arey Nie panie Pacewicz, Polska Jaruzelskiego, Kwacha, 07.11.07, 14:40 Michnika, Rywina i innych waszych kumpli nie wróci. Może nie będzie IV ale i III traił szlag. To se newrati panie Hawranek. Odpowiedz Link Zgłoś
dzwonniczy Hernando de Soto o polskim "zaufaniu " 07.11.07, 14:48 ".. Nie martwiłbym się więc brakiem zaufania Polaków do siebie nawzajem. Wasz problem polega bardziej na tym, że wciąż rozumiecie zaufanie po staremu - jako bliskość związków między jednostkami. Kierujecie się raczej tym, że kogoś znacie, że gdzieś mieszkaliście. By jednak stworzyć rozwiniętą gospodarkę rynkową, musicie ustanowić coś, co ma znacznie szerszą podstawę. Tylko prawo jest dziedziną, która może pozwolić rozszerzyć zaufanie poza krąg bliskich znajomych i rodziny. Pytaniem, które wciąż powinniście sobie zadawać, nie jest: "Czy rozpoznaję tę osobę i czy ona jest godna zaufania", lecz: "Do jakiego stopnia polskie prawo zapewnia nam bezpieczeństwo i jak dokładną ma pamięć publiczną: czy mówi nam, kto jest posiadaczem czego i kto co robił w przeszłości?". Być może wtedy zaufanie wśród Polaków wzrośnie do 40-50 proc.." www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=254&year=2007&nrw=164&art=594 Niskie zaufanie jest więc pochodną niskiej jakości systemu prawnego. I lepiej niech tym się zajmie Pacewicz a nie pseudo-psychologią dla ubogich. Jeżeli komuś pożyczę 1000 euro w Szwajcarii to ufam że mi odda bo jak nie to sad go do tego zmusi. A w Polsce nie mam zaufania że mi odda, a jeśli już to po kilku latach latania po sadach. Niech Pacewicz tym się zajmie, czemu po 17 latach gdy Ministerstwem Sprawiedliwości kierowali ludzie wspieanie przez GW ( zkrótkimi wyjątkami) sciągniecie pieniedzy z dłużnika trwa ok. 3 lat?? Ziobro poprawił nieco działalność sądów gospodarczych i przynajmniej medialnie stworzył wrażenie że coś robi z komornikami, i tu jest jedna z przyczyn jego popularności. Dalej - to ze jesteśmy najbardziej skorumpowanym państwem w Europie to nie wymysł Kaczyńskich tylko realny problem. Tak samo jak 18% bezrobocie które spadało za PiSu w rekordowym tempie, i sporo innych spraw przez kóre trudno było zachwycac sie bez zastrzeżeń 3RP. I bredzenie Pacewicza o żerowaniu Kaczyńskich na polskich kompleksach tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak Nie ma co sie dziwic 07.11.07, 14:52 ze nikt Polakow nie lubi jak oni sami siebie nie lubia. Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: Nie ma co sie dziwic 07.11.07, 15:50 A nie zauważyłes, że GW przoduje we wpędzaniu Polaków w kompleksy. Co jakiś czas wielki elaborat jacy to Polacy sa do dupy. łatwiej takimi zakompleksionymi sterować i mówić że maja robić tak jak im dyktuje madrzejszy, a tym mądrzejszym i światłym oczywiście jest GW Odpowiedz Link Zgłoś
sniegbielszy Re: Nie ma co sie dziwic 07.11.07, 15:52 Polacy sa bardzo inteligentnym narodem. Byli juz w tylu opalach, byli juz tyle razy wymanewrowani przez politycznych spryciarzy, ze zaufanie moga miec tylko do bardzo niewielu sprawdzonych ludzi. Polacy chca byc w swoim kraju jak w domu, tzn. chca panstwa - ojczyzny. Chca byc dumni z siebie i Polski. Chca byc rowni - tak wlasnie pojmuja demokracje, bo tak ich uksztaltowala historia. Kaczynscy rozpoczeli ten proces. Mam nadzieje, ze te idee nie zagina, bo Polacy mieli by szanse stworzyc panstwo