co za smetny narodzik pod wodza skwaszonych ptakow. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:12 gekon1979 napisał: > tak dla kary smierci Głupstwa opowiadacie, Gekon! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:13 nie glupstwa tylko zwyrodnialcow nalezy wieszac, a nie karmic i ubierac Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew.detka Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:24 W Ty bedziesz osobiscie wieszac? A jak ktos uzna Ciebie za zwyrodnialca to sam sie powiesisz? Jak zaczniemy ich wieszac to czym bedziemy sie od nich roznic? Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:27 ja jak najbardziej moge wieszac osobiscie nie mialbym nic przeciwko takiej pracy ponadto to nie sa juz ludzie, a zwyrodnialcy powiesic takiego to nie grzech Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew.detka Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:29 Ciekawe, ze Twoj papiez mial na ten temat inne zdanie... A kto decyduje o tym, ze to zwyrodnialcy a nie ludzie? A co bedzie jak sie pomyli? Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:32 ja nie mam papieza ja nie jestem katolikiem Odpowiedz Link Zgłoś
ejre Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:35 Jesteś taki sam jak ci, których potępiasz, więc żeby nie znalazł się ktoś inny, kto i Ciebie będzie chciał wieszać... Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:36 aha czyli jestem zwyrodnialcem - morduje dzieci gwalcac je przy tym?? a w soboty wyrzucam mlode studentki z pedzacego pociagu?? ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
ejre Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:43 Ty powiedziałeś, że chętnie byś wieszał.... więc... mordowałbyś... Gdybyś był ideałem i nie popełniał nawet najmniejszych błędów, mógłbyś czuć się lepszym niż ci, których potępiasz, ale niestety nie ma ludzi, którzy są doskonali.... A może ktoś, kto faktycznie kogoś skrzywdził żałuje tego? zauważ, że ludzie się zmieniają.... Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:45 zwyrodnialcow chetnie bym wieszal ;) tak napewno ta dwojka imprezowiczow, ktora wyrzucila dla jaj dziewczyne z pociagu, bardzo tego zaluje oni srali w gacie o swoj los, a nie zalowali tej biednej dziewczynie stryczek a teraz ide do pracy, dowidzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ejre Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:46 Idź, idź, może trochę przewietrzysz umysł.... Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 11:16 Ludzie tak, ale psychopatyczne bestie nigdy. Czy żal przywróci życie zamordowanym? Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 14:27 a czy kara smierci przywróci zycie ofierze? a czyni nas podobnymi do bandyty. Odpowiedz Link Zgłoś
purcman1 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:44 gekon1979 napisał: > aha czyli jestem zwyrodnialcem - morduje dzieci gwalcac je przy tym?? a w sobot > y wyrzucam mlode studentki z pedzacego pociagu?? ciekawe jesteś zwyrodnialcem bo mówisz to co mówisz - chcesz mordować - to wystarczająca oznaka zwyrodnienia Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jak mały LEWAK wyobraza sobie zbrodnię i karę 01.08.07, 12:06 > gekon1979 napisał: > > aha czyli jestem zwyrodnialcem - morduje dzieci gwalcac je przy tym?? a w > > soboty wyrzucam mlode studentki z pedzacego pociagu?? ciekawe purcman1 napisał: >jesteś zwyrodnialcem bo mówisz to co mówisz - chcesz mordować - to >wystarczająca oznaka zwyrodnienia Oto żenująca duma z bycia ... półgłówkiem. Dzieci w wieku przedszkolnym uczone są już jak odróżniać karę od występku. A tu matoł pełnoletni nie potrafi odróżnić zbrodni od kary i obnosi się ze swoją głupotą, plotąc trzy po trzy, że kara jest tym samym co zbrodnia. Przestępstwo pozbawienia kogoś wolności karane jest surowo bezwzględnym więzieniem, analogicznie, wg matołka nie odróżniającego przestępstwa od kary, Sędzia wydający na takim przestępcy wyrok pozbawienia wolności też jest ... przestępcą. Ech, lewacy, kto i gdzie was uczył myślenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: jak mały LEWAK wyobraza sobie zbrodnię i karę 01.08.07, 12:09 Dareczku, może znajdź sobiejakieś pozyteczne zajęcie. W przeciwnym razie długo nie pożyjesz z takim poziomem bezrozumnej agresji. Twój organizm tego nie wytrzyma Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 08:55 Nie jest taki sam. Równie dobrze mozesz powiedziec, ze ludzie zabijajcy Żydów byli tacy sami, jak ludzie zabijający nazistów. Przy ocenie zabójcy nalezy wiec brac pod uwage, kto jest jego ofiarą i w jakim celu ją uśmiercił. Zabijanie złych w imie sprawiedliwosci nie moze byc traktowane na rowni np. z mordami na tle seksualnym czy ludobojstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:02 jesli wezmiemy pod uwage fakt ze przecietny nazista byl zwyklym zolnierzem w armii hitlera ktory nie mial ochoty jechac na zadna wojne, bal sie o swoja rodzine to osoby ktore tego naziste zabijaly (ze wzgledu na sama nienawisc do nazwy nazista sa tak samo winne smierci jak te ktore zabijaly zyda, ktory nie chcial opuszczac swojego domu i rodziny ze wzgledu na wojne,ktora nie miala osobiscie nic wspolnego z nim samym. nie uwazam ze nie nalezy karac zbrodniarzy-wprost przeciwnie-ale smierc nie jest rozwiazaniem. przynosi jednynie uczucie jakiegos zadoscuczynienia i zemsty rodzinom ofiar.wieksza kara jest siedzenie w wiezieniu przez 50 lat,w pokoju 2x2 i odchodzenie od zmyslow.smierc. proponuje poczytac www.crimelibrary.com adeinwan napisał: > Nie jest taki sam. Równie dobrze mozesz powiedziec, ze ludzie zabijajcy Żydów > byli tacy sami, jak ludzie zabijający nazistów. Przy ocenie zabójcy nalezy wiec > > brac pod uwage, kto jest jego ofiarą i w jakim celu ją uśmiercił. Zabijanie > złych w imie sprawiedliwosci nie moze byc traktowane na rowni np. z mordami na > tle seksualnym czy ludobojstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:12 A wiec proponujesz kare okrutniejsza i mniej humanitarna. Kara smierci jest wiec bardziej humanitarna - kilka sekund i czlowiek umiera. Ty chcesz, by zamiast tego odchodzil od zmyslow przez 50 lat.. Cholerny sadysto. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:27 misiu spokojnie. co to znaczy bardziej humanitarna? nie wiem czy zabijanie jest humanitarne.kiedys bardzo interesowalam sie (jestem tak a propos plci zenskiej wiec jesli juz to sadystka nie sadysta)... i coz sie okazuje-kara smierci jest bardzo droga patrz link: www.mindspring.com/~phporter/econ.html poza tym naukowcy z Quantico (FBI) specjalne oddzialy do zbrodni brutalnych ze tak powiem zalowali ze nie mogli badac zbrodniarzy-ich umyslu-tym samym pomagac w przyszlosci lapac szbyciej innych przestepcow poniewaz ci byli dosc szybko likwidowani poprzez kare smierci. nie proponuje kar sadystcznych-wiezienie jest kara-jesli sie tam jest i dostalo sie np 40 lat to nie za kradziez cukierkow w sklepie wiec nie moja wina ze izolacja moze komus doskwierac.wiezienie jest tansze niz egzekucja ( ty jako podatnik za to placisz moj drogi) i w niektorych krajach badania psychiki wiezniow pomagaja policji.wiec proponuje nie szalej.badz obiektywny i przede wszystkim zastanow sie co kara smierci da polsce? frusto napisał: > A wiec proponujesz kare okrutniejsza i mniej humanitarna. Kara smierci jest wie > c > bardziej humanitarna - kilka sekund i czlowiek umiera. Ty chcesz, by zamiast > tego odchodzil od zmyslow przez 50 lat.. Cholerny sadysto. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:43 Aaa kobieta, w takim razie przepraszam. Wracajac do kwestii "sadyzmu" wg. mnie trzymanie kogos 40 lat w klatce jest bardziej sadystyczne niz szybka i w miare bezbolesna smierc. Kara smierci jest bardziej humanitarna. Pozostaje takie samo pytanie: wpada do Twojego domu morderca i chce zabic twojego meza (chlopaka, partnerke albo kogos innego bliskiego). Wyjmujesz noz i go zabijasz. Dzialales w obronie koniecznej, sad Ciebie uniewinnia. Wpada do Twojego domu morderca, zabija Twojego meza. Wyjmujesz noz i go zabijasz. Sad cie uniewinnia - dzialalas w afekcie. Wpada do Twojego domu morderca - zabija Twojego meza. Nastepnie zabija Ciebie. Uwaga - nagle sie okazuje ze mordercy JUZ NIE GROZI SMIERC. On mogl zginac, dopoki zyly jeog ofiary. Kiedy zabil swoje ofiary, nagle najwieksza kara jaka mu moglaby grozic jest mniejsza - przeciez to absurd! Zreszta, wrocmy do tego morrdercy - wpada do domu, zabija twojego meza. Nie zabijasz go w afekcie, bo sie poslignelas na kaluzy krwi. Morderca mysli, ze nie zyjesz i wychodzi. Co sie okazuje - kilka sekund wczesniej mialas prawo go zabic i mordercy grozila smierc - ale teraz nagle juz nie masz prawa pozbawic go zycia, a jemu grozi co najwyzej wiezienie. A co z ludzmi faktycznie chorymi? Sadystami, ktorzy morduja dla przyjemnosci. Humanitarnie leczyc w szpitalach, w zludnej nadziei, ze moze ich wyleczymy? A jezeli wydawac sie nam bedzie, ze ich wyleczymi i wyjda ze szpitala jako zdrowy czlowiek, i znowu kogos zabija? Pytacie: kto mi dal prawo oceniania czyje zycie jest wiecej warte ? Kto mi dal prawo zadania smierci innego czlowieka? A kto wam dal to prawo? Jakim prawem zadacie, by zycie ofiary bylo mniej warte niz mordercy? Jakim prawem zadacie, by morderca zabijajac ofiare zmniejszal ryzyko wlasnej smierci? Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 10:01 Typowe dla przeciwnikow kary smierci. Napotykaja argumenty, reaguja wyzwiskami. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 10:33 wyluzuj się. Zwolenicy kary smiecy i równi inni "prawacy" sa zwykle jeszcze bardziej wulgarni. Taka specyfika forum. Po prostu nie odpowiadaj ludziom, którzy nie potrafia dyskutować. A kara smierci jest czyms barbarzynskim i powoduje, że społeczeństwo robi to samo, przeciwko czemu protestuje. Logiczne? Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 10:56 sory. macie rację. poniosły mnie emocje Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 12:01 Jutro porwe Twoja corke/siostre i zamkne ja w piwnicy na 10 lat. Oczywiscie bedziesz przeciwko temu, zeby mnie zamknac na 10 lat w wiezieniu, bo to by znaczylo, zebys zadal tego samego przeciwko czemu "protestujesz". Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:33 A co powiesz o Amerykanach, ktorzy rozstrzelali kilkuset straznikow KL Dachau? Tacy sami jak nazisci, ktorzy gazowali Zydow? Czy moze jednak jest roznica? Chocby samo wzburzenie okropienstwami usprawiedliwia tych jankesow... Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:43 sluchaj zaraz mozemy przytoczyc jeszcze bardziej radykalne przyklady. nie wiem-to sprawa sumienia?? czy tez odwagi czy moze tego czy umialo by sie zyc normalnie dalej. moze jak bym byla w Dachau widziala co nazisci zrobili z dziecmi to sama bym ich rostrzelala, nie wiem. ale generalnie mam problem z zabiciem komara wiec dla mnie zabijanie kogolowiek jest nieludzkie.szczegolnie jest jest to robione tak jak w stanach gdzie na egzekucje przychodza "widzowie" i patrza jak sie kogos zabija.nie jestem zwolennikiem zabijania. nie tak metodologicznie-to mi przypomina wlasnie nazistow, ktorzy sprowadzali ludzi do numerow.(ale nie mowie ze zbrodniarze nie powinni byc karani.owszem.siedzeniem w wiezieniu,praca spotkaniem z rodzina ofiar ) adeinwan napisał: > A co powiesz o Amerykanach, ktorzy rozstrzelali kilkuset straznikow KL Dachau? > Tacy sami jak nazisci, ktorzy gazowali Zydow? Czy moze jednak jest roznica? > Chocby samo wzburzenie okropienstwami usprawiedliwia tych jankesow... Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:33 ir9 napisała: > jesli wezmiemy pod uwage fakt ze przecietny nazista byl zwyklym zolnierzem w ar > mii hitlera ktory nie > mial ochoty jechac na zadna wojne, bal sie o swoja rodzine to osoby ktore tego > naziste zabijaly (ze > wzgledu na sama nienawisc do nazwy nazista sa tak samo winne smierci jak te kto > re zabijaly zyda, > ktory nie chcial opuszczac swojego domu i rodziny ze wzgledu na wojne,ktora nie > miala osobiscie nic > wspolnego z nim samym. > > nie uwazam ze nie nalezy karac zbrodniarzy-wprost przeciwnie-ale smierc nie jes > t rozwiazaniem. > przynosi jednynie uczucie jakiegos zadoscuczynienia i zemsty rodzinom ofiar.wie > ksza kara jest > siedzenie w wiezieniu przez 50 lat,w pokoju 2x2 i odchodzenie od zmyslow.smierc > . > > proponuje poczytac www.crimelibrary.com > > > > adeinwan napisał: > > > Nie jest taki sam. Równie dobrze mozesz powiedziec, ze ludzie zabijajcy Ż > ydów > > byli tacy sami, jak ludzie zabijający nazistów. Przy ocenie zabójcy nalez > y wiec > > > > brac pod uwage, kto jest jego ofiarą i w jakim celu ją uśmiercił. Zabijan > ie > > złych w imie sprawiedliwosci nie moze byc traktowane na rowni np. z morda > mi na > > tle seksualnym czy ludobojstwem. Gdyby w Polsce tak jak w USA wyroki byly po 250 i 300 lat taka szmata nigdy nie miala by szans wylezc na wolnosc ale w Polsce 25 lat czy dozywocie a potem wylezie morderca po 10 latach ZA DOBRE SPRAWOWANIE> i zaraz zrobi to samo bo taka jego zwyrodnialca natura, zadza krwi i radosc z czyjegos umierania. Juz wiele razy tak bywalo. Odpowiedz Link Zgłoś
