topolowka 12.11.07, 18:04 Ja tylko dla porzadku: rzad Kaczynskiego byl najbardziej inteligenckim rzadem od 1989 roku??? Przeciez to bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ar.co Polska konformistów i tandetnych buntów 12.11.07, 18:34 Wszystko pięknie, ale jak poselstwo RP w XVII w. wjeżdżało do Rzymu i budziło podziw, to za ten podziw płacił sam poseł - a nie RP. Nie mam niec przeciwko temu, żeby za swoje limuzyny i podgrzewane chodniki przed Belwederem władza płaciła z własnej kieszeni, jeśli ma taką potrzebę. I nie chodzi o to, żeby premier czy prezydent jeździł na rowerze - tylko żeby zachowano proporcje. Jak brakuje 3 mln na budowę szpitala onkologicznego, to te 3 mln daje się z zbudżetu na szpital, a nie na chodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniews1934 Re: Polska konformistów i tandetnych buntów 12.11.07, 18:53 topolowka napisała: > Ja tylko dla porzadku: rzad Kaczynskiego byl najbardziej > inteligenckim rzadem od 1989 roku??? Przeciez to bzdura.Jezeli tak atakuja PIS od prawie 3lat to musialo ich mocno zabolec ze zlodzieje i szumowina postkomunistyczna stracila duza KASE.Dlatego bede glosowal za PIS-em.Rowniez wbrew opinjom medjow uwazam ze Pan TUSK bedzie kiepskim premierem a jego rzad jest bez fachowcow.Zobaczymy to w krotkim czsie -CUDU gospodarczego tez nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Polska konformistów i tandetnych buntów 12.11.07, 19:06 Inteligent się odezwał, "wbrew opinjom medjow". Taka też była ta "inteligencja" w rządzie Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar_batura Polska konformistów i tandetnych buntów 13.11.07, 09:22 Wymieniając przykłady tandety reżyser Klata mógłby wspomnieć o swoich pojękiwaniach, że jest dyskryminowany przez polski świat teatru jako... katolik - trudno znaleźć coś równie tandetnego. O reszcie jego głębokich jak kałuża przemyśleń nie ma co się szczegółowo wypowiadać, bo są tego niewarte: szczególnie sugestia, że wypowiadającym się przeciw PiS nic nie groziło i narzekanie, że te sprzeciwy nie były "artystyczne" - czy może być coś głupszego od wymagania, żeby polityka miała wartość artystyczną?! Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Dobrze, ze dziennikarz nie zapytał misia o 13.11.07, 19:00 ks. Rydzyka, bo uznałby go za najwybitniejszego polskiego intelektualistę. Bywa, że przekora przekracza granicę głupoty, a ten pan wyjechał daleko poza te granicę. Może zamiast opowiadać psuedoefektowne dyrdymały zająłby się miś czymś co przywróci jego umysłowi odrobinę równowagi. Może zacząłby.....hm....ćwiczyć klatę? Odpowiedz Link Zgłoś
madine1 Kaczyzm 14.11.07, 11:25 Klata ma ten sam problem, co Kaczyńscy: trafnie diagnozuje, a potem zarządza końskie dawki, nie specjalnie przejmując się zejściem pacjenta... Te spośród jego spektakli, które widziałem, cierpiały na ten problem: świetny koncept, odważne wbijanie kija w mrowisko, ale sprawy warsztatu reżyserskiego jakby na drugim miejscu. W efekcie jako widz miałem wrażenie rozpętanej burzy, w której reżyser nie ogarnia wszystkich elementów. Oglądanie tego staje się po jakimś czasie nużące, mimo ogromnego przepychu (świetnych skądinąd) efektów wizualnych, muzycznych, akrobatycnych. U Klaty widać pasję publicystyczną - może powinien przenieść się na to pole? Albo założyć coś pomiędzy partią polityczną a fight clubem (i nie jest to aluzja do gołej klaty Brada Pitta...)? ___ Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim: Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wnukstalina Polska konformistów i tandetnych buntów 14.11.07, 12:58 "Jestem katolikiem, co oczywiście wzbudza swego rodzaju szok w branży. W moich spektaklach wartości chrześcijańskie występują jako pewna droga, na którą bohaterowie albo nie chcą wstąpić, albo - jak w "Lochach" - wstępują, ale okazuje się, że błądzą. Wartości chrześcijańskie to dla mnie ważny układ odniesienia, rodzaj Wielkiego Wozu." Z wywiadu z Anetą Kyzioł - Polityka nr 5/06 - 2 lutego 2006. To również konformizm BYĆ KATOLIKIEM, podczas kiedy rodzice SĄ KATOLIKAMI w KATOLICKIM KRAJU, jak również jest to tandetny gniew. Odpowiedz Link Zgłoś
