Dodaj do ulubionych

Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie

30.11.07, 08:26
Obserwuj wątek
    • drbob20 [...] 30.11.07, 08:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kontestujacy Czy Kancelaria Prezydenta umie obsługiwać telefon? 30.11.07, 09:05
        Kiedy ja nie moge przybyć na spotkanie dzwonię tak jak to zrobili urzędnicy od
        Sikorskiego. Zwyczajna i ludzka sprawa, żę czasem ktoś nie może przybyć, bo a
        coś innego w tym czasie co ustalone było wcześniej.
        Panie prezydencie nie jest pan centrum świata i musi się pan z tym pogodzić.
        Ludzie nie przychodza do pana nie po to by pana obrazić ale dlatego że nie mogą.
        Dziecko w piaskownicy by to zrozumiało a pan nie?
        • juzer1 Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. coż 30.11.07, 09:21
          Wiadomo, ze Jarek ciagnie na dno swoją formację.. ale dlaczego ciągnie na dno Prezydenta?
          • shithead Re: Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. 30.11.07, 09:31
            Torba i kaczki w jednym rzedzie staly.
            kwa kwa kwa mlask
            • shithead Re: Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. 30.11.07, 09:33
              Miss PiSu - kwakajaca torba!
              • cyberdemokracja Teraz to dopiero prezydĘt ma zespół - jakby z zoo 30.11.07, 09:35
                pouciekali ... Pogratulować
                • nexxon === Uwaga, scierwniki w akcji 30.11.07, 09:41
                  Ta akcja byla zaplanowana, przeciez wiedzieli ze Sikorski jest
                  w Stanach. Przyslali mu wezwanie na dzien przed przyjazcdem, tuz po
                  nominacji Fotygi, pewnie Fotyga bylaby na spotkaniu po to zeby
                  Sikorskiemu pogrozic palcem.
                  Takie rzeczy jak przygotowanie spotkania i ustalanie dat rozgrywaja
                  sie na poziomie sekretariatow a nie minister – prezydent osobiscie.
                  Zastanawiajace jest ‘emocjonalne’ podejscie kaminskiego do tej
                  sprawy, jego ‘oburzenie’ bylo wyraznie sfingowane.
                  Kaminski to juz zreszta zgrany facet, rzygac sie chce widzac tego
                  aroganckiego wieprza probujacego wcisnac sie tam gdzie go nie posieja
                  • loppe Re: === Uwaga, scierwniki w akcji 30.11.07, 09:47
                    Ta. Mam wrażenie że nawet nie rozumiesz że w dniu spotkania minister
                    był w Polsce i że to że dzień wczesniej jest w USA (MSZ i prezydent
                    podrózują tak jak ty chodzisz na spacer) nie ma znaczenia.

                    Minister Sikorski jak został ministrem ogłosił że zaraz poprosi
                    prezydenta o spotkanie. Po tygodniu okazało się że to prezydent
                    poprosił o spotkanie... Ministerstwo nie wysłało nawet faksu że nie
                    może przyjść, na czas
                    • cyberdemokracja ====Rodzaj prowokacji - wierzę że Fotyga 30.11.07, 09:49
                      podobnie jak reszta PiSiorów zna ich więcej - ale proszę nie mierzyć
                      Sikorskiego własna miarą.
                      • jacek.sygula jak Prezio "szył buty" Radziowi wcześniej to OK ? 30.11.07, 09:56
                        to było w porządelu ?

                        to było żałosne
                        • jacek.sygula a Fotyga jak walczyła o EXPO we Wrocku ??? 30.11.07, 10:03
                          • jacek.sygula a gdzie ta super Joannina dla zwaśnionych ??? 30.11.07, 10:04
                            • jacek.sygula w ogóle w PIS-ie to same "KWAsiory" siedzą :) 30.11.07, 10:06
                              żałosne typki makaron na uszy ludziom nawijają
                              a sami tworzą UKŁAD WODZOWSKI
                              • 10svb Czy kaczor myśli że jest królem? 30.11.07, 10:09
                                Bo chyba już mu palma odbija.
                                • almagus Re: Tak ładnie pokazałaś te kacze kohorty. 30.11.07, 10:18
                                  Tak ładnie pokazałeś te kacze kohorty.
                                  Jak ładnie ty skaczesz ludziom do aorty.
                                  Dla ciebie to krew i ciało ojca Redyka.
                                  Machasz czerwoną szmatą jako na byka.
                                  Jakże ty krążysz wokoło odbytnicy.
                                  Pytasz umyta czy się dobrze poćwiczy?
                                  Jeszcze mnie brakuje twego kwakania,
                                  wiecznej dziewicy, na Żydów charkania.
                                  Faktycznie szczekasz, więc jesteś ze sfory.
                                  Dla ciebie dobre w MEN Gie. Le. doktory.
                                  Tobie dać tylko obozowe druty,
                                  będziesz faszystą pełnym kaczej buty!
                                • koham.mihnika Re: Czy kaczor myśli że jest królem? 30.11.07, 11:34
                                  alze skad! on nie mysli .
                              • jacek.sygula sprzątaczka mówi Radziowi co ma robić :):):) 30.11.07, 10:52
                                normalnie jakaś paranoja
                                • marl57 była sobie kiedyś krowa Brzechwy 30.11.07, 11:31
                                  była sobie kiedyś krowa, zaprosiła również gości,
                                  by nauczyć ich grzeczności tak to u Brzechwy było ?

                                  "bo zachowuje się niestosowanie" - stwierdziła Fotyga.
                                  • makrama1 Re: była sobie kiedyś krowa Brzechwy 30.11.07, 11:43
                                    marl57 napisał:

                                    > była sobie kiedyś krowa, zaprosiła również gości,
                                    > by nauczyć ich grzeczności tak to u Brzechwy było ?
                                    >
                                    > "bo zachowuje się niestosowanie" - stwierdziła Fotyga.

                                    Niezupełnie, bo to kwoka była. Reszta pasuje.
                                    • palcopstryk Re: była sobie kiedyś krowa Brzechwy 30.11.07, 13:46
                                      makrama1 napisała:
                                      > > "bo zachowuje się niestosowanie" - stwierdziła Fotyga.
                                      > Niezupełnie, bo to kwoka była. Reszta pasuje.

                                      Jeśli kwoka, to pałac prezydencki staje się powoli bastionem drobiu.
                            • quebec4 A kogo obchodzi co myśli p. Anna F. 30.11.07, 10:10
                              Skoro ona nie myśli... Po co ją w ogóle w gazetach pokazujecie?
                        • krak15 PiS szczeka a karawana jedzie dalej 30.11.07, 10:10
                          należy przestać się zajmować durnymi wypowiedziami, zachowaniami i działaniami
                          PiS-owców, w myśl powiedzenia Młynarskiego "róbmy swoje"
                      • kronopio77 Fotyga swojego miejsca najwyraźniej nie zna 30.11.07, 09:58
                        żenada
                      • johnybe Szkoda sie fotygowac zeby odp.na tak durne słowa 30.11.07, 10:37
                        Dla mnie trójca Kaczynski-Fotyga-Gosiewski wtgladaja jak przybysze z innej
                        planety. Trzeba sie mocno wysilic zeby zrozumiec ich mimike i to co mowia...
                    • kerrmit20 Nexxon mysli że wyprawa do USA to jak na biegun 30.11.07, 09:55
                    • nexxon === Scierwnik kaminski mala dziewczynka??????? 30.11.07, 10:33
                      Mala dziewczynka bylaby bardziej rozgarnieta niz ten scierwnik.
                      Drogi loppe, wieprz-kaminski wiedziala dokladnie ze Sikoraki jest w
                      Stanach w momencie gdy zaproszenie bylo wygenerowane, wezwanie z
                      terminem 24 godzinnym jest nieslychane. A lampucera Fotyga juz
                      dopowiedziala o co chodzilo - o to zeby Sikorski znal swoje
                      miejsce. Zwykle pogrywki zdziecinnialego prezydenta
                      • guru133 Re: === Scierwnik kaminski mala dziewczynka?????? 30.11.07, 11:51
                        nexxon napisał:

                        > Mala dziewczynka bylaby bardziej rozgarnieta niz ten scierwnik.
                        > Drogi loppe, wieprz-kaminski wiedziala dokladnie ze Sikoraki jest w
                        > Stanach w momencie gdy zaproszenie bylo wygenerowane, wezwanie z
                        > terminem 24 godzinnym jest nieslychane. A lampucera Fotyga juz
                        > dopowiedziala o co chodzilo - o to zeby Sikorski znal swoje
                        > miejsce. Zwykle pogrywki zdziecinnialego prezydenta
                        Ja mu tam w rozporek nie zaglądam, ale jeżeli już, to bardziej wygląda na
                        rozlazłą ropuchę.
                      • jot10 Re: === Scierwnik kaminski mala dziewczynka?????? 01.12.07, 06:35
                        "Prezydent"(w necie to powszechne) Kamiński już sobie dorobił gębę swoim wystąpieniem w TV - nie trzeba aż takich epitetów używać.
                    • guru133 Re: === Uwaga, scierwniki w akcji 30.11.07, 10:41
                      loppe napisał:

                      > Ta. Mam wrażenie że nawet nie rozumiesz że w dniu spotkania minister
                      > był w Polsce i że to że dzień wczesniej jest w USA (MSZ i prezydent
                      > podrózują tak jak ty chodzisz na spacer) nie ma znaczenia.
                      >
                      > Minister Sikorski jak został ministrem ogłosił że zaraz poprosi
                      > prezydenta o spotkanie. Po tygodniu okazało się że to prezydent
                      > poprosił o spotkanie... Ministerstwo nie wysłało nawet faksu że nie
                      > może przyjść, na czas
                      A może wreszcie ścierwiki i ich poplecznicy zrozumieją (choć do tego trzeba nieć
                      mózg a nie jego atrapę) że minister bierze pieniądze z naszych podatków po to
                      żeby na rzecz kraju pracować a nie biegać na każde wezwanie do pałacu w którym
                      urzęduje aktualnie wyjątkowy nierób, którego ulubionym zajęciem jest wywoływanie
                      awantur.
                      • nexxon Re: === Nie dac sie karlom sprowokowac... 30.11.07, 10:51
                        do coraz to nowej awantury. Oni z tego zyja, kloca sie z kazdym
                        naokolo a gdy nie ma z kim to sie kloca miedzy soba.
                      • loppe ktoś kto 30.11.07, 11:15
                        jak ty nie rozumie nawet że spotkania Ministra SZ z Prezydentem to
                        praca - i to ważna bo dotycząca interesów Polski za granicą - nie
                        powinien zabierać głosu w sprawach publicznych dopóki nie zwiększy
                        swego ilorazu inteligencji do poziomu przyzwoitości
                        • iedsupo nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:33
                          Obowiązki rządowe uniemożliwiły Sikorskiemu spotkanie z prezydętem w
                          terminie narzuconym przez tego ostatniego z zaledwie
                          dwudziestoczterogodzinnym wyprzedzeniem. To właśnie za realizowanie
                          swoich obowiązków w ramach rady ministrów wypłacamy Sikorskiemu jego
                          pensję ministerialną, natomiast niejaki Lech Kaczyński pobiera swoją
                          pensje m. in. za WSPÓŁPRACĘ z rządem w dziedzinie polityki
                          zagranicznej. Jeżeli - pomimo konstytucyjnego obowiązku współpracy,
                          jaki na nim ciąży - lokator pałacu nie jest w stanie uzgodnić
                          dogodnego terminu spotkania z ministrem SZ, to znaczy, że lokatar
                          pałacu NIE WYWIĄZUJE SIĘ ze swoich obowiązków ergo - powinien zostać
                          zwolniony.
                          • loppe Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:37
                            problem w tym że to Minister nie był w stanie przeprowadzić procesu
                            uzgodnienia terminu do godz. 16:03 :))
                            • iedsupo Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:41
                              Kłamiesz. Uzgodnienia prowadzono telefonicznie. Odbyły się co
                              najmniej trzy rozmowy. Nie było potrzeby wysyłania żadnego faksu,
                              Sikorski zrobił to z kurtuazji. Jak widać, z PiSdackim bydłem nie
                              można sobie na żadną kurtuazję pozwolić.
                              • loppe Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:43
                                zaproszenie na pismie - odpowiedx na piśmie