pether_23 Po pierwsze to nie przesadzałbym z tymi żołnieżami 01.08.07, 10:01 Po pierwsze to nie przesadzałbym z tymi żołnieżami, naprawdę ładnie im kładli do głowy przed wysłaniem na wojnę. Niemcy w latach 30tych zwariowały na punkcie Hitlera i nazizmu, myślę, że żołnierze niemieccy również. A co do kary śmierci, to temat jest wyczerpany. Wszyscy znają wszystkie argumenty i to już naprawdę jest kwestia poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Po pierwsze to nie przesadzałbym z tymi żołni 01.08.07, 10:13 wiesz nie wiem czy nie przesadzalabym z tymi zolnierzami. oczwywiscie wielu niemcow oszalalo na punkcie hitlera. mieszkam w niemczech,mam meza niemca i sila rzeczy niemiecka rodzine tesciow- ojciec tesciowej nie chcial brac udzialu w jakichkowliek poczynaniach nazistow za co zostal wyslany na front wschodni i zginal po dwoch dniach. mlody facet. wiec nie mowmy o wszystkich niemcach jako o nazistach.wielu bylo przeciw. to tylko tak zeby moze jednak bardziej obiektywnie. znam historie zolniezy niemieckich w polsce ( od dziadkow) ktorzy pomagali polakom znalezc jedzenie. znam tez historie tych ktorzy strzelali do kobiet w ciazy. chodzi tylko o to ze moze nie nalezy wszystkich ludzi traktowac ta sama miara. pether_23 napisał: > Po pierwsze to nie przesadzałbym z tymi żołnieżami, naprawdę ładnie im kładli d > o > głowy przed wysłaniem na wojnę. Niemcy w latach 30tych zwariowały na punkcie > Hitlera i nazizmu, myślę, że żołnierze niemieccy również. > > A co do kary śmierci, to temat jest wyczerpany. Wszyscy znają wszystkie > argumenty i to już naprawdę jest kwestia poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 11:26 Kto w Polsce siedział 50 lat i w takich warunkach jak piszesz. Bzdura. Śmierć jest zadośćuczynieniem w takim samym stopniu jak inne kary nakładane przez sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:29 No zebrala sie banda obroncow zwyrodnialcow! Moze bedziecie mieli dla nauczki okazje doswiadczenia na wlasnej skorze lub skorze najblizszych dzialalnosci tych zbirow ktorych tak bronicie. Kara smierci bedzie stosowana w stosunku do najgorszej masci zwyrodnialcow ktorzy nie rokuja na poprawe i musza byc na stale wyeliminowani ze spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:23 ejre napisała: > Jesteś taki sam jak ci, których potępiasz, więc żeby nie znalazł się ktoś inny, > > kto i Ciebie będzie chciał wieszać... milcz zboju, boisz sie ze w przyszlosci mozesz zasluzyc na kare smierci? A moze juz zasluzyles i dupsko ci sie pali. KARA SMIERCI MUSI BYC! Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:51 sam jesteś takim zwyrodnialcem. gdyby teraz nagle przestały obowiązywać cywilizowane prawa jak to się stało np w byłej jugosławii to pierwszy byś poleciał mordować i gwałcić. takie jak ty wściekłe psy w normalnym społeczeństwie mają nałożony kaganiec, ale widać że aż pienisz się z żądzy mordowania. dlatego chcesz żeby można było mordować legalnie, żebyś mógł sie oficjalnie nacieszyć czyjąś śmiercią. taka jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 10:32 gekon1979 napisał: > ja nie mam papieza > ja nie jestem katolikiem OK, czyli jestes tylko zwyklym wygolonym bezmyslnym skin head'em :DDDDDDDDDDDD Ciebie tym bardziej powinno sie odseperowac od spleczenstwa, to wlasnie tacy jak ty sieja strach wsrod moherowych zwlennikw kary smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 09:21 zbigniew.detka napisał: > Ciekawe, ze Twoj papiez mial na ten temat inne zdanie... > > A kto decyduje o tym, ze to zwyrodnialcy a nie ludzie? A co bedzie jak sie pomy > li? Papiez mial rowniez inne zdanie niz wiekszosc spoleczenstwa na temat pedofili wsrod kleru i wysokich dostojnikow koscielnych. Nawet ich nie wyrzucil z kosciola. Od tamtej pory nie jest dla mnie autorytetem. Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 10:06 Dla mnie też nie jest żadnym autorytetem. "z przykrym niesmakiem Prawdy, musimy stwierdzić, że Jan Paweł II zasługuje jedynie na miano "Wielkiego Żyda", lub "Wielkiego Rabina Rzymu" - za całokształt, ale broń Panie Boże, z całą pewnością nie, na pewno nie świętego, nie na świętego Kościoła katolickiego! - polonica.net Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 11:15 Nikt o tym nie decyduje - decydują o tym ich czyny rozpatrywane na tle przyjętego prawa i norm społecznych. W innym wypadku wpadniemy w pułapkę zapętlonego relatywizmu. Dziwne, że tak wiele osób broni przestępców - jakoś nikt nie myśli o tym, że zbrodniarz jest bez kary śmierci zawsze w uprzywilejowanej sytuacji - ponieważ on zachowuje swoje życie, kiedy ofiara takiej szansy nie miała. On działał za sąd i za kata. Często zdarza się, że po iluś tam latach zwyrodnialcy wychodzą i zaczynają zabijać na nowo. Uważam, że KS jest jedynym, skutecznym sposobem eliminacji zagrożenia jakie niosą. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 10:27 gekon1979 napisał: > ja jak najbardziej moge wieszac osobiscie > nie mialbym nic przeciwko takiej pracy > ponadto to nie sa juz ludzie, a zwyrodnialcy > powiesic takiego to nie grzech Tymi slowami mlody czlowieku sam stawiasz sie w szeregu katlickich zwyrodnialcow ale ciebie nie pwinno sie powiesic, lecz wykastrowac i odseperowac od spleczenstwa na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ejre Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:33 > Jak zaczniemy ich wieszac to czym bedziemy sie od nich roznic? No właśnie.... niczym. Nikt nie może decydowac o być, albo nie być drugiego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 no to moze w ogole nie karac?? przeciez nie 01.08.07, 07:35 mozna decydowac o kims a ja mowie - mozna na latarnie w srodku miasta i cyk niech dyndaja, mordercy zwyrodnialcy, gwalciciele, gwalciciele pedofile, i handlarze ludzmi stryczek - najlepsze lekarstwo a to ciagle odwolywanie sie do Nietchego mnie wrecz bawi Odpowiedz Link Zgłoś
util Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 08:58 Nie istnieją żadne przesłanki, żadne argumenty, które przemawiają za sensownością kary śmierci. Pusty rewanżyzm, tępy odwet, bezprawne niszczenie życia - oto czym jest kara śmierci. === W USA od roku 1973, 113 więźniów zostało zwolnionych z celi śmierci, po pojawieniu się nowych dowodów oczyszczających ich ze stawianych im zarzutów. Niektórzy z nich, po spędzeniu lat w celi śmierci, w ostatniej chwili uniknęli wykonania wyroku. Wspólnymi cechami wszystkich przypadków są źle prowadzone śledztwo policji lub prokuratury, wykorzystanie mało wiarygodnych zeznań świadków, dowodów rzeczowych, lub nieudolna linia obrony. Istnieją również inne przypadki amerykańskich więźniów, na których został wykonany wyrok śmierci mimo poważnych wątpliwości co do ich winy. Ówczesny gubernator stanu Illinois, George Ryan, ogłosił w styczniu 2000 odroczenie egzekucji. Jego decyzja nastąpiła po uniewinnieniu trzynastego więźnia z celi śmierci, który został niesprawiedliwie skazany od czasu gdy kara śmierci została w USA przywrócona w 1977 roku. W tym samym czasie, 12 innych więźniów zostało straconych. W styczniu 2003 roku gubernator Ryan ułaskawił 4 więźniów z celi śmierci i złagodził wszystkie pozostałe 167 wyroków śmieci w stanie Illinois. === Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 09:51 Skąd przeświadczenie, że rewanżyzm jest pusty? Pragnienie odpłacenia krzywd sprawcom jest naturalne dla człowieka jak chęć jedzenia czy uprawiania seksu. Z naturą nie powinno się walczyć, co najwyżej cywilizować jej potrzeby (czyli np. kara śmierci tylko po prawomocnym wyroku sądu etc.). Ludzie chcą się mścić i nie możesz im tego zakazać, bo inaczej staniesz się zamordystą. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 10:06 tak tu masz racje. ludzie chca sie mscic. (wystarczy poczytac forum nie trzeba siegac po temat kary smierci;-)... jesli podejdziemy do tego tematu pod tym katem-to oczywiscie niech ludzie sie mszcza jak maja ochote. ale popatrz jak zaczela sie ta dyskusja- polska chce zeby polaczyc temat kary smierci ( a raczej dnia przeciw karze smierci) z romowa na temat aborcji. wiec znow-z jednej strony zamordyzm rzadu-zero aborcji bo chronimy zycie-z drugiej aprobata kary smierci. mamy tu mala sprzecznosc. jesli wykluczymy zamordyzmy i pozwolimy ludziom robic to na co maja ochote -> mscic sie czy usuwac ciaze to musimy byc konsekwentni.czyli kara smierci i aborcja powinny byc dozwolone. i teraz powstaje pytanie zgola filozoficzne-jak pogodzic te dwie opcje w naszym kraju nad wisla. adeinwan napisał: > Skąd przeświadczenie, że rewanżyzm jest pusty? Pragnienie odpłacenia krzywd > sprawcom jest naturalne dla człowieka jak chęć jedzenia czy uprawiania seksu. Z > > naturą nie powinno się walczyć, co najwyżej cywilizować jej potrzeby (czyli np. > > kara śmierci tylko po prawomocnym wyroku sądu etc.). Ludzie chcą się mścić i > nie możesz im tego zakazać, bo inaczej staniesz się zamordystą. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 10:32 Rządowi nie chodzi o zero aborcji - przeciez odrzucil projekt LPR. Jest jeszcze trzecia droga - dopuszczamy aborcje i kare smierci wtedy, gdy ma rzeczywiste uzasadnienie, a nie w kazdej sytuacji. Tak jak nie mozna wieszac za korupcje czy kradziez, tak nie mozna skrobac z obawy przed cellulitem czy trudnosciami na studiach. Odbieranie zycia tylko w skrajnych przypadkach! Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 10:47 tak to ma sens.i dodatek od kolegi, ktory napisal pozniej-ze organy zbrodniarzy beda ratowaly zycie innym.tylko w takich warunkach mozna by bylo zgodzic sie na kare smierci.ale mam nadzieje ze bylyby to przypadki rzeczywiscie szczegolne+gdzie rodzina ofiar bardzo by na smierc przestepcy nalegala. > > Jest jeszcze trzecia droga - dopuszczamy aborcje i kare smierci wtedy, gdy ma > rzeczywiste uzasadnienie, a nie w kazdej sytuacji. Tak jak nie mozna wieszac za > > korupcje czy kradziez, tak nie mozna skrobac z obawy przed cellulitem czy > trudnosciami na studiach. Odbieranie zycia tylko w skrajnych przypadkach! Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 13:26 Ciekawe, kto zdecydyje czy to już rzeczywiste uzasadnienie czy wciąz nierzeczywiste. Kobieta, która zaskarzyła Polskę w strasburgu zautratę wzroku w wyniku ciązy, jest odsądzana od czci i wiary. w Polsce jedynie całkowity paraliżod szyi w dół, mógłby stanowić "pretekst" do aborcji - do tekigo dotarlismy momentu... A z drugiej strony, myslę, ze dozywocie jest o wieelgorsze niż kara smierci - gdyby tak nie było, tak duzy procent więzniów by sie nie wieszal. Odpowiedz Link Zgłoś
util Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 10:09 adeinwan napisał: > Skąd przeświadczenie, że rewanżyzm jest pusty? A jaką ma wartość? To, że zaspokaja atawistyczne potrzeby nie jest argumentem za jego sensownością. > Ludzie chcą się mścić i nie możesz im tego zakazać, bo inaczej staniesz się > zamordystą. Jasne, wendeta to takie cywilizowane narzędzie, a ja jestem zamordystą. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 10:29 Właśnie jest argumentem za sensownością - niespełnienie atawistycznych potrzeb często skutkuje poważnymi urazami psychiki, vide celibat czy głód. Nie Tobie oceniać, co jest cywilizowane, a co nie jest. Niech każdy sam decyduje, czy woli Hammurabiego, czy Marka Dutroux. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara śmierci to barbarzyństwo. 01.08.07, 10:39 momencik ani raz nie uzylam stwierdzenia ze to jest cywilizowane a to nie. wiec nie ma powodow do nerwow. oczywiscie niech kazdy ocenia sam.dla mnie zabijanie nie jest opcja ( nie jestem katolikiem wiec nie chodzi o jakies religijne niuanse) ale tak po prostu.kwestia wychowania.ja nie wybiore ani hammurabiego ani detroux-ale to tez wybor indywidualny. co do atawistycznych popedow- dwa dni temu w malym hoteliku w lesie nagle okazalo sie ze na moim lozku znajduje sie szczypawka.szczypawka nalezy do insektow ktorych nie znosze,boje sie, napawa mnie obrzydzeniem.w pierwszym atawistycznym impulsie ( po strzepnieciu jej w wyrka i wydaniu okrzyku przerazenia miala ochote ja zabic-czyli zgodnie z Twoja teoria-ale w drugim impulsie po prostu zostawilam ja w spokoju(mimo niecheci, obrzydzenia i strachu).ja mysle ze nad impulsem zabijania i zemsty mozna panowac-kwestia czy sie chce czy nie.znow kwestia idywidualna. adeinwan napisał: > Właśnie jest argumentem za sensownością - niespełnienie atawistycznych potrzeb > często skutkuje poważnymi urazami psychiki, vide celibat czy głód. > > Nie Tobie oceniać, co jest cywilizowane, a co nie jest. Niech każdy sam > decyduje, czy woli Hammurabiego, czy Marka Dutroux. Odpowiedz Link Zgłoś
purcman1 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:39 gekon1979 napisał: > nie glupstwa > tylko zwyrodnialcow nalezy wieszac, a nie karmic i ubierac dla mnie ty jesteś zwyrodnialcem padalcu ale nie będę cie wieszał - zrób to sam NIE ROZUMIESZ - NIE ZABIERAJ GŁOSU ! Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:41 bron bandytow, bron europejczyku tylko, ze kiedys taki w podzience zabije ci kogos bliskiego a ty wtedy nie chciej dla niego kary zamknij w tefy pysk i przytul swego blizniego zwyrodnialca ja bym powiesil a nie tulil ale to twoj wybro durniu Odpowiedz Link Zgłoś
