sld_sld po 3:pan Zimon rozumiem to wielki praktyk milosci 19.08.07, 14:43 rodzinnej? Jesli tak to z kim pan Zimon ma dzieci i kto jest zona? Jesli nie ma zas zony i dzieci to niech sie nie wypowiada na tematy ktorych znac nie moze Odpowiedz Link Zgłoś
netizen Kazdy ma prawo komentowac 19.08.07, 14:54 Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem, zeby wypowiadac sie na temat polityki, pilkarzem, zeby komentowac futbol oraz ksiedzem, zeby krytykowac ksiezy? Mozesz oczywiscie uznac, ze ksieza nie maja zadnego autorytetu w dziedzinie malzenstwa, ale nie mozesz im zabraniac wypowiadac sie na dany temat. Jezeli Ty, nie bedac sam finansowym analitykiem z zawodu, przeczytasz wiele i uslyszysz wiele rad, to nic nie stoi na przeszkodzie bys rowniez doradzil komus innemu w tej materii. Tak samo ksieza majac stycznosc z wieloma malzenstwami i rozmawiajac z nimi moga wysnuc swoje wnioski i z nimi sie dzielic. Wklejam tego posta drugi raz, ale tez ta sama argumentacja. Odpowiedz Link Zgłoś
deratyzacja41 ksieza a faryzeusze ++++++++++++++++++++++++++++++ 19.08.07, 15:24 W NOwym Yorku, gdzie rola ksiezy zostala zredukowana niemal do zera, a niePOLACY rzadza miastem wg. swoich "politycznie poprawnych" zasad, jest wiecej zebrakow niz w jakimkolwiek miescie Afryki, wiecej bezdomnych niz w Sudanie, wiecej narkomanow niz w Afganistanie, i wiecej ochraniarzy niz nauczycieli. Prawda panie michnik/cenzorze ze wasi maja "osiagniecia" ????? Gdyby chciec spisa grzechy faryzeuszy na piasku, sahara okazalaby sie za mala. Odpowiedz Link Zgłoś
deratyzacja41 Re: ksieza a faryzeusze +++++++++++++++++++++++++ 19.08.07, 15:28 panie Michni, zapomnialem dodac: a wsrod mlodziezy N. Yoruku jest 17% wariatow. Wsrod doroslych liczba cierpiacych na zaburzenia psychiczne jest znacznie wyzsza. Czy dumni jestescie z waszych "osiagniec" ? Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: ksieza a faryzeusze +++++++++++++++++++++++++ 19.08.07, 16:15 deratyzacja41 napisała: > panie Michni, zapomnialem dodac: > Wsrod doroslych > liczba cierpiacych na zaburzenia psychiczne jest znacznie wyzsza. > Czy dumni jestescie z waszych "osiagniec" ? Po przeczytaniu twoich postow mysle, ze nalezysz do grupy doroslych dotknietych zaburzeniami psychicznymi no i mieszkasz w Nowym Jorku. Odpowiedz Link Zgłoś
kill_the_president Re: Kazdy ma prawo komentowac 19.08.07, 16:10 netizen napisał: > > Wklejam tego posta drugi raz, ale tez ta sama argumentacja. klechy maja prawo do jednego: szybko zdechnac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aga1000 Re: Kazdy ma prawo komentowac 19.08.07, 16:42 Ale jeśli nie jesteś politykiem; piłkarzem; analitykiem to raczej wypowiadasz swoje osobiste opinie często oparte na niewiedzy albo fałszywych przesłankach; a nie faktycznie znasz się na rzeczy prawda? BTW trzeba miec niepokolei w głowie, zeby brać na poważnie rady "analityka finasowego" który finansistą nie jest. Ciekawe czy ktoś wziąłby na poważnie murarza, który wygłasza opinię na temat postepowania w ostrej niewydolności nerek? Tak, ze jak się jest osobą publiczną to oczekiwalibyśmy nie osobistych opinii wygłaszanych publicznie nie popartych żadną wiedzą ani doswiadczeniem (a przeciwnie-brzydkimi skandalami). W przeciwnym razie to arogancja i zerowy szacunek dla słuchaczy. netizen napisał: > Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem, zeby wypowiadac sie na > temat polityki, pilkarzem, zeby komentowac futbol oraz ksiedzem, > zeby krytykowac ksiezy? > > Mozesz oczywiscie uznac, ze ksieza nie maja zadnego autorytetu w > dziedzinie malzenstwa, ale nie mozesz im zabraniac wypowiadac sie na > dany temat. Jezeli Ty, nie bedac sam finansowym analitykiem z > zawodu, przeczytasz wiele i uslyszysz wiele rad, to nic nie stoi na > przeszkodzie bys rowniez doradzil komus innemu w tej materii. Tak > samo ksieza majac stycznosc z wieloma malzenstwami i rozmawiajac z > nimi moga wysnuc swoje wnioski i z nimi sie dzielic. > > Wklejam tego posta drugi raz, ale tez ta sama argumentacja. Odpowiedz Link Zgłoś
netizen Re: Kazdy ma prawo komentowac 19.08.07, 17:58 Zatem tysiace osob wypowiada sie falszywie, rowniez Ty na temat samego Kosciola. Powiesz, ze masz przyklady na cos tam? Oni powiedza, ze maja przyklady, na podstawie ktorych moga wysnuwac pewne opinie. Jak juz powiedzialem, ksieza maja kontakt z wieloma ludzmi i taka wiedza jest cenna. Psycholodzy tez nie moga bazowac wylacznie na ksiazkach lecz musza zapoznawac sie z aktualnymi danymi zbieranymi w ankietach, rozmowach z klientami itp. Przetwarzajac zebrane informacje mozna sie z powodzeniem wypowiedziec na dany temat. Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl Pan Zimoń jest ofiarą braku promowania miłości 19.08.07, 15:14 Nie wszedł w związek bo bardziej kochał siebie. Nie widział potrzeby troszczenia sie o drugą osobę. Teraz poucza. Co do telewizji - "Plebania". Promuje taki styl życia. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 15:25 są też programy wielce moralne napełniające rozum i duszę niebiańską rozkoszą jak np ZIARNO, które "trzeba siać siać siać i jeszcze raz siać !" Odpowiedz Link Zgłoś
ollo2005 Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 15:43 Ekspert w sutannie sie odzywa... Odpowiedz Link Zgłoś
sterridder kolejny klecha 19.08.07, 15:50 kolejny klecha, który wypowiada się w tematach, o których nie ma zielonego pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
kill_the_president Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 16:07 i kto to mówi???? pedalina nie majaca pojecia o malzenstwie i zwiazkach partnerskich (chyba ze przelotne gejowskie) ...normalnie sie scyzoryk w kieszeni openi jak slysze albo czytam takie opinie wyglaszane przez osoby nie majace zadnych podstaw do zabierania glosu w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Alez bzdura! 19.08.07, 16:16 "Nie można nie zauważyć, że postępuje proces laicyzacji małżeństwa i rodziny. Toleruje się rozwody, niewierność małżeńską usprawiedliwia się na wiele sposobów - powiedział abp Zimoń." A to nie-laik nie moglby usprawiedliwiac niewiernosci malzenskiej? Tylko laik to robi? A ja myslalam, ze robi to ten, kto jest w stanie te niewiernosc malzonka lub swoja usprawiedlwic, kto ma na tyle silna psychike, na tyle wysokie poczucie wlasnej wartosci, zby go to nie zlamalo... Odpowiedz Link Zgłoś