                                kłamiesz, nie masz pojęcia o czym mowiono przez telefon, przez
                                telefon wg relacji rozmawiających nie padło zreszta ani tak, ani nie

                                jacy wy jesteście niemądrzy w tym swoim uporze...
                                • iedsupo Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:50
                                  Toteż była odpowiedź na pismie. Potwierdziła tylko fakt, ZNANY już
                                  kancelarii prezydęta, że ze względu na ważne spotkanie rządu
                                  minister Sikorski nie może się spotkać z prezydętem. Każdy, kto ma
                                  jakiekolwiek pojęcie o funkcjonowaniu instytucji zdaje sobie sprawę,
                                  że ze strony Sikorskiego dochowano należytej staranności w
                                  uzgadnianiu terminiu spotkania. To kancelaria prezydęta zachowuje
                                  się jak banda kretynów, która najpierw wyznacza nierealny termin a
                                  potem gra na zwłokę i udaje, że nie rozumie prośby o wyznaczenie
                                  innego terminu. To działanie nastawione na wywołanie sztucznej afery
                                  i jeżeli twierdzisz, że tego nie widzisz, to znak, że jesteś
                                  cynicznym PiSdackim agitatorem.
                                  • loppe Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:54
                                    odpowiedź wysłano po czasie niemądra istoto, widocznie do ostatniej
                                    chwili Minister nie był pewny gdzie będzie
                                    • loppe Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 11:56
                                      gdy za póxno wysyła sie odpowiedź na zaproszenie to normalny
                                      człowiek najpierw za to przeprasza, a dopiero potem może przejśc do
                                      takich dywagacji jak ty
                                      • iedsupo Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 12:02
                                        No cóż, widzę, że wzorem knura Kamińskiego usiłujesz zrobić temat z
                                        czegoś, co na temat się nie nadaje. To prezydęt ma obowiązek
                                        współpracować z Sikorskim i jeżeli ze względu na biurokratyczną
                                        inercję swojego niekompetentnego aparatu kancelaryjnego nie potrafi
                                        się z tego obowiązku wywiązać, tym gorzej dla prezydęta.
                                        • loppe Re: nie zachowuj się jak mała dziewczynka :) 30.11.07, 12:05
                                          jakiś przygłup stawia już ministra wyżej od prezydenta w hierarchii
                                          państwowej tylko dlatego że akurat mu partryjność tak podpowiada

                                          alleluja i do przpdu Polsko!
                                          • nexxon == Sluchaj idioto, czas kaczek juz minal... 30.11.07, 12:18
                                            Nie mamy juz czasu bawic sie w piaskownicy z panami kaczynskimi, czy
                                            nie rozumiesz ze wladza w Polsce nalezy do kogos innego?
                                            Pan prezydent winen respektowac innych, inaczej dewaluuje swoj
                                            urzad.
                                            Jak to sie stalo ze ten nieuk zostal prezydentem? wstyd temu co na
                                            tego nienawistnika glosowal
                                          • iedsupo widzę, że zaczynasz już rzucać inwektywami... 30.11.07, 12:22
                                            ...to znak, że w sporze merytorycznym uznałeś się za pokonanego :)))

                                            Reasumując: szefem Sikorskiego jest premier. Jeżeli premier chciał
                                            go mieć na spotkaniu budżetowym, Sikorski nie miał wyjścia, o czym
                                            przez cały dzień jego sekretariat informował kancelarię prezydęta. Z
                                            oczywistych względów, nie mówimy tu zatem o stawianiu ministra ponad
                                            prezydenta, ponieważ minister był tylko wykonawcą poleceń premiera.
                                            Mam nadzieję, że nie jesteś na tyle zacietrzewiony, by kwestionować
                                            prerogatywy premiera w zakresie kształtowania priorytetów swoich
                                            podwładnych?
                        • guru133 Re: ktoś kto 30.11.07, 11:42
                          loppe napisał:

                          > jak ty nie rozumie nawet że spotkania Ministra SZ z Prezydentem to
                          > praca - i to ważna bo dotycząca interesów Polski za granicą - nie
                          > powinien zabierać głosu w sprawach publicznych dopóki nie zwiększy
                          > swego ilorazu inteligencji do poziomu przyzwoitości
                          Spotkania pomiędzy poważnymi politykami z ustalona tematyką to rzeczywiście
                          praca, ale żaden szanujący się polityk nie będzie rzucał swojej zaplanowanej
                          pracy tylko po to żeby ni z gruszki ni z pietruszki spotykać sie ze znudzonym
                          bezczynnością prezydencikiem. Takie spotkania powinny być wcześniej uzgadniane
                          pomiędzy kancelariami zainteresowanych stron ale widać prezydencka kancelaria to
                          nieroby, których stać tylko na wysłanie wezwania.
                    • starod Re: === Uwaga, scierwniki w akcji 30.11.07, 11:43
                      Zwróćcie uwagę, ze "luppa", przeniosła swoją "mięłoszcz" z premiera
                      na kancelarię "prezydęta", co za niestałość uczuć.
                    • sarhenziel Re: === Uwaga, scierwniki w akcji 30.11.07, 15:16
                      Loppe dziadu spotkania ustalają sekretarki a nie ministrowie.
                      Cały ten faks został pewnie wymuszony na MSZ-cie,a tam pewnie
                      wiedzieli o nadwrażliwości dupków z pałacu i podali go do
                      podpisu ministrowi.
                      Fotyga zezowate szczęście prezydenta.
                  • charnel Re: === Uwaga, scierwniki w akcji 30.11.07, 11:58
                    Czy ta baba nie może się FOTYGnąć się i nie pokazywać swego ryja??
                  • hh7 Sikorski to nie chłopiec który jest wzywany 30.11.07, 12:55
                    na dywanik na godz.16.00.To jest Minister Panie Kamiński.Aby się
                    spotkać to umawiają się dwie strony a uczniaka do dyrektora się
                    wzywa.Panie Kamiński.Bełkot bulgot i zacietrzewienie.Myślałem że to
                    się już skończyło.
                • lefigaro.fr Re: Teraz to dopiero prezydĘt ma zespół - ... 30.11.07, 13:22
                  ... oj ma, zespól Downa niestety

                  (przepraszam, jesli cierpiacy na zespól Downa poczuli sie urazeni
                  tym porównaniem ; ja bym sie chyba poczul)
              • kola Re: Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. 30.11.07, 11:43
                Proszę Pana, pewna kwoka
                Traktowała świat z wysoka
                I mówiła z przekonaniem:
                Grunt to dobre wychowanie!
                Zaprosiła raz więc gości,
                By nauczyć ich grzeczności.

                Pierwszy osioł wszedł, a przy tym
                W progu garnek stłukł kopytem.
                Kwoka wielki krzyk podniosła
                Widział kto takiego osła?

                Przyszła krowa tuż za progiem
                Zbiła szybę lewym rogiem.
                Kwoka gniewna i surowa
                Zawołała: A to krowa!

                Przyszła świnia prosto z błota,
                Kwoka złości się i miota:
                Cóż też pani tu wyczynia?
                Tak nabłocić, a to świnia!

                Przyszedł baran, chciał na grzędzie
                Siąść cichutko w drugim rzędzie,
                Grzęda pękła, kwoka wściekła
                Coś o łbie baranim rzekła
                I dodała- próżne słowa,
                Takich nikt już nie wychowa
                Trudno wszyscy się wynoście!
                No i poszli sobie goście

                Czy ta kwoka proszę pana
                Była dobrze wychowana?
            • lexis2 Moda na przepraszanie Prezydenta 30.11.07, 09:49
              To wyjątkowe cymbały - Kamiński - ten spaślak sam siebie ośmiesza,
              skoro wylicza i nagłaśnia 3 minuty spóźnienia...A Fotyga - nadęta
              jak balon i bezbarwna jak lakier do włosów, zachowuje się jak
              wychowawczyni z przedszkola. Rzygać mi się chce na jej widok. Teraz
              nastała moda na przepraszanie Prezydenta więc wszystkie przydupasy
              tego pokroju kłapią paszczami ile wlezie. Fuj, obyście się kiedyś
              tego wstydzili. Wasze chamstwo i arogancja jest po prostu
              OBEZWŁADNIAJĄCE!
              • lwowiak5 Re: Moda na przepraszanie Prezydenta 30.11.07, 10:55
                Miejsce Fotygi jest w szaletach na dworcu głównym Wrocław.To
                wstrętne i głupie babsko ośmiesza Polaków.Precz z tym ścierwem.
              • w28 prezydent to nie król 30.11.07, 12:03
                i nie dworski ceremoniał, a pragmatyzm i skuteczność są nam teraz
                potrzebne. Jeśli rząd pracuje nad budżetem to OBOWIĄZKIEM
                Sikorskiego jest obecność na posiedzeniu, a nie wizyty na dworze
          • cyberdemokracja =====Cały PiS będzie robił aferę z drobiazgu ????? 30.11.07, 09:33
            prezydent nie widział jak jego brat, Ziobro i reszta tworzyli zręby
            totalitaryzmu, a teraz będą nadużywali autorytetu prezydenta (znczy
            się urzędu - nie osoby) do takich błahostek?

            Jeśli konfrontacyjna prezydĘta Kamińskiego działa ci na nerwy -
            podpisz się pod listem do niego:
          • skubi6 Pani Ania nie ma szczęścia, jak Żydówka z dowcipu 30.11.07, 09:40
            Pamiętacie, jak Pani Ania Fotyga nie chciała zaprosić obserwatorów na wybory, bo
            pismo dyrektora z OBWE było "niestosowne" ?

            Teraz Sikorski jest niestosowny.

            Pani Ania zdecydowanie nie ma szcęścia.


            Pani Ania kojarzy mi się ze starym dowcipem:

            Żyd leży na łożu śmierci, całe życie mu się przypomina, mówi do żony:

            - Sara, jak nam w sklepie szyby wybili i nas podpalili, byłaś ze mną?
            - Byłam.
            - Sara, a jak nas do Oświęcimia wieźli, byłaś ze mną?
            - Byłam
            - A jak nas Arabowie w kibucu atakowali i o mało nie zabili, byłaś ze mną?
            - Byłam
            - Wiesz co, Sara, ty coś ciągle na mnie nieszczęścia przynosisz.


            Tak samo Pan Lech będzie mówić do Pani Ani.