purcman1 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 07:48 gekon1979 napisał: > bron bandytow, bron europejczyku > tylko, ze kiedys taki w podzience zabije ci kogos bliskiego > a ty wtedy nie chciej dla niego kary > zamknij w tefy pysk i przytul swego blizniego zwyrodnialca > ja bym powiesil a nie tulil > ale to twoj wybro durniu dość dyskusji - jak skończysz 15 lat i twoi starzy przestaną cię prać po nocach - minie ta trauma i będziesz po terapii ... - wróc na forum i spróbuj jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Krwiożerczy Gekon?! :-) 01.08.07, 08:44 purcman1 napisał: > dla mnie ty jesteś zwyrodnialcem Zgadzam sie z toba. Nalezy wreszcie nazwac rzeczy po imieniu: ludzie ktorzy nawoluja do kary smierci nawoluja do morderstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czujesZ? 01.08.07, 08:47 Masz na sumieniu smierc kilku osob, Jak sie z tym czujesz? Kazda wykonana kara smierci ratuje zycie kilku osob (pogooglaj sobie kilka publicznie dostepnych pdf-ow na temat ostatnich badan na ten temat prowadzonych w USA). Czyli kazda niewykonana kara smierci powoduje smierc kilku osob. Czyli kazdy przeciwnik kary smierci uwaza, ze jest w porzadku, ze ginie kilka niewinnych osob... Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 08:52 Contrary to popular belief, the death penalty does not act as a deterrent to crime. "Expert after expert and study after study have emphasized and emphasized the lack of correlation between the threat of the death penalty and the occurrence of violent crime" (Meador 69). Isaac Ehrlich's study on the deterrent effect of capital punishment in America reveals this. It spans twenty-five years, 1957-1982, and shows that in the first year the study was conducted there were 8,060 murders in 1957 and 65 executions. However, in the last year of the study, there were 22,520 murders committed and 1 execution performed. The absence of deterrence is clearly shown. frusto napisał: > Masz na sumieniu smierc kilku osob, Jak sie z tym czujesz? Kazda wykonana kara > smierci ratuje zycie kilku osob (pogooglaj sobie kilka publicznie dostepnych > pdf-ow na temat ostatnich badan na ten temat prowadzonych w USA). Czyli kazda > niewykonana kara smierci powoduje smierc kilku osob. Czyli kazdy przeciwnik kar > y > smierci uwaza, ze jest w porzadku, ze ginie kilka niewinnych osob... Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:00 Zwolennicy kary smierci zazwyczaj nie znaja zadnych jezykow obcych, nawet angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:11 Przeciwnicy kary smierci natomiast sa tak zacietrzewieni, ze posuwaja sie do osmieszania dyskutantow zamiast dyskusji. To the contrary, I find that the combination of death row deters all types of murders: murders between intimates, acquaintances, crime-of-passion murders and murders committed during other African-American and white people.16 I estimate that each death row murders and that each execution deters approximately 3 murders. (...) I find that shorter waits on death row increase deterrence. Specifically, one extra murder is deterred for every 2.75-years reduction in the death-row wait before each execution. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:14 to prawda.to niech sie ucza.swiat mowi miedzy innymi po angielsku- polski nie dominuje jak narazie i nie zapowiada sie.no chyba ze chca miec myslenie skansenowe-to niech sie nie ucza. (ale dobrze pod spodem szybkie tlumaczenie tekstu ktory wyslalam wczesniej) Wbrew popularnemu wierzeniu,kara smierci nie wplywa na zmiejszenie przestepczosci. Ekspert po ekspercie oraz kolejne badania podkreslaly brak zwiazku miedzy zagrozeniem kara smierci a brutalna przestepczoscia.(Meador 69). Isaac Ehrlich w swoich badaniach na temat efektu "odstraszajcego" kary smierci wzkazuje skupia sie na 25 okresie kiedy wykonywano kary smierci.Pomiedzy 1957-1982,w pierwszym roku przeprowadzanych badan mialy miejsce 8,060 morderstwa(w roku 1957) oraz 65 egzekucji.Aczkolwiek w ostatnim roku badan zdarzylo sie 22,520 morderstw oraz wykonano 1 ekzekucje. Brak korelacji miedzy odstraszajacym efektem kary smierci oraz przestepczoscia jest zatem jasno wykazany. xs550 napisał: > Zwolennicy kary smierci zazwyczaj nie znaja zadnych jezykow obcych, nawet angie > lskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:23 Przeczytales artykul Shepherda, czlowieku, czy nie znasz angielskiego? Shepherd 2004, link w mojej odpowiedzi. Ty bazujesz na metodach komparatywnych, ktore mnie w ogole nie przekonuja. Shepherd uzywa modeli regresji matematycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:37 przeczytalam pobieznie.artykul jest dlugi i nie mam az tyle czasu. OK. dobra. przyznaje ze pan s ma argumenty.mowi glownie odstraszajacym efekcie w przypadkach crimes of passion and between inmates ale niech bedzie-to tez sa morderstwa. czy w zwiazku z tym jestem za kara smierci??? chyba nie.ale prosze bardzo przekonuj mnie dalej. frusto napisał: > Przeczytales artykul Shepherda, czlowieku, czy nie znasz angielskiego? Shepherd > 2004, link w mojej odpowiedzi. Ty bazujesz na metodach komparatywnych, ktore > mnie w ogole nie przekonuja. Shepherd uzywa modeli regresji matematycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:49 Przede wszystkim "odstraszanie" dla mnie akurat nie jest decydujacym argumentem. Akurat uczciwosc w dyskusji kaze przyznac, ze sa studia, ktore odstraszajacej roli kary smierci nie wykazuja - mnie te studia nie przekonuja z uwagi na metody badawcze, ale sa tez tacy, ktorzy uwazaja metody badawcze stosowane np. przez Shepherda za zle. Mnie przekonuje jedno - mam prawo zabic morderce, ktory bedzie chcial zabic mnie - to prawo nazywa sie prawem do obrony wlasnej. To znaczy, ze poki zyje, do tego czasu mordercy grozi smierc. Mordercy wiec nie oplaca sie zostawic mnie przy zyciu. Oplaca sie mu mnie zabic, bo w ten sposob redukuje swoje ryzyko. Mam prawo sie bronic i w obronie zabic morderce - jezeli zas zgine, chce, by to moje prawo przeszlo na panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:58 sluchaj oczywiscie masz racje co do obrony wlasnej. to jest sprawa jasna i chyba tez kwestia tego ze w takich sytuacjach reaguje sie instynktownie ( czyli mnie by prawdopodobnie zamurowalo i dalabym sie zabic);-) ale to juz inna kwestia.pytanie brzmi- czy morderca ( oporcz przypadkow mordercow zabijajacych z blizej nieokreslonej wewnetrznej potrzeby) zastanawia sie czy oplaca mu sie ciebie zabic czy nie-nie wiem. mysle ze wiele morderst zdarza sie (rowiez) bo np mlody wlamywacz przeraza sie sytuacja, wpada do czyjegos domu po telewizor a wychodzi z tego domu jako morderca.kara smieci - moze dla osob ktore z wyjatkowym okrucienstwem czy wielokrotnie zabija innych.ale tych przypadkow jest statystycznie niewiele w porownaniu z morderstwami o ktorych ty pisales w poprzednim poscie. czy to ze usunie sie ze spoleczenstwa morderce X to zanczy ze nie pojawi sie na jego miejsce nowy. czy chcec zemsty jest wazna?...byc moze.jeszcze mnie nie przekonales. frusto napisał: > Przede wszystkim "odstraszanie" dla mnie akurat nie jest decydujacym argumentem > . > Akurat uczciwosc w dyskusji kaze przyznac, ze sa studia, ktore odstraszajacej > roli kary smierci nie wykazuja - mnie te studia nie przekonuja z uwagi na metod > y > badawcze, ale sa tez tacy, ktorzy uwazaja metody badawcze stosowane np. przez > Shepherda za zle. > > Mnie przekonuje jedno - mam prawo zabic morderce, ktory bedzie chcial zabic mni > e > - to prawo nazywa sie prawem do obrony wlasnej. To znaczy, ze poki zyje, do teg > o > czasu mordercy grozi smierc. Mordercy wiec nie oplaca sie zostawic mnie przy > zyciu. Oplaca sie mu mnie zabic, bo w ten sposob redukuje swoje ryzyko. > > Mam prawo sie bronic i w obronie zabic morderce - jezeli zas zgine, chce, by to > moje prawo przeszlo na panstwo. > Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 10:06 Kara smierci nie odstraszy wszystkich mordercow. Sluchaj, wejdz na ta strone ktora zapodalem w odpowiedzi do wlasnego listu w tym linku. Tam znajdziesz argumenty i za, i przeciw. Znajdziesz nawet chyba tam argumenty za tym, ze kara smierci moze wplywac na ZWIEKSZENIE liczby przestepstw (jeden taki artykul czytalem). Wiekszosc jednak pisze o odstraszajacej roli kary smierci. Dla mnie jednak akurat ten argument nie jest najwazniejszy. Nie bede w stanie Ciebie przekonac. Sama musisz rozwazyc wszystkie argumenty za i przeciw. Zaden wybor nie bedzie idealnym. Moze najlepiej by bylo, jak proponowal jeden prawicowy publicysta, by kazdy w swoim dowodzie mial wpisane czy jest zwolennikiem kary smierci czy nie? Jezeli ktos zabije Ciebie, pojdzie do wiezienia. Jak ktos zabije mnie, zginie. Taki przyklad cholernie dziala na wyobraznie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 10:18 tak. jak juz podalam ktoremus przedmowcy sprawa nie jest prosta. osobiscie naleze do osob ktore nie potrafia zabic muchy. trudno wiec jest sobie wyobrazic ze mialabym zabic czy byc odpowiedzialna za smierc osoby.dziekuje za liniki.poczytam. ale jesli ktos zabije mnie to jednak pojdzie do wieznia....ale rozumiem Twoje argumenty i sa racjonalnie. problem lezy w tym co abstrakcyjne.czyli w moim przypadku temu ze zabijanie w jednej formie czy drugiej mnie przeraza i osobicie jestem (dla mnie samej) przeciwko. frusto napisał: > Kara smierci nie odstraszy wszystkich mordercow. > > Sluchaj, wejdz na ta strone ktora zapodalem w odpowiedzi do wlasnego listu w ty > m > linku. Tam znajdziesz argumenty i za, i przeciw. Znajdziesz nawet chyba tam > argumenty za tym, ze kara smierci moze wplywac na ZWIEKSZENIE liczby przestepst > w > (jeden taki artykul czytalem). Wiekszosc jednak pisze o odstraszajacej roli kar > y > smierci. Dla mnie jednak akurat ten argument nie jest najwazniejszy. > > Nie bede w stanie Ciebie przekonac. Sama musisz rozwazyc wszystkie argumenty za > i przeciw. Zaden wybor nie bedzie idealnym. Moze najlepiej by bylo, jak > proponowal jeden prawicowy publicysta, by kazdy w swoim dowodzie mial wpisane > czy jest zwolennikiem kary smierci czy nie? Jezeli ktos zabije Ciebie, pojdzie > do wiezienia. Jak ktos zabije mnie, zginie. Taki przyklad cholernie dziala na > wyobraznie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 10:00 I jeszcze kilka cytatow z kilku roznych studiow tutaj: www.cjlf.org/deathpenalty/DPDeterrence.htm "The marginal deterrence effect is shown to be a direct negative function of prison conditions as they are anticipated by the potential offender – the more tolerable someone perceives imprisonment to be, the less deterrent effect prison will have, and the greater the amount of marginal deterrence the threat of capital punishment will add. I then examine the empirical basis for believing there to be a subset of killers who are relatively unafraid of the prison environment, and who therefore may be deterred effectively only by the death penalty. Criminals, empirically, appear to fear a capital sentence, and are willing to sacrifice important procedural rights during plea bargaining to avoid this risk. This has the additional effect of increasing the mean expected term of years attached to a murder conviction, and may generate a secondary deterrent effect of capital punishment. At least for some offenders, the death penalty should induce greater caution in their use of lethal violence, and the deterrent effect seen statistically is possibly derived from the change in the behavior of these individuals." Czyli im gorsze warunki w wiezieniach, tym statystycznie mniej odstrasza kara smierci. Smieszne, prawda? "In January 2000, the Governor of Illinois declared a moratorium on executions pending a review of the judicial process that condemned certain murderers to the death penalty. In January 2003 just prior to leaving office, the Governor commuted the death sentences of all of those who then occupied death row. It is found that these actions are coincident with the increased risk of homicide incurred by the residents of Illinois over the 48 month post-event period for which data were available. The increased risk produced an estimated 150 additional homicides during the post-event period." "The results show that each additional execution decreases homicides by about five, and each additional commutation increases homicides by the same amount, while an additional removal from death row generates one additional murder." Jest tez tam duzo wiecej, ale podstawowa wada wszelkich badan (zarowno przeciwnikow jak i zwolennikow) jest taka: A very few states in particular years execute more than five individuals. Such values represent about 1 percent of the available observations. Odpowiedz Link Zgłoś
