janek-007
22.08.07, 22:04
Widocznie Krasnodębski uderzył w czuły punkt salonu III RP i obozu 'białej
flagi' stad mierna i chyba na zamówienie riposta Kalickiego. Wszystko byloby
OK gdyby Krasnodębski nie wstawił się normalna i wyważona argumentacja w
obronie wypowiedzi J.Kaczyńskiego. Widocznie J.Kaczyński przywalił wam tam
gdzie was najbardziej boli i zrobił to wyjątkowo dobrze i trafnie. Uznanie i
szacunek dla Krasnodębskiego duże zero dla Kalickiego.