niemiec.niemiec Polska konformistów i tandetnych buntów 15.11.07, 19:57 Pewnie wielu intelektualnych konformistow bardzo zabola wywody Klaty. Celnie on punktuje intelektualna jalowosc ludzi chcacych sie zwac intelektualistami. Odpowiedz Link Zgłoś
ache1432 Każdy wódz troszczył się o swój lud 16.11.07, 16:07 Miał też swoich kronikarzy i sztukmistrzów. Z tego wcale nie wynika, że ich doznania artystyczne wybiegały poza krąg czasowy władzy. A został on drastycznie skrócony przez wyborców w dniu 21 pażdziernika. Gdyby nie ten fakt, to wypowiedż Pana Klaty miałaby prawdopodobnie inny wymiar. Nie byłoby tych pojękiwań o braku odwagi u tych, co ośmielili się krytykować zapędy autorytarne wodza. Bo wcale tak nie było, jak mówi Klata, że media były w rękach opozycji. Wręcz przeciwnie - Polacy widzieli dyspozycyjne wobec wodza media, posłużnych dziennikarzy i biskupów, a wielką sferą wolności mogli się cieszyć jedynie w niezależnej przestrzeni medialnej internetu i we wzajemnej komunikacji. Wypowiedż Pana reżysera- katolika (ja tez jestem katolikiem) wcale nie oznacza, że takie wyznanie dzisiaj komuś przeszkadza. W Polsce nawet za komuny wielu członków i aparatczyków PZPR chodziło do Kościoła i uważało się za katolików, a nawet nie byli za to prześladowani. Nie oznacza to jednak, by się mogli uważać za kombatantów w walce z komunizmem. Podejmowanie otwartej polemiki z ideologami kaczyzmu niosło ze sobą ryzyko nie tylko wykluczenia, degradacji, zwolnienia z pracy czy wręcz prześladowania fizycznego. Wielu ludziom zadano śmierć cywilną, z pomocą usłużnych organów władzy i mediów. I te sprawy trzeba obecnie wyjaśnić, bez wzywania do zemsty. Czyżby Pan Klata zapomniał ,"że prawda Was wyzwoli?" Czy ta prawda nie należy się ludziom skrzydzonym oraz ich rodzinom? A zejście ciemiężyciela z piedestału zawsze restaurowało u ludzi cywilną odwagę. Bez cenzury www.geocities.com/niss26an49/ Przeczytaj :"Co to jest kaczyzm?" oraz inne komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
frah Klaczyzm... 17.11.07, 10:19 to tak ukulturalniona wersja kaczyzmu. Trudno jest ja tylko ogarnac, jest tam troska o robtnikow rdzewiejacych fabryk i pogarda dla lewicy i wiele innych sprzecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
droper Klata = Wielki Mistrz konformizmu? 21.11.07, 13:53 Dnia 25.08.2007 Jan Klata zamiescil w "Gazecie" tekst pt. "Aniołowie o brudnych twarzach". Pisal tam tak: "Nie ma czegos takiego jak Prawo i Sprawiedliwosc, ba! - nie istnieje nawet Lech Kaczynski. Jest tylko Jarosław Kaczynski, jego wizje i obsesje." ...i dalej: "...mam wrazenie uczestniczenia w rzeczywistosci głeboko paranoicznej, napietnowanej najbardziej chorymi, destrukcyjnymi cechami charakteru Jarosława Kaczynskiego. Zamiast korupcji mamy (nieudolne)naduzywanie walki z korupcja do niszczenia wszystkiego wokół. Zrobili cos kompletnie zle, ale chcieli dobrze. Okazało sie, ze silne panstwo polega na wszechobecnej inwigilacji. Kapitan Hak na tropie. "Jeden drugiego brzemiona noscie" zastapione zostało hasłem "Jeden na drugiego donoscie". Słowo przeciw słowu. Nagrywajcie, podsłuchujcie, przesłuchujcie! Podejrzewajcie blizniego swego jak siebie samego! Inwigilacja oblezonej twierdzy jest łatwiejsza." ...i dalej: "Urazy i kompleksy Jarosława Kaczynskiego stały sie kompleksami Polski. Nasze panstwo zostało spersonalizowane - działa zgodnie z cechami charakteru Kaczynskiego. Najgorszymi cechami." ...i dalej o rzadzie Kaczynskiego: "Gdzie jest program pozytywny po stronie rzadu? W imie czego rzadzono wspólnie z Łyzwinskim? Przyzwoitosc rzadzacych nie polega na powstrzymywaniu sie od robienia czegokolwiek w obawie przed zrobieniem czegos zle. Gdzie edukacja? W mundurku? Gdzie polityka prorodzinna? W beciku? Gdzie naprawa instytucji panstwowych? Lekiem na kompromitacje KRRiT stała sie jeszcze wieksza kompromitacja tej instytucji, antidotum na majstrowanie przy ordynacji - dalsze manipulacje zgodne z doraznym partyjnym interesikiem." I wiele innych, podobnych konstatacji. Co sie z Toba stalo, Janie Klato??? Zmieniles poglady, bo wiatr zawial inaczej??? Nawrociles sie na Kaczyzm??? Odpowiedz Link Zgłoś