            Takie porównanie Pana Lecha z prezydentem Kirgizji:
            www.skubi.net/bakijew.html
            Przypomnienie: jak to było z "niestosownymi" obserwatorami:
            www.skubi.net/obserwatorzy.html
            www.skubi.net/macierewicz.html
            • koham.mihnika alez ona miala na imie Salczie!! 30.11.07, 11:36

          • rychusa Re: Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. 30.11.07, 11:46
            Pani Aniu bedac "szefowa" polskiej dyplomacji puscila Pani kilka bakow...i to w
            towarzystwie...nie przystoi.Co do Radka...tez bym do kurdupla nie poszedl bo i
            po co?
          • blue911 Re: Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. 30.11.07, 13:08
            Fotyga: do garow,szybciutko! A potem do magla - robota czeka.
            Czy ona jeszcze wierzy,ze ktos jej slucha?
          • 1934r.1.1 Re: Fotyga jest po prostu żałosna.. z Prezydent.. 30.11.07, 16:42
            Wstyd że ta Pani była ministrem spraw zagranicznych. Prezydenci
            którym ministrowie nie odmawiali spotkań nie nazywali się Kaczyński
            z kórego bucha bufonada a mały móżdżek nie pozwala zrozumieć czasu i
            sytuacji w jakiej był min. Sikorski.Jego sekretariat i On sam zacho-
            -wali się poprawnie i kulturalnie w takiej sytuacji.
            A Pani Fotyga dalej sieje spustoszenie swoją głupotą. Za jakie
            grzechy Pan Bóg ukarał Polskę taką babą.Przyjdzie czas że ona
            wyjdzie bokiem Kaczyńskim.
        • loppe Re: Czy Ministerstwo Dyplomacji 30.11.07, 09:31
          nie umie obsłużyć faksu na czas?
        • junkier W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okazuje 30.11.07, 09:53
          W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okazuje ludzi, ktorzy :
          - nie potrafia elementarnego szacunku Prezydentowi RP
          reprezentujacemu Narod Polski nalezycie okazac,
          - ktorzy przywracaja skompromitowanych dzialalnoscia na granicy
          zdrady stanu urzedasow do MSZ,
          -ktorzy w skandaliczny sposob kupcza polskim interesem zapowiadajac
          jednostronne ustepstwa na rzecz panstw okazujacych Polsce jawna
          wrogosc,
          - ktorzy bezmyslnie wygaduja glupoty o rzekomym 'konczeniu polskich
          misji militarnych',
          - ktorzy wreszcie cynicznie w swej perfidii wycofuja z Parlamentu
          epokowe projekty zmiana przepisow karnych przygotowane przez min.
          Ziobre, godzace w przestepcow a chroniace uczciwych obywateli.

          Sadze ze niedlugi jest czas, w ktorym ludzie przejrza na oczy i
          wytawia rachunki na okpienie ich wyborczymi sloganami.
          • lexis2 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 09:59
            Junkier ludzie już przejrzeli na oczy i poszli gremialnie do urn, a
            Ty dalej ślepy i głuchy.
            • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:02
              Laska wyborcow nie jest dana raz na zawsze. PO wygrala wybory
              wylewajac hektolitry bajek, banialukow i zwyklego populizmu. Dzis
              widac juz bza zadnych ogrodek, ze rzad schodzi na sciezke polityki
              Unii Demokratycznej, a polityka ta konczy sie marginalizacja. Radze
              o tym pamietac.
              • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:09
                junkier napisał:

                > Laska wyborcow nie jest dana raz na zawsze. PO wygrala wybory
                > wylewajac hektolitry bajek, banialukow i zwyklego populizmu. Dzis
                > widac juz bza zadnych ogrodek, ze rzad schodzi na sciezke polityki
                > Unii Demokratycznej, a polityka ta konczy sie marginalizacja. Radze
                > o tym pamietac
                . twoj
                chlopiec jarus zdezerterowal ze stolka premiera kiedy uswiadomil sobie ze
                rzadzenie to nie tylko akta ipn , katyn , ale nagle paranoika olsnila ze nalezy
                budowac stadiony i drogi o innych obietnicach nie wspomne wiec poprostu oddal
                wladze ,aby z boku moc przeszkadzac i dalekj gnojic ten biedny kraj swoimi
                wetami !!.
                • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:17
                  To rzad ma stadiony budowac? Na leb zes upadl! Ja z bezmyslna
                  kopanina, tania rozrywka dla plebsu, nie chce miec nic wspolnego,
                  niech zatem stadiony funduja ci, ktorzy je potem tak chetnie
                  rozpiexxja czyli kibole.

                  Rzad ma zapewnic bezpieczenstwo wewnetrzne i zewnetrzne. Oraz
                  oczyszczac panstwo z postkomunistow.
                  • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:19
                    junkier napisał:

                    > To rzad ma stadiony budowac? Na leb zes upadl! Ja z bezmyslna
                    > kopanina, tania rozrywka dla plebsu, nie chce miec nic wspolnego,
                    > niech zatem stadiony funduja ci, ktorzy je potem tak chetnie
                    > rozpiexxja czyli kibole.
                    >
                    > Rzad ma zapewnic bezpieczenstwo wewnetrzne i zewnetrzne. Oraz
                    > oczyszczac panstwo z postkomunistow
                    '
                    Ty debilu a kto gwarantuje kredyty do tak wielkich robot
                    ?? ty baranie czy moze rzad??????. autostrady sa prywatne czy rzad nimi
                    dysponuje ??
                  • lexis2 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:20
                    junkier napisał:

                    > To rzad ma stadiony budowac? Na leb zes upadl! Ja z bezmyslna
                    > kopanina, tania rozrywka dla plebsu, nie chce miec nic wspolnego,
                    > niech zatem stadiony funduja ci, ktorzy je potem tak chetnie
                    > rozpiexxja czyli kibole.
                    >
                    > Rzad ma zapewnic bezpieczenstwo wewnetrzne i zewnetrzne. Oraz
                    > oczyszczac panstwo z postkomunistow.

                    Junkier chyba Ci się mózg gdzieś zapodział....
                    • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:28
                      Fraza ze 'rzad ma stadiony budowac' jest dowodem nieprawdopodobnego
                      zmanipulowania umyslowego i zenujacego stanu weidzy.
                      • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:32
                        junkier napisał:

                        > Fraza ze 'rzad ma stadiony budowac' jest dowodem nieprawdopodobnego
                        > zmanipulowania umyslowego i zenujacego stanu weidzy
                        To wedlug twojej weidzy kto kto nadzoruje ??.
                      • anvill Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:07
                        A fraze o obowiązku oczyszczania Polski z postkomunistów przez rząd
                        to chyba z konstytucji wziąłeś? - paranoiku
                        • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:22
                          W niemczech przeprowadzono denazyfikacje a w Polsce trzeba
                          przeprowadzic dekomunizacje, to oczywiste.
                          • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:39
                            junkier napisał:

                            > W niemczech przeprowadzono denazyfikacje a w Polsce trzeba
                            > przeprowadzic dekomunizacje, to oczywiste
                            Nalezy tez stonke wyzbierac z pola.
                      • lwowiak5 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:19
                        junkier napisał:

                        > Fraza ze 'rzad ma stadiony budowac' jest dowodem
                        nieprawdopodobnego
                        > zmanipulowania umyslowego i zenujacego stanu weidzy.
                        junkier,ty jesteś głupi jak walonek bolszewika.
                        • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:23
                          Z ciebie zaden Lwowiak, ludzie ze Lwowa pogardzali komunistami.
                          • iedsupo Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:40
                            I on pogardza, ja zresztą też - TOBĄ.
                            • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:41
                              Uderz w stol, komunista sie odezwal.
                              • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:44
                                junkier napisał:

                                > Uderz w stol, komunista sie odezwal No
                                widzisz watykansc siepacze wymordowali z 10 razy wiecej ludzi niz stalin wiec
                                niema czego sie wstydzic byc czerwonym !!!!.
                                • 12x1 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:58
                                  p Prezydencie dzięki swoim zwolennikom[gardzenie innych nie naszych] rząd
                                  pisowców nie istnieje
                                  a może ci którzy teraz są wokół Pana są[min Kamiński i Fotyga]tez cichcem chcą
                                  aby Pan przestał być Prezydentem ,mam już dość takich ludzi chce spokoju
                              • iedsupo Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:44
                                Komunista tutaj ciągle daje głos. Nazywa się junkier i wali teksty
                                jak za najlepszych lat Moczara i Gomułki.
                                • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:46
                                  iedsupo napisał:

                                  > Komunista tutaj ciągle daje głos. Nazywa się junkier i wali teksty
                                  > jak za najlepszych lat Moczara i Gomułki
                                  '
                                  O matko boska torunska , moze to sam towarzysz wiesław powstał
                                  z grobu !!!!.
                              • cat-a-stroffa junkier, ty kupo.. 30.11.07, 15:27
                                zrozum i pomóż zrozumieć:

                                1) Jak wyjaśnić zawrotną karierę Rajmunda Kaczyńskiego (ojca Lecha i Jarka)?
                                Przecież tyle po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
                                sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
                                społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od
                                stalinowskiej władzy apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz nie tylko
                                poza zasięgiem zwykłego obywatela, ale nawet szarego członka PZPR. Jak to rozumieć?

                                2) Jak mi wyjaśnisz, że żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
                                wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie jak pączki w maśle? W
                                tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem,
                                posada dla Akowca na uczelni brzmiała jak ponury żart.

                                3) Jak mi wyjaśnisz, że rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa,
                                na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców,
                                albo czeka na ich powrót z więzienia, ni milusińscy zabawiają się z księżycem w
                                reżimowej TV?

                                4) Jak mi wyjaśnisz, że Jarosław Kaczyński, jako jedyny działacz opozycji z
                                kręgu Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany?

                                5) Jak mi wyjaśnisz, że Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
                                lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do
                                domu, po czym już nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989?

                                6) Jak mi wyjaśnisz, że Jarosław Kaczyński, jako jedyny opozycjonista ma
                                sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
                                lustracji ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy?

                                daj znać co i jak
                  • baky Bunkier, przestań pierniczyć... 30.11.07, 11:45
                    > Rzad ma zapewnic bezpieczenstwo wewnetrzne i zewnetrzne. Oraz
                    > oczyszczac panstwo z postkomunistow.

                    ... oczyść się sam.
              • lexis2 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:14
                Hehe już tak kiedys PiS krakał i sam spadł prawie na dno...Przestań
                ludzi rozśmieszać.Banialuki to domena PiSu.
                • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:20
                  Przychodzi nieodwolalnie spowolnienie gospodarcze, a zatem ilosc
                  kasy, jaka mozna rzucac aby tlumic niezadowolenie spoleczne znacznie
                  sie skurczy.
                  • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:23
                    junkier napisał:

                    > Przychodzi nieodwolalnie spowolnienie gospodarcze, a zatem ilosc
                    > kasy, jaka mozna rzucac aby tlumic niezadowolenie spoleczne znacznie
                    > sie skurczy
                    Wiemy to klaniaja sie dwa lata nierzadu!! kwaczynskich wychodzi teraz to ze
                    zajmowanie sie tylko teczkami ipn , wsi oraz grzebanie sie w aborcji zamiast
                    decyzji gospodarczych powoduje zastuj.
          • tomasz10012 Jak tam tow.Karski kolego junkier? 30.11.07, 10:06
            Co tam junkier u towarzysza Karskiego?
            • kolter Re: Jak tam tow.Karski kolego junkier? 30.11.07, 10:11
              tomasz10012 napisał:

              > Co tam junkier u towarzysza Karskiego?
              Pewno wlasnie znalazl legitymacje ordynackiej i pali ja w piecu !!!,
              • tomasz10012 Re: Jak tam tow.Karski kolego junkier? 30.11.07, 10:14
                kolter napisał:

                > tomasz10012 napisał:
                >
                > > Co tam junkier u towarzysza
                Karskiego?
                >
                > Pewno wlasnie znalazl legitymacje ordynackiej i pali ja w
                piecu !!!,

                A spod pachy usuwa tatuaż!!!
            • junkier W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okazuje 30.11.07, 10:14
              P. Karski nie wyprzedawal Polski bedac wiceministrem SZ, nie kupczyl
              jej interesem i nie wpisal sie w kompromitujaca polityke
              potakiwactwa i lokajstwa uprawiana przez Geremka.