daribal Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 10:36 A ja dodam tylko od siebie, że rezygnacja z kary śmierci tworzy grupę ludzi stojących ponad prawem. Jeśli bowiem w więzieniu jest osoba skazana na dożywocie tzn. że większa kara już jej nie grozi. Zatem osoba ta może dopuścić się dowolnego przestępstwa, łacznie z moredestwem, i nie zostanie za to surowiej ukarana. Ergo jest to osoba stojąca ponad prawem, a zatem o statusie znacznie wyższym niż inni obywatele. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Te liczby pokazuja, ze nie odstrasza? 02.08.07, 17:47 > Pomiedzy 1957-1982,w pierwszym roku przeprowadzanych badan mialy miejsce > 8,060 morderstwa(w roku 1957) oraz 65 egzekucji. Aczkolwiek w ostatnim roku > badan zdarzylo sie 22,520 morderstw oraz wykonano 1 ekzekucje. Tzn. gdy wykonywano wiecej kar smierci morderstw bylo duzo mniej. To chyba pokazuje, ze jednak odstrasza? W jaki sposob te liczby maja pokazywac, ze nie odstrasza? DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek słyszałaś kiedyś słowo "logika"? 02.08.07, 17:54 Który z istniejących w logice schematów rozumowania miałby umozliwiać wyciągnięcie takiego wniosku z takiej przesłanki? Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: słyszałaś kiedyś słowo "logika"? 02.08.07, 19:42 Cos mi sie obilo o uszy. To jak mozna logicznie wywnioskowac z tego fragmentu: > Pomiedzy 1957-1982,w pierwszym roku przeprowadzanych badan mialy miejsce > 8,060 morderstwa(w roku 1957) oraz 65 egzekucji. Aczkolwiek w ostatnim roku > badan zdarzylo sie 22,520 morderstw oraz wykonano 1 ekzekucje. ze kara smierci nie odstrasza albo ze odstrasza? DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: słyszałaś kiedyś słowo "logika"? 02.08.07, 19:54 Tak się składa, że ei incumbit probatio, qui dicit, non qui negat (na tym spoczywa ciężar dowodu, kto twierdzi, nie na tym, kto przeczy). Z tych danych żadną miartą nie można wywieść, że kara śmierci odstrasza. Po prostu nie ma takiej możliwości. Jest natomiast setki dowodów, że "odstraszająca funkcja kary", to mit. To znaczy kara (i to nie wysokość, lecz raczej nieuchronność, a w istocie iloczyn prawdopodobieństwa skazania i rozmiaru kary) owszem odstrasza, ale w wypaku przestępczości "z premedytacją", a więc w praktyce gospodarczej i zabójstw na zlecenie. Te ostatnie stanowią jednak (w każdym razie w Polsce) nieistotny margines ogółu zabójstw, które z kolei są nieistotnym marginesem (liczbowo, bo oczywiście nie co do "wagi") całej przestępczości. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: słyszałaś kiedyś słowo "logika"? 02.08.07, 20:31 > Tak się składa, że ei incumbit probatio, qui dicit, non qui negat (na tym > spoczywa ciężar dowodu, kto twierdzi, nie na tym, kto przeczy). To zasada sadowego postepowania dowodowego, a nie logiki. Swoja droga charakterystyczna jest mentalnosc prawnicza, ktora do wszystkiego probuje zastosowac zasady procesowe. Przeciez w dyskusji o karze smierci nie ma oskarzonego, obroncy i prokuratora - jesli rozmawia sie o tym, czy odstrasza czy nie odstrasza, jedna jak i druga strona podaje argumenty. Nie ma domniemania pozostawania prawdy przy jednej stronie sporu, akurat tej, ktora przez przypadek swoje twierdzenie moze wypowiedziec jako negacje. Co wiecej, jesli kara smierci jest stosowana a ktos chce to zmienic, to na nim spoczywa ciezar przekonania, ze trzeba dokonac zmiany (zasada, nazwalbym to, "bezwladnosci kulturowej"). Moze probowac to robic przez wlasnie "wykazywanie", ze nie odstrasza. Mniejsza o to, czy odstrasza, czy nie (dla mnie zagadnienie nieistotne i trzeciorzedne). Ja jedynie pytalem (bo nie rozumiem), czy ten cytat: > Pomiedzy 1957-1982,w pierwszym roku przeprowadzanych badan mialy miejsce > 8,060 morderstwa(w roku 1957) oraz 65 egzekucji. Aczkolwiek w ostatnim roku > badan zdarzylo sie 22,520 morderstw oraz wykonano 1 ekzekucje. Mial byc argumentem za tym, ze nie odstrasza czy za tym, ze odstrasza. Potrafie zrozumiec, ze jest proba pokazania, ze odstrasza (jak wczesniej napisalem), ale jak mozna go zrozumiec jako argument za tym, ze nie odstrasza, nie wiem. A wlasnie tak chyba byl uzyty, bo dodano "Brak korelacji miedzy odstraszajacym efektem kary smierci oraz przestepczoscia jest zatem jasno wykazany." Poza tym zgadzam sie - nic nie sposob "wywiesc" z argumentow statystycznych. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: słyszałaś kiedyś słowo "logika"? 02.08.07, 20:59 donq napisał: > > Tak się składa, że ei incumbit probatio, qui dicit, non qui negat (na tym > > spoczywa ciężar dowodu, kto twierdzi, nie na tym, kto przeczy). > > To zasada sadowego postepowania dowodowego, a nie logiki. Jak i dyskusji, co potwierdzasz swoimi trafnymi uwagami powyżej. Przepraszam za opryskliwość i pozdrawiam. > Poza tym zgadzam sie - nic nie sposob "wywiesc" z argumentow statystycznych. O to mi mniej więcej chodziło. Także zresztą i o to, że stosując "logikę" niektórych dyskutantów (nie Ciebie!), należałoby uznać, że skoro najpierw zaczyna sie rok szkolny a potem opadają liście z drzew, to rozpoczęcie roku szkolnego jest przyczyną opadania liści z drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
darl nie ma KS bo nie ma demokracji 03.08.07, 11:19 niech rozstrzygnie referendum Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: nie ma KS bo nie ma demokracji 03.08.07, 13:51 Już rozstrzygnęło. Za przystąpieniem do Unii było 74%. Teraz jest ponad 90% Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Masz na rekach krew ofiar, jak sie z tym czuj 01.08.07, 09:08 Sorry, ale ja znam inne badania i inne studia. Podalem linki do dwoch pierwszych ktore znalazlem w piec minut w mojej drugiej odpowiedzi. Metody badawcze z tego artykulu mnie nie przekonuja. Odpowiedz Link Zgłoś
ejre Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 07:26 - Chcemy, żeby taki dzień był obchodzony co roku 10 października. To ma być przypomnienie wartości, jakie w Unii wyznajemy - powiedział "Gazecie" Friso Roscam Abbing, rzecznik Frattiniego No w Unii może i takie wartości są wyznawane, ale nie w Polsce (w tym wielce chrześcijańskim kraju). Zaraz pewnie się odezwą bogowie, którzy twierdzą, że mają prawo do uśmiercania ludzi. Nie rozumiem jak można być za karą śmierci... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:16 ejre napisała: > - Chcemy, żeby taki dzień był obchodzony co roku 10 października. To ma być > przypomnienie wartości, jakie w Unii wyznajemy - powiedział "Gazecie" Friso > Roscam Abbing, rzecznik Frattiniego > > No w Unii może i takie wartości są wyznawane, ale nie w Polsce (w tym wielce > chrześcijańskim kraju). To nie w Unii wyznawane są takie wartości, tylko wśród tej grupki bolszewików, która w Unii dorwała się do władzy, a która kiedyś, być może, tę w władzę straci. > Zaraz pewnie się odezwą bogowie, którzy twierdzą, że mają prawo do > uśmiercania ludzi. Nie rozumiem jak można być za karą śmierci... Owszem, mamy prawo do uśmiercania ludzi, a za karą śmierci można być, o ile tylko nie uznaje się życia bandyty za najwyższą wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
sliwka1977 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:24 > Owszem, mamy prawo do uśmiercania ludzi, a za karą śmierci można być, o ile > tylko nie uznaje się życia bandyty za najwyższą wartość. A niby kto nadał Ci takie prawo? Każde życie jest najwyższą wartością. Życie samo w sobie... Człowiek, który zabija jest chory, więc trzeba pomóc, a nie likwidować (może wszystkich umysłowo chorych zlikwidować?), tak jest najprościej, już ktoś kiedyś miał taki pomysł, pamiętasz? A swoją drogą jak to jest, że kogoś, kto zabije jednego, albo trzech ludzi nazywa się mordercą, a tych, którzy zabiją tysiące nazywa się bohaterami i jeszcze dostają medal? (vide "Sens życia wg Monty Pythona") Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:18 Jak w lesie jest wsciekly pies, ktory pogryzl juz dwoje dzieci, to sie nie bede zastanawial jak biedakowi pomoc, tylko wyjde z flinta do lasu. Czlowiek, ktory zabija inna osobe sam siebie pozbawia prawa do ochrony wlasnego zycia. Ludzi, ktorzy zbiajaja innych zolnierzy na wojnie nie da sie porownac - oni walcza z innymi ludzmi, ktorzy rowniez sa uzbrojeni i sa gotowi na smierc. Kara smierci - jestem ateista, ale jezeli jestes katolikiem to musisz ja popierac jako zgodna z nauka kosciola katolickiego i biblia. Jezeli jestes ateista, musza do ciebie przemowic argumenty o ratowaniu potencjalnych zyc niewinnych osob. Nawet jezeli zabijajac 10 mordercow uratujemy 1 niewinna osobe, to nalezaloby to zrobic - mordercy sami siebie pozbawiaja prawa do zycia. Jezeli facet chce Ciebie zabic a Ty w obronie wlasnej zabijesz go, bedziesz uniewinniony. Czyli poki facet Ciebie nie zabije, poty moze si ebac smierci. Jezeli juz sie uda mu Ciebie zabic, smierc mu juz nie grozi - czy to nie absurd? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 13:29 Fascynująca demagogia. Sugerujesz, ze zołneirze nie zabijają cywilów i nie gwałca kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 02.08.07, 08:54 Jezeli tak robia, to popelniaja zbrodnie wojenne i staja przed sadem (a przynajmniej, powinni stawac). Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 02.08.07, 17:38 frusto napisał: > Jak w lesie jest wsciekly pies, ktory pogryzl juz dwoje dzieci, to sie nie bede > zastanawial jak biedakowi pomoc, tylko wyjde z flinta do lasu. Czlowiek, ktory > zabija inna osobe sam siebie pozbawia prawa do ochrony wlasnego zycia. Tym samym społeczeństwo zabijające inna osobę ('mordercę') pozbawia się parwa do ochoromy własnego zycia. Opowiadając sie za prawem człowieka do zabijania innych ludzi, nadajesz innym ludziom - 'mordercom' - prawo do zabicia Ciebie - więc za co chcesz ich 'karać'? > Ludzi, ktorzy zbiajaja innych zolnierzy na wojnie nie da sie porownac - oni > walcza z innymi ludzmi, ktorzy rowniez sa uzbrojeni i sa gotowi na smierc. a spetany facet przed sadem, czy na krześle elektrycznym, albo pod stryczkiem, też jest 'uzbrojony i gotowy na smierć'? > Kara smierci - jestem ateista, ale jezeli jestes katolikiem to musisz ja > popierac jako zgodna z nauka kosciola katolickiego i biblia. Tak jest. Koprenik była kobietą!!!! Mt5,38-48 To tak jakbys nie czytał podstaw religii katolickiej i chrześcijańskiej w ogólności. > Jezeli jestes > ateista, musza do ciebie przemowic argumenty o ratowaniu potencjalnych zyc > niewinnych osob. Nawet jezeli zabijajac 10 mordercow uratujemy 1 niewinna osobe > to nalezaloby to zrobic - mordercy sami siebie pozbawiaja prawa do zycia. zabijając choc jednego mordercę, stajesz się mordercą. Pisałem o tym powyzej. > Jezeli facet chce Ciebie zabic a Ty w obronie wlasnej zabijesz go, bedziesz > uniewinniony. co nie zmieni faktu, ze jesteś mordercą. a jeśli zostaniesz uniewinniony (co raczej sie nie zdarza), kazdego następnego napastnika bedziesz traktował juz nieco 'lżej'. Jakim staniesz sie człowiekiem? Czy będziesz w stanie szanowac innych ludzi, jesli za zabijanie ich nie grozą Ci żadne konsekwencje? W koncu czy Twoje sumienie nie zniszczy Cię w mniejszym lub wiekszym okresie czasu za to, że zabiłeś, i nie zostałes ukarany? > Czyli poki facet Ciebie nie zabije, poty moze sie bac smierci. > Jezeli juz sie uda mu Ciebie zabic, smierc mu juz nie grozi - czy to nie absurd > ? Czyli mam rozumieć, że stanie się tym samym niesmiertelny? Odpowiedz Link Zgłoś
szymiasty Kara śmierci powinna obowiązywac ! 01.08.07, 07:48 Jest to w pewnych przypadkach jedyna słuszna kara wynagradzająca strach i cierpienie ofiar oraz męki ich rodzin !!! Śmierc za śmierc - jak to w przypadku tej biednej 11-to letniej dziewczyny, zamordowanej przez ludzkiegio śmiecia. Odpowiedz Link Zgłoś
gszatek Re: Kara śmierci powinna obowiązywac ! 01.08.07, 09:07 Masz rację, że jest to jedyna słuszna kara w takiej sytuacji, ale u podstaw filozofii państwa i prawa, które przyjęła Europa, leży myśl, że lepiej nie mieć słuszności jej nie stosując niż popełnić błąd ją stosując. Stosujący karę śmierci to ludzie, którzy niestety podlegają (ulegają?) presji społeczeństwa i mediów, a te, o zgrozo, wolą śmierć niż przebaczenie - tzn. media wolą to co lepiej się sprzedaje społeczeństwu. Historia Polski i świata (jak najbardziej demokratycznego) roji się od takich haniebnych werdyktów pod presją. Dlatego jestem przeciwko karze śmierci bo hańba ta spada na całe społeczeństwo, które nie potrafi ustanowić dla siebie praw, które skutecznie(!) chronią je przed linczem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:09 Co to znaczy, że kara śmierci jest w Unii zakazana i nie może być dyskusji? To znaczy, że w Unii demokracja jest taką samą fasadą jak w komunistycznym Związku Sowieckim, a w rzeczywistości rządzi lewacka banda, której członkowie bliżej identyfikują się ze zbrodniarzami niż z ich ofiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:20 Byla dyskusji. Przed przystapieniu Polski. Okreslano to jako jedna z podstawowych wartosci. A po co przy kazdym 'nowym' o wszystkim od nowa dyskutowac i zmienic wartosci na ktore sie wszyscy czlonkowie juz zgadzali? Przeciez 'nowi' wiedza wszesniej do czego wstapili. Moga zalozyc wlasny klub, jesli im nie odpowiadaja zasady. O. misiu-1 napisał: > Co to znaczy, że kara śmierci jest w Unii zakazana i nie może być dyskusji? To > znaczy, że w Unii demokracja jest taką samą fasadą jak w komunistycznym Związku > > Sowieckim, a w rzeczywistości rządzi lewacka banda, której członkowie bliżej > identyfikują się ze zbrodniarzami niż z ich ofiarami. > Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 02.08.07, 01:27 raczej banda 'prawaków' podciągających prawodawstwo pod 'chrześcijańskie korzenie europy', nie zapominaj, ze to Chrystus miał powiedzieć: 'nie walcz ze złem, i jesli Cię ktoś uderzy w jeden policzek, nadstaw mu drugi....' To Chrystus nakazywał sie modlić za wrogów i błogosławic nieprzyjaciół.... Czyżby był (jak to napisałes) 'lewakiem bliżej utozsamiającym się z ze zbrodniarzami niż z ich ofiarami'? A ja całe zycie myslałem, ze 'lewactwo' jest statutowo antychrzescijańskie. Natomiast prochrześcijanskie poglądy sa poglądami prawicy. aż tu nagle przychodzi misiu-1 i otwiera mi oczy. Dzieki Ci, o Niedźwiedziu. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Osmieszacze Polski 01.08.07, 08:34 Znowu oszolomy chca osmieszyc Polske na arenie miedzynarodowej. Doprowadzaja do tego, ze naprawde nie bedziemy traktowani powaznie... Kara smierci to morderstwo i nawolujac do niej nawoluje sie do przestepstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:36 Kaczory jak zwykle inteligentnie podchodza i do samego tematu kary smierci ( znow wychodzi brak wiedzy naszych wodzow-kara smierci co jest naukowo udownodnione w kryminalistyce nie wplywa na zmniejszenie przestepczosci)-powiedzialabym ze wychodzi po raz kolejny kacza chec zemsty i wladzy. +polaczenie dyskusji o karze smierci i o zyciu poczetym- to juz zakrawa na dyskusje czy kaczory maja syndrom boga. (tej paranoi i parodi rzadzenia juz sie nie da obserwowac). Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jak mała KAzia wyobraża sobie dowody naukowe 01.08.07, 12:27 ir9 napisała: >znow wychodzi brak wiedzy naszych wodzow-kara smierci co jest naukowo >udownodnione w kryminalistyce nie wplywa na zmniejszenie przestepczosci Bidna kobitko, kto ci napakował do główki takich bzdur o "dowodach naukowych" ? Nie ma tych "dowodów naukowych". Jest tylko sprawcza ideologia lewicowa i nic poza tym. Jedyne państwo, które przywróciło karę śmierci dla morderców - USA, w ciągu 20 lat procesu przywracania kary smierci zanotowało spadek wskaźnika liczby zabójstw niemal 2-krotny ! Japonia, która nigdy nie wycofała kary śmierci dla morderców, posiada ponad 1.5 raza niższy wskaźnik liczby zabójstw niż najbezpieczniejsze, duże (Japonia to ludnościowo ok. 2-ie Francje) państwa EU. Zdawałoby się "paradoksalnie" Japonia jest bezpieczniejsza niż Europa, bo tam jest tradycyjnie mniejsze poszanowania życia (zbrodnie niemieckich nazistów są malutkie wobec zbrodni Japończyków w czasie II WŚ). Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: jak mała KAzia wyobraża sobie dowody naukowe 01.08.07, 12:42 dzieki za to szczegolne traktowanie ze wzgledu na plec.otorz dyskusje na ten temat prowadzilam dzis juz w zakresie wystarczajacym z osobami, ktore podaly wiecej logicznych argumentow niz ty moj drogi chlopcze.polecam powrot do tych cennych linkow. jak okazuje sie badania w sprawie kary smierci nie sa jednoznaczne.jak wiele teorii naukowych rzecz czesto zalezy od sposobu wykonywania badan oraz badacza. darr.darek napisał: > ir9 napisała: > >znow wychodzi brak wiedzy naszych wodzow-kara smierci co jest naukowo > >udownodnione w kryminalistyce nie wplywa na zmniejszenie przestepczosci > > Bidna kobitko, kto ci napakował do główki takich bzdur o "dowodach naukowych" ? > Nie ma tych "dowodów naukowych". Jest tylko sprawcza ideologia lewicowa i nic > poza tym. > Jedyne państwo, które przywróciło karę śmierci dla morderców - USA, w ciągu 20 > lat procesu przywracania kary smierci zanotowało spadek wskaźnika liczby > zabójstw niemal 2-krotny ! > Japonia, która nigdy nie wycofała kary śmierci dla morderców, posiada ponad 1.5 > > raza niższy wskaźnik liczby zabójstw niż najbezpieczniejsze, duże (Japonia to > ludnościowo ok. 2-ie Francje) państwa EU. Zdawałoby się "paradoksalnie" Japonia > > jest bezpieczniejsza niż Europa, bo tam jest tradycyjnie mniejsze poszanowania > życia (zbrodnie niemieckich nazistów są malutkie wobec zbrodni Japończyków w > czasie II WŚ). > Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: jak mała KAzia wyobraża sobie dowody naukowe 01.08.07, 13:13 ir9 napisała: >dzieki za to szczegolne traktowanie ze wzgledu na plec.otorz dyskusje na ten te >mat prowadzilam dzis juz w zakresie wystarczajacym z osobami, ktore podaly >wiecej logicznych argumentow niz ty moj drogi chlopcze.polecam powrot do tych >cennych linkow. jak okazuje sie badania w sprawie kary smierci nie sa >jednoznaczne.jak wiele teorii naukowych rzecz czesto zalezy od sposobu wykonywa >nia badan oraz badacza. No tak, tak, badania zależą od badacza i tym podobne teorie pseudo- inteligentów, którzy nigdy nie potrafią niczego zrozumieć i np. przez 70 lat wdrażają socjalizm w gospodarce dziwiąc się ciągle, dlaczego to nie chciało działać: "bo przecież duża część "badaczy" uznawała wyższość socjalizmu nad kapitalizmem". Jeśli nie potrafisz zrozumieć, że cały kodeks karny opiera się na odstraszaniu surowością kary, to lepiej nie zabieraj się za rozważania, bo nic z tego mądrego nie wyniknie. Pytania do rozważenia jako praca domowa. Po co karać surowo za gwałt nawet 8-10 letnią odsiadką, jeśli nikogo nie odstrasza surowość kary ? Po co karać surowo za napaść z rozbojem do 10 lat odsiadki, jeśli nikogo nie odstrasza surowość kary ? Po co karać surowo za fałszowanie pieniędzy nawet 25 letnią odsiadką, jeśli nikogo nie odstrasza surowość kary ? Ech, pseudo-inteligenci lewicowi, i wy się dziwicie, że wasze "postępowe idee" same się rozpadają po kilku dekadach, mimo, że już wszyscy i butem i knutem byli wdrożeni w ową "postępowość". Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: jak mała KAzia wyobraża sobie dowody naukowe 01.08.07, 13:19 nastepny wybitny umysl. badania przytoczone byly w calosci wziete z USA.wiec daruje sobie twoje zabawy w przyporzadkowanie do komuny czy nie.jak juz wspominalam twoi przedmowcy mieli wiecej do powiedzenia wiec po prostu idz na obiad i ustap pola tym ktorzy mieli cos konkretnego do powiedzenia. > No tak, tak, badania zależą od badacza i tym podobne teorie pseudo- > inteligentów, którzy nigdy nie potrafią niczego zrozumieć i np. przez 70 lat > wdrażają socjalizm w gospodarce dziwiąc się ciągle, dlaczego to nie chciało > działać: "bo przecież duża część "badaczy" uznawała wyższość socjalizmu nad > kapitalizmem". > > Jeśli nie potrafisz zrozumieć, że cały kodeks karny opiera się na odstraszaniu > surowością kary, to lepiej nie zabieraj się za rozważania, bo nic z tego > mądrego nie wyniknie. > Pytania do rozważenia jako praca domowa. > Po co karać surowo za gwałt nawet 8-10 letnią odsiadką, jeśli nikogo nie > odstrasza surowość kary ? Po co karać surowo za napaść z rozbojem do 10 lat > odsiadki, jeśli nikogo nie odstrasza surowość kary ? Po co karać surowo za > fałszowanie pieniędzy nawet 25 letnią odsiadką, jeśli nikogo nie odstrasza > surowość kary ? > Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: jak mała KAzia wyobraża sobie dowody naukowe 01.08.07, 16:54 Teze o "odstraszającej funkci kary" została już dawno definitywnie ośmieszona i odrzucona. To nie ma nic wspólnego z poglądami politycznymi, bo prawda nie ma poglądów politycznych. Jeżeli tego nie wiesz, dyskusja z tobą jest stratą czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:39 Ciekawe, czemu nie ma Europejskiego Dnia Przeciw Aborcji? Czyżby hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:44 nie moj drogi- hipokryzja to wykazuja sie kaczory/polska- bo z jednej strony ochrony zycia poczetego ( nawet jesli to zycie nie ma jeszcze zadnych funkcji typowych dla czlowieka) a z drugiej strony- pozwolenie na zabijanie innych ludzi.to sie nazywa hipokryzja,czyz nie? jesli zycie ma taka wielka wartosc- i od boga zalezy kiedy je da i odbierze ( wedlug polskieg-katolickiej logiki) to tak samo zalezy od boga kiedy je da i odbierze przestepcy. adeinwan napisał: > Ciekawe, czemu nie ma Europejskiego Dnia Przeciw Aborcji? Czyżby hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:07 UE tez wykazuje hipokryzje chroniac scierwo, a godzac sie z zabijaniem niewinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:16 dobrze ze powiedziales ze TEZ hipokryzuje.skoro my to robimy to im tez wolno. adeinwan napisał: > UE tez wykazuje hipokryzje chroniac scierwo, a godzac sie z zabijaniem > niewinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 11:20 Dokładnie odwrotna argumentacja uderza w lewiznę. Z jednej strony domagają się ratowania życia przestępców, z drugiej natomiast chą pozwolić zabijać nienarodzone dzieci. Może więc trochę konsekwencji - skoro popieracie zabijanie dzieci popierajcie też KS. Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:16 Poniewaz czy uwazasz embryon za czlowieka to kwetia wiary, filozofii i polityki - a nie nauki. Ale ze moderca to czlowiek, to _fakt_. O. adeinwan napisał: > Ciekawe, czemu nie ma Europejskiego Dnia Przeciw Aborcji? Czyżby hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 10:34 Nie bylbym tego taki pewien, czy to fakt. Moja definicja czlowieka wspomina jednak o czlowieczenstwie - ktorego brak zwyrodnialcom. Czasem nie-czlowiek ma wieksze prawo do zycia niz czlowiek. Ja tam bardziej szanuje zycie kota niz faceta, ktory go spalił w worku. Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 11:14 I znowu filozofia. Ja tu mowie o biologii. O. adeinwan napisał: > Nie bylbym tego taki pewien, czy to fakt. Moja definicja czlowieka wspomina > jednak o czlowieczenstwie - ktorego brak zwyrodnialcom. Czasem nie-czlowiek ma > wieksze prawo do zycia niz czlowiek. Ja tam bardziej szanuje zycie kota niz > faceta, ktory go spalił w worku. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik666 Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 08:40 gekon1979 napisał: tak dla kary smierci Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 08:45 W USA wszelkie _NOWE_ badania jednoznacznie dowodza, ze kazda _WYKONANA_ kara smierci ratuje kilkadziesiat ludzkich zyc. Poszczegolni badacze tylko sie nie moga zgodzic ile tych zyc jest - 5, 10 czy wiecej. Z czego to wynika - czy z odstraszania, czy tez z skutecznego usuniecia potencjalnych mordercow, nie wiadomo, ale fakt jest bezsporny, Jezeli jestes przeciwko karze smierci, masz na rekach krew dziesiatkow niewinnych ludzi, ktorzy inaczej by byli uratowani. Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 08:46 to ja poprosze o link do tych badan. bo ja znam inne badania i inne wyniki. frusto napisał: > W USA wszelkie _NOWE_ badania jednoznacznie dowodza, ze kazda _WYKONANA_ kara > smierci ratuje kilkadziesiat ludzkich zyc. Poszczegolni badacze tylko sie nie > moga zgodzic ile tych zyc jest - 5, 10 czy wiecej. Z czego to wynika - czy z > odstraszania, czy tez z skutecznego usuniecia potencjalnych mordercow, nie > wiadomo, ale fakt jest bezsporny, > > Jezeli jestes przeciwko karze smierci, masz na rekach krew dziesiatkow > niewinnych ludzi, ktorzy inaczej by byli uratowani. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 09:06 www.ingentaconnect.com/content/bpl/ssqu/2001/00000082/00000002/art00006 judiciary.house.gov/media/pdfs/shepherd042104.pdf#search='capital%20punishment%20terrorist' Sprzeciwiaja sie tylko naukowcy z bardzo silna agenda (na przyklad banda fanatykow z deathpenaltyinfo). Widac to na przykladzie dosc prostym - na przyklad daja argument, ze uniewinniono kilka osob skazanych na kare smierci, a wiec "zabito by niewinnych ludzi" -> co tymczasem jest argumentem za kara smierci (uniewinniono ich w koncu, a wiec nie zabito), oraz jest zreszta bledne (uniewinniono czesto z braku dowodow lub z powodu watpliwosci albo bledow proceduralnych policji - a wiec wcale to nie oznacza, ze te osoby faktycznie byly niewinne. Byly watpliwosci, wiec je wypuszczono). Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 09:13 W ktorych krajach przestepstwa - w tym najciezsze jak moderstwo - jest najmniej: w krajach z kara smiercia, czy w krajach bez? O. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 09:19 Nie mozna prowadzic takich porownan - to ulubiona metoda komparatywistow. Porownuje sie gruszki i pietruszki. Np. Nie mozna porownywac Szwajcarii z USA. Albo Japonii z Polska. (W Japonii na przyklad morderstw jest bardzo malo, a kare smierci maja...) Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 09:24 Alez mozna. Mozna porownac USA do Anglii, nie? O. frusto napisał: > Nie mozna prowadzic takich porownan - to ulubiona metoda komparatywistow. > Porownuje sie gruszki i pietruszki. Np. Nie mozna porownywac Szwajcarii z USA. > Albo Japonii z Polska. (W Japonii na przyklad morderstw jest bardzo malo, a kar > e > smierci maja...) Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 09:32 Nie mozna. W USA jest wiekszy dostep do broni palnej, na przyklad. Wieksze rozwarstwienie spoleczne. To wlasnie jest problem z tym badaniami cytowanymi przez przeciwnikow. Porownuja np. wlasnie Anglie z USA nie biorac pod uwagi roznic miedzy tymi krajami. Mozna porownywac co najwyzej ten sam stan USA przed i po wprowadzeniu kary smierci. Tutaj wyniki sa rozne - czytalem kilka badan, ktore na podstawie tych samych badan na ktorych bazowal Ehrlich i Shepherd dochodzili do wnioskow, ze kara smierci nie wplywa na odstraszanie mordercow. Jak oni do tego doszli, to nie wiem, bo sami pisali, ze "na podstawie danych moznaby wnioskowac, ze odstrasza, ale to byloby bledne myslenie bo my wiemy ze nie odstrasza". Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 10:29 Ale mozna jeszcze prostszej: porownaj rozne Stany (sasiadujace, zeby nie znowu jakies jablka i gruszki;)) w Stanach w zaleznosci czy sie zastosuje kare smierci, czy nie. Albo porownaj Kanade ze Stanami, lub Kanade przed i po wycofaniu kary smierci. I jest jeszcze wiele, wiele innych krajow, gdzie wycofano kare smierci i rate moderstw ktore skutkowalyby w kare smierci nie podwyzszala sie. Jest wiec tyle naprawde reprezentatywnych mozliwosci porownania. A jakos zawsze wysuwa sie Szwajcarie;) BTW: Czy mozesz podac zrodla tego cytatu. Ja cos calkiem innego od Isaac Ehrlicher czytalam. Za otstraszeniem kryje sie cos calkiem innego: Kazdy, ktory popelni przestepstwo nie rozwaza nawet mozliwosc, ze go _moga_ zlapac. Jesli uwazalby to za wysoki ryzyko, to nie popelnilby to przestepstwo. Dobrym przykladem sa wlasnie Stany. Wiekszosc ludzi, ktorzy tam dostali kare smierci, nie planowali moderstw. Zbrodnia dokonano w afekcie. Do tego dochodzi, ze ktos, kto juz popelnil takie przestepstwo i nie zostal lapany, zimna krwia dalej morduje, poniewaz juz osciagnal naiwyzsza kare. Wiec ta sama metoda, ktora udowadnia, ze skanany na smierc moderca juz nie moze dalej mordowac po uwolnieniu, rowniez dziala w przeciwny kierunek. O. frusto napisał: > Nie mozna. W USA jest wiekszy dostep do broni palnej, na przyklad. Wieksze > rozwarstwienie spoleczne. To wlasnie jest problem z tym badaniami cytowanymi > przez przeciwnikow. Porownuja np. wlasnie Anglie z USA nie biorac pod uwagi > roznic miedzy tymi krajami. Mozna porownywac co najwyzej ten sam stan USA przed > i po wprowadzeniu kary smierci. Tutaj wyniki sa rozne - czytalem kilka badan, > ktore na podstawie tych samych badan na ktorych bazowal Ehrlich i Shepherd > dochodzili do wnioskow, ze kara smierci nie wplywa na odstraszanie mordercow. > Jak oni do tego doszli, to nie wiem, bo sami pisali, ze "na podstawie danych > moznaby wnioskowac, ze odstrasza, ale to byloby bledne myslenie bo my wiemy ze > nie odstrasza". Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 12:15 Link do strony zawierajacej mnostwo artykulow na temat kary smierci podawalem w dyskusji z ir9. I zaiwera artykuly porownujaca sytuacje w tym samym stanie przed i po moratorium. Wnioski byly raczej jednoznaczne. Niektore z korelacji odnaleznionych przez naukowcow: Im gorsze warunki w wiezieniach, tym mniejsza odstraszajaca rola kary smierci, a wieksza odstraszajaca rola wiezien. Im lepsze warunki w wiezieniu, tym wieksza rola kary smierci. Bardzo kontrowersyjne, w jednej z prac: rodzaj wykonywania wyroku tez ma swoj wplyw. Najwiekszy wplyw ponoc ma krzeslo elektryczne. Im mniejszy czas oczekiwania na wyrok, tym wiekszy wplyw kary smierci. Nie chce mi sie drugi raz szukac tego samego linku, ale znajdziesz na tej stronie tez abstrakt artykulu o Illinois - gdzie zawieszenie kary smierci a potem zmiana wyroku kilku przestepcom zbiegla sie z wyraznym wzrostem liczby morderstw. Nie podalem zas cytatu, tylko wlasne, ironiczne streszczenie. Wlasciwy cytat szedl mniej wiecej jakos tak : "w tych i tych latach byla korelacja miedzy kara smierci a zmniejszeniem liczby wyrokow, co mogloby by byc argumentem za deterrency hypothesis, ale tak nie jest poniewaz ... " i tutaj nastepowala litania argumentow dlaczego tak nie jest (np. uzasadniali to ogolnym trendem w USA i tak dalej). A akurat Ehrlicher byl pionierem chyba prac w tym kierunku i stad popelnil sporo bledow, w wyniku czego byl dosc ostro krytykowany (i chyba dosc slusznie). W zalozeniu o tym, ze ktos kto raz zabil bedzie mordowal dalej bo nic wiecej mu juz nie grozi jest tylko ziarno prawdy. Nie kazdy morderca otrzyma kare smierci - zawsze moze liczyc na prawo laski, zamiane kary na dozywocie i tak dalej. A nawet jesli bedzie pewny kary smierci, to istnieje tez argumentacja identyczna w druga strone: jezeli ktos zostaje w wiezieniu skazany na dozywocie, to tez juz moze zabic wspolwiezniow, straznikow itd i nic juz mu wiecej nie mozna zrobic... I nie masz tez racji co "nie rozawaz nawet mysli, ze moga go zlapac". Akurat bylo tez pare ankiet wsrod przestepcow i widac dosc wyraznie, ze istnieje grupa przestepcow, ktorzy swoje ryzyko kalkuluja dosc wyraznie. Nie wszyscy, ale czesc wystarczajaco duza, by bylo warto ja odstraszac. Aaa zlamie sie i poszukam tego linku jeszcze raz: www.cjlf.org/deathpenalty/DPDeterrence.htm Przyznam sie, ze nie wszystkie artykuly czytalem, tylko wszystkie streszczenia (bo do niektorych nie ma publicznego dostepu :) ). Sa tam rozne artykuly, i za i przeciw karze smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 13:12 Juz rozumiem: aby odpowiadac na proste pytania, trzeba szukac jakies artykule w internetu;) Moje zdanie na to: Czego nie mozna powtorzyc wlasnymi slowami, nie zostalo zrozumiane. O. frusto napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 13:15 dziecko drogie zastanow sie co mowisz. artykuly w internecie o ktorych byla mowa to publikacje badan naukowych prowadzonych przez roznych naukowcow od lat 50 w gore.chyba nie wymagasz od nikogo powtorzenia z glowy ich przebiegu i wynikow,co?a co do pytania to wcale nie jest proste i dyskusja "wlasnymi slowami" toczy sie od rana wiec moze jednak w przyszlosci pomysl jak cos powiesz bo sam fakt napisania czegokolwiek na forum jeszcze nic nie wnosi. oda15 napisał: > Juz rozumiem: aby odpowiadac na proste pytania, trzeba szukac jakies artykule w > internetu;) > Moje zdanie na to: Czego nie mozna powtorzyc wlasnymi slowami, nie zostalo > zrozumiane. > > O. > > frusto napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 14:11 Ja stawialam proste pytanie: Jak wyjasniac, ze w krajach (n.p. Kanada) liczba moderstw spadl po zniesieniu kary smierci? Jak to mozna wyjasnic, ze w sasiadujacych stanach USA kraje z kara smiecia maja wyzsza rate moderstw niz te bez? A odpowiedz jest, ze to pisze w jakims artykule. Albo sie sam przeczytalo ten artykul, to mozna go - o ile sie go zrozumialo - trescic wlasnymi slowami (ze wskazowka, gdzie w artykule jest to wyjasnione), albo mozna kogos zarzucac linkami z nadzieja, ze szczeka oponencie odpadnie widzac tyle madrosci naraz. BTW: Odpowiedz na te pytania tez mozna znalesc od roznych naukowcow w roznych badaniach naukowych. Trudno tylko bedzie, jesli sie postara wybierac jedynie to, co pasuje do wlasnej argumentacji. To juz blyznelo, kiedy jako pierwsza odpowiedz na moje pytanie otrzymalam cos o jablkach i gruszkach. Przeciez tutaj odpowiedz jest prosta: Jesli kara smierci odstrasza, to po zniesieniu kary smierci liczba moderstw powinno gwaltownie wzrosnac, nie? A ja pytalam jedynie o przyklad:) O. ir9 napisała: > dziecko drogie zastanow sie co mowisz. artykuly w internecie o ktorych byla mow > a to publikacje badan > naukowych prowadzonych przez roznych naukowcow od lat 50 w gore.chyba nie wymag > asz od nikogo > powtorzenia z glowy ich przebiegu i wynikow,co?a co do pytania to wcale nie jes > t proste i dyskusja > "wlasnymi slowami" toczy sie od rana wiec moze jednak w przyszlosci pomysl jak > cos powiesz bo sam > fakt napisania czegokolwiek na forum jeszcze nic nie wnosi. > > > oda15 napisał: > > > Juz rozumiem: aby odpowiadac na proste pytania, trzeba szukac jakies arty > kule w > > internetu;) > > Moje zdanie na to: Czego nie mozna powtorzyc wlasnymi slowami, nie zostal > o > > zrozumiane. > > > > O. > > > > frusto napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 14:20 dobrze. odpowiedz na pytanie dalej nie jest prosta. i co wiecej ja zaczelam dyskusje od wyjscia od badan zrobionych przez 2 roznych naukowcow udowadniajacych ze kara smierci nie odstrasza od popelniania morderstwa. potem podano kolejne badania ( wraz z linkami do nich) ktore udowadniaja ze owszem kara smierci ma wplyw na zmiejszenie sie ilosci zabojstw ( szczegolnie wsrod wspolwiezniow). jak widac nie ma tendencyjnego podawania argumentow.ja jestem przeciwnikiem kary smierci ale jak widac sa i przeciwne (podparte innymi badaniami) poglady. sprawa nie powinna prawdopodobnie byc brana pod uwage tylko ze wzgledu na sama kare smierci ale tez kulture, dostepnosc broni itd itd oda15 napisał: > Ja stawialam proste pytanie: Jak wyjasniac, ze w krajach (n.p. Kanada) liczba > moderstw spadl po zniesieniu kary smierci? Jak to mozna wyjasnic, ze w > sasiadujacych stanach USA kraje z kara smiecia maja wyzsza rate moderstw niz te > bez? A odpowiedz jest, ze to pisze w jakims artykule. > Albo sie sam przeczytalo ten artykul, to mozna go - o ile sie go zrozumialo - > trescic wlasnymi slowami (ze wskazowka, gdzie w artykule jest to wyjasnione), > albo mozna kogos zarzucac linkami z nadzieja, ze szczeka oponencie odpadnie > widzac tyle madrosci naraz. > > BTW: Odpowiedz na te pytania tez mozna znalesc od roznych naukowcow w roznych > badaniach naukowych. Trudno tylko bedzie, jesli sie postara wybierac jedynie to > , > co pasuje do wlasnej argumentacji. To juz blyznelo, kiedy jako pierwsza > odpowiedz na moje pytanie otrzymalam cos o jablkach i gruszkach. > Przeciez tutaj odpowiedz jest prosta: Jesli kara smierci odstrasza, to po > zniesieniu kary smierci liczba moderstw powinno gwaltownie wzrosnac, nie? > A ja pytalam jedynie o przyklad:) > Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 14:33 Jak: szczegolnie na wspolwiezniow? Ja tego nie rozumiem. Zniesiono kare smierci, liczba moderstw spadnie ewidentnie, ale kara smierci odstrasza. Czy mozesz to troche szczegolowo wyjasniac na przykladzie - powiedzmy - Kanady? W jaki sposob ostraszenie wspolwiezniow wczasie obowiazujcej kary smierci przynioslo wiecej dobrych skotkow dla spolczenstwa niz po zniesieniu kary smierci? Jesli przyklad nie odpowiada, mozesz mi to rowniez wyjasnic na przykladzie Stanow Illinois i Missouri (z kara smiercia i duza rate moderstw) lub Wisconsin und Iowa (bez kary smierci i mala rate moderstw) Dostepnosc do bron i zmiany kultury w Kandzie lub w tych stanach moze byc uwzgledniony, jesli chcesz;) BTW: Jesli taka wage przywiazac do kultury i dostepnosc bron, to nie lepiej zmienic to, niz wprowadzic kare smierci? Przeciez z tej calej argumentacji wynika (bo zawsze jesli padnie ilosc moderstw, to nie brak kary smierci jest przyczynna;)), ze te czynniki najbardziej wplywaja..a nie istnienie kary smierci.. O. ir9 napisała: > dobrze. odpowiedz na pytanie dalej nie jest prosta. i co wiecej ja zaczelam dys > kusje od wyjscia od > badan zrobionych przez 2 roznych naukowcow udowadniajacych ze kara smierci nie > odstrasza od > popelniania morderstwa. > potem podano kolejne badania ( wraz z linkami do nich) ktore udowadniaja ze ows > zem kara smierci ma > wplyw na zmiejszenie sie ilosci zabojstw ( szczegolnie wsrod wspolwiezniow). > jak widac nie ma tendencyjnego podawania argumentow.ja jestem przeciwnikiem kar > y smierci ale jak > widac sa i przeciwne (podparte innymi badaniami) poglady. > sprawa nie powinna prawdopodobnie byc brana pod uwage tylko ze wzgledu na sama > kare smierci ale > tez kulture, dostepnosc broni itd itd > > > oda15 napisał: > > > Ja stawialam proste pytanie: Jak wyjasniac, ze w krajach (n.p. Kanada) li > czba > > moderstw spadl po zniesieniu kary smierci? Jak to mozna wyjasnic, ze w > > sasiadujacych stanach USA kraje z kara smiecia maja wyzsza rate moderstw > niz te > > bez? A odpowiedz jest, ze to pisze w jakims artykule. > > Albo sie sam przeczytalo ten artykul, to mozna go - o ile sie go zrozumia > lo - > > trescic wlasnymi slowami (ze wskazowka, gdzie w artykule jest to wyjasnio > ne), > > albo mozna kogos zarzucac linkami z nadzieja, ze szczeka oponencie odpadn > ie > > widzac tyle madrosci naraz. > > > > BTW: Odpowiedz na te pytania tez mozna znalesc od roznych naukowcow w roz > nych > > badaniach naukowych. Trudno tylko bedzie, jesli sie postara wybierac jedy > nie to > > , > > co pasuje do wlasnej argumentacji. To juz blyznelo, kiedy jako pierwsza > > odpowiedz na moje pytanie otrzymalam cos o jablkach i gruszkach. > > Przeciez tutaj odpowiedz jest prosta: Jesli kara smierci odstrasza, to po > > zniesieniu kary smierci liczba moderstw powinno gwaltownie wzrosnac, nie? > > A ja pytalam jedynie o przyklad:) > > Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 16:52 czasami mam wrazenie ze mowie do sciany. 1) jestem przeciwnikiem kary smierci wiec wyluzuj 2) podalam jednynie ze istnieja i badania potwierdzajace ze Kara smierci NIE odstrasza od mordowania jako takiego 3) okazuje sie (co podali inni forumowicze) ze istnieja banania pana shepherda ktore udowadniaja ze w momencie kiedy w wienzieniu jeden kolega zamorduje drugiego wspolwieznia i zostanie skazany za to na smierc a egzekucja jest wykonana szybko w jakis sposob zmiejsza to liczbe zabojstw wsrod wspolwiezniow. jasniej chyba juz nie mozna rzeczy wytlumaczyc.moze tym razem uda Ci sie moj post zrozumiec Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Kara smierci ratuje zycia! 02.08.07, 09:01 Na przykladzie, powiedzmy Illinois w momencie gdy wprowadzono moratorium na wykonywanie kary smierci, a ustepujacy gubernator ulaskawil kilkudziesieciu oczekujacych w death row, liczba morderst wzrosla. Badacze ktorych czytalem oceniali, ze decyzja o ulaskawieniu kosztowala zycie okolo 150 niewinnych ofiar. Jezeli chodzi o Kanade i USA, to chyba jest to proste - ogolnie mniejsza liczba przestepstw w Kanadzie. Co do sasiadujacych stanow i kary smierci to przyczyny moga byc bardzo rozne - trudno np. porownywac stany przewaznie wiejskie z miejskimi. To nie jest takie proste. Zreszta, tez nie masz zawsze racji - Akurat nawet jeden artykul, chyba Sorensena czy Sorensona podawal wyraznie, ze w jedenym stanie zniesiono kare smierci i w perspektywie dwoch lat pojawil sie wyrazny trend wzrostowy morderstw. I wlasnie Sorenson to skomentowal, ze mimo, ze ta tendencja istnieje, to dwa lata to zbyt dlugi okres czasu wiec nie ma zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
