oldbruno 18.09.07, 14:41 Brawo pani Redaktor, to jest działalność, którą powinien prowadić IPN. Niedługo wszyscy o tym zapomną. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcowsky Polska bez ojca 18.09.07, 18:25 Wspaniale sie czyta!Przejmujacy artykuł! Odpowiedz Link Zgłoś
olcha11 Polska bez ojca 20.09.07, 07:56 MOjego ojca sowieci zgarneli pod Winnicą. BYł oficerem, inzynierem mechanikiem. Kiedy ładowali ich nocą w stepie na ciężarówki nie wszedł na nią, tylko pod nią - było ciemno, nie zauważyli, nie umieli liczyć, odjechali. Ojciec szedł na Zachód na piechotę - bez jedzenia, kryjąc się. W Tomaszowie Lubelskim przeczekał przesunięcia się linii granicznej między Niemcami i ZSRR i tak znalazł się w kraju pod niemiecką okupacją. Odsiedział swoje w gestapo i obozach - skończył jako więzień Buchenwaldu. Znowu wrócił do Polski, choć bał się sowieckiej okupacji jak żadnej innej - i ja przyszedłem na świat. A przecież mógł być pochowany tam, pod Winnicą. Zawsze mówił, że oni musieli jego współtowarzyszy z obozu (było ich tylko kilkuset) zabić gdzieś blisko. POd koniec zycia szukał ich po rozmaitych listach i mówił, że nie widzi znanych sobie nazwisk, a więc że te groby są nadal nie otwarte, nie znalezione. Boli mnie ból tych, którzy ojców stracili, ściskam im dłonie. Jestem szczęśliwcem - mój ojciec uciekł z transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Polska bez ojca 20.09.07, 09:48 wspaniała lektura, wstrząsająca, prawdziwa. jestem trzydziestoośmiolatką, więc opowieść tych ludzi to dla mnie faktycznie historia, którą oczywiście znam z opowiadań rodziców. kazali mi przysięgać, że nikomu nie przyznam się, że opowiedzieli mi o tym. teraz - na szcęście - już można mówić. i trzeba. współczuję kiażdemu pokoleniu, które przeżyło wojnę, ale ludziom, którym zamordowano rodziców współczuję szcególnie. naznaczeni na całe życie tragedią rodziców i swoją. łzy same spływają po policzkach... Odpowiedz Link Zgłoś