              A Geremkowi "pogratulowac" aktywnego uczestnictwa w haniebnej
              nagonce na SP. Marszalka Andrzeja Kerna.
              • tomasz10012 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:15
                junkier napisał:

                > P. Karski nie wyprzedawal Polski bedac wiceministrem SZ, nie
                kupczyl
                > jej interesem i nie wpisal sie w kompromitujaca polityke
                > potakiwactwa i lokajstwa uprawiana przez Geremka.
                >
                > A Geremkowi "pogratulowac" aktywnego uczestnictwa w haniebnej
                > nagonce na SP. Marszalka Andrzeja Kerna.

                Nie mówi się Pan Karski tylko Towarzysz Karski , kolego junkier.
                • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:19
                  Z towarzyszami Geremkiem, Litynskim Siwcem i Piniorem o tym
                  dyskutujcie.
                  • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:21
                    Wy zas towarzyszu macie jakies chody u tow kryze ??? zas moze znacie niejakiego
                    kaczynskiego rajmunda budowniczego PRLu??
                • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:26
                  tomasz10012 napisał>
                  Nie mówi się Pan Karski tylko Towarzysz Karski , kolego junkier
                  .Nie mowi sie kolego junkier , ale Towarzyszu junkier
              • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:18
                junkier napisał:

                > P. Karski nie wyprzedawal Polski bedac wiceministrem SZ, nie kupczyl
                > jej interesem i nie wpisal sie w kompromitujaca polityke
                > potakiwactwa i lokajstwa uprawiana przez Geremka.
                >
                > A Geremkowi "pogratulowac" aktywnego uczestnictwa w haniebnej
                > nagonce na SP. Marszalka Andrzeja Kerna
                .
                karski to nikt towarzysz komunistow czlonek ordynackiej , zas
                kern to groteskowa postac i nikt wiecej !!.
                • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:27
                  Rzeczpospolita opisala haniebne ataki z jednej strony Geremka, a z
                  drugiej Urbana na uczciwego czlowieka, p. Andrzeja Kerna.
                  • kolter Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:31
                    Moze junkiers napisz kto gwarantuje budownie stadionow , gowno kogo to obchodzi
                    co pisze rzepa o geremku z tego nikt sie nie naje !!
                  • blackmoore Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:05
                    junkier napisał:

                    > Rzeczpospolita opisala haniebne ataki z jednej strony Geremka, a z
                    > drugiej Urbana na uczciwego czlowieka, p. Andrzeja Kerna.

                    uczciwy Kern? Wiem ze o zmarlym zawsze dobrze, ale to nie Kern
                    przypadkiem wymuszal wsadzanie na dolek i do szpitala
                    psychiatrycznego "narzeczonego" swojej corki razem z jego rodzicami?
                    Myslisz ze bylo to tak dawno ze juz nikt tego nie pamieta?
                    Dla Twojej wiadomosci - nie czerpie informacji z filmu "Uprowadzenie
                    Agaty" tylko z faktow, ktore mialy miejsce kilka lat temu.
                    Kern uczciwy...
                    Ciekawe...
                    • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:19
                      A to zes czytal o haniebnych manipulacjach?
                      www2.rp.pl/artykul/60498.html

                      Bedziesz zaprzeczal w zywe oczy ze Geremek haniebnie atakowal mec.
                      Kerna z trybuny sejmowej w czasie gdy ten biedny czlowiek nie
                      wiedzial co dzieje sie z jego corka-jedynaczka??

                      Bedziesz zaprzeczal ze na "weselu" Kernowny bawil niejaki Urban?

                      Geremek i Urban, wart pac palaca a palac Paca jak sie okazuje...
                      • blackmoore Re: junkier 30.11.07, 11:28
                        pokaz mi w ktorym miejscu napisalem cos o Gieremku, Urbanie? Nie
                        wmawiaj mi pewnych rzeczy. Czytanie ze zrozumieniem - poziom I klasy
                        szkoly podstawowej junkrze. Wmawianie natomiast komus tak oczywistej
                        nieprawdy to poziom komisarzy ludowych w stalinizmie.
                        Przyjrzyj sie przy okazji co "biedny" jak piszesz Kern wyprawial z
                        policja, lekarzami psychiatrami z powodu ze mu corka bryknela w
                        Polske.
                        Moze lgarzu zaprzeczysz "oczywistej oczywistosci"?
                        Co jeszcze bedziesz wmawial wzorem swoich idoli?
                        • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:35
                          Jednego nie chcesz przyjac do wiadomosci - ze byla to sprawa
                          prowadzona przez sluzby specjalne w celu kompromitowania nie-
                          UDeckiej czesci opozycji. Sluzby nie wahaly sie wykorzystac
                          rozchwiania emocjonalnego nastolatki w trudnym wieku aby dok... jej
                          ojcowi.

                          A Kernowi nie dziwie sie ze probowal roznych sposobow aby wyrwac
                          dziecko z lapsk jakiegos oprycha. Sam bym tak robil.
                          • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:36
                            erratum "... jej ojcu" oczywiscie.
                          • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:37
                            junkier napisał:

                            > Jednego nie chcesz przyjac do wiadomosci - ze byla to sprawa
                            > prowadzona przez sluzby specjalne w celu kompromitowania nie-
                            > UDeckiej czesci opozycji. Sluzby nie wahaly sie wykorzystac
                            > rozchwiania emocjonalnego nastolatki w trudnym wieku aby dok... jej
                            > ojcowi.
                            >
                            > A Kernowi nie dziwie sie ze probowal roznych sposobow aby wyrwac
                            > dziecko z lapsk jakiegos oprycha. Sam bym tak robil
                            '
                            Jak pamietam to ta panienka za wszelka cene chciała pozbyc
                            sie cnoty , wy zas oszołmy dorabiacie do tego cała martylologie.
                            • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:40
                              Wy ateistycznie nihilisci nie potraficie uszanowac ani zadnej
                              swietosci ani dobra rodziny ani uczuc macierzynskich czy ojcowskich.
                              Bo wy rodzine chcecie zniszcyc. Nawet w zakichanej karcie praw
                              podstawowych sa tego dowody.
                              • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:43
                                junkier napisał:

                                > Wy ateistycznie nihilisci nie potraficie uszanowac ani zadnej
                                > swietosci ani dobra rodziny ani uczuc macierzynskich czy ojcowskich.
                                > Bo wy rodzine chcecie zniszcyc. Nawet w zakichanej karcie praw
                                > podstawowych sa tego dowody
                                .
                                Debilu mam Zone 2 dzieci i wiem co to odpowiedzialnosc w przeciwienstwie do
                                zadeklarowanych kawalerow takich jak twoi idole w czarnych spodnicach i jaruniu
                                kwaczynski , wiec nie mow mi cioto co to odpowiedzialnosc.
                                • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:05
                                  To wspolczuc tym dzieiciom wychowania przez jakiegos
                                  antychrzescijanskiego fanatyka... Jest slowo Boze - Pismo Sw. i
                                  obowiazkiem rodzicow jest przekazanie tresci tego pisma dzieciom w
                                  imie zbawienia ich dusz.
                                  • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:18
                                    junkier napisał:

                                    > To wspolczuc tym dzieiciom wychowania przez jakiegos
                                    > antychrzescijanskiego fanatyka... Jest slowo Boze - Pismo Sw. i
                                    > obowiazkiem rodzicow jest przekazanie tresci tego pisma dzieciom w
                                    > imie zbawienia ich dusz
                                    Chcesz podyskutowac zemna na temat pisma swietego , zaklad o co chcesz ze
                                    niemasz o nim pojecia a ja nie ATEISTA ale ANTYKLERYKAŁ znam je doskonale !!.
                                  • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:18
                                    A co do wychowania moich dizeci to wara ci cioto PISowska
                          • blackmoore Re: junkier 30.11.07, 12:33
                            a czy Ty przyjmiesz kiedykolwiek do wiadomosci ze takie dzialania
                            Kerna to bylo zwykle naduzywanie wladzy w prywatnych celach?
                            Przeciez wy, prawi i sprawiedliwi mieliscie z tym walczyc. A moze
                            Prawym i Sprawiedliwym mozna, innym nie? Mentalnosc Kalego.
                            Czerwonego Kalego.
                            Natomiast co do rozchwiania emocjonalnego nastolatki - nie uwazasz
                            ze to bylo zwykle uwiedzenie nastolatki przez starszego od niej
                            chlopaka? Dla PiSiorow to wszystko sluzby specjalne, a dla
                            wiekszosci ludzi to zwykla nieumiejetnosc w podejsciu ojca do
                            dziecka. Jak facet nie umial sie dogadac z wlasnym dzieckiem, to
                            jego sprawa, a wciaganie w to policji i szpitali psychiatrycznych to
                            zwykle naduzywanie wladzy.
                            Czerwony osiolku
                        • milosnik_watykanu Re: junkier 30.11.07, 11:41
                          blackmoore napisał:

                          > pokaz mi w ktorym miejscu napisalem cos o Gieremku, Urbanie? Nie
                          > wmawiaj mi pewnych rzeczy. Czytanie ze zrozumieniem - poziom I klasy
                          > szkoly podstawowej junkrze. Wmawianie natomiast komus tak oczywistej
                          > nieprawdy to poziom komisarzy ludowych w stalinizmie.
                          > Przyjrzyj sie przy okazji co "biedny" jak piszesz Kern wyprawial z
                          > policja, lekarzami psychiatrami z powodu ze mu corka bryknela w
                          > Polske.
                          > Moze lgarzu zaprzeczysz "oczywistej oczywistosci"?
                          > Co jeszcze bedziesz wmawial wzorem swoich idoli?
                          .
                          On ma dokładnie tak samo nasrane we łbie jak i oni !!
              • guru133 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:49
                junkier napisał:

                > P. Karski nie wyprzedawal Polski bedac wiceministrem SZ, nie kupczyl
                > jej interesem i nie wpisal sie w kompromitujaca polityke
                > potakiwactwa i lokajstwa uprawiana przez Geremka.
                >
                > A Geremkowi "pogratulowac" aktywnego uczestnictwa w haniebnej
                > nagonce na SP. Marszalka Andrzeja Kerna.
                W czyje ręce dostała sie dwa lata temu, to już wiemy i na szczęście wyborcy
                wyrwali Polskę z tych łap a co do skompromitowanego Kerna, który jak sam
                przyznał, nosił ze sobą narzędzia gwałtu, to nikt żadnej nagonki nie
                organizował. Były marszałek sam swoim postępowaniem i wykorzystywaniem władzy do
                celów prywatnych (afera z córeczką), sam się zmarginalizował i odstawił na
                śmietnik historii.
                • junkier Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:07
                  "Pogratuloawc" pelnego i bezreffleksyjnego przyswojenia sobie papki
                  propagandowej z Wybiorczej. Adas wybornie wytresowal swoje pieski.

                  www.abcnet.com.pl/?q=node/1535
                  • milosnik_watykanu Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:19
                    junkier napisał:

                    > "Pogratuloawc" pelnego i bezreffleksyjnego przyswojenia sobie papki
                    > propagandowej z Wybiorczej. Adas wybornie wytresowal swoje pieski
                    Spojrz wlustro to zobaczysz debilnego bezmozga wychowanego na naszym dzienniku.
                    • janma46 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:43
                      Po co wy wogóle z bezmozgowcem junkrem dyskutujecie,takich ludzi
                      trzeba ignorować.
                  • blackmoore Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:39
                    junkier napisał:

                    > "Pogratuloawc" pelnego i bezreffleksyjnego przyswojenia sobie
                    papki
                    > propagandowej z Wybiorczej. Adas wybornie wytresowal swoje pieski.