oda15 Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 13:23 frusto napisał: > > W zalozeniu o tym, ze ktos kto raz zabil bedzie mordowal dalej bo nic wiecej mu > juz nie grozi jest tylko ziarno prawdy. Nie kazdy morderca otrzyma kare smierci > - zawsze moze liczyc na prawo laski, zamiane kary na dozywocie i tak dalej. A > nawet jesli bedzie pewny kary smierci, to istnieje tez argumentacja identyczna > w > druga strone: jezeli ktos zostaje w wiezieniu skazany na dozywocie, to tez juz > moze zabic wspolwiezniow, straznikow itd i nic juz mu wiecej nie mozna zrobic.. > . To samo dotyczy kare smierci. Dlatego kazda kara, ktora nie daje mozliwosci resocjalizacji nie sluzy spoleczenstwu. Jesli nie ma mozliwosci resocjalizacji, to trzeba go umieszczyc jak najbezpiecznie, a nie zabic. > I nie masz tez racji co "nie rozawaz nawet mysli, ze moga go zlapac". Akurat > bylo tez pare ankiet wsrod przestepcow i widac dosc wyraznie, ze istnieje grupa > przestepcow, ktorzy swoje ryzyko kalkuluja dosc wyraznie. Nie wszyscy, ale czes > c > wystarczajaco duza, by bylo warto ja odstraszac. Naprawde? Zapytano ich potem? To znaczy, ze jesli w tych stanach USA, gdzie teraz nie ma kary smierci, wprowadzono kare smierci, to liczba moderstw jeszcze dalej spadnie i nie bedzie tylko nizsza niz w sasiadujacych z kara smiercia, ale _znacznie_ mniejsza? Jeszcze inny aspekt. Ukarac zeby odstraszyc oznacza, ze sie nie tylko ukara za to, co delikwent _sam_ uczynnil, ale tez, aby ukarac za czynny jeszcze nie popelnione. To jest prawnie bardzo watpliwie. O. > > Aaa zlamie sie i poszukam tego linku jeszcze raz: > www.cjlf.org/deathpenalty/DPDeterrence.htm > Przyznam sie, ze nie wszystkie artykuly czytalem, tylko wszystkie streszczenia > (bo do niektorych nie ma publicznego dostepu :) ). Sa tam rozne artykuly, i za > i > przeciw karze smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Kara smierci ratuje zycia! 01.08.07, 10:40 Pomyslcie tylko, ile osob mozna uratowac dzieki organom pobranym od mordercow. To chyba jest sprawiedliwie - odbierzesz komus zycie, w zamian za to musisz je uratowac komus innemu... Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Kara smierci ratuje zycia! 02.08.07, 15:25 pomysl o tym, ilu ludzi chciałby żyć z sercem mordercy? jesli naprawde wierzysz w to napisałes, to jesteś chory człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem Protestuję! 01.08.07, 08:49 Nie Polska, tylko pisiory, mohery i inne wrzody. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek kolejna ciężka kompromitacja Polski 01.08.07, 08:54 Taka dyskusja odbyła się już wiele lat temu i została definitywnie zamknięta. Próby jej wznawiania (i tak skazane na niepowodzenie) w sytuacji, gdy nie pojawiły się jakiekolwiek nowe argumenty jest dotkliwą kompromitacją Polski. Znacznie dotkliwszą, niż się to może z krajowej perspektywy wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 celowe dzialanie wymierzone w dobre imie kraju 01.08.07, 08:58 Na dodatek ci ktorzy sa za te kompromitacje odpowiedzialni doskonale zdawali sobie sprawe, ze i tak nie zmienia polityki europiejskiej w tej kwestii (jezeli nie zdawali sobie z tego sprawy to swiadczyloby tylko i wylacznie o braku kompetencji). Tak wiec ich dzialania mialy za cel tylko i wylacznie osmieszenie kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: celowe dzialanie wymierzone w dobre imie kraj 01.08.07, 10:45 Przypominam, ze 2/3 Polakow popiera kare smierci, wiec rzad wnoszac obiekcje wobec pomyslu swietowania zakazu kary smierci zwyczajnie spelnil wole spoleczenstwa. Mamy demokracje kolego. To znaczy, ze rzadzi naród, a nie kilkuset facetow z Brukseli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: celowe dzialanie wymierzone w dobre imie kraj 01.08.07, 10:52 az 2/3 polakow popiera kare smierci? to straszne. niby katolicy a tu prosze.wiem kolego ze mamy domokracje.demokratycznie jestem przeciw karze smierci jako takiej ( nie ze wzgldow religijnych), ponad to mieszkam w niemczech wiec temat wlasciwie mnie nie dotyczy.nie lubie tylko hipokryzji-czyli ciaglego krzyczenia na temat zycia poczetego a jednoczesnie takiej przytlaczajacej aprobaty dla kary smierci.wedlug myslenia katolicko-polskiego taka sprzecznosci nie powinna miec miejsca. deinwan napisał: > Przypominam, ze 2/3 Polakow popiera kare smierci, wiec rzad wnoszac obiekcje > wobec pomyslu swietowania zakazu kary smierci zwyczajnie spelnil wole > spoleczenstwa. Mamy demokracje kolego. To znaczy, ze rzadzi naród, a nie > kilkuset facetow z Brukseli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: celowe dzialanie wymierzone w dobre imie kraj 01.08.07, 11:10 Także ten "argument" cię ośmiesza, ponieważ czlonkostwo Polski w UE popiera ponad 80% społeczeństwa a w Radzie Europy zapewne ponad 90 %. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: kolejna ciężka kompromitacja Polski 01.08.07, 09:36 Dyskusja była przeprowadzona bez naszego udziału i choćby dlatego należy ją wznowić, by wysłuchać argumentów nowych krajów. I nowych argumentów nie potrzeba, bo cały czas te stare pozostają aktualne - jak choćby niemoralny obowiązek utrzymywania mordercy przez rodzinę ofiary, z podatków, które ona płaci. Kara śmierci nie będzie potrzebna, jesli zwyczajnie nie bedziemy morderców karmić. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: kolejna ciężka kompromitacja Polski 01.08.07, 10:21 Gdyby nawet dyskusję wznowiono (a nie ma takiej możliwości) to i tak na pewno nikt nie będzie brał pod uwagę takiego "argumentu". Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: kolejna ciężka kompromitacja Polski 01.08.07, 10:44 Dlaczego? Rozkłada on na łopatki przeciwników kś. Sam pewnie nie potrafisz powiedzieć, dlaczego uważasz za sprawiedliwe, że rodzina ofiary musi utrzymywać mordercę? Jeśli nie mamy kontrargumentow, to staramy sie dezawuowac argumenty przeciwnika - czego przykladem jest postawa krawego zenka. p.s. Jest mozliwosc wznowienia dyskusji, ale za 20 lat, kiedy odejdzie pokolenie skazone lewicowym radykalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Rozkladanie na lopadki a logika.... 01.08.07, 10:55 Ofiara mordercy NIE LOZY na jego utrzymanie w celi. Ofiara mordercy bowiem, jako osoba niezywa, nie placi podatkow. Rodzina ofiary mordercy natomiast jest pokrzywdzona w sposob posredni, a nie bezposredni - nie ma tu wiec korelacji odplatnosci za wlasna krzywde. Posrednio pokrzywdzonym sa na przyklad pracownicy firmy zamordowanego wlasciciela, ktorzy w sposob prozaiczny trafiaja np. na bruk w wyniku zamordowania swego chlebodawcy... Bardziej trafne byloby porownanie, iz ofiary kradziezy laza na utrzymanie w wiezieniach zlodziei. Proponujesz wiec tez eliminacje zlodziei? Kontrargument jesli chcesz go uzyc, musi miec podloze logiczne, a nie emocjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: kolejna ciężka kompromitacja Polski 01.08.07, 10:55 adeinwan napisał: > Dlaczego? A dlaczego się nie pluje na ulicy i nie pierdzi przy stole? Po prostu pewne rzeczy są nie do przyjęcia na określonym poziomie rozwoju cywilizacyjnego. > Sam pewnie nie potrafisz > powiedzieć, dlaczego uważasz za sprawiedliwe, że rodzina ofiary musi utrzymywać mordercę? Co to znaczy "sprawiedliwe"? W każdym kraju istnieje syetem penitencjarny i nie jest to "sprawiedliwe" a nie "niesprawiedliwe" lecz stanowi pewną konieczność. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: kolejna ciężka kompromitacja Polski 02.08.07, 15:19 To ja proponuję ich zwyczajnie kamienować. Wyciagnąć na granicę miasta i kamienować, a padline zostawiać zwierzetom na żer. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 To o narkotykach też nie można dyskutować? 01.08.07, 11:10 Przecież są zakazane.. Moim zdaniem argumentacja UE jest kretyńska. O wszytskim można dyskutować i o tym co dozwolone i o tym co zakazane. Na tym polega wolność słowa i demokracja. Tylko totalitarne reżimy boją się dyskusji... Czyżbżby UE szła w stronę totalitaryzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
r306 O czym belkoczesz/ 01.08.07, 11:14 Unijny dyplomata swtierdzil, ze jesli Polska chce dyskusji, bedzie dyskusja. > Moim zdaniem argumentacja UE jest kretyńska. Mozesz mi zacytowac te "kretynska argumentacje"???? > Czyżbżby UE szła w stronę totalitaryzmu? Ty przede wszystkim idziesz w strone wtornego analfabetyzmu..... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 o tym: UE cenzuruje dyskusje o karze śmierci 01.08.07, 11:31 "Bruksela odpowiedziała zdecydowanie: kara śmierci jest w UE zakazana i dyskusji być nie może.” To jawna cenzura i ograniczanie demokracji i wolności słowa ze strony UE... Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Mowa jest o zakazie a nie o karze smierci... 01.08.07, 12:16 W jednym, a w drugim o rozmowie o karze smierci... Wstapilismy do klubu w ktorym przyjetym OBLIGATORYJMYM warunkiem czlonkowstwa jest zakaz wykonywania kary smierci. Jesli zasady klubowe sa Ci obce, to juz nie moja wina... W klubie golfowym nie dyskutuje sie 'czy koszulka ma miec kolnierzyk' - jest to obligatoryny wymog. A o koszulkach z i bez mozesz sobie w klubie przy kieliszku Porto podyskutowac.... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Mowa jest o zakazie a nie o karze smierci... 01.08.07, 12:36 W każdym Klubie można zmienić zasady jeśli tylko większość członków się na to zgodzi. A rozmawiać można o wszystki nawet o sprawach które są zakazane prawem (np. kara śmierci). To że w UE nie ma kary smierci nie może oznaczać że jakieś lobby nie ma prawa dyskutować i lobbować za jej przywróceniem. Bo to jest demokracja i wolność słowa właśnie. A gadanie że "nie można dyskutować bo to już zakazaliśmy" to nic innego jak zakazywanie prezentowania poglądów na daną kwestię, a więc zamach na demokrację i wolność słowa ze strony UE... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Mowa jest o zakazie a nie o karze smierci... 01.08.07, 16:52 Od kiedy to jeden kraj z 25 to większość? Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Mowa jest o zakazie a nie o karze smierci... 01.08.07, 18:14 Nie zrozumiałeś przeczytaj jeszcze raz... Odpowiedz Link Zgłoś
neptus Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:07 gekon1979 napisał: > tak dla kary smierci Nie podniecaj się tak, bo mozesz dostać wyrok śmierci za zamordowane plemniki. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: i bardzo dobrze! za smierc smierc! 02.08.07, 03:57 tak jest: oko za oko, ząb za ząb!!! Tylko dlaczego dupa za pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
euro.pa kara śmierci zakazana wobec morderców 01.08.07, 09:27 ale jak najbardziej pożądana wobec niewinnych,w tym dzieci i kobiet na licznych wojnach. Czy UE zdelegalizowała wojny? Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelx5 jak się zabija kaczki? na gniotku i siekierką? 01.08.07, 09:27 to jestem za karą śmierci!!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Po co dyskutowac, KS trzeba wprowadzic, przez powi 01.08.07, 09:39 Po co dyskutowac, KS trzeba wprowadzic dla mordercow dzialajacych z premedytacja, przez powieszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:43 Jestem przeciwny karze śmierci. Kara śmierci niczego nie załatwia i nigdy nie załatwi. Zemsta nie jest najlepszym wyjściem. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokrytow! 01.08.07, 09:44 Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokrytow! Dzien przeciw karze smierci, cos podobnego! Morduja w tej zakichanej UE milionami nienarodzone dzieci, starcow w ramach eutanazji i za wielkie 'osiegneicie' probuja przedstawic haniebny brak kary smierci dla mordercow, ktory daje przestepcom neislychana przewage nad ofiarami! Nie ma, naprawde nie ma slow pogardy dla Euro zaklamania, obludy, hipokryzji, kultu slabeuszostwa i haniebnego kwestionowania prawa naturalnego. Nie ma chyba nic co wzbudzaloby wieksza pogarde niz 'eurowartosci', w istocie rzeczy antywartosci. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:21 junkier napisał: > > Nie ma, naprawde nie ma slow pogardy dla Euro zaklamania, obludy, hipokryzji, > kultu slabeuszostwa i haniebnego kwestionowania prawa naturalnego. > > Nie ma chyba nic co wzbudzaloby wieksza pogarde niz 'eurowartosci', w istocie > rzeczy antywartosci. Jakie to wielkie szczescie,ze tacy jak Ty nie decyduja o profilu UE ,ani reszty swiata. "Prawowity" zaklamancu. Do szkoly w Teksasie chodziles, rzezniku? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:40 W Polsce kara smierci dla mordercow zostanie przywrocona predzej czy pozniej. Na przekor lze-liberalom, komunistom i obludnikom majacym za nic zasade sprawiedliwej odplaty i zemsty panstwa za wyrzodzone przez morderce zlo! Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:46 junkier napisał: > W Polsce kara smierci dla mordercow zostanie przywrocona predzej czy pozniej. > Na przekor lze-liberalom, komunistom i obludnikom majacym za nic zasade > sprawiedliwej odplaty i zemsty panstwa za wyrzodzone przez morderce zlo! Tobie nie chodzi o zadna zaplate za "wyrzodzone" zlo tylko kipisz nienawiscia do ludzi,do piekna i do radosci jaka inni w sobie niosa - a,ktorej Ci brak. Jestes zyciowym frustratem ,ktory szuka okazji zeby sie na innym wyzyc. To sie czuje na odleglosc: Boze i Kaczko uchowaj przed takim typem jak Ty. Obys nigdy nie mial prawa decyzji w zadnej sferze. Dobrym psychologiem-amatorem jestem ,co? Przyznaj. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:59 Mozesz sobie w dowolny sposob wywijac kota ogonem a prawdy nie zaklamiesz, i tak sadzi wiekszosc spoleczenstwa ze KS jest uczciwa odplata i zemsta prawa za wyrzadzone przez morderce zlo. Osobiscie uwazam ze mordercy powinni byc wieszani publicznie, a juz co najmniej rodziny ofiar powinny miec prawo obejrzenia jak czyniona jest sprawiedliwosc. Dozywotnie wiezienie moze byc wyalcznie rozwiazaniem przejsciowym, i tylko w sytuacji gdy rodzina zgodzi sie finansowac utrzymanie zbrodniarza, w zadnym wypadku nie powinno to obciazac podatnika. Gdy nie ma kto placic - wykonanie KS. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 11:10 junkier napisał: > Mozesz sobie w dowolny sposob wywijac kota ogonem a prawdy nie zaklamiesz, i > tak sadzi wiekszosc spoleczenstwa ze KS jest uczciwa odplata i zemsta prawa za > wyrzadzone przez morderce zlo. Osobiscie uwazam ze mordercy powinni byc > wieszani publicznie, a juz co najmniej rodziny ofiar powinny miec prawo > obejrzenia jak czyniona jest sprawiedliwosc. > A Twoja rodzina powinna obejrzec co tu wypisujesz, bo im wstyd przynosisz?! Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:48 Jednak dobrze,ze niejaki jegomosc Bush mial okazje byc prezydentem przez te koszmarne 7-8 lat! On jako pierwszy w powojennej historii pokazal,ze ktos moze stworzyc cos gorszego niz sowieccy komunisci! Gratuluje. LOL Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:53 junkier napisał: > W Polsce kara smierci dla mordercow zostanie przywrocona predzej czy pozniej. > Na przekor lze-liberalom, komunistom i obludnikom majacym za nic zasade > sprawiedliwej odplaty i zemsty panstwa za wyrzodzone przez morderce zlo! Nie szargaj tak imieniem Polski ,bo: a - nie jestes jej wlascicielem b - Polski moze niedlugo nie byc dzieki ludziom o wypranych mozgach takich ,jak Ty (zostanie tylko slad na mapie). Odpowiedz Link Zgłoś
kacza_aberracja Re: Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokryt 01.08.07, 10:56 junkier, to ograniczone bydle! blue911 napisał: > Nie szargaj tak imieniem Polski ,bo: > a - nie jestes jej wlascicielem > b - Polski moze niedlugo nie byc dzieki ludziom o wypranych mozgach takich ,jak > > Ty (zostanie tylko slad na mapie). Odpowiedz Link Zgłoś
kacza_aberracja uposledzony katolu... 01.08.07, 10:41 o "zycie nienaronych"(?) walczysz i uzurpujesz sobie prawo do jego odbierania u juz narodzonych? Prymitywizm twojego myslenia ignoruje przykazanie "nie zabijaj"?! junkier napisał: > Odmowic udzialu z tym haniebnym dniu hipokrytow! Dzien przeciw karze smierci, > cos podobnego! Morduja w tej zakichanej UE milionami nienarodzone dzieci, > starcow w ramach eutanazji i za wielkie 'osiegneicie' probuja przedstawic > haniebny brak kary smierci dla mordercow, ktory daje przestepcom neislychana > przewage nad ofiarami! > > Nie ma, naprawde nie ma slow pogardy dla Euro zaklamania, obludy, hipokryzji, > kultu slabeuszostwa i haniebnego kwestionowania prawa naturalnego. > > Nie ma chyba nic co wzbudzaloby wieksza pogarde niz 'eurowartosci', w istocie > rzeczy antywartosci. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone prz 01.08.07, 10:56 Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone przez mordercow zlo, chroni tez zycie uczciwych ludzi, na ktore moze zwolniony warunkowo czy przedterminowo morderca znowu w zbrodniczy sposob nastawac. Zadnymi klamstwami tego faktu nie zmienisz. A ci, ktorzy nastaja na zycie bezbronnych i najslanszych, neimogacych w zaden sposob bronic sie dzeici nienarodzonych powinni byc karani w sposob szczegolnie bezwzgledny. Odpowiedz Link Zgłoś
kacza_aberracja prymitywie - jakich ty okreslen uzywasz? 01.08.07, 11:03 "Uczciwa" i "zemsta" to twoje katolickie myslenie ... kanalio! Czy "zemsta" miesci sie w pojeciu ludzkim? Kto ja "stosuje" - tylko wsiarze wyprani z jakichkolwiek ludzkich odruchow?! I probujesz przypisac jej "uczciwosc" ... smieciu! junkier napisał: > Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone przez mordercow zlo, chroni tez > zycie uczciwych ludzi, na ktore moze zwolniony warunkowo czy przedterminowo > morderca znowu w zbrodniczy sposob nastawac. Zadnymi klamstwami tego faktu nie > zmienisz. > > A ci, ktorzy nastaja na zycie bezbronnych i najslanszych, neimogacych w zaden > sposob bronic sie dzeici nienarodzonych powinni byc karani w sposob szczegolnie > > bezwzgledny. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Oksymoron: uczciwa zemsta....... 01.08.07, 11:06 Junkier galopuje na swojej chabecie obledu... Odpowiedz Link Zgłoś
ir9 Re: Oksymoron: uczciwa zemsta....... 01.08.07, 11:07 pieknie opisany syndrom junkiera.:-)brawo. r306 napisał: > Junkier galopuje na swojej chabecie obledu... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone prz 01.08.07, 11:19 W sposob oczywisty kara powinna zakladac element dolegliwej dla przestepcy odplaty za wyrzadzone zlo jak rowniez zaspokajac spoleczne poczucie sprawiedliwosci. A nikt mi nie wmowi ze polskie spoleczenstwo, poza marginalnymi grupkami lewicowego zideologizowanego w swym serwilizmie elementu, opowiada sie za lagodnym traktowaniem przestepcow. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 i nikt ci nie wmawia ... cymbale! 01.08.07, 11:26 ze "spoleczenstwo opowiada sie za lagodnym traktowaniem przestepcow" - wiec nie pisz takich bredni! junkier napisał: > W sposob oczywisty kara powinna zakladac element dolegliwej dla przestepcy > odplaty za wyrzadzone zlo jak rowniez zaspokajac spoleczne poczucie > sprawiedliwosci. > > A nikt mi nie wmowi ze polskie spoleczenstwo, poza marginalnymi grupkami > lewicowego zideologizowanego w swym serwilizmie elementu, opowiada sie za > lagodnym traktowaniem przestepcow. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Poczucie sprawiedliwosci to nie zemsta.... 01.08.07, 11:28 Ktos kto myli te pojecia nie powinien wypowidac sie o prawie.... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone prz 01.08.07, 11:45 O polityce karnej nie wolno sie wypowiadac? A to dobre! Polityka karna dotyczy kazdego obywatela i kazdy obywatel ma prawo na jej temat sie wywpowiedzeic. To zbyt powazna dziedzina zeby mozna bylo zostawic ja w rekach zideologizowanych fanatykow lagodnych kar, tych roznych profesorkow nachalnie pchajacych sie do mediow ze swoimi bredniami ktorych nazwisk nie chce mi sie nawet wymieniac bo zdenerwowac sie mozna z miejsca. Zniesienie kary smierci bylo gwaltem na bezpieczenstwie spolecznym dokonanym przez okraglostowowe lobby. Rokita szybko pojal ze zniesienie KS bylo bledem, nic wiec nie stoi na przeszkodzie zeby jakies tam smiszne umowy miedzynarodowe wypowiedziec i KS przez powieszenie dla mordercow dzialajacych z premedytacja przywrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 i znow brednie?! 01.08.07, 11:51 Kto ci zabrania? Czlowieku - jestes ciezko chory! Tworzysz na wlasny uzytek falsz, by nastepnie go zwalczac - paranoja i niewatpliwy kretynizm! junkier napisał: > O polityce karnej nie wolno sie wypowiadac? A to dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
r306 To socjalista - tworzy problemy aby je pozniej z.. 01.08.07, 12:17 ... mozolem rozwiazywac... Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 Re: To socjalista - tworzy problemy aby je poznie 01.08.07, 12:30 Jaki tam socjalista ... ktokolwiek?! Po prostu pomyleniec zdebusolowany i smiec! Junkier to uboczny produkt rozwoju czlowieczenstwa i wypierd takich kanalii jak Wierzejski, Targalski czy Rydzyk (ze nie wspomne o debilach Kaczynskich)! r306 napisał: > ... mozolem rozwiazywac... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone prz 01.08.07, 12:34 A kto bezczelnie zakwestionowal moje prawo do wypowiadania sie w temacie a teraz pali glupa? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=66804923&a=66817813 Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 kto cie pali? Znowu glupcze bredzisz! 01.08.07, 12:40 Wypisujesz idiotyzmy codziennie, a tu naraz sie skarzysz, ze ktos cie zmusza do nabierania wody w usta z koalicyjnego szamba, zabraniajac ci twoich majaczen?! junkier napisał: > A kto bezczelnie zakwestionowal moje prawo do wypowiadania sie w temacie a > teraz pali glupa? > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=66804923&a=66817813 Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 Re: To socjalista - tworzy problemy aby je poznie 01.08.07, 12:34 junkier to wulgarna i prymitywna weszpolska, z frazesami ktorych sensu ten idiota nawet nie rozumie! Zwykle bydle! r306 napisał: > ... mozolem rozwiazywac... Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzon 01.08.07, 11:07 junkier napisał: > Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzone przez mordercow zlo, chroni tez > zycie uczciwych ludzi, na ktore moze zwolniony warunkowo czy przedterminowo > morderca znowu w zbrodniczy sposob nastawac. Zadnymi klamstwami tego faktu nie > zmienisz. Wracaj do warsztatu: bateria Ci sie konczy i piszesz coraz wieksze bzdury - i do tego niegramatycznie. Proponuje: uderzanie rytmiczne o sciane w pokoju albo wyskoczenie z okna. Mam nadzieje,ze mieszkasz na parterze,bo nie che zebys sie "smiertelnie ukaral" ,obronco plodow tylko mam nadzieje,ze szok spowodowany upadkiem poruszy jakies komorki mozgowe u Ciebie i moze staniesz sie madrzejszy? Eh,pomarzyc zawsze wolno... Tak,a propos - ilu sierotom w zyciu pomogles i jak? to sa wlasnie te niechciane dzieci, o ktore tak walczyles. Smutne,ale Twoje rozwiazania mnie nie przekonuja. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 Re: "uczciwa zemsta"??? 01.08.07, 12:11 Rzadkie bydle z tego junkiera! krwawy.zenek napisał: > Samego siebie przechodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Kara smierci jest uczciwa zemsta za wyrzodzon 02.08.07, 03:25 > A ci, ktorzy nastaja na zycie bezbronnych i najslanszych, neimogacych w zaden > sposob bronic sie dzeici nienarodzonych powinni byc karani w sposob szczegolnie > bezwzgledny. alez Ty pieprzysz. Zgodnie z tym co napisałeś, żeby nie 'ukarać w sposób bezwgledny' sędziego, oskarzyciela, polcjantów, klawiszy i kata, trzeba by dac 'skazanemu' możliwość obrony, bo skuty, związany, czy w jakikolwiek inny sposób obezwładniony, staje sie bezbronny i 'niemogacy się w żaden sposób bronić'. Zatem system orzekający i wykonujący wyrok staje się bezwzglednym mordercą bezbronnego człowieka. I tutaj kólko sie zamyka. Wymyśl cos lepszego, bo póki co Twój wywód, jako zwolennika 'kary śmierci' stawia Cię w jednym rzędzie z najbardziej okrutnymi i bezwzlędnymi MORDERCAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ci LEWAcy to jednak głupie stworzenia 03.08.07, 11:07 obrazoburca napisał: >Zgodnie z tym co napisałeś, żeby nie 'ukarać w sposób bezwgledny' sędziego, osk >arzyciela, polcjantów, klawiszy i kata, trzeba by dac 'skazanemu' możliwość obr >ony, bo skuty, związany, czy w jakikolwiek inny sposób obezwładniony, staje sie >bezbronny i 'niemogacy się w żaden sposób bronić'. >Zatem system orzekający i wykonujący wyrok staje się bezwzglednym mordercą bezb >ronnego człowieka. >I tutaj kólko sie zamyka. Ci lewacy to jednak głupie stworzenia. Oni ciągle nie potrafią pojąć różnicy między zbrodnią a karą. A przecież dziecko jest uczone odróżniania kary od występu już w wieku przedszkolnym. Wracać do przedszkola, lewicowcy ! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 09:51 Czasem wszczyna się dyskusje tylko dlatego, że przez ksenofobię i brak kontaktu z kulturą nie wie się o tym, że ten problem został już dawno temu przedyskutowany i rozstrzygnięty. Uzyskano konsensus, którego się wszyscy trzymają (skoro się sprawdza) i nie chcą odgrzewać dawnych sporów. Czy zawsze musimy być Głupim Jasiem lub Filipem z konopi. Odpowiedz Link Zgłoś
korporacja.gieremka Re: Mamy Putinistan, nie demokrację zach. typu 01.08.07, 10:01 Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Polska chce dyskusji w UE nt. ochrony zycia 01.08.07, 10:10 Tytul artykulu powinien brzmiec "Polska chce dyskusji w UE nt. ochrony zycia". Polityczna poprawnosc i zupelny brak logiki liberalnego lewactwa sa wprost przerazajace: nienarodzone dzieci zabijac mozna (aborcja), starych i chorych zabijac mozna (eutanazja), a np. zboczonego wypasionego wielokrotnego morderce skazac na kare smierci nie mozna... cos to nie gra. Tak wiec trzeba dyskutowac o ochronie zycia w ogole, zamiast zajmowac sie sprawa wycinkowo i tylko chronic zycie swoim faworytom. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Jeszcze trzeba wiedziec o czym sie pisze.... 01.08.07, 11:22 UE w kwestiach aborcji zostawia calkowita wolnosc krajom czlonkowskim jesli chodzi o prawodastwo. Jednak kwestia kary smirci jest obigatoryjna dla wszystkich czlonkow UE. Zeby bylo "zabawniej" - nie w sensie obligatoryjnosci prawa, bo prawo karne rowniez jest domena autonomiczna krajow czlonkowskich, ale w sensie obyczaju. Po prostu ze wzgledu na obyczaj mozemy byc "poproszeni" o wystapienie z tego klubu. Odpowiedz Link Zgłoś