prawdziwie obywatelskie. Nie koltunskie, czy "becwalskie", ale panstwo dla Polakow gospodarzy, gdzie nie tylko "prawo" jest cenione, ale i milosc do ojczyzny. Polacy sa narodem uczuciowym i zrobia wiele jesli podstawa ich dzialania jest milosc do swojego dziedzictwa, czyli swojej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak Re: Nie ma co sie dziwic 07.11.07, 18:36 Kaczynscy to populistyczni socjalisci i daleko im od spoleczenstwa obywatelskiego. Program PiSu to socjalizm. Oni sa bardziej lewicowi od LiDu. My juz to mielismy. Wiecej tego nam nie potrzeba. Niech kazdy wezmie za siebie odpowiedzialnosc i nie czeka az mu panstwo da prace albo zasilek. A to jak dobrze opisuje Pacewicz nasze usrednione cechy narodowe to poswiadczone jest przez to jak malo osiagnela Polonia amerykanska w kraju gdzie mozna tyle osiagnac (vide sila polityczna Kubanczykow na Florydzie, Ormianie albo Zydzi) Nic nie znaczy politycznie i ekonomicznie tez jest raczej kiepska. Ten milion Polonusow z "Czikago" mysli tylko o zjedzeniu kielbasy i pojsciu do kosciola. (I ja mowie o tych co juz tu zyja z pokolenia na pokolenie, a nie o tej emigracji Solidarnosciowej) Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Pan Pacewicz 07.11.07, 15:49 obraża, i to dość bezczelnie, nie tylko 1/3 społeczeństwa, czyli tych, którzy głosowali na PiS, ale także 40% Polakow - zwolenników PO, a to dlatego, bo usiłuje im wmówić, że nie są samodzielni i tak naprawdę to dokonali takiego wyboru, bo nie mają żadnych poglądów. Masa bezwolna, która uwierzyła, że narodził się w Polsce faszyzm, a tu trzeba być "Europejczykiem" - ale co to znaczy nim być, też nie wiedzą... Odpowiedz Link Zgłoś
agata0785 Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 16:04 Trafna diagnoza, świetny styl, lepszego artykułu dawno nie czytałam. Miło jest przekonać się, że wielu ludzi postrzega Polskę tak jak ja. Dziękuję za nadzieję, bo samo dostrzeżenie właściwych problemów, jest już dużym krokiem na przód. Moim marzeniem jest aby móc wrócić do kraju, kiedy przyjdą na świat moje dzieci, tam je wychować i wykrztałcić. Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 16:05 No to już wiesz co masz myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
sniegbielszy Re: Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 16:09 Tak, koniecznie wyksztalc swoje dzieci. Beda wiecej rozumiec, a i pisac beda ortograficznie, co jest mile dla czytajacego. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w modelowy mieszkaniec III RP to ja. 07.11.07, 16:29 kropka. Jestem dumny z osiągnięć tego kraju. Czuję z nim związek. To mój kraj po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Szczyt hipokryzji! Przeciez to GW pluje na Polske! 07.11.07, 16:48 Szczyt hipokryzji! Przeciez to GW pluje na Polske i mocno pracuje by w Polakach oslabic wiez z Polska!! Odpowiedz Link Zgłoś
piiik Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 17:09 Do autora: pisze Pan "jesteśmy jak PIS". Proszę nie pisać w moim imieniu. Mowiąc "my", wyłącza Pan zapewne siebie - jesli nie, to czemu nie napisze Pan "ja jestem jak PIS, tzn. czemu Pan nie napisze o sobie "ja mam mentalność PISowca". Jeszcze jedno: czym innym jest sondaż w sprawie konkretnej i bezosobowej, a czym innym w sprawie osobistej (np. czy jesteś zadowolony z ...). Czy sprawdził Pan wiarygodność sondazy? Czemu Pan nas dołuje swym artykułem zamiast zachęcać do aktywności? Odpowiedz Link Zgłoś
langston czemu nas doluje? bo to publicysta GW 07.11.07, 17:14 czemu nas doluje? bo to publicysta GW ktora robi tak od 17lat! Przywoluje ciagle "naukowe sondaze" z ktorych wynika ze -Polacy maja nagorsze sypalnie na swiecie -najczesciej z wszyskich mnarodow szukaja seksu w necie albo pisza ze "Polka wygrala konkurs w puszczaniu bakow" Odpowiedz Link Zgłoś
shpark Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 18:44 PO PiSie nie ma Panów kojarzących się z literą "L": LPR-a i Leppera , a co będzie PO. I to jest wielkie zwycięstwo Polaków. Rzeczpospolita nie jest pusta jest mądrzejsza. Jak wrócą Panowie "L" będzie to zasługa PO i ośmieszanie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 18:48 cały Pacewicz, cały on. Oraz reszta wybiórczo postempowych mendiuff :) Raz żeście mnie zroibili w konia, i Wam uwierzyłem. Drugi raz nie dam się nabrać. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 18:51 "Serce śpiewa, ale rozum ostrzega. Wygraliśmy przypadkiem, a mogliśmy przegrać, bo potencjał Kaczyńskiego w Polsce jest wciąż ogromny" szczególnie to jest symptomatyczne. Nie wiem jak wewnętrzna cenmzura dopuściła do takiego wylewu szczerości i pokazania, że wybiórcza wcale nie była obiektywna, ale była przeciw Kaczyńskim. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
minimus12 Re: Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 19:12 Czas wszystko pozmienia, pozamiata, i już za cztery lata, będzie inaczej. Rymując w wierze, choćby w nadziei... pisu coraz mniej w pustce Odpowiedz Link Zgłoś
reaver247 i Pacek biadoli ze media nakrecaja show a GW/TokFM 07.11.07, 19:13 media Agory gloryfikuja politykow, od rana tok fm komentuje najdurniejsza wypowiedz szuka 10go dna, potem felietony w GW, RzP, Dzienniku itd. Zakowski zaflegmia sie co powiedzial Putra o Tusku, komentatorzy tworza rozne teorie ala gwiezdne wojny. Paradowska zawsze widzi wszytko z innej strony i na koniec inteligient Pacek wysmazy felieton na 2 strony. I tak dzien w dzien. Najgorsze sa wakacje sejmowe, ale od czego sa spekulacje 'a co to bedzie jak'. I tak w kolko. To wy PAcwicz Wy krecicie cyrkiem a potem z niesmakiem mowicie ze ludzie traktuja to jako show i teatr. Jedyna osoba nie podlegajaca ocenie jest michnik, na jej temat spekulowac nie wolno, bo w imie wolnosci slowa proces moze wytoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek20074 Jak czytam takich gości jestem za eutanazją!! 07.11.07, 19:50 jaki autorytarny rząd? Idź się gościu lecz. Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Lecytynkę redaktorku? 07.11.07, 20:23 "Bo rzeczywiście trudno pogodzić się z tym, że w państwie takiego sukcesu jak Polska po 1989 roku" 2 mln młodych którzy uciekli od "takiego sukcesu" jak tylko mogli najlepiej świadczy o skali "takiego sukcesu". "Zbigniew Ziobro, który wykorzystywał prawo, służby specjalne i media do populistycznych manipulacji, a nr 5 to Przemysław Gosiewski, którego peron we Włoszczowie przejdzie do historii prostactwa politycznego." Za to opowiastki Tuska i Bochniarz z 2005 jak to Bielecki z Kulczykiem aż przebierają nogami do tworzenia nowych miejsc pracy tylko przeszkadza im brak podatku liniowego to pewnie nie jest ani "populistyczna mainpulacja" ani "prostactwo polityczne". "Prawdziwa odpowiedź: niecałe 6 procent, dokładnie 5,79 proc. dorosłych obywateli. Mniej niż dwa miliony." Porówniaj se redaktorku z danymi MF o ilości podatników w poszczególnych przedziałach. Przestaniesz się tak bardzo dziwić. "W 1993 r. trzy czwarte Polaków twierdziło, że nie starcza im na kupienie jedzenia, ubrania, opłacenie mieszkania. To było dno dna po terapii szokowej. Ale od tego czasu z roku na rok jest lepiej. Dziś takie kłopoty miewa co trzeci Polak." Czyli po 18 latach w dalszym ciągu JEDNA TRZECIA Polaków ma problemy z zaspokojeniem PODSTAWOWYCH potrzeb. Rzeczywiście, sukces jak cholera, tylko padać z podziwu. Przypomina się stary (czarny) dowcip o sukcesach początkującej położnej - za pierwszym razem zmarło dziecko, zmarła matka a ojciec jak to zobaczył dostał zawału, za drugim razem było lepiej, ojciec przeżył. "Na sto polskich rodzin samochód ma 60 proc" Czyli po 18 latach w dalszym ciągu PRAWIE POŁOWA polskich rodzin nie ma tak podstawowej rzeczy jak samochód (a drugie 40% ma zapewne 20-letniego grata z niemieckiego szrotu). Sukces jak cholera. "Może więc rosną różnice majątkowe i to wywołuje frustrację? Nie. Przewaga najbogatszych nad resztą maleje, a i tak była mała na tle Europy, nie mówiąc o oligarchicznej Rosji czy Ukrainie (tam PiS jeszcze lepiej by się odnalazł)." Prezesik który za 3 tygodnie zażyczył sobie równowartości 600 lat pracy przeciętnego Polaka to nie była duża różnica majątkowa. Mógł sobie zażyczyć 1000 lat jak w Wall Marcie. "Też nie. Skok edukacyjny jest niesłychany. Ludzie, którzy nie poprzestali na maturze, stanowią już 19 proc. populacji, a jeszcze dwa lata temu 12 proc., za PRL to było ledwie kilka procent. W wieku studenckim pobiera nauki aż 61 proc., półtora raza więcej niż w 2000 r." A jaka jest jakość tej edukacji? Ilu z nich pobiera nauki na "Prywatnej Wyższej Szkole Biznesu, Mycia Garów i Wróżenia z Fusów w Pimpkowie Dolnym"? Ilu studentów przypada na jednego nauczyciela akademickiego nawet na dobrych uczelniach? I dlaczego owych nauczycieli jest za mało, co panie zwolenniku "taniego państwa"? "przyzwolenie na oszukiwanie budżetu: czy to będzie budżet państwa, gdy ktoś nie płaci podatków (to mnie nie obchodzi - deklaruje 53 proc. Polaków), czy budżet gminy, gdy ktoś jeździ na gapę (59 proc.), a nawet spółdzielni mieszkaniowej, gdy ktoś nie płaci (choć może) czynszu za mieszkanie (47 proc.)." O szkole demoralizacji jaką były paradujące po ulicach limuzyny z kratkami to się jakoś zapomniało? ""Diagnoza" uchwyciła karierę dwóch stwierdzeń: "Niektórzy ludzie są więcej warci od innych" oraz "Niektóre grupy społeczne nie zasługują na szacunek"." Ciekawe jak na ten stan rzeczy włynęli rzygający nienawiścią do każego nie-byznesmena liberałowie, "Lewiatany" i inne takie. "Tchórzy, frustratów, nieudaczników" i "wysyłania na Białoruś" też się już jakoś nie pamięta, co redaktorku? "W połowie lat 90. to zaufanie do innych zaczęło w Polsce rosnąć i w 2002 roku ufnych było 14 proc., ale potem wróciliśmy do poziomu z początku transformacji. Coś się załamało." Polski byznes i menażeria, które w czasie kryzysu 1998-2002 chętnie odwoływały się do solidarności pracowników ("ratujcie firmę, pracujcie za niższą pensję") ale gdy w 2003/2004 koniunktura zaczęła się rozkręcać zamiast solidarności łapczywie zagarniające