                    psem to Ty jestes, zastanow sie zanim zaczniesz ublizac ludziom. Ale
                    to dla Ciebie junkrze zwykly sposob konwersacji.
                    Zwykly czerwony piesek, trzmany na smyczy przez Jarka i wiernie
                    szczekajacy co mu jego pan kaze.
                    Odnies sie jeszcze do swoich faszystowskich idoli, tych z Polski i z
                    innych krajow. Wiernie powtarzasz wszystko co mysli Jarek, moze
                    powaruj przy jego nodze troche, odpocznij. Czeka Cie dalsza walka z
                    nic nie rozumiejacym spoleczenstwem, dokladnie z 70% tego
                    spoleczenstwa, bo tyle sie na was wypielo.
                    Przegrac trzeba umiec, to tez wielka sztuka
              • sylwka999 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:41
                O ile sie nie myle pan Marszalek ma tez szwajcarski paszport, moze
                by tez konta sprawdzil
          • homofaszysta1 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 10:29
            Junkier daj spokój, kogo chcesz na tym forum przekonać ćwierćmózga
            cyberdemokracje? Szkoda klawiatury. Oni nie są w stanie myśleć. Ciekawe swoją
            drogą jakby wyli, gdyby to Tusk był prezydentem a np. Fotyga zachowała się jak
            Sikorski.
            • guru133 Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:56
              homofaszysta1 napisał:

              > Junkier daj spokój, kogo chcesz na tym forum przekonać ćwierćmózga
              > cyberdemokracje? Szkoda klawiatury. Oni nie są w stanie myśleć. Ciekawe swoją
              > drogą jakby wyli, gdyby to Tusk był prezydentem a np. Fotyga zachowała się jak
              > Sikorski.
              Gdyby Tusk był prezydentem, to nie wzywał by znienacka a Fotygi bo po pierwsze
              nie jest to kulturalny sposób zapraszania do rozmowy a po drugie rozmowa z
              Fotygą pozbawiona była by sensu, ale dla myślących inaczej trudno jest to
              zrozumieć.
          • blackmoore Re: junkier, w czyich rekach jest 30.11.07, 11:12
            palac namiestnikowski?
            Spotkania prezydenta z jakimkolwiek ministrem sa uzgadniane poprzez
            ich gabinety. To ze sie sekretarki ni epotrafia dogadac to nalezy
            ktoras pogonic. Natomiast zaden minister w zadnym kraju nie ma
            obowiazku stawiania sie przed prezydentem bo prezydent tak chce. Od
            tego sa urzednicy obydwu uzgadniajacy terminy. Jak o tym nie wiesz
            to cienko z Twoimi wiadomosciami. A moze uwielbiasz patrzec w
            opluwajacego sie w TV Kaminskiego?
            • junkier W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okazuje 30.11.07, 11:21
              No z pewnoscia wole patrzec na Kaminskiego niz w swoim czasie na
              opuwajacego sie abnegata zionacego antypolska neinawiscia
              jako "swaidek" przez sejmowa komisja sledcza ds. Rywina.
              • blackmoore Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 11:34
                patrz sie dalej, skutki widac u Ciebie juz od dawna
              • kuc_szetlandzki Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:19
                Przepraszam dętego prezydęta
                p.s.
                przy okazji uprzejmie donoszę o molestowaniu "małej" dziewczynki
          • rychusa Re: W czyje rece dostala sie Polska? Jak sie okaz 30.11.07, 12:20
            No i niech reprezentuje...w Gruzji...w Bangla Desh i na Kamczatce
          • priller epokowe projekty ziobry!!!! - pierwsza nagroda 30.11.07, 14:34
            wasy i broda...

            junkier, od przedwojny nikt mnie tak nie rozsmieszyl. jan kaczmarek
            nie zyje, ale polska satyryka ma sie fantastycznie. jasnym jest, ze
            bierzesz godziwe pieniadze za sianie propagandy na forum. jesli
            zaczniesz pisac w dziale rozrywka, szybko zostaniesz obwolany
            humorystycznym guru. nie przesadz jednak, bo przy twoim potencjale
            jestes w stanie zabijac smiechem - niepostrzezenie mozesz wpisac sie
            w grupe lowcow skor.

            (o ziobrze to niebezpiecznie pisac peany, bo gowniarz jedna noga
            stoi przed trybunalem stanu)
          • i_wonder Junkier, masz racje - w takiej Polsce chce sie zyc 30.11.07, 22:39
            Nareszcie ...
        • revelka wrzuć kamyk do wody- w kałuża - męty 30.11.07, 11:07
          wypłyną na wierzch, w strumyku nikt by tego nie zauważył....
          pani fotyga - osoba skompromitowana - zgryzota która ją dławi w końcu ją udusi -
          liczę na to...
        • fidelxxx Re: Czy Kancelaria Prezydenta umie obsługiwać tel 30.11.07, 13:34
          Sikorski się nie stawił - wielki skandal.
          Kaczyński nie spotkał się o umówionej godzinie z Bushem z powodu sraczki -
          wszystko było w porządku.

          Znowu ten Kali...
      • 2europejczyk Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:05
        drbob20 napisał:

        > dupsko wolowe zamilcz!

        w pierwszej chwili pomyslalem;
        jakis oszolom sie odezwal,
        kiedy przyjrzalem sie ze pisze
        drbob20, ano biedak pisze sam
        do siebie.

        • dornjuan Obstawiamy.Na kogo jutro obrazi się mlaskacz ? 30.11.07, 09:20
          Mój typ: Znowu Tusk bo nie uzgodnił godziny wylotu na Litwę.
          • remik.bz Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 09:28
            Mój typ :
            Przypadkowego Polaka-szaraka dla "jaj"
            A co , w końcu rządzi , co se bedzię żałowł?
            • kolter Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 09:31
              remik.bz napisał:

              > Mój typ :
              > Przypadkowego Polaka-szaraka dla "jaj"
              > A co , w końcu rządzi , co se bedzię żałowł?
              .
              Czy Tusk wyglada na nadetego pozbawionego humoru
              bufona ?? kwaczka taki jest , wiec on albo sie obrazi albo obrazi kogos !!
              • remik.bz Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 09:35
                kolter napisał:

                > remik.bz napisał:
                >
                > > Mój typ :
                > > Przypadkowego Polaka-szaraka dla "jaj"
                > > A co , w końcu rządzi , co se bedzię
                żałowł?
                >
                > .

                > Czy Tusk wyglada na nadetego
                pozbawionego humoru
                > bufona ??

                Nie wazne jak wygląda , wazne co robi.
                Pamiętam doskonale jak kiedyś publicznie drwił w TV ze starych
                schorowanych ludzi mowiąc coś o "moherach".
                Później wprawdzie przeprosił ,ale co mysli o Polakch -szarakach to
                juz wiemy.
                On nie szanuje ludzi.
                • shithead Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 09:42
                  Torba z kaczkami za to szanowali.
                  kwa kwa kwa mlask
                  • kerrmit20 Jak chapiesz dzide to ten mlask? 30.11.07, 09:56
                    • iedsupo jak prezydęt chapie, a widać robi to często 30.11.07, 11:54
                      ;P
                • makrama1 Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 09:55
                  remik.bz napisał:


                  > Nie wazne jak wygląda , wazne co robi.
                  > Pamiętam doskonale jak kiedyś publicznie drwił w TV ze starych
                  > schorowanych ludzi mowiąc coś o "moherach".
                  > Później wprawdzie przeprosił ,ale co mysli o Polakch -szarakach to
                  > juz wiemy.
                  > On nie szanuje ludzi.

                  Po pierwsze nie drwił, tylko użył dość powszechnie znanego określenia.
                  Po drugie nie wobec do starych schorowanych ludzi, tylko wobec owieczek ojca
                  Rydza, niezależnie od wieku i kondycji fizycznej.
                  Znane mi osoby starsze i nie najlepszego zdrowia nie poczuły się dotknięte.
                  • remik.bz Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 10:20
                    makrama1 napisała:
                    Po pierwsze nie drwił, tylko użył dość powszechnie znanego
                    określenia.

                    To określenie powszechnie odbierane jest jako obraźliwe


                    > Po drugie nie wobec do starych schorowanych ludzi, tylko wobec
                    owieczek ojca
                    > Rydza, niezależnie od wieku i kondycji fizycznej.

                    Acha , czyli "owieczki" Rydzyka wolno ( a może trzeba) obrażać ?


                    > Znane mi osoby starsze i nie najlepszego zdrowia nie poczuły się
                    dotknięte.


                    Znane mi osoby starsze i nie najlepszego zdrowia poczuły się
                    dotknięte
                • saed Obrażalskie mohery... 30.11.07, 10:03
                  No cóż... akurat "mohery" o byle co się potrafią obrazić. Jest duża różnica
                  pomiędzy lekką drwiną z głupoty jako takiej a zjadliwym atakiem personalnym. To
                  drugie to akurat specjalność kaczej kliki i ich moherowych przyjaciół.
            • moherfucker1 Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 10:39
              remik.bz napisał:

              > Mój typ :
              > Przypadkowego Polaka-szaraka dla "jaj"
              > A co , w końcu rządzi , co se bedzię żałowł?


              Akurat w tym przoduje prezydent robaczku. Slynne "spieprzaj dziadu"...
            • guru133 Re: Obstawiamy kogo jutro obrazi Tusk 30.11.07, 12:01
              remik.bz napisał:

              > Mój typ :
              > Przypadkowego Polaka-szaraka dla "jaj"
              > A co , w końcu rządzi , co se bedzię żałowł?
              Jak dotąd to Tusk jeszcze nikogo nie obraził a wobec genetycznie obrażalskich
              wykazuje wręcz anielską cierpliwość.
    • nie-naiwniak Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:36
      a kto prosił o wydanie opinii i upoważniał do tego panią Fatygę ?
      Premier jest szefem rady ministrów , jeśli uzna że Sikorski postępuje
      niestosownie , to będzie umiał to ocenić - i nikt inny !
      Czy pani nie wystarczy obecność w pałacu ? Trzeba jeszcze udawać , że ma się
      dzięki temu kompetencje ?
      • bamboos1 Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:44
        No cóż, z wypowiedzi minister (tfu!) Fotygi, wynika że to nie było
        zaproszenie a wezwanie do pałacu prezydenckiego. Gdy się kogoś
        zaprasza do siebie, to zazwyczaj uzgadnia się z nim termin wizyty,
        tak by był dogodny dla obu stron (przynajmniej ja tak robię).
        Gdyby mnie któryś z moich znajomych zaprosił, w taki mniejwięcej
        sposób: "masz przyjść do mnie punktualnie o 16.00 i ani minuty w tą
        czy w tamtą", to napewno bym z takiego zaproszenia nie skorzystał, a
        co do stosunków z takim znajomym, to zrobiły by się raczej oziębłe.
        Naszczęście ja nie mam tak "wyszukanie" kulturalnych znajomych :-)
        • 2europejczyk Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:11
          bamboos1 napisał:

          > No cóż, z wypowiedzi minister (tfu!) Fotygi, wynika że to nie było
          > zaproszenie a wezwanie do pałacu prezydenckiego. Gdy się kogoś
          > zaprasza do siebie, to zazwyczaj uzgadnia się z nim termin wizyty,
          > tak by był dogodny dla obu stron (przynajmniej ja tak robię).
          > Gdyby mnie któryś z moich znajomych zaprosił, w taki mniejwięcej
          > sposób: "masz przyjść do mnie punktualnie o 16.00 i ani minuty w

          > czy w tamtą", to napewno bym z takiego zaproszenia nie skorzystał,
          a
          > co do stosunków z takim znajomym, to zrobiły by się raczej
          oziębłe.
          > Naszczęście ja nie mam tak "wyszukanie" kulturalnych znajomych :-)

          pleciesz bzdury ! nie znasz sie zupelnie na rzadowej etykiecie!
          • shithead Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:47
            Ty sie znasz na kaczej etykiecie dworskiej?
          • tmmmy Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 10:25
            Masz na myśli etykietę od viagry z apteczki prezydenta?
            Najwyraźniej tak, bo dorośli ludzie USTALAJą między sobą termin spotkania.
            Wezwanie to możesz dostać do WKU albo na komisariat, a prezydent jako, że nie
            jest bezpośrednim przełożonym ministra, nie może mu, nie zważając na
            okoliczności, WYZNACZYć spotkania.
            Żoliborskie podwórko o tym wie, a salon z biblioteką dzieł klasyków już nie?
            Jakoś mnie to nie dziwi.
            "Trzeba znać swoje miejsce" - dodała Fatyga.
            I nic dodać nic ująć, proszę pani.
          • eti.gda Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 13:49
            2europejczyk napisała:


            >
            > pleciesz bzdury ! nie znasz sie zupelnie na rzadowej etykiecie!

