andrzej369 18.11.07, 21:05 Jest tylko jeden kolor fundamentalizmu. Ten kolor, to religie. Komunizm tez był religia i wiele innych pogladow zbudowanych na fundamencie wiary. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzej369 Re: Wszystkie kolory fundamentalizmu 18.11.07, 22:00 Wiara jest pieknem gdy sie ja rozumie. Gdy nie, to najczesciej zamienia sie w wyznanie "Prawdy Jedynej". Ta "Prawda Jedyna" jest wlasnie bardzo niebezpiecznym fundamentalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Wszystkie kolory fundamentalizmu 19.11.07, 21:57 andrzej369 napisał: > Wiara jest pieknem gdy sie ja rozumie. (...) Jest użyteczna dla sterowania maluczkimi i w tym może się kryć jakoś tam pojęte "piękno". Piękno skutecznej kierownicy, piękno gęstego welonu spuszczonego na rozum. Dla niektórych owo piękno ucieleśnia się w obłych liniach Maybacha :) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Wszystkie kolory fundamentalizmu 19.11.07, 23:53 Nie ma na Swiecie ludzi nie wierzacych. Są tylko tacy, którzy mowia glosno o swojej wierze i tacy którzy nie mowia. Ci pierwsi są bardzo niebezpieczni, dla takich jak Oni. Czlowiek to bardzo leniwa istota. Chce zrozumiec innych, a nie chce zrozumiec siebie. Gdyby postepowal odwrotnie, zrozumial by wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wszystkie kolory fundamentalizmu 21.11.07, 00:05 andrzej369 napisał: > Wiara jest pieknem gdy sie ja rozumie. > Gdy nie, to najczesciej zamienia sie w wyznanie "Prawdy Jedynej". ************************************ Fundament nauki Chrystusa - wolny wybór, jest bardzo skrzętnie pomijany przy jej głoszeniu. Pomijanie wynika zapewne z obaw nauczycieli, choć wbrew ich zamierzeniom, stwarza więcej problemów, niż rozwiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Wszystkie kolory fundamentalizmu 20.11.07, 00:06 falsz i obluda ! pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli gardzacych przemoca , agresja , chciwoscia . Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Wszystkie kolory fundamentalizmu 20.11.07, 09:20 Czyż to nie piękny widok, kiedy ustrojone panny niosą w pochodzie obrazy na drewnianych stelażach (feretrony)? Kiedy małe dziewczynki rzucają Chrystusowi pod stopy pachnące płatki róży, z przyklękiem lub dygnięciem, przez setki metrów procesji? Do tego dzwonki i pieśni, kadzidła i bilety NBP. Komu to szkodzi? U nas wierni się nie tratują, nikogo nie wysadzają. Błogość i wdzięk. Raj na ziemi. Aż żal będzie umrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Wszystkie kolory fundamentalizmu 20.11.07, 23:51 Nie uważam, żeby takie głosy należało eliminować z demokratycznej debaty. Nie są naprawdę argumentami politycznymi i wydaje mi się, że nie są skuteczne w demokratycznej polityce. Dlaczego? - Nie ma w nich elementu perswazji. Myślę, że religijne przekonania mogą wpływać na debatę publiczną wtedy, kiedy odwołują się do tradycji i proponują jakąś moralną refleksję nad postępowaniem człowieka *************************************** Skąd więc siła wyborcza amerykańskiego Jesuslandu i polskiego moheru? Interesująca postawa. Pozorne zobiektywizowanie poglądów oparte poprawnej politycznie deklaracji zdystansowania się od fundamentalizmów i radosne zaakceptowanie wyników ich istnienia. Określiłbym to jako paserstwo filozoficzne. Ach, ten Machiavelli. Odpowiedz Link Zgłoś