wszystkie zyski dla siebie miały pewnie na to jakiś wpływ, co redaktorku? "Niczego się nie domagamy, nie licząc protestów płacowych, gdyż każdy walczy o swój indywidualny interes." Popatrz redaktorku na średnią polską pensję to przestaniesz się dziwić. Dopiero jak jest co do garnka włożyć można podomagać się ochrony roślinek i praw dla wszelkich "inaczej". "Jeżeli Polacy nie zakorzenią się w ojczyźnie, to następne wybory wygra znów hochsztapler, który krzyknie, że "tak dalej być nie musi"." Albo hochsztapler który krzyknie że "podatek liniowy jest cudownym lekarstwem na wszystko". Paru już takich było, co redaktorku? Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Obecni Szatani 07.11.07, 21:18 Red. Pacewicz pisze m.in.: "(...) podstawy obywatelskiej aktywności są w Polsce więcej niż kruche, a inni szatani postaw społecznych, z dawnej epoki, są tu obecni." Przypomniało mi to stary wulgarny dowcip o trabancie, mercedesie i kurze, kończący się puentą: szatan, nie kogut. Otóż ci szatani to raczej trabanty w polskiej polityce, a groźni są rzeczywiście dlatego, że w społeczeństwie wciąż pokutuje przywiązanie do astarych schematów myżślenia. Jestem chyba większym optymistą od Pa na Redaktora. Uważam mianowicie, że trabanty trafiają coraz częściej na złomowisko - vide Kaczyński, a choć ich miejsca nie zajmują jeszcze mercedesy, to jednak są to już lepsze modele, sprawniejsze mechanicznie i przyjemniejsze estetycznie. Dla mnie, niestety, Po to nadal PiS-light, ale tylko taka partia miała szansę zwycięstwa, ponieważ odpowiada na pokutujące w społeczeństwie lęki. I czemuż się dziwić? Jakkolwiek mnie to irytuje, transformacja psychiczna społeczeństwa rzuconego ze spokojnych, choć mętnych, wód komunistycznego bajora na wzburzone wody socjalkapitalistycznego (lub, jak kto woli, socjaldemokratycznego) oceanu musi budzić lęk przed tym, co je czeka. "Czy się stoi, czy się leży" to zasada obowiązująca wciąż jeszcze w służbie cywilnej, przy czym im bardziej ktoś "leżał" w okresie władania PiSu, najlepiej na grzbiecie, wymachując łapkami w powietrzu, tym bardziej mu się "należało". Przeciętny człowiek nienależący do grona szczęśliwców, którym stawało się z namaszczenia fuehrerka i pomagierków, musi ciężko harować na życie w warunkach niepewności ekonomicznej. Jest to zjawisko nieograniczone do Polski, gdyż odradzanie się morderczego kapitalizmu i agresywnej pogoni za zyskiemskłania przedsiębiorców do redukcji najdroższych pozycji w kosztach produkcjim, a więc personelu, lub szukania taniej siły roboczej poza granicami wlłasnego kraju - w Meksyku, Induach i Chinach (dla USA) oraz w byłych demoludach (dla Europy). Wali się więc niepisany kontrakt społeczny między kapitałem a społeczeństwem, umiera coś, o co walczono odkąd nastał kapitalizm, a wię odpowiedzialność społeczna koncernów i mniejszych zakładów produkcyjnych - sukcesy wpływów socjalistycznych i socjaldemokratycznych. Tak, tak - niech o tym pomślą ci wszyscy, dla których słowo "socjalizm" jest gorsze niż najgrubsze przekleństwo, a którzy cieszą się, że mają dwa dni wolnego w tygodniu. Diagnoza red. Pacewicza jest jednak, generalnie, nader celna.Ile potrzeba będzie czasu, aby stała się nieaktualna? Nie wiem, czy tego dożyję. Odpowiedz Link Zgłoś
nautic Nawrocony 07.11.07, 21:36 Nie wiem jak was, ale dwa lata temu Kaczynscy mnie zaskoczyli swoja wygrana.Dlatego teraz w tych wyborach nie zrobilem tego samego bledu i poszedlem glosowac by ich wyrzucic.Przyniesli tylko wstyd Polsce przez swoja polityke, a wlasciwie przez jej brak.Nie szukali sojusznikow w Europie tylko chcieli od razu narzucic swoje zdanie, zaskakujac czesto wszystkich przywodcow innych panstw.Chcieli oddac cala Polske Zyda,oddajac sie bezmyslnie w ramiona Busha. Jezeli ktos sie zastanawia z kim miec lepiej blizsze stosunki z Unia Europejska czy ze Stanami Zjednoczonymi to niech policzy ile otrzymujemy pomocy od nich. Unia Europejska----Stany Zjednoczone 10 2 Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Rzeczpospolita Pusta 07.11.07, 21:50 Powiedzialbym, ze Rzeczpospolita to "ciemnosc". Zdziwiony byłem bardzo, ze PiS przegral i dlaczego ? Pogladow PiSowskich widze dookoła mnie i uwazam, ze jest ich przynajmniej 60 procent. PiS przegral nie dlatego, ze Polacy wybrali PO. PiS przegral bo Polacy zaglosowali z wlasnej przekory. Taki to troche dziwny ten Narod. Nie potrafi wyciagnac wnioskow z historii. Glownym problemem Polski to wyznaniowosc Narodu. Wierza ale nie wiedza w Co. Czasami mam wrazenie, ze Polska gdy nie oddzieli raz na zawsze Panstwa od Kosciola, to możemy być dla Europy tym co dla Swiata są radykalni Islamisci. Generalnie Narod polski to bardzo leniwi ludzie nad praca nad soba. Można tym krajem dowolnie manipulowac i nawet o tym wiedziec nie będą. W Polsce to jednostki są wielkoscia, a jako calosc przyslania swiatlo tej wielkosci. Wedlug mojej oceny glownym powodem "ciemnoty" Polakow, to religia. Religia nie jest wiedza lecz uczy niewiedzy na bazie ustalonej wczesniej "Prawdy Jedynej". Obserwowalem poslow skladajacych przysiege i zwrocilem uwage, ze prawie każdy posel nie wierzy w siebie tylko liczy na Boga. Jest to dla mnie zadziwiajace jak niewiedze można w tak prosty sposób ludziom sprzedac. Jeżeli poslowie chca być wyznawcami "Prawdy Jedynej" to bardziej ich bym widzial w zakonie lub aby zostali kaplanami. Mamy przeciez podobno Panstwo swieckie tylko ja tego nigdzie nie widze. Trzeba umiec odroznic wiare od tworzonej rzeczywistosci. Bog za nas tej naszej rzeczywistosci nie zmieni na lepsza. Wiekszosci poslom wydaje sie, ze ja jestem w bledzie, a ja mysle, ze nad Polska zapanowala "ciemnosc". Czas nadszedl aby wiare nie uznawac za wiedze ani madrosc. Wiara to intymna sprawa kazdego czlowieka. Tu chodzi o losy naszego Panstwa i pomoc Boga jest wysoce niestosowna. Jeżeli posel wierzy w Boga, to nie musi tego pokazywac dookoła i wazelinowac sie w kierunku KRK. Widze to CZARNO. Czarny kolor zawsze mi sie kojarzy ze zlem. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek993 Rzeczpospolita Pusta 08.11.07, 06:00 Politruk Pacewicz,zasłużony działacz żydo-bolszewi znowu bredzi.Poczekaj bolszewicki kundlu przyjdzie czas że zadyndasz na latarni,i nawet PO ci nie pomorze.Bo tak kończą kanalie. Odpowiedz Link Zgłoś
buizdyczak Re: Rzeczpospolita Pusta 08.11.07, 09:37 panie leszku993 pan pierwszy.Prosimy o otwarcie jeszcze w tym roku listy"dyndających na latarni"Zawsze pamięc w narodzie pozostaje jak jest się tym pierwszym,nawet wtedy gdy się nosi nr.993.Proszę tylko nie zakładac berecika z m...... na główkę,bo wiatr kołysząc waści padliną może berecik sprofanowac, niosąc go do najbliższego szamba.Gdyby były trudnosci z latarnią,proszę się zwrócic do facecika z pistolecikiem.On nawet po trzecim strzale jest w stanie kolesia dobic.To nasuneło mi się po wczorajszej tragedii,w gimnazjum w skandynawi Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Za największy sukces wyborów uważam 08.11.07, 09:19 Za największy sukces wyborów uważam wyrzucenie z parlamentu Sexobory i Ligi Przeciwników Rozwoju. Pisiaki i PeOwiaki mają podobne programy i podobnych ludzi co do treści, owszem trochę inaczej rozkładają akcenty i spodziewam się teraz więcej profesjonalizmu w naszej sFotygowanej polityce zagranicznej ale radykalnych zmian w Polsce nie będzie a szkoda, bo jest wiele bałaganu i wiele do zrobienia, zwłaszcza w budżetówce, tzn. powinniśmy prywatyzować służbę zdrowia, kolej, edukację, pocztę, TV i urzędniczą biurokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa wygraliśmy, czyli kto wygrał 08.11.07, 09:47 Wygrała PO! Dlaczego jednak "GW" pisze: wygraliśmy? "GW" jest więc tubą propagandową PO (i teraz jeszcze PSL)? Jak można wierzyć takiej gazecie, która jednoznacznie opowiada się po jednej ze stron? Gdzie bezstronna publicystyka? Jakie sprawy będziecie ukrywać i dlaczego? Jaką rolę odgrywa więc Czytelnik? Czy upodabniacie się do "TL"? Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Rzeczpospolita Pusta 08.11.07, 13:25 Cieszcie sie...Zostaly wam tylko dwa lata! Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: Rzeczpospolita Pusta 08.11.07, 16:16 Rzeczpospolita pusta ! Nomen omen, żeby red. Pacewicz nie okazał się złym prorokiem, ale coś jest „na rzeczy” PO wchodzi do władzy z bagażem obietnic dla niewielkiej grupy społecznej która ma być beneficjentem zmian. Dla pozostałych pozostaje uświadomienie, że dobrze już było. Nowi zaczynają już o tym przebąkiwać. Cudu gospodarczego chyba jednak nie będzie. Polska wróci do nieuchronnej neoliberalnej stagnacji. Średnim i drobnym będzie coraz gorzej. Bezrobocie będzie rosnąć, a ci młodzi ludzie, którzy głosowali na PO zapomną na kogo głosowali wezmą d... w troki i wyjadą z kraju. W Polsce zostaną ludzie starzy, chorzy.... których media (czytaj manipulatory) będą przekonywać, że nareszcie jest normalnie. Ot takie tam, dywagacje byłego frustrata. Odpowiedz Link Zgłoś
ernest29 Liczę na to,że Kaczyński i PIS zestarzeje się. 08.11.07, 16:32 Że młodzi lepiej się wykształcą, średniacy wrócą z zagranicy, bogatsi, światli, europejsko obyci. Formacja zaściankowa w Polsce umrze naturalną śmiercią. Powstanie rząd młody, nowoczesny, prounijny, otwarty na Europę. Liczę ,że wraz z integracją Polski z Europą - Polacy będą patriotyczni, społeczni w swoim życiu, bogatsi. Polacy rozwiną się wewnętrznie, bo więcej studiuje, są otwarte granice, jest internet. To wszystko zmieni Polskę i Polaków.Będzie świetnie zbydowane Euro 2012. Będą drogi. I tacy populiści jak Kaczyński, Lepper, Giertych nie będą mieli szans w żadnej polityce.Marzę!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: Liczę na to,że Kaczyński i PIS zestarzeje się 08.11.07, 19:38 >Liczę na to,że Kaczyński i PIS zestarzeje się. Na to mozesz liczyc, natomiast pozostale rzeczy pozostaw w sferze marzen. Wybrano liberalow, a jesli Ci to niewiele mowi to podaje ich haslo “nie licz na nic licz na siebie samego“ Pozdrawiam i dolaczam sie do marzen. Odpowiedz Link Zgłoś