            A to jeszcze obowiązuje jakaś etykieta?
      • wrojoz Fotyga-kto cię prosi o zdanie.? 30.11.07, 08:45
        Zamilcz.
      • maruda.r Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:48
        nie-naiwniak napisał:

        > a kto prosił o wydanie opinii i upoważniał do tego panią Fatygę ?

        **********************************

        Tu właśnie leży odpowiedź na pewną kwestię Tuska, którą wczoraj wygłosił. Tusk
        powiedział, że z satysfakcją przyjął nominację Fotygi, ale przyczyn owej
        satysfakcji nie będzie wyjaśniał dziennikarzom.

      • 2europejczyk Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:06
        nie-naiwniak napisał:

        > a kto prosił o wydanie opinii i upoważniał do tego panią Fatygę ?
        > Premier jest szefem rady ministrów , jeśli uzna że Sikorski
        postępuje
        > niestosownie , to będzie umiał to ocenić - i nikt inny !
        > Czy pani nie wystarczy obecność w pałacu ? Trzeba jeszcze udawać ,
        że ma się
        > dzięki temu kompetencje ?

        jak sie ma,to nie trzeba udawac!!!
        • nie-naiwniak Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:16
          2europejczyk napisała:

          > nie-naiwniak napisał:
          >
          > > a kto prosił o wydanie opinii i upoważniał do tego panią Fatygę ?
          > > Premier jest szefem rady ministrów , jeśli uzna że Sikorski
          > postępuje
          > > niestosownie , to będzie umiał to ocenić - i nikt inny !
          > > Czy pani nie wystarczy obecność w pałacu ? Trzeba jeszcze udawać ,
          > że ma się
          > > dzięki temu kompetencje ?
          >
          > jak sie ma,to nie trzeba udawac!!!


          jeśli można , to proszę jaśniej . Co ma Pani Fotyga Twoim zdaniem w zw. z
          obecnością w pałacu - do opiniowania pracy Ministrów Tuska ?
          Nie żartuję - nie wiem .
      • sharn1 Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 10:01
        nie-naiwniak napisał:

        > a kto prosił o wydanie opinii i upoważniał do tego panią Fatygę ?
        > Premier jest szefem rady ministrów , jeśli uzna że Sikorski
        postępuje
        > niestosownie , to będzie umiał to ocenić - i nikt inny !
        > Czy pani nie wystarczy obecność w pałacu ? Trzeba jeszcze udawać ,
        że ma się
        > dzięki temu kompetencje ?


        O czym ty mówisz? A co to Tusk jakimś bogiem jest że tylko on ma
        prawo do oceny?

        Ja bezimienny internauta mam prawo napisać że zachowanie Sikorskiego
        było wyjątkowo niestosowne, bo odrzucić zaproszenie prezydenta z
        powodu ROBOCZEGO posiedzenia rządu to skandal jaki w innym państwie
        nie mógł by mieć miejsca...
      • dekaton Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 11:24
        Pani Anna Tragedia Fotyga potrafi podobno kleić pierogi
        ruskie,którymi obżera się Lech Kaczyński/co widać po przyciasnych
        garniturach/.Umiejętność ta upoważnia do prowadzenia polityki
        wschodniej przez Pałac...
        • iedsupo Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 11:59
          Podobno jest też świetną konfiturzystką, dzięki czemy prezydęt
          jeszcze szybciej obrasta w sadełko. Są to kompetencje, które na
          pewno wzmocnią ekipę prezydęta, bardzo osłabioną przez niedawną
          utratę dilera koki.
    • wasylzly Kiedy ta Pani zniknie z polityki? 30.11.07, 08:43
      osobiscie bardziej cenie w PiS pania Nelly Rokite, oczywiscie jakbym mial
      wybierac mieszy dzuma, a tradem.

      wz
    • babariba-babariba mój pies , jajnior prześliczny... 30.11.07, 08:44
      ...zjawia się na każde moje gwizdnięcie. Bo nie ma nic innego do roboty.
      Trudno wymagać podobnego posłuszeństwa od ministra demokratycznie wyłonionego
      rządu. Taki minister miewa co innego do roboty, niż posłuszne stawianie się na
      gwizdnięcie p. prezydenta.
      Zwykle zaproszenia wyglądają tak, że zapraszający proponuje termin, a zapraszany
      ocenia, czy z zaproszenia może skorzystać.
      A kaczka gwizdnąc postanowiła...
      • wrojoz Zamilcz.! 30.11.07, 08:46
        Jesteś nikim.! Nie fatyguj sie. Kto to ma dalej znosić.? Babsko.
        • kerrmit20 Poziom zerówki wrojoz i kłocisz się ze swomi?:) 30.11.07, 09:09
      • remik.bz Nie szanujesz Konstytucji ? 30.11.07, 09:04
        babariba-babariba napisała:


        > A kaczka gwizdnąc postanowiła...

        A czy przypadkiem nie było to tak ,że Prezydent Polski (równiez
        Twój) powolany do władzy w demokratycznych procedurach wykonywał
        swoje konstytucyjne obowiazki ?
        Zastanów się.
        Za 3 lata to Tusk może być prezydentem. Chcesz , aby i jemu dowolny
        urzednik państwowy czy samorzadowy dyktował terminy i miejsca
        spotkań ?

        • ch-wilenska PiSeczki... Noga, Wąski! Noga! no już! 30.11.07, 09:31
          w sumie trudno się zorientować czy prezydent wystawił się na afront zbyt jednostronnie ustalając pojedynczy termin i zostało to brawurowo wykorzystane, czy też celowo ustalając to spotkanie w trudnym terminie prowadzi politykę próbującą pokazać konfliktowść zwycięzców wyborczych.

          W moim przekonaniu nie PiS nie zdoła wmanewrować PO w konwecję histeryczną, na cały ten szoł ujadania PiSiaczków odszczeknie co najwyżej Niesiołowski, dla gawiedzi i ceniących krwiste, radości.
          A w tej orwellowskiej menażerii taka ujadająca suczka nie może nawet liczyć, że PO pokaże jej tygrysa, o którym taki fajans, kumpel Czarzastego szmata lokalnych władz komunistycznych, śmie cynicznie bredzić, że szanuje siwe włosy, a nie kompetencje.
        • moherfucker1 Re: Nie szanujesz Konstytucji ? 30.11.07, 10:47
          To nie jest moj prezydent. ba! Wiekszosci osob na tym forum rowniez nie. Nie
          glosowali na niego. Niestety mamy demokracje i musimy uszanowac decyzje
          wiekszosci. Ale nie czyni to z tego Pana mojego prezydenta.
          • remik.bz Re: Nie szanujesz Konstytucji ? 30.11.07, 10:58
            moherfucker1 napisał:

            > To nie jest moj prezydent. ba! Wiekszosci osob na tym forum
            rowniez nie. Nie
            > glosowali na niego. Niestety mamy demokracje i musimy uszanowac
            decyzje
            > wiekszosci. Ale nie czyni to z tego Pana mojego prezydenta.

            Czyli zgodnie z tą logiką Tusk nie jest moim Premierem , nie jest
            premierem 5,2 mln wyborców PiS-u , nie jest premierem ludzi , którzy
            nie poszli na wybory.
            Jest wyłącznie premierem 7 mln wyborców PO
            No to kto jest Premierem pozostałych 22 mln dorosłych Polakow?
        • janma46 Re: Nie szanujesz Konstytucji ?-do remika.bz 30.11.07, 12:57
          A czy do ciebie dotarło że były telefony do kancelarii prezydenta o
          nie możności stawienia się przed obliczem prezydenta ministra
          Sikorskiego z prośbą o wyznaczenie nowego terminu spotkania.I po co
          ta cała hućpa.Czy to nie świadczy o małostkowości prezydenta,że o
          byle co się obraża a z drugiej strony sam potrafi obrażać i razem ze
          swoim braciszkiem wyrażać niewybredne słowa i opinie.A czy nie było
          nietaktem niestawienie się prezydenta w sejmie podczas wygłaszania
          expoze przez premiera naszego państwa,bo sprawa Gruzji była
          ważniejsza niż sprawy przyszłości Polski.Podobno było to wcześniej
          zaplanowane,to dlaczego prezydentowi tak trudno zrozumieć,że
          posiedzenie rządu w sprawach budżetowych jest też ważną sprawą dla
          Polski.
      • tojatojatoja Re: mój pies , jajnior prześliczny... 30.11.07, 10:37
        babariba-babariba napisała:

        > A kaczka gwizdnąc postanowiła...

        Babariba masz 100 % rację. Myślę, że zachowanie Fotygi i Kamińskiego
        przez wszystkich dyplomatów, zarówno polskich, jak i zagranicznych
        zostanie ocenione wysoce niestosowne. Tak powinno być w normalnym i
        kulturalnym kraju, że sekretariaty wysoko postawionych osób najpierw
        nieformalnie ustalają termin spotkania odpowiadajacy obydwu stronom,
        a jeśli termin nie odpowiada jednej ze stron, to nikt się nie
        obraża, tylko szuka się innego terminu. Moim zdaniem kancelaria
        prezydenta i jej urzędnicy tylko sobie wystawiają świadectwo
        zachowując się tak histerycznie i pouczając Ministra Sikorskiego,
        jak ma się zachować. Wydaje mi się, że jego zachowanie jest jak
        najbardziej poprawne i zapewnie tak zostanie ocenione przez
        dyplomatów. A ministrom z kancelarii rezydenta brakuje ogłady i
        kultury osobistej. Tak jak napisała babariba traktują ministra, jak
        pieska, który ma być na każde gwizdnięcie. Ja bym się nie dała tak
        traktować, chociaż nie mam spotkań w sprawie budźetu państwa. ;-)
        • remik.bz Czy stanowiska Przydenta i Sołtysa są równorzędne? 30.11.07, 11:08
          tojatojatoja napisała:
          Tak jak napisała babariba traktują ministra, jak
          > pieska, który ma być na każde gwizdnięcie.

          Rozumiem ,że Twoim zdaniem stanowisko Prezydenta Polski i
          stanowisko "dowolnego ministra" to sa stanowiska równorzędne.
          A co z wiceministrami?
          A z sekretarzmi stanu?
          A z innymi urzędnikami państwowymi czy samorzadowymi ( wojewoda ,
          burmistrz , sołtys)?
          Czy w przypadku spotkania Prezydenta Polski z Sołtysem wsi Gacie
          Mokre też potrzebne sa wcześniejsze wzajemne negocjacje ?
          • milosnik_watykanu Re: Czy stanowiska Przydenta i Sołtysa są równorz 30.11.07, 11:35
            Sołtys to ktos wazny w swoim srodowisku zas prezydent zwaszcza ten to kpina na
            całego
          • kitikitik Re: Czy stanowiska Przydenta i Sołtysa są równorz 30.11.07, 11:42
            Nawet powiedziałbym, że stanowisko sołtysa jest ważniejsze, bo pożyteczniejsze.
            Proponuję zniesienie funkcji prezydenta, bo jak z tego wynika, to tylko same
            kłopoty i problemy. Oprócz kosztów, to nic pozytywnego do życia zwykłego
            człowieka nie wnosi.
            ____________
            Najwredniejsze istoty, jakie kiedykolwiek zamieszkiwały na ziemi, to ludzie.
          • iedsupo Szefem Sikorskiego jest Premier 30.11.07, 12:17
            Czyżbyś o tym nie wiedział, remik.bz? To Premier ustala priorytety
            Sikorskiego i jeżeli Premier chciał go mieć na spotkaniu budżetowym,
            to Sikorski nie miał wyjścia. Zapewne zechcesz teraz zadać kolejne
            głupie pytanie - "kto jest ważniejszy, Prezydent czy Premier" - więc
            od razu je uprzedzę: w zakresie polityki zagranicznej to Prezydent
            ma współpracować z rządem, z czego wynika, że ważniejszy jest
            Premier.
            • remik.bz Re: Szefem Sikorskiego jest Premier 30.11.07, 13:12
              iedsupo napisał:

              > Czyżbyś o tym nie wiedział, remik.bz? To Premier ustala priorytety
              > Sikorskiego i jeżeli Premier chciał go mieć na spotkaniu
              budżetowym,
              > to Sikorski nie miał wyjścia.

              OK. I dlatego wystarczyło dzień wcześniej , nawet godzine wcześniej
              fgrzecznie odmówić.
              A nie złosliwie 3 min. po terminie z rechotem "głupi Kaczor czekał ,
              ale go w konia zrobilismy"

              zakresie polityki zagranicznej to Prezydent
              > ma współpracować z rządem, z czego wynika, że ważniejszy jest
              > Premier.

              Współpracowac . Ważne słowo.
              Czyli jednak nie wykonywac poleceń Premiera.
              A do współpracy potrzeba partnerów a nie szefa i podwładnego.
              • iedsupo Re: Szefem Sikorskiego jest Premier 30.11.07, 13:37
                remik.bz napisał:

                > OK. I dlatego wystarczyło dzień wcześniej , nawet godzine
                > wcześniej fgrzecznie odmówić.

                Przecież w ciągu dnia sekretariat Sikroskiego trzykrotnie
                kontaktował się z kancelarią prezia informując, że termin wyznaczony
                przez prezydęta koliduje z ważnym spotkaniem rządowym. Na
                telefoniczne prośby o zmianę terminu kancelaria prezia nie raczyła
                odpowiedzieć, chociaż pracuje tam ponad stu suto opłacanych
                urzędasów! Być może informacje te są dla ciebie nowością, bo
                prezydencki tucznik w swoim groteskowym wystąpieniu starał się te
                fakty przemilczeć, ale w końcu został zmuszony do przyznania, że -
                istotnie - kancelaria prezia o nieobecności Sikorskiego została
                poinformowana na długo przed godziną 16.

                Tak więc, cała ta "afera" miałaby się sprowadzać do faktu, iż
                pisemne potwierdzenie prośby o zmianę terminu dotarło do pałacu 3
                minuty po godzinie 16. W jakim świetle stawia to pana Kamińskiego?
                Jak dla mnie, ten człowiek skompromitował się doszczętnie,
                urządzając histeryczny szoł w sprawie nie dość, że błahej, to
                jeszcze świadczącej dobitnie o nieudolności, lub nawet złej woli
                ludzi prezydęta. Nie zachowywał się jak mała dziewczynka, ale jak
                pobudzony hormonami podlotek, który ze sztuczną egzalacją
                konfabuluje i wyolbrzymia fakty pod z góry założoną tezę.

                > Współpracowac . Ważne słowo.

                No właśnie. Moim zdaniem, obowiązek współpracy, ciążący według
                Konstytucji na Prezydencie, przekłada się w tym konkretnym przypadku
                na wymóg dostosowania terminu spotkania do możliwości ministra. Czy
                naprawdę nie widzisz nic niestosownego w tym, że prezydęt "zaprosił"
                Sikorskiego na wizytę z zaledwie dwudziestoczterogodzinnym
                wyprzedzeniem? Jak dla mnie, już samo to działanie nosiło znamiona
                wybitnej arogancji, a późniejsza odmowa dostosowania terminu w
                odpowiedzi na prośby z sekretariatu Sikorskiego stała w jawnej
                sprzeczności z normą konstytucyjną.

                > Czyli jednak nie wykonywac poleceń Premiera.

                W rzeczy samej, Konstytucja nakłada na niego taki obowiązek w
                sytuacjach, gdy reprezentuje Polskę za granicą. Musi się wtedy
                stosować do instrukcji przekazywanych z MSZ.

                > A do współpracy potrzeba partnerów a nie szefa i podwładnego.

                Jeszcze raz odpowiem, że działania kancelarii prezia w tej sprawie
                nie miały nic wspólnego z nastawieniem partnerskim. Rzeczą niezwykle
                arogancką było wzywanie ministra z zaledwie dwudziestoczerogodzinnym
                wyprzedzeniem w sytuacji, gdy z podróży zagranicznej miał on
                powrócić na kilka godzin przed wyznaczoną datą spotkania.
                Zaprzeczenie partnerstwa stanowiły też późniejsze uniki kancelarii
                prezydęta, która pomimo ponawianych próśb nie wyznaczyła innego
                terminu spotkania. A już szczytem chamstwa i bezczelności było
                urządzanie przez pana Kamińskiego seansu nienawiści pod pretekstem
                rzekomo zbyt późnego przybycia faksu - czy tak postępują
                partnerzy ???
    • bergman1 czy ci ludzie mają honor?jak tak można? 30.11.07, 08:47
      i podobno katolicy.
    • plakaplaka Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:47
      Jak widzę lub słyszę, jak blond du.pa wołowa otwiera kaprawą paszczę, z której
      emituje strumienie jadu, to mi się śniadanie zwraca...
    • kurde.felek Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:49
      Redakcja zapomniała dopisać iż minister Fotyga stwierdziła też publicznie iż
      Lech Kaczyński jest głową państwa jak królowa brytyjska a Radek Sikorski "tylko
      ministrem", który ma obowiązek stawiać sie na każde wezwanie i raportować. Wg
      Fotygi wszyscy o tym wiedzą w Unii Europejskiej.
      Wg mnie w UE wiedzą, ale co innego.
      Bidulka pewnie nie doczytała w jakieś wikipedii czy podręczniku historii z
      liceum, że królowa brytyjska zgodnie z tradycją - na tematy publiczne się nie
      wypowiada, a tym bardziej na temat brytyjskiej polityki zagranicznej. A jest
      królową od 55 lat.
      Z żadnym ministrem też się oficjalnie na pogaduszki nie spotyka, nikogo do
      pałacu nie wzywa.Jeśli już rozmawia o polityce, to z premierem (w każdy wtorek,
      jak nie jest w podróży).
      Skoro L.Kaczyński jest jak królowa brytyjska wg minister Fotygi - to powinien
      przestać sie publicznie wypowiadać na temat polityki zagranicznej gabinetu
      Tuska i wzywać na dywanik jego ministrów.
    • starywiarus Sikorski jest nieco zdenerwowany, zgubił PLN 2M 30.11.07, 08:50
      Siorski nie ma czasu - szuka zgubionych ponad dwóch milionow złotych


      wtemaciemaci.salon24.pl/49382,index.html
      lista-obecnosci.blogspot.com/2007/11/houston-we-have-problem-we-might-have.html
    • prusak2 Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:50
      Kaczorek Pisiorek miał znów zły humorek
      Pogoda czy gaża – wszystko go obraża.
      Tu faksik za późno, tam krawat za luźno
      Fatygę napadli, na twarze nie padli.
      Ze światem gadają, mnie nie dopuszczają,
      Ze wzrostu się śmieją, mój urząd oleją.
      W dodatku ten Radek wypiął się na obiadek.
      Niech zacznie się draka Mariusza spaślaka
      Poszczuję na Dodka, ma zemsta jest słodka.
      Kaczorze ponury, schowaj się do dziury,
      Kompleksy czas leczyć, więc przestań już skrzeczeć.
      Czym prędzej pomykaj wprost do psychiatryka.
      • drbob20 Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:36
        dowiezienie darmo
        karetka juz czeka
        wizyta z ZUS splacona
        kaftan nalozony!!!!
    • remik.bz Pani Fotyga straszliwie sie myli 30.11.07, 08:51
      Oj myli się Pani Fotyga straszliwie !!

      Czyżby Pani Fotyga nie znała wyroku Trybunału Konstytucyjnego z
      bodajże września 2006 ?
      TK jednoznacznie orzekł wtedy ,że to urzednik państwowy lub
      samorządowy wyznacza miejsce i termin spotkania z Prezydentem.
      Sprawa dotyczyła Sołtysa ze wsi Gacie Mokre (Podkarpackie) , który
      wezwał Prezydenta Kaczyńskiego na spotkanie w dniu 22 lipca 2006 na
      godzinę 19.32 do miejscowej remizy.
      A bezczelny Kaczor to olał.
      Czyzby Pani Fotyga nie znała tej sprawy?
      • nie-naiwniak Re: Pani Fotyga straszliwie sie myli 30.11.07, 09:22
        remik.bz napisał:

        > Oj myli się Pani Fotyga straszliwie !!
        >
        > Czyżby Pani Fotyga nie znała wyroku Trybunału Konstytucyjnego z
        > bodajże września 2006 ?
        > TK jednoznacznie orzekł wtedy ,że to urzednik państwowy lub
        > samorządowy wyznacza miejsce i termin spotkania z Prezydentem.
        > Sprawa dotyczyła Sołtysa ze wsi Gacie Mokre (Podkarpackie) , który
        > wezwał Prezydenta Kaczyńskiego na spotkanie w dniu 22 lipca 2006 na
        > godzinę 19.32 do miejscowej remizy.
        > A bezczelny Kaczor to olał.
        > Czyzby Pani Fotyga nie znała tej sprawy?


        Myślę że napisałeś samą prawdę , tylko prawdę i Naszą prawdę - jeśli tak - to
        proponuję przypomnieć o tym nie jednemu - a dwóm kaczorom !
        • remik.bz Zapomniałeś ,że jest jeszcze "gów.o prowda" 30.11.07, 09:31
          nie-naiwniak napisał:
          Myślę że napisałeś samą prawdę , tylko prawdę i Naszą prawdę - jeśli
          tak - to
          > proponuję przypomnieć o tym nie jednemu - a dwóm kaczorom !

          Zapomniałeś ,że jest jeszcze ta najwazniejsza "prowda", czyli "gó..
          prowda".
          Proponuje przypomniec o tym wszystkim którzy bawia się
          w "rządzenie".
          Ze szczególnym uwzględnieniem Pana D.T. i Pana R. S.
          • kolter Re: Zapomniałeś ,że jest jeszcze "gów.o prowda" 30.11.07, 09:33
            remik.bz napisał:

            > nie-naiwniak napisał:
            > Myślę że napisałeś samą prawdę , tylko prawdę i Naszą prawdę - jeśli
            > tak - to
            > > proponuję przypomnieć o tym nie jednemu - a dwóm kaczorom !
            >
            > Zapomniałeś ,że jest jeszcze ta najwazniejsza "prowda", czyli "gó..
            > prowda".
            > Proponuje przypomniec o tym wszystkim którzy bawia się
            > w "rządzenie".
            > Ze szczególnym uwzględnieniem Pana D.T. i Pana R. S
            ,
            Mi zas zawsze wydawalo sie ze rzadzi pan T.R z torunia.
          • moherfucker1 Re: Zapomniałeś ,że jest jeszcze "gów.o prowda" 30.11.07, 10:50
            Oni to wiedza. Wlasie sprzataja to g.no po ekipie PiS.
      • drbob20 Re: Pani Fotyga straszliwie sie myli 30.11.07, 09:46
        miedzy Gdynia a Koscierzyna sa "Sfornegacie", "Babie Doly",
        chcialbym zaproponowac zeby dzieci z ''Gaci Mokre'' przyjezdzaly na
        wakacje do sfornych gaci i odwrotnie! Soltysi? prosze powydzwaniac!
    • ramm.stein Co ta pani porownuje z innymi krajami.... 30.11.07, 08:53
      Tam maja Prezydentow a nie upierdliwych zlosliwcow.
    • bochan50 Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 08:54
      Widzac dzialania Pana Tuska i Sikorskiego ze zdumienia nie moge
      wyjsc...mialo byc normalnie a jest "cham chamem na wieki wiekow amen"
      • babusz Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:01
        bochan50 napisała:

        > Widzac dzialania Pana Tuska i Sikorskiego ze zdumienia nie moge
        > wyjsc...mialo byc normalnie a jest "cham chamem na wieki wiekow
        amen"

        Normalnie to jest, ze z chamami po chamsku. W tym sensie BRAWO PANIE
        SIKORSKI!
      • zibi1010 Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:03
        bochan50 napisała:

        > Widzac dzialania Pana Tuska i Sikorskiego ze zdumienia nie moge
        > wyjsc...mialo byc normalnie a jest "cham chamem na wieki wiekow amen"

        I tak bedzie poki chamy w Palacu siedza...
        Coz za czasy nastaly: zeby pisuary zamiast wisiec w WC, po salonach sie szwendaly...
    • babusz Konstytucja mowi jednoznacznie, pani Fotygo 30.11.07, 08:57
      Art 133 Pkt 3 mowi jednoznacznie o o tym ze to prezydent ma
      wspoldzialac z premierem i ministrem w sprawach zagranicznych a nie
      odwrotnie.
      To wymaga przede wszystkim , aby prezydent pozwolil ministrowi
      pracowac spokojnie a nie zawracal dupy.
      • maruda.r Re: Konstytucja mowi jednoznacznie, pani Fotygo 30.11.07, 09:22
        babusz napisał:

        > Art 133 Pkt 3 mowi jednoznacznie o o tym ze to prezydent ma
        > wspoldzialac z premierem i ministrem w sprawach zagranicznych a nie
        > odwrotnie.
        > To wymaga przede wszystkim , aby prezydent pozwolil ministrowi
        > pracowac spokojnie a nie zawracal dupy.

        *****************************

        W rzeczy samej. Nie ma w Konstytucji sformułowania "współkieruje" czy
        "współtworzy". Art. 133 w połączeniu z art. 146 determinuje rolę prezydenta w
        polityce zagranicznej jako wykonawcy, a nie twórcy. Przekłada się to na
        postępowanie zgodnie z instrukcjami rządu w czasie wizyt zagranicznych oraz w
        trakcie podejmowania zagranicznych gości.

        To samo dotyczy innych rzekomych prerogatyw prezydenta. Ustawodawca nie przyjął
        wobec prezydenta formy "jest zobowiązany" zakładając, że prezydent będzie osobą
        w pełni poczytalną. Stąd pozorna sprzeczność np. w dziedzinie nominacji sędziów.
        Sprzeczność, która ma źródło w kilku kwestiach, w których prezydent ma wolność
        wyboru, np. w sprawie powoływania członków KRRiT.

        Ta sytuacja ma związek z bezpośrednimi wyborami prezydenta, które nie mają
        przełożenia na jego uprawnienia. Dziś, kiedy demokracja krzepnie, należy się
        zastanowić nad sensownością wyboru prezydenta w tak skandalicznie drogi sposób.
        W moim odczuciu powinniśmy ograniczyć się do wyboru przez Zgromadzenie Narodowe,
        tak jak to robią kraje o podobnym systemie - parlamentarno-gabinetowym.

    • maureen2 Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:02
      prowincjonalni pieniacze i nauczyciele kindersztuby w agencji
      towarzyskiej,szkoda czasu
    • incipit Fotyga szybciutko sfatyguje prezydencika 30.11.07, 09:03
      I raz dwa będzie "sfatygowana kaczka w buraczkach"
    • koloratura1 Ciemna maso! 30.11.07, 09:03
      Nie rozumiesz, że minister nie siedzi i nie czeka z zapartym tchem, a nuż pan
      prezydent zechce go wezwać, tylko ma to i owo do zrobienia (Sikorski, akurat,
      był w Stanach, a w kilka godzin po wylądowaniu miał ważne posiedzenie rządu) i
      należy termin spotkania USTALIĆ Z WYPRZEDZENIEM, dużo większym niż jeden dzień.

      Od czego ta setka z okładem bardzo ważnych urzędników w kancelarii prezydenta (z
      bardzo dużymi pensjami), skoro żaden nie potrafi sensownie zadbać o prezydencki
      terminarz spotkań?

      Chyba, że w tym szaleństwie jest metoda i chodziło o to, żeby ten Tłusty Tyłek
      miał okazję poubolewać w telewizji, jak to biedny prezydent jest lekceważony...
      • wyborca123 Re: Ciemna maso! 30.11.07, 09:18
        > Chyba, że w tym szaleństwie jest metoda i chodziło o to, żeby ten
        Tłusty Tyłek
        > miał okazję poubolewać w telewizji, jak to biedny prezydent jest
        lekceważony...

        I o to chodzi. Te tłuste tyłki, tak kieruja prezydentem, żeby
        myślał, że żyje w oblężonej twierdzy. I tylko oni, tłuste tyłki,
        mogą prezydenta chronić i budować jego autorytet. Oczywiście nie
        chodzi o prezydenta, a jeszcze mniej o dobro państwa, a tylko o
        posady tłustych tyłków. Im bardziej będa tworzyć wokół prezydenta
        atmosferę oblężonej twierdzy, tym bardziej są niezbędni, żeby go
        chronić przed zewnętrznymi atakami. A atakiem może być wszystko:
        remont ulicy, źle ustawiony zegar w faxie, oszczędności w budżecie
        kancelarii itp. Pan kamiński ma dużą wyobraźnię i jeszcze nie jedno
        wymyśli. Tylko jeszcze biedny nie wie, że takie ujadanie działa, ale
        krótko. Jeszcze miesiąc i nikt nie zechce przjść na jego, nagle
        zwołaną konferencję prasową, bo np. mpo nie odśnieżyło na czas
        chodnika przed pałacem, co w jego mniemaniu będzie atakiem na głowę
        państwa.
    • bloody_rabbit Ale ten Sikorski głupi 30.11.07, 09:04
      Przecież wystarczyłoby, żeby powiedział że ma dyspepsję i Kaczyński by
      natychmiast zrozumiał.
    • cimoszewicz Ta kobieta nigdy nie powiedziala nic madrego 30.11.07, 09:05
      ale w tym wypadku ma racje.
      Sikorski zachowal sie jak gowniarz i amator.
      • paczka111 Re: Ta kobieta nigdy nie powiedziala nic madrego 30.11.07, 09:12
        Zauważcie, że pewien postęp jest.Po pierwsze, pan prezydent nie
        ogłosił, że kończy znajomość z tym panem, po drugie nie domaga się
        natychmiastowych przeprosin. Jeszcze trochę i pan prezydent
        zrozumie, że jego brat, były pan premier przegrał wybory i już nie
        rządzi.Ale to jest bolesny proces, przyznajcie.
    • piotrwit55 Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:10
      Ty koszmarny babsztylu ze szklanym okiem pocaluj mnie w d...
    • wgruncierzeczywiscie Gratulacje prezydenta dla nowego premiera, 30.11.07, 09:15
      wysluchanie w sejmie expose premiera, dwuminutowe mianowanie na zapleczu... to jest najwyższa kultura polityczna w wykonaniu prezydenta!

      A pan nie jest dziewczynka (moze jednak jest pani) tylko bezczelnym manipulantem, szkodnikiem moralnym.
    • goethek Fan Klub Kaczorów 30.11.07, 09:15
      Panie Sczypińska + Pani Fotyga powinny założyć fan klub braci kaczyńskich.
      Obie a w szczególności ta druga powinny jak najszybciej (wczoraj) iść na
      polityczną emeryture...zlitowałyby sie - mam już dosyć oglądania jej
      niereprezentatywnego oblicza i słuchania wystękanych wypowiedzi.

      A propos napiecia na lini Sikorski - Prezydent, to moim zdaniem media zbytnio to
      rozdmuchuja.
      Nie wiem co gabinet prezydenta sobie myśli o kreowaniu polityki zagranicznej,
      ale mnie od małego uczono, że prezydent w Rzeczpospolitej Polsce ma tylko i
      wyłącznie zadania reprezentacyjne (dekoracyjne) i w moim mniemaniu nie powinien
      wychodzić przed szereg i swoje zageraniczne wystąpienia/kontakty winien
      konsultować z Premierem i MSZ <kropka>
    • prof.gamon0 D o n a l d y z a c j a kultury politycznej... 30.11.07, 09:18
      Straszne...
      • thor.g Re: D o n a l d y z a c j a kultury politycznej.. 30.11.07, 09:25
        jasne.... czerpią tylko z przykłądu ostatnich 2ch lat :)
      • haryjesion Re: D o n a l d y z a c j a kultury politycznej.. 30.11.07, 09:42
        Tak, strasznie denerwujesz gamoniu :)
    • leszekes Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 09:19
      A może jest odwrotnie i to Fotyga kręci aferę na życzenie swojego
      szefa? Myślę, że tak właśnie jest. Coś mi się wydaje, że kancelaria
      Prezydenta ma o dużo za dużo pieniędzy z budżetu. Sejm powinien
      obciąć je o 3/4 a zaraz przestanną mieć fochy. ODBĘDZIE SIĘ TO TYLKO
      Z POŻYTKIEM DLA KRAJU.
      • koloratura1 Re: Fotyga: Sikorski zachowuje się niestosownie 30.11.07, 10:46
        leszekes napisał:

        > A może jest odwrotnie i to Fotyga kręci aferę na życzenie swojego
        > szefa? Myślę, że tak właśnie jest. Coś mi się wydaje, że kancelaria
        > Prezydenta ma o dużo za dużo pieniędzy z budżetu. Sejm powinien
        > obciąć je o 3/4 a zaraz przestaną mieć fochy. ODBĘDZIE SIĘ TO
        > TYLKO Z POŻYTKIEM DLA KRAJU.

        Jestem za.

        Tusk, nie krępuj się, rób swoje i nie zwracaj uwagi na pomlaskiwania Kaczek, ani
        pokwikiwania reszty pisiorów. Wiedz, że niezależnie od tego co byś nie zrobił i
        tak będziesz be.
    • leszekes A może jest inaczej? 30.11.07, 09:22
      A może jest odwrotnie i to Fotyga kręci aferę na życzenie swojego
      szefa? Myślę, że tak właśnie jest. Coś mi się wydaje, że kancelaria
      Prezydenta ma o dużo za dużo pieniędzy z budżetu. Sejm powinien
      obciąć je o 3/4 a zaraz przestanną mieć fochy. ODBĘDZIE SIĘ TO TYLKO
      Z POŻYTKIEM DLA